Eureka!! Pasta cukrowa. - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-07-12, 18:05   #1891
Sumowianka
Raczkowanie
 
Avatar Sumowianka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 57
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Blanco24 Pokaż wiadomość
Powrót do przeszłości . Plastry z woskiem były straszne gdy depilowałam, sobie włoski i prawie nic nie wyrywało. Horror . Dlatego powracam do pasty cukrowej
Pastę tym razem zrobię sobie leistą, tak jak wosk, bo do bólu można się przyzwyczaić ale żeby to chociaż wyrywało . Spróbuję jeszcze raz ale mam pytanie . Czym można zastąpić plastry do zrywania ?
u mnie najlepiej sprawdzają się paski ze zwykłej ściereczki kuchennej. Nie rwie się, nie rozciąga, bardzo dobrze się przykleja i nie odrywa od wosku.

---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:58 ----------

Cytat:
Napisane przez lejla11 Pokaż wiadomość
a moja się nie klei wcale! nie wiem dlaczego...
ale jak to nie klei? bo nie rozumiem. Jest taka ciągnąca, czy nie przykleja się do skóry? Jeżeli to drugie to oznacza, że jest źle rozrobiona. porozciągaj ją trochę a napewno zrobi się w porządku
Sumowianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-12, 18:35   #1892
Kosmospk
Przyczajenie
 
Avatar Kosmospk
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kobylin
Wiadomości: 7
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Kurde dziewczyny mam kilka pytań...
1 czy nakłada się pastę od razu na całe nogi chcąc je wydepilować, czy tylko fragmentami?
2 czy ta pasta się nie rwie lub łamie podczas energicznego pociągnięcia?
3 czy trzeba trochę poczekać od nałożenia jej?
4 czy poradzi sobie z grubymi i mocnymi włoskami?
5 i która metoda jest lepsza ta z paskami czy bez?
Kosmospk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-13, 11:25   #1893
Katherinee
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 120
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Dziewczyny tę pastę robię od kilku lat....metoda robienia zwykle u mnie jest różna trzeba po prostu wyczuc tę pastę podczas gotowania i nie można dodawac za duzo wody oraz soku bo pasta nie zastygnie.Przewaznie uzywam pona d1 szkl. cukru,1/4 soku i 1/4 szkl. wody. Potem żeby depilacja się udała najwazniejsze jest wyrobienie.Kiedy pasta zastygnie podgrzewam ja troche suszarka wybieram łyzeczke i wyrabiam. Zpoczatku sie strasznie lepi dlatego mozna zwilzyc palce wodą. Nalezy ja wyrabiac przez rozciąganie jej i ugniatanie na rozne sposoby. Żeby depilacja szłą sprawnie musi miec formę plasteliny i miec dość matowy taki blado miodowy kolor;p, potem nakladam pod wlos i zrywam z włosem. Może cos pomoglam
Katherinee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-13, 11:47   #1894
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Mnie zostało jeszcze trochę pasty z pierwszego depilowania i robiłam podobnie i powiem wam, że włoski faktycznie nie wrastają i teraz czekam aż okres minie i podrosną trochę i cheja z powrotem z tym koksem. Teraz będę tak długo siedziała w łazience aż wydepiluje całe nóżki i powiem, że zakochałam się w tym uczuciu gładkości
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-15, 09:08   #1895
Showdown
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 11
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Takie pytanie, jak wy golicie sie pod pachami? Bo ja mam ogromny problem, bo za Chiny nie mogę tego zrobić normalnie. Albo sie nie przykleja bo się spocę, albo włosków nie chwyci. No normalnie można fioła dostać. Nad jedną męczyłam się z pół godziny, a jedynego czego się dorobiłam to bólu ręki, którą trzymałam do góry cały czas. Tragedia!!
Showdown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-15, 11:09   #1896
xblackxshadowx
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 887
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Mi tam udało się za pierwszym razem niemalże do czysta wydepilować, potem tylko musiałam pojedyncze włski pesetą wyrwać.
Nie wiem jak to robię, normalnie chyba xD i też nie zawsze chwyciło włoski, czasem w ogóle, ale potem jak drugi raz to samo miejsce poprawiłam to wychodziuly bo były już naruszone.
xblackxshadowx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-15, 12:46   #1897
Showdown
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 11
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Eeeh, może moje włoski pod pachami są zbyt odporne na tego rodzaju zabiegi. Szczerze powiem, że i woskiem mi nigdy nie wychodziło :P
Showdown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-15, 13:04   #1898
xblackxshadowx
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 887
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ja też miałam dość paskudne, rano ogoliłam, a po kilu godzinach juz odrastały, ale jakos je wszystkie wyrwałam. Po tygodniu dopiero zaczynają mi pojedyncze odrastać
Popróbuj trochę. Wiem, że to boli jak cholera, ale może trzeba kilka razy to samo miejsce naklejać i zrywać. Pooglądaj filmiki na YT jak depiliją pstą pachy, może jakiejś techniki się nauczysz. Albo popros kogoś niech to za Ciebie zrobi, ktoś inny zawsze ma większe pole manewru i dwie ręce do dyspozycji
xblackxshadowx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-15, 13:11   #1899
Showdown
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 11
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Probowałam z paskami rozpuściłam bardziej pastę i nałożyłam pod pachę poprosiłam w domu siostrę, żeby zerwała :P Zerwała, ale na pasku zostały tylko pojedyncze włoski. Musiałabym chyba ten proces z 50 razy powtarzać żeby wszystko zeszło ;p
Showdown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-15, 20:10   #1900
klaczus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ja po mojej pierwszej próbie zrobienia pasty zniechęciłam się...gotowałam za krótko-najpierw stwardniała,myślałam więc że będzie ok ale jak wsadziłam palca w wystudzoną masę to niestety ugniatać ani rozciągać się nie dała efektem był zaklejony zlew w kuchni i umywalka w łazience,miejscami podłoga i kibel.
Dzisiaj spróbowałam po raz kolejny.Kolor brunatny,maź bardziej gęsta od poprzedniej.Próbuję ją w palcach rozciągać ale skaleczyłam kciuka i opornie mi to idzie :/ będę musiała ją podgrzać.Jeśli pasta będzie za długo gotowana nie będzie się kleić do ciała?co w takim wypadku się robi?
klaczus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-16, 14:16   #1901
paulina_pavlak
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 3
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

