Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-09, 12:49   #781
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość


No mnie to sparaliżowało, nie wiedziałam, co najpierw, czy dzwonić po pogotowie czy od razu z nim jechac do szpitala. Pojechałam, ale w drodze mało nas nie zabiłam, byłam tak przerażona, a on mi jeszcze sie darł z 40* C gorączki w fotelikuW dodatku jechałam z wielką niewiadomą, bo ten nasz szpital to mordownia i niewiadomo nigdy, jak Cie przyjmą. Na szczęście zajęli się nim natychmiast. Potem miał jeszcze kroplówkę w domu i przychodziła znajoma pani pielęgniarka do nas W szpitalu na szczęście był tylko 1 dzień.
Biedactwo. Na szczęście nie musiał być długo w szpitalu. Syn znajomych co roku łapie wirusa rota (ma 5lat) i niestety kończy się to zazwyczaj tygodniowym pobytem w szpitalu.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 12:54   #782
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Mój syn miał biegunkę i wymioty przez 3 tygodnie cały czas Kulminacyjne było, kiedy pewnego dnia zaczął mi się przelewać w rękach, nie miał już siły, żeby nawet ssać pierś W szpitalu go natychmiast odratowali kroplówką Koszmarny wirus, strasznie wyniszczający. Miał 15 miesiecy, teraz ma już 4,5 roku i na szczęscie nie miał nawrotu nigdy i ponoć w tym wieku rota nie jest już taki groźny
Poważnie czekalas przez trzy tygodnie zeby tak małemu dziecku minęła biegunka połączona z wymiotam ? Niesamowite jak dla mnie.
grazkako jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:03   #783
hola ola
Zakorzenienie
 
Avatar hola ola
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 146
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość

Mój syn miał biegunkę i wymioty przez 3 tygodnie cały czas Kulminacyjne było, kiedy pewnego dnia zaczął mi się przelewać w rękach, nie miał już siły, żeby nawet ssać pierś W szpitalu go natychmiast odratowali kroplówką Koszmarny wirus, strasznie wyniszczający. Miał 15 miesiecy, teraz ma już 4,5 roku i na szczęscie nie miał nawrotu nigdy i ponoć w tym wieku rota nie jest już taki groźny
Korah 3 tygodnie i nie poszłas z Małym do lekarza?
hola ola jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:06   #784
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Ja zrozumiałam to jako całkowity czas trwania wirusa rota.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:09   #785
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez grazkako Pokaż wiadomość
O matko i córko aż mi się słabo zrobiło jak sobie spróbowałam wyobrazić taki akt przemocy na własnym organiźmie


Cytat:
Napisane przez grazkako Pokaż wiadomość
Poważnie czekalas przez trzy tygodnie zeby tak małemu dziecku minęła biegunka połączona z wymiotam ? Niesamowite jak dla mnie.
Cytat:
Napisane przez hola ola Pokaż wiadomość
Korah 3 tygodnie i nie poszłas z Małym do lekarza?
Nie nie, po 3 dniach trwania biegunki poszliśmy do przychodni, lekarka nam przepisała elektrolit i syrop nifuroxazyd czy jakoś tak, ale gdzies 2 dni później musieliśmy już jechać do szpitala. Choroba trwała w sumie 3 tygodnie

---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Ja zrozumiałam to jako całkowity czas trwania wirusa rota.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:10   #786
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Tez tak sobie myślałam. Problem w tym, że oni uznają tylko nasze odwiedziny u nich. A wyjazd z dzieckiem to nie lada wyprawa. Sami chociaż nie pracują nie chcą przyjachać. Podobnie sprawa ma się ze spontanicznym ich odwiedzeniem lub wspólnym wypadem. Wszystko musi być zapowiedziane i zaplanowane.

Co do wypadu Toma do nich, dopóki nie szanują naszych decyzji w sprawie wychowania, nie będzie możliwości podrzucania go do nich.
A mówiłaś o tym teściowej? Postaw jej ultimatum. Ja miałam to szczęście, że obie babcie były dla mnie wspaniałe. Nawet ta ze strony taty, mimo różnic z mamą, nie zostawiła żadnego piętna na mojej psychice. Wręcz przyznam, że obie wpoiły mi wiele ważnych wartości. Przy obojgu rodzicach pracujących dobra babcia może być zbawieniem.

