Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!! - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Naturalne paznokcie

Notka

Naturalne paznokcie Manicure, pielęgnacja paznokci, odżywki do paznokci, choroby paznokci, olejowanie, lakiery do paznokci, sposoby na wzmocnienie paznokci.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-22, 12:38   #3151
Śniegowa
Oby do wiosny
 
Avatar Śniegowa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16 720
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez _Nikki_ Pokaż wiadomość
A

Wiesz co, naprawdę powinnaś iść na policję, to jest nienormalne...
Zdecydowanie....Możesz też pójść do pedagoga szkolnego- powinien pomóc i tez zgłosić to na policję. Albo ostatecznie szkołę zmienić.
Śniegowa jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:42   #3152
_Nikki_
Zakorzenienie
 
Avatar _Nikki_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 8 083
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Klub? A ja nie dostałam zaproszenia
Dziewczyny na razie nie chciały go uaktywnić, ale linka podam http://wizaz.pl/forum/group.php?groupid=1068
Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
Wiecie, to wywarło na mnie jakieś takie wrażenie, emocje, docelowo dla mnie to wydarzenie może nie powinno mieć jakichś złych skutków. Tym bardziej, że z takim czymś spotykamy się niemalże codziennie, tylko nie w tak bliskiej styczności, nie mamy z tym kontaktu. Przez tą sytuację jeszcze bardziej podziwiam ludzi, którzy pracują w różnych dziedzinach tego świata. To taki mały wstęp, może lepiej mnie zrozumiecie...

W sobotę po śniadaniu usiadłam sobie wygodnie na kanapie, pod kocykiem, z pyszną herbatką, rozmawiałam z mamą, ogólnie było mi jakoś tak miło i przyjemnie, jeden z tych dni, w którym nic mi nie straszne, bo ciepło płynące z serca przezwyciężało wszystko.
Po jakimś czasie zdecydowałam wyjść z psem. Wychodzę na klatkę i psem, z wewnętrzną radością i ciepłem .... spotykam dwoch panów, niosących ciało sąsiada, a za nimi idzie jego syn, dojrzały człowiek, po 40, twarz cała czerwona, oczy zapłakane... Zamurowało mnie, nasze spojrzenia się spotkały, ale po chwili on spuścił wzrok, zresztą ja też nie wytrzymałam. Z tego wszystkiego nie potrafiłam wydusić ani słowa.
Cała sytuacja mnie jakoś przytłoczyła, Pan [*] miał 88lata, ale jakoś trudno mi z tym widokiem.


wiem, że równie dobrze mogłabym napisać: Drogie Wizażanki, chodzi o to, że w sobotę widziałam jak zakłąd pogrzebowy wynosił ciało mojego sąsiada i ten widok ciągle powraca. Ale musiałam to opisać, taka po prostu jestem.

A teraz przepraszam za taki przerywnik. Przeczytajcie i zapomnijcie.
Ehh, przykro mi : ( Wiem co czujesz, dwa czy trzy lata temu zmarła moja sąsiadka, też bardzo miła kobieta, pamiętam, że zawsze jak wracałam ze szkoły, pukałam do jej drzwi wpuścić kotka, z oczu aż sympatię było widać... ehh, taki ten świat już jest...
__________________
Zapuszczam włosy!
cel: za pupę
aktualnie: za ramiona


_Nikki_ jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:44   #3153
Śniegowa
Oby do wiosny
 
Avatar Śniegowa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16 720
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
Cała sytuacja mnie jakoś przytłoczyła, Pan [*] miał 88lata, ale jakoś trudno mi z tym widokiem.


wiem, że równie dobrze mogłabym napisać: Drogie Wizażanki, chodzi o to, że w sobotę widziałam jak zakłąd pogrzebowy wynosił ciało mojego sąsiada i ten widok ciągle powraca. Ale musiałam to opisać, taka po prostu jestem.

