Eureka!! Pasta cukrowa. - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-04-27, 18:03   #2221
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez JeanPatchett Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanie: czy któraś z was robiła brazylijke na własna rekę pastą cukrowa ? Właśnie się zastanawiam czy sie nie skusic, tylko ze mam zamiar kupić gotowa, bo 300 g leci po ok 10 zł na allegro.
Wczesniej depilowalam sie woskiem u kosmetyczki, ale pozniejsze efekty byly masakryczne - zaczerwienienie i mnostwo wrastajacych wloskow.

Jeśli wcześniej nie bawiłaś się z pastą to nie polecam. Zniechęcisz się tylko, bo za pierwszym razem samodzielnie nie jest łatwo. A szczególnie w okolicach bikini.
Lepiej idź do kosmetyczki na pierwszą depilację bikini pastą - dowiesz się jak reaguje Twoja skóra, bo jeśli wcześniej nie używałaś pasty to możesz sobie podrażnić skórę nieumiejętnie korzystając z pasty (nie ujmuję Tobie umiejętności, ale to jest trudne wbrew pozorom).
Jeśli skóra będzie znosiła to dobrze - zacznij eksperymentować w domu samodzielnie.

Ja bym brazylijskiej sama nie zrobiła sobie. Raz, że samodzielnie sprawiając sobie ból jesteśmy delikatni i bym się cackała strasznie, a dwa, że dość ciężko i niewygodnie
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-29, 11:24   #2222
Zará
Raczkowanie
 
Avatar Zará
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 348
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Zrobiłam ostatnio i nie wyszła. Chyba za długo grzałam, bo:
1. zaraz po gotowaniu, jak dałam na talerz, to zastygała w tempie ekspresowym w cukierka-karmelka.
2. jak przełożyłam do pojemnika, owszem była twarda (jak ostygła), ale gdy ją podgrzałam to konsystencja była taka, że szybko zastygała, nie było lepkości i zamiast ładnej konsystencji udało mi się nałożyć co najwyżej zaschnięte placki.

Co jest nie tak? Za długo, krótko... Za dużo wody?
Zará jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-29, 13:31   #2223
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Zará Pokaż wiadomość
Zrobiłam ostatnio i nie wyszła. Chyba za długo grzałam, bo:
1. zaraz po gotowaniu, jak dałam na talerz, to zastygała w tempie ekspresowym w cukierka-karmelka.
2. jak przełożyłam do pojemnika, owszem była twarda (jak ostygła), ale gdy ją podgrzałam to konsystencja była taka, że szybko zastygała, nie było lepkości i zamiast ładnej konsystencji udało mi się nałożyć co najwyżej zaschnięte placki.

Co jest nie tak? Za długo, krótko... Za dużo wody?

a powiedz z jakich proporcji gotowałaś i jak długo? I jaki kolorek ma pasta?
Kolejna kwestia - nie podgrzewamy jej na ogniu, a w kąpieli wodnej, albo w inny sposób, który nie spowoduje odparowania wody.

Czy po zastygnięciu na talerzyku próbowałaś ugniatać pastę? Bo to jest istotne. Na talerzyku nie sprawdzamy tylko czasu zastygania, ale przede wszystkim to, czy i jak pasta da się ugniatać. A nawet możemy spróbować wyrwać nią jakieś włoski.

Brzmi to tak, jakbyś w ogóle pasty nie wyrabiała. Czy robiłaś to?
Bierzemy trochę pasty w palce i zagniatamy aż jej kolor zrobi się perłowy a ona będzie bardzo elastyczna. Spróbuj. Może będzie ok. Bo taka pasta wyjęta tylko i nałożona zastyga - to normalne i staje się taka twarda jak cukierek/lizak. Dlatego trzeba ją zagniatać i wtedy działa. Robi się taka perłowa, jaśniutka, nieprzezroczysta.
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-29, 14:02   #2224
Zará
Raczkowanie
 
Avatar Zará
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 348
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
a powiedz z jakich proporcji gotowałaś i jak długo? I jaki kolorek ma pasta?
Kolejna kwestia - nie podgrzewamy jej na ogniu, a w kąpieli wodnej, albo w inny sposób, który nie spowoduje odparowania wody.

