Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.III - Strona 143 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-02-08, 12:45   #4261
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 11 767
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

annajustyna a gdzie kupiłaś ten ekstrakt?
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-08, 13:11   #4262
annajustyna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 099
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
annajustyna a gdzie kupiłaś ten ekstrakt?
jest w kilku sklepach np ecospa.pl, naturalne-piekno.pl, mazidla;
tez uzywam oleju z ogórecznika, mam jeszcze z malin i tamanu
ja mam ekstrakt marki calaya
annajustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-08, 13:17   #4263
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 11 767
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Dzięki Spróbuje kiedyś w przyszłości, jak będę w PL to kupie koniecznie
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-08, 14:45   #4264
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 751
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Wiem, wiem, że nie zawsze ma sens kierować sie przeznaczeniem do rodzaju skóry, ale fajnie by było nałozyc serum i nie bawić się juz w kremy
Ja głownie dla rozjaśnienia i poprawy stanu cery kupuje produkty n BU.
Ale nawilżenie też jest u mnie potrzebne. Z flavo odpusciłam ze wzgledu na strach przed zapchaniem bo mam skłonności do tego, ale pewnie kiedyś je i tak kupie i sprawdzę na sobie.

Po za tym mam cere mieszana, ale jest bardzo przesuszona miejscami do tego wrażlliwa i płytko unaczyniona. I sama nie wiem już jakie kosmetyki kupować. Przede wszystkim wybieram takie które są przeznaczone do cery naczynkowej i wrazliwej. Kwasy mnie podrażniają, nawet z kwasem pha6 sie ie sprawdził...
Co do olejów lepiej sobie radzą u mnie niż kremy. Na noc kładę olej, a rano krem i nie czuję już ściągniętej cery. Do tej pory używałam olejku jojoba, kocanki a teraz używam z ogórecznika. Czasami jak mam kryzys to olej tamanu. Przede wszystkim mniejsze jest ryzyko zapchania po oleju niż kremie, które i tak staram sie tak wybierac żeby nie zapychały. Z kremem cięzko, mam pare swoich typów do których wracam bo nie zapychają i nadają się pod makijaż ale nie ma tego dużo.
Kiedyś uzywalam zelu hialuronowego ale solo i nie nawilżał. Moze kiedys wroce do niego ale wtedy będę mieszać z innymi produktami.
Myslalm, ze jestes typowym sucharkiem, a Ty masz po prostu odwodniona cere. Powiem Ci szczerze, ze ja kiedys tez mialam ten typ cery co Ty. Meszana, a do tego sciagnieta, podrazniona, wrazliwa, z naczynkami kolo srzydelek nosa. Wiekszosc kremow, serum powodowalo u mne wysyp ( a to glownie ze wzgledu na chronczne podraznienie). Pomogla mi lagodna pielegnacja typu delikate zele oczyszczajace (super sie sprawdzil u mnie zel Iwostin w nowej formule - mimo ze ma w skladzie SLS to w ogole mnie nie podsuszal), obowiazkowo tonizowanie cery tonikiem prawdziwie nawilzajacym (jak slabo nawilzal to dodawalam do niego kapke odzwyczego zelu HA albo soku z aloesu). Ale w uspokojeniu i nawilzeniu cery bardzo, ale to bardzo pomoglo mi serum Babci Agafii do 35 lat, a teraz w zwiazku z dosc suchym, zimowym powetrzem efekt ten podtrzymuje mi serum S.O.S. z BU.

Moim zdaniem zanim pozadnie nie nawilzysz i nie uspokoisz cery wszelkie potencjalne podrazniacze typu kwasy, retinole odpusc sobie.

Moja cera w czasie kiedy byla pdobna do Twojej tolerowala jedynie serum z kwasem migdalowym.

Natomiast zelu HA absolutnie nie uzywa sie solo. Nawet twarz zwilzona hyrolatem czy woda termalna i posmarowana zelem HA solo bedzie strasznie sciagnieta. Zel HA dobrze jest wiec zmieszac z olejem albo dodac do kremu, toniku, serum.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2015-02-08 o 14:48
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-08, 18:18   #4265
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 11 767
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Ograniczyłam różne kosmetyki. Żadnych kwasów itp...jedynie serum azelo oliwkowe uzywam, ale BU podaje ze jest dla wrazliwej cery. Mnie nie podrażnia. Rano przemywam twarz micelem, na to krem sylveco/ bialy jelen i makijaż. A na wieczór myje twarz mydlem z najel alepo z olejem czarnuszki, potem hydrolat, serum, którego uzywam od kilku dni dopiero i po jakimś czasie kładę olej. Nie kombinuje. Raz w tygodniu robię peeling enzymatyczny z BU.

Edytowane przez Listopadowaa
Czas edycji: 2015-02-08 o 18:19
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-08, 20:24   #4266
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 751
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Ograniczyłam różne kosmetyki. Żadnych kwasów itp...jedynie serum azelo oliwkowe uzywam, ale BU podaje ze jest dla wrazliwej cery. Mnie nie podrażnia. Rano przemywam twarz micelem, na to krem sylveco/ bialy jelen i makijaż. A na wieczór myje twarz mydlem z najel alepo z olejem czarnuszki, potem hydrolat, serum, którego uzywam od kilku dni dopiero i po jakimś czasie kładę olej. Nie kombinuje. Raz w tygodniu robię peeling enzymatyczny z BU.
Ja tez uzywalam Aleppo z czarnuszka, ale mi sciagalo cere, podobnie mialam z hydrolatem. Dlatego ja przerzucilam sie na nawlzajace toniki albo robilam tonik z BU na bazie hyrolatu lipowego, ale ostatecznie drogi gips z tego wychodzil Dlatego aktualnie moim hitem jestem tonik z Fitomedu do cery wrazliwej i suchej.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 07:47   #4267
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 4 383
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Gwiazda Wieczorna Pokaż wiadomość
Mam wersje oryginalna i nic nie zapycha. Jest super.

