Blond - możliwe czy bez sensu? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Metamorfozy

Notka

Metamorfozy Służymy kompleksowymi poradami jak zmienić swój wygląd i styl - makijaż, fryzurę, sposób ubierania się...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-10-18, 22:38   #1
Lanessa
Zadomowienie
 
Avatar Lanessa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 996

Blond - możliwe czy bez sensu?


Od wielu lat w głowie pałęta mi się blond. Nie zdecyduję się na taki krok, bo bardzo trudno mi ocenić, czy w ogóle to ma sens. Boje sie wyladowac z czyms, co od poczatku bylo skazane na porazke.
Jestem szatynką, z ciemną oprawą oczu - koronny argument przeciw. Ale, ale, niektóre blondynki też mają ciemną oprawę.

Myślę, że niedługo będzie czas na jakąś zmianę i blond byl pierwsza moja mysla.

Dlatego pytam się, blond w moim wypadku to stracony czas czy może być ładnie? Jesli tak, jaki odcien?

1. Naturalny kolor wlosow w swietle dziennym
2. Naturalny w swietle dziennym, ale chyba z lampa blyskowa, mozna tez zobaczyc moja oprawe oczu.
3. Najjaśniejszy odcien jaki kiedykolwiek wystapil na mojej glowie naturalnie - zasluga akurat tego zdjecia, swiatla panujacego w pokoju i moich nieco rozjasnionych morzem i sloncem wlosow.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg blond.jpg (27,4 KB, 580 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg blond22.jpg (7,5 KB, 611 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Someday.jpg (35,4 KB, 795 załadowań)
Lanessa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-19, 00:46   #2
effulla
Zakorzenienie
 
Avatar effulla
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 402
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Nie ryzykowałabym wydaje mi się, ze bladziutko byś wyglądała
__________________
effulla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-19, 01:03   #3
Holly85
Zadomowienie
 
Avatar Holly85
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 296
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

nie nie nie
nie rób blondu, nic nie rób, wyglądasz super.
przypominasz mi z oczu i na drugim zdjęciu Katie Melua.
jesli jednak nie jesteś w stanie żyć bez tego blondu, to wiedz, że oprawy nie masz aż tak ciemnej, istnieją ciemniejsze, sama jestem tego przykladem i mnie blond to by byla dopiero masakra
Holly85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-19, 13:17   #4
Lanessa
Zadomowienie
 
Avatar Lanessa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 996
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez effulla Pokaż wiadomość
Nie ryzykowałabym wydaje mi się, ze bladziutko byś wyglądała
To znaczy moje rysy stracilyby na wyrazistosci, czy mam za jasna cere, nie ten typ urody?

Cytat:
Napisane przez Holly85 Pokaż wiadomość
nie nie nie
nie rób blondu, nic nie rób, wyglądasz super.
przypominasz mi z oczu i na drugim zdjęciu Katie Melua.
jesli jednak nie jesteś w stanie żyć bez tego blondu, to wiedz, że oprawy nie masz aż tak ciemnej, istnieją ciemniejsze, sama jestem tego przykladem i mnie blond to by byla dopiero masakra
Oj, juz ktorys raz slysze o podobienstwie do Katie. Bardzo mi milo.
Hmm, ciemniejsza niz czarna? To rzesy masz pewnie piekne
Lanessa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-19, 14:25   #5
Holly85
Zadomowienie
 
Avatar Holly85
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 296
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

hhe, no brwi i rzęsy ciemne, czarne dodatkowo trochę je podkreślam henną. rzęsy są jednak nie aż tak długie i gęste jak mają niektóre dziewczyny bez makijażu
twoje wydają się być brązowe na tych zdjęciach.
poza tym, zrobienie blondu u Ciebie wiązałoby się z koniecznością ich rozjaśnienia, szybko niestety zniszczysz włosy. ja tak myslalam przed farbowaniem:.. "aaa jak się zniszczą to je obetnę, wlosy przeciez odrastają". no to teraz mam słabe włosy, wypadają mi i wcale tak szybko odrastać nie chcą.
Holly85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-19, 16:33   #6
rnm
Wtajemniczenie
 
Avatar rnm
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 020
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

moim zdaniem jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz (zwłaszcza, że pomysł chodzi za Tobą od lat) jesteś śliczna,a ładnemu we wszystkim ładnie. Idź do fryzjera - zminimalizujesz ryzyko zniszczenia włosów i dobierzesz odpowiedni odcień.
__________________
...jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z tobą skontaktować


rnm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-20, 11:10   #7
Lanessa
Zadomowienie
 
