Jak podkreślić jasną cerę? część VII - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Makijaż - Pytania do wizażystki

Notka

Makijaż - Pytania do wizażystki Tutaj pytaj o: wizaż, stylizację, typy kolorystyczne, kosmetyki kolorowe...

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-22, 22:08   #2791
Sabriel_
Zadomowienie
 
Avatar Sabriel_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 213
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
Tak mówicie i mówicie o tych minerałach, że aż się zapytam - w jakiej cenie można kupić już coś przyzwoitego i co to by było?
Kolor wiecie jaki mam a dodam od siebie, że mega wrażliwcem nie jestem i czasem lubi mnie pozapychać..

Im dłużej siedzę na wizażu tym więcej mam zachcianek i tym więcej rzeczy chciałabym spróbować
Są różne ceny. Musisz patrzec na ilość w pudełku, bo bywa z tym rożne. Widzialam minerałki chyba polskiej firmy kosztujące ok 40zł. Niestety nie maja jasnych kolorków . Ale 70zł (sama się dziwię że az tyle jestem w stanie wydać ) jest taką średnią. Najgorszeże duża część minerałków nie jest dostępna w Polsce i trzeba zamawiać z zagranicy

Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
Co do minerałów, nie mam pojęcia, w który odcień mam celować wszystkie moje próbki są na mnie jakieś różowe
Może spróbuj innej firmy . Zrozumiałam z twoich wypowiedzi że probowalaś Meow....

Cytat:
Napisane przez lucciola Pokaż wiadomość
To, widzę łatwo nie będzie
Ale teraz chyba też mam ciepły odcień. Jak tak czytam o tych odcieniach to mam wrażenie, że daltonistką jestem. Bardzo trudno mi to rozróżnić.
Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
Mi też jest ciężko.. jakoś nie widzę tych całych "warstw"
Tak samo jak nie jestem pewna czy włosy mają złote czy platynowe refleksy bo jak się im przyglądam to z różnych stron wygląda to inaczej..
Już myślałam że na tym wątku jestem jedyna . Co najśmieszniejsze innym potrafie doradzić w sprawie karnacji, a sobie wcale .

Edytowane przez Sabriel_
Czas edycji: 2012-08-22 o 22:10
Sabriel_ jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:12   #2792
Sondrina
Zakorzenienie
 
Avatar Sondrina
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 850
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez chochlik kornwalijski Pokaż wiadomość
Ja już się nawet nie staram podporządkowywać do jakichś typów Patrzę na dany produkt/kolor podkładu czy pudru w kategorii pasuje/nie pasuje albo za różowy... kiedyś myślałam,próbowałam dopasować, ale jakoś nie mogłam się zdecydować na żaden typ

O typie figury już nie wspominam-tutaj patrzę tylko na to, że mam za dużo tu i tam, generalnie taka mała tocząca się kulka ze mnie
Ja akurat wiem, że jestem zimą. Mój obraz może otoczeniu zakłócać fakt, że środkowa część włosów błyszczy na złoto-rdzawo, ale to jest spustoszenie dokonane przez lata farbowania. Jak zaczęły mi odrastać włosy, to były sporo jaśniejsze od mojego naturalnego koloru. Przy czubku głowy mam teraz gorzką czekoladę, czyli wracam do swojego chłodnego odcienia włosów

A swojej figury chyba w życiu nie określę, ponieważ albo mam za wąskie biodra albo za szerokie ramiona, albo zbyt mocno wciętą talię[COLOR="Silver"]

Co do kształtu twarzy, to mam podobny jak u Penelope. Długo nie umiałam go określić, aż w końcu trafiłam na artykuł, gdzie oprócz opisów i zdjęć figur, pokazano aktorki i piosenkarki.

Edytowane przez Sondrina
Czas edycji: 2012-08-22 o 22:14
Sondrina jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:14   #2793
Sabriel_
Zadomowienie
 
Avatar Sabriel_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 213
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

I jedno pytanie. Jakim pędzlem nakładacie minerałki? Chodzi mi o konkretne modele
Sabriel_ jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:24   #2794
enn_
Zakorzenienie
 
Avatar enn_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 5 297
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Też tak myślę. Ja jestem niby latem. Mam mysie włosy - są niby popielate, ale w słońcu są rudozłote. Tyle, że jakby przykurzone. A lato nie powinno mieć złotych refleksów. Skóra jest chłodna, ale teraz, kiedy zeszła mi opalenizna (czytaj: zlazła m poparzona skóra) cera zyskała tak złotą barwę, że pasuje mi odcień fair warm (warm! ciepły!) Lumiere Moje pieprzyki też mają różne kolory - od miodowobrązowych, poprzez popielate brązy, po niemal mahoniowe. Oczy mam ni to zielone, ni to niebieskie, ni to złote. Zależy od dnia i światła, w którym próbuję określić ich kolor. Żyły mam typowo niebieskie, ale skórę na tyle cienką i płytkie unaczynienie, że nie może być inaczej.
Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
ja mam różowawe niektóre części ciała, na których mam cieńszą skórę policzki, nos, dekolt, ramiona. Uda i łydki mam biało-różowo-niebieskie (chociaż łydki mi się trochę opaliły i są popielato-różowo-niebieskie)

o to to, dokładnie. Tak jak jestem połączeniem lata i zimy (jakby zima, ale z włosami lata), tak i nie mam typowej figury. Najbardziej pasuję do wiolonczeli, ale wiolonczela ma raczej płaski brzuch a ja mam dość zaokrąglony Niestety, nawet rozszerzone podziały (czy to typów kolorystycznych, czy figury) nigdy nie będą tak dokładne żeby każdego można było sklasyfikować.
Ja nie mam pojęcia jakim jestem typem figury - jestem bardzo szczupła i dość niska, mam mały biust, duże wcięcie w talii i szerokie biodra, ale jestem bardzo proporcjonalnie zbudowana. Z tych opisów wynika, że jestem w sumie taką szczuplutką klepsydrą, ale owa klepsydra zawsze ma pełne kształty i duży cyc. No helou?

