Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-16, 17:05   #961
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
to ja dla odmiany nie umiem piec mazurków i mazurka u mnie nie będzie

ja robię zawsze Izaurę - taki murzynek z serem, na Boże Narodzenie robiłam krówkę i teraz może też zrobię bo miała dobre wzięcie i chyba tyle bo reszta mi nigdy nie wychodzi (już nie mówiąc o tym Małgosiu z Twojego przepisu co w moim wykonaniu było porażką ubiegłych świąt). Widać, że jestem na niższym poziomie pieczenia



a babeczki piekę, ale małe do święconki. ale w sumie mogłabym upiec dużą. Macie sprawdzony przepis dla osoby dwu-leworęcznej
Jak już pisałam ucierane ciasta mi nie bardzo wychodzą więc nic nie polecę ale zebra wychodzi mi dobrze
grazkako jest offline  
Stary 2012-03-16, 17:08   #962
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez grazkako Pokaż wiadomość
Jak już pisałam ucierane ciasta mi nie bardzo wychodzą więc nic nie polecę ale zebra wychodzi mi dobrze
a to babka jest ucierana?
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-16, 18:09   #963
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 319
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez grazkako Pokaż wiadomość
Margo a może masz patent na ciasta ucierane ? Już piszę w czym problem : w jakiej kolejności bym nie dodawała jajka cukier masełko zazwyczaj masa mi się waży pilnuję by temperatura składników była jednakowa i i tak kicha . Ratuję tą breje podgrzewając całość lekko skladniki się łączą ale to już nie jest to. Wszystkie ciasta poza tym wychodzą mi takie jak chcę a z ucieranym nie mogę sobie poradzić .

Przy takim maluszku faktycznie troche trudno z ilością czasu . Ale to bardzo piękny wiek dziecko "w oczach" się rozwija i codziennie zaskakuje nas nową umiejetnością.
Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
to ja dla odmiany nie umiem piec mazurków i mazurka u mnie nie będzie

ja robię zawsze Izaurę - taki murzynek z serem, na Boże Narodzenie robiłam krówkę i teraz może też zrobię bo miała dobre wzięcie i chyba tyle bo reszta mi nigdy nie wychodzi (już nie mówiąc o tym Małgosiu z Twojego przepisu co w moim wykonaniu było porażką ubiegłych świąt). Widać, że jestem na niższym poziomie pieczenia



a babeczki piekę, ale małe do święconki. ale w sumie mogłabym upiec dużą. Macie sprawdzony przepis dla osoby dwu-leworęcznej
Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
a to babka jest ucierana?
Aga, babka piaskowa akurat jest ucierana, ale np drożdżowa już jest z ciasta drożdżowego

Znalazłam wskazówki dla ciasta ucieranego. Może to coś pomoże. Z tym proszkiem do pieczenia to jednak nie wiem czy nie przesadzili. Robiłam już z tej ksiażki inne ciasta i zawsze wszystkiego podają za dużo w przepisie, dużo zależy od wielkości formy.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1030072.jpg (94,9 KB, 9 załadowań)

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-03-16 o 18:10
Korah jest offline  
Stary 2012-03-16, 19:26   #964
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Aga, babka piaskowa akurat jest ucierana, ale np drożdżowa już jest z ciasta drożdżowego

Znalazłam wskazówki dla ciasta ucieranego. Może to coś pomoże. Z tym proszkiem do pieczenia to jednak nie wiem czy nie przesadzili. Robiłam już z tej ksiażki inne ciasta i zawsze wszystkiego podają za dużo w przepisie, dużo zależy od wielkości formy.
a dziękuję.
bo u mnie kupuje się w sklepie zazwyczaj babkę piaskową i cytrynową. to taka cytrynowa to też ucierana?
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-16, 19:32   #965
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 875
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
ja robię zawsze Izaurę - taki murzynek z serem, na Boże Narodzenie robiłam krówkę i teraz może też zrobię bo miała dobre wzięcie i chyba tyle bo reszta mi nigdy nie wychodzi (już nie mówiąc o tym Małgosiu z Twojego przepisu co w moim wykonaniu było porażką ubiegłych świąt). Widać, że jestem na niższym poziomie pieczenia
Ale co masz na myśli??? Czyż ja Cię wpakowałam na jakąś minę kulinarną
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-03-16, 19:45   #966
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

