Eureka!! Pasta cukrowa. - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-06-02, 10:28   #1741
nikah
Raczkowanie
 
Avatar nikah
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: 3miasto i okolice
Wiadomości: 367
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

częściowo mogę potwierdzić, kosmetyczka mi o tym opoiwadała, ma zamiar to praktykować u siebie. Tyle że nie padła nazwa "kwas mrówkowy", tylko enzym...może nie chciała mnie straszyć
__________________
"Wszystko, co nie jest świadomym poświęcaniem się rzeczom ważnym,
jest nieświadomym poświęcaniem się rzeczom nieważnym"


wymienię tusz L'Oreal
nikah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 13:08   #1742
ama
Wtajemniczenie
 
Avatar ama
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 690
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ja dodałam miodu. Nawet bardziej niż dodałam to miałam pół na pół miodu i cukru (mam kilka litrowych słoików naturalnego miodu i jakoś wolno mi idzie jego jedzenie...). Moja pasta akurat miała idealną konsystencję. Nie wiem, czy to zasługa tego miodu, bo robiłam ją pierwszy raz, ale myślę, że być może miód dodaje trochę lepkości paście i może dzięki temu lepiej włoski są wyrywane. Miód w temperaturze tych 80-100 stopni dalej jest taki trochę lepki, mam wrażenie, że bardziej niż sam cukier z wodą w tej samej temperaturze.

Jestem zachwycona depilacją woskową na rękach - minęło już sporo czasu, a ja mam dalej idealną gładką skórę, zero wrastania i w ogóle jest ekstra Zrobiłam też bikini kilka dni temu, ale nie takie pełne tylko raczej pachwiny, trochę u góry i też jestem zadowolona. Co prawda trochę bolało, ale jednak włosy tam są najgrubsze i cebulki najgłębiej siedzą. Robiłam przyklejając plaster, ale zrywałam z włosem, nie pod włos. Na razie, odpukać mam zupełnie gładko i żadnych problemów.
__________________
!Me encanta espanol!
ama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 13:21   #1743
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

a ja ciągle nie mogę się zmobilizować do zrobienia bikini.
Raz próbowałam i ból był nieziemski (porównywalny do depilatora elektrycznego, którego użyłam raz w tym miejscu i więcej nie będzie), więc dałam sobie spokój. A zaczęłam robić pastę właśnie ze względu na pachy i bikini. A pachy - do przeżycia. Też tak cierpicie przy bikini?
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 14:00   #1744
mawis
Zadomowienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 633
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

bikini - kwestia przyzwyczajenia
głębokiego nie robiłam nigdy, ale przód nie robił na mnie żadnego wrażenia. mnie bardziej bolały pachy

no, ale to kwestia mocno indywidualna
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-02, 14:24   #1745
ama
Wtajemniczenie
 
Avatar ama
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 690
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ja do pach nie mogę się zabrać. Pensetką nie dam rady wyrwać tam włosów, a co dopiero oderwać plaster pasty... Ale pójdę chyba do kosmetyczki na wosk - najwyżej zemdleję jej na kozetce Natomiast jeśli chodzi o bikini to boli mocno, ale ja przykładałam zimne (zamrożony kawałek czegoś z zamrażalnika jest odpowiedni) i bardzo mi to pomagało.
__________________
!Me encanta espanol!
ama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-03, 00:01   #1746
biala17a
Zadomowienie
 
Avatar biala17a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Bieszczady
Wiadomości: 1 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez ama Pokaż wiadomość
Ja do pach nie mogę się zabrać. Pensetką nie dam rady wyrwać tam włosów, a co dopiero oderwać plaster pasty... Ale pójdę chyba do kosmetyczki na wosk - najwyżej zemdleję jej na kozetce Natomiast jeśli chodzi o bikini to boli mocno, ale ja przykładałam zimne (zamrożony kawałek czegoś z zamrażalnika jest odpowiedni) i bardzo mi to pomagało.

