Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-01-21, 11:38   #181
plineczka003
Zadomowienie
 
Avatar plineczka003
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 107
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez kerne Pokaż wiadomość
a czy do kupnego żelu pod prysznic mogę dorzucić olejków na włąsna rękę?
Liczyłam i wychodzi ok 11zł za 220ml więc ceny dość porównywalne. No i właśnie zastanawiam sie czy żel pod prysznic, zawarte w nim olejki skóra wsiaknie podczas prysznica nie wiem w co lepiej zainwestować żeby podleczyć skórę. Dzieć ma zapalenie mieszków i też nie mogę znaleźć info który olejek jest super na takie schorzenie a u mnie i męża mega przesuszenie moze cos doradzicie co warto sobie ukręcić żeby widzieć efekty? chciałam w ten weekend złożyc zamówienie i plisss pomóżcie:roza :
Myślę, że się nie opłaca zupełnie. Żeby skóry nie podrażniać pod czas mycia to można jakiś babydream stosować, bo on łagodny jest. Chociaż ja przy AZSie stosuje zwykłe tanie żele typu Fa, Ziaja, Palmolive i jest ok. Na przesuszenie to polecam po myciu oliwkę dla dzieci
plineczka003 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 12:59   #182
auraria
Rozeznanie
 
Avatar auraria
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 539
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Na zapalenie mieszków nie pomogę, ale przy mega przesuszeniach i wrażliwej skórze sprawdza się olejek samorobiony do mycia. Ja robię taki: olej słonecznikowy 24,5 ml jakiś inny olej lub macerat 24,5 ml,glyceryl cocoate 4,7, beteina kokamidopropylowa 4,7 ml, ja dodaje kilka kropelek wit.E i kilka kropelek eterycznego można te dwa ostatnie składniki pominąć. To wszystko, na mokrym ciele fajnie sie rozprowadza, dobrze oczyszcza, taka lekka emulsja sie robi (nie pieni się). Następnie zawijam sie w ręcznik kapielowy lub szlafrok frotte i lekko oklepując ciało wysycham. Jest super efekt nawilżonej, odżywionej bez tłustej warstwy skóry.
auraria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 13:18   #183
plineczka003
Zadomowienie
 
Avatar plineczka003
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 107
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez auraria Pokaż wiadomość
Na zapalenie mieszków nie pomogę, ale przy mega przesuszeniach i wrażliwej skórze sprawdza się olejek samorobiony do mycia. Ja robię taki: olej słonecznikowy 24,5 ml jakiś inny olej lub macerat 24,5 ml,glyceryl cocoate 4,7, beteina kokamidopropylowa 4,7 ml, ja dodaje kilka kropelek wit.E i kilka kropelek eterycznego można te dwa ostatnie składniki pominąć. To wszystko, na mokrym ciele fajnie sie rozprowadza, dobrze oczyszcza, taka lekka emulsja sie robi (nie pieni się). Następnie zawijam sie w ręcznik kapielowy lub szlafrok frotte i lekko oklepując ciało wysycham. Jest super efekt nawilżonej, odżywionej bez tłustej warstwy skóry.
Takie olejku używam do mycia buzi. Dobrze dodać Witaminę E, bo konserwuje fazę tłuszczową i nie trzeba co chwile robić nowej porcji. Olejki eteryczne przy wrażliwej skórze mogę podrażniać, wiec lepiej sobie darować
plineczka003 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 13:21   #184
kerne
Raczkowanie
 
Avatar kerne
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 65
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

no o oliwce z oliwek dawno już słyszałam i jakby to takie proste było, dawno miałabym poblem z głowy
czyli dla dzieci pewnie kule kąpielowe byłyby lepsze niż ten żel no i dziękuję auraria bardzo za przepis na olejek
dzięki plineczka.
dziec myje sie w emolientach i bez poprawy, krostki na rękach wyskakują, u mnie skóra aż się sypie na nogach pomimo smarowania sie oillanem...ehhh

