Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-25, 11:32   #271
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Mam do Was pytanie a zarazem prośbę o doradzenie. Ponad miesiąc temu farbowałam włosy Londą perłowym blondem i niestety po jakichś 2-3 tygodniach pojawił się rudy odrost. Ale włosy miałam zniszczone (wciąż mam), dlatego postanowiłam dać im trochę odsapnąć. Teraz już nie wygląda to dobrze, odrost jest widoczny i czas zafarbować. No i tu pojawia się problem, bo niedobrze się czuję w ultra-jasnym blondzie, ale nie chce też, żeby wyszły mi zbyt ciemne. Bardzo podoba mi się blond o taki -> http://fl1.shopmania.org/files/zdjec...wy~7459406.jpg
No i teraz nie wiem czego mam użyć, żeby blond nie był zbyt zimny, ani zbyt ciepły. Chodzi mi o taki naturalny, świetlisty. Chciałabym położyć farbę na odrost+malaks reszta na max 5 minut, bo włosy i tak są w kiepskim stanie. W domu mam zapas dwóch farb. Właśnie tej loreala http://fl1.shopmania.org/files/zdjec...wy~7459406.jpg i Palette deluxe http://www.henkel.pl/plp/content_ima..._425H_425W.jpg
.
Nie wiem dziewczyny, zupełnie nie wiem czy użyć którejś z tych, czy może wybrać się po coś innego? Odrost mam w kolorze średni-rudy blond (naturalne). Chodzi o dobre rozjaśnienie, ale nie do białego blondu. Będę wdzięczna za wszelkie porady .
A gdzie jest zdjecie Twoich wlosow?

Cytat:
Napisane przez karolka1980-80 Pokaż wiadomość
A ten Revlon jest dostępny w drogeriach??


Dzięki dziewczyny za informacje, poczytam trochę o wypisanych przez was kosmetykach i podejmę decyzję, którą następną będę sprawdzać
Na razie jestem po szamponie Dove slik and sleek i odżywce z Nivei, włosy są jeszcze mokre ale mięciutkie, trochę źle się rozczesywały ale pomógł jedwab z Joanny
Revlon w salonie fryzjerskim.
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-08-25, 11:37   #272
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Zdjęcie mojego koloru. Niestety nie mam w chwili obecnej aparatu, żeby zrobic zdjęcie odrostu, ale tak jak pisałam - średni rudy blond.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wlosy.jpg (39,8 KB, 75 załadowań)
__________________

Edytowane przez Red Lipstick
Czas edycji: 2011-08-25 o 11:38
Red Lipstick jest offline  
Stary 2011-08-25, 11:38   #273
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Blondaski kochane...
Wpadam po krotce napisac co u mnie, bo nie mam zbytnio czasu na wizaz- choc dzis akurat tak...
Z dziadkiem dzien gorzej, dzien lepiej.
Ma momenty ze oczy mu sie mgla, gada od rzeczy lub traci przytomnosc. Ma takie ze wydaje sie normalny tylko oslabiony i bez sily- zartuje, rozmawia, usmiecha sie...
Prawie nie chodzi- wyjscie do lazienki konczy sie jego przewroceniem w niej i porozbijaniem... nie chce mi jesc i to jest najgorsze. Od tygodnia zjada na dobe jakies 2 kromki chleba z plastrem szynki albo czarke zupy... schudl straszliwie...butelke wody pije 3-4 dni
w szpitalu prowadzaca go lekarka poprosila o spotkanie ze mna- nie trafialysmy sie.
rokowania sa zle... oni nie sa w stanie nic wiecej zrobic, jak stwierdzila- zglosil sie z zapaleniem pluc i to wyleczyli, podawanie roznych lekow daje slabe skutki- jakby na nie nie reagowal sama pow. ze on ma takie dziwne zapasci i chwile poprawy i sama nie wie czemu tak sie dzieje...noca mial migotanie przedsionkow ze juz go bardziej nie ustabilizuja i ze musze miec swiadomosc ze on juz nie bedzie w takiej formie jak przed szpitalem- w sensie trzeba sie bedzie nim zajmowac i opiekowac.
pow. ze on ma za wiele chorob wewnetrznych, to wszystko sie naklada a wiek robi swoje...
mam jutro sie z nia znow spotkac, ulozyc dalszy plan bo ona chce go wypisac do domu, ale wie ze mieszka sam i kto sie nim zajmie?
POWIEDZIALAM JEJ ZE JA JESTEM JEDYNA OSOBA...
nie wiem co robic...
rozmawialam z moja matka jej reakcja mnie zszokowala jak pow. ze moze bedziemy musieli sie nim zajmowac totalnie- to ona ze go odda do domu starcow lub pomocy spolecznej
nawrzeszczalam na nia i sie rozlaczylam, jak ona tak mogla- to jej ojciec! nie dam go do dpsu!
chyba bede musiala u niego zamieszkac jakis czas... poswiecic sie...
mam cale miasto do przejechania. nie moge tak dojezdzac, a co bedzie w nocy?
doradzcie prosze, moze ktoras byla w takiej sytuacji.

do tego dzis snily mi sie zeby...
wiem ze to zabobon ale...ja wierze ze to przepowiada tragedie w rodzinie. jak mojej mamie snila sie jej mama w taki sposob- wlasnie zęby wypadajace, posute tylko jej mamy, to sie okazalo ze ma raka z przerzutami i po pol roku zmarla

we snie wypadaly mi zeby trzonowe z lewej strony gora i dol (wg tlumaczenia starsi mezczyzni w rodzinie), plulam nimi i byly we krwi popsute cale czarne... z poczatku sie ruszaly na kazda strone i wypadaly jeden po drugim. czekalam czy moze wyrosna mi nowe ale nie!
poprosilam mame zeby mi jakos pomogla co ja zrobie bez zebow a ona sie zaczela smiac i odeszla...
bardzo sie boje dziewczyny tego co bedzie...
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 11:51   #274
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Zdjęcie mojego koloru. Niestety nie mam w chwili obecnej aparatu, żeby zrobic zdjęcie odrostu, ale tak jak pisałam - średni rudy blond.
On wydaje sie szaro zielony
Moze zle zdjecie jest?
Ja niestety nie pomoge bo nie wiem co z takim kolorem zrobic zeby uzyskac ładny naturalny blond.

blond bunny
przykro mi ze tak sie dzieje
Musisz jednak być dobrej mysli bo jak sama lekarka mowi raz jest lepiej raz gorzej, czyli nie jest bardzo zle.
Dziadek chyba ma swoje lata więc nie ma się co dziwić ze trapią go różne choroby.
Cięzko podjąć decyzje co zrobić w takiej sytuacji, ale mysle ze powinnas razem z rodziną opiekować sie dziadkiem, moze sie tam na jakiś czas wprowadzic, ale powinnaś rowniez wynajać pielegniarke do dziadka, taką co przyjdzie codziennie.
Taka fachowa pomoc jest potrzebna i niezbędna w takiej sytuacji.
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-08-25, 12:02   #275
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
On wydaje sie szaro zielony
Moze zle zdjecie jest?
Ja niestety nie pomoge bo nie wiem co z takim kolorem zrobic zeby uzyskac ładny naturalny blond.

