Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II - Strona 136 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-05-26, 17:49   #4051
lena40
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 3 207
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
No ja też nigdy nie trafiłam w taki produkt, dopóki nie doszło do starcia z tą pianką. Normalne kosmetyki mi rozpuszczają makijaż, np. micele i po zmyciu wodą potem nakładam kolejne myjadło i biorę ściereczkę, która jest czysta po użyciu, a z tą pianką przeżyłam szok, bo po jednym spłukaniu biorąc kolejną porcję i zmywając ściereczką, była ona cała pomarańczowa od podkładu, podkreślam, po podwójnym umyciu!! Tylko ta ściereczka usunęła makijaż w sposób mechaniczny, bo pianka go nie tknęła w ogóle. Podobnie z sebum i zanieczyszczeniami w porach. Dobre myjadło rozpuszcza tłuste sebum, wyciąga ten tzw. grysik z porów, który czuć często pod palcami, zwłaszcza na nosie, a ta pianka, tak jak już napisałam, po prostu nie ruszała niczego, tylko się ślizgała po powierzchni skóry. No kompletnie niekompatybilna z moją skórą była
Miałam bardzo podobne odczucia po użyciu pianki do mycia twarzy ze Starej Mydlarnii. Produkt poprzebywał na mojej twarzy, a po ściągnięciu tego co zostało nie miałam wrażenia dobrze umytej skóry twarzy. I nie wiem czy to wina kiepskiego produktu, czy takiej konsystencji myjadła. Z azjatyckich pianek mam w zapasach piankę z zieloną herbatą z Misshy (jeszcze nie próbowałam).

Nasza ostatnia rozmowa na temat specyfików pod oczy zdopingowała mnie do poszukiwań. Produktem docelowym będzie pewnie Strivectin, myślę też o jakiś ulepszaczach ze sklepów z półproduktami. Póki co od wczoraj testuję serię Nuxe Merveillance. Mam próbki kremu do twarzy (zamierzam stosować pod oczy), kremu pod oczy i pełną wersję serum (jeśli nie sprawdzi się pod oczy wykorzystam na twarz lub szyję). Poszłam do apteki po serum z witaminą E Liqpharm i serum re-liftin Iwostinu, a wyszłam z Nuxem. Mam nadzieję, że wyjdzie chociaż na dobre

Generalnie, potrzebuję chyba kopa w tyłek. Niczego nie potrzebuję, mam zapasy, które zamiast maleć rosną, a nadal siedzę w necie i buszuję po forach, aptekach, sklepach internetowych. Macie jakiś sposób na pozbycie się objawów kosmetycznego zakupoholizmu?
lena40 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 18:25   #4052
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 183
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez lena40 Pokaż wiadomość
Miałam bardzo podobne odczucia po użyciu pianki do mycia twarzy ze Starej Mydlarnii. Produkt poprzebywał na mojej twarzy, a po ściągnięciu tego co zostało nie miałam wrażenia dobrze umytej skóry twarzy. I nie wiem czy to wina kiepskiego produktu, czy takiej konsystencji myjadła. Z azjatyckich pianek mam w zapasach piankę z zieloną herbatą z Misshy (jeszcze nie próbowałam).

Nasza ostatnia rozmowa na temat specyfików pod oczy zdopingowała mnie do poszukiwań. Produktem docelowym będzie pewnie Strivectin, myślę też o jakiś ulepszaczach ze sklepów z półproduktami. Póki co od wczoraj testuję serię Nuxe Merveillance. Mam próbki kremu do twarzy (zamierzam stosować pod oczy), kremu pod oczy i pełną wersję serum (jeśli nie sprawdzi się pod oczy wykorzystam na twarz lub szyję). Poszłam do apteki po serum z witaminą E Liqpharm i serum re-liftin Iwostinu, a wyszłam z Nuxem. Mam nadzieję, że wyjdzie chociaż na dobre

Generalnie, potrzebuję chyba kopa w tyłek. Niczego nie potrzebuję, mam zapasy, które zamiast maleć rosną, a nadal siedzę w necie i buszuję po forach, aptekach, sklepach internetowych. Macie jakiś sposób na pozbycie się objawów kosmetycznego zakupoholizmu?
W moim przypadku rezygnacja z KWC osłabiła chęć kupowania nowych rzeczy. Nie czytam już żadnych recenzji ani nie piszę swoich, a jedno i drugie nakręcało chęć na kupowanie. Poza tym zwróciłam się w stronę azjatyckich kosmetyków i tutaj czynnikami hamującymi zakupoholizm są: konieczność zamawiania z daleka i czekania do miesiąca na paczkę, brak opinii o wielu produktach w znanych mi językach, często brak składów w dającej się odczytać postaci. To sprawia, że skłonność do kupowania trzeba przemyśleć kilkakrotnie.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to natrętna, niechciana reklama. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 19:43   #4053
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 542
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez lena40 Pokaż wiadomość
Miałam bardzo podobne odczucia po użyciu pianki do mycia twarzy ze Starej Mydlarnii. Produkt poprzebywał na mojej twarzy, a po ściągnięciu tego co zostało nie miałam wrażenia dobrze umytej skóry twarzy. I nie wiem czy to wina kiepskiego produktu, czy takiej konsystencji myjadła. Z azjatyckich pianek mam w zapasach piankę z zieloną herbatą z Misshy (jeszcze nie próbowałam).

Nasza ostatnia rozmowa na temat specyfików pod oczy zdopingowała mnie do poszukiwań. Produktem docelowym będzie pewnie Strivectin, myślę też o jakiś ulepszaczach ze sklepów z półproduktami. Póki co od wczoraj testuję serię Nuxe Merveillance. Mam próbki kremu do twarzy (zamierzam stosować pod oczy), kremu pod oczy i pełną wersję serum (jeśli nie sprawdzi się pod oczy wykorzystam na twarz lub szyję). Poszłam do apteki po serum z witaminą E Liqpharm i serum re-liftin Iwostinu, a wyszłam z Nuxem. Mam nadzieję, że wyjdzie chociaż na dobre

Generalnie, potrzebuję chyba kopa w tyłek. Niczego nie potrzebuję, mam zapasy, które zamiast maleć rosną, a nadal siedzę w necie i buszuję po forach, aptekach, sklepach internetowych. Macie jakiś sposób na pozbycie się objawów kosmetycznego zakupoholizmu?
Nie wierz w cuda Ja prawie juz nie czytam rececnzji i nie kieruje sie tym co jest polecane. Zauwazylam ze duzo mi daja kosmetyki zelowe i takie straram sie kupowac. Na szczescie nie ma az tak duzo Nie kupuje tez na zapas.
201607111040 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 20:20   #4054
lena40
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 3 207
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

A taką miałam nadzieję, że znacie jakiś magiczny sposób . Mi to już chyba tylko ban na wszystkie sklepy internetowe pomoże (ewentualnie trwałe odcięcie od internetu).