Edytowane przez kerne
Czas edycji: 2012-01-21 o 13:25
kerne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 14:24   #185
plineczka003
Zadomowienie
 
Avatar plineczka003
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 107
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Mnie oliwka dla dzieci do życia przywróciła. Od dzieciństwa miałam straaaszną tzw. 'rybią łuskę' na nogach. Jako nastolatka nawet w lato chodziłam w długich spodniach, bo po prostu wstydziłam się pokazać ludziom to paskudztwo. Nawet mój TŻ gdy po pół roku związku (!) zobaczył moje nogi był w szoku Od kilku lat regularnie używam oliwki i mam spokój. Może warto spróbować?
plineczka003 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 14:36   #186
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 095
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez plineczka003 Pokaż wiadomość
Takie olejku używam do mycia buzi. Dobrze dodać Witaminę E, bo konserwuje fazę tłuszczową i nie trzeba co chwile robić nowej porcji. Olejki eteryczne przy wrażliwej skórze mogę podrażniać, wiec lepiej sobie darować
Ten dodatek wit. E czy olejowego ekstraktu z rozmarynu to bardziej w celach antyoksydacyjnych dla skóry. Bo jesli chodzi o konserwowanie olejów w znaczeniu zapobiegania przed jełczeniem, to kazdy olej ma juz odpowiedni dodatek wit. E, który znacznie przedłuża jego trwałość. Tak wiec nie grozi takiej mieszance olej-emulgator w stos 9:1 jakieś szybkie zjełczenie, nie trzeba sie wiec martwić i robić malutkich porcji.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 15:06   #187
plineczka003
Zadomowienie
 
Avatar plineczka003
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 107
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez hey Pokaż wiadomość
Ten dodatek wit. E czy olejowego ekstraktu z rozmarynu to bardziej w celach antyoksydacyjnych dla skóry. Bo jesli chodzi o konserwowanie olejów w znaczeniu zapobiegania przed jełczeniem, to kazdy olej ma juz odpowiedni dodatek wit. E, który znacznie przedłuża jego trwałość. Tak wiec nie grozi takiej mieszance olej-emulgator w stos 9:1 jakieś szybkie zjełczenie, nie trzeba sie wiec martwić i robić malutkich porcji.
Aha to miło wiedzieć Chociaż mam pewne wątpliwości, bo przecież jedne oleje są bardziej podatne na jełczenie niż drugie. Np. taki olej z róży rdzawej który bezwzględnie trzeba trzymać w lodówce... Myślę, że mimo wszystko wit. E pomaga tym mniej trwałym olejom
plineczka003 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 15:21   #188
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 039
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez plineczka003 Pokaż wiadomość
Wodę demineralizowaną można kupić w każdym hipermarkecie. [...] Z tego co się orientuje to to samo co woda destylowana tylko z jakiegoś tam powodu zmieniono nazwę? Taką wodę można też kupić na stacjach benzynowych
Nazwy: "destylowana", "demineralizowana", "dejonizowana" oznaczają generalnie to samo - woda jest pozbawiona większości zanieczyszczających ją związków, tylko w przypadku wody destylowanej stosowany jest do tego proces destylacji, a w przypadku wody demineralizowanej/dejonizowanej mogą to być dowolne procesy, np. metoda wymiany jonowej, odwróconej osmozy. Nie da się powiedzieć, na ile wody te będą się różnić parametrami, zależy to od wielu czynników, nie tylko od samego procesu oczyszczania, ale także od warunków magazynowania i stanu urządzeń oczyszczających. Na opakowaniach wody dostępnej w marketach czy na stacjach benzynowych próżno szukać informacji o parametrach fizykochemicznych i mikrobiologicznych. Dlatego do zastosowania w kosmetykach najlepsza jest woda apteczna, która musi spełniać wymagania farmakopealne.