Czy po zastygnięciu na talerzyku próbowałaś ugniatać pastę? Bo to jest istotne. Na talerzyku nie sprawdzamy tylko czasu zastygania, ale przede wszystkim to, czy i jak pasta da się ugniatać. A nawet możemy spróbować wyrwać nią jakieś włoski.

Brzmi to tak, jakbyś w ogóle pasty nie wyrabiała. Czy robiłaś to?
Bierzemy trochę pasty w palce i zagniatamy aż jej kolor zrobi się perłowy a ona będzie bardzo elastyczna. Spróbuj. Może będzie ok. Bo taka pasta wyjęta tylko i nałożona zastyga - to normalne i staje się taka twarda jak cukierek/lizak. Dlatego trzeba ją zagniatać i wtedy działa. Robi się taka perłowa, jaśniutka, nieprzezroczysta.
Dziękuję za szybką odpowiedź!
Otóż, proporcje zachowałam takie jak na tym filmie http://www.youtube.com/watch?v=V7eWn-9TSxA
Kolor jaki uzyskałam na koniec wydaje mi się, że był ciemniejszy od tego, który pokazywała autorka oraz na innych zdjęciach/filmach. Jeśli chodzi o podgrzewanie, to naturalnie zrobiłam tak jak piszesz, źle się wyraziłam. Z tym ugniataniem jest właśnie problem tego typu, że pasta zastygała momentalnie, dlatego (jak na moje oko) nic więcej już z nią nie dało się zrobić. Myślę, że to kwestia wprawy i wyczucia, no nie wiem, spróbuję jeszcze na mniejszej ilości porobić, ale wyczuć konsystencję. Po prostu zdziwiło mnie to już od początku, że lepkość była minimalna, porównać bym mogła do mokrego lizaka, którego przyłożyłabym sobie do ciała.
Zará jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-29, 22:24   #2225
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Zará Pokaż wiadomość
Dziękuję za szybką odpowiedź!
Otóż, proporcje zachowałam takie jak na tym filmie http://www.youtube.com/watch?v=V7eWn-9TSxA
Kolor jaki uzyskałam na koniec wydaje mi się, że był ciemniejszy od tego, który pokazywała autorka oraz na innych zdjęciach/filmach. Jeśli chodzi o podgrzewanie, to naturalnie zrobiłam tak jak piszesz, źle się wyraziłam. Z tym ugniataniem jest właśnie problem tego typu, że pasta zastygała momentalnie, dlatego (jak na moje oko) nic więcej już z nią nie dało się zrobić. Myślę, że to kwestia wprawy i wyczucia, no nie wiem, spróbuję jeszcze na mniejszej ilości porobić, ale wyczuć konsystencję. Po prostu zdziwiło mnie to już od początku, że lepkość była minimalna, porównać bym mogła do mokrego lizaka, którego przyłożyłabym sobie do ciała.

Cofnij się o stronę/dwie na forum. Pisałam jakiś czas temu o paście, jak ja gotuję.
Spróbuj ugotować z 1 szklanki cukru + sok z połowy cytryny + 1-2 łyżki wody.
O kolorze poczytaj na poprzednich stronach, nawet linki wklejałam - ale może być odrobinę ciemniejsza.

Polecam ten filmik www.youtube.com/watch?v=SzOwU5VwqeU tzn jeśli chodzi o kolor i konsystencję, jaka powinna być po wyrobieniu pasty w rękach.

Jeśli pasta zastygała tak szybko ze nie byłaś w stanie jej wyrobić to znaczy że za długo ją gotowałaś. Spróbuj wyrobić kulkę jeszcze raz, ale lekko zmocz palce. Naprawdę lekko. Może to coś da.