A teraz przepraszam za taki przerywnik. Przeczytajcie i zapomnijcie.
To rzeczywiście bardzo przykre.... Tak jak piszesz, to odnoszę wrażenie, że najbardziej wstrząsnął toba widok rozpaczy syna.
Nie wiem czemu tak jest, że starsi ludzie bardzo często odchodzą razem z odchodzącym rokiem...
Śniegowa jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:44   #3154
ewalucja
Zakorzenienie
 
Avatar ewalucja
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 5 482
GG do ewalucja
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Alicja ja cię rozumiem nidgy nie oglądam zmarłych bliskich i się z nimi nie zegnam po smierci bo wiem że juz nie pamietałabym ich radosnych tylko zimnych. To straszne zobaczyc kogoś z kim się jeszcze wczoraj rozmawiało a taraz juz nigdy się nie porozmawia. Przeraza mnie kwestja smierci i podziwiam tych którzy zdecydowali się tym zajmować na co dzień. Trzymaj się kochana
__________________
MOJE WŁOSY
MOJE PAZNOKCIE
INSTAGRAM
ewalucja jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:44   #3155
My_blue
Rozeznanie
 
Avatar My_blue
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 818
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

a co to za klub ? mogę się przyłączyć ?
__________________
My_blue - Alicja

Błękitek
określam siebie jako - realistka z marzeniami

ciągle niestabilna emocjonalnie
My_blue jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:47   #3156
_Nikki_
Zakorzenienie
 
Avatar _Nikki_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 8 083
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Jasne

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Tylko tam musi być gdzieś "Dołącz" i wtedy idzie prośba, potwierdzę i już

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Ok mam już opcję, sypnąć Wam zaproszeniami?
__________________
Zapuszczam włosy!
cel: za pupę
aktualnie: za ramiona


_Nikki_ jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:48   #3157
My_blue
Rozeznanie
 
Avatar My_blue
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 818
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez Śniegowa Pokaż wiadomość
To rzeczywiście bardzo przykre.... Tak jak piszesz, to odnoszę wrażenie, że najbardziej wstrząsnął toba widok rozpaczy syna.
Nie wiem czemu tak jest, że starsi ludzie bardzo często odchodzą razem z odchodzącym rokiem...
rozpaczy syna i ciała, które nieśli panowie, zakrytego jakąś płąchtą (??)
dla tych ludzi taka praca to pewnie codzienność, na prawdę podziwiam

Teraz codziennie jak wychodzę z psem to wszystko mi się przypomina, patrzę z ich okno.. Nie spotkałam tego człowieka do tej pory, ale narazie chyba nie potrafiłabym powiedzieć mu nawet "Dzień Dobry"

Cytat:
Napisane przez ewalucja Pokaż wiadomość
Alicja ja cię rozumiem nidgy nie oglądam zmarłych bliskich i się z nimi nie zegnam po smierci bo wiem że juz nie pamietałabym ich radosnych tylko zimnych. To straszne zobaczyc kogoś z kim się jeszcze wczoraj rozmawiało a taraz juz nigdy się nie porozmawia. Przeraza mnie kwestja smierci i podziwiam tych którzy zdecydowali się tym zajmować na co dzień. Trzymaj się kochana
dziękuję
__________________
My_blue - Alicja

Błękitek
określam siebie jako - realistka z marzeniami

ciągle niestabilna emocjonalnie
My_blue jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:51   #3158
queencarrot
Zakorzenienie
 
Avatar queencarrot
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 739
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Klub? A ja nie dostałam zaproszenia
No ja też nie... Nie lubią nas!

Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
Wiecie, to wywarło na mnie jakieś takie wrażenie, emocje, docelowo dla mnie to wydarzenie może nie powinno mieć jakichś złych skutków. Tym bardziej, że z takim czymś spotykamy się niemalże codziennie, tylko nie w tak bliskiej styczności, nie mamy z tym kontaktu. Przez tą sytuację jeszcze bardziej podziwiam ludzi, którzy pracują w różnych dziedzinach tego świata. To taki mały wstęp, może lepiej mnie zrozumiecie...

W sobotę po śniadaniu usiadłam sobie wygodnie na kanapie, pod kocykiem, z pyszną herbatką, rozmawiałam z mamą, ogólnie było mi jakoś tak miło i przyjemnie, jeden z tych dni, w którym nic mi nie straszne, bo ciepło płynące z serca przezwyciężało wszystko.
Po jakimś czasie zdecydowałam wyjść z psem. Wychodzę na klatkę i psem, z wewnętrzną radością i ciepłem .... spotykam dwoch panów, niosących ciało sąsiada, a za nimi idzie jego syn, dojrzały człowiek, po 40, twarz cała czerwona, oczy zapłakane... Zamurowało mnie, nasze spojrzenia się spotkały, ale po chwili on spuścił wzrok, zresztą ja też nie wytrzymałam. Z tego wszystkiego nie potrafiłam wydusić ani słowa.
Cała sytuacja mnie jakoś przytłoczyła, Pan [*] miał 88lata, ale jakoś trudno mi z tym widokiem.


wiem, że równie dobrze mogłabym napisać: Drogie Wizażanki, chodzi o to, że w sobotę widziałam jak zakłąd pogrzebowy wynosił ciało mojego sąsiada i ten widok ciągle powraca. Ale musiałam to opisać, taka po prostu jestem.