Co do typów urody - ja na tym nigdy nie bazuję. Dobrze wiedzieć czy ma się ciepły czy chłodny typ, to jasne i miarodajne, natomiast ludzi nie da się po prostu wcisnąć w takie rubryczki, bo wszyscy są inni i typy urody są bardzo, bardzo zróżnicowane. Później czytam te żale typu "z testów wynika, że jestem wiosną, a czuję się świetnie gdy noszę kolory dla zimy i wszyscy prawią mi wtedy komplementy".
I tyle ile jestem w stanie zrozumieć szukanie swojego typu przez zwykłe kobiety, bo może być to jakąś wskazówką chociażby z jakimi kolorami eksperymentować, to używanie ich przez wizażystki uważam za śmieszne. Dobra wizażystka powinna widzieć osobę i po prostu wiedzieć jak ją pomalować samodzielnie widząc i rozumiejąc zależności między cechami wyglądu, a nie dzięki temu, że mniej lub bardziej trafnie wpasuje kogoś w szablon. To samo ze stylistami.

Mam też problem z popularnymi testami na fototyp - wynika z niego, że mój typ chyba nie istnieje. Mam bardzo jasną zielonkawo żółtą cerę, ciemne oczy, ciemne włosy i opalam się łatwo, na złoto brązowo (przynajmniej z tego, co pamiętam, bo na słońce nie wychodziłam od hohoho). Nigdy nie znalazłam w tych opisach fototypu który by pasował do mnie. Po prostu typ "śnieżki" w nich nie istnieje.
__________________
...
enn_ jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:27   #2795
Ingran
Psycho
 
Avatar Ingran
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tam, gdzie wrony zawracają
Wiadomości: 8 296
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Ludzie,weźcie je ode mnie,wszystkie raptem takie żółte kurde,mam taki beznadziejny syndrom,że jak coś mi sie znudzi/nie przypasuje/dłużej tego nie używam to muszę się tego jak najszybciej pozbyć. Nie ma u mnie czegoś takiego jak zaleganie w szufladzie. Jak coś dłużej leży nieużywane to paranoi dostaję,nawet jeśli nie należy do mnie(do mamy np). I to się tyczy wszystkiego,kosmetyków,ub rań,pieniędzy(!)... Da się to leczyć?
__________________
Cytat:
Napisane przez redfoxredfox Pokaż wiadomość
miłość to magia, a on pod wpływem miłości swej połowicy zamieni się z dzikiego mustanga w my little pony?
bzdura.





Maybe I'm the one who is the schizophrenic psycho...

Ingran jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:29   #2796
Sondrina
Zakorzenienie
 
Avatar Sondrina
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 850
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
Ludzie,weźcie je ode mnie,wszystkie raptem takie żółte kurde,mam taki beznadziejny syndrom,że jak coś mi sie znudzi/nie przypasuje/dłużej tego nie używam to muszę się tego jak najszybciej pozbyć. Nie ma u mnie czegoś takiego jak zaleganie w szufladzie. Jak coś dłużej leży nieużywane to paranoi dostaję,nawet jeśli nie należy do mnie(do mamy np). I to się tyczy wszystkiego,kosmetyków,ub rań,pieniędzy(!)... Da się to leczyć?
Oj przydałoby mi się trochę Twojego charakteru, bo u mnie, o ile nie wala się po podłodze i nie śmierdzi, to może leżeć bardzo długo W związku z tym w szafach mam mnóstwo ciuchów, butów i kosmetyków;P
Sondrina jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:36   #2797
Ingran
Psycho
 
Avatar Ingran
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tam, gdzie wrony zawracają
Wiadomości: 8 296
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

A ja właśnie nie mam nic bo wszystko wywalam:P
__________________
Cytat:
Napisane przez redfoxredfox Pokaż wiadomość
miłość to magia, a on pod wpływem miłości swej połowicy zamieni się z dzikiego mustanga w my little pony?
bzdura.





Maybe I'm the one who is the schizophrenic psycho...

Ingran jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:39   #2798
chochlik kornwalijski
Zakorzenienie
 
Avatar chochlik kornwalijski
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Peron 9 i 3/4
Wiadomości: 9 295
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

u mnie tylko dużo kosmetyków jest Ale jak położę coś na biurku to może i tydzień leżeć dopóki mi się zechce to stamtąd zabrać także nieużywanych rzeczy też raczej się nie pozbywam albo takich które używam bardzo sporadycznie.. no chyba, że coś wcale mi nie podpasowało to wtedy jestem skłonna komuś oddać
__________________
Chochliki kornwalijskie-Sprytne, magiczne, irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów
http://chochlikkornwalijski.blog spot.com/
http://subiektywnie-w-obiektywie.blogspot.com/
chochlik kornwalijski jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:57   #2799
mikia20
Ekspert GotowaniaNaGazie
 
Avatar mikia20
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 402
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Oj dziewczyny, byłam przekonana że jestem zimny bledziuch w tonacji niebiesko-różowej, a teraz... tyle tych typów

Ale zdecydowanie jestem w tonacji chłodno-różwoej z niebieskimi żyłkami.

Moje włosy za to są jakby lekko muśnięte takim jasnym, bladym złotkiem... tzn nie są jasne i białe, tylko b. jasny blond, taki jasno pszeniczny...

Btw, używam maski czekoladowej z Lorysa i muszę Wam powiedzieć, że ona mi przyciemniła włosy. Zupełnie poważnie mówię, mam ze dwa tony ciemniejsze włosy. Ale moje włosy to każdy barwnik z maski przyjmą bo naturalnie go mają bardzo mało.
mikia20 jest offline  
Stary 2012-08-22, 22:57   #2800
Sondrina
Zakorzenienie
 
Avatar Sondrina
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 850
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez chochlik kornwalijski Pokaż wiadomość
u mnie tylko dużo kosmetyków jest Ale jak położę coś na biurku to może i tydzień leżeć dopóki mi się zechce to stamtąd zabrać także nieużywanych rzeczy też raczej się nie pozbywam albo takich które używam bardzo sporadycznie.. no chyba, że coś wcale mi nie podpasowało to wtedy jestem skłonna komuś oddać
Ale z nas chomiki Trzymamy wszystko na gorsze czasy albo na zmianę upodobań;P
Sondrina jest offline  
Stary 2012-08-22, 23:28   #2801
"niusia"
Wtajemniczenie
 
Avatar "niusia"
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 499
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Naprawdę sądzicie, że ludzie skupiają się na tym czy wasz podkład ma podtony żółte czy różowe, czy macie jednolicie lśniące pasma włosów itp? Wybaczcie, ale mówicie o tym, jakby te fanaberie były Waszym głównym życiowym problemem. Ludzi to nie obchodzi i nie zwracają uwagi na skręt waszych włosów czy "idealny" koloryt skóry, bo to nie jest w żaden sposób ważne.
Kiedy usiłuje czytać te wielostronnicowe wywody o odcieniach podkładu i jak wielkim wyzwaniem jest określenie swojego typu urody wpadam w przerażenie.