Przechodzę chyba etap fascynacji świadomą (w miarę) pielęgnacją, która przynosi efekty. Na promocje już na szczęście nie reaguję (chyba, że czegoś potrzebuję, albo coś mam od dawna upatrzonego), ale gubią mnie darmowe dostawy. Wrzucam do koszyka aby dobić do limitu i tak rosną zapasy. Na polecenia reaguję, ale nie słucham już jutubowych recenzji (od kiedy zdałam sobie sprawę z tego jak często są sponsorowane).

Zdarza mi się mieć 2-3 produkty tego samego typu jednocześnie otwarte. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że nie marnuję kosmetyków (kontroluję daty przydatności i zużywam). W tej chwili nie mam zapasów jedynie jeśli chodzi o micele i peelingi. W pozostałych kategoriach stan taki, jakby wojna miała być.

Próbowałam przerzucić się na kolorówkę, ale nie wychodzi. Jak włącza mi się zakupoholizm to nawet jak zacznę od sklepu z butami, to i tak w sklepach z kosmetykami kończę. I jak tu żyć ..
lena40 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 21:19   #4055
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 361
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Nie miałam za wiele pianek w swojej karierze, parę sztuk, ale tego rodzaju produkty wyjątkowo mi nie podchodzą, tzn słabiutko oczyszczają, a zdarza się, że i do tego zachowują się, jak powszechne detergenty, wysuszają. Miałam kiedyś piankę Oriflame, która nawet była niezła, ale już jej nie ma. Najwiekszym bublem była pianka ruska Baikal Herbals. No, ale jak azjatyckie, to może być coś innego, niż te europejskie.
u mnie pianki powodują ten sam efekt, w przeciągu kilku lat wypróbowałam ich parę, ostatnią była chwalona z Białego Jelenia fresh& young zdaje się i mimo że stosowana jako ostatni etap to dawała dziwne uczucie oklejenia i pogarszała mi skórę po 2, 3 umyciach:confus ed: tak jakby niweczyła wcześniejsze czyszczenie po którym normalnie mam gładką czystą skórę

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny. Przeanalizuje wasze rady. 1-2 w tyg stosuje peeleng drobnoziarnisty. Nie wiem od czego zacząć zakupy.
Przecierac twarz płynem micelarnym a po tym jeszcze mleczko ...I tonik ? Hmm

Kurczę dziewczyny normalnie zglupialam:/
Mam płyn micelarny z AA do cery wrażliwej. Dokupić do tego np mleczko?
Mycie ściereczka z mikrofibry? Tzn "zbieranie" tego mleczka?
Normalnie wstyd, że nie potrafię dbać o swoją cerę.
ja ze swoją obsesją oczyszczania cery nie wyobrażam sobie demakijażu jednym produktem w szczególności jeśli na co dzień stosuje się emolientowe kremy na noc, na dzień filtr(który jest też obciążający) i/lub makijaż. Używam obecnie mleczka(Natura Siberica), potem micela, następnie mydełka borowinowego a czasem dodatkowo miodu

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Jeśli mleczko, to polecam ze ściereczką i wodą stosować, tzn wmasowujesz mleczko dłuzszą chwilkę, a potem delikatnie, ale dokładnie zmywasz mokrą ściereczką, tak po kilka razy ją wypłukując, aż twarz będzie czysta i nie będzie nadmiaru mleczka na niej.

Co do mleczka, to polecam Avalon Organics z wit. C, albo Saisony jest całkiem fajne. Na marki apteczne i drogeryjne nawet nie patrz w kwestii mleczek

Co do kremu to nie polecę nic. Natomiast polecam maskę krem do cery tłustej Orientany, zastąpi Ci krem na noc i polecam serum Bielendy korygujące. Z nawilżających na dzień pod makijaż u mnie sprawdza się wyśmienicie serum Alterra z granatem, jest niedrogie, lekkie i skuteczne.
ja polecam to mleczko, łagodne i świetnie czyszczące:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,54...mieszanej.html

Cytat:
Napisane przez Leili Pokaż wiadomość
U mnie przy podobnej cerze dobrze spisywało się mycie mydełkiem naturalnym z nanosrebrem takim w płynie w kolorze żółtym, potem tonik Fitomed do cery tłustej i krem numer 11 też z Ftomed. Mam teraz numer 12 i jakoś tak średnio...
Rano przecieram tylko twarz tym samym tonikiem i nakładam makijaż.
Ten zestaw jak dotychczas był dla mnie najlepszy
A i effaclar duo krem, jak cera zaczyna płatać figle lu chce ją oczyścić, jest niezastąpiony.
Do tego co jakiś czas peeling.
u mnie z kolei kosmetyki Fitomedu nie sprawdzają się, wzmagają przetłuszczanie, obciążają. Z Alterrą mam to samo niestety.

Cytat:
Napisane przez karmazynka99 Pokaż wiadomość
mnie pianka baikal'a podpasowała ale z tego co pamietam to bardzo szybko się skończyła i była nie wydajna, ale jeżeli chodzi o samo działanie to była okej wszystko mi domywała jak trzeba


A jak stosuję mydło z czarnuszki codziennie 2 x dziennie to jest to szkodliwe? Bo w sumie mi ono odpowiada, ae duzo osób pisze na forum ze mydło tylko raz na jakiś czas i nie wiem co robić?

Kupić jakis delikatny zel a mydłem myc twarz tylko co jakiś czas?

Jak sadzicie?
ja tam mydełka używam raz a nawet dwa razy dziennie i nic się nie dzieje, od dawna używam wyłącznie borowinowego w kostce dostępne w marketach i bardzo mi służy czasem testuję inne ale zawsze wracam do tego. Żele mi się nie sprawdzają(dają podobny efekt jak pianka czyli odtłuszczają a nie oczyszczają i po kilku dniach mam pogorszenie kondycji skóry) choć ciekawa jestem tego z Ziaji z miętą i kwasem PHA
iamsolucky jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 21:26   #4056
nagomiko
Wtajemniczenie
 
Avatar nagomiko
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 309
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Mam pytanie. Tak sobie pomyślałam, bo używam toniku-mgiełki od Vianka, i czy mogę w ten sam sposób używać toniku z Fitomedu do cery suchej? Jako mgiełki? Produkt nawilżającego?
__________________
To co zadziałało u mnie nie musi zadziałać u Ciebie!

Włosomaniaczka od marca 2012
nagomiko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 21:27   #4057
mentha
Zadomowienie
 
Avatar mentha
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 205
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Takie coś, co opisuje Korah, wśród azjatyckich kosmetyków nazywa się sleeping pack i z tego co widzę, miewa konsystencję pośrednią między żelem a kremem. Dlatego mnie to zaciekawiło i mam ochotę sobie jakiś sprawić, tylko jeszcze nie zrobiłam dobrego riserczu.