hmm... biorąc pod uwagę czas jaki trzeba na to poświęcić i moją wrażliwość na ból... pozostaję przy KREMACH do depilacji
paulina_pavlak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-16, 15:43   #1902
Avv
Wtajemniczenie
 
Avatar Avv
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: nvrmnd.
Wiadomości: 2 523
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Jak ktoś się poci podczas depilacji, to pasta nie będzie się przyklejać, ja przed depilacją myję pachy czy nogi mydłem, wycieram ręcznikiem i na to puder propolisowy albo jakaś zasypka dla niemowląt. (; I pamiętajcie, że trzeba pastę dobrze `wgnieść` w skórę.

klaczus - Powinna mieć kolor bursztynu, nie jasnego, ale też nie ciemnego. Trzeba uważać, żeby jej nie spalić. Ja zawsze wyłączam jak zrobi się właśnie tego koloru, nie mam jakiegoś określonego czasu gotowania. Moim zdaniem każda będzie dobra, byle nie była spalona. :p Żeby się lepiła musisz ją dobrze wygnieść, powinna mieć mętny, żółty kolor. Z jakich proporcji składników robisz?
__________________
***
"Czerń zakrywa Twoje serce, to, które kocha, ale niewidocznie...
Na tej sali płakała Twoja dusza, być może ze szczęścia, tańcząc gubiła emocje..."
***

Edytowane przez Avv
Czas edycji: 2011-07-16 o 15:52
Avv jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-16, 19:46   #1903
dyciaa
Raczkowanie
 
