Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.III - Strona 15 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-09-10, 17:44   #421
shamrok
Raczkowanie
 
Avatar shamrok
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Grod Kraka
Wiadomości: 97
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

oki zamowienie poszlo:
krem antyoksydacyjny, krem z kw liponowym, hydrolat rozany i pomaranczowy, puder bambusowy z jedwabiem, olejek aragonowy,

dam znac za ok miesiac jak sie te produkty spisuja.
shamrok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-10, 18:13   #422
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 705
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez shamrok Pokaż wiadomość
oki zamowienie poszlo:
krem antyoksydacyjny, krem z kw liponowym, hydrolat rozany i pomaranczowy, puder bambusowy z jedwabiem, olejek aragonowy,

dam znac za ok miesiac jak sie te produkty spisuja.
Ja tez zamowilam teraz ten nowy peeling, maseczke wulkaniczna, hydrolat lipowy i olejek myjacy drzewko herbaciane Za jakis czas zdam relacje jak sie spisuja.

A w ogole musze wyrazic swoj zachwyt nad zelem hialuronowym peptydowym. Ten zel to jakies cudo. Uzywam go od kilku dni, cera natychmiastowo niemal sie poprawia, zczerwienienia bledna, czuc takie nawilzenie, jest gesty,nie roluje sie,nie sciaga. Jak dla mnie zel ideal.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-10, 18:58   #423
ktsw
Zakorzenienie
 
Avatar ktsw
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 6 229
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

świetnie, tez go mam juz w domu musze wykończyć zwykły i ruszam z peptydowym
ktsw jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-10, 19:07   #424
agnes74
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 13
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Hejka!!!!

dziewczynki dzięki za rady odnośnie stosowania kwasów i serum

też się zastanawiałam nad tym żelem peptydowym ,ale w końcu kupiłam ten 1 % a jak czytam wasze zachwyty nad peptydowym to teraz załuje że własnie tego nie kupiłam ale jak będę następne zamówienie robiła to napewno zakupie skoro tak chwalicieklask i:
agnes74 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-10, 20:37   #425
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 705
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez agnes74 Pokaż wiadomość
Hejka!!!!

dziewczynki dzięki za rady odnośnie stosowania kwasów i serum

też się zastanawiałam nad tym żelem peptydowym ,ale w końcu kupiłam ten 1 % a jak czytam wasze zachwyty nad peptydowym to teraz załuje że własnie tego nie kupiłam ale jak będę następne zamówienie robiła to napewno zakupie skoro tak chwalicieklask i:
To robilas ten sam blad co i ja;d Ja tez od jakichs trzech zamowien czailam sie na ten peptydowy glownie ze wzgledu na jego opis na stronie,ze docelowo jest przeciwzmarszczkowy i po 35 roku zycia;d Wiec troche mnie to przestraszylo;d Najpierw byl podwojny, pozniej kwiatowy i teraz padlo na peptydowy i nie ma co;d Zamawiaj na pewno bedziesz zadowolona. Ja mialam wiekszosc zeli (oprocz z alantoina) i ten uwazam za najlepszy.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-10, 20:59   #426
Emela
Raczkowanie
 
Avatar Emela
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 56
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Dzisiaj dotarła do mnie paczka z BU, a w niej:
- hydrolat oczarowy, aloesowy, rozmarynowy
- masło shea
- olej z pestek malin
- żel hialuronowy 1%

Zabieram się za testowanie
Emela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-10, 22:09   #427
Apsik13
Zakorzenienie
 
Avatar Apsik13
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 353
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez prettysimple Pokaż wiadomość
Wooow pochwal się więc co tam sobie sprezentowałaś ;D!
Cytat:
Napisane przez shamrok Pokaż wiadomość
oj pochwal sie co kupilas, ja to zawsze tak wydaje lacznei z przesylka ok 120zl.
Od razu mówię, że nie wszystko było dla mnie bo nie starczyłoby mi czasu albo cierpliwości aby to zużyć
Kupiłam:
- puder perłowy
- puder bambusowy z jedwabiem
- serum lemon w nadziei, że pomoże mi jak za pierwszym razem
- tonik PHA 6%
- tonik tonik z kwasami AHA/BHA 10%
- hydrolat oczarowy
- hydrolat z kwiatu pomarańczy
- hydrolat różany (uwielbiam)
- hydrolat ruminakowy
- serum flavo C
- serum oliwkowe RENEW
- odżywczy żel hialuronowy
- olejek myjący drzewko herbaciane

ufff.... tyle tego...
wiem, szaleństwo, ale to już ostatni raz
zawsze tak mówię
__________________
SARCASM - only one of the services I offer
Apsik13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-11, 09:55   #428
durka
Raczkowanie
 
