Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? Cz.III - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-10-12, 12:11   #811
gatilla
Rozeznanie
 
Avatar gatilla
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 630
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez kawa. Pokaż wiadomość
Jak ci podszedł zapach hydrolatu z malwy? Ja wymieszałam z hydrolatem różanym, ale niestety malwa przebija...
Na razie jest w poczekalni A tak z butelki to nie za bardzo mi się podoba
gatilla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-12, 13:09   #812
kawa.
Raczkowanie
 
Avatar kawa.
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 363
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

mgielka321 prosaki i kaszaki to dwie różne rzeczy prosaki są bardziej powszechne i mogą występować jako "kaszka" na większym terenie skóry, usuwa je kosmetyczka, kaszaki są raczej pojedyncze, mogą być bardzo duże - usuwa je lekarz razem z torebką (łyżeczkuje).
Zobacz w googlach zdjęcia zapalenia skóry wokół ust (dermatitis perioralis) i porównaj do tego, co masz na brodzie, bo jak nie widzę skóry, to nie jestem w stanie powiedzieć, co ci tam wyrosło
mi właśnie hydrolat cytrynowy (w serum flavoC) zaostrza tą wstrętną chorobę :/
kawa. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-12, 15:30   #813
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Dzięki kawa. za odpowiedź. Ja wiem, że to są dwie różne rzeczy. Skłonność do prosaków ma mój TŻ, więc wiem jak to wygląda.
Natomiast co do dermatitis perioralis, to przepatrzyłam zdjęcia i się od razu wystraszyłam, ale mam nadzieję, że to nie to. Wydaje mi się, że to dlatego, że zaczęłam wyciskać, bo mnie często w tych miejscach zapycha. A jak już zaczęłam wyciskać to co tam się pojawiło maleńkiego to odrazu dusiłam. Nie mam takich czerwonych grud jak na zdjęciach i nie w takiej ilości, nie swędzi to ani nie boli. W zasadzie już nic nowego się tam nie pojawia tylko się łuszczy naskórek. Nie wiem czy to wyszuszeni to nie od tego bambusowego pudru, który stosuję dzień w dzień od czerwca chyba. Zastanawiam się, czy nie kupić jakiegoś zwykłego delikatnego kremu nawilżającego i nie poużywać go trochę, ewent. dodając odrobinę któregoś z olejów lub HA.
__________________
Wymień się ze mną:
WSZYSTKOWĄTEK



poszukuję choćby na niucha : Cartier Must, Rochas Absolu, Donna Karan Black Cashmere, Demeter Dirt
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-12, 16:36   #814
fabregasowa
Zakorzenienie
 
Avatar fabregasowa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 682
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

może to też kwestia pory roku, moja cera latem zawsze jest w lepszym stanie, jesienią mam pogorszenie. Ostatnio też tak miałam jak ty, olej z pestek malin zawsze się super wchłaniał, a ostatnio nie - cały czas się świeciłam, ogólny dyskomfort bo czułam ten olej na twarzy. Data ważnosci do tego miesiąca więc to może przez to. I wszędzie krostki, po nich blizny dlatego odstawiłam ten olej i olej z pestek czarnuszki, który używalam kilka razy, i coś jeszcze ale nie pamiętam co i teraz jest ok. Cera się uspokoiła, blizny się goją, koloryt jest wyrównany Nie wiem kto był winowajcą, ale o. z pestek malin zużyje już raczej tylko na włosy...
__________________
Wymiana kosmetyczna

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post52630770
fabregasowa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-12, 18:28   #815
paradiso perduto
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 062
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez fabregasowa Pokaż wiadomość
może to też kwestia pory roku, moja cera latem zawsze jest w lepszym stanie, jesienią mam pogorszenie. Ostatnio też tak miałam jak ty, olej z pestek malin zawsze się super wchłaniał, a ostatnio nie - cały czas się świeciłam, ogólny dyskomfort bo czułam ten olej na twarzy. Data ważnosci do tego miesiąca więc to może przez to.
Możliwe, ze to pora roku. Mój olejek ma jeszcze długą date i też tak mam po nim. Czasem wchłania się do matu, a czasem w ogóle nie chce sie wchłonąć. Do tego drobne wypryski...

Cytat:
Napisane przez fabregasowa Pokaż wiadomość
I wszędzie krostki, po nich blizny dlatego odstawiłam ten olej i olej z pestek czarnuszki, który używalam kilka razy, i coś jeszcze ale nie pamiętam co i teraz jest ok. Cera się uspokoiła, blizny się goją, koloryt jest wyrównany Nie wiem kto był winowajcą, ale o. z pestek malin zużyje już raczej tylko na włosy...
A czego teraz używasz po odstawieniu tego oleju?
paradiso perduto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-12, 21:37   #816
snoopik
Raczkowanie
 
Avatar snoopik
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 53
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Dziewczyny, jak myślicie, czy na serum z wit. C mogę położyć krem z PHA. Nie wiem, czy kwasy nie gryzą się z wit. C. Nie chcę zafundować sobie kolejnych niespodzianek na skórze, która odkąd zmieniłam pielęgnację jest małym poligonem doświadczalnym
snoopik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 02:28   #817
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 845
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez fabregasowa Pokaż wiadomość
może to też kwestia pory roku, moja cera latem zawsze jest w lepszym stanie, jesienią mam pogorszenie. Ostatnio też tak miałam jak ty, olej z pestek malin zawsze się super wchłaniał, a ostatnio nie - cały czas się świeciłam, ogólny dyskomfort bo czułam ten olej na twarzy. Data ważnosci do tego miesiąca więc to może przez to. I wszędzie krostki, po nich blizny dlatego odstawiłam ten olej i olej z pestek czarnuszki, który używalam kilka razy, i coś jeszcze ale nie pamiętam co i teraz jest ok. Cera się uspokoiła, blizny się goją, koloryt jest wyrównany Nie wiem kto był winowajcą, ale o. z pestek malin zużyje już raczej tylko na włosy...
Mysle,ze pora roku ma ogromne znaczenie jezeli chodzi o dobor produktow pielegnacyjnych. Nawet to widze po swoich wlosach, zima na te same produkty niekoniecznie reaguja tak samo jak latem. Podobnie jest w przypadku naszej cery i jej zapotrzebowan. Poza tym pomyslmy....jak caly czas serwujemy jej to samo czyli np.olej z pestek malin i zel HA to nasza skora wezmie z tego to co potrzebuje. I byc moze za jakis czas nie ma juz takich efektow bo uzupelnila w miare mozliwosci swoje niedobory, dlatego trzeba zmienic i dac jej co innego. Ja ze swoja cera mam dokladnie to samo dlatego uzywam trzech olejow ktore sa dla mnie bezpieczne:jojoba,tamanu i z pestek malin.