Avatar Lanessa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 996
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez Holly85 Pokaż wiadomość
hhe, no brwi i rzęsy ciemne, czarne dodatkowo trochę je podkreślam henną. rzęsy są jednak nie aż tak długie i gęste jak mają niektóre dziewczyny bez makijażu
twoje wydają się być brązowe na tych zdjęciach.
poza tym, zrobienie blondu u Ciebie wiązałoby się z koniecznością ich rozjaśnienia, szybko niestety zniszczysz włosy. ja tak myslalam przed farbowaniem:.. "aaa jak się zniszczą to je obetnę, wlosy przeciez odrastają". no to teraz mam słabe włosy, wypadają mi i wcale tak szybko odrastać nie chcą.
No wlasnie wiem, ze wymagaloby to rozjasniania... Ale jest mala grupa kobiet, ktora tak umiejetnie dba o wlosy, ze ich rozjasniane sa w lepszej kondycji niz niektorych naturalne Rozjasnialas?

Hmm, fajnie, ze kolor moich brwi i rzes nie jest tak rzucajacy sie w oczy i subtelniejszy niz myslalam. Zapewniam jednak, ze brwi sa bardzo czarne, moze ich ksztalt nieco lagodzi efekt.

Cytat:
Napisane przez rnm Pokaż wiadomość
moim zdaniem jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz (zwłaszcza, że pomysł chodzi za Tobą od lat) jesteś śliczna,a ładnemu we wszystkim ładnie. Idź do fryzjera - zminimalizujesz ryzyko zniszczenia włosów i dobierzesz odpowiedni odcień.
Dziekuje rnm
No wlasnie ten odcien... To bardzo dobre pytanie. Chlodny?
Lanessa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-20, 12:04   #8
rnm
Wtajemniczenie
 
Avatar rnm
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 020
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez Lanessa Pokaż wiadomość
Dziekuje rnm
No wlasnie ten odcien... To bardzo dobre pytanie. Chlodny?
nie ma za co moim zdaniem chłodny, ale musiałabym Cię zobaczyć na żywo, żeby ocenić. Fryzjer pomoże
__________________
...jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z tobą skontaktować


rnm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-20, 18:02   #9
kiniaa24
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 58
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

jeśli blond to raczej chłodny odcień..a ja na początek proponuje zrobić balejaż taki delikatny ,zobaczysz jak się czujesz w jaśniejszych to z czasem możesz zrobić więcej lub całość..po balejażu jeśli zle byś się czuła spokojnie przykryjesz balejaż szamponetką w zbliżonym odcieniu do naturalnych a po rozjaśnianiu całych włosów bywają niezłe perypetie przy wracaniu do swoich
kiniaa24 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-22, 12:15   #10
Stokrotek90
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotek90
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 2 287
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Sama kiedyś wahałam się co do blondu, każdy odradzał. Zdecydowałam się na spray rozjaśniający (strasznie niefajnie pachnie), który krok po kroku moje włosy rozjaśniał. Teraz jestem dumną posiadaczką zimnego blondu i jestem mega zadowolona I też mam ciemną oprawę oczu, ciemne brwi i średnią karnację. W Twoim przypadku, przy obecnym kolorze i przy takiej gęstości włosów (pięknie) jest super. Jeśli chcesz coś rozjaśniać to nie więcej niż o ton, dwa.
__________________
Stokrotek90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-22, 12:20   #11
rnm
Wtajemniczenie
 
Avatar rnm
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 020
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez kiniaa24 Pokaż wiadomość
jeśli blond to raczej chłodny odcień..a ja na początek proponuje zrobić balejaż taki delikatny ,zobaczysz jak się czujesz w jaśniejszych to z czasem możesz zrobić więcej lub całość..po balejażu jeśli zle byś się czuła spokojnie przykryjesz balejaż szamponetką w zbliżonym odcieniu do naturalnych a po rozjaśnianiu całych włosów bywają niezłe perypetie przy wracaniu do swoich
dobry pomysł
__________________
...jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z tobą skontaktować


rnm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-23, 20:09   #12
201605091007
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

brwi zawsze można rozjaśnić henną
ja sama jestem naturalną średnią blondynką z brązowymi oczami i ciemna oprawą, włosy rozjaśniam, brwi odrobinę też. I wyglądam dobrze
201605091007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-23, 20:13   #13
Lanessa
Zadomowienie
 
Avatar Lanessa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 996
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

kiniaa24 Dziekuje za rozsadne rady, chyba sprobuje.

