Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II - Strona 60 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-03-24, 12:31   #1771
Fuzukatsu
Zadomowienie
 
Avatar Fuzukatsu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Nie ma tak łatwo!
Wiadomości: 1 471
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Mientka Pokaż wiadomość
Coś mnie podkusiło i weszłam na facebooka Ziaja Polska.
Tam już piszą o tym kremie i jest skład, bozhe jak ja się ucieszyłam
Podaję bo pewnie ktoś będzie tym zainteresowany tak jak ja.

Skład inci jest następujacy: Aqua (Water), Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Polymethyl Methacrylate, Dimethicone, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Triethylhexanoin, Ethylhexyl Triazone, Potassium Cetyl Phosphate, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Hydrogenated Dimer Dilineleyl/Dimethylcarbonate Copolymer, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Carbomer, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum(fragrance), Citronellol, Limonene, Sodium Hydroxide.

Ja tu widzę 4 filtry chemiczne w tym Tinosorb S, Uvinul A plus i jeden filtr przenikający ( piszę bo może ktoś unika) Będzie stabilny, można na niego nakładać makijaż.
I bardzo fajny emolient Triethylhexanoin ( nie jest taki lepki i tłusty jak inne) więc może ten kremik nada się też dla osób z przetłuszczającą się skórą. Dimethicone - silikon, mi on nie przeszkadza a da fajny poślizg przy nakładaniu i nie będzie tak bardzo czuć tłustości. Witamina C dość daleko w składzie. Standardowe konserwanty jak to u Ziai na końcu.
Już mi się podoba ten filtr teoretycznie nie powinien zbytnio tłuścić, ani bielić - ja tu filtrów fizycznych nie widzę. Ale niech mnie ktoś poprawi jak się mylę, bo nie chcę kogoś wprowadzić w błąd.
Ciekawe ile będzie kosztować, jak niezbyt drogo, to może być naprawdę fajny i tani filtr.
Filtry super i nie ma parsolu.
Ciekawe jak konsystencja

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Zapuszczam włosy
1 2 4 6 8 10 12 14 16 18 21 25 28 32 35 39 43 47 50 55 60 65 70 [cm]





Uda się!


"Kościół to korporacja, a krzyż to tylko logo"

Fuzukatsu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 21:47   #1772
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 855
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Mientka Pokaż wiadomość
Coś mnie podkusiło i weszłam na facebooka Ziaja Polska.
Tam już piszą o tym kremie i jest skład, bozhe jak ja się ucieszyłam
Podaję bo pewnie ktoś będzie tym zainteresowany tak jak ja.

Skład inci jest następujacy: Aqua (Water), Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Polymethyl Methacrylate, Dimethicone, C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Triethylhexanoin, Ethylhexyl Triazone, Potassium Cetyl Phosphate, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Hydrogenated Dimer Dilineleyl/Dimethylcarbonate Copolymer, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Carbomer, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum(fragrance), Citronellol, Limonene, Sodium Hydroxide.

Ja tu widzę 4 filtry chemiczne w tym Tinosorb S, Uvinul A plus i jeden filtr przenikający ( piszę bo może ktoś unika) Będzie stabilny, można na niego nakładać makijaż.
I bardzo fajny emolient Triethylhexanoin ( nie jest taki lepki i tłusty jak inne) więc może ten kremik nada się też dla osób z przetłuszczającą się skórą. Dimethicone - silikon, mi on nie przeszkadza a da fajny poślizg przy nakładaniu i nie będzie tak bardzo czuć tłustości. Witamina C dość daleko w składzie. Standardowe konserwanty jak to u Ziai na końcu.
Już mi się podoba ten filtr teoretycznie nie powinien zbytnio tłuścić, ani bielić - ja tu filtrów fizycznych nie widzę. Ale niech mnie ktoś poprawi jak się mylę, bo nie chcę kogoś wprowadzić w błąd.
Ciekawe ile będzie kosztować, jak niezbyt drogo, to może być naprawdę fajny i tani filtr.
Jesteś pewna, że ten skład odnosił się do tego filtra? Bo na innym wątku wizażanka podawała całkiem inny skład:http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=185974

edit: znalazłam na FB - faktycznie, to ten produkt. W takim razie na tamtym wątku chodzi o jakiś inny.
Brawo Ziaja! Cieszę się, że seria z uvinulem się poszerza. I jest szansa, że nie będzie bielił.

Ciekawe tylko jakie ma PPD, trzeba znów do Ziaji napisać. Chyba, że ktoś może zapytać na FB? Bo ja nie ma konta

Edytowane przez Ineso
Czas edycji: 2014-03-24 o 21:53
Ineso jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 22:04   #1773
Mientka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 311
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Też nie mam konta na FB
Liczę na to że będzie się fajnie wchłaniał, najważniejsze że nie bieli, ja bladzioch straszny jestem ale mimo wszystko to dziwnie człowiek wygląda z tynkiem na twarzy hihi
Przynajmniej ja jak próbowałam filtr mineralny nałożyć w przepisowej ilości.
Mientka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-24, 22:22   #1774
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Mientka Pokaż wiadomość
Też nie mam konta na FB
Liczę na to że będzie się fajnie wchłaniał, najważniejsze że nie bieli, ja bladzioch straszny jestem ale mimo wszystko to dziwnie człowiek wygląda z tynkiem na twarzy hihi
Przynajmniej ja jak próbowałam filtr mineralny nałożyć w przepisowej ilości.
Na to pierwsze to ja nie liczę, ale na drugie tak. Skoro w moim przypadku położenie makijażu na filtr jest niemożliwe, to muszę szukać takich bez filtrów mineralnych, żebym nie musiała tuszować tej koszmarnej bieli. W sumie cerę poza tym że tłusta mam dość ładną, więc raz na kiedyś mogę wyjść z filtrem bez makijażu, byle nie wyglądał jak Anthelios AC matujący
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-25, 01:08   #1775
skarpetta
Wtajemniczenie
 
Avatar skarpetta
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lubin (Dolny Śląsk)
Wiadomości: 2 133
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Macie może porównanie filtru matującego ziaji do biodermy mat?
skarpetta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-26, 18:01   #1776
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 134
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

zdjęcia dla chimay
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P3210176.jpg (57,7 KB, 56 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P3210177.jpg (78,6 KB, 51 załadowań)
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-26, 18:15   #1777
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 614
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Wczoraj pytalam w salonie i niestety nie mają, nie wiadomo kiedy będą mieć. A Twój makijaż na Ziai bardzo chętnie zobaczę