Następnym razem sprawdzaj pastę na talerzyku już od momentu kiedy zrobi się kolor złotawy. Ale pamiętaj że jak odlewasz na talerzyk troszeczkę to resztę ściągaj z ognia i stawiaj z powrotem dopiero jak sprawdzisz tą odrobinę i stwierdzisz że trzeba dogotować. Lepiej kilka razy dogotować niż gotować za długo i potem robić od nowa
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-30, 15:53   #2226
sunderin13
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

witam! zrobiłam chyba wszystko, jak należało, ale kłopoty zaczeły sie w momencie przelania pasty do słoika. w momencie podgrzewania bałam sie, że zrobi się za gorąca więc wyłączyłam gaz, gdy tylko minimalnie zmiękła. miałam dużo trudności z wyjęciem pasty ze słoika, bo była jeszcze trochę twarda. ciężko rozrabiało mi się ją w palcach, nie uzyskałam efektu "plasteliny", a po przyłożeniu do ciała odstawała i nie wyrywała włosków. proszę o poradę!
sunderin13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-01, 22:59   #2227
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez sunderin13 Pokaż wiadomość
witam! zrobiłam chyba wszystko, jak należało, ale kłopoty zaczeły sie w momencie przelania pasty do słoika. w momencie podgrzewania bałam sie, że zrobi się za gorąca więc wyłączyłam gaz, gdy tylko minimalnie zmiękła. miałam dużo trudności z wyjęciem pasty ze słoika, bo była jeszcze trochę twarda. ciężko rozrabiało mi się ją w palcach, nie uzyskałam efektu "plasteliny", a po przyłożeniu do ciała odstawała i nie wyrywała włosków. proszę o poradę!
Pasty nie podgrzewamy na ogniu!!
Gotową, ostudzoną pastę - gdy chcemy jej użyć, gdy jest już ostudzona i twarda - podgrzewamy w kąpieli wodnej albo na kaloryferze ciepłym np.!!

Możesz ewentualnie spróbować - wyrabiając pastę w palcach - odrobinkę zwilżyć palce, bo wygląda na to, że pasta jest przegotowana.


Kurcze, czytajcie zawsze kilka stron wstecz forum zanim ugotujecie pastę. Naprawdę jest tu kopalnia wiedzy o paście, różne porady, opisujemy gotowanie, efekty... no wszystko.
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-03, 16:03   #2228
cu.Kinia
Wtajemniczenie
 
Avatar cu.Kinia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 008
GG do cu.Kinia
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Dziewczyny, a ja z kolei polecam ten przepis. Zrobiłam wszystko wedle wskazówek i wszystko poszło ekstra. Wprawdzie po wydepilowaniu jednej pachy odechciało mi się szarpać z drugą, bo miałam z nią większy problem, ale następnym razem na pewno doprowadzę operację do końca. I rzeczywiście to nie boli aż tak bardzo, do zniesienia

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ----------

Dodam, że ja nie zwijam pasty w kulkę, tylko rozprowadzam nożem na skórze i przykładam materiał po czym zrywam.
cu.Kinia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-03, 20:18   #2229
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez cu.Kinia Pokaż wiadomość

Dodam, że ja nie zwijam pasty w kulkę, tylko rozprowadzam nożem na skórze i przykładam materiał po czym zrywam.

można i tak

ja w ten sposób wykorzystuje pastę jeśli jest zbyt klejąca, bo np nie dogotuję za mocno.
Często też jak mnie już palce bolą od rozprowadzania kulki na nodze to pomagam sobie nożem tzn rozprowadzam pastę (ugniecioną) na nodze nożem i też nożem ją zrywam. Że tak powiem zastępuję rękę nożem ) do noża tak się nie klei jak do rąk, bo nóż nie jest ciepły i się nie grzeje i nie poci jak dłonie
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 11:02   #2230
201704250953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7
Pierwsze podejście do pasty cukrowej