Avatar dyciaa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 461
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ja także w końcu zrobiłam pastę. Na początku była taka strasznie jasna i nie nadawała się do depilacji paskami, a już napewno nie kulką. Podgrzałam ją jeszcze trochę, a teraz ma kolor ciemnego bursztynu. Bardzo ciemnego przelałam ją do opakowania po lodach bo nie miałam innego pomysłu. Nadaje się do depilacji paskami po rozgrzaniu kilka sekund w mikrofali, jednak kulek zrobić nie mogę bo od razu się hmm... rozpływają. Robiłam z przepisu 2szkl cukru, 1/4szkl soku z cytryny i 1/4szkl wody. Nie jestem w stanie powiedzieć jak długo gotowałam, po prostu tak długo aż się zrobiła ciemnobursztynowa. a do depilacji używam starego ręcznika kuchennego pociętego na paski. Jest z tego taki plus, że mogę go umyć po użyciu i później użyć znowu. ;-) miałam też Camsakizi i nie mogę się zdecydować która lepsza. Cierpliwości dziewczyny to dacie radę! Mi wyszła za drugim razem i chyba do plastrów już nie wrócę. Jednak ja robię tylko bikini, ręce i pachy. Do nóg nadal używam maszynek, nie mam cierpliwości żeby się z tym bawić
__________________
Zapuszczam włosy!
24cm (14 VI 2012)->26cm (15 VII 2012)---->ścięłam ---->29 (19 V 2013)--->32cm (15 X 2013) ---> 60cm
dyciaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-17, 09:38   #1904
klaczus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ja robiłam z przepisu:1 szkl. cukru,sok z połówki cytryny(dość małej) i 3 łyżki wody.Nie patrzyłam na zegar podczas gotowaniaa wyszła mi idealna.Zrobiłam nią jednego wieczoru paszki,na drugi dzień próbowałam bikini ale poddałam się i w ruch poszła maszynka.Przy paszkach nie bolało,no może troszkę ale za to jakie są idealnie gładkie!nogami bawić mi się już nie chciało,strasznie czasochłonny jest ten sposób depilacji,niestety może następnym razem spróbuję ponownie wydepilować nią bikini,zaś dla moich paszek to najbardziej idealny sposób
klaczus jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 09:10   #1905
Showdown
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 11
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Avv, piszesz ze jak ktos sie poci to nie wyjdzie. Ale to ze czlowiek sie poci jest naturalne i raczej nie zatrzymam tego na czas depilaji. Szczegolnie ze czlowiek sie denerwuje ze nie wychodzi to poci sie jeszcze bardziej.
robie wszystko tak jak napisalas ale mimo to albo mi sie do ciala nie prrzykleja, albo jak juz sie do paszki przyklei to jak odrywam to zupelnie nic nie wyrywa...
Showdown jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 12:20   #1906
k1992
Raczkowanie
 
Avatar k1992
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 142
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

witam jestem tu nowa i mam jeden wazny problem. Dzis próbowałam zrobic paste i tak gdy zagotowałam to miała ładny kolor bursztynowy i przelałam ja do plastikowego kubka i czekłam az ostygnie tylko ze jak tylko troszke postała to chcąc ja wyciagnoc od razu robiła duzo twardsza i nadal bardzo goraca... co robic? jak ją wyłączyłam to była konsystencji płynnej.

dawałam 2 szkl cukru 1/4 szkl wody i 1/4 szkl soku z cytryny
k1992 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 12:54   #1907
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez k1992 Pokaż wiadomość
witam jestem tu nowa i mam jeden wazny problem. Dzis próbowałam zrobic paste i tak gdy zagotowałam to miała ładny kolor bursztynowy i przelałam ja do plastikowego kubka i czekłam az ostygnie tylko ze jak tylko troszke postała to chcąc ja wyciagnoc od razu robiła duzo twardsza i nadal bardzo goraca... co robic? jak ją wyłączyłam to była konsystencji płynnej.

dawałam 2 szkl cukru 1/4 szkl wody i 1/4 szkl soku z cytryny
Tak ma być. Po całkowitym wystudzeniu powinna być twarda jak kamień. Żeby ją wyjąć - trzeba ja trochę podgrzać.
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 13:29   #1908
k1992
Raczkowanie
 
Avatar k1992
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 142
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

ale jak ja podgrzeje na tyle zeby było jak jak wyciagnac i rozprowadzic to jest zbyt goraca...
k1992 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 13:40   #1909
Kissmisiaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kissmisiaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 6 439
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez k1992 Pokaż wiadomość
ale jak ja podgrzeje na tyle zeby było jak jak wyciagnac i rozprowadzic to jest zbyt goraca...
Ja robię tak, gotuję wodę w czajniku i zatykam korkiem zlew w łazience. Pojemnik w którym trzymam pastę wkładam na 5 minut do gorącej wody, tak aby trochę rozmiękła. Biorę odpowiednią ilość i ugniatam w palcach. Jeżeli potrzebuję aby konsystencja była płynna, bo wnioskuje, że wtedy to wchodzą w grę tylko plastry odczekuję troszkę tak aby mnie nie parzyła, nakładam i depiluje.
__________________
Filip
Kissmisiaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 14:12   #1910
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

ja przy podgrzewaniu nie czekam, aż będzie płynna - podgrzewam tylko na tyle, żeby dało się ją wydłubać - ugina się pod palcami i trochę się muszę wysilić, żeby ja wydłubać z pojemniczka.

ja podgrzewam w mikrofalówce ok. 10-15 sekund.
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 15:46   #1911
kotomarii
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Mam mieszane uczucia...

