Eureka!! Pasta cukrowa. - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-27, 21:14   #2251
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 430
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
Może to kwestia techniki? Depilowałaś się już kiedyś pastą/woskiem? Ale samodzielnie*
pierwszy raz to robiłam
dużo czytałam o tym jak to robić, oglądałam filmiki, ale być może to kwestia wprawy. Tylko wkurza mnie, że wyrabiaj ją w palcach, próbuję depilować, a nic nie łapie i zaraz jakby się rozpuszczała, klei się strasznie, rozwala..,

Popróbuję jeszcze na dłuższych włosach, bo może tu leży przyczyna.
lukrecja222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-27, 23:31   #2252
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
pierwszy raz to robiłam
dużo czytałam o tym jak to robić, oglądałam filmiki, ale być może to kwestia wprawy. Tylko wkurza mnie, że wyrabiaj ją w palcach, próbuję depilować, a nic nie łapie i zaraz jakby się rozpuszczała, klei się strasznie, rozwala..,

Popróbuję jeszcze na dłuższych włosach, bo może tu leży przyczyna.
Trening czyni mistrza i to dosłownie.
Ja wcześniej próbowałam plastrów - nie wychodziło. Zamiast włosów zrywało mi skórę :/
Później pasta - też średnio się to udawało. A przebrnęłam przez wszelkie fora internetowe, filmy na yt i inne instrukcje. Odstawiłam więc.
W międzyczasie poszłam na wosk do kosmetyczki. Jakoś temat się napatoczył (o tych plastrach na zimno - powiedziałam że próbowałam ale są nieskuteczne) i ona mnie uświadomiła, że to jest kwestia techniki właśnie.
Podpowiedziała trochę, podpatrzyłam coś nie coś i teraz pasta nie jest problemem, ani nawet te nieszczęsne plastry na zimno

Dlatego warto jest podpatrzeć i skonsultować to z kimś, kto umie to robić
Albo samemu uparcie dochodzić do tego Najważniejsze to zrywać przy samej skórze, wręcz zupełnie poziomo. Często nam się wydaje że tak robimy, ale ... nie do końca )
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-27, 23:41   #2253
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 430
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
Trening czyni mistrza i to dosłownie.
Ja wcześniej próbowałam plastrów - nie wychodziło. Zamiast włosów zrywało mi skórę :/
Później pasta - też średnio się to udawało. A przebrnęłam przez wszelkie fora internetowe, filmy na yt i inne instrukcje. Odstawiłam więc.
W międzyczasie poszłam na wosk do kosmetyczki. Jakoś temat się napatoczył (o tych plastrach na zimno - powiedziałam że próbowałam ale są nieskuteczne) i ona mnie uświadomiła, że to jest kwestia techniki właśnie.
Podpowiedziała trochę, podpatrzyłam coś nie coś i teraz pasta nie jest problemem, ani nawet te nieszczęsne plastry na zimno

Dlatego warto jest podpatrzeć i skonsultować to z kimś, kto umie to robić
Albo samemu uparcie dochodzić do tego Najważniejsze to zrywać przy samej skórze, wręcz zupełnie poziomo. Często nam się wydaje że tak robimy, ale ... nie do końca )
dzięki będę próbować w takim razie. Trochę się zniechęciłam po tych wszystkich zachwytach, ale będę próbować
lukrecja222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 19:01   #2254
kredka22
Raczkowanie
 
Avatar kredka22
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 105
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

O ja w życiu nie słayszałam o takich cudach :/ Chętnię spróbuję lubię nowości
kredka22 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 19:16   #2255
Vea
Rozeznanie
 
Avatar Vea
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 565
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