Witam! Po jakimś czasie obserwowania wątku zdecydowałam się na depilację pastą cukrową, niestety nie wyszło mi to szczególnie zadowalająco dlatego proszę o radę, bo ręce mi już opadają.
Pastę zrobiłam wczoraj wieczorem wg przepisu 2 szkl cukru, 1/4 szkl wody, 1/4 szkl soku z cytryny i gotowałam to przez około 20 minut. Wszystko wydawałoby się poszło dobrze, ostatecznie może ma nieco przyjasny kolor i konsystencję gęstego miodu. Aplikacji próbowałam już wczoraj, kiedy pasta była jeszcze ciepła paskami bawełnianymi niestety efektów brak a jedyne co się 'kleiło' to skóra. Dzisiaj próbowałam drugi raz tą samą pastą (najpierw kleić kulki, niestety bezskutecznie) i tą samą metodą, nie podgrzewałam. Wyszło lepiej, ale nadal nie zachwycająco, przynajmniej widziałam, że coś zdziałałam. Wina sknoconej pasty czy może nieużywania zasypki?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0101.jpg (55,0 KB, 31 załadowań)
201704250953 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 11:04   #2231
niczka87
Zakorzenienie
 
Avatar niczka87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 4 628
Dot.: Pierwsze podejście do pasty cukrowej

Cytat:
Napisane przez myprivatesky Pokaż wiadomość
Witam! Po jakimś czasie obserwowania wątku zdecydowałam się na depilację pastą cukrową, niestety nie wyszło mi to szczególnie zadowalająco dlatego proszę o radę, bo ręce mi już opadają.
Pastę zrobiłam wczoraj wieczorem wg przepisu 2 szkl cukru, 1/4 szkl wody, 1/4 szkl soku z cytryny i gotowałam to przez około 20 minut. Wszystko wydawałoby się poszło dobrze, ostatecznie może ma nieco przyjasny kolor i konsystencję gęstego miodu. Aplikacji próbowałam już wczoraj, kiedy pasta była jeszcze ciepła paskami bawełnianymi niestety efektów brak a jedyne co się 'kleiło' to skóra. Dzisiaj próbowałam drugi raz tą samą pastą (najpierw kleić kulki, niestety bezskutecznie) i tą samą metodą, nie podgrzewałam. Wyszło lepiej, ale nadal nie zachwycająco, przynajmniej widziałam, że coś zdziałałam. Wina sknoconej pasty czy może nieużywania zasypki?
Po zastygnięciu pasta jest twarda? Jesli tak to pastę masz dobrze wykonaną, jesli nie, jest za krótko gotowana, więc albo ją dogotuj albo uzyj jako ciepłego wosku.
__________________
Only God can judge me.
niczka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-06, 22:29   #2232
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Pierwsze podejście do pasty cukrowej

Cytat:
Napisane przez myprivatesky Pokaż wiadomość
Witam! Po jakimś czasie obserwowania wątku zdecydowałam się na depilację pastą cukrową, niestety nie wyszło mi to szczególnie zadowalająco dlatego proszę o radę, bo ręce mi już opadają.
Pastę zrobiłam wczoraj wieczorem wg przepisu 2 szkl cukru, 1/4 szkl wody, 1/4 szkl soku z cytryny i gotowałam to przez około 20 minut. Wszystko wydawałoby się poszło dobrze, ostatecznie może ma nieco przyjasny kolor i konsystencję gęstego miodu. Aplikacji próbowałam już wczoraj, kiedy pasta była jeszcze ciepła paskami bawełnianymi niestety efektów brak a jedyne co się 'kleiło' to skóra. Dzisiaj próbowałam drugi raz tą samą pastą (najpierw kleić kulki, niestety bezskutecznie) i tą samą metodą, nie podgrzewałam. Wyszło lepiej, ale nadal nie zachwycająco, przynajmniej widziałam, że coś zdziałałam. Wina sknoconej pasty czy może nieużywania zasypki?
Dogotuj ją odrobinkę. Ale dosłownie troszkę, tak żeby jej kolor był taki hmm jasno bursztynowy, bo teraz jest taki słomkowy, a nie każdy sobie radzi z takim.
Tylko nie za długo, bo sknocisz a jest już naprawdę nieźle

A zasypkę polecam tak czy siak chociaż i bez niej można sobie poradzić.
Odrębną kwestią jest czasem brak wprawy - mimo że pasta jest dobra to np nie do końca umiemy ją stosować i się na nią wściekamy

powodzenia
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-15, 18:13   #2233
Carya
Wtajemniczenie
 