Wodę oczyszczoną niejałową (Aqua purificata, wytwarzana różnymi metodami) trudno jest dostać. Apteki, które robią receptury, mają najczęściej wodę oczyszczoną produkcyjną - do bezpośredniego użycia. Butelkowaną (Prolab) można dostać przynajmniej w jednej aptece internetowej, ale zakup jest mało opłacalny.

Najłatwiej dostępna jest jałowa woda do iniekcji (Aqua ad iniectabilia, Aqua pro iniectione, wytwarzana metodą destylacji), w ampułkach 5 i 10 ml lub butelkach 500 ml. Formalnie jest ona na receptę, jednak nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby jakiś farmaceuta o nią poprosił. WAŻNE: wodę do iniekcji należy zużyć jak najszybciej po otwarciu (tzn. otwarciu ampułki lub zrobieniu otworu w butelce), ponieważ jest to woda najbardziej oczyszczona, a w związku z tym - najszybciej pochłaniająca zanieczyszczenia z powietrza. Można ewentualnie przechowywać ją przez krótki czas w lodówce, w zdezynfekowanej, szczelnie zamkniętej butelce lub w oryginalnej butli po szczelnym zaklejeniu otworu (można pobierać wodę z butelki za pomocą strzykawki).

Przy zakupie wody do iniekcji radzę sprawdzać etykiety. Ampułki z wodą Polpharmy mają białe nalepki. Przez pomyłkę można czasem dostać sól fizjologiczną (roztwór chlorku sodu; ampułki z żółtymi nalepkami).

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-08-03 o 00:47
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 039 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 16:19   #189
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 095
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez plineczka003 Pokaż wiadomość
Aha to miło wiedzieć Chociaż mam pewne wątpliwości, bo przecież jedne oleje są bardziej podatne na jełczenie niż drugie. Np. taki olej z róży rdzawej który bezwzględnie trzeba trzymać w lodówce... Myślę, że mimo wszystko wit. E pomaga tym mniej trwałym olejom
Jak najbardziej pomaga i dlatego szczególnie do nich jest już "fabrycznie" dodawana, inaczej wiele olejów bogatych w omaga 3 i 6 miałoby trwałość do kilku miesięcy od tłoczenia, a nawet mniej w przypadku nieoczyszczonych.
Chodzi mi o to ze dodanie jeszcze większej ilości antyoksydanta nie wpłynie tak drastycznie na przedłużenie trwałości już "podrasowanego" w ten sposób oleju, alebo inaczej - niedodanie dodatkowej wit. E nie obniży drastycznie trwałosci mieszanki olej-emulgator
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)

Edytowane przez hey
Czas edycji: 2012-01-21 o 16:20
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 18:19   #190
plineczka003
Zadomowienie
 
Avatar plineczka003
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 107
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Lorri kolejny raz nas oświeciłaś. Mimo wszystko używam tej wody z supermarketu. Ale moje mieszanki są albo na raz albo zakonserwowane, więc czuję się w jakiś tam sposób bezpieczna. Tym bardziej, że sklepy z półproduktami w recepturach zalecają użycie takiej właśnie wody. Lorri czy ta 'woda apteczna' to to samo co sól fizjologiczna dostępna w aptekach? Kiedyś kupowałam coś takiego do przemywania przekłucia i właśnie za każdym razem musiałam tłumaczyć po co mi to