Avatar durka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 202
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez skarpetta Pokaż wiadomość
zachwalacie tak krem azelo/bha... Martwię się, ze taka ilość oleju arganowego i tamanu może zapchać pory. czy którejś z Was coś takiego się zdarzyło?
Ja nie jestem zadowolona z tego kremu. Trochę mnie zapchał. Po za tym denerwowało mnie w nim oddzielanie się oleju. Na pewno nie kupię go ponownie.
Lepsze i bardziej intensywne w działaniu jest serum azelo

Za Waszą namową zakupiłam żel peptydowy. Czekam z niecierpliwością na niego. Może pod koniec września dostanę paczkę
durka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-11, 22:51   #429
mada_82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 61
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Ja uzywam kremu azelo bha od 1,5 miesiaca, tez sie balam olejow klasc na twarz, to byl moj pierwszy raz. Cera moja: dojrzala, tlusta, wypryski najczesciej na policznkach i zuchwie a strefa T z wagrami. Krem mnie nie zapchal, juz po pierwszej nocy bylam zaskoczona ze te oleje wsiakly a cera byla wrecz promienna, zal mi rano myc buzi Wypryski gdzie byly nadal sa tylko duzo szybciej sie goja ale strefa T ma zwezone pory i mniej wagorow Ogolnie skora jest taka przyjemna w dotyku i bardzo dobrze nawilzona. Zamowilam juz drugie opakowanie bo a) zaczela mi sie opryszczka i wogole sie nie rozwinela wow b) łudze sie ze skora mi sie oczyszcza dlatego na poprawe policzkow musze jeszcze poczekac Jeszcze musze wspomniec ze razem z tym kremem zaczelam uzywac hydrolatu oczarowego, uzywam ich razem, wiec moze czesc zaslug powinnam przypisac temu drugiemu, kto wie...

Edytowane przez mada_82
Czas edycji: 2011-09-11 o 22:57
mada_82 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-12, 09:03   #430
gatilla
Rozeznanie
 
Avatar gatilla
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 630
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Na razie używam hialuronowego odżywczego, ale juz widzę, że mój następny to będzie peptydowy
gatilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-12, 14:58   #431
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 705
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez mada_82 Pokaż wiadomość
Ja uzywam kremu azelo bha od 1,5 miesiaca, tez sie balam olejow klasc na twarz, to byl moj pierwszy raz. Cera moja: dojrzala, tlusta, wypryski najczesciej na policznkach i zuchwie a strefa T z wagrami. Krem mnie nie zapchal, juz po pierwszej nocy bylam zaskoczona ze te oleje wsiakly a cera byla wrecz promienna, zal mi rano myc buzi Wypryski gdzie byly nadal sa tylko duzo szybciej sie goja ale strefa T ma zwezone pory i mniej wagorow Ogolnie skora jest taka przyjemna w dotyku i bardzo dobrze nawilzona. Zamowilam juz drugie opakowanie bo a) zaczela mi sie opryszczka i wogole sie nie rozwinela wow b) łudze sie ze skora mi sie oczyszcza dlatego na poprawe policzkow musze jeszcze poczekac Jeszcze musze wspomniec ze razem z tym kremem zaczelam uzywac hydrolatu oczarowego, uzywam ich razem, wiec moze czesc zaslug powinnam przypisac temu drugiemu, kto wie...
Oleje nie sa takie zle, trzeba tylko wiedziec jakich uzywac. Nie rozumiem dlaczego wiekszosc osob ich sie tak boi,skoro maja naprawde cudowe dzialanie na nasza cere.

Ja zauwazylam jedna prawidlowosc jezeli chodzi o naturalna pielegnacje, bo niektore z nas dosc szybko sie zrazaja jak po kilkukrotnym uzyciu cos sie nie sprawdza. Natomiast ja widze po mojej cerze,kazdorazowo jak wprowadzam cos nowego to zwykle na poczatku mam zawsze pogorszenie jej stanu, zas pozniej jest juz tylko coraz lepiej. Tym kosmetykom i skladnikom w nich zawartych trzeba dac po prostu czas by skora sie przyzwyczaila i by zaczely dzialac.