Poza tym zgadzam się z tym, że chodzi raczej o zachowanie się konkretnych formuł na danej skórze. Jak coś jest lepkie czy ciężkie, to w moim przypadku jest takie od początku, tak samo na skórze twarzy jak i np na mniej dopieszczonym dekolcie.
Mentha, a pielęgnacja warstwowa kilkoma lekkimi produktami?
Te nocne pomysły przypominają mi samowchłaniające się maski . Próbowałam dawno temu takich (konsystencja żelu) i okazały się zbędne. Skóra była wręcz rozpulchniona. Nie mam problemów z odwadnianiem, a zbyt mocne nawilżenie, podobnie jak natłuszczenie, nie jest korzystne. Być może sprawdziłyby się w strefie pod oczami, ale nie wiem, czy można ich tak używać.

Widziałam takie sleeping packi po europejsku, czyli z emolientami. W wydaniu Lavery np. i Dax Cosmetics, który należy do tego samego koncern co Hada Labo. W oryginalnych były raczej silikony itp.

Generalnie tzw. azjatyckiej pielęgnacji przyglądam się ze spokojem. Nie znam tych rzeczy, mogą być dobre, ale mam dystans do opisywanych superefektów kosmetycznych uzyskiwanych w środowisku, w którym np. je się przez całe życie mnóstwo pokarmów zawierających fitoestrogeny. Zniechęca mnie brak dostępności, obawa przez podróbami i niepełne informacje (np. o składzie).
No i chyba te najróżniejsze mody - na "pielęgnację warstwową" (ładnych parę lat temu jakaś zagraniczna blogerka promowała inspirowany Azją layering, no i ucichło), "wieloetapowe oczyszczanie" (wklejałam tu link, w którym przywoływano opinię na temat tego rytuału rodowitej Japonki; używanie produktu do demakijażu, a później do zmywania polecano ze 30 lat temu; kosmetyki były tylko na innym poziomie technologicznym) itd.

A co do lepienia, to ja dostrzegam różnice w zachowaniu tego samego kosmetyku rozsmarowanego na różnych częściach ciała (np. tłustej twarzy i suchych ramionach) i w różnych warunkach (latem, zimą) itd. Ale nie są to duże różnice. Jak się spocę, to partia ciała też już nie ma znaczenia. Jeśli użyty został lepki surowiec, to formuła ma się prawo lepić... Nie zawsze się to da zmodyfikować, nawet tymi przebrzydłymi "sztucznymi wypełniaczami".

Cytat:
Napisane przez a*a*a* Pokaż wiadomość
Ja w zeszłym roku całe lato jechałam na tym serum. W tym robię to samo; właśnie otworzyłam nową flaszkę. Do tego kupiłam żółte serum z wit. C. i mam przy okazji pytanie. Wiadomo, że witamina C to antyoksydant, ma właściwości antyrodnikowe, itd., więc generalnie lepiej używać w ciągu dnia. (zwlaszcza, że filtrem i tak się smaruję )
Jednak kobieta w Hebe chyba ze 3 razy mi powtarzała, że to tylko do używania na noc. No i zglupiałam. W jaki sposób Wy używacie?
Jeśli mowa o serum z wit. C Bielendy, to jeszcze nie używam i nawet nie otwierałam, ale mam je już dość długo i zauważyłam, że zmieniło zabarwienie. Było przechowywane zgodnie z zaleceniem, czyli w kartoniku, bez dostępu światła (szuflada).
A co do używania na noc, to względy mogą być różne, np. kleistość, złuszczanie itp. Serum z kwasem askorbinowym nie używam na dzień, jak nakazują, bo mi zażółca skórę.


Cytat:
Napisane przez lena40 Pokaż wiadomość
(...)

Nasza ostatnia rozmowa na temat specyfików pod oczy zdopingowała mnie do poszukiwań. Produktem docelowym będzie pewnie Strivectin, myślę też o jakiś ulepszaczach ze sklepów z półproduktami. Póki co od wczoraj testuję serię Nuxe Merveillance. Mam próbki kremu do twarzy (zamierzam stosować pod oczy), kremu pod oczy i pełną wersję serum (jeśli nie sprawdzi się pod oczy wykorzystam na twarz lub szyję). Poszłam do apteki po serum z witaminą E Liqpharm i serum re-liftin Iwostinu, a wyszłam z Nuxem. Mam nadzieję, że wyjdzie chociaż na dobre

Generalnie, potrzebuję chyba kopa w tyłek. Niczego nie potrzebuję, mam zapasy, które zamiast maleć rosną, a nadal siedzę w necie i buszuję po forach, aptekach, sklepach internetowych. Macie jakiś sposób na pozbycie się objawów kosmetycznego zakupoholizmu?
Napisz coś o tym Nuxe, jak wypróbujesz.

Wydaj pieniądze na cel charytatywny Brak środków, brak zakupów.

Edytowane przez mentha
Czas edycji: 2016-05-26 o 22:18 Powód: sprecyzowanie
mentha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 21:32   #4058
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 361
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez nagomiko Pokaż wiadomość
Mam pytanie. Tak sobie pomyślałam, bo używam toniku-mgiełki od Vianka, i czy mogę w ten sam sposób używać toniku z Fitomedu do cery suchej? Jako mgiełki? Produkt nawilżającego?
oczywiście że tak, tylko w przypadku toniku który nie jest w formie mgiełki czasem trzeba uważać na oczy. Taka mgiełka też może być zamiennikiem serum
iamsolucky jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 21:40   #4059
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 183
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez lena40 Pokaż wiadomość
Próbowałam przerzucić się na kolorówkę, ale nie wychodzi. Jak włącza mi się zakupoholizm to nawet jak zacznę od sklepu z butami, to i tak w sklepach z kosmetykami kończę. I jak tu żyć ..
To jeszcze gorszy pomysł. Kolorówka zużywa się w ślimaczym tempie. Dopiero byś miała pudła z zapasami. Ja się poważnie zastanawiam, co niektóre blogerki robią z tymi produktami. Co tydzień inna pomadka, nowy podkład, cienie, rozświetlacz, eyeliner. One to wywalają, rozdają pokątnie czy chomikują?

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
u mnie pianki powodują ten sam efekt, w przeciągu kilku lat wypróbowałam ich parę, ostatnią była chwalona z Białego Jelenia fresh& young zdaje się i mimo że stosowana jako ostatni etap to dawała dziwne uczucie oklejenia i pogarszała mi skórę po 2, 3 umyciach:confus ed: tak jakby niweczyła wcześniejsze czyszczenie po którym normalnie mam gładką czystą skórę
Pianka Innisfree Jeju zdecydowanie nie trafi na moją listę zakupów. Umyłam nią dziś twarz po olejku i od razu poczułam symptomy nadciągającej katastrofy, skrzypiąca skóra, po chwili ściągnieta. Na makeupalley ktoś pisze, że ma ona sls. U mnie żadne "konwencjonalne" detergenty nie wchodzą w grę w myciu twarzy, żele i mydła to zło w czystej postaci. Pozostaję przy duecie olejek + micel.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to natrętna, niechciana reklama. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2016-05-26 o 21:47
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 21:43   #4060
nagomiko
Wtajemniczenie
 
Avatar nagomiko
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 309
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
oczywiście że tak, tylko w przypadku toniku który nie jest w formie mgiełki czasem trzeba uważać na oczy. Taka mgiełka też może być zamiennikiem serum
Super, super! Dzięki!
Bo strasznie spodobał się mojej skórze ten typ nawilżania, a chcąc trochę oszczędzić szukam zamienników
__________________
To co zadziałało u mnie nie musi zadziałać u Ciebie!

