Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-08, 18:56   #751
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
zmienne natryski? brrr! nie dla mnie
Ale ćwiczeń spróbujęTylko jak długo ćwiczyć i ile powtórzeń, ile razy, jak długo, codziennie tak?

Ale masz na pewno piękne umięśnione nogi!
Bieganie jest świetne, ale mi nie można za dużo bo mam problemy z kolanem i też bardzo szybko chudnę a nie o to mi chodzi...


jeszcze mam takie male sportowe marzenie, ale się trochę wstydzę zacząć ten sport, bo to pole dance
a chciałabym takie wybigasy robić jak bylam mala, to uwielbiałam na trzepaku ale teraz za duża jestem na trzepak
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2012-03-08, 19:06   #752
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
nie dałabym rady z taką dietą
to co ty jesz w ogóle

ale ja biegam codziennie 4 km, zakochałam sie w bieganiu w podstawówce i tak zostało
Ja teraz jestem na diecie wegańskiej szczerze to najtrudniej mi było pożegnać się ze śmietaną

A i też biegam z obciążeniem (mam ok. 3-4 kilometry z domu do szkoły mojej córki i w ogóle mieszkam w takim miejscu (źle skomunikowanym) że mam wszędzie daleko....
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-03-08, 20:26   #753
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Jesteś szczuplutka wiec od razu na głęboką wodę skocz, 2 razy dziennie po 20 powtórzeń z każdego ćwiczenia i jedz dużo makaronu i ryżu brązowego i pieczywa razowego przy tych ćwiczeniach Po miesiącu zobaczysz zadziwiające efekty.
szkoda, że nie ma ćwiczeń, po których efekty widać po tygodniu
Pewnie trzeba kupić jakieś smarowidło ujędrniające co? Muszę się przyjrzeć czarnej Ziaji.
O, to jeszcze przepisy mi daj

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:22 ----------

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość


jeszcze mam takie male sportowe marzenie, ale się trochę wstydzę zacząć ten sport, bo to pole dance
a chciałabym takie wybigasy robić jak bylam mala, to uwielbiałam na trzepaku ale teraz za duża jestem na trzepak
Szalona! Nie ma co się wstydzić w tych czasach! Toż to trzeba mieć taką siłę, takie mięśnie, że oczy wychodzą! Spełniaj marzenia
Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Ja teraz jestem na diecie wegańskiej szczerze to najtrudniej mi było pożegnać się ze śmietaną

A i też biegam z obciążeniem (mam ok. 3-4 kilometry z domu do szkoły mojej córki i w ogóle mieszkam w takim miejscu (źle skomunikowanym) że mam wszędzie daleko....
Ale ja Cię podziwiam, masz dzieci, tyle obowiązków, wstajesz skoro świt a tak dbasz o siebie, masz na to czas (powiedzmy) i chęci
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-08, 21:15   #754
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość

Ale ja Cię podziwiam, masz dzieci, tyle obowiązków, wstajesz skoro świt a tak dbasz o siebie, masz na to czas (powiedzmy) i chęci
Ale to zupełnie nie potrzebnie (mnie podziwiasz bo ja tak se tylko wiesz... z siatkami pomykam do szkoły z Mi, na basen, ze szkoły potem na balet (ona chodzi, ja w tym czasie kwitnę w szatni
Także ten mój sport to takie bardziej wymuszone działania... My mamy naprawdę wszędzie daleko, samochodem nie jeżdżę, więc cóż mi pozostaje
Teraz jeszcze mam 3x w tygodniu taki fitnes, że jak moja córa na basen chodzi to ja pomagam klasie - w wyszykowaniu się na basen (czepki) i potem, po basenie - tam jest tak duszno, że jak się pouwijam przy dzieciach to wychodzę kompletnie zmachana

Także to taka szkoła przetrwania...
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-03-08, 21:50   #755
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
O, to jeszcze przepisy mi daj
Wybacz Justyś, ale nie kumam, jakie przepisy

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Ale to zupełnie nie potrzebnie (mnie podziwiasz bo ja tak se tylko wiesz... z siatkami pomykam do szkoły z Mi, na basen, ze szkoły potem na balet (ona chodzi, ja w tym czasie kwitnę w szatni
Także ten mój sport to takie bardziej wymuszone działania... My mamy naprawdę wszędzie daleko, samochodem nie jeżdżę, więc cóż mi pozostaje
Teraz jeszcze mam 3x w tygodniu taki fitnes, że jak moja córa na basen chodzi to ja pomagam klasie - w wyszykowaniu się na basen (czepki) i potem, po basenie - tam jest tak duszno, że jak się pouwijam przy dzieciach to wychodzę kompletnie zmachana

