Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 71 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-14, 15:38   #2101
hola ola
Zakorzenienie
 
Avatar hola ola
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 146
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Zetka
nie było mnie w weekend tutaj ale myslałam o Tobie, koleznaki córa zdaje mature i za Was obie trzymałam kciuki

Małgoś będzie dobrze, rozmuię Twój stres moja Mania jedzie jutro na wycieczke 100 km od damu, wyjazd o 8 powrót około 18 i ja juz wymiękam z nerwów...
hola ola jest offline  
Stary 2012-05-14, 15:40   #2102
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 882
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość

Mhm
, zaczynam myśleć, że wy naprawdę nie potraficie czytać ze zrozumieniem. Nie napisałam, że luzik. Napisałam, że świat się nie zawalił, nie umarłam od tego. Mi nie jest szkoda tego, że nie mam studiów, wykształcenia wyższego i czegoś takiego jak licencjat w szufladzie. Nigdy mi to do szczęścia nie było potrzebne, nic by to nie zmieniło, nie czułabym się przez to mądrzejsza, lepsza od innych i bardziej dowartościowana. Jest mi szkoda czasu, bo trzy lata to dużo i mogłam już przez 3 lata pracować i mieć 3 lata pracy zapisane do późniejszej emerytury. Tego jest mi szkoda.
Co do stukania... nawet jeżeli będzie stukać to to będzie mój problem, nie wasz. Czemu tak się tym przejmujecie? Czemu zakładacie, że będzie? Na przeciwko mnie mieszka kobieta, co ma 84 lata i nic jej nie strzyka i jest naprawdę okazem zdrowia, a nikt jej nie pomaga, bo męża nie ma, a z dziećmi się pokłóciła dobre 20 lat temu.
Zresztą już powiedziałam. Dla mnie możecie się stresować czym chcecie, przejmować czym chcecie i prowadzić życie jak chcecie, bo to wasze życie. Jeżeli wy uważacie taki tor za prawidłowy, a nie inny to okay. Ale nie próbujcie mi na siłę wmawiać, że moje myślenie jest złe, że się cofam i ze umrę jako zniewieściała, zdruzgotana stara panna, która na pewno chciała mieć bandę dzieciaków tylko nigdy się do tego nie przyznała. -.-'
Ja na początku tej dyskusji chciałam tylko powiedzieć jak ja odbieram maturę. Czyli jako coś co sobie jest i nie warto się tym przejmować i że śmieszy mnie kiedy ktoś to traktuje jak sprawę życia i śmierci. Mieszkam koło liceum i teraz tylko widuję maturzystów, którzy zaraz po napisaniu matury dzwonią do mamusi aby powiedzieć jak poszło. Dla mnie, podkreślam dla mnie to robienie halo z niczego.
I jeszcze jedno. Dla mnie dobrze zdana matura to taka, do której nikt się nie uczył, ale chodził na zajęcia i notował. To szkoła ma nas nauczyć, a nie my mamy nadrabiać braki za szkołę. Bo jeżeli ktoś się uczył + chodził na korepetycje, plus nie wiem co jeszcze to dla mnie on nic nie umie tylko wykuwa na pamięć aby napisać jak najlepiej i mieć jak najlepszy wynik. Pytanie ile z tego będzie pamiętał za 2 lata gdyby wyrywkowo z czegoś spytać, podejrzewam że nie wiele. Mówię to z własnego doświadczenia. Nigdy nie lubiłam biologii i byłam w liceum zagrożona na jeden z semestrów. Na drugi semestr wykuwałam wszyskto na pamieć i miałam same 5 od góry do dołu, ale ile z tego dzisiaj pamiętam? Nic. Więcej pamiętam z kartkówek, które zdałam na 3, bo było to uczciwe 3, a nie wyklęczane nad książkami 5.
Niewątpliwie mam problemy, i to nawet nie tyle z samym czytaniem, co ze zrozumieniem Twojego przekazu (jak sądzę uzasadnione, co pokazuje tak szeroki odzew ze strony reszty dziewczyn). Dlatego dopytuję (kto pyta - nie błądzi to chyba żaden wstyd czegoś nie rozumieć, nie?
Czyli podsumowując: luzik, że Cię wylali, tylko szkoda, że dopiero teraz???
Oczywiście, że Twoje ewentualna samotność w przyszłości to wyłącznie Twój problem, wcale nie twierdzę, że mój (chociaż z ekonomicznego punktu widzenia w skali makro, to moje dzieci będą pracować na Twoją emeryturę

Jak sądzę u podstaw tego nieporozumienia leży, co wyboldowałam w Twoim poście - bo tutaj nikt, a zwłaszcza Zuzia zdająca, nie zasugerował, że matura to dla nich sprawa życia i śmierci... jesteś jedyna osobą, która tak to odbiera i moim skromnym zdaniem więcej to mówi o Tobie niż cała reszta zacytowanego postu.
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-05-14, 15:44   #2103
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