Włosomaniaczka od marca 2012
nagomiko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 21:46   #4061
_Angelina_
Zadomowienie
 
Avatar _Angelina_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 783
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość


ja ze swoją obsesją oczyszczania cery nie wyobrażam sobie demakijażu jednym produktem w szczególności jeśli na co dzień stosuje się emolientowe kremy na noc, na dzień filtr(który jest też obciążający) i/lub makijaż. Używam obecnie mleczka(Natura Siberica), potem micela, następnie mydełka borowinowego a czasem dodatkowo miodu
ja po takim czyszczeniu byłabym czerwona jak burak, wystarczy , że pomsuję ją chwilę żelem albo wklepię krem i jestem jak pochodnia.
ehh do tego wszystkiego mam zanieczyszona twarz i nie potrafie jej doczyscic. Ale dzięki wam powoli się uczę

zemiarzm zrobić cos "zabójczego" dla mojej cery ale liczę na złuszczenie, wyrównanie kolorytu , może to będzie błąd ale na celowniku - skinoren
__________________
_Angelina_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 21:53   #4062
nagomiko
Wtajemniczenie
 
Avatar nagomiko
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 309
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
ja po takim czyszczeniu byłabym czerwona jak burak, wystarczy , że pomsuję ją chwilę żelem albo wklepię krem i jestem jak pochodnia.
ehh do tego wszystkiego mam zanieczyszona twarz i nie potrafie jej doczyscic. Ale dzięki wam powoli się uczę

zemiarzm zrobić cos "zabójczego" dla mojej cery ale liczę na złuszczenie, wyrównanie kolorytu , może to będzie błąd ale na celowniku - skinoren
u mnie też, z wielką niepewnością, locacid. Boję się trochę o naczynka, ale może nie będzie tak źle. Odkąd ze skórą obchodzę się jak z jajkiem jest znacznie lepiej aczkolwiek nadal mam wątpliwości co do tego retinoidu (więc 2x w tygodniu tylko będę stosować)
__________________
To co zadziałało u mnie nie musi zadziałać u Ciebie!

Włosomaniaczka od marca 2012
nagomiko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 22:09   #4063
_Angelina_
Zadomowienie
 
Avatar _Angelina_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 783
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez nagomiko Pokaż wiadomość
u mnie też, z wielką niepewnością, locacid. Boję się trochę o naczynka, ale może nie będzie tak źle. Odkąd ze skórą obchodzę się jak z jajkiem jest znacznie lepiej aczkolwiek nadal mam wątpliwości co do tego retinoidu (więc 2x w tygodniu tylko będę stosować)
zaczęłaś już go? mieszasz go z czymś?
__________________
_Angelina_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 22:18   #4064
nagomiko
Wtajemniczenie
 
Avatar nagomiko
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 309
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
zaczęłaś już go? mieszasz go z czymś?
dopiero wczoraj nałożyłam pierwszy raz i nieźle mnie zburaczyło i ściągnęło, ale przez to, że się nie spodziewałam tego, to też źle umyłam twarz (raz emulsją Vianek i potem Dove + emulsja) przez co skóra była troszkę mocniej oczyszczona, ale suchsza. (on od zawsze był na etanolu? wydawało mi się, że miał jakieś milsze podłoże dawniej )
Aktualnie nie mam w planach mieszać go z czymś, ale jakby trzeba było to mam Effaclar Duo
__________________
To co zadziałało u mnie nie musi zadziałać u Ciebie!

Włosomaniaczka od marca 2012
nagomiko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 22:23   #4065
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 100
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Mam już w posiadaniu kwas fulwowy w płynie 100%, niedługo będę testować, nie mam kiedy się za niego zabrać.

Cytat:
Napisane przez lena40 Pokaż wiadomość
Miałam bardzo podobne odczucia po użyciu pianki do mycia twarzy ze Starej Mydlarnii. Produkt poprzebywał na mojej twarzy, a po ściągnięciu tego co zostało nie miałam wrażenia dobrze umytej skóry twarzy. I nie wiem czy to wina kiepskiego produktu, czy takiej konsystencji myjadła. Z azjatyckich pianek mam w zapasach piankę z zieloną herbatą z Misshy (jeszcze nie próbowałam).

Nasza ostatnia rozmowa na temat specyfików pod oczy zdopingowała mnie do poszukiwań. Produktem docelowym będzie pewnie Strivectin, myślę też o jakiś ulepszaczach ze sklepów z półproduktami. Póki co od wczoraj testuję serię Nuxe Merveillance. Mam próbki kremu do twarzy (zamierzam stosować pod oczy), kremu pod oczy i pełną wersję serum (jeśli nie sprawdzi się pod oczy wykorzystam na twarz lub szyję). Poszłam do apteki po serum z witaminą E Liqpharm i serum re-liftin Iwostinu, a wyszłam z Nuxem. Mam nadzieję, że wyjdzie chociaż na dobre

Generalnie, potrzebuję chyba kopa w tyłek. Niczego nie potrzebuję, mam zapasy, które zamiast maleć rosną, a nadal siedzę w necie i buszuję po forach, aptekach, sklepach internetowych. Macie jakiś sposób na pozbycie się objawów kosmetycznego zakupoholizmu?
No, nie lubię się z piankami, dokładnie takie same odczucia, w dodatku nie dość, że niedomycie, to jeszcze u mnie przesuszenie i podrażnienie.

Może i dobrze, że nie kupiłaś Re-liftinu. U mnie akurat się nie sprawdził

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
W moim przypadku rezygnacja z KWC osłabiła chęć kupowania nowych rzeczy. Nie czytam już żadnych recenzji ani nie piszę swoich, a jedno i drugie nakręcało chęć na kupowanie. Poza tym zwróciłam się w stronę azjatyckich kosmetyków i tutaj czynnikami hamującymi zakupoholizm są: konieczność zamawiania z daleka i czekania do miesiąca na paczkę, brak opinii o wielu produktach w znanych mi językach, często brak składów w dającej się odczytać postaci. To sprawia, że skłonność do kupowania trzeba przemyśleć kilkakrotnie.
Ja już parę lat nie kupuję po recenzjach i opiniach, tzn trochę zawsze coś tam się nimi sugeruję, np. fajnie pooglądać fotki konsystencji, czy poczytać dokładne jej opisy, ale liczy się u mnie tylko skład. Dzięki niemu po prostu unikam bubli, choć zdarzają się, ale dużo rzadziej. Po prostu za dużo razy trafiałam na buble, za dużo pieniędzy niepotrzebnie wydałam po przeczytaniu ochów i achów, żeby ufać tylko recenzjom. Są na drugim planie.