Także to taka szkoła przetrwania...
Podziwiam i tak
Korah jest offline  
Stary 2012-03-08, 21:59   #756
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Wybacz Justyś, ale nie kumam, jakie przepisy



Podziwiam i tak
na makarony i inne Pisałaś by dużo jeść takich potraw a ze mnie słaba kucharka, uwielbiam Pomysł na...
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-08, 22:35   #757
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
na makarony i inne Pisałaś by dużo jeść takich potraw a ze mnie słaba kucharka, uwielbiam Pomysł na...
Makaron razowy, chleb razowy i ryż brązowy kupisz w każdym sklepie. Najprostszy przepis na sos do makaronu na 4 porcje:

1 papryka czerwona, 2 duze pomidory, 1 duza cebula, 3 ząbki czosnku, sól, pieprz, papryka ostra w proszku, przyprawa curry, parmezan lub jakikolwiek utarty żółty ser.

Podsmażasz cebule na złoto, dodajesz papryke pokrojoną w kostke, czosnek posiekany i na koncu pomidory pokrojone. Wszystko dusisz pod przykryciem aż zmieknie i pusci sok. Przyprawy dodajesz zawsze na koniec duszenia. W osobnym garnku gotujesz makaron rurki najlepiej razowy, ma być aldente, czyli lekko twardawy, nie całkiem miękki. Odcedzasz i wrzucasz na patelnie do sosu i potem, podgrzewasz, mieszasz żeby odparowac nadmiar wody. Wykładasz na talerz i posypujesz serem. Smacznego.
Można tez zrobić podobnie sos miesny, tylko wczesniej sie podsmaża miesko lub kielbaskę i potem dodaje skladniki sosu.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-08, 22:49   #758
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Makaron razowy, chleb razowy i ryż brązowy kupisz w każdym sklepie. Najprostszy przepis na sos do makaronu na 4 porcje:

1 papryka czerwona, 2 duze pomidory, 1 duza cebula, 3 ząbki czosnku, sól, pieprz, papryka ostra w proszku, przyprawa curry, parmezan lub jakikolwiek utarty żółty ser.

Podsmażasz cebule na złoto, dodajesz papryke pokrojoną w kostke, czosnek posiekany i na koncu pomidory pokrojone. Wszystko dusisz pod przykryciem aż zmieknie i pusci sok. Przyprawy dodajesz zawsze na koniec duszenia. W osobnym garnku gotujesz makaron rurki najlepiej razowy, ma być aldente, czyli lekko twardawy, nie całkiem miękki. Odcedzasz i wrzucasz na patelnie do sosu i potem, podgrzewasz, mieszasz żeby odparowac nadmiar wody. Wykładasz na talerz i posypujesz serem. Smacznego.
Można tez zrobić podobnie sos miesny, tylko wczesniej sie podsmaża miesko lub kielbaskę i potem dodaje skladniki sosu.

A wiesz, wczoraj robiłam depilację woskiem i próbowałam Twojej metody - wosk na palcach - nic nie udało mi się wyrwać. Może dlatego, że używasz wosku z puszki? Bo ja mam tylko rolki...
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-08, 23:00   #759
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość

A wiesz, wczoraj robiłam depilację woskiem i próbowałam Twojej metody - wosk na palcach - nic nie udało mi się wyrwać. Może dlatego, że używasz wosku z puszki? Bo ja mam tylko rolki...
Ojej, naprawde nic No nie wiem, a użyłaś talku też? Wszystko tak jak napisałam, wymoczyłaś się najpierw? Palce tez trzeba nasmarować talkiem. A moze za dużo wosku nabrałaś, bo ja jak nabiore za dużo to nie chwyta włosków, trzeba naprawdę minimalnie dac tylko, żeby palce się lekko lepiły ale były suche. Może to od włosów zalezy, no nie wiem Ja już tak sie depiluję od roku, tzn w ciagu roku 3 razy, bardzo powoli mi po tej metodzie odrastają włosy i powyrywane mam co do jednego, a było ich naprawdę dużo Plastry nie dawaly mi takiej dokładności no i nie wszedzie mogłam ich w ogóle użyć A wyrywałaś po troszku? Bo to trzeba po kępce małej rwać. Też mam wosk w rolce.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-08, 23:08   #760
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Meyla tak wyglądają: Dobrze, że przez internet nie czuć zapachu, a do prady polecam zrobić kilka podejść, dopiero się do nich przekonałam po 2 miesiącach codziennego obcowania, wczesniej mialam odruch wymiotny.
Kojarzę flakon, ale zapachu nie. Nikt bliski go nie używał (z tego, co piszecie - na szczęście).