Przepraszam, że nie wkleiłam wczoraj, dziś nadrabiam 2 pierwsze zdjęcia robione w zeszłym tygodniu po jakichś 3-4 h od nałożenia filtra, 2 kolejne z dziś zaraz po nałożeniu filtra i 2 ostatnie sprzed kilku chwil, czyli po jakichś 6 godzinach intensywnego dnia spędzonego na mieście. Na twarzy mam filtr jakieś 1,5-2 ml, puder mineralny i minimalnie twarz omiecioną pudrem. Owszem świecę się, ale na tak intensywny dzień i moją tłustą twarz wydaje mi się, że jest nieźle.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1a.jpg (80,8 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (71,8 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (85,3 KB, 43 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (77,5 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (71,2 KB, 47 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 6.jpg (70,4 KB, 52 załadowań)
anielska diablica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-26, 22:13   #1778
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez karmazynka99 Pokaż wiadomość
zdjęcia dla chimay
Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Przepraszam, że nie wkleiłam wczoraj, dziś nadrabiam 2 pierwsze zdjęcia robione w zeszłym tygodniu po jakichś 3-4 h od nałożenia filtra, 2 kolejne z dziś zaraz po nałożeniu filtra i 2 ostatnie sprzed kilku chwil, czyli po jakichś 6 godzinach intensywnego dnia spędzonego na mieście. Na twarzy mam filtr jakieś 1,5-2 ml, puder mineralny i minimalnie twarz omiecioną pudrem. Owszem świecę się, ale na tak intensywny dzień i moją tłustą twarz wydaje mi się, że jest nieźle.
Dziękuję Wam bardzo
Rzeczywiście filtr może jednak normalnie wyglądać. Nigdy bym nie zgadła, że to SPF 50. U mnie SPF 30 wygląda tak jak poniżej i to zaraz po aplikacji. Biorąc pod uwagę to, że czasem nawet po 2 godzinach powinnnam się matowić, bo skóra już się bardzo świeci, to łatwo sobie wyobrazić, co miałabym na twarzy po całym dniu. Dlatego daruję sobie mrzonki o filtrze, który polubi się z makijażem i po prostu poszukam takiego który nie ma filtrów mineralnych i nie bieli, żebym chociaż w te dni, kiedy wiem że będę kilka godzin na dworze, mogła się uchroni przed poparzeniem bez konieczności wyglądania, jakbym szła na gotyckie party.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (58,4 KB, 66 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (39,2 KB, 57 załadowań)
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 11:22   #1779
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 602
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam bardzo
Rzeczywiście filtr może jednak normalnie wyglądać. Nigdy bym nie zgadła, że to SPF 50. U mnie SPF 30 wygląda tak jak poniżej i to zaraz po aplikacji. Biorąc pod uwagę to, że czasem nawet po 2 godzinach powinnnam się matowić, bo skóra już się bardzo świeci, to łatwo sobie wyobrazić, co miałabym na twarzy po całym dniu. Dlatego daruję sobie mrzonki o filtrze, który polubi się z makijażem i po prostu poszukam takiego który nie ma filtrów mineralnych i nie bieli, żebym chociaż w te dni, kiedy wiem że będę kilka godzin na dworze, mogła się uchroni przed poparzeniem bez konieczności wyglądania, jakbym szła na gotyckie party.
Kurcze, z opisów wyobrażałam sobie błyszczącą twarz wprost ociekającą tłuszczem, a tu taka ładna cera... My kobiety jednak mamy skłonność do przesady Nie wiem, co za krem nałożyłaś, ale daje niezły mat, choć rzeczywiście trochę bieli i wchodzi w zmarszczki. Moja cera np. już na starcie błyszczy się bardziej niż Twoja, a nie jest tłusta. Więc może wystarczy zmienić podkład, puder. Ja niedawno zmieniłam puder i jest o niebo lepiej z matem w ciągu dnia, choć przypudrowywania całkiem nie unikniemy. A przemywasz może twarz zieloną herbatą, żeby zwęzić pory?
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 11:59   #1780
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Kurcze, z opisów wyobrażałam sobie błyszczącą twarz wprost ociekającą tłuszczem, a tu taka ładna cera... My kobiety jednak mamy skłonność do przesady Nie wiem, co za krem nałożyłaś, ale daje niezły mat, choć rzeczywiście trochę bieli i wchodzi w zmarszczki. Moja cera np. już na starcie błyszczy się bardziej niż Twoja, a nie jest tłusta. Więc może wystarczy zmienić podkład, puder. Ja niedawno zmieniłam puder i jest o niebo lepiej z matem w ciągu dnia, choć przypudrowywania całkiem nie unikniemy. A przemywasz może twarz zieloną herbatą, żeby zwęzić pory?
Dziekuję Ogólnie ładna, ale tłusta. Te zdjęcia z Antheliosem AC są robione zaraz po nałożeniu, dlatego jeszcze jest mat.
Godzinę po nałożeniu zwykłego kremu wyglądam tak jak na pierwszej focie, po całym dniu z podkładem mineralnym tak jak na drugim (na drugim zdjęciu matowiona w międzyczasie). No świecę się, nie da się ukryć Główny mój problem to zerowa wchłanialność wszelakich kremów. Wszystko to zastyga na skórze i po nałożeniu makijażu robi się tynk, a używam lekkich podkładów w małej ilości, bo lubię raczej "no make-up make-up". Teraz przestawiam się na lekkie sera, albo na dzień nie używam w ogóle niczego poza tonikiem.

Zmienianie pudru działa - na jakieś 2 tygodnie. Najskuteczniejsze do tej pory były Dry-Flo i sypki Essence. Po tym czasie skóra się przyzwyczaja i wraca do dawnego przetłuszczania. Ja się już z tą tłustością pogodziłam. Żeby nie było że marudzę dla samego marudzenia i zajmowania Waszej uwagi Ponieważ makijażu z filtrami nie pogodzę, to teraz chcę znaleźć filtr, który nie bieli i będzie się nadawał na te dni, kiedy wiem, że będę kilka godzin na słońcu. Rok temu zaniedbałam sprawę i po miesiącu deszczów pojechałam sobie ze znajomymi na festiwal. Pech chciał, że akurat wylazło słońce, żaden upał, ale było. No i oczywiście tylko ja chodziłam potem parę dni z poparzoną twarzą W tym roku chcę uniknąć takich atrakcji i jednak kupić jakiś filtr. Mogę się w nim świecić, ale muszę wyglądać w miarę naturalnie, nie może bielić, ani nadawać żadnej trupio-sinej poświaty.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Godzinę po nałożeniu kremu.jpg (51,5 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (65,2 KB, 50 załadowań)
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 12:31   #1781
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 602
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dziekuję Ogólnie ładna, ale tłusta. Te zdjęcia z Antheliosem AC są robione zaraz po nałożeniu, dlatego jeszcze jest mat.
Godzinę po nałożeniu zwykłego kremu wyglądam tak jak na pierwszej focie, po całym dniu z podkładem mineralnym tak jak na drugim (na drugim zdjęciu matowiona w międzyczasie). No świecę się, nie da się ukryć Główny mój problem to zerowa wchłanialność wszelakich kremów. Wszystko to zastyga na skórze i po nałożeniu makijażu robi się tynk, a używam lekkich podkładów w małej ilości, bo lubię raczej "no make-up make-up". Teraz przestawiam się na lekkie sera, albo na dzień nie używam w ogóle niczego poza tonikiem.