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
u mnie pianki powodują ten sam efekt, w przeciągu kilku lat wypróbowałam ich parę, ostatnią była chwalona z Białego Jelenia fresh& young zdaje się i mimo że stosowana jako ostatni etap to dawała dziwne uczucie oklejenia i pogarszała mi skórę po 2, 3 umyciach:confus ed: tak jakby niweczyła wcześniejsze czyszczenie po którym normalnie mam gładką czystą skórę

ja polecam to mleczko, łagodne i świetnie czyszczące:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,54...mieszanej.html
Mleczka ruskie są godne uwagi i jest duży wybór. Miałam kiedyś jakieś i było fajne, a z NS się czaiłam nawet

Dokładnie, w zasadzie pianka to to samo co żel, tyle, że ma jakiś tam dyfuzor i substancję spieniające czy też koemulgatory oprócz detergentu, ponadto mam wrażenie, że większość pianek to w składzie sama woda, która nie domywa, żele jednak treściwsze są.

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Pianka Innisfree Jeju zdecydowanie nie trafi na moją listę zakupów. Umyłam nią dziś twarz po olejku i od razu poczułam symptomy nadciągającej katastrofy, skrzypiąca skóra, po chwili ściągnieta. Na makeupalley ktoś pisze, że ma ona sls. U mnie żadne "konwencjonalne" detergenty nie wchodzą w grę w myciu twarzy, żele i mydła to zło w czystej postaci. Pozostaję przy duecie olejek + micel.
Czyli reguła się potwierdza

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
zemiarzm zrobić cos "zabójczego" dla mojej cery ale liczę na złuszczenie, wyrównanie kolorytu , może to będzie błąd ale na celowniku - skinoren
W sumie niezły pomysł, zwłaszcza stosowany na zmianę z serum korygującym Bielendy, które ma kwas migdałowy, a ponoć azelainowy lubi się z innymi kwasami, lepiej działa. tylko nie wiem, czy dobrze robisz, zaczynając latem, może lepiej poczekaj z tym do października Teoretycznie te produkty mają kwasy, które mogą być stosowane latem, ale nie wiem, jak z osobami, które dopiero zaczynają z nimi przygodę.
__________________
Lista nietolerowanych składników w kosmetykach naturalnych Klik
Jak przyjmować witaminę C? Klik
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 22:36   #4066
_Angelina_
Zadomowienie
 
Avatar _Angelina_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 783
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość

W sumie niezły pomysł, zwłaszcza stosowany na zmianę z serum korygującym Bielendy, które ma kwas migdałowy, a ponoć azelainowy lubi się z innymi kwasami, lepiej działa. tylko nie wiem, czy dobrze robisz, zaczynając latem, może lepiej poczekaj z tym do października Teoretycznie te produkty mają kwasy, które mogą być stosowane latem, ale nie wiem, jak z osobami, które dopiero zaczynają z nimi przygodę.
Bielenda juz jutro wieczorem zostanie zaaplikowana mam w miescie dwa rossmany i mam nadzieję, że uda mi się kupić.
czy na skinorem mogę zaaplikowac cos jeszczze? czy takie kremy stosuje się zamiennie?
nie wiem czy to ma znaczenie ale przez ostatni rok stosowałam effeclar duo oczywisie + filtrem
..kochana nie wiem czy doczekam do jesieni
__________________
_Angelina_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 22:49   #4067
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 100
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
Bielenda juz jutro wieczorem zostanie zaaplikowana mam w miescie dwa rossmany i mam nadzieję, że uda mi się kupić.
czy na skinorem mogę zaaplikowac cos jeszczze? czy takie kremy stosuje się zamiennie?
nie wiem czy to ma znaczenie ale przez ostatni rok stosowałam effeclar duo oczywisie + filtrem
..kochana nie wiem czy doczekam do jesieni
Ach, skoro stosowałaś już kwasy i filtry, to chyba raczej nie ma obaw

U mnie w żadnym Rossmannie nie ma tego serum Bielendy, za to jest w drogerii Jasmin i tego typu mniejszych sieciach i sklepikach.
__________________
Lista nietolerowanych składników w kosmetykach naturalnych Klik
Jak przyjmować witaminę C? Klik
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 22:49   #4068
Kleotka
Zadomowienie
 
Avatar Kleotka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 228
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez nagomiko Pokaż wiadomość
u mnie też, z wielką niepewnością, locacid. Boję się trochę o naczynka, ale może nie będzie tak źle. Odkąd ze skórą obchodzę się jak z jajkiem jest znacznie lepiej aczkolwiek nadal mam wątpliwości co do tego retinoidu (więc 2x w tygodniu tylko będę stosować)
Ja stosuję od lutego Locacid co trzeci dzień i generalnie sobie chwalę. Sam z siebie mnie nie podrażnia, dopiero w przypadku stosowania równolegle innych produktów lubi przesuszyć mi brodę bądź skrzydełka nosa.

W jakim celu masz zamiar stosować Locacid? Bo skoro "obchodzisz się ze skórą jak z jajkiem", musisz mieć poważne powody do stosowania go
Kleotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 23:22   #4069
nagomiko
Wtajemniczenie
 
Avatar nagomiko
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 309
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Kleotka Pokaż wiadomość
Ja stosuję od lutego Locacid co trzeci dzień i generalnie sobie chwalę. Sam z siebie mnie nie podrażnia, dopiero w przypadku stosowania równolegle innych produktów lubi przesuszyć mi brodę bądź skrzydełka nosa.

W jakim celu masz zamiar stosować Locacid? Bo skoro "obchodzisz się ze skórą jak z jajkiem", musisz mieć poważne powody do stosowania go
Ja potrzebuję troszkę zrównoważyć skórę. Mam pozapychane pory i ciągle coś mi wyskakuje mimo iż (już 1,5 roku) stosuje tabletki anty.
A obchodzę się jak z jajkiem, bo mam skórę wrażliwa, naczynkową i tłustą Dodatkowo chcę pozbyć się przebarwień z policzków i troszkę wzmocnić naczynka (szczególnie pod nosem i na brodzie)
Dajesz mi nadzieje, że wszystko będzie dobrze
__________________
To co zadziałało u mnie nie musi zadziałać u Ciebie!

