Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-24, 15:17   #1681
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 324
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez hola ola Pokaż wiadomość
mnie wystepy mojego dziecia wzruszają, tuszuje mocniej rzęsy zeby sie nie wzruszyć za bardzo

żebrzący - po takich incydentach jak piszecie, robie tak jak Ty Korah - proponuje ze kupie cos do jedzenia i ku mojemu zdziwieniu często słysze zebym spier.... trudno...

Dobry sposób z tuszem, hamuje okazywanie emocji

Ale chamstwo, ja się jeszcze nie spotkałam z odmową jedzenia, natomiast jak mieszkałam za granicą to pomimo, że Szkocja to bogaty kraj i nie ma tam prawdziwych biedaków, to niestety najczęściej żebrzą narkomani i jest ich bardzo dużo, zwłaszcza w dużych miastach, na głównych ulicach potrafi taki siedzieć w odległości 25 m od następnego. Są okropnie wulgarni. Jak im nie dasz kilku pensów to potrafią człwowieka zwyzywać od najgorszych. Aż strach nie dać autentycznie, ale na szczęscie w mieście na ulicy jest dużo przechodniów, więc nie trzeba się czuć zastraszonym.
Korah jest offline  
Stary 2012-04-24, 15:21   #1682
hola ola
Zakorzenienie
 
Avatar hola ola
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 146
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Dobry sposób z tuszem, hamuje okazywanie emocji

Ale chamstwo, ja się jeszcze nie spotkałam z odmową jedzenia, natomiast jak mieszkałam za granicą to pomimo, że Szkocja to bogaty kraj i nie ma tam prawdziwych biedaków, to niestety najczęściej żebrzą narkomani i jest ich bardzo dużo, zwłaszcza w dużych miastach, na głównych ulicach potrafi taki siedzieć w odległości 25 m od następnego. Są okropnie wulgarni. Jak im nie dasz kilku pensów to potrafią człwowieka zwyzywać od najgorszych. Aż strach nie dać autentycznie, ale na szczęscie w mieście na ulicy jest dużo przechodniów, więc nie trzeba się czuć zastraszonym.
wytuszowane rzęsy to moja tajna broń

chamstwo, współczuje tym ludziom, i naprwede nie odmówiła bym pomocy ale kasa wiadomo ze na alkohol pójdzie a jakby dostał konserwe czy 2 to by przynajmniej przez jakis czas nie musiał jesc syfu ze smietnika ...przykre.
hola ola jest offline  
Stary 2012-04-24, 15:26   #1683
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Dobry sposób z tuszem, hamuje okazywanie emocji

Ale chamstwo, ja się jeszcze nie spotkałam z odmową jedzenia, natomiast jak mieszkałam za granicą to pomimo, że Szkocja to bogaty kraj i nie ma tam prawdziwych biedaków, to niestety najczęściej żebrzą narkomani i jest ich bardzo dużo, zwłaszcza w dużych miastach, na głównych ulicach potrafi taki siedzieć w odległości 25 m od następnego. Są okropnie wulgarni. Jak im nie dasz kilku pensów to potrafią człwowieka zwyzywać od najgorszych. Aż strach nie dać autentycznie, ale na szczęscie w mieście na ulicy jest dużo przechodniów, więc nie trzeba się czuć zastraszonym.

korah
, niestety duże miasto też oznacza znieczulicę, a o tym już wielokrotnie się przekonałam
Moja koleżanka przy mnie na dworcu głównym w biały dzień i pośród tłumu ludzi dostało w oko za to, że odmówila dania pieniędzy.
ludzie jak to zobaczyli, to jeszcze szybciej uciekali oby czasem nie trzeba było pomóc
Poszłyśmy na policję, bo była blisko, a oni totalna olewka, że oni wiedzą który to, ale nic mu nie zrobimy, bo i tak bezdommny, biedny więc szkoda zachodu
I w tej sposób koleżanka pojechała do domu z podbitym okiem.
Ja od tamtej pory uciekam od proszących, bo nie wiem, co któremu strzeli do głowy
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2012-04-24, 15:37   #1684
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość

To dopiero pierwsza tura (ale najtrudniejsza - j. polski, który jest jego słabą stroną... historia i wos; nie było bardzo trudne, a on jak zwykle jakieś tam głupie drobne błędy popełnił... myślę jednak, że będzie dobrze;

Milena chodzi do szkoły z gimnazjum ale jest to całkiem inna szkoła, niż Joachim chodził/ chodzi.
Poszłam po nią i widzę wychodzących wyeleganconych gimnazjalistów; Mi poszła do szatni się ubierać a ja zaczepiłam dwie dziewczyny - pytam, jaki był egzamin, czy trudny ogólnie, czy było dużo dat na historii, co trzeba było napisać (na szczęście rozprawkę
Więc tak je wypytuję i mówię
- Bo wiecie, mój syn też dziś zdaje a od niego to się wiele nie dowiem - na co one:
- Tak, wiemy, wiemy... Joachim, prawda???

Normalnie nie wiedziałam, że moje dziecko jest takie słynne na mieście - a co za tym idzie ja też jestem, jak widać , powszechnie znana
Powodzenie ma.