Zmienianie pudru działa - na jakieś 2 tygodnie. Najskuteczniejsze do tej pory były Dry-Flo i sypki Essence. Po tym czasie skóra się przyzwyczaja i wraca do dawnego przetłuszczania. Ja się już z tą tłustością pogodziłam. Żeby nie było że marudzę dla samego marudzenia i zajmowania Waszej uwagi Ponieważ makijażu z filtrami nie pogodzę, to teraz chcę znaleźć filtr, który nie bieli i będzie się nadawał na te dni, kiedy wiem, że będę kilka godzin na słońcu. Rok temu zaniedbałam sprawę i po miesiącu deszczów pojechałam sobie ze znajomymi na festiwal. Pech chciał, że akurat wylazło słońce, żaden upał, ale było. No i oczywiście tylko ja chodziłam potem parę dni z poparzoną twarzą W tym roku chcę uniknąć takich atrakcji i jednak kupić jakiś filtr. Mogę się w nim świecić, ale muszę wyglądać w miarę naturalnie, nie może bielić, ani nadawać żadnej trupio-sinej poświaty.
U mnie po nałożeniu kremu też skóra wygląda tak jak na tej pierwszej fotce u Ciebie, a drugie, jak na cały dzień, to i tak nieźle. Rzeczywiście lepiej się skupić na jakiejś lżejszej pielęgnacji, skoro masz problem z wchłanianiem, tym bardziej że lato się zbliża, u mnie na ten okres juz czeka w lodówce żel hialuronowy Jednak próbuję walczyć z tłustością, tym bardziej jak sobie przypomnę, gorące dni w tamtym roku, gdzie nawet na minerałach tworzyła się na całej twarzy, nie tylko w strefie T, tłusta warstwa, bardziej widoczna niż u ciebie na drugim zdjęciu. Zacznę chyba brać cynk regularnie, bo na razie to jak mi się przypomni
A co do filtra, osobiście zostałabym przy Caudalie, ale obecnie cena mi na to nie pozwala, w przyszłości na pewno o nim nie zapomnę. Wiec jeśli Tobie cena nie przeszkadza, to koniecznie wypróbuj jak u Ciebie się sprawdza

Edytowane przez aania88
Czas edycji: 2014-03-27 o 12:36
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 13:18   #1782
EbonyLuna
Zakorzenienie
 
Avatar EbonyLuna
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 047
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Pozwolę sobie wpiąć się w temat
Moja cera po ponad dwugodzinnym 'spacerze' [czyt. marszobieg w słońcu, ugrzana, hasając po sklepach w klimie itepe, itede]. Cera mieszana, naczynkowa [rumień na szczytach policzków; delikatny, ale jest]. Od razu przeproszę za przekłamanie kolorów, jakieś dziwne różowawe odbarwienia, mam ustawiony duży balans bieli z telefonie i łapie dziwienie kolory, oba zdjęcia pod różnym kątem padania promieni słonecznych.]
I nie, na wstępie pragnę zaznaczyć, że twarz wcale nie wygląda tak wspaniale zaraz po nałożeniu filtra. Cóż, pomijając ultra lekkie filtry japońskie [często konsystencja żelu czy rzadkiej, wodnistej emulsji], także ja nie znam pojęcia wchłanialności filtra. Krótko mówiąc; stan cery po aplikacji Ziaji - błysk przypominający skórę posmarowana olejem/masłem/przetłuszczoną. Jednak żadnego bielenia nie uświadczam, to ogromny plus. Mimo, że jestem raczej blada, to kiedy filtr daje białą poświatę, cera staje się różowo-tynkowa. Idąc dalej; nie wiem, czy tylko ja odnoszę takie wrażenie, ale na mojej skórze Ziaja nie daje typowego efektu ciężkiego smalcu, choć jak wspomniałam, świecę sie jak po wysmarowaniu czymś tłustym, ale mimo wszystko jest z tym tłuszczu lekka Inaczej tego wytłumaczyć nie mogę. Natomiast jak dla mnie owa ziaja jest strasznie lepka. strasznie, strasznie. Mam wrażenie, że makijaż się do niej przykleja I szczerze? To ogroooomny plus! No, nie od razu... Po pierwsze, potrzebuje dobrego, naprawde dobrego zagruntowania. Wszetlkie mięssie, mokrawe, kremowe primery idą w ostrewkę. Tu trzeba czegoś suchego, sypkiego, niemal skrzypiącego. Polecam skrobie, puder ryżowy, coś w ten deseń. A potem sięgam już po obojętnie jakie podkład, naprawdę. Na tak przygotowanej cerze działają u mnie nawet Lauressy, na które psioczyłam, bo wcześniej powodowały masakrę. Kierując się wypomnianymi punktami zaczepienia, mam zagwarantowany mat praktycznie do demakijażu, podkład także się trzyma rewelacyjnie, nie schodzi, nie ciastoli się, nie włazi w pory [choć w zmarszczki bardzo delikatnie potrafi, ale i tak jest więcej niż poprawnie] no rewelacja! I nie ma tu znaczenia, efekt jest po dwóch czy ośmiu godzinach, czy latam cały dzień po mieście, czy siedzę na zajęciach. No i moje ostatnie odkrycie jako primer - puder diamentowy. Udało mi się dorwać odsypkę na wymianach, w efekcie czego zamówiłam dwa opakowania Fotoszop w czystej postaci! Twarz w ryzach cały dzień, optycznie wygładzenie, matowa cera, ale nie płaska, zdrowo rozświetlona, wygląda na wypoczętą, a makijaż pozostaje świeży Az byłam mocno zaskoczona, bo ani perłowy ab\ni bambusowy z BU nie dogadał się z moją cerą. A tu takie coś!
Oczywiście pożywszy tekst to moje osobisty wrażenia i luźne sugestie, nie u każdego może się to sprawdzić czy w takiej kombinacji. Mi się po prostu udało ziaję wyczuć i dodam, ze początkowo spisywałam ja na straty... Aha, dodam, że pod Ziają obecnie ląduje Holika holika 3 second starter vita complex, wcześniej był to hialuronowy tonik Hadalabo mieszany na dłoni z pudrową witaminą c i w obu przypadkach nie pamiętam już co to suche skórki, ściąganie skóry [szczególnie pod oczami, niemal nieustanne u mnie w mineralnym makijażu.] Cera, miękka, dobrze nawilżona, gładka. I nie używam już na to żadnego pudru, tylko primer i potem już tylko podkład
O rety, sporo tego.. Mam nadzieję, że się nie zniechęcicie długością posta
CAM00801.jpgCAM00802.jpg
__________________
kosmetyki
odpisuj,proszę,u mnie (:
EbonyLuna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 13:20   #1783
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
A co do filtra, osobiście zostałabym przy Caudalie, ale obecnie cena mi na to nie pozwala, w przyszłości na pewno o nim nie zapomnę. Wiec jeśli Tobie cena nie przeszkadza, to koniecznie wypróbuj jak u Ciebie się sprawdza
Próbkę będę sępić, ale na pewno nie kupię tubki, bo w tym momencie 150 zł za filtr to zdecydowanie dla mnie za dużo. Ale widzę, że nie ma filtrów mineralnych, więc jest szansa, że nie będzie gotyckiego efektu.

Wiecie, ja bym się nie obraziła, jakby powróciła moda na parasolki przeciwsłoneczne. Chętnie bym z taką paradowała
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 13:23   #1784
EbonyLuna
Zakorzenienie
 
Avatar EbonyLuna
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 047
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Próbkę będę sępić, ale na pewno nie kupię tubki, bo w tym momencie 150 zł za filtr to zdecydowanie dla mnie za dużo. Ale widzę, że nie ma filtrów mineralnych, więc jest szansa, że nie będzie gotyckiego efektu.