Włosomaniaczka od marca 2012
nagomiko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 23:29   #4070
Smerfetka696969
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka696969
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 11 342
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
u mnie pianki powodują ten sam efekt, w przeciągu kilku lat wypróbowałam ich parę, ostatnią była chwalona z Białego Jelenia fresh& young zdaje się i mimo że stosowana jako ostatni etap to dawała dziwne uczucie oklejenia i pogarszała mi skórę po 2, 3 umyciach:confus ed: tak jakby niweczyła wcześniejsze czyszczenie po którym normalnie mam gładką czystą skórę



ja ze swoją obsesją oczyszczania cery nie wyobrażam sobie demakijażu jednym produktem w szczególności jeśli na co dzień stosuje się emolientowe kremy na noc, na dzień filtr(który jest też obciążający) i/lub makijaż. Używam obecnie mleczka(Natura Siberica), potem micela, następnie mydełka borowinowego a czasem dodatkowo miodu



ja polecam to mleczko, łagodne i świetnie czyszczące:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,54...mieszanej.html



u mnie z kolei kosmetyki Fitomedu nie sprawdzają się, wzmagają przetłuszczanie, obciążają. Z Alterrą mam to samo niestety.



ja tam mydełka używam raz a nawet dwa razy dziennie i nic się nie dzieje, od dawna używam wyłącznie borowinowego w kostce dostępne w marketach i bardzo mi służy czasem testuję inne ale zawsze wracam do tego. Żele mi się nie sprawdzają(dają podobny efekt jak pianka czyli odtłuszczają a nie oczyszczają i po kilku dniach mam pogorszenie kondycji skóry) choć ciekawa jestem tego z Ziaji z miętą i kwasem PHA
Jakiego np ? Ja teraz mydełko kupilam w Rossmannie to blotne xd
__________________
Suplementacja
Vitapil
0/60


Nie używamy cukru
Pokrzywa 10/100
Skrzyp 10/100

Siemię lniane 47/100

Jeśli ktoś wie, gdzie kupię zestaw legginsy plus krótki top z długim bądź krótkim rękawkiem to proszę dać znać
Smerfetka696969 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-26, 23:45   #4071
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 136
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja też mam bardzo tłustą cerę, ale nigdy nie miałam do czynienia z czymś takim jak np Korah opisuje, nawet mając solidną warstwę filtra. Nigdy nie zdarzyło mi się takie coś, co opisują czasem niektórzy, że odkryli jakąś tam metodę czyszczenia przy której widać, ile brudu im jeszcze zostawało w skórze po poprzednim produkcie myjącym.
Ja mam tak samo w sensie że micel domyje mi cały makijaż ale ja jakos nie czuję ze dobrze oczyściłam cerę i to jest raczej " w mojej głowie" ale jakos nie jestem przekonana do oczysczania samym płynem micelernym, bo moze podsiwadomie wydaje i sie ze mam mega tłustą cerę i ze muszę ja porządznie oczyścić?
Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość


ja tam mydełka używam raz a nawet dwa razy dziennie i nic się nie dzieje, od dawna używam wyłącznie borowinowego w kostce dostępne w marketach i bardzo mi służy czasem testuję inne ale zawsze wracam do tego. Żele mi się nie sprawdzają(dają podobny efekt jak pianka czyli odtłuszczają a nie oczyszczają i po kilku dniach mam pogorszenie kondycji skóry) choć ciekawa jestem tego z Ziaji z miętą i kwasem PHA
ja uzywałam ten żel byl całkiem przyjemny w uzytkowaniu ale potem z przywyczajenia wróciłam do moich mydełek

Ale żel polecam tylko chyba ma niestety sles w składzie jak dobrze pamiętam?
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 05:53   #4072
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 183
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Mentha, w parze z modą musi iść jeszcze jakaś dostępność produktów. Ja bym się np nie zdecydowała teraz na zamawianie kosmetyków z jakiegoś egzotycznego kraju, które są opisane w równie egzotycznym języku, tylko dlatego że jakaś pojedyncza blogerka je chwali.


karmazynka, no ja też lubię to uczucie czystości, ale w tym momencie traktuję je jak sygnał, ze źle się dzieje. Dla mnie produkt myjący musi się nadawać do użytku 2 razy dziennie, a jak ktoś pisze, że no fajny, ale góra raz dziennie albo 2 razy w tygodniu, to wiem, że to nie dla mnie. O tej piance Innisfree tak właśnie niektórzy piszą, no i się zgadza. A tak w ogóle to w konsystencji nie jest żadna pianka, raczej mleczna emulsja.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to natrętna, niechciana reklama. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 07:11   #4073
_Angelina_
Zadomowienie
 
Avatar _Angelina_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 783
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ach, skoro stosowałaś już kwasy i filtry, to chyba raczej nie ma obaw

U mnie w żadnym Rossmannie nie ma tego serum Bielendy, za to jest w drogerii Jasmin i tego typu mniejszych sieciach i sklepikach.
o! dobrze, że o tym mówisz. Będę miała to na uwadze.
czekam jeszcze na mleczko na IWOS, czy jest tam jeszcze coś godnego uwagi dla poczatkującej ? od razu bym zamówiła: może jakiś peeleng enzymatyczny? do tej pory stosowałam drobnoziarnisty ( OK 2 X w tyg) czym nieśiwadoma jeszcze bardziej podrażniałam sobie twarz.

kilka dni temu leciałam na siłwnię i nałożyłam tylko krem . To było coś strasznego, twarz mnie paliła, piekła i byłam czerwona jak burak. Możliwe , że to z przyzwyczajenia i moja psychika płata mi filge czułam się taka "goła". A może za delikatny krem połozyłam, bo jakby nie było podkład jest jakąś barierą
__________________
_Angelina_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 08:14   #4074
lena40
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 3 207
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez nagomiko Pokaż wiadomość
Mam pytanie. Tak sobie pomyślałam, bo używam toniku-mgiełki od Vianka, i czy mogę w ten sam sposób używać toniku z Fitomedu do cery suchej? Jako mgiełki? Produkt nawilżającego?
Większość toników (poza tymi z kwasami stosuję przez rozpylenie. Często przelewam do butelek z atomizerami.

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość
Napisz coś o tym Nuxe, jak wypróbujesz.
Dobrze, ale trochę to potrwa (wszystkie kosmetyki będę stosowała tylko w strefie podocznej).

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
To jeszcze gorszy pomysł. Kolorówka zużywa się w ślimaczym tempie. Dopiero byś miała pudła z zapasami. Ja się poważnie zastanawiam, co niektóre blogerki robią z tymi produktami. Co tydzień inna pomadka, nowy podkład, cienie, rozświetlacz, eyeliner. One to wywalają, rozdają pokątnie czy chomikują?
Jak zwykle masz rację Mam problem z zakupami, ale nie lubię marnowania produktów. Na blogerkę się nie nadaję

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość

Może i dobrze, że nie kupiłaś Re-liftinu. U mnie akurat się nie sprawdził
Korah, czy mogłabyś napisać coś więcej? Zamierzałam kupić serum do twarzy z myślą o strefie podocznej.

