Jak podkreślić jasną cerę? część VII - Strona 91 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-21, 21:55   #2701
Srebrnousta
Wtajemniczenie
 
Avatar Srebrnousta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 129
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
Ja do mega białych nie należę.. ale widziałam jak mnie dziewczyny malowały i kolor mojej buzi strasznie ale to strasznie mi się odcinał od szyi...
Ale ja tego nie kwestionuję. Wiadomo, że są podkłady, które po prostu będą za ciemne albo przez swoje właściwości nawet na idealnie wypielęgnowanej cerze będą mocno oksydować, ale wkurzyło mnie to, co napisała Ingran i przez takie teksty czasem miewam wrażenie, że ten wątek zamienia się (na szczęście tylko czasem i nie na długo) w kółko wzajemnej adoracji och, jestem taka biała, a ty, plebsie, dalej używaj HM. Tak, mam bardzo jasną cerę (inna sprawa, że nigdy nie wyglądała niezdrowo - jest blada, ale żywa ), ale mam to szczęście, że podkłady rzadko na niej oksydują (ale jak już to robią, to wyjątkowo paskudnie ), a dzięki odpowiedniej pielęgnacji moja skóra jest w takim stanie, że mogę nałożyć na nią większość podkładów, które mam w swoich zbiorach, i być zadowolona.

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez uroczysko Pokaż wiadomość
A kupiłam sobie ostatnio puder, którego używam jako różu
Mnie kusi kupno ciemniejszego pudru i używanie go jako brązera, ale boję się pomarańczowych placków. Pamiętam, że kiedyś, chyba w którejś z poprzednich części, było polecane duo z Flormaru przy pytaniu o herbatnikowy/szarawy brązer... Dobrze pamiętam?
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant
Srebrnousta jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:00   #2702
uroczysko
Zadomowienie
 
Avatar uroczysko
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z komputra
Wiadomości: 1 606
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość


Mnie kusi kupno ciemniejszego pudru i używanie go jako brązera, ale boję się pomarańczowych placków. Pamiętam, że kiedyś, chyba w którejś z poprzednich części, było polecane duo z Flormaru przy pytaniu o herbatnikowy/szarawy brązer... Dobrze pamiętam?
Nie pamiętam Flormaru, ale wiem, że niektóre blade twarze używają do brązowania MACowego Mineralize Skinfinish Natural i nie uzyskują pomarańczki
uroczysko jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:01   #2703
lucciola
Zakorzenienie
 
Avatar lucciola
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 562
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Kobitki, mam nadzieję że mi pomożecie.
Jaki kolor włosów (raczej z tych jasnych, ale nie musi być blond) pasuje do jasnej cery z lekkimi żółtymi podtonami?
__________________
Wymienię DIOR DUNE
lucciola jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:04   #2704
mikia20
Ekspert GotowaniaNaGazie
 
Avatar mikia20
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 402
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

uroczysko weszłam na Twoja wymiankę i masz na wydanie paletkę Oh So Special - dlaczego ją oddajesz? W jakim ona tonie jest, ciepłym czy zimnym?


Czaję się na jakąś sleekową paletkę i ta mi się wydała fajna do robienia codziennych makijazy.
mikia20 jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:10   #2705
uroczysko
Zadomowienie
 
Avatar uroczysko
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z komputra
Wiadomości: 1 606
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez mikia20 Pokaż wiadomość
uroczysko weszłam na Twoja wymiankę i masz na wydanie paletkę Oh So Special - dlaczego ją oddajesz? W jakim ona tonie jest, ciepłym czy zimnym?


Czaję się na jakąś sleekową paletkę i ta mi się wydała fajna do robienia codziennych makijazy.
Ym, dla mnie jest ciepława
Oddaję, bo nie daję sobie rady z taką ilością kolorów - mam problem co z czym mieszać, a kolory nie są do końca moje. I tak sobie leży nieużywana...
uroczysko jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:12   #2706
Ingran
Psycho
 
Avatar Ingran
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tam, gdzie wrony zawracają
Wiadomości: 8 293
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
W wielu przypadkach (śmiem wręcz twierdzić, że w większości) to, czy podkład jest/będzie za ciemny, zależy w dużej mierze od jego właściwości i od kondycji skóry osoby, która zamierza go nosić. No ale widocznie nie jestem tak nieziemsko biała, jak myślałam.
Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
Ja do mega białych nie należę.. ale widziałam jak mnie dziewczyny malowały i kolor mojej buzi strasznie ale to strasznie mi się odcinał od szyi...
No Boże już atak.... Srebrna nie złość się, bo złość piękności szkodzi i tak poza tym nie ma się o co złościć wyraziłam tylko swoją opinię(i zresztą zawsze jak to robię to jestem atakowana, więc chyba przestanę to robić) i nie mówię, że to się tyczy wszystkich tylko że b.często tak jest, m.in. w moim otoczeniu. zresztą - dość dawno temu - pewna Wizażanka pisała, że niektóre babki przeginają tu z ochami i achami na temat swego bladego(lub mniej) lica i że to miejsce właśnie czasem staje się takim kołem adoracji. Więc nie tylko ja tak myślę. I nie wiem, skąd to wzburzenie, skoro to przecież nie jest o was...?

Więc chill out...
__________________
Cytat:
Napisane przez redfoxredfox Pokaż wiadomość
miłość to magia, a on pod wpływem miłości swej połowicy zamieni się z dzikiego mustanga w my little pony?
bzdura.





Maybe I'm the one who is the schizophrenic psycho...

Ingran jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:22   #2707
tujestem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 199
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Ale ja tego nie kwestionuję. Wiadomo, że są podkłady, które po prostu będą za ciemne albo przez swoje właściwości nawet na idealnie wypielęgnowanej cerze będą mocno oksydować, ale wkurzyło mnie to, co napisała Ingran i przez takie teksty czasem miewam wrażenie, że ten wątek zamienia się (na szczęście tylko czasem i nie na długo) w kółko wzajemnej adoracji och, jestem taka biała, a ty, plebsie, dalej używaj HM. Tak, mam bardzo jasną cerę (inna sprawa, że nigdy nie wyglądała niezdrowo - jest blada, ale żywa ), ale mam to szczęście, że podkłady rzadko na niej oksydują (ale jak już to robią, to wyjątkowo paskudnie ), a dzięki odpowiedniej pielęgnacji moja skóra jest w takim stanie, że mogę nałożyć na nią większość podkładów, które mam w swoich zbiorach, i być zadowolona.
Spokojnie - zaszło nieporozumienie .. Też chodziło mi o post Ingran..

