Eureka!! Pasta cukrowa. - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-06-30, 01:00   #1831
channel87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 11
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

wygrzebywala ze sloiczka,miala identyczna jak z allegro, troche rozrobila w dloniach i zrywala z wlosem nie pod wlos z tym ze czasem w jednym miejscu przyklejala kilka razy tym samym zrobila mi depilacje brazylijska i tylko raz dobierala troche pasty, sama nabralam ochote na zabawe z tym ale powiedziala ze jednak na samym poczatku jest to czasochlonne, i nie uzywala rekawiczek a we wrzatku stalo to jednak chwile ale pasta nie byla goraca po prostu ona metoda prob i bledow ogarnela to w ogole nie chodzila na zadne kursy, a mowi ze Ci co je organizuja to slabo to robia ale ze szczerego serca polecam jesli ktos w lublinie chce sprobowac to z czystym sercem polecam lawendowy zakatek na ulicy gornej
channel87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-30, 07:15   #1832
smv
Zakorzenienie
 
Avatar smv
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 494
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
Dziewczyny. Mam i ja pytanie.. zostalo mi 3/4 pasty w pudelku Camsakizi - jak ja teraz uzyc? Czy podgrzewac czy przy takije temp okojowej wygrzebac troche i kulkami sie bawic? help!
to jak masz 3/4 pasty to w czym problem? Gorzej jkabys miala 1/4 bo mi np w Camzakizi ta koncówka w ogole sie nie kleila;P
Cytat:
Napisane przez LadyBane Pokaż wiadomość
jakim cudem udaje się wam mieć zimne ręce? mnie po 2-4 oderwaniach pasta zaczyna topnieć i zaklejam sie totalnie, ostatnio nawet tak bardzo chciałam takiego lepiucha z ręki oderwac ze zrobiłam sobie kilka siniaczków na nadgarstku. w delikatnych miejscach siniaki mam zawsze ( nawet po 1 oderwaniu) dodam ze pastę mam kupną, bo się w koncu poddałam z tą domowej roboty.
zimne rece- w porzadnie zimnej wodzie trzymac chwile i lux)