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Wiem, wiem, że nie zawsze ma sens kierować sie przeznaczeniem do rodzaju skóry, ale fajnie by było nałozyc serum i nie bawić się juz w kremy
Ja głownie dla rozjaśnienia i poprawy stanu cery kupuje produkty n BU.
Ale nawilżenie też jest u mnie potrzebne. Z flavo odpusciłam ze wzgledu na strach przed zapchaniem bo mam skłonności do tego, ale pewnie kiedyś je i tak kupie i sprawdzę na sobie.

Po za tym mam cere mieszana, ale jest bardzo przesuszona miejscami do tego wrażlliwa i płytko unaczyniona. I sama nie wiem już jakie kosmetyki kupować. Przede wszystkim wybieram takie które są przeznaczone do cery naczynkowej i wrazliwej. Kwasy mnie podrażniają, nawet z kwasem pha6 sie ie sprawdził...
Co do olejów lepiej sobie radzą u mnie niż kremy. Na noc kładę olej, a rano krem i nie czuję już ściągniętej cery. Do tej pory używałam olejku jojoba, kocanki a teraz używam z ogórecznika. Czasami jak mam kryzys to olej tamanu. Przede wszystkim mniejsze jest ryzyko zapchania po oleju niż kremie, które i tak staram sie tak wybierac żeby nie zapychały. Z kremem cięzko, mam pare swoich typów do których wracam bo nie zapychają i nadają się pod makijaż ale nie ma tego dużo.
Kiedyś uzywalam zelu hialuronowego ale solo i nie nawilżał. Moze kiedys wroce do niego ale wtedy będę mieszać z innymi produktami.
Tak jakbym czytała o sobie
Jak moja skóra się przesuszy używam oleju z wiesiołka. Wydaje się być zapychający z opisów, ale nie jest. Na dzień mieszam go z HA.
FLAVO C zawsze kładę jako "podkład" bo moja skóra ma tendencje do wyprysków od fluidów i kosmetyków. Z Flavo C jest ok, nic się nie zapycha i można na niego nakładać co się chce
Moim zdaniem Twoja skóra jest w nierównowadze.. trzeba tylko zidentyfikować czego jej potrzeba a może używasz coś co jej szkodzi.
HA używany solo nigdy nie nawilża, on jedynie utrzymuje to nawilżenie w skórze.
Może zrób "swoje" serum np. 10 kropli oleju z wiesiołka, 4 oleju tamanu, 10-15 HA, mocznik, alantoina.. NMF dowolnie i jakiś ekstrakt z herbaty czy coś detoksykującego. Mi takie minimalistyczne sera bardzo służą na dzień.

Mi kwasy służą acz może nie teraz przy tej silnej zimie, teraz skóra jest jakaś arcy-wrażliwa. Nawet na peeling enzymatyczny reaguje czerwienią A peelingujesz swoją skórę?

---------- Dopisano o 08:47 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Ograniczyłam różne kosmetyki. Żadnych kwasów itp...jedynie serum azelo oliwkowe uzywam, ale BU podaje ze jest dla wrazliwej cery. Mnie nie podrażnia. Rano przemywam twarz micelem, na to krem sylveco/ bialy jelen i makijaż. A na wieczór myje twarz mydlem z najel alepo z olejem czarnuszki, potem hydrolat, serum, którego uzywam od kilku dni dopiero i po jakimś czasie kładę olej. Nie kombinuje. Raz w tygodniu robię peeling enzymatyczny z BU.
Z doświadczenia wiem, że serum azelo oliwkowe jest słabo nawilżające. Świetnie wyrównuje koloryt, ale słabo z nawilżeniem. Kremy sylveco/biały jeleń też pewnie ma zbyt słabe właściwości nawilżającego do tego sklepowa chemia Nie wiem co masz w domu, ale na pewno bym podrasowała olejowo (chociażby ochronnie) to co używasz. A jeden raz peeling enzymatyczny w tygodniu to dosyć niewiele
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 09:35   #4268
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 751
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Moim zdaniem Twoja skóra jest w nierównowadze.. trzeba tylko zidentyfikować czego jej potrzeba a może używasz coś co jej szkodzi.
HA używany solo nigdy nie nawilża, on jedynie utrzymuje to nawilżenie w skórze.

A jeden raz peeling enzymatyczny w tygodniu to dosyć niewiele
Dobrze ujete Moim zdaniem z rownowagii taki typ cery zawsze wybijaja:silne deteregenty, ktore pozbawiaja cere ochronnej warstwy lipidowej. Do tego w wiekszosci kosmetyków sklepowych czesto propoylene glykol jest na drugim miejscu w skladzie, a on ma potencjal podrazniajacy, do tego brak skladnikow nawilzajacych, ochronnych (ktore odbudowalyby ten plaszcz lipidowy). I mamy cere choc mieszana to odwodniona, sciagnieta, wiecznie podrazniona i uwrazliwiona na wszystko.

Co do peelingu enzymatycznego: to takie zluszczanie to jakis glowny wyznacznik pielegnacyjny? Moim zdaniem jezeli ktos uzywa skladnikow zluszczajacych to peeling enzymatyczny moze sobie odpuscic.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 09:53   #4269
annajustyna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 099
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Dobrze ujete Moim zdaniem z rownowagii taki typ cery zawsze wybijaja:silne deteregenty, ktore pozbawiaja cere ochronnej warstwy lipidowej. Do tego w wiekszosci kosmetyków sklepowych czesto propoylene glykol jest na drugim miejscu w skladzie, a on ma potencjal podrazniajacy, do tego brak skladnikow nawilzajacych, ochronnych (ktore odbudowalyby ten plaszcz lipidowy). I mamy cere choc mieszana to odwodniona, sciagnieta, wiecznie podrazniona i uwrazliwiona na wszystko.