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
o! dobrze, że o tym mówisz. Będę miała to na uwadze.
czekam jeszcze na mleczko na IWOS, czy jest tam jeszcze coś godnego uwagi dla poczatkującej ? od razu bym zamówiła: może jakiś peeleng enzymatyczny? do tej pory stosowałam drobnoziarnisty ( OK 2 X w tyg) czym nieśiwadoma jeszcze bardziej podrażniałam sobie twarz.

kilka dni temu leciałam na siłwnię i nałożyłam tylko krem . To było coś strasznego, twarz mnie paliła, piekła i byłam czerwona jak burak. Możliwe , że to z przyzwyczajenia i moja psychika płata mi filge czułam się taka "goła". A może za delikatny krem połozyłam, bo jakby nie było podkład jest jakąś barierą
Jeśli masz cerę tłustą (odwodnioną) to stosowanie treściwych, tłustych kremów może nie być najlepszym pomysłem. U mnie powodowały zapychanie i wieczne problemy, dopiero po całkowitym odstawieniu kremów poczułam ulgę.
Peelingi enzymatyczne sprawdzają się u mnie lepiej niż mechaniczne. Konkretne produkty polecą Ci pewnie bardziej doświadczone niż ja dziewczyny

Cytat:
Napisane przez mentha Pokaż wiadomość

Generalnie tzw. azjatyckiej pielęgnacji przyglądam się ze spokojem. Nie znam tych rzeczy, mogą być dobre, ale mam dystans do opisywanych superefektów kosmetycznych uzyskiwanych w środowisku, w którym np. je się przez całe życie mnóstwo pokarmów zawierających fitoestrogeny. Zniechęca mnie brak dostępności, obawa przez podróbami i niepełne informacje (np. o składzie).
No i chyba te najróżniejsze mody - na "pielęgnację warstwową" (ładnych parę lat temu jakaś zagraniczna blogerka promowała inspirowany Azją layering, no i ucichło), "wieloetapowe oczyszczanie" (wklejałam tu link, w którym przywoływano opinię na temat tego rytuału rodowitej Japonki; używanie produktu do demakijażu, a później do zmywania polecano ze 30 lat temu; kosmetyki były tylko na innym poziomie technologicznym) itd.
Mnie azjatyckie kosmetyki zachwycają konsystencjami (toniki, lotiony, emulsje, mleczka, ampułki). Osobom, które świadomie rezygnują z używania kremów i chcą zastąpić je lżejszymi konsystencjami drogerie nie mają nic do zaoferowania. W perfumeriach jest już lepiej, ale w moim przypadku niewiele produktów się sprawdza. Może jestem gruboskórna i mało czująca, ale na swojej skórze nie czuję różnicy pomiędzy zastosowaniem lotionów z Clarinsa, a toników z Ziaji. Emulsja nawilżająca Lancome jest fajna, ale można znaleźć tańszy zamiennik. Woda kwiatowa Sisleya jest genialna, ale jeśli mam zapłacić 300 zł za tonik, to powinien on śpiewać, tańczyć i zmywać naczynia. Większy wybór fajnych konsystencji mamy w kosmetykach naturalnych (ten rynek dopiero zaczynam penetrować ), ale dostępność tych produktów mimo wszystko nie jest dobra (mieszkam w mieście wojewódzkim, w którym są tylko dwa sklepy z kosmetykami naturalnymi, w dodatku średnio zaopatrzone).

Swoją pielęgnację nazywam „warstwowąâ€, choć z typową pielęgnacją azjatycką ma ona niewiele wspólnego (jedyna cecha wspólna to nakładanie kilku warstw). Ze zdumieniem patrzę na jutubową histerię, która zapanowała po rozpopularyzowaniu książki o koreańskiej pielęgnacji. Dziewczyny stosują ślepo koreańskie pomysły, nie zdając sobie sprawy z tego, że na przykład nasze europejskie toniki pełnią najczęściej zupełnie inną rolę niż te azjatyckie. Nie rozumiem też dlaczego zamiast wyścigów w poszukiwaniu najtańszych maseczek w płachcie (które jak napisano w książce trzeba stosować 2 razy w tygodniu, a to kosztuje) nie zaczną stosować maseczek z tabletce nasączonych czymś wartościowym. Choć zdarza mi się stosować kosmetyki azjatyckie i z zainteresowaniem przyglądam się temu, co w tej trawie piszczy to takie akcje są mi zupełnie obce.

Edytowane przez lena40
Czas edycji: 2016-05-27 o 08:15
lena40 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 09:01   #4075
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 100
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
o! dobrze, że o tym mówisz. Będę miała to na uwadze.
czekam jeszcze na mleczko na IWOS, czy jest tam jeszcze coś godnego uwagi dla poczatkującej ? od razu bym zamówiła: może jakiś peeleng enzymatyczny? do tej pory stosowałam drobnoziarnisty ( OK 2 X w tyg) czym nieśiwadoma jeszcze bardziej podrażniałam sobie twarz.

kilka dni temu leciałam na siłwnię i nałożyłam tylko krem . To było coś strasznego, twarz mnie paliła, piekła i byłam czerwona jak burak. Możliwe , że to z przyzwyczajenia i moja psychika płata mi filge czułam się taka "goła". A może za delikatny krem połozyłam, bo jakby nie było podkład jest jakąś barierą
Mogę polecić mydełka Le Chatelard, warto wypróbować, oczywiście nie każdemu pasuje mycie codziennie twarzy mydłem, ale co parę dni polecam, a te mydełka świetne są. Jeśli chodzi o Savon noir, to ja osobiście nie przepadam, ale jest chwalone. Iwos ma fajne rzeczy i dobrą obsługę klienta, ale jedno mnie u nich wkurza, często mają braki na magazynie, przez co trudno skompletować zamówienie. Peeling i maska 2w1 Ava eco garden lub maska enzymatyczna Ava eco linea są ponoć fajne, nie miałam, ale słyszałam. Warto też spróbowac glinki białej, np. Nacomi. Na pewno polecam wystrzegać się wszystkiego co ma oleje na początku składów. Z włosowych kosmetyków polecam markę np. Bjobj, a Sylveco bardzo lubię odżywkę do włosów, a Vianek olejki do ciała.

Cytat:
Napisane przez lena40 Pokaż wiadomość
Korah, czy mogłabyś napisać coś więcej? Zamierzałam kupić serum do twarzy z myślą o strefie podocznej.

Swoją pielęgnację nazywam „warstwowąâ€, choć z typową pielęgnacją azjatycką ma ona niewiele wspólnego (jedyna cecha wspólna to nakładanie kilku warstw). Ze zdumieniem patrzę na jutubową histerię, która zapanowała po rozpopularyzowaniu książki o koreańskiej pielęgnacji. Dziewczyny stosują ślepo koreańskie pomysły, nie zdając sobie sprawy z tego, że na przykład nasze europejskie toniki pełnią najczęściej zupełnie inną rolę niż te azjatyckie. Nie rozumiem też dlaczego zamiast wyścigów w poszukiwaniu najtańszych maseczek w płachcie (które jak napisano w książce trzeba stosować 2 razy w tygodniu, a to kosztuje) nie zaczną stosować maseczek z tabletce nasączonych czymś wartościowym. Choć zdarza mi się stosować kosmetyki azjatyckie i z zainteresowaniem przyglądam się temu, co w tej trawie piszczy to takie akcje są mi zupełnie obce.
Re liftin absolutnie nie nadaje się na okolice oczu Wysusza, a oczy by wypalił. U mnie nie nadawał się nawet do twarzy, po prostu ją podrażnił. To mocny zawodnik, a przy tym nieskuteczny na to, na co powinien działać. Serum Bielendy działa o wiele lepiej, jest przyjemne w konsystencji i przy tym nie podrażnia skóry, choć na okolice oczu też trzeba uważać.