dziewczyny wczoraj mnie wzielo na depilowanie nóg- zrezygnowałam bo nie rwalo tak jak chcialam, za to mam siniaki na nogach:P ale poglebilam depilacje intymną, tzn oprocz wzgorka ktory mam zrobiony wydepilowałam troche wargi no i rowek ( mi tam rosna wloski:P:P)
myslalam ze skonam, az lzy mialam ale lux, wciaz jednak nie mam idealnej gladkosci miedzy nogami bo zwyczjanie bolało okropelnie ale praktyka czyni mistrza:P:P
__________________
38/40 Szymuś- mój skarbek <3
smv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-30, 08:41   #1833
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Aż sprawdziłam. Zakładałam ten wątek tyle lat temu.... Rzeczywiście, praktyka czyni mistrza. Od tamtego czasu, gdy sama wypracowałam metodę przygotowania pasty (nigdzie nie mogłam znaleźć dokładnego przepisu), cały czas ją używam i nie stosowałam ani innego preparatu ani innej metody. Nie kupuję też gotowej pasty, bo szkoda przepłacać. A moja mogę używać do samego końca i cały czas jest tak samo skuteczna.
Stosowanie pasty przynosi spore korzyści, bo w tej chwili np. depilację pach robię raz na trzy tygodnie, a może nawet rzadziej. Włosy po jej stosowaniu są coraz słabsze.
Wcale nie trzeba mieć zimnych rąk do tej depilacji. Jeśli to wam pomaga to znaczy, że pastę należy odrobinę dłużej pogotować, skoro zbyt szybko robi się rzadka i lepiąca. Poza tym z czasem rzeczywiście idzie to coraz szybciej. Nawet jeśli początkowo sprawia ból w niektórych miejscach, to po pewnym czasie w ogóle tego się nie czuje. I zupełnie bez znaczenia jest czy wyrywa się z włosem czy pod włos. czasem rzeczywiście w niektórych miejscach trzeba poprawiać, ale to raczej wynika z jakiegoś takiego ułożenia włosów, który powoduje że nie chcą się przykleić.
No to życzę wszystkim powodzenia, i w przygotowaniu pasty, i w jej stosowaniu.
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-30, 10:43   #1834
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 964
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
Aż sprawdziłam. Zakładałam ten wątek tyle lat temu.... Rzeczywiście, praktyka czyni mistrza. Od tamtego czasu, gdy sama wypracowałam metodę przygotowania pasty (nigdzie nie mogłam znaleźć dokładnego przepisu), cały czas ją używam i nie stosowałam ani innego preparatu ani innej metody. Nie kupuję też gotowej pasty, bo szkoda przepłacać. A moja mogę używać do samego końca i cały czas jest tak samo skuteczna.
Stosowanie pasty przynosi spore korzyści, bo w tej chwili np. depilację pach robię raz na trzy tygodnie, a może nawet rzadziej. Włosy po jej stosowaniu są coraz słabsze.
Wcale nie trzeba mieć zimnych rąk do tej depilacji. Jeśli to wam pomaga to znaczy, że pastę należy odrobinę dłużej pogotować, skoro zbyt szybko robi się rzadka i lepiąca. Poza tym z czasem rzeczywiście idzie to coraz szybciej. Nawet jeśli początkowo sprawia ból w niektórych miejscach, to po pewnym czasie w ogóle tego się nie czuje. I zupełnie bez znaczenia jest czy wyrywa się z włosem czy pod włos. czasem rzeczywiście w niektórych miejscach trzeba poprawiać, ale to raczej wynika z jakiegoś takiego ułożenia włosów, który powoduje że nie chcą się przykleić.
No to życzę wszystkim powodzenia, i w przygotowaniu pasty, i w jej stosowaniu.
Może zdradzisz swój wypróbowany przepis?
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."
zabciajs jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-30, 11:34   #1835
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Tak jak pisałam. Zakładałam ten wątek by się podzielić innymi moim doświadczeniem, zdobytym metodą prób i błędów, bo oprócz bardzo ogólnie podanego składu pasty nie wiedziałam nic o jej przygotowaniu. Wszystko w tym wątku jest, nie raz tłumaczyłam jak robić pastę, jak ją używać. Albo wróć do początku (kilka moich odpowiedzi) albo przefiltruj i wybierz z niego te moje. Wiedza w pigułce
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-30, 14:34   #1836
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
Czasem na początku się to zdarzało, ale tylko przy depilacji bikini. Nawet i podrażnienie skóry czasem wystąpiło gdy zbyt wiele razy przyklejałam pastę w jednym miejscu - to dotyczy nóg. A jeśli chodzi o ból to tylko w przypadku pierwszych depilacji bikini. Ale to już było bardzo dawno temu. Pastę używam od dwóch lat. Moja skóra ją zaakceptowała w 100%. Nie wyobrażam sobie teraz jakiejkolwiek innej metody depilacji. Gładziuteńkie nogi, paszki i bikini. No i przede wszystkim na bardzo długo spokój.
I kolejny raz się to zdarzyło.
Margop, przeczytalam wszystkie Twoje posty tutaj i nie piszesz nic o Camsakizi - kupnej paście cukrowej. Czy masz z nią doświadczenie? Napisz proszę jak się z nią obchodzić skoro już była gotowana raz, teraz do wody jej nie włożę, bo zwyczajnie się boję, że naleje się wody do środka i koniec.

Na zimno średnio wychodzi to ugniatanie

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie ugniata się tylko wtedy gdy jest za długo gotowane. To ze pasta ma kolor bursztynowy to nie znaczy, że ma właściwą konsystencję. Niestety. Wielokrotnie o tym pisałam. Podobnie jak o tym, że proporcje nie mają znaczenia. Po prostu to co zostaje w rondelku musi mieć odpowiednią zawartość wody. Więc prawidłowo zrobiona pasta jest wypadkową proporcji składników i czasu gotowania. Ten ostatni zależy z kolei od siły ognia i od tego na ile energetyczny jest gaz. Dlatego nie da się tu przekazać aptekarskiej receptury na zrobienie pasty. To jak robienie dżemu: jeden się wysmaży szybciej a drugi wolniej. I tyle. W wątku tym napisalam też jak uniknąć błędów przechodząc kolejne etapy gotowania. Tak jest łatwiej. Bo gdy pasta jest za twarda to już znacznie trudniej ją doprowadzić do stanu właściwego choć nie jest to niemożliwe. Ale na pewno wymaga znacznie większego doświadczenia i wyczucia. Gdy stawiałam pierwsze kroki w robieniu pasty czerpałam naprawdę skąpe informacje z jednego artykułu, który się na Wizażu ukazał. Niestety nie było tam żadnych wskazówek. Podane były jedynie składniki. Eksperymentowałam chyba tydzień aż wreszcie wyszło to co należy. Dlatego założyłam ten wątek i dlatego tak szczegółowo opisałam w nim proces robienia pasty. Włącznie z róznymi napotykanymi na drodze problemami i niepowodzeniami. Tylko trzeba to bardzo uważnie czytać. I wtedy nie będziecie musiały zadawać pytań: " co robię nie tak??" A pasta na pewno wyjdzie taka jak trzeba. Wg mnie metoda jest genialna. Stosuję ją już prawie 2 lata. I cały czas tak samo się nią zachwycam. Pod pachami włosy prawie już nie odrastają. To co się pojawia po dluższym czasie to już nawet nie włosy ale meszek wyczuwany wyłącznie pod palcami. Bo nawet tego nie widać. W pozaostałych miejscach też włoski są już mocno osłabione. Zatem i Wam życzę zadowolenia z tej metody.
Boję się, że zaczerwienienia nie znikną, podrażnienia w zasadzie naczynek. Poradź, może najpierw podgrzać w mikrofali tą pastę z 15 sekund? Jak nie to się poddaję.