Co do peelingu enzymatycznego: to takie zluszczanie to jakis glowny wyznacznik pielegnacyjny? Moim zdaniem jezeli ktos uzywa skladnikow zluszczajacych to peeling enzymatyczny moze sobie odpuscic.
co do peelingu, jak stosuje codziennie kwasy w formie ekstraktu jabłkowego, tonik z PHA to chyca peeling mi nie potrzebny; jak sądzicie?
annajustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 10:16   #4270
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 4 383
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Dobrze ujete Moim zdaniem z rownowagii taki typ cery zawsze wybijaja:silne deteregenty, ktore pozbawiaja cere ochronnej warstwy lipidowej. Do tego w wiekszosci kosmetyków sklepowych czesto propoylene glykol jest na drugim miejscu w skladzie, a on ma potencjal podrazniajacy, do tego brak skladnikow nawilzajacych, ochronnych (ktore odbudowalyby ten plaszcz lipidowy). I mamy cere choc mieszana to odwodniona, sciagnieta, wiecznie podrazniona i uwrazliwiona na wszystko.

Co do peelingu enzymatycznego: to takie zluszczanie to jakis glowny wyznacznik pielegnacyjny? Moim zdaniem jezeli ktos uzywa skladnikow zluszczajacych to peeling enzymatyczny moze sobie odpuscic.
A o jakich składnikach zluszczających mówisz? Kwasach?
Nie wiem, moja skóra lubi peelingi, jest wtedy drożna, lepiej wchłania kosmetyki.. czytałam ostatnio książkę Lancera "Skóra pełna blasku" gdzie wręcz zaleca codzienne peelingi (co do tego jeszcze nie wiem.. skóra wydaje się cienka, tkliwsza, nierówna , bo podrażniona, ale postanowiłam dać szansę i robię codziennie enzymatyczne taki eksperymencik)
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 10:55   #4271
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 751
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez annajustyna Pokaż wiadomość
co do peelingu, jak stosuje codziennie kwasy w formie ekstraktu jabłkowego, tonik z PHA to chyca peeling mi nie potrzebny; jak sądzicie?
To tez zalezy od typu Twojej cery, bo jezeli taka dawka skladnikow zluszczajacych Cie nie podraznia to generalnie nie ma przeciwskazan do tego by stosowac peeling enzymatyczny. Ale ja bym sobie odpuscila. W swojej pielegnacji stawiam zawsze na jeden preparat zluszczajacy.

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
A o jakich składnikach zluszczających mówisz? Kwasach?
Nie wiem, moja skóra lubi peelingi, jest wtedy drożna, lepiej wchłania kosmetyki.. czytałam ostatnio książkę Lancera "Skóra pełna blasku" gdzie wręcz zaleca codzienne peelingi (co do tego jeszcze nie wiem.. skóra wydaje się cienka, tkliwsza, nierówna , bo podrażniona, ale postanowiłam dać szansę i robię codziennie enzymatyczne taki eksperymencik)
Mowie o kwasach i retinolu

To mnie zmiazdzylas A ten Lancer jest jakims autorytetem w kwestii pielegnacji? (Wybacz, ale moja wiedza w tym zakresie jest znikoma) Bo wiesz duzo jest ksiazek na rynku , ktore sa napisanes przez KOGOS TAM, apozniej okazuje sie, ze te osoby nie sa do konca kompetetne Przeciez nawet w ksiazkach akademickich zdarzaja sie kardynalne bledy

O ile jeszcze zluszczanie kwasami bym jakos przezyla - bo tutaj rzeczywiscie jak sie stosuje kwasy jakis czas, to w zaleznosci od wielkosci czasteczek one wnikaja, pozniej skora staje sie grubsza, a przez to bardziej odporniejsza. Ale dla mnie takie typowe peelingi dzialaja glownie powierzchniowo, wiec moim zdaniem i tak bedzie to dzialanie tylko na poziomie naskorka, dorazne , ktore predzej czy pozniej moze doprowadzic do sporego podraznienia. Ale tez moze i do powstania mlodszego naskorka ( bo w koncu kiedysdaszmu czas powstac), dzieki czemu cera nabierze blasku
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2015-02-09 o 10:57
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 10:57   #4272
annajustyna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 099
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
To tez zalezy od typu Twojej cery, bo jezeli taka dawka skladnikow zluszczajacych Cie nie podraznia to generalnie nie ma przeciwskazan do tego by stosowac peeling enzymatyczny. Ale ja bym sobie odpuscila. W swojej pielegnacji stawiam zawsze na jeden preparat zluszczajacy.

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------



Mowie o kwasach i retinolu

To mnie zmiazdzylas A ten Lancer jest jakims autorytetem w kwestii pielegnacji? (Wybacz, ale moja wiedza w tym zakresie jest znikoma) Bo wiesz duzo jest ksiazek na rynku , ktore sa napisanes przez KOGOS TAM, apozniej okazuje sie, ze te osoby nie sa do konca kompetetne Przeciez nawet w ksiazkach akademickich zdarzaja sie kardynalne bledy

O ile jeszcze zluszczanie kwasami bym jakos przezyla - bo tutaj rzeczywiscie jak sie stosuje kwasy jakis czas, to w zaleznosci od wielkosci czasteczek one wnikaja, pozniej skora staje sie grubsza, a przez to bardziej odporniejsza. Ale dla mnie takie typowe peelingi dzialaja glownie powierzchniowo, wiec moim zdaniem i tak bedzie to dzialanie tylko na poziomie naskorka, dorazne , ktore predzej czy pozniej moze doprowadzic do sporego podraznienia. Ale tez moze i do ladniejszej odnowy mlodszego naskorka, dzieki czemu cera nabierze blasku
też sobie odpuściłam peeling; złuszczanie po ekstrakcie jest niewidoczne i po toniku ale widok zwężonych , oczyszczonych porów jest fajny; przeczytałam skład ekstraktu i on ma kilka kwasów ale nie wiem jak dużo ich zawiera;
cere mam mieszana i troche naczynkowa
annajustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 10:57   #4273
blackdaisy
Rozeznanie
 