blond bunny
przykro mi ze tak sie dzieje
Musisz jednak być dobrej mysli bo jak sama lekarka mowi raz jest lepiej raz gorzej, czyli nie jest bardzo zle.
Dziadek chyba ma swoje lata więc nie ma się co dziwić ze trapią go różne choroby.
Cięzko podjąć decyzje co zrobić w takiej sytuacji, ale mysle ze powinnas razem z rodziną opiekować sie dziadkiem, moze sie tam na jakiś czas wprowadzic, ale powinnaś rowniez wynajać pielegniarke do dziadka, taką co przyjdzie codziennie.
Taka fachowa pomoc jest potrzebna i niezbędna w takiej sytuacji.
agatko a skad sie bierze taka pielegniarke? z przychodni ze szpitala?
placi jej sie pensje- jak wysoka?
niestety ale dziadkiem bede zajmowac sie jak juz tylko ja i tz
o reszcie rodziny moge zapomniec...
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 12:23   #276
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
On wydaje sie szaro zielony
Moze zle zdjecie jest?
Ja niestety nie pomoge bo nie wiem co z takim kolorem zrobic zeby uzyskac ładny naturalny blond.
Wrzucam zdjęcie w świetle dziennym.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg włosy.jpg (10,7 KB, 54 załadowań)
__________________
Red Lipstick jest offline  
Stary 2011-08-25, 12:24   #277
karolka1980-80
Zakorzenienie
 
Avatar karolka1980-80
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 848
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Revlon w salonie fryzjerskim.
To szkoda, że w salonie

blond bunny Szkoda mi Twojego dziadka, mój też od dwóch lat coraz gorzej się czuje, i podobnie do Twojego, raz z nim lepiej raz gorzej, tylko, że u mojego wszystkiemu było winne wysokie ciśnienie i parkinson, a jak na ciśnienie bierze leki to z nim lepiej, tylko teraz ta pogoda beznadziejna lubię ciepło, ale dla starszych osób to koszmar.
Trzymaj się ciepło
A snem się nie przejmuj, też kiedyś mi się śniło, że zęby mi wypadają, ale na szczęście nic się nie stało, choć czasem kiedy przyśni mi się coś złego związanego z rodziną to wiem, że w rodzinie coś się wydarzy.
Pielęgniarka dla dziadka to faktycznie dobry pomysł, ale niestety nie wiem gdzie taką osobę znaleźć.
karolka1980-80 jest offline  
Stary 2011-08-25, 12:47   #278
Agatau88
Zakorzenienie
 
Avatar Agatau88
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 13 007
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
agatko a skad sie bierze taka pielegniarke? z przychodni ze szpitala?
placi jej sie pensje- jak wysoka?
niestety ale dziadkiem bede zajmowac sie jak juz tylko ja i tz
o reszcie rodziny moge zapomniec...
Nie wiem tak dokładnie, ale trzeba popytac w przychodni, szpitalu, na pewno jest wiele chetnych pielegniarek, nie bedzie problemu, trzeba poszukać. Pensję się płaci oczywiscie, ale jak wysoka tez nie wiem-na pewno kilka zl za godzinę. Ale taka opieka wydaje się być konieczna.
Dziadek na pewno ma jakas emeryturę, rentę, można spokojnie podliczyć budżet domowy i rozplanować wizyty fachowej pomocy.

Cytat:
Napisane przez Red Lipstick Pokaż wiadomość
Wrzucam zdjęcie w świetle dziennym.
Czyli chcesz przyciemnic na taki kolor jak na op. Loreala?
jesli tak uzyj po prostu tego Loreala albo Richesse 9,13-robilam nim i wyszedł swietny kolor.
Agatau88 jest offline  
Stary 2011-08-25, 12:51   #279
Red Lipstick
Wtajemniczenie
 
Avatar Red Lipstick
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 313
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość


Czyli chcesz przyciemnic na taki kolor jak na op. Loreala?
jesli tak uzyj po prostu tego Loreala albo Richesse 9,13-robilam nim i wyszedł swietny kolor.
Tak, tylko zastanawiam się, czy ten Loreal exellence (albo richesse) złapie mi odrost? Wiem, że to sprawa indywidualna i że ta farbka ma słabe właściwości rozjaśniające....
__________________
Red Lipstick jest offline  
Stary 2011-08-25, 13:04   #280
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez Agatau88 Pokaż wiadomość
Nie wiem tak dokładnie, ale trzeba popytac w przychodni, szpitalu, na pewno jest wiele chetnych pielegniarek, nie bedzie problemu, trzeba poszukać. Pensję się płaci oczywiscie, ale jak wysoka tez nie wiem-na pewno kilka zl za godzinę. Ale taka opieka wydaje się być konieczna.
Dziadek na pewno ma jakas emeryturę, rentę, można spokojnie podliczyć budżet domowy i rozplanować wizyty fachowej pomocy.



Czyli chcesz przyciemnic na taki kolor jak na op. Loreala?
jesli tak uzyj po prostu tego Loreala albo Richesse 9,13-robilam nim i wyszedł swietny kolor.
dziekuje agatko...
wiesz to tak latwo sie wydaje jak kilka osob zaangazuje sie w opieke...z tego co znam kilka znajomych pielegniarek to one braly po 10zl za zrobienie glupiego zastrzyku jak bylam bardzo chora w dziecinstwie.
ja jestem w tej chwili z problemem sama i zawsze tak jest.
dziadek ma emeryture, ale jak go znam nie pozwoli by ktos obcy przy nim chodzil i nie bedzie placil.
ja wolnych pieniedzy nie mam, wiec na ile bede mogla i umiala bede o niego dbac...
nikt z rodziny grosza nie da na pielegniarke...
do tego on mieszka na zadupiu, bez sklepow, jeden autobus mpk i tyle ja nie mam prawka wiec jak trzeba do lekarza czy cos to musze ciagnac tz, same komplikacje...
datego bede musiala z nim zamieszkac jesli sie okaze ze on nie zacznie sam chodzic- bo jakby chodzil to moglabym przyjezdzac na kilka godzin- posprzatac, poprac, ugotowac, zrobic zakupy...zmierzyc mu cisnienie czy cukier, podac leki.
zobaczymy, bedzie co bedzie.

karolka dzieki za podniesienie na duchu!

a z info kosmetycznych- to wczoraj tz zrobil mi w nocy odrost oczywiscie 219 wyszlo perfekcyjnie.
dzis trzasnelam sobie pazury z kwiatkami akrylowymi
no i czekam na jutro bo maja byc wyniki egz. z fryzjerstwa
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 13:24   #281
asia_102
Wtajemniczenie
 