Strasznie mnie irytują te masowe histerie na jakieś oczywiste oczywistości.
__________________
Lista nietolerowanych składników w kosmetykach naturalnych Klik
Jak przyjmować witaminę C? Klik

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2016-05-27 o 09:25
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 10:10   #4076
lena40
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 3 207
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Re liftin absolutnie nie nadaje się na okolice oczu Wysusza, a oczy by wypalił. U mnie nie nadawał się nawet do twarzy, po prostu ją podrażnił. To mocny zawodnik, a przy tym nieskuteczny na to, na co powinien działać. Serum Bielendy działa o wiele lepiej, jest przyjemne w konsystencji i przy tym nie podrażnia skóry, choć na okolice oczu też trzeba uważać.

Strasznie mnie irytują te masowe histerie na jakieś oczywiste oczywistości.
Dzięki Korah, uratowałaś mój portfel i może oczy . Tego re-liftinu pod oczy sobie sama nie wymyśliłam, gdzieś to przeczytałam i postanowiłam spróbować (zwłaszcza, że cena nie boli).

Cóż, szukam coś na moje zmarszczki dalej (na razie bez pośpiechu, mam Nuxa).
lena40 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 10:17   #4077
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 183
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez lena40 Pokaż wiadomość
Dzięki Korah, uratowałaś mój portfel i może oczy . Tego re-liftinu pod oczy sobie sama nie wymyśliłam, gdzieś to przeczytałam i postanowiłam spróbować (zwłaszcza, że cena nie boli).

Cóż, szukam coś na moje zmarszczki dalej (na razie bez pośpiechu, mam Nuxa).
Re-Liftin zbiera dobre opinie na blogach, ale tu w tym wątku żadna z nas nie ma z nim pozytywnych doświadczeń. Ja stosowałam go też czasem pod oczy, podobnie jak serum z kwasem pirogronowym. Może dlatego mam teraz takie widoczne zmarszczki. Generalnie nie polecam nikomu żadnych kwasów ani retinoidow pod oczy.
__________________
Moje włosy

Linki w przypadkowych słowach w moich postach nie pochodzą ode mnie, jest to natrętna, niechciana reklama. Linki pochodzące ode mnie wstawiam pod słowem KLIK.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 10:31   #4078
lena40
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 3 207
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Wymyśliłam sobie, że krem pod oczy musi mi dawać działanie przeciwzmarszczkowe. Jeśli będzie jedynie nawilżał to nadal będę jęczeć, że nic to nie daje.
Nie mam złudzeń, że redukcja istniejących zmarszczek jest niemożliwa, wystarczyłoby mi zapobieganie powstawaniu nowych (wiem, że ma to związek z nawilżeniem).

A miałyście dziewczyny jakieś doświadczenia z takimi substancjami jak adifyline, argirelina, adenozyna?
lena40 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 10:31   #4079
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 8 100
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Re-Liftin zbiera dobre opinie na blogach, ale tu w tym wątku żadna z nas nie ma z nim pozytywnych doświadczeń. Ja stosowałam go też czasem pod oczy, podobnie jak serum z kwasem pirogronowym. Może dlatego mam teraz takie widoczne zmarszczki. Generalnie nie polecam nikomu żadnych kwasów ani retinoidow pod oczy.
Nawet na blogach re liftin nie jest jakiś bardzo chwalony, są też negatywne opinie. Już bardziej Purritin jest zachwalany, jednakże podchodzę sceptycznie.

Pod oczy dla mnie to hardcore, nie wyobrażam sobie

Wpadł Wam kiedyś kwas do oka? Mnie tak, na początku przygody, na szczęście nic więcej się nie stało, oprócz koszmarnego swędzenia i pieczenia przez kilka dni, dobrze, że to nie było wysokie stężenie, ale nawet jak sobie do myjadeł do twarzy dodaję mlekowego, to omijam oczy, bo piecze. Nie ma żartów, naprawdę.
__________________
Lista nietolerowanych składników w kosmetykach naturalnych Klik
Jak przyjmować witaminę C? Klik

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2016-05-27 o 10:33
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-05-27, 10:47   #4080
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 361
Dot.: Cera tłusta, mieszana, odwodniona, problematyczna - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Smerfetka696969 Pokaż wiadomość
Jakiego np ? Ja teraz mydełko kupilam w Rossmannie to blotne xd

konkretnie to to, zapakowane w pudełeczko za 4,99zł:
http://pi.ce-tescoassets.com/assets/...e1_328x328.jpg

jest w Auchan ale w innych typu Real/Bi1 też widziałam

Cytat:
Napisane przez karmazynka99 Pokaż wiadomość
Ja mam tak samo w sensie że micel domyje mi cały makijaż ale ja jakos nie czuję ze dobrze oczyściłam cerę i to jest raczej " w mojej głowie" ale jakos nie jestem przekonana do oczysczania samym płynem micelernym, bo moze podsiwadomie wydaje i sie ze mam mega tłustą cerę i ze muszę ja porządznie oczyścić?


ja uzywałam ten żel byl całkiem przyjemny w uzytkowaniu ale potem z przywyczajenia wróciłam do moich mydełek

Ale żel polecam tylko chyba ma niestety sles w składzie jak dobrze pamiętam?
Jak mi się pokończą myjadła to się pewnie skuszę znając siebie

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
o! dobrze, że o tym mówisz. Będę miała to na uwadze.
czekam jeszcze na mleczko na IWOS, czy jest tam jeszcze coś godnego uwagi dla poczatkującej ? od razu bym zamówiła: może jakiś peeleng enzymatyczny? do tej pory stosowałam drobnoziarnisty ( OK 2 X w tyg) czym nieśiwadoma jeszcze bardziej podrażniałam sobie twarz.

kilka dni temu leciałam na siłwnię i nałożyłam tylko krem . To było coś strasznego, twarz mnie paliła, piekła i byłam czerwona jak burak. Możliwe , że to z przyzwyczajenia i moja psychika płata mi filge czułam się taka "goła". A może za delikatny krem połozyłam, bo jakby nie było podkład jest jakąś barierą
radzę peelingi ziarniste odstawić na naczynkową buzię fajne są maski algowe peel off np z Bielendy tylko rozrabianie i nakładanie to masakra i uwielbiam też Dermomask Infuzja Tlenowa(zamiast kremu), dobrze robi mojej wrażliwej skórze. U mnie z czerwienieniem się najgorzej jest zimą, latem o dziwo problem przechodzi bo nawet wysoka temperatura nie jest tak mordercza dla moich polików i nosa jak mróz i wiatr.
iamsolucky jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
cera mieszana, cera trądzikowa, krem do twarzy, ziaja

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-06 17:09:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:00.