Jak podkreślić jasną cerę? część VII - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-27, 16:15   #3811
rotten_lilly
Rozeznanie
 
Avatar rotten_lilly
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 704
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

To bardziej mi wygląda na bielactwo, a przyczyny bielactwo nie są do końca wyjaśnione i raczej nie są spowodowane żadnymi kremami czy czymś w tym stylu.
__________________
Wymianka
rotten_lilly jest offline  
Stary 2012-12-27, 16:15   #3812
Ingran
Psycho
 
Avatar Ingran
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tam, gdzie wrony zawracają
Wiadomości: 8 304
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Z całym szacunkiem ale on wygląda jak łaciata krowa... Straszne
__________________
Cytat:
Napisane przez redfoxredfox Pokaż wiadomość
miłość to magia, a on pod wpływem miłości swej połowicy zamieni się z dzikiego mustanga w my little pony?
bzdura.





Maybe I'm the one who is the schizophrenic psycho...

Ingran jest offline  
Stary 2012-12-27, 16:26   #3813
Maqua
Zakorzenienie
 
Avatar Maqua
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 434
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez rotten_lilly Pokaż wiadomość
To bardziej mi wygląda na bielactwo, a przyczyny bielactwo nie są do końca wyjaśnione i raczej nie są spowodowane żadnymi kremami czy czymś w tym stylu.
Zdjęcia tej pani znalazłam pod artykułem o wybielaniu nieznanymi środkami, podobno kupiła coś niewiadomego pochodzenia i okazało się, że był to hydrochinon (niebezpieczna forma bezpiecznej arbutyny). W każdym wypadku przykro się robi.
Maqua jest offline  
Stary 2012-12-27, 16:33   #3814
rotten_lilly
Rozeznanie
 
Avatar rotten_lilly
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 704
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Rzucisz linkiem? Wydaje mi się że twórca artykułu użyczył sobie zdjęcia. Znam jedna osobe z bielactwem i tak to mniej więcej wygląda, tylko że jak ktoś nie ma tak ciemnej skóry to nie ma dużego kontrastu.
__________________
Wymianka
rotten_lilly jest offline  
Stary 2012-12-27, 18:05   #3815
Maqua
Zakorzenienie
 
Avatar Maqua
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 434
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez rotten_lilly Pokaż wiadomość
Rzucisz linkiem? Wydaje mi się że twórca artykułu użyczył sobie zdjęcia. Znam jedna osobe z bielactwem i tak to mniej więcej wygląda, tylko że jak ktoś nie ma tak ciemnej skóry to nie ma dużego kontrastu.
Niestety, artykuł stary, a zdjęcie zalegało na dysku. W każdym razie było tych zdjęć kilka, tej samej pani, nie wiem na ile "autentyczne".
Maqua jest offline  
Stary 2012-12-28, 11:02   #3816
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 555
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez rotten_lilly Pokaż wiadomość
Rzucisz linkiem? Wydaje mi się że twórca artykułu użyczył sobie zdjęcia. Znam jedna osobe z bielactwem i tak to mniej więcej wygląda, tylko że jak ktoś nie ma tak ciemnej skóry to nie ma dużego kontrastu.
Też jak dla mnie to na 100% bielactwo, czasem twórcy artykułów za zgodą właściciela lub nawet bez dodają zdjęcia czegoś zupełnie innego dla wzmocnienia efektu

Hydrochinon cyt. "Odbarwiające działanie hydrochinonu nie polega na zmniejszeniu liczby melanocytów (komórek produkujących melaninę, odpowiedzialną między innymi za przebarwienia), lecz na hamowaniu, zachodzących z udziałem tyrozynazy wczesnych reakcji enzymatycznych, które prowadzą do produkcji melaniny.
Nie powoduje, więc odbarwienia już istniejącej melaniny, a zatem efekty jego działania można zaobserwować dopiero po kilku miesiącach systematycznego stosowania."

Może za to spowodować silne i bardzo ciężkie do wyleczenia reakcje alergiczne.

W naszych preparatach aptecznych zdaje się że używa się hydrochinonu
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-12-28, 17:03   #3817
loss_lauri
Zakorzenienie
 
Avatar loss_lauri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Tsukuba
Wiadomości: 3 606
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
Tak masz rację użyłam nieprecyzyjnego skrótu myślowego
Mam koleżankę która mieszkała a Japonii, i tam jest szał na białą cerę (unikanie Słońca),tyle że to wynika z tego, że opalona cera mieszkanek Japonii jest "zielono -szara"
w Korei chyba nawet jeszcze bardziej - nie wiem, czy oglądacie japońskie i koreańskie dramy (seriale), bo tam też można zobaczyć, jak pożądane jest posiadanie jasnej skóry. Bohaterowie zawsze zachwycają się jak jakaś dziewczyna ma jasną skórę, więc gdybyście pojechały do korei albo japonii to uganiałyby się za wami tłumy Azjatów a jak jeszcze jesteście blondynkami albo rudzielcami to już w ogóle
naturalnie Azjaci mają takie oliwkowo-żółte podtony, których chcą sie pozbyć. najbardziej widac to np przy kontraście twarzy (która jest albo wybielona albo rozjaśniona bb kremem) i szyi, która jest ciemniejsza.
loss_lauri jest offline  
Stary 2012-12-28, 20:50   #3818
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 555
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

