Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-07, 21:54   #481
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

My z Tżetem słuchamy czasem audycji w radiu TokFM "kochaj się długo i zdrowo" i ludzie robią ( albo przynajmniej mówią, że robią) jeszcze dziwniejsze rzeczy...
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-02-07, 23:08   #482
seszene
Raczkowanie
 
Avatar seszene
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 75
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

powiem Wam że tyle lat temu to wyczytałam a zawsze mnie bawi:P na lato zawsze wypuszczają książeczkę w stylu sex porady:P chciałabym spotkać kogoś kto wykonał motyw "na folie" :P buehe ostatnio też była ekstra porada jak pobudzić mężczyznę... założyć na rękę jako bransoletkę swoje stringi no mega podniecające :P

swoją drogą chciałabym być dziennikarzem cosmo :P oni to tam muszą mieć ubaw

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
My z Tżetem słuchamy czasem audycji w radiu TokFM "kochaj się długo i zdrowo" i ludzie robią ( albo przynajmniej mówią, że robią) jeszcze dziwniejsze rzeczy...
np? :P może pamiętasz jakieś super historie :P ?

Edytowane przez seszene
Czas edycji: 2012-02-07 o 23:10
seszene jest offline  
Stary 2012-02-08, 23:42   #483
sallie
Rozeznanie
 
Avatar sallie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 666
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Dziewczyny, przepraszam, że zaśmiecę Wam trochę temat, ale nie wiem gdzie napisać Otóż nie potrafie znaleźć dobrego nawilżacza do mojej twarzy. Obecnie używam kremu La Roche Posay ale to też nie jest do końca to.. nawilża ok, ale przez pare godzin.. po umyciu i nie nałożeniu go skóra wgl nie jest odżywniona.. dlatego zastanawiam się nad stworzeniem własego kremu według potrzeb, jednak nie wiem czy ta zabawa jest bezpieczna oraz tania.. dodam, że ten krem kosztuje mnie obecnie 50 zł, czy jestem w stanie stworzyć coś własnego, skutecznego w tej cenie?
sallie jest offline  
Stary 2012-02-09, 00:25   #484
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez sallie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przepraszam, że zaśmiecę Wam trochę temat, ale nie wiem gdzie napisać Otóż nie potrafie znaleźć dobrego nawilżacza do mojej twarzy. Obecnie używam kremu La Roche Posay ale to też nie jest do końca to.. nawilża ok, ale przez pare godzin.. po umyciu i nie nałożeniu go skóra wgl nie jest odżywniona.. dlatego zastanawiam się nad stworzeniem własego kremu według potrzeb, jednak nie wiem czy ta zabawa jest bezpieczna oraz tania.. dodam, że ten krem kosztuje mnie obecnie 50 zł, czy jestem w stanie stworzyć coś własnego, skutecznego w tej cenie?
Hej Widocznie Twoja skóra potrzebuje porządnego nawilżenia, jest odwodniona, przesuszona? Jaki masz typ cery? Stworzenie własnego kosmetyku to zabawa metodą prób i błędów. Cięzko jest trafić od razu w dobry przepis. Poza tym sam krem nie załatwia sprawy, może całą pielegnacje masz złą i dlatego skóra nie wygląda i nie czuje się dobrze? Są wątki typu: co dziś ukręciłaś wizażanko lub inne na biochemii, gdzie jest sporo przepisów, poza tym są przepisy na kremy czy inne kosmetyki samorobione na mazidłach, zsk, biochemii urody i wielu innych podobnych. Stworzenie własne kosmetyku jest tańsze niż kupowanie gotowców, ale dopiero wtedy gdy już masz sprawdzone receptury. Na początek by wzmocnić działanie kremu proponuję Ci zamówić kwas hialuronowy bądz jakis olej. Kilka kropel dodanych do kremu na prawdę dużo zmienia. W moim podpisie jest kilka dopasowanych do cery czy bardziej suchej czy tłustej. Jeśli chodzi o gotowe kosmetyki, to musiałabyś coś wiecej napisac o potrzebach swojej cery o tym jak ją pielegnujesz. Moze składniki w kosmetykach Ci szkoda? Nie wiem czy używasz naturalnych kosmetykow, tak jak my na tym watku czy tez nie. LRP nie nalezy do naturalków
__________________
Justyna


Edytowane przez jp91
Czas edycji: 2012-02-09 o 00:26
jp91 jest offline  
Stary 2012-02-09, 09:38   #485
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 322
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez sallie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przepraszam, że zaśmiecę Wam trochę temat, ale nie wiem gdzie napisać Otóż nie potrafie znaleźć dobrego nawilżacza do mojej twarzy. Obecnie używam kremu La Roche Posay ale to też nie jest do końca to.. nawilża ok, ale przez pare godzin.. po umyciu i nie nałożeniu go skóra wgl nie jest odżywniona.. dlatego zastanawiam się nad stworzeniem własego kremu według potrzeb, jednak nie wiem czy ta zabawa jest bezpieczna oraz tania.. dodam, że ten krem kosztuje mnie obecnie 50 zł, czy jestem w stanie stworzyć coś własnego, skutecznego w tej cenie?
Polecam lekturę 4 naszych wątków o kosmetykach naturalnych, oto link do czwartej czesci, w pierwszym poście masz odnośniki do poprzednich częsci Myślę ze na pewno coś Cię zainteresuje, tylko niestety sporo trzeba poprzeglądać. Wklejamy tam nasze zbiory i opisujemy dzialanie kosmetyków, a także doradzamy. Myślę ze powinnas wypróbować kremy z serii Be Eco Flos Lek, ale wybór jest wbrew pozorom ogromny

