Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-12-10, 19:51   #1951
nadia07
Zakorzenienie
 
Avatar nadia07
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 561
GG do nadia07
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Witajcie Wizażanki.
Jestem "tutaj" (na biochemii) zupełnie nowa, stąd pokładam wielkie nadzieje w tym, że mi pomożecie.

Od dawna borykam się ze swoją kapryśną cerą (mieszana, odwodniona, z masą suchych skórek, z zaskórnikami na czole oraz różnymi wypryskami pojawiającymi się na brodzie).
Do tej pory wszelkie wizyty u dermatologów i kuracje przez nich przepisane na nic się zdały.

Hormony mam niby w porządku (jedynie od czasu do czasu skacze prolaktyna, co już było normowane Dostinexem). Od kilku miesięcy zaczęłam bardzo zwracać uwagę na to co jem/piję i od tego czasu cera znacznie się poprawiła.Nie jest jednak idealnie .

W końcu postanowiłam też samodzielnie zadbać o nią od zewnątrz. Zaczęłam stosować regularnie glinki (białą/zieloną) oraz peelingi (naturalny ava z ogórkiem i ryżem - po nim mnie dość wysypuje oraz organique enzymatyczny z ziołami - ten wydaje się nieco lepszy).
Od jakiegoś czasu poszukiwałam kremu nawilżającego, który by mnie nie zapchał, a odnosiłam wrażenie, że zapychał każdy! W chwili obecnej testuje krem BabydreamExtrasensitive Pflegecreme z Rosmanna i póki co nie zauważyłam nowych gości na mojej twarzy. Mimo to wydaje mi się, że krem nie nawilża mnie dostatecznie, a wręcz nawet lekko wysusza (?!).

Dziś wpadłam na (genialny ) pomysł, aby sprawić sobie jakieś serum nawilżające, raczej bezolejowe. No, ale właśnie... Jestem w tej materii zielona. Stąd prośba do Was o pomoc.

Potrzebuję czegoś bardzo prostego, nawilżającego, co mnie nie zapcha.
Na stronie ZSK znalazłam taką formułę, która przypadła mi całkiem do gustu:

80% kwas hialuronowy 1% - 40 ml
10 % aloes - 5 ml
3% D-pantenol 75% - 1.25 ml pół małej płaskiej miarki
5.5 % gliceryna - 2.5 ml
1.5% witamina B3- 0.75 g - pół małej płaskiej miarki


Skład wydaje się być b. prosty, jednakże mam duże wątpliwości co do aloesu. Boję się, że spowoduje u mnie wysyp (możliwe to?). Ewentualnie czym Waszym zdaniem można ten składnik zastąpić? Czy witamina B3 nie powinna wyrządzić mojej kapryśnej cerze krzywdy?


Na sam koniec dodam, że polecane hydrolaty (oczarowy, z kocanki, lipowy z mazideł), czy też apteczny naturalny olejek z drzewa herbacianego powodują na mojej skórze bolące, podskórne, długo gojące się bulwy .


Liczę na Was Dziewczyny i z góry dziękuję za pomoc!
__________________
nadia07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-11, 00:18   #1952
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez Dimitrov Pokaż wiadomość
Dzięki zapaałka, na Ciebie zawsze można liczyć w tym wątku
Nie ma za co

Nadia07, skąd pomysł, że aloes spowoduje wysyp? Produkty z aloesem są polecane do kapryśnych cer, jeżeli tylko nie masz uczulenia na ten składnik to nie powinnaś się go obawiać, tak samo jak B3. Oczywiście w serum te składniki można zastąpić innymi nawilżaczami, wszystko zależy już tylko od posiadanych półproduktów, albo własnych preferencji. Odnośnie problemów z cerą, może warto byłoby rozglądnąć się za jakimś kwasem? Glinki bywają pomocne, ale problemu nie rozwiążą.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-11, 06:50   #1953
nadia07
Zakorzenienie
 
Avatar nadia07
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 561
GG do nadia07
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Nie ma za co