A mnie to zupełnie nie wychodzi...tzn. pasta pod kątem konsystencji chyba jest ok, bo gotuję ją do koloru ciemnego bursztynu, zostawiam potem do wysygnięcia i jest wtedy bardzo twarda, potem wsadzam do gorącej kąpieli i robi się taka trochę jak gęsty miód - wydobywam trochę i wyrabiam w dłoniach, pasta jaśnieje do koloru jaśniutkiego bursztynu, ale jednocześnie coraz bardziej przywiera do łapek i je obkleja. Może coś źle robię? już sama nie wiem
__________________
Wszystkie moje blondy
Vea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 08:18   #2256
margop
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Miasto Warsa i Sawy
Wiadomości: 629
GG do margop
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Vea Pokaż wiadomość
A mnie to zupełnie nie wychodzi...tzn. pasta pod kątem konsystencji chyba jest ok, bo gotuję ją do koloru ciemnego bursztynu, zostawiam potem do wysygnięcia i jest wtedy bardzo twarda, potem wsadzam do gorącej kąpieli i robi się taka trochę jak gęsty miód - wydobywam trochę i wyrabiam w dłoniach, pasta jaśnieje do koloru jaśniutkiego bursztynu, ale jednocześnie coraz bardziej przywiera do łapek i je obkleja. Może coś źle robię? już sama nie wiem
Cieszę się, że wątek żyje. Zakładałam go tyle lat temu i od tego czasu cały czas używam wyłącznie tej pasty, robionej przez siebie.

Nie wyrabiaj tak długo. Być może to jest przyczyną. Jeśli pasta je ok to ja jej w ogóle nie wyrabiam, a od razu przyklejam do ciała i depiluję. Jeszcze jest ciepła. Od razu depiluje, a przy okazji wyrabia się. Po pewnym czasie rzeczywiście rozłazi się, ale u mnie to już zwykle jest po depilacji. Czasem biorę drugą porcję, często tak jest gdy jest bardzo ciepło. Pasta wtedy szybciej się wyrabia i szybciej się "zużywa". Może być też tak, że pasta jest o te 15 sekund za krótko gotowana. Nie ocenię na odległość.

---------- Dopisano o 06:18 ---------- Poprzedni post napisano o 06:15 ----------

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
pierwszy raz to robiłam
dużo czytałam o tym jak to robić, oglądałam filmiki, ale być może to kwestia wprawy. Tylko wkurza mnie, że wyrabiaj ją w palcach, próbuję depilować, a nic nie łapie i zaraz jakby się rozpuszczała, klei się strasznie, rozwala..,

Popróbuję jeszcze na dłuższych włosach, bo może tu leży przyczyna.
Długość włosów nie ma nic do rzeczy. Stawiałabym na to, że jest ciut zbyt krótko gotowana. Ona rzeczywiście po pewnym czasie się rozłazi, traci swoje właściwości, ale to dopiero po dobrej chwili stosowania. Jeśli tak się dzieje na początku to znak, że jednak trochę dłużej musisz ją gotować.
margop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 19:35   #2257
Vea
Rozeznanie
 
Avatar Vea
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 565
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
Cieszę się, że wątek żyje. Zakładałam go tyle lat temu i od tego czasu cały czas używam wyłącznie tej pasty, robionej przez siebie.

Nie wyrabiaj tak długo. Być może to jest przyczyną. Jeśli pasta je ok to ja jej w ogóle nie wyrabiam, a od razu przyklejam do ciała i depiluję. Jeszcze jest ciepła. Od razu depiluje, a przy okazji wyrabia się. Po pewnym czasie rzeczywiście rozłazi się, ale u mnie to już zwykle jest po depilacji. Czasem biorę drugą porcję, często tak jest gdy jest bardzo ciepło. Pasta wtedy szybciej się wyrabia i szybciej się "zużywa". Może być też tak, że pasta jest o te 15 sekund za krótko gotowana. Nie ocenię na odległość.
Znalazłam to - laska z filmiku nr 1 ma straszny syf w pomieszczeniach ->

http://www.youtube.com/watch?v=r2BLZgIKuXI&lr=1

http://www.youtube.com/watch?v=V7eWn-9TSxA

Ja nie wiem, ale u mnie wygląda ta pasta bardzo podobnie podczas "produkcji", no ale gdy próbowałam ją wykorzystać jako wosk, to tylko się poprzyklejała do nóg i tyle z tego wyszło
__________________
Wszystkie moje blondy

Edytowane przez Vea
Czas edycji: 2012-05-30 o 19:46
Vea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 14:46   #2258
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez margop Pokaż wiadomość
Jeśli pasta je ok to ja jej w ogóle nie wyrabiam, a od razu przyklejam do ciała i depiluję.
Robię tak samo. Ale zauważyłam, że przy bikini pasta robi się nie do użytku zdecydowanie szybciej - czasem po pierwszym użyciu. Nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić - pachy robię bez problemu, nogi już teraz też, a bikini - nie daję rady.
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-02, 16:21   #2259
ewcia1807
Zakorzenienie
 
Avatar ewcia1807
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Białogard
Wiadomości: 11 587
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.


