wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue! - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Metamorfozy

Notka

Metamorfozy Służymy kompleksowymi poradami jak zmienić swój wygląd i styl - makijaż, fryzurę, sposób ubierania się...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-09-20, 23:06   #1
rangeela
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 32
Smile

wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!


Cześć wszystkim wizażankom!

Jako, że za kilkanaście dni konczę 18 lat, uznałam, że to jest dobry moment, aby zasięgnąć fachowej porady.
Generalnie, najbardziej chciałabym się dowiedzieć, jakim typem kolorystycznym jestem. Bo nigdy nie mogę dopasować siebie do żadnego konkretnego. W związku z tym nie wiem jakie kolory mi pasują, a jakie nie. Dlatego też często nie wiem jak się umalować, czy dany kolor cienia będzie mi pasował, czy też nie. To samo mam z ubraniami. I jestem chyba jakaś dziwna, bo często kolor ubrania, który mnie odrzuca, podoba mi się na oczach. I tak np. nie cierpię ubrań koloru brązowego, bo wyglądam w nich dziwnie, za to kocham brązowe makijaże <3

Zazwyczaj większość dziewcząt w moim wieku, ma problem polegający na tym, że wyglądają młodo i na siłę chcą to zmieniać. Ja mam dokładnie odwrotnie - wyglądam starzej i nie bardzo wiem, co z tym począć. Mojej dwudziestotrzyletniej siostrze, ludzie dają co najwyżej 17 lat. Cóż, ze mną jest odwrotnie. Czasem nawet sama patrząc w lustro, widzę dwudziestokilkulatkę zamiast osiemnastki.

Ale moją największą bolączką są włosy. I tutaj w tym miejscu przestrzegam wszystkie młode dziewczyny - Chcecie farbować włosy? Ok, ale róbcie to z głową. Ja przez swoją własną głupotę przekonałam się, co to znaczy utracić jakieś 30, może 40% włosów. Przez lata bardzo nierozważnie rozjaśniałam i farbowałam włosy, miałam także trwałą ondulację i nie bardzo chciałam słuchać ostrzeżen innych. I się doigrałam. Teraz nie farbuję włosów od prawie roku. Dbam o nie jak tylko się da i udało mi się je odratować - te które rosną, są mocne i zdrowe. Reszta - cóż, popalone i przesuszone włosy nie są ani eleganckie, ani ładne, ani efektowne. Wiem, że może popełniam duży błąd, ale nie chcę ścinać włosów na krótko. Przez całe dziecinstwo miałam włosy obcięte 'na chłopaka', bo moja mama zawsze była fanką krótkich włosów. A sąsiad-fryzjer był niestety fryzjerem męskim
Teraz na włosach o długości za zapięcie od stanika, mam odrosty +/-za brodę. Wcześniej wyglądało to jako tako, ale teraz wygląda strasznie. Chociaż koleżanki twierdzą, że wygląda to jak celowe ombre, ja tam tego nie widzę wcale Ale nie chcę obcinać włosów, chyba, że zaproponujecie mi coś fajnego, to może się zastanowię.

Mam też problem z brwiami - przez lata kaleczyłam je strasznie, bo nie wiedziałam, jaki kształt pasuje do mojej twarzy. Ba! Ja nawet nie wiedziałam jaki mam kształt twarzy i dalej nie wiem zresztą
W każdym bądź razie, teraz brwi mi odrosły i reguluję je bardzo delikatnie, bo wciąż nie wiem jak powinny wyglądać.

Przez 4 lata nosiłam także okulary. Teraz się przerzuciłam na soczewki i mam wrażenie, że moje oczy się po prostu 'zmniejszyły' od tych okularów i teraz wyglądam jak kret. Dziwnie to wygląda, chociaż nie wiem czy to w ogóle możliwe i czy zostanie mi tak już na zawsze, czy kiedyś się cofnie. W każdym bądź razie, nie wiem jak te oczy malować, żeby wyglądały na większe.

Ale przede wszystkim, nie wiem jakim typem kolorystycznym jestem. Inne dziewczyny mają z reguły trochę łatwiej, ponieważ są podobne do jakieś aktorki, ewentualnie innej celebrytki i tym mogą się podeprzeć, ja niestety nikogo mi znanego nie przypominam. Raz tylko usłyszałam, że jestem podobna do Cobie Smulders, ale ja tam tego podobienstwa nie widzę wcale, a koleżanka, która to powiedziała była w stanie lekkiego upojenia alkoholowego, więc może to wszystko tłumaczy

Dobra, koniec żartów. Może odpowiem na pytania z ankiety, to będzie prościej.


