Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-12-10, 17:21   #1
"niusia"
Wtajemniczenie
 
Avatar "niusia"
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 499

Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.


Witam. Nie mogłam znaleźć odpowiedniego wątku, w którym mogłabym umieścić mój post. Jeśli taki istnieje proszę o przeniesienie i przepraszam za niedopatrzenie.
Po pierwsze, zacznę od opisania mojej skóry. Jest bardzo tłusta, trądzikowa, a jakby tego było mało wrażliwa. Z trądzikiem powoli sobie radzę, ale wraz ze zmianą 2 kosmetyków pojawił się problem.
Moja skóra zawsze miała niewidoczne pory oprócz krostek była gładka, ale teraz twarz wygląda jak podziurawiona małymi igiełkami, po prostu pory na całej twarzy stały się bardzo widoczne. Skóra wygląda na ciężką.

Zaobserwowałam to, 2 dni temu..
Trzy dni temu zaczęłam stosować nowy żel do mycia twarzy, Physiogel - nie obawiałam się go, bo producent zachwalał go jako najdelikatniejszy, nawet dla skóry po zabiegach dermatologicznych.
Równolegle zaczęłam stosować nowy podkład Gosh X-ceptional Wear, jest to podkłąd kryjący w postaci emulsji, z witaminą E i aloesem.

Zaznaczam, ze od dwóch miesięcy intensywnie leczę skórę trzema maściami (jedna z retinoidami, a dwie z różnymi antybiotykami) oraz doustnym antybiotykiem. Dodatkowo nawilżam skórę kremem Eucerin do skóry trądzikowej.
Moja twarz wyglądałaby już prawie dobrze, gdyby nie te pory. Bardzo proszę o pomoc, jeśli wiecie o co chodzi.
__________________




"niusia" jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-10, 18:21   #2
leeemonka2
Raczkowanie
 
Avatar leeemonka2
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 68
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

Polecałabym sprawdzić skład podkładu, bo to w nim może tkwić największy problem. Może zawierać tzw. 'chemię' czyli składniki, które będą Ci tworzyć niemalże maskę.
Do cery tłustej, trądzikowej (też taką mam) nie można stosować z nazwy podkładów kryjących - po zwyczajnie pozatykają pory na wiele godzin. Najlepiej stosować lekkie podkłady, lub pudry w kremie, ze specjalnym przeznaczeniem do cery trądzikowej, z niedoskonałościami, tłustej etc.
Mogę szczerze polecić Under Twenty Ani Acne! fluid antybakteryjny, nie stworzy maski, ujednolici koloryt, a miejscowo, do zasłonięcia niedoskonałości są bardzo dobre sztyfty Miss Sporty, zakrywają konkretne 'niewygodne' miejsce i wysuszają - czyli leczą. Obecnie są dostępne 2 rodzaje, lepszy jest ten z niebieską etykietą. A najlepszym podkładem do trudnej cery jaki używałam był Mincer Pharma young Medical, mimo, że pisze 'matujący' nie zatyka, pięknie kryje, nie ma efektu maski, pięknie pachnie, zapobiega błyszczeniu, dostaniesz go w aptece za ok 10 zł, bardzo wydajny.

Poczytaj w Internecie, na forach, jakieś opinie również o swoim żelu. Z czego wyczytałam, jest on do cery suchej, wrażliwej, alergicznej - czyli nie do Twojej, skoro masz tłustą. Więc wydaje mi się, że może mieć to spory wpływ na wygląd Twojej cery, bo nie można stosować produktów, które są przeznaczone do cery innej niż Twoja. Więc wydaje mi się, że żel zapoczątkował lub jest jedynym sprawcą Twojego problemu.
Powodzenia.
__________________



Edytowane przez leeemonka2
Czas edycji: 2011-12-10 o 18:23
leeemonka2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-10, 19:54   #3
"niusia"
Wtajemniczenie
 
Avatar "niusia"
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 499
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