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Meyla wiesz, moja teściowa przed ślubem była super. Mogłam z nią poplotkować, pośmiać się i wydawała mi się bardzo miłą i otwartą osobą. Do czasu wspólnego zamieszkania z mężem, wtedy jeszcze nie-mężem. Zmieniło się wszystko. Na gorsze. Mam nadzieję, że u Ciebie taki zwrot nie będzie miał miejsca.
Moja mieszka na drugim końcu Polski, więc też widujemy się rzadko. Na wakacje siedzimy czasem ok. miesiąca u "teściów" i zawsze jest super, wspaniale tam wypoczywam. Traktują mnie prawie jak własne dziecko. Właściwie cała rodzina TŻa jest dla mnie niesamowicie miła. A mieszkamy razem już ponad 5 lat, więc chyba niewiele może się zmienić (mam nadzieję).

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
o wow,ale kolekcja! Ja mam tylko dwa flakony teraz jak zawsze zresztą. E. Arden Green Tea - moje
Ten mój Kenzoki pachnie moim zdaniem bardzo podobnie do Green Tea.
Melya jest offline  
Stary 2012-03-08, 23:40   #761
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ojej, naprawde nic No nie wiem, a użyłaś talku też? Wszystko tak jak napisałam, wymoczyłaś się najpierw? Palce tez trzeba nasmarować talkiem. A moze za dużo wosku nabrałaś, bo ja jak nabiore za dużo to nie chwyta włosków, trzeba naprawdę minimalnie dac tylko, żeby palce się lekko lepiły ale były suche. Może to od włosów zalezy, no nie wiem Ja już tak sie depiluję od roku, tzn w ciagu roku 3 razy, bardzo powoli mi po tej metodzie odrastają włosy i powyrywane mam co do jednego, a było ich naprawdę dużo Plastry nie dawaly mi takiej dokładności no i nie wszedzie mogłam ich w ogóle użyć A wyrywałaś po troszku? Bo to trzeba po kępce małej rwać. Też mam wosk w rolce.
Użyłam pudru BD, wosku wydaje mi się, ze niewiele, chyba 2-3 pociągnięcia rolką po palcach. Ale się nie wymoczyłam, zapomniałam wczoraj pierwszy raz zrobiłam kawałek bikini - ból straszny po bokach, nie dokończyłam nawet, ale jak przykleiłam plaster po środku, to myślałam, że urodzę coś z bólu. Matko kochana jak to boli! Muszę dorwać Emlę tylko gdzie znajdę lekarza, który mi to przepisze
Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Kojarzę flakon, ale zapachu nie. Nikt bliski go nie używał (z tego, co piszecie - na szczęście).


Moja mieszka na drugim końcu Polski, więc też widujemy się rzadko. Na wakacje siedzimy czasem ok. miesiąca u "teściów" i zawsze jest super, wspaniale tam wypoczywam. Traktują mnie prawie jak własne dziecko. Właściwie cała rodzina TŻa jest dla mnie niesamowicie miła. A mieszkamy razem już ponad 5 lat, więc chyba niewiele może się zmienić (mam nadzieję).


Ten mój Kenzoki pachnie moim zdaniem bardzo podobnie do Green Tea.
Powącham przy najbliższej okazji
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-08, 23:45   #762
Ishani
Zadomowienie
 
Avatar Ishani
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ojej, naprawde nic No nie wiem, a użyłaś talku też? Wszystko tak jak napisałam, wymoczyłaś się najpierw? Palce tez trzeba nasmarować talkiem. A moze za dużo wosku nabrałaś, bo ja jak nabiore za dużo to nie chwyta włosków, trzeba naprawdę minimalnie dac tylko, żeby palce się lekko lepiły ale były suche. Może to od włosów zalezy, no nie wiem Ja już tak sie depiluję od roku, tzn w ciagu roku 3 razy, bardzo powoli mi po tej metodzie odrastają włosy i powyrywane mam co do jednego, a było ich naprawdę dużo Plastry nie dawaly mi takiej dokładności no i nie wszedzie mogłam ich w ogóle użyć A wyrywałaś po troszku? Bo to trzeba po kępce małej rwać. Też mam wosk w rolce.
Hm, też muszę spróbować tej metody A gdzie kupić wosk w rolce? Nigdy nie widziałam
Ishani jest offline  
Stary 2012-03-09, 00:16   #763
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Użyłam pudru BD, wosku wydaje mi się, ze niewiele, chyba 2-3 pociągnięcia rolką po palcach. Ale się nie wymoczyłam, zapomniałam wczoraj pierwszy raz zrobiłam kawałek bikini - ból straszny po bokach, nie dokończyłam nawet, ale jak przykleiłam plaster po środku, to myślałam, że urodzę coś z bólu. Matko kochana jak to boli! Muszę dorwać Emlę tylko gdzie znajdę lekarza, który mi to przepisze