mgielka321 z wlasnego ostatniego doswiadczenia zauwazylam,ze jednak minimalizm kosmetyczny o konsekwencja w stosowaniu bardziej sie oplaca.Wczesniej uzywalam kilu kosmetykow na raz w roznych odstepach czasu jak mnie sie przypomnialo. I dlatego nie mialam efektow. Jakis czas temu w wakacje jak mnie przeogromnie od czegos wysypalo to postanowilam sobie,ze nowe produkty bede wprowdzac pojedycznczo i bede stosowac od poczatku do konca...zDzisiaj mija miesiac, a ja po dlugoletniej walce z podkornymi czerwonymi grudkami na brodzie (cos a la tradzik rozowaty,ktory meczyl mnie od pieciu lat) niemalze znikl, w co sama do konca nie wierze. Dlatego nie kombinuje juz za bardzo zeby nie przedobrzyc.

Poza tym lepsze jest wrogiem dobrego...ja tez ostatnio chcialam zrobic jeszcze lepiej mojej twarzy...najpierw peeling pozniej tonik BHA zeby sie lepiej wchlonal i dzialal;d A pozniej podraznienie ktore leczylam przez kilka dni. Minimalizm i jeszcze raz minimalizm. Cera nie bedzie tak szalec.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 07:45   #818
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 095
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez snoopik Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak myślicie, czy na serum z wit. C mogę położyć krem z PHA. Nie wiem, czy kwasy nie gryzą się z wit. C. Nie chcę zafundować sobie kolejnych niespodzianek na skórze, która odkąd zmieniłam pielęgnację jest małym poligonem doświadczalnym
Niby sie nie gryzie, ale to troche bez sensu. Kwasy PHA są nawilżajace i antyoksydacyjne, mają też własciwosci chelatujace. Zostaw sobie serum C pod filtr, alebo na noc na zmiane z kwasami PHA
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 11:57   #819
Apsik13
Zakorzenienie
 
Avatar Apsik13
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 353
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez fabregasowa Pokaż wiadomość
może to też kwestia pory roku, moja cera latem zawsze jest w lepszym stanie, jesienią mam pogorszenie. Ostatnio też tak miałam jak ty, olej z pestek malin zawsze się super wchłaniał, a ostatnio nie - cały czas się świeciłam, ogólny dyskomfort bo czułam ten olej na twarzy. Data ważnosci do tego miesiąca więc to może przez to. I wszędzie krostki, po nich blizny dlatego odstawiłam ten olej i olej z pestek czarnuszki, który używalam kilka razy, i coś jeszcze ale nie pamiętam co i teraz jest ok. Cera się uspokoiła, blizny się goją, koloryt jest wyrównany Nie wiem kto był winowajcą, ale o. z pestek malin zużyje już raczej tylko na włosy...
Pora roku to jedno, a drugie to pewnie to, że skóra się już przesyciła tym, czym się karmiła przez jakiś czas, więc czas na odstawienie/zmianę jakiegoś produktu i dodanie nowego

Co do olejów, to zmniejszyłam ilość olejku z czarnuszki i po zmieszaniu z żelem hialuronowym jest teraz super. Nie muszę go używać wyłącznie na noc bo już się tak szalenie nie świecę Tak samo z serum lemon.

A ostatnio ukręciłam sobie dwa kremy (nie z BU), więc pielęgnacja się wzbogaciła.
Fabregasowa, szukaj szybciutko czegoś nowego
__________________
SARCASM - only one of the services I offer
Apsik13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 13:35   #820
fabregasowa
Zakorzenienie
 
Avatar fabregasowa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 682
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez paradiso perduto Pokaż wiadomość
A czego teraz używasz po odstawieniu tego oleju?
na dzień jak zwykle frakcja sojowa pod minerały, na noc na zmianę olej z nasion truskawki i serum lemon, plus żel HA oczywiście. No i olejek z drzewa herbacianego na wypryski
__________________
Wymiana kosmetyczna

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post52630770
fabregasowa jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 16:09   #821
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Modraszka Pokaż wiadomość
O, naturalny konserwant, ciekawe
No nareszcie ktoś sprowadził... Już go chciałam zamawiać z zagranicy. Szkoda, że akurat BU, nie bardzo mi się opłaca brać jeden drobiazg (i jeszcze czekać w kolejce).
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 17:14   #822
wolfshade
Raczkowanie
 
Avatar wolfshade
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 171
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
No nareszcie ktoś sprowadził... Już go chciałam zamawiać z zagranicy. Szkoda, że akurat BU, nie bardzo mi się opłaca brać jeden drobiazg (i jeszcze czekać w kolejce).
Ja dzisiaj przez przypadek natrafilam na jakis sklepik w stylu BU, ZSK, mazidel.
Napaliłam sie jak szczerbaty na suchary jak zobaczyłam baze kremowa - ale to nie to ;/
Jest tam naturalny konserwant - i to tez nie to ^^ w prawdzie z opisu i z tego co znam obydwa skladniki - raczej przyjemny w stosowaniu ale nie jest '100%' ECO ;]