Edytowane przez Melya
Czas edycji: 2012-03-09 o 13:12
Melya jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:15   #787
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Acha to jednak trzy dni miał biegunkę i wymioty a nie trzy tygodnie. A już mi wlosy dęba stanęły
grazkako jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:16   #788
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Margo współczuję
Bez sensu, życie takie krótkie i ciągle coś się przytrafia, a tu się jeszcze człowiek z rodziną musi użerać
Nie przejmuj się , szkoda Twoich nerwów; pomyśl sobie zawsze, że to musi być bardzo nieszczęśliwa osoba, skoro ma taki potencjał czynienia innym przykrości

Przy okazji powiem,że w mojej rodzinie od strony mamy też była taka tradycja,że się dzieci oddawało na wychowanie babci moja mama zotała oddana (na wieś) mnie też oddała swojej mamie; jak urodziłam syna to wręcz oczekiwano ode mnie,że też to zrobię ile awantur było,że sama chciałam o wszystkim decydować (miałam prawie 30 lat jak go urodziłam
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:18   #789
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez grazkako Pokaż wiadomość
Acha to jednak trzy dni miał biegunkę i wymioty a nie trzy tygodnie. A już mi wlosy dęba stanęły

Kochanie, czytaj ze zrozumieniem. 3 tygodnie trwala biegunka i wymioty, ale po 3 dniach już poszliśmy do lekarza Gdybym czekala 3 tygodnie to przepraszam za dosadnosc, ale chyba na pogrzeb. Tak jak Margoltka przestrzegam przed rotawirusem jak mogę. Koszmarne cholerstwo!!!

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-03-09 o 13:20
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:27   #790
hola ola
Zakorzenienie
 
Avatar hola ola
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 146
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Korah tak to zabrzmiało ale spoko rota wirus to paskudstwo okropne, u nas co roku Mała miała odpukac w tym roku... nie koncze nawet...
hola ola jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:28   #791
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Mój syn miał biegunkę i wymioty przez 3 tygodnie cały czas Kulminacyjne było, kiedy pewnego dnia zaczął mi się przelewać w rękach, nie miał już siły, żeby nawet ssać pierś W szpitalu go natychmiast odratowali kroplówką Koszmarny wirus, strasznie wyniszczający. Miał 15 miesiecy, teraz ma już 4,5 roku i na szczęscie nie miał nawrotu nigdy i ponoć w tym wieku rota nie jest już taki groźny
Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Kochanie, czytaj ze zrozumieniem. 3 tygodnie trwala biegunka i wymioty, ale po 3 dniach już poszliśmy do lekarza Gdybym czekala 3 tygodnie to przepraszam za dosadnosc, ale chyba na pogrzeb. Tak jak Margoltka przestrzegam przed rotawirusem jak mogę. Koszmarne cholerstwo!!!

Przepraszam jeśli z Twojego tekstu wynika , że po trzech dniach poszłaś do lekarza to rzeczywiście mam problem z czytaniem ze zrozumieniem.
Tak czy siak ważne że Syneczek ma się dobrze
grazkako jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:37   #792
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
A mówiłaś o tym teściowej? Postaw jej ultimatum. Ja miałam to szczęście, że obie babcie były dla mnie wspaniałe. Nawet ta ze strony taty, mimo różnic z mamą, nie zostawiła żadnego piętna na mojej psychice. Wręcz przyznam, że obie wpoiły mi wiele ważnych wartości. Przy obojgu rodzicach pracujących dobra babcia może być zbawieniem.
No właśnie dobra babcia. Nie zamierzam w najbliższym czasie poruszać z nią tego tematu. Nie ma sensu.

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Margo współczuję
Bez sensu, życie takie krótkie i ciągle coś się przytrafia, a tu się jeszcze człowiek z rodziną musi użerać
Nie przejmuj się , szkoda Twoich nerwów; pomyśl sobie zawsze, że to musi być bardzo nieszczęśliwa osoba, skoro ma taki potencjał czynienia innym przykrości

Przy okazji powiem,że w mojej rodzinie od strony mamy też była taka tradycja,że się dzieci oddawało na wychowanie babci moja mama zotała oddana (na wieś) mnie też oddała swojej mamie; jak urodziłam syna to wręcz oczekiwano ode mnie,że też to zrobię ile awantur było,że sama chciałam o wszystkim decydować (miałam prawie 30 lat jak go urodziłam
Oj Małgosiu też miałam prawie 30stkę i też teściowa oczekiwała ode mnie oddania jej wnuka. Jak tylko skończę karmić. Na szczęście z mężem jesteśmy tego samego zdania. Nie po to tak długo starałam się o dziecko, później leżałam "z nogami na cegłach" w czasie ciąży i przeżyłam ledwo co ciężki poród, żeby teraz oddać dziecko.