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Behemoth666 Pokaż wiadomość
No i dlatego prawdopodobnie Ci niechwytała włosków. Jak ja za długo formowalam, az sie stała nieprzezroczysta to za cholere nic mi niewyrwalo, a nawet niechciało się odkleić. Musisz nakładać jak jest przezroczysta. Możliwe jest też, że za krótko gotowalaś.
ajjj... ależ ona naprawdę wtedy się też lepi.
Mam tą camsakizi, podkreślam
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-30, 15:54   #1837
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Nigdy nie kupowałam gotowej. Szkoda kasy. Robiona w domu kosztuje naprawdę grosze. Z wypowiedzi innych wnioskuję, że te gotowe niekoniecznie są dobre. Wolę swoją.
Swoją trzymam w słoiczku i wielokrotnie podgrzewam aż do wykończenia porcji ze słoiczka. Nalej mniej wody to ci się nie naleje do środka. Albo podgrzej w mikrofali.
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 09:40   #1838
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 655
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Wczoraj pierwszy raz zrobiłam pastę ... i coś mi nie wyszło.
Myślałam, ze jest ok, bo kolor był ciemnobrązowy i była twarda jak kamień. Rozgrzałam ją trochę w mikrofali wydłubałam trochę i chciałam pougniatać w dłoni, ale pasta się roztapiała. Na rękach zostawała mi jakby woda z cukrem. Tzn że powinnam ją była dłużej gotować??
I czy ona powinna by po zastygnięciu matowa czy taka szklista przejrzysta??
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 10:36   #1839
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Szklista i przejrzysta. Matowieje w trakcie używania i wtedy najlepiej wyrywa włoski.
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 12:07   #1840
777samara
Raczkowanie
 
Avatar 777samara
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 217
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

@margop w wielu postach pisałaś że pasta po wystygnięciu ma być całkowicie twarda. Temperatura zmienia się wraz z pogodą, więc nie rozumiem czy mówisz o całkowitym wystudzeniu jej w lodówce? W temperaturze pokojowej? Jak to jest? Proszę, odpowiedz
__________________
Cel osiągnięty
777samara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 13:48   #1841
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

W temperaturze pokojowej. Oczywiście odrzucam przypadki temperatury pokojowej przy ekstremalnych upałach. Ale przy dzisiejszej pogodzie na pewno będzie twarda jak kamień i nie ugnie się pod palcem.
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 16:56   #1842
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
Nigdy nie kupowałam gotowej. Szkoda kasy. Robiona w domu kosztuje naprawdę grosze. Z wypowiedzi innych wnioskuję, że te gotowe niekoniecznie są dobre. Wolę swoją.
Swoją trzymam w słoiczku i wielokrotnie podgrzewam aż do wykończenia porcji ze słoiczka. Nalej mniej wody to ci się nie naleje do środka. Albo podgrzej w mikrofali.
Mam wrazenie, ze za bardzo oszczednie wydlubuje ta paste... za male kulki lepie moze? takie wielkosci paznokcia. Już robiłam z 5 podejść a pasty pooonad połowa została. Dziś wieczorem znów się bawię. Wsadzę ja do mikrofali najpierw na 30 sekund... Ok?
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 17:36   #1843
MrsMarchew
Przyczajenie
 