A teraz przepraszam za taki przerywnik. Przeczytajcie i zapomnijcie.
Nie przepraszaj, zawsze lepiej się wygadać
Przykro mi strasznie

Cytat:
Napisane przez ewalucja Pokaż wiadomość
Alicja ja cię rozumiem nidgy nie oglądam zmarłych bliskich i się z nimi nie zegnam po smierci bo wiem że juz nie pamietałabym ich radosnych tylko zimnych. To straszne zobaczyc kogoś z kim się jeszcze wczoraj rozmawiało a taraz juz nigdy się nie porozmawia. Przeraza mnie kwestja smierci i podziwiam tych którzy zdecydowali się tym zajmować na co dzień. Trzymaj się kochana
Ja na przykład babcię żegnałam po śmierci. Nie zdążyłam za życia. Ale kochałam ją tak bardzo (bo to głownie ona mnie wychowywała przez pierwsze lata życia), że nadal pamiętam ją taką, jaka była za życia.
__________________
Mówcie mi "Ruda"


Le coeur a ses raisons...
Que la raison ne connaît pas.
queencarrot jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:52   #3159
My_blue
Rozeznanie
 
Avatar My_blue
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 818
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez _Nikki_ Pokaż wiadomość
Jasne

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Tylko tam musi być gdzieś "Dołącz" i wtedy idzie prośba, potwierdzę i już

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Ok mam już opcję, sypnąć Wam zaproszeniami?
nadal nie rozkminiam formuły klubu i chyba faktycznie musisz wysłać zaproszenia, bo nigdzie nie widzę "dołącz" chyba, że jesteś ślepa
__________________
My_blue - Alicja

Błękitek
określam siebie jako - realistka z marzeniami

ciągle niestabilna emocjonalnie
My_blue jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:52   #3160
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez _Nikki_ Pokaż wiadomość
Ok mam już opcję, sypnąć Wam zaproszeniami?
Poprosimy
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:55   #3161
Śniegowa
Oby do wiosny
 
Avatar Śniegowa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16 720
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez _Nikki_ Pokaż wiadomość
Ok mam już opcję, sypnąć Wam zaproszeniami?
Pytanie!

Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
rozpaczy syna i ciała, które nieśli panowie, zakrytego jakąś płąchtą (??)
dla tych ludzi taka praca to pewnie codzienność, na prawdę podziwiam

Teraz codziennie jak wychodzę z psem to wszystko mi się przypomina, patrzę z ich okno.. Nie spotkałam tego człowieka do tej pory, ale narazie chyba nie potrafiłabym powiedzieć mu nawet "Dzień Dobry"



dziękuję
Nawet jak o tym tylko czytam to jest to wstrząsające. To rzeczywiście okropne przeżycie. Tego typu sytuacje "wypalają" się w mózgu niczym slajdy i pojawiają się z powrotem przed oczami.
Śniegowa jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:57   #3162
_Nikki_
Zakorzenienie
 
Avatar _Nikki_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 8 083
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Już wysłane Dla naszych wszystkich pazurkomaniaczek
__________________
Zapuszczam włosy!
cel: za pupę
aktualnie: za ramiona


_Nikki_ jest offline  
Stary 2011-12-22, 12:59   #3163
My_blue
Rozeznanie
 
Avatar My_blue
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 818
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

dzię - ku - je - my ! ! ! :-*
__________________
My_blue - Alicja

Błękitek
określam siebie jako - realistka z marzeniami

ciągle niestabilna emocjonalnie
My_blue jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:01   #3164
_Nikki_
Zakorzenienie
 
Avatar _Nikki_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 8 083
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Ależ nie ma za co Tylko wydaje mi się, że o kimś zapomniałam... upominać się dziewczyny!
__________________
Zapuszczam włosy!
cel: za pupę
aktualnie: za ramiona


_Nikki_ jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:01   #3165
My_blue
Rozeznanie
 
Avatar My_blue
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 818
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez Śniegowa Pokaż wiadomość
Pytanie!