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=591995
Korah jest offline  
Stary 2012-02-09, 10:59   #486
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

dawno nie pisałam
u mnie bardzo zmiennie. raz budzę się w dobrym humorze, a kiedy indziej nie mam ochoty wyjść z łóżka, bo wiem, że przede mną kolejny samotny, beznadziejny dzień
powoli układam sobie w głowie, że nie byliśmy dla siebie, że to było przyzwyczajenie, że może było nam dobrze, ale pora na coś innego. ALE nie mogę się pogodzić z tym, że mówił mi te wszystkie piękne zdania, czułam się piękna, kochana, a tu on nagle stwierdza, że jednak mnie nie kocha i lepiej mu beze mnie czuję się, jakbym z kimś/czymś (z życiem studenckim?) przegrała. próbuję sobie wytłumaczyć, że widocznie nie dojrzał do stałego związku, a wolność związana z życiem w akademiku, imprezami zawróciła mu w głowie. tak, jakby dziewczyna miała mu przeszkadzać w takim życiu (którego notabene nigdy nie był fanem..). pomimo to, ciągle wraca mi do głowy myśl, że to wszystko moja wina, że nie zasłużyłam, nie byłam wystarczająco dobra, nie dbałam itd :|
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-02-09, 11:46   #487
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
dawno nie pisałam
u mnie bardzo zmiennie. raz budzę się w dobrym humorze, a kiedy indziej nie mam ochoty wyjść z łóżka, bo wiem, że przede mną kolejny samotny, beznadziejny dzień
powoli układam sobie w głowie, że nie byliśmy dla siebie, że to było przyzwyczajenie, że może było nam dobrze, ale pora na coś innego. ALE nie mogę się pogodzić z tym, że mówił mi te wszystkie piękne zdania, czułam się piękna, kochana, a tu on nagle stwierdza, że jednak mnie nie kocha i lepiej mu beze mnie czuję się, jakbym z kimś/czymś (z życiem studenckim?) przegrała. próbuję sobie wytłumaczyć, że widocznie nie dojrzał do stałego związku, a wolność związana z życiem w akademiku, imprezami zawróciła mu w głowie. tak, jakby dziewczyna miała mu przeszkadzać w takim życiu (którego notabene nigdy nie był fanem..). pomimo to, ciągle wraca mi do głowy myśl, że to wszystko moja wina, że nie zasłużyłam, nie byłam wystarczająco dobra, nie dbałam itd :|
Nie miej pretensji do siebie. To jego postawa się zmieniła, nie Twoja. To on nie przetrwał rozłąki i odległości. Co, miałaś podporządkować całe życie pod niego i przeprowadzić się do Łodzi? Bez sensu. A gdyby nawet wtedy Cię zostawił, wyobrażasz sobie jak byś się czuła? Najgorsze chwile za Tobą. Teraz będzie coraz lepiej, zobaczysz. Poznasz w końcu kogoś kto Cię pokocha i doceni. Nie wierzę, że się nie starałaś i mało dbałaś bo widać jak Ci zależało. A jak komuś zależy to na prawdę dba o drugą osobę.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-02-09, 12:54   #488
sallie
Rozeznanie
 
Avatar sallie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 666
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Hej Widocznie Twoja skóra potrzebuje porządnego nawilżenia, jest odwodniona, przesuszona? Jaki masz typ cery? Stworzenie własnego kosmetyku to zabawa metodą prób i błędów. Cięzko jest trafić od razu w dobry przepis. Poza tym sam krem nie załatwia sprawy, może całą pielegnacje masz złą i dlatego skóra nie wygląda i nie czuje się dobrze? Są wątki typu: co dziś ukręciłaś wizażanko lub inne na biochemii, gdzie jest sporo przepisów, poza tym są przepisy na kremy czy inne kosmetyki samorobione na mazidłach, zsk, biochemii urody i wielu innych podobnych. Stworzenie własne kosmetyku jest tańsze niż kupowanie gotowców, ale dopiero wtedy gdy już masz sprawdzone receptury. Na początek by wzmocnić działanie kremu proponuję Ci zamówić kwas hialuronowy bądz jakis olej. Kilka kropel dodanych do kremu na prawdę dużo zmienia. W moim podpisie jest kilka dopasowanych do cery czy bardziej suchej czy tłustej. Jeśli chodzi o gotowe kosmetyki, to musiałabyś coś wiecej napisac o potrzebach swojej cery o tym jak ją pielegnujesz. Moze składniki w kosmetykach Ci szkoda? Nie wiem czy używasz naturalnych kosmetykow, tak jak my na tym watku czy tez nie. LRP nie nalezy do naturalków