Spróbuj, może nie bedzie tak źle Ja pęsetką spróbowałam tylko raz i dalam zobie spokój, bo tak bolało, a pastę jakoś wytrzymuję, tylko biorę do pach mniejsze kuleczki.
biala17a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-03, 22:03   #1747
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

dziewczyny ja bym pachy zostawila w spokoju na waszym miejscu, kiedys kiedys traktowałam je depiltorem i efektem byly guzy na wezlach chlonnych bo wlosy mi tam wrastaly. Moze nie kazdemu tak sie dzieje ale mnie okropnie bolalo, rak nie moglam normalnie trzymac bo te guzy tak bolały
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 00:54   #1748
777samara
Raczkowanie
 
Avatar 777samara
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 217
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

To jest kwestia indywidualna, mnie się na paszkach nic nie dzieje, gorzej z innymi miejscami. Wrastały mi na paszkach włoski jedynie od maszynki
__________________
Cel osiągnięty
777samara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 06:08   #1749
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

no byc moze to kwestis indywidualna, ja podziekowalam depilatorowi a pasty sie boje na pachy:P
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 20:52   #1750
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

moje podejście ...nie wiem które
Ugotowałam pastę od nowa, wyszła chyba całkiem nieźle.
Zrobiłam pachy - to idzie mi coraz lepiej, wąsik - też nieźle i zmusiłam się do bikini.
Tu było trochę gorzej. Owszem włosy się wyrywały, ale musiałam jedno miejsce robić kilka razy, żeby wydepilować wszystko i zrobiły się nieładne krwiaki. Nie robiłam głębokiego bikini - na to mnie psychicznie - i fizycznie chyba też - nie stać .
Ale mam pewne zastrzeżenia. Nie dość, że - jak piszę - musiałam jedno miejsce traktować pastą kilka razy, to zauważyłam, że część włosków została urwana, a nie wyrwana. A nie mam w tym miejscu cienkich włosów (niestety) - jestem brunetką. Czy to kwestia techniki, czy z pastą jest coś nie tak?
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 20:55   #1751
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

chyba kwestia techniki bo w wiekszosci wloski powinny sie wyrwac a nie urwać a jedynie pojedyncze w moim przypadku nie chca odejsc- ale tez nie urywają si e tylko są na swoim miejscu.
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 21:18   #1752
nikah
Raczkowanie
 
Avatar nikah
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: 3miasto i okolice
Wiadomości: 367
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

aferka, dokładnie to co opisujesz działo mi się jak zbyt gwałtownie odrywałam pastę. Zwłaszcza w miejscach w których spodziewałam się większego bólu, mimowolnie zrywałam pastę jak najszybciej i niezbyt dokładnie. Ostatnio nauczyłam się odrywać pastę zdecydowanym, ale spokojnym ruchem i tak jest dużo lepiej.
Żeby było śmieszniej odkryłam to pomiędzy depilacją jednej łydki a drugiej, więc po tygodniu jedna nie dość że była szorstka, to wyglądała jak po wojnie, a druga była ładna i gładka
__________________
"Wszystko, co nie jest świadomym poświęcaniem się rzeczom ważnym,
jest nieświadomym poświęcaniem się rzeczom nieważnym"


wymienię tusz L'Oreal
nikah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 21:21   #1753
ama
Wtajemniczenie
 
Avatar ama
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 690
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Aferka, mi się włoski w ogóle nie urywały. Może pasta była już za ciepła i się ciągnęła? Mi wtedy nie chcą już włoski wychodzić tylko pasta się lepi do wszystkiego. A żeby uniknąć krwiaków to spróbuj nałożyć pastę pod włos, przykleić plaster i zerwać z włosem. Jak robiłam w ten sposób to nie powstały mi żadne krwiaki. Tylko mocno naciągnij skórę!