Prawda, że to zależy też od stanu cery, właściwości produktu i podkład można ocenić dopiero na buzi ale czasem już na oko wiadomo, że będzie za ciemny... więc ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie raz byłam malowana (nawet ostatnimi czasy) dużo za ciemnymi podkładami (mimo, że do najbledszych dziewczyn na tym wątku nie należę więc wizażystkom powinno być łatwiej ).
Nawet na studniówkę jak byłam malowana (bo sama ładnego oka nie potrafię zrobić ) to od razu zwróciłam uwagę swojej zaprzyjaźnionej wizażystce, że to co chce na mnie nałożyć będzie na 100% za ciemne. Ale ona uparła się, pomalowała policzek i okazało się, że miałam rację... potem zmywanie przygotowanie od nowa buzi.. a czas leci.. po prostu czasem warto posłuchać właścicielki skóry (jakkolwiek by to nie brzmiało ) i spróbować czegoś innego, bo może się okazać, że ona już próbowała tego specyfiku i źle na niej leżał albo tak jak mówisz szybko się utleniał czy nie trzymał.. Każda z nas jest inna i każda ma swoje własne preferencje dlatego do każdego trzeba podchodzić indywidualnie i ze zrozumieniem..
Chociaż zgadzam się, że w wielu przypadkach klientki racji nie mają dlatego wtedy trzeba takie dziewcze umalować pokazać z jednej z drugiej strony wyjaśnić co i jak i zachować cierpliwość

Swoją drogą.. zazdroszczę zdrowej skóry Moja mimo że o nią dbam, pielęgnuję, staram się używać dobrych kosmetyków (lepiej kupić jeden dobry krem niż 4 złe ) to ma kaprysy i często wygląda szaro... ale to chyba przede wszystkim brak snu tak na nią działa a tego nie jestem juz w stanie zmienić..

---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
No Boże już atak.... Srebrna nie złość się, bo złość piękności szkodzi i tak poza tym nie ma się o co złościć wyraziłam tylko swoją opinię(i zresztą zawsze jak to robię to jestem atakowana, więc chyba przestanę to robić) i nie mówię, że to się tyczy wszystkich tylko że b.często tak jest, m.in. w moim otoczeniu. zresztą - dość dawno temu - pewna Wizażanka pisała, że niektóre babki przeginają tu z ochami i achami na temat swego bladego(lub mniej) lica i że to miejsce właśnie czasem staje się takim kołem adoracji. Więc nie tylko ja tak myślę. I nie wiem, skąd to wzburzenie, skoro to przecież nie jest o was...?

Więc chill out...
nie atak po prostu zwykła dyskusja - nie miałam w swojej wypowiedzi ani kropelki złośliwości - jeżeli tak to odebrałaś to przepraszam
A jeżeli chodzi o ochy i achy to też jak wpadłam za pierwszym razem tutaj jakiś czas temu tak myślałam
Ale z czasem człowiek zaczyna zauważać, że ten typ urody który sobą w większym lub mniejszym stopniu reprezentujemy jest rzadki, więc trzeba się tym cieszyć i pokazywać światu, że nie jesteśmy "inne" tylko "wyjątkowe" co może powiedzieć każda kobieta każdego typu urody i je mam ochotę wręcz do tego zachęcać nie tylko białasy
Mi czasami moja bladość bardzo przeszkadza... Nie raz na uczelni czy to od koleżanek/kolegów czy czasem nawet asystentów (sick!) dostałam pytanie czy jest ze mną wszystko ok bo jakaś taka blada jestem i wtedy tłumaczenie "ja mam tak zawsze " i od razu "ale na pewno?? " bardzo tego nie lubię

Edytowane przez tujestem
Czas edycji: 2012-08-21 o 22:30
tujestem jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:32   #2708
Srebrnousta
Wtajemniczenie
 
Avatar Srebrnousta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 129
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez uroczysko Pokaż wiadomość
Ym, dla mnie jest ciepława
Mam OSS i potwierdzam, że jest raczej ciepła. Z zimnych kolorów dopatrzyłam się tam może dwóch czy trzech.
Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
No Boże już atak.... Srebrna nie złość się, bo złość piękności szkodzi i tak poza tym nie ma się o co złościć wyraziłam tylko swoją opinię(i zresztą zawsze jak to robię to jestem atakowana, więc chyba przestanę to robić) i nie mówię, że to się tyczy wszystkich tylko że b.często tak jest, m.in. w moim otoczeniu. zresztą - dość dawno temu - pewna Wizażanka pisała, że niektóre babki przeginają tu z ochami i achami na temat swego bladego(lub mniej) lica i że to miejsce właśnie czasem staje się takim kołem adoracji. Więc nie tylko ja tak myślę. I nie wiem, skąd to wzburzenie, skoro to przecież nie jest o was...?

Więc chill out...
Nie widzę tutaj żadnego ataku, to raz. Dwa - zauważyłam, że w dość oryginalny i, przynajmniej mnie, szalenie irytujący sposób wyrażasz swoją opinię, więc nie powinnaś się dziwić takim reakcjom. A, to, co napisałaś, też składa się na całokształt kółeczka, tylko w nieco inny sposób.
Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
Spokojnie - zaszło nieporozumienie .. Też chodziło mi o post Ingran..

Prawda, że to zależy też od stanu cery, właściwości produktu i podkład można ocenić dopiero na buzi ale czasem już na oko wiadomo, że będzie za ciemny... więc ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że nie raz byłam malowana (nawet ostatnimi czasy) dużo za ciemnymi podkładami (mimo, że do najbledszych dziewczyn na tym wątku nie należę więc wizażystkom powinno być łatwiej ).
Nawet na studniówkę jak byłam malowana (bo sama ładnego oka nie potrafię zrobić ) to od razu zwróciłam uwagę swojej zaprzyjaźnionej wizażystce, że to co chce na mnie nałożyć będzie na 100% za ciemne. Ale ona uparła się, pomalowała policzek i okazało się, że miałam rację... potem zmywanie przygotowanie od nowa buzi.. a czas leci.. po prostu czasem warto posłuchać właścicielki skóry (jakkolwiek by to nie brzmiało ) i spróbować czegoś innego, bo może się okazać, że ona już próbowała tego specyfiku i źle na niej leżał albo tak jak mówisz szybko się utleniał czy nie trzymał.. Każda z nas jest inna i każda ma swoje własne preferencje dlatego do każdego trzeba podchodzić indywidualnie i ze zrozumieniem..
Chociaż zgadzam się, że w wielu przypadkach klientki racji nie mają dlatego wtedy trzeba takie dziewcze umalować pokazać z jednej z drugiej strony wyjaśnić co i jak i zachować cierpliwość

Swoją drogą.. zazdroszczę zdrowej skóry Moja mimo że o nią dbam, pielęgnuję, staram się używać dobrych kosmetyków (lepiej kupić jeden dobry krem niż 4 złe ) to ma kaprysy i często wygląda szaro... ale to chyba przede wszystkim brak snu tak na nią działa a tego nie jestem juz w stanie zmienić..
Wiadomo, że jak widzę pomarańczę z kilometra, to nie dam sobie za nic tego na twarz nałożyć i doprowadzam wszelkie panie konsultantki do szewskiej pasji, testując podkład na wnętrzu nadgarstka, a nie, tak jak one proponują, na linii żuchwy - i chodź potem, człowieku, pół dnia z pomarańczową plamą na twarzy.