Nadia07, skąd pomysł, że aloes spowoduje wysyp? Produkty z aloesem są polecane do kapryśnych cer, jeżeli tylko nie masz uczulenia na ten składnik to nie powinnaś się go obawiać, tak samo jak B3. Oczywiście w serum te składniki można zastąpić innymi nawilżaczami, wszystko zależy już tylko od posiadanych półproduktów, albo własnych preferencji. Odnośnie problemów z cerą, może warto byłoby rozglądnąć się za jakimś kwasem? Glinki bywają pomocne, ale problemu nie rozwiążą.
Dziękuję za odpowiedź. Moja obawa przed wysypem wzięła się po przeczytaniu różnorakich internetowych wpisów, w których dziewczyny żaliły się na wysyp po żelu/soku/wyciągu z aloesu.
Jako że moja cera wydaje mi się być okrutnie kapryśna - stąd ten strach.
Chętnie ukręciłabym dwa rodzaje serum - jedno z aloesem (dla spróbowania), drugie z jakimś zamiennikiem. Może mogłabyś mi podpowiedzieć, co w zamian dodać i w jakiej ilości? Byłabym bardzo wdzięczna. A, i dodam, że jestem otwarta na propozycje, gdyż dopiero będę składać zamówienie na półprodukty.

Jeśli o kwasy chodzi... Jestem właśnie na etapie pogłębiania swojej wiedzy na ich temat. Czytam, szukam, porównuję, ale na chwilę obecną to dla mnie jeszcze czarna magia. Jedyne minimalne stężenie kwasów jakie dawkuję, to właśnie to w peelingu organique.
Na wstępie myślałam o zrobieniu jakiegoś delikatnego, bardzo prostego toniku z małą zawartością jakiegoś w miarę "delikatnego" kwasu. Tyle tylko, czy to ma sens? Niestety nie znam nikogo, kto mógłby mi coś podpowiedzieć .
Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale kiedyś próbowałam używać polecanego Effaclar Duo (chyba nawet również za namową jakiegoś dermatologa). Niestety, w moim przypadku powodował on wielkie, bolące, podskórne gule, które bytowały na mojej skórze tygodniami. I to nie to, że to był jakiś początkowy wysyp (chyba nie). Każda kolejna aplikacja powodowała coraz więcej bulw, które schodzić nie chciały. Po odstawieniu kremu, wszystko zniknęło i to w dość krótkim czasie.

No i przy większych stężeniach kwasu stosowanych na buźkę, pojawi się kolejny problem w postaci konieczności odnalezienia jakiegoś niezapychającego filtra. A z tym to u mnie już totalny kosmos
__________________

Edytowane przez nadia07
Czas edycji: 2015-12-11 o 07:06
nadia07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-11, 11:45   #1954
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Dużo pytań

No więc tak, jeżeli chodzi o aloes to ja spotykam się z samymi pozytywnymi opiniami, wiele osób chwali sobie zwykły żel aloesowy z drogerii/apteki jako super lekki nawilżacz Prosty skład, bez zbędnych dodatków i ma mnóstwo zastosowań np. nawilży skórę i włosy czy złagodzi podrażnienia po goleniu, opalaniu, ugryzieniu. Kiedyś sama go używałam, ale w wersji solo bardzo ściągał twarz, wolę go więc używać na inne bolączki.

Co do wyboru odpowiedniej pielęgnacji, zwłaszcza tej sklepowej/aptecznej polecam poczytać i popytać w wątku o cerze mieszanej. Kilka dziewczyn na stałe porzuciło kremy na rzecz serum, znajdziesz tam przykłady dobrych i lekkich gotowców. Jeżeli chodzi o tą samoróbkę z ZSK to składa się ona z najpopularniejszych nawilżaczy, aż ciężko wymyślić coś łatwiejszego i bardziej uniwersalnego Z typowych nawilżaczy możesz poczytać o hydromanilu, aqua touch. Serum może mieć też dodatkowe zastosowania poza nawilżającym (przeciwzapalne, antyoksydacyjne) i tu fajnie sprawdza się na przykład glukonolakton.
Jeżeli chodzi o kwasy to ja osobiście jestem przeciwniczką takich 'popierdółek' z minimalną zawartością kwasów, zaczynałam od Effaclaru K i była to tylko strata czasu i pieniędzy. Stężenia nie muszą być wysokie, bardzo lubię na przykład tonik 2% BHA z przepisu z Mazideł, co prawda w połączeniu z peelingami, ale ja jestem już zaprawiona i niecierpliwa, dla początkującego sam tonik będzie ok. Dziewczyny chwalą sobie też kwasy AHA - migdałowy i mlekowy, najprostszy tonik wymaga użycia jedynie kwasu i wody, więc nie ma tutaj co zapchać
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-12, 10:00   #1955
nadia07
Zakorzenienie
 