Dziękuję, za zainteresowanie tematem
Mimo młodego wieku (19 lat) mam już cerę naczynkową, co za tym idzie jest ona raczej wrażliwa i delikatna.
Może przesadziłam z wysuszeniem, jednak jeśli nie użyje kremu jest ina trochę 'ściągnięta' przez co czuję, że nawilżenie nie jest dostateczne... + czasem rano mogę zauważyć wysuszone miejsca - najczęściej są to powieki, czasami miejsca wokół ust..
Używam kremu -
La Roche Posay, Nutritic, Odżywczy krem regenerujący do skóry suchej (5% biolipidy)

Żelu -
Pharmaceris N, Puri-Capilium, Kojący żel myjący do twarzy (nowa wersja)

oraz toniku -
Garnier, Podstawa Pielęgnacji, Tonik łagodzący z różą do cery suchej i wrażliwej


Wydaje mi się, że tonik jest dobry. Może problem leży w żelu? Jednak używam go już około pół roku i raczej mi nie zaszodził, chyba, że wysuszenie to jego wina?
Mógłby ktoś spojrzeć na skład i się przyjrzeć co może być niepoprawne?


+ zauważyłam w Twoim podpisie hydrolaty.. mogłabyś mi trochę przybliżyć? Tym się 'smaruje' twarz np. na noc w celu nawilżenia?

Edytowane przez sallie
Czas edycji: 2012-02-09 o 13:01
sallie jest offline  
Stary 2012-02-09, 12:57   #489
2016100512001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 114
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Mnie też chwile tu nie było bo nie działa mi internet na nowym mieszkaniu nawet nie wiemy dlaczego...
Dziś obudziłam się taka rozdrażniona, denerwują mnie ci faceci. Ten na którym mi zależy żeby się z nim spotykać, pisze, pyta się co u mnie ale spotkać się nie może, ma chyba jakieś problemy w pracy, teraz jest chory i sama nie wiem czy to taka ściema czy faktycznie. Niby jak by nie chciał utrzymywać tego kontaktu to by nie interesowało go co u mnie i dlaczego nie odpisuje, nie tłumaczył by się chyba, po prostu by się nie odzywał, ale dlaczego tak ociąga się z tymi spotkaniami? Ja robię sobie nadzieje że skoro pisze że jest chory to faktycznie jest chory, i jak wyzdrowieje to się zobaczymy, ale spotkania raz w tygodniu albo rzadziej mijają się z celem. Z moim celem! Co ja mam zrobić? Takie czekanie jest wkurzające, ale jest jakieś prawdopodobieństwo że faktycznie trafiłam teraz na ciężki okres i zaczniemy się w końcu spotykać normalnie, nie chce być nachalna ale chciała bym wiedzieć na czym stoję. A może te chłopy tak lubią nie za często, żeby to działo się tak powoli...
2016100512001 jest offline  
Stary 2012-02-09, 13:27   #490
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez sallie Pokaż wiadomość
Dziękuję, za zainteresowanie tematem
Mimo młodego wieku (19 lat) mam już cerę naczynkową, co za tym idzie jest ona raczej wrażliwa i delikatna.
Może przesadziłam z wysuszeniem, jednak jeśli nie użyje kremu jest ina trochę 'ściągnięta' przez co czuję, że nawilżenie nie jest dostateczne... + czasem rano mogę zauważyć wysuszone miejsca - najczęściej są to powieki, czasami miejsca wokół ust..
Używam kremu -
La Roche Posay, Nutritic, Odżywczy krem regenerujący do skóry suchej (5% biolipidy)

Żelu -
Pharmaceris N, Puri-Capilium, Kojący żel myjący do twarzy (nowa wersja)

oraz toniku -
Garnier, Podstawa Pielęgnacji, Tonik łagodzący z różą do cery suchej i wrażliwej


Wydaje mi się, że tonik jest dobry. Może problem leży w żelu? Jednak używam go już około pół roku i raczej mi nie zaszodził, chyba, że wysuszenie to jego wina?
Mógłby ktoś spojrzeć na skład i się przyjrzeć co może być niepoprawne?


+ zauważyłam w Twoim podpisie hydrolaty.. mogłabyś mi trochę przybliżyć? Tym się 'smaruje' twarz np. na noc w celu nawilżenia?
Szczerze mówiąc to te Twoje kosmetyki są nic nie warte. Przykro mi. Tak jak napisała Korah, zapraszam do naszych wątków. Poza tym warto przejrzeć składy tych kosmetyków na forum składowym, myślę, że były nie raz analizowane, jesli nei znajdziesz, moge to zrobic i wskazac skladniki, ktore Ci szkodza. Ale to lepiej na PW lub maila bo to nie jest dobre miejsce do takich rzeczy. Wystarczy dodac do mojego nicku o2.pl . Hydrolaty to takie wody kwiatowe, maja za zadanie tonizowac, nawilzac, oczyszczac, regenerowac w zależności od rodzaju. Oczywiscie to taki tonik wiec cudow nie ma co sie spodziewac, to bardziej bajer i fajne uzupełnienie pielegnacji. Mozna je przerzeć na stronach mazidła, zrób sobie krem, biochemia urody itp.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-02-09, 13:43   #491
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

kakulinka a może on czyta jakieś poradniki dla facetów i tam piszą, że trzeba okazywać zainteresowanie ale na początku nie spotykać się zbyt często