Avatar asia_102
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 2 356
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Blondaski kochane...
Wpadam po krotce napisac co u mnie, bo nie mam zbytnio czasu na wizaz- choc dzis akurat tak...
Z dziadkiem dzien gorzej, dzien lepiej.
Ma momenty ze oczy mu sie mgla, gada od rzeczy lub traci przytomnosc. Ma takie ze wydaje sie normalny tylko oslabiony i bez sily- zartuje, rozmawia, usmiecha sie...
Prawie nie chodzi- wyjscie do lazienki konczy sie jego przewroceniem w niej i porozbijaniem... nie chce mi jesc i to jest najgorsze. Od tygodnia zjada na dobe jakies 2 kromki chleba z plastrem szynki albo czarke zupy... schudl straszliwie...butelke wody pije 3-4 dni
w szpitalu prowadzaca go lekarka poprosila o spotkanie ze mna- nie trafialysmy sie.
rokowania sa zle... oni nie sa w stanie nic wiecej zrobic, jak stwierdzila- zglosil sie z zapaleniem pluc i to wyleczyli, podawanie roznych lekow daje slabe skutki- jakby na nie nie reagowal sama pow. ze on ma takie dziwne zapasci i chwile poprawy i sama nie wie czemu tak sie dzieje...noca mial migotanie przedsionkow ze juz go bardziej nie ustabilizuja i ze musze miec swiadomosc ze on juz nie bedzie w takiej formie jak przed szpitalem- w sensie trzeba sie bedzie nim zajmowac i opiekowac.
pow. ze on ma za wiele chorob wewnetrznych, to wszystko sie naklada a wiek robi swoje...
mam jutro sie z nia znow spotkac, ulozyc dalszy plan bo ona chce go wypisac do domu, ale wie ze mieszka sam i kto sie nim zajmie?
POWIEDZIALAM JEJ ZE JA JESTEM JEDYNA OSOBA...
nie wiem co robic...
rozmawialam z moja matka jej reakcja mnie zszokowala jak pow. ze moze bedziemy musieli sie nim zajmowac totalnie- to ona ze go odda do domu starcow lub pomocy spolecznej
nawrzeszczalam na nia i sie rozlaczylam, jak ona tak mogla- to jej ojciec! nie dam go do dpsu!
chyba bede musiala u niego zamieszkac jakis czas... poswiecic sie...
mam cale miasto do przejechania. nie moge tak dojezdzac, a co bedzie w nocy?
doradzcie prosze, moze ktoras byla w takiej sytuacji.

do tego dzis snily mi sie zeby...
wiem ze to zabobon ale...ja wierze ze to przepowiada tragedie w rodzinie. jak mojej mamie snila sie jej mama w taki sposob- wlasnie zęby wypadajace, posute tylko jej mamy, to sie okazalo ze ma raka z przerzutami i po pol roku zmarla

we snie wypadaly mi zeby trzonowe z lewej strony gora i dol (wg tlumaczenia starsi mezczyzni w rodzinie), plulam nimi i byly we krwi popsute cale czarne... z poczatku sie ruszaly na kazda strone i wypadaly jeden po drugim. czekalam czy moze wyrosna mi nowe ale nie!
poprosilam mame zeby mi jakos pomogla co ja zrobie bez zebow a ona sie zaczela smiac i odeszla...
bardzo sie boje dziewczyny tego co bedzie...
Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
dziekuje agatko...
wiesz to tak latwo sie wydaje jak kilka osob zaangazuje sie w opieke...z tego co znam kilka znajomych pielegniarek to one braly po 10zl za zrobienie glupiego zastrzyku jak bylam bardzo chora w dziecinstwie.
ja jestem w tej chwili z problemem sama i zawsze tak jest.
dziadek ma emeryture, ale jak go znam nie pozwoli by ktos obcy przy nim chodzil i nie bedzie placil.
ja wolnych pieniedzy nie mam, wiec na ile bede mogla i umiala bede o niego dbac...
nikt z rodziny grosza nie da na pielegniarke...
do tego on mieszka na zadupiu, bez sklepow, jeden autobus mpk i tyle ja nie mam prawka wiec jak trzeba do lekarza czy cos to musze ciagnac tz, same komplikacje...
datego bede musiala z nim zamieszkac jesli sie okaze ze on nie zacznie sam chodzic- bo jakby chodzil to moglabym przyjezdzac na kilka godzin- posprzatac, poprac, ugotowac, zrobic zakupy...zmierzyc mu cisnienie czy cukier, podac leki.
zobaczymy, bedzie co bedzie.

karolka dzieki za podniesienie na duchu!

a z info kosmetycznych- to wczoraj tz zrobil mi w nocy odrost oczywiscie 219 wyszlo perfekcyjnie.
dzis trzasnelam sobie pazury z kwiatkami akrylowymi
no i czekam na jutro bo maja byc wyniki egz. z fryzjerstwa
Bunny, dowiedz się w pomocy społecznej. Do mojej prababci przyjeżdżała pielęgniarka za darmo i jeszcze dostaliśmy materac przeciw odleżynom trzymam mocno kciuki, żeby wszystko było dobrze
i za egzamin


a w ogóle to dzień dobry wszystkim
podobno jakieś upały tropikalne są nie zauważyłam, siedzę w swetrze, bo zimno, brrr...
i w ogóle wsparcia kobiety, wsparcia mi trzeba, bo mam kryzys w zapuszczaniu mam taką długość przejściową, że wyglądam jak... nie powiem co a jeszcze jak mnie Jasiek wczoraj za kłaki złapał, to aż mi oczy wyszły na wierzch

dziewczyny olejujące - mam pytanie czy jak mogę sobie nałożyć olej na 5-6 godzin, to jest sens? czy lepiej sobie odpuścić??
__________________
nie perfum, a perfumy! tak jak spodnie czy skrzypce, a nie spodeń i skrzypiec!

(¨`·.·´¨)
`·.(¨`·.·´¨)
` ·.,.·´
asia_102 jest offline  
Stary 2011-08-25, 13:44   #282
asiabb1983
Zakorzenienie
 
Avatar asiabb1983
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 942
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Blondaski kochane...
Wpadam po krotce napisac co u mnie, bo nie mam zbytnio czasu na wizaz- choc dzis akurat tak...
Z dziadkiem dzien gorzej, dzien lepiej.
Ma momenty ze oczy mu sie mgla, gada od rzeczy lub traci przytomnosc. Ma takie ze wydaje sie normalny tylko oslabiony i bez sily- zartuje, rozmawia, usmiecha sie...
Prawie nie chodzi- wyjscie do lazienki konczy sie jego przewroceniem w niej i porozbijaniem... nie chce mi jesc i to jest najgorsze. Od tygodnia zjada na dobe jakies 2 kromki chleba z plastrem szynki albo czarke zupy... schudl straszliwie...butelke wody pije 3-4 dni
w szpitalu prowadzaca go lekarka poprosila o spotkanie ze mna- nie trafialysmy sie.
rokowania sa zle... oni nie sa w stanie nic wiecej zrobic, jak stwierdzila- zglosil sie z zapaleniem pluc i to wyleczyli, podawanie roznych lekow daje slabe skutki- jakby na nie nie reagowal sama pow. ze on ma takie dziwne zapasci i chwile poprawy i sama nie wie czemu tak sie dzieje...noca mial migotanie przedsionkow ze juz go bardziej nie ustabilizuja i ze musze miec swiadomosc ze on juz nie bedzie w takiej formie jak przed szpitalem- w sensie trzeba sie bedzie nim zajmowac i opiekowac.
pow. ze on ma za wiele chorob wewnetrznych, to wszystko sie naklada a wiek robi swoje...
mam jutro sie z nia znow spotkac, ulozyc dalszy plan bo ona chce go wypisac do domu, ale wie ze mieszka sam i kto sie nim zajmie?
POWIEDZIALAM JEJ ZE JA JESTEM JEDYNA OSOBA...
nie wiem co robic...
rozmawialam z moja matka jej reakcja mnie zszokowala jak pow. ze moze bedziemy musieli sie nim zajmowac totalnie- to ona ze go odda do domu starcow lub pomocy spolecznej
nawrzeszczalam na nia i sie rozlaczylam, jak ona tak mogla- to jej ojciec! nie dam go do dpsu!
chyba bede musiala u niego zamieszkac jakis czas... poswiecic sie...
mam cale miasto do przejechania. nie moge tak dojezdzac, a co bedzie w nocy?
doradzcie prosze, moze ktoras byla w takiej sytuacji.