Można przyłączyć?
Zamierzam zaraz ugotować pastę cukrową wg. przepisu Nulik
Kiedyś, parę lat temu próbowałam ugotować, ale o ile dobrze pamiętam, to tam dawałam chyba szklankę wody i szklankę cukru + kwasek I wyszedł karmelek
__________________
CG od 30.09.2011
Olejowanie od 11.11.2011


28-...-36-37-38-39-40-41-42-43-44-45-46 -47-48-49-50 ... 60

Zapraszam na mojego kosmetycznego bloga: www.kosmetyczny-raj.blogspot.com
ewcia1807 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 20:33   #2260
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez ewcia1807 Pokaż wiadomość

Można przyłączyć?
Zamierzam zaraz ugotować pastę cukrową wg. przepisu Nulik
Kiedyś, parę lat temu próbowałam ugotować, ale o ile dobrze pamiętam, to tam dawałam chyba szklankę wody i szklankę cukru + kwasek I wyszedł karmelek
nie powtarzaj tego przepisu za długo trzeba by gotować, same problemy

szklanka wody + sok z połówki cytryny + 1/4 szklanki wody :P
Co do koloru/ konsystencji (sprawdzania czy już jest ok) - kilka razy już o tym było pisane na ostatnich stronach.

Ej ej a ja ostatnio trafiłam na zupełnie inny sposób przygotowania. noooo nie do końca całkiem inny po prostu szybszy:

http://www.youtube.com/watch?v=WoS1u...eature=related

spróbuje któraś?
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 21:23   #2261
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 430
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
nie powtarzaj tego przepisu za długo trzeba by gotować, same problemy

szklanka wody + sok z połówki cytryny + 1/4 szklanki wody :P
Co do koloru/ konsystencji (sprawdzania czy już jest ok) - kilka razy już o tym było pisane na ostatnich stronach.

Ej ej a ja ostatnio trafiłam na zupełnie inny sposób przygotowania. noooo nie do końca całkiem inny po prostu szybszy:

http://www.youtube.com/watch?v=WoS1u...eature=related

spróbuje któraś?
niby szybszy, ale zabawy z tym trochę jednak jest i to sprzątanie... ;D
lukrecja222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-03, 21:34   #2262
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
niby szybszy, ale zabawy z tym trochę jednak jest i to sprzątanie... ;D
No właśnie mnie zastanawia jak potem doczyścić blat... chociaż jeśli on jest wcześniej polany wodą, to powinno wszystko łatwo odejść....

Ale kurcze... może to jest sposób na wszelkie "przegotowania" albo "niedogotowania" pasty, która potem jest do niczego, bo trzymaliśmy dwie minuty za długo na ogniu.
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 15:48   #2263
ewcia1807
Zakorzenienie
 
Avatar ewcia1807
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Białogard
Wiadomości: 11 587
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
nie powtarzaj tego przepisu za długo trzeba by gotować, same problemy

szklanka wody + sok z połówki cytryny + 1/4 szklanki wody :P
Co do koloru/ konsystencji (sprawdzania czy już jest ok) - kilka razy już o tym było pisane na ostatnich stronach.

Ej ej a ja ostatnio trafiłam na zupełnie inny sposób przygotowania. noooo nie do końca całkiem inny po prostu szybszy:

http://www.youtube.com/watch?v=WoS1u...eature=related

spróbuje któraś?
No i ugotowałam i chyba za mocno Jak już był lekko ciepły, to zasycha, a jak położyłam na nogę taki dość mocniej ciepły, to się poparzyłam I nie zerwał żadnego włoska
__________________
CG od 30.09.2011
Olejowanie od 11.11.2011