Nawet jak o tym tylko czytam to jest to wstrząsające. To rzeczywiście okropne przeżycie. Tego typu sytuacje "wypalają" się w mózgu niczym slajdy i pojawiają się z powrotem przed oczami.
dokładnie, tak jak to określiłaś. To są takie slajdy, które ciągle gdzieś mi się przewijają, nagle i nieustannie. Te momenty, jak szli z nim. Masakra.
Dziękuję Wam miałyście racje, teraz mi lepiej bynajmniej nie duszę tego w sobie
__________________
My_blue - Alicja

Błękitek
określam siebie jako - realistka z marzeniami

ciągle niestabilna emocjonalnie
My_blue jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:02   #3166
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
A teraz przepraszam za taki przerywnik. Przeczytajcie i zapomnijcie.
Ehh...nie dziwię się, że Cię to "męczy", na pewno zapada w pamięć taki widok...w tym roku zmarły w mojej rodzinie 3 bliskie osoby [moja najukochańsza Babcia - z jej śmiercią pogodzić się nie mogę , Dziadek i wujek - nauczył mnie pływać, za co będę mu wdzięczna zawsze ]. Ciężka sprawa...nieważne ile osób zmarło, na ilu pogrzebach się było czy śmierć widziało, to zawsze boli bardzo i tego nie zmienimy. Dziwnie jest człowiek zbudowany trzymaj się ...taka refleksja, wg mnie, jest pomocna. Zatrzymujemy i choć przez chwilę zastanawiamy nad czymś naprawdę ważnym tyle ode mnie

Nie będę mieć chyba motywu świątecznego dla Was zwyczajnie się nie wyrobię...
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:04   #3167
Rodzynka1989
Zakorzenienie
 
Avatar Rodzynka1989
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bremerhaven (De)
Wiadomości: 13 096
GG do Rodzynka1989
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
Wiecie, to wywarło na mnie jakieś takie wrażenie, emocje, docelowo dla mnie to wydarzenie może nie powinno mieć jakichś złych skutków. Tym bardziej, że z takim czymś spotykamy się niemalże codziennie, tylko nie w tak bliskiej styczności, nie mamy z tym kontaktu. Przez tą sytuację jeszcze bardziej podziwiam ludzi, którzy pracują w różnych dziedzinach tego świata. To taki mały wstęp, może lepiej mnie zrozumiecie...

W sobotę po śniadaniu usiadłam sobie wygodnie na kanapie, pod kocykiem, z pyszną herbatką, rozmawiałam z mamą, ogólnie było mi jakoś tak miło i przyjemnie, jeden z tych dni, w którym nic mi nie straszne, bo ciepło płynące z serca przezwyciężało wszystko.
Po jakimś czasie zdecydowałam wyjść z psem. Wychodzę na klatkę i psem, z wewnętrzną radością i ciepłem .... spotykam dwoch panów, niosących ciało sąsiada, a za nimi idzie jego syn, dojrzały człowiek, po 40, twarz cała czerwona, oczy zapłakane... Zamurowało mnie, nasze spojrzenia się spotkały, ale po chwili on spuścił wzrok, zresztą ja też nie wytrzymałam. Z tego wszystkiego nie potrafiłam wydusić ani słowa.
Cała sytuacja mnie jakoś przytłoczyła, Pan [*] miał 88lata, ale jakoś trudno mi z tym widokiem.


wiem, że równie dobrze mogłabym napisać: Drogie Wizażanki, chodzi o to, że w sobotę widziałam jak zakłąd pogrzebowy wynosił ciało mojego sąsiada i ten widok ciągle powraca. Ale musiałam to opisać, taka po prostu jestem.

A teraz przepraszam za taki przerywnik. Przeczytajcie i zapomnijcie.
Jeśli o takich sprawach mowa, to akurat dzisiaj moja mama obudziła mnie i przekazała mi straszną wiadomość. Też cały dzień chodzę i o tym myślę. Otóż wczoraj o 23 odebrał sobie życie kuzyn mojego taty. Poszedł do garażu i się powiesił A zawsze był takim wesołym, miłym człowiekiem... Straszne.
Cytat:
Napisane przez _Nikki_ Pokaż wiadomość
Już wysłane Dla naszych wszystkich pazurkomaniaczek
Dziękuję za zaproszenie, ale jestem beznadziejnie głupia i nie wiem jak je przyjąć
__________________
Rodzynka1989 jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:07   #3168
Śniegowa
Oby do wiosny
 
