Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-09-01, 19:41   #1861
akna1102
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 423
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Dziewczyny chcę połączyć olej z koenzymem Q10, czy mogę dodać też niacynamid?
akna1102 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 21:06   #1862
patricitka
Raczkowanie
 
Avatar patricitka
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 118
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Niacynamid rozpuszcza się w wodzie.
patricitka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-01, 21:12   #1863
akna1102
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 423
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Dzięki
akna1102 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 12:09   #1864
martus9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 146
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

A jak najproście na oko wiedzieć ile naicynamidu dodać do hydrolatu tak jednorazowo na aplikacje? czy to widoczna ilość np w opuszkach palców?
martus9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-09, 12:18   #1865
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 591
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez martus9 Pokaż wiadomość
A jak najproście na oko wiedzieć ile naicynamidu dodać do hydrolatu tak jednorazowo na aplikacje? czy to widoczna ilość np w opuszkach palców?
Nie prościej byłoby kupić w aptece strzykawkę do insuliny, jest cieniutka i ma bardzo dokładną podziałkę, będziesz wiedziała ile dokładnie % niacynamidu dodajesz, po reakcji skóry będzie wiadomo czy stężenie jest dobre, czy należy tą ilość zwiększyć/zmniejszyć.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-26, 06:48   #1866
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Pomogłaby mi któraś z Was ułożyć recepturę na lotion? To będzie mój pierwszy środek pielęgnujący i na prawdę nie mam zbyt dużego pojęcia jak się za to zabrać
Składniki dobrałam tak, żeby kosmetyk goił i wybielał.

arbutyna (2%) + ekstrakt z lukrecji gładkiej (5%) + hydrolat z kwiatów pomarańczy gorzkiej neroli
dipalmitynian kwasu kojowego (5%) + olej tamanu naturalny
jako emulgatora chciałam użyć SPL w ilości 1,5 %
no i kwas mlekowy /wodorowęglan sodu + papierki wskaźnikowe do kontroli pH

I moje pytanie: Co mam z tymi wszystkimi substancjami zrobić? Zakładam, że tak po prostu do miseczki wrzucić wszystkiego nie można
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-26, 12:32   #1867
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 725
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Pomogłaby mi któraś z Was ułożyć recepturę na lotion? To będzie mój pierwszy środek pielęgnujący i na prawdę nie mam zbyt dużego pojęcia jak się za to zabrać
Składniki dobrałam tak, żeby kosmetyk goił i wybielał.

arbutyna (2%) + ekstrakt z lukrecji gładkiej (5%) + hydrolat z kwiatów pomarańczy gorzkiej neroli
dipalmitynian kwasu kojowego (5%) + olej tamanu naturalny
jako emulgatora chciałam użyć SPL w ilości 1,5 %
no i kwas mlekowy /wodorowęglan sodu + papierki wskaźnikowe do kontroli pH

I moje pytanie: Co mam z tymi wszystkimi substancjami zrobić? Zakładam, że tak po prostu do miseczki wrzucić wszystkiego nie można
Podpinam się pod prośbę, też chcę ukręcić coś rozjaśniającego (przebarwienia po trądziku). Z arbutyną, ekstraktem z lukrecji, kojowym, ale zamiast oleju tamanu, dwa inne oleje (ew. jeden).
__________________
Fragrantica
Lubimy Czytać

"Don't you know there ain't no devil, there's just God when he's drunk."
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-26, 16:39   #1868
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez DagmaraRose2000 Pokaż wiadomość
Podpinam się pod prośbę, też chcę ukręcić coś rozjaśniającego (przebarwienia po trądziku). Z arbutyną, ekstraktem z lukrecji, kojowym, ale zamiast oleju tamanu, dwa inne oleje (ew. jeden).
Możesz też dodać (lub zamienić jakiś składnik) glukozyd ketonu malinowego, czytałam, że jest silniejszy niż arbutyna i można go stosować przy terapii trądziku (jeśli masz jeszcze okazjonalnie z nim problemy ) Ja jednak z niego zrezygnowałam, ponieważ podobno ma wpływ na rozbijanie tłuszczu pod skórą, czego się boję, bo mam miejsca na twarzy, którym tłuszczyk wręcz by się przydał, ale jeśli nie masz z tym problemów to dodawaj
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-26, 20:59   #1869
fifi_xd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 167
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Pomogłaby mi któraś z Was ułożyć recepturę na lotion? To będzie mój pierwszy środek pielęgnujący i na prawdę nie mam zbyt dużego pojęcia jak się za to zabrać
Składniki dobrałam tak, żeby kosmetyk goił i wybielał.