Poza tym nawet jak nie likwiduja sie zaskorniki czy pryszcze to skora po uzyciu tych kosmetykow i tak wyglada po prostu lepiej, zdrowiej itd.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-12, 15:07   #432
JoanHalloway
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 80
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Doszła dzisiaj do mnie spora paczka z BU i pierwsze co zrobiłam to wykonałam krem anty-oksydacyjny. Jego wykonanie oceniam na bardzo proste, fakt tak jak pisała moja poprzedniczka, może być problem z rozmieszaniem koenzymu Q10 - powstają grudki, ale można sobie z tym poradzić. Jestem zupełnie niedoświadczona w ukręcaniu kremów a wszystko wyszło bardzo ładnie.
Co do samego kremu ma żółtą, gęstą konsystencję, pachnie całkiem przyjemnie - to chyba zapach oleju z pestek malin. Teraz stoi sobie w ciemnym miejscu i ''dojrzewa'' - recenzja kremu pojawi się jutro o godzinie 16:00. Nie byłabym jednak sobą gdybym nie zaaplikowała sobie od razu odrobiny na rękę✂ i tutaj krem mnie miło zaskoczył. Poprzedniczka pisała o tym, że jest tłusty - ja obecnie na dzień używam kremu Estee Lauder DayWear Plus dla cery suchej/bardzu suchej, po którym buzia się niesamowicie błyszczy. Natomiast krem anty-oksydacyjny na mojej dłoni przez chwilę był lekko tłusty - nie była to jednak tłustość na miarę EL - a następnie pięknie się wchłonął do aksamitnego matu. Jeśli tak samo zachowa się jutro na twarzy to będę zachwycona. Dam Wam jutro znać
JoanHalloway jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-12, 19:02   #433
shamrok
Raczkowanie
 
Avatar shamrok
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Grod Kraka
Wiadomości: 97
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez JoanHalloway Pokaż wiadomość
Natomiast krem anty-oksydacyjny na mojej dłoni przez chwilę był lekko tłusty - nie była to jednak tłustość na miarę EL - a następnie pięknie się wchłonął do aksamitnego matu. Jeśli tak samo zachowa się jutro na twarzy to będę zachwycona. Dam Wam jutro znać
czekam na twoja recenzje,
ja ten krem dostane za ok miesiac, juz nie moge sie doczekac, dlatego ze wszystkie filtry mnie strasznie zapychaja, mam nadzieje ze ten krem na pochmurny dzien wystarczy.

i jeszcze moze ktoras z was uzywala kremu z kwasem lipomowym, na BU sa tylko 2 ( bardzo pochlebne) recenzje. Mam nadzieje, ze dobrze nawilza i ujedrnia skore. .
shamrok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-12, 20:03   #434
Apsik13
Zakorzenienie
 
Avatar Apsik13
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 353
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

A ja od dziś zaczynam kurację serum lemon.
Moje pobożne życzenie jest takie aby cera była tak ładna jak za pierwszym razem, kiedy stosowałam to serum
Bo inaczej się pochlastam
__________________
SARCASM - only one of the services I offer

Edytowane przez Apsik13
Czas edycji: 2011-09-12 o 20:06
Apsik13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-12, 20:38   #435
45ulka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 116
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez shamrok Pokaż wiadomość
czekam na twoja recenzje,
ja ten krem dostane za ok miesiac, juz nie moge sie doczekac, dlatego ze wszystkie filtry mnie strasznie zapychaja, mam nadzieje ze ten krem na pochmurny dzien wystarczy.

i jeszcze moze ktoras z was uzywala kremu z kwasem lipomowym, na BU sa tylko 2 ( bardzo pochlebne) recenzje. Mam nadzieje, ze dobrze nawilza i ujedrnia skore. .
Krem z kwasem liponowym - wałkuje się, nie zauważyłam żadnego ujędrnienia, szczególnego nawilżenia, ani innych cudów.
Pozdrawiam
45ulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-12, 20:52   #436
mada_82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 61
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Pseudofeministko zgadzam sie, trzeba dac kosmetykom czas na pokazanie co potrafia. A co do powszechnego strachu przed polozeniem czegos tlustego na buzie to nie ma co sie dziwic, tego nas uczyli od dziecka, szare mydlo i lekki krem dla cery tlustej i tradzikowej, tlustosci jedynie dla suchej cery, ciezko jest uwierzyc w co innego Ale dla tych co uwierza strach zostanie wynagrodzony
mada_82 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-12, 22:33   #437
natk_a
Raczkowanie
 
Avatar natk_a
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 363
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

pierwsze zamówienie z BU już do mnie idzie a ja się zastanawiam nad kolejnym czy możecie polecieć jakiś produkt, który zmniejszy rozszerzone pory? i czy któraś z was stosowała serum pod oczy zmniejszające widoczność cieni?
__________________

vivere senza rimipianti
natk_a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 08:47   #438
gatilla
Rozeznanie
 
Avatar gatilla
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 630
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez natk_a Pokaż wiadomość
czy możecie polecieć jakiś produkt, który zmniejszy rozszerzone pory? i czy któraś z was stosowała serum pod oczy zmniejszające widoczność cieni?
No właśnie.... rozszerzone pory i cienie Też się przyłączam do pytania !
gatilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 09:33   #439
kawa.
Raczkowanie
 