Co do żebrania - u nas pod sklepem zawsze stoi babka, która zaczepia klientów i prosi, żeby jej zrobić zakupy. Niektórzy się na to łapią, a wtedy ona idzie z nimi i wybiera same najdroższe rarytasy (nawet ja sobie takich rzeczy odmawiam)... A ludzie z uprzejmości i zaskoczenia jej to kupują.

Edytowane przez Melya
Czas edycji: 2012-04-24 o 15:38
Melya jest offline  
Stary 2012-04-24, 15:37   #1685
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 324
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość

korah
, niestety duże miasto też oznacza znieczulicę, a o tym już wielokrotnie się przekonałam
Moja koleżanka przy mnie na dworcu głównym w biały dzień i pośród tłumu ludzi dostało w oko za to, że odmówila dania pieniędzy.
ludzie jak to zobaczyli, to jeszcze szybciej uciekali oby czasem nie trzeba było pomóc
Poszłyśmy na policję, bo była blisko, a oni totalna olewka, że oni wiedzą który to, ale nic mu nie zrobimy, bo i tak bezdommny, biedny więc szkoda zachodu
I w tej sposób koleżanka pojechała do domu z podbitym okiem.
Ja od tamtej pory uciekam od proszących, bo nie wiem, co któremu strzeli do głowy

Straszne, ja bardzo doceniam życie w małym miasteczku, nie spotykają mnie takie sytuacje na codzień, ale taki narkoman to nawet nie ma siły, żeby wstać z krawężnika, potrafi tylko zwyzywać. W szkocji mieszkałam parę lat w dużym mieście, czasem obserwowałam straszne widoki, pokłute, odsłoniete, często bardzo zmienione chorobowo, zaropiałe żyły narkomanów na nogach celowo, by wzbudzić litość, we mnie to tylko wzbudzało obrzydzenie, narkomani we mnie Polce nie wzbudzają litości. Tam ludzie nie wiedzą, co to bieda, dlatego użalają się nad alkoholikami i i innymi nałogowcami. Alkoholicy dostają rentę. Wiem, że w Polsce w dużych miastach też nikomu taki widok nie jest obcy, dlatego tym bardziej doceniam miejsce, w którym żyję.
Korah jest offline  
Stary 2012-04-24, 16:00   #1686
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Straszne, ja bardzo doceniam życie w małym miasteczku, nie spotykają mnie takie sytuacje na codzień, ale taki narkoman to nawet nie ma siły, żeby wstać z krawężnika, potrafi tylko zwyzywać. W szkocji mieszkałam parę lat w dużym mieście, czasem obserwowałam straszne widoki, pokłute, odsłoniete, często bardzo zmienione chorobowo, zaropiałe żyły narkomanów na nogach celowo, by wzbudzić litość, we mnie to tylko wzbudzało obrzydzenie, narkomani we mnie Polce nie wzbudzają litości. Tam ludzie nie wiedzą, co to bieda, dlatego użalają się nad alkoholikami i i innymi nałogowcami. Alkoholicy dostają rentę. Wiem, że w Polsce w dużych miastach też nikomu taki widok nie jest obcy, dlatego tym bardziej doceniam miejsce, w którym żyję.
ja znam też takie przypadek z osiedla, że gość jest alkoholikiem i ma rentę, ale właśnie na jakieś choroby których się nabawił przez picie, ale nic sobie z tego nie robi i dalej pije

korah, przeczytałam, że przeprowadzasz się do domku. za ile miesięcy?
Moja rodzina odetchnęła z ulgą, jak mogliśmy zamienić dom na mieszkanie w blogu.
Mieszkanie w domu jednorodzinnym było dla mnie najciężczym okresem (jak do tej pory).
I bardzo się cieszę, że to poznałam, bo wiem, jak to smakuje.
Dom ma (bo wciąż do nas należy) ponad 200 mk, 12 m taras, 2 po 10 m balkony, ogród.
I jak sobie pomyślę, ile trzeba było przy nim pracować, to az mnie mrozi
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL

Edytowane przez beeets
Czas edycji: 2012-04-24 o 16:08
beeets jest offline  
Stary 2012-04-24, 16:32   #1687
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 324
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
ja znam też takie przypadek z osiedla, że gość jest alkoholikiem i ma rentę, ale właśnie na jakieś choroby których się nabawił przez picie, ale nic sobie z tego nie robi i dalej pije

korah, przeczytałam, że przeprowadzasz się do domku. za ile miesięcy?
Moja rodzina odetchnęła z ulgą, jak mogliśmy zamienić dom na mieszkanie w blogu.
Mieszkanie w domu jednorodzinnym było dla mnie najciężczym okresem (jak do tej pory).
I bardzo się cieszę, że to poznałam, bo wiem, jak to smakuje.
Dom ma (bo wciąż do nas należy) ponad 200 mk, 12 m taras, 2 po 10 m balkony, ogród.
I jak sobie pomyślę, ile trzeba było przy nim pracować, to az mnie mrozi

Przeprowadzam się, mam nadzieję że wyrobię się z remontem do tego lata Nie jest to daleko od mojego obecnego miejsca zamieszkania, 5 minut piechotą Dużo roboty, bo dom kupiłam w stanie bardzo zaniedbanym, za to tanio, ale dużo pieniedzy niestety pójdzie w remont generalny, począwszy od wymiany kanalizacji ( co właśnie jest w trakcie), okien, dachu, na ogrodzeniu kończywszy. Na szczęście mój chrzestny ma firmę budowlaną i zajął sie wszystkim i mogę mu ufać.