28-...-36-37-38-39-40-41-42-43-44-45-46 -47-48-49-50 ... 60

Zapraszam na mojego kosmetycznego bloga: www.kosmetyczny-raj.blogspot.com

Edytowane przez ewcia1807
Czas edycji: 2012-06-04 o 15:51
ewcia1807 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-04, 22:22   #2264
Synkopa
Raczkowanie
 
Avatar Synkopa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 463
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez ewcia1807 Pokaż wiadomość
No i ugotowałam i chyba za mocno Jak już był lekko ciepły, to zasycha, a jak położyłam na nogę taki dość mocniej ciepły, to się poparzyłam I nie zerwał żadnego włoska
Robiłaś ten z tego filmiku?
Kurcze, a ta babka mówi, że można normalnie przechowywać tą pastę na przyszły użytek...i wygląda też normalnie, tak jak ta "tradycyjnie gotowana" po wyrobieniu...
Synkopa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 08:31   #2265
ewcia1807
Zakorzenienie
 
Avatar ewcia1807
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Białogard
Wiadomości: 11 587
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
Robiłaś ten z tego filmiku?
Kurcze, a ta babka mówi, że można normalnie przechowywać tą pastę na przyszły użytek...i wygląda też normalnie, tak jak ta "tradycyjnie gotowana" po wyrobieniu...
Nie, nie Ja robiłam z przepisu Nulik

Można tę moja pastę jakoś uratować?
__________________
CG od 30.09.2011
Olejowanie od 11.11.2011


28-...-36-37-38-39-40-41-42-43-44-45-46 -47-48-49-50 ... 60

Zapraszam na mojego kosmetycznego bloga: www.kosmetyczny-raj.blogspot.com
ewcia1807 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 10:01   #2266
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
Ej ej a ja ostatnio trafiłam na zupełnie inny sposób przygotowania. noooo nie do końca całkiem inny po prostu szybszy:

http://www.youtube.com/watch?v=WoS1u...eature=related

spróbuje któraś?
Obejrzałam filmik i tak się zastanawiam - po co tam sól?
Mam wrażenie, że sekret szybszego przygotowania pasty tkwi w gotowaniu jej na patelni, przez co powierzchnia parowania jest większa i pasta szybciej jest gotowa. Ale oczywiście mogę się mylić - może to dzięki tej soli.
I czy trzeba tę pastę wylewać na blat (ona tam mówi o marmurowym czy ja źle słyszałam?)
i od razu wyrabiać i przechowuje się potem taką już wyrobioną - dobrze zrozumiałam?
Nie wystarczy zlać jej do pojemniczka jak "naszą"?

Cytat:
Napisane przez ewcia1807 Pokaż wiadomość
Nie, nie Ja robiłam z przepisu Nulik

Można tę moja pastę jakoś uratować?
Możesz spróbować podgrzać ją i dodać odrobinę wody.

Edytowane przez aferka
Czas edycji: 2012-06-05 o 10:03
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 16:35   #2267
effulla
Zakorzenienie
 
Avatar effulla
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 392
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

kupiłam na allegro pastę cukrową i strasznie się z nią męczę ...;/ nie mogę sobie dać z nią rady ...
__________________
effulla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 17:08   #2268
ewcia1807
Zakorzenienie
 
Avatar ewcia1807
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Białogard
Wiadomości: 11 587
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

aferka dzięki za radę
__________________
CG od 30.09.2011
Olejowanie od 11.11.2011


28-...-36-37-38-39-40-41-42-43-44-45-46 -47-48-49-50 ... 60

Zapraszam na mojego kosmetycznego bloga: www.kosmetyczny-raj.blogspot.com
ewcia1807 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 17:39   #2269
Ondyna
Raczkowanie
 