Avatar Śniegowa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16 720
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
dokładnie, tak jak to określiłaś. To są takie slajdy, które ciągle gdzieś mi się przewijają, nagle i nieustannie. Te momenty, jak szli z nim. Masakra.
Dziękuję Wam miałyście racje, teraz mi lepiej bynajmniej nie duszę tego w sobie
Cieszę się, że jest Ci troszkę lepiej
Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Ehh...nie dziwię się, że Cię to "męczy", na pewno zapada w pamięć taki widok...w tym roku zmarły w mojej rodzinie 3 bliskie osoby [moja najukochańsza Babcia - z jej śmiercią pogodzić się nie mogę , Dziadek i wujek - nauczył mnie pływać, za co będę mu wdzięczna zawsze ]. Ciężka sprawa...nieważne ile osób zmarło, na ilu pogrzebach się było czy śmierć widziało, to zawsze boli bardzo i tego nie zmienimy. Dziwnie jest człowiek zbudowany trzymaj się ...taka refleksja, wg mnie, jest pomocna. Zatrzymujemy i choć przez chwilę zastanawiamy nad czymś naprawdę ważnym tyle ode mnie

Nie będę mieć chyba motywu świątecznego dla Was zwyczajnie się nie wyrobię...
Tak, pamętam. Pisałaś nie tak dawno o dziadku.

Utrata kogoś bliskiego zawsze boli... I niestety czas do końca tego nie leczy. Od 6 lat jak dziadków wspominam to płaczę. Teraz też mi łezka pociekła.
Śniegowa jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:18   #3169
Czarna Orchidea
Zakorzenienie
 
Avatar Czarna Orchidea
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 596
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

My blue jaGdy widzę pogrzeb albo jak ktoś niesie wieniec to mnie skręca. momentalnie mam przed oczami trumnę z moim ojcem. a to już 2 święta bez niego,a ja się nadal z nim mentalnie nie pożegnałam.
__________________
Czarna Orchidea jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:20   #3170
Śniegowa
Oby do wiosny
 
Avatar Śniegowa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16 720
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez Czarna Orchidea Pokaż wiadomość
My blue jaGdy widzę pogrzeb albo jak ktoś niesie wieniec to mnie skręca. momentalnie mam przed oczami trumnę z moim ojcem. a to już 2 święta bez niego,a ja się nadal z nim mentalnie nie pożegnałam.
Słoneczko, to nie są już drugie święta. To dopiero drugie święta.
Śniegowa jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:33   #3171
cooone
Zakorzenienie
 
Avatar cooone
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 960
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Widzę, że temat w wątku bardzo mi bliski. Dla mnie święta to taki czas, kiedy wyjątkowo dużo myślę o śmierci i przemijaniu. W lutym będę obchodzić już czwartą rocznicę śmierci mojej babci, bez wątpienia najważniejszej osoby w moim życiu. Zdaje mi się, że codziennie coraz bardziej mi jej brakuje, nie ma dnia żebym nie przeryczała chociaż chwili z tęsknoty...
Ech, święta to najprawde wbrew pozorom bardzo smutny czas...
Ty bardziej że w tym roku spędzę je praktycznie sama
cooone jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:42   #3172
queencarrot
Zakorzenienie
 
Avatar queencarrot
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 739
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez cooone Pokaż wiadomość
Widzę, że temat w wątku bardzo mi bliski. Dla mnie święta to taki czas, kiedy wyjątkowo dużo myślę o śmierci i przemijaniu. W lutym będę obchodzić już czwartą rocznicę śmierci mojej babci, bez wątpienia najważniejszej osoby w moim życiu. Zdaje mi się, że codziennie coraz bardziej mi jej brakuje, nie ma dnia żebym nie przeryczała chociaż chwili z tęsknoty...
Ech, święta to najprawde wbrew pozorom bardzo smutny czas...
Ty bardziej że w tym roku spędzę je praktycznie sama
Ja w tym roku przeżywam pierwsze święta bez Babci... i wiem, jak ciężko nam wszystkim będzie. Już w tamtym roku święta spędziła w hospicjum, ale tam Ją odwiedziliśmy, a teraz... Jakoś boli mnie myśl o odiwedzeniu Jej na cmentarzu...
__________________
Mówcie mi "Ruda"


Le coeur a ses raisons...
Que la raison ne connaît pas.
queencarrot jest offline  
Stary 2011-12-22, 13:50   #3173
My_blue
Rozeznanie
 