no wzięłam od Ciebie przepis na te kruche z dżemem pomarańczowym co mówiłaś, że robisz co roku. i chyba mi nie wyszło... bo nikt go nie chciał jeść. Ale to na pewno moja wina bo wzięłam też przepis od siostry, którym też się u mnie w domu zachwycali, ale w moim wykonaniu nie chcieli jeść ( a miało być takie proste)
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-16, 19:50   #967
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 875
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
no wzięłam od Ciebie przepis na te kruche z dżemem pomarańczowym co mówiłaś, że robisz co roku. i chyba mi nie wyszło... bo nikt go nie chciał jeść. Ale to na pewno moja wina bo wzięłam też przepis od siostry, którym też się u mnie w domu zachwycali, ale w moim wykonaniu nie chcieli jeść ( a miało być takie proste)
aaaa pamiętam to się Aga nie bierz za mazurka, bo to kruche ciasto to właśnie w zasadzie jakby nie patrzeć mazurek tylko z domieszanymi orzechami do środka....
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-03-16, 20:05   #968
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 319
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
a dziękuję.
bo u mnie kupuje się w sklepie zazwyczaj babkę piaskową i cytrynową. to taka cytrynowa to też ucierana?
Oj tego to Ci nie powiem, bo co cukiernia to inny pomysł. Pewnie cytrynową można zrobic na dwa sposoby. Ja wole piaskowe babki od drożdżowych. Z drożdżowego ciasta można kupić wszystko gotowe, np słodkie bułeczki z serem lub budyniem, tylko że babkę się robi twardszą, więc u mnie jednak piaskowa rządzi.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-16, 20:10   #969
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
aaaa pamiętam to się Aga nie bierz za mazurka, bo to kruche ciasto to właśnie w zasadzie jakby nie patrzeć mazurek tylko z domieszanymi orzechami do środka....
ogólnie to nie wiem czy to nie była wina spalonej grzałki, ogólnie ciasto miało dziwną konsystencję i takie jakby niewypieczone było.

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Oj tego to Ci nie powiem, bo co cukiernia to inny pomysł. Pewnie cytrynową można zrobic na dwa sposoby. Ja wole piaskowe babki od drożdżowych. Z drożdżowego ciasta można kupić wszystko gotowe, np słodkie bułeczki z serem lub budyniem, tylko że babkę się robi twardszą, więc u mnie jednak piaskowa rządzi.
u mnie króluje ta cytrynowa, potem piaskowa. Drożdżowej się nie kupuje bo do świąt jest czerstwa nawet w opakowaniu.
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-16, 21:32   #970
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 319
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
u mnie króluje ta cytrynowa, potem piaskowa. Drożdżowej się nie kupuje bo do świąt jest czerstwa nawet w opakowaniu.
Co racja to racja
Korah jest offline  
Stary 2012-03-16, 21:52   #971
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
a dziękuję.
bo u mnie kupuje się w sklepie zazwyczaj babkę piaskową i cytrynową. to taka cytrynowa to też ucierana?
Aga babkę piaskową i cytrynową jakie można zwykle kupic w cukierni robi się z ciasta ucieranego .
grazkako jest offline  
Stary 2012-03-18, 13:24   #972
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Co do drugiej części. Gayenko tak jest zawsze. Ja naprawdę chciałabym się zmienić. Myślisz, że to mi odpowiada? Albo ciągłe latanie po lekarzach, bo myślę, że mam raka mi odpowiada? Oczywiście, że nie. Jednak dla ludzi z boku to jest zawsze takie proste, zawsze się słyszy. Zrób coś, no zrób coś. W ciągu tych wszystkich lat poznawałam wiele osób: anorektyków (np. A. ważąca 35 kilogramów, mająca prawie 170 cm wzrostu), bulimików, narkomanów, alkoholików, osób uzależnionych od leków itd. itd. itd. Pomijając osoby, które nie chciały się zmienić, to reszta chciała. Tylko to nie takie łatwe. Może się wydawać to absurdalne ale czasami patrzę w lustro i nie wiem kogo tam widzę, nie utożsamiam się z moim wyglądem ani wnętrzem. Jak mogę się zmienić skoro nie wiem jak się nazywam? Ostatnia terapia nie wiele dała. Gadanie w kółko gadanie, co się działo w minionym tygodniu, dlaczego czułam się w pon. tak, a w środę już inaczej. To tylko gadanie, nie zmienia nic. Nie rozumiałam sensu tych pytań i co niby miały zmienić. Czasami aby coś zrozumieć trzeba to przeżyć, naprawdę. Najgorszemu wrogowi nie życzę aby nie wiedział kim jest i się zastanawiał czy coś się działo naprawdę czy sobie to wymyślił. Ostatnim razem usłyszałam, że może powinnam zacząć brać leki, to zabolało. Nie chcę sztucznego poprawiacza humoru.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-18, 14:33   #973
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Justynka - zdjęcie psinki. To sznaucer miniaturka, suczka, o groźnym imieniu Buffy
Niestety oprócz imienia nie ma w niej nic z grozy........ Jak ktos przychodzi to szczeka tylko na tych, których zna i się ich nie boi.
Jednym słowem Buffy to pies obronny - jak cos sie dzieję, to trzeba jej bronić........
Sorki za tło - ale to zdjęcie było robione w trakcie ubierania choinki