arbutyna (2%) + ekstrakt z lukrecji gładkiej (5%) + hydrolat z kwiatów pomarańczy gorzkiej neroli
dipalmitynian kwasu kojowego (5%) + olej tamanu naturalny
jako emulgatora chciałam użyć SPL w ilości 1,5 %
no i kwas mlekowy /wodorowęglan sodu + papierki wskaźnikowe do kontroli pH

I moje pytanie: Co mam z tymi wszystkimi substancjami zrobić? Zakładam, że tak po prostu do miseczki wrzucić wszystkiego nie można
Ważne, żeby ph było 5-7, bo inaczej substancje będą się wykluczać.
fifi_xd jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 08:54   #1870
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Czyli może być tak:
arbutyna i lukrecja do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
kojowy do oleju + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
emulgator do oleju + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
olej z emulgatorem do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>

...i gotowe?

Nie muszę tego na żadnym etapie podgrzewać?

Edytowane przez birjuzowyj
Czas edycji: 2015-09-27 o 08:56
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 12:15   #1871
fifi_xd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 167
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Czyli może być tak:
arbutyna i lukrecja do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
kojowy do oleju + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
emulgator do oleju + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
olej z emulgatorem do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>

...i gotowe?

Nie muszę tego na żadnym etapie podgrzewać?
Czy nie trzeba będzie podgrzewać to akurat ciężko przewidzieć, czasem pomimo zapewnień producenta, że coś się rozpuszcza w oleju/wodzie jest to słabo rozpuszczalne i wtedy trzeba będzie podgrzać, czytałam, że dipalmitynian kojowy czasem słabo się rozpuszcza i trzeba lekko olej podgrzać. Jak zrobić to daj znać jak wyszło, może skorzystam też mam trochę przebarwień

I jeszcze tak zobaczyłam, że dipalmitynian kojowy w stężebiu max. 4% to może lepiej daj 3%, łatwiej się rozpuści i nie przekroczysz zalecanego stężenia maksymalnego

Edytowane przez fifi_xd
Czas edycji: 2015-09-27 o 12:18
fifi_xd jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 12:48   #1872
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez fifi_xd Pokaż wiadomość
Czy nie trzeba będzie podgrzewać to akurat ciężko przewidzieć, czasem pomimo zapewnień producenta, że coś się rozpuszcza w oleju/wodzie jest to słabo rozpuszczalne i wtedy trzeba będzie podgrzać, czytałam, że dipalmitynian kojowy czasem słabo się rozpuszcza i trzeba lekko olej podgrzać. Jak zrobić to daj znać jak wyszło, może skorzystam też mam trochę przebarwień

I jeszcze tak zobaczyłam, że dipalmitynian kojowy w stężebiu max. 4% to może lepiej daj 3%, łatwiej się rozpuści i nie przekroczysz zalecanego stężenia maksymalnego
Tylko, że olej tamanu nie jest odporny na ciepło Piszą, żeby go pod żadnym pozorem nie podgrzewać Ale chyba i tak go wymienię na olej z czarnuszki siewnej bo podobno tamanu pachnie (lub śmierdzi ) rosołem, a to ma być lotion pod makijaż, nie chcę, żeby ktoś mnie pytał w szkole, czy jadłam rosół na śniadanie ;D Ech, tylko, że olej z czarnuszki siewnej też nie jest odporny na ciepło

Długie mieszanie (jak będzie trzeba to i godzinne ) może zastąpić temperaturę?
A co sądzicie o tym, żeby olej z kojowym potraktować blenderem?