1. Jak się opalasz - szybko czy ciężko(najpierw na czerwono bądź różowo). Odcień opalenizny jest ciepły - złotawo-brązowawy czy raczej taki lekko przykurzony, szaro-beżowy?

Opalam się bardzo szybko, chociaż na początku jestem czerwona. Później opalenizna zmienia kolor na złotawo-brązowawy. Jako ciekawostkę dodam, że opalenizna utrzymuje się u mnie długo, nawet bez specjalnego wspomagania - czasem widać ją jeszcze w listopadzie.

2. Kolor oczu - ciemne, jasne... czy tęczówki mają ciemniejszą obwódkę, czy kolor ich jest czysty, a może mają plamki? Jaka jest oprawa oczu (brwi i rzęsy)-jasna czy raczej zdecydowana?

Moja tęczówka ma delikatną ciemniejszą obwódkę. Kolor oczu jest zmienny w zależności od oświetlenia i chyba pory roku. Czasami jest bardziej szary, częściej zimą, a czasami taki...stalowo niebieski, generalnie latem. A czasami jest bardzo wyrazisty, błękitny. Szczególnie przy dużym nasłonecznieniu.
Oprawa oczu...raczej zdecydowana, ale ja się tam nie znam

3. Piegi - jesli występują, to są złotawe ciepłe czy raczej szaro-brązowe?

Piegi nie występują nigdy.

4. Cera - jaki ma odcień Twoja skóra? Ciepły brzoskwiniowy, oliwkowy, złotawy czy jasny, chłodny wpadający w róż lub porcelanowy? Jeżeli się rumienisz, to na jaki kolor-czerwony czy różowy?

I tutaj mam zagwozdkę. Z natury jestem dosyć blada, odcien mojej cery jest raczej chłodny, wpadający w róż właśnie.

5. Naturalny kolor włosów - ciemny, jasny. Jaki odcień? Czy ma złotawo-brązowe przebłyski czy raczej mysie, bardziej popielate?

I tutaj kolejna zagwozdka. Ja obstawiam uparcie, że jestem szatynką, chociaż część mojego otoczenia twierdzi, że jestem brunetką. Odcien moich naturalnych włosów jest dziwny, nigdy specjalnie go nie lubiłam, dlatego też farbowałam włosy. To taki śmieszny, popielaty brąz. Przebłyski są raczej...srebrne, chociaż nie wiem czy to możliwe.

6. Kolor ust (naturalny oczywiście) jest dość jasny, różowy czy ciepły - nasycona czerwień, brzoskwinia czy koral?

Kolor ust to taki wyblakły czerwony raczej. W ogóle to nie lubię swoich ust, m.in przez ten kolor i to, że dolna warga ma rozmazany, jakiś taki niedokładny kontur.

7. W jakich kolorach czujesz się dobrze, a które źle podkreślają Twoją urodę?

Jak już mówiłam, ze mną jest dziwnie. Dlatego powiem w jakie kolory na pewno nie lubię się ubierać, a w jakich robić makijaż.

Ubrania: brązowy, żółty, granatowy, ecru, czerwony.
Makijaż: niebieski, czerwony, biały, zielo
ny.

Dobrze czuję się za to w wielu kolorach, dlatego wymienię te najbardziej ulubione:

Ubra
nia: fioletowy, pomaranczowy, szary, różowy, czarny [nie wiem czy to w ogóle kolor ], biały etc.
Makijaż: brązowy, fioletowy, pomarańczowy, szary, etc. właściwie to czuję się dobrze we wszystkich, oprócz tych, których
nie lubię wcale.


Uff, ale się rozpisałam. Liczę na jakąś tam pomoc w kwestii tej kolorystyki, bo już naprawdę zaczyna mnie ta niewiedza dobijać.
rangeela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-20, 23:19   #2
201704240951
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 10 365
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Fajnie, ale zdjeć w załącznikach brak!
201704240951 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-20, 23:24   #3
rangeela
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 32
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Wiem, wiem - jestem w trakcie tworzenia postu z załącznikami i ich opisami - po prostu uznałam, że tamten post był już stanowczo za długi, żeby pakować do niego jeszcze załączniki. Także przepraszam
rangeela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-20, 23:39   #4
rangeela
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 32
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Tamten post jest już stanowczo za długi, żeby jeszcze wrzucać załączniki i je opisywać. Dlatego zrobię to w tym poście, z góry przepraszam

1. Zdjęcie z maja br., wybaczcie moją dziwną minę, ale na tym zdjęciu dobrze widać oczy i brwi. Kolor włosów za to jest przekłamany. Zdjęcie bez makijażu.