Wiecie, ja bym się nie obraziła, jakby powróciła moda na parasolki przeciwsłoneczne. Chętnie bym z taką paradowała
Naprawę spróbuj tych Biore, o których Ci pisałam Kwota +/- 50zł na nasze na ebayu. A konsystencja niesamowita!
U mnie już czeka na lato tym razem Senka mineral.
__________________
kosmetyki
odpisuj,proszę,u mnie (:
EbonyLuna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 13:56   #1785
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 602
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez EbonyLuna Pokaż wiadomość
Pozwolę sobie wpiąć się w temat
Moja cera po ponad dwugodzinnym 'spacerze' [czyt. marszobieg w słońcu, ugrzana, hasając po sklepach w klimie itepe, itede]. Cera mieszana, naczynkowa [rumień na szczytach policzków; delikatny, ale jest]. Od razu przeproszę za przekłamanie kolorów, jakieś dziwne różowawe odbarwienia, mam ustawiony duży balans bieli z telefonie i łapie dziwienie kolory, oba zdjęcia pod różnym kątem padania promieni słonecznych.]
I nie, na wstępie pragnę zaznaczyć, że twarz wcale nie wygląda tak wspaniale zaraz po nałożeniu filtra. Cóż, pomijając ultra lekkie filtry japońskie [często konsystencja żelu czy rzadkiej, wodnistej emulsji], także ja nie znam pojęcia wchłanialności filtra. Krótko mówiąc; stan cery po aplikacji Ziaji - błysk przypominający skórę posmarowana olejem/masłem/przetłuszczoną. Jednak żadnego bielenia nie uświadczam, to ogromny plus. Mimo, że jestem raczej blada, to kiedy filtr daje białą poświatę, cera staje się różowo-tynkowa. Idąc dalej; nie wiem, czy tylko ja odnoszę takie wrażenie, ale na mojej skórze Ziaja nie daje typowego efektu ciężkiego smalcu, choć jak wspomniałam, świecę sie jak po wysmarowaniu czymś tłustym, ale mimo wszystko jest z tym tłuszczu lekka Inaczej tego wytłumaczyć nie mogę. Natomiast jak dla mnie owa ziaja jest strasznie lepka. strasznie, strasznie. Mam wrażenie, że makijaż się do niej przykleja I szczerze? To ogroooomny plus! No, nie od razu... Po pierwsze, potrzebuje dobrego, naprawde dobrego zagruntowania. Wszetlkie mięssie, mokrawe, kremowe primery idą w ostrewkę. Tu trzeba czegoś suchego, sypkiego, niemal skrzypiącego. Polecam skrobie, puder ryżowy, coś w ten deseń. A potem sięgam już po obojętnie jakie podkład, naprawdę. Na tak przygotowanej cerze działają u mnie nawet Lauressy, na które psioczyłam, bo wcześniej powodowały masakrę. Kierując się wypomnianymi punktami zaczepienia, mam zagwarantowany mat praktycznie do demakijażu, podkład także się trzyma rewelacyjnie, nie schodzi, nie ciastoli się, nie włazi w pory [choć w zmarszczki bardzo delikatnie potrafi, ale i tak jest więcej niż poprawnie] no rewelacja! I nie ma tu znaczenia, efekt jest po dwóch czy ośmiu godzinach, czy latam cały dzień po mieście, czy siedzę na zajęciach. No i moje ostatnie odkrycie jako primer - puder diamentowy. Udało mi się dorwać odsypkę na wymianach, w efekcie czego zamówiłam dwa opakowania Fotoszop w czystej postaci! Twarz w ryzach cały dzień, optycznie wygładzenie, matowa cera, ale nie płaska, zdrowo rozświetlona, wygląda na wypoczętą, a makijaż pozostaje świeży Az byłam mocno zaskoczona, bo ani perłowy ab\ni bambusowy z BU nie dogadał się z moją cerą. A tu takie coś!
Oczywiście pożywszy tekst to moje osobisty wrażenia i luźne sugestie, nie u każdego może się to sprawdzić czy w takiej kombinacji. Mi się po prostu udało ziaję wyczuć i dodam, ze początkowo spisywałam ja na straty... Aha, dodam, że pod Ziają obecnie ląduje Holika holika 3 second starter vita complex, wcześniej był to hialuronowy tonik Hadalabo mieszany na dłoni z pudrową witaminą c i w obu przypadkach nie pamiętam już co to suche skórki, ściąganie skóry [szczególnie pod oczami, niemal nieustanne u mnie w mineralnym makijażu.] Cera, miękka, dobrze nawilżona, gładka. I nie używam już na to żadnego pudru, tylko primer i potem już tylko podkład
O rety, sporo tego.. Mam nadzieję, że się nie zniechęcicie długością posta
Załącznik 5631123Załącznik 5631124
Wow, nie wiem czy to kwestia zdjęcia z telefonu, czy mega makijażu, ale cera jest idealna, gdzie naczynka, itp. a podkładu wcale nie widać...Powiedz proszę coś Ty zrobiła z porami? Czy genetycznie masz taką cerę, czy coś stosujesz, że ich nie widać. Zaciekawił mnie ten puder diamentowy, choć nie używam primerów, ale jak wrócę do minerałów, to może wypróbuję. Na razie jestem pod wrażeniem Jadwigi i używam zawsze i wszędzie
Mam w planach wypróbowanie Ziaji matującej i antyoksydacyjnego Sopot Sun, trochę boje się że będą podrażniać, wolałabym jednak więcej filtrów mineralnych, ale zobaczymy.
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 14:05   #1786
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 614
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

[QUOTE=EbonyLuna;45776419]

Jaka PIĘKNA twarz zazdroszczę takiej buźki, moje niedoścignione marzenie a swoją drogą gdzie i w jakiej cenie kupiłaś puder diamentowy ? Ja ryżowego używam, ale jest taki sobie, matowi, nie bieli, ale efektu "wow" nie ma, w sumie nie powinnam niczego zamawiać, bo minerały zużywają mi się baaardzo wolno, ale ten diamentowy kusi . Ja kiedyś dorwałam ziaię za 9,95 zł i wykupiłam ostatnią sztukę, w aptece póki co nie mają dostawy, a w takiej cenie to myślałam zrobić jakiś zapasik ( w sumie głupie, ale zauważyłam w zeszłym roku, że w sezonie ceny filtrów znacznie drożeją).
anielska diablica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 15:31   #1787
EbonyLuna
Zakorzenienie
 