Avatar nadia07
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 561
GG do nadia07
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

zapaałka, bardzo Ci dziękuję za kolejną obszerną odpowiedź.

Aktualnie, nadal pogłębiam swoją wiedzę nt. wspomnianych przez Ciebie składników . I tak... Raczej będę skłaniała się ku wypróbowaniu toniku z małym stężeniem kwasu migdałowego. Jeszcze muszę przewertować informacje dotyczące podnoszenia/obniżania pH .

Jeśli zaś o serum chodzi, nadal skłaniam się ku najprostszym/najbardziej uniwersalnym formułom.
Doczytałam o wspomnianym przez Ciebie hydromanilu i nie wiem, czy byłby to dobry wybór, ze względu na to, iż on wysoko w swoim składzie posiada m.in. glicerynę, której sporo znajduje się także we wspomnianym serum z ZSK.

Myślałam o dodaniu aqua-touch, jednak doczytałam, iż jego optymalne stężenie w kosmetyku powinno wynosić od 0,5 do 3%. Stąd musiałabym trochę pokombinować, np. dodając więcej czystego kwasu hialuronowego. Tyle że tu też obiło mi się o uszy, że wówczas kosmetyk staje się bardziej lepki/kleisty, pozostawiający powłokę (czy to prawda?).

Czytając o glukonolaktonie, poczułam, że to wyższa szkoła jazdy dla mnie . Opis efektów brzmi zachęcająco, ale jak na początek... na chwilę obecną wydaje mi się jeszcze nie do ogarnięcia . Na przyszłość jednak zapytam, jakby to z nim było, jeśli jest on rozpuszczalny w wodzie, czy nadałby się do wspomnianego serum? No i czy to już typowy kwas (PHA)? Zależałoby mi, aby serum było typowym nawilżaczem, a kwasy dawkowałabym sobie w innej formie i np. rzadziej.

Chciałam również dopytać o składnik, jakim jest mocznik, gdyż w internecie znalazłam podzielone opinie na jego temat. Czy stosowanie go na skórę twarzy ma sens, czy jest błędem? Czy pasowałby do wspomnianego serum?

Z góry dziękuję i przepraszam, że zawracam tak głowę.
__________________
nadia07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-12, 10:14   #1956
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 937
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez nadia07 Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedź. Moja obawa przed wysypem wzięła się po przeczytaniu różnorakich internetowych wpisów, w których dziewczyny żaliły się na wysyp po żelu/soku/wyciągu z aloesu.
Dawno nie patrzyłam na żele - ale jak kiedyś szukałam po aptekach to albo miały sporo alkoholu, albo glycol propylenowy wysoko w składzie - oba mogą podrażniać i powodować wysyp. Dużo żeli ma też inne paskudztwa w składzie.
Cytat:
Napisane przez nadia07 Pokaż wiadomość
Raczej będę skłaniała się ku wypróbowaniu toniku z małym stężeniem kwasu migdałowego. Jeszcze muszę przewertować informacje dotyczące podnoszenia/obniżania pH .
Tak bym polecała Bezpiecznie, nie trzeba zbytnio przejmować się filtrami (aczkolwiek polecam, zwłaszcza jak włączysz mocniejsze stężenia). Tonik 5% z receptariusza mazideł jest dość prosty i nie wymaga wielu składników. A jak skóra się przyzwyczai to możesz sobie robić migdałowe peelingi - tu już pełna dowolność w stopniowaniu stężenia i nie trzeba bawić się w ustalanie ph.
Tu masz proporcje peelingów gdybyś była zainteresowana: http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p...&postcount=631