Avatar blackdaisy
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 934
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez annajustyna Pokaż wiadomość
co do peelingu, jak stosuje codziennie kwasy w formie ekstraktu jabłkowego, tonik z PHA to chyca peeling mi nie potrzebny; jak sądzicie?
Tez wydaje mi sie, ze peeling nie jest Ci potrzebny. Zalezy od skory, ale poobserwuj.
Tak troche ostatnio nastala moda na peelngi i kwasy i mam wrazenie, ze niektorzy traca glowe z ta eksfoliacja.
blackdaisy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 11:03   #4274
annajustyna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 099
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez blackdaisy Pokaż wiadomość
Tez wydaje mi sie, ze peeling nie jest Ci potrzebny. Zalezy od skory, ale poobserwuj.
Tak troche ostatnio nastala moda na peelngi i kwasy i mam wrazenie, ze niektorzy traca glowe z ta eksfoliacja.
ja o peelingu enzymatycznym czytałam juz kilka lat temu, jak pewna dermatolog polecała robienie codziennie-ona tak robi pisała-ale to był bardzo delikatny peeling; robie teraz kwasy i obserwuje skórę; nabyłam ostatnio ekstrakt jabłkowy i skóra go lubi, stosuje prosto na skóre pod olejek, krem; jestem z niego bardziej zadowolona niz z serum z wit C; natomiast nie znam składu procentowego ekstraktu; on nie piecze jak nakładam, taka woda..mysle, ze ma niewielkie stężenie kwasów.

Edytowane przez annajustyna
Czas edycji: 2015-02-09 o 11:08
annajustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 12:28   #4275
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 751
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez blackdaisy Pokaż wiadomość
Tak troche ostatnio nastala moda na peelngi i kwasy i mam wrazenie, ze niektorzy traca glowe z ta eksfoliacja.
Nie obrazajac nikogo - mi sie tez tak wydaje.

I z tego co pamietam, ogladajac rozne programy urodowe w tv , ze wieksza czesc wypowiedzi kosmetologow czy dermatologow odnoszaca sie do CODZIENNEGO zluszczania byla wypowiadana glownie w kontekscie kwasow. A przeciez kwasy mozna uzywac codziennie jak ktos sie uprze, natomiast peelingi w moim odczuciu maja dzialanie dorazne, mechaniczne.

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Cytat:
Napisane przez annajustyna Pokaż wiadomość
ja o peelingu enzymatycznym czytałam juz kilka lat temu, jak pewna dermatolog polecała robienie codziennie-ona tak robi pisała-ale to był bardzo delikatny peeling; robie teraz kwasy i obserwuje skórę; nabyłam ostatnio ekstrakt jabłkowy i skóra go lubi, stosuje prosto na skóre pod olejek, krem; jestem z niego bardziej zadowolona niz z serum z wit C; natomiast nie znam składu procentowego ekstraktu; on nie piecze jak nakładam, taka woda..mysle, ze ma niewielkie stężenie kwasów.
A od dawna stosujesz takie zluszczanie? Czy to sa dopiero Twoje pierwsze razy z takim zluszczaniem?

Kurde, ale kusisz tym ekstraktem
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 13:14   #4276
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 4 383
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez blackdaisy Pokaż wiadomość
Tez wydaje mi sie, ze peeling nie jest Ci potrzebny. Zalezy od skory, ale poobserwuj.
Tak troche ostatnio nastala moda na peelngi i kwasy i mam wrazenie, ze niektorzy traca glowe z ta eksfoliacja.
Cytat:
Napisane przez annajustyna Pokaż wiadomość
ja o peelingu enzymatycznym czytałam juz kilka lat temu, jak pewna dermatolog polecała robienie codziennie-ona tak robi pisała-ale to był bardzo delikatny peeling; robie teraz kwasy i obserwuje skórę; nabyłam ostatnio ekstrakt jabłkowy i skóra go lubi, stosuje prosto na skóre pod olejek, krem; jestem z niego bardziej zadowolona niz z serum z wit C; natomiast nie znam składu procentowego ekstraktu; on nie piecze jak nakładam, taka woda..mysle, ze ma niewielkie stężenie kwasów.
Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
To tez zalezy od typu Twojej cery, bo jezeli taka dawka skladnikow zluszczajacych Cie nie podraznia to generalnie nie ma przeciwskazan do tego by stosowac peeling enzymatyczny. Ale ja bym sobie odpuscila. W swojej pielegnacji stawiam zawsze na jeden preparat zluszczajacy.

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------



Mowie o kwasach i retinolu

To mnie zmiazdzylas A ten Lancer jest jakims autorytetem w kwestii pielegnacji? (Wybacz, ale moja wiedza w tym zakresie jest znikoma) Bo wiesz duzo jest ksiazek na rynku , ktore sa napisanes przez KOGOS TAM, apozniej okazuje sie, ze te osoby nie sa do konca kompetetne Przeciez nawet w ksiazkach akademickich zdarzaja sie kardynalne bledy

O ile jeszcze zluszczanie kwasami bym jakos przezyla - bo tutaj rzeczywiscie jak sie stosuje kwasy jakis czas, to w zaleznosci od wielkosci czasteczek one wnikaja, pozniej skora staje sie grubsza, a przez to bardziej odporniejsza. Ale dla mnie takie typowe peelingi dzialaja glownie powierzchniowo, wiec moim zdaniem i tak bedzie to dzialanie tylko na poziomie naskorka, dorazne , ktore predzej czy pozniej moze doprowadzic do sporego podraznienia. Ale tez moze i do powstania mlodszego naskorka ( bo w koncu kiedysdaszmu czas powstac), dzieki czemu cera nabierze blasku
A ja wiem czy jest jakimś autorytetem? Ciężko stwierdzić, jest dermatologiem "gwiazd" Książka nawet ciekawa, dużo zaleceń które są zgodne z moimi obserwacjami (wskazuje poszczególne składniki a nie kremy), ale te codzienne peelingi to wg mnie drażliwa sprawa i trzeba podchodzić do tego z dystansem. Nie wiem co o tym myśleć sama próbuje, ale skóra wydaje mi się podrażniona (nie wiem na ile to wina pory roku). Nie wiem czy nie lepiej byłoby używam jakiejś dobrej szczoteczki do twarzy zamiast tych codziennych peelingów

Edytowane przez earthpace
Czas edycji: 2015-02-09 o 13:18
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 13:30   #4277
annajustyna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 099
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Nie obrazajac nikogo - mi sie tez tak wydaje.