Avatar MrsMarchew
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Przylaczam sie do wielbicielek pasty! Dla mnie to naprawde najlepsza metoda!
jest swietna na okolice bikini - szybko, w miare bezbolesnie i z czasem efekt utrzymuje sie dluzej.
Obecnie mieszkam w miejscu, gdzie szczesliwie pudeleczko pasty kosztuje mnie 1,5 PLN (easy sweet), wiec jej nie gotuje. Gdy przygotowywalam ja sama czasem mi wychodzila, czasem nie... Ale pociesze was, ze arabki maja taki sam problem z jej uzyskaniem. Tez nie kazdej wychodzi, albo nie zawsze, dlatego wiekszosc przezucila sie na kupne.
Polecam poza peelingiem, zwlaszcza pod pachami i w okolicach intymnych, gdzie szybko skora sie zapaca / wilgotnieje (i nie mowcie mi, ze sie nie pocicie przy machaniu jedna lapka z cukrem i druga wyciagnieta za glowe!) - przetarcie skory talkiem (zwyklym pudrem dzieciecym). Pasta sie wtedy nie lepi do skory, nie pozrywacie sobie naskorka z delikatnych miejsc i nie rozciapiecie pasty potem.
Moim zdaniem pasta do pach czy bikini lepiej sie sprawdza, gdy jest nieco bardziej "luzna" niz "do nog". Lepiej jednak sobie ugotowac paste twardsza, a potem do wybranej ilosci dodac wody - odrobine!!! wziac krople doslownie, wgniesc ja w paste, az do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Topienie pasty we wrzatku jest sposobem, ale musicie uwazac zeby pudelko bylo szczelnie zamkniete i para nie dostala sie do srodka, pasta sie wtedy rozwodni i bedzie potem do niczego. Uwaga z mikrofalowka! 30 sekund to duzo! Ja raz zagotowalam w ten sposob moja paste i musialam myc cala mikrofale.
Jeszcze jedna porada ode mnie - sposob na krostki po depilacji (uciazliwe zwlaszcza w okolicy bikini). Jezeli po goleniu czy depilacji pojawiaja sie wam krosteczki, polecam alun. To krysztak uzywany jako naturalny dezodorant i sposob na zaciecia po goleniu. Przetarcie skory po zabiegu alunem ja zdezynfekuje i zostawi na niej ochronny film, i gwarantuje ze zadne krostki sie nie pojawia. Uwaga! Moze piec co nieco!
MrsMarchew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 18:46   #1844
dyciaa
Raczkowanie
 
Avatar dyciaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 461
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

za długo. Ja wkładałam zawsze na 10s. Tak tylko aby dało się ją wyciągnąć ale żeby się nie lała ;-)
__________________
Zapuszczam włosy!
24cm (14 VI 2012)->26cm (15 VII 2012)---->ścięłam ---->29 (19 V 2013)--->32cm (15 X 2013) ---> 60cm
dyciaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-01, 23:01   #1845
magdaxxx
Rozeznanie
 
Avatar magdaxxx
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: rzeszów
Wiadomości: 667
GG do magdaxxx
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Możecie podać link do artykułu ???
__________________
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=827317 - wymianka ciuchowa
magdaxxx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 11:11   #1846
777samara
Raczkowanie
 
Avatar 777samara
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 217
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Czyli jednak moją za krótko gotuję. Tak sądziłam bo moim problemem jest to że przylepia się do skóry po jakimś czasie, co jest bardzo uciążliwe. Z kolei jak robiłam twardszą, to była za twarda, nie chciała depilować. Nie mogę utrafić

A gdzie można zdobyć alun?:P
__________________
Cel osiągnięty
777samara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 11:22   #1847
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 655
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Doszłam do wniosku, że moją za długo podgrzewałam w mikrofali, bo aż 40 sekund.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 13:46   #1848
Ita23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 78
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Robie 7 raz, znowu mi nie wyszla, nie wiem co jest grane. Robilam niecale 20 min na najmniejszym ogniu, najmniejszym palniku, mieszalam non stop, ale chyba znowu sie spalila :/ po prostu nie da sie jej rozprowadzic na nodze, za gesta jest, a jeszcze ciepla... Dalam 2 szklanki cukru i pol plyny (pol na pol woda i sok z cytryny)
Ita23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 14:37   #1849
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 555
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

kiedys sama muszę wypróbować te metode. na razie czytam...
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-02, 15:22   #1850
Ita23
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 78
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Jednak cos z tego wyszlo , ale musze w garnku z wrzatkiem trzymac. I pierwszy raz uzylam samej pasty, bez paskow z bawelny, a w zwiazku z tym mam pytanie, czy moge jej ponownie uzyc? A tak w ogole to zerwalo mi troche naskorka w jednym miejscu :O, chyba z paskami jednak bezpieczniej...
Ita23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 02:09   #1851
777samara
Raczkowanie
 