Avatar Carya
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 2 117
Wyślij wiadomość przez ICQ do Carya GG do Carya
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Zrobiłam tą pastę pierwszy raz przedwczoraj i wyszła genialna problem z tym że eksperymentalnie zrobilam z małej ilości cukru i wystarczyło mi tylko na jedną łydkę
Wyszła trochę twarda ale podgrzałam mocno i dolałam odrobinę wody.
Dziś gotowałam w ilości hurtowej i jest za rzadka mam nadzieje że dogotowanie pomoże bo druga noga czeka
Ale faktycznie podrażnień nie ma
__________________
10 lat z Wizażem

Druga
Carya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-19, 20:42   #2234
Kasiorek_L
Raczkowanie
 
Avatar Kasiorek_L
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 299
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Postanowiłam odkurzyć dziś pojemnik z pastą. Jako, że ugniatanie kulki strasznie mnie męczyło,podgrzałam pastę w kąpieli wodnej i spróbowałam metody z paskami. Rzuciłam się od razu na głęboką wodę i zabrałam się za bikini. Bolało, nie powiem, ale wosk chyba trochę bardziej. Niestety nie potrafiłam sobie sama naciągnąć do końca skóry w niektórych miejscach i musiałam odpuścić na dziś. Ale poproszę mojego TŻ o pomoc i jutro zabiorę się za resztę.
Mam nadzieję, że z czasem dojdę do wprawy i depilacja będzie mi zajmować najwyżej godzinkę
A teraz zabieram się za czytanie wątku całego, bo liczę, że znajdę odpowiedź na to jak się zabrać za głębokie bikini
Kasiorek_L jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-19, 22:07   #2235
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Kasiorek_L Pokaż wiadomość
Postanowiłam odkurzyć dziś pojemnik z pastą. Jako, że ugniatanie kulki strasznie mnie męczyło,podgrzałam pastę w kąpieli wodnej i spróbowałam metody z paskami. Rzuciłam się od razu na głęboką wodę i zabrałam się za bikini. Bolało, nie powiem, ale wosk chyba trochę bardziej. Niestety nie potrafiłam sobie sama naciągnąć do końca skóry w niektórych miejscach

Fakt, boli, ale każda metoda (która usuwa włoski wraz z cebulkami - wyrywa) będzie bolała przy bikini.
A po paście przede wszystkim nie ma tak dużych podrażnień jak bywa po wosku.

Ja mam po wosku okropne podrażnienia. Po paście absolutnie żadnych.
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-20, 21:03   #2236
Kasiorek_L
Raczkowanie
 
Avatar Kasiorek_L
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 299
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Synkopa chodziłam wcześniej na depilację gorącym woskiem do kosmetyczki. Robiła mi pełne bikini, ale podrażnienia miałam minimalne. Za pastę się sama zabrałam z nudow. A co do bólu, to nie jest aż tak źle. Cieszę się, że należę do tych kobiet, które potrafią go znieść nawet przy tak wrażliwym miejscu
Kasiorek_L jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-20, 23:41   #2237
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Kasiorek_L Pokaż wiadomość
Synkopa chodziłam wcześniej na depilację gorącym woskiem do kosmetyczki. Robiła mi pełne bikini, ale podrażnienia miałam minimalne. Za pastę się sama zabrałam z nudow. A co do bólu, to nie jest aż tak źle. Cieszę się, że należę do tych kobiet, które potrafią go znieść nawet przy tak wrażliwym miejscu

Nie chodziło mi o to, że każdy będzie miał podrażnienia po wosku.
Tak jak napisałam - po wosku bywają większe podrażnienia. Ale nie jest to reguła
Dlatego właśnie pasta polecana jest dla osób z wrażliwą skórą, skłonną do podrażnień, ponoć nawet do naczynek, ale jak dla mnie to akurat ten argument nie przeważa nad woskiem, bo bardziej szkodliwe dla naczynek będą gorące kąpiele niż wosk u kosmetyczki raz na 3-4 tygodnie

Ja po kosmetyczce (wosk) miałam podrażnienia większe niż mam w domu po paście, ale mniejsze niż mam po zimnym wosku w domu.