I z tego co pamietam, ogladajac rozne programy urodowe w tv , ze wieksza czesc wypowiedzi kosmetologow czy dermatologow odnoszaca sie do CODZIENNEGO zluszczania byla wypowiadana glownie w kontekscie kwasow. A przeciez kwasy mozna uzywac codziennie jak ktos sie uprze, natomiast peelingi w moim odczuciu maja dzialanie dorazne, mechaniczne.

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------



A od dawna stosujesz takie zluszczanie? Czy to sa dopiero Twoje pierwsze razy z takim zluszczaniem?

Kurde, ale kusisz tym ekstraktem
złuszczania stosuje od jesieni ale to był kwas mlekowy, potem miałam pierwsze serum z wit C; od 3 tygodni próbuje z kwasem salicylowym ale kiepskie efekty;
ekstrakt to od ponad tygodnia; co do ekstraktu to mam go pierwszy raz i sama jestem zdziwiona tym co widze w lustrze; mam marki Calaya; mam też serum z wit C juz drugie i wiem co ono robi; miałam jesienią retinol i dodawałam do kremów; teraz mam w lodówce kolagen morski , kwas glikolowy i stoją nieotwierane bo ja stosuje rzeczy po kolei;
ekstrakt zrobił na mnie największe wrażenie po retinolu, który tez mi wygładził cere i zwęził pory; ale 10ml ekstraktu to ok 5zł a 10ml relinolu w formie palmitynianu to 20zł, no to ja wolę ekstrakt, chociaż do retinolu wróce jesienią.;
w tygodniu zamówię butelkę 100ml bo juz połowa z 10ml mi została
proponuje poczytać, ba ja jestem bardzo zadowolona a są jeszcze inne ekstrakty

Edytowane przez annajustyna
Czas edycji: 2015-02-09 o 13:39
annajustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 16:17   #4278
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 11 767
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość



Tak jakbym czytała o sobie
Jak moja skóra się przesuszy używam oleju z wiesiołka. Wydaje się być zapychający z opisów, ale nie jest. Na dzień mieszam go z HA.
FLAVO C zawsze kładę jako "podkład" bo moja skóra ma tendencje do wyprysków od fluidów i kosmetyków. Z Flavo C jest ok, nic się nie zapycha i można na niego nakładać co się chce
Moim zdaniem Twoja skóra jest w nierównowadze.. trzeba tylko zidentyfikować czego jej potrzeba a może używasz coś co jej szkodzi.
HA używany solo nigdy nie nawilża, on jedynie utrzymuje to nawilżenie w skórze.
Może zrób "swoje" serum np. 10 kropli oleju z wiesiołka, 4 oleju tamanu, 10-15 HA, mocznik, alantoina.. NMF dowolnie i jakiś ekstrakt z herbaty czy coś detoksykującego. Mi takie minimalistyczne sera bardzo służą na dzień.

Mi kwasy służą acz może nie teraz przy tej silnej zimie, teraz skóra jest jakaś arcy-wrażliwa. Nawet na peeling enzymatyczny reaguje czerwienią A peelingujesz swoją skórę?

---------- Dopisano o 08:47 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------



Z doświadczenia wiem, że serum azelo oliwkowe jest słabo nawilżające. Świetnie wyrównuje koloryt, ale słabo z nawilżeniem. Kremy sylveco/biały jeleń też pewnie ma zbyt słabe właściwości nawilżającego do tego sklepowa chemia Nie wiem co masz w domu, ale na pewno bym podrasowała olejowo (chociażby ochronnie) to co używasz. A jeden raz peeling enzymatyczny w tygodniu to dosyć niewiele
Dzięki za wyczerpującą wiadomość. Wezmę sobie te uwagii do siebie i pomyślę co kupić przy następnym zamówieniu. Niestety nie mieszkam w pl i na razie nie mam możliwości nic kupić. Staram sie robić peeling częściej ale nie zawsze mi wychodzi. A peelingi pomagają mojej skórze, wygląda ona po ładniej, podkład lepiej się trzyma i mam mniej zmarszczek w suchych miejscach na twarzy
Biały jeleń nawilża świetnie, nie znam sie na składach ale to jedyny krem który nawilża moją cerę, a nie jest tłusty i do tego nie zapycha. Sylveco zas bardzooo słabo nawilża, teraz używam bo mam akurat otworzony i chcem go skończyć, ale latem spisywał sie świetnie
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 16:19   #4279
annajustyna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 099
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Dzięki za wyczerpującą wiadomość. Wezmę sobie te uwagii do siebie i pomyślę co kupić przy następnym zamówieniu. Niestety nie mieszkam w pl i na razie nie mam możliwości nic kupić. Staram sie robić peeling częściej ale nie zawsze mi wychodzi. A peelingi pomagają mojej skórze, wygląda ona po ładniej, podkład lepiej się trzyma i mam mniej zmarszczek w suchych miejscach na twarzy
Biały jeleń nawilża świetnie, nie znam sie na składach ale to jedyny krem który nawilża moją cerę, a nie jest tłusty i do tego nie zapycha. Sylveco zas bardzooo słabo nawilża, teraz używam bo mam akurat otworzony i chcem go skończyć, ale latem spisywał sie świetnie
zakupów z BU nie można zamówić za granicę?
bo inne sklepy bez problemu wysyłają za granicę

Edytowane przez annajustyna
Czas edycji: 2015-02-09 o 16:21
annajustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 16:24   #4280
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 11 767
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Dobrze ujete Moim zdaniem z rownowagii taki typ cery zawsze wybijaja:silne deteregenty, ktore pozbawiaja cere ochronnej warstwy lipidowej. Do tego w wiekszosci kosmetyków sklepowych czesto propoylene glykol jest na drugim miejscu w skladzie, a on ma potencjal podrazniajacy, do tego brak skladnikow nawilzajacych, ochronnych (ktore odbudowalyby ten plaszcz lipidowy). I mamy cere choc mieszana to odwodniona, sciagnieta, wiecznie podrazniona i uwrazliwiona na wszystko.