Avatar 777samara
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 217
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

To chyba Ci jednak nie wyszła jak zrywa naskórek xDDD
__________________
Cel osiągnięty
777samara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 13:35   #1852
Cashmeere
Raczkowanie
 
Avatar Cashmeere
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 296
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Hej

Już mam pewną wprawę jeśli chodzi o pastę, ale i mi niestety zdarzają się potknięcia w jej przygotowaniu.

Ostatnio mam takiego pecha, że ciągle ją za krótko gotuję - efekt - pasta topi się w rękach po kilku użyciach. Nie chcąc się bawić w przekładanie pasty do rondelka i jej podgrzewanie, robie tak - wygrzebuję małą kulkę ( średnica ok 2cm ) i od razu rozsmarowuję cienką wartwę na ciele i przykładam do tego pasek flazeliny ( ? nie wiem czy to się tak nazywa - mam na myśli takie ściereczki z miękkiego materiału, które używa się w kuchni. Podobno mogą to też być paski bawełniane lub paski ze starych jeansów)

jak juz swój pasek materiału przykleicie do pasty, to trzeba kilka razy ręką przejechać po takim pasku, żeby dobrze się przykleiła pasta i... odrywamy. Coś w stylu wosku na zimno tylko o wiele taniej.
Taki pasek mozna uzyc kilka razy - nakładamy na skórę, przyklepujemy, "wcieramy" w skórę i odrywamy. Z paskami robię tak że zrywam pod włos, z kulką na odwrót.

Nie ukrywam ,że wolę stosowac kulkę niż paski , jakoś dokłądniej wyrywa, no ale jeżeli pasta wyszła za słabo gotowana, to jest to jakieś rozwiązanie.

Niedługor robię kolejną porcję i już wolę już lekko przegotować ,żeby byłą twardziejsza, niż znowu wściekać się, że topi się po 2 minutachw dłoniach.
Pozdrawiam

P.S. Pamiętajcie, żeby odtłuścić skórę przed zabiegiem - ja myję zwykłym mydłem, wycieram ręcznikiem i potem posypuję mąką ziemniaczaną ( z braku talku, do którego kupna przymierzam się coś długo :P )

Edytowane przez Cashmeere
Czas edycji: 2011-07-03 o 13:38
Cashmeere jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 13:59   #1853
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

A co zrobić skoro moja pasta cukrowa Camsakizi była za mało ugotowana? (tak mi się wydaje, bo topi sie tak jak Tobie, zbyt szybko)
Po wyciagnieciu z lodowski znowu wlozyc do garnka i niech sie pogotuje?
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 19:57   #1854
xblackxshadowx
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 887
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Hej dziewczyny, w poniedziałek może dotrze do mnie pasta cukrowa camsakizi i będę ją wypróbowywać. Moje pytanie, jakiej długości włoski najlepiej chwyta? Takie 0.5 cm wystarczy czy jeszcze zapuścić trochę i wtedy zaczynać próby z depilacją?

Pozdrawiam
xblackxshadowx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 22:44   #1855
Avariel
Zadomowienie
 
Avatar Avariel
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 878
GG do Avariel
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

im dłuższe, tym lepiej, oczywiście nie falujące
__________________
Avariel

mój Pamiętnik Klientki Salonów Piękności:
http://salonypieknosci.blogspot.com/

Oraz coś o ogrodnictwie...
ogrodniczaobsesja.pl
Avariel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 23:28   #1856
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Avariel Pokaż wiadomość
im dłuższe, tym lepiej, oczywiście nie falujące
Absolutnie NIET. Dłuższe niż 6mm zwyczajnie zostają przez pastę camsakizi urywane, nie wyrywane z cebulkami. to jest moje spostrzezenie po jakichś czterech podejściach..