Powącham przy najbliższej okazji
Za dużo wosku dałaś zdecydowanie!!!! Tą rolkę to trzeba palcami dosłownie tylko raz tak pomacać nic więcej, odrobina na opuszek palca i rozsmarowac, albo właśnie pomacać Ten wosk ma byc na paluchach prawie niewidoczny. A pisałam, żeby 3 razy nabrac wosk, ale nie na raz tylko nastepną porcję nabrac jak już pierwsza przestanie chwytac włoski No i wymocz się, mniej bedzie boleć


Cytat:
Napisane przez Ishani Pokaż wiadomość
Hm, też muszę spróbować tej metody A gdzie kupić wosk w rolce? Nigdy nie widziałam
Wosk w rolce kupisz na allegro albo czasem są na stoiskach w domach handlowych. Ale do tego musisz mieć specjalny podgrzewacz, obejrzyj, dużo tego na allegro
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 06:41   #764
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Justynko, ja powinnam mieć emlę, poszukam
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-03-09, 09:45   #765
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Moja mieszka na drugim końcu Polski, więc też widujemy się rzadko. Na wakacje siedzimy czasem ok. miesiąca u "teściów" i zawsze jest super, wspaniale tam wypoczywam. Traktują mnie prawie jak własne dziecko. Właściwie cała rodzina TŻa jest dla mnie niesamowicie miła. A mieszkamy razem już ponad 5 lat, więc chyba niewiele może się zmienić (mam nadzieję)
Oj to szczerze zazdroszczę. Ech z moimi problemami to mi już nikt nie pomoże. Mogę się jedynie pocieszyć tym, że teściowa mieszka na tyle daleko, że często jej nie widuję.

Ostatnio nazwała mnie kwoką, bo nie chcę jej oddać dziecka na tydzień, albo weekend. Sorry ale Tomo ma mieszkać z nami! W weekend mój mąż spędza czas z synkiem. To takie ich dni. I nie zamierzam im tego zabierać.

Wiecznie wszystko robię źle. Kosmetyki to moja fanaberia, bo nie mam co robić. Gotuję źle bo wydziwiam z solą (której stosuję bardzo mało) i za mało ostro (ona gotuje tak, że mało kto jest w stanie jej gigantycznie ostrych potraw zjeść)

Wybaczcie ale musiałam trochę pomarudzić. Czasami spływa to po mnie, innym razem brakuje mi już łez.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 10:16   #766
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

aaa ok, rozumiem. Dzięki Korah
Małgosiu serio?! Chętnie odkupię
Margo, może poszukajcie jakiegoś kompromisu? Weekend dla Ciebie i męża też się przyda Ciesz się, że teściowa nie mieszka piętro niżej
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-09, 10:34   #767
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
aaa ok, rozumiem. Dzięki Korah
Małgosiu serio?! Chętnie odkupię
Margo, może poszukajcie jakiegoś kompromisu? Weekend dla Ciebie i męża też się przyda Ciesz się, że teściowa nie mieszka piętro niżej
Wiesz, zrobię wszystko, żeby teściowa nie zajmowała się moim synem. Nie ma podejścia do dzieci. Krzyczy zamiast mówić. Jej kuchnia jest gigantycznie ostra, tłusta. Co uważa za zdrowe. Nie słucha naszych wytycznych odnośnie wychowania. Nie szanuje mnie. Mam wrażenie, że bardzo zależy jej na tym, żeby Tomo z nimi zamieszkał (i nie chodzi tu o krótkie odwiedziny) ponieważ sama oddała dziecko na wychowanie do dziadków i tego ode mnie też oczekuje. Moim zdaniem ma wyrzuty, że ma zerowy kontakt z synem. Nigdy nie robili niczego wspólnie. Ba! Poza jej urodzinami i imieninami nie obchodzili jubileuszy ani mojego męża ani teścia!

Starałam się pójść na kompromis. Starałam się ją zrozumieć. Ale osoba, która robi mi przykrość, jak tylko nie ma w pobliżu mojego męża, chyba nie szuka porozumienia ze mną.

Wybazcie ale mam dzisiaj kiepski dzień. Przyjadą w weekend i wiem, że znów się nasłucham. Tym bardziej, że zafarbowałam włosy. Już nie omieszkała mi powiedzieć, że w ciemnych wyglądam cytuję: paskudnie.