Avatar Ondyna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Zakon Sióstr Przytulanek pod wezwaniem Matki Boskiej Rękodzielnej
Wiadomości: 75
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Synkopa Pokaż wiadomość
Ej ej a ja ostatnio trafiłam na zupełnie inny sposób przygotowania. noooo nie do końca całkiem inny po prostu szybszy:

http://www.youtube.com/watch?v=WoS1u...eature=related

spróbuje któraś?
Używam pasty gotowanej wg. przepisu Mahy z tego linku od ponad pół roku Jest świetna. Gotuję normalnie, w grubym stalowym garnuszku, wylewam na wilgotną granitową płytę do wypieku pizzy, po chwili zgarniam łyżką i wyrabiam mokrymi rekami do stadium, które mi odpowiada.
Taką pastę rzeczywiście można bez problemu przechowywać, a pojedynczą kulką wielkości dużego orzecha włoskiego wydepilować całe ciało, łacznie z brazylianą Ze świeżo wyrobionej pasty kształtuje się rulonik i wrzuca do lodówki, zawinięty w grubszą folie. W lodówce pasta zmienia się w twardy karmel, ale wystarczy odłamać porcyjkę, ogrzać suszarką lub po prostu zostawić w ciepłym miejscu na pół godzinki, żeby odzyskała konsystencję sprzed schłodzenia.
Depiluje fantastycznie A płytę domywa się bezproblemowo - po zgarnięciu ciepłej pasty zostaje na niej bardzo niewiele resztek, trzeba je namoczyć gąbką, położyć na wierzchu mokrą szmatkę lub włożyć płytę np. do wanny, zmoczyć i po chwili resztki cukru rozpuszczają się same. Nie ma nic do szorowania. Polecam

Jedyne, na co trzeba uważać, to ilość wody, którą moczymy granit lub marmur- jeśli będzie go za dużo, pasta może stać się zbyt miękka. Kamień ma być zwilżony, a nie tonąć w wodzie
Ondyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 18:16   #2270
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 430
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Ondyna Pokaż wiadomość
Używam pasty gotowanej wg. przepisu Mahy z tego linku od ponad pół roku Jest świetna. Gotuję normalnie, w grubym stalowym garnuszku, wylewam na wilgotną granitową płytę do wypieku pizzy, po chwili zgarniam łyżką i wyrabiam mokrymi rekami do stadium, które mi odpowiada.
Taką pastę rzeczywiście można bez problemu przechowywać, a pojedynczą kulką wielkości dużego orzecha włoskiego wydepilować całe ciało, łacznie z brazylianą Ze świeżo wyrobionej pasty kształtuje się rulonik i wrzuca do lodówki, zawinięty w grubszą folie. W lodówce pasta zmienia się w twardy karmel, ale wystarczy odłamać porcyjkę, ogrzać suszarką lub po prostu zostawić w ciepłym miejscu na pół godzinki, żeby odzyskała konsystencję sprzed schłodzenia.
Depiluje fantastycznie A płytę domywa się bezproblemowo - po zgarnięciu ciepłej pasty zostaje na niej bardzo niewiele resztek, trzeba je namoczyć gąbką, położyć na wierzchu mokrą szmatkę lub włożyć płytę np. do wanny, zmoczyć i po chwili resztki cukru rozpuszczają się same. Nie ma nic do szorowania. Polecam

Jedyne, na co trzeba uważać, to ilość wody, którą moczymy granit lub marmur- jeśli będzie go za dużo, pasta może stać się zbyt miękka. Kamień ma być zwilżony, a nie tonąć w wodzie
dzięki za wypowiedź może też spróbuję
a czy zdarzyło Ci się, że nie wyszła Ci pasta robiona tym sposobem?
I jest może jakaś rada, jak nie ma się takiej płyty granitowej? Na co to jeszcze można wylać?
lukrecja222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 21:15   #2271
Ondyna
Raczkowanie
 
Avatar Ondyna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Zakon Sióstr Przytulanek pod wezwaniem Matki Boskiej Rękodzielnej
Wiadomości: 75
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
a czy zdarzyło Ci się, że nie wyszła Ci pasta robiona tym sposobem?
I jest może jakaś rada, jak nie ma się takiej płyty granitowej? Na co to jeszcze można wylać?
Dwa razy wyszła mi zbyt rzadka: w pierwszym przypadku chlapnęłam więcej wody na kamień, tak "na wszelki wypadek", za drugim zbyt wcześnie zgarnęłam pastę z kamienia - była bardzo gorąca i musiałam ciagle moczyć ręce zimną wodą w czasie wyrabiania. W rezultacie było tej wody za dużo i pastę musiałąłm zużyć metodą szpatułkową, nożem. Ale kleiła i rwałą włosy równie dobrze jak zwykle. Tylko komfort użytkowania przy depilacji pach i bikini mniejszy, niż przy pracy kulką.