To dotyczy właściwie wszystkich wątków, które tutaj podczytuje lub usiłuje. "Filtromaniaczki" czujące się nagie bez filtra i dosmarowujące się po wytarciu nosa chusteczką. "Włosomaniaczki" dostosowujące odżywki do punktu rosy...
Wątki typu "pomadkomaniaczki", "wielbicielki żeli pod prysznic", a wszelkie rekordy bije wątek "jak pogodzić pielęgnację z mieszkaniem z tż" - notabene jedyna dziewczyna prezentująca zdrowe podejście została tam zaatakowana przez stada klonów z 10 warstwami silikonu/podkładu/pudru/skrobi na twarzy i kremem do rąk z biedronki na włosach (tak, wiem, ma odpowiednie składniki ). Próbowałam czytać te wątki (siedzimy sobie z Jantarem i czekamy na film..) i blogi o tym jak to "wybrałam się do rossmana i kupiłam maszynkę do golenia i kredkę do oczu..", ale mówię stop. Powiedzcie proszę, że udajecie i że to tylko odskocznia od bardzej poważnych zajęć, a nie sens Waszego życia.
To nie ma żadnego znaczenia, a wizaż.pl to jedno wielkie targowisko próżności i parada pustoty.
Rozprawiacie o rewelacyjnych kosmetykach i ich cudownym działaniu, a kiedy potem widzi się czasem Wasze zdjęcia niczym się nie wyróżniacie jeśli chodzi o urodę, no może tylko tandetnym przekoloryzowanym makijażem i tipsami. Jeśli nie jest się atrakcyjnym, nie zmieni tego ani perfekcyjny smoky eyes, ani podkład za 200 zł; to nie na tym polega.
Jak narazie kończę z wizażem, dłużej tego nie zniosę, a szkoda bo mam do tego forum pewien sentyment.
__________________





Edytowane przez "niusia"
Czas edycji: 2012-08-22 o 23:33
"niusia" jest offline  
Stary 2012-08-22, 23:35   #2802
mikia20
Ekspert GotowaniaNaGazie
 
Avatar mikia20
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 402
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Naprawdę sądzicie, że ludzie skupiają się na tym czy wasz podkład ma podtony żółte czy różowe, czy macie jednolicie lśniące pasma włosów itp? Wybaczcie, ale mówicie o tym, jakby te fanaberie były Waszym głównym życiowym problemem. Ludzi to nie obchodzi i nie zwracają uwagi na skręt waszych włosów czy "idealny" koloryt skóry, bo to nie jest w żaden sposób ważne.
Kiedy usiłuje czytać te wielostronnicowe wywody o odcieniach podkładu i jak wielkim wyzwaniem jest określenie swojego typu urody wpadam w przerażenie.

To dotyczy właściwie wszystkich wątków, które tutaj podczytuje lub usiłuje. "Filtromaniaczki" czujące się nagie bez filtra i dosmarowujące się po wytarciu nosa chusteczką. "Włosomaniaczki" dostosowujące odżywki do punktu rosy...
Wątki typu "pomadkomaniaczki", "wielbicielki żeli pod prysznic", a wszelkie rekordy bije wątek "jak pogodzić pielęgnację z mieszkaniem z tż" - notabene jedyna dziewczyna prezentująca zdrowe podejście została tam zaatakowana przez stada klonów z 10 warstwami silikonu/podkładu/pudru/skrobi na twarzy i kremem do rąk z biedronki na włosach (tak, wiem, ma odpowiednie składniki ). Próbowałam czytać te wątki (siedzimy sobie z Jantarem i czekamy na film..) i blogi o tym jak to "wybrałam się do rossmana i kupiłam maszynkę do golenia i kredkę do oczu..", ale mówię stop. Powiedzcie proszę, że udajecie i że to tylko odskocznia od bardzej poważnych zajęć, a nie sens Waszego życia.
To nie ma żadnego znaczenia, a wizaż.pl to jedno wielkie targowisko próżności i parada pustoty.
Rozprawiacie o rewelacyjnych kosmetykach i ich cudownym działaniu, a kiedy potem widzi się czasem Wasze zdjęcia niczym się nie wyróżniacie jeśli chodzi o urodę, no może tylko tandetnym przekoloryzowanym makijażem i tipsami. Jeśli nie jest się atrakcyjnym, nie zmieni tego ani perfekcyjny smoky eyes, ani podkład za 200 zł; to nie na tym polega.
Jak narazie kończę z wizażem, dłużej tego nie zniosę, a szkoda bo mam do tego forum pewien sentyment.
Cytuję dla potomności...

mikia20 jest offline  
Stary 2012-08-22, 23:51   #2803
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 453
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Naprawdę sądzicie, że ludzie skupiają się na tym czy wasz podkład ma podtony żółte czy różowe, czy macie jednolicie lśniące pasma włosów itp? Wybaczcie, ale mówicie o tym, jakby te fanaberie były Waszym głównym życiowym problemem. Ludzi to nie obchodzi i nie zwracają uwagi na skręt waszych włosów czy "idealny" koloryt skóry, bo to nie jest w żaden sposób ważne.
Kiedy usiłuje czytać te wielostronnicowe wywody o odcieniach podkładu i jak wielkim wyzwaniem jest określenie swojego typu urody wpadam w przerażenie.