ja bym chciała kiedyś zobaczyć na żywo bladego Azjatę widziałam ich mnóstwo, szczególnie Koreańczyków i mieli ciemną żółto oliwkową cerę większość była brązowa wręcz o Wietnamczykach nawet nie wspomnę. Szary lud jest ciemny(skóra), aktorki są komputerowo i makijażem wybladzane. Na pewno jakaś tam część społeczeństwa jest jasna/jaśniejsza, szczególnie mieszkańcy Hongkongu no i Korei rzecz jasna. Czasem oglądam jakiś chiński film na którym aktorki mają piękną alabastrowo białą cerę(całe ciało nie tylko buzia) i czerwone usta, potem oglądam ich różne zdjęcia na necie i cóż bywają na nich już brązowawe
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-12-28, 22:19   #3819
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
ja bym chciała kiedyś zobaczyć na żywo bladego Azjatę widziałam ich mnóstwo, szczególnie Koreańczyków i mieli ciemną żółto oliwkową cerę większość była brązowa wręcz o Wietnamczykach nawet nie wspomnę. Szary lud jest ciemny(skóra), aktorki są komputerowo i makijażem wybladzane. Na pewno jakaś tam część społeczeństwa jest jasna/jaśniejsza, szczególnie mieszkańcy Hongkongu no i Korei rzecz jasna. Czasem oglądam jakiś chiński film na którym aktorki mają piękną alabastrowo białą cerę(całe ciało nie tylko buzia) i czerwone usta, potem oglądam ich różne zdjęcia na necie i cóż bywają na nich już brązowawe
Hm, a masz blisko jakąś uczelnię ze studentami z tamtych krajów?

Ja widziałam sporo takich. Część w Japonii, część w Europie (Chińczyków) Ogólnie rzecz biorąc jak wszędzie, jedni są brzydcy, inni jak z obrazka. Ci ładni są naprawdę ładni. I karnację też mają różną. Mężczyźni często mają karnację ciemniejszą niż kobiety, ale tak jest na całym świecie, tylko nie wszędzie się na to zwraca uwagę.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline  
Stary 2012-12-28, 23:02   #3820
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 555
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Hm, a masz blisko jakąś uczelnię ze studentami z tamtych krajów?

Ja widziałam sporo takich. Część w Japonii, część w Europie (Chińczyków) Ogólnie rzecz biorąc jak wszędzie, jedni są brzydcy, inni jak z obrazka. Ci ładni są naprawdę ładni. I karnację też mają różną. Mężczyźni często mają karnację ciemniejszą niż kobiety, ale tak jest na całym świecie, tylko nie wszędzie się na to zwraca uwagę.
Niestety nie.

Największy kontakt z nimi miałam podczas kilku podróży po Europie za nastoletnich lat to były obozy z młodzieżą z różnych krajów a także turnieje sportowe. Przyznam że Japończyków widziałam najmniej, Koreańczyków najwięcej. Oczywiście widziałam zaledwie maciupki ułamek bo w Korei czy Chinach nie byłam więc nie mogę być obiektywna ale myślałam że skoro u nich jest taki kult mlecznej cery to choć jeden rodzynek przez te wszystkie lata się trafi a tu nic Azjaci faktycznie są albo śliczni jak laleczki albo bardzo brzydcy Owszem mają różne cery, jedni są mega żółci, brązowi inni bardziej zieleni i bledsi ale nigdy nie widziałam takiego bladziocha jak np rude dziewczęta o skórze jak mąka Dlatego chciałabym taką "skośnooką" białą piękność zobaczyć na żywo
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-12-28, 23:23   #3821
Sondrina
Zakorzenienie
 
Avatar Sondrina
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 850
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
Niestety nie.

Największy kontakt z nimi miałam podczas kilku podróży po Europie za nastoletnich lat to były obozy z młodzieżą z różnych krajów a także turnieje sportowe. Przyznam że Japończyków widziałam najmniej, Koreańczyków najwięcej. Oczywiście widziałam zaledwie maciupki ułamek bo w Korei czy Chinach nie byłam więc nie mogę być obiektywna ale myślałam że skoro u nich jest taki kult mlecznej cery to choć jeden rodzynek przez te wszystkie lata się trafi a tu nic Azjaci faktycznie są albo śliczni jak laleczki albo bardzo brzydcy Owszem mają różne cery, jedni są mega żółci, brązowi inni bardziej zieleni i bledsi ale nigdy nie widziałam takiego bladziocha jak np rude dziewczęta o skórze jak mąka Dlatego chciałabym taką "skośnooką" białą piękność zobaczyć na żywo
Mnie też fascynuje ten typ urody Taka alabastrowa cera, czerwone usta, rude włosy i czarna kreska na powiece Coś wspaniałego
Sondrina jest offline  
Stary 2012-12-29, 01:04   #3822
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
Niestety nie.