2. Zdjęcie z czerwca zdaje się, też dobrze widać oczy i te okropne usta. Kolor włosów już bliższszy prawdzie, ale to dalej nie to.

Reszta to tak poglądowo, to tylko część odcieni jakie miałam na łepetynie.

3. Lipiec '10 - dobrze widać jak mocno były już zniszczone moje kudły. Widać też cudaczne brwi.

4 i 5. Luty '10. Te zdjęcia najlepiej oddają mój rzeczywisty kolor cery. I znowu te cudaczne brwi.

6. To sierpien '10. Właściwie nic szczególnego poza kolorem włosów do sprawy nie wnosi

7. Lato '09. Ogniste, zniszczone przez trwałą kudły. Zakręcałam je codziennie na wałki, żeby ukryć tę trwałą.

Jakby co, dodam jeszcze jakieś zdjęcia. Sorry za kłopot
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_1120.jpg (108,1 KB, 565 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dombrooo.jpg (84,8 KB, 371 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg foto 135.jpg (181,7 KB, 461 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC08536.jpg (69,1 KB, 483 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC08559.jpg (82,7 KB, 402 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01403.jpg (116,4 KB, 351 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_7924.jpg (50,9 KB, 330 załadowań)
rangeela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 11:19   #5
absurdalna89
Zadomowienie
 
Avatar absurdalna89
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 340
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Cudownie wyglądasz w ciemnych włosach! Nie wiem jak wygląda Twój obecny odrost, ale jeśli faktycznie masz naturalnie popielaty brąz to musi wyglądać fantastycznie. Jak odrosną Ci całe to możesz go potem podkreślać szamponetkami. Tak czy siak proponowałabym ścięcie, chce Ci się tak męczyć i zapuszczać zniszczone włosy? Nie rozumiem tego. Też przez to przechodziłam, ale olej rycynowy, nawilżanie itd. sprawiły, że włosy odrosły naprawdę szybko. Teraz cieszę się swoimi, zdrowymi. Daj się namówić.

Na typach kolorystycznych się nie znam, więc w tej kwestii niestety nie pomogę. W czerni podobasz mi się BARDZO. Podejrzewam, że równie ciekawie możesz wyglądać w czerwieni. Ogólnie w ostrych, rzucających się w oczy barwach, bo masz ciekawą urodę. Pasuje Ci także bladość.

Nie powiedziałabym, że wyglądasz na dwudziestkę. Góra 19 lat, chociaż nawet nie. Niepotrzebnie masz jakiekolwiek kompleksy, bo jesteś śliczna.

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Oj, teraz się przyjrzałam. Na zdjęciu z maja masz swoje odrosty, tak? Są piękne! Walcz o nie. I idź do kosmetyczki wyregulować brwi. Oczy masz ładne, ciekawe.
absurdalna89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 15:26   #6
rangeela
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 32
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Ja wiem, że to głupota z tym zapuszczaniem zniszczonych włosów, ale jakoś nie mogę się przemóc. Z krótkimi włosami czuję się okropnie i wydaje mi się, że wyglądam po prostu źle.
Kurcze, nie wiem czemu, ale żadne zdjęcie nie oddaje dobrze mojego naturalnego koloru włosów. Zdjęcie nr. 2 jest chyba bliższe prawdzie, aczkolwiek, tak jak mówię - te włosy mają taki popielaty odcien. W rzeczywistości są chłodne, a na zdjęciach wychodzą ciepło. Może to wina tych pofarbowanych resztek, które są ciepłe. Właściwie, to ja nigdy nie lubiłam swojego koloru włosów, dlatego też próbowałam go zakryć. Ale teraz poszłam po rozum do głowy i wracam do naturalnych włosków. Planowałam podkreślać je później właśnie szamponetkami albo pomyśleć nad henną.
rangeela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 18:18   #7
Stokrotek90
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotek90
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 2 287
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Na 4 zdjęciu wyglądasz super W tych ciemnych włosach Ci najlepiej. Teraz zalecałabym podcięcie włosów, nie na krótkie, bo sama wiem jak z takich ciężko zapuścić. I podcinanie co miesiąc I elegancko odżyją.
Co do brwi. Pójdź do kosmetyczki, zapłacisz góra 10 zł, a dobierze Ci kształt, który łatwiej będzie Ci utrzymać niż wyprofilować samej.
Co do kolorów... hm. tu wiele zależy od odcienia włosów. Przy aktualnym brązie masz mniejsze pole do popisu niż przy tych ciemnych z 4 zdjęcia
I nie wyglądasz jak dziwadło Masz bardzo ładny uśmiech.
Ja jestem jasną blondynką, kiedyś zaszalałam z rudym, potem jakiś czas później nałożyłam blond i wyszedł mi misz-masz. Na szczęście nigdy nie używałam rozjaśniacza w czystej postaci, rzadko prostuje włosy, prawie ich nie suszę i nie zdecydowałabym się na trwałą.
__________________
Stokrotek90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 19:56   #8
Sandra86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 433
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Podkład:
bardzo jasny najlepiej transparentny beż
nałożony bardzo cienką warstwą
puder transparentny oraz na wieczór puder o jasnym, niemal białym kolorze