na potwierdzenie tego, że matura nie jest dla mnie najważniejsza mogę powiedzieć, że od kiedy wróciłam do domu ciągle płaczę, bo miałam niechcianą wymianę smsów z ex ('usłużna' przyjaciółka zjechała go na czym świat stoi, bez mojej wiedzy, a mnie się za to oberwało). A o jutrzejszej maturze nawet nie myślę.
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-05-14, 15:44   #2104
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 882
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Vea, ja mam przyjaciółkę harcerkę; razem jeździłyśmy na spływy (jeszcze jak nasze dzieci były małe) i ona jest nauczycielką w gimnazjum i zorganizowała spływ swojej klasie jakoś niedawno... i była w straszliwym szoku jak się okazało, że dziewczynki nie pojadą tam, gdzie nie można podłączyć se prostownicy
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-05-14, 15:45   #2105
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Niewątpliwie mam problemy, i to nawet nie tyle z samym czytaniem, co ze zrozumieniem Twojego przekazu (jak sądzę uzasadnione, co pokazuje tak szeroki odzew ze strony reszty dziewczyn). Dlatego dopytuję (kto pyta - nie błądzi to chyba żaden wstyd czegoś nie rozumieć, nie?
Czyli podsumowując: luzik, że Cię wylali, tylko szkoda, że dopiero teraz???
Oczywiście, że Twoje ewentualna samotność w przyszłości to wyłącznie Twój problem, wcale nie twierdzę, że mój (chociaż z ekonomicznego punktu widzenia w skali makro, to moje dzieci będą pracować na Twoją emeryturę

Jak sądzę u podstaw tego nieporozumienia leży, co wyboldowałam w Twoim poście - bo tutaj nikt, a zwłaszcza Zuzia zdająca, nie zasugerował, że matura to dla nich sprawa życia i śmierci... jesteś jedyna osobą, która tak to odbiera i moim skromnym zdaniem więcej to mówi o Tobie niż cała reszta zacytowanego postu.
Małgosiu, nic tylko się podpisać.


Zuzinko co za burak jeden, buc i prostak. Dobrze, że nie musisz się z nim dłużej męczyć Kochana! nie płacz, on nie jest wart ani jednej Twojej łzy
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...




Edytowane przez gayenka
Czas edycji: 2012-05-14 o 15:47
gayenka jest offline  
Stary 2012-05-14, 15:47   #2106
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 882
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
na potwierdzenie tego, że matura nie jest dla mnie najważniejsza mogę powiedzieć, że od kiedy wróciłam do domu ciągle płaczę, bo miałam niechcianą wymianę smsów z ex ('usłużna' przyjaciółka zjechała go na czym świat stoi, bez mojej wiedzy, a mnie się za to oberwało). A o jutrzejszej maturze nawet nie myślę.
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-05-14, 15:58   #2107
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Niewątpliwie mam problemy, i to nawet nie tyle z samym czytaniem, co ze zrozumieniem Twojego przekazu (jak sądzę uzasadnione, co pokazuje tak szeroki odzew ze strony reszty dziewczyn). Dlatego dopytuję (kto pyta - nie błądzi to chyba żaden wstyd czegoś nie rozumieć, nie?
Czyli podsumowując: luzik, że Cię wylali, tylko szkoda, że dopiero teraz???
Oczywiście, że Twoje ewentualna samotność w przyszłości to wyłącznie Twój problem, wcale nie twierdzę, że mój (chociaż z ekonomicznego punktu widzenia w skali makro, to moje dzieci będą pracować na Twoją emeryturę

Jak sądzę u podstaw tego nieporozumienia leży, co wyboldowałam w Twoim poście - bo tutaj nikt, a zwłaszcza Zuzia zdająca, nie zasugerował, że matura to dla nich sprawa życia i śmierci... jesteś jedyna osobą, która tak to odbiera i moim skromnym zdaniem więcej to mówi o Tobie niż cała reszta zacytowanego postu.
Tak, szkoda, że dopiero teraz.
Ja teraz teoretycznie będę pracować na twoją i?
nie sądzę abym była jedyną osobą, na świecie pewnie jest mnóstwo osób co tak uważa. I co ot niby o mnie mówi, że co?

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
na potwierdzenie tego, że matura nie jest dla mnie najważniejsza mogę powiedzieć, że od kiedy wróciłam do domu ciągle płaczę, bo miałam niechcianą wymianę smsów z ex ('usłużna' przyjaciółka zjechała go na czym świat stoi, bez mojej wiedzy, a mnie się za to oberwało). A o jutrzejszej maturze nawet nie myślę.
Czyli dzień z cyklu: kolejny jeszcze większy "problem".
Ale okay, ja już lepiej nic nie mówię, bo znowu mi się oberwie za wyrażanie własnego zdania.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:01   #2108
hola ola
Zakorzenienie
 
Avatar hola ola
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 146
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Zecia trzymaj sie trzymamy za Ciebie kciuki i uwaga skierowana jest na Ciebie, szkoda ze niektórzy nie potrafią tego zrozumieć.
hola ola jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:05   #2109
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Tak, szkoda, że dopiero teraz.
Ja teraz teoretycznie będę pracować na twoją i?
nie sądzę abym była jedyną osobą, na świecie pewnie jest mnóstwo osób co tak uważa. I co ot niby o mnie mówi, że co?
---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------



Czyli dzień z cyklu: kolejny jeszcze większy "problem".
Ale okay, ja już lepiej nic nie mówię, bo znowu mi się oberwie za wyrażanie własnego zdania.
Przecież i tak Cię to nie obchodzi. Świat się nie zawali od tego, co o Tobie teraz myślimy, prawda?