Cytat:
Napisane przez hey Pokaż wiadomość
Jak najbardziej pomaga i dlatego szczególnie do nich jest już "fabrycznie" dodawana, inaczej wiele olejów bogatych w omaga 3 i 6 miałoby trwałość do kilku miesięcy od tłoczenia, a nawet mniej w przypadku nieoczyszczonych.
Chodzi mi o to ze dodanie jeszcze większej ilości antyoksydanta nie wpłynie tak drastycznie na przedłużenie trwałości już "podrasowanego" w ten sposób oleju, alebo inaczej - niedodanie dodatkowej wit. E nie obniży drastycznie trwałosci mieszanki olej-emulgator
No tak ale skąd mam wiedzieć czy olej został podrasowany przez producenta czy nie? Na opakowaniach nie ma takiej informacji. Dziękuję za wyjaśnienie całej sprawy Ja wit. E będę dalej dodawać po pierwsze ze względu na jej działanie, a po drugie wolę dodatkowo zakonserwować produkt by mieć pewność, taka jestem nadgorliwa troszkę
plineczka003 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 19:20   #191
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 095
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez plineczka003 Pokaż wiadomość
No tak ale skąd mam wiedzieć czy olej został podrasowany przez producenta czy nie? Na opakowaniach nie ma takiej informacji. Dziękuję za wyjaśnienie całej sprawy Ja wit. E będę dalej dodawać po pierwsze ze względu na jej działanie, a po drugie wolę dodatkowo zakonserwować produkt by mieć pewność, taka jestem nadgorliwa troszkę
Pisałam wcześniej, że oleje są "fabrycznie" wzbogacane w wit. E, w celu wydłużenia ich trwałości (inaczej sprzedawanie nie miałoby sensu - tak jak pisałam miałaby zbyt krótką przydatność), ponadto w specyfikacjach produktu powinno być to napisane, np. mazidlane oleje są utrwalane (bardziej odpowiednie słowo przy produktach bezwodnych niż konserwowanie) wit. E i pochodnymi w ilości 1-2%, te z BU wit. E, C i BHT lub samą wit. E.

Jeszcze raz podkreślam, dodatek witaminy E czy rozmarynu w naszych formulacjach jest przede wszystkim dla dobra naszej skóry, antyoksydant do ochrony oleju już tam jest.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 19:25   #192
plineczka003
Zadomowienie
 
Avatar plineczka003
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 107
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Aha, w ten sposób. Tylko czemu producenci nie uwzględniają tego w INCI? Ale dobrze wiedzieć i dziękuję Ci za wytłumaczenie sprawy Swoją drogą to straszne, że im więcej wiem tym czuje się głupsza
plineczka003 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 19:42   #193
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 039
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez plineczka003 Pokaż wiadomość
Lorri czy ta 'woda apteczna' to to samo co sól fizjologiczna dostępna w aptekach?
Nie, sól fizjologiczna to roztwór chlorku sodu w wodzie do iniekcji. Trzeba zwracać uwagę przy zakupie, bo farmaceuci się czasem mylą (podobne opakowania).
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 039 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 19:56   #194
kerne
Raczkowanie
 
Avatar kerne
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 65
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

plineczka próbowałam z oliwką
no to mnie z woda teraz ładnie przycisnęło.wiem, że nic nie wiem
kerne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 20:16   #195
plineczka003
Zadomowienie
 
Avatar plineczka003
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 107
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Nie, sól fizjologiczna to roztwór chlorku sodu w wodzie do iniekcji. Trzeba zwracać uwagę przy zakupie, bo farmaceuci się czasem mylą (podobne opakowania).
Ok, dzięki to dobrze wiedzieć

Dokładnie człowiek myślał, że woda to woda, a tu taka niespodzianka

kerne to nie wiem, nie wyobrażam sobie czegoś jeszcze bardziej suchego niż rybia łuska. Może coś z mocznikiem poprawiłoby ten stan? A co na to lekarze?

Edytowane przez plineczka003
Czas edycji: 2012-01-21 o 20:21
plineczka003 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-21, 23:16   #196
cle
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 30
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Nazwy: "destylowana", "demineralizowana", "dejonizowana" oznaczają generalnie to samo - woda jest pozbawiona większości zanieczyszczających ją związków, tylko w przypadku wody destylowanej stosowany jest do tego proces destylacji, a w przypadku wody demineralizowanej/dejonizowanej mogą to być dowolne procesy, np. metoda wymiany jonowej, odwróconej osmozy. Nie da się powiedzieć, na ile wody te będą się różnić parametrami, zależy to od wielu czynników, nie tylko od samego procesu oczyszczania, ale także od warunków magazynowania i stanu urządzeń oczyszczających. Na opakowaniach wody dostępnej w marketach lub na stacjach benzynowych próżno szukać informacji o parametrach fizykochemicznych czy mikrobiologicznych. Dlatego do zastosowania w kosmetykach najlepsza jest woda apteczna, która musi mieć odpowiednie właściwości, żeby spełniać wymagania farmakopealne.