Avatar EbonyLuna
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 047
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Wow, nie wiem czy to kwestia zdjęcia z telefonu, czy mega makijażu, ale cera jest idealna, gdzie naczynka, itp. a podkładu wcale nie widać...Powiedz proszę coś Ty zrobiła z porami? Czy genetycznie masz taką cerę, czy coś stosujesz, że ich nie widać. Zaciekawił mnie ten puder diamentowy, choć nie używam primerów, ale jak wrócę do minerałów, to może wypróbuję. Na razie jestem pod wrażeniem Jadwigi i używam zawsze i wszędzie
Mam w planach wypróbowanie Ziaji matującej i antyoksydacyjnego Sopot Sun, trochę boje się że będą podrażniać, wolałabym jednak więcej filtrów mineralnych, ale zobaczymy.
Szczerze mówiąc, sądzę, że pod względem matu oraz porów to akurat nie odbiega od stanu faktycznego Jednak nie na całej twarzy jest tak kolorowo... Poza tym, nie jestem 'typowym' szablonowym mieszańcem. Strefa t to nie moja bajka. Najgorzej jest u mnie na nosie oraz na szczytach policzków i w okolicach nosa. Z tych miejscach podgląd zazwyczaj się waży, schodzi płatami, wchodzi w pory, efekt niezbyt zachęcający. Akurat tych miejsc nie uwzględniłam na zdjęciu. Ale i tak przy obecnym arsenale jest niebo a ziemia i nawet te kłopotliwe u mnie partie trzymają się w ryzach. Wreszcie wyczułam kosmetyki, które chcą ze sobą współpracować, a bywa to niemal awykonalne. Dlatego często filtry mi nie podchodzą czy też podkłady, bo wzajemnie się wykluczają. Teraz dobrałam wszystko dla mojej cery niemal idealnie.
Co do naczynek to ja akurat nie mam widocznych żyłek, choć jakby się dobrze przyjrzeć, to coś tam się znajdzie. Ale mam taki delikatny rumień i jak mnie jakiś kosmetyk podrażni, to twarz nabiera świnkowego odcienia, co jest mega widoczne przy złoto-zielonkawo-szarej szyi i oczywiście frasuję nad poprawą kondycji i wzmocnieniem naczyń krwionośnych, choć jeszcze w sumie niewiele wiem w tym temacie. Na stałe włączyłam wit c, wspomagam się kremami oraz kompleksem na naczynka fitomedu, wiec może jakiś efekt jest, choć często twarz mi się różowi.
Tak naprawę nigdy na cerę jakoś mocno nie narzekałam, jako podlotek zakrawała wręcz o tłusta a to za sprawą drogeryjnych kosmetyków dla nastolatek na trądzik/sebum. Wiadomo, najczelniejszej nie szczędzili alko. I analogicznie, jak nie 'powinnam' cery nawilżać, no bo gdzieżby, kiedy latarnia, tak kiedy przestałam odmawiać jej nawadniania, stał się cud! Po prostu totalna zmiana pielęgnacji; głownie naturalki, sporo azjatyków, ale to głownie filtry i delikatne peelingi [i burak znika!], trochę rosyjskie... No i nieprzejście na minerały A że moimi głownymi pronlemami są przebarwienia [i energetycznie uwarunkowana tendencja] oraz wrażliwość na komedogenne składniki, to przywiązuję ogromną wagę do składów i bardzo starannie dobieram filtry, bo potrafią zrobić na mej cerze spustoszenie. Mniej więcej rok temu na topie był filtr L'oreala przeznaczony na rynek azjatycki i fakt, początkowo był zachwyt, po sięgnięciu po drugą butlę mocno zanieczyszczona cera
No i wspomnę, że przez jesień-zimę kwasiłam się oporowo Tak, wiem, naczynka.. Ale cóż, na moją cerę innej rady nie ma i żaden kosmetyk sobie z nią nie poradzi. Pod koniec lata byłam tak zanieczyszczona, że zaopatrzyłam się z delikatne kremy na trądzik, jak nigdy! Ale wyszłam na prosta. Niestety, na okres potrafi mi sie tak skóra popsuć, że jest jeden wielki lament, ale z tym już chyba nie wygram I sama jestem sobie wrogiem, to naprawę ni potrafię oduczyć się dłubania pazurami po twarzy, jak widzę wągra, to jest silniejsze ode mnie. A w efekcie rozorana skóra, przebarwienia, ranki, skórki... Gdyby nie to i ten 'naturalny róż' miałabym chyba idealną cerę
Czyli przede wszystkim kwasy, nawadniania, ale z umiarem i ukierunkowanie na przebarwienia i naczynka. Staram się także dodawać gdzie się da komponenty pomagające walkę z przebarwieniami, choćby niacynamid czy ekstrakt z lukrecji, kiedy przechodzi bardziej słoneczny okres. Trochę dla cery robię, nie powiem, ale staram się dobierać wszystko zgodnie z jej zapotrzebowaniem. Na moje szczęście aktualne kosmetyki nie tylko nie szkodzą, a wręcz pomagają. Ale wiadomo jak to jest, nie zawsze się trafi. Jak dobrze jednak, że istnieją internety i opinie innych osób. Nie da się w 100% na tym bazować, ale jak widzę, że praktycznie nikomu dana rzecz nie pasuje, to od razu odpuszczam.

[QUOTE=anielska diablica;45777109]
Cytat:
Napisane przez EbonyLuna Pokaż wiadomość

Jaka PIĘKNA twarz zazdroszczę takiej buźki, moje niedoścignione marzenie a swoją drogą gdzie i w jakiej cenie kupiłaś puder diamentowy ? Ja ryżowego używam, ale jest taki sobie, matowi, nie bieli, ale efektu "wow" nie ma, w sumie nie powinnam niczego zamawiać, bo minerały zużywają mi się baaardzo wolno, ale ten diamentowy kusi . Ja kiedyś dorwałam ziaię za 9,95 zł i wykupiłam ostatnią sztukę, w aptece póki co nie mają dostawy, a w takiej cenie to myślałam zrobić jakiś zapasik ( w sumie głupie, ale zauważyłam w zeszłym roku, że w sezonie ceny filtrów znacznie drożeją).
Do cery idealnej to jeszcze mi sporo, ale staram się dojść do momentu, kiedy wyjdę z 'gołą' twarzą, która będzie wyglądała jak w lekkim podkładzie Ale dziękuję
Na biochemii urody. Mi się ryż sprawdził [jako primer], ale ten czysty z kolorówki. Miałam też Kryolanowy anti shine, ale go porzuciłam, bo talk. Wiem jednak, że teraz w drogeriach można dorwać dość naturalne pudry ryżowe i bambusowe, jednak takich nigdy nie miałam.
Ja naprawdę jestem zaskoczona reakcją mojej cery na diamentowy, tym bardziej, że w opisie podane jest, że delikatnie matuje, więc jak o tym przeczytałam, to tym bardziej wyjść z podziwu nie mogłam. No i miałam już od nich dwa inne pudry i oba się nie spisały.
Ja zamierzam jeszcze wypróbować nową ziają z witaminą c. Ciekawe, czy też się sprawdzi. Na chwilę obecna jestem całkowicie usatysfakcjonowana, ale wiem, że matująca przy mojej cerze na lato odpada. Tu pozostają mi już tylko flity japońskie Może w przyszłości sięgnę jeszcze po Misshę, bo wiele dziewczyn sobie chwali.
__________________
kosmetyki
odpisuj,proszę,u mnie (:
EbonyLuna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 16:12   #1788
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 602
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez EbonyLuna Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc, sądzę, że pod względem matu oraz porów to akurat nie odbiega od stanu faktycznego Jednak nie na całej twarzy jest tak kolorowo... Poza tym, nie jestem 'typowym' szablonowym mieszańcem. Strefa t to nie moja bajka. Najgorzej jest u mnie na nosie oraz na szczytach policzków i w okolicach nosa. Z tych miejscach podgląd zazwyczaj się waży, schodzi płatami, wchodzi w pory, efekt niezbyt zachęcający. Akurat tych miejsc nie uwzględniłam na zdjęciu. Ale i tak przy obecnym arsenale jest niebo a ziemia i nawet te kłopotliwe u mnie partie trzymają się w ryzach. Wreszcie wyczułam kosmetyki, które chcą ze sobą współpracować, a bywa to niemal awykonalne. Dlatego często filtry mi nie podchodzą czy też podkłady, bo wzajemnie się wykluczają. Teraz dobrałam wszystko dla mojej cery niemal idealnie.
Co do naczynek to ja akurat nie mam widocznych żyłek, choć jakby się dobrze przyjrzeć, to coś tam się znajdzie. Ale mam taki delikatny rumień i jak mnie jakiś kosmetyk podrażni, to twarz nabiera świnkowego odcienia, co jest mega widoczne przy złoto-zielonkawo-szarej szyi i oczywiście frasuję nad poprawą kondycji i wzmocnieniem naczyń krwionośnych, choć jeszcze w sumie niewiele wiem w tym temacie. Na stałe włączyłam wit c, wspomagam się kremami oraz kompleksem na naczynka fitomedu, wiec może jakiś efekt jest, choć często twarz mi się różowi.
Tak naprawę nigdy na cerę jakoś mocno nie narzekałam, jako podlotek zakrawała wręcz o tłusta a to za sprawą drogeryjnych kosmetyków dla nastolatek na trądzik/sebum. Wiadomo, najczelniejszej nie szczędzili alko. I analogicznie, jak nie 'powinnam' cery nawilżać, no bo gdzieżby, kiedy latarnia, tak kiedy przestałam odmawiać jej nawadniania, stał się cud! Po prostu totalna zmiana pielęgnacji; głownie naturalki, sporo azjatyków, ale to głownie filtry i delikatne peelingi [i burak znika!], trochę rosyjskie... No i nieprzejście na minerały A że moimi głownymi pronlemami są przebarwienia [i energetycznie uwarunkowana tendencja] oraz wrażliwość na komedogenne składniki, to przywiązuję ogromną wagę do składów i bardzo starannie dobieram filtry, bo potrafią zrobić na mej cerze spustoszenie. Mniej więcej rok temu na topie był filtr L'oreala przeznaczony na rynek azjatycki i fakt, początkowo był zachwyt, po sięgnięciu po drugą butlę mocno zanieczyszczona cera
No i wspomnę, że przez jesień-zimę kwasiłam się oporowo Tak, wiem, naczynka.. Ale cóż, na moją cerę innej rady nie ma i żaden kosmetyk sobie z nią nie poradzi. Pod koniec lata byłam tak zanieczyszczona, że zaopatrzyłam się z delikatne kremy na trądzik, jak nigdy! Ale wyszłam na prosta. Niestety, na okres potrafi mi sie tak skóra popsuć, że jest jeden wielki lament, ale z tym już chyba nie wygram I sama jestem sobie wrogiem, to naprawę ni potrafię oduczyć się dłubania pazurami po twarzy, jak widzę wągra, to jest silniejsze ode mnie. A w efekcie rozorana skóra, przebarwienia, ranki, skórki... Gdyby nie to i ten 'naturalny róż' miałabym chyba idealną cerę
Czyli przede wszystkim kwasy, nawadniania, ale z umiarem i ukierunkowanie na przebarwienia i naczynka. Staram się także dodawać gdzie się da komponenty pomagające walkę z przebarwieniami, choćby niacynamid czy ekstrakt z lukrecji, kiedy przechodzi bardziej słoneczny okres. Trochę dla cery robię, nie powiem, ale staram się dobierać wszystko zgodnie z jej zapotrzebowaniem. Na moje szczęście aktualne kosmetyki nie tylko nie szkodzą, a wręcz pomagają. Ale wiadomo jak to jest, nie zawsze się trafi. Jak dobrze jednak, że istnieją internety i opinie innych osób. Nie da się w 100% na tym bazować, ale jak widzę, że praktycznie nikomu dana rzecz nie pasuje, to od razu odpuszczam.
Widzę, że Twoja cera sporo przeszła, ale widać, że było warto. U mnie jest tak, że im więcej przy niej kombinuję tym jest gorzej, czasem lepiej zostawić w spokoju. Dwa dni temu, przeglądałam się co chwilę w lustrze, tak ładnie skora wyglądała, pomyślałam: Pokonałam cię trądziku różowaty! Ale co z tego, jak wieczorem zrobiłam maskę z glinki, przemyłam potem twarz tonikiem normalizującym z kwasami i rano obudziłam się i z rumieniem i czerwonymi grudkami gdzieniegdzie:/ A może to wina zupy pomidorowej...nie mam pojęcia, takie podstępne to dziadostwo:/ Dlatego tym bardziej muszę znaleźć jakiś dobry filtr, bo mocne słońce już całkowicie zmasakruje mi twarz. Wpadnę w sobotę do sklepu firmowego Ziaji, może będą mieli ten nowy kremik.
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 16:51   #1789
skarpetta
Wtajemniczenie
 