Co do peelingu enzymatycznego: to takie zluszczanie to jakis glowny wyznacznik pielegnacyjny? Moim zdaniem jezeli ktos uzywa skladnikow zluszczajacych to peeling enzymatyczny moze sobie odpuscic.
A czy woda może tez się do tego przyczyniać? Bo szczerze mówiąc wodę mam tu okropną Po myciu używam hydrolatu, niby powinien przywrócic prawidłowe ph skóry, ale nie wiem tego w 100%.

---------- Dopisano o 18:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ----------

Cytat:
Napisane przez annajustyna Pokaż wiadomość
zakupów z BU nie można zamówić za granicę?
bo inne sklepy bez problemu wysyłają za granicę
można, ale mam na razie serum azelo, pelno hydrolatów i nie bede teraz robić nowego zamówienia. Zuzyje to co ma mam. Nie lubie tak eskeprymentowac z wieloma prouktami, jak uzywam jednego to chcem chociaz przez miesiac tego poużywać. Dlatego dokocze moje kosmetyki a potem pomyśle co zamówić. Może akurat bedę w PL Tylko nie mają takiej bezposrednio opcji jak wysylka za granicę, trzeba sie z nimi najpierw skontaktować

Edytowane przez Listopadowaa
Czas edycji: 2015-02-09 o 16:26
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-09, 16:29   #4281
annajustyna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 099
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
A czy woda może tez się do tego przyczyniać? Bo szczerze mówiąc wodę mam tu okropną Po myciu używam hydrolatu, niby powinien przywrócic prawidłowe ph skóry, ale nie wiem tego w 100%.

---------- Dopisano o 18:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ----------



można, ale mam na razie serum azelo, pelno hydrolatów i nie bede teraz robić nowego zamówienia. Zuzyje to co ma mam. Nie lubie tak eskeprymentowac z wieloma prouktami, jak uzywam jednego to chcem chociaz przez miesiac tego poużywać. Dlatego dokocze moje kosmetyki a potem pomyśle co zamówić. Może akurat bedę w PL Tylko nie mają takiej bezposrednio opcji jak wysylka za granicę, trzeba sie z nimi najpierw skontaktować
aha, ja tez mam wiele rzeczy do testowania i skupiam sie na góra 3, reszta czeka na swoja kolej; z BU to chyba musisz sie skontaktować mailem ale na ecospa to nie ma takich rzeczy, tylko wysyłka więcej kosztuje niż w PL
annajustyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 14:34   #4282
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 4 383
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
A czy woda może tez się do tego przyczyniać? Bo szczerze mówiąc wodę mam tu okropną Po myciu używam hydrolatu, niby powinien przywrócic prawidłowe ph skóry, ale nie wiem tego w 100%.

---------- Dopisano o 18:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ----------



można, ale mam na razie serum azelo, pelno hydrolatów i nie bede teraz robić nowego zamówienia. Zuzyje to co ma mam. Nie lubie tak eskeprymentowac z wieloma prouktami, jak uzywam jednego to chcem chociaz przez miesiac tego poużywać. Dlatego dokocze moje kosmetyki a potem pomyśle co zamówić. Może akurat bedę w PL Tylko nie mają takiej bezposrednio opcji jak wysylka za granicę, trzeba sie z nimi najpierw skontaktować
Wydaje mi się, że woda generalnie podrażnia wrażliwe skory. Ja od blisko dwóch lat dokładnie zmywam wodą jedynie wieczorem, rano używam hydrolatu i toniku różano-mlecznego z kwasami AHA i zdecydowanie widzę poprawę skóry. Uwrażliwiona reagowała wysypem a teraz mam z tym mniejszy problem.
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 15:00   #4283
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 751
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
A czy woda może tez się do tego przyczyniać? Bo szczerze mówiąc wodę mam tu okropną Po myciu używam hydrolatu, niby powinien przywrócic prawidłowe ph skóry, ale nie wiem tego w 100%.
:
Moim zdaniem woda jak najbardziej moze przyczynic sie do "wysuszenia" cery. Wystarczy, ze jest mocno chlorowana i klopot w tym zakresie gotowy. Ja jak mieszkalam w wiekszym miescie to w ogole nie mylam twarzy woda i zelem, caly czas uzywalam plynow micelarnych, bo moja cera zle reagowala na wielkomiejska wode. Gdy wrocilam do mojego malego miasteczka odrzucilam micele i myje twarz zelem.

Zreszta to samo mialam z wlosami.

Do tego warto wziac pod uwage to, ze hydrolaty, choc z idei bardzo fajne kosmetyki ( krotki sklad , rosliny), to moga przyczyniac sie do sciagniecia cery. Jedyny hydrolat ktory nie dawal mi takiego efektu to byl hydrolat lipowy. Ale generalnie u mnie wiekszosc hydrolatow tuningowalam dodajac zel HA, kilka kapek mleczka pszczelego na bazie gliceryny, sok z aloesu.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 19:43   #4284
Phoebee
Zakorzenienie
 
Avatar Phoebee
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 530
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Ale się Was miło czyta, skarbnica wiedzy normalnie,no.