Co do życia w mieszkaniu, to na pewno jest wygodniejsze, ale zawsze brakowało mi przestrzeni, ogrodu, własnego kawałka ziemi. Jeszcze mieszkam w takim miejscu, ze mam bardzo miłych sąsiadów jednak akurat nad nami właściciel wynajmuje mieszkanie różnym ludziom, jest duża rotacja i jak sie nie trafi rodzina 7 osobowa z małymi dziećmi, to młodzi imprezowicze, albo obecnie starsze małżeństwo, które jest dość upierdliwe pod pewnymi względami i to wszystko nad moją głową. Blok jest generalnie źle wygłuszony. Słychać każdą rozmowę sąsiadów, wszystko niesie, nawet odgłosy z toalety. Zdaję sobie wiec sprawę, że i nas słychac i każdy wie, o której dokładnie się idę kąpac, albo np kiedy mam zatwardzenie
Poza tym wnerwia mnie już nasza spółdzielnia, nic nie robią, blok się sypie, a czynsz stale podnoszą i fundusz remontowy. Dużo bym tak mogła wymieniać minusów.
Korah jest offline  
Stary 2012-04-24, 16:55   #1688
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Przeprowadzam się, mam nadzieję że wyrobię się z remontem do tego lata Nie jest to daleko od mojego obecnego miejsca zamieszkania, 5 minut piechotą Dużo roboty, bo dom kupiłam w stanie bardzo zaniedbanym, za to tanio, ale dużo pieniedzy niestety pójdzie w remont generalny, począwszy od wymiany kanalizacji ( co właśnie jest w trakcie), okien, dachu, na ogrodzeniu kończywszy. Na szczęście mój chrzestny ma firmę budowlaną i zajął sie wszystkim i mogę mu ufać.

Co do życia w mieszkaniu, to na pewno jest wygodniejsze, ale zawsze brakowało mi przestrzeni, ogrodu, własnego kawałka ziemi. Jeszcze mieszkam w takim miejscu, ze mam bardzo miłych sąsiadów jednak akurat nad nami właściciel wynajmuje mieszkanie różnym ludziom, jest duża rotacja i jak sie nie trafi rodzina 7 osobowa z małymi dziećmi, to młodzi imprezowicze, albo obecnie starsze małżeństwo, które jest dość upierdliwe pod pewnymi względami i to wszystko nad moją głową. Blok jest generalnie źle wygłuszony. Słychać każdą rozmowę sąsiadów, wszystko niesie, nawet odgłosy z toalety. Zdaję sobie wiec sprawę, że i nas słychac i każdy wie, o której dokładnie się idę kąpac, albo np kiedy mam zatwardzenie
Poza tym wnerwia mnie już nasza spółdzielnia, nic nie robią, blok się sypie, a czynsz stale podnoszą i fundusz remontowy. Dużo bym tak mogła wymieniać minusów.



no to dało ci w kość mieszkanie w bloku
to się nie dziwię, że chcecie uciekać
Nam się poszczęściło, co do miejsca, bloku, sąsiadów, okolicy itp.
mam park pod oknem i budzi nas śpiew ptaków

Chociaż na początku był incydent, bo się okazało, że jedna sąsiadka często przyjmująca o dowolnej porze dnia i nocy różnych męźczyzn zajmuje sie najstarszym zawodem świata, ale na szczęście współnymi siłami sprawa zażegnana

natomiast koleżanka nie ma już tak dobrze jak my.
jak się wchodzi do jej bloku, to leje się człowiekowi na głowę zanim dojdzie się do schodów, bo wiele osób wywiesza (bez wirowania) pranie na sznurkach na klatce (brak balkonów a nie chcą suszyć w domu).
i leje się to na beton i niszczy blok.
nic do nich nie dociera, pisma z administracji, kary itp. ci ludzie sę niereformowalni
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL

Edytowane przez beeets
Czas edycji: 2012-04-24 o 17:06
beeets jest offline  
Stary 2012-04-24, 16:55   #1689
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez hola ola Pokaż wiadomość
u mnie w salonie tez kilku gimanzjalistów było, tacy ładni marynarki krawaty i właśnie zapytałam a oni prosze pani luzik
Oj mój syneczek też dziś pod krawatem (mamy taki jeden w domu... przechodni... jeszcze po teściu już był zabytkiem, jak małżon go do ślubu zakładał, teraz Joachim go nosi...
Więc odstroiłam go w garnitur i ten krawat i przez całą drogę, co szliśmy razem (on na egzamin, ja z Mi do szkoły) tylko się nasłuchałam od niego, że jak pajac wygląda


Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ech, ja już wprawiona, ostatnio wystawiali Jasełka i był królem Baltazarem, wcześniej na Dzień Matki też recytował i na Dzień Babci, ale to były króciutkie linijki do wkucia Teraz ma 3-strofowy wiersz no i nagrody do wygrania jakieś będą, ale ja mam mocne nerwy i ryczę tylko na osobności
Ja tam ryczę na bieżąco, nie kryję się
Jestem pod takim wrażeniem tych egzaminów, że rano na 9. do kościoła na Mszę poleciałam i jak ksiądz na: módlmy się za... wspomniał gimnazjalistów to też się poryczałam
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-04-24, 17:03   #1690
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Oj mój syneczek też dziś pod krawatem (mamy taki jeden w domu... przechodni... jeszcze po teściu już był zabytkiem, jak małżon go do ślubu zakładał, teraz Joachim go nosi...
Więc odstroiłam go w garnitur i ten krawat i przez całą drogę, co szliśmy razem (on na egzamin, ja z Mi do szkoły) tylko się nasłuchałam od niego, że jak pajac wygląda