Dlatego zastanawiam się nad podgrzewaczem do wosku
Wszak wprawę mam już w rwaniu (a w tym tkwi z reguły cały problem niepowodzeń, nieskuteczności wosku czy pasty), a pasta było nie było jest bardziej czasochłonna niż wosk.
Chociaż na bikini - zdecydowanie pasta
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-21, 14:54   #2238
Zioło
Raczkowanie
 
Avatar Zioło
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 279
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Ja nie wiem, co jest z moimi nogami nie tak - po użyciu maszynki są całe czerwone, piekące i podrażnione, po wosku również, ale ten dodatkowo mi włosów w ogóle nie wyrywa, tylko urywa w połowie... dlatego też postanowiłam spróbować pasty, w nadziei, że to uratuje moje biedne nogi!

Niestety, nie wyszło Pasta niby wyszła mi dobra, ale w ogóle nie klei się do moich nóg. Jak już ją po długim ugniataniu wreszcie rozgrzałam, przykleiłam i zerwałam... to tak samo jak plastry, urwała mi włosy w połowie Zaczynam się obawiać, że na moje nogi nie ma sposobu i zostają mi drogie kremy do depilacji co jakiś czas i chodzenie z zarośniętymi nogami przez resztę czasu...
Zioło jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-21, 18:20   #2239
Effervescing Elephant
Zadomowienie
 
Avatar Effervescing Elephant
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 377
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

robiłam już kiedyś i chociaż było z tym sporo zabawy, to efekty były dobre (a i sposób tani). zrobiłam wczoraj, ale wyszło mi za rzadka i się zniechęciłam
Effervescing Elephant jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-21, 22:52   #2240
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Zioło Pokaż wiadomość
Ja nie wiem, co jest z moimi nogami nie tak - po użyciu maszynki są całe czerwone, piekące i podrażnione, po wosku również, ale ten dodatkowo mi włosów w ogóle nie wyrywa, tylko urywa w połowie... dlatego też postanowiłam spróbować pasty, w nadziei, że to uratuje moje biedne nogi!

Niestety, nie wyszło Pasta niby wyszła mi dobra, ale w ogóle nie klei się do moich nóg. Jak już ją po długim ugniataniu wreszcie rozgrzałam, przykleiłam i zerwałam... to tak samo jak plastry, urwała mi włosy w połowie Zaczynam się obawiać, że na moje nogi nie ma sposobu i zostają mi drogie kremy do depilacji co jakiś czas i chodzenie z zarośniętymi nogami przez resztę czasu...
Myślę, że to jest kwestia techniki (skoro pasta ma odpowiednią konsystencję i dobrze się wyrabia) to jest cholernie istotne, żeby zrywać pod odpowiednim kątem Ja sobie parę lat temu pozrywałam skórę plastrami, bo jak się okazało robiłam to źle

A robiłaś kiedyś depilację u kosmetyczki? Może warto podpatrzeć jak powinno wyglądać zrywanie (wbrew pozorom to nie jest łatwe) - mi to dużo pomogło

Cytat:
Napisane przez Effervescing Elephant Pokaż wiadomość
robiłam już kiedyś i chociaż było z tym sporo zabawy, to efekty były dobre (a i sposób tani). zrobiłam wczoraj, ale wyszło mi za rzadka i się zniechęciłam
No niestety, to jest minus, że zajmuje to sporo czasu, aczkolwiek po paru depilacjach, można opracować swój sposób i szybko sobie poradzić

łeee jak za rzadka to pół biedy zawsze możesz dogotować gorzej jak za twarda wyjdzie :P
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-21, 23:21   #2241
Wojowniczka_
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 606
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Kochane...