Największy kontakt z nimi miałam podczas kilku podróży po Europie za nastoletnich lat to były obozy z młodzieżą z różnych krajów a także turnieje sportowe. Przyznam że Japończyków widziałam najmniej, Koreańczyków najwięcej. Oczywiście widziałam zaledwie maciupki ułamek bo w Korei czy Chinach nie byłam więc nie mogę być obiektywna ale myślałam że skoro u nich jest taki kult mlecznej cery to choć jeden rodzynek przez te wszystkie lata się trafi a tu nic Azjaci faktycznie są albo śliczni jak laleczki albo bardzo brzydcy Owszem mają różne cery, jedni są mega żółci, brązowi inni bardziej zieleni i bledsi ale nigdy nie widziałam takiego bladziocha jak np rude dziewczęta o skórze jak mąka Dlatego chciałabym taką "skośnooką" białą piękność zobaczyć na żywo
Nikt nie jest tak blady jak rudzi

Ale serio, ja najbledszych ludzi spotkałam w Wielkiej Brytanii, niektórzy są tak bladzi, że wydają się świecić.
Ale są różne rodzaje bladości, nie tylko biały jak mleko, który się parzy od słońca, ale też po prostu jasny. Wielu ludzi ma zdecydowanie jasną (ale nie ekstremalnie) skórę, która się bardzo dobrze i na bardzo ciemno opala. Jeśli nie unikają słońca, to przynajmniej w lecie są opaleni.

Niektóre Japonki są blade na różowo, ale większość Azjatów jest blada na bladooliwkowy albo bladozłocisty. To nie znaczy, ze nie sa naprawdę bladzi, tylko nie tak ekstremalnie jak typy nordyckie. Tak samo jak być blondynem nie oznacza mieć prawie białe włosy.

Problem polega na tym, że można wyglądać blado albo nie i to nie zależy tylko od koloru skóry. Azjaci maja czarne włosy i ciemne oczy, więc dla efektu bladości nie muszą mieć skrajnie jasnej skóry. I to jest to, co dla nich jest jasną skórą, oni naprawdę nie próbują się przemalować, w rzeczywistości w Japonii miałam problemy z kupnem podkładu. W każdym razie na żywo skóra tych bledszych wydaje się jasna.

Porównywanie obiektywnie samego koloru skóry nie odzwierciedla jaki jest efekt estetyczny. Np dużo osób mi mówi że jestem bardzo blada, albo mam bardzo jasną cerę, ale to nieprawda - mama dość jasną, znam wiele osób o jaśniejszej. Ale w połączeniu z resztą mojego wyglądu wypada dość blado. Przy rudej osobie o jasnej, różowawej karnacji moja wygląda na ciemniejszą i bardzo ujawniają się moje oliwkowe tony aż wydaję się żółtawa. A przy osobie o ciemniejszej i cieplejszej karnacji moja skóra wydaje się jaśniejsza i bardziej różowa, gdzieś ta żółtość znika.

Oczywiście jak porównasz bladego Azjatę z bladym rudzielcem, to wypadnie ciemno, ale w porównaniu z Europejczykiem o średniej karnacji już wypadnie blado.

Osobiście mi się podoba taka bladość nieekstremalna, jak kość słoniowa, szczególnie jeśłi to ładna, przejrzysta cera, taka przepuszczająca światło. Taką widziałam u wielu młodych Azjatów płci obojga, ale ogólnie problem z taka piękną, jasną cerą jest taki, że zwykle z wiekiem się przebarwia i ciemnieje. Zresztą super blada cera Brytyjczyków też, z tym że robi się raczej czerwona i piegowata, a żółtawa blada robi się raczej ciemniejsza i mniej czysta, z większymi plamkami.

---------- Dopisano o 01:04 ---------- Poprzedni post napisano o 00:54 ----------

"Azjaci faktycznie są albo śliczni jak laleczki albo bardzo brzydcy"

Tak się zwykle wydaje, kiedy oceniamy inny naród (no chyba, że wyjątkowo nam się wszyscy nie podobają), to dlatego że ich rysy są na tyle obce, że podchodzimy do nich inaczej niż do "swoich". Np. w Polsce zarówno ładni jak i brzydcy ludzie wydają ci się bardziej zwyczajni. I nawet tego nie zauważasz.

Ja często jestem zdziwiona, kiedy obcokrajowcy pokazują jako przykład rzadkiej urody coś co dla mnie wygląda jak w najlepszym razie przeciętna, w najgorszym - ordynarna twarz. Taka szczera słowiańska morda . Oni tego tak nie widzą.
Tak samo mi np dziwne zgryzy i okrągłe oczy Brytyjczyków i ich czerwone nosy wydają się rażące, nawet u tych ładniejszych to jest takie "no ładnie, ładnie, ale ten nos taki czerwony", a oni tego też nie widzą.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline  
Stary 2012-12-29, 01:24   #3823
enn_
Zakorzenienie
 
Avatar enn_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 5 297
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Jeśli już jesteśmy przy tym temacie, od siebie powiem, że ekstremalnie jasna, różowawa, cieniutka cera zupełnie do mnie nie przemawia. To znaczy uważam, że jest wiele pięknych rudych kobiet o tak ekstremalnie jasnej cerze, ale nie uważam, że ów kolor skóry jest szczególną takiego wyglądu zaletą. Najbardziej podoba mi się bardzo jasna cera z podtonami oliwkowymi, w moim odczuciu wygląda hmm, najszlachetniej.