Pomadka do ust:
w tonacjach czerwonych
również w tonacji różowej: od delikatnego po intensywną wpadającą w fiolet
fiolet

Cienie do powiek:
przy intensywnym makijażu ust, oczy nie powinny być zbyt mocno podkreślone
odpowiednie są w tym przypadku cienie w kolorze niebieskim , zielonym i fioletowym

Róż:
nakładamy w bardzo niweielkich ilościach
delikatny kolor różu
__________________
Aby kobieta była szczęśliwa, nie może zmieniać mężczyzn, tak jak się zmienia koszule.
http://www.kameja.pl
Sandra86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 20:09   #9
Stokrotek90
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotek90
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 2 287
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Nie zgodzę się tylko z kolorem pomadki. Myślę, że fiolet byłby zbyt agresywny, a czerwień w "krwistym" wydaniu, po prostu nie pasuje. Ale różowe pomadki, w ganicach różu, pasują jak najbardziej.
__________________
Stokrotek90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 20:40   #10
jula smarkula
Raczkowanie
 
Avatar jula smarkula
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 488
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Jesteś ładną dziewczyną zwłaszcza widać to na 1 i 2 zdjęciu i wcale nie wyglądasz jak dziwadło

Także przejdzmy do rzeczy:

Kolory ubrań które do ciebie pasują: kobalt,pomarańcz,mocna zieleń,czerń,fuksja

A wersja light: To połączenie szarości z pudrowym różem (też do ciebie pasuje)

Ja osobiście widze cię w takich wyrazistych kolorach takie kolory podkreśliły by twoją urode i nadałyby Ci charakteru

A, jeśli chodzi o makijaż to ja preferuje makijaż niewidoczny czyli podkład w twoim przypadku odcień kości słoniowej ew porcelain ewnetualnie kamuflaż jeśli jest potrzebny,tusz do rzes i delikatny błyszczyk taka forma makijażu podkreśli twoją urode i co najważniejsze nie doda ci lat (choć wcale nie wyglądasz jakoś strasznie poważnie dałabym Ci góra 20 lat)

Naturalny kolor włosów też masz ładny widać to na dwóch pierwszych fotach
jula smarkula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 23:14   #11
rangeela
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 32
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Widzę, że z pudrem trafiłam w 100%
Podkładu raczej nie stosuję, chyba, że na jakieś tam konkretne wyjścia, bo po prostu się w nim czuję źle - jakbym nosiła maskę, niezależnie od marki. Chyba po prostu mam taki kaprys

Co do pomadki, to też się nie zgodzę - miałam już kilka jasnoróżowych pomadek właśnie i wyglądałam w nich okropnie - jakby mi się twarz z ustami zlewała. Wiem, że niektórym dziewczynom to pasuje, ale u mnie chyba odpada. Ale mogę się zgodzić z tym fioletem - bo miałam kiedyś taki róż we fiolet wpadający i to było ok. Raz w zakupowym szalenstwie kupiłam sobie fuksjową, bardzo intensywną pomadkę za jakieś grosze. I powiem wam, że ta akurat wyglądała całkiem, całkiem. Udało mi się nawet zebrać parę komplementów Ale ja ogólnie rzadko używam pomadek czy kolorowych błyszczyków, bo wydaje mi się, że ze względu na dziwny kształt ust, jakoś średnio mi wszystkie pasują.

Cienie ok, bo właśnie używam często i fioletowych i zielonych. Ale do niebieskich to się raczej nie przekonam. Poza tym zawsze sądziłam, że niebieskookie nie powinny używać niebieskich cieni, ale mogę się mylić

A z tym moim makijażem, to w ogóle cuda i dziwy, bo np. przez jakieś 2 lata, mój codzienny makijaż opierał się tylko i wyłącznie na kresce na oku w różnych wariacjach na temat - czarna, brązowa, zielona, różowa, robiona kredką, linerem albo cieniami, zależy co mi w rękę wpadło. Dzięki temu ładną, równą kreskę mogę narysować wyrwana ze snu nawet Udzielałam nawet instruktaży jak namalować kreskę
Często też moja wiara w siebie w tym temacie była łamana przez moich znajomych, często płci męskiej, którzy śmieli mi mówić w twarz, że czy ja się pomaluję czy nie, to i tak wyglądam dokładnie tak samo. Ale może nie widzieli tego zza okularów, więc to by wiele wyjaśniało