To dotyczy właściwie wszystkich wątków, które tutaj podczytuje lub usiłuje. "Filtromaniaczki" czujące się nagie bez filtra i dosmarowujące się po wytarciu nosa chusteczką. "Włosomaniaczki" dostosowujące odżywki do punktu rosy...
Wątki typu "pomadkomaniaczki", "wielbicielki żeli pod prysznic", a wszelkie rekordy bije wątek "jak pogodzić pielęgnację z mieszkaniem z tż" - notabene jedyna dziewczyna prezentująca zdrowe podejście została tam zaatakowana przez stada klonów z 10 warstwami silikonu/podkładu/pudru/skrobi na twarzy i kremem do rąk z biedronki na włosach (tak, wiem, ma odpowiednie składniki ). Próbowałam czytać te wątki (siedzimy sobie z Jantarem i czekamy na film..) i blogi o tym jak to "wybrałam się do rossmana i kupiłam maszynkę do golenia i kredkę do oczu..", ale mówię stop. Powiedzcie proszę, że udajecie i że to tylko odskocznia od bardzej poważnych zajęć, a nie sens Waszego życia.
To nie ma żadnego znaczenia, a wizaż.pl to jedno wielkie targowisko próżności i parada pustoty.
Rozprawiacie o rewelacyjnych kosmetykach i ich cudownym działaniu, a kiedy potem widzi się czasem Wasze zdjęcia niczym się nie wyróżniacie jeśli chodzi o urodę, no może tylko tandetnym przekoloryzowanym makijażem i tipsami. Jeśli nie jest się atrakcyjnym, nie zmieni tego ani perfekcyjny smoky eyes, ani podkład za 200 zł; to nie na tym polega.
Jak narazie kończę z wizażem, dłużej tego nie zniosę, a szkoda bo mam do tego forum pewien sentyment.
Ymmm? Zawsze mi się wydawało, że wizaż jest właśnie odskocznią od naszego szarego życia. Cóż, ja brzydal pragnący podreperować swoje ego kupując podkład za 200 zł (raz zdarzyło mi się nawet wydać na niego 240 PLN) właśnie po to tutaj wchodzę, by pogadać o pierdołach i sprawach niezobowiązujących, wręcz banalnych. Bo gdybym stale rozprawiała o swoim prawdziwym życiu, nie dalej jak po pół roku, wylądowałabym w wariatkowie w kaftanie bezpieczeństwa
__________________
quench jest teraz online  
Stary 2012-08-22, 23:54   #2804
mikia20
Ekspert GotowaniaNaGazie
 
Avatar mikia20
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 402
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Pomyłka

Edytowane przez mikia20
Czas edycji: 2012-08-23 o 00:04
mikia20 jest offline  
Stary 2012-08-23, 00:37   #2805
Sondrina
Zakorzenienie
 
Avatar Sondrina
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 850
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Naprawdę sądzicie, że ludzie skupiają się na tym czy wasz podkład ma podtony żółte czy różowe, czy macie jednolicie lśniące pasma włosów itp? Wybaczcie, ale mówicie o tym, jakby te fanaberie były Waszym głównym życiowym problemem. Ludzi to nie obchodzi i nie zwracają uwagi na skręt waszych włosów czy "idealny" koloryt skóry, bo to nie jest w żaden sposób ważne.
Kiedy usiłuje czytać te wielostronnicowe wywody o odcieniach podkładu i jak wielkim wyzwaniem jest określenie swojego typu urody wpadam w przerażenie.

To dotyczy właściwie wszystkich wątków, które tutaj podczytuje lub usiłuje. "Filtromaniaczki" czujące się nagie bez filtra i dosmarowujące się po wytarciu nosa chusteczką. "Włosomaniaczki" dostosowujące odżywki do punktu rosy...
Wątki typu "pomadkomaniaczki", "wielbicielki żeli pod prysznic", a wszelkie rekordy bije wątek "jak pogodzić pielęgnację z mieszkaniem z tż" - notabene jedyna dziewczyna prezentująca zdrowe podejście została tam zaatakowana przez stada klonów z 10 warstwami silikonu/podkładu/pudru/skrobi na twarzy i kremem do rąk z biedronki na włosach (tak, wiem, ma odpowiednie składniki ). Próbowałam czytać te wątki (siedzimy sobie z Jantarem i czekamy na film..) i blogi o tym jak to "wybrałam się do rossmana i kupiłam maszynkę do golenia i kredkę do oczu..", ale mówię stop. Powiedzcie proszę, że udajecie i że to tylko odskocznia od bardzej poważnych zajęć, a nie sens Waszego życia.
To nie ma żadnego znaczenia, a wizaż.pl to jedno wielkie targowisko próżności i parada pustoty.
Rozprawiacie o rewelacyjnych kosmetykach i ich cudownym działaniu, a kiedy potem widzi się czasem Wasze zdjęcia niczym się nie wyróżniacie jeśli chodzi o urodę, no może tylko tandetnym przekoloryzowanym makijażem i tipsami. Jeśli nie jest się atrakcyjnym, nie zmieni tego ani perfekcyjny smoky eyes, ani podkład za 200 zł; to nie na tym polega.
Jak narazie kończę z wizażem, dłużej tego nie zniosę, a szkoda bo mam do tego forum pewien sentyment.
Radzę znaleźć jakąś kolorową stronę życia. Coś zupełnie błahego, inaczej szybko wykończysz się psychicznie. Każdy z nas ma mnóstwo problemów, ale czasem trzeba się od nich oderwać. Inaczej wylądujemy w psychiatryku albo u psychoterapeuty.
Sondrina jest offline  
Stary 2012-08-23, 01:04   #2806
Srebrnousta
Wtajemniczenie
 
Avatar Srebrnousta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 129
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Naprawdę sądzicie, że ludzie skupiają się na tym czy wasz podkład ma podtony żółte czy różowe, czy macie jednolicie lśniące pasma włosów itp? Wybaczcie, ale mówicie o tym, jakby te fanaberie były Waszym głównym życiowym problemem. Ludzi to nie obchodzi i nie zwracają uwagi na skręt waszych włosów czy "idealny" koloryt skóry, bo to nie jest w żaden sposób ważne.
Kiedy usiłuje czytać te wielostronnicowe wywody o odcieniach podkładu i jak wielkim wyzwaniem jest określenie swojego typu urody wpadam w przerażenie.