Moja też miewa kaprysy (jak każda ), ale używam głównie podkładów o małym/średnim stopniu krycia, a przy nich mogę sobie pozwolić na ciemniejszy odcień. Tylko czasem po dłuższym stosowaniu okazuje się, że to już nie to - nie dość, że ciemnieje/świnkuje, to jeszcze włazi w pory i się warzy. Miałam tak ostatnio z Misshą i FP Burżuja.
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant
Srebrnousta jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:43   #2709
tujestem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 199
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez lucciola Pokaż wiadomość
Kobitki, mam nadzieję że mi pomożecie.
Jaki kolor włosów (raczej z tych jasnych, ale nie musi być blond) pasuje do jasnej cery z lekkimi żółtymi podtonami?
Może rudy albo kasztanowy? Co myślicie?
A jakie masz oczy ?

---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Moja też miewa kaprysy (jak każda ), ale używam głównie podkładów o małym/średnim stopniu krycia, a przy nich mogę sobie pozwolić na ciemniejszy odcień. Tylko czasem po dłuższym stosowaniu okazuje się, że to już nie to - nie dość, że ciemnieje/świnkuje, to jeszcze włazi w pory i się warzy. Miałam tak ostatnio z Misshą i FP Burżuja.
no ja staram się coś lekkiego zazwyczaj ale czasami krostki dają o sobie znać i muszę nałożyć coś co jest bardziej kryjące.. I powiem Wam, że nic mnie tak nie złości jak to, że podleczę sobie skórę przychodzi okres i BACH! Całe leczenie mogę zacząć od nowa :P (i nie linczujcie mnie bo tego revlona nakładam na buzię ciut ciut, rozcieńczam troszkę wodą z gąbeczki którą się maluję i nie jest wtedy taki mega kryjący )
tujestem jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:43   #2710
enn_
Zakorzenienie
 
Avatar enn_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 5 297
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
Może rudy albo kasztanowy? Co myślicie?
A jakie masz oczy ?
To jeszcze zależy od tego, czy skóra ma ciepły czy chłodny odcień - bo żółtawa też może być chłodna.
__________________
...
enn_ jest offline  
Stary 2012-08-21, 22:54   #2711
lucciola
Zakorzenienie
 
Avatar lucciola
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 562
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
Może rudy albo kasztanowy? Co myślicie?
A jakie masz oczy ?
Niebieskie, szaro niebieskie coś takiego

Cytat:
Napisane przez enn_ Pokaż wiadomość
To jeszcze zależy od tego, czy skóra ma ciepły czy chłodny odcień - bo żółtawa też może być chłodna.
A jak to rozróżnić czy żółtawa jest chłodna czy ciepła (myślałam, że różowe podtony są chłodne a wszystkie żółte ciepłe)
__________________
Wymienię DIOR DUNE
lucciola jest offline  
Stary 2012-08-21, 23:08   #2712
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 551
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Ale ja tego nie kwestionuję. Wiadomo, że są podkłady, które po prostu będą za ciemne albo przez swoje właściwości nawet na idealnie wypielęgnowanej cerze będą mocno oksydować, ale wkurzyło mnie to, co napisała Ingran i przez takie teksty czasem miewam wrażenie, że ten wątek zamienia się (na szczęście tylko czasem i nie na długo) w kółko wzajemnej adoracji och, jestem taka biała, a ty, plebsie, dalej używaj HM. Tak, mam bardzo jasną cerę (inna sprawa, że nigdy nie wyglądała niezdrowo - jest blada, ale żywa ), ale mam to szczęście, że podkłady rzadko na niej oksydują (ale jak już to robią, to wyjątkowo paskudnie ), a dzięki odpowiedniej pielęgnacji moja skóra jest w takim stanie, że mogę nałożyć na nią większość podkładów, które mam w swoich zbiorach, i być zadowolona.
zazdraszczam szczerze takiej właściwości skóry na mnie prawie wszystko oksyduje, ba, zazwyczaj dobrze jak podkład jest jaśniejszy niż moja cera bo po oksydacji się po prostu dopasuje
któregoś dnia nałożyłam więcej Meow w celu zwiększenia krycia- i cóż w takim przypadku bengal 0 jest za jasny dopóki go nakładałam maleńko był perfekt na jasność-nałożyłam więcej i trup
co do ciemniejących mazideł to najgorsze co może być to zupełnie odmienna tonacja, u mnie tony ziemiste/seledynowe nawet jak są za ciemne nie wygląda to źle bo stapia się ładnie z szyją i tak nie ciemnieje
mnie wizażystka kiedyś malowała Astorem i nie, nie wydawało mi się że jest za ciemny zauważyłam że wizażystki lubią malować klientki Max Factorem a ten jak wiemy paskudnie ciemnieje. My po necie wynajdujemy jaśniutkie cuda a duża część wizażystek po prostu korzysta z kolorówki dostępnej stacjonarnie- chodzi mi o mniejsze miejscowości bo wierzę że w dużych miastach są lepiej zaopatrzone podkładowo.
Z jasnych kolorów na zajęciach blade buzie były malowane Kryolanem ale nie patrzyłam jakim dokładnie I zadaje się że tylko z tej firmy miała pani jasne mazidła.
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-08-21, 23:09   #2713
rotten_lilly
Rozeznanie
 
Avatar rotten_lilly
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 704
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Na biżu, lepiej wygląda na skórze srebrna czy złota?

A co jest złego w kółku wzajemnej (z umiarem) adoracji
Jako bladziochy mamy już wystarczające kółko antyadoracji od innych.

Mnie nigdy żadna wizażystka nie malowała :mrgreen: Nie lubie jak mnie obcy ludzie dotykają, dziwne wiem, ale tak mam.
rotten_lilly jest offline  
Stary 2012-08-21, 23:12   #2714
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 551
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez lucciola Pokaż wiadomość
Niebieskie, szaro niebieskie coś takiego


A jak to rozróżnić czy żółtawa jest chłodna czy ciepła (myślałam, że różowe podtony są chłodne a wszystkie żółte ciepłe)
róże też są ciepłe każda barwa ma swój ciepły i chłodny odpowiednik. Żółty ciepły to ten z tonem czerwonym-takie ciepły słoneczny, zimna żółć ma ton niebieskawy/zielonkawy jest to zimna żółć cytrynowa.
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-08-21, 23:13   #2715
mikia20
Ekspert GotowaniaNaGazie
 
Avatar mikia20
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 402
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Mnie makijażystka malowała takim dziwnym czymś (mam na myśli podkład) że miała takie pudełeczko z dwiema przegródkami (są takie kremy na dzień/na noc, podobne opakowania) i miała extra jasny i ciemny - i mieszała sobie na dłoni. Mnie malowała praktycznie samym białym , ale widac było, że do każdej klientki sama dopasowuje odcień.

Że też jej nie zapytałam co to za cudo, tylko co ja bym zrobiła z połową ciemnego?
mikia20 jest offline  
Stary 2012-08-21, 23:13   #2716
Ingran
Psycho
 
Avatar Ingran
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tam, gdzie wrony zawracają
Wiadomości: 8 293
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Postaram sie zmienić styl pisania na mniej irytujący i mam nadzieję, że mi się uda bo nie chcę być linczowana za każdym razem. Btw na wizażu są wredniejsze ode mnie ale to nieważne. W moim fuj poście nie miałam na myśli WAS konkretnie. Każdy jest jaki jest i git. Przepraszam za arogancki ton, obiecuję poprawę i proszę o przebaczenie a tak z czystej ciekawości, jakie podkłady stosujecie aktualnie? może się zainspiruję:p
__________________
Cytat:
Napisane przez redfoxredfox Pokaż wiadomość
miłość to magia, a on pod wpływem miłości swej połowicy zamieni się z dzikiego mustanga w my little pony?
bzdura.