"
INCI: Gluconolactone (and) Sodium Benzoate Oferowany przez nas produkt, to nowa alternatywa kosmetycznych konserwantów naturalnego pochodzenia. Stanowi powszechnie dopuszczony wielofunkcyjny surowiec o szerokim, spektrum działania, który może być stosowany w różnorodnych produktach kosmetycznych, m.in. szamponach, lotionach czy kremach pielęgnacyjnych.
Został dopuszczony do zastosowania w produktach kosmetycznych w Europie, Japonii, Północnej i Południowej Ameryce.
Jego zadaniem jest przeciwdziałanie powstawaniu zanieczyszczeń mikrobiologicznych prowadzących do zepsucia się kosmetyku, działając bardziej łagodnie w porównaniu do tradycyjnych środków konserwujących.
Zamiast agresywnego działania przeciwbakteryjnego i przeciwgrzybowego, produkt tworzy w obrębie formulacji wrogie dla mikroorganizmów "samozabezpieczające się" środowisko.
Surowiec także zwiększa nawilżenie skóry a efekt jest porównywalny do zastosowania w formulacji 2% gliceryny."


Ja chyba dostałam jedna z ostatnich partii zwykłego konserwantu na BU szkoda moglabym sie juz relacjami podzielic

Kolejki sa baaardzo długie, i szczerze sama troche tym zniechęcona skłaniam sie bardziej w strone mazideł.
wolfshade jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 19:39   #823
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez wolfshade Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj przez przypadek natrafilam na jakis sklepik w stylu BU, ZSK, mazidel.
[...] Jest tam naturalny konserwant - i to tez nie to ^^ w prawdzie z opisu i z tego co znam obydwa skladniki - raczej przyjemny w stosowaniu ale nie jest '100%' ECO ;]
Niestety taka "naturomanipulacja" albo przynajmniej "naturodezorientacja" to już chyba powszechna praktyka, również w niektórych sklepach z surowcami i półproduktami. To że składnik jest aprobowany np. przez Ecocert nie oznacza, że jest składnikiem naturalnym. Instytucje certyfikujące rozróżniają substancje naturalne niemodyfikowane chemicznie, substancje pochodzenia naturalnego przetwarzane chemicznie i substancje syntetyczne identyczne z naturalnymi. Żeby wyjść naprzeciw potrzebom współczesnego konsumenta i spełniać określone normy, pewne ustępstwa na polu ekokosmetycznym są konieczne, np. dopuszcza się syntetyczne konserwanty, jak Geogard 221 czy Geogard Ultra. Ale sprzedawcy powinni jednak dostrzegać różnicę i nie wprowadzać konsumentów w błąd.

Konserwant dostępny w BU (Leucidal Liquid) ma z naturą dużo więcej wspólnego. Jest to peptyd pozyskiwany w procesie fermentacji korzenia rzodkwi przy udziale bakterii kwasu mlekowego Leuconostoc kimchii. Na temat składnika można poczytać tutaj: http://www.activemicrotechnology.com...a_Sheet-v8.pdf. Poza działaniem konserwującym wykazuje właściwości nawilżające (w teście stwierdzono wzrost poziomu nawilżenia o 10% za sprawą wprowadzenia do emulsji 1% LL), może wpływać kondycjonująco na skórę, także skórę głowy.

Od dłuższego czasu ostrzę sobie na niego bagietki . Na pewno prędzej czy później stanę w kolejce do BU. Zastanawiam się tylko, skąd się biorą rozbieżności w podstawowych danych technicznych prezentowanych przez różne źródła.

Zalecany poziom użycia

- Producent: 1.0 - 2.0%
- Lotioncrafter: 0.2 - 2.0%
- The Herbarie: 2.0 - 4.0%
- Biochemia Urody: 0.5 - 1.0%

Stabilność w zakresie pH

- Producent: 3 - 8
- Lotioncrafter: <9
- The Herbarie: 4 - 10
- Biochemia Urody: 1.0 - 8.0

mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 19:48   #824
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cześć dziewczęta...przeszukałam wątek, wszystkie części, ale nie znalazłam odpowiedzi na pytanie :/ ...będę robić tonik z kwasami AHA/BHA 10% i potrzebny jest spirytus rektyfikowany...mam taki, KLIK! ...jak rozumiem, on się nie nadaje i muszę kupić alkohol naturalny? Z góry dzięki za odpowiedź, jeśli ktoś wie
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 19:56   #825
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Jak najbardziej się nadaje. To jest właśnie spirytus rektyfikowany.
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 19:58   #826
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Jak najbardziej się nadaje. To jest właśnie spirytus rektyfikowany.
Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź! muszę zagłębić się bardziej w wątek
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-14, 10:16   #827
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez kawa. Pokaż wiadomość
Zobacz w googlach zdjęcia zapalenia skóry wokół ust (dermatitis perioralis) i porównaj do tego, co masz na brodzie, bo jak nie widzę skóry, to nie jestem w stanie powiedzieć, co ci tam wyrosło
mi właśnie hydrolat cytrynowy (w serum flavoC) zaostrza tą wstrętną chorobę :/
Kurcze, czytam, czytam o tym zapaleniu skóry i co raz bardziej się boję, czy to przypadkiem nie to. Dziś znalazłam jedną nową płytką ropną krostkę Z tego co wyczytałam to dopasowałam sobie ewentualne 3 przyczyny:
- jak piszę kawa. możliwa wina hydrolatu cytrynowego (jak używałam serum flavo C to też mnie zapychało)
- przesadzenie z nawilżeniem i natłuszczeniem skóry
- skutek długiego używania środków antykoncepcyjnych (ok. 2 lata)