Kota tez mam , ale nie będe mędy szukac z aparatem........ To taki wredny egzemplarz, mściwy i złośliwy. Teraz ciepło więc więcej czasu spędza na podwórku. Każdy mówi do niego inaczej, chociaz Hrabia najbardziej do niego pasuje ze względu na wyniosły sposób bycia, on nawet na nas potrafi "patrzec z góry"!. Zresztą on nas wszystkich ma głeboko w d..., jest miły tylko jak jeść chce
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg buffy.jpg (153,8 KB, 33 załadowań)
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-18, 14:40   #974
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Justynka - zdjęcie psinki. To sznaucer miniaturka, suczka, o groźnym imieniu Buffy
Niestety oprócz imienia nie ma w niej nic z grozy........ Jak ktos przychodzi to szczeka tylko na tych, których zna i się ich nie boi.
Jednym słowem Buffy to pies obronny - jak cos sie dzieję, to trzeba jej bronić........
Sorki za tło - ale to zdjęcie było robione w trakcie ubierania choinki

Kota tez mam , ale nie będe mędy szukac z aparatem........ To taki wredny egzemplarz, mściwy i złośliwy. Teraz ciepło więc więcej czasu spędza na podwórku. Każdy mówi do niego inaczej, chociaz Hrabia najbardziej do niego pasuje ze względu na wyniosły sposób bycia, on nawet na nas potrafi "patrzec z góry"!. Zresztą on nas wszystkich ma głeboko w d..., jest miły tylko jak jeść chce
o jaki ładny! i jak ładnie przystrzyżony
A koty to chyba wszytskie takie Mój Czaruś - czarny i czarujący - wybrzydza w jedzeniu w miejscu do spania, we wszystkim, ale uwielbiam go, jest taki milusiński i śpi jak dziecko z mamą na poduszce. To jest jego miejsce i nikogo tam nie toleruje.
Miałam jeszcze psa, owczarka niemieckiego, zył 12 lat, od dwóch dni go nie ma. Uśpiła go pani weterynarz, bo już bardzo cierpiał. Miał ogromnego guza w głowie i mocno oko mu wypychało. Wielka szkoda.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-18, 14:46   #975
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 319
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Justynka - zdjęcie psinki. To sznaucer miniaturka, suczka, o groźnym imieniu Buffy
Niestety oprócz imienia nie ma w niej nic z grozy........ Jak ktos przychodzi to szczeka tylko na tych, których zna i się ich nie boi.
Jednym słowem Buffy to pies obronny - jak cos sie dzieję, to trzeba jej bronić........
Sorki za tło - ale to zdjęcie było robione w trakcie ubierania choinki

Kota tez mam , ale nie będe mędy szukac z aparatem........ To taki wredny egzemplarz, mściwy i złośliwy. Teraz ciepło więc więcej czasu spędza na podwórku. Każdy mówi do niego inaczej, chociaz Hrabia najbardziej do niego pasuje ze względu na wyniosły sposób bycia, on nawet na nas potrafi "patrzec z góry"!. Zresztą on nas wszystkich ma głeboko w d..., jest miły tylko jak jeść chce
Śłiczna sunia. Ponoć suczki są bardzo wierne i nigdy nie opuszczają domostwa, psy mniej, lubią się szwędać.
Kotów szczerze nienawidzę, nadęte i wredne.