Wodę oczyszczoną niejałową (Aqua purificata, wytwarzana różnymi metodami) trudno jest dostać. Apteki, które robią receptury, mają najczęściej wodę oczyszczoną produkcyjną - do bezpośredniego użycia. Butelkowaną (Prolab) można dostać przynajmniej w jednej aptece internetowej, ale zakup jest mało opłacalny.

Najłatwiej dostępna jest jałowa woda do iniekcji (Aqua ad iniectabilia, Aqua pro iniectione, wytwarzana metodą destylacji), w cenie ok. 3 zł za 500 ml. Formalnie jest ona na receptę, jednak nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby jakiś farmaceuta o nią poprosił. WAŻNE: wodę do iniekcji należy zużyć jak najszybciej po otwarciu (tzn. zrobieniu otworu w butelce), ponieważ jest to woda najbardziej oczyszczona, a w związku z tym - najszybciej pochłaniająca zanieczyszczenia z powietrza. Można ewentualnie przechowywać ją przez krótki czas w lodówce, w zdezynfekowanej, szczelnie zamkniętej butelce lub w opakowaniu oryginalnym po szczelnym zaklejeniu otworu. Wygodnie jest pobierać wodę z butelki za pomocą strzykawki.

Przy zakupie wody do iniekcji radzę sprawdzać etykietę na butli, przez pomyłkę można czasem dostać sól fizjologiczną (roztwór chlorku sodu).
poza tym zdarzyło mi się kupić wodę demineralizowaną na stacji benzynowej o pH =2,6 - nie polecam - te z apteki są super, bo je farmaceuci wykorzystują do leków robionych w aptekach.
cle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-22, 08:47   #197
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 095
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez plineczka003 Pokaż wiadomość
Aha, w ten sposób. Tylko czemu producenci nie uwzględniają tego w INCI?
Poniekąd uwzględniają, ale nazwa INCI pólproduktu to nie to samo co jego skład wg INCI - a oba sa podane, przyjrzyj sie dokładnie Technicznej Specyfikacji Produktu.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-22, 10:31   #198
plineczka003
Zadomowienie
 
Avatar plineczka003
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 107
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez hey Pokaż wiadomość
Poniekąd uwzględniają, ale nazwa INCI pólproduktu to nie to samo co jego skład wg INCI - a oba sa podane, przyjrzyj sie dokładnie Technicznej Specyfikacji Produktu.
Aaa, to takie buty Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję, za objaśnienie całej sprawy
plineczka003 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-22, 18:53   #199
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 039
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez hey Pokaż wiadomość
Poniekąd uwzględniają, ale nazwa INCI pólproduktu to nie to samo co jego skład wg INCI - a oba sa podane, przyjrzyj sie dokładnie Technicznej Specyfikacji Produktu.
Ale chyba żaden sklep poza Mazidłami i BU nie podaje informacji na temat dodanych przeciwutleniaczy.
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 039 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-22, 19:16   #200
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 095
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Ale chyba żaden sklep poza Mazidłami i BU nie podaje informacji na temat dodanych przeciwutleniaczy.
Rzeczywiście, wydawało mi sie, że Naturalis tez podawał, ale nie ma. Cała reszta ma za słabo zrobione specyfikacje.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-22, 20:54   #201
Quera
Zadomowienie
 