Avatar My_blue
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 818
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Dla mnie święta też są bardzo smutne, ostatnio nawet pokusiłam się o stwierdzenie, że nie lubię świąt. Oczywiście lubię to wszystko, choinkę, przygotowania, taką dającą się odczuć wokół magię. Ale tak na prawdę jest mi wtedy strasznie przykro, kiedy składamy sobie w rodzinie życzenia dzieląc się opłatkiem, moja mama i babcia zawsze płaczą, ale to taki charakter, zresztą ja też jestem bardzo wrażliwa. Kiedy ktoś wspomni o moim dziadku (w przyszłym roku 10rocznica [*] ) to już w ogóle szkoda gadać.. W dodatku wtedy myślę o moim tacie, z którym nie utrzymuję kontaktu (temat rzeka...), wszystko mi się przypomina, zarzucam sobie wiele rzeczy i wtedy tak na prawdę mam czas na przemyślenia i refleksje, mimo, że jest mi cholernie przykro i chce mi się ryczeć (teraz też pisząć to ryczę jak bóbr...) to nie mogę, muszę siedzieć przy wigilijnym stole, uśmiechnięta i grzecznie odpowiadać na wszystkie pytania, co by się makijaż nie rozmazał. Najchętniej schowałabym się w jakimś fotelu, w ciemnym kącie pokoju, ale tak nie wypada.
W dodatku teraz przyjeżdża moja ciotka - w dodatku chrzestna, ale jej 'funkcja' nie ma znaczenia. Mieszka jakieś 300km od nas i co jakiś czas pojawia się na święta, ku 'uciesze' mojej i mojej mamy.
Sytuacja wtedy jest kompletnie nie zdrowa. Moja babcia ma trzy córki : moją mamę, ciotkę - tą która właśnie przyjeżdża i mieszka daleko i trzecią, która jest ok, ale jak przyjeżdża ta z daleka, to liże jej dupe na maksa. Ciotka, która przyjeżdża z daleka i jej mąż + syn jakby totalnie ignoruję mnie, moją mamę i drugiego męża mojej mamy. Z drugą siostrą się zachwalają, och ach jak ja to mówię Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. A jak już się coś do nas odezwie, to do☠☠☠*e za przeproszeniem, takim tekstem, że aż żal, widzę, jak mojej mamie, która stara się być silna, od razu chce się płakać.
To w takim skrócie. Generalnie sytuacja nieciekawa.
Nie musicie tego czytać, ale jest mi jakoś lżej, że gdzieś mogłam to napisać, dziękuję
Ale Was na temat naprowadziłam ... Ale dziękuję, w kocu mogę komuś się wygadać i odczuwam zrozumienie z Waszej strony, no i widzę, że Wy też coś piszecie od siebie, więc to chyba dobrze
__________________
My_blue - Alicja

Błękitek
określam siebie jako - realistka z marzeniami

ciągle niestabilna emocjonalnie
My_blue jest offline  
Stary 2011-12-22, 14:05   #3174
cooone
Zakorzenienie
 
Avatar cooone
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 3 960
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez queencarrot Pokaż wiadomość
Ja w tym roku przeżywam pierwsze święta bez Babci... i wiem, jak ciężko nam wszystkim będzie. Już w tamtym roku święta spędziła w hospicjum, ale tam Ją odwiedziliśmy, a teraz... Jakoś boli mnie myśl o odiwedzeniu Jej na cmentarzu...
Bardzo Ci wpółczuję, wiem jakie to straszne uczucie

Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
Dla mnie święta też są bardzo smutne, ostatnio nawet pokusiłam się o stwierdzenie, że nie lubię świąt. Oczywiście lubię to wszystko, choinkę, przygotowania, taką dającą się odczuć wokół magię. Ale tak na prawdę jest mi wtedy strasznie przykro, kiedy składamy sobie w rodzinie życzenia dzieląc się opłatkiem, moja mama i babcia zawsze płaczą, ale to taki charakter, zresztą ja też jestem bardzo wrażliwa. Kiedy ktoś wspomni o moim dziadku (w przyszłym roku 10rocznica [*] ) to już w ogóle szkoda gadać.. W dodatku wtedy myślę o moim tacie, z którym nie utrzymuję kontaktu (temat rzeka...), wszystko mi się przypomina, zarzucam sobie wiele rzeczy i wtedy tak na prawdę mam czas na przemyślenia i refleksje, mimo, że jest mi cholernie przykro i chce mi się ryczeć (teraz też pisząć to ryczę jak bóbr...) to nie mogę, muszę siedzieć przy wigilijnym stole, uśmiechnięta i grzecznie odpowiadać na wszystkie pytania, co by się makijaż nie rozmazał. Najchętniej schowałabym się w jakimś fotelu, w ciemnym kącie pokoju, ale tak nie wypada.
W dodatku teraz przyjeżdża moja ciotka - w dodatku chrzestna, ale jej 'funkcja' nie ma znaczenia. Mieszka jakieś 300km od nas i co jakiś czas pojawia się na święta, ku 'uciesze' mojej i mojej mamy.
Sytuacja wtedy jest kompletnie nie zdrowa. Moja babcia ma trzy córki : moją mamę, ciotkę - tą która właśnie przyjeżdża i mieszka daleko i trzecią, która jest ok, ale jak przyjeżdża ta z daleka, to liże jej dupe na maksa. Ciotka, która przyjeżdża z daleka i jej mąż + syn jakby totalnie ignoruję mnie, moją mamę i drugiego męża mojej mamy. Z drugą siostrą się zachwalają, och ach jak ja to mówię Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. A jak już się coś do nas odezwie, to do☠☠☠*e za przeproszeniem, takim tekstem, że aż żal, widzę, jak mojej mamie, która stara się być silna, od razu chce się płakać.
To w takim skrócie. Generalnie sytuacja nieciekawa.
Nie musicie tego czytać, ale jest mi jakoś lżej, że gdzieś mogłam to napisać, dziękuję
Ale Was na temat naprowadziłam ... Ale dziękuję, w kocu mogę komuś się wygadać i odczuwam zrozumienie z Waszej strony, no i widzę, że Wy też coś piszecie od siebie, więc to chyba dobrze
Wydaje mi się, że dobrze że możemy tutaj podzielić się swoimi emocjami. Przynajmniej w moim mniemaniu lepiej jest nie obarczać swojej rodziny negatywnymi uczuciami, a jeżeli napiszemy to tutaj, zawsze można się troszkę "oczyścić" ze smutku. Mi tam już troszke lepiej

A tak w temacie: też macie takie żółte paznokcie? Zmyłam teraz lakier i po prostu szok
cooone jest offline  
Stary 2011-12-22, 14:34   #3175
Śniegowa
Oby do wiosny
 
Avatar Śniegowa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 16 720
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez My_blue Pokaż wiadomość
Dla mnie święta też są bardzo smutne, ostatnio nawet pokusiłam się o stwierdzenie, że nie lubię świąt. Oczywiście lubię to wszystko, choinkę, przygotowania, taką dającą się odczuć wokół magię. Ale tak na prawdę jest mi wtedy strasznie przykro, kiedy składamy sobie w rodzinie życzenia dzieląc się opłatkiem, moja mama i babcia zawsze płaczą, ale to taki charakter, zresztą ja też jestem bardzo wrażliwa. Kiedy ktoś wspomni o moim dziadku (w przyszłym roku 10rocznica [*] ) to już w ogóle szkoda gadać.. W dodatku wtedy myślę o moim tacie, z którym nie utrzymuję kontaktu (temat rzeka...), wszystko mi się przypomina, zarzucam sobie wiele rzeczy i wtedy tak na prawdę mam czas na przemyślenia i refleksje, mimo, że jest mi cholernie przykro i chce mi się ryczeć (teraz też pisząć to ryczę jak bóbr...) to nie mogę, muszę siedzieć przy wigilijnym stole, uśmiechnięta i grzecznie odpowiadać na wszystkie pytania, co by się makijaż nie rozmazał. Najchętniej schowałabym się w jakimś fotelu, w ciemnym kącie pokoju, ale tak nie wypada.
W dodatku teraz przyjeżdża moja ciotka - w dodatku chrzestna, ale jej 'funkcja' nie ma znaczenia. Mieszka jakieś 300km od nas i co jakiś czas pojawia się na święta, ku 'uciesze' mojej i mojej mamy.
Sytuacja wtedy jest kompletnie nie zdrowa. Moja babcia ma trzy córki : moją mamę, ciotkę - tą która właśnie przyjeżdża i mieszka daleko i trzecią, która jest ok, ale jak przyjeżdża ta z daleka, to liże jej dupe na maksa. Ciotka, która przyjeżdża z daleka i jej mąż + syn jakby totalnie ignoruję mnie, moją mamę i drugiego męża mojej mamy. Z drugą siostrą się zachwalają, och ach jak ja to mówię Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. A jak już się coś do nas odezwie, to do☠☠☠*e za przeproszeniem, takim tekstem, że aż żal, widzę, jak mojej mamie, która stara się być silna, od razu chce się płakać.
To w takim skrócie. Generalnie sytuacja nieciekawa.
Nie musicie tego czytać, ale jest mi jakoś lżej, że gdzieś mogłam to napisać, dziękuję
Ale Was na temat naprowadziłam ... Ale dziękuję, w kocu mogę komuś się wygadać i odczuwam zrozumienie z Waszej strony, no i widzę, że Wy też coś piszecie od siebie, więc to chyba dobrze
Może i nie musimy Ale wspieramy się tu tak fajnie wszystkie nawzajem Strasznie lubię ten wątek- własnie dlatego, że możemy liczyć na miłe słowa.