Co do Azjatek - absolutnie przeraża mnie ten pęd hindusek do zmian swojego wyglądu jak najbardziej w stronę np. amerykańską. Coś strasznego. Ostatnio nawet przypomniałam sobie o reklamie wybielającego płynu do higieny intymnej.

No i co do jak odbieranie czyjegoś koloru skóry jest względne - prawda. Ja ekstremalnie jasna nie jestem, jest wiele kobiet ze zdecydowanie jaśniejszą skórą, ale jednak non stop ktoś zwraca uwagę na to jak (ekstremalnie) jasna jestem. Całe szczęście w pozytywnym sensie, bez "opal się, bo jak chora wyglądasz". Chwilę się przyzwyczajałam, bo nigdy mi się nie wydawało, że jest to aż tak zauważalne.
__________________
...

Edytowane przez enn_
Czas edycji: 2012-12-29 o 01:27
enn_ jest offline  
Stary 2012-12-29, 02:00   #3824
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 555
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Nikt nie jest tak blady jak rudzi

Ale serio, ja najbledszych ludzi spotkałam w Wielkiej Brytanii, niektórzy są tak bladzi, że wydają się świecić.
Ale są różne rodzaje bladości, nie tylko biały jak mleko, który się parzy od słońca, ale też po prostu jasny. Wielu ludzi ma zdecydowanie jasną (ale nie ekstremalnie) skórę, która się bardzo dobrze i na bardzo ciemno opala. Jeśli nie unikają słońca, to przynajmniej w lecie są opaleni.

Niektóre Japonki są blade na różowo, ale większość Azjatów jest blada na bladooliwkowy albo bladozłocisty. To nie znaczy, ze nie sa naprawdę bladzi, tylko nie tak ekstremalnie jak typy nordyckie. Tak samo jak być blondynem nie oznacza mieć prawie białe włosy.

Problem polega na tym, że można wyglądać blado albo nie i to nie zależy tylko od koloru skóry. Azjaci maja czarne włosy i ciemne oczy, więc dla efektu bladości nie muszą mieć skrajnie jasnej skóry. I to jest to, co dla nich jest jasną skórą, oni naprawdę nie próbują się przemalować, w rzeczywistości w Japonii miałam problemy z kupnem podkładu. W każdym razie na żywo skóra tych bledszych wydaje się jasna.

Porównywanie obiektywnie samego koloru skóry nie odzwierciedla jaki jest efekt estetyczny. Np dużo osób mi mówi że jestem bardzo blada, albo mam bardzo jasną cerę, ale to nieprawda - mama dość jasną, znam wiele osób o jaśniejszej. Ale w połączeniu z resztą mojego wyglądu wypada dość blado. Przy rudej osobie o jasnej, różowawej karnacji moja wygląda na ciemniejszą i bardzo ujawniają się moje oliwkowe tony aż wydaję się żółtawa. A przy osobie o ciemniejszej i cieplejszej karnacji moja skóra wydaje się jaśniejsza i bardziej różowa, gdzieś ta żółtość znika.

Oczywiście jak porównasz bladego Azjatę z bladym rudzielcem, to wypadnie ciemno, ale w porównaniu z Europejczykiem o średniej karnacji już wypadnie blado.

Osobiście mi się podoba taka bladość nieekstremalna, jak kość słoniowa, szczególnie jeśłi to ładna, przejrzysta cera, taka przepuszczająca światło. Taką widziałam u wielu młodych Azjatów płci obojga, ale ogólnie problem z taka piękną, jasną cerą jest taki, że zwykle z wiekiem się przebarwia i ciemnieje. Zresztą super blada cera Brytyjczyków też, z tym że robi się raczej czerwona i piegowata, a żółtawa blada robi się raczej ciemniejsza i mniej czysta, z większymi plamkami.

---------- Dopisano o 01:04 ---------- Poprzedni post napisano o 00:54 ----------

"Azjaci faktycznie są albo śliczni jak laleczki albo bardzo brzydcy"

Tak się zwykle wydaje, kiedy oceniamy inny naród (no chyba, że wyjątkowo nam się wszyscy nie podobają), to dlatego że ich rysy są na tyle obce, że podchodzimy do nich inaczej niż do "swoich". Np. w Polsce zarówno ładni jak i brzydcy ludzie wydają ci się bardziej zwyczajni. I nawet tego nie zauważasz.