Ja tam ryczę na bieżąco, nie kryję się
Jestem pod takim wrażeniem tych egzaminów, że rano na 9. do kościoła na Mszę poleciałam i jak ksiądz na: módlmy się za... wspomniał gimnazjalistów to też się poryczałam
obawiam się, że też będę taką wrażliwą mamą i płaczliwą
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2012-04-24, 18:26   #1691
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 324
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość


no to dało ci w kość mieszkanie w bloku
to się nie dziwię, że chcecie uciekać
Nam się poszczęściło, co do miejsca, bloku, sąsiadów, okolicy itp.
mam park pod oknem i budzi nas śpiew ptaków

Chociaż na początku był incydent, bo się okazało, że jedna sąsiadka często przyjmująca o dowolnej porze dnia i nocy różnych męźczyzn zajmuje sie najstarszym zawodem świata, ale na szczęście współnymi siłami sprawa zażegnana

natomiast koleżanka nie ma już tak dobrze jak my.
jak się wchodzi do jej bloku, to leje się człowiekowi na głowę zanim dojdzie się do schodów, bo wiele osób wywiesza (bez wirowania) pranie na sznurkach na klatce (brak balkonów a nie chcą suszyć w domu).
i leje się to na beton i niszczy blok.
nic do nich nie dociera, pisma z administracji, kary itp. ci ludzie sę niereformowalni
Czy dało mi w kość, w sumie nie, aż tak źle to nie jest, po prostu sobie narzekam. Ja od urodzenia mieszkałam w blokach, wiec jestem zahartowana Zawsze jednak się chce mieć to, czego sie akurat nie ma, a tym bardziej nigdy nie miało

O Matko! to sąsiadka Wam dostarczała rozrywki niepożądanej.

U nas w miasteczku też tak jest w starych blokach, ludzie przede wszystkim starszej daty wieszają majtasy na podwórku na wspólnych sznurkach obwiązanych miedzy drzewami wśród samochodów stojących na parkingu, tak, że sąsiad przez okno widzi, kto jakie kolory lubi najbardziej. Proza życia A w zimie suszą ubrania nad kuchnią gazową z włączonymi palnikami.
Korah jest offline  
Stary 2012-04-24, 20:54   #1692
kasik71
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 338
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Oj mój syneczek też dziś pod krawatem (mamy taki jeden w domu... przechodni... jeszcze po teściu już był zabytkiem, jak małżon go do ślubu zakładał, teraz Joachim go nosi...
Więc odstroiłam go w garnitur i ten krawat i przez całą drogę, co szliśmy razem (on na egzamin, ja z Mi do szkoły) tylko się nasłuchałam od niego, że jak pajac wygląda
mój też tak twierdził choć aż sobie trzy najlepsze koszule ojca wraz z krawatami inny na każdy dzień wybrał i w garniturze ojca (bo małż w delegację wyjechał) pomaszerował sztywny jakby kij połknął
mój dał się tylko na przystanek odprowadzić (a do szkoły pojechał już na ósmą zestresowany chyba był biedaczek choć się do tego nie przyznawał) i tylko dałam raz radę w przelocie podskoczyć do góry i Go cmoknąć w policzek
kasik71 jest offline  
Stary 2012-04-24, 21:09   #1693
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 324
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Oglądacie "Przepis na życie"??
Korah jest offline  
Stary 2012-04-24, 22:27   #1694
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Oglądacie "Przepis na życie"??
ogladam, ale jestem kilka odcinków do tyłu. Uwielbiam patrzeć na ich gotowanie mniam mniam

Małgosiu, aleś Ty wrazliwa mamuśka

Wracając do żebrających. Mieszkam w tym mieszkaniu od września i nie znam nikogo tak na prawdę. Pewnego dnia przyszła kobieta i mówi, że bieda w domu, nie ma co jeść, ma małe dzieci, pracy nie ma a ona szuka i znaleźć nie może i żebym coś jej dała (kase) no to mowie, że dam jedzenie a ona bardzo się ucieszyła, więc dałam to co miałam zamknięte jakąś mąkę, cukier, kisiele i banany dla tych dzieci. Bardzo się cieszyła to ja też.
Ale po kilku dniach przyszła kolejna pani.... wyraźnie wstawiona i prosiła o pieniądze, odmówiłam, zamknęłam drzwi przed nosem i nasłuchiwałam. Do nikogo więcej poza mną nie zapukała, od razu wyszła z klatki.
Za jakiś czas znowu jakaś podpita baba przyszła....

Miałam też taki bardzo nieciekawy przypadek. Szłam ulicą i podszedł facet i prosi o kase, powiedzialam nie i poszlam dalej. A on za mną i mowi ze bieda, ze glodne rodzenstwo itd. Wyciągnęłam z torebki kanapke a ten mnie zwyzywał.