To dotyczy właściwie wszystkich wątków, które tutaj podczytuje lub usiłuje. "Filtromaniaczki" czujące się nagie bez filtra i dosmarowujące się po wytarciu nosa chusteczką. "Włosomaniaczki" dostosowujące odżywki do punktu rosy...
Wątki typu "pomadkomaniaczki", "wielbicielki żeli pod prysznic", a wszelkie rekordy bije wątek "jak pogodzić pielęgnację z mieszkaniem z tż" - notabene jedyna dziewczyna prezentująca zdrowe podejście została tam zaatakowana przez stada klonów z 10 warstwami silikonu/podkładu/pudru/skrobi na twarzy i kremem do rąk z biedronki na włosach (tak, wiem, ma odpowiednie składniki ). Próbowałam czytać te wątki (siedzimy sobie z Jantarem i czekamy na film..) i blogi o tym jak to "wybrałam się do rossmana i kupiłam maszynkę do golenia i kredkę do oczu..", ale mówię stop. Powiedzcie proszę, że udajecie i że to tylko odskocznia od bardzej poważnych zajęć, a nie sens Waszego życia.
To nie ma żadnego znaczenia, a wizaż.pl to jedno wielkie targowisko próżności i parada pustoty.
Rozprawiacie o rewelacyjnych kosmetykach i ich cudownym działaniu, a kiedy potem widzi się czasem Wasze zdjęcia niczym się nie wyróżniacie jeśli chodzi o urodę, no może tylko tandetnym przekoloryzowanym makijażem i tipsami. Jeśli nie jest się atrakcyjnym, nie zmieni tego ani perfekcyjny smoky eyes, ani podkład za 200 zł; to nie na tym polega.
Jak narazie kończę z wizażem, dłużej tego nie zniosę, a szkoda bo mam do tego forum pewien sentyment.
Mój ulubiony fragment.
A teraz idę zmyć swoją pięciowarstwową szpachlę z twarzy i nacierać się dziesięcioma różnymi duperelami, żeby zrekompensować sobie brak atrakcyjności i poważnych życiowych problemów.
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant
Srebrnousta jest offline  
Stary 2012-08-23, 02:40   #2807
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Naprawdę sądzicie, że ludzie skupiają się na tym czy wasz podkład ma podtony żółte czy różowe, czy macie jednolicie lśniące pasma włosów itp? Wybaczcie, ale mówicie o tym, jakby te fanaberie były Waszym głównym życiowym problemem. Ludzi to nie obchodzi i nie zwracają uwagi na skręt waszych włosów czy "idealny" koloryt skóry, bo to nie jest w żaden sposób ważne.
Kiedy usiłuje czytać te wielostronnicowe wywody o odcieniach podkładu i jak wielkim wyzwaniem jest określenie swojego typu urody wpadam w przerażenie.

To dotyczy właściwie wszystkich wątków, które tutaj podczytuje lub usiłuje. "Filtromaniaczki" czujące się nagie bez filtra i dosmarowujące się po wytarciu nosa chusteczką. "Włosomaniaczki" dostosowujące odżywki do punktu rosy...
Wątki typu "pomadkomaniaczki", "wielbicielki żeli pod prysznic", a wszelkie rekordy bije wątek "jak pogodzić pielęgnację z mieszkaniem z tż" - notabene jedyna dziewczyna prezentująca zdrowe podejście została tam zaatakowana przez stada klonów z 10 warstwami silikonu/podkładu/pudru/skrobi na twarzy i kremem do rąk z biedronki na włosach (tak, wiem, ma odpowiednie składniki ). Próbowałam czytać te wątki (siedzimy sobie z Jantarem i czekamy na film..) i blogi o tym jak to "wybrałam się do rossmana i kupiłam maszynkę do golenia i kredkę do oczu..", ale mówię stop. Powiedzcie proszę, że udajecie i że to tylko odskocznia od bardzej poważnych zajęć, a nie sens Waszego życia.
To nie ma żadnego znaczenia, a wizaż.pl to jedno wielkie targowisko próżności i parada pustoty.
Rozprawiacie o rewelacyjnych kosmetykach i ich cudownym działaniu, a kiedy potem widzi się czasem Wasze zdjęcia niczym się nie wyróżniacie jeśli chodzi o urodę, no może tylko tandetnym przekoloryzowanym makijażem i tipsami. Jeśli nie jest się atrakcyjnym, nie zmieni tego ani perfekcyjny smoky eyes, ani podkład za 200 zł; to nie na tym polega.
Jak narazie kończę z wizażem, dłużej tego nie zniosę, a szkoda bo mam do tego forum pewien sentyment.
Pojechałaś. Idę przywdziać włosiennicę i spełniać dobre uczynki.

Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
Białej bazy już nie ma od co najmniej roku. Wprowadzili za to korektory - małe tubki (może 10-15 ml) kosmetyku. Kupiłam oczywiście biały, bo myślałam, że właściwości ma takie same jak baza, ale niestety - jest to zupełnie inny produkt. Gęstszy, zdecydowanie bardziej napigmentowany oraz treściwszy. W moim przypadku bardzo źle współpracował z podkładami. Szybko je warzył, podkreślał pory o raz suche skórki, właził w zmarszczki, tłuścił się oraz zapychał.
Żeby ich pos... postrzeliło.



Cytat:
Napisane przez quench Pokaż wiadomość
HR i Lancome, to L'Oreal. Czasami mam wrażenie, że oni wszytko robią na jedno kopyto. W sensie - ten sam koncern, ta sama ideologia, zbliżony target i zbliżone towary
Ta, mają jeszcze parę innych marek i niestety bardzo upodobniają je wszystkie do siebie oraz manipulują... (np garnier był kiedyś marką konkurencyjną, a po wykupieniu zmienili go w tańszą, "prostszą")

Kolejny raz- żeby ich pokręciło.

---------- Dopisano o 02:40 ---------- Poprzedni post napisano o 02:36 ----------

Cytat:
Napisane przez tujestem Pokaż wiadomość
Wiem, ze mogą Ale nie mogę się zdecydować którego z nich jest więcej
Mój odcień nie jest mysi więc musi być jakaś dominacja.. Ale z drugiej strony i w złotej i srebrnej biżuterii mi jest ładnie więc pewnie jakoś wymieszana jestem..

Swoją drogą - ładna by była taka blond myszka prawda?
No i dobrze, dobrze jest byćneutralnym typem, bo więcej rzeczy pasuje.

Ta, z tymi podziałami na pory roku to taki bardzo ogólny podziałi przede wszystkim nie nalezy się za mocno przejmować tymi poradami dla poszczególych pór, bo jest mnóstwo podtypów i te zasady to takie raczej wskazówki niż reguły. Podziały na typy figur podobnie. Ja osobiście nie lubię podziału Trinny i Suzanny bo są po prostu przekombinowane, poza tym nie podoba mi się ich styl. U nich często jest tak, że jeden typ jest podzielony na dwa w zależności od wzrostu czy stopnia smukłości/ Wg mnie lepiej szukać porad wg poszczególnych cech budowy a i tak nic nie zastąpi eksperymentowania i własnego doświadczenia.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline  
Stary 2012-08-23, 08:09   #2808
nefty
Zakorzenienie
 
Avatar nefty
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 620
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Sondrina Pokaż wiadomość
Radzę znaleźć jakąś kolorową stronę życia. Coś zupełnie błahego, inaczej szybko wykończysz się psychicznie. Każdy z nas ma mnóstwo problemów, ale czasem trzeba się od nich oderwać. Inaczej wylądujemy w psychiatryku albo u psychoterapeuty.
No jak dla mnie to widać już pierwsze syndromy
Niusia, to idź sobie gorzknieć gdzie indziej skoro tak Cię uwiera wizażowe towarzystwo. Rozmawiaj sobie tylko o istotnych rzeczach, polityce, pracy, kredytach i efekcie cieplarnianym. Trochę luzu i dystansu kobieto...
nefty jest offline  
Stary 2012-08-23, 09:31   #2809
19agusia91
Zakorzenienie
 