Avatar skarpetta
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lubin (Dolny Śląsk)
Wiadomości: 2 133
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Dziekuję Ogólnie ładna, ale tłusta. Te zdjęcia z Antheliosem AC są robione zaraz po nałożeniu, dlatego jeszcze jest mat.
Godzinę po nałożeniu zwykłego kremu wyglądam tak jak na pierwszej focie, po całym dniu z podkładem mineralnym tak jak na drugim (na drugim zdjęciu matowiona w międzyczasie). No świecę się, nie da się ukryć Główny mój problem to zerowa wchłanialność wszelakich kremów. Wszystko to zastyga na skórze i po nałożeniu makijażu robi się tynk, a używam lekkich podkładów w małej ilości, bo lubię raczej "no make-up make-up". Teraz przestawiam się na lekkie sera, albo na dzień nie używam w ogóle niczego poza tonikiem.

Zmienianie pudru działa - na jakieś 2 tygodnie. Najskuteczniejsze do tej pory były Dry-Flo i sypki Essence. Po tym czasie skóra się przyzwyczaja i wraca do dawnego przetłuszczania. Ja się już z tą tłustością pogodziłam. Żeby nie było że marudzę dla samego marudzenia i zajmowania Waszej uwagi Ponieważ makijażu z filtrami nie pogodzę, to teraz chcę znaleźć filtr, który nie bieli i będzie się nadawał na te dni, kiedy wiem, że będę kilka godzin na słońcu. Rok temu zaniedbałam sprawę i po miesiącu deszczów pojechałam sobie ze znajomymi na festiwal. Pech chciał, że akurat wylazło słońce, żaden upał, ale było. No i oczywiście tylko ja chodziłam potem parę dni z poparzoną twarzą W tym roku chcę uniknąć takich atrakcji i jednak kupić jakiś filtr. Mogę się w nim świecić, ale muszę wyglądać w miarę naturalnie, nie może bielić, ani nadawać żadnej trupio-sinej poświaty.
A co ile peelingujesz skórę? Mi lepiej się wchłaniają kremu, gdy regularnie robię peeling
skarpetta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 16:56   #1790
dmii
Mudzin <3
 
Avatar dmii
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 556
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cześć dziewczyny,
czy mogłybyście mi powiedzieć, co sądzicie o składzie filtra: ANTHELIOS XL SPF 50+ FLUID ULTRA-LIGHT oraz czy któraś go może stosowała?
Skład ze strony producenta:
AQUA / WATER, DIISOPROPYL SEBACATE, ALCOHOL DENAT., GLYCERIN, DIMETHICONE, ISOHEXADECANE, BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE, OCTOCRYLENE, SILICA, DROMETRIZOLE TRISILOXANE, ISONONYL ISONONANOATE, ZEA MAYS STARCH / CORN STARCH, C12-15 ALKYL BENZOATE, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER, ETHYLHEXYL TRIAZONE, PEG-30 DIPOLYHYDROXYSTEARATE, BIS-ETHYLHEXYLOXYPHENOL, METHOXYPHENYL TRIAZINE, ISODODECANE, PHENOXYETHANOL, ISOPROPYL LAUROYL SARCOSINATE, TEREPHTHALYLIDENE DICAMPHOR, SULFONIC ACID, SILICA SILYLATE, LAURYL PEG/PPG-18/18 METHICONE, PEG-8 LAURATE, CAPRYLYL GLYCOL, TRIETHANOLAMINE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, TOCOPHEROL, DISODIUM EDTA, DODECENE, PROPYLENE CARBONATE, POLOXAMER 407, ZINC GLUCONATE, PERLITE

Bardzo przepraszam za capsa w składzie ale skopiowałam go bezpośrednio ze strony.
I czy ten krem czy z Vichy Capital Soleil emulsja matująca do twarzy SPF 50 jest lepszy pod względem składu?
I czy mogłybyście mi powiedzieć czy mogę zmieszać np tego Antheliosa z kremem z Ziaji Med spf 50 tonującym?