I zostaw Zuzię w spokoju, bardzo Cię proszę.
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:05   #2110
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość

Czyli dzień z cyklu: kolejny jeszcze większy "problem".
Ale okay, ja już lepiej nic nie mówię, bo znowu mi się oberwie za wyrażanie własnego zdania.
Tak, wiem, że tylko Ty i Twoje problemy się liczycie. Jak już mówiłam, cieszę się, że mam tylko takie problemy. Zresztą przykro mi, bo to był dla mnie bardzo ważny człowiek i to przez kilka lat, a teraz nie potrafi się zachować. Ale nie mam zamiaru się przed Tobą tłumaczyć.
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:09   #2111
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
Tak, wiem, że tylko Ty i Twoje problemy się liczycie. Jak już mówiłam, cieszę się, że mam tylko takie problemy. Zresztą przykro mi, bo to był dla mnie bardzo ważny człowiek i to przez kilka lat, a teraz nie potrafi się zachować. Ale nie mam zamiaru się przed Tobą tłumaczyć.
Zuziu my to wszystko wiemy Kochana, proszę Cię nie tłumacz niczego, choć wiem,że trudno Ci nie reagować na takie personalne zagrywki.

W razie czego forum ma funkcję ignoruj, bardzo przydatna, polecam
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:09   #2112
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 882
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Tak, szkoda, że dopiero teraz.
Ja teraz teoretycznie będę pracować na twoją i?
nie sądzę abym była jedyną osobą, na świecie pewnie jest mnóstwo osób co tak uważa. I co ot niby o mnie mówi, że co?

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------



Czyli dzień z cyklu: kolejny jeszcze większy "problem".
Ale okay, ja już lepiej nic nie mówię, bo znowu mi się oberwie za wyrażanie własnego zdania.
Skoro tak, to ok (zawsze lepiej późno niż wcale

Teoretycznie to powinnaś pracować na emerytury swoich rodziców

I nie, nie jesteś jedyna - wiele osób z jakichś tam względów wybiera teraz taki model (bezdzietny) ale to się przekłada później na globalny (przynajmniej w Europie) ujemny przyrost naturalny, i tak, wiem, może Cię to nic nie obchodzić ale różne trudności jednak się z tym wiążą...

A co to wszystko może o Tobie mówić??? Przecież nie chcesz wiedzieć
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:17   #2113
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za wszystkie kciuki i wsparcie! Biologia za mną, mam kilka błędów, ale mam nadzieję, że udało mi się poprawić. Pisało mi się dużo lepiej niż w tamtym roku.

Do szkoły weszłam na luzie, czekałam na koleżanki, ale zadzwoniła mama, żeby mnie uprzedzić, że widziała mojego byłego, jak szedł. I tak się skończył mój spokój, bo jak go zobaczyłam, to mnie roztelepało.. I po 3latach związku nie mogę liczyć na głupie cześć.. :P Jakbyśmy się nie znali w ogóle. Szczerze mówiąc, to strasznie mnie to ruszyło i teraz siedzę i ryczę..
Nie daj się, Zuzia, nie daj jakiemuś byłemu facetowi doprowadzać Cię do łez

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Ja zawsze byłam strasznie poobijana, przynajmniej kilkanaście siniaków na nogach. I zawsze dziwiłam się przy kąpieli, bo nie wiedziałam skąd się wzięły. Na szczęście nigdy nic nie złamałam.
Ja tak samo - pełno siniaków, ran, blizny nadal zostały, a złamania żadnego
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:18   #2114
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 882
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
Tak, wiem, że tylko Ty i Twoje problemy się liczycie. Jak już mówiłam, cieszę się, że mam tylko takie problemy. Zresztą przykro mi, bo to był dla mnie bardzo ważny człowiek i to przez kilka lat, a teraz nie potrafi się zachować. Ale nie mam zamiaru się przed Tobą tłumaczyć.
Co Ty Zuzia, przecież Sekretny nie ma żadnych problemów
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:20   #2115
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość

Ostatnio brałam udział w akcji szukania domu dla 2 psiaków: jeden niewidomy (okaleczony przez podłego właściciela, cudem uratowany) a drugi 19,5 letni nagle się znudził właścicielom i go oddali do schroniska, taką starowinkę
I jest dom dla tej 2 Nawet nie wiecie, jak się cieszę

Ale też mam smutną wiadomość (szczególnie dla Anuli). Wandale zniszczyli część zoo w Łodzi i ze stresu zmarły 2 żyrafy
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/l...a,1795789,3322
gratuluję
ja mam cały czas w planach zacząć pomagać zwierzakom i jakoś na razie mi nie wychodzi ( oddaje tylko 1 %)
Tak sobie to tłumaczę, że może to jeszcze nie czas na mnie i nic na siłę, bo wydaje mi się, że to droga w jedną stronę.
jak już się w to wciągnie to nie sa się z tego zrezygnować bo ciągle pomoc jest potrzebna.
Ale jak tylko nadarzy się okazja to będę gotowa i zdecydowana

biedne żyrafki
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:28   #2116
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Vea, ja mam przyjaciółkę harcerkę; razem jeździłyśmy na spływy (jeszcze jak nasze dzieci były małe) i ona jest nauczycielką w gimnazjum i zorganizowała spływ swojej klasie jakoś niedawno... i była w straszliwym szoku jak się okazało, że dziewczynki nie pojadą tam, gdzie nie można podłączyć se prostownicy
Skąd ja to znam. Ponadto zauważyłam, że coraz częściej prostownica bardziej przydaje się chłopcom