Stokrotek90
Jaki kolor mialas wczesniej? I jakiego sprayu uzywalas?

Cytat:
Napisane przez M917 Pokaż wiadomość
brwi zawsze można rozjaśnić henną
ja sama jestem naturalną średnią blondynką z brązowymi oczami i ciemna oprawą, włosy rozjaśniam, brwi odrobinę też. I wyglądam dobrze
To znaczy, w drogeriach w Polsce mozna dostac henne rozjasniajaca do brwi? Bylam pewna, ze normalna henna mozna jedynie przyciemnic, dziekuje za rade
Lanessa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-24, 07:12   #14
Stokrotek90
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotek90
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 2 287
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

To był CHYBA spray z Joanny, kosztował coś k. 14-18 zł, dobrze nie pamiętam, to było jakieś 4 lata temu Przed blondem miałam ciemny brąz, czasem w lekko wiśniowym odcieniu i tym sprayem udało mi się dojść do średniego ciepłego blondu. Potem pojawiają się odrosty, ich już sprayem nie zrobisz, wtedy trzeba wziąć się za farbę, ale jeśli obserwowało się włosy, to wie się który odcień jest już za jasny. W międzyczasie byłam jeszcze jaskrawo ruda Z tego do blondu wrócić było bardzo ciężko, zwłaszcza, że typowego utleniacza unikam jak ognia.
__________________
Stokrotek90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-24, 08:30   #15
201605091007
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez Lanessa Pokaż wiadomość
To znaczy, w drogeriach w Polsce mozna dostac henne rozjasniajaca do brwi? Bylam pewna, ze normalna henna mozna jedynie przyciemnic, dziekuje za rade
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,44...efectocil.html polecam, chociaż na KWC nie wypisano wszystkich kolorów. Na allegro można kupić
201605091007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-25, 15:11   #16
iziczek88
Raczkowanie
 
Avatar iziczek88
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: na drugim brzegu morza :)
Wiadomości: 489
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

masz taki piekny natualny kolorek włosków, nie papraj farbą ich!!
wiem co mówię. farbuję włosy od kilku lat i NIGDY nie będą tak zdrowe jak te sprzed stanu farbowania. farba to chemia, a natury nie oszukasz.
iziczek88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-25, 21:24   #17
201605091007
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez iziczek88 Pokaż wiadomość
masz taki piekny natualny kolorek włosków, nie papraj farbą ich!!
Mistrz Yoda przemówił na wizażu.
http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazk...jpg?1316951009

Cytat:
Napisane przez iziczek88 Pokaż wiadomość
wiem co mówię. farbuję włosy od kilku lat i NIGDY nie będą tak zdrowe jak te sprzed stanu farbowania. farba to chemia, a natury nie oszukasz.
Włosy farbowane mogą być tak samo zdrowe, jak włosy naturalne, a nawet zdrowsze. To, że twoje włosy źle znoszą farbowanie (lub po prostu nie potrafisz o nie odpowiednio zadbać) nie znaczy, że każde inne włosy będą reagowac na farbę tak samo. Po co pisać takie głupoty
201605091007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-28, 21:19   #18
blackcherryx94
Rozeznanie
 
Avatar blackcherryx94
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 859
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez Lanessa Pokaż wiadomość
Od wielu lat w głowie pałęta mi się blond. Nie zdecyduję się na taki krok, bo bardzo trudno mi ocenić, czy w ogóle to ma sens. Boje sie wyladowac z czyms, co od poczatku bylo skazane na porazke.
Jestem szatynką, z ciemną oprawą oczu - koronny argument przeciw. Ale, ale, niektóre blondynki też mają ciemną oprawę.

Myślę, że niedługo będzie czas na jakąś zmianę i blond byl pierwsza moja mysla.

Dlatego pytam się, blond w moim wypadku to stracony czas czy może być ładnie? Jesli tak, jaki odcien?