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
o jaki ładny! i jak ładnie przystrzyżony
A koty to chyba wszytskie takie Mój Czaruś - czarny i czarujący - wybrzydza w jedzeniu w miejscu do spania, we wszystkim, ale uwielbiam go, jest taki milusiński i śpi jak dziecko z mamą na poduszce. To jest jego miejsce i nikogo tam nie toleruje.
Miałam jeszcze psa, owczarka niemieckiego, zył 12 lat, od dwóch dni go nie ma. Uśpiła go pani weterynarz, bo już bardzo cierpiał. Miał ogromnego guza w głowie i mocno oko mu wypychało. Wielka szkoda.
Oj współczuje, owczarki to bardzo dobre psy i piękne.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-18, 14:47   #976
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Justynka - zdjęcie psinki. To sznaucer miniaturka, suczka, o groźnym imieniu Buffy
Niestety oprócz imienia nie ma w niej nic z grozy........ Jak ktos przychodzi to szczeka tylko na tych, których zna i się ich nie boi.
Jednym słowem Buffy to pies obronny - jak cos sie dzieję, to trzeba jej bronić........
Sorki za tło - ale to zdjęcie było robione w trakcie ubierania choinki
ile już schudł?

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Miałam jeszcze psa, owczarka niemieckiego, zył 12 lat, od dwóch dni go nie ma. Uśpiła go pani weterynarz, bo już bardzo cierpiał. Miał ogromnego guza w głowie i mocno oko mu wypychało. Wielka szkoda.
Justa


a ja też miałam kotki. nawet dwa. fajne były. jeden z nich przychodził i mnie smyrał noskiem w paluchy jak byłam smutna. a drugi miał pociąg do lodówki - jak się chciało go zlokalizować to wystarczyło otworzyć lodówkę
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-18, 14:59   #977
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
o jaki ładny! i jak ładnie przystrzyżony
A koty to chyba wszytskie takie Mój Czaruś - czarny i czarujący - wybrzydza w jedzeniu w miejscu do spania, we wszystkim, ale uwielbiam go, jest taki milusiński i śpi jak dziecko z mamą na poduszce. To jest jego miejsce i nikogo tam nie toleruje.
Miałam jeszcze psa, owczarka niemieckiego, zył 12 lat, od dwóch dni go nie ma. Uśpiła go pani weterynarz, bo już bardzo cierpiał. Miał ogromnego guza w głowie i mocno oko mu wypychało. Wielka szkoda.
o kurcze! strasznie mi przykro!

My 4 lata temu musielismy uśpić psa - takiego dużego, podwórkowego. 3 tygodnie walczylismy o niego, ale nie dało rady go uratowac. Było cholernie madrym psem, ale miał zwyczaj wymykać się przy każdej okazji - no i jak sie ostatni raz wymknął to piep....y hycel go złapał - najpierw pobił strasznie, potem 3 tygodnie trzymał w komórce bez jedzenia i wody..... chciał go doprowadzic do takiego stanu, żeby go w schronisku przyjęli (miał za kazdego psa pare zł), bo gdyby go po prostu złapał i chciał oddać to żadne schronisko by nie uwierzyło, że to bezdomny pies. Poza tym wszystkie schroniska juz były powiadomione, że pies zniknął i napewno by rozpoznały.... Ojciec znalazł go przy kolejnej wizycie u hycla.....ledwo go poznał.
Znowu sie poryczałam.........
W każdym razie przewspaniały weterynarz przyjeżdżał do niego kilka razy dziennie i nawet juz było lepiej, no ale niestety. Lekarz płakał razem z nami jak go usypiał.
Hycla oczywiście dozywotnio pozbawiłam prawa do wykonania tego rodzaju działalności i zajęło sie nim Towarzystwo Opieki nad Zwierzetami. Nie wiem jak sie sprawa skończyła, bo nie miałam ochoty sie tym interesowac. Policja u niego była w kazdym razie z nalotem.