Avatar kawa.
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 363
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez shamrok Pokaż wiadomość
[...]
i jeszcze moze ktoras z was uzywala kremu z kwasem lipomowym, na BU sa tylko 2 ( bardzo pochlebne) recenzje. Mam nadzieje, ze dobrze nawilza i ujedrnia skore. .
Cytat:
Napisane przez 45ulka Pokaż wiadomość
Krem z kwasem liponowym - wałkuje się, nie zauważyłam żadnego ujędrnienia, szczególnego nawilżenia, ani innych cudów.
Pozdrawiam
A ja mam inne odczucia - mam cerę mieszaną, zapychającą się, z zaskórnikami (kiedyś były w każdym razie ) i do tego alergiczną. Krem z kwasem liponowym w pierwszym odczuciu mnie do siebie zraził, bo niby nie wchłaniał się do końca i cały czas czuć go było na skórze. W pewnym okresie byłam zmuszona używać tylko ten krem na dzień i na noc i po 2 tygodniach moja skóra odżyła - była gładka, jednolita, nawilżona, a zaskórniki pożegnałam. Jak skóra się do niego przyzwyczaiła, to już wchłaniał się lepiej. Ze smutkiem zobaczyłam dno ;P
Konsystencja była ok, ale po jakimś miesiącu emulsja zaczęła się rozjeżdżać i ciągle musiałam go mieszać, bo olej uciekał.
Jeśli chodzi o wałkowanie, to użycie mniejszej ilości kremu powinno ten problem zniwelować. Używam mineralnych podkładów, więc nic mi się nie wałkowało
kawa. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 09:36   #440
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 705
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez mada_82 Pokaż wiadomość
Pseudofeministko zgadzam sie, trzeba dac kosmetykom czas na pokazanie co potrafia. A co do powszechnego strachu przed polozeniem czegos tlustego na buzie to nie ma co sie dziwic, tego nas uczyli od dziecka, szare mydlo i lekki krem dla cery tlustej i tradzikowej, tlustosci jedynie dla suchej cery, ciezko jest uwierzyc w co innego Ale dla tych co uwierza strach zostanie wynagrodzony
Ciesze sie,ze podzielasz moje zdanie w tej materii;d Np na przykladzie serum azelo,ze daje najlepsze efekty jak uzywa sie go z trzy miesiace,wiec to nie taka prosta sprawa z tym wszystkim. A my po kilku uzyciach oczekujemy cudow zapewnianych przez BU.

Rzeczywiscie strach przed olejami bierze sie wlasnie stad. Do cery tlustek zwykle polecano matujace kremy, czesto na bazie alkoholu ktore moze i dawaly mat,ale w dluzej perspektywie wysuszaly cere,powodujac jej jeszcze wiekszy bunt w postaci nadprodukcji sebum.

Jezeli obawiasz sie olejow to najbezpieczniejszym (moim zdaniem) jest olej tamanu. Uzywam go juz dluzszy czas i jeszcze nigdy mnie nie zapchal, a bardzo fajnie dziala na wszelkie stany zapalne i potencjalne wypryski. Wiec nie powinien zaszkodzic. Fajnie tez dziala olej jojoba, chociaz czasami wydaje mi sie za "lekki", z pestek malin tez jest fajny,ale w lato nie wchlania mi sie tak ladnie jak w zime (nie wiem czemu);d
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 10:15   #441
sunsister
Raczkowanie
 
Avatar sunsister
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 302
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Jezeli obawiasz sie olejow to najbezpieczniejszym (moim zdaniem) jest olej tamanu. Uzywam go juz dluzszy czas i jeszcze nigdy mnie nie zapchal, a bardzo fajnie dziala na wszelkie stany zapalne i potencjalne wypryski. Wiec nie powinien zaszkodzic. Fajnie tez dziala olej jojoba, chociaz czasami wydaje mi sie za "lekki", z pestek malin tez jest fajny,ale w lato nie wchlania mi sie tak ladnie jak w zime (nie wiem czemu);d
Zazdroszczę tym z Was na które tak działa olej tamanu! Ja robiłam do niego wiele podejść i za każdym razem sprawiał, że nawet najmniejszy pryszczyk zamiast przyschnąć i zniknąć (czego się po nim spodziewałam) po nocy rozrastał się trzykrotnie . Niezależnie, czy mały, czy duży ;/ I nie jest to kwestia, że tamanu 'wyciąga', czy oczyszcza skórę w moim przypadku, jestem tego pewna.