Co do weekendu, mąż długo pracuje i częstowyjeżdża. W weekend zależy mu i oczywiście mnie, żeby pobyć z synkiem. Nie miałabym sumienia zabierać im tych krótkich chwil. A my zawsze znajdujemy czas dla siebie, tym bardziej że Tomo chodzi dosyć wcześnie spać Wieczory mamy dla siebie.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-03-09 o 10:37
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 11:16   #768
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Wiesz, zrobię wszystko, żeby teściowa nie zajmowała się moim synem. Nie ma podejścia do dzieci. Krzyczy zamiast mówić. Jej kuchnia jest gigantycznie ostra, tłusta. Co uważa za zdrowe. Nie słucha naszych wytycznych odnośnie wychowania. Nie szanuje mnie. Mam wrażenie, że bardzo zależy jej na tym, żeby Tomo z nimi zamieszkał (i nie chodzi tu o krótkie odwiedziny) ponieważ sama oddała dziecko na wychowanie do dziadków i tego ode mnie też oczekuje. Moim zdaniem ma wyrzuty, że ma zerowy kontakt z synem. Nigdy nie robili niczego wspólnie. Ba! Poza jej urodzinami i imieninami nie obchodzili jubileuszy ani mojego męża ani teścia!

Starałam się pójść na kompromis. Starałam się ją zrozumieć. Ale osoba, która robi mi przykrość, jak tylko nie ma w pobliżu mojego męża, chyba nie szuka porozumienia ze mną.

Wybazcie ale mam dzisiaj kiepski dzień. Przyjadą w weekend i wiem, że znów się nasłucham. Tym bardziej, że zafarbowałam włosy. Już nie omieszkała mi powiedzieć, że w ciemnych wyglądam cytuję: paskudnie.

Co do weekendu, mąż długo pracuje i częstowyjeżdża. W weekend zależy mu i oczywiście mnie, żeby pobyć z synkiem. Nie miałabym sumienia zabierać im tych krótkich chwil. A my zawsze znajdujemy czas dla siebie, tym bardziej że Tomo chodzi dosyć wcześnie spać Wieczory mamy dla siebie.
Eh, współczuję Ci bardzo. Nie mam doświadczeń z teściową, więc nic Ci nie doradzę. Pamiętaj, że to Ty jesteś matką i nie musisz oddawać dziecka pod jej opiekę. Masz do tego święte prawo, a jak ona tego nie rozumie, to już jej problem.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-09, 11:22   #769
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Dzięki, dużo mi daje "wygadanie się" Z moją relacją z teściową nic już się nie zrobi.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 11:31   #770
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Wiesz, zrobię wszystko, żeby teściowa nie zajmowała się moim synem. Nie ma podejścia do dzieci. Krzyczy zamiast mówić. Jej kuchnia jest gigantycznie ostra, tłusta. Co uważa za zdrowe. Nie słucha naszych wytycznych odnośnie wychowania. Nie szanuje mnie. Mam wrażenie, że bardzo zależy jej na tym, żeby Tomo z nimi zamieszkał (i nie chodzi tu o krótkie odwiedziny) ponieważ sama oddała dziecko na wychowanie do dziadków i tego ode mnie też oczekuje. Moim zdaniem ma wyrzuty, że ma zerowy kontakt z synem. Nigdy nie robili niczego wspólnie. Ba! Poza jej urodzinami i imieninami nie obchodzili jubileuszy ani mojego męża ani teścia!

Starałam się pójść na kompromis. Starałam się ją zrozumieć. Ale osoba, która robi mi przykrość, jak tylko nie ma w pobliżu mojego męża, chyba nie szuka porozumienia ze mną.

Wybazcie ale mam dzisiaj kiepski dzień. Przyjadą w weekend i wiem, że znów się nasłucham. Tym bardziej, że zafarbowałam włosy. Już nie omieszkała mi powiedzieć, że w ciemnych wyglądam cytuję: paskudnie.