Sunia musi być strzyżona co 3-4 miesiące, bo ona ma włosy a nie sierść. Do fryzjera jeździ
Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Śłiczna sunia. Ponoć suczki są bardzo wierne i nigdy nie opuszczają domostwa, psy mniej, lubią się szwędać.
Kotów szczerze nienawidzę, nadęte i wredne.

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------



Oj współczuje, owczarki to bardzo dobre psy i piękne.
Dziękuję
Ta nasza to straszny żebrak i łakomczuch - niestety ma problemy z kręgosłupem i obecnie jest na diecie odchudzającej........
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-18, 14:59   #978
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Śłiczna sunia. Ponoć suczki są bardzo wierne i nigdy nie opuszczają domostwa, psy mniej, lubią się szwędać.
Kotów szczerze nienawidzę, nadęte i wredne.

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------



Oj współczuje, owczarki to bardzo dobre psy i piękne.
Dzięki, nasz piesio był przepiękny, długowłosy, jak model. Do tego bardzo grzeczny, posłuszny ale jak szczekał na kogoś to jakby chciał zabić. Ładnie nam domu pilnował. A kota całował z każdej strony
Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
ile już schudł?


Justa


a ja też miałam kotki. nawet dwa. fajne były. jeden z nich przychodził i mnie smyrał noskiem w paluchy jak byłam smutna. a drugi miał pociąg do lodówki - jak się chciało go zlokalizować to wystarczyło otworzyć lodówkę
hah, tak, lodówka to idealny przywoływacz kotów. Gdzie by nie były to przybiegają raz dwa
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:01   #979
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
o jaki ładny! i jak ładnie przystrzyżony
A koty to chyba wszytskie takie Mój Czaruś - czarny i czarujący - wybrzydza w jedzeniu w miejscu do spania, we wszystkim, ale uwielbiam go, jest taki milusiński i śpi jak dziecko z mamą na poduszce. To jest jego miejsce i nikogo tam nie toleruje.
Miałam jeszcze psa, owczarka niemieckiego, zył 12 lat, od dwóch dni go nie ma. Uśpiła go pani weterynarz, bo już bardzo cierpiał. Miał ogromnego guza w głowie i mocno oko mu wypychało. Wielka szkoda.
Justyna współczuję jest mu lepiej tam, za tęczowym mostem bo już nic go nie boli..
Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Kotów szczerze nienawidzę, nadęte i wredne.


Mało znasz kotów, albo masz z góry złe podejście Zwierzątka są jak ludzie, niektóre kochane i miłe, inne mają wredne charakterki. Moim dziadkom ich kotka uratowała życie
Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość


a ja też miałam kotki. nawet dwa. fajne były. jeden z nich przychodził i mnie smyrał noskiem w paluchy jak byłam smutna. a drugi miał pociąg do lodówki - jak się chciało go zlokalizować to wystarczyło otworzyć lodówkę
Ja miałam kota znajdkę 15 lat i było to najukochańsze stworzonko na świecie. A moi dziadkowie mieli latami cudownego pieska, bardzo mi żal, że już nie ma tej przylepki
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:01   #980
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
ile już schudł?


Justa


a ja też miałam kotki. nawet dwa. fajne były. jeden z nich przychodził i mnie smyrał noskiem w paluchy jak byłam smutna. a drugi miał pociąg do lodówki - jak się chciało go zlokalizować to wystarczyło otworzyć lodówkę
Nie wiem ile schudła, bo na naszej domowej wadze to jakoś jej nic nie ubyło trzeba z nią podjechac do weterynarza na wazenie
Niezłe te kocurki - zmyślne bestie widac nie wszystkie takie wredoty jak ten mój........ale i tak go lubię, chociaz nieraz naprawde igra z losem!

Jak byłam mała to przywlokłam z jakiejś budowy kotke - zyła chyba 17 lat, była niesamowicie mądra i stateczna i miała przez te lata mnóstwo kociaków!!! ALez miałam radoche i nasz ówczesny piesio sie nimi zajmował jak kotka szła zjeść albo sie odstresować na chwile
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-03-18 o 15:05
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:06   #981
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Justyna współczuję jest mu lepiej tam, za tęczowym mostem bo już nic go nie boli..