Nad pachami dumam ciągle, ale coś muszę zrobić, bo na wakacje jadę zagranicę i nie będę przez miesiąc się stresować rano goleniem pach.
__________________
!Me encanta espanol!
ama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 21:28   #1754
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

dzięki
czyli muszę popracować nad techniką
mam nadzieję, że z biegiem czasu nabiorę wprawy.
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-04, 22:54   #1755
mawis
Zadomowienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 633
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

urywają się gdy pastę zrywa się gwałtownym ruchem
dlatego ja pastę rozprowadzam pod włos i roluję kciukiem a nie odrywam - mniej boli, nie ma krwiaków i wszystkie włoski usuwają się z cebulkami
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-05, 00:37   #1756
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Wobec tego muszę tak spróbować. Mnie się wydawało, że trzeba oderwać gwałtownym ruchem, bo inaczej włoski wyjdą z pasty a nie z ciała
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-05, 10:18   #1757
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 964
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
ZABCIA nie wiem ale ja za 1 razem faktycznie mialam mega powrastane wlosy i na nogach i w okolicach binikii w dodatku strasznie bolalo jak np gesiej skroki dostalam.
na niogach z pasta dałam sobie spokój bo za bardzo boli i mam siniaki na nogach wiec maszynka lub depilator mi nie przeszkadza, w strefach intymnych zas wrosnięc juz nie mam, nie wiem jak to mozliwe bo peelingów nie robie a jak juz to raz na tydzien- ale zawsze po depilacji uzywam pudru NIVEA dla niemowląt- mozse to tak działa?mam uzalenieznie na puder dla maluszkow i pudruje sie codziennie nim hehe;P
Zawsze używam puder, nawet po goleniu maszynką.

Cytat:
Napisane przez ama Pokaż wiadomość
Zabciajs, ktoś mi w tym wątku polecił krem Pilarix (2o% mocznika) i mogę szczerze powiedzieć, że jest rewelacyjny. Depilowałam nogi depilatorem i póki co żadnego wrośniętego włoska. Ręce robiłam pastą cukrową, smaruję się pilarixem i od dwóch tygodni żadnej krostki. Bardzo polecam tą maść.
Spróbuję

Cytat:
Napisane przez nikah Pokaż wiadomość
No właśnie tak się zastanawiałam co Ci Zabcia poradzić i doszłam do wniosku, te 3% mocznika to jest naprawdę nic - zwykły balsam garniera ma 5.

Mocznik w niskich stężeniach działa przede wszystkim nawilżająco - zmiękcza skórę, ale widocznie to nie wystarcza przy wrastającyhc włoskach. Zeby działał złuszczająco trzeba stężenia powyżej 10%

W pilarixie oprócz mocznika na złuszczanie jest też kwas salicylowy (mocznik działa lepiej w tym połączeniu), poza tym łagodzący i regenerujący panthenol i alantoine, czyli sprawdzi się przy już wrośniętych włoskach i stanie zapalnym. Dlatego tak dobrze działa

Na pocieszenie napiszę że zazdroszczę Ci tych dwóch tygodni w krótkich spodenkach, ja swoje nogi póki co mogę pokazać tylko po użyciu rajstop w sprayu i to też bardzo niechętnie.
5% ma, pomyliłam się. Ale kupię pilarix

Cytat:
Napisane przez bugmenot4 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, depilacja cukrem wymaga niestety planowania.
W zależności od rodzaju skóry i włosów, efekty mogą być różne.

Po pierwsze: nigdy nie depilujcie się cukrem (nie wiem jak inne metody - nigdy nie miałam robionego wosku, ani nie używałam depilatora - od lat depiluję się cukrem, kiedyś goliłam się maszynką) bezpośrednio przed jak i w trakcie okresu. Ja jestem naturalną blondynką, moje włosy nie grube i silne ani gęste - na szczęscie. Niemniej jednak, depilacja w czasie okresu kończyła się u mnie krwiakami i siniakami.