Avatar Quera
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 855
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Dziewczyny, mam do Was kilka pytań, jestem kompletnie zielona w temacie domowych kosmetyków. Niedługo to się zmieni, bo przerzucam się na pielęgnację naturalną, ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiednich dla mnie kremów.
Szukam przepisów na
1. krem do cery tłustej i trądzikowej na noc, który zmniejszałby trądzik i rozjaśniał potrądzikowe przebarwienia, a jakby zmniejszał łojotok to już cud, miód, orzeszki. Chętnie coś z kwasami i retinoidami
2. lekki, nawilżający, łagodzący podrażnienia krem na dzień, który nie zostawiałby tłustej warstwy i miał w miarę matowe wykończenie. Bardzo się świecę przez moją tłustą cerę, więc ciężki, tłusty krem odpada.
3. krem pod oczy rozjaśniający sińce i cienie. Ważne, żeby nie miał składników liftingujących, wygładzających zmarszczki, odmładzających itp. Po prostu żeby rozjaśnił cienie i rozświetlił skórę pod oczami.

Pewnie w necie jest dużo przepisów na takie kremy, ale jednak wizażankom ufam najbardziej i chciałabym wypróbować coś sprawdzonego
Quera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-23, 14:49   #202
olale
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 106
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez Quera Pokaż wiadomość
Szukam przepisów na
2. lekki, nawilżający, łagodzący podrażnienia krem na dzień, który nie zostawiałby tłustej warstwy i miał w miarę matowe wykończenie. Bardzo się świecę przez moją tłustą cerę, więc ciężki, tłusty krem odpada.
na bazie szybkich dziennych serumkow z Mazideł, stworzyłam swój przepis. To takie połączenie wodnego serum i kremu- przy czym konsystencja jest wodna, aplikuje na twarz watką.
22 ml-wody/hydrolatu
0,5 ml soi lub 1 % innego ekstraktu np. centelli lub granatu
1 ml kwasu hialuronowego
1 ml kolagenu
1 ml elastyny
1,5 ml masła shea rozpuszczalnego w wodzie
1 ml niacynamidu
6 kropli optiptenu
nawilża, wygładza, nie świecę sie po nim. Absolutnie nie jest tłusty. Wystarcza mi na dzień tylko to serum mimo, ze jest okres kaloryferowy i zazwyczaj potrzebowałam czegoś mocniejszego.
olale jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-23, 18:18   #203
Poli Mana
Raczkowanie
 
Avatar Poli Mana
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Pod stopami piasek a przede mną morskie fale :)
Wiadomości: 258
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Quera A ja tak nie biochemicznie... polecam olejek z dzikiej rózy na noc na buźke, moją cere ładnie wspomogł w walce z tradzikiem i rozjasniał plamy czerwono-sine po zmianach zapalnych.
W sumie przydałoby mi sie też to czego Ty szukasz, wiec chetnie podczytam propozycje.
__________________
Wystarczy zwracać się do mnie Poli
Poli Mana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-23, 18:55   #204
Quera
Zadomowienie
 
Avatar Quera
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 855
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez olale Pokaż wiadomość
na bazie szybkich dziennych serumkow z Mazideł, stworzyłam swój przepis. To takie połączenie wodnego serum i kremu- przy czym konsystencja jest wodna, aplikuje na twarz watką.
22 ml-wody/hydrolatu
0,5 ml soi lub 1 % innego ekstraktu np. centelli lub granatu
1 ml kwasu hialuronowego
1 ml kolagenu
1 ml elastyny
1,5 ml masła shea rozpuszczalnego w wodzie
1 ml niacynamidu
6 kropli optiptenu
nawilża, wygładza, nie świecę sie po nim. Absolutnie nie jest tłusty. Wystarcza mi na dzień tylko to serum mimo, ze jest okres kaloryferowy i zazwyczaj potrzebowałam czegoś mocniejszego.
Dziękuję Na pewno wypróbuję