mam gotową kupioną pastę, n razy próbowałam jej użyć... nie wychodzi

gdzie mogę się tego nauczyć? jakiś kurs? mieszkam w okolicach Katowic

Edytowane przez Wojowniczka_
Czas edycji: 2012-05-21 o 23:25
Wojowniczka_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-21, 23:44   #2242
Zioło
Raczkowanie
 
Avatar Zioło
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 279
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
Myślę, że to jest kwestia techniki (skoro pasta ma odpowiednią konsystencję i dobrze się wyrabia) to jest cholernie istotne, żeby zrywać pod odpowiednim kątem Ja sobie parę lat temu pozrywałam skórę plastrami, bo jak się okazało robiłam to źle

A robiłaś kiedyś depilację u kosmetyczki? Może warto podpatrzeć jak powinno wyglądać zrywanie (wbrew pozorom to nie jest łatwe) - mi to dużo pomogło
Sęk w tym, że ja kiedyś nawet sprawdzałam na łydkach TŻta, czy mam dobre plastry - no i były dobre, TŻ zawył z bólu, a włosy wszystkie wyrwane Ale u mnie uparcie plastry urywają wszystkie włosy zamiast wyrywać... czy to możliwe, że mam zbyt cienkie/słabe włosy?

Wypróbuję tę pastę cukrową własnej roboty na TŻcie, może się jeszcze okazać, że jest dobra... tylko nie wiem, czy się zgodzi, pamiętając ostatni raz :P
Zioło jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-22, 22:51   #2243
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Zioło Pokaż wiadomość
Sęk w tym, że ja kiedyś nawet sprawdzałam na łydkach TŻta, czy mam dobre plastry - no i były dobre, TŻ zawył z bólu, a włosy wszystkie wyrwane Ale u mnie uparcie plastry urywają wszystkie włosy zamiast wyrywać... czy to możliwe, że mam zbyt cienkie/słabe włosy?

Wypróbuję tę pastę cukrową własnej roboty na TŻcie, może się jeszcze okazać, że jest dobra... tylko nie wiem, czy się zgodzi, pamiętając ostatni raz :P
Raczej to niemożliwe żeby wosk/pasta jedynie urywały włoski bo "są słabe" czy cienkie.
Ja próbowałam usuwać nawet najcieńsze, najdelikatniejsze, najmniej widoczne (żeby sprawdzić reakcję skóry) i zawsze wszystko wyrywało.
Może to też kwestia długości? włoski nie powinny być dłuższe niż 1 cm, bo wtedy właśnie może je urywać, no i boli bardziej. Najlepiej 5-7 mm

Ale wiesz co, spróbuj jeszcze z kimś to zrobić. Tzn niech ktoś Ci zerwie plaster np. Nie wiem - tż, koleżanka. Ale ktoś kto umie i zerwie pod dobrym kątem, bo wiadomo - zrywać komuś jest wygodniej, lepiej złapać pozycję, a sobie samemu - już nie tak łatwo zachować odpowiedni kąt i samoistnie robi się to w górę, zamiast przy skórze samej.
Jeśli to nie wyjdzie, spróbuj u kosmetyczki - tam najlepiej się przekonasz czy to wina Twoich włosków, czy kwestia techniki.
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-24, 19:23   #2244
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 420
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

kupiłam gotową pastę na allegro, polecana była Safiye i taką też kupiłam. Nigdy nie udało mi się zrobić dobrej i miałam już dosyć bawienia się w gotowanie.
Ale... nie wiem czy nie umiem się nią posługiwać czy co, ale zupełnie nie łapie mi włosów. Robie tak jak w instrukcji, wyrabiam, nakładam i nic nie łapie Klei się do rąk, do nóg, a włosków nie łapie. Pomocy
lukrecja222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-25, 19:05   #2245
prettysimple
Zadomowienie
 