Ja nigdy nie miałam problemów z trądzikiem czy jakimiś tego typu problemami skórnymi, jako nastolatka też, najwyżej mi jakieś pojedyncze prychole wyskakiwały. Toteż teraz się wystraszyłam nie na żarty.
W którymś miejscu przeczytałam, żeby w pierwszej kolejności odstawić kosmetyki, których się używało i minimalizm - pseudofeministko masz rację. Hydrolat cytrynowy odstawiłam. Odstawię resztę i kupię zwykły krem (myślałam o http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17259 lub http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45211 albo już sprawdzonej przeze mnie Ziaji tylko nie na noc tylko na dzień http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.ph...t=26602&next=1)
Co myślicie dziewczyny? Jeśli po odstawieniu nic się nie zmieni, to pozostaje dermatolog?
__________________
Wymień się ze mną:
WSZYSTKOWĄTEK



poszukuję choćby na niucha : Cartier Must, Rochas Absolu, Donna Karan Black Cashmere, Demeter Dirt
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-14, 15:16   #828
Limone
Zakorzenienie
 
Avatar Limone
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 140
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
W którymś miejscu przeczytałam, żeby w pierwszej kolejności odstawić kosmetyki, których się używało i minimalizm - pseudofeministko masz rację. Hydrolat cytrynowy odstawiłam. Odstawię resztę i kupię zwykły krem (myślałam o http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17259 lub http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45211 albo już sprawdzonej przeze mnie Ziaji tylko nie na noc tylko na dzień http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.ph...t=26602&next=1)
Co myślicie dziewczyny? Jeśli po odstawieniu nic się nie zmieni, to pozostaje dermatolog?
W momencie kiedy masz problemy z cerą, kupowanie zwykłych kremów, których nie masz sprawdzonych nie jest chyba najlepszym pomysłem.
Limone jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-14, 16:53   #829
wolfshade
Raczkowanie
 
Avatar wolfshade
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 171
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
(...)
Natomiast co do dermatitis perioralis, to przepatrzyłam zdjęcia i się od razu wystraszyłam, ale mam nadzieję, że to nie to.(...) Zastanawiam się, czy nie kupić jakiegoś zwykłego delikatnego kremu nawilżającego i nie poużywać go trochę, ewent. dodając odrobinę któregoś z olejów lub HA. Odstawię resztę i kupię zwykły krem (myślałam o http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17259 lub http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45211 albo już sprawdzonej przeze mnie Ziaji tylko nie na noc tylko na dzień http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.ph...t=26602&next =1)
Nie raz uczuliło/zapchalo mnie niemilosiernie po naturalnych kosmetykach.
Raz zwykly krem, ukrecony na MGS + alkohol cetylowy urządził mnie po uzyciu paskudnie - nie mialam miejsca na buzi wolnego od malych podskornych krosteczek, zaognionych.
Natomiast krem Alterry wspaniale mnie zapchał w ciagu jednego dnia - czolo tydzien leczone
W takich sytuacja odstawiam to co bylo 'nowe' , wracam na chwile do sprawdzonych kosmetykow - ratowal mnie olejek Tamanu , serum LEMON + HA, olejek z czarnuszki. Dermogal tez ładnie pomaga ( takie kapusulki z olejkiem ). Nie siegaj po cos nowego teoretycznie bezpiecznego, bo tego nigdy nie wiesz wroc do kosmetykow ktorych uzywalas przed zmianami, a potem STOPNIONO wprowadzaj nowosci - zobacz co Cie tak urządziło
Mialam dwie takie wpadki - odstawiałam to co bylo nowe, nie męczyłam skory kremami itp - w zasadzie ograniczałam sie do nawilżenia sprawdzonym tonikiem/hydrolatem i minimalne ilosci czegos zeby podtrzymać nawilżenie/natłuszczenie, czasem nie kładłam niczego po hydrolacie na buzke żeby odpoczęła zupełnie.
Hydrolat oczarowy - dobry wybor, mi pomaga z drobnymi niespodziankami.
Wizyta u dermatologa tez nie zaszkodzi - maści lecznicze maja prosty skład i raczej rewolucji nie wywołają. Jesli Ci sie nie poprawi - idz. U mnie zmiany bardzo podobne jak u Ciebie - goiły sie tydzień czasu.
Potem wrocilo wszystko do normy. A wierz mi ze przez chwile zastanawialam sie czy mnie nie zaatakowal jakis trądzik czy inne świństwo, ktore nie zdążyło mnie dopaść jak bylam nastolatka
wolfshade jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 07:00   #830
Taszanta
Zakorzenienie
 
Avatar Taszanta
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 456
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Dziewczyny, czy BU podwyższyło ceny ? Mieszałam sobie puder bambusowy z jedwabiem i zobaczyłam że na stronie jest cena 13.90 a na moim rachunku sprzed miesiąca 12,90?
__________________
"If your dreams don't scare you they're not big enough"....

Taszanta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 09:59   #831
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez Limone Pokaż wiadomość
W momencie kiedy masz problemy z cerą, kupowanie zwykłych kremów, których nie masz sprawdzonych nie jest chyba najlepszym pomysłem.
Racja, racja, wiem. Ale wiesz, już się we mnie odezwało "a może te Flos leki będą super??"