Ja często jestem zdziwiona, kiedy obcokrajowcy pokazują jako przykład rzadkiej urody coś co dla mnie wygląda jak w najlepszym razie przeciętna, w najgorszym - ordynarna twarz. Taka szczera słowiańska morda . Oni tego tak nie widzą.
Tak samo mi np dziwne zgryzy i okrągłe oczy Brytyjczyków i ich czerwone nosy wydają się rażące, nawet u tych ładniejszych to jest takie "no ładnie, ładnie, ale ten nos taki czerwony", a oni tego też nie widzą.
oczywiście, to była moja subiektywna ocena, dla mnie faktycznie są albo śliczni albo bardzo nieciekawi, nieładni. Tak samo my Europejczycy pewnie "tak samo" i "ładnie lub brzydko" wyglądamy dla nich. Ja np rozróżniam Chińczyków od Wietnamczyków, Tajów czy Japończyków itd. Do tego posiadają mnóstwo typów urody, sami Chińczycy wyglądają bardzo odmiennie. Choć jest wciąż wiele osób dla których Azjaci to Chińczycy i wszyscy wyglądają tak samo

Ja też nie jestem osobą ekstremalnie bladą, powiedziałabym dosyć jasną ale w granicach normalnej jasnej skóry jest mnóstwo dziewcząt bledszych ode mnie, właśnie o takim irlandzkim np. typie urody jak moja kumpela- przy niej wyglądam całkiem normalnie bo ona aż świeci w ciemnościach.

Zresztą uważam że bladość a jasna cera to dwie różne rzeczy. Bladość jakoś tak negatywnie się kojarzy, z chorobą
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-12-29, 12:38   #3825
loss_lauri
Zakorzenienie
 
Avatar loss_lauri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Tsukuba
Wiadomości: 3 606
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

ale faktycznie tak jest - masz albo super wyglądających aktorów/piosenkarzy typu np Lee Min Ho, No Min Woo czy Matsumoto Jun, którzy często dodatkowo są 'zrobieni' (w Korei operacje plastyczne są strasznie popularne i bardzo powszechne) i całą rzesze przeciętnie wyglądających ludzi. jadąc tokijskim metrem bardzo rzadko można spotkaś kogoś, kto wyróżniałby sie urodą. Ponadto- to, co mnie osobiście zadziwia w wyglądzie Japończyków i Koreańczyków - to to, że dla nich krzywe zęby i odstające uszy nie są traktowane jako defekt. Mam paru znajomych, którzy każdego ortodontę przyprawiliby o zawał stanem swoich zębów, ale nic z tym nie robią, bo w Jp nie przywiązuje się do tego takiej wagi. To samo z odstającymi uszami, które u nas powodują, że np dzieciom na komunię funduje się plastykę u chirurga a tam w ogóle nie zwraca się na coś takiego uwagi.
http://d1i45kki000yqu.cloudfront.net...606/446606.jpg - No Min Woo i typowa koreańska fryzurka
http://allpromos.ph/wp-content/uploa...gwithLeeMi.jpg - Lee Min Ho
http://c.wrzuta.pl/wi3800/b37497da00.../matsumoto_jun - Matsumoto Jun
loss_lauri jest offline  
Stary 2012-12-29, 13:06   #3826
Ingran
Psycho
 
Avatar Ingran
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tam, gdzie wrony zawracają
Wiadomości: 8 304
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Laleczki
widziałam raz dziewczynę z Anglii, miała takie blondo-rude włosy i była dosłownie biała. Super to wyglądało.
__________________
Cytat:
Napisane przez redfoxredfox Pokaż wiadomość
miłość to magia, a on pod wpływem miłości swej połowicy zamieni się z dzikiego mustanga w my little pony?
bzdura.





Maybe I'm the one who is the schizophrenic psycho...

Ingran jest offline  
Stary 2012-12-29, 13:07   #3827
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez loss_lauri Pokaż wiadomość
ale faktycznie tak jest - masz albo super wyglądających aktorów/piosenkarzy typu np Lee Min Ho, No Min Woo czy Matsumoto Jun, którzy często dodatkowo są 'zrobieni' (w Korei operacje plastyczne są strasznie popularne i bardzo powszechne) i całą rzesze przeciętnie wyglądających ludzi. jadąc tokijskim metrem bardzo rzadko można spotkaś kogoś, kto wyróżniałby sie urodą. Ponadto- to, co mnie osobiście zadziwia w wyglądzie Japończyków i Koreańczyków - to to, że dla nich krzywe zęby i odstające uszy nie są traktowane jako defekt. Mam paru znajomych, którzy każdego ortodontę przyprawiliby o zawał stanem swoich zębów, ale nic z tym nie robią, bo w Jp nie przywiązuje się do tego takiej wagi. To samo z odstającymi uszami, które u nas powodują, że np dzieciom na komunię funduje się plastykę u chirurga a tam w ogóle nie zwraca się na coś takiego uwagi.
http://d1i45kki000yqu.cloudfront.net...606/446606.jpg - No Min Woo i typowa koreańska fryzurka
http://allpromos.ph/wp-content/uploa...gwithLeeMi.jpg - Lee Min Ho
http://c.wrzuta.pl/wi3800/b37497da00.../matsumoto_jun - Matsumoto Jun
Pewnie sporo zależy od gustu, mi się u Japończyków najbardziej podoba taka staroświecka uroda - podłużna twarz, klasyczne rysy albo taka słodka okrągła buzia i małe usta jak u Devon Aoki. Koreańczycy z kolei są dobrzy w takim pomiędzy, jak ci ich wszyscy "piękni ludzie" - sympatycznie i ładnie, podczas gdy Japończycy mają często pewną surowość w twarzach. Chińczycy to są różni różniści i w związku z tym potrafią być piękni na różne sposoby. Południowi Azjaci potrafią mieć niesamowicie piękne twarze, jak posągi, ale bladzi to nie są. Tak w stronę indyjskiej urody. Tybetańczycy mają silne rysy twarzy i są ładni w takim właśnie mocno-zdrowym stylu.