Ależ się nakręciłam. Uff
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:42   #793
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez grazkako Pokaż wiadomość
Przepraszam jeśli z Twojego tekstu wynika , że po trzech dniach poszłaś do lekarza to rzeczywiście mam problem z czytaniem ze zrozumieniem.
Tak czy siak ważne że Syneczek ma się dobrze
Z pierwszej wypowiedzi Korah po prostu w ogóle nie wynikało, kiedy poszła do lekarza ani gdzie trwała ta biegunka i wymioty (w szpitalu czy w domu). Dlatego potem uściśliła. Przecież wizyta u lekarza nie jest równa wyleczeniu choroby.
Melya jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:47   #794
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 543
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
o wow, to szybko działa! Wypiękniejesz, że ho ho
Jest sens robić brzuszki póki jeszcze chłodno na bieganie? Muszę popracować nad jędrnością skóry i ciut mięśniami. Macie jakieś doświadczenia?
Brzuszki dobrze Ci zrobią... generalnie każde ćwiczenia dobrze robią o ile robione z głową No i znowu... wujek google prawdę Ci powie w temacie rodzaju ćwiczeń i dobrania obciążenia (tu mam na myśli ilość serii i powtórzeń). Aha jakoś niedawno wpadło mi w oko podlinkowane u nas na Wizażu na brzuch i stronka z różnymi .
Patrząc okiem magistra (co prawda turystyki, ale po AWF) druga na pewno ma ręce i nogi, pierwszej przyznam się nie sprawdziłam. Aha, patrzyłam tylko na ćwiczenia, diet nie analizowałam

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Jesteś szczuplutka wiec od razu na głęboką wodę skocz, 2 razy dziennie po 20 powtórzeń z każdego ćwiczenia i jedz dużo makaronu i ryżu brązowego i pieczywa razowego przy tych ćwiczeniach Po miesiącu zobaczysz zadziwiające efekty.
Jedz, jedz, dużo makaronu i dużo ryżu, a doopka będzie rosła
Jak najbardziej warto jeść jak naj mniej przetworzone (razowe, dzikie, etc), ale żeby od razu dużo? Dużo makaronu jedzą maratończycy, bo potrzebują duuużo kalorii. Przy normalnym ćwiczeniu, nie treningu, nie spali tyle i nadmiar kalorii w tłuszcz pójdzie. Proponowałabym wiec owszem dziki ryz, razowy makaron i chleb, ale raczej mniejszą porcję, a do tego chude mięsko, rybę, nabiał no i warzywa, duuużo warzyw

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość

jeszcze mam takie male sportowe marzenie, ale się trochę wstydzę zacząć ten sport, bo to pole dance
a chciałabym takie wybigasy robić jak bylam mala, to uwielbiałam na trzepaku ale teraz za duża jestem na trzepak
beets pole dance jest super
W zeszłym roku pochodziła troche w ramach grupona, którego dostałam od męża Zabawa niesamowita, chociaż i wysiłek ogromny... To wszytsko co tak ładnie lekko i przyjemnie wyglada, w rzeczywistocie jest trudne jak diabli, a do tego wymaga duuużo siły i zwinności. Ale jeżeli masz możliwości: czasowe, finansowe i masz w pobliży szkołę, to na prawdę warto

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Oj to szczerze zazdroszczę. Ech z moimi problemami to mi już nikt nie pomoże. Mogę się jedynie pocieszyć tym, że teściowa mieszka na tyle daleko, że często jej nie widuję.

Ostatnio nazwała mnie kwoką, bo nie chcę jej oddać dziecka na tydzień, albo weekend. Sorry ale Tomo ma mieszkać z nami! W weekend mój mąż spędza czas z synkiem. To takie ich dni. I nie zamierzam im tego zabierać.