Na jakimś forum amerykańskim któraś z dziewczyn twierdziła, że zamiast kamienia używa silikonowej podkładki do pieczenia. Sama nie próbowałam. Wiem tylko, że nie wolno kłaść pasty na żadnej ceramice - przykleja się na amen, nawet jesli jest już idealnie wyrobiona i nie klei się do rąk, ani do folii.

Moja koleżanka gotuje identyczną pastę bez wyrabiania na kamieniu - po prostu wlewa ją do pojemnika, potem rozgrzewa w mikrofali albo we wrzątku i postępuje jak w przypadku tradycyjnego przepisu.
Ale wydaje mi sie, że to właśnie sól sprawia, że pasta staje sie mniej kleista i nie rozmazuje się nawet przy upałach - używałam chyba z dziesięciu rodzajów gotowych past, głównie libańskich, syryjskich, egipskich i Safiye, miękkiej i twardej. Były dobre i nie miałam problemów z depilacją, ale ta domowa z solą jest chyba jednak najlepsza

Edytowane przez Ondyna
Czas edycji: 2012-06-05 o 21:17
Ondyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 21:31   #2272
monikaW88
Raczkowanie
 
Avatar monikaW88
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 241
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Oj dziewczyny męczycie się i męczycie z tymi gotowaniami, proporcjami itd. Ja właśnie siedzę sobie z moimi przed chwilą skończonymi łydkami (Tydzień temu robiłam bikini :P). Kupuję pastę na allegro i naprawdę Was podziwiam za upór. Swoją drogą rozumiem też mnie szlag trafiał jak sama na początku próbowałam gotować i nie warto-idealna wyszła mi 1. raz na 3. podejścia. Podobnie jak poprzedniczka używam Safiye twardą i jest OK. PS Czy jest duża różnica między tą twardą, a miękką w użyciu? Życzę powodzenia
monikaW88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 21:37   #2273
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Ondyna Pokaż wiadomość
Używam pasty gotowanej wg. przepisu Mahy z tego linku od ponad pół roku Jest świetna. Gotuję normalnie, w grubym stalowym garnuszku, wylewam na wilgotną granitową płytę do wypieku pizzy, po chwili zgarniam łyżką i wyrabiam mokrymi rekami do stadium, które mi odpowiada.
Taką pastę rzeczywiście można bez problemu przechowywać, a pojedynczą kulką wielkości dużego orzecha włoskiego wydepilować całe ciało, łacznie z brazylianą Ze świeżo wyrobionej pasty kształtuje się rulonik i wrzuca do lodówki, zawinięty w grubszą folie. W lodówce pasta zmienia się w twardy karmel, ale wystarczy odłamać porcyjkę, ogrzać suszarką lub po prostu zostawić w ciepłym miejscu na pół godzinki, żeby odzyskała konsystencję sprzed schłodzenia.
Depiluje fantastycznie A płytę domywa się bezproblemowo - po zgarnięciu ciepłej pasty zostaje na niej bardzo niewiele resztek, trzeba je namoczyć gąbką, położyć na wierzchu mokrą szmatkę lub włożyć płytę np. do wanny, zmoczyć i po chwili resztki cukru rozpuszczają się same. Nie ma nic do szorowania. Polecam

Jedyne, na co trzeba uważać, to ilość wody, którą moczymy granit lub marmur- jeśli będzie go za dużo, pasta może stać się zbyt miękka. Kamień ma być zwilżony, a nie tonąć w wodzie
I faktycznie gotujesz ją tak króciutko?
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 21:42   #2274
lukrecja222
Zakorzenienie
 
Avatar lukrecja222
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 4 430
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Ondyna Pokaż wiadomość
Dwa razy wyszła mi zbyt rzadka: w pierwszym przypadku chlapnęłam więcej wody na kamień, tak "na wszelki wypadek", za drugim zbyt wcześnie zgarnęłam pastę z kamienia - była bardzo gorąca i musiałam ciagle moczyć ręce zimną wodą w czasie wyrabiania. W rezultacie było tej wody za dużo i pastę musiałąłm zużyć metodą szpatułkową, nożem. Ale kleiła i rwałą włosy równie dobrze jak zwykle. Tylko komfort użytkowania przy depilacji pach i bikini mniejszy, niż przy pracy kulką.