Uważam, że lepiej wesprzeć jakiś Caritas czy Zbiorkę Żywności lub przekazac % podatku niż tako dawać jedzenie czy pieniądze na ulicy. Niektórzy traktują to jako sposób na życie i wcale im się nie spieszy do jakiejś pracy.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-04-24, 22:41   #1695
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

W moim mieście rodzinnym była przez lata Pani, która żebrała pod Kościołem. Wszyscy ją znali, wpisała się na stałe w pejzaż miasta.
Po jej śmierci spółdzielnia długo szukała rodziny, ale nikt się nie zgłosił choć wiadomo było, że Pani gdzieś ma syna. Więc jej rzeczy zostały wyniesione z mieszkania a w nim samym rozpoczął się remont. Podczas remontu w skrytce pod podłogą znaleziono ponad 200 000! Dodam, że Pani nie pracowała i choć prowadziła skromne życie to ta suma jest jednak dla mnie szokująca. Wszystkie lokalne gazety się wtedy o tym rozpisywały.
No i kiedyś mnie zastrzeliła kobieta jak jej dałam z 4-5 zł drobnych bo ciągle dopytywała się co mam w torbie( miałam studenckie pranie od rodziców bo w mieszkaniu nie było pralki) i w końcu stwierdziła, że mam jej dać "aby 10 złotych" dla mnie biednej studentki 10 zł to była kasa na kilka dni na jakieś drobne jedzenie..

Ale miałam też miłą sytuację, kiedyś zimą podszedł do mnie Pan, wyglądał normalnie, był czysty i powiedział, że jest bezdomny i brakuje mu 15 groszy na zupę w barze mlecznym. Dałam mu 1 zł a Pan zaczął mi wydawać resztę kazałam mu zatrzymać pieniądze, a on z radością powiedział: Na prawdę? Tyle pieniędzy! dziękuję Pani, kupię sobie jeszcze bułki!
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-04-24, 23:34   #1696
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 324
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
W moim mieście rodzinnym była przez lata Pani, która żebrała pod Kościołem. Wszyscy ją znali, wpisała się na stałe w pejzaż miasta.
Po jej śmierci spółdzielnia długo szukała rodziny, ale nikt się nie zgłosił choć wiadomo było, że Pani gdzieś ma syna. Więc jej rzeczy zostały wyniesione z mieszkania a w nim samym rozpoczął się remont. Podczas remontu w skrytce pod podłogą znaleziono ponad 200 000! Dodam, że Pani nie pracowała i choć prowadziła skromne życie to ta suma jest jednak dla mnie szokująca. Wszystkie lokalne gazety się wtedy o tym rozpisywały.
No i kiedyś mnie zastrzeliła kobieta jak jej dałam z 4-5 zł drobnych bo ciągle dopytywała się co mam w torbie( miałam studenckie pranie od rodziców bo w mieszkaniu nie było pralki) i w końcu stwierdziła, że mam jej dać "aby 10 złotych" dla mnie biednej studentki 10 zł to była kasa na kilka dni na jakieś drobne jedzenie..

Ale miałam też miłą sytuację, kiedyś zimą podszedł do mnie Pan, wyglądał normalnie, był czysty i powiedział, że jest bezdomny i brakuje mu 15 groszy na zupę w barze mlecznym. Dałam mu 1 zł a Pan zaczął mi wydawać resztę kazałam mu zatrzymać pieniądze, a on z radością powiedział: Na prawdę? Tyle pieniędzy! dziękuję Pani, kupię sobie jeszcze bułki!

Niesamowite, cóż za skromnosć Bardzo miły człowiek.

A co do tej Pani, to ja się nie dziwie, oglądałam kiedyś program na temat żebractwa jako zawodu i jest dokładnie tak jak napisała Jp91, to jest normalna praca i bardzo dobrze płatna. Jedna kobieta szczerze wypowiadająca się o tym, jaką ma pracę mówiła, że dziennie siedząc z dzieckiem na ulicy i prosząc o jałmużnę zarabia od 1000 zł w zwyż. a czasem się zdarzaja rekordowe dni, 4000 zł, trzeba tylko mieć szczescie, znać teren miasta, wiedzieć kiedy i gdzie przystanąć, a pieniądze dosłownie same wpadają. Normalna praca, wcale nie lekka, ale też nie do końca uczciwa. W każdym razie żebracy z reguły potrafią oszczędzać pod warunkiem, że nie mają nałogów.

Błąd w egzaminie gimnazjalnym z języka polskiego:
http://www.sfora.pl/Blad-w-egzaminie...lskiego-a42818

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-04-25 o 00:00
Korah jest offline  
Stary 2012-04-25, 06:21   #1697
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Błąd w egzaminie gimnazjalnym z języka polskiego:
http://www.sfora.pl/Blad-w-egzaminie...lskiego-a42818
Bosko

Wczoraj na historii było też jedno pytanie źle sformułowane: mianowicie było drzewo genealogiczne Jagiellonów (trzy pokolenia) i pytanie: które zdnie odnosi się do króla: a,b,c czy d - tylko nie bardzo było określone którego króla z obrazka normalnie ciągle się takie rzeczy zdarzają, mogli by tych układających testy wysłać na reedukację jakąś
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-04-25, 09:23   #1698
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Bosko