jutro obiecuję się zaprzyjaźnić z połową camsakizi która mi została. jeśli znowu próby skończą się fiaskiem to rezygnuję z kupnej pasty i spróbuję samodzielnie wykonać tą doprowadzającą do szału miksturę!
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-03, 23:39   #1857
xblackxshadowx
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 887
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Uf, to nie będę musiała dużo zapuszczać (bo mnie cholera bierze jak widzę gdziekolwiek kłaczki...) i jak jutro do mnie przyjdzie to wezmę się do roboty, mam nadzeję, że sobie poradzę
xblackxshadowx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 12:17   #1858
Showdown
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 11
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Dobra W piątek wieczorem zachęcona wszystkimi opiniami postanowiłam, że... zrobię to! No i zrobiłam. Na początku znalazłam gdzieś przepis, pół cytryny, 3/4 szklanki wody, 1/2 szklanki cukru. Wsypałam wszystko do garnka ale coś mi nie pasowało Dodałam cukru dużo więcej i zaczęłam gotować Pykało mi całkiem długo. Z pół godziny. W końcu przelałam do naczynia i czekałam aż wystygnie. Co jakiś czas sprawdzałam jak się ma studzenie. Byłam szczęśliwa, bo gęstniało mi i lepiło się. Zatem poszłam spać, zadowolona, że rano się pobawię z moją pastą A ta tu masz ci los, nie zastygła! Ale się wkurzyłam. Tak czy inaczej, wylałam ją do garnuszka, zagotowałam i dałam więcej cukru i podgotowałam trochę, żeby wody wyparowało trochę. Jak już ostygło to z ulgą zauważyłam, że kulki się robią z tej pasty No to dawaj do roboty!
Muszę powiedzieć, że jak na pierwszy raz Wydepilowałam bikini, i bolało :PPP szczególnie w jednym miejscu, ale przeżyłam. Tylko, że strasznie długo czasu mi to zajęło Co do nóg to chyba kurczę mam za krótkie włoski, bo nie chciało mi wszystkich wyrywać. Chyba muszę poczekać, aż odrosną troszkę, żeby mocniej chwytało.
Pod pachami próbowałam się również wydepilować, ale tutaj problem się pojawił, ponieważ pasta zupełnie nie chciała ich zrywać. Także wysmarowałam nią dokładnie pachy, trochę się roztopiła i nałożyłam pasek, którym chciałam ściągnąć wszystko za jednym razem Z lewej paszki zeszło mi sporo włosków, ale przypłaciłam to krwawymi kropkami ;p Z prawej natomiast, no normalnie parę włosków wyrwało. Nie wiem od czego to zależy, ale moje pachy są chyba odporne na tego typu wynalazki ( woskiem też kiedyś próbowałam, ale efekt był taki sam jak powyżej).
Jaki problem zauważyłam... Sytuacja wygląda tak: wydłubuję pastę, nie robię z niej kuleczki tylko nakładam od razu na włoski, pociągnę raz, ściągnę, pociągnę drugi raz, znów zerwę. Robię z tego samego znów kulkę i powtarzam to samo znów dwa razy. I na tym koniec, bo pasta robi się tak klejąca, że już nie chce odchodzić od skóry. I w tej sytuacji muszę używać pasków, żeby to zerwać. Co jest niezbyt wygodne

No i mały problem pojawił się jak depilowałam okolice bikini. Po jakimś czasie w jednym miejscu wystąpił taki jakby mały siniaczek. Nie wiem z czego może on wynikać Ale mam nadzieję, że zniknie.

Co do podrażnień, to oczywiście zaczerwione wszystko jest, ale to chyba normalne. I takie czerwone kropki się pojawiają, ale po jakimś czasie znikają, albo bledną po prostu.