1. Naturalny kolor wlosow w swietle dziennym
2. Naturalny w swietle dziennym, ale chyba z lampa blyskowa, mozna tez zobaczyc moja oprawe oczu.
3. Najjaśniejszy odcien jaki kiedykolwiek wystapil na mojej glowie naturalnie - zasluga akurat tego zdjecia, swiatla panujacego w pokoju i moich nieco rozjasnionych morzem i sloncem wlosow.
Jaka bzdura... ładnie by ci było w blondzie naprawdę. Taki jasny ,ale nie za jasny by był dobry. Poszukaj czegoś w palecie Garniera, Oni mają ładne odcienie blondu.
blackcherryx94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-29, 12:57   #19
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 411
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez M917 Pokaż wiadomość
Mistrz Yoda przemówił na wizażu.
http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazk...jpg?1316951009


Włosy farbowane mogą być tak samo zdrowe, jak włosy naturalne, a nawet zdrowsze. To, że twoje włosy źle znoszą farbowanie (lub po prostu nie potrafisz o nie odpowiednio zadbać) nie znaczy, że każde inne włosy będą reagowac na farbę tak samo. Po co pisać takie głupoty
ubawiło mnie to trochę, bo można by to samo Tobie odpisać - To że Ty farbujesz i Twoje włosy są zdrowe nie znaczy, że ktoś inny farbując włosy będzie miał je zdrowe i to niekoniecznie dlatego, że nie potrafi o nie zadbać. Bo jak sama piszesz - inne włosy mogą inaczej reagować na farbę (choć żadne nie są z tytanu). To taka sama logika jak - mój wujek pali papierosy i nie ma raka, więc palenie papierosów nie powoduje raka, aha . To po co sama piszesz głupoty?
__________________
It's the first day of the rest of your life
rockandrollqueen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-29, 13:10   #20
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 900
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

wg mnie blond by ci pasowal, mozesz sprobowac
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-29, 13:28   #21
blackcherryx94
Rozeznanie
 
Avatar blackcherryx94
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 859
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość
wg mnie blond by ci pasowal, mozesz sprobowac
Zgadzam się. Na pewno by ci pasował.
blackcherryx94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-29, 18:52   #22
201605091007
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
ubawiło mnie to trochę, bo można by to samo Tobie odpisać - To że Ty farbujesz i Twoje włosy są zdrowe nie znaczy, że ktoś inny farbując włosy będzie miał je zdrowe i to niekoniecznie dlatego, że nie potrafi o nie zadbać. Bo jak sama piszesz - inne włosy mogą inaczej reagować na farbę (choć żadne nie są z tytanu). To taka sama logika jak - mój wujek pali papierosy i nie ma raka, więc palenie papierosów nie powoduje raka, aha . To po co sama piszesz głupoty?
Przed kolejną próbą błyśnięcia erudycją, przeczytaj raz jeszcze post, do którego pijesz, a może obejdzie się bez pisania głupot
Nigdzie nie napisałam, że moje włosy są zdrowe, więc nie wiem po czym to wywnioskowałaś, aczkolwiek gratuluję umiejętności dostrzegania ukrytego znaczenia w mogłoby się wydawać, prostych zdaniach

Cytat:
Napisane przez M917 Pokaż wiadomość
Włosy farbowane mogą być tak samo zdrowe, jak włosy naturalne, a nawet zdrowsze. To, że twoje włosy źle znoszą farbowanie (lub po prostu nie potrafisz o nie odpowiednio zadbać) nie znaczy, że każde inne włosy będą reagowac na farbę tak samo.
Czytaj, czytaj, czytaj. Tak długo, aż zauważysz, że ja nikogo nie wrzucam do jednego worka, tak jak ty w swoim wspaniałym przykładzie, a jedynie zaznaczam, że reakcje włosów na farbę mogą być różne.

---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ----------

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
jak sama piszesz - inne włosy mogą inaczej reagować na farbę. To taka sama logika jak - mój wujek pali papierosy i nie ma raka, więc palenie papierosów nie powoduje raka
i jeszcze, mam nadzieje, że widzisz, że sama sobie przeczysz i to co napisałaś z logiką niewiele ma wspólnego
201605091007 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-29, 21:19   #23
Kalabus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Zagranica
Wiadomości: 534
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez Lanessa Pokaż wiadomość
Od wielu lat w głowie pałęta mi się blond. Nie zdecyduję się na taki krok, bo bardzo trudno mi ocenić, czy w ogóle to ma sens. Boje sie wyladowac z czyms, co od poczatku bylo skazane na porazke.
Jestem szatynką, z ciemną oprawą oczu - koronny argument przeciw. Ale, ale, niektóre blondynki też mają ciemną oprawę.

Myślę, że niedługo będzie czas na jakąś zmianę i blond byl pierwsza moja mysla.