Wczoraj na historii było też jedno pytanie źle sformułowane: mianowicie było drzewo genealogiczne Jagiellonów (trzy pokolenia) i pytanie: które zdnie odnosi się do króla: a,b,c czy d - tylko nie bardzo było określone którego króla z obrazka normalnie ciągle się takie rzeczy zdarzają, mogli by tych układających testy wysłać na reedukację jakąś
Spokojnie, jeśli arkusz ma błędy, wdraża się procedury Zadania mogą być na przykład pomijane. Nie martw się egzaminatorzy zawsze muszą działać na korzyść zdającego.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-04-25, 09:39   #1699
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Ale miałam też miłą sytuację, kiedyś zimą podszedł do mnie Pan, wyglądał normalnie, był czysty i powiedział, że jest bezdomny i brakuje mu 15 groszy na zupę w barze mlecznym. Dałam mu 1 zł a Pan zaczął mi wydawać resztę kazałam mu zatrzymać pieniądze, a on z radością powiedział: Na prawdę? Tyle pieniędzy! dziękuję Pani, kupię sobie jeszcze bułki!
Wiesz kochana moja, aż mi sie łezka w oku zakręciła......

Przede mna w aptece stała kiedyś starsza kobieta, skromnie ubrana, ale nie jakas bezdomna, po prostu starsza emerytka. Kupowała leki i zabrakło jej kilkanaście zł (to było po jakichs zmianach w refundacji i sporo leków poszło wtedy w górę). Farmaceutka mówi, że odłoży jej te leki i niech przyjdzie z resztą pieniążków i podejdzie bez kolejki. Kobiecina powiedziała, że niestety nie może tak zrobić, bo do końca miesiąca zostały jej juz tylko wyliczone co do zł pieniądze na jedzenie i że w takim razie musi zrezygnowac z któregos leku. Poprosiła, żeby farmaceutka jej doradziłą, bez którego leku może sie obejść przez ten tydzień, ale zrozumiałam, że one wszystkie były takie stałe.... Dopłaciłam kobiecie resztę za te leki - chciała się ze mną umawiać jak dostanie emeryturę, żeby mi oddać.....Jakoś się wykpiłam z tego ale potem jeszcze, zanim zmieniłam prace i sie przeniosłam w inne rejony, kilka razy ją spotkałam - zawsze po kilka razy mówiła mi dzień dobry i z daleka sie do mnie usmiechała.
Od tamtej pory boję sie starości.....
Ze zostane sama, bez środków do życia i nawet na leki mi nie będzie starczało.....
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-04-25 o 09:40
anula_ga jest offline  
Stary 2012-04-25, 10:34   #1700
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Na ulicy pieniądze daję raczej tylko artystom . Proszącym proponuje kupno bułki czy czego tam potrzbują ale z reguły wtedy odchodzą mamrocząc pod nosem staram się na wszelki wypadek nie słuchać co . Zdaża mi się natomiast dopłacać do zakupów osobie , która akurat nie zabrała wiecej pieniedzy a widać , że po porostu nie miała czego zabrać . Często wówczas pada "a jak ja pani oddam , gdzie panią znajdę " zazwyczaj odpowiadam , żeby oddali komuś komu akurat braknie. Domokrążców też obdarowuję jogurtami , kielbaską itd. kaski nie daję.
grazkako jest offline  
Stary 2012-04-25, 10:43   #1701
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez grazkako Pokaż wiadomość
Na ulicy pieniądze daję raczej tylko artystom . Proszącym proponuje kupno bułki czy czego tam potrzbują ale z reguły wtedy odchodzą mamrocząc pod nosem staram się na wszelki wypadek nie słuchać co . Zdaża mi się natomiast dopłacać do zakupów osobie , która akurat nie zabrała wiecej pieniedzy a widać , że po porostu nie miała czego zabrać . Często wówczas pada "a jak ja pani oddam , gdzie panią znajdę " zazwyczaj odpowiadam , żeby oddali komuś komu akurat braknie. Domokrążców też obdarowuję jogurtami , kielbaską itd. kaski nie daję.
A wiesz, że do mnie naprawdę baaaaardzo rzadko podchodza na ulicy? Widocznie nie wygladam na taką, którą cierpienie bliźnich wzrusza
Ja kiedyś dołożyłam dosłownie 5 groszy do zakupów dwóm dziewczynkom (po jakieś 12 lat miały) - stałam za nimi w hipermarkecie. Kupiły sobie jakis film na dvd, na który długo zbierały a przy kasie okazało się, że 5 gr im zabrakło (miały dwie garście drobniaków). Ależ sie dzieciaki ucieszyły
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-04-25, 10:54   #1702
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Ja kiedyś jak jeszcze ubezpieczałam auto w PZU dołożyłam chlopakowi 50 gr . Biedak przeszukiwał ze dwa razy wszystkie kieszenie i zakamarki w portfelu w końcu z rezygnacja wypisaną na twarzy zakomunikował niewzruszonej kasjerce , że no niestety nie ma , że może doniesie później . Położyłam te 50 gr na ladzie a on zrobił taką minę jak by zobaczył przynajmnie sto zł. To był piękny widok. Po tym szerokim uśmiechu na buzi pojawiło się wielkie zakłopotanie.
grazkako jest offline  
Stary 2012-04-25, 17:50   #1703
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 324
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Bosko