do tego dzis snily mi sie zeby...
wiem ze to zabobon ale...ja wierze ze to przepowiada tragedie w rodzinie. jak mojej mamie snila sie jej mama w taki sposob- wlasnie zęby wypadajace, posute tylko jej mamy, to sie okazalo ze ma raka z przerzutami i po pol roku zmarla

we snie wypadaly mi zeby trzonowe z lewej strony gora i dol (wg tlumaczenia starsi mezczyzni w rodzinie), plulam nimi i byly we krwi popsute cale czarne... z poczatku sie ruszaly na kazda strone i wypadaly jeden po drugim. czekalam czy moze wyrosna mi nowe ale nie!
poprosilam mame zeby mi jakos pomogla co ja zrobie bez zebow a ona sie zaczela smiac i odeszla...
bardzo sie boje dziewczyny tego co bedzie...
współczuje Ci kochana
ja miałam podobną sytuacje mój dziadek zachorował i okazało się że miał raka mózgu.przeszedła operacje ale rokowania były bardzo złe.był kilka razy w szpitalu ale w końcu lekarze stwierdzili że więcej nie mogą nic zrobić i musieliśmy wziąść go do domu. zajmowała się nim moja mama jako że była jego córką .mieszkała z nim robiła koło niego ale stan był coraz gorszy zaczęliśmy się z tatą moim dowiadywać o hospicjum i przyjechały pewnego dnia panie z tego hospicjum i obiecały załatwić miejsce jak szybko się da ze względu na to że moja mama też podupadła na zdrowiu ( 6miesięcy mieszkała i zajmowała się dziadkiem) .podłączyły kroplówke dziadkowi bo był już w takim jakby letargu śpiączce niestety w nocy zmarł a dwa dni po nim zmarła moja mama
więc nie wiem co Ci doradzić ...opieka tak chorą osobą jest bardzo ciężka i wymaga bardzo dużo siły i wytrwałości .Niestety moja mam poświęciła się dokumentnie bo to był jej ojciec , ale zaniedbała swoje zdrowie kosztem bycia przy dziadku i skończyło się to tragicznie dla nas
teraz żałujemy że nie daliśmy go odrazu do hospicjum bo tam by miał opieke 24h na dobe i moja mam by się nie wykończyła (Być może) tym poświęceniem
przykro mi ale tak teraz myślę że to byłoby najlepsze wyjście.
przemyśl dokłądnie wszystkie za i przeciw bo tu chodzi w końcu o ludzkie życie , ale nie można też zająć się kimś i poświecić własne zdrowie i życie .nie wiem jakbym postąpiła teraz w podobnej sytuacji z kimś bliskim , ale nie życzę tego nikomu i sobie również
Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
dziekuje agatko...
wiesz to tak latwo sie wydaje jak kilka osob zaangazuje sie w opieke...z tego co znam kilka znajomych pielegniarek to one braly po 10zl za zrobienie glupiego zastrzyku jak bylam bardzo chora w dziecinstwie.
ja jestem w tej chwili z problemem sama i zawsze tak jest.
dziadek ma emeryture, ale jak go znam nie pozwoli by ktos obcy przy nim chodzil i nie bedzie placil.
ja wolnych pieniedzy nie mam, wiec na ile bede mogla i umiala bede o niego dbac...
nikt z rodziny grosza nie da na pielegniarke...
do tego on mieszka na zadupiu, bez sklepow, jeden autobus mpk i tyle ja nie mam prawka wiec jak trzeba do lekarza czy cos to musze ciagnac tz, same komplikacje...
datego bede musiala z nim zamieszkac jesli sie okaze ze on nie zacznie sam chodzic- bo jakby chodzil to moglabym przyjezdzac na kilka godzin- posprzatac, poprac, ugotowac, zrobic zakupy...zmierzyc mu cisnienie czy cukier, podac leki.
zobaczymy, bedzie co bedzie.

karolka dzieki za podniesienie na duchu!

a z info kosmetycznych- to wczoraj tz zrobil mi w nocy odrost oczywiscie 219 wyszlo perfekcyjnie.
dzis trzasnelam sobie pazury z kwiatkami akrylowymi
no i czekam na jutro bo maja byc wyniki egz. z fryzjerstwa
pochwal się pazurkami i daj znać jak tam egzamin


a ja własnie wróciłam z przychodni i zakupów.
kupiłam sobie odżywke z Joanny różową jedwab w sprayu i wodę pokrzywową do wcierania właśnie zaaplikowałam sobie ten jedwab na włoski i idę rozczesać ciekawe co to warte
__________________
blonding zapuszczanie i regeneracja włosków

było - 1 czerwiec 2013 -36 cm
jest- 1 marzec 2014 - 48,5 cm
po podcięciu 5 marzec - 47 cm

CEL 60 cm



aerobik 2x w tygodniu + Mel B totally fit ! 20 min trening całego ciała
asiabb1983 jest offline  
Stary 2011-08-25, 14:18   #283
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
współczuje Ci kochana
ja miałam podobną sytuacje mój dziadek zachorował i okazało się że miał raka mózgu.przeszedła operacje ale rokowania były bardzo złe.był kilka razy w szpitalu ale w końcu lekarze stwierdzili że więcej nie mogą nic zrobić i musieliśmy wziąść go do domu. zajmowała się nim moja mama jako że była jego córką .mieszkała z nim robiła koło niego ale stan był coraz gorszy zaczęliśmy się z tatą moim dowiadywać o hospicjum i przyjechały pewnego dnia panie z tego hospicjum i obiecały załatwić miejsce jak szybko się da ze względu na to że moja mama też podupadła na zdrowiu ( 6miesięcy mieszkała i zajmowała się dziadkiem) .podłączyły kroplówke dziadkowi bo był już w takim jakby letargu śpiączce niestety w nocy zmarł a dwa dni po nim zmarła moja mama
więc nie wiem co Ci doradzić ...opieka tak chorą osobą jest bardzo ciężka i wymaga bardzo dużo siły i wytrwałości .Niestety moja mam poświęciła się dokumentnie bo to był jej ojciec , ale zaniedbała swoje zdrowie kosztem bycia przy dziadku i skończyło się to tragicznie dla nas
teraz żałujemy że nie daliśmy go odrazu do hospicjum bo tam by miał opieke 24h na dobe i moja mam by się nie wykończyła (Być może) tym poświęceniem
przykro mi ale tak teraz myślę że to byłoby najlepsze wyjście.
przemyśl dokłądnie wszystkie za i przeciw bo tu chodzi w końcu o ludzkie życie , ale nie można też zająć się kimś i poświecić własne zdrowie i życie .nie wiem jakbym postąpiła teraz w podobnej sytuacji z kimś bliskim , ale nie życzę tego nikomu i sobie również