Maybe I'm the one who is the schizophrenic psycho...

Ingran jest offline  
Stary 2012-08-21, 23:34   #2717
Srebrnousta
Wtajemniczenie
 
Avatar Srebrnousta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 129
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
no ja staram się coś lekkiego zazwyczaj ale czasami krostki dają o sobie znać i muszę nałożyć coś co jest bardziej kryjące.. I powiem Wam, że nic mnie tak nie złości jak to, że podleczę sobie skórę przychodzi okres i BACH! Całe leczenie mogę zacząć od nowa :P (i nie linczujcie mnie bo tego revlona nakładam na buzię ciut ciut, rozcieńczam troszkę wodą z gąbeczki którą się maluję i nie jest wtedy taki mega kryjący )
Ja już zapomniałam, co to przedokresowy wysyp. Fakt faktem, nigdy nie było tego dużo, ale widać było pogorszenie kondycji skóry - więcej sebum, była zszarzała i w ogóle be. No ale przy pigułkach wszystko minęło, a @ zrobiłam sobie ostatni raz w czerwcu. Inna sprawa, że przy zmianach Yasminelle na coś super i w ogóle nowość, co miało mi pomóc na ciągłe wrażenie obrzmienia, cera wyraźnie się pogorszyła, a w kwietniu było tak koszmarnie (ropne pryszcze na policzkach, na których praktycznie nigdy mi się nic nie pojawia ), że w końcu bez konsultacji z ginem (nie bijcie , rodzinna nie protestowała) wróciłam do poprzednich pigułek i od tego czasu jest super. A wrażenie obrzmienia i ciężkości minęło, jak zaczęłam mniej żreć i ruszyłam dupę z kanapy.
A co do Revlona to nikt Cię tu linczować nie będzie, wiadomo, że każdemu co innego służy. Widziałam zdjęcia z nim na buzi i muszę przyznać, że wygląda naprawdę super i mam nadzieję, że przy dłuższym stosowaniu nadal będzie Ci służył.
Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
zazdraszczam szczerze takiej właściwości skóry na mnie prawie wszystko oksyduje, ba, zazwyczaj dobrze jak podkład jest jaśniejszy niż moja cera bo po oksydacji się po prostu dopasuje
któregoś dnia nałożyłam więcej Meow w celu zwiększenia krycia- i cóż w takim przypadku bengal 0 jest za jasny dopóki go nakładałam maleńko był perfekt na jasność-nałożyłam więcej i trup
co do ciemniejących mazideł to najgorsze co może być to zupełnie odmienna tonacja, u mnie tony ziemiste/seledynowe nawet jak są za ciemne nie wygląda to źle bo stapia się ładnie z szyją i tak nie ciemnieje
mnie wizażystka kiedyś malowała Astorem i nie, nie wydawało mi się że jest za ciemny zauważyłam że wizażystki lubią malować klientki Max Factorem a ten jak wiemy paskudnie ciemnieje. My po necie wynajdujemy jaśniutkie cuda a duża część wizażystek po prostu korzysta z kolorówki dostępnej stacjonarnie- chodzi mi o mniejsze miejscowości bo wierzę że w dużych miastach są lepiej zaopatrzone podkładowo.
Z jasnych kolorów na zajęciach blade buzie były malowane Kryolanem ale nie patrzyłam jakim dokładnie I zadaje się że tylko z tej firmy miała pani jasne mazidła.
No tak, tylko jeszcze pozostaje kwestia znalezienia czegoś jaśniejszego od wyjściowego koloru skóry.
Mam nadzieję, że w tych trochę mniejszych też są zaopatrzone w coś jaśniejszego niż MF, bo chociaż jak dotąd żadna makijażystka jeszcze mnie nie tknęła, to przed studniówką pewnie trzeba będzie się przejść - wiadomo, że każda chciałaby wyglądać wtedy inaczej i z efektem łał , a ja mam dwie lewe ręce, jeśli chodzi o makijaż oczu. Inna sprawa, że najczęściej sam tusz mi wystarcza do szczęścia.
Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
Postaram sie zmienić styl pisania na mniej irytujący i mam nadzieję, że mi się uda bo nie chcę być linczowana za każdym razem. Btw na wizażu są wredniejsze ode mnie ale to nieważne. W moim fuj poście nie miałam na myśli WAS konkretnie. Każdy jest jaki jest i git. Przepraszam za arogancki ton, obiecuję poprawę i proszę o przebaczenie a tak z czystej ciekawości, jakie podkłady stosujecie aktualnie? może się zainspiruję:p
Oj, są, ja na przykład, ale wolę się nie ujawniać.
Na co dzień 10HSE w odcieniu 71, dzisiaj miałam na buźce drugi raz kremowy podkład z YR i po nałożeniu i lekkim przypudrowaniu było super , ale wiadomo, że siłownia to nie najlepsze miejsce do testów.

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:32 ----------

Cytat:
Napisane przez mikia20 Pokaż wiadomość
Mnie makijażystka malowała takim dziwnym czymś (mam na myśli podkład) że miała takie pudełeczko z dwiema przegródkami (są takie kremy na dzień/na noc, podobne opakowania) i miała extra jasny i ciemny - i mieszała sobie na dłoni. Mnie malowała praktycznie samym białym , ale widac było, że do każdej klientki sama dopasowuje odcień.

Że też jej nie zapytałam co to za cudo, tylko co ja bym zrobiła z połową ciemnego?
Fajny bajer, zwłaszcza jak ktoś się makijażem zajmuje zawodowo.
Już zaczynałam mieć myśli typu ciekawe co to było i trzeba będzie poszukać, ale potem pomyślałam o całej przegródce z ciemnym podkładem i mi się odechciało.
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant
Srebrnousta jest offline  
Stary 2012-08-21, 23:56   #2718
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 551
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez mikia20 Pokaż wiadomość
Mnie makijażystka malowała takim dziwnym czymś (mam na myśli podkład) że miała takie pudełeczko z dwiema przegródkami (są takie kremy na dzień/na noc, podobne opakowania) i miała extra jasny i ciemny - i mieszała sobie na dłoni. Mnie malowała praktycznie samym białym , ale widac było, że do każdej klientki sama dopasowuje odcień.