Avatar 19agusia91
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Darłowo
Wiadomości: 17 386
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Nonie wie jak Wy, ale ja śpiew w filtrze, w końcu jak rano wstanę i będzie już słońce?
Ludzie to mają pomysły ciekawe czego się spodziewała na forum o nazwie "wizaż"
__________________
Cytat:
Czuję to każdym porem skóry, każdą komórką, opuszkami palców, całą sobą, że nie mogłam lepiej wybrać. Nikt inny nie dałby mi tyle szczęścia, miłości, pewności we wszystkie jutra świata.
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...7#post35348317 Wymianka
Hula Hop
440/5000 minut
19agusia91 jest offline  
Stary 2012-08-23, 09:35   #2810
rotten_lilly
Rozeznanie
 
Avatar rotten_lilly
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 704
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

W wrażenia tipsy pogubiłam normalnie.

Z podziałami firgur u mnie jest tak że do klepsydry mam małe wcięcie, do kręgla za duży biust i cośtam jeszcze.

Imho tak jak Wampierz mówi, to są jakieś ogólne porady, genetyka niestety zna więcej kombinacji.
Co ludzie moga zrobić dla bladości
rotten_lilly jest offline  
Stary 2012-08-23, 10:50   #2811
fiasco
Wtajemniczenie
 
Avatar fiasco
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kielce/Łódź
Wiadomości: 2 428
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Ingran Pokaż wiadomość
Ja też nie wiem jakim jestem:P
Byłabyś może zainteresowana próbkami Meow?
(każdemu je wciskam, jak przygłupia przekupa, jestem okropna...)
ja bym pewnie była zainteresowana, ale nie mam nic na wymianę :P chyba że byłabyś zainteresowana próbkami Pixie, które mogłabym w sumie zrobić (Tinkerbell 1, Ailive 0).
Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Czuję się wtedy głupio i niezręcznie. Po co to? Mam patrzeć jak się do mnie wypina i podaje mi pierwszy lepszy produkt, o którym nie ma pojęcia. Wole sama czytać etykiety, dziękuje za taką pomoc...
To jakaś groteska
dziwne to zachowanie Takie "pomaganie na siłę" kłóci się z ideą samoobsługowego sklepu Konsultantki czy ekspedientki powinny pomagać gdy zostaną o to poproszone, albo kiedy widzą że klient nie może znaleźć produktu (przyznaję, że wiele razy z takiej pomocy skorzystałam).
Cytat:
Napisane przez Srebrnousta Pokaż wiadomość
Ja jestem.

Zgadzam się. Nie wiem, po co sobie komplikować życie i poszukiwać swojego typu - każda (no dobra, nie każda, ale wierzę, że w tym wątku są same uświadomione dziewczyny ) chyba wie, w czym wygląda dobrze i w czym się dobrze czuję, jakie kolory podkreślają jej urodę, a jakie ją gaszą. Chociaż przyznam, że kiedyś z ciekawości przeglądałam sporo stron z typami urody, robiłam jakieś testy i nic mi z nich nie wyszło. Chyba muszę być strasznym mieszańcem.
A figurą jest mi chyba najbliżej do klepsydry - choć oczywiście talia mogłaby być sporo węższa.
ja o ile w miarę wiem, w jakich kolorach mi dobrze, o tyle nie potrafię się ubrać Poważnie. Jak już nałożę ciuchy, które lubię, zwykle znajdzie się ktoś /zwykle mama/ która mnie zjedzie, że jak ja się ubrałam Pomimo swojej dość "masywnej" figury (nie mam nadwagi ale do szczupłych raczej nie należę) lubię nosić duże ciuchy, i poprzeczne paski, i krzykliwe wzory... No nie umiem się ubrać
Cytat:
Napisane przez Sabriel_ Pokaż wiadomość
Już myślałam że na tym wątku jestem jedyna . Co najśmieszniejsze innym potrafie doradzić w sprawie karnacji, a sobie wcale .
ja mam tak samo z ubraniami przyjaciółki lubią zabierać mnie na zakupy ubraniowe bo zawsze potrafię im doradzić, w czym dobrze wyglądają a w czym nie. Ale sobie za Chiny nie dobiorę fajnych i pasujacych mi ciuchów.
Cytat:
Napisane przez Sabriel_ Pokaż wiadomość
I jedno pytanie. Jakim pędzlem nakładacie minerałki? Chodzi mi o konkretne modele
ja używam albo flat topa (nie pamiętam już, czy to Pixie, EDM czy SunshadeMinerals, wszystkie są niemal identyczne) albo (już niedostępnego) pędzelka do różu z Essence, z biało różowym włosiem.
Cytat:
Napisane przez Sondrina Pokaż wiadomość
Oj przydałoby mi się trochę Twojego charakteru, bo u mnie, o ile nie wala się po podłodze i nie śmierdzi, to może leżeć bardzo długo W związku z tym w szafach mam mnóstwo ciuchów, butów i kosmetyków;P
też tak mam albo rzeczy czekają na lepsze czasy, bo przecież mogą się kiedyś przydać, albo w ogóle o nich zapominam i marnują cenne miejsce w moim skromnym pokoiku. Byłam z siebie dumna jak w przypływie stanowczości oddałam kumpeli szminkę, która jej pasowała (mi też, ale użyłam jej 3 razy). Ale rzadko mnie stać na coś takiego.

niusia, spokojnie, kolor podkładu czy jeden składnik w odzywce do włosów nie spędza nam snu z powiek i odgadnięcie tajemnicy swojego typu urody nie jest celem niczyjego życia jesteśmy normalnymi dziewczynami/kobietami, a więc mamy swoje problemy, bardziej i mniej poważne. I, jak to baby, musimy sobie poplotkować a że to jest forum typowo urodowe, to nie powinno cię dziwić, że piszemy nawet o takich pierdołach :P
Każdy, bardziej lub mniej świadomie, buduje swój wizerunek. My tu gadamy o tym jak wyglądać jak najlepiej z jasną cerą (plus małe i większe offtopy), taki jest tytuł tego wątku
__________________
Don't worry. I don't have low self-esteem. It's a mistake. I have low esteem for everyone else.