Tylko, że mi się celebryci z pólnocnej Azji rzadko kiedy podobają, tak samo zresztą jak Zachodni. Oni nie tyle są piękni, co ładni (albo ładnawi) i zrobieni. Tak jak zachodnie gwiazdy, wyczesani, wymalowani, a twarz taka sobie. Dlatego właśnie więcej pięknych i interesujących twarzy wyhaczam na ulicy niż na plakatach.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline  
Stary 2012-12-29, 16:14   #3828
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 431
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Tylko, że mi się celebryci z pólnocnej Azji rzadko kiedy podobają, tak samo zresztą jak Zachodni. Oni nie tyle są piękni, co ładni (albo ładnawi) i zrobieni. Tak jak zachodnie gwiazdy, wyczesani, wymalowani, a twarz taka sobie. Dlatego właśnie więcej pięknych i interesujących twarzy wyhaczam na ulicy niż na plakatach.
Ja mam to samo! Potrafię się w autobusie, w kolejce w sklepie czy gdziekolwiek zawiesić na czyjejś twarzy, która z jakiegoś powodu mi się spodobała. I nie są to klasyczne piękności (dotyczy to obu płci). Praktycznie nigdy mi się nie zdarza zachwycić się zdjęciem celebryty - z odpowiednim, sesyjnym oświetleniem, pełnym makijażem, zwykle jeszcze wyfotoszopowane. Taka idealność mnie odrzuca Chętniej sobie popatrzę na "prawdziwą" twarz - z ziemistą cerą, widocznymi porami, zmarszczkami, zaskórnikami... Łatwiej mi się zachwycić kimś takim, kto pomimo że nie wygląda jak manekin przykuł moją uwagę. I zwykle takie twarze zapamiętuję, choć nie jestem wzrokowcem i rzadko zapamiętuję twarze ludzi, których znam

Tak swoją drogą, Azjaci (Japończycy, Chińczycy, Koreańczycy) mi się nie podobają. I wiem, że są oni bardzo różni, dostrzegam to Nawet jak są to śliczne, filigranowe Azjatki o pięknych twarzach, to jednak przeszkadza mi ta "płaskość" twarzy. Ale ogólnie lubię takie twarze o, jakby to ująć, wypukłym profilu. Gdzie nos jest znacznie wysunięty względem czoła i brody. Takie zboczenie
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.

Edytowane przez fiasco
Czas edycji: 2012-12-29 o 16:15
fiasco jest offline  
Stary 2012-12-29, 21:21   #3829
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 555
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
Ja mam to samo! Potrafię się w autobusie, w kolejce w sklepie czy gdziekolwiek zawiesić na czyjejś twarzy, która z jakiegoś powodu mi się spodobała. I nie są to klasyczne piękności (dotyczy to obu płci). Praktycznie nigdy mi się nie zdarza zachwycić się zdjęciem celebryty - z odpowiednim, sesyjnym oświetleniem, pełnym makijażem, zwykle jeszcze wyfotoszopowane. Taka idealność mnie odrzuca Chętniej sobie popatrzę na "prawdziwą" twarz - z ziemistą cerą, widocznymi porami, zmarszczkami, zaskórnikami... Łatwiej mi się zachwycić kimś takim, kto pomimo że nie wygląda jak manekin przykuł moją uwagę. I zwykle takie twarze zapamiętuję, choć nie jestem wzrokowcem i rzadko zapamiętuję twarze ludzi, których znam

Tak swoją drogą, Azjaci (Japończycy, Chińczycy, Koreańczycy) mi się nie podobają. I wiem, że są oni bardzo różni, dostrzegam to Nawet jak są to śliczne, filigranowe Azjatki o pięknych twarzach, to jednak przeszkadza mi ta "płaskość" twarzy. Ale ogólnie lubię takie twarze o, jakby to ująć, wypukłym profilu. Gdzie nos jest znacznie wysunięty względem czoła i brody. Takie zboczenie
hah, ja odwrotnie, uwielbiam płaskie twarze i te "płaskie nosy" U Japończyków i Koreańczyków podobają mi się takie ładnie wykrojone usta i jak kąciki przy uśmiechu idą w dół Podoba mi się imidż Rinko Kikuchi w Norwegian Wood- te czarne włosy z grzywką i taka subtelna "japońska uroda". U Chińczyków lubię typ urody wąska buzia, prosty długi nos, małe wypukłe usta i takie wyłupiaste oczka

Ja się plakatami czy zdjęciami nie zachwycam bo kłamią muszę kogoś zobaczyć na żywo żeby mi spodobał, często mam tak że na zdjęciu ktoś(znajomy,koleżanka,ko lega) mi się w ogóle nie podoba a w realu tak i na odwrót-na zdjęciu super w rzeczywistości nic szczególnego i nie chodzi tu wcale o urodę ważne jest po prostu to coś w twarzy uchwytne tylko na żywo.
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-12-29, 22:17   #3830
Maqua
Zakorzenienie
 