Avatar prettysimple
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 818
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Wyszła mi po raz 2 3 lata temu robiłam i zrobiłam karmel, cały garnek musiałam wyrzucić. Póki co wydepilowałam sobie okolice bikini, na razie mam zaczerwienienia. Ale jestem bardzo zadowolona.
Szkoda, że nie łapie drobniejszych włosków na nogach.
__________________
Młodość to...
prettysimple jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-26, 00:22   #2246
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
kupiłam gotową pastę na allegro, polecana była Safiye i taką też kupiłam. Nigdy nie udało mi się zrobić dobrej i miałam już dosyć bawienia się w gotowanie.
Ale... nie wiem czy nie umiem się nią posługiwać czy co, ale zupełnie nie łapie mi włosów. Robie tak jak w instrukcji, wyrabiam, nakładam i nic nie łapie Klei się do rąk, do nóg, a włosków nie łapie. Pomocy
Może to kwestia techniki? Depilowałaś się już kiedyś pastą/woskiem? Ale samodzielnie*

Cytat:
Napisane przez prettysimple Pokaż wiadomość
Wyszła mi po raz 2 3 lata temu robiłam i zrobiłam karmel, cały garnek musiałam wyrzucić. Póki co wydepilowałam sobie okolice bikini, na razie mam zaczerwienienia. Ale jestem bardzo zadowolona.
Szkoda, że nie łapie drobniejszych włosków na nogach.
Zaczerwienienia zawsze jakieś tam będą ale u mnie np są o wieeeele mniejsze i mniej hmmm bolące, drażniące itd niż po wosku
co do krótszych włosków - fakt. Włoski muszą mieć odpowiednią długość; a szkoda, bo właśnie okres "zapuszczania" jest najgorszy
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-27, 19:08   #2247
Ami853
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 20
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Czytając wątki, spróbowałam sama. Za pierwszym razem spaliłam pastę, ale już za 2 mi wyszło. Próbowałam na nogach i nie łapie ani na łydkach, ani na udach Ale bikini cudo! Fakt skóra czerwona, ale totalnie gładka (brak takich "krostek" jak po wyrywaniu czymś innym) Wie ktoś może czemu na nogach nie idzie?
Ami853 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-27, 19:39   #2248
Nanusia76
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 663
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Ami853 Pokaż wiadomość
Czytając wątki, spróbowałam sama. Za pierwszym razem spaliłam pastę, ale już za 2 mi wyszło. Próbowałam na nogach i nie łapie ani na łydkach, ani na udach Ale bikini cudo! Fakt skóra czerwona, ale totalnie gładka (brak takich "krostek" jak po wyrywaniu czymś innym) Wie ktoś może czemu na nogach nie idzie?
Może na nogach za krótkie włoski miałaś albo zrywałaś w złym kierunku?
__________________
Wymianka
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=530528
Nanusia76 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-27, 20:11   #2249
niczka87
Zakorzenienie
 
Avatar niczka87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 4 628
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Ami853 Pokaż wiadomość
Czytając wątki, spróbowałam sama. Za pierwszym razem spaliłam pastę, ale już za 2 mi wyszło. Próbowałam na nogach i nie łapie ani na łydkach, ani na udach Ale bikini cudo! Fakt skóra czerwona, ale totalnie gładka (brak takich "krostek" jak po wyrywaniu czymś innym) Wie ktoś może czemu na nogach nie idzie?
MI tez na nogach kijowo idzie, a palce bolą :|
__________________
Only God can judge me.
niczka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-27, 20:32   #2250
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Ami853 Pokaż wiadomość
Wie ktoś może czemu na nogach nie idzie?
A czy odtłuściłaś te miejsca? Często zostają jakieś pozostałości po balsamach itd.
No i polecam posypać skórę talkiem/ew. zwykłą mąką ziemniaczaną.

Cytat:
Napisane przez niczka87 Pokaż wiadomość
MI tez na nogach kijowo idzie, a palce bolą :|
Jeśli palce bolą przy rozprowadzaniu pasty to spróbuj nie rozprowadzać jej opuszkami palców, a hmm tak jakby bokiem palca wskazującego (oczywiście używając nacisku całej dłoni a nie jednego palca ) albo jakimś nożem ale nie ostrym. Ja tak robię całą depilację - rozprowadzam i zrywam nożem - dokładnie tak samo jak robi się to ręką.
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
depilacja cukrowa, pasta cukrowa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-29 22:11:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:35.