Edytowane przez fiasco
Czas edycji: 2012-08-23 o 10:56
fiasco jest offline  
Stary 2012-08-23, 10:55   #2812
uroczysko
Zadomowienie
 
Avatar uroczysko
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z komputra
Wiadomości: 1 606
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez Sabriel_ Pokaż wiadomość
I jedno pytanie. Jakim pędzlem nakładacie minerałki? Chodzi mi o konkretne modele
Ja używam Sephorowskiego 45 Dla mnie jest idealny - gęsty, miękki, wygodnie się nim aplikuje i nie gubi włosia.
uroczysko jest offline  
Stary 2012-08-23, 12:16   #2813
Sabriel_
Zadomowienie
 
Avatar Sabriel_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 213
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

[QUOTE=uroczysko;36064548]Ja używam Sephorowskiego 45 Dla mnie jest idealny - gęsty, miękki, wygodnie się nim aplikuje i nie gubi włosia. [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez fiasco Pokaż wiadomość
ja bym pewnie była zainteresowana, ale nie mam nic na wymianę :P chyba że byłabyś zainteresowana próbkami Pixie, które mogłabym w sumie zrobić (Tinkerbell 1, Ailive 0).

dziwne to zachowanie Takie "pomaganie na siłę" kłóci się z ideą samoobsługowego sklepu Konsultantki czy ekspedientki powinny pomagać gdy zostaną o to poproszone, albo kiedy widzą że klient nie może znaleźć produktu (przyznaję, że wiele razy z takiej pomocy skorzystałam).

ja o ile w miarę wiem, w jakich kolorach mi dobrze, o tyle nie potrafię się ubrać Poważnie. Jak już nałożę ciuchy, które lubię, zwykle znajdzie się ktoś /zwykle mama/ która mnie zjedzie, że jak ja się ubrałam Pomimo swojej dość "masywnej" figury (nie mam nadwagi ale do szczupłych raczej nie należę) lubię nosić duże ciuchy, i poprzeczne paski, i krzykliwe wzory... No nie umiem się ubrać

ja mam tak samo z ubraniami przyjaciółki lubią zabierać mnie na zakupy ubraniowe bo zawsze potrafię im doradzić, w czym dobrze wyglądają a w czym nie. Ale sobie za Chiny nie dobiorę fajnych i pasujacych mi ciuchów.

ja używam albo flat topa (nie pamiętam już, czy to Pixie, EDM czy SunshadeMinerals, wszystkie są niemal identyczne) albo (już niedostępnego) pędzelka do różu z Essence, z biało różowym włosiem.

też tak mam albo rzeczy czekają na lepsze czasy, bo przecież mogą się kiedyś przydać, albo w ogóle o nich zapominam i marnują cenne miejsce w moim skromnym pokoiku. Byłam z siebie dumna jak w przypływie stanowczości oddałam kumpeli szminkę, która jej pasowała (mi też, ale użyłam jej 3 razy). Ale rzadko mnie stać na coś takiego.

niusia, spokojnie, kolor podkładu czy jeden składnik w odzywce do włosów nie spędza nam snu z powiek i odgadnięcie tajemnicy swojego typu urody nie jest celem niczyjego życia jesteśmy normalnymi dziewczynami/kobietami, a więc mamy swoje problemy, bardziej i mniej poważne. I, jak to baby, musimy sobie poplotkować a że to jest forum typowo urodowe, to nie powinno cię dziwić, że piszemy nawet o takich pierdołach :P
Każdy, bardziej lub mniej świadomie, buduje swój wizerunek. My tu gadamy o tym jak wyglądać jak najlepiej z jasną cerą (plus małe i większe offtopy), taki jest tytuł tego wątku
Zastanawiam się nad hakuro H50 (jeśli dobrze pamiętam). Mam BareFaced Beauty Baby Buki. I ile ja się muszę namachać żeby pomalować twarz . Szukałam też Sunshade Minerals ale chyba go już wycofali ze sprzedaży...

Cytat:
Napisane przez rotten_lilly Pokaż wiadomość
W wrażenia tipsy pogubiłam normalnie.

Z podziałami firgur u mnie jest tak że do klepsydry mam małe wcięcie, do kręgla za duży biust i cośtam jeszcze.

Imho tak jak Wampierz mówi, to są jakieś ogólne porady, genetyka niestety zna więcej kombinacji.
Co ludzie moga zrobić dla bladości
Sabriel_ jest offline  
Stary 2012-08-23, 12:49   #2814
tujestem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 199
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Ja cie nie mogę xd nie było mnie tu jeden wieczór a Wy tyle napisałyście, że jakbym chciała dodać do każdego tematu coś od siebie to chyba bym musiała pisać z godzinę ;p

Więc dam sobie spokój i zadam Wam to oto pytanie
Który bardziej będzie do mnie pasował róż z
http://www.yves-rocher.com.pl/makija...z_do_policzkow
myślę o jasnym różu albo średniej moreli.. najbardziej mi się podoba jasna morela a nie mają dostępnej..
Chyba ta morelka jest ładniejsza?

Edytowane przez tujestem
Czas edycji: 2012-08-23 o 13:29
tujestem jest offline  
Stary 2012-08-23, 13:26   #2815
rotten_lilly
Rozeznanie
 
Avatar rotten_lilly
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 704
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Wg. mnie jako naturalny - jasny róż, ale morelka też niczego sobie (clementine z LilyLolo chyba jest podobny do tej jasnej ). Brzoskwiniowe/morelowe róże wyglądają ślicznie w połączeniu z szminka w podobnym odcieniu
rotten_lilly jest offline  
Stary 2012-08-23, 13:30   #2816
tujestem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 199
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez rotten_lilly Pokaż wiadomość
Wg. mnie jako naturalny - jasny róż, ale morelka też niczego sobie (clementine z LilyLolo chyba jest podobny do tej jasnej ). Brzoskwiniowe/morelowe róże wyglądają ślicznie w połączeniu z szminka w podobnym odcieniu
No właśnie nie mogę się zdecydować.. A warto kupić bo dostawa jest gratis
Może i ładnie, ale nie lubię szminek czy błyszczyków.. od święta się tylko maźnę carmexem

Edytowane przez tujestem
Czas edycji: 2012-08-23 o 13:32
tujestem jest offline  
Stary 2012-08-23, 13:30   #2817
chochlik kornwalijski
Zakorzenienie
 
Avatar chochlik kornwalijski
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Peron 9 i 3/4
Wiadomości: 9 295
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Naprawdę sądzicie, że ludzie skupiają się na tym czy wasz podkład ma podtony żółte czy różowe, czy macie jednolicie lśniące pasma włosów itp? Wybaczcie, ale mówicie o tym, jakby te fanaberie były Waszym głównym życiowym problemem. Ludzi to nie obchodzi i nie zwracają uwagi na skręt waszych włosów czy "idealny" koloryt skóry, bo to nie jest w żaden sposób ważne.
Kiedy usiłuje czytać te wielostronnicowe wywody o odcieniach podkładu i jak wielkim wyzwaniem jest określenie swojego typu urody wpadam w przerażenie.