Edytowane przez birjuzowyj
Czas edycji: 2015-09-27 o 12:53
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 12:56   #1873
fifi_xd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 167
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Tylko, że olej tamanu nie jest odporny na ciepło Piszą, żeby go pod żadnym pozorem nie podgrzewać Ale chyba i tak go wymienię na olej z czarnuszki siewnej bo podobno tamanu pachnie (lub śmierdzi ) rosołem, a to ma być lotion pod makijaż, nie chcę, żeby ktoś mnie pytał w szkole, czy jadłam rosół na śniadanie ;D Ech, tylko, że olej z czarnuszki siewnej też nie jest odporny na ciepło

Długie mieszanie (jak będzie trzeba to i godzinne ) może zastąpić temperaturę?
A co sądzicie o tym, żeby olej z kojowym potraktować blenderem?
Jojoba jest odporny na ciepło, używałam go kiedyś zmieszanego z 2% kwasem salicylowym i całkiem dobrze się sprawdzał. Nie wiem czy dodanie kilku/kilkunastu kropli rozpuszczalnika np. peg 400 albo glikolu by pomogło, może ktoś z większą wiedzą chemiczną się wypowie w tej kwestii
fifi_xd jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 12:59   #1874
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 591
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Czyli może być tak:
arbutyna i lukrecja do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
kojowy do oleju + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
emulgator do oleju + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
olej z emulgatorem do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>

...i gotowe?
Za bardzo kombinujesz Poszukaj w google gotowych przepisów i zasad kręcenia własnych kosmetyków, trochę rozjaśni Ci się w głowie co z czym i jak. pH mierzymy tylko w roztworach wodnych/gotowych kosmetykach, nie w olejach.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 13:04   #1875
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Czyli:
arbutyna i lukrecja do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
kojowy do oleju + mieszu mieszu
emulgator do oleju + mieszu mieszu
olej z emulgatorem do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>

I będzie okiii???? Ogólnie przepis jest dobry? Czy są w nim jakieś niewybaczalne błędy?
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 16:38   #1876
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 591
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Ogólnie przepis jest dobry? Czy są w nim jakieś niewybaczalne błędy?
Przepis jest ok, nie wiem co rozumiesz pod pojęciem lotion, powiedziałabym, że to będzie bardziej serum niż lotion. Czy masz już wszystkie składniki czy dopiero masz zamiar je zamówić? Jeżeli preparat ma nadawać się pod makijaż to może dobrze byłoby dorzucić alginat, albo gumę ksantanową, żeby konsystencja była przyjemniejsza? Można się też pokusić o jakiś nawilżacz, np. kwas hialuronowy, niacynamid (również ma działanie rozjaśniające), aloes. I konserwant, jeżeli porcja kosmetyku będzie większa niż na 1-2 tygodnie lub chcesz trzymać ją poza lodówką
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 18:43   #1877
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Przepis jest ok, nie wiem co rozumiesz pod pojęciem lotion, powiedziałabym, że to będzie bardziej serum niż lotion. Czy masz już wszystkie składniki czy dopiero masz zamiar je zamówić? Jeżeli preparat ma nadawać się pod makijaż to może dobrze byłoby dorzucić alginat, albo gumę ksantanową, żeby konsystencja była przyjemniejsza? Można się też pokusić o jakiś nawilżacz, np. kwas hialuronowy, niacynamid (również ma działanie rozjaśniające), aloes. I konserwant, jeżeli porcja kosmetyku będzie większa niż na 1-2 tygodnie lub chcesz trzymać ją poza lodówką
Ogólnie lotion dla mnie to to samo co krem, tylko, że mniej lepki i nie tak gęsty, ale przyznam, że mogę nie mieć racji co do nazwy Kupowałam parę razy azjatyckie lotiony i strasznie spodobała mi się konsystencja, moja skóra go bardzo ładnie "pije" dlatego wolę zrobić lotion niż krem Więc chyba nie dodam zagęstnika Ale dziękuję za radę Niacynamid to witamina B3, tak? Chyba się skuszę
Czym się w sumie różni lotion od serum? Stężeniem składników?
Co polecasz na konserwant? Używałaś może FEOGu? Tak czytam o nim i wydaje się być okej, tylko trochę drogi

Dopiero zamawiam Wolę sobie najpierw wszystko opracować z każdym szczegółem i dopiero zabrać się do roboty