Avatar Maqua
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 434
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
Ja mam to samo! Potrafię się w autobusie, w kolejce w sklepie czy gdziekolwiek zawiesić na czyjejś twarzy, która z jakiegoś powodu mi się spodobała.
Ja też... Niedawno pożerałam wzrokiem panią, która może była nie najładniejsza, ale miała oczy takie jak Paris Jackson, niesamowite!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg pari.jpg (22,8 KB, 62 załadowań)
Maqua jest offline  
Stary 2012-12-29, 22:22   #3831
rotten_lilly
Rozeznanie
 
Avatar rotten_lilly
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 704
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Nikt nie jest tak blady jak rudzi
Albionosi (chyba)
Rudzielce mają jeszcze jakieś resztki pigmentu w skórze.
Dla mnie ten podlinkowany celebryta w ogóle na koreańczyka nie wygląda, bardziej na kena

Maqua a to nie jest to coś co wystepuje u ludzi z bliskiego wschodu (afganistan i tamte rejony)??
__________________
Wymianka

Edytowane przez rotten_lilly
Czas edycji: 2012-12-29 o 22:23
rotten_lilly jest offline  
Stary 2012-12-29, 22:27   #3832
Maqua
Zakorzenienie
 
Avatar Maqua
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 434
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez rotten_lilly Pokaż wiadomość
Maqua a to nie jest to coś co wystepuje u ludzi z bliskiego wschodu (afganistan i tamte rejony)??
Nie mam pojęcia. Na pewno robi wrażenie.
Maqua jest offline  
Stary 2012-12-29, 22:32   #3833
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 555
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

poza albinosami każdy normalny zdrowy człowiek choćby najbledszy ma pigment
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-12-29, 22:45   #3834
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 431
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Maqua Pokaż wiadomość
Ja też... Niedawno pożerałam wzrokiem panią, która może była nie najładniejsza, ale miała oczy takie jak Paris Jackson, niesamowite!
moja bliska kumpela ma takie właśnie oczy źrenice bardzo jasne niebieskie, z ciemną obwódką i malutkimi źrenicami. I w dodatku jest blada tylko tak dość niezdrowo wygląda bo ma taką dość ziemistą cerę
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.
fiasco jest offline  
Stary 2012-12-29, 23:18   #3835
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 555
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
moja bliska kumpela ma takie właśnie oczy źrenice bardzo jasne niebieskie, z ciemną obwódką i malutkimi źrenicami. I w dodatku jest blada tylko tak dość niezdrowo wygląda bo ma taką dość ziemistą cerę
takie?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (7,8 KB, 23 załadowań)
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-12-30, 02:06   #3836
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
Ja mam to samo! Potrafię się w autobusie, w kolejce w sklepie czy gdziekolwiek zawiesić na czyjejś twarzy, która z jakiegoś powodu mi się spodobała. I nie są to klasyczne piękności (dotyczy to obu płci). Praktycznie nigdy mi się nie zdarza zachwycić się zdjęciem celebryty - z odpowiednim, sesyjnym oświetleniem, pełnym makijażem, zwykle jeszcze wyfotoszopowane. Taka idealność mnie odrzuca Chętniej sobie popatrzę na "prawdziwą" twarz - z ziemistą cerą, widocznymi porami, zmarszczkami, zaskórnikami... Łatwiej mi się zachwycić kimś takim, kto pomimo że nie wygląda jak manekin przykuł moją uwagę. I zwykle takie twarze zapamiętuję, choć nie jestem wzrokowcem i rzadko zapamiętuję twarze ludzi, których znam

Tak swoją drogą, Azjaci (Japończycy, Chińczycy, Koreańczycy) mi się nie podobają. I wiem, że są oni bardzo różni, dostrzegam to Nawet jak są to śliczne, filigranowe Azjatki o pięknych twarzach, to jednak przeszkadza mi ta "płaskość" twarzy. Ale ogólnie lubię takie twarze o, jakby to ująć, wypukłym profilu. Gdzie nos jest znacznie wysunięty względem czoła i brody. Takie zboczenie
Ja mówiłam o Azjatach akurat, ale w Polsce hm, też. Tylko że łatwiej mi wyhaczyćtakie twarze za granica, jednak tu się włącza ten mechanizm egzotyki, obserwacji. W Polsce w sumie mało się ludziom przyglądam

Mnie się właśnie bardzo podobają ludzie z piękną cera, może dlatego, że sama takiej nie mam.

Mi się bardzo podobają Azjaci i nawet nie widzę ich twarzy jako płaskich - tzn. owszem nie maja głęboko osadzonych oczu i czasem mają takie płaskie powierzchnie na policzkach z przodu, ale i zachodniacy mają płaskie twarze, szczególnie nie podoba mi się np. u wielu Brytyjczyków taki jakby brak kości policzkowych, że aż im tam ciało jakby zwisa, dla mnie to wygląda płasko. Nie maja takiej talerzowatej twarzy, ale jest też płaska, tylko w inny sposób.

Co do celebrytów to już pisałam, ze uważam, ze na ogół mają banalne i nieszczególnie piękne twarze, do tego pozują.