To dotyczy właściwie wszystkich wątków, które tutaj podczytuje lub usiłuje. "Filtromaniaczki" czujące się nagie bez filtra i dosmarowujące się po wytarciu nosa chusteczką. "Włosomaniaczki" dostosowujące odżywki do punktu rosy...
Wątki typu "pomadkomaniaczki", "wielbicielki żeli pod prysznic", a wszelkie rekordy bije wątek "jak pogodzić pielęgnację z mieszkaniem z tż" - notabene jedyna dziewczyna prezentująca zdrowe podejście została tam zaatakowana przez stada klonów z 10 warstwami silikonu/podkładu/pudru/skrobi na twarzy i kremem do rąk z biedronki na włosach (tak, wiem, ma odpowiednie składniki ). Próbowałam czytać te wątki (siedzimy sobie z Jantarem i czekamy na film..) i blogi o tym jak to "wybrałam się do rossmana i kupiłam maszynkę do golenia i kredkę do oczu..", ale mówię stop. Powiedzcie proszę, że udajecie i że to tylko odskocznia od bardzej poważnych zajęć, a nie sens Waszego życia.
To nie ma żadnego znaczenia, a wizaż.pl to jedno wielkie targowisko próżności i parada pustoty.
Rozprawiacie o rewelacyjnych kosmetykach i ich cudownym działaniu, a kiedy potem widzi się czasem Wasze zdjęcia niczym się nie wyróżniacie jeśli chodzi o urodę, no może tylko tandetnym przekoloryzowanym makijażem i tipsami. Jeśli nie jest się atrakcyjnym, nie zmieni tego ani perfekcyjny smoky eyes, ani podkład za 200 zł; to nie na tym polega.
Jak narazie kończę z wizażem, dłużej tego nie zniosę, a szkoda bo mam do tego forum pewien sentyment.
o mamo
Nie wiedziałam, że forum o nazwie 'wizaz' ma służyć czemuś innemu jak oderwaniu się od codzienności, problemów itp.. Nie wiedziałam też, że w wątku o jasnych cerach dyskutowanie o tonacji i podkładach to coś strasznego, a wychwalanie danej szminki na wątku szminkomaniaczek jest złe.
Tak, lubię kosmetyki,lubię napisać na blogu post typu 'byłam w naturze i kupilam lakier do paznokci oraz pilniczek' i nie, nie jest to sensem mojego życia i nie jest mi z tym zle Lubię to, sprawia mi radochę i stanowi małą odskocznię od codziennego szarego życia pełnego problemów.

Gdybym miała narzekać i martwić się i w 'normalnym' życiu i tutaj to bym była już w pokoju bez okien i klamek, naprawdę wolę się pochwalić np. zdaniem prawka czy nawet zakupem nowego podkładu.
__________________
Chochliki kornwalijskie-Sprytne, magiczne, irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów
http://chochlikkornwalijski.blog spot.com/
http://subiektywnie-w-obiektywie.blogspot.com/
chochlik kornwalijski jest offline  
Stary 2012-08-23, 13:37   #2818
rotten_lilly
Rozeznanie
 
Avatar rotten_lilly
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: znienacka
Wiadomości: 704
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

W sumie znając pigmentacje YR to bierz morele.
Ale jak nię będzie pasować to ja nic nie mówiłam
///edit: z taki osprzętem to musisz zacząc lubieć mazidła naustne
Dziewczyny jakie pędzle do oczu używacie najcześciej? Bo jeden już mam do blendowania i nie wiem co jeszcze. Punktowy i duzy żeby cała powieke pokrył chyba?
rotten_lilly jest offline  
Stary 2012-08-23, 13:38   #2819
tujestem
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 199
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez chochlik kornwalijski Pokaż wiadomość
o mamo
Nie wiedziałam, że forum o nazwie 'wizaz' ma służyć czemuś innemu jak oderwaniu się od codzienności, problemów itp.. Nie wiedziałam też, że w wątku o jasnych cerach dyskutowanie o tonacji i podkładach to coś strasznego, a wychwalanie danej szminki na wątku szminkomaniaczek jest złe.
Tak, lubię kosmetyki,lubię napisać na blogu post typu 'byłam w naturze i kupilam lakier do paznokci oraz pilniczek' i nie, nie jest to sensem mojego życia i nie jest mi z tym zle Lubię to, sprawia mi radochę i stanowi małą odskocznię od codziennego szarego życia pełnego problemów.

Gdybym miała narzekać i martwić się i w 'normalnym' życiu i tutaj to bym była już w pokoju bez okien i klamek, naprawdę wolę się pochwalić np. zdaniem prawka czy nawet zakupem nowego podkładu.
Dokładnie.. jest to fajna "rozrywka" nawet moi rodzice zaczynają się ze mnie śmiać, że mam szajbę na punkcie kosmetyków więc nie tylko mnie to rozbawia i sprawia przyjemność
Moja mama w ogóle się nie maluje np a nie narzeka tak jak ta Pani kiedy marudzę jej o nowym podkładzie czy pudrze i nie ma wyboru - musi tego słuchać ( w końcu to mama) a Pani ma wybór i jeszcze narzeka :P

Doradźcie mi ten róż... PROSZĘ bo ja jestem strasznie niezdecydowana...
tujestem jest offline  
Stary 2012-08-23, 13:45   #2820
lucciola
Zakorzenienie
 
Avatar lucciola
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 4 562
Dot.: Jak podkreślić jasną cerę? część VII

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Powiedzcie proszę, że udajecie i że to tylko odskocznia od bardzej poważnych zajęć, a nie sens Waszego życia.
Odskocznia . Czasem trzeba pogadać o pierdołach, żeby nie zwariować, wiesz?
__________________
Wymienię DIOR DUNE
lucciola jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Makijaż - Pytania do wizażystki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-18 20:01:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:18.