Że też jej nie zapytałam co to za cudo, tylko co ja bym zrobiła z połową ciemnego?
jak z przegródką i w pudełeczku to może też to był Kryolan?
jest dość popularny wśród wizażystek, my często i obficie zielonego używaliśmy przy makijażu kamuflującym rumień i trądzik

Srebrna moja koleżanka jak odstawiła Yasminelle to miała przez rok koszmarny trądzik
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-08-22, 00:10   #2719
Srebrnousta
Wtajemniczenie
 
Avatar Srebrnousta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 129
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
Srebrna moja koleżanka jak odstawiła Yasminelle to miała przez rok koszmarny trądzik
Nie strasz... Chociaż na razie odstawiać nie zamierzam (wizja powrotu ośmio-, dziewięciodniowych okresów i wiecznego PMSa skutecznie mnie odstrasza), a trądziku jako takiego nigdy nie miałam. Dodam tylko, że te koszmarne wypryski pojawiły się przy drugim? trzecim? opakowaniu Daylette. Wcześniej, po odstawieniu Yasminelle, brałam Qlairę i takich rewelacji z cerą nie było.
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant
Srebrnousta jest offline  
Stary 2012-08-22, 00:18   #2720
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 551
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Nie strasz... Chociaż na razie odstawiać nie zamierzam (wizja powrotu ośmio-, dziewięciodniowych okresów i wiecznego PMSa skutecznie mnie odstrasza), a trądziku jako takiego nigdy nie miałam. Dodam tylko, że te koszmarne wypryski pojawiły się przy drugim? trzecim? opakowaniu Daylette. Wcześniej, po odstawieniu Yasminelle, brałam Qlairę i takich rewelacji z cerą nie było.
w wielu przypadkach ogólnie odstawienie jakichkolwiek innych tabletek anty może spowodować rewolucję w końcu organizm który do tej pory był sztucznie napędzany potem musi wrócić do równowagi. Ja w "przerwach" również odnotowywałam pogorszenia na szczęście nie drastyczne. Jak to gospodarka hormonalna wpływa na cerę...
iamsolucky jest offline  
Stary 2012-08-22, 00:28   #2721
tujestem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 199
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Może i fajna sprawa takie pigułki bo bardzo wygodne. Nawet się kiedyś nad tym nie raz zastanawiałam ale... no właśnie ale.. skutecznie rozmowa z ginem a potem wykłady na zajęciach mi to z głowy wybiły. Stwierdziłam, że dla wygody i ładnej cery nie chcę aż tak ryzykować. Oczywiście nie oceniam innych - każda z nas ma swoje zdanie i w pełni to rozumiem
A okresowe wypryski kiedyś może same miną
tujestem jest offline  
Stary 2012-08-22, 01:26   #2722
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez lucciola Pokaż wiadomość
Niebieskie, szaro niebieskie coś takiego


A jak to rozróżnić czy żółtawa jest chłodna czy ciepła (myślałam, że różowe podtony są chłodne a wszystkie żółte ciepłe)
Niep, bo przecież każdy kolor moze występować w wersji chłodnej lub ciepłej Poza tym odcień skóry łączy w sobie kilka barw.

---------- Dopisano o 01:12 ---------- Poprzedni post napisano o 01:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Z podkładami L'Oreala w Rossach, Naturach i innych takich bywa krucho - najczęściej w szafie straszą same najciemniejsze odcienie. Poszukaj na all, kiedyś było tego pełno. Przyznam, że nie śledziłam, o jakiej wersji piszecie, ale na all są dostępne też True Matche z USA, które, z tego co pamiętam, są sporo jaśniejsze od tych europejskich. Sama zresztą chciałam kiedyś zamawiać W1/N1, ale na razie jestem podkładowo zaspokojona.
Taa, jak byłam w UK to byłą jakaś promocja czy coś, kupiłam i rewelacja. Wróciłam do Polski, skończył mi się, poszłam do sklepu a tu zonk, ekspedientki robiły wielkie oczy "JEDYNKA??? TAKICH jasnych nie ma" i oczywiście że mi się coś pomyliło. Napisałam nawet do obsługi klienta czy to sklepy nie zamawiajątych odcieni, czy oni nie sprzedają na Polskę i dlaczego itp... dostałam kompletnie bezsensowny mail, że nie wszystkie produkty są sprzedawane we wszystkich krajach.

No i smutałam, próbowałam róznych burzuji itp ale w końcu rzucili łaskawcy... bo mieli tę akcję z kolorami różnych celebrytek i kosmetykami L'Oreal, których rzekomo używają i rzucili to N1 bo niby Claudia Schiffer tego używa (Schiffer raczej N1 by pasował, bo jest ewidetnie różowa). No i jest w Polsce do kupienia, przynajmniej w Rossach Trumacz N1, ale wszystkich odcieni i tak nie ma. A powinny z każdego poziomu być trzy: chłodny, ciepły i neutralny.

Osobiście skłaniam się do opinii, że większość Polek ma cerę jasną o neutralnym lub chłodnym odcieniu, wpadajacą w oliwkę (zielonkawą), a tylko część ciepłą lub różowawą. Naprawdę uważam, że taka karnacja jak ja mam jest tu dość rozpowszechniona, tylko że ludzie się z uporem godnym lepszej sprawy przyciemniają. Nie ma odpowiednich podkładów, bo ludzie nie kupują, nie kupują, bo nie ma właściwych podkładów. Błędne koło.

---------- Dopisano o 01:19 ---------- Poprzedni post napisano o 01:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
Jak najbardziej
A owszem, są, mają też więcej drobinek ja mam próbkę W1, kolor fajny ale, jak to u True Matcha, efekt mi nie leży.
Te europejskie nie maja drobinek.

http://www.boots.com/en/LOreal-Paris...ndation_16049/
Nie wiem dlaczego część kolorów ma numery, a część nie.

---------- Dopisano o 01:26 ---------- Poprzedni post napisano o 01:19 ----------

Cytat:
Napisane przez nefty Pokaż wiadomość


Hm... spójrz tutaj, no nijak różowy on nie jest. Tylko to zdjęcie na mojej łapce jest, niestety nie na twarzy. I też nie do końca oddaje kolor mojej cery, jestem żółto... ziemista? Nie mam go już, więc na buzi się nie pomaluję. A twarz mam pół tonu jaśniejszą od rąk, może nawet więcej niż pół tonu. Odcina mi się albo pomarańcz - to kiedy podkład jest za ciemny, albo kiedy różu jest za dużo to robię się biało-różowo-sina. Wyglądam anemicznie i widać kontrast między żółtawą szyją a różową buzią.

O, a tym L'orealem to mnie zaciekawiłaś, tylko gdzie to kupić/obejrzeć? Rękę dam sobie obciąć że nigdy np w żadnym rossie nie widziałam tego koloru


Ciemniejszy mówisz... nie dobrze...