Zuzia zjedz coś pysznego, zrób maseczkę na włosy lub twarz, posmaruj się samoopalaczem i odpręż się. Nie przejmuj się facetem, ani Sekretnym Wachlarzem
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:31   #2117
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Vea, ja mam przyjaciółkę harcerkę; razem jeździłyśmy na spływy (jeszcze jak nasze dzieci były małe) i ona jest nauczycielką w gimnazjum i zorganizowała spływ swojej klasie jakoś niedawno... i była w straszliwym szoku jak się okazało, że dziewczynki nie pojadą tam, gdzie nie można podłączyć se prostownicy
Zawsze mnie to śmieszyło Ja nie lubię namiotów i biwaków, po prostu ta forma spędzania czasu nie jest dla mnie, ale takie coś jak w pogrubionym to już jest przesada. Jak jeździłam na kolonie jeszcze w podstawówce i gimnazjum, to ostatnią rzeczą jaką się przejmowałam były moje włosy czy coś w tym stylu, tam się jechało dobrze bawić

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Tak, szkoda, że dopiero teraz.
Ja teraz teoretycznie będę pracować na twoją i?
nie sądzę abym była jedyną osobą, na świecie pewnie jest mnóstwo osób co tak uważa. I co ot niby o mnie mówi, że co?

Czyli dzień z cyklu: kolejny jeszcze większy "problem".
Ale okay, ja już lepiej nic nie mówię, bo znowu mi się oberwie za wyrażanie własnego zdania.
Na pewno mnóstwo osób tak uważa, ja też nie jestem zdania, że matura to coś czym trzeba się przejmować (wynika to z moich doświadczeń), ale nie atakuję tym zdaniem nikogo. To jest moje zdanie, a ktoś może mieć inne i niech ma, dla wielu osób dobrze zdana matura jest bardzo ważna, bo daje szansę na oblegane studia i mają prawo się nią martwić. Da się wyrazić swoje zdanie, nawet kontrowersyjne, bez robienia przykrości drugiej osobie.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-05-14, 16:40   #2118
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
o swietnie
duzo fajnych przepisow mozna znalezc w necie - na roznych wege blogach
jesz nabial, ryby?
bo ja nabial niemal hurtowo, ryby od czasu do czasu - ale miesa w ogole nie.
i tak od 20 lat ale z przerwami. Niestety problemy zdrowotne i te przerwy usmiadpmily mi ze mieso to nie jest ratunek na problemy
bo generalnie bylo gorzej
A ja będąc w lekkim szoku po przeczytanych kilku jakże zaskakujących wypowiedzi zapomniałam odpowiedzieć Rance. Przepraszam Kochana

Moje inspiracje kulinarne czerpię przede wszystkim z bloga Zieleniny. blog obalił mit tkwiący w mojej głowie, że wegetariańska kuchnia jest mdła i niesmaczna. Póki co zapisałam się do akcji "Zostań wege na 30 dni". Jem nabiał i jajka, mięsa i ryb już nie. Myślę, że w przyszłości ciężko będzie mi odmówić sobie rybki Moim chłopakom także serwuję czasem bezmięsne obiady i o dziwo smakuje im! A mój mąż jest wybitnie mięsożerny. Synek przeżywa okropny kryzys jedzeniowy, doprowadzający mnie na skraj załamania. Ale podobno w jego wieku 1,5roku to normalne. Oni oczywiście jedzą mięso, ale po odkryciu wege pyszności urozmaiciłam im dietę. Wczoraj zjedli zupę, którą przygotowałam sobie, zostawiając drugie danie (mięsne dla nich) nietknięte. Mojej wege diety mija dzisiaj 8dzień i czuję się świetnie... tak lekko
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-05-14, 17:03   #2119
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
A ja będąc w lekkim szoku po przeczytanych kilku jakże zaskakujących wypowiedzi zapomniałam odpowiedzieć Rance. Przepraszam Kochana

Moje inspiracje kulinarne czerpię przede wszystkim z bloga Zieleniny. blog obalił mit tkwiący w mojej głowie, że wegetariańska kuchnia jest mdła i niesmaczna. Póki co zapisałam się do akcji "Zostań wege na 30 dni". Jem nabiał i jajka, mięsa i ryb już nie. Myślę, że w przyszłości ciężko będzie mi odmówić sobie rybki Moim chłopakom także serwuję czasem bezmięsne obiady i o dziwo smakuje im! A mój mąż jest wybitnie mięsożerny. Synek przeżywa okropny kryzys jedzeniowy, doprowadzający mnie na skraj załamania. Ale podobno w jego wieku 1,5roku to normalne. Oni oczywiście jedzą mięso, ale po odkryciu wege pyszności urozmaiciłam im dietę. Wczoraj zjedli zupę, którą przygotowałam sobie, zostawiając drugie danie (mięsne dla nich) nietknięte. Mojej wege diety mija dzisiaj 8dzień i czuję się świetnie... tak lekko
Małgosiu ja też zupełnie zapomniałam napisać Tobie kilka słów. Nie jem mięsa już ponad 10 lat, i tak na szybciutko mogę polecić:
wzbogacenie diety o awokado, pestki, kiełki
kasze- najlepiej nasze tradycyjne Polskie kasze ale też kuskus, amarantus
tarty, zapiekanki, warzywne lazanie różnego rodzaju- są cudowne!
docenienie selera, z którego można zrobić cuda! zwłaszcza selerowe kotleciki są cudowne
placki, placuszki, muffinki warzywne- można zabierać ze sobą wszędzie
Portal puszka.pl i różne blogi na pewno znasz
W chwilach zwątpienia można sięgać po sojowe wędlinki czy parówki, według mnie są bardzo dobre
Soki i domowe koktajle z dużą ilością zieleniny-np. zwykły sok marchewkowo- jabłkowy ale z natką pietruszki- pycha!
no i zielone soki z dodatkiem świeżego szpinaku, rucoli czy nawet zwykłej sałaty!
Domowe pesto z różnych listków, olejów i orzeszków
Jeśli masz jakieś pytania, albo chciałabyś jakieś przepisy, porady to możesz pisać, kiedy tylko masz ochotę
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-05-14, 17:10   #2120
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
A ja będąc w lekkim szoku po przeczytanych kilku jakże zaskakujących wypowiedzi zapomniałam odpowiedzieć Rance. Przepraszam Kochana