Za to tamanu jest dla mnie niesamowitym lekiem, który w cudowny sposob wyleczył dziwne zmiany grzybiczo-podobne na stópkach mojej 5-letneij córeczki, najprawdopodobniej na tle alergicznym (bo na basen nie chodziła, ani nigdzie, gdzie mogła złapać faktycznie grzyba). Nic na nie nie pomagało, za to maść zrobiona przeze mnie z tamanu plus masła shea wygoiła to w nieprawdopodobny sposób!
Więc polecam próbować w różnych takich dziwnych problemach ze skórą .
__________________

"Jeśli płaczesz, bo zaszło słońce, łzy przesłonią ci gwiazdy."


sunsister jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 10:33   #442
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 705
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez sunsister Pokaż wiadomość
Zazdroszczę tym z Was na które tak działa olej tamanu! Ja robiłam do niego wiele podejść i za każdym razem sprawiał, że nawet najmniejszy pryszczyk zamiast przyschnąć i zniknąć (czego się po nim spodziewałam) po nocy rozrastał się trzykrotnie . Niezależnie, czy mały, czy duży ;/ I nie jest to kwestia, że tamanu 'wyciąga', czy oczyszcza skórę w moim przypadku, jestem tego pewna.

Za to tamanu jest dla mnie niesamowitym lekiem, który w cudowny sposob wyleczył dziwne zmiany grzybiczo-podobne na stópkach mojej 5-letneij córeczki, najprawdopodobniej na tle alergicznym (bo na basen nie chodziła, ani nigdzie, gdzie mogła złapać faktycznie grzyba). Nic na nie nie pomagało, za to maść zrobiona przeze mnie z tamanu plus masła shea wygoiła to w nieprawdopodobny sposób!
Więc polecam próbować w różnych takich dziwnych problemach ze skórą .
Mi nic takiego nie robil, wrecz przeciwnie, gdy posmarowalam sie nim na noc ,rano wstawalam z przyblednietymi czerwonymi krostkami do tego stopnia,ze moglam swobodnie wychodzic bez podkladu. Poza tym pamietam,ze zanim zaczelam eksperymentowac z innymi produktami z BU uzywalam wlasnie tylko tamanu z zelem hialuronowym i z czasem ladnie oczyscil mi pory, ale to po dluzszym stosowaniu. Pozniej zaczelam eksperymentowac z innymi olejami i odszedl w odstawke. Teraz przyjelam taka taktyke,ze od poczatku do konca uzywam jednego produktu zeby zobaczyc jaka ma sile dzialania, a nie kilka na raz i pozniej nie wiadomo co pomaga a co szkodzi;d

Dziewczyny czy ktoras z was uzywala toniku BHA 2%? Luszczylyscie sie po nim? Ja juz uzylam do trzy razy (i na stronie jest napisane,ze po tym czasie skora zacznie sie luszczyc). Czy wam tez towarzyszylo lekkie swedzenie? Bo wlasnie od wczoraj czuje,ze dzieje sie cos dziwnego z moja cera,lekko mnie swedzi i widze odchodzace suche skorki. Uzywam tez innych "nowych" produktow i nie wiem czy to czasami nie od nich tak mam.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 10:35   #443
Loouisse
Rozeznanie
 
Avatar Loouisse
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 827
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Jezeli obawiasz sie olejow to najbezpieczniejszym (moim zdaniem) jest olej tamanu. Uzywam go juz dluzszy czas i jeszcze nigdy mnie nie zapchal, a bardzo fajnie dziala na wszelkie stany zapalne i potencjalne wypryski.
A u mnie ten olej się nie sprawdził. Cera wyglądała po nim na szarą, zanieczyszczoną i zmęczoną. Ale dobry na ukąszenia komarów

Ja mam cerę mieszaną i jakoś nie mogę dobrać sobie oleju.
Miałam:
- arganowy
- z róży rdzawej
- orzecha włoskiego
- tamanu

Żadnym nie byłam zachwycona. Arganowy był chyba najmniej kłopotliwy, ale efektów jakichś bardzo pozytywnych nie zauważyłam. Równie dobrze mogłabym używać kremu, przynajmniej nie tłuści. Trochę się boję kupować następny olej.

Pseudofeministko, co do twojego stwierdzenia, że za szybko zniechęcamy się do kosmetyków, zgadzam się, bo już dawno temu zauważyłam na tym forum pewne zjawisko. Dziewczyny szczególnie krytycznie podchodzą do pielęgnacji naturalnej, mają moim zdaniem wygórowane oczekiwania, szybko się zniechęcają i potrafią być bardzo krytyczne. I dziwiło mnie, że dotyczy to szczególnie, jeżeli nie tylko, kosmetyków bardziej naturalnych. Jak nam nie podpasuje krem z drogerii to kupujemy inny, innej firmy. A jak nam nie podpasuje serum z BU, czy szampon bez SLES, to obrażamy się na cały sektor kosmetyków naturalnych
A czasem dziewczyny oczekują cudów już po paru użyciach.
Ja wychodzę z założenia że naturalne mogą być lepsze lub gorsze, efekt nie będzie spektakularny, pewnie porównywany z tymi z drogerii, ale dochodzi tu kwestia wyznawanych zasad czy też prywatnych preferencji konsumentki albo ideologii jaką sobie dorabiamy.