Matko, ale mam problemy. Głupie 30zł - mogłabym wydać i sprawdzić sama, byłoby po problemie. Ale ze mnie taka sknera i nie cierpię nieprzemyślanych wydatków... A w kwestiach podkładu to już nawet nie liczę ile takich nietrafionych zakupów popełniłam przez ostatnie 10 lat
Bo ja miałam z 10 hours odcień 71 albo 72 (nie pamiętam). Nie był mocno óżowy, tylko miał taki lekki odcień.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline  
Stary 2012-08-22, 07:00   #2723
uroczysko
Zadomowienie
 
Avatar uroczysko
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z komputra
Wiadomości: 1 606
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Nie strasz... Chociaż na razie odstawiać nie zamierzam (wizja powrotu ośmio-, dziewięciodniowych okresów i wiecznego PMSa skutecznie mnie odstrasza), a trądziku jako takiego nigdy nie miałam. Dodam tylko, że te koszmarne wypryski pojawiły się przy drugim? trzecim? opakowaniu Daylette. Wcześniej, po odstawieniu Yasminelle, brałam Qlairę i takich rewelacji z cerą nie było.
Ja biorę drugie opakowanie Qlairy i chyba pójdę po jakiś inny... Brak okresu, nieprzyjemności w okolicach, syfki od czasu do czasu. Z Yazem nie miałam takich przebojów :/
uroczysko jest offline  
Stary 2012-08-22, 07:23   #2724
nefty
Zakorzenienie
 
Avatar nefty
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 620
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
True Match w1 - porcelain (US) jest na pewno jaśniejszy od Revlona, Bourjois'a i całej reszty podkładów dostępnych u nas stacjonarnie. Odnoszę wrażenie, że jest też jaśniejszy od FLW1NB MAP, ale nie dam sobie za to ręki uciąć, bo nie mam go już w swoich zbiorach i nie mogę porównać.
I tak, W1 porcelain nie mam nic wspólnego z europejskim w1 golden ivory. Golden Ivory, to przy nim paskudna pomarańcza.


Kliknęłam porcelankę na all, czekam
Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
Zauważyłam, że nie tyle tak masakrycznie za ciemne, co duuuuużo lasek myśli, że są takie nieziemsko białe, że absolutnie każdy podkład będzie im za ciemny. a tu pani wyciągnie coś podobnego do HM i już siada na psychę. "No jak to, przecież jestem przezroczysta, ten podkład jest mi za ciemny!". W wielu przypadkach tak to działa:/
Wiesz co? Pewnie to działa w obie strony... jedne lubią się postrzegać jako blade, inne jako bardziej opalone niż są (ale tych jest chyba więcej ), a i tak uważam, że to marginalne przypadki

Ja tam burżujce 10hs 71 i tak pozostanę wierna. W lecie. To jest mój "opalony" podkład . Najjaśniejsze, co można dostać w drogeriach w moim wygwizdowie, wszyscy się ze mnie śmieją: "TO jest twój opalony podkład?"

A prawda jest taka, że ja się sobie teraz wydaję mega ciemna (2 tygodniowy urlop na łonie natury plus wypady za miasto w każdy prawie weekend), czuję się jak murzynka, a jak stanę obok szwagierki (miłośniczka smażenia) to wyglądam jak córka młynarza i znowu postrzegam się jak bladziocha
Cytat:
Napisane przez rotten_lilly Pokaż wiadomość
Mnie nigdy żadna wizażystka nie malowała :mrgreen: Nie lubie jak mnie obcy ludzie dotykają, dziwne wiem, ale tak mam.
Ja też nie lubię, nawet paznokci nigdy nie miałam przez kogoś robionych, fryzjer to raz na 10 lat. Kiedyś chodziłam do kosmetyczki i nic w tym przyjemnego nie widziałam... robiłam to z musu bo moja skóra wyglądała fatalnie - katorga.
Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
A okresowe wypryski kiedyś może same miną
Też na to liczę... o ile ogólny stan cery poprawił mi się po urodzeniu dziecka - wiadomo, zmiany w gospodarce hormonalnej (ale nie, nie polecam tej metody, pigułki przynajmniej dają się wyspać i są tańsze ) - to te paskudy comiesięczne nadal mnie dobijają. Takie bolące grudki, głębokie gulki... Wystarczy jedna i cała buzia boli
Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Bo ja miałam z 10 hours odcień 71 albo 72 (nie pamiętam). Nie był mocno óżowy, tylko miał taki lekki odcień.
72 to rose clair, pewnie to on był
nefty jest offline  
Stary 2012-08-22, 09:21   #2725
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 450
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Te europejskie nie maja drobinek.

http://www.boots.com/en/LOreal-Paris...ndation_16049/
Nie wiem dlaczego część kolorów ma numery, a część nie.

---------- Dopisano o 01:26 ---------- Poprzedni post napisano o 01:19 ----------

Europejski true match ma drobinki. Tylko bardzo dyskretne. Nie blinkuje jak revlon photoready, ale drobinki ma. Są widoczne w ostrym świetle - słońcu, flashu aparatu, świetle halogenów.
__________________
quench jest offline  
Stary 2012-08-22, 10:27   #2726
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 428
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Mnie kusi kupno ciemniejszego pudru i używanie go jako brązera, ale boję się pomarańczowych placków. Pamiętam, że kiedyś, chyba w którejś z poprzednich części, było polecane duo z Flormaru przy pytaniu o herbatnikowy/szarawy brązer... Dobrze pamiętam?
tego duo (nr P115) jest sporo zdjęć i recenzji w internecie ma kolor kawy z mlekiem i bardzo delikatne złotawe drobinki. U mnie się nie nadaje do konturowania (jakiego konturowania nie mam co konturować ale czasem podkreślam kości policzkowe), bo jednak dla mnie odcień trochę za ciepły no i nie matowy. Tylko ze ja potrzebuję czegoś co imituje cień - takiego szarawego, Flormar jest zbyt ludzki na moje potrzeby
Cytat:
Napisane przez lucciola Pokaż wiadomość
A jak to rozróżnić czy żółtawa jest chłodna czy ciepła (myślałam, że różowe podtony są chłodne a wszystkie żółte ciepłe)
oliwka jest żółtym podtonem a zalicza się do chłodnych Czyli ta ziemista, oliwkowa żółć jest chłodna, pozostałe, bardziej żywe, już ciepłe.
No i różowy odcień też może być ciepły - jak wpada w brzoskwinię. Btw., ten różowy odcień skóry i tak wynika z płytkiego unaczynienia, więc brzoskwiniowy odcień skóry to nic innego jak ciepły żółty odcień skóry + prześwitujące spod skóry naczynka
Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
a tak z czystej ciekawości, jakie podkłady stosujecie aktualnie? może się zainspiruję:p
Aktualnie - jak się opaliłam - Pixie, bo to mam najciemniejsze i oliwkowe (ciekawe, czy będzie pasował poziom 2 czy jednak jeszcze będę potrzebować domieszki 1, jeszcze sie nie malowałam od powrotu w poniedziałek, ba! nie malowałam się od zeszłej środy). Chociaż może i Revlon Buff też da radę ale tego na co dzień jednak używać nie będę.
Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Osobiście skłaniam się do opinii, że większość Polek ma cerę jasną o neutralnym lub chłodnym odcieniu, wpadajacą w oliwkę (zielonkawą), a tylko część ciepłą lub różowawą. Naprawdę uważam, że taka karnacja jak ja mam jest tu dość rozpowszechniona, tylko że ludzie się z uporem godnym lepszej sprawy przyciemniają. Nie ma odpowiednich podkładów, bo ludzie nie kupują, nie kupują, bo nie ma właściwych podkładów. Błędne koło
mam podobne spostrzeżenie Ze naprawdę wiele kobiet ma te ziemiste, oliwkowe lub neutralne tony w skórze, czy to jest skóra jaśniejsza czy ciemniejsza. Nawet te dziewczyny które, wydawałoby się, że mają cerę różową, w miejscach gdzie skóra jest grubsza niż na twarzy (szyja, brzuch) jest ten bardziej ziemisty ton. Już kiedyś narzekałam na tym wątku o paskudnej polskiej kolorówce Gdzie nie dość, że jest bardzo ubogi wybór jasnych odcieni, to te ciemniejsze zwykle wpadają w pomarańcz albo brzoskwinię - a jak taka osoba nałoży podkład nawet w odpowiedniej jasności, ale w fatalnej tonacji, to i tak wygląda jakby miała na sobie coś za ciemnego albo za jasnego.
Cytat:
Napisane przez nefty Pokaż wiadomość
Ja też nie lubię, nawet paznokci nigdy nie miałam przez kogoś robionych, fryzjer to raz na 10 lat. Kiedyś chodziłam do kosmetyczki i nic w tym przyjemnego nie widziałam... robiłam to z musu bo moja skóra wyglądała fatalnie - katorga.
ja nigdy nie byłam u kosmetyczki (trądzik wolę leczyć u dermatologa), u manikiurzystki (praktycznie nie maluję paznokci), z wizażystką miałam styczność jedynie na kursie wizażu (nie dałabym się jej pomalować, sama chyba zrobiłabym to lepiej), u fryzjera byłam raz w życiu, jak dostałam bon na darmowe strzyżenie Tak to obcinała mnie kiedyś mama, potem sama siebie i byłam mega zadowolona (obecnie próbuje trochę zapuścić)
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.