To mi przypomina jak się zaniedbałam w kwestii kwaszenia
Ineso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-12, 12:01   #1957
nadia07
Zakorzenienie
 
Avatar nadia07
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 561
GG do nadia07
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Dawno nie patrzyłam na żele - ale jak kiedyś szukałam po aptekach to albo miały sporo alkoholu, albo glycol propylenowy wysoko w składzie - oba mogą podrażniać i powodować wysyp. Dużo żeli ma też inne paskudztwa w składzie. [...]
Taka też była moja pierwsza myśl, ale gdy później doczytywałam o stosowaniu aptecznych soków (?), albo mazi bezpośrednio z liści/łodyg aloesu, które rzekomo miały takie skutki, zaczęłam się martwić.
Tak jak już pisałam, jestem nieco przewrażliwiona, bo do tej pory odnosiłam wrażenie, że zapychało mnie niemal wszystko. Każdy zakupiony i zastosowany specyfik wywoływał na mojej cerze masakrę .

Cieszę się więc, że jako kolejna z obecnych na tym wątku przypomniałam Ci o kwaszeniu . Nie pozostaje Ci nic innego, jak tylko wziąć się do roboty .

Dziękuję za pomoc
__________________
nadia07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-12, 14:49   #1958
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Najprościej pH reguluje się sodą spożywczą (podwyższa) i kwasem mlekowym (obniża). Na początek najlepiej (i najłatwiej) przygotowywać kosmetyki z przepisów ze sprawdzonych sklepów z półproduktami (Mazidła, ZSK), podają tam odpowiednie dla danego kosmetyku pH, musisz więc tylko sprawdzić papierkiem lakmusowym/wskaźnikowym kolor i porównać z dołączoną skalą, w razie potrzeby dodać odrobinę sody/kwasu mlekowego, zamieszać i ponownie sprawdzić pH, aż kolor z papierka pokryje się z kolorem na skali.

Jeśli chodzi o glukonolakton, to wydaje się on skomplikowany tylko na początku, jeśli trochę o nim poczytasz, to uświadomisz sobie, że wcale taki nie jest Glukonolakton jest problematyczny chyba tylko ze względu na pH, które obniża się nawet do 1-2 dni po przygotowaniu kosmetyku z jego udziałem (przez to może podrażniać), problem rozwiązuje albo podgrzanie mieszanki i regulowanie pH na ciepło, albo prościej - użycie hydrolatu różanego zamiast wody - wtedy kosmetyk od razu ma właściwe pH.

Co do mocznika, chyba więcej osób go chwali niż nienawidzi, nadaje się oczywiście do stosowania na twarz, w niskim stężeniu (max. 10%) ma działanie nawilżające. Tutaj przykładowa receptura na serum (KLIK).

Co do lepkości tych półproduktów, testowałam jedynie hydromanil, ale niestety nie pamiętam czy kosmetyki z jego użyciem były bardziej lepkie. Na pewno lepki jest glukonolakton (im wyższe stężenie tym bardziej lepki). Wydaje mi się, że generalnie wszystkie samoróbki są bardziej lepkie i mniej przyjemne (zapach, kolor, konsystencja) niż kosmetyki sklepowe, ale coś za coś
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-17, 10:22   #1959
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 937
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Tym razem ja mam zagwozdkę. Robiłam masełko do pielęgnacji brody dla tż z próbą naśladowania zapachu kosmetyku niedostępnego w Polsce.
I tak w maśle znalazły się:
olej kokosowy rafinowany
olej laurowy
jako dodatki zapachowe - olejki eteryczne: paczula i mięta.