Co do weekendu, mąż długo pracuje i częstowyjeżdża. W weekend zależy mu i oczywiście mnie, żeby pobyć z synkiem. Nie miałabym sumienia zabierać im tych krótkich chwil. A my zawsze znajdujemy czas dla siebie, tym bardziej że Tomo chodzi dosyć wcześnie spać Wieczory mamy dla siebie.
Oj współczuje Margolciu. Typową teściową z dowcipów masz. Ponoć najlepsza teściowa to taka co mieszka 100 km od nas, 2 metry pod ziemią
A Ty próbujesz odpierac jej zarzuty, zwracasz uwagę, czy raczej przemilczasz jej zachowanie?
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 11:48   #771
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Oj współczuje Margolciu. Typową teściową z dowcipów masz. Ponoć najlepsza teściowa to taka co mieszka 100 km od nas, 2 metry pod ziemią
A Ty próbujesz odpierac jej zarzuty, zwracasz uwagę, czy raczej przemilczasz jej zachowanie?
Różnie. Początkowo milczałam. Teraz nic nie mówię, kiedy wiem, że przerodzi się to w kłótnię. Innym razem nie mogę wytrzymać i muszę swoje powiedzieć. Staramy się z mężem zwracać uwagę, szczególnie jeśli sprawa dotyczy synka. Mąż również nie zostawia mnie sam na sam z nią. Wtedy właśnie teściowa pozwala sobie na uszczypliwe uwagi. Lecz ona jest silną osobą, która nie zmieni się. Nie ma zatem znaczenia, czy zwracamy jej uwagę na to, że coś tu nie gra, czy nie. Cieszę się, że mam oparcie w mężu.Choć nie raz się przez nią kłóciliśmy. Gdyby jednak był przysłowiowym "mami synkiem", chyba już nie bylibyśmy razem.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 11:59   #772
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Różnie. Początkowo milczałam. Teraz nic nie mówię, kiedy wiem, że przerodzi się to w kłótnię. Innym razem nie mogę wytrzymać i muszę swoje powiedzieć. Staramy się z mężem zwracać uwagę, szczególnie jeśli sprawa dotyczy synka. Mąż również nie zostawia mnie sam na sam z nią. Wtedy właśnie teściowa pozwala sobie na uszczypliwe uwagi. Lecz ona jest silną osobą, która nie zmieni się. Nie ma zatem znaczenia, czy zwracamy jej uwagę na to, że coś tu nie gra, czy nie. Cieszę się, że mam oparcie w mężu.Choć nie raz się przez nią kłóciliśmy. Gdyby jednak był przysłowiowym "mami synkiem", chyba już nie bylibyśmy razem.
Dobrze, że masz rozsądnego faceta, bo znam takich mamisynków wielu właśnie Masz rację, związek nie ma szans, jeśli facet ignoruje sytuację lub wręcz biegnie za mamusia w ogień.

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
edit. Rotawirusa nie życzę żadnemu maluchowi. A przeczytałam, że lubi wracać.
Mój syn miał biegunkę i wymioty przez 3 tygodnie cały czas Kulminacyjne było, kiedy pewnego dnia zaczął mi się przelewać w rękach, nie miał już siły, żeby nawet ssać pierś W szpitalu go natychmiast odratowali kroplówką Koszmarny wirus, strasznie wyniszczający. Miał 15 miesiecy, teraz ma już 4,5 roku i na szczęscie nie miał nawrotu nigdy i ponoć w tym wieku rota nie jest już taki groźny

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-03-09 o 12:12
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:21   #773
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Oj to szczerze zazdroszczę. Ech z moimi problemami to mi już nikt nie pomoże. Mogę się jedynie pocieszyć tym, że teściowa mieszka na tyle daleko, że często jej nie widuję.

Ostatnio nazwała mnie kwoką, bo nie chcę jej oddać dziecka na tydzień, albo weekend. Sorry ale Tomo ma mieszkać z nami! W weekend mój mąż spędza czas z synkiem. To takie ich dni. I nie zamierzam im tego zabierać.

Wiecznie wszystko robię źle. Kosmetyki to moja fanaberia, bo nie mam co robić. Gotuję źle bo wydziwiam z solą (której stosuję bardzo mało) i za mało ostro (ona gotuje tak, że mało kto jest w stanie jej gigantycznie ostrych potraw zjeść)

Wybaczcie ale musiałam trochę pomarudzić. Czasami spływa to po mnie, innym razem brakuje mi już łez.
Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Wiesz, zrobię wszystko, żeby teściowa nie zajmowała się moim synem. Nie ma podejścia do dzieci. Krzyczy zamiast mówić. Jej kuchnia jest gigantycznie ostra, tłusta. Co uważa za zdrowe. Nie słucha naszych wytycznych odnośnie wychowania. Nie szanuje mnie. Mam wrażenie, że bardzo zależy jej na tym, żeby Tomo z nimi zamieszkał (i nie chodzi tu o krótkie odwiedziny) ponieważ sama oddała dziecko na wychowanie do dziadków i tego ode mnie też oczekuje. Moim zdaniem ma wyrzuty, że ma zerowy kontakt z synem. Nigdy nie robili niczego wspólnie. Ba! Poza jej urodzinami i imieninami nie obchodzili jubileuszy ani mojego męża ani teścia!