Edytowane przez fiasco
Czas edycji: 2012-08-22 o 10:31
fiasco jest teraz online  
Stary 2012-08-22, 11:22   #2727
Ingran
Psycho
 
Avatar Ingran
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tam, gdzie wrony zawracają
Wiadomości: 8 293
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Europejski true match ma drobinki. Tylko bardzo dyskretne. Nie blinkuje jak revlon photoready, ale drobinki ma. Są widoczne w ostrym świetle - słońcu, flashu aparatu, świetle halogenów.
dokładnie, ma, tylko mniej widoczne, niż w wersji amerykańskiej
Cytat:
Napisane przez nefty Pokaż wiadomość


Kliknęłam porcelankę na all, czekam

Wiesz co? Pewnie to działa w obie strony... jedne lubią się postrzegać jako blade, inne jako bardziej opalone niż są (ale tych jest chyba więcej ), a i tak uważam, że to marginalne przypadki

Ja tam burżujce 10hs 71 i tak pozostanę wierna. W lecie. To jest mój "opalony" podkład . Najjaśniejsze, co można dostać w drogeriach w moim wygwizdowie, wszyscy się ze mnie śmieją: "TO jest twój opalony podkład?"

A prawda jest taka, że ja się sobie teraz wydaję mega ciemna (2 tygodniowy urlop na łonie natury plus wypady za miasto w każdy prawie weekend), czuję się jak murzynka, a jak stanę obok szwagierki (miłośniczka smażenia) to wyglądam jak córka młynarza i znowu postrzegam się jak bladziocha

Ja też nie lubię, nawet paznokci nigdy nie miałam przez kogoś robionych, fryzjer to raz na 10 lat. Kiedyś chodziłam do kosmetyczki i nic w tym przyjemnego nie widziałam... robiłam to z musu bo moja skóra wyglądała fatalnie - katorga.

Też na to liczę... o ile ogólny stan cery poprawił mi się po urodzeniu dziecka - wiadomo, zmiany w gospodarce hormonalnej (ale nie, nie polecam tej metody, pigułki przynajmniej dają się wyspać i są tańsze ) - to te paskudy comiesięczne nadal mnie dobijają. Takie bolące grudki, głębokie gulki... Wystarczy jedna i cała buzia boli


72 to rose clair, pewnie to on był

ja uwielbiam chodzić do fryzjera, tyle, że zawsze się boję, że ciachnie mi więcej włosów, niż bym chciała... A na farbowanie u niego mnie najzwyczajniej nie stać:/ byłam ze dwa razy. Choć cena i tak jest zapewne o połowę niższa niż w stolicy np..
__________________
Cytat:
Napisane przez redfoxredfox Pokaż wiadomość
miłość to magia, a on pod wpływem miłości swej połowicy zamieni się z dzikiego mustanga w my little pony?
bzdura.





Maybe I'm the one who is the schizophrenic psycho...

Ingran jest offline  
Stary 2012-08-22, 12:12   #2728
Srebrnousta
Wtajemniczenie
 
Avatar Srebrnousta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 129
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez iamsolucky Pokaż wiadomość
w wielu przypadkach ogólnie odstawienie jakichkolwiek innych tabletek anty może spowodować rewolucję w końcu organizm który do tej pory był sztucznie napędzany potem musi wrócić do równowagi. Ja w "przerwach" również odnotowywałam pogorszenia na szczęście nie drastyczne. Jak to gospodarka hormonalna wpływa na cerę...
U mnie jak na razie największą rewolucję zrobiły najwyraźniej źle dobrane pigułki, bo od ponad dwóch lat, odkąd je biorę, nie robiłam przerw, tylko właśnie co najwyżej zmieniałam lek. Mam tylko nadzieję, że w przypadku ewentualnego odstawienia nie będzie tak źle...
Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Taa, jak byłam w UK to byłą jakaś promocja czy coś, kupiłam i rewelacja. Wróciłam do Polski, skończył mi się, poszłam do sklepu a tu zonk, ekspedientki robiły wielkie oczy "JEDYNKA??? TAKICH jasnych nie ma" i oczywiście że mi się coś pomyliło. Napisałam nawet do obsługi klienta czy to sklepy nie zamawiajątych odcieni, czy oni nie sprzedają na Polskę i dlaczego itp... dostałam kompletnie bezsensowny mail, że nie wszystkie produkty są sprzedawane we wszystkich krajach.

No i smutałam, próbowałam róznych burzuji itp ale w końcu rzucili łaskawcy... bo mieli tę akcję z kolorami różnych celebrytek i kosmetykami L'Oreal, których rzekomo używają i rzucili to N1 bo niby Claudia Schiffer tego używa (Schiffer raczej N1 by pasował, bo jest ewidetnie różowa). No i jest w Polsce do kupienia, przynajmniej w Rossach Trumacz N1, ale wszystkich odcieni i tak nie ma. A powinny z każdego poziomu być trzy: chłodny, ciepły i neutralny.