Najlepsze było, jak mój chłopak zgodził sie na to, że nad nim trochę znęcę A że on nóżki owłosione ma bardziej niż ja, to efekt był bardziej widoczny Tak czy inaczej, nałożyłam pasty na kawałeczek jego nogi i pociągnęłam. Ojej jak zawył, haha Mówił, że bolało baaaardzo Ale później się zachwycał, jakie gładkie hehe
Showdown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 15:16   #1859
xblackxshadowx
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 887
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Showdown Pokaż wiadomość
Dobra W piątek wieczorem zachęcona wszystkimi opiniami postanowiłam, że... zrobię to! No i zrobiłam. Na początku znalazłam gdzieś przepis, pół cytryny, 3/4 szklanki wody, 1/2 szklanki cukru. Wsypałam wszystko do garnka ale coś mi nie pasowało Dodałam cukru dużo więcej i zaczęłam gotować Pykało mi całkiem długo. Z pół godziny. W końcu przelałam do naczynia i czekałam aż wystygnie. Co jakiś czas sprawdzałam jak się ma studzenie. Byłam szczęśliwa, bo gęstniało mi i lepiło się. Zatem poszłam spać, zadowolona, że rano się pobawię z moją pastą A ta tu masz ci los, nie zastygła! Ale się wkurzyłam. Tak czy inaczej, wylałam ją do garnuszka, zagotowałam i dałam więcej cukru i podgotowałam trochę, żeby wody wyparowało trochę. Jak już ostygło to z ulgą zauważyłam, że kulki się robią z tej pasty No to dawaj do roboty!
Muszę powiedzieć, że jak na pierwszy raz Wydepilowałam bikini, i bolało :PPP szczególnie w jednym miejscu, ale przeżyłam. Tylko, że strasznie długo czasu mi to zajęło Co do nóg to chyba kurczę mam za krótkie włoski, bo nie chciało mi wszystkich wyrywać. Chyba muszę poczekać, aż odrosną troszkę, żeby mocniej chwytało.
Pod pachami próbowałam się również wydepilować, ale tutaj problem się pojawił, ponieważ pasta zupełnie nie chciała ich zrywać. Także wysmarowałam nią dokładnie pachy, trochę się roztopiła i nałożyłam pasek, którym chciałam ściągnąć wszystko za jednym razem Z lewej paszki zeszło mi sporo włosków, ale przypłaciłam to krwawymi kropkami ;p Z prawej natomiast, no normalnie parę włosków wyrwało. Nie wiem od czego to zależy, ale moje pachy są chyba odporne na tego typu wynalazki ( woskiem też kiedyś próbowałam, ale efekt był taki sam jak powyżej).
Jaki problem zauważyłam... Sytuacja wygląda tak: wydłubuję pastę, nie robię z niej kuleczki tylko nakładam od razu na włoski, pociągnę raz, ściągnę, pociągnę drugi raz, znów zerwę. Robię z tego samego znów kulkę i powtarzam to samo znów dwa razy. I na tym koniec, bo pasta robi się tak klejąca, że już nie chce odchodzić od skóry. I w tej sytuacji muszę używać pasków, żeby to zerwać. Co jest niezbyt wygodne

No i mały problem pojawił się jak depilowałam okolice bikini. Po jakimś czasie w jednym miejscu wystąpił taki jakby mały siniaczek. Nie wiem z czego może on wynikać Ale mam nadzieję, że zniknie.

Co do podrażnień, to oczywiście zaczerwione wszystko jest, ale to chyba normalne. I takie czerwone kropki się pojawiają, ale po jakimś czasie znikają, albo bledną po prostu.

Najlepsze było, jak mój chłopak zgodził sie na to, że nad nim trochę znęcę A że on nóżki owłosione ma bardziej niż ja, to efekt był bardziej widoczny Tak czy inaczej, nałożyłam pasty na kawałeczek jego nogi i pociągnęłam. Ojej jak zawył, haha Mówił, że bolało baaaardzo Ale później się zachwycał, jakie gładkie hehe
Moja pasta dziś przyszła, ale muszę poczekać, bo przyszła do mojego tzta do sklepu, ale jak tylko dostanę ją w łapki to wyoróbuję.
To, że się potem strasznie klei może być związane z tym, że jest juz za ciepła, i warto schłodzić kulkę nieco, lub ręce.
A malinki to czasem się robią, bo za mocno się pociągnęło (mi czasem przy wosku tak się robiło), a i też pomaltretuję tżta xD
xblackxshadowx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-04, 19:06   #1860
Showdown
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 11
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ja robię sama Szkoda mi pieniedzy na kupną, a myśle że i tak to samo wyjdzie a koszta duuużo mniejsze
Właśnie wydaje mi się, że ona tak się roztapiała chyba pod wpływem mojego ciepła (ajć, goraca jestem ) bo w pojemniczku byla normalnie twarda, ledwo ja moglam wyciagac :PP
Heh co te biedne chłopy z nami maja :P Ale niech sie mecza jak i my mamy się nacierpieć to niech i oni zobaczą jak to jest!
Showdown jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
depilacja cukrowa, pasta cukrowa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-29 22:11:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:43.