Moje inspiracje kulinarne czerpię przede wszystkim z bloga Zieleniny. blog obalił mit tkwiący w mojej głowie, że wegetariańska kuchnia jest mdła i niesmaczna. Póki co zapisałam się do akcji "Zostań wege na 30 dni". Jem nabiał i jajka, mięsa i ryb już nie. Myślę, że w przyszłości ciężko będzie mi odmówić sobie rybki Moim chłopakom także serwuję czasem bezmięsne obiady i o dziwo smakuje im! A mój mąż jest wybitnie mięsożerny. Synek przeżywa okropny kryzys jedzeniowy, doprowadzający mnie na skraj załamania. Ale podobno w jego wieku 1,5roku to normalne. Oni oczywiście jedzą mięso, ale po odkryciu wege pyszności urozmaiciłam im dietę. Wczoraj zjedli zupę, którą przygotowałam sobie, zostawiając drugie danie (mięsne dla nich) nietknięte. Mojej wege diety mija dzisiaj 8dzień i czuję się świetnie... tak lekko
Podziwiam Cię i Twoje miesięczne postanowienie Ja jestem mięsożerna jak Twój mąż i chociaż potrawy bez mięsa też są dobre (w końcu normalnie też się je jada, nie tylko przy diecie wege ), to nie mogłam zrezygnować z mięsa w ogóle. Mam nadzieję, że Ci dieta na dobre / zdrowie wyjdzie

---------- Dopisano o 17:10 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
no i zielone soki z dodatkiem świeżego szpinaku, rucoli czy nawet zwykłej sałaty!
Kupiłam niedawno książkę Rewolucja zielonych koktajli, powinnam jeść więcej warzyw, owoców, jem naprawdę bardzo malutko, bardzo. Takie koktajle będą dobre, żeby wprowadzić więcej warzyw i owoców do diety, prawda? W ogóle to takie soki, koktajle serio smaczne są? Ja tylko owocowe piłam, z mlekiem. Boję się spróbować jakiegoś przepisu, bo niedobra breja mi wyjdzie
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-05-14, 17:29   #2121
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Czyli dzień z cyklu: kolejny jeszcze większy "problem".
Ale okay, ja już lepiej nic nie mówię, bo znowu mi się oberwie za wyrażanie własnego zdania.
SekretnyWachlarzu, starałam się być wyrozumiała, ale tym razem przesadziłaś. Już raz wyraziłaś swoje zdanie na temat błahości cudzych problemów, po co znów jątrzysz i dorzucasz do ognia? Tak bardzo Ci przeszkadza, że ktoś ma odmienne podejście do pewnych spraw?

Dziewczyny, proszę, abyście nie kontynuowały tej jałowej dyskusji.


-------------------------------------------------------------------------------------------------

Kretko666
, a podasz jakiś przepis na sok ze szpinaku?

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-05-14 o 17:33
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline  
Stary 2012-05-14, 17:51   #2122
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Cool Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
Tak, wiem, że tylko Ty i Twoje problemy się liczycie. Jak już mówiłam, cieszę się, że mam tylko takie problemy. Zresztą przykro mi, bo to był dla mnie bardzo ważny człowiek i to przez kilka lat, a teraz nie potrafi się zachować. Ale nie mam zamiaru się przed Tobą tłumaczyć.
A czy ja gdzieś kazałam ci się tłumaczyć? Pokaż mi gdzie coś takiego napisałam.

---------- Dopisano o 17:51 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ----------

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Skoro tak, to ok (zawsze lepiej późno niż wcale

Teoretycznie to powinnaś pracować na emerytury swoich rodziców

I nie, nie jesteś jedyna - wiele osób z jakichś tam względów wybiera teraz taki model (bezdzietny) ale to się przekłada później na globalny (przynajmniej w Europie) ujemny przyrost naturalny, i tak, wiem, może Cię to nic nie obchodzić ale różne trudności jednak się z tym wiążą...