Ja np. uwielbiam olejki do mycia z BU, ale niektóre żele apteczne a nawet drogeryjne, o dobrym składzie, też na moją skórę bardzo dobrze działają. A wolę olejki, bo mają miłą konsystencję i jakoś tak lepiej się czuję, że nie nakładam na twarz całej tablicy Mendelejewa.

A żeby nie było, że tak sobie piszę o niczym, to zapytam o serum rozjaśniające. Z wyszukiwarki korzystałam, ale bardzo mało informacji znalazłam. Wygląda na to, że mało kto używa. A ja się przymierzam do złożenia zamówienia i ciekawa jestem waszych opinii o tym serum. Czy warto kupić? Używała któraś?
Loouisse jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 11:14   #444
gatilla
Rozeznanie
 
Avatar gatilla
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 630
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Loouisse Pokaż wiadomość
A czasem dziewczyny oczekują cudów już po paru użyciach.
Ja wychodzę z założenia że naturalne mogą być lepsze lub gorsze, efekt nie będzie spektakularny, pewnie porównywany z tymi z drogerii, ale dochodzi tu kwestia wyznawanych zasad czy też prywatnych preferencji konsumentki albo ideologii jaką sobie dorabiamy.
Dziś wyczytałam na wizażu, że któraś dziewczyna była bardzo zadowolona z jakiegoś olejku do włosów, nie pomnę niestety jakiego, chyba rozmarynowego bo już po pierwszym użyciu znacznie mniej włosów zostało jej na grzebieniu Jednak natura czyni cuda
gatilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 11:41   #445
JoanHalloway
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 80
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Loouisse Pokaż wiadomość
A żeby nie było, że tak sobie piszę o niczym, to zapytam o serum rozjaśniające. Z wyszukiwarki korzystałam, ale bardzo mało informacji znalazłam. Wygląda na to, że mało kto używa. A ja się przymierzam do złożenia zamówienia i ciekawa jestem waszych opinii o tym serum. Czy warto kupić? Używała któraś?
Owszem, używała Nie przepadam za jego mleczno-gęstą konsystencją, jest mniej wydajny niż np Flavo-C15ef do tego się✂keli. Co do działania, kupiłam go żeby rozjaśnić blizny po pryszczach na dekolcie - nie wiem czemu mam do tego skłonności akurat w tym miejscu, jedna buteleczka nie pomogła i zniechęciłam się. Postanowiłam dalej stosować kwas migdałowy oraz spróbować serum azelo-oliwkowe. Używałam również na twarz, ale oprócz tego używam całej masy kosmetyków rozjaśniających, więc naprawdę✂nie jestem w stanie powiedzieć czy serum pomagało czy nic nie robiło. Nie tęsknię jednak za nim.
JoanHalloway jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 12:05   #446
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 705
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Loouisse Pokaż wiadomość
A u mnie ten olej się nie sprawdził. Cera wyglądała po nim na szarą, zanieczyszczoną i zmęczoną. Ale dobry na ukąszenia komarów

Ja mam cerę mieszaną i jakoś nie mogę dobrać sobie oleju.
Miałam:
- arganowy
- z róży rdzawej
- orzecha włoskiego
- tamanu

Żadnym nie byłam zachwycona. Arganowy był chyba najmniej kłopotliwy, ale efektów jakichś bardzo pozytywnych nie zauważyłam. Równie dobrze mogłabym używać kremu, przynajmniej nie tłuści. Trochę się boję kupować następny olej.

Pseudofeministko, co do twojego stwierdzenia, że za szybko zniechęcamy się do kosmetyków, zgadzam się, bo już dawno temu zauważyłam na tym forum pewne zjawisko. Dziewczyny szczególnie krytycznie podchodzą do pielęgnacji naturalnej, mają moim zdaniem wygórowane oczekiwania, szybko się zniechęcają i potrafią być bardzo krytyczne. I dziwiło mnie, że dotyczy to szczególnie, jeżeli nie tylko, kosmetyków bardziej naturalnych. Jak nam nie podpasuje krem z drogerii to kupujemy inny, innej firmy. A jak nam nie podpasuje serum z BU, czy szampon bez SLES, to obrażamy się na cały sektor kosmetyków naturalnych
A czasem dziewczyny oczekują cudów już po paru użyciach.
Ja wychodzę z założenia że naturalne mogą być lepsze lub gorsze, efekt nie będzie spektakularny, pewnie porównywany z tymi z drogerii, ale dochodzi tu kwestia wyznawanych zasad czy też prywatnych preferencji konsumentki albo ideologii jaką sobie dorabiamy.