Żelu miałam tylko próbkę więc to nie problem. Kupię sobie ten co zwykle.
Z tym podkładem rzeczywiście zrobiłam błąd. Miałam sprawdzony podkłąd Manhattan za max 30 zł, kupowałam go wiele razy. Ale zachciało mi się "lepszego". Postanowiłam że kupię jeden raz bardziej kryjący podkłąd, żeby zakryć plamki po trądziku, zanim je wyleczę.
Problem tkwi też w tym, ze mam bardzo jasną skórę i takie podkłądy firm typu UnderTwenty, czy inne "kremo-podklady"/ kremy tonujące zazwyczaj są w strasznie ciemnych odcieniach.
Efekt jaki osiągam dzięki podkłądowi Gosh jest jak dla mnie idealny, bo kryje i wygląda naturalnie, poza tym jest w moim odcieniu, czyli prawie biały, doskonale stapia się ze skórą.
Trochę mnie niepokoiło, że jest w postaci emulsji, bo moja skóra na emulsje reaguje źle. Myślę, ze w tym może być problem.
Musze przyznać, zę kupiłam ten podkład pod wpływem impulsu, ekspedientka go zachwalała i nabyłam mimo obaw. :/ Poza tym kiedyś moja koleżanka miała taki podkłąd i bardzo mi się podobało, kiedy się nim pomalowałam, ale to było jednorazowe.
Jak pielęgnować moją skórę wiem; z trądzikiem zmagam się właściwie całe moje nastoletnie życie.
Zauważyłam ze znacznie częściej uczulają mnie właśnie te "super skuteczne", drogie kosmetyki...
A te korektory z MissSporty o których mówisz, są moimi ulubionymi, tanie i na prawdę dobre, poza tym są też jasne odcienie. Stosuje je od dawna i chyba jak na razie poprzestanę na tym , jeśli chodzi o przykrywanie niedoskonałości. Kupowałam droższe korektory, ale te z MissSporty biją wszystkie na głowę.
Te pory doprowadzaja mnie do szału, a skłądu na opakowaniu podkłądu niestety brak
Ogólnie staram się opierać pielęgnacje na tych środkach przypisanych przez dermatologa, oraz raczej markowych kosmetykach z aptek. Niestety wszelkie cudowne domowe sposoby, nie działają, bo moja skora ma skomplikowane problemy.
Najbardziej utrudnia mi życie potworne świecenie i konieczność wycierania twarzy właściwie co godzinę. :/ Sorki zbaczam z tematu, ale ostatnio mam dość wszechobecnych krost i świecenia. Mam 20 lat nie 15.. Moje plecy wygladaja tak potwornie ze nawet na nie nie patrze (bop chce mi się płakać..) i przebieram się w półmroku. Na leki wydaje majątek a rezultaty są marne. Do tej pory najbardziej mi pomogła... kosmetyczka, która zrobiła mi kilkakrotnie kwasy i mikrodermabrazje i chyba do tego powrócę.
Ponawiam wiec pytanie zadane w pierwszym poście.
__________________





Edytowane przez "niusia"
Czas edycji: 2011-12-10 o 20:05
"niusia" jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-10, 20:56   #4
findsomething
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 462
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

dopóki będziesz używała podkładów - dotąd będziesz miała zaskórniki i rozszerzone pory.

odstaw podkład na 2 miesiące i zobacz co się stanie.
findsomething jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-11, 11:37   #5
leeemonka2
Raczkowanie
 
Avatar leeemonka2
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 68
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

findsomething ma rację, jaki by to podkład nie był, będzie zatykał pory. Jednak te markowe, nawet najdroższe z Maxfactor będą Cię 'zapychać' jeszcze bardziej, bo ich celem jest krycie, niezależnie od rodzaju cery.
W aptece dostaniesz Mincer Pharma Young, o którym wspominałam, to fluid firmy farmaceutycznej, przeznaczony do tej trudnej cery, naprawdę ładnie kryje a z korektorem daje super efekt. Spróbuj i lepiej unikać tych podkładów z rossmana, firmowych, bo one tylko kryją - cera nie oddycha, ładnie wygląda ale cierpi.