Cytat:
Napisane przez Poli Mana Pokaż wiadomość
Quera A ja tak nie biochemicznie... polecam olejek z dzikiej rózy na noc na buźke, moją cere ładnie wspomogł w walce z tradzikiem i rozjasniał plamy czerwono-sine po zmianach zapalnych.
W sumie przydałoby mi sie też to czego Ty szukasz, wiec chetnie podczytam propozycje.
Mówisz? W takim razie ląduje na liście zakupów
Quera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-23, 20:55   #205
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez olale Pokaż wiadomość
na bazie szybkich dziennych serumkow z Mazideł, stworzyłam swój przepis. To takie połączenie wodnego serum i kremu- przy czym konsystencja jest wodna, aplikuje na twarz watką.
22 ml-wody/hydrolatu
0,5 ml soi lub 1 % innego ekstraktu np. centelli lub granatu
1 ml kwasu hialuronowego
1 ml kolagenu
1 ml elastyny
1,5 ml masła shea rozpuszczalnego w wodzie
1 ml niacynamidu
6 kropli optiptenu
nawilża, wygładza, nie świecę sie po nim. Absolutnie nie jest tłusty. Wystarcza mi na dzień tylko to serum mimo, ze jest okres kaloryferowy i zazwyczaj potrzebowałam czegoś mocniejszego.
olale ciekaw serum . Gdzie kupujesz masło she rozpuszczalne w wodzie ?
__________________
grazkako jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-24, 08:28   #206
olale
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 106
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Cytat:
Napisane przez grazkako Pokaż wiadomość
olale ciekaw serum . Gdzie kupujesz masło she rozpuszczalne w wodzie ?
w Naturalisie o to http://naturaliskosmetyki.pl/shea-bu...zie-p-240.html
olale jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-24, 18:44   #207
indolencja
Raczkowanie
 
Avatar indolencja
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 65
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Hej
ponad dwa tygodnie temu ukręciłam swój pierwszy krem na podstawie tego przepisu: http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Prz...somami-45-g/14 nie korzystałam jednak z gotowego zestawu, ale sama skompletowałam wszystkie potrzebne ingrediencje no i sprawił mi on trochę problemów, o które chciałabym zapytać bardziej doświadczone wizazanki
A więc - jedyne zmiany jakie poczyniłam, to zastąpiłam hydrolat aloesowy/szałwiowy oczarowym, a macerat z dziurawca - maceratem z arniki. Bo takie akurat miałam na stanie, nie chciałam specjalnie zamawiać innych. No i dodatkowo zakonserwowałam krem przez dodanie kilku kropel feog, a dla zapachu - odrobina olejku eterycznego. Pierwsza rzecz: krem wyszedł mi o konsystencji musu, coś jak ptasie mleczko, na początku nawet mi się to podobało, ale później stwierdziłam, że wolałabym coś bardziej kremopodobnego... ale to może kwestia mojego minimiksera? Może on inaczej nie potrafi? A może jest jakaś metoda, by uzyskać bardziej gładka konsystencję?
Druga sprawa - krem po nałożeniu na twarz wydawał mi się zbyt ciężki... co prawda żadne nadprogramowe pryszcze mi po nim nie zaczęły wyskakiwać, ale mimo to miałam wrażenie zapchania. I był taki jakby trochę lepki - czego to mogła być kwestia? Z tego co czytałam nt składników, to chyba mógł się do tego przyczynić alkohol cetylowy? W ogóle doczytałam się, że ma on własności komadogenne i trochę się wystraszyłam - bo praktycznie we wszystkich recepturach na kremy on się znajduje! Czy można go zastąpić czymś innym, niezapychającym? Może masło shea? Albo mam jeszcze olej babassu (o konsystencji masła również). Czy to dałoby radę zastąpić alk. cetylowy? Co prawda zdaję sobie sprawę z tego, że one też mogą zapchać, ale może jednak na mnie tak nie podziałają...
No i ostatnia kwestia odnośnie kremu - 2 tygodnie nic się z nim nie działo, aż tu jednego dnia otwieram słoiczek i... krem mi się upłynnił! Dlaczego tak się stało?? Dodam, że było to w dniu, kiedy krem był transportowany kilkadziesiąt kilometrów, ale przecież teraz zimą nie mógł się przegrzać - w autobusie nie grzeją. Czy to możliwe, że wstrząsy wywołane podróżą w walizce na kółkach tak wpłynęły na krem?... Nic innego tego dnia się z nim nie działo... I czy w ogóle mogę używać dalej tego kremu? Czy lepiej nie ryzykować?