A co to wszystko może o Tobie mówić??? Przecież nie chcesz wiedzieć
Wyobraź sobie, że miałam coś takiego jak statystyka na studiach i wiem, że w Polsce jest minusowy przyrost naturalny. Nie interesuje mnie to. Nie urodziłam się po to aby łazić 9 miesięcy z brzuchem (albo i więcej), prać, gotować, sprzątać dla dziecka, wychowywać, rozwijać je itd. itd. itd. Na szczęście rodzą się inne kobiety, które wręcz czują się stworzone do rodzenia i nadrobią normę, którą ja powinnam wyrobić (w sensie 2 dzieci za mamę i ojca).
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-05-14, 17:52   #2123
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Dziękuję Gayenko

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Kretko666[/B], a podasz jakiś przepis na sok ze szpinaku?
Ja nie Kretka, ale znalazłam coś takiego:
Koktajl szpinakowy z mlekiem migdałowym.
100 g surowego szpinaku (zwykłego, nie typy baby)
2 duże, dojrzałe banany
1/2 szklanki mleka migdałowego (o tym, jak je przygotować pisałam wczoraj)
1/2 szklanki wody (jeśli nie macie mleka migdałowego może to być sama woda)

Sposób wykonania jest bardzo prosty – wszystkie składniki miksujemy w blenderze. Jednak koniecznie w określonej kolejności: najpierw szpinak z mlekiem i wodą, a dopiero kiedy jest on dokładnie rozdrobniony dodajemy banany.

a to jutro u nas, bez szpinaku ale z kakao
Koktajl kakaowy.
2 banany
1 duża, słodka gruszka
2 – 3 łyżeczki kakao
1/2 szkl. wody

Wszystkie składniki blendujemy. Voila

Ja właśnie popijałam, albo raczej piją resztki szejka z banankiem, jabłkiem i piertuszką. Przyszli jednak moi chłopcy i wypili
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-05-14, 17:58   #2124
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość

Kretko666
, a podasz jakiś przepis na sok ze szpinaku?
Mam nadzieję, że jakiś Ci podpasuje

Zimowy zielony koktajl (otrzymujemy 2 litry)
1 filiżanka dowolonych mrożonych jagód z uprawy organicznej
2 filiżanki świeżego szpinaku
2 filiżanki wody
0,5 cm świeżego korzenia imbiru, dla smaku

Impeachmięta (otrzymujemy 1 litr)
1 dojrzała brzoskwinia lub 1 filiżanka mrożonych brzoskwiń
1 gałązka mięty lub 5-7 liści mięty
1 filiżanka szpinaku
1 filiżanka wody

Fantazja figowa (otrzymujemy 2 litry)
6 fig
2 filiżanki dobrze ubitego szpinaku
1 gałązka mięty lub 4-6 liści mięty
1 filiżanka wody

Las pełen drzew (otrzymujemy 2 litry)
1 filiżanka dobrze ubitego ziela mleczu
1 filiżanka dobrze ubitego szpinaku
2 filiżanki truskawek
3 mango
1/4 kubka igieł sosnowych
2 filiżanki wody

Antyoksydantowy koktajl długowieczności (otrzymujemy 1 litr)
1 filiżanka pestek granatu
1 filiżanka szpinaku
1 filiżanka wody

Koktajl sukcesu (otrzymujemy 2 litry)
7 truskawek
2 gruszki
4 ananasowe gujawy
3 filiżanki szpinaku
3 filiżanki wody

Zakręcony ananas (otrzymujemy 1 litr)
1 filiżanka szpinaku
1/4 ananasa

Szpinakowa świeżość (otrzymujemy 2 litry)
1 pomarańcza, obrana i bez pestek
1 banan
4 mrożone truskawki
1 filiżanka dobrze ubitego szpinaku
1/4 filiżanki wody

Są też przepisy na koktajle dla zwierząt domowychi dla dzieci Oraz na zielone zupy i puddingi. Sporo tego generalnie, według okładki 200 przepisów
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-05-14, 18:00   #2125
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że jakiś Ci podpasuje

Zimowy zielony koktajl (otrzymujemy 2 litry)
1 filiżanka dowolonych mrożonych jagód z uprawy organicznej
2 filiżanki świeżego szpinaku
2 filiżanki wody
0,5 cm świeżego korzenia imbiru, dla smaku

Impeachmięta (otrzymujemy 1 litr)
1 dojrzała brzoskwinia lub 1 filiżanka mrożonych brzoskwiń
1 gałązka mięty lub 5-7 liści mięty
1 filiżanka szpinaku
1 filiżanka wody

Fantazja figowa (otrzymujemy 2 litry)
6 fig
2 filiżanki dobrze ubitego szpinaku
1 gałązka mięty lub 4-6 liści mięty
1 filiżanka wody

Las pełen drzew (otrzymujemy 2 litry)
1 filiżanka dobrze ubitego ziela mleczu
1 filiżanka dobrze ubitego szpinaku
2 filiżanki truskawek
3 mango
1/4 kubka igieł sosnowych
2 filiżanki wody

Antyoksydantowy koktajl długowieczności (otrzymujemy 1 litr)
1 filiżanka pestek granatu
1 filiżanka szpinaku
1 filiżanka wody

Koktajl sukcesu (otrzymujemy 2 litry)
7 truskawek
2 gruszki
4 ananasowe gujawy
3 filiżanki szpinaku
3 filiżanki wody

Zakręcony ananas (otrzymujemy 1 litr)
1 filiżanka szpinaku
1/4 ananasa

Szpinakowa świeżość (otrzymujemy 2 litry)
1 pomarańcza, obrana i bez pestek
1 banan
4 mrożone truskawki
1 filiżanka dobrze ubitego szpinaku
1/4 filiżanki wody