Dlatego pytam się, blond w moim wypadku to stracony czas czy może być ładnie? Jesli tak, jaki odcien?

1. Naturalny kolor wlosow w swietle dziennym
2. Naturalny w swietle dziennym, ale chyba z lampa blyskowa, mozna tez zobaczyc moja oprawe oczu.
3. Najjaśniejszy odcien jaki kiedykolwiek wystapil na mojej glowie naturalnie - zasluga akurat tego zdjecia, swiatla panujacego w pokoju i moich nieco rozjasnionych morzem i sloncem wlosow.
Lanessa tylko nie blond. Idź lepiej w stronę czerni. Moim zdaniem z czarnymi włosami wyglądałabyś najlepiej.
__________________
Kalabus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-29, 21:53   #24
blackcherryx94
Rozeznanie
 
Avatar blackcherryx94
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 859
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Nie krzywdz sie czarnym , bo bedzie tragedia ... Juz z 3 zdjecia da sie wywnioskowac ze pasuje ci bardziej jasny. ..

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Pozatym nie radze ci ciemnych kolorow bo sama napisałaś już ze pewnie sprobujesz blondu wiec nie ma chyba sensu dążyć na siłe do innych zmian
blackcherryx94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-30, 00:56   #25
Lanessa
Zadomowienie
 
Avatar Lanessa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 996
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez iziczek88 Pokaż wiadomość
masz taki piekny natualny kolorek włosków, nie papraj farbą ich!!
wiem co mówię. farbuję włosy od kilku lat i NIGDY nie będą tak zdrowe jak te sprzed stanu farbowania. farba to chemia, a natury nie oszukasz.
Niestety, b szybko siwiejemy w naszej rodzinie, wiec farba tak czy siak za pare lat, ale dziekuje za rade

Cytat:
Napisane przez blackcherryx94 Pokaż wiadomość
Nie krzywdz sie czarnym , bo bedzie tragedia ... Juz z 3 zdjecia da sie wywnioskowac ze pasuje ci bardziej jasny. ..

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Pozatym nie radze ci ciemnych kolorow bo sama napisałaś już ze pewnie sprobujesz blondu wiec nie ma chyba sensu dążyć na siłe do innych zmian
Masz racje, czarny juz przeszlam. Bylo ladnie, ale nieumalowana wygladalam bardzo blado, wyostrzal rysy.


Ciesze sie, ze sa tutaj dziewczyny, ktore mowia, ze to moze miec sens
Teraz nie wiem czy pasemka? Nie lubie balejazu... Czyli ryzykowalabym od razu cala glowe blond
Lanessa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-30, 11:21   #26
blackcherryx94
Rozeznanie
 
Avatar blackcherryx94
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 859
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez Lanessa Pokaż wiadomość
Niestety, b szybko siwiejemy w naszej rodzinie, wiec farba tak czy siak za pare lat, ale dziekuje za rade



Masz racje, czarny juz przeszlam. Bylo ladnie, ale nieumalowana wygladalam bardzo blado, wyostrzal rysy.


Ciesze sie, ze sa tutaj dziewczyny, ktore mowia, ze to moze miec sens
Teraz nie wiem czy pasemka? Nie lubie balejazu... Czyli ryzykowalabym od razu cala glowe blond
Może postaw na całe blond , bo potem z pasemek na jasny tak się głupio wychodzi
Mogą być komplikacje ,że będą różnokolorowe te włosy potem .
blackcherryx94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-31, 12:00   #27
iziczek88
Raczkowanie
 
Avatar iziczek88
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: na drugim brzegu morza :)
Wiadomości: 489
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

jestem nastawiona anty na farbowanie włosów ( wiem , że hipokryzja bo sama jestem farbowaną blondi), jak się już zacznie "przygodę" z farbowaniem to ciężko ją zakończyć z takimi efektem jakim się miało przed rozjaśnianiem. Nie piszę głupot ( jak sądzi wiele wizażanek ) po prostu rozjaśniam włosy od kilku lat, dbam o nie . nie mam sklerozy , dlatego pamiętam " te czasy" sprzed farbowania czyli grube włosy, lśniące, naturalnie piękne.
Pewnie zaraz zostanę zlinczowana przez M917 , ale chce się podzielić swoją opinią subiektywną z autorką tematu, że natura jest piękna,i zrozumiałam to kiedy muszę już farbować włoski ( siwe włosy ( )
iziczek88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-31, 12:29   #28
Krasko1
Zakorzenienie
 