Na jakimś forum amerykańskim któraś z dziewczyn twierdziła, że zamiast kamienia używa silikonowej podkładki do pieczenia. Sama nie próbowałam. Wiem tylko, że nie wolno kłaść pasty na żadnej ceramice - przykleja się na amen, nawet jesli jest już idealnie wyrobiona i nie klei się do rąk, ani do folii.

Moja koleżanka gotuje identyczną pastę bez wyrabiania na kamieniu - po prostu wlewa ją do pojemnika, potem rozgrzewa w mikrofali albo we wrzątku i postępuje jak w przypadku tradycyjnego przepisu.
Ale wydaje mi sie, że to właśnie sól sprawia, że pasta staje sie mniej kleista i nie rozmazuje się nawet przy upałach - używałam chyba z dziesięciu rodzajów gotowych past, głównie libańskich, syryjskich, egipskich i Safiye, miękkiej i twardej. Były dobre i nie miałam problemów z depilacją, ale ta domowa z solą jest chyba jednak najlepsza

kurcze, nie mam też silikonowej podkładki :/
muszę poszukać może jakiejś deski. A taka szklana deska mogłaby być?

Cytat:
Napisane przez monikaW88 Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny męczycie się i męczycie z tymi gotowaniami, proporcjami itd. Ja właśnie siedzę sobie z moimi przed chwilą skończonymi łydkami (Tydzień temu robiłam bikini :P). Kupuję pastę na allegro i naprawdę Was podziwiam za upór. Swoją drogą rozumiem też mnie szlag trafiał jak sama na początku próbowałam gotować i nie warto-idealna wyszła mi 1. raz na 3. podejścia. Podobnie jak poprzedniczka używam Safiye twardą i jest OK. PS Czy jest duża różnica między tą twardą, a miękką w użyciu? Życzę powodzenia
o, też kupiłam Safiyę i nie mogę nią depilować, nie wychodzi mi :/ Napiszesz jaką ją używasz? Wyrabiam ją w rękach nakładam i nie wyrywa nic, a za chwilę klei mi się do palców :/

o taką mam http://allegro.pl/pasta-cukrowa-300g...303278515.html

Edytowane przez lukrecja222
Czas edycji: 2012-06-05 o 21:45
lukrecja222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 21:47   #2275
Ondyna
Raczkowanie
 
Avatar Ondyna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Zakon Sióstr Przytulanek pod wezwaniem Matki Boskiej Rękodzielnej
Wiadomości: 75
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez aferka Pokaż wiadomość
I faktycznie gotujesz ją tak króciutko?
Tak. Dokładnie jak na filmie Mahy.
Nie mierzyłam czasu, ale trwa to naprawdę krótko - do lekkiego ściemnienia i próby kleistości na łyżeczce, włożonej do zimnej wody, zajmuje to chyba mniej niż 10 minut.
Ondyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 21:51   #2276
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
kurcze, nie mam też silikonowej podkładki :/
muszę poszukać może jakiejś deski. A taka szklana deska mogłaby być?
Ja też - ani kamienia ani silikonowej podkładki . Ale może wystarczyłoby na płytkim talerzu?
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 21:57   #2277
Ondyna
Raczkowanie
 
Avatar Ondyna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Zakon Sióstr Przytulanek pod wezwaniem Matki Boskiej Rękodzielnej
Wiadomości: 75
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
kurcze, nie mam też silikonowej podkładki :/
muszę poszukać może jakiejś deski. A taka szklana deska mogłaby być?
nie mam pojęcia, ale obawiam się, że nie - szkło niczym nie różni się od szkliwionej ceramiki. Jeśli silikon rzeczywiście sprawdza się jako podkładka pod pastę, to dlatego, że pod wzg konsystencji bliżej mu do folii, niż do szkła.