pochwal się pazurkami i daj znać jak tam egzamin


a ja własnie wróciłam z przychodni i zakupów.
kupiłam sobie odżywke z Joanny różową jedwab w sprayu i wodę pokrzywową do wcierania właśnie zaaplikowałam sobie ten jedwab na włoski i idę rozczesać ciekawe co to warte
asiu to mnie teraz przerazilas...
straszna tragedie przezyliscie, az mi skora scierpla jak przeczytalam...
boje sie go oddac do hospicjum poniewaz wiem ze nie zajma sie tam nim tak jak ja to zrobie- z cala miloscia i poswieceniem...
dla mnie jest on wyjatkowa osoba- drugim tata
zreszta sama nigdy bym nie chciala wyladowac w domu starcow czy innym...
boje sie rowniez o siebie- zajmuje sie dziadkiem lekko ponad tydzien- tyle co w szpitalu na razie i juz czuje zmeczenie- w nocy nie spie, ciagle sie wybudzam i mysle o tym czy ktos mi nie zadzwoni ze szpitala ze umarl... wpadam w obsesje, strasznie schudlam i zle wygladam- wszyscy tak mowia a to dopiero tydzien... zaniedbalam sie- no dzis z powrotem doprowadzam sie do ladu, ale dzis do dziadka nie jade...
ciezko jest...ale bardzo go kocham.
co innego jakby on nie byl swiadomy- wtedy pomyslalabym czy go nie oddac gdzies... bo bym wiedziala ze nie kontaktuje i mu to w sumie obojetne...
ale on czesto dochodzi do siebie i rozmawia logicznie, mysli... nie chce by poczul sie niechciany, jak ciezar jak smiec... dlatego wole sie poswiecic... a moze sie uda i wyzdrowieje troche by sam sobie troszke radzic?
jesli bedzie coraz gorzej to przeciez nic nie trwa wiecznie- on ma juz 83 lata!
poza tym jesli bym go gdzies oddala to rodzina zacznie gadac ze celowo- bo mam po nim mieszkanie i sie go pozbylam...

pazurki pokaze jak tylko aparat sie skonczy ladowac.
nie znam tego jedwabiu joanny- ale ja ogolenie nie lubie jedwabiow bo nie znosze tlustego
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 15:00   #284
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 24 759
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez asiabb1983 Pokaż wiadomość
rosną rosną na szczęście z kolorku jestem bardzo zadowolona
a grzyweczke właśnie sobie ciachnęłam

zrobiłam taką delikatną
a co do oczków to podoba mi się tylko się przyzwyczaić nie mogę i drape się po powiekach
no i muszę kupić nowy eyeliner bo ten pęka i jest jakby wyschnięty właśnie się zastanawiam czy kupić w pisaku czy zwykły ?

mnie się kojarzy z rudym i w dodatku takim spranym

co sądzicie o takiej fryzurce? http://www.youtube.com/watch?v=8Glx2...eature=related
Ja polecam eyeliner w kremie z Essence, jest świetny. Ma mocno nasycony kolor ijest baaaardzo trwały. Do tego cienki pędzelek i gitara
Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
asiu to mnie teraz przerazilas...
straszna tragedie przezyliscie, az mi skora scierpla jak przeczytalam...
boje sie go oddac do hospicjum poniewaz wiem ze nie zajma sie tam nim tak jak ja to zrobie- z cala miloscia i poswieceniem...
dla mnie jest on wyjatkowa osoba- drugim tata
zreszta sama nigdy bym nie chciala wyladowac w domu starcow czy innym...
boje sie rowniez o siebie- zajmuje sie dziadkiem lekko ponad tydzien- tyle co w szpitalu na razie i juz czuje zmeczenie- w nocy nie spie, ciagle sie wybudzam i mysle o tym czy ktos mi nie zadzwoni ze szpitala ze umarl... wpadam w obsesje, strasznie schudlam i zle wygladam- wszyscy tak mowia a to dopiero tydzien... zaniedbalam sie- no dzis z powrotem doprowadzam sie do ladu, ale dzis do dziadka nie jade...
ciezko jest...ale bardzo go kocham.
co innego jakby on nie byl swiadomy- wtedy pomyslalabym czy go nie oddac gdzies... bo bym wiedziala ze nie kontaktuje i mu to w sumie obojetne...
ale on czesto dochodzi do siebie i rozmawia logicznie, mysli... nie chce by poczul sie niechciany, jak ciezar jak smiec... dlatego wole sie poswiecic... a moze sie uda i wyzdrowieje troche by sam sobie troszke radzic?
jesli bedzie coraz gorzej to przeciez nic nie trwa wiecznie- on ma juz 83 lata!
poza tym jesli bym go gdzies oddala to rodzina zacznie gadac ze celowo- bo mam po nim mieszkanie i sie go pozbylam...

pazurki pokaze jak tylko aparat sie skonczy ladowac.
nie znam tego jedwabiu joanny- ale ja ogolenie nie lubie jedwabiow bo nie znosze tlustego
Kochana nie łam się
Co do hospicjum to powiem ci że tam są doskonałe pielęgniarki które dobrze wiedzą jak zająć sie chorym, jak go traktować. Mojej babci wynajęliśmy pielęgniarke właśnie z hospicjum i przychodziła do niej do domu... Cudowna kobieta. I naprawde opiekowała się nią lepiej niż jej własny mąż...
czekoladowoo jest offline  
Stary 2011-08-25, 15:23   #285
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
Ja polecam eyeliner w kremie z Essence, jest świetny. Ma mocno nasycony kolor ijest baaaardzo trwały. Do tego cienki pędzelek i gitara


Kochana nie łam się
Co do hospicjum to powiem ci że tam są doskonałe pielęgniarki które dobrze wiedzą jak zająć sie chorym, jak go traktować. Mojej babci wynajęliśmy pielęgniarke właśnie z hospicjum i przychodziła do niej do domu... Cudowna kobieta. I naprawde opiekowała się nią lepiej niż jej własny mąż...
czeko dziekuje ze podnosicie mnie na duchu...

pazurki wrzucone na bloga zapraszam
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 15:31   #286
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 24 759
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Pazurki jak zwykle świetnie i super dopracowane, akrylowe zdobienie śliczne!



Przyjrzałam sie dzisiaj włoskom i kurcze pojaśniło mi znów te jasne włoski, a odrost tak czy siak jest złoty, ale mniej złoty niż po 219. Bardziej żółty niż rudy o I skronie znowu są ciemniejsze No ale niby jest lepiej, żeby tych włosków nie pojaśniło to by było ok, a tak znowu miejscami sa prawie białe Musiałabym je chyba zapigmentować...
czekoladowoo jest offline  
Stary 2011-08-25, 16:25   #287
snowhitee
Zakorzenienie
 
Avatar snowhitee
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 194
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez karolka1980-80 Pokaż wiadomość
Na ostatnim zdjęciu jest bardzo podobny do mojego wcześniejszego koloru I faktycznie bardziej pod rudy podchodzi niż pod blond, ale jest ładny

asiabb1983 Ja na okrągło używam eyelinera w pędzelku i w życiu nie wymieniłabym go na ten w pisaku
I jaką masz grzywkę?? na ukos??

snowhitee A ile chrześnica ma latek??