Cytat:
Napisane przez wolfshade Pokaż wiadomość
Nie raz uczuliło/zapchalo mnie niemilosiernie po naturalnych kosmetykach.
Raz zwykly krem, ukrecony na MGS + alkohol cetylowy urządził mnie po uzyciu paskudnie - nie mialam miejsca na buzi wolnego od malych podskornych krosteczek, zaognionych.
Natomiast krem Alterry wspaniale mnie zapchał w ciagu jednego dnia - czolo tydzien leczone
W takich sytuacja odstawiam to co bylo 'nowe' , wracam na chwile do sprawdzonych kosmetykow - ratowal mnie olejek Tamanu , serum LEMON + HA, olejek z czarnuszki. Dermogal tez ładnie pomaga ( takie kapusulki z olejkiem ). Nie siegaj po cos nowego teoretycznie bezpiecznego, bo tego nigdy nie wiesz wroc do kosmetykow ktorych uzywalas przed zmianami, a potem STOPNIONO wprowadzaj nowosci - zobacz co Cie tak urządziło
Mialam dwie takie wpadki - odstawiałam to co bylo nowe, nie męczyłam skory kremami itp - w zasadzie ograniczałam sie do nawilżenia sprawdzonym tonikiem/hydrolatem i minimalne ilosci czegos zeby podtrzymać nawilżenie/natłuszczenie, czasem nie kładłam niczego po hydrolacie na buzke żeby odpoczęła zupełnie.
Hydrolat oczarowy - dobry wybor, mi pomaga z drobnymi niespodziankami.
Wizyta u dermatologa tez nie zaszkodzi - maści lecznicze maja prosty skład i raczej rewolucji nie wywołają. Jesli Ci sie nie poprawi - idz. U mnie zmiany bardzo podobne jak u Ciebie - goiły sie tydzień czasu.
Potem wrocilo wszystko do normy. A wierz mi ze przez chwile zastanawialam sie czy mnie nie zaatakowal jakis trądzik czy inne świństwo, ktore nie zdążyło mnie dopaść jak bylam nastolatka
Jak wczoraj wieczorem przeczytałam Twojego posta, to w pierwszej kolejności pomyślałam: przecież nie dam rady bez nałożenia czegoś na twarz, będę miała tak napiętą skórę, że nie dam rady i będę musiała coś posmarować. Zmyłam makijaż, umyłam buzię i psiknęłam tylko oczarem wymieszanym z ekstraktem na naczynka+kropla gliceryny i czekam. Wchłonęło się i nic, żadnego dyskomfortu, żadnego napięcia. Rano budzę się i też nic nie czuję. Czyli mojej twarzy położenie czegoś więcej niż chlapnięcie hydrolatem wcale nie było konieczne. Jedynie tam na brodzie po tym wysypie nadal suchość, cały czas suche skórki takie. Myślicie że zrobienie peelingu z bromelainą w tej sytuacji to dobry pomysł? Czy odpuścić też?
Jeśli chodzi o powrót do kosmetyków sprzed to musiałabym kupić ten krem z Ziaja kuracja naczynkowa, którego używałam na wiosnę i jest przeze mnie sprawdzony. I pytanie mam jeszcze jedno - na jak długo odstawić te oleje i HA?
__________________
Wymień się ze mną:
WSZYSTKOWĄTEK



poszukuję choćby na niucha : Cartier Must, Rochas Absolu, Donna Karan Black Cashmere, Demeter Dirt
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 10:56   #832
Limone
Zakorzenienie
 
Avatar Limone
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 140
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Racja, racja, wiem. Ale wiesz, już się we mnie odezwało "a może te Flos leki będą super??"
To to niedobrze, że się takie rzeczy odzywają


Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o powrót do kosmetyków sprzed to musiałabym kupić ten krem z Ziaja kuracja naczynkowa, którego używałam na wiosnę i jest przeze mnie sprawdzony. I pytanie mam jeszcze jedno - na jak długo odstawić te oleje i HA?
No to go kup i odstaw wszystko do momentu kiedy skóra dojdzie do siebie. A później stopniowo wprowadzaj. Chociaż przyznam szczerze, że gdyby nie to, że zwykłe kosmetyki mi robią na twarzy krzywdę, to ja osobiście w żadne BU i tym podobne bym sie nie bawiła.
Limone jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 16:25   #833
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 845
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Racja, racja, wiem. Ale wiesz, już się we mnie odezwało "a może te Flos leki będą super??"



Jak wczoraj wieczorem przeczytałam Twojego posta, to w pierwszej kolejności pomyślałam: przecież nie dam rady bez nałożenia czegoś na twarz, będę miała tak napiętą skórę, że nie dam rady i będę musiała coś posmarować. Zmyłam makijaż, umyłam buzię i psiknęłam tylko oczarem wymieszanym z ekstraktem na naczynka+kropla gliceryny i czekam. Wchłonęło się i nic, żadnego dyskomfortu, żadnego napięcia. Rano budzę się i też nic nie czuję. Czyli mojej twarzy położenie czegoś więcej niż chlapnięcie hydrolatem wcale nie było konieczne. Jedynie tam na brodzie po tym wysypie nadal suchość, cały czas suche skórki takie. Myślicie że zrobienie peelingu z bromelainą w tej sytuacji to dobry pomysł? Czy odpuścić też?
Jeśli chodzi o powrót do kosmetyków sprzed to musiałabym kupić ten krem z Ziaja kuracja naczynkowa, którego używałam na wiosnę i jest przeze mnie sprawdzony. I pytanie mam jeszcze jedno - na jak długo odstawić te oleje i HA?
Powiem Ci,ze ja mialam jakis czas temu pdoobna sytuacje. Wprowadzilam mnostwo nowych kosmetykow, a wysypalo mnie tak,ze glowa mala. Dolownie pyszcze ,zaskroniki wczesniej pojawiajace sie jedynie wokol brody pojawily sie na policzkach, zuchwie i ogolnie jedna wielka tragedia;d Zrobilam tak,ze odstawilam wszystko. ZOstawilam jedynie sprawdzone produkty, osobiscie ja takze bylam zadowolona z tego kremu Ziaji, podobnie jak z kremu Ziaja calma bioaktywny? Kremy te w ogole nie zapychaja, a calma swietnie nawilza. Uzywam jej aktualnie teraz po uzyciu toniku z BHA i spisuje sie idealnie.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 18:27   #834
kawa.
Raczkowanie
 
Avatar kawa.
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 363
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez mgielka321 Pokaż wiadomość
Racja, racja, wiem. Ale wiesz, już się we mnie odezwało "a może te Flos leki będą super??"
Oglądałam składy w sklepie i jedyny, jak mi się spodobał to był normalizujący, ale jest masakrycznie wysuszający i nie mogę go używać Happy per aqua naprawdę świetnie nawilża, ale może zapychać. Ziaja MED naczynkowa - emulsja - też zapycha, przynajmniej mnie. Taka to ruletka ;P

A co do zapalenia skóry wokół ust, to tworzy się nagle pod wpływem czynnika drażniącego, albo od substancji nawilżających (tak tak!). Ja dostałam w jedną noc po użyciu kremu AA matującego...