W ogóle to dzięki za wszystkie porady, dużą część na pewno wezmę sobie do serca. A że niedługo solidny dopływ gotówki, to i szykuje mi się kolejne zakupowe szaleństwo, tym razem może bardziej przemyślane
rangeela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-22, 10:11   #12
Stokrotek90
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotek90
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 2 287
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Cytat:
Napisane przez rangeela Pokaż wiadomość
Widzę, że z pudrem trafiłam w 100%
Podkładu raczej nie stosuję, chyba, że na jakieś tam konkretne wyjścia, bo po prostu się w nim czuję źle - jakbym nosiła maskę, niezależnie od marki. Chyba po prostu mam taki kaprys

Co do pomadki, to też się nie zgodzę - miałam już kilka jasnoróżowych pomadek właśnie i wyglądałam w nich okropnie - jakby mi się twarz z ustami zlewała. Wiem, że niektórym dziewczynom to pasuje, ale u mnie chyba odpada. Ale mogę się zgodzić z tym fioletem - bo miałam kiedyś taki róż we fiolet wpadający i to było ok. Raz w zakupowym szalenstwie kupiłam sobie fuksjową, bardzo intensywną pomadkę za jakieś grosze. I powiem wam, że ta akurat wyglądała całkiem, całkiem. Udało mi się nawet zebrać parę komplementów Ale ja ogólnie rzadko używam pomadek czy kolorowych błyszczyków, bo wydaje mi się, że ze względu na dziwny kształt ust, jakoś średnio mi wszystkie pasują.

Cienie ok, bo właśnie używam często i fioletowych i zielonych. Ale do niebieskich to się raczej nie przekonam. Poza tym zawsze sądziłam, że niebieskookie nie powinny używać niebieskich cieni, ale mogę się mylić

A z tym moim makijażem, to w ogóle cuda i dziwy, bo np. przez jakieś 2 lata, mój codzienny makijaż opierał się tylko i wyłącznie na kresce na oku w różnych wariacjach na temat - czarna, brązowa, zielona, różowa, robiona kredką, linerem albo cieniami, zależy co mi w rękę wpadło. Dzięki temu ładną, równą kreskę mogę narysować wyrwana ze snu nawet Udzielałam nawet instruktaży jak namalować kreskę
Często też moja wiara w siebie w tym temacie była łamana przez moich znajomych, często płci męskiej, którzy śmieli mi mówić w twarz, że czy ja się pomaluję czy nie, to i tak wyglądam dokładnie tak samo. Ale może nie widzieli tego zza okularów, więc to by wiele wyjaśniało

W ogóle to dzięki za wszystkie porady, dużą część na pewno wezmę sobie do serca. A że niedługo solidny dopływ gotówki, to i szykuje mi się kolejne zakupowe szaleństwo, tym razem może bardziej przemyślane
Tak samo... dobrze
__________________
Stokrotek90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-24, 23:44   #13
Miikunia21
Zadomowienie
 
Avatar Miikunia21
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 109
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

ślicznie wyglądasz na zdj Lipiec '10 i luty '2010, natomiast moim zdaniem ten ognisty kolor włosów absolutnie Ci nie pasuje.
Miikunia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 01:00   #14
amaamaama3
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 261
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

W tych ciemnych włosach ślicznie, jak Selena Gomez
amaamaama3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 08:43   #15
Ghost19
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 245
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Cytat:
Napisane przez amaamaama3 Pokaż wiadomość
W tych ciemnych włosach ślicznie, jak Selena Gomez
Miałam identyczne skojarzenie
W ciemnych włosach jest Ci ślicznie. Rude dodają Ci trochę lat.
Ghost19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-26, 13:12   #16
Lucjana19
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 86
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

Ciemne do ramion zdecydowanie najlepsze! mimo, że napisałaś, że nie lubisz czerwieni, wyglądałabyś w niej bajecznie, jak Śnieżka
__________________
jestem dziewczynka z mandragory
robak mnie kocha, nie zjada
słońce pod ziemią lśni tak ślubnie
krecie witraże maluje
Lucjana19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-29, 10:46   #17
emelelek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1
Dot.: wyglądam jak dziwadło - wizaż to the rescue!

wg mnie jesteś bardzo ładna nie wiem co Ci nie pasi
emelelek jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Metamorfozy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:08.