DZIEWCZYNY WAŻNE PYTANIE
Jakiego szamponu używacie i jak pielęgnujecie swoje włosy, że macie takie ładne??
a 4 latka daje popalić ale ja mam wprawę bo moja siostra ma 5

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
Blondaski kochane...
Wpadam po krotce napisac co u mnie, bo nie mam zbytnio czasu na wizaz- choc dzis akurat tak...
Z dziadkiem dzien gorzej, dzien lepiej.
Ma momenty ze oczy mu sie mgla, gada od rzeczy lub traci przytomnosc. Ma takie ze wydaje sie normalny tylko oslabiony i bez sily- zartuje, rozmawia, usmiecha sie...
Prawie nie chodzi- wyjscie do lazienki konczy sie jego przewroceniem w niej i porozbijaniem... nie chce mi jesc i to jest najgorsze. Od tygodnia zjada na dobe jakies 2 kromki chleba z plastrem szynki albo czarke zupy... schudl straszliwie...butelke wody pije 3-4 dni
w szpitalu prowadzaca go lekarka poprosila o spotkanie ze mna- nie trafialysmy sie.
rokowania sa zle... oni nie sa w stanie nic wiecej zrobic, jak stwierdzila- zglosil sie z zapaleniem pluc i to wyleczyli, podawanie roznych lekow daje slabe skutki- jakby na nie nie reagowal sama pow. ze on ma takie dziwne zapasci i chwile poprawy i sama nie wie czemu tak sie dzieje...noca mial migotanie przedsionkow ze juz go bardziej nie ustabilizuja i ze musze miec swiadomosc ze on juz nie bedzie w takiej formie jak przed szpitalem- w sensie trzeba sie bedzie nim zajmowac i opiekowac.
pow. ze on ma za wiele chorob wewnetrznych, to wszystko sie naklada a wiek robi swoje...
mam jutro sie z nia znow spotkac, ulozyc dalszy plan bo ona chce go wypisac do domu, ale wie ze mieszka sam i kto sie nim zajmie?
POWIEDZIALAM JEJ ZE JA JESTEM JEDYNA OSOBA...
nie wiem co robic...
rozmawialam z moja matka jej reakcja mnie zszokowala jak pow. ze moze bedziemy musieli sie nim zajmowac totalnie- to ona ze go odda do domu starcow lub pomocy spolecznej
nawrzeszczalam na nia i sie rozlaczylam, jak ona tak mogla- to jej ojciec! nie dam go do dpsu!
chyba bede musiala u niego zamieszkac jakis czas... poswiecic sie...
mam cale miasto do przejechania. nie moge tak dojezdzac, a co bedzie w nocy?
doradzcie prosze, moze ktoras byla w takiej sytuacji.

do tego dzis snily mi sie zeby...
wiem ze to zabobon ale...ja wierze ze to przepowiada tragedie w rodzinie. jak mojej mamie snila sie jej mama w taki sposob- wlasnie zęby wypadajace, posute tylko jej mamy, to sie okazalo ze ma raka z przerzutami i po pol roku zmarla

we snie wypadaly mi zeby trzonowe z lewej strony gora i dol (wg tlumaczenia starsi mezczyzni w rodzinie), plulam nimi i byly we krwi popsute cale czarne... z poczatku sie ruszaly na kazda strone i wypadaly jeden po drugim. czekalam czy moze wyrosna mi nowe ale nie!
poprosilam mame zeby mi jakos pomogla co ja zrobie bez zebow a ona sie zaczela smiac i odeszla...
bardzo sie boje dziewczyny tego co bedzie...
bardzo mi przykro ale nie załamuj się snem też się nie przejmuj, wszyscy wiemy jak to z nimi jest, a ponoć tłumaczy się je na odwrót co do pięlęgniarki to dziewczyny dobrze Ci poradziły zdrowia da dziadka

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
czeko dziekuje ze podnosicie mnie na duchu...

pazurki wrzucone na bloga zapraszam
śliczne te kwiatuszki są ale powiem szczerze, że średnio mi pasują do tych kolorowych końcówek
__________________
Blog snow
Włosy55cm->65cm

Dbam o siebie
od marca ćwiczę brzuch i pośladki

snowhitee jest offline  
Stary 2011-08-25, 16:25   #288
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
Pazurki jak zwykle świetnie i super dopracowane, akrylowe zdobienie śliczne!



Przyjrzałam sie dzisiaj włoskom i kurcze pojaśniło mi znów te jasne włoski, a odrost tak czy siak jest złoty, ale mniej złoty niż po 219. Bardziej żółty niż rudy o I skronie znowu są ciemniejsze No ale niby jest lepiej, żeby tych włosków nie pojaśniło to by było ok, a tak znowu miejscami sa prawie białe Musiałabym je chyba zapigmentować...
czeko pigmentowanie nic ci nie da...
jesli bedziesz farbowac paletkami, to one sa tak silne ze i tak z czasem rozjasnia do bialego...
to ze skronie sa ciemniejsze jest normalne- rosna tam ciensze wloski i mocniej biora farbe wiec kolor jest intensywniejszy- a nam sie wydaje ze przez to ciemniejszy.
chcialabys miec jednotonowy blond jak helm na glowie zeby kazdy wlos byl taki samiutki? blond na tym ma polegac ze kolor ma byc wielotonowy wiec ja problemu nie widze

dziekuje za opinie o pazurkach
w rozyczkach jestem zakochana i wroce do zdobien 3d- od dzis juz zawsze
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 16:34   #289
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez snowhitee Pokaż wiadomość
a 4 latka daje popalić ale ja mam wprawę bo moja siostra ma 5



bardzo mi przykro ale nie załamuj się snem też się nie przejmuj, wszyscy wiemy jak to z nimi jest, a ponoć tłumaczy się je na odwrót co do pięlęgniarki to dziewczyny dobrze Ci poradziły zdrowia da dziadka



śliczne te kwiatuszki są ale powiem szczerze, że średnio mi pasują do tych kolorowych końcówek
dzieki!

bo kwiatuszki najladniej wygladaja na jednolitych pazurkach albo frenchu
ale ze malo czasu dzis mialam to nie bylo co kombinowac-chcialam by byly inne niz poprzednie a nie bardzo mialam co dolozyc do nich... do brokatu nie chcialo mi sie dokopywac zeby zmienic go na cos innego- w sumie musialabym wtedy zdjac calosc i od nowa robic...
niech beda na razie takie, a za miesiac albo kilka tyg. jesli znajde wiecej czasu zrobie ładniejsze

to jak wam sie spodobaly moje kwiatki to jeszcze wam pokaze moje cwiczonko z dzis na butelce z liquidem bo ja zawsze musze rozgrzac reke nim dojde do sedna-czyt. zdobienia pazurow realnych

cwiczonko rozyczka 001.jpg
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 16:56   #290
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 24 759
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
czeko pigmentowanie nic ci nie da...
jesli bedziesz farbowac paletkami, to one sa tak silne ze i tak z czasem rozjasnia do bialego...
to ze skronie sa ciemniejsze jest normalne- rosna tam ciensze wloski i mocniej biora farbe wiec kolor jest intensywniejszy- a nam sie wydaje ze przez to ciemniejszy.
chcialabys miec jednotonowy blond jak helm na glowie zeby kazdy wlos byl taki samiutki? blond na tym ma polegac ze kolor ma byc wielotonowy wiec ja problemu nie widze

dziekuje za opinie o pazurkach
w rozyczkach jestem zakochana i wroce do zdobien 3d- od dzis juz zawsze
No fakt, przynajmniej nie mam hełmu A odrost i tak sie bedzie zrównywał tak jak u ciebie i u Kotki, dół do ścięcia i jakos to bedzie.
Tylko sie zastanawiam czy jest sens szukać innej farby niż c12, narazie przy niej zostaje ale widze ze jednak troche agresywnie sie z moimi włosami obchodzi 219 była delikatniejsza jednak, ale odrostu starego nie gasiła No nic bede myśleć później, teraz je musze ostro nawilżać bo po myciu jest ok ale na drugi dzień juz tracą wilgoć. No i na dniach do podcięcia. Zastanawiam sie czy ciachnąć tylko końce czy zaszaleć i obciac troche wiecej, ale szkoda mi