Nie rób peelingu, daj jeszcze tydzień skórze na odpoczynek
kawa. jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-16, 19:06   #835
amaze
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 47
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Przyszło do mnie jakiś czas temu zamówienie i jestem już po testowanku, co nieco mogę powiedzieć.
Kupiłam trzy oleje: arganowy, monoi i masło ze skrzypem, wszystkie z myślą o włosach. Najbardziej ciekawa byłam arganowego, więc od razu poszedł w tango na ciało i na włosy. Wrażenia: ciało ekstra - fajnie się wchłania, skóra po nocy jest mięciutka i dopieszczona. Włosy trochę gorzej - tragedii nie ma, ale monoi chyba mi lepiej służył, przy arganowym wydawały mi się takie przyciężkawe. No ale to dopiero pierwsze użycie, może się polubimy z czasem. W przyszłym tygodniu mam zamiar zobaczyć, co mi robi z twarzą.

Mniej więcej w tym samym czasie skóra zaczęła mi się jakoś przesuszać (wiążę to ze zmianą warunków atmosferycznych), więc masło ze skrzypem poszło w pierwszej kolejności na twarz. Mam już ustaloną pielęgnację, która mi służy, więc nie chciałam za wiele zmieniać i wymyśliłam, że będę to masło kładła w ciągu dnia wtedy, kiedy nie potrzebuję filtra, czyli np. po powrocie z pracy, kiedy wiem, że już nie będę wychodziła z domu albo w wolny dzień, kiedy wychodzę dopiero wieczorem itp. Efekt: nawilżenie świetne, buzia wygładzona, uspokojona, bomba! Masełko rewelacja. Wcieram też w dłonie i smaruję sobie usta, a dziś użyłam na włosy. Cudo! Nie moge się ich nadotykać, takie są gładkie i miękkie.
Masło ze skrzypem jest hitem mojego ostatniego zamówienia.

Wypróbowałam tez tonik BHA 2%. Kupiłam go z zamiarem stosowania na ciało (mieszkowe zapalenie skóry i włoski wrastające po depilacji), efektów jeszcze nie zdążyłam zaobserwować, ale na to trzeba czasu. No i oczywiście nie wytrzymałam i go sobie od czasu do czasu (rzadziej niż co drugi dzień) aplikowałam punktowo na pryszczole. W ten sposób używany sprawował się bardzo dobrze. Ale raz mnie podkusiło i posmarowałam nim całą buzię (choć się bałam bo używam jeszcze toniku PHA i serum lemon, trochę dużo dych kwasów), no i całe szczęście tragedii nie było, ale trochę mnie wysuszył, więc już mnie tak prędko nie skusi. Daję twarzy odpocząć.

No i moje najnowsze wrażenie: nie kupię więcej bambusa. Używam go od prawie trzech miesięcy (wersja z jedwabiem i owsem), ale dziś odkryłam, że kartoflanka jest dla mnie lepsza. Bambus robi mi ciasto na twarzy, dość szybko zaczynam znowu błyszczeć, a w dodatku bieli. Może za dużo go kładę, ale jeśli położę mniej, to mat nie wytrzyma nawet drogi do pracy. Po skrobii ziemniaczanej nie ma ciasta, nie ma bielenia i mat jest bardziej "ludzki", bambus robił tępy.
amaze jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-17, 01:55   #836
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 845
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez amaze Pokaż wiadomość
Przyszło do mnie jakiś czas temu zamówienie i jestem już po testowanku, co nieco mogę powiedzieć.
Kupiłam trzy oleje: arganowy, monoi i masło ze skrzypem, wszystkie z myślą o włosach. Najbardziej ciekawa byłam arganowego, więc od razu poszedł w tango na ciało i na włosy. Wrażenia: ciało ekstra - fajnie się wchłania, skóra po nocy jest mięciutka i dopieszczona. Włosy trochę gorzej - tragedii nie ma, ale monoi chyba mi lepiej służył, przy arganowym wydawały mi się takie przyciężkawe. No ale to dopiero pierwsze użycie, może się polubimy z czasem. W przyszłym tygodniu mam zamiar zobaczyć, co mi robi z twarzą.

Mniej więcej w tym samym czasie skóra zaczęła mi się jakoś przesuszać (wiążę to ze zmianą warunków atmosferycznych), więc masło ze skrzypem poszło w pierwszej kolejności na twarz. Mam już ustaloną pielęgnację, która mi służy, więc nie chciałam za wiele zmieniać i wymyśliłam, że będę to masło kładła w ciągu dnia wtedy, kiedy nie potrzebuję filtra, czyli np. po powrocie z pracy, kiedy wiem, że już nie będę wychodziła z domu albo w wolny dzień, kiedy wychodzę dopiero wieczorem itp. Efekt: nawilżenie świetne, buzia wygładzona, uspokojona, bomba! Masełko rewelacja. Wcieram też w dłonie i smaruję sobie usta, a dziś użyłam na włosy. Cudo! Nie moge się ich nadotykać, takie są gładkie i miękkie.
Masło ze skrzypem jest hitem mojego ostatniego zamówienia.