Wiecznie wszystko robię źle. Kosmetyki to moja fanaberia, bo nie mam co robić. Gotuję źle bo wydziwiam z solą (której stosuję bardzo mało) i za mało ostro (ona gotuje tak, że mało kto jest w stanie jej gigantycznie ostrych potraw zjeść)

Wybaczcie ale musiałam trochę pomarudzić. Czasami spływa to po mnie, innym razem brakuje mi już łez.
Margo, współczuję... no w sumie nie wiem co Ci powiedzieć... no współczuję i tyle
Jak będzie bardzo źle, to pamiętaj, że zawsze możesz się nam wyżalić
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:51   #795
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale ja w ogóle nie rozumiem idei dosłownego oddania dziecka dziadkom na wychowanie. Rozumiem, żeby dziadkowie włączali się w opiekę dziecka, mieli udział w jego życiu, zajmowali się nim np. w czasie, gdy rodzice pracują... Ale tak 24h na dobę? Wydaje mi się, że to nie jest dobre dla żadnej stron. Dziecko potrzebuje rodziców, a rodzice dziecka - w końcu to oni je spłodzili (bądź adoptowali). A dziadkowie potrzebują trochę świętego spokoju i czasu dla siebie, skoro w końcu go mają. Szkoda, że w Polsce jeszcze raczkuje idea aktywnych seniorów. Myślę, że wielu starszym osobom dobrze by zrobiło zajęcie się sobą i rozwijanie zainteresowań, na które wcześniej nie mieli czasu czy odwagi. Zamiast siedzieć w domu przed tv, na ławce pod blokiem, stać w kolejce sklepie (to chyba współczesne hobby polskich babć) czy ględzić nad głowami biednym synowym.

Edytowane przez Melya
Czas edycji: 2012-03-09 o 13:54
Melya jest offline  
Stary 2012-03-09, 13:52   #796
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Jedz, jedz, dużo makaronu i dużo ryżu, a doopka będzie rosła
Jak najbardziej warto jeść jak naj mniej przetworzone (razowe, dzikie, etc), ale żeby od razu dużo? Dużo makaronu jedzą maratończycy, bo potrzebują duuużo kalorii. Przy normalnym ćwiczeniu, nie treningu, nie spali tyle i nadmiar kalorii w tłuszcz pójdzie. Proponowałabym wiec owszem dziki ryz, razowy makaron i chleb, ale raczej mniejszą porcję, a do tego chude mięsko, rybę, nabiał no i warzywa, duuużo warzyw

Ale jp nie chce schudnąć, bo nie ma z czego. Chce tylko zamienić tłuszcz w mięsnie, ujędrnić i wyrzeźbić ciało, więc powinna jeść sporo węglowodanów przy intensywnych ćwiczeniach, żeby nie chudnąć.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 14:03   #797
kejtigda
Wtajemniczenie
 
Avatar kejtigda
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 011
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Brzuszki na rzeźbe są fajne, choć dla mnie hula hop jest najlepszy na wszystko

Super jak ma się dziadków którzy aktywnie pomagają, można wyskoczyć do fryzjera/na kawkę/poczuyć czy mieć chwile dla siebie ale oddać całkowicie to dla mnie bardzo dziwna opcja
__________________
485 i 545 mentorki made by dr Skwiercz 2009
kejtigda jest offline  
Stary 2012-03-09, 14:04   #798
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale ja w ogóle nie rozumiem idei dosłownego oddania dziecka dziadkom na wychowanie. Rozumiem, żeby dziadkowie włączali się w opiekę dziecka, mieli udział w jego życiu, zajmowali się nim np. w czasie, gdy rodzice pracują... Ale tak 24h na dobę? Wydaje mi się, że to nie jest dobre dla żadnej stron. Dziecko potrzebuje rodziców, a rodzice dziecka - w końcu to oni je spłodzili (bądź adoptowali). A dziadkowie potrzebują trochę świętego spokoju i czasu dla siebie, skoro w końcu go mają. Szkoda, że w Polsce jeszcze raczkuje idea aktywnych seniorów. Myślę, że wielu starszym osobom dobrze by zrobiło zajęcie się sobą i rozwijanie zainteresowań, na które wcześniej nie mieli czasu czy odwagi. Zamiast siedzieć w domu przed tv, na ławce pod blokiem, stać w kolejce sklepie (to chyba współczesne hobby polskich babć) czy ględzić nad głowami biednym synowym.
Otóż to. Nie wiem skąd ten pomysł oddawania dziecka. Rozumiem jeśli mama musi wrócić do pracy, nie ma zaufania do żłóbka. Niektórzy jednak są zdania, że jako babcia/dziadek ma się doświadczenie. W związku z tym wnuki powinny z tego czerpać i mieszkać z nimi, a do rodziców wracać co najwyżej na weekend.