Samo zrobienie pasty jest banalne dzięki Waszym wskazówkom więc dziękuję, za to co pisałyście.
Pasta wyszła idealna, zdjęłam, kiedy była złocista, kropelkę włożyłam do lodówki, zrobiła się kompletnie twarda, więc przelałam pastę do słoika. Ogólnie zajęło mi to pół godziny.
Na drugi dzień podgrzałam słoik w wodzie, i kiedy pasta była w sam raz - wyjęłam jej trochę. "Wyrabianie" pasty też u mnie było idealne, i nie robiłam tego, jak niektórzy piszą 10 min, ale już po chwili "rozciągania" miała 'ten' kolor (jak na zdjęciach i filmach z Internetu).
Test zrobiłam na nodze.... i tu niezbyt się ucieszyłam, bo wyrwało może ze 2 włoski... ale nie winię za to pasty, jestem w 99% pewna, że były po prostu za krótkie, bo kiedy spróbowałam na ręce, wyrwała prawie wszystkie Ale, że nie czuję potrzeby depilowania rąk, nie kontynuowałam :P
No i tak - strasznie dziwiło mnie, kiedy pisałyście, że miałyście siniaki na nogach (myślałam 'że co?' o.o siniaki od depilowania?) a u mnie było to samo... spróbowałam na łydce, i teraz mam takie małe siniaczki.... bordowe plamki. Dlatego boję się depilować nogi, bo jeśli mam mieć potem takie plamki na całych nogach to już wolę krostki od golenia -.-
i tu pytanie do was - czy jeśli miałyście takie, znikły? jak tak, po jakim czasie?
Potem zabrałam się za pachy - i tu powiem, że dla pasty wielki plus, bo same wyrywanie praktycznie w ogóle mnie nie bolało xD ale minus, bo musiałam w jednym miejscu rwać kilkadziesiąt razy, żeby wyrwało wszystko _._
Najgorsze jest to, że chociaż 'w trakcie' mnie nie bolało, to teraz 'po' boli cholernie! jak tylko 'poruszę' pachą toto szczypie, boli :| a pacha jest gładka, więc nie wiem dlaczego... (to uczucie takie, jak w bikini szczypie, kiedy odrasta). I też spytam, czy miałyście tak?
No a teraz najgorsze, ale to wina raczej gorąca, niż pasty, bo pewnym czasie nie była już taka świetna, zaczęła się roztapiać, kompletnie przylepiać do skóry, musiałam zmyć i wyrzucić, a szkoda, bo chciałam przede wszystkim wydepilować bikini, a teraz nici z tego -.- chyba, że jakoś tą resztkę (no właśnie - resztkę. przez to, że robiła się taka ciepła (i jeszcze do tego, jak ochłodziłam w lodówce tą kulkę, zaczął jakby oddzielać się 'tłuszcz' od cukru O_o) zużyłam praktycznie całą porcję tylko na te dwie pachy.... i próbowanie do bikini, ale się pasta rozlazła) jeszcze raz ochłodzę, podgrzeję i spróbuję... ale jeśli potem będzie mnie tak boleć bikini, jak pachy, to już nie wiem :| A, no i zajęło mi to strasznie długo - dwie godziny...
kotomarii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-19, 12:51   #1912
xblackxshadowx
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 887
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Jak ja wydepilowałam sobie pachy, a potem jechałam nad jezioro to chodziłam z rękami na bok bo tak mnie szczypało od wody i w ogóle, ale w trakcie bolało bo bolało, tak normalnie
xblackxshadowx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-19, 16:13   #1913
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Wiekszosc osob jest zadowolonych z pasty - stosujac ja w depilacji okolic bikini oraz depilacji paszek. Ja natomiast zupelnie na odwrot, wlosy, ktore sa cienkie (uda, ręce..) (chociaz z tymi rekami to tez roznie bywa bo ciezko pod wlos rozprowadzic paste) efektownie poddaja sie pascie cukrowej. Inaczej jest z tymi, gdzie skora jest nieco mniej elastyczna - pachy oraz gdzie wloski sa bardzo grube - bikini.