Edytowane przez birjuzowyj
Czas edycji: 2015-09-27 o 18:44
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 19:31   #1878
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 591
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Ogólnie lotion dla mnie to to samo co krem, tylko, że mniej lepki i nie tak gęsty, ale przyznam, że mogę nie mieć racji co do nazwy Kupowałam parę razy azjatyckie lotiony i strasznie spodobała mi się konsystencja, moja skóra go bardzo ładnie "pije" dlatego wolę zrobić lotion niż krem Więc chyba nie dodam zagęstnika Ale dziękuję za radę Niacynamid to witamina B3, tak? Chyba się skuszę
Czym się w sumie różni lotion od serum? Stężeniem składników?
Co polecasz na konserwant? Używałaś może FEOGu? Tak czytam o nim i wydaje się być okej, tylko trochę drogi
FEOG będzie ok, sama go używam, ale nie ma też co specjalnie cudować, kup konserwant tam gdzie będziesz składać zamówienie na pozostałe półprodukty Zalecane stężenie to 0.5-1% (5-10 kropli na 50 ml krem) więc wystarczy na zakonserwowanie wielu kosmetyków. Niacynamid = amid kwasu nikotynowego = witamina B3. Nie znam azjatyckich kosmetyków, mnie lotiony kojarzą się z preparatami do ciała, lżejszymi od kremów czy balsamów, na stronach z półproduktami mikstury z dipalmitynianem kwasu kojowego podobne do twojego przepisu też nazywane są serami lub eliksirami. Guma/alginat to nie tylko zagęszczacze, poprawiają samą konsystencję preparatów, która robi się bardziej żelowa - ale tu już w zależności co się lubi.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 20:13   #1879
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
FEOG będzie ok, sama go używam, ale nie ma też co specjalnie cudować, kup konserwant tam gdzie będziesz składać zamówienie na pozostałe półprodukty Zalecane stężenie to 0.5-1% (5-10 kropli na 50 ml krem) więc wystarczy na zakonserwowanie wielu kosmetyków. Niacynamid = amid kwasu nikotynowego = witamina B3. Nie znam azjatyckich kosmetyków, mnie lotiony kojarzą się z preparatami do ciała, lżejszymi od kremów czy balsamów, na stronach z półproduktami mikstury z dipalmitynianem kwasu kojowego podobne do twojego przepisu też nazywane są serami lub eliksirami. Guma/alginat to nie tylko zagęszczacze, poprawiają samą konsystencję preparatów, która robi się bardziej żelowa - ale tu już w zależności co się lubi.
Tak a propos azjatyckich kosmetyków - różnią się one od zachodnich głównie tym, że mają o wiele bogatszy skład, i są robione "na coś" (np. cienką skórę) a nie jak tutaj "dla kogoś" (np. dla pań 50+ )
Parę razy kupiłam i byłam zachwycona, ale potem jakoś tak trafiłam na "mazidła i ZSK" i pomyślałam, że zrobienie kosmetyków dla siebie będzie jeszcze mądrzejsze bo zrobię je idealnie pod potrzeby swojej skóry, zapłacę o wiele mniej i będę miała pewność, że kosmetyk nie jest naszpikowany oszustwami pod tytułem "dajmy do produktu śladowe ilości kwasu hialuronowego i napiszmy na opakowaniu, że jest do dużo, żeby zarobić masę hajsu "
Ale to tak na marginesie

Ile dodać gumy/alginatu, żeby konsystencja była bardziej żelowa ale nadal niezbyt gęsta?
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 20:38   #1880
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 591
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Tak a propos azjatyckich kosmetyków - różnią się one od zachodnich głównie tym, że mają o wiele bogatszy skład, i są robione "na coś" (np. cienką skórę) a nie jak tutaj "dla kogoś" (np. dla pań 50+ )
Parę razy kupiłam i byłam zachwycona, ale potem jakoś tak trafiłam na "mazidła i ZSK" i pomyślałam, że zrobienie kosmetyków dla siebie będzie jeszcze mądrzejsze bo zrobię je idealnie pod potrzeby swojej skóry, zapłacę o wiele mniej i będę miała pewność, że kosmetyk nie jest naszpikowany oszustwami pod tytułem "dajmy do produktu śladowe ilości kwasu hialuronowego i napiszmy na opakowaniu, że jest do dużo, żeby zarobić masę hajsu "
Ale to tak na marginesie