A różyczki są naprawde prześliczne Eh gdybym ja takie umiała zrobić

A zapomniałam wam napisać że przetestowałam tą odżywke w sprayu z Timotei i generalnie jest do tyłka. Tzn z plusów to tak: obłędny zapach, ślicznie pachnie cytrusami. I to wszystko. Wogóle nie ułatwia rozczesywania włosów. Ale znalazłam dla niej dobre zastosowanie które mi sie przydaje przy moich wywijających końcówkach. Jak cos mi sie wywinie to psikam z odległości na suche włosy już i wtedy układam palcami bo przez ten spray robią sie mokre. No i jak wyschną są już proste

Teraz bede testować krem na końcówki i maske do włosów z Dove. I jedwab z Joanny, bo znalazłam takie małe opakowanie.

---------- Dopisano o 16:56 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

Jeszcze mi sie przypomniało, nie wiem czy widziałyście nowy odcień z Permanent Natural Colors:
http://www.palette.pl/nasze-produkty...-czysty-blond/
czekoladowoo jest offline  
Stary 2011-08-25, 17:07   #291
karolka1980-80
Zakorzenienie
 
Avatar karolka1980-80
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 848
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez snowhitee Pokaż wiadomość
a 4 latka daje popalić ale ja mam wprawę bo moja siostra ma 5
Ja mam rzadko kontakt z dziećmi, ale ostatnio miałam z brzdącem 2-letnim i 9 latkiem, chłopiec (ten 9 latek) był żywszy od dziewczynki (2 latki), ale to chyba dlatego, że dziewczynka się trochę wstydziła, dopiero po godzinie zrobiła się weselsza

I jak to jest mieć młodsze rodzeństwo?? zawsze chciałam mieć małego braciszka, ale pewnie byłby strasznie rozpieszczony, bo pies w domu jest rozpieszczony to dziecko pewnie byłoby jeszcze bardziej Ale ja mam tylko starszego o rok brata

czekoladowoo Kolor na opakowaniu ładnie wygląda, ciekawe jak wychodzi na włosach i czy mocno niszczy włosy.

Edytowane przez karolka1980-80
Czas edycji: 2011-08-25 o 17:09
karolka1980-80 jest offline  
Stary 2011-08-25, 17:19   #292
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
No fakt, przynajmniej nie mam hełmu A odrost i tak sie bedzie zrównywał tak jak u ciebie i u Kotki, dół do ścięcia i jakos to bedzie.
Tylko sie zastanawiam czy jest sens szukać innej farby niż c12, narazie przy niej zostaje ale widze ze jednak troche agresywnie sie z moimi włosami obchodzi 219 była delikatniejsza jednak, ale odrostu starego nie gasiła No nic bede myśleć później, teraz je musze ostro nawilżać bo po myciu jest ok ale na drugi dzień juz tracą wilgoć. No i na dniach do podcięcia. Zastanawiam sie czy ciachnąć tylko końce czy zaszaleć i obciac troche wiecej, ale szkoda mi

A różyczki są naprawde prześliczne Eh gdybym ja takie umiała zrobić

A zapomniałam wam napisać że przetestowałam tą odżywke w sprayu z Timotei i generalnie jest do tyłka. Tzn z plusów to tak: obłędny zapach, ślicznie pachnie cytrusami. I to wszystko. Wogóle nie ułatwia rozczesywania włosów. Ale znalazłam dla niej dobre zastosowanie które mi sie przydaje przy moich wywijających końcówkach. Jak cos mi sie wywinie to psikam z odległości na suche włosy już i wtedy układam palcami bo przez ten spray robią sie mokre. No i jak wyschną są już proste

Teraz bede testować krem na końcówki i maske do włosów z Dove. I jedwab z Joanny, bo znalazłam takie małe opakowanie.

---------- Dopisano o 16:56 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

Jeszcze mi sie przypomniało, nie wiem czy widziałyście nowy odcień z Permanent Natural Colors:
http://www.palette.pl/nasze-produkty...-czysty-blond/
tak nowa seria slonecznych blondow zapomnialam wam napisac.
kiedys juz byl ten kolor- czysty blond, potem go nie bylo kilka lat i widze ze wrocil.
tak szczerze to taki wlasnie kolor wychodzi mi na moich ciemnych klakach po 219 w sloncu biale, w cieniu lub swietle sztucznym identyko taki kolor.
nie wiem tylko jaka ona ma wode... zaraz poszukam.

moge wam z czystym sumieniem polecic odzywke czerwonego loreala- uzywam jej od miesiaca i wlosy mam boskie- czesanie bez problemu od mycia do mycia, blyszcza, sa wygladzone i mieciutkie jak po dzieciecym szamponie! az bylam zaskoczona ostatnio tym efektem.
no i nawilzone- od mycia do mycia- zadnych suchych koncowek
moje wlosy po niej kojarza mi sie z satyna
sprobuj.
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 17:28   #293
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 24 759
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
tak nowa seria slonecznych blondow zapomnialam wam napisac.
kiedys juz byl ten kolor- czysty blond, potem go nie bylo kilka lat i widze ze wrocil.
tak szczerze to taki wlasnie kolor wychodzi mi na moich ciemnych klakach po 219 w sloncu biale, w cieniu lub swietle sztucznym identyko taki kolor.
nie wiem tylko jaka ona ma wode... zaraz poszukam.

moge wam z czystym sumieniem polecic odzywke czerwonego loreala- uzywam jej od miesiaca i wlosy mam boskie- czesanie bez problemu od mycia do mycia, blyszcza, sa wygladzone i mieciutkie jak po dzieciecym szamponie! az bylam zaskoczona ostatnio tym efektem.
no i nawilzone- od mycia do mycia- zadnych suchych koncowek
moje wlosy po niej kojarza mi sie z satyna
sprobuj.
Mi 219 wychodziła złoto po prostu na odroście, c12 wychodzi hmm tak beżowo, z perłową poświatą Też to możnaby podciągnąć pod jakiś odcień złota, ale 219 bardziej rudo, a c12 bardziej żółto. C12 wydaje mi sie jednak też jaśniejszy.
W sztucznym świetle własnie teraz mam taki perłowo-beżowy kolor W dziennym to w sumie nie wiem Lekko te jasne pod biel podchodzą, ale maja taki perłowy ładny połysk, a 219 taki bez połysku u mnie był. Hmm o taki jak po balejażu u fryzjera często mają

Z masek ja narazie używam Scandici kokosowe i tą owocową nawilżającą + teraz ta Dove. Tą z L'oreala musze wtedy zobaczyć bo w sumie żadnej zwykłej odżywki już nie mam bo mi sie pokończyły, z Syossa jedynie jakąś Też całkiem niezła.
czekoladowoo jest offline  
Stary 2011-08-25, 17:40   #294
dixie1990
Zakorzenienie
 
Avatar dixie1990
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 146
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

hej kochane , nie chce zakladac kolejnego watku , wiec mam nadzieje ze nie bedziecie zle jak zapytam tu .