Osobiście skłaniam się do opinii, że większość Polek ma cerę jasną o neutralnym lub chłodnym odcieniu, wpadajacą w oliwkę (zielonkawą), a tylko część ciepłą lub różowawą. Naprawdę uważam, że taka karnacja jak ja mam jest tu dość rozpowszechniona, tylko że ludzie się z uporem godnym lepszej sprawy przyciemniają. Nie ma odpowiednich podkładów, bo ludzie nie kupują, nie kupują, bo nie ma właściwych podkładów. Błędne koło.
Uwielbiam te pomocne ekspedientki. Może to niepodkładowe, ale pamiętam, jak kiedyś wybrałam się do YR po musujący żel do mycia twarzy, o którym sporo dobrego naczytałam się w KWC (u mnie się za to kompletnie nie sprawdził ). Podałam paniom pełne tłumaczenie nazwy, a te uparcie przez jakieś 20 minut wmawiały mi, że nic takiego nie ma. W końcu sama go wypatrzyłam na półce, zapłaciłam, wyszłam wściekła jak osa i oczywiście, gdy spojrzałam na opakowanie, zobaczyłam napis musujący żel.
Cytat:
Napisane przez uroczysko Pokaż wiadomość
Ja biorę drugie opakowanie Qlairy i chyba pójdę po jakiś inny... Brak okresu, nieprzyjemności w okolicach, syfki od czasu do czasu. Z Yazem nie miałam takich przebojów :/
Ja na Qlairze wytrzymałam trzy albo cztery miesiące (z braku wolnych miejsc na wizytę). I może nie było tak źle - @ jak miała być, tak była, żadnych mniejszych krwawień nie miałam, cera się nie pogorszyła... Ale kompletnie nie zadziałała na uczucie obrzmienia, a wręcz miałam wrażenie, że czuję się i wyglądam ciężej. No i brak możliwości przesunięcia @ - nic w ulotce o tym nie pisali, a sama wolałam nie kombinować.
Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
tego duo (nr P115) jest sporo zdjęć i recenzji w internecie ma kolor kawy z mlekiem i bardzo delikatne złotawe drobinki. U mnie się nie nadaje do konturowania (jakiego konturowania nie mam co konturować ale czasem podkreślam kości policzkowe), bo jednak dla mnie odcień trochę za ciepły no i nie matowy. Tylko ze ja potrzebuję czegoś co imituje cień - takiego szarawego, Flormar jest zbyt ludzki na moje potrzeby

mam podobne spostrzeżenie Ze naprawdę wiele kobiet ma te ziemiste, oliwkowe lub neutralne tony w skórze, czy to jest skóra jaśniejsza czy ciemniejsza. Nawet te dziewczyny które, wydawałoby się, że mają cerę różową, w miejscach gdzie skóra jest grubsza niż na twarzy (szyja, brzuch) jest ten bardziej ziemisty ton. Już kiedyś narzekałam na tym wątku o paskudnej polskiej kolorówce Gdzie nie dość, że jest bardzo ubogi wybór jasnych odcieni, to te ciemniejsze zwykle wpadają w pomarańcz albo brzoskwinię - a jak taka osoba nałoży podkład nawet w odpowiedniej jasności, ale w fatalnej tonacji, to i tak wygląda jakby miała na sobie coś za ciemnego albo za jasnego.

ja nigdy nie byłam u kosmetyczki (trądzik wolę leczyć u dermatologa), u manikiurzystki (praktycznie nie maluję paznokci), z wizażystką miałam styczność jedynie na kursie wizażu (nie dałabym się jej pomalować, sama chyba zrobiłabym to lepiej), u fryzjera byłam raz w życiu, jak dostałam bon na darmowe strzyżenie Tak to obcinała mnie kiedyś mama, potem sama siebie i byłam mega zadowolona (obecnie próbuje trochę zapuścić)
No właśnie już parę widziałam i zastanawiam się nad zakupem, bo nie dopatrzyłam się żadnych pomarańczowych tonów w brązerze. Inna sprawa, że w zestawie jest chyba jakiś brzoskwiniowy róż ze złotymi drobinkami (o ile dobrze pamiętam), a ten, przynajmniej jak dla mnie i sądząc po zdjęciach, już może w pomarańczkę wpadać, zwłaszcza że moja cera czasem potrafi ocieplić nawet typowy zimny, cukierkowy róż.

Ja skórę na twarzy mam wyraźnie różową, choć nie sądzę, żeby wynikało to z płytkiego unaczynienia czy cienkiej jak papier skóry. Ale im niżej od szyi w dół, tym skóra robi mi się bardziej żółta, dla mnie wręcz wygląda na brudną. Nie wiem, ile tutaj zależy od oświetlenia, bo np. w pełnym słońcu wygląda na mlecznie białą (ramiona ), bez żółtych tonów, ale i tak mnie to strasznie denerwuje i między innymi dlatego nie przepadam za pokazywaniem nóg bez żadnych rajstop czy pończoch.

Hi5 - nigdy nie byłam u kosmetyczki (nie potrzebuję i wychodzę z założenia, że sama jednak najlepiej znam swoją skórę) ani manikiurzystki, a fryzjer nie widział mnie od ładnych kilku lat. Końcówki czy grzywkę obcina mi Mama, więcej nie potrzebuję.
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant
Srebrnousta jest offline  
Stary 2012-08-22, 12:37   #2729
enn_
Zakorzenienie
 
Avatar enn_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 5 297
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Doszedł do mnie True Match W1. Dopiero za chwilę wypróbuję na twarzy, ale kolor jest chyba idealny, krycie chyba też. I jeszcze ta buteleczka taka ładna!
Przy czym nie mam wrażenia, że jest on szczególnie żółty i ciepły.
__________________
...

Edytowane przez enn_
Czas edycji: 2012-08-22 o 12:39
enn_ jest offline  
Stary 2012-08-22, 12:45   #2730
iamsolucky
Wtajemniczenie
 
Avatar iamsolucky
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 551
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Uwielbiam te pomocne ekspedientki. Może to niepodkładowe, ale pamiętam, jak kiedyś wybrałam się do YR po musujący żel do mycia twarzy, o którym sporo dobrego naczytałam się w KWC (u mnie się za to kompletnie nie sprawdził ). Podałam paniom pełne tłumaczenie nazwy, a te uparcie przez jakieś 20 minut wmawiały mi, że nic takiego nie ma. W końcu sama go wypatrzyłam na półce, zapłaciłam, wyszłam wściekła jak osa i oczywiście, gdy spojrzałam na opakowanie, zobaczyłam napis musujący żel.



Hi5 - nigdy nie byłam u kosmetyczki (nie potrzebuję i wychodzę z założenia, że sama jednak najlepiej znam swoją skórę) ani manikiurzystki, a fryzjer nie widział mnie od ładnych kilku lat. Końcówki czy grzywkę obcina mi Mama, więcej nie potrzebuję.
ja miałam podobną sytuację kiedyś w aptece, chciałam jakiś mniej znany suplement, a pani uparcie wmawiała mi że- nawet nie że tego nie mają ale że taki "lek" nie istnieje w końcu za jej plecami ujrzałam to na półce nietęgą miała minę gdy spytałam pokazując palcem "a to za panią to co to jest?" albo panie w drogerii gdzie wcześniej kupiłam coś ciężko dostępnego polskiej firmy, przychodze drugi raz a ta sama pani wmawia mi że czegoś takiego nie ma i nigdy nie było a ja sobie wymyśliłam- co pół roku wcześniej u niej kupowałam trzeba chyba paragony jako dowód zbrodni zachowywać

również nigdy nie byłam u kosmetyczki, u manikiurzystki, fryzjer ze dwa razy w życiu jak byłam mała(nienawidzę jak ktoś robi mi coś przy włosach), a wizażystka dwa razy, raz z kumpelą drugi raz po paru latach na kursie


dziewczyny jak robicie zakupy na ZSK to czy można płacić za pobraniem czy tylko przedpłata obowiązuje?

Edytowane przez iamsolucky
Czas edycji: 2012-08-22 o 12:47
iamsolucky jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-18 20:01:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:48.