Moze wlasnorecznie przyrzadzona pasta sprawdzi sie lepiej?
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-20, 01:05   #1914
777samara
Raczkowanie
 
Avatar 777samara
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 217
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez kotomarii Pokaż wiadomość
Mam mieszane uczucia...

Samo zrobienie pasty jest banalne dzięki Waszym wskazówkom więc dziękuję, za to co pisałyście.
Pasta wyszła idealna, zdjęłam, kiedy była złocista, kropelkę włożyłam do lodówki, zrobiła się kompletnie twarda, więc przelałam pastę do słoika. Ogólnie zajęło mi to pół godziny.
Na drugi dzień podgrzałam słoik w wodzie, i kiedy pasta była w sam raz - wyjęłam jej trochę. "Wyrabianie" pasty też u mnie było idealne, i nie robiłam tego, jak niektórzy piszą 10 min, ale już po chwili "rozciągania" miała 'ten' kolor (jak na zdjęciach i filmach z Internetu).
Test zrobiłam na nodze.... i tu niezbyt się ucieszyłam, bo wyrwało może ze 2 włoski... ale nie winię za to pasty, jestem w 99% pewna, że były po prostu za krótkie, bo kiedy spróbowałam na ręce, wyrwała prawie wszystkie Ale, że nie czuję potrzeby depilowania rąk, nie kontynuowałam :P
No i tak - strasznie dziwiło mnie, kiedy pisałyście, że miałyście siniaki na nogach (myślałam 'że co?' o.o siniaki od depilowania?) a u mnie było to samo... spróbowałam na łydce, i teraz mam takie małe siniaczki.... bordowe plamki. Dlatego boję się depilować nogi, bo jeśli mam mieć potem takie plamki na całych nogach to już wolę krostki od golenia -.-
i tu pytanie do was - czy jeśli miałyście takie, znikły? jak tak, po jakim czasie?
Potem zabrałam się za pachy - i tu powiem, że dla pasty wielki plus, bo same wyrywanie praktycznie w ogóle mnie nie bolało xD ale minus, bo musiałam w jednym miejscu rwać kilkadziesiąt razy, żeby wyrwało wszystko _._
Najgorsze jest to, że chociaż 'w trakcie' mnie nie bolało, to teraz 'po' boli cholernie! jak tylko 'poruszę' pachą toto szczypie, boli :| a pacha jest gładka, więc nie wiem dlaczego... (to uczucie takie, jak w bikini szczypie, kiedy odrasta). I też spytam, czy miałyście tak?
No a teraz najgorsze, ale to wina raczej gorąca, niż pasty, bo pewnym czasie nie była już taka świetna, zaczęła się roztapiać, kompletnie przylepiać do skóry, musiałam zmyć i wyrzucić, a szkoda, bo chciałam przede wszystkim wydepilować bikini, a teraz nici z tego -.- chyba, że jakoś tą resztkę (no właśnie - resztkę. przez to, że robiła się taka ciepła (i jeszcze do tego, jak ochłodziłam w lodówce tą kulkę, zaczął jakby oddzielać się 'tłuszcz' od cukru O_o) zużyłam praktycznie całą porcję tylko na te dwie pachy.... i próbowanie do bikini, ale się pasta rozlazła) jeszcze raz ochłodzę, podgrzeję i spróbuję... ale jeśli potem będzie mnie tak boleć bikini, jak pachy, to już nie wiem :| A, no i zajęło mi to strasznie długo - dwie godziny...
Krostki siniaczki - zdarzały się. Schodzą raczej szybko ale nie było tego dużo. Dodam, że najwięcej ich bło gdy pasta była źle zrobiona.
Szczypanie? Normalnie mam troszkę skórę podrażnioną tak do jednego dnia po depilacji, ale raczej przy bikini, nie pachy (najgorzej jest zaraz po)