Ja np. uwielbiam olejki do mycia z BU, ale niektóre żele apteczne a nawet drogeryjne, o dobrym składzie, też na moją skórę bardzo dobrze działają. A wolę olejki, bo mają miłą konsystencję i jakoś tak lepiej się czuję, że nie nakładam na twarz całej tablicy Mendelejewa.

A żeby nie było, że tak sobie piszę o niczym, to zapytam o serum rozjaśniające. Z wyszukiwarki korzystałam, ale bardzo mało informacji znalazłam. Wygląda na to, że mało kto używa. A ja się przymierzam do złożenia zamówienia i ciekawa jestem waszych opinii o tym serum. Czy warto kupić? Używała któraś?
Widze,ze mamy podobne spostrzezenia, a wynika to tak jak napisalas z wymagan jakie ktos stawia kosmetykom naturalnym. Owszem te drogeryjne pozornie szybciej dzialaja, szybciej widac efekt ,ale trzeba sobie zadac pytanie za sprawa czego? Bo na pewno nie za sprawa aktywnych skladnikow w nich zawartych, tylko olejow mineralnych i innych "wygladzaczy", ktore daja dosc szybki i wymierny efekt. A my wierzymy w ich cudowna moc i w zapewnienia producenta tylko dlatego,ze przemawia za tym "marka" produktu. Aktualnie jestem bardzo sceptycznie nastawiona to typowo drogeryjnych produktow, wydawalam na nie sporo pieniedzy, efekty marne i zmasakrowana twarz przez kilka lat.

Odnosnie serum rozjasniajacego to ja go nie mialam,ale mam za to serum azelo-oliwkowe, ktore bardzo ladnie wyrownuje koloryt i na pewno rozjasnia. A wiem,bo z rozjasniaczy aktualnie uzywam tylko niego.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 12:08   #447
Loouisse
Rozeznanie
 
Avatar Loouisse
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 827
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Ja zauważyłam, że moja twarz i włosy wyglądają raz lepiej raz gorzej i często nie ma to związku z kosmetykami. Może gdyby ta gorsza kondycja włosów zbiegła się w czasie z pierwszym użyciem nowego szamponu, to mogłabym niesłusznie uznać go za winowajcę.

To samo dotyczy tzw. zapychania.
Tak często o tym piszecie, pytacie nawet czy kogoś hydrolat nie zapchał, więc ja też zaczęłam analizować kosmetyki pod tym kątem, mimo, że wcześniej tego nie robiłam. Bałam się używać olejów i niektórych serum. Postanowiłam więc zrobić eksperyment, żeby wyeliminować to co mnie zapycha.

Zrobiłam tak:
Przez dwa tygodnie po oczyszczeniu twarzy nie nakładałam na brodę (tu mi ciągle coś wyskakuje) kremów. Kiedy zaczynałam eksperyment broda była czysta, ale pomimo oczyszczania i niesmarowania zaskórniaki powstały tak jak zwykle i w tych samych miejscach co zwykle. Nasunęło mi to myśl, że być może kosmetyki nie mają na ten proces zbyt wielkiego wpływu. Ciekawa jestem jakby to wyszło w prawdziwych badaniach laboratoryjnych. Bo zauważcie, że już dawno udowodniono, że pochodne ropy naftowej mają zerowe działanie komedogenne, a i tak w internecie szerzy się pogląd jakoby nawet jednorazowe maźnięcie kremem z parafiną powodowała zaśmiecenie twarzy. Ciekawa jestem jak to jest naprawdę, bo przecież jeżeli dwa zjawiska występują równocześnie, to nie znaczy że jedno jest następstwem drugiego. I chyba sporo osób daje się złapać w tę pułapkę myślową.


Ja może tu swoją wypowiedzią zasieję wątpliwość wśród nowych fanek BU, ale tych kosmetyków używam od 1,5 roku, z przerwami i szczerze mówiąc nie wyglądam lepiej niż 3 lata temu. Może włosy mam ładniejsze, co jest zasługą olejowania. Czy tylko ja mam takie wywrotowe nastawienie, czy może jest ktoś z podobnymi odczuciami?


Ciekawa jestem peelingu enzymatycznego, koleżanka ma mi zamówić. Jak do tej pory peelingi enz. z drogerii mnie nie zachwyciły, nie czułam ich działania. Dlatego ciekawa jestem, czy ten z BU jest coś wart.
Loouisse jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 12:27   #448
gatilla
Rozeznanie
 
Avatar gatilla
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 630
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Loouisse Pokaż wiadomość
Ja zauważyłam, że moja twarz i włosy wyglądają raz lepiej raz gorzej i często nie ma to związku z kosmetykami. Może gdyby ta gorsza kondycja włosów zbiegła się w czasie z pierwszym użyciem nowego szamponu, to mogłabym niesłusznie uznać go za winowajcę.