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Nie wiem czy nie lepiej byłoby używam jakiejś dobrej szczoteczki do twarzy zamiast tych codziennych peelingów
A co fajnego używasz do tych codziennych peelingów?
Używałaś już jakichś Foreo cośtam albo Clarisonic?
Phoebee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 20:52   #4285
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 11 767
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że woda generalnie podrażnia wrażliwe skory. Ja od blisko dwóch lat dokładnie zmywam wodą jedynie wieczorem, rano używam hydrolatu i toniku różano-mlecznego z kwasami AHA i zdecydowanie widzę poprawę skóry. Uwrażliwiona reagowała wysypem a teraz mam z tym mniejszy problem.
Ja też tylko wieczorem używam wody.
Listopadowaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 07:30   #4286
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 4 383
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Moim zdaniem woda jak najbardziej moze przyczynic sie do "wysuszenia" cery. Wystarczy, ze jest mocno chlorowana i klopot w tym zakresie gotowy. Ja jak mieszkalam w wiekszym miescie to w ogole nie mylam twarzy woda i zelem, caly czas uzywalam plynow micelarnych, bo moja cera zle reagowala na wielkomiejska wode. Gdy wrocilam do mojego malego miasteczka odrzucilam micele i myje twarz zelem.

Zreszta to samo mialam z wlosami.

Do tego warto wziac pod uwage to, ze hydrolaty, choc z idei bardzo fajne kosmetyki ( krotki sklad , rosliny), to moga przyczyniac sie do sciagniecia cery. Jedyny hydrolat ktory nie dawal mi takiego efektu to byl hydrolat lipowy. Ale generalnie u mnie wiekszosc hydrolatow tuningowalam dodajac zel HA, kilka kapek mleczka pszczelego na bazie gliceryny, sok z aloesu.
jeszcze można mocznik wrzucić, b5 albo czynnik nawilżający. Aloes niektórych podrażnia (np. mnie na głowie )
Hydrolat używam tylko do zwilżenia skóry przed nałożeniem czegoś, mam wrażenie lepiej się wchłaniają "odżywki". No i do oczyszczenia skóry w trakcie dnia np. latem jest niezastąpiony. Hydrolat jest nieco łagodniejszy niż woda zatem jak skóra jest przesuszona - też ściąga. Jak skóra ma się dobrze - jest w miarę OK.

Jakiego żelu używasz?

Cytat:
Napisane przez Phoebee Pokaż wiadomość
Ale się Was miło czyta, skarbnica wiedzy normalnie,no.


A co fajnego używasz do tych codziennych peelingów?
Używałaś już jakichś Foreo cośtam albo Clarisonic?
Chciałabym Foreo, ale ciągle są inne wydatki... w douglasie kosztuje miliony monet a na allegro są bez gwarancji producenta może latem?

Do codziennych peelingów BingoSpa: peeling z kwasami owocowymi albo enzymatyczny z owoców tropikalnych.. generalnie szukam czegoś optymalnego, bo te wydają mi się trochę za inwazyjne na codzienne używanie.
Ava miała taki fajny peeling z ogórkiem, na codziennie używanie super, ale nie mogę go znaleźć w rossach. Znalazłam peeling z morelą z Soraya i jest beznadziejny przynajmniej do twarzy.
Chciałabym spróbować tego Organique enzymatycznego
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 07:39   #4287
blackdaisy
Rozeznanie
 
Avatar blackdaisy
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 934
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

dzien dobry
Temat wody ciagle przewija sie na wizazu. Wywoluje te same kontrowersje.
Kiedys nie uzywalam wody bo wyczytalam na paru watkach, ze zdecydowanie bedzie szkodzic mojej naczynkowej cerze.
Po paru latach jednak, kiedy to plyny do mycia twarzy staly sie bardziej delkatne i zaczelo byc glosno o wieloetapowym demakijazu postanowilam wrocic do wody i zobaczyc, co sie stanie.
W czasie, odwyku od wody ciagle mialam problemy z bolacymi wypryskami na brodzie-kiedy w koncu zeszly zostawaly po nich przebarwienia na wiele miesiecy.
Tak czy siak pamietam, ze pierwszym plynem do mycia twarzy jaki uzylam z woda byl Cetaphil.
Od tego czasu minelo juz pare lat i zostalam przy oczyszczaniu twarzy woda.
Wydaje mi sie, ze duzo zalezy od tego jak sie malujemy- ja na przyklad uzywam azjatyckich BB kremow, ktore maja dosc wysokie filtry. Same filtry tez ciezko zmyc delikatnym demakijazem bez uzycia wody.
Jesli ktos prawie sie nie maluje moze i rezygnacja z wody bedzie dla niego korzystna.
Ale sie rozpisalam
Mam nadzieje, ze wiecie o co mi chodzi- po krotce, nie ma reguly. Wszystko zalezy od wlasnych potrzeb skory- tak samo jak z kwasami i peelingami.

---------- Dopisano o 07:39 ---------- Poprzedni post napisano o 07:38 ----------

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
jeszcze można mocznik wrzucić, b5 albo czynnik nawilżający. Aloes niektórych podrażnia (np. mnie na głowie )
Hydrolat używam tylko do zwilżenia skóry przed nałożeniem czegoś, mam wrażenie lepiej się wchłaniają "odżywki". No i do oczyszczenia skóry w trakcie dnia np. latem jest niezastąpiony. Hydrolat jest nieco łagodniejszy niż woda zatem jak skóra jest przesuszona - też ściąga. Jak skóra ma się dobrze - jest w miarę OK.

Jakiego żelu używasz?



Chciałabym Foreo, ale ciągle są inne wydatki... w douglasie kosztuje miliony monet a na allegro są bez gwarancji producenta może latem?