---------- Dopisano o 02:06 ---------- Poprzedni post napisano o 01:58 ----------

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
hah, ja odwrotnie, uwielbiam płaskie twarze i te "płaskie nosy" U Japończyków i Koreańczyków podobają mi się takie ładnie wykrojone usta i jak kąciki przy uśmiechu idą w dół Podoba mi się imidż Rinko Kikuchi w Norwegian Wood- te czarne włosy z grzywką i taka subtelna "japońska uroda". U Chińczyków lubię typ urody wąska buzia, prosty długi nos, małe wypukłe usta i takie wyłupiaste oczka

Ja się plakatami czy zdjęciami nie zachwycam bo kłamią muszę kogoś zobaczyć na żywo żeby mi spodobał, często mam tak że na zdjęciu ktoś(znajomy,koleżanka,ko lega) mi się w ogóle nie podoba a w realu tak i na odwrót-na zdjęciu super w rzeczywistości nic szczególnego i nie chodzi tu wcale o urodę ważne jest po prostu to coś w twarzy uchwytne tylko na żywo.
Mi się podobają takie długie, proste lub lekko zagięte nosy, wąskie. Ogólnie u wszystkich, nie tylko Azjatów - pewnie dlatego, że sama mam mały i dość szeroki. Nie tak, żeby to był jakiś wymóg urody, tylko takie twarze najbardziej przykuwają mój wzrok. U Azjatów taki nos, podłużna twarz, proste brwi i ładnie wykrojone usta + ładna cera, to jest dopiero coś. Nie lubię takich okrągłych oczu, jakie ma wielu azjatyckich celebrytów, nadają im głupkowaty wyraz, z drugiej strony oni też robią głupie miny.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline  
Stary 2012-12-30, 12:35   #3837
loss_lauri
Zakorzenienie
 
Avatar loss_lauri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Tsukuba
Wiadomości: 3 606
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
hah, ja odwrotnie, uwielbiam płaskie twarze i te "płaskie nosy" U Japończyków i Koreańczyków podobają mi się takie ładnie wykrojone usta i jak kąciki przy uśmiechu idą w dół Podoba mi się imidż Rinko Kikuchi w Norwegian Wood- te czarne włosy z grzywką i taka subtelna "japońska uroda". U Chińczyków lubię typ urody wąska buzia, prosty długi nos, małe wypukłe usta i takie wyłupiaste oczka

Ja się plakatami czy zdjęciami nie zachwycam bo kłamią muszę kogoś zobaczyć na żywo żeby mi spodobał, często mam tak że na zdjęciu ktoś(znajomy,koleżanka,ko lega) mi się w ogóle nie podoba a w realu tak i na odwrót-na zdjęciu super w rzeczywistości nic szczególnego i nie chodzi tu wcale o urodę ważne jest po prostu to coś w twarzy uchwytne tylko na żywo.
mi też się podobają Azjaci, ale to chyba zboczenie zawodowe
no i niestety to prawda jeśli chodzi o zdjęcia - wszyscy są na nich 'zrobieni' a na dodatek w Japonii czy Korei panuje moda na skórę, która nie jest matowa, tylko ma taki 'glow', więc to dodatkowo potęguje efekt sztuczności.
loss_lauri jest offline  
Stary 2012-12-30, 13:57   #3838
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 8 001
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Nikt nie jest tak blady jak rudzi
Ja jestem
neska951 jest offline  
Stary 2012-12-30, 15:21   #3839
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
Ja jestem
Pewnie masz ukrytą rudość.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline  
Stary 2012-12-30, 15:28   #3840
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 431
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Mi się bardzo podobają Azjaci i nawet nie widzę ich twarzy jako płaskich - tzn. owszem nie maja głęboko osadzonych oczu i czasem mają takie płaskie powierzchnie na policzkach z przodu, ale i zachodniacy mają płaskie twarze, szczególnie nie podoba mi się np. u wielu Brytyjczyków taki jakby brak kości policzkowych, że aż im tam ciało jakby zwisa, dla mnie to wygląda płasko. Nie maja takiej talerzowatej twarzy, ale jest też płaska, tylko w inny sposób.
mi też sie to nie podoba te płaskie, zachodnie twarze, szczególnie u kobiet mnie to jakoś razi. W sumie to u facetów to takie ładne, wypukłe profile najczęściej spotykam... w Polsce. Za granicą byłam tylko parę razy, większość to na wakacjach (poza dwutygodniowym pobytem w Hiszpanii na warsztatach artystycznych) ale jednak tutaj łatwiej znaleźć mi ciekawą męską twarz Choć większość facetów, zwłaszcza w wieku 35+ jest boleśnie zaniedbanych
A żeby jednak było "egzotyczniej", to z osób znanych to uwielbiam czarnoskórych. Zachwycam się wieloma afroamerykańskimi raperami i koszykarzami

---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Nikt nie jest tak blady jak rudzi
w sumie to miałam rudawą przyjaciółkę (taki jasny rudy, rudy-blond) i miała wtedy ciemniejszą cerę ode mnie
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.
fiasco jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-18 20:01:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:41.