PS. mam prawie 20 lat a problemy z cerą od prawie 9, na twarzy, plecach dekolcie - dermatolodzy nie pomogli, sama się wzięłam i osiągam super efekty, ale musiałam być cierpliwa
__________________


leeemonka2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-11, 11:55   #6
prettysimple
Zadomowienie
 
Avatar prettysimple
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 818
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

A może spróbujesz podkładów mineralnych?
I postaraj się wypijać dużo wody (ok.2l) oraz herbatki zielonej/czerwonej pomaga!
__________________
Młodość to...
prettysimple jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-11, 12:08   #7
"niusia"
Wtajemniczenie
 
Avatar "niusia"
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 499
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję że usiłujecie mi pomóc.
Zdecydowałam już, że tego podkładu nie będę używać, chyba, że okazyjnie.
Pozostanę natomiast przy korektorze, i będąc w aptece zapytam się o ten podkład Mincer.
Leemonka, ja mam problem z twarzą (dopiero od niedawna) i z plecami (od jakis 7 lat). Miałam dennego dermatologa, ktora tylko łowił ze mnie kasę.
Teraz trafiłam do najlepszego dermatologa, po pierwsze za darmo, a po drugie rzeczywiście usiłuje mi pomóc, ale byłam u niego tylko raz. Idę do niego ponownie we wtorek.
Leemonka, widze, ze mamy dokładnie ten sam problem, ja już szczerze powiedziawszy trace nadzieje na normalna skóre na plecach :/. Wertuje w internecie coraz to nowe strony, ksiązki ze studiów (kosmetologia) Może mogłabyś mi zdradzić, jakie masz na to sposoby, bardzo Cie proszę, jeśli nie tutaj to prv? Ja wypróbowałam już chyba wszystkiego. Na prawdę trafia mnie szlag, kiedy patrze na moje plecy, nie pamiętam kiedy nosiłam odkryta bluzke nie mowiac juz np o pojsciu na basen. Nawet przed wf-em zawsze przebierałam się oddzielnie. Zazdrość mnie zżera i zbiera mi się na płacz kiedy widzę gładziutkie plecy u innych dziewczyn :/

pretty simple - jeśli chodzi o dietę i nawodnienie to staram się jeśc same zdrowe rzeczy (przede wszystkim dużo nasionek, dobrze wpływają na skórę), dużo pić, oraz unikać czekolady, chipsów itd. O właśnie przypomniałaś mi o tym, ze dorbze na skórę wpływa jedzenie siemienia lnianego (przetestowane). Podkłady mineralne, hmm niewiele o nich słyszałam, ale zapoznam się.
Chyba odchodzę trochę od tematu. Dziś zrobiłam maskę zamykającą pory ale bez rezultatów. Boje się, że zostanie mi tak na zawsze.
__________________





Edytowane przez "niusia"
Czas edycji: 2011-12-11 o 12:12
"niusia" jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-12, 09:05   #8
leeemonka2
Raczkowanie
 
Avatar leeemonka2
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 68
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

Ja mam wysypane głównie ramiona i dekolt, oraz dolną część pleców. Szyję, ramiona, dekolt myję tym, czym twarz, czyli żele, drobnoziarniste peelingi, kremy, toniki, jedynie maseczki na nie nie nakładam. I jest nawet ok, chyba, że zaprzestanę. Od czasu do czasu przemywam te miejsca wodą po goleniu lub spirytusem, żeby porządnie wysuszyć te miejsca. Na mnie taka kuracja działa. Chyba, że mam okres - wtedy po prostu muszę przeczekać, ale też stosuję tą 'kurację' i nie ma tragedii.
A robiłaś może badania hormonalne? Polecałabym, bo być może Twój problem mogą wyleczyć leki hormonalne a nie tylko dermatologiczne. Moje hormony są w normie, badam się raz na rok, więc muszę sobie radzić kosmetykami etc. Ale nie narzekam, zaakceptowałam ten stan rzeczy i przyzwyczaiłam się do tego całego mycia, tabletek, maści, żeli...
I przyznam, że jak patrzę na gładkie buzie, dekolty, plecy innych dziewczyn, to jest mi szkoda, ale nie załamuję się - stres zwiększa wysyp trądzików Więc warto być opanowanym.
__________________


leeemonka2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-13, 07:27   #9
Indios Bravos
Zakorzenienie
 