Ile dodać gumy/alginatu, żeby konsystencja była bardziej żelowa ale nadal niezbyt gęsta?
Szczerze życzę, aby ta fascynacja półproduktami i mieszaniem trwała jak najdłużej, a nowa pielęgnacja sprawdziła się na twojej skórze Większość z nas pewnie tak zaczynała, ale z czasem dużo osób wraca do kosmetyków sklepowych, bo okazuje się, że półprodukty pomimo cudownych opisów, nie dają aż takich efektów wow jakby można się było po nich spodziewać. Nie neguję oczywiście tego, że jakoś tam działają - trzeba tylko znaleźć te odpowiednie, które sprawdzą się na naszej skórze.

Odnośnie gumy i alginatu, zacznij od malutkich ilości, odsyłam do podobnych przepisów na ZSK i Mazidłach 1 i 2.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 20:57   #1881
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Szczerze życzę, aby ta fascynacja półproduktami i mieszaniem trwała jak najdłużej, a nowa pielęgnacja sprawdziła się na twojej skórze Większość z nas pewnie tak zaczynała, ale z czasem dużo osób wraca do kosmetyków sklepowych, bo okazuje się, że półprodukty pomimo cudownych opisów, nie dają aż takich efektów wow jakby można się było po nich spodziewać. Nie neguję oczywiście tego, że jakoś tam działają - trzeba tylko znaleźć te odpowiednie, które sprawdzą się na naszej skórze.

Odnośnie gumy i alginatu, zacznij od malutkich ilości, odsyłam do podobnych przepisów na ZSK i Mazidłach 1 i 2.
Zawsze czytam też opinie o półproduktach i rzadko są one negatywne Pokrywają się z opisem sprzedającego Kosmetyki ze sklepów prawie na mnie nie działają, lekko nawilżą i to wszystko... Azjatyckie mają mocne działanie ale są cholernie drogie Mam nadzieję, że działanie kosmetyków robionych własnoręczne będzie jednak zadowalające Wystarczy, że będzie lepiej niż w przypadku tego co można kupić u nas w drogerii, wtedy będę szczęśliwa.
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-27, 22:07   #1882
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 591
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Zawsze czytam też opinie o półproduktach i rzadko są one negatywne Pokrywają się z opisem sprzedającego Kosmetyki ze sklepów prawie na mnie nie działają, lekko nawilżą i to wszystko... Azjatyckie mają mocne działanie ale są cholernie drogie Mam nadzieję, że działanie kosmetyków robionych własnoręczne będzie jednak zadowalające Wystarczy, że będzie lepiej niż w przypadku tego co można kupić u nas w drogerii, wtedy będę szczęśliwa.
Nie napisałam nigdzie, że półprodukty nie działają, a jedynie, że efekty po ich stosowaniu często nie są aż tak spektakularne jak opisują je sprzedawcy. Czasem mam wrażenie, że to efekt placebo, dopiero po okresie fascynacji samoróbkami zdałam sobie sprawę, że niektóre półprodukty w sumie nic szczególnego nie robiły, a to tylko ja sobie wmawiałam, że coś tam widzę Mam kilka kosmetyków, które wciąż kręcę sama w domu, ale też sporo takich, które pomimo świetnego składu zupełnie się u mnie nie sprawdziły lub przegrały z gotowcami ze sklepu.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista

Edytowane przez zapaałka
Czas edycji: 2015-09-27 o 22:16
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-28, 21:03   #1883
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 725
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Czyli:
arbutyna i lukrecja do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>
kojowy do oleju + mieszu mieszu
emulgator do oleju + mieszu mieszu
olej z emulgatorem do hydrolatu + mieszu mieszu
<sprawdzanie i modyfikowanie pH>

I będzie okiii???? Ogólnie przepis jest dobry? Czy są w nim jakieś niewybaczalne błędy?
chyba też to ukręcę kojowy akurat mam w domu, ja planuję inny olej i chciałabym darować sobie hydrolat, nie wiem czy to będzie ok? Zainteresowałaś mnie tym glukozydem. Masz już ustalone proporcje, czy będziesz mieszać ''na oko''?
__________________
Fragrantica
Lubimy Czytać