Wczoraj na historii było też jedno pytanie źle sformułowane: mianowicie było drzewo genealogiczne Jagiellonów (trzy pokolenia) i pytanie: które zdnie odnosi się do króla: a,b,c czy d - tylko nie bardzo było określone którego króla z obrazka normalnie ciągle się takie rzeczy zdarzają, mogli by tych układających testy wysłać na reedukację jakąś

Co tu dużo mówić, jaka elita, uczeni profesorowie, polska inteligencja, takie egzaminy

Będzie dobrze
Korah jest offline  
Stary 2012-04-25, 18:30   #1704
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Spokojnie, jeśli arkusz ma błędy, wdraża się procedury Zadania mogą być na przykład pomijane. Nie martw się egzaminatorzy zawsze muszą działać na korzyść zdającego.
Na korzyść zdającego? Ostatnio na diagnostyce sprawdzałyśmy testy i pani doktor KAZAŁA działać na niekorzyść jeśli nie mamy pewności czy coś. Ze mnie była bardzo wyrozumiała egzaminatorka i dałam 100%

Anula, Gayenka
, ale piękne historie opisujecie. Jestem z Was dumna!
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:11   #1705
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Na korzyść zdającego? Ostatnio na diagnostyce sprawdzałyśmy testy i pani doktor KAZAŁA działać na niekorzyść jeśli nie mamy pewności czy coś. Ze mnie była bardzo wyrozumiała egzaminatorka i dałam 100%

Anula, Gayenka
, ale piękne historie opisujecie. Jestem z Was dumna!
Ale na maturze i egzaminie gimnazjalnym jest na korzyść zdającego. Sprawdzają dwie osoby, więc jak nie pierwsza, to druga zadba już o zdającego. Na tvn24 już były procedury z CKE w związku z błędami na egzaminie. Jak znajdę to wkleję
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-04-25, 20:45   #1706
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Ale na maturze i egzaminie gimnazjalnym jest na korzyść zdającego. Sprawdzają dwie osoby, więc jak nie pierwsza, to druga zadba już o zdającego. Na tvn24 już były procedury z CKE w związku z błędami na egzaminie. Jak znajdę to wkleję
ciekawe, a co z maturzystami, którym brakuje 2% - 4% do zdania matury? Miałaś takie przypadki?
My sprawdzałyśmy akurat testy dla 6-klasistów z upośledzeniem w stopniu lekkim. Oczywiscie rozwiazywały je studentki chodziło tylko o to by nas nauczyć jak to jest sprawdzać testy z kluczem.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-04-25, 21:22   #1707
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
ciekawe, a co z maturzystami, którym brakuje 2% - 4% do zdania matury? Miałaś takie przypadki?
My sprawdzałyśmy akurat testy dla 6-klasistów z upośledzeniem w stopniu lekkim. Oczywiscie rozwiazywały je studentki chodziło tylko o to by nas nauczyć jak to jest sprawdzać testy z kluczem.
Jeśli brakuje na pisemnej, niestety nie ma możliwości, albo inaczej są mniejsze możliwości znalezienia dodatkowych punktów. Na ustnej (obowiązującej do 2011) zadanie jest banalne, ponieważ liczyła się przede wszystkim komunikacja. Dużo zależy od zdającego, który jeśli próbuje coś mówić (nie muszą to być pełne zdania, ważna jest komunikacja), powinien zdać. Ogólnie rzecz biorąc matura ustna z języka była naprawdę prosta do zdania. W całej karierze oblałam może kilka osób (zawsze jestem egzaminującym, ponieważ przewodniczącym jest osoba z zewnątrz), które po prostu nie odpowiedziały na pytania, nawet te najprostsze. Obecnie podobno nie można zadawać dodatkowych pytań. Nie ma więc mozliwości wyciągania "komunikacji" siłą od zdającego. Może to i dobrze. Nie mam zdania. Zobaczę w przyszłym roku na egzaminie.

edit: Z działaniem na korzyść zdającego, nie chodzi oczywiście o dodawanie fikcyjnych punktów, tylko żeby zdający uzyskał wymaganą ilość punktów. Jeśli ich nie ma nie zdaje.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-04-25 o 21:30
margoltka jest offline  
Stary 2012-04-25, 22:37   #1708
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
jestem zbulwersowana.
poszłam z koleżanka na szybką sałatkę i razem rachunek wyszedł nam 17 zł. ja płaciłam i zostawiłam extra 2 zł napiwku. Napiewek jest tylko moją dobra wolą, nie obowiązkiem.
kelnerka poszła, ja wstąpilam do toalety i ona nie widząc, że idę powiedziała do kolego kelnera - aż 2 zł dostałam
kolega - no to poszalejesz
zatkało mnie
koleżanka jak to usłyszała była juz gotowa iść i zrobić awanturę i powiedzieć, że jak jest taka niewdzięczna, to niech oddaje te 2 zł.
odechciało mi się raz na zawsze dawać napiwków
ja za 2 zł kupuję codziennie chleb i nikt mi 2 zł nie daje za darmo
a to ile ona chciala napiwku? rozsadny napiwek to miedzy 5% a 10% sumy. i tylko wtedy, gdy obsluga zasluzyla. czyli i tak bylas wielkoduszna babsztylem sie nie przejmuj! ja bym kazala jej oddac te dwa zlotki!

co do egzaminow: kciuki trzymane sa, wszystko bedzie dobrze! internetowe ciocie przesylaja energie do zdajacych, wystepujacych i w ogole niech moc bedzie z wami!