Avatar Indios Bravos
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 927
GG do Indios Bravos
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

Cytat:
Napisane przez findsomething Pokaż wiadomość
dopóki będziesz używała podkładów - dotąd będziesz miała zaskórniki i rozszerzone pory.

odstaw podkład na 2 miesiące i zobacz co się stanie.
Zgadzam się!
Ja już dawno zrezygnowałam z podkładu na rzecz filtra z odrobiną naturalnego sypkiego pudru i nie mam problemów z porami
Czasem jak idę na jakąś imprezę i nałożę podkład to po powrocie do domu widzę, że pory zaczynają się rozszerzać już...Więc to ewidentnie jest wina podkładu
Po co męczyć skórę tym świństwem na co dzień?
__________________
"Look into my eyes
You will see...
You know it´s true

everything I do I do it for you..."

27.05.2009r.- najszczęśliwsza kobieta na Ziemi

www.radicalis.fbl.pl - strona mojego najzdolniejszego
Wybrałam kuszącą Lady Berry!

Indios Bravos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-13, 10:21   #10
prettysimple
Zadomowienie
 
Avatar prettysimple
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 818
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

Uuu to masz szczęście, ja mam tak duże pory i skłonność do świecenia, że po 2 godzinach podkład sam ze mnie schodzi albo nieestetycznie się waży w okolicach nosa a podobnie jak Ty używam filtru na dzień i podkładu mineralnego.
Najlepszy efekt osiągałam przy Lirene o faktorze 50 ale gdzieś doczytałam, że on taki stabilny nie jest i w ogóle ta 50 to czyste kłamstwo... Przerzuciłam się więc na przeróżne filtry i apteczne i te z TBS i i niestety świecę sięęę niemiłosiernie.
W ogóle nie wiem czy nie porzucić filtrów ze względu na to, że one same w sobie powodują produkcję wolnych rodników
__________________
Młodość to...
prettysimple jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-13, 12:20   #11
Indios Bravos
Zakorzenienie
 
Avatar Indios Bravos
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 927
GG do Indios Bravos
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

Cytat:
Napisane przez prettysimple Pokaż wiadomość
Uuu to masz szczęście, ja mam tak duże pory i skłonność do świecenia, że po 2 godzinach podkład sam ze mnie schodzi albo nieestetycznie się waży w okolicach nosa a podobnie jak Ty używam filtru na dzień i podkładu mineralnego.
Najlepszy efekt osiągałam przy Lirene o faktorze 50 ale gdzieś doczytałam, że on taki stabilny nie jest i w ogóle ta 50 to czyste kłamstwo... Przerzuciłam się więc na przeróżne filtry i apteczne i te z TBS i i niestety świecę sięęę niemiłosiernie.
W ogóle nie wiem czy nie porzucić filtrów ze względu na to, że one same w sobie powodują produkcję wolnych rodników
Hmm...kto Ci powiedział, ze powodują produkcję wolnych rodników? Przecież one chronią przed działaniem wolnych rodników i to jest udowodnione naukowo. Jak miałyby same je tworzyć? ?
Ja odkąd używam filtrów mam buzię jak dziecko...taką gładką i bez ani jednej zmarszczki Moje koleżanki lubujące się w ciężkich podkładach i pudrach oraz wygrzewaniu na słoneczku czy solarium- są już poorane jak 40-stki
A ja nic
Mój filtr, który znalazłam po bardzo długim czasie to Iwostin Solecrin 50+. Fantastycznie chroni przed słońcem i dodatkowo odżywia buzię niesamowicie.
Mi dodatkowo podoba się konsystencja, cena, wydajność, dostępność itd.
No i nie błyszczę się tak bardzo po nim
Jeśli problemem dla Ciebie jest świecenie to jest taki jeden patent- do porcji filtru, który już wyciśniesz na dłoń- dosyp troszeczkę skrobi ziemniaczanej lub naturalnego pudru sypkiego, np. bambusowego z BU Zmieszaj razem na dłoni w wsmaruj w twarz
Niweluje błyszczenie
__________________
"Look into my eyes
You will see...
You know it´s true

everything I do I do it for you..."