Do codziennych peelingów BingoSpa: peeling z kwasami owocowymi albo enzymatyczny z owoców tropikalnych.. generalnie szukam czegoś optymalnego, bo te wydają mi się trochę za inwazyjne na codzienne używanie.
Ava miała taki fajny peeling z ogórkiem, na codziennie używanie super, ale nie mogę go znaleźć w rossach. Znalazłam peeling z morelą z Soraya i jest beznadziejny przynajmniej do twarzy.
Chciałabym spróbować tego Organique enzymatycznego
Mialam tez ten peeling z ogorkiem i bardzo go lubilam
blackdaisy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 07:47   #4288
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 4 383
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Myslalm, ze jestes typowym sucharkiem, a Ty masz po prostu odwodniona cere. Powiem Ci szczerze, ze ja kiedys tez mialam ten typ cery co Ty. Meszana, a do tego sciagnieta, podrazniona, wrazliwa, z naczynkami kolo srzydelek nosa. Wiekszosc kremow, serum powodowalo u mne wysyp ( a to glownie ze wzgledu na chronczne podraznienie). Pomogla mi lagodna pielegnacja typu delikate zele oczyszczajace (super sie sprawdzil u mnie zel Iwostin w nowej formule - mimo ze ma w skladzie SLS to w ogole mnie nie podsuszal), obowiazkowo tonizowanie cery tonikiem prawdziwie nawilzajacym (jak slabo nawilzal to dodawalam do niego kapke odzwyczego zelu HA albo soku z aloesu). Ale w uspokojeniu i nawilzeniu cery bardzo, ale to bardzo pomoglo mi serum Babci Agafii do 35 lat, a teraz w zwiazku z dosc suchym, zimowym powetrzem efekt ten podtrzymuje mi serum S.O.S. z BU.

Moim zdaniem zanim pozadnie nie nawilzysz i nie uspokoisz cery wszelkie potencjalne podrazniacze typu kwasy, retinole odpusc sobie.

Moja cera w czasie kiedy byla pdobna do Twojej tolerowala jedynie serum z kwasem migdalowym.

Natomiast zelu HA absolutnie nie uzywa sie solo. Nawet twarz zwilzona hyrolatem czy woda termalna i posmarowana zelem HA solo bedzie strasznie sciagnieta. Zel HA dobrze jest wiec zmieszac z olejem albo dodac do kremu, toniku, serum.
Wygenerowałaś mi potrzebę
I to prawda, że dopóki skóra się nie uspokoi wszystko będzie ją podrażniać. Olej z tamanu całkiem fajne wspomaga gojenie, ale nie nawilży i nie rozwiąże problemu, to serum SOS ma fajny skład, poza tym tak jak mówiłam - olej z wiesiołka u mnie pomaga i ew. suplementy typu oeparol.

---------- Dopisano o 08:47 ---------- Poprzedni post napisano o 08:41 ----------

Cytat:
Napisane przez blackdaisy Pokaż wiadomość
dzien dobry
Temat wody ciagle przewija sie na wizazu. Wywoluje te same kontrowersje.
Kiedys nie uzywalam wody bo wyczytalam na paru watkach, ze zdecydowanie bedzie szkodzic mojej naczynkowej cerze.
Po paru latach jednak, kiedy to plyny do mycia twarzy staly sie bardziej delkatne i zaczelo byc glosno o wieloetapowym demakijazu postanowilam wrocic do wody i zobaczyc, co sie stanie.
W czasie, odwyku od wody ciagle mialam problemy z bolacymi wypryskami na brodzie-kiedy w koncu zeszly zostawaly po nich przebarwienia na wiele miesiecy.
Tak czy siak pamietam, ze pierwszym plynem do mycia twarzy jaki uzylam z woda byl Cetaphil.
Od tego czasu minelo juz pare lat i zostalam przy oczyszczaniu twarzy woda.
Wydaje mi sie, ze duzo zalezy od tego jak sie malujemy- ja na przyklad uzywam azjatyckich BB kremow, ktore maja dosc wysokie filtry. Same filtry tez ciezko zmyc delikatnym demakijazem bez uzycia wody.
Jesli ktos prawie sie nie maluje moze i rezygnacja z wody bedzie dla niego korzystna.
Ale sie rozpisalam
Mam nadzieje, ze wiecie o co mi chodzi- po krotce, nie ma reguly. Wszystko zalezy od wlasnych potrzeb skory- tak samo jak z kwasami i peelingami.

---------- Dopisano o 07:39 ---------- Poprzedni post napisano o 07:38 ----------


Mialam tez ten peeling z ogorkiem i bardzo go lubilam
My piszemy o wodzie rano Również używam azjatyckich BB, których trwałość jest taka sobie, ale i tak wieczorem dokładnie je zmywam - demakijaż, aleppo, potem peeling. Wieczorem nie da się chyba obejść tego mycia wodą, bo po prostu twarz jest brudna po cały dniu życia w smogu, fitnessach etc
Te bolące wypryski to raczej oznaka wysuszenia.. nie wiem czy to kwestia odstawienia wody czy raczej kwestia czego zamiast wody używałaś. U mnie np. większość micelarnych, nie mówiąc o mleczkach do demakijażu sprawdza się beznadziejnie, podrażnia mnie. Zmywam makijaż olejem arganowym albo jojoba (przy okazji rzęsy mają odżywkę. Jeśli trzeba poprawiam efekt olejkiem do zmywania z MAC.
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 09:06   #4289
Phoebee
Zakorzenienie
 
Avatar Phoebee
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 530
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Wygenerowałaś mi potrzebę
I to prawda, że dopóki skóra się nie uspokoi wszystko będzie ją podrażniać. Olej z tamanu całkiem fajne wspomaga gojenie, ale nie nawilży i nie rozwiąże problemu, to serum SOS ma fajny skład, poza tym tak jak mówiłam - olej z wiesiołka u mnie pomaga i ew. suplementy typu oeparol.
Dla mnie tamanu to najlepszy śmierdziuch na jaki natrafiłam. Działa fest. Idealnie zarówno jak dwufazowy nawilżacz ( z żelem hialuronowym), jak i punktowo, rewelacja.
Phoebee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 14:15   #4290
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 4 383
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.

Cytat:
Napisane przez Phoebee Pokaż wiadomość
Dla mnie tamanu to najlepszy śmierdziuch na jaki natrafiłam. Działa fest. Idealnie zarówno jak dwufazowy nawilżacz ( z żelem hialuronowym), jak i punktowo, rewelacja.
Też go używam w sytuacjach kryzysowych niestety na mocne podrażnienie/przesuszenie nie pomaga a może po prostu nie chce mi wtedy pomóc...
earthpace jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biochemiaurody, pomoc

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-05-27 16:58:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:47.