"Don't you know there ain't no devil, there's just God when he's drunk."
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-29, 14:16   #1884
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 591
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Czy ma któraś z Was jakiś sprawdzony i godny polecenia przepis na balsam do ciała z masłem shea lub kakaowym? Przeglądnęłam ostatnio moje zapasy półproduktów, nakupiłam kiedyś jak głupia różnych maseł pod produkcję super balsamu i pomadek na suchą skórę i leży to wszystko i się kurzy
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-29, 15:56   #1885
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez DagmaraRose2000 Pokaż wiadomość
chyba też to ukręcę kojowy akurat mam w domu, ja planuję inny olej i chciałabym darować sobie hydrolat, nie wiem czy to będzie ok? Zainteresowałaś mnie tym glukozydem. Masz już ustalone proporcje, czy będziesz mieszać ''na oko''?
Ogólnie chciałam zrobić wszystko w maksymalnych bezpiecznych stężeniach, czyli
arbutyna 2%, lukrecja 5%, kojowy 5% czyli mamy substancji aktywnych 12% więc zostaje 88% na olej i hydrolat, hydrolatu dam 60%, oleju 28%, ale pewnie mnie podkusi żeby zwiększyć stężenia arbutyny, lukrecji i kojowego o 1% postaram się powstrzymać. Chciałam dodać też witaminy C, która spotęgowałaby działanie rozjaśniające, ale czytałam, że destabilizuje ją dosłownie wszystko i w kosmetykach jest ona tylko napisana na opakowaniu

Glukozyd ketonu malinowego jest bardzo silnym inhibitorem melanogenezy (hamuje powstawanie pigmentu) niestety pobudza też spalanie tłuszczu, a ja mam go bardzo mało w strefie T i pod oczami, nie chcę pogarszać swojego stanu Chociaż pewnie osoby z normalnym poziomem tkanki tłuszczowej nie muszą się aż tak bać

Zamiast hydrolatu dasz wodę destylowaną? Takie trochę marnowanie miejsca w kosmetyku Chyba, że chcesz zrobić coś delikatniejszego, ale moim zdaniem fajnie jest wypełnić skład substancjami pielęgnującymi po brzegi Arbutyna i lukrecja nie rozpuszczą się niestety w tłuszczu

Jutro wszystko zamówię, żeby doszło na weekend I dam znać! Czy nic nie wybuchło

Edytowane przez birjuzowyj
Czas edycji: 2015-09-29 o 15:59
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-29, 17:59   #1886
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 725
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Ogólnie chciałam zrobić wszystko w maksymalnych bezpiecznych stężeniach, czyli
arbutyna 2%, lukrecja 5%, kojowy 5% czyli mamy substancji aktywnych 12% więc zostaje 88% na olej i hydrolat, hydrolatu dam 60%, oleju 28%, ale pewnie mnie podkusi żeby zwiększyć stężenia arbutyny, lukrecji i kojowego o 1% postaram się powstrzymać. Chciałam dodać też witaminy C, która spotęgowałaby działanie rozjaśniające, ale czytałam, że destabilizuje ją dosłownie wszystko i w kosmetykach jest ona tylko napisana na opakowaniu

Glukozyd ketonu malinowego jest bardzo silnym inhibitorem melanogenezy (hamuje powstawanie pigmentu) niestety pobudza też spalanie tłuszczu, a ja mam go bardzo mało w strefie T i pod oczami, nie chcę pogarszać swojego stanu Chociaż pewnie osoby z normalnym poziomem tkanki tłuszczowej nie muszą się aż tak bać

Zamiast hydrolatu dasz wodę destylowaną? Takie trochę marnowanie miejsca w kosmetyku Chyba, że chcesz zrobić coś delikatniejszego, ale moim zdaniem fajnie jest wypełnić skład substancjami pielęgnującymi po brzegi Arbutyna i lukrecja nie rozpuszczą się niestety w tłuszczu