Mało znasz kotów, albo masz z góry złe podejście Zwierzątka są jak ludzie, niektóre kochane i miłe, inne mają wredne charakterki. Moim dziadkom ich kotka uratowała życie

Ja miałam kota znajdkę 15 lat i było to najukochańsze stworzonko na świecie. A moi dziadkowie mieli latami cudownego pieska, bardzo mi żal, że już nie ma tej przylepki
Dobrze, że już się nie męczy. Aż żal było patrzeć na te smutne oczy.
To prawda, niektórych kotów to się boję. Dzikusy, ale ogólnie to taka kociara ze mnie Szkoda, że tż ma uczulenie na koty
A jak kotka uratowała życie?
Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Nie wiem ile schudła, bo na naszej domowej wadze to jakoś jej nic nie ubyło trzeba z nią podjechac do weterynarza na wazenie
Niezłe te kocurki - zmyślne bestie widac nie wszystkie takie wredoty jak ten mój........
A psinka miała problem z otyłością?
Czaruś to potrafi zaczaić się za rogiem, wyskoczyć i łapać i gryźć na kostki jak mu podpadniesz Mama na swoim piętrze ma wykręconą klamkę na schody, bo skubany skacze i sobie otwiera a mamie leci zimno do sypialni
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:12   #982
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Dobrze, że już się nie męczy. Aż żal było patrzeć na te smutne oczy.
To prawda, niektórych kotów to się boję. Dzikusy, ale ogólnie to taka kociara ze mnie Szkoda, że tż ma uczulenie na koty
A jak kotka uratowała życie?
Moi dziadkowie maja spore mieszkanie, śpią jakby w jednej części, zaś w kolejnej był piecyk gazowy, który się rozszczelnił i gaz zaczął się ulatniać w nocy, jak spali. Kotka, która nigdy nie zachowywała się agresywnie czy dziko wskoczyła na nich w nocy, zaczęła przeraźliwie miauczeć i piszczeć, skakać po nich. Na początku ją zrzucali, ale ona była tak natarczywa, że dziadek postanowił sprawdzić co się stało. Kotka zaczęła go prowadzić miaucząc i ogladając się co chwilę, sprawdzając czy idzie za nią. Zaprowadziła go do łazienki, a już po drodze dziadek wyczuł silny zapach gazu. Gdyby nie jej nocna pobudka, pewnie zupełnie inaczej by się to skończyło..
Dodam jeszcze, że dziadek odciął gaz, wezwany na miejsce fachowiec z pogotowia gazowego potwierdził awarię. Nie wiem skąt kitka wiedziała, co należy robić, ale spisała się na medal
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...




Edytowane przez gayenka
Czas edycji: 2012-03-18 o 15:14
gayenka jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:12   #983
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Dobrze, że już się nie męczy. Aż żal było patrzeć na te smutne oczy.
To prawda, niektórych kotów to się boję. Dzikusy, ale ogólnie to taka kociara ze mnie Szkoda, że tż ma uczulenie na koty
A jak kotka uratowała życie?

A psinka miała problem z otyłością?
Czaruś to potrafi zaczaić się za rogiem, wyskoczyć i łapać i gryźć na kostki jak mu podpadniesz Mama na swoim piętrze ma wykręconą klamkę na schody, bo skubany skacze i sobie otwiera a mamie leci zimno do sypialni
Ma obecnie. Dysk jej się wysunął i nie mogła po schodach chodzić. Lekarz kazał jej schudnąć, żeby sie nie powtórzylo. Ma nadwagę, to przez to łakomstwo i nasze miękkie serca - jak ona prosi to kamień mięknie!
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:16   #984
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Nie wiem ile schudła, bo na naszej domowej wadze to jakoś jej nic nie ubyło trzeba z nią podjechac do weterynarza na wazenie
Niezłe te kocurki - zmyślne bestie widac nie wszystkie takie wredoty jak ten mój........ale i tak go lubię, chociaz nieraz naprawde igra z losem!