Masło wyszło trochę zbyt płynne, tzn. stałe ale ciaciowate, z ryzykiem że w ciut wyższej temperaturze wyleje się. Zatem postanowiłam zagęścić. Stopiłam całość w kąpieli wodnej i dodałam trochę masła shea i okruszek masła kakaowego. Po wystudzeniu zonk. Całość zrobiła się całkowicie płynna Macie pomysł dlaczego? Przetapiałam swoje masła wielokrotnie bo zawsze mam problem z wstrzeleniem się w konsystencję i nic takiego mi się nie zdarzyło.
Ineso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-17, 20:18   #1960
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Z takich stricte maseł robiłam tylko słynną śmietankę shea, w przepisach na jej wykonanie poleca się użyć około 70% tłuszczy stałych (masło shea, kakaowe) i 30% olejów płynnych. Ja robię proporcje 65% (shea, kakaowe i kokos) / 35% olejów płynnych + zapach. Po schłodzeniu kosmetyk jest w stanie stałym, ale fajnie i łatwo nabiera się go palcami (ja dodatkowo miksuję całość, żeby otrzymać konsystencję śmietany). Nie wiem czy o coś takiego Ci chodzi, jeśli tak to stawiałabym, że za mało było masła shea/kakaowego.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-17, 20:47   #1961
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 937
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Może źle to opisałam, ale chodzi o to, że było to prawie stałe - a po dodaniu tylko stałych tłuszczy, zrobiło się płynne.
Ineso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-18, 18:31   #1962
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 610
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Mam ogromną prośbę, pomóżcie, bo zginął mi gdzieś link z przelicznikami a sama do tego nie mam głowy teraz...potrzebuje pozamieniac przepis z g na ml.

Kwas askorbinowy 1.5g
Ekstrakt z owoców winogron 0.25g
Glukonolakton 0.2g
Kwas hialuronowy 2.4g
Woda destylowana 5.45
Mleczan sodu 0.3g

I jeszcze jedno, mam aż 500ml wody destylowanej, macie jakieś pomysły do czego mogę zużyć? Może tonik z tym ekstraktem z winogron?
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-18, 21:26   #1963
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Mam ogromną prośbę, pomóżcie, bo zginął mi gdzieś link z przelicznikami a sama do tego nie mam głowy teraz...potrzebuje pozamieniac przepis z g na ml.

Kwas askorbinowy 1.5g
Ekstrakt z owoców winogron 0.25g
Glukonolakton 0.2g
Kwas hialuronowy 2.4g
Woda destylowana 5.45
Mleczan sodu 0.3g
Sprawdź czy twoje półprodukty mają takie ciężary, jak te podane w nawiasach (nie napisałaś skąd masz półprodukty, a czasami te same półprodukty z różnych sklepów mają różne ciężary):

Kwas askorbinowy (1.1 g/ml) 1.5 g = 1.36 ml
Ekstrakt z owoców winogron (0.7 g/ml) 0.25 g = 0.35 ml
Glukonolakton (0.8 g/ml) 0.2 g = 0.25 ml
HA 2.4 g = 2.4 ml
Woda 5.45 g = 5.45 ml
Mleczan sodu (1.33 g/ml) 0.3 g = 0.25 ml

Wodę możesz użyć na przykład do żelazka, wygotowania butelek szklanych, jeśli takich używasz do swoich kosmetyków. Z kosmetyków może to być serum z witaminą C, tonik z glukonolaktonem.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-19, 22:18   #1964
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 610
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Sprawdź czy twoje półprodukty mają takie ciężary, jak te podane w nawiasach (nie napisałaś skąd masz półprodukty, a czasami te same półprodukty z różnych sklepów mają różne ciężary):

Kwas askorbinowy (1.1 g/ml) 1.5 g = 1.36 ml
Ekstrakt z owoców winogron (0.7 g/ml) 0.25 g = 0.35 ml
Glukonolakton (0.8 g/ml) 0.2 g = 0.25 ml
HA 2.4 g = 2.4 ml
Woda 5.45 g = 5.45 ml
Mleczan sodu (1.33 g/ml) 0.3 g = 0.25 ml

Wodę możesz użyć na przykład do żelazka, wygotowania butelek szklanych, jeśli takich używasz do swoich kosmetyków. Z kosmetyków może to być serum z witaminą C, tonik z glukonolaktonem.
Wielkie dzięki wszystko mam z beautyever, sprawdzę i może w końcu ukręce to serum
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-19, 23:42   #1965
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Wielkie dzięki wszystko mam z beautyever, sprawdzę i może w końcu ukręce to serum
W takim razie jeszcze raz:

