Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-31, 10:26   #211
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
a co do slubu... mi bylo obojetne w sumie, czy mam slub czy nie... rozumiem doskonale wywody fiolki tak tez mowilam wlasnie... moj malz jednak chcial slubu... a skoro mi bylo obojetne, czy zwiazek przypieczetowany, to sie zgodzilam.
a skad wiedzialam, ze to ten? nie wiedzialam... do tej pory nie wiem ale jest mi dobrze i tyle...
bardzo mi sie podoba to co napisałas
Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za wszystkie odpowiedzi
Co do Sz. to mam świadomość jego wad, denerwują mnie, ale akceptuję go całego.
I postanowiłam, że zupełnie urywam kontakt, choćbym nie wiem jak miała się męczyć. Poukładałam sobie w głowie, że to koniec. Jeżeli on się przebudzi, to rozważę, czy dać mu szansę, a jeżeli nie, to trudno.
Próbuję się pozbierać, ale w ogóle mi to nie idzie. Nie mogę jeść (wczoraj zjadłam wieczorem kisiel i to tylko dlatego, że przyjechała przyjaciółka i go we mnie wmusiła. ), nie jestem głodna, kupiłam sobie jakieś tabletki uspokajające i trochę mnie usypiają, więc nie mogę się uczyć.. W dodatku nic kompletnie nie sprawia mi przyjemności, żadne maseczki, kosmetyki, nic. pomyślałam, że pójdę pochodzić po sklepach, bo może to mi pomoże, ale nie mam ochoty z domu wychodzić.
Uhh, nie wiedziałam, że on był dla mnie aż tak ważny
Tak to właśnie jest - często nie doceniamy tego co mamy, uznając za oczywiste, że to coś jest.....
Dziewczyno - jeść musisz!
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-01-31, 11:37   #212
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez kakulinka Pokaż wiadomość
Moim życiowym problemem jest dzisiaj brak szafy w pokoju, brak czegokolwiek na ubrania... I chciała bym dokupić do łózka skrzynie na pościel i ona jest ciężka i instrukcja montażu jest trudna i bardzo bym chciała udowodnić sobie teraz samej że nie potrzebuje faceta żeby mi ja skręcił i pomógł przywieźć z Ikei ale

Idę dziś się spotkać z tym, co to niby w pracy ostatnio musiał dłużej zostać, ale sama nie wiem po co, bo już mi się odechciało totalnie z nim spotykać. Zresztą już marudził ze zimno i ciekawe co jeszcze wymyśli
Pierwsze dwa lata w nowym mieszkaniu nie mieliśmy szafy. Najpierw nie było już pieniędzy, później różnica zdań (on chciał zabudowę, ja nie ) Ubrania poukładane były w kartonach, a te wymagające wiszenia dyndały na rozchwianym stojaku. Co to były za czasy

Co do Pana Marudka, idź kochana i baw się dobrze. Pierwsze randki z moim mężem tez mnie nie przekonywały. I widzisz jak to dla mnie się skończyło

Zuzia marsz coś zjeść. Wiem, co czujesz. Ja ostatnio też nie mogłam jeść, spać, normalnie myśleć. To jednak nikomu nie pomoże, a tobie zaszkodzi. Jedz malusienkimi porcjami. Gryz teraz, gryz za chwilę. Będzie dobrze
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-01-31 o 11:39
margoltka jest offline  
Stary 2012-01-31, 12:33   #213
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
zmien lekarza mialam robione to USG w polsce kiedys, jeden jedyny raz, i faktycznie nie bylam zachwycona, ale mama mi powiedziala, ze mam wytrzymac, bo badanie warto zrobic... moja aktualna ginekolog robi to tak delikatnie, ze zdziwilam sie rowno, jak zaczela mi pokazywac moje wnetrze na ekranie - komfort podczas badania nieporownywalny!
Może to faktycznie kwestia lekarza, mnie nigdy nic nie bolało podczas takiego badania.

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Falabello ja wiem odkąd jesteś na wizażu, widać to przy Twoim nicku Pisałam, że nie kojarzę Cię z wątków naturalnych, a zaczęłaś się udzielać w wątku dla Fanek naturalnej pielęgnacji, który jest wątkiem plotkowym, w którym grono osób piszących dobrze się zna, wiemy o sobie sporo dlatego prosiłam, żebyś też pozwoliła się nam poznać, napisała coś o sobie.. bo wyskoczyłaś troszkę jak Filip z konopi w tej wymianie zdań

To jeszcze raz: Witamy i prosimy o parę słów od siebie
w gayence odezwał się instynkt gospodyni domowej dbającej o to by nikt nie zakłócał