Będę przeogromnie wdzięczna za odpowiedź
dmii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 21:15   #1791
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Ebony Luna, piękna cera Zero porów, tłuszczu, wygląda jakby nie było na niej zupełnie nic Dla mnie efekt nie do osiągnięcia

Cytat:
Napisane przez skarpetta Pokaż wiadomość
A co ile peelingujesz skórę? Mi lepiej się wchłaniają kremu, gdy regularnie robię peeling
Mniej więcej raz na tydzień, przez Glyco-A tak czy inaczej muszę. Kiedyś robiłam częściej, ale skóra się buntowała, przetłuszczała jeszcze bardziej. Na zachowanie kremu nie ma to wpływu.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 21:56   #1792
EbonyLuna
Zakorzenienie
 
Avatar EbonyLuna
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 047
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Widzę, że Twoja cera sporo przeszła, ale widać, że było warto. U mnie jest tak, że im więcej przy niej kombinuję tym jest gorzej, czasem lepiej zostawić w spokoju. Dwa dni temu, przeglądałam się co chwilę w lustrze, tak ładnie skora wyglądała, pomyślałam: Pokonałam cię trądziku różowaty! Ale co z tego, jak wieczorem zrobiłam maskę z glinki, przemyłam potem twarz tonikiem normalizującym z kwasami i rano obudziłam się i z rumieniem i czerwonymi grudkami gdzieniegdzie:/ A może to wina zupy pomidorowej...nie mam pojęcia, takie podstępne to dziadostwo:/ Dlatego tym bardziej muszę znaleźć jakiś dobry filtr, bo mocne słońce już całkowicie zmasakruje mi twarz. Wpadnę w sobotę do sklepu firmowego Ziaji, może będą mieli ten nowy kremik.
Sadzę, że wiele dziewczyn ma podobne doświadczenia. Grunt to dojść w pielęgnacji do momentu, kiedy umie się dobrać produkty do potrzeb. I mam tę świadomość, że już teraz pracuje sobie na stan cery w przyszłości. Niestety, ale choćby zmarszczek kremem nie wyprasuję. W sumie jak tak czasem oglądam zdjęcia rówieśniczek, to zwracam mimowolnie uwagę na ich zmarszczki czy ogólny stan cery i stwierdzam ,ze ze mną nie jest źle. nie, żebym wyglądała jak dziecko Mam dość ostre rysy i utraciłam nastoletnią delikatność, ale czasem jak patrze rano w lustro co skóra wygląda jak po liftingu Uwielbiam ten efekt! I nie sięgam po kremy z półki mamy Ale denerwuje mnie też tak słaba świadomość wśród kobiet, że np nie sięgną po krem jeśli na opakowaniu sugerują wiek o, dajmy na to, pięć lat do przodu mimo, że cera wola o porządną regenerację.
Aktualnie usze się skupić głównie na naczynkach i pielęgnacji okolic oczu, bo przy minerałów skóra potrafi się naprawdę ściągać z suchości. Wcześniej smarowałam powieki jedynie na noc, teraz kładę krem pod oczy także pod filtr, mimo, że sam w sobie ładnie mi cerę nawilża.
Ja właśnie trądziku różowatego się obawiam, dlatego tak się nad naczynkami roztrząsam. Ale niestety mam uwrażliwioną cerę po kwasach Wystarczy jakiś składnik, który mnie podrażni i jestem strasznie różowa. A znowu ze względu na cerę mieszaną nie mogę kwasów odpuścić, bo nie miałabym w chwili obecnej cery w takim stanie, w jakim mam. Właśnie dzięki kwasom udało mi się oczyścić po tych nieudolnych filtrowych testach. Za każdym razem, kiedy sięgam po nowy mam stracha. Znam swoją cerę i wiem, ze niewiele jej potrzeba, by zawalić miesiące pracy.
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ebony Luna, piękna cera Zero porów, tłuszczu, wygląda jakby nie było na niej zupełnie nic Dla mnie efekt nie do osiągnięcia



Mniej więcej raz na tydzień, przez Glyco-A tak czy inaczej muszę. Kiedyś robiłam częściej, ale skóra się buntowała, przetłuszczała jeszcze bardziej. Na zachowanie kremu nie ma to wpływu.
Dziękuję Pory to ja mam niezłe, ale głownie nos i górna cześć policzków Primer i podkład nieźle je wygładzają U mnie w większości filtrów także Ale jak widać z Ziają się dogaduję, choć nie od razu.

Co do peelingów, próbowałaś lżejszych? Nie chodzi mi o enzymatyki; całkiem przyjemne są choćby azjatyckie lub naturalne. Używa się ich jak mechanicznych, ale nie zawierają typowych drobin. Ja teraz kupiłam dwa od make me bio. Aktualnie używam migdałowego i zawiera min. mielone migdały i glinkę. Spokojnie takie peeling można przyrządzić samemu, a jest skuteczny, nie podrażnia, można sięgać po niego nawet codziennie. Dla mnie to zbawienie, bo zdzieraki mi cerę maltretują.
__________________
kosmetyki
odpisuj,proszę,u mnie (:
EbonyLuna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 22:39   #1793
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez EbonyLuna Pokaż wiadomość
.
Dziękuję Pory to ja mam niezłe, ale głownie nos i górna cześć policzków Primer i podkład nieźle je wygładzają U mnie w większości filtrów także Ale jak widać z Ziają się dogaduję, choć nie od razu.

Co do peelingów, próbowałaś lżejszych? Nie chodzi mi o enzymatyki; całkiem przyjemne są choćby azjatyckie lub naturalne. Używa się ich jak mechanicznych, ale nie zawierają typowych drobin. Ja teraz kupiłam dwa od make me bio. Aktualnie używam migdałowego i zawiera min. mielone migdały i glinkę. Spokojnie takie peeling można przyrządzić samemu, a jest skuteczny, nie podrażnia, można sięgać po niego nawet codziennie. Dla mnie to zbawienie, bo zdzieraki mi cerę maltretują.
W ramach peelingu używam ścierek muślinowych z TBS. Z naturalnych rzeczy testowałam bromelainę i Savon Noir, ale to nie dla mnie. No i tu można chyba zaliczyć też peeling kawowy. Jak mi się chce go zrobić na ciało, to o facjatę też zahaczam. Fajne w nim jest to nie tylko ściera suche skórki, ale też natłuszcza i mocno wygładza. Niefajne, że barwi skórę, śmierdzi i zostawia żałobę za paznokciami
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 23:25   #1794
skarpetta
Wtajemniczenie
 
Avatar skarpetta
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lubin (Dolny Śląsk)
Wiadomości: 2 133
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez EbonyLuna Pokaż wiadomość
Co do peelingów, próbowałaś lżejszych? Nie chodzi mi o enzymatyki; całkiem przyjemne są choćby azjatyckie lub naturalne. Używa się ich jak mechanicznych, ale nie zawierają typowych drobin. Ja teraz kupiłam dwa od make me bio. Aktualnie używam migdałowego i zawiera min. mielone migdały i glinkę. Spokojnie takie peeling można przyrządzić samemu, a jest skuteczny, nie podrażnia, można sięgać po niego nawet codziennie. Dla mnie to zbawienie, bo zdzieraki mi cerę maltretują.
Mam peeling z mielonych migdałów na bazie spiruliny i glinki - polecam. Jest delikatny i często go biorę, gdy nie chce mi się peelingować, a ten mogę używać często mój jest z Lawendowej Farmy.
skarpetta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-27, 23:41   #1795
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez skarpetta Pokaż wiadomość
Mam peeling z mielonych migdałów na bazie spiruliny i glinki - polecam. Jest delikatny i często go biorę, gdy nie chce mi się peelingować, a ten mogę używać często mój jest z Lawendowej Farmy.
Jak się ma spirulina do glinki? Można je jakoś porównać? Bo spirulinę właśnie męczę i u mnie ona nic nie robi. Z glinkami poza kaolinem nie miałam wiele do czynienia.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-28, 11:24   #1796
anielska diablica
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 614
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Jak się ma spirulina do glinki? Można je jakoś porównać? Bo spirulinę właśnie męczę i u mnie ona nic nie robi. Z glinkami poza kaolinem nie miałam wiele do czynienia.