Kwas askorbinowy (1.25 g/ml) 1.5 g = 1.2 ml
Ekstrakt z winogron (0.5 g/ml) 0.25 g = 0.5 ml
Glukonolakton (0.95 g/ml) 0.2 g = 0.21 ml
HA 2.4 g = ~2.4 ml
Woda 5.45 g = 5.45 ml
Mleczan sodu (1.32 g/ml) 0.3 g = 0.22 ml
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-20, 14:13   #1966
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 610
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
W takim razie jeszcze raz:

Kwas askorbinowy (1.25 g/ml) 1.5 g = 1.2 ml
Ekstrakt z winogron (0.5 g/ml) 0.25 g = 0.5 ml
Glukonolakton (0.95 g/ml) 0.2 g = 0.21 ml
HA 2.4 g = ~2.4 ml
Woda 5.45 g = 5.45 ml
Mleczan sodu (1.32 g/ml) 0.3 g = 0.22 ml
Jeszcze raz bardzo dziękuję
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-20, 18:42   #1967
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Jeszcze raz bardzo dziękuję
Nie ma za co

Może i mnie ktoś pomoże Ukręciłam w końcu eliksir wybielający przebarwienia i różany tonik depigmentacyjny z przepisów z ZSK, obydwa są dosyć lepkie i pozostawiają na skórze film, jednak eliksir to już gruba przesada. Jaki składnik daje takie efekty, albo co by tu jeszcze dodać, żeby serum było bardziej komfortowe w użyciu?
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-20, 20:25   #1968
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 610
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Czy któraś z Was używa takiej wagi jubilerskiej? http://allegro.pl/w11-waga-jubilersk...424528667.html
Zastanawiam się, czy jest sens kupować, a może polecicie jakieś inne niedrogie (do 30zł) ?
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-20, 20:49   #1969
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was używa takiej wagi jubilerskiej? http://allegro.pl/w11-waga-jubilersk...424528667.html
Zastanawiam się, czy jest sens kupować, a może polecicie jakieś inne niedrogie (do 30zł) ?
Mam, używam. Drugi egzemplarz dopiero od paru ładnych lat, także całkiem żywotna jest, jak się o nią dba. Na potrzeby domowej produkcji w zupełności wystarczy .
__________________
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-20, 20:52   #1970
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Czy któraś z Was używa takiej wagi jubilerskiej? http://allegro.pl/w11-waga-jubilersk...424528667.html
Zastanawiam się, czy jest sens kupować, a może polecicie jakieś inne niedrogie (do 30zł) ?
Mam taką, tylko w tej najgorszej (najmniej dokładnej) wersji 0.1/500 g i też daje radę, ta z linku powyżej jest bardzo dobra. W tej cenie nie znajdziesz nic lepszego i dokładniejszego
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-21, 04:32   #1971
a*a*a*
Ania
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 878
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Nie ma za co

Może i mnie ktoś pomoże Ukręciłam w końcu eliksir wybielający przebarwienia i różany tonik depigmentacyjny z przepisów z ZSK, obydwa są dosyć lepkie i pozostawiają na skórze film, jednak eliksir to już gruba przesada. Jaki składnik daje takie efekty, albo co by tu jeszcze dodać, żeby serum było bardziej komfortowe w użyciu?
W tym drugim toniku obstawiałabym glukonolakton. Pamiętam, że za każdym razem jak robiłam z nim serum albo tonik, to mniej lub bardziej, ale jednak się lepił. Gdzieś na którymś wątku dziewczyny też pisały, że trochę się lepi.
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
a*a*a* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-21, 10:10   #1972
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
W tym drugim toniku obstawiałabym glukonolakton. Pamiętam, że za każdym razem jak robiłam z nim serum albo tonik, to mniej lub bardziej, ale jednak się lepił. Gdzieś na którymś wątku dziewczyny też pisały, że trochę się lepi.
No tak, dawno nie kręciłam nic z glukonolaktonem i zapomniałam jaki z niego lepiszcz A jednak w eliksirze coś jest jeszcze gorszego od glukonolaktonu, skóra robi się nie tylko lepka, ale z czasem błyszczę jak latarnia Urok samoróbek
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-22, 22:22   #1973
marta4059
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

ukrecilam tonik z 10% glukonolaktonem. Dodalam tez kolagen z elastyna, mix witaminowy , zatezony ekstrakt z aloesu i konserwant naturalny. I po dwoch dniach zauwazylam takie przezroczyste niktki. Moglam cos zrobic nie tak?
marta4059 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-29, 22:57   #1974
aanetaa007
Rozeznanie
 