Wypróbowałam tez tonik BHA 2%. Kupiłam go z zamiarem stosowania na ciało (mieszkowe zapalenie skóry i włoski wrastające po depilacji), efektów jeszcze nie zdążyłam zaobserwować, ale na to trzeba czasu. No i oczywiście nie wytrzymałam i go sobie od czasu do czasu (rzadziej niż co drugi dzień) aplikowałam punktowo na pryszczole. W ten sposób używany sprawował się bardzo dobrze. Ale raz mnie podkusiło i posmarowałam nim całą buzię (choć się bałam bo używam jeszcze toniku PHA i serum lemon, trochę dużo dych kwasów), no i całe szczęście tragedii nie było, ale trochę mnie wysuszył, więc już mnie tak prędko nie skusi. Daję twarzy odpocząć.

No i moje najnowsze wrażenie: nie kupię więcej bambusa. Używam go od prawie trzech miesięcy (wersja z jedwabiem i owsem), ale dziś odkryłam, że kartoflanka jest dla mnie lepsza. Bambus robi mi ciasto na twarzy, dość szybko zaczynam znowu błyszczeć, a w dodatku bieli. Może za dużo go kładę, ale jeśli położę mniej, to mat nie wytrzyma nawet drogi do pracy. Po skrobii ziemniaczanej nie ma ciasta, nie ma bielenia i mat jest bardziej "ludzki", bambus robił tępy.

Maslo ze skrzypem takze swietnie sprawdzilo sie jako dodatek do odzywki i pozostawienie na 20 minut. Efekt koncowy to piekne , geste ,lsniace,wygladzone wlosy.
Na twarzy zachowuje sie podobnie,lecz zapycha.Wiec uzywam od swieta.

Odnosnie toniku BHA nie wiem czemu przewija sie motyw,ze ten tonik wysusza?Kwasy z natury wysuszaja nasza cere,wiec przy ich stosowaniu konieczny jest krem silnie nawilzajacy. Ja go uzywam od miesiaca,zadnego wysuszenia nie zauwazylam,ale to dlatego ze bardzo dbam o nawilzenie cery.

Puder bambusowy z jedwabiem...u mnie spisuje sie idealnie za to perlowy juz gorzej. Natomiast ten puder nalozony pod krem z filtrem czy podklad utrzymuje mat przez spora ilosc godzin, co wczesniej bylo dla mnie totalna abstrakcja.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-17, 08:35   #837
amaze
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 47
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

W opisie toniku jest napisane, że działa nawilżająco, więc można być zaskoczonym. Chociaż jest alkohol, więc jakoś się z tym wysuszeniem liczyłam.
I też dbam o nawilżenie, bo w ogóle należę raczej do sucharków... ale może źle to robię? Mam filtr,który w moim odczuciu jest dość treściwy (soraya 45), a na noc do żelu HA dodaję tyle oleju, że niejedna by się złapała za głowę (czytam, że ktoś daje dwie, trzy kropelki... ja dodaję co najmniej dwa razy tyle). Używam hydrolatu z kocanki dość obficie.
W następnym zamówieniu planuję zmienić żel HA z alantoiną i pantenolem na peptydowy (gdzieś słyszałam, że nawilża lepiej, prawda to?) i mieszać hydrolat z kocanki z aloesowym. Innych pomysłów na zwiększenie nawilżenia nie mam. Ale jak ktoś ma, to bardzo poproszę o rady.
Raczej nie jestem typem skłonnym do zapychania.
amaze jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-17, 08:42   #838
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 095
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Odnosnie toniku BHA nie wiem czemu przewija sie motyw,ze ten tonik wysusza?Kwasy z natury wysuszaja nasza cere,wiec przy ich stosowaniu konieczny jest krem silnie nawilzajacy. Ja go uzywam od miesiaca,zadnego wysuszenia nie zauwazylam,ale to dlatego ze bardzo dbam o nawilzenie cery
No nie do końca, to zalezy od stężenia i od rodzaju kwasu. Właściwie to kwasy nie wysuszają (w sensie odtłuszczania takim jak glinki i alkohol albo takim jak izotretinoina działająca na aktywność gruczołow lojowych i ich ilość) tylko nawilżają (jedne bardziej inne mniej), tylko łuszczenie i podrażnienie dają taki efekt. Docelowo, czyli po przyzwyczajenia skóry do kwasów, kremy nawilżające powinny być zbędne.
W moim przypadku jest tak, ze Diacneal (6% glikola) działał na mnie tylko nawilżajco i burakogennie, kwas migdałowy nawilza ponizej 15%, kwas laktobionowy idealnie nawilża w steżeniu 15% do wyższych nie doszłam - żaden krem sie nie umywa
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-17, 10:24   #839
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 845
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez amaze Pokaż wiadomość
W opisie toniku jest napisane, że działa nawilżająco, więc można być zaskoczonym. Chociaż jest alkohol, więc jakoś się z tym wysuszeniem liczyłam.
I też dbam o nawilżenie, bo w ogóle należę raczej do sucharków... ale może źle to robię? Mam filtr,który w moim odczuciu jest dość treściwy (soraya 45), a na noc do żelu HA dodaję tyle oleju, że niejedna by się złapała za głowę (czytam, że ktoś daje dwie, trzy kropelki... ja dodaję co najmniej dwa razy tyle). Używam hydrolatu z kocanki dość obficie.
W następnym zamówieniu planuję zmienić żel HA z alantoiną i pantenolem na peptydowy (gdzieś słyszałam, że nawilża lepiej, prawda to?) i mieszać hydrolat z kocanki z aloesowym. Innych pomysłów na zwiększenie nawilżenia nie mam. Ale jak ktoś ma, to bardzo poproszę o rady.
Raczej nie jestem typem skłonnym do zapychania.
Kochana, mamy rozny rodzaj cery. Ty jestes typowym sucharkiem zas ja mam cere lekko mieszana w kierunku normalnej,bo cos sie jej ostatnio pozmienialo:P I byc moze dlatego u Ciebie jest taki a nie inny efekt po zastosowaniu tego toniku. Ja wczesniej tez mialam uczucie sciagniecia, ale odkad zaczelam uzywac kremu calma Z ziaji wymieszana z trzema kroplami oleju z pestek malin i kapka zelu peptydowego to absolutnie z cera nic sie nie dzieje.