Czasami jak patrzę na teściów i moich ródziców, nie mogę wprost uwierzyć że są w podobnym wieku. Różnica jest taka, że moi są czynni zawodowo, spędzali za mną czas, nauczyli mnie pływać, jeźdźić na rowerze itd. Mają zupełnie inne podejście. Wiadomo rozpieszczają wnuka, ale szanują nasze decyzje.

Dziękuję, że mogłam się wypłakać na Waszych monitorach
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-09, 14:14   #799
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Otóż to. Nie wiem skąd ten pomysł oddawania dziecka. Rozumiem jeśli mama musi wrócić do pracy, nie ma zaufania do żłóbka. Niektórzy jednak są zdania, że jako babcia/dziadek ma się doświadczenie. W związku z tym wnuki powinny z tego czerpać i mieszkać z nimi, a do rodziców wracać co najwyżej na weekend.

Czasami jak patrzę na teściów i moich ródziców, nie mogę wprost uwierzyć że są w podobnym wieku. Różnica jest taka, że moi są czynni zawodowo, spędzali za mną czas, nauczyli mnie pływać, jeźdźić na rowerze itd. Mają zupełnie inne podejście. Wiadomo rozpieszczają wnuka, ale szanują nasze decyzje.

Dziękuję, że mogłam się wypłakać na Waszych monitorach
Ja w ogóle nie rozumiem, czemu sami dziadkowie się na to piszą. Wychowywanie dziecka to praca na pełny etat. Rozumiem, że chcą zapełnić pewną pustkę, ale może zamiast tego powinni sobie przypomnieć czasy, kiedy nie mieli tylu zobowiązań i byli niezależni. Czas to wykorzystać.

Też mam wiele wspomnień związanych z rodzicami - nauka jazdy na rowerze, pływania, czytanie bajek na dobranoc. I uważam, że takie wspomnienia to skarb. Nie twierdzę, że podobne przeżycia z dziadkami są gorsze, ale - może zabrzmi to brutalnie - niestety oni zwykle są w naszym życiu krócej. I po ich odejściu warto by było mieć kogoś bliskiego, kto nas dobrze zna, a nie weekendowych rodziców. Takie przynajmniej są moje odczucia.
Melya jest offline  
Stary 2012-03-09, 14:31   #800
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 543
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ale jp nie chce schudnąć, bo nie ma z czego. Chce tylko zamienić tłuszcz w mięsnie, ujędrnić i wyrzeźbić ciało, więc powinna jeść sporo węglowodanów przy intensywnych ćwiczeniach, żeby nie chudnąć.
Co to znaczy sporo węglowodanów i co to są intensywne ćwiczenia?
Proszę o definicję bo jako awfiak, chyba mocno inaczej je rozumiem...

Słowem się o chudnięciu nie zająknęłam, za to wydaje mi się dość wyraźnie rozgraniczyłam ćwiczenia i trening. Szczerze mówiąc patrząc na wpis Justyny wydaje mi się, że właśnie o ćwiczenia - ujędrnienie, wyrzeźbienie jej chodzi - a nie o typowy trening. Nigdzie nie było mowy o "intensywnym treningu"...
Poza tym organizm też bardzo dobrze "produkuje" energię z białek, nie ma więc sensu zapychać się makaronem czy ryżem - a to typowe zapychacze... lepiej zjeść sobie banana przed samym wysiłkiem (węglowodany, które dadzą "kopa" do ćwiczenia), a po coś białkowego - rybę, kurczaka, nabiał. W codziennej diecie (pisząc dieta mam na myśli sposób żywienia, a nie sposób na schudnięcie) nie ma sensu szaleć z węglami, zresztą one i tak w warzywach i owocach się znajdują. I szczerze mówiąc, jeśli chce sie mieć ładną, szczupła sylwetkę i dużo energii to lepszy obiad z ryby (chudego mięska), małej porcji ryżu czy makaronu i dużej ilości warzyw, niż duży talerz makaronu

Dieta osoby trenującej - mam tu na myśli prawdziwe trenowanie - różni się zdecydowanie od diet "normalnych" ludzi, a i tak nie zawsze jest wysokowęglowa - jest uzależniona od dyscypliny, wieku i indywidualnych parametrów organizmu.