Avatar aanetaa007
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 544
GG do aanetaa007 Send a message via Skype™ to aanetaa007
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Ukrecilam juz tydzien temu: krem przeciwtradzikowy na noc z liposomami z ZSK ale jego konsystecja przypomina rzadka smietanke ale dziala
__________________
BBL
squat challenge
Focus T25
21 day fix

PiYo

w planach:
Focus T25


Insanity Max: 30

15/06/15
aanetaa007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-05, 20:55   #1975
nadia07
Zakorzenienie
 
Avatar nadia07
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 561
GG do nadia07
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Witajcie ponownie.
Po moich pierwszych próbach z kosmetykami samoróbkami, jutro czeka mnie kolejne kombinowanie . Na chwilę obecną nadal bym szła w kierunku kosmetyków bezolejowych, jednak dodatkowo pozbawionych gliceryny.

Przez ten czas zdążyłam doczytać o glukonolaktonie, który tutaj polecała mi zapaałka i postanowiłam go wypróbować.
Chciałabym za jednym razem ukręcić i tonik i serum, które w swoim składzie posiadałby właśnie glukonolakton.
Tak sobie pomyślałam, aby jeden ze specyfików był typowym nawilżaczem (np. na dzień, pod makijaż), drugi zaś /na wieczór/ miał bardziej antybakteryjne/przeciwzapalne działanie.

No i tutaj moje pytania do Was, czy to ma w ogóle sens i co byście mi w tej sytuacji poleciły? Lepiej na noc mocniejszy tonik? Na dzień lekkie czysto nawilżające serum? A może na odwrót? Jaka mieszanka lepiej się sprawdzi w postaci płynnej, jaka w postaci serum?
Czy początkowe stężenie 6% to dobry pomysł (do tej pory nie miałam jeszcze styczności z kwasami)?

W wersji typowo nawilżającej myślałam o połączeniu takich składników jak: kwas hialuronowy, glukonolakton, alantoina, d-panthenol, ewentualnie woda.
Do wersji przeciwzapalnej chciałabym dodać witaminę B-3.

Liczę na Waszą odpowiedź.
Z góry serdecznie dziękuję
__________________
nadia07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-06, 17:10   #1976
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Nie wiem co Ci doradzić, myślę, że spokojnie wystarczyłby jeden kosmetyk stosowany raz dziennie, ale jeśli masz ochotę używać i serum i toniku to nie ma do tego żadnych przeciwwskazań, o ile oczywiście nie będzie cię to podrażniać. Jest kilka fajnych, gotowych przepisów, które możesz użyć jako wskazówki, na przykład część wodna serum Lorri (KLIK), tonik Mademoiselleeve (KLIK), serum bezolejowe (KLIK) - kwas laktobionowy zastąpić glukonolaktonem.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-06, 19:36   #1977
nadia07
Zakorzenienie
 
Avatar nadia07
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 561
GG do nadia07
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Dziękuję za wskazówkę.
Przyznam szczerze, że tak właśnie zrobiłam i z tychże przepisów korzystałam. Tak więc od rana w mojej lodówce stoi już tonik z przepisu Mademoiselleeve, tyle że zmniejszyłam stężenie kwasu do około (+/-) 6%.

Zastanawiałam się nad dwoma kosmetykami z tego względu, iż właśnie owa blogerka wspominała, że formuła z witaminą B-3 mniej nawilża, a działa bardziej przeciwzapalnie, natomiast ta druga jest znacznie bardziej nawilżająca. Zależałoby mi, aby rano przed makijażem porządnie nawilżyć twarz, tym bardziej, że zaczynam również przygodę z minerałami. Niestety, do tej pory nie sprawdził się u mnie żaden testowany krem . Każdy działa acnogennie .

Na razie przede mną początki z tonikiem i kwasem. Pewnie zacznę od traktowania nim jedynie części skóry (w ramach testu). Trzymajcie kciuki.