Jak byłam mała to przywlokłam z jakiejś budowy kotke - zyła chyba 17 lat, była niesamowicie mądra i stateczna i miała przez te lata mnóstwo kociaków!!! ALez miałam radoche i nasz ówczesny piesio sie nimi zajmował jak kotka szła zjeść albo sie odstresować na chwile
moje to były inteligentne bestie. oba właśnie takie przybłędy. ten drugi to nigdy w domu nie nabrudził - mama o 5 wstawała to on już pod drzwiami siedział. w ogóle bał się ojca - jak go kładłam do rodziców na łóżko to wiał gdzie pieprz rośnie, ale do mnie do pokoju to sobie pozwalał na łóżko wchodzić. a pierwszy kotek za ojcem do sklepu, stawał w progu na schodkach (nigdy łapką progu nie przekroczył) i czekał. A tatuś zawsze do niego: masz pieniądze? na co mój kochany kotek: miał. i mu zawsze tatuś powtarzał, że na kredyt to nie dają ale stary się zrobił i go rodzice na wieś wywiezli, pewnie żeby nie robić mi przykrości jak zdechnie. młoda, głupia byłam to sobie dałam wmówić że na wsi mu lepiej, tak jakby mój dom był za mały. kocham koty, psa nigdy nie miałam więc w sumie nie wiem jak to jest, choć do psów też nic nie mam, szanuję każde zwierzątko
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:16   #985
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Moi dziadkowie maja spore mieszkanie, śpią jakby w jednej części, zaś w kolejnej był piecyk gazowy, który się rozszczelnił i gaz zaczął się ulatniać w nocy, jak spali. Kotka, która nigdy nie zachowywała się agresywnie czy dziko wskoczyła na nich w nocy, zaczęła przeraźliwie miauczeć i piszczeć, skakać po nich. Na początku ją zrzucali, ale ona była tak natarczywa, że dziadek postanowił sprawdzić co się stało. Kotka zaczęła go prowadzić miaucząc i ogladając się co chwilę, sprawdzając czy idzie za nią. Zaprowadziła go do łazienki, a już po drodze dziadek wyczuł silny zapach gazu. Gdyby nie jej nocna pobudka, pewnie zupełnie inaczej by się to skończyło..
mądra kiciunia
Zwierzaki są naprawde wspaniałe!