a teraz o zebrakach... u mnie w rodzince nigdy sie nie przelewalo. nigdy nie kupilam sobie zadnego "brawo" itp... i raz dzieciaki zaczepily mnie i moja mame - znalismy je, mieszkali niedaleko i rodzice alkoholicy... no to matce mojej serce zmieklo i dala im pare zl...
kawalek dalej zobaczylysmy ich pod kioskiem. kupili fajki i brawo mama sie wkur.... yyy wkurzyla, bo mi nigdy nie mogla nawet pieprzonej zlotowki jako kieszonkowego dac, a te !§$%(/($!! sobie jej pieniadze ciezko zarobione normalnie zadeptali!!!
juz mamcia nie dawala nikomu kasy, a bezdomnym dajemy od tamtej pory jedzonko

Edytowane przez cloche
Czas edycji: 2012-04-25 o 22:49
cloche jest offline  
Stary 2012-04-25, 22:44   #1709
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

co do żebrzących jeszcze: szłam kiedyś w Krakowie ze sklepu, miałam bułki, jakąś wędlinę, sok. Podeszła do mnie dość młoda kobieta, czuć było od niej alkohol, w ręku papieros i poprosiła o pieniądze na jedzenie dla dziecka. Powiedziałam, że pieniędzy nie mam (zresztą zgodnie z prawdą ), ale mogę dać te bułki. Ona, że 2tygodniowego dziecka bułką nie nakarmi. Zapytałam, czy nie lepiej było wydać pieniądze na jedzenie dla dziecka niż fajki i alko, ale odwróciła się i odeszła, odpowiedzi się nie doczekałam. Wolę chyba nie wiedzieć, co na mój temat mówiła pod nosem..
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-04-25, 23:16   #1710
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 324
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
a to ile ona chciala napiwku? rozsadny napiwek to miedzy 5% a 10% sumy. i tylko wtedy, gdy obsluga zasluzyla. czyli i tak bylas wielkoduszna babsztylem sie nie przejmuj! ja bym kazala jej oddac te dwa zlotki!

co do egzaminow: kciuki trzymane sa, wszystko bedzie dobrze! internetowe ciocie przesylaja energie do zdajacych, wystepujacych i w ogole niech moc bedzie z wami!

a teraz o zebrakach... u mnie w rodzince nigdy sie nie przelewalo. nigdy nie kupilam sobie zadnego "brawo" itp... i raz dzieciaki zaczepily mnie i moja mame - znalismy je, mieszkali niedaleko i rodzice alkoholicy... no to matce mojej serce zmieklo i dala im pare zl...
kawalek dalej zobaczylysmy ich pod kioskiem. kupili fajki i brawo mama sie wkur.... yyy wkurzyla, bo mi nigdy nie mogla nawet pieprzonej zlotowki jako kieszonkowego dac, a te !§$%(/($!! sobie jej pieniadze ciezko zarobione normalnie zadeptali!!!
juz mamcia nie dawala nikomu kasy, a bezdomnym dajemy od tamtej pory jedzonko
Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
co do żebrzących jeszcze: szłam kiedyś w Krakowie ze sklepu, miałam bułki, jakąś wędlinę, sok. Podeszła do mnie dość młoda kobieta, czuć było od niej alkohol, w ręku papieros i poprosiła o pieniądze na jedzenie dla dziecka. Powiedziałam, że pieniędzy nie mam (zresztą zgodnie z prawdą ), ale mogę dać te bułki. Ona, że 2tygodniowego dziecka bułką nie nakarmi. Zapytałam, czy nie lepiej było wydać pieniądze na jedzenie dla dziecka niż fajki i alko, ale odwróciła się i odeszła, odpowiedzi się nie doczekałam. Wolę chyba nie wiedzieć, co na mój temat mówiła pod nosem..

Tak to właśnie jest, ja też się tak parę razy sparzyłam w bardzo podobny sposób, że dałam pieniądze, a potem się okazało, że to na wódkę, albo komuś pomogłam i jak się potem okazało np bił swoje dzieci i żonę, dlatego ostrożna jestem bardzo.
Natomiast miałam sąsiada alkoholika. Miał okropną twarz, co tu dużo ukrywać, zapijaczoną gębę, spał nie jeden raz w rowie przy drodze na nasze osiedle. Potrafił urżnąć się jak świnia, jego kumple od kieliszka urządzili sobie w jego mieszkaniu melinę, bo on był kawalerem i nikomu to nie wadziło, poza sąsiadami. ( na szczęscie nie mój blok) Jednak człowiek ten miał naprawdę dobre serce, był super gościem, miał poczucie humoru, wódka strasznie go sponiewierała, ale do końca swojego krótkiego życia (50 lat) pracował i płacił czynsz, był zawsze życzliwy i zawsze ktoś go z tego rowu wyciągał i on nawet wtedy zyczliwie się uśmiechał w podziękowaniu. pożyczał pieniądze na poranne piwko, jak szedł do pracy, czasem brakowało mu tylko 20 groszy i potrafił po miesiącu "ciągu" o tym pamiętać, przyjsć, zapukac i oddać. Zawsze domagał się tego, że chce oddac pieniążki, dlatego każdy zawsze mu pozyczał Niestety skończył marnie, zapił się
Korah jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:01.