Cytat:
Napisane przez kejtigda Pokaż wiadomość
Brzuszki na rzeźbe są fajne, choć dla mnie hula hop jest najlepszy na wszystko

Super jak ma się dziadków którzy aktywnie pomagają, można wyskoczyć do fryzjera/na kawkę/poczuyć czy mieć chwile dla siebie ale oddać całkowicie to dla mnie bardzo dziwna opcja
kejtigda, jak najbardziej O hula-hop zapomniałam a to taka świetna rzecz Modeluje brzuch, talię, a pośrednio też uda i pośladki... muszę gdzieś swoje wykopać Bardzo dobrze, na całe ciało, działa też jazda na rolkach.
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline  
Stary 2012-03-09, 14:56   #801
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Co to znaczy sporo węglowodanów i co to są intensywne ćwiczenia?
Proszę o definicję bo jako awfiak, chyba mocno inaczej je rozumiem...

Słowem się o chudnięciu nie zająknęłam, za to wydaje mi się dość wyraźnie rozgraniczyłam ćwiczenia i trening. Szczerze mówiąc patrząc na wpis Justyny wydaje mi się, że właśnie o ćwiczenia - ujędrnienie, wyrzeźbienie jej chodzi - a nie o typowy trening. Nigdzie nie było mowy o "intensywnym treningu"...
Poza tym organizm też bardzo dobrze "produkuje" energię z białek, nie ma więc sensu zapychać się makaronem czy ryżem - a to typowe zapychacze... lepiej zjeść sobie banana przed samym wysiłkiem (węglowodany, które dadzą "kopa" do ćwiczenia), a po coś białkowego - rybę, kurczaka, nabiał. W codziennej diecie (pisząc dieta mam na myśli sposób żywienia, a nie sposób na schudnięcie) nie ma sensu szaleć z węglami, zresztą one i tak w warzywach i owocach się znajdują. I szczerze mówiąc, jeśli chce sie mieć ładną, szczupła sylwetkę i dużo energii to lepszy obiad z ryby (chudego mięska), małej porcji ryżu czy makaronu i dużej ilości warzyw, niż duży talerz makaronu

Dieta osoby trenującej - mam tu na myśli prawdziwe trenowanie - różni się zdecydowanie od diet "normalnych" ludzi, a i tak nie zawsze jest wysokowęglowa - jest uzależniona od dyscypliny, wieku i indywidualnych parametrów organizmu.


.
Zgadzam się z Ewą całkowicie, jako osoba trenująca wiele lat, z rozpisaną dietą. Prawidłowy trening składa się z posiłku przed treningiem i po treningu i dotyczy to tez ćwiczeń, które wykonuje się w domu. Ja ze względu na braki czasowe najczęściej trenuję, a właściwie trenowałam w ten sposób i z dobrą dietą efekty są niesamowite, zwłaszcza jeśli chodzi o kształtowanie sylwetki i rozwój mięśni
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-03-09, 15:38   #802
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
I szczerze mówiąc, jeśli chce sie mieć ładną, szczupła sylwetkę i dużo energii to lepszy obiad z ryby (chudego mięska), małej porcji ryżu czy makaronu i dużej ilości warzyw, niż duży talerz makaronu

Na takim obiadku to się chudnie i bez ćwiczeń. Źle doradzasz Vea. Poczytaj o tym
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 15:45   #803
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 543
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Na takim obiadku to się chudnie i bez ćwiczeń. Źle doradzasz Vea. Poczytaj o tym
Nie doradzam źle radząc zdrową i racjonalną dietę, ale skoro uważasz, że lepsza micha makaronu, to również odsyłam do literatury