Starałam się pójść na kompromis. Starałam się ją zrozumieć. Ale osoba, która robi mi przykrość, jak tylko nie ma w pobliżu mojego męża, chyba nie szuka porozumienia ze mną.

Wybazcie ale mam dzisiaj kiepski dzień. Przyjadą w weekend i wiem, że znów się nasłucham. Tym bardziej, że zafarbowałam włosy. Już nie omieszkała mi powiedzieć, że w ciemnych wyglądam cytuję: paskudnie.

Co do weekendu, mąż długo pracuje i częstowyjeżdża. W weekend zależy mu i oczywiście mnie, żeby pobyć z synkiem. Nie miałabym sumienia zabierać im tych krótkich chwil. A my zawsze znajdujemy czas dla siebie, tym bardziej że Tomo chodzi dosyć wcześnie spać Wieczory mamy dla siebie.
To Ci współczuję. Chociaż sama nie mam takich doświadczeń, to zdaję sobie sprawę jak to jest. Moja mama podobnie użera się z babcią, kiedy ta przyjeżdża na święta. Jak byłam młodsza, to nie zwracałam na to uwagi, a teraz współczuję mamie. Babcia jest strasznie apodyktyczna i wszystko wie najlepiej. Mama większość czasu poświęca pracy (jest lekarzem) i nie ma głowy do domowych zajęć - to główna kość niezgody. Nie padają wprost żadne oskarżenia, ale jest mnóstwo aluzji i znaczących spojrzeń.

Edytowane przez Melya
Czas edycji: 2012-03-09 o 12:34
Melya jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:25   #774
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
To Ci współczuję. Chociaż sama nie mam takich doświadczeń, to zdaję sobie sprawę jak to jest. Moja mama podobnie użera się z babcią, kiedy ta przyjeżdża na święta. Jak byłam młodsza, to nie zwracałam na to uwagi, a teraz współczuję mamie. Babcia jest strasznie apodyktyczna i wszystko wie najlepiej. Mama większość czasu poświęca pracy (jest lekarzem) i nie ma głowy do domowych zajęć - to główna kość niezgody. Nie padają wprost żadne oskarżenia, ale jest mnóstwo aluzji i znaczących spojrzeń.
Praca lekarza wymaga wielkiego poswięcenia, często kosztem domu i rodziny. A takie osoby, jak Twoja babcia na pewno nie ułatwiają życia. Nie zazdroszczę.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:28   #775
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Mój syn miał biegunkę i wymioty przez 3 tygodnie cały czas Kulminacyjne było, kiedy pewnego dnia zaczął mi się przelewać w rękach, nie miał już siły, żeby nawet ssać pierś W szpitalu go natychmiast odratowali kroplówką Koszmarny wirus, strasznie wyniszczający. Miał 15 miesiecy, teraz ma już 4,5 roku i na szczęscie nie miał nawrotu nigdy i ponoć w tym wieku rota nie jest już taki groźny
Mój Tomo też miał 15miesięcy jak złapał to świństwo. Strasznie się męczył. Dzięki cudownej pani ordynator nie trafiliśmy do szpitala, a "szpital" mielismy w domu. To był koszmarny dla mnie okres. Dosłownie tydzień przed wirusem rota, było podejrzenie białaczki. Na szczęście okazało się, że laboratorium źle pobrało próbkę krwi, a niekompetentny pediatra zbyt szybko postawił diagnozę. Mogłabym ich udusić gołymi rękami!

Nigdy już nie chciałabym się tak bać. Na samo wspomnienie robi mi się niedobrze.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:36   #776
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Margoltko, dodam jeszcze to - co do opieki nad Tomo, może zbyt ostro oceniasz pobudki teściowej? Możliwe, że po prostu tęskni za wnukiem i chciałaby z nim pobyć, a nie potrafi tego okazać. Z tego, co piszesz, to wygląda mi na osobę, która nie za bardzo sobie radzi z okazywaniem pozytywnych uczuć (może to kwestia wychowania). Oczywiście w pełni rozumiem, że chcecie z mężem spędzać jak najwięcej czasu synkiem, zwłaszcza teraz, kiedy jest malutki. Dzieci tak szybko rosną, że nie chce się nic z tego ominąć i takie wspólne chwile staja się naprawdę ważne. Ale jak Tomo trochę podrośnie, można się umówić, żeby np. 2 tygodnie wakacji spędzał u dziadków. Warto wytłumaczyć to teściowej.
Melya jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:41   #777
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 326
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Mój Tomo też miał 15miesięcy jak złapał to świństwo. Strasznie się męczył. Dzięki cudownej pani ordynator nie trafiliśmy do szpitala, a "szpital" mielismy w domu. To był koszmarny dla mnie okres. Dosłownie tydzień przed wirusem rota, było podejrzenie białaczki. Na szczęście okazało się, że laboratorium źle pobrało próbkę krwi, a niekompetentny pediatra zbyt szybko postawił diagnozę. Mogłabym ich udusić gołymi rękami!