Cytat:
Napisane przez lukrecja222 Pokaż wiadomość
o, też kupiłam Safiyę i nie mogę nią depilować, nie wychodzi mi :/ Napiszesz jaką ją używasz? Wyrabiam ją w rękach nakładam i nie wyrywa nic, a za chwilę klei mi się do palców :/

o taką mam http://allegro.pl/pasta-cukrowa-300g...303278515.html
to jest miękka Safiye, bardzo dobra do metody szpatułkowej. Nabierasz na tępy nóż, typu do masła, rozsmarowujesz jak miód po grzance. Potem przyciskasz nóż do krawędzi tego plastra i zdecydowanym ruchem odrywasz. Jeśli pasek pasty jest długi, podziel to na dwie-trzy sekwencje: odrywasz fragment, przyciskasz nóż znowu i powtarzasz akcję.
Taka technika ma tę zaletę, że nóż jest chłodny i nie ma kontaktu z rękami ani potem - nie zakleisz sie, pasta ci nie rozmięknie, co więcej, staje się coraz suchsza, ponieważ wchłania martwy naskórek, który zbierasz ze skóry w trakcie takiej depilacji połaczonej z peelingiem.
To wymaga tylko wprawy. Na początek lepiej jest smarować niewielkie powierzchnie, łatwiej je skontrolować
Ondyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 22:01   #2278
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Ondyna Pokaż wiadomość
nie mam pojęcia, ale obawiam się, że nie - szkło niczym nie różni się od szkliwionej ceramiki. Jeśli silikon rzeczywiście sprawdza się jako podkładka pod pastę, to dlatego, że pod wzg konsystencji bliżej mu do folii, niż do szkła.
A dajmy na to forma do pieczenia - metalowa (lub spód od tortownicy)?
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 22:07   #2279
Ondyna
Raczkowanie
 
Avatar Ondyna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Zakon Sióstr Przytulanek pod wezwaniem Matki Boskiej Rękodzielnej
Wiadomości: 75
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez aferka Pokaż wiadomość
A dajmy na to forma do pieczenia - metalowa (lub spód od tortownicy)?
możesz spróbować, ale sądzę, że będzie przywierać jak diabli. Cienkie metalowe naczynia w ogóle sie nie sprawdzają przy paście.
Nie lepiej już ugotować z tego przepisu, dodając odrobinę więcej wody /żeby wyrównać brak tej, którą dodałabyś na kamień i przy wyrabianiu/ i wlać do pojemnika, jak moja koleżanka?

Nota bene, spód od tortownicy nie wchodzi w grę dodatkowo ze wzg na rozmiar: porcja pasty ugotowanej ze szklanki cukru rozlewa się na powierzchni mniej więcej dużej blachy do ciasta. Takiej naprawdę dużej, zajmującej całą półeczkę w piekarniku.

Edytowane przez Ondyna
Czas edycji: 2012-06-05 o 22:16
Ondyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-05, 22:20   #2280
aferka
Wtajemniczenie
 
Avatar aferka
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 207
Dot.: Eureka!! Pasta cukrowa.

Cytat:
Napisane przez Ondyna Pokaż wiadomość
możesz spróbować, ale sądzę, że będzie przywierać jak diabli. Cienkie metalowe naczynia w ogóle sie nie sprawdzają przy paście.
Nie lepiej już ugotować z tego przepisu, dodając odrobinę więcej wody /żeby wyrównać brak tej, którą dodałabyś na kamień i przy wyrabianiu/ i wlać do pojemnika, jak moja koleżanka?

Nota bene, spód od tortownicy nie wchodzi w grę dodatkowo ze wzg na rozmiar: porcja pasty ugotowanej ze szklanki cukru rozlewa się na powierzchni mniej więcej dużej blachy do ciasta. Takiej naprawdę dużej, zajmującej całą półeczkę w piekarniku.
No może faktycznie lepiej przelać do pojemniczka.
A powiedz mi jeszcze taką rzecz: ja zwykle tej "normalnej" pasty nie wyrabiam, tylko po podgrzaniu i wydłubaniu z pojemniczka od razu przystępuję do depilacji - i ona sama się wyrabia podczas depilacji. Ale przykleja się i wyrywa bez problemu. Czy w tej wersji wyrabianie jest konieczne, czy tez można pominąć tę fazę?
aferka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
depilacja cukrowa, pasta cukrowa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-29 22:11:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:28.