Jestem gotowa wejść pod stół i odszczekać swoje wykształcenie, jeżeli udowodnisz mi, że dla normalnej, zdrowej osoby, która chce ćwiczyć, żeby dobrze wyglądać (a nie trenować zawodowo), to co napisałam jest złe.
Natomiast jeśli nie potrafisz, to proponowałabym najpierw weryfikować własną wiedzę, a potem tak kategorycznie stwierdzać, że ktoś inny źle radzi...
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline  
Stary 2012-03-09, 15:49   #804
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Dzięki za rady odnośnie ćwiczeń i diety Nie jestem w stanie dużo jeść, mam mały żołądek chyba. Był taki czas, że próbowałam przytyć, jadłam codziennie w McDonals's czy KFC, potrafiłam zjeść sama dużą pizzę, jadłam dużo słodyczy, słodka kawa i nic U mnie waga leci w tempie ekspresowym, przytyć nijak nie mogę.
Pięć lat temu byłam w Miami przez miesiąc i wtedy przytyłam chyba z 5kg na pączkach, subway i lodach z sosem czekoladowym non stop. Po powrocie do Polski w ciągu dwóch tygodni schudłam, ważyłam mniej niż przed wyjazdem a pamiątką są okropne rozstępy na pupie. Tylko wtedy w Stanach przekroczyłam 50kg.
Wczoraj ćwiczyłam oczywiście Zrobiłam ledwo! 30 brzuszków a dziś już mam takie zakwasy, że oj. Moja kondycja jest straszna
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-09, 15:52   #805
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Nie doradzam źle radząc zdrową i racjonalną dietę, ale skoro uważasz, że lepsza micha makaronu, to również odsyłam do literatury

Jestem gotowa wejść pod stół i odszczekać swoje wykształcenie, jeżeli udowodnisz mi, że dla normalnej, zdrowej osoby, która chce ćwiczyć, żeby dobrze wyglądać (a nie trenować zawodowo), to co napisałam jest złe.
Natomiast jeśli nie potrafisz, to proponowałabym najpierw weryfikować własną wiedzę, a potem tak kategorycznie stwierdzać, że ktoś inny źle radzi...

Moja wiedza opiera się na podstawowej zasadzie, że na talerzu ma być wszystkiego po równo, chyba, że przechodzimy na dietę, wtedy proporcje się nieco zmieniają. Ja wlaśnie jestem teraz na diecie odchudzającej, ubogiej w węglowodany i mój obiad wygląda dokładnie tak, jak Twoje słowa które zacytowałam wcześniej. dieta działa, bo już któryś raz z rzędu ją stosuję i do tego nie stosuję żadnych dodatkowych ćwiczeń, tylko to co zawsze czyli pływanie. Chudnie się od 1-2 kg na tydzień. A jeśli uważasz że doradzam źle proponując makaron razowy i nigdzie nie pisząc, że ma być cała micha, to wybacz, ale to Ty powinnaś cos zweryfikować i przy okazji bez powodu nikogo nie obrażać i jeszcze zacząć dokładnie czytać.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 15:53   #806
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Dzięki za rady odnośnie ćwiczeń i diety Nie jestem w stanie dużo jeść, mam mały żołądek chyba. Był taki czas, że próbowałam przytyć, jadłam codziennie w McDonals's czy KFC, potrafiłam zjeść sama dużą pizzę, jadłam dużo słodyczy, słodka kawa i nic U mnie waga leci w tempie ekspresowym, przytyć nijak nie mogę.
Pięć lat temu byłam w Miami przez miesiąc i wtedy przytyłam chyba z 5kg na pączkach, subway i lodach z sosem czekoladowym non stop. Po powrocie do Polski w ciągu dwóch tygodni schudłam, ważyłam mniej niż przed wyjazdem a pamiątką są okropne rozstępy na pupie. Tylko wtedy w Stanach przekroczyłam 50kg.
Wczoraj ćwiczyłam oczywiście Zrobiłam ledwo! 30 brzuszków a dziś już mam takie zakwasy, że oj. Moja kondycja jest straszna
To się wyjaśniło, czemu Amerykanie są otyłym narodem Taki klimat po prostu... sprzyjający