Są też przepisy na koktajle dla zwierząt domowychi dla dzieci Oraz na zielone zupy i puddingi. Sporo tego generalnie, według okładki 200 przepisów
Super
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-05-14, 18:11   #2126
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Och, no tak delikatne kobitki, byle co sprawia wam przykrość. Więcej siły na przyszłość polecam.
Już tutaj nie zaczynaj z tą delikatnością, bo do złej osoby to mówisz. Ja ze wspomnianą przez Ciebie delikatnością nie mam nic wspólnego, ale szanuję innych ludzi i ich zdanie, odmienność (możę to studia tego mnie nauczyły?). Nie muszę się z nimi zgadzać, mogę mieć ich wartości za śmieszne, głupie i do , ale nie muszę im tego w twarz krzyczeć, bo po co? Wolę mieć spokój, buntować się już nie muszę. To jest forum, można być miłym i się postarać, po co sobie dopiep**ać jeszcze? Nie masz kogo zaczepiać i się rozładowywać w realnym świecie?
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-05-14, 18:16   #2127
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Kretka nie warto odpowiadać

Masz piękną książkę. Wiesz dopóki nie spróbowałam, myślałam że takie szejki są niezbyt smaczne. Okazało się, że są pycha! Newet mój mąż uznający tylko piersi z kurczaka, schabowego i czekoladę je lubi
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-05-14, 18:18   #2128
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 335
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za wszystkie kciuki i wsparcie! Biologia za mną, mam kilka błędów, ale mam nadzieję, że udało mi się poprawić. Pisało mi się dużo lepiej niż w tamtym roku.

Do szkoły weszłam na luzie, czekałam na koleżanki, ale zadzwoniła mama, żeby mnie uprzedzić, że widziała mojego byłego, jak szedł. I tak się skończył mój spokój, bo jak go zobaczyłam, to mnie roztelepało.. I po 3latach związku nie mogę liczyć na głupie cześć.. :P Jakbyśmy się nie znali w ogóle. Szczerze mówiąc, to strasznie mnie to ruszyło i teraz siedzę i ryczę..
To kretyn jakiś!!! Wybacz Gówniarz nie facet Więc sie lepiej już maturą przejmować niż takimiwbrew woli innych

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Co do chowania i wypuszczania dzieci "w pole" powiem tak, sama przeszłam przez żłobek, przedszkole i szkołę za pieniądze naszego pięknego państwa I żadnej traumy nie mam, co więcej czasy żłobkowo-przedszkolne wspominam jak najlepiej, ale też przyznam, że nie mam pojęcia czy i na ile się w nich zmieniło.

Mam za to trochę inne spojrzenie na dzieci, ponieważ jeżdżę od ładnych kilku lat jako wychowawca i instruktor na obozy żeglarskie. Obserwując zmiany w dzieciakach niestety stwierdzam, że robią się co raz mniej zaradne i samodzielne, a to głównie z powodu nadopiekuńczości rodziców. I żebyśmy się dobrze zrozumiały - nie mam absolutnie nic przeciwko opiece i doskonale rozumiem chęci rodziców, żeby dziecko chronić przed złym, ale trzeba bardzo uważać, żeby nie przesadzić.
Za "moich" czasów dzieciaki spały w namiotach, w których czasami było morko, czasami zimno, i generalnie sporo błota - bo jak tu upilnować idealnego porządku, kiedy lało przez tydzień? Dzieciaki nocowały czasami w lesie "pod chmurką" i siedziały do późna przy ognisku. Teraz ognisko kończy się o 10 (bo muszą spać określoną ilość godzin), do lasu się nie chodzi (bo kleszcze, bo zimno, bo jak to - w lesie??!!), jak pada, to obóz przenosi się do budynku (no bo mokro przecież!)...

No niby wszystko ok, zgodnie z normami, ale ... znika magia.
Bo ze starych obozów wracało się może brudnym, może z katarem, ale szczęśliwym, bo można było przeżyć coś innego - troszkę dzikiego, troszkę "nieodpowiedniego" (no bo jak to po mieście w ubłoconych kaloszach latać) i z ogromną ilością wspaniałych i niepowtarzalnych wspomnień.

Matką jeszcze nie jestem (chociaż mam na dzieję, że to tylko kwestia czasu), wiec nie wiem, jak będę się zachowywała wobec własnego dziecia, mam tylko nadzieję, że będę je chroniła, a nie była nadopiekuńcza
I jeszcze raz zaznaczam, żeby najmniejszej wątpliwości nie było - to co napisałam powyżej, to moja luźna refleksja w temacie i broń Boże niech nie zostanie potraktowana jako krytyka, albo co gorsza atak. Myślę, że mam jakie są na tym forum, ze świecą można szukać i mam nadzieję, że i ja do grona w końcu dołączę
Jestem tego samego zdania, a jak mi jeszcze przypomnialaś obozy, wakacje z młodości to aż mi sie łezka w oku kręci, żem już taka stara i nikt mnie nie weźmie na taki turnusik już nigdy, ech To byly czasy

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
Ostatnio brałam udział w akcji szukania domu dla 2 psiaków: jeden niewidomy (okaleczony przez podłego właściciela, cudem uratowany) a drugi 19,5 letni nagle się znudził właścicielom i go oddali do schroniska, taką starowinkę
I jest dom dla tej 2 Nawet nie wiecie, jak się cieszę