Ja nie rozumiałam nigdy jak można krzywdzić zwierzeta......Przeciez one są w dużej części zalezne od nas, kochaja nas bezgranicznie, ufają nam i nie rozumieja dlaczego robi im sie krzywdę a najgorzej jak krzywdzi je człowiek, którego one kochają.......
Ja często mam wrażenie, że zwierzaki są dużo lepszymi istotami od nas i generalnie często sie zachowują lepiej od ludzi...........
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:16   #986
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Moi dziadkowie maja spore mieszkanie, śpią jakby w jednej części, zaś w kolejnej był piecyk gazowy, który się rozszczelnił i gaz zaczął się ulatniać w nocy, jak spali. Kotka, która nigdy nie zachowywała się agresywnie czy dziko wskoczyła na nich w nocy, zaczęła przeraźliwie miauczeć i piszczeć, skakać po nich. Na początku ją zrzucali, ale ona była tak natarczywa, że dziadek postanowił sprawdzić co się stało. Kotka zaczęła go prowadzić miaucząc i ogladając się co chwilę, sprawdzając czy idzie za nią. Zaprowadziła go do łazienki, a już po drodze dziadek wyczuł silny zapach gazu. Gdyby nie jej nocna pobudka, pewnie zupełnie inaczej by się to skończyło..
o szok! Niesamowite, dobrze mieć zwierzaka. One zawsze wyczują niebezpieczeństwo.
Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Ma obecnie. Dysk jej się wysunął i nie mogła po schodach chodzić. Lekarz kazał jej schudnąć, żeby sie nie powtórzylo. Ma nadwagę, to przez to łakomstwo i nasze miękkie serca - jak ona prosi to kamień mięknie!
och, to musicie się pilnować i nie dawać nic między posiłkami.
Koleżanka mojej mamy ma córkę, która przygarnia koty do adopcji i działa też jak rodzina zastępcza U nich jest pełen porządek, są stałe pory dnia i wyliczone porcje posiłków. Dobre co? Ja bym tak nei mogła, mi zawsze "spadnie" dobra szyneczka dla Czaruśka A dupsko rośnie i gęba jak u tatara
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:18   #987
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
moje to były inteligentne bestie. oba właśnie takie przybłędy. ten drugi to nigdy w domu nie nabrudził - mama o 5 wstawała to on już pod drzwiami siedział. w ogóle bał się ojca - jak go kładłam do rodziców na łóżko to wiał gdzie pieprz rośnie, ale do mnie do pokoju to sobie pozwalał na łóżko wchodzić. a pierwszy kotek za ojcem do sklepu, stawał w progu na schodkach (nigdy łapką progu nie przekroczył) i czekał. A tatuś zawsze do niego: masz pieniądze? na co mój kochany kotek: miał. i mu zawsze tatuś powtarzał, że na kredyt to nie dają ale stary się zrobił i go rodzice na wieś wywiezli, pewnie żeby nie robić mi przykrości jak zdechnie. młoda, głupia byłam to sobie dałam wmówić że na wsi mu lepiej, tak jakby mój dom był za mały. kocham koty, psa nigdy nie miałam więc w sumie nie wiem jak to jest, choć do psów też nic nie mam, szanuję każde zwierzątko
fajne strasznie!
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:20   #988
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 319
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Mało znasz kotów, albo masz z góry złe podejście Zwierzątka są jak ludzie, niektóre kochane i miłe, inne mają wredne charakterki. Moim dziadkom ich kotka uratowała życie
Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Moi dziadkowie maja spore mieszkanie, śpią jakby w jednej części, zaś w kolejnej był piecyk gazowy, który się rozszczelnił i gaz zaczął się ulatniać w nocy, jak spali. Kotka, która nigdy nie zachowywała się agresywnie czy dziko wskoczyła na nich w nocy, zaczęła przeraźliwie miauczeć i piszczeć, skakać po nich. Na początku ją zrzucali, ale ona była tak natarczywa, że dziadek postanowił sprawdzić co się stało. Kotka zaczęła go prowadzić miaucząc i ogladając się co chwilę, sprawdzając czy idzie za nią. Zaprowadziła go do łazienki, a już po drodze dziadek wyczuł silny zapach gazu. Gdyby nie jej nocna pobudka, pewnie zupełnie inaczej by się to skończyło..
Dodam jeszcze, że dziadek odciął gaz, wezwany na miejsce fachowiec z pogotowia gazowego potwierdził awarię. Nie wiem skąt kitka wiedziała, co należy robić, ale spisała się na medal

Szósty zmysł.

Ja do kotów nic nie mam, dopóki ze mną nie mieszkają. Fajne do pogłaskania, nic więcej. Nie słuchają, jak się do nich mówi, a wręcz potrafią być złośliwe. Być może nie mam do kotów podejścia odpowiedniego, podobno kot nie jest dla każdego. Ale bardziej się dogaduję z moimi myszami i psami, niż z kotami.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:21   #989
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
o szok! Niesamowite, dobrze mieć zwierzaka. One zawsze wyczują niebezpieczeństwo.

och, to musicie się pilnować i nie dawać nic między posiłkami.
Koleżanka mojej mamy ma córkę, która przygarnia koty do adopcji i działa też jak rodzina zastępcza U nich jest pełen porządek, są stałe pory dnia i wyliczone porcje posiłków. Dobre co? Ja bym tak nei mogła, mi zawsze "spadnie" dobra szyneczka dla Czaruśka A dupsko rośnie i gęba jak u tatara
Pilnujemy sie i to bardzo.
Ale jest strasznie ciężko - ona tak prosi i czeka! A najgorsze, że nie rozumie, dlaczego zawsze coś dostawała a teraz nie myślę, że nam jest ciężej niz jej........leży taka smutna i wzdycha strasznie głosno
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-18, 15:24   #990
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Pilnujemy sie i to bardzo.
Ale jest strasznie ciężko - ona tak prosi i czeka! A najgorsze, że nie rozumie, dlaczego zawsze coś dostawała a teraz nie myślę, że nam jest ciężej niz jej........leży taka smutna i wzdycha strasznie głosno
Potwierdzam, Buffy jest przesłodka, bidulka się pewnie męczy teraz, a trudno wytłumaczyć pieskowi, że to dla jego dobra..


Ciekawe co u Fiolki i jej Tżta...
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:34.