Dwa - moja karencja (:P) po depilacji to 10 dni - 10 dni idealnej gładkości. Potem zaczynają się problemy: przebijające się włoski tworzą krostki i skóra swędzi. To tak ze 3 do 5 dni.

Trzy - i uwaga - największy problem - do następnej depilacji trzeba troszkę poczekać aż włosy podrosną. Ja nie potrafię zrobić pasty, która usunie mi 2 mm włosy - używam metody z kawałkiem materiału, ponieważ próby stworzenia legendarnej kulki łapiącej tak małe włosy nigdy mi się nie udała - inna rzecz, że nie miałam po prostu cierpliwości. Tak więc trzeba wziąć pod uwagę czas ok tygodnia - zależy to także od indywidualnego tempa wzrostu włosów, u innych kobiet może być to szybciej.

Cztery - planujcie depilację na 2-3 dni przed pokazaniem ciała ludzkości. Nie polecam też opalania tuż po. Skóra po cukrowej depilacji nie jest tak zmasakrowana jak po wosku - wiem co mówię, bo moja siostra - tez blondynka, mamy taka sama karnację - chodziła na wosk przez rok (teraz też się cukruje) i miała okropnie podrażnioną skórę. Krwiaki, uszkodzony naskórek, wielkie kropki po wyrwanych włosach - takie rzeczy po cukrze mogą się zdarzyć ale na dużo mniejszą skalę. U mnie kropki i zaczerwienienia znikają na drugi dzień na nogach - bikini boli mnie trochę dłużej a pod pachami w ogóle nie czuję ze miałam depilację. Na twarzy mam tak delikatne włoski, że mogę robić zabieg bez względu na porę (czerwona skóra znika mi do 2 godzin).
Dla mnie metoda cukrowa jest lepsza od golenia się maszynką - moja pipka przez 10 dni jest gładka a po maszynce nieustannie miałam krosty i wypryski, plus zacięcia na nogach, bo jakoś zawsze spieszyłam się z goleniem maszynką i nie raz się pozacinałam.

Same musicie podjąć decyzję czy cukier wam się opłaca - tego nie da się określić za pierwszym razem, trzeba wyczuć swoja skórę i jej zachowanie. Osobiście uważam, że brunetki mają przekichane i chyba tylko laser może wam ułatwić życie a to droga zabawa.
Przyjmuję, że włosy po wosku mniej więcej tak samo odrastają jak po cukrze, więc okres "bezwłosy" i czas jaki jest potrzebny na przygotowanie się do następnego zabiegu to mniej więcej pół na pół.

Powodzenia z cukrem - niestety, tutaj najbardziej pomaga doświadczenie i wprawa. z drugiej strony, cukier kosztuje 4 zeta więc możecie eksperymentować do woli, mam nadzieję ze to co napisałam będzie przydatne dla początkujących i uchroni przed niespodziankami. Cukier ma swoje zalety, ale ma tez wady - nie jest to metoda idealna i jak do wszystkiego podchodźcie z głową także do depilacji
Z moimi nagami tak właśnie było...na szczęście krostki przeszły, teraz czekam aż bardziej odrosną włosy.
Zaryzykowałam i potraktowałam je codziennie szorstką gąbką, i z tych zaczerwienionych miejsc zaczęły wychodzić włosy.

Kurcze...tragedia z tymi włosami..wyrwać, cieszyć się chwilę i później masakra.. później czekanie na odrost i co? gotowanie się w długich spodniach!:/
Ale dobrze, że żadne wielkie blizny nie pozostały.