Ale też mam smutną wiadomość (szczególnie dla Anuli). Wandale zniszczyli część zoo w Łodzi i ze stresu zmarły 2 żyrafy
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/l...a,1795789,3322
To bardzo intrygujące, że się tak w sprawy zwierząt angażujesz. Takie osoby są potrzebne tym zwierzętom i nam ludziom, takze wielki szacun
Biedne żyrafy, ludzie są podli Przecież nikt nie musi pomagać, ale dlaczego zabija

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Z ciekawości - kiedy dałyście dzieciom pierwszy telefon? Bo tak sobie pomyślałam, że teraz jest o tyle łatwiej, że zawsze można być z pociechą w kontakcie. Ale komórki w rękach dzieciaków mają też minusy...
No mój syn dostanie telefon może na komunię, ale absolutnie nie pozwolę, żeby go nosił do szkoły

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Oby!!!!
Podziwiam Cię, ja jestem za słaba psychicznie żeby uczestniczyć w akcjach ratowania zwierząt..... Wiem, że być może to głupi wykręt i swiadczy wyłącznie o mojej słabości, ale ja nie daje rady patrzeć na cierpienie zwierząt wiem, że to, że ja czegos nie widzę, nie świadczy o tym, że to przestało istnieć i że to jest jak z chowaniem głowy w piasek przez strusia - ale nie umiem!!! Z dziećmi mam to samo, tylko duuuuuuzo gorzej... Po prostu sypie mi sie psychika.
Może po prostu nie jestem wystarczająco dobrym człowiekiem......
Znaczy to nie jest tak, że przechodzę obojętnie obok takiego cierpienia - NIGDY!!!!!!! Zawsze reaguję i to może nawet zbyt emocjonalnie.
Ale nie jestem na tyle silna, zeby sama szukac takich akcji i w nich uczestniczyć.
Anulka, nie tlumacz się, prawda jest taka, że trzeba być zaangażowanym w te sprawy, nie każdy może, nie każdy chce, grunt to nie przechodzic obojętnie wobec okrucieństwa

Ja ostatniej zimy chciałam bezdomnego psa uratować przed mrozem, koczował u nas pod balkonami, zadzwoniłam do urzędu miasta do wydziału ochrony środowiska, przyjechali, zwierze zabrali i co się okazało? Zabrali go do schroniska i pies prawdopodobnie marnie skończył, bo to byl najgorętszy okres zimowy, poświąteczny, mnóstwo porzuconych zwierząt, schronisko w koszmarnym stanie i do tego przeładowane, dowiedziałam się już potem, że jeżeli zwierzak nie znajdzie wlasciciela w ciągu miesiąca to zostanie uśpiony. A to byl piękny duży, czarny wilczur. Chciałam dobrze, wyszło średnio. Nie wiem, jak potoczył się jego los. Mam nadzieję, że jednak wlaściciel się po niego zgłosił lub ktoś go przygarnął, bo pies bardzo piękny i mądry, wychowany.

Cytat:
Napisane przez hola ola Pokaż wiadomość
Małgoś będzie dobrze, rozmuię Twój stres moja Mania jedzie jutro na wycieczke 100 km od damu, wyjazd o 8 powrót około 18 i ja juz wymiękam z nerwów...
Bardzo podoba mi się to zdrobnienie Mania Mój ojciec był Maniek, ja jestem Mania, ale na drugie

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Vea, ja mam przyjaciółkę harcerkę; razem jeździłyśmy na spływy (jeszcze jak nasze dzieci były małe) i ona jest nauczycielką w gimnazjum i zorganizowała spływ swojej klasie jakoś niedawno... i była w straszliwym szoku jak się okazało, że dziewczynki nie pojadą tam, gdzie nie można podłączyć se prostownicy


Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Czyli dzień z cyklu: kolejny jeszcze większy "problem".
Ale okay, ja już lepiej nic nie mówię, bo znowu mi się oberwie za wyrażanie własnego zdania.
Bez komentarza
Korah jest offline  
Stary 2012-05-14, 18:25   #2129
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Kretka, jakie wspaniałe przepisy
Margo, jak Ci idzie początek diety wege?
Zuziu, bardzo się cieszę z Twojej matury Ja do swojej podeszłam ze stresem, bo chciałam mieć w miarę dobre wyniki. Nawet dlatego, że chciałam, żeby rodzice byli ze mnie dumni. Ale też ze spokojem, bo kierunki, które wybrałam nie wymagały szałowych wyników i wiedziałam, że i tak i tak się dostanę a palanta olej, kij mu w oko.
Wiesz, mam koleżankę, która dwa razy poprawiała maturę tak marzyła o medycynie. i udało się jej, jest przeszczęsliwa, az promienieje, to widać. Świetnie jej idzie. Skończyła dwa lata diagnostyki lab. i dobrze, bo przez te dwa lata nauczyła się dużo uczyć, a to potrzebne.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-05-14, 18:27   #2130
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Kretka nie warto odpowiadać

Masz piękną książkę. Wiesz dopóki nie spróbowałam, myślałam że takie szejki są niezbyt smaczne. Okazało się, że są pycha! Newet mój mąż uznający tylko piersi z kurczaka, schabowego i czekoladę je lubi
To jest dla mnie jakaś nadzieja
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:34.