Tutaj ze stronki wkleje Ci:

"Osoby o suchej cerze po zastosowaniu kremu z kwasami o lekkiej konsystencji powinny dodatkowo nałożyć właściwy krem o działaniu nawilżającym czy bardziej natłuszczającym w zależności od stanu i potrzeb cery. Skóra poddana uprzednio działaniu substancji złuszczających lepiej i intensywniej przyjmie składniki aktywne zawarte w kremie. Natomiast w przypadku cery mieszanej lub tłustej dodatkową warstwę kremu należy nakładać tylko na suche miejsca czyli zwykle policzki i naturalnie na szyję i dekolt. Jeśli czujemy, że również pozostałe części twarzy w strefie T, potrzebują dodatkowego nawilżenia, możemy je również potraktować lekkim preparatem nawilżającym."

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ----------

Cytat:
Napisane przez hey Pokaż wiadomość
No nie do końca, to zalezy od stężenia i od rodzaju kwasu. Właściwie to kwasy nie wysuszają (w sensie odtłuszczania takim jak glinki i alkohol albo takim jak izotretinoina działająca na aktywność gruczołow lojowych i ich ilość) tylko nawilżają (jedne bardziej inne mniej), tylko łuszczenie i podrażnienie dają taki efekt. Docelowo, czyli po przyzwyczajenia skóry do kwasów, kremy nawilżające powinny być zbędne.
W moim przypadku jest tak, ze Diacneal (6% glikola) działał na mnie tylko nawilżajco i burakogennie, kwas migdałowy nawilza ponizej 15%, kwas laktobionowy idealnie nawilża w steżeniu 15% do wyższych nie doszłam - żaden krem sie nie umywa
Dzieki za sprostowanie. Niestety nie przeczytalam dokladnie, a odkad czytam o kwasach przewija mnie sie motyw,ze po ich uzyciu cere trzeba dosc konkretnie nawilzac,wiec pomyslalam,ze to naturalna sprawa,ze "wysuszaja" nasza cere tudziez powoduja jej sciagniecie czy napiecie.


Dziewczyny mam na wymiane ewentualnie do odsprzedania prawie caly puder perlowy (uzyty raz) i hydrolat oczarowy (wiecej niz polowa). Jakby co to prosze na priv sie zglaszac.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Oleje, hybrydy, Bioetika, Lucy Minerals , rosyjskie:

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2011-10-17 o 10:26
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-17, 18:52   #840
mgielka321
Zadomowienie
 
Avatar mgielka321
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 422
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?Cz.I

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Powiem Ci,ze ja mialam jakis czas temu pdoobna sytuacje. Wprowadzilam mnostwo nowych kosmetykow, a wysypalo mnie tak,ze glowa mala. Dolownie pyszcze ,zaskroniki wczesniej pojawiajace sie jedynie wokol brody pojawily sie na policzkach, zuchwie i ogolnie jedna wielka tragedia;d Zrobilam tak,ze odstawilam wszystko. ZOstawilam jedynie sprawdzone produkty, osobiscie ja takze bylam zadowolona z tego kremu Ziaji, podobnie jak z kremu Ziaja calma bioaktywny? Kremy te w ogole nie zapychaja, a calma swietnie nawilza. Uzywam jej aktualnie teraz po uzyciu toniku z BHA i spisuje sie idealnie.
Cytat:
Napisane przez Limone Pokaż wiadomość
To to niedobrze, że się takie rzeczy odzywają



No to go kup i odstaw wszystko do momentu kiedy skóra dojdzie do siebie. A później stopniowo wprowadzaj. Chociaż przyznam szczerze, że gdyby nie to, że zwykłe kosmetyki mi robią na twarzy krzywdę, to ja osobiście w żadne BU i tym podobne bym sie nie bawiła.
Cytat:
Napisane przez kawa. Pokaż wiadomość
Oglądałam składy w sklepie i jedyny, jak mi się spodobał to był normalizujący, ale jest masakrycznie wysuszający i nie mogę go używać Happy per aqua naprawdę świetnie nawilża, ale może zapychać. Ziaja MED naczynkowa - emulsja - też zapycha, przynajmniej mnie. Taka to ruletka ;P

A co do zapalenia skóry wokół ust, to tworzy się nagle pod wpływem czynnika drażniącego, albo od substancji nawilżających (tak tak!). Ja dostałam w jedną noc po użyciu kremu AA matującego...

Nie rób peelingu, daj jeszcze tydzień skórze na odpoczynek
Dzięki dziewczyny, naprawdę baaardzo!
Zastanawiam się tylko jak wprowadzić od nowa te składniki, które mam (olej z pestek granatu, z arbuza i HA) czy np. kroplę olejku z arbuza i HA dokładać na tą Ziaję Med, na dzień a na noc same, albo tylko mieszankę hydrolatu?
Zbliżają się zimne dni już moja buzia się czerwieni na zimnie, a jak są mrozy to w ogóle wyglądam jak żul spod budki z piwem. W zeszła zimę używałam tłustego Dermosanu jak były duże mrozy, ale teraz widzę, że on ma na pierwszym miejscu w składzie parafinę. Czy sam olej lub olej + HA da radę na mrozy? Macie to już przetestowane?
__________________
Wymień się ze mną:
WSZYSTKOWĄTEK



poszukuję choćby na niucha : Cartier Must, Rochas Absolu, Donna Karan Black Cashmere, Demeter Dirt
mgielka321 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
biochemiaurody, pomoc

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-17 15:23:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:45.