Jeśli Ci sie roztapia to najpewniej jest za krótko gotowana (niedużo)- i to wiem dzięki autorce wątku - dopiero wczoraj wyszła mi cudo miodzio a depilowałam się już z 10 raz.
__________________
Cel osiągnięty
777samara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-20, 01:31   #1915
nnnikita1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 22
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez ceccylia_paladin Pokaż wiadomość
Hej, ja robiłam dziś z koleżanką tę pastę, ale nie wyszła nam. Chyba dlatego że za długo trzymałyśmy ją na gazie. Masa stała się ciemno brązowa. Zostawiłyśmy na 10 min do ostygnięcia i spróbowałyśmy nakładać, ale była zbyt gorąca, a jak chwilę w placach poleżała , to twardniała i w ogóle nie wyrywała włosków.
Jakieś rady?

Moim zdaniem za mało wody.

---------- Dopisano o 01:31 ---------- Poprzedni post napisano o 01:24 ----------

Cytat:
Napisane przez k1992 Pokaż wiadomość
ale jak ja podgrzeje na tyle zeby było jak jak wyciagnac i rozprowadzic to jest zbyt goraca...

Moim zdaniem za mało wody dlatego robi sie taki cukierek. A próbowałaś gotowej pasty np. sweet skin? Ja też kiedyś męczyłam się z robieniem ale to bez sensu bo raz wychodzi a raz nie pomimo, że proporcje daję takie same ;(
nnnikita1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-20, 11:59   #1916
mysia30
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 113
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Kupiłam na helfach pastę cukrową. Dziś postanowiłam wypróbować. Jak dla mnie to okropna maź

Użyłam na fragmencie twarzy, lepiło sie strasznie, zmyłam natychmiast bo ból był okropny gdy próbowałam to zerwać

Na pewno bolało bardziej, niż przy użyciu plastrów z woskiem.

Nigdy więcej.

Ciekawe, czy któraś w Was ma lepsze doświadczenia z tą pastą?
mysia30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-21, 14:54   #1917
pyska06
Zadomowienie
 
Avatar pyska06
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 154
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Moja dzisiejsza, a zarazem pierwsza przygoda z pastą cukrową skończyła się tym, że musiałam iść do apteki po coś na oparzanie gotowałam pastę wg. przepisu tzn. 2 szklanki cukru, 1/4 szklanka wody i 1/4 szklanki soku z cytryny, na początku masa była przezroczysta, później po ok 20 min gotowania w końcu zmieniła kolor na bursztynowy. Konsystencja wydawała się w porządku. Taka lejąca się, długo nie czekając aż wystygnie, z niecierpliwością malutki kawałeczek patyczkiem przykleiłam na nogę by wypróbować tego zachwalanego od lat specyfiku , było to takie gorące, ze spanikowałam i nie dałam rady tego odkleić i proszę chciałam mieć piękne nogi na dzisiejszy dzień a teraz mam białą ranę w dodatku na około czerwoną wielkości 1,5cmx2,5cm i to na samym środku nogi. Módlcie się , żeby zeszło mi to jak najszybciej

A tak poza tym, to nie wiem czy ta konsystencja jest taka jak być powinna, bo teraz jak to wszystko mi zastygło i jest zimne spróbowałam to na nowo podgrzać to jak biorę to do ręki trochę masy to robią się takie twarde kawałki karmelu które się wogle nie przyklejają do ciała, coś chyba nie tak z tą pastą? może za długo gotowałam ale tylko 20 min i niby kulka się tworzy z tej masy ale jest twarda jak cukierek i nic nie da się ją wydepilować...
__________________
`Nie zapomnij nigdy tego,
Że KOCHAĆ szczerze

Można tylko JEDNEGO !`

pyska06 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-22, 02:53   #1918
nnnikita1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 22
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez mysia30 Pokaż wiadomość
Kupiłam na helfach pastę cukrową. Dziś postanowiłam wypróbować. Jak dla mnie to okropna maź

Użyłam na fragmencie twarzy, lepiło sie strasznie, zmyłam natychmiast bo ból był okropny gdy próbowałam to zerwać

Na pewno bolało bardziej, niż przy użyciu plastrów z woskiem.

Nigdy więcej.

Ciekawe, czy któraś w Was ma lepsze doświadczenia z tą pastą?
Z tą pastą akurat nie bo jeszcze nie miałam szansy wypróbować. Ja stosuję sweet skin na wąsik i jest super, nie boli. Trzeba zrobić gruby plaster z pasty , nakleić pod włos i zerwać z włosem. Szybko i bez bólu Może twoja pasta też jest dobra tylko może za bardzo ją podgrzałaś, że się zrobiła taka maź?