Jadę do Stanów
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-03-09, 15:55   #807
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Dzięki za rady odnośnie ćwiczeń i diety Nie jestem w stanie dużo jeść, mam mały żołądek chyba. Był taki czas, że próbowałam przytyć, jadłam codziennie w McDonals's czy KFC, potrafiłam zjeść sama dużą pizzę, jadłam dużo słodyczy, słodka kawa i nic U mnie waga leci w tempie ekspresowym, przytyć nijak nie mogę.
Pięć lat temu byłam w Miami przez miesiąc i wtedy przytyłam chyba z 5kg na pączkach, subway i lodach z sosem czekoladowym non stop. Po powrocie do Polski w ciągu dwóch tygodni schudłam, ważyłam mniej niż przed wyjazdem a pamiątką są okropne rozstępy na pupie. Tylko wtedy w Stanach przekroczyłam 50kg.
Wczoraj ćwiczyłam oczywiście Zrobiłam ledwo! 30 brzuszków a dziś już mam takie zakwasy, że oj. Moja kondycja jest straszna
Nawet sobie nie wyobrażasz jak Ci zazdroszczę przemiany materii. Ja tyję dosłownie z niczego
Korah jest offline  
Stary 2012-03-09, 16:00   #808
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
To się wyjaśniło, czemu Amerykanie są otyłym narodem Taki klimat po prostu... sprzyjający

Jadę do Stanów
haha, wiesz to jest dziwne, bo codziennie leżałam plackiem na słońcu, pływałam to w basenie to w oceanie a przytyłam jak szalona. Na początku nie mogłam się przestawić i nie mogłam w nocy spać, to wędrowałam do kuchni i jadłam sos czekoladowy.... W Polsce nie ma takich dobrych
Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Nawet sobie nie wyobrażasz jak Ci zazdroszczę przemiany materii. Ja tyję dosłownie z niczego
to po Mamusi pisałam już gdzieś, że biedaczka jak miała 40+ lat, 171cm ważyła 50 kg? Teraz ma 53 lata, ma niezłą oponę ale i tak jest szczuplutka
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-09, 19:17   #809
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Margoltko.

Dzwoniłam po wyniki z cytologii, grupa 2, 1a czyli wszystko cacy. I po co ja dwa lata prawie zwlekałam i od zmysłów odchodziłam? Teraz jeszcze proktolog i badanie krwi. Mam nadzieję, że moje bóle to urojenia, a nie jelita czy coś...
Widzę, że rozmawiacie o diecie. Mi się marzy powrót do biegania. Kilka lat temu biegałam codziennie zawsze o 6:30 Nie wiem skąd miałam na to siły skoro jadałam tylko 500 kcal i to góra 500 kcal.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-09, 20:21   #810
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Dzięki za rady odnośnie ćwiczeń i diety Nie jestem w stanie dużo jeść, mam mały żołądek chyba. Był taki czas, że próbowałam przytyć, jadłam codziennie w McDonals's czy KFC, potrafiłam zjeść sama dużą pizzę, jadłam dużo słodyczy, słodka kawa i nic U mnie waga leci w tempie ekspresowym, przytyć nijak nie mogę.
Pięć lat temu byłam w Miami przez miesiąc i wtedy przytyłam chyba z 5kg na pączkach, subway i lodach z sosem czekoladowym non stop. Po powrocie do Polski w ciągu dwóch tygodni schudłam, ważyłam mniej niż przed wyjazdem a pamiątką są okropne rozstępy na pupie. Tylko wtedy w Stanach przekroczyłam 50kg.
Wczoraj ćwiczyłam oczywiście Zrobiłam ledwo! 30 brzuszków a dziś już mam takie zakwasy, że oj. Moja kondycja jest straszna
Ciesz się, że nie możesz dużo zjeść. Ja jem dosyć dużo. Uwielbiam słodycze. Na szczęście wszystko, a na pewno większość nie wiem w jaki sposób jest spalane. Jeśli tylko ograniczę słodycze zaczynam chudnąć. Jeśli natomiast zaczynam jeszcze ćwiczyć, szczególnie jogę, to waga leci bardzo szybko w dół. Kiedyś ćwiczyłam bardzo dużo i zaowocowało to dobrą kondycją, która pozostała. Jako dziecko ćwiczyłam gimnastykę, później bardzo dużo pływałam. Na studiach codziennie ćwiczyłam jogę. W czasie ciąży leżałam Po 9miesiącach leżenia byłam słaba, ale dzięki wcześniejszej sprawności szybko stanęłam na nogi. Chciałabym mieć znowu te 48kg i formę oraz rozciągnięcie sprzed ciąży. Pomimo, że codziennie sobie obiecuję więcej ćwiczyć i trochę się porozciągać, nie mam w sobie tyle zaparcia i dyscypliny. Dziwne bo kiedyś nie musiałam się zmuszać
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-03-09 o 20:32
margoltka jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:48.