P.S. Wg informacji z bloga autorki przepisu tonik powinien mieć pH w granicach 5-6, mój ma równe 4 (już po kilku godzinach, wcześniej rzeczywiście miał nieco wyższe). Czy jest to w porządku? Czy lepiej je podnieść?
Z tego co mi się gdzieś obiło o oczy pH 4 powinno też być OK (a i niacyna w nim stabilna), choć sam kosmetyk może minimalnie bardziej podrażniać. Jako zaprawione w bojach, co byście mi doradziły?
__________________
nadia07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-06, 20:43   #1978
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez nadia07 Pokaż wiadomość
P.S. Wg informacji z bloga autorki przepisu tonik powinien mieć pH w granicach 5-6, mój ma równe 4 (już po kilku godzinach, wcześniej rzeczywiście miał nieco wyższe). Czy jest to w porządku? Czy lepiej je podnieść?
Z tego co mi się gdzieś obiło o oczy pH 4 powinno też być OK (a i niacyna w nim stabilna), choć sam kosmetyk może minimalnie bardziej podrażniać. Jako zaprawione w bojach, co byście mi doradziły?
Mniemam, że robiłaś tonik na wodzie i go nie podgrzewałaś? Jeśli tak, to pH dobrze byłoby zmierzyć i uregulować dopiero jutro/w piątek
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-06, 21:36   #1979
nadia07
Zakorzenienie
 
Avatar nadia07
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 561
GG do nadia07
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez zapaałka Pokaż wiadomość
Mniemam, że robiłaś tonik na wodzie i go nie podgrzewałaś? Jeśli tak, to pH dobrze byłoby zmierzyć i uregulować dopiero jutro/w piątek
Dziękuję za odpowiedź.
Dokładnie, tak. Tonik robiłam na wodzie do iniekcji, bez podgrzewania (czytałam o podgrzewaniu produktu do 30-40 stopni dzień lub nawet dwa dni po wykonaniu kosmetyku i dopiero wówczas regulowaniu pH).

Pytanie tylko, czy w takim razie, jeśli dziś pH ochłodzonego toniku wynosi 4, mogę go spokojnie nałożyć na skórę? Czy może lepiej zacząć go używać za dwa dni?

Kolejna sprawa, czy w piątek mam zmierzyć pH produktu w temperaturze lodówkowej/pokojowej i wówczas zabierać się za podgrzewanie i regulowanie, czy może obchodzić ma mnie wszystko co się będzie działo już po podgrzaniu?

Czy po uregulowaniu pH w piątek, może ono ponownie jeszcze się obniżyć?

Przepraszam za stek pytań, ale wiele czytam na ten temat, a jednak pewne kwestie nadal są dla mnie nie do końca wyjaśnione .
__________________
nadia07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-06, 22:44   #1980
zapaałka
Zakorzenienie
 
Avatar zapaałka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 5 632
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Eksfoliacja nie jest głównym zadaniem kwasów PHA (glukonolakton), dlatego podnosi się ich pH bliżej pH skóry, unikając tym samym podrażnień. Tonik możesz użyć już dzisiaj
Co prawda nigdy nie regulowałam pH toniku na wodzie (zawsze idę na łatwiznę i używam hydrolatu różanego, który mnie od tego uwalnia), ale na chłopski rozum, jeżeli nie podgrzewałaś roztworu wcześniej, żeby przyspieszyć reakcję hydrolizy to po upływie 1-2 dni kiedy już proces się zakończy, po prostu sprawdź pH i ureguluj sodą, pH nie będzie się już obniżać.
__________________
WYMIANKA: kosmetyki, wszystkowątek, WISHlista
zapaałka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
acne derm, błyszczyk trwałość, diy, domowy, domowy krem, glikolowy, kojowy, kosmetyki naturalne, krem, kwas, kwas ferulowy, kwas hialuronowy, mlekowy, nawilżenie, pine bark, przeciwstarzeniowe, samorobiony, serum, tonik, tradzik, warszataty, witamina a, witamina e, wytwarzanie kosmetyków

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-15 19:02:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:40.