Nie chciałabym, żeby moja przygoda z własnoręcznie kręconymi kremami dobiegła już końca, dlatego proszę o wskazanie mi, jakie mogłam popełnić błędy. Mam nadzieję, że nie przerazi Was długość tego posta
__________________
.

Edytowane przez indolencja
Czas edycji: 2012-01-24 o 18:47
indolencja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-29, 16:54   #208
MysiaJadwisia
Zakorzenienie
 
Avatar MysiaJadwisia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 458
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

Zamierzam ukręcić serum wg receptury Lorri :

Składniki dla porcji 50 ml
Faza A - olejowa

10% olej z róży 2.0 g - 2.2 ml
10% olej z pachnotki 2.0 g - 2.2 ml
1.5% emulgator SLP 0.3 g - 0.3 ml

Faza B - wodna

52.5% hydrolat różany 10.5 g - 10.5 ml
10% wyciąg z aloesu 2.0 g - 2.0 ml
10% glukonolakton 2.0 g - 2.5 ml
4% D-pantenol 75% 0.8 g - 0.7 ml
1.5% niacynamid 0.3 g - 0.5 ml

faza C - Dodatki
0.3 - 0.5% guma ksantanowa 0.1 - 0.2 ml
Olejek eteryczny do 10 kropli

i mam pytania o pogrubione składniki
Czy olej i hydrolat można zastąpić innymi? Zauważyłam, że w wielu recepturach powtarza się hydrolat różany - z czego to wynika? Chodzi o ph? Jakie powinno być ph w przypadku tej receptury?

Czy guma jest konieczna? Pytam, ponieważ jej nie posiadam Pomyślałam, że gdyby konsystencja serum była wybitnie przeciekająca przez palce, używałabym do jego aplikacji atomizera...(ma to sens?)
I na koniec: czy ww. serum można stosować codziennie rano? (Pytam, ponieważ robiłam tonik z 10% glukonolaktonu - przepis z Mazideł i było tam zalecenie, by nie stosować go codziennie i tylko na noc).
MysiaJadwisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-29, 20:06   #209
aniaexplode
Rozeznanie
 
Avatar aniaexplode
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z pokoju brata
Wiadomości: 985
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

A ja dzis ukręciłam sobie eyeliner w żelu! Ha! a co ! kolor na zawołanie , nic takiego niby ale nie musze kupować kilka słoiczków na parę razy stosowania
__________________
Kochaj albo Rzuć!

I forgot that all might see
So many beautiful things...


Zapraszam do wymiany:--> http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=380461
kosmetyki : http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=380683
aniaexplode jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-29, 21:52   #210
Provocateur
Rozeznanie
 
Avatar Provocateur
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 703
Dot.: Co dziś ukręciłaś Wizażanko? Nasze zmagania z recepturami kosmetyków

A ja mam nieśmiałe pytanie, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi - mam glukonolakton z naturalisa, bardzo dużo i zastanawiam się, czy można z niego zrobić peeling kwasowy?
__________________
Provocateur jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
acne derm, błyszczyk trwałość, diy, domowy, domowy krem, glikolowy, kojowy, kosmetyki naturalne, krem, kwas, kwas ferulowy, kwas hialuronowy, mlekowy, nawilżenie, pine bark, przeciwstarzeniowe, samorobiony, serum, tonik, tradzik, warszataty, witamina a, witamina e, wytwarzanie kosmetyków

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-20 10:30:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:04.