Uzywacie farb goldwell ?zalezy mi na jasnym slomkowym kolorze ( farbowalam 3 miesiace temu syosem mrozny perlowy blond i juz nie chce , bo niszczy okropnie ) Niose sie z zamiarem pojscia do hurtowni , ale nie wiem jakiej farby najlepiej szukac i jaka wode do tego dobrac ... Pomozecie ?
dixie1990 jest offline  
Stary 2011-08-25, 17:47   #295
karolka1980-80
Zakorzenienie
 
Avatar karolka1980-80
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 848
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
Teraz bede testować krem na końcówki i maske do włosów z Dove. I jedwab z Joanny, bo znalazłam takie małe opakowanie
A jedwab masz w spray'u?? ja mam jedwab z tej firmy w spray'u i jakoś nie przypadł mi do gustu, pomaga rozczesać mokre czy wilgotne włosy, ale nic poza tym.

blond bunny Możesz wstawić zdjęcie bądź dokładną nazwę tej czerwonej odżywki Loreala??
karolka1980-80 jest offline  
Stary 2011-08-25, 17:55   #296
blond bunny
Zakorzenienie
 
Avatar blond bunny
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 069
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez karolka1980-80 Pokaż wiadomość
A jedwab masz w spray'u?? ja mam jedwab z tej firmy w spray'u i jakoś nie przypadł mi do gustu, pomaga rozczesać mokre czy wilgotne włosy, ale nic poza tym.

blond bunny Możesz wstawić zdjęcie bądź dokładną nazwę tej czerwonej odżywki Loreala??
prosze

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,8409,elseve-color-vive-odzywka-do-wlosow-farbowanych-stara-wersja.html&next=1

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,19741,elseve-color-vive-maseczka-ochronna.html&next=1

polecam tez maske- jest mocniejsza.
odzywke mam z nowej edycji- 400ml za 12zl, maska kosztuje ok 17zl za 300ml.
do tego uzywam szamponu dzieciecego johnsona lawendowego albo z loreala rozowego nutri-blask light do wl przetluszczajacych sie i cienkich.
w tych zestawieniach ten loreal jest genialny
__________________
blog blond bunny
blond bunny jest offline  
Stary 2011-08-25, 17:58   #297
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 24 759
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez karolka1980-80 Pokaż wiadomość
A jedwab masz w spray'u?? ja mam jedwab z tej firmy w spray'u i jakoś nie przypadł mi do gustu, pomaga rozczesać mokre czy wilgotne włosy, ale nic poza tym.

blond bunny Możesz wstawić zdjęcie bądź dokładną nazwę tej czerwonej odżywki Loreala??
Nie ja mam taki w małej buteleczce 15 ml, normalny o konsystencji olejku.
Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
prosze

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,8409,elseve-color-vive-odzywka-do-wlosow-farbowanych-stara-wersja.html&next=1

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,19741,elseve-color-vive-maseczka-ochronna.html&next=1

polecam tez maske- jest mocniejsza.
odzywke mam z nowej edycji- 400ml za 12zl, maska kosztuje ok 17zl za 300ml.
do tego uzywam szamponu dzieciecego johnsona lawendowego albo z loreala rozowego nutri-blask light do wl przetluszczajacych sie i cienkich.
w tych zestawieniach ten loreal jest genialny
Ja ostatnio sie zaprzyjaźniłam z Timotei na objętość Włoski są takie mięciutkie, puszyste, i ten zapach
czekoladowoo jest offline  
Stary 2011-08-25, 18:26   #298
buahhot
Marcelover ♥♥♥
 
Avatar buahhot
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 19 200
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Bunny przykro mi ciężka sprawa z tą opieką, ale myślę że dziewczyny maja racje- dowiedz się o bezpłatną pomoc pielęgniarek

Asiu straszne to co mówisz Przykro mi ile smutku





Bunny super pazurki, takie jak ten fiolecik mogłabym mieć wszystkie
__________________

buahhot jest offline  
Stary 2011-08-25, 18:31   #299
karolka1980-80
Zakorzenienie
 
Avatar karolka1980-80
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 848
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Cytat:
Napisane przez blond bunny Pokaż wiadomość
prosze

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,8409,elseve-color-vive-odzywka-do-wlosow-farbowanych-stara-wersja.html&next=1

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,19741,elseve-color-vive-maseczka-ochronna.html&next=1

polecam tez maske- jest mocniejsza.
odzywke mam z nowej edycji- 400ml za 12zl, maska kosztuje ok 17zl za 300ml.
do tego uzywam szamponu dzieciecego johnsona lawendowego albo z loreala rozowego nutri-blask light do wl przetluszczajacych sie i cienkich.
w tych zestawieniach ten loreal jest genialny
Dziękuję bardzo
Tą odżywkę mam, teraz niestety jest dla mnie za słaba, ale maseczka rzeczywiście była świetna, używałam jej wtedy codziennie na bardzo zniszczone włosy , stan ich się poprawił, ale niestety przy tak częstym jej stosowaniu wystarczyła tylko na 2 tygodnie
Ostatnio właśnie zastanawiam się nad szamponem dziecięcym z tej serii, bo często jest polecany

czekoladowoo To może Twój będzie lepszy
karolka1980-80 jest offline  
Stary 2011-08-25, 18:36   #300
Yattamanka
Zakorzenienie
 
Avatar Yattamanka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 529
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XIII

Ja tylko na chwilkę nie mam niestety czasu ostatnio na wizaż

Asieńko bardzo ładne masz te włoski i faktycznie coś jakoś tak Ci szybko rosną

Agatko trzymam mocno mocno kciuki za Ciebie

Bunny serdecznie dziękuję Ci za cynk odnośnie butów - nawet chyba sobie nie zdajesz sprawy jakie to było dla mnie ważne

I co do dziadka to może to zabrzmi brutalnie aleprzygotuj się na najgorsze.. Ja jeździłam do babci do szpitala dzień w dzień i siedziałam tam całymi dniami (niemal m-c), a jak wracałam do domu to w kuchni czy w pokoju jak TV był wyłączony to dudniło mi w uchu pikanie aparatury..
I wszyscy mnie pocieszali, żebym się nie martwiła, że na pewno wszystko się ułoży i będzie dobrze.. ba.. nawet w ostatnich dniach jej się poprawiło i nawet kontaktowała.. Gdy nagle z dnia na dzień jej zabrakło nie umiałam sobie z tym poradzić bo... wszyscy mówili, że przecież wszystko będzie dobrze (!) - do tej pory sobie nie radzę a niedługo stuknie rok (ale to inna historia)..


Bardzo Ci współczuję bo też to przechodziłam całkiem niedawno i z ca
łego serca chciałabym, żeby jednak wyzdrowiał i żebyś nie musiała się już martwić - ale mimo wszystko musisz zacząć przyjmować do wiadomości, że dziadek już nie odmłodnieje i cudownie nie wyzdrowieje i lepiej przygotować się, że może być różnie a nie jak wszyscy mówią, że będzie na 100% ok..




Co do pielęgnacji włosów jeśli chodzi o mnie to - J&J Lawendowy i maska herbala niebieska i wsio - raz od wielkiego dzwonu jak mi się przypomni to maska dolce anti age i olejowanie

Edytowane przez Yattamanka
Czas edycji: 2011-08-25 o 18:41
Yattamanka jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
balejaż, blond, farby blond, farby do włosów, włosy blond

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:00.