Jutro wszystko zamówię, żeby doszło na weekend I dam znać! Czy nic nie wybuchło
Moje przebarwienia znajdują się głównie w okolicach żuchwy i policzków więc tego spalania tłuszczu się nie lękam (choć to bardzo intrygująca sprawa...). Może masz rację z tym hydrolatem...
Choć na mnie hydrolaty nijak działały, no ale może się skuszę na różany
__________________
Fragrantica
Lubimy Czytać

"Don't you know there ain't no devil, there's just God when he's drunk."
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-29, 18:10   #1887
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez DagmaraRose2000 Pokaż wiadomość
Moje przebarwienia znajdują się głównie w okolicach żuchwy i policzków więc tego spalania tłuszczu się nie lękam (choć to bardzo intrygująca sprawa...). Może masz rację z tym hydrolatem...
Choć na mnie hydrolaty nijak działały, no ale może się skuszę na różany
Miejscowo glukozydu też nie bałabym się dawać Tylko, że chcę stosować ten lotion na całą twarz, marzy mi się elegancki mleczny odcień cery (pasujący do szyi ) Choć może zrobię sobie osobny kosmetyk z glukozydem do stosowania miejscowego
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-29, 19:26   #1888
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 725
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Miejscowo glukozydu też nie bałabym się dawać Tylko, że chcę stosować ten lotion na całą twarz, marzy mi się elegancki mleczny odcień cery (pasujący do szyi ) Choć może zrobię sobie osobny kosmetyk z glukozydem do stosowania miejscowego
Mnie też, mnie też
__________________
Fragrantica
Lubimy Czytać

"Don't you know there ain't no devil, there's just God when he's drunk."
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-29, 19:48   #1889
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 591
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez birjuzowyj Pokaż wiadomość
Miejscowo glukozydu też nie bałabym się dawać Tylko, że chcę stosować ten lotion na całą twarz, marzy mi się elegancki mleczny odcień cery (pasujący do szyi ) Choć może zrobię sobie osobny kosmetyk z glukozydem do stosowania miejscowego
Czy dysponujesz jakimiś wynikami badań, albo chociaż opiniami osób, którym glukozyd ketonu malinowego znacząco spalił tłuszczyk na twarzy? Nie neguję jego właściwości, ostatnio często stanowi dodatek w spalaczach tłuszczu, albo stosowany jest solo w formie suplementu diety, ale tyczy się to stosowania wewnętrznego i to w odpowiednich dawkach, nie zaś zewnętrznego. Aż tak dobrze to jeszcze nie ma, żeby posmarować kilka razy skórę i spalić niechciany tłuszcz
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-09-29, 19:57   #1890
birjuzowyj
Raczkowanie
 
Avatar birjuzowyj
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 58
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Czy dysponujesz jakimiś wynikami badań, albo chociaż opiniami osób, którym glukozyd ketonu malinowego znacząco spalił tłuszczyk na twarzy? Nie neguję jego właściwości, ostatnio często stanowi dodatek w spalaczach tłuszczu, albo stosowany jest solo w formie suplementu diety, ale tyczy się to stosowania wewnętrznego i to w odpowiednich dawkach, nie zaś zewnętrznego. Aż tak dobrze to jeszcze nie ma, żeby posmarować kilka razy skórę i spalić niechciany tłuszcz
Może i ciężko spalić jeśli warstwa tłuszczu pod skórą mieści się w normach, ja w strefie T mam jej naprawdę bardzo mało (do tego moja skóra jest cienka...) strasznie boję się ewentualnych konsekwencji Szczerze mówiąc nie użyłabym go w tych miejscach nawet jeśli właściwość glukozydu dotycząca rozbijaniu tłuszczu zaliczałaby się do niczym nie udowodnionych podejrzeń Czasem lepiej dmuchać na zimne.
birjuzowyj jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
acne derm, błyszczyk trwałość, diy, domowy, domowy krem, glikolowy, kojowy, kosmetyki naturalne, krem, kwas, kwas ferulowy, kwas hialuronowy, mlekowy, nawilżenie, pine bark, przeciwstarzeniowe, samorobiony, serum, tonik, tradzik, warszataty, witamina a, witamina e, wytwarzanie kosmetyków

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-20 10:30:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:16.