To samo dotyczy tzw. zapychania.
Tak często o tym piszecie, pytacie nawet czy kogoś hydrolat nie zapchał, więc ja też zaczęłam analizować kosmetyki pod tym kątem, mimo, że wcześniej tego nie robiłam. Bałam się używać olejów i niektórych serum. Postanowiłam więc zrobić eksperyment, żeby wyeliminować to co mnie zapycha.

Zrobiłam tak:
Przez dwa tygodnie po oczyszczeniu twarzy nie nakładałam na brodę (tu mi ciągle coś wyskakuje) kremów. Kiedy zaczynałam eksperyment broda była czysta, ale pomimo oczyszczania i niesmarowania zaskórniaki powstały tak jak zwykle i w tych samych miejscach co zwykle. Nasunęło mi to myśl, że być może kosmetyki nie mają na ten proces zbyt wielkiego wpływu. Ciekawa jestem jakby to wyszło w prawdziwych badaniach laboratoryjnych. Bo zauważcie, że już dawno udowodniono, że pochodne ropy naftowej mają zerowe działanie komedogenne, a i tak w internecie szerzy się pogląd jakoby nawet jednorazowe maźnięcie kremem z parafiną powodowała zaśmiecenie twarzy. Ciekawa jestem jak to jest naprawdę, bo przecież jeżeli dwa zjawiska występują równocześnie, to nie znaczy że jedno jest następstwem drugiego. I chyba sporo osób daje się złapać w tę pułapkę myślową.


Ja może tu swoją wypowiedzią zasieję wątpliwość wśród nowych fanek BU, ale tych kosmetyków używam od 1,5 roku, z przerwami i szczerze mówiąc nie wyglądam lepiej niż 3 lata temu. Może włosy mam ładniejsze, co jest zasługą olejowania. Czy tylko ja mam takie wywrotowe nastawienie, czy może jest ktoś z podobnymi odczuciami?
Bardzo mi się podobaja twoje przemyślenia ! Wprawdzie tych kosmetyków nie używam tak długo jak Ty a zaledwie pare miesięcy i nie widzę specjalnych zmian, poza tym, że po frakcji sojowej i Dry flo twarz tak bardzo mi się nie świeci.
Co do zapychania.... tak na prawdę to nie wiem co to oznacza ? Czy to, że pory robią się ciemniejsze czy to, że robią się gule ?
Mam zamiar zrobic taki test jak Ty, to super pomysł, bo moja broda też nie wygląda różowo, tylko nie wiem czego to przyczyna, czy hormonów czy zapychania czy czegoś innnego ?
gatilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 13:12   #449
Loouisse
Rozeznanie
 
Avatar Loouisse
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 827
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez gatilla Pokaż wiadomość
Co do zapychania.... tak na prawdę to nie wiem co to oznacza ? Czy to, że pory robią się ciemniejsze czy to, że robią się gule ?
Tak naprawdę to ja też nie wiem na 100% co to oznacza, ale wnioskuje z opisów dziewczyn, że to coś jak pryszcze tylko nie ropne. Robią mi się takie na brodzie. Wygląda to tak jakby pory skóry się przepełniły. Jak mam takie coś na ogół w tych samych miejscach. Czasem wyskoczy mi coś na policzku, ale wygląda inaczej, jest czerwone, z wodą w środku. Ktoś pisał, że to nie zapchanie, tylko uczulenie.

Moi znajomi wogóle nie przyjmują tej terminologi do wiadomości. Jak mówię, że mnie kosmetyk zapchał, to patrzą na mnie jak na wariatkę i mówią "po prostu ci pryszcz wyskoczył" ;-)

Ja tam nie wiem jak to jest naprawdę. Może to od kosmetyków, a może taka już moja uroda.


Właśnie zauważyłam że mam w lodówce prawie pełne opakowanie żelu hialuronowego z terminem ważności do października. Kurcze! To nie pierwszy raz kiedy nie wyrabiam się z terminem ważności. Jak tak dalej pójdzie, to cenowo produkty z BU wcale nie będą atrakcyjne.
Loouisse jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 14:03   #450
gatilla
Rozeznanie
 
Avatar gatilla
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 630
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Loouisse Pokaż wiadomość
Właśnie zauważyłam że mam w lodówce prawie pełne opakowanie żelu hialuronowego z terminem ważności do października. Kurcze! To nie pierwszy raz kiedy nie wyrabiam się z terminem ważności. Jak tak dalej pójdzie, to cenowo produkty z BU wcale nie będą atrakcyjne.
Upsss..... to musisz się spieszyć ! Smaruj się gdzie się da Ja używam żelu na zmianę z tamanem, arganowym i wit. E.
gatilla jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biochemiaurody, pomoc

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-22 09:30:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:51.