Avatar Krasko1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 5 208
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

A moim zdaniem blond to nie jest najlepszy pomysł dla Ciebie Ale spróbować zawsze można, nigdy się nie dowiesz jak nie spróbujesz
Choć myślę, że ładnie Ci tak jak teraz albo w ciemniejszych włosach

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------

Cytat:
Napisane przez iziczek88 Pokaż wiadomość
jestem nastawiona anty na farbowanie włosów ( wiem , że hipokryzja bo sama jestem farbowaną blondi), jak się już zacznie "przygodę" z farbowaniem to ciężko ją zakończyć z takimi efektem jakim się miało przed rozjaśnianiem. Nie piszę głupot ( jak sądzi wiele wizażanek ) po prostu rozjaśniam włosy od kilku lat, dbam o nie . nie mam sklerozy , dlatego pamiętam " te czasy" sprzed farbowania czyli grube włosy, lśniące, naturalnie piękne.
Pewnie zaraz zostanę zlinczowana przez M917 , ale chce się podzielić swoją opinią subiektywną z autorką tematu, że natura jest piękna,i zrozumiałam to kiedy muszę już farbować włoski ( siwe włosy ( )
Ja też tak myślę i możliwe, że też jestem hipokrytką bo sama mam pofarbowane- no ale przynajmniej mówię "z doświadczenia"
Oczywiście może to też zależy od włosów- jedne są bardziej odporne, inne mniej.
Nie ma co się wzajemnie linczować Drogie Panie
Krasko1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-31, 12:39   #29
Anitast
Wtajemniczenie
 
Avatar Anitast
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 2 786
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez Lanessa Pokaż wiadomość
Od wielu lat w głowie pałęta mi się blond. Nie zdecyduję się na taki krok, bo bardzo trudno mi ocenić, czy w ogóle to ma sens. Boje sie wyladowac z czyms, co od poczatku bylo skazane na porazke.
Jestem szatynką, z ciemną oprawą oczu - koronny argument przeciw. Ale, ale, niektóre blondynki też mają ciemną oprawę.

Myślę, że niedługo będzie czas na jakąś zmianę i blond byl pierwsza moja mysla.

Dlatego pytam się, blond w moim wypadku to stracony czas czy może być ładnie? Jesli tak, jaki odcien?

1. Naturalny kolor wlosow w swietle dziennym
2. Naturalny w swietle dziennym, ale chyba z lampa blyskowa, mozna tez zobaczyc moja oprawe oczu.
3. Najjaśniejszy odcien jaki kiedykolwiek wystapil na mojej glowie naturalnie - zasluga akurat tego zdjecia, swiatla panujacego w pokoju i moich nieco rozjasnionych morzem i sloncem wlosow.

Witam mam taki sam typ urody jak Ty podobno to pani lato.Wracajac do watku ja od zawsze czyli jakies juz 15 lat farbowalam wlosy wlasnie na blond ale starajac sie wybierac oddcien pasujacy do chlodnego typu urody czyli platynowe,popielate,piask owe,bezowe, badz orzechowe blondy.Teraz jestem ciemna blondynka chociaz mialam rownez popielaty braz co wedlug mnie pasowalby do Ciebie idealnie
Moja rada jezeli marzy Ci sie blond to farbuj jezeli nie bedziesz zadowolona zawsze mozesz sie przefarbowac.Powodz enia.
Anitast jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-31, 12:46   #30
Lanessa
Zadomowienie
 
Avatar Lanessa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 996
Dot.: Blond - możliwe czy bez sensu?

Cytat:
Napisane przez Anitast Pokaż wiadomość
Witam mam taki sam typ urody jak Ty podobno to pani lato.Wracajac do watku ja od zawsze czyli jakies juz 15 lat farbowalam wlosy wlasnie na blond ale starajac sie wybierac oddcien pasujacy do chlodnego typu urody czyli platynowe,popielate,piask owe,bezowe, badz orzechowe blondy.Teraz jestem ciemna blondynka chociaz mialam rownez popielaty braz co wedlug mnie pasowalby do Ciebie idealnie
Moja rada jezeli marzy Ci sie blond to farbuj jezeli nie bedziesz zadowolona zawsze mozesz sie przefarbowac.Powodz enia.
Popielaty blond brzmi super! Dziekuje serdecznie za swietne wskazowki
Lanessa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Metamorfozy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:03.