Ja mam zgoła odmienne wrażenia, uwielbiam spirulinę, jest to jeden półprodukt, bez którego nie wyobrażam sobie życia. U mnie wygładza, twarz, ściąga sebum i co najważniejsze zauważalnie rozjaśnia twarz, co jest widoczne na drugi dzień po maseczce. Efekt jest krótkotrwały, ale widoczny. Za to glinki: czerwona, zielona, biała, różówa nie dają tak fajnego efektu jak spirulina. Możliwe, że też ściągają sebum, ale efekt jest dużo gorszy, więc u mnie najlepiej sprawdza się maseczka z glinki i spiruliny (1:1) plus inne dodatki. Taka maseczka 1-2 razy w tygodniu pozwala ujarzmić moją cerę, wypryski pojawiają się rzadziej i szybciej się goją.
anielska diablica jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-28, 11:42   #1797
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 8 179
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez anielska diablica Pokaż wiadomość
Ja mam zgoła odmienne wrażenia, uwielbiam spirulinę, jest to jeden półprodukt, bez którego nie wyobrażam sobie życia. U mnie wygładza, twarz, ściąga sebum i co najważniejsze zauważalnie rozjaśnia twarz, co jest widoczne na drugi dzień po maseczce. Efekt jest krótkotrwały, ale widoczny. Za to glinki: czerwona, zielona, biała, różówa nie dają tak fajnego efektu jak spirulina. Możliwe, że też ściągają sebum, ale efekt jest dużo gorszy, więc u mnie najlepiej sprawdza się maseczka z glinki i spiruliny (1:1) plus inne dodatki. Taka maseczka 1-2 razy w tygodniu pozwala ujarzmić moją cerę, wypryski pojawiają się rzadziej i szybciej się goją.
To ja mam odwrotne spostrzeżenia, bo mam wrażenie, że spirulina wręcz podjudza wszystkie zalążki pryszczy do ujawnienia się. Ale to by nie było nic dziwnego, algi mają w tabeli komedogenności chyba nawet maksimum punktów. W kategorii podrażniania zresztą też.
chimay jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-30, 22:54   #1798
Father of Dragons
Raczkowanie
 
Avatar Father of Dragons
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 426
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez aania88 Pokaż wiadomość
Hmmm ciekawe, pierwsze słyszę o czymś takim Ale jeśli tak jest, to rzeczywiście wystarczy nałożyć na twarz np. 50, a pod oczy z spf 15 czy 25, tak czy inaczej jakaś ochrona będzie
Byłem ostatino u pana "oczologa" jak nazwała optyka córka koleżanki, by rozejrzeć się za okularami z filtrem, i powiedział, iż nie powinien być aplikowany na powieki- czy to dolne, czy to górne, ze względu na występowanie podrażnień. Skóra sama"wciągnie" filtr. Jednocześnie, nie powiedział nic o tym, czy poza podrażnieniami może coś się stać. Nie wiem czy to autosugestia mojego organizmu, ale od tamtej wizyty, ilekroć nałoże filtr na powieki, po paru godzinach zaczynam łzawić jak na Królu Lwie :C
Father of Dragons jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-02, 22:37   #1799
Przylepa73
Rozeznanie
 
Avatar Przylepa73
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 529
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Czesc! Mozecie mi wytlumaczyc czym sie roznia filtry apteczne od tych drogeryjnych (typu nivea, garnier, bielenda i inne drogeryjne firmy) ? Jest jakas glowna roznica miedzy nimi (poza cena), czy trzeba patrzec na sklad kazdego filtra indywidualnie? Bo ja jakos nie moge sie dogadac z filtrami aptecznymi (La Roche Posay Athelios XL 50, Ivostin 50), a te drogeryjne spisuja sie swietnie, nie warza sie, da sie na nich zrobic przyzwoity makijaz, nie biela az tak. Jedynie jak dostaja sie do oczu to szczypie, czego przy aptecznych nie mam w ogole. Nie wiem czy przy kuracjach kwasami, antybiotykami albo retinoidami moge zaufac tym drogeryjnym, czy szukac mimo wszystko "idealu aptecznego"?

I jeszcze jedno, ktore z japonskich filtrow polecacie? Albo innych, ktore sa wg Was lepsze od tych europejskich? Sa na tyle dobre ze warto zamawiac w ciemno bez probek i placic wiecej niz za inne?
__________________
Tyle w życiu było rzeczy, których baliśmy się. A nie trzeba było. Trzeba było żyć.


Kubuś 27.03.12
Przylepa73 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-02, 23:08   #1800
aania88
Rozeznanie
 
Avatar aania88
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 602
Dot.: Filtry ochronne - ZBIORCZY CZ.II

Cytat:
Napisane przez Przylepa73 Pokaż wiadomość
Czesc! Mozecie mi wytlumaczyc czym sie roznia filtry apteczne od tych drogeryjnych (typu nivea, garnier, bielenda i inne drogeryjne firmy) ? Jest jakas glowna roznica miedzy nimi (poza cena), czy trzeba patrzec na sklad kazdego filtra indywidualnie? Bo ja jakos nie moge sie dogadac z filtrami aptecznymi (La Roche Posay Athelios XL 50, Ivostin 50), a te drogeryjne spisuja sie swietnie, nie warza sie, da sie na nich zrobic przyzwoity makijaz, nie biela az tak. Jedynie jak dostaja sie do oczu to szczypie, czego przy aptecznych nie mam w ogole. Nie wiem czy przy kuracjach kwasami, antybiotykami albo retinoidami moge zaufac tym drogeryjnym, czy szukac mimo wszystko "idealu aptecznego"?

I jeszcze jedno, ktore z japonskich filtrow polecacie? Albo innych, ktore sa wg Was lepsze od tych europejskich? Sa na tyle dobre ze warto zamawiac w ciemno bez probek i placic wiecej niz za inne?

Nie znam się na składach i stabilności filtrów, ale widzę np. różnicę między Ziają Med za kilkanaście zł a takim chociażby Antheliosem. Ziaja ma m.in. parabeny i substancje zapachowe. Wydaje mi się też, że skoro te drogeryjne mniej bielą, to może zawierają tylko lub w większości filtry chemiczne, a te apteczne, przeznaczone do wrażliwej skóry itp. mają też filtry mineralne,które podobno są lepsze dla naszej skóry, choć bielą. Ale to tylko takie moje przypuszczenia
aania88 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
azjatyckie kosmetyki, filtry uv, jasna cera, krem z filtrem uv, spf50+, wrażliwa skóra

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-30 17:48:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:42.