Cytat:
Napisane przez cooone Pokaż wiadomość
Bardzo Ci wpółczuję, wiem jakie to straszne uczucie



Wydaje mi się, że dobrze że możemy tutaj podzielić się swoimi emocjami. Przynajmniej w moim mniemaniu lepiej jest nie obarczać swojej rodziny negatywnymi uczuciami, a jeżeli napiszemy to tutaj, zawsze można się troszkę "oczyścić" ze smutku. Mi tam już troszke lepiej

A tak w temacie: też macie takie żółte paznokcie? Zmyłam teraz lakier i po prostu szok
Dokładnie to miałam na myśli


Żółte.... o tak, nawet zielone były po ostatnim Wibo. Musiałam lekko spolerować ale i tak są żółte. Zawsze bazy używam.
Śniegowa jest offline  
Stary 2011-12-22, 14:42   #3176
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 17 668
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

słit focia

Kobietki moje pazurkowe, no nie mam czasu się po pupce nawet podrapać, dlatego też się nie pojawię przez czas jakiś
Spędźcie te Święta miło i spokojnie

Dziubaski (słitaśne )
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki



Maliniarka jest offline  
Stary 2011-12-22, 14:45   #3177
ewalucja
Zakorzenienie
 
Avatar ewalucja
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 5 482
GG do ewalucja
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Dziewczynki wstawię zaraz pazurki na 24 bo później nie wiem czy będę Mam nadzieje ze mapiętacie bo jakl nie to będzie lanie
__________________
MOJE WŁOSY
MOJE PAZNOKCIE
INSTAGRAM
ewalucja jest offline  
Stary 2011-12-22, 14:46   #3178
My_blue
Rozeznanie
 
Avatar My_blue
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 818
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Cytat:
Napisane przez cooone Pokaż wiadomość
Bardzo Ci wpółczuję, wiem jakie to straszne uczucie



Wydaje mi się, że dobrze że możemy tutaj podzielić się swoimi emocjami. Przynajmniej w moim mniemaniu lepiej jest nie obarczać swojej rodziny negatywnymi uczuciami, a jeżeli napiszemy to tutaj, zawsze można się troszkę "oczyścić" ze smutku. Mi tam już troszke lepiej

A tak w temacie: też macie takie żółte paznokcie? Zmyłam teraz lakier i po prostu szok

Cytat:
Napisane przez Śniegowa Pokaż wiadomość
Może i nie musimy Ale wspieramy się tu tak fajnie wszystkie nawzajem Strasznie lubię ten wątek- własnie dlatego, że możemy liczyć na miłe słowa.


Dokładnie to miałam na myśli


Żółte.... o tak, nawet zielone były po ostatnim Wibo. Musiałam lekko spolerować ale i tak są żółte. Zawsze bazy używam.
Tak, DZIĘKUJĘ Wam bardzo ! Że mogłam się wygadać, chyba wszystkim nam jakoś lepiej teraz a paznokcie żółkną od lakierów, oj żółkną, mi osobiście nie, ale wiele dziewczyn spotyka się z takim zjawiskiem
__________________
My_blue - Alicja

Błękitek
określam siebie jako - realistka z marzeniami

ciągle niestabilna emocjonalnie
My_blue jest offline  
Stary 2011-12-22, 14:50   #3179
ewalucja
Zakorzenienie
 
Avatar ewalucja
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 5 482
GG do ewalucja
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

Alicjo Widzisz mówiłam my tu takie fajne jesteśmy, że zawsze sobie pomagamy

A ja paznokcie mam żółto zielone ale mam to w nosie bo zawsze chodzą ubrane w mundurek
__________________
MOJE WŁOSY
MOJE PAZNOKCIE
INSTAGRAM
ewalucja jest offline  
Stary 2011-12-22, 14:55   #3180
My_blue
Rozeznanie
 
Avatar My_blue
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 818
Dot.: Pokażcie pazurki... Ale te naturalne- cz. VII + przeogromna dawka plotek!!

tak mi tu fajnie z Wami... ::Cmok::
__________________
My_blue - Alicja

Błękitek
określam siebie jako - realistka z marzeniami

ciągle niestabilna emocjonalnie
My_blue jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Naturalne paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:09.