27.05.2009r.- najszczęśliwsza kobieta na Ziemi

www.radicalis.fbl.pl - strona mojego najzdolniejszego
Wybrałam kuszącą Lady Berry!

Indios Bravos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-13, 21:22   #12
"niusia"
Wtajemniczenie
 
Avatar "niusia"
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 499
Dot.: Widoczne pory po podkładzie/żelu? Pomocy.

Leemonka: niestey dermatolog mnie dzisiaj nie przyjął, jestem zapisana za tydzien właśnie mi uświadomiłaś, że ja moje plecy myje zazwyczaj tym, co reszte ciałą czyli żelem dove , czasem tylko robie peeling, maseczke i 2 razy dziennie stosuje maści. Dzisiaj natomiast kupiłam żel i tonik normalizujące, firmy tołpa. Zachęciło mnie to, ze są to dermokosmetyki bez sls, barwników, parabenów itp. ogólnie cudo. Idealnie do mojej skóry - wrażlwej, tłustej, trądzikowej. Dlatego zaryzykowałam i kupiłam ten duet.
Wrażenia po zastosowaniu? Twarz piekła i zrobiła się czerwona juz po samym żelu, nie mówiąc już o toniku. Ja już nie wiem, o co mojej skórze chodzi...Tak nie miałam nawet po najzwyklejszym żelu który ma w skłądzie głównie sls, ani nawet po "starym dobrym" mydle! O co tu chodzi...

Macie racje, ten podkład widocznie jest wyjątkowo ciężki i dlatego otworzyły mi się pory. Jeśli nie będę go używać, to mam nadzieję na ich zamknięcie. Nie chce żeby tak zostało! Wydaje mi się, ze powoli sie zamykają. Możliwe zeby tak długo były otwarte, gdy używałam podkładu tylko 2 dni? jestem bliska rozpaczy.
Ograniczam się do sztyftu miss sporty.

Hm. Filtry. Macie na myśli filtry przeciwsłoneczne? Ja mam filtr lirene 50, podobno zarówno do twarzy jak i do ciała, ale.. bałabym się go nałożyć na twarz, jest cięzki, tłusty, pozostawia odczuwalny film. Poza tym, rzeczywiście chyba jest "troche" oszukany, bo obficie wcierałąm go w ręce w wakacje, i mimo, że w upały bardzo mało wychodziłam (nie znosze słonca) to ręce i tak sie opaliły.
A co powiecie o kremach svr, z serii przeciwtrądzikowej, z filtrem 50.
Ja jestem wierną fanką kremu lysalpha active creme, zanim wysypało mnie na twarzy używałam go bardzo długo (poszło chyba z 8 opakowan) i 3.. 4 krostki wyskakiwały tylko przed okresem. Jak wylecze moja "wysypke" chciałabym do niego powrócić, a na lato kupic wersję z filtrem.

Indios bravos: ja jestem zdecydowaną przeciwniczką opalania, blada skóra jest ładniejsza, a pierwsza myśl, gdy widze opaloną dziewczynę to "wraca z pola" - mówię całkowicie serio, tak mi się to kojarzy. Opalenizna powoduje, ze rysy sie wyostrzają (w złym znaczeniu tego słowa) a skóra robi się mało delikatna. Do tego jeszcze dodać cienkie brwi i blond włosy i chodząca tandeta gotowa. Poza tym im mniej słońca, tym mniej zmarszczek. A o solarium nawet nie wspominam. Kilka lat temu poszłam dwa razy i potem pół roku leczyłam uczulenie na rękach śmierdzącą maścią.. fuj.
__________________





Edytowane przez "niusia"
Czas edycji: 2011-12-13 o 21:27
"niusia" jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:03.