Nigdy już nie chciałabym się tak bać. Na samo wspomnienie robi mi się niedobrze.


No mnie to sparaliżowało, nie wiedziałam, co najpierw, czy dzwonić po pogotowie czy od razu z nim jechac do szpitala. Pojechałam, ale w drodze mało nas nie zabiłam, byłam tak przerażona, a on mi jeszcze sie darł z 40* C gorączki w fotelikuW dodatku jechałam z wielką niewiadomą, bo ten nasz szpital to mordownia i niewiadomo nigdy, jak Cie przyjmą. Na szczęście zajęli się nim natychmiast. Potem miał jeszcze kroplówkę w domu i przychodziła znajoma pani pielęgniarka do nas W szpitalu na szczęście był tylko 1 dzień.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-03-09 o 12:43
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:44   #778
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ojej, naprawde nic No nie wiem, a użyłaś talku też? Wszystko tak jak napisałam, wymoczyłaś się najpierw? Palce tez trzeba nasmarować talkiem. A moze za dużo wosku nabrałaś, bo ja jak nabiore za dużo to nie chwyta włosków, trzeba naprawdę minimalnie dac tylko, żeby palce się lekko lepiły ale były suche. Może to od włosów zalezy, no nie wiem Ja już tak sie depiluję od roku, tzn w ciagu roku 3 razy, bardzo powoli mi po tej metodzie odrastają włosy i powyrywane mam co do jednego, a było ich naprawdę dużo Plastry nie dawaly mi takiej dokładności no i nie wszedzie mogłam ich w ogóle użyć A wyrywałaś po troszku? Bo to trzeba po kępce małej rwać. Też mam wosk w rolce.
O matko i córko aż mi się słabo zrobiło jak sobie spróbowałam wyobrazić taki akt przemocy na własnym organiźmie
grazkako jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:46   #779
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Margoltko, dodam jeszcze to - co do opieki nad Tomo, może zbyt ostro oceniasz pobudki teściowej? Możliwe, że po prostu tęskni za wnukiem i chciałaby z nim pobyć, a nie potrafi tego okazać. Z tego, co piszesz, to wygląda mi na osobę, która nie za bardzo sobie radzi z okazywaniem pozytywnych uczuć (może to kwestia wychowania). Oczywiście w pełni rozumiem, że chcecie z mężem spędzać jak najwięcej czasu synkiem, zwłaszcza teraz, kiedy jest malutki. Dzieci tak szybko rosną, że nie chce się nic z tego ominąć i takie wspólne chwile staja się naprawdę ważne. Ale jak Tomo trochę podrośnie, można się umówić, żeby np. 2 tygodnie wakacji spędzał u dziadków. Warto wytłumaczyć to teściowej.
Tez tak sobie myślałam. Problem w tym, że oni uznają tylko nasze odwiedziny u nich. A wyjazd z dzieckiem to nie lada wyprawa. Sami chociaż nie pracują nie chcą przyjachać. Podobnie sprawa ma się ze spontanicznym ich odwiedzeniem lub wspólnym wypadem. Wszystko musi być zapowiedziane i zaplanowane.

Co do wypadu Toma do nich, dopóki nie szanują naszych decyzji w sprawie wychowania, nie będzie możliwości podrzucania go do nich.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:49   #780
kejtigda
Wtajemniczenie
 
Avatar kejtigda
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 011
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Kurde dziewczyny, wchodzę na forum żeby się czegoś dowiedzieć a odkrywam tyle tematów że wychodzę z 10 innymi pytaniami Dieta weganska, szczerze podziwiam, w wakacje robilam imrpeze na domku i jakas kolezanka wziela chlopaka, kazdy karkówka kiełbaski a mi było go ciągle żal, za to popróbowałam paru egzotycznych dla mnie rzeczy typu sojowe parówki Ja bym nie mogła żyć bez mięsa, po ciąży się objem tatarem bo bardzo lubię a nie można

Co do pochopnych diagnoz, synowi moich znajomych kiedyś postawili diagnoze stwardnienie rozsiane, potem okazało się że to coś banalnego, ale to co przeżywali przez ten czas nie do opisania
__________________
485 i 545 mentorki made by dr Skwiercz 2009
kejtigda jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:05.