Nawiązując do wątku z fryzjerami to ja np widzę kolosalną różnice w cięciu u fryzjera który woła sobie 80zł a takim co strzyże za 20-30zł.
Co prawda ja nigdy nie podcinam tylko końcówek tylko zawsze chcę coś zmienić, więc może w podcinaniu końcówek i grzywki to nie ma znaczenia...

eh ja też zapuszczałam włosy jeszcze kilka tygodni temu... no ale spróbuję posłuchać rady fryzjera i zostać przy tej długości, bo na razie jestem zachwycona nową fryzurą. Wygląda dobrze wyprostowana i pokręcona i nawet nic nie zrobiona ( tak jak dzisiaj ) dawno się tak dobrze nie dogadywałam z moimi włosami
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-02-09, 14:43   #492
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

wiem, że strasznie marudzę, ale okazało się, że nie zasłużyłam po 2latach na nawet odrobinę szacunku i szczerości. twierdził, że rozstanie nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek dziewczyną, a tymczasem okazuje się, że prawdopodobnie jednak ma :||| gdzie ja miałam oczy i mózg, jak się łudziłam, że po prostu się odkochał. czuję się upokorzona jak nigdy dotąd. na dodatek to jest dziewczyna, która była nim zainteresowana od dawna, ale twierdził, że nawet niezbyt ją lubi :||
i znowu się cała posypałam, calutka. siedzę i płaczę. jak mógł mnie tak oszukać... w czym jestem gorsza od tamtej?
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-02-09, 15:45   #493
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
wiem, że strasznie marudzę, ale okazało się, że nie zasłużyłam po 2latach na nawet odrobinę szacunku i szczerości. twierdził, że rozstanie nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek dziewczyną, a tymczasem okazuje się, że prawdopodobnie jednak ma :||| gdzie ja miałam oczy i mózg, jak się łudziłam, że po prostu się odkochał. czuję się upokorzona jak nigdy dotąd. na dodatek to jest dziewczyna, która była nim zainteresowana od dawna, ale twierdził, że nawet niezbyt ją lubi :||
i znowu się cała posypałam, calutka. siedzę i płaczę. jak mógł mnie tak oszukać... w czym jestem gorsza od tamtej?
Przede wszystkim przestań rozpatrywać to kategoriami :wybrał inną bo jest lepsza ode mnie. Od kiedy to mężczyźni zwracają uwagę na poważne powody i zauważają wartości w kobietach? Zamiast się zamartwiać- współczuj jej że jest z takim dwulicowym dupkiem, który na 100% albo za chwilę będzie Cię błagał, żebyś wróciła albo ją i tak rzuci jak się nią pobawi chwilę. Pamiętaj o zasadzie: jeśli inna kobieta może mieć mojego mężczyznę to ja go nie chcę!
Mówię Ci, znajdziesz kogoś kto będzie dla Ciebie najwspanialszy i ex wtedy będzie znaczył dla Ciebie tyle, co zeszłoroczny śnieg. Mówię Ci to z doświadczenia
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-02-09, 16:51   #494
seszene
Raczkowanie
 
Avatar seszene
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 75
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
wiem, że strasznie marudzę, ale okazało się, że nie zasłużyłam po 2latach na nawet odrobinę szacunku i szczerości. twierdził, że rozstanie nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek dziewczyną, a tymczasem okazuje się, że prawdopodobnie jednak ma :||| gdzie ja miałam oczy i mózg, jak się łudziłam, że po prostu się odkochał. czuję się upokorzona jak nigdy dotąd. na dodatek to jest dziewczyna, która była nim zainteresowana od dawna, ale twierdził, że nawet niezbyt ją lubi :||
i znowu się cała posypałam, calutka. siedzę i płaczę. jak mógł mnie tak oszukać... w czym jestem gorsza od tamtej?
wiem , że jestem tu nowa i mam nadzieję, że Cię nie uraże. Od dawna czytam Twoje posty i zbyt nie chciałam się wtrącać ale powiem że po Twoich opowieściach od razu przez myśl mi przeszło, że mu jakaś tam "tyłek liżę":P za przeproszeniem. To mnie utwierdza w przekonaniu że gościu grosza nie jest wart. Zobacz ile ma wad: kłamie, nie jest szczery a w dodatku kombinator:/ Ty w niczym gorsza nie jesteś od tej dziewczyny, skoro ona od dawna interesowała się zajętym facetem to z nią jest coś nie tak. Z Tobą jest wszystko w jak najlepszym porządku z tego co czytam jesteś delikatna uczuciowa i szczera Mówie Ci znajdziesz sobie jakiegoś przystojniaka z ekstra charakterem i będziesz z nim szczęsliwa teraz musisz otworzyć się na innych i wyjść do ludzi pozdrawiam i nie płacz przez drania nie warto
seszene jest offline  
Stary 2012-02-09, 21:55   #495
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Przede wszystkim przestań rozpatrywać to kategoriami :wybrał inną bo jest lepsza ode mnie. Od kiedy to mężczyźni zwracają uwagę na poważne powody i zauważają wartości w kobietach? Zamiast się zamartwiać- współczuj jej że jest z takim dwulicowym dupkiem, który na 100% albo za chwilę będzie Cię błagał, żebyś wróciła albo ją i tak rzuci jak się nią pobawi chwilę. Pamiętaj o zasadzie: jeśli inna kobieta może mieć mojego mężczyznę to ja go nie chcę!
Mówię Ci, znajdziesz kogoś kto będzie dla Ciebie najwspanialszy i ex wtedy będzie znaczył dla Ciebie tyle, co zeszłoroczny śnieg. Mówię Ci to z doświadczenia
yeeaaaaah! gayusia do boju! bardzo madre stwierdzenie i, kochana Zuziu, tego sie trzymaj! kolezanka seszene tez dobrze mowi.
wiem, ciezko... moj pierwszy chlopak zerwal ze mna, "bo mu odleglosc przeszkadzala" (60 km ja te 60 km to nawet na rowerze do niego jezdzilam, tak w ramach laczenia przyjemnego z pozytecznym ). a tydzien pozniej juz cala wiocha wiedziala, ze Damian (nigdy tego imienia nie lubilam) lajdaczy sie z 15letnia Marysia od dawna mial na nia ochote, ale wczesniej to ja bylam ta "och i ach"... tylko ze ja nie dalam , a Marysia dawala
jak sie bylo dla niej uprzejmym przez przynajmniej 5 minut. no coz... jak sie o tym dowiedzialam, to ochlonelam ostro ale mysli dalej byly wiadomo jakie... ze moze zle zrobilam, bla bla... po paru miesiacach za to tak mialam go w d..pie, ze nawet nie chcialo mi sie wzbudzac w nim zazdrosci, ze nie wspomne o brutalnym mordowaniu - dopiero dostrzeglam, ze moze i to byl mily chlopak, ale kompletnie nie dla mnie za to dla Marysi byl swietny! (na caly miesiac )
moral z tej historii? fakt, ze twoj ex poszedl z powodu innej, to wrecz lagodzace okolicznosci nowej dziewczynie exa wspolczujemy (bo jest z baranem, klamca i tak latwo ulegajacym pokusom, slabym psychicznie nieudacznikiem ), exowi rowniez (bo jest teraz z jakas lodzia, a nie z tak wspaniala kobieta, jaka jestes ty!) - czyli siebie nie musisz zalowac. jestes szczesliwa, ze pozbylas sie takiego czlowieka z twojego zycia moze sa przyjemniejsze sposoby na pozbycie sie baranow, ale coz... bylas przywiazana i sama nie dalabys rady

Kakulinka, no coz... faceci maja zupelnie inne podejscie... w sumie, jesli bardzo by mu zalezalo, to by sie postaral o czestsze spotkania - ale jesli jest chory, czuje sie do niczego - to spotkania bedzie unikal. bo on chce sie z najlepszej strony pokazac, a nie ze smarkiem w nosie
a moze probuje tylko trzymac drzwi otwarte...? musisz miec reke na pulsie. i znalezc sobie duuuuzo innych zajec (i rozprawic sie z internetem! zebys czesciej do nas zagladala )
cloche jest offline  
Stary 2012-02-10, 11:45   #496
strawberry162
Rozeznanie
 
Avatar strawberry162
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 571
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Hej laseczki Miałyście może kiedyś tak, że ktoś za wszelką cenę starał się zniszczyć Wasz związek? Ja tak chyba właśnie mam;/
__________________
KCIUKI DLA ADASIA

Antonisia
strawberry162 jest offline  
Stary 2012-02-10, 12:20   #497
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 322
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Hej laseczki Miałyście może kiedyś tak, że ktoś za wszelką cenę starał się zniszczyć Wasz związek? Ja tak chyba właśnie mam;/
Za wszelką cenę to nie, ale zdążyłam poznać w swoim życiu osoby, które zdecydowanie przeszkadzały, czasem zupełnie bezwiednie, a czasem niestety celowo wtykały nos w nieswoje sprawy. Tak było w przypadku jednej mojej eks-prawie-teściowej, jakichś koleżanek mojego byłego, a takze meżczyzn, którzy z zazdrosci, że sie z nimi nie umówiłam szeptali na mój temat złośliwe rzeczy do mojego faceta. Ludzie są zdolni do wielu rzeczy i nie mają skrupułów.
Teraz jako już dojrzała kobieta śmiać mi się chce na wspomnienie takich rzeczy, ale nawet dojrzałe i dorosłe osoby potrafią mącić, jak małolaty.

Nie przejmuj się takimiludźmi, jeśli Twój facet zasługuje na Ciebie, to będzie wierzył tylko Tobie.
Korah jest offline  
Stary 2012-02-10, 13:40   #498
strawberry162
Rozeznanie
 
Avatar strawberry162
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 571
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Za wszelką cenę to nie, ale zdążyłam poznać w swoim życiu osoby, które zdecydowanie przeszkadzały, czasem zupełnie bezwiednie, a czasem niestety celowo wtykały nos w nieswoje sprawy. Tak było w przypadku jednej mojej eks-prawie-teściowej, jakichś koleżanek mojego byłego, a takze meżczyzn, którzy z zazdrosci, że sie z nimi nie umówiłam szeptali na mój temat złośliwe rzeczy do mojego faceta. Ludzie są zdolni do wielu rzeczy i nie mają skrupułów.
Teraz jako już dojrzała kobieta śmiać mi się chce na wspomnienie takich rzeczy, ale nawet dojrzałe i dorosłe osoby potrafią mącić, jak małolaty.

Nie przejmuj się takimiludźmi, jeśli Twój facet zasługuje na Ciebie, to będzie wierzył tylko Tobie.
W to, że on będzie mi wierzył to nie wątpie tylko nie wiem co będzie z moim zaufaniem do niego. Bo to co słyszę i czytam jest głównie na jego temat;/ Ale nie bardzo chce mi się wierzyć w te wymyślane historyjki. Ktoś a raczej ktosia jest zazdrosna o to że mi się w życiu lepiej układa ( nie będę ukrywać, że chodzi o pieniądze. Mój przyszły teść jest prokuratorem a mój narzeczony ma biuro porad prawnych więc zazdrość niestety rośnie). A drugi ktoś chce mi dopierdzielić za przeproszeniem bo nie dałam mu drugiej szansy i teraz wymyśla historyjki jaki to mój narzeczony jest babiarz i że miał już niejedną narzeczoną w co absolutnie nie wierzę. Ludzie potrafią być wredni a to wszystko tylko i wyłącznie przez zazdrość;/
__________________
KCIUKI DLA ADASIA

Antonisia
strawberry162 jest offline  
Stary 2012-02-10, 13:49   #499
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

dzięki dziewczyny, za wszystkie dobre słowa. próbuję sobie wbić do głowy, że nie ma czego żałować, że lepiej teraz, niż za kilka lat. ale jednocześnie przykro mi, że natychmiast ułożył sobie życie z inną, tak, jakby to wszystko co razem przeżyliśmy nic dla niego nie znaczyło :| i ciągle wraca ta uporczywa myśl, że tamta w czymś musiała być lepsza, eh.

strawberry, nie mówię absolutnie, że tak jest w Twoim przypadku, ale często w tych roznych historyjkach jest jakieś ziarno prawdy. ja w nie nie wierzyłam, bo byłam zakochana, i jak to? Sz. miałby mnie oszukać? Gdziiie tam, przecież taki zakochany, oh, ah. Potwierdza się, że miłość jest ślepa. Dopiero na koniec okazało się, że te wszystko co do mnie docierało, miało zaskakująco dużo prawdy w sobie :| niestety...
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-02-10, 17:58   #500
2016100512001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 114
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Zuzia skoro poszedł do innej to tym łatwiej powinno Ci być zapomnieć, nie był wart Ciebie. On na pewno będzie tego żałował, a Ty nie możesz pozwolić mu wrócić. Nie lubimy takich facetów... Nie szukaj wad w sobie tylko ciesz się że nie związałaś się na dłużej z takim kretynem. Niebawem na prawdę spojrzysz na to bardziej optymistycznie!

Ja może już jutro będę miała normalny dostęp do internetu, jak pan informatyk nie zapomni przyjść

Podsunęłyście mi jeszcze jedną opcję, że może ten Maruda nie chce się spotykać bo zostawia mnie jako opcje awaryjną. Albo tez czyta poradniki jak postępować z kobietami, kolega z mieszkania mówił ze tam pisze dokładnie to samo co w naszych żeby być takim zimnym i obojętnym! Kto ich zrozumie... Ale jeśli jednak faktycznie chce się spotykać, to jak dla mnie mijają się z celem spotkania raz w tygodniu i to takie bardzo nie pewne. Ja preferuje szybko się poznać i szybko dzięki temu wiedzieć czy się w to wchodzi czy nie, a nie spotykać się raz w tygodniu przez 3 miesiące i jak już się przyzwyczaimy do siebie stwierdzić że to jednak nie to...
2016100512001 jest offline  
Stary 2012-02-10, 18:03   #501
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

kakulinka, wiem, dzisiaj już inaczej na to patrzę. absolutnie nie żałuję tego co się stało, pokazał na koniec swoją prawdziwą twarz. ale skręca mnie, jak pomyślę o tych wszystkich pięknych rzeczach które mówił a ja naiwna się nabrałam. no i przykro mi, że już ma inną

co do poradników- wszyscy bądźmy dla siebie zimni i obojętni, gatunek wyginie

---------- Dopisano o 18:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

zapomniałam dodać, że napisał dzisiaj pan szanowny, żebym odezwała się jak będę (on nie wie, kiedy jestem :P), że skończył sesję i że nie odzywał się, bo jakoś nie miał chwili. Oczywiście nie odpisałam
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-02-10, 19:16   #502
2016100512001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 114
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
co do poradników- wszyscy bądźmy dla siebie zimni i obojętni, gatunek wyginie
To samo pomyślałam
2016100512001 jest offline  
Stary 2012-02-13, 08:07   #503
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 875
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Dziewczynki, w sprawie zakupów Phenome bardzo proszę o pw czy paczki do Was dotarły (niestety prawie w ogóle nie mam ostatnio czasu na wizaz i przeglądanie wątków

(Oprócz Holusi, do której jeszcze nie posłałam

A co do poradników
Mój małż zdesperowany przyniósł sobie ostatnio z biblioteki książkę niemieckiej autorki Zurhorst "Kochaj siebie - a nieważne z kim się zwiążesz"
Przejrzałam ją - on ją czyta i generalnie rzecz warta zapoznania się... oprócz tony psychobełkotu jest kilka trafnych uwag, min. główna teza - że zazwyczaj w związku, w drugiej osobie odbijają się nasze własne braki, problemy i często zmiana partnera nie rozwiąże ich, bo prędzej czy później człowie (związek) wpada w ten sam kanał, co poprzednim razem... że w obliczu trudności trzeba pracować nad sobą
__________________
Crazy Handful of Nothin'






Edytowane przez mhm0808
Czas edycji: 2012-02-13 o 08:13
mhm0808 jest offline  
Stary 2012-02-13, 08:21   #504
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

mhm, do mnie, jak już pisałam doszła i zachwycam się mgiełką i jeszcze raz, oficjalnie, dziękuję

wraacaj do nas, ostatnio nawet się zastanawiałam, gdzie się podziewasz

rozmawiałam ostatnio ze znajomym nt. związków (on jest trochę przed 30). twierdzi, że dzisiejsza młodzież jest mocno nieodporna na jakiekolwiek problemy, nie potrafi rozmawiać i najlepszym wyjściem wydaje jej się rozstanie.
ja tutaj obiektywna nie jestem, bom jeszcze młodzież, ale bardzo możliwe, że coś w tym jest. poza tym, nie bez powodu na wizażu na podforum Intymnie jest tyyyle postów o treści 'porozmawiajcie', 'rozmowa!' itd.

studentki, jak sesja?
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-02-13, 09:28   #505
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 543
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Zuza, w niczym nie jesteś gorsza, nawet tak nie myśl!!!

Może po prostu on szuka czegoś innego, a że ofiara losu, to nie potrafił tego normalnie przekazać I już tłumaczę na przykładzie o co mi chodzi
Moja przyjaciółka kilak ładnych lat była ze swoim facetem, który nagle i niespodziewanie się z nią rozstał. Teksty oczywiście o potrzebie oddechu w związku, o daniu sobie troszkę wolności, itp... No nic, rozeszli się, ona strasznie to przechorowała, tym bardziej, że dowiedziała się, że jest "ta druga" - chłopak jej nie zdradzał, ale ewidentnie ciągnęło go do innej (z która ostatecznie wziął ślub i mają małe) Oczywiście pojawił się szok, poczucie winy i kombinowanie w czym była gorsza (skądś to znasz ) A okazało się po prostu, że chłopak szukał innej dziewczyny.
Moja przyjaciółka jest dobrą, mądrą, pewną siebie kobietą, która potrafi o swoje zdanie zawalczyć. Jest mocno niezależna i tego też oczekiwała w związku. Okazało się, że chłopaka to przerosło - ostatecznie związał się z ciepłą, cichą dziewczyną, która jest wpatrzona w niego jak w tęczę i która on całkowicie rozpieszcza. Tam gdzie moja przyjaciółka oczekiwała rozmowy, jasnego postawienia sprawy i konstruktywnej krytyki, on oczekiwał ciepła, czasami odpuszczenia sobie i przeczekania...

No nie dobrali się po prostu... Teraz oboje są w szczęśliwych związkach, z partnerami, którzy rozumieją ich potrzeby i chcą je spełniać. Czasami po prostu trwa, zanim się trafi na właściwą osobę

Ale fakt, podstawą jest rozmowa, z która rzeczywiście jest problem.
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki


Edytowane przez vea7
Czas edycji: 2012-02-13 o 09:30
vea7 jest offline  
Stary 2012-02-13, 09:31   #506
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 322
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, w sprawie zakupów Phenome bardzo proszę o pw czy paczki do Was dotarły (niestety prawie w ogóle nie mam ostatnio czasu na wizaz i przeglądanie wątków

Do mnie doszło wszystko:roza :

Ale nie wiem wciąż czy do Ciebie doszło, a dzisiaj mijają 2 tygodnie odkąd wysłałam, byłam głupia, bo wysłałam zwykłym niepoleconym i pewnie nie doszło, skoro sie nie oddzywasz w tej sprawie. O ja naiwna

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
rozmawiałam ostatnio ze znajomym nt. związków (on jest trochę przed 30). twierdzi, że dzisiejsza młodzież jest mocno nieodporna na jakiekolwiek problemy, nie potrafi rozmawiać i najlepszym wyjściem wydaje jej się rozstanie.
ja tutaj obiektywna nie jestem, bom jeszcze młodzież, ale bardzo możliwe, że coś w tym jest. poza tym, nie bez powodu na wizażu na podforum Intymnie jest tyyyle postów o treści 'porozmawiajcie', 'rozmowa!' itd.

studentki, jak sesja?

To prawda, młodzi ludzie, ale nie tylko z Twojego pokolenia, bo nawet Ci po 30-tce nie potrafia sie odnaleźć w związku. Dla mnie to jest cud, że starsze pokolenia ludzi potrafią ze sobą żyć nawet i 50 lat. Do końca, zgodnie z przysięgą małżeńską. Moi rodzice się rozwiedli. Nie miałam w nich autorytetu pod względem życia w rodzinie.
Korah jest offline  
Stary 2012-02-13, 09:39   #507
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

O tak, przeraża mnie, jak gdzieś przypadkiem wpadną mi w oko statystyki dotyczące rozwodów. Dla mnie pod tym względem absolutnym autorytetem są moi Rodzice, którzy są ze sobą od około 30 lat, z czego 27 jako małżeństwo i nadal się kochają poza tym moja mama była w moim wieku, kiedy wyszła za mąż :O nie wyobrażam sobie, że miałabym teraz podjąć taką życiową decyzję czy wynika z tego, że teraz ludzie później dojrzewają?
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-02-13, 09:50   #508
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 543
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Wiesz co, pewnie trochę też o to chodzi, ale wydaje mi się, że w czasach młodości naszych rodziców i wcześniej w ogóle szybciej brano ślub.
Pokutuje zresztą w starszym pokoleniu do dzisiaj, że jak dziewczyna skończy studia, to musi być za raz ślub Co się namęczyłam z tłumaczeniem, że mam jeszcze inne plany w życiu niż wyjść za mąż i rodzić dzieci to moje A i tak jak dzwoni do nas chrzestny mojego męża to drugie pytanie jest "czy już się spodziewamy"

Z rozwodami tez wydaje mi się, ze jest podobnie... kiedyś "nie uchodziło" i stąd na przykład moi dziadkowie męczyli się ze sobą 50 lat. Małżeństwo było ewidentnie nie dobrane, bardzo wcześnie wzięli ślub, potem urodziły się dzieci, a oni zdali sobie sprawę, że zupełnie do siebie nie pasują. Ale tak trwali, bo dzieci, bo nie wypada, bo co ludzie powiedzą... w sumie myślę, że przez głowę im nie przeszło, ze mogliby się rozstać. Teraz moim zdaniem często przesadza się w drugą stronę - jest źle, to rozwód, nawet nie próbując niczego naprawić. A małżeństwo niestety wymaga sporo pracy nad sobą i ze sobą
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline  
Stary 2012-02-13, 09:55   #509
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 875
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
mhm, do mnie, jak już pisałam doszła i zachwycam się mgiełką i jeszcze raz, oficjalnie, dziękuję

wraacaj do nas, ostatnio nawet się zastanawiałam, gdzie się podziewasz
Jestem trochę chora i mam szlaban na wychodzenie z domu to trochę wizaz nadrobię przynajmniej

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Do mnie doszło wszystko:roza :

Ale nie wiem wciąż czy do Ciebie doszło, a dzisiaj mijają 2 tygodnie odkąd wysłałam, byłam głupia, bo wysłałam zwykłym niepoleconym i pewnie nie doszło, skoro sie nie oddzywasz w tej sprawie. O ja naiwna
Nie odzywam się, bo nic nie doszło
To Ci pech

Co do rozwodów, to chyba jest rzeczywiście tak,że ludzie są ogólnie mocno konsumpcyjnie nastawieni teraz do życia (Amerykę odkryłam i ogólnie życie zrobiło się taki szybkie - jak coś nie odpowiada, to bach, do widzenia, żegnam-zawsze można odwrócić się w inną stronę i szukać czegoś nowego Internet też nas przyzwyczaja - jakieś statystyki mówią,że ileś sekund na zainteresowanie jest, jak nie, to się zmienia stronę...
A poza tym to poczucie,że wszystko jest dostępne (tu reklamy dużo czynią w tej materii)
I to,że ludzie coraz później dojrzewają to też fakt (niektórzy to wręcz wcale

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ----------

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Teraz moim zdaniem często przesadza się w drugą stronę - jest źle, to rozwód, nawet nie próbując niczego naprawić. A małżeństwo niestety wymaga sporo pracy nad sobą i ze sobą
Otóż to Najgorsze,że jak ludzie w kryzysie od razu się rozstają, tracą szansę dowiedzenia się, co czekałoby ich po tego kryzysu przetrwaniu... zawsze wtedy otwiera się jakies nowe pole, nowe możliwości...
Btw. łatwo mi mówić sama chciałam się rozwieść całkiem niedawno i to zupełnie na poważnie.... dlatego małżon teraz zaczytuje się poradnikami
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-02-13, 18:37   #510
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Dziewczyny, mam pytanie. Jutro mam tą nieszczęsną wizytę u ginekologa, której cholernie się boję. Założę się, że lekarz spyta o ostatnią miesiączkę, a ja jej nie pamiętam. Zawsze jak dostaję okres to tylko liczę czy różnica dni wynosi 26-27, bo co tyle mam, z lekkimi 2-3 dniowymi odchyleniami i zawsze tak jest, więc potem już zapominam konkretną datę. Wystarczy jak powiem, że miałam w drugiej połowie stycznia? Tym bardziej, że kolejną mam dostać w tym tygodniu koło weekendu (liczyłam w styczniu jak dostałam kiedy mam dostać kolejną).
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:38.