---------- Dopisano o 02:53 ---------- Poprzedni post napisano o 02:47 ----------

Cytat:
Napisane przez pyska06 Pokaż wiadomość
Moja dzisiejsza, a zarazem pierwsza przygoda z pastą cukrową skończyła się tym, że musiałam iść do apteki po coś na oparzanie gotowałam pastę wg. przepisu tzn. 2 szklanki cukru, 1/4 szklanka wody i 1/4 szklanki soku z cytryny, na początku masa była przezroczysta, później po ok 20 min gotowania w końcu zmieniła kolor na bursztynowy. Konsystencja wydawała się w porządku. Taka lejąca się, długo nie czekając aż wystygnie, z niecierpliwością malutki kawałeczek patyczkiem przykleiłam na nogę by wypróbować tego zachwalanego od lat specyfiku , było to takie gorące, ze spanikowałam i nie dałam rady tego odkleić i proszę chciałam mieć piękne nogi na dzisiejszy dzień a teraz mam białą ranę w dodatku na około czerwoną wielkości 1,5cmx2,5cm i to na samym środku nogi. Módlcie się , żeby zeszło mi to jak najszybciej

A tak poza tym, to nie wiem czy ta konsystencja jest taka jak być powinna, bo teraz jak to wszystko mi zastygło i jest zimne spróbowałam to na nowo podgrzać to jak biorę to do ręki trochę masy to robią się takie twarde kawałki karmelu które się wogle nie przyklejają do ciała, coś chyba nie tak z tą pastą? może za długo gotowałam ale tylko 20 min i niby kulka się tworzy z tej masy ale jest twarda jak cukierek i nic nie da się ją wydepilować...

O to współczuję ;-( Ja kiedyś przy gotowaniu też się poparzyłam i przez ok. 2 tyg się goiło. Najgorsze, że to taki ból... Przez cały dzień trzymałam ręce w wodzie i nie wyciągałm bo jak wyjęłam z wody to nie mogłam wytrzymać;-)) Życzę powrotu do zdrowia bez blizn. Ja nie mam więc miejmy nadzieję, że Ciebie też to ominie ;-)
nnnikita1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-24, 01:06   #1919
SiwQa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 5
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

A więc kupiłam pastę CAMSAKIZI na allegro : skusiła mnie cena, 9,49 + niewielki koszt przesyłki.
Dziewczyny, nie poddawajcie się! Moje początki : STRASZNE
Pasta albo się w ogóle nie chciała rozmasować, albo się nie chciała odlepić od skóry xd. Moim błędem było to, że za każdym (udanym w końcu) oderwaniem pasty z włoskami gniotłam ją w kulkę i na nowo przyklejałam niepotrzebnie ją nagrzewając ;P teraz skończyłam robić bikini tak jak ta Pani na nóżkach (od 0;59 sek) : http://www.youtube.com/watch?v=9zFtVub_2ko
Dodam jeszcze, że co jakiś czas dodawałam małe kuleczki świeżej pasty i myłam ręce i bikini zimną wodą, następnie dokładnie osuszając zaczynałam operacje od nowa ;D efekt? W sumie nie pokazałabym się tak facetowi, ale po 15 minutach mam w miarę gładziutko, gdzieniegdzie małe włoski ale tym i "dołem" zajmę się jutro bo już jestem za bardzo śpiąca Ahhh i bardzo ważne jest też naciąganie skóry przy zrywaniu, podobnie jak przy wosku
Jak macie jakieś pytania to śmiało, co wiem to postaram się wytłumaczyć, pozdrawiam
SiwQa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-27, 13:04   #1920
aggggie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 50
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Wyszła mi! Cieszę się niesamowicie, właśnie wydepilowałam bikini i śmiało stwierdzam, że jest to najlepszy sposób depilacji w dodatku taki tani.

Warto próbować w końcu kiedyś musi się udać! Życzę powodzenia i cierpliwości innym dziewczynom, którym pasta nie chce wyjść.

Jednak co do nóg zostaje przy maszynce lub kremie do depilacji.
aggggie jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
depilacja cukrowa, pasta cukrowa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-29 22:11:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:43.