Cytat:
Napisane przez aferka Pokaż wiadomość
Wobec tego muszę tak spróbować. Mnie się wydawało, że trzeba oderwać gwałtownym ruchem, bo inaczej włoski wyjdą z pasty a nie z ciała

Też muszę poćwiczyć, ale szkoda że tyle trzeba czekać.
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."
zabciajs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-08, 18:05   #1758
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 964
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez bugmenot4 Pokaż wiadomość
U mnie najgorzej odrasta bikini - z nogami w ogóle nie widać żadnych krost, to samo ręce. Ewentualnie ratuję się maszynką jak trzeba. U mnie jest to bezproblemowe bo jestem blondynką, natomiast moge sobie wyobrazić tylko co się dzieje u brunetek z mocnymi włosami.
No...ehh
nie miałam cierpliwości do pasty... potraktowałam nogi o zgrozo depilatorem niedotykanym od lat i żałuję.... masakra 3 dzień..
Mam dość.
Bikini wyrywam pęsetom, teraz był drugi raz i bikini w porządku.
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."
zabciajs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-08, 19:35   #1759
Kot Kotkowaty
Raczkowanie
 
Avatar Kot Kotkowaty
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 87
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

A ja właśnie mam problem z pastą. Zrobiłam ją z przepisu
2 szkl cukru
1/4 szkl wody
1/4 szkl soku z cytryny

Zrobiłam z połowy, ale proporcje zachowałam, pasta wyszła dobra, tylko wtedy zaczęły się schody. poczekałam aż wystygnie na tyle, żeby łapek nie poparzyć, pougniatałam trochę w dłoniach, przykleiłam i... prawie w ogóle nie widziałam odrywających się włosków. Poza tym po kilku rozprowadzeniach pasta zaczęła się robić twarda, wzięłam następne porcje i nic, udało mi się wyrwać znaczącą ilość tylko jeden raz. Nie używałam pasków materiału, robiłam to na zasadzie rozprowadzenia na skórze i zerwania. I nie wiem co źle zrobiłam :<. Może ktoś z większym doświadczeniem poradzi czy coś robię nie tak, czy jak ? Może dodać więcej cukru, żeby się bardziej kleiło ?
Kot Kotkowaty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-08, 19:45   #1760
ama
Wtajemniczenie
 
Avatar ama
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 690
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Żabciajs, ile czasu zajęło Ci wyskubanie wszystkich włosków na bikini? Bo trochę ich tam jednak jest...

Mam pytanie: jadę na miesiąc za granicę. Jasne jest, że sporo czasu spędzę na plaży, trochę też w podróży po różnych miejscach. I teraz pytanie: co ja mam zrobić, żeby przez ten miesiąc nie stresować się włosami? Tylko maszynka? Po paście mam włoski po 2 tygodniach (maluśkie, ale jednak już są), więc po wosku pewnie będzie podobnie. Istnieje w ogóle jakiś sposób? Dodam, że chodzi o południe Hiszpanii, w lipcu/ sierpniu, więc upały będą takie, że nie będzie się dało niczego ciuchem ukryć.
__________________
!Me encanta espanol!
ama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-08, 20:00   #1761
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 964
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez ama Pokaż wiadomość
Żabciajs, ile czasu zajęło Ci wyskubanie wszystkich włosków na bikini? Bo trochę ich tam jednak jest...

Mam pytanie: jadę na miesiąc za granicę. Jasne jest, że sporo czasu spędzę na plaży, trochę też w podróży po różnych miejscach. I teraz pytanie: co ja mam zrobić, żeby przez ten miesiąc nie stresować się włosami? Tylko maszynka? Po paście mam włoski po 2 tygodniach (maluśkie, ale jednak już są), więc po wosku pewnie będzie podobnie. Istnieje w ogóle jakiś sposób? Dodam, że chodzi o południe Hiszpanii, w lipcu/ sierpniu, więc upały będą takie, że nie będzie się dało niczego ciuchem ukryć.
Wyrywam tylko tu na górze, po bokach. I szczerzę to idzie szybko
Chciałabym tam niżej hmm jak to napisać- po wew stronie ud blisko tych sfer, ale po pierwsze boli nieziemsko, a po drugie nie da się tak wygiąć hehe


A co do tego wyjazdu to niestety problem... w ogóle my kobiety mamy przerąbane z tymi włosami!
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."
zabciajs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-08, 21:09   #1762
ama
Wtajemniczenie
 
Avatar ama
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 690
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez zabciajs Pokaż wiadomość
Wyrywam tylko tu na górze, po bokach. I szczerzę to idzie szybko
Chciałabym tam niżej hmm jak to napisać- po wew stronie ud blisko tych sfer, ale po pierwsze boli nieziemsko, a po drugie nie da się tak wygiąć hehe


A co do tego wyjazdu to niestety problem... w ogóle my kobiety mamy przerąbane z tymi włosami!
Ja tam wyrwałam właśnie pastą. Nałożyłam, tak jakby wmasowałam i przykleiłam pasek fizelinowy. Po czym zacisnęłam zęby i oderwałam. Co prawda myślałam, że wpadnę do wanny (siedziałam na krawędzi), ale wylazły wszystkie włosy za jednym razem.
Oj, mamy, mamy. A ja jeszcze jestem ciemną blondynką, czyli te włosy nie są super jasne i delikatne
__________________
!Me encanta espanol!
ama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-09, 09:26   #1763
nikah
Raczkowanie
 
Avatar nikah
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: 3miasto i okolice
Wiadomości: 367
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ama, tak żeby na cały miesiąc było gładko to chyba ni da rady... Ja i tak będę polecać pastę - chociaż te dwa tygodnie będziesz miała spokój, a potem albo żyleta albo krem. Poza tym mi np. włoski po paście nie odrastają po paście w jednym tempie i dzięki temu mogę golić się co drugi dzień, a nie codziennie
__________________
"Wszystko, co nie jest świadomym poświęcaniem się rzeczom ważnym,
jest nieświadomym poświęcaniem się rzeczom nieważnym"


wymienię tusz L'Oreal
nikah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-09, 12:07   #1764
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

dziewczyny ja tez kocham paste ale przy tych temp mi sie pasta rozpuszcza na ciele, co prawda wydepilowałam sobie psicine;P ale na 5 razy wyciagając paste bo tak szybko sie rozpuszcza. ma ktos pomysl co zrobic zeby tak nie bylo?
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-09, 18:52   #1765
mawis
Zadomowienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 633
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

no niestety, temperatura otoczenia za wysoka i pasta się topi
robić wcześnie rano, albo wiatraczkiem chłodzić się przy depilacji
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-10, 10:45   #1766
777samara
Raczkowanie
 
Avatar 777samara
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 217
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

No masakra wiatraczek się sprawdza? Malutki wystarczy ?
__________________
Cel osiągnięty
777samara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-11, 12:22   #1767
mawis
Zadomowienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 633
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

nie wiem bo nie próbowałam, ale myślałam o tym
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-11, 17:56   #1768
windie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Mam problem z pastą.
Robiłam ją pierwszy raz. Na początku wszystko było ok, kolor ma ciemnobrązowy, po wystygnięciu jest twarda jak kamień. Podgrzałam wkładając miseczkę z pastą do rondelka z wodą, ale gdy wzięłam trochę do ręki i próbowałam zagnieść, to ona od razu mi zaschła i zagnieść się jej nie dało. Czy za mało podgrzałam tą pastę, czy może z przygotowaniem coś poknociłam? Pomóżcie
windie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-11, 22:36   #1769
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez 777samara Pokaż wiadomość
No masakra wiatraczek się sprawdza? Malutki wystarczy ?

dzis mozna byo troche sie pasta pobawic)
juz zamowilam 2 kolejne bo pierwsza byla za duzo razy testowana:P i szybko sie skonczyla:P
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-12, 01:39   #1770
mawis
Zadomowienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 633
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
dzis mozna byo troche sie pasta pobawic)
juz zamowilam 2 kolejne bo pierwsza byla za duzo razy testowana:P i szybko sie skonczyla:P
yyy, to nieźle testujesz
mi opakowanie camsakizi starcza na pół roku
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
depilacja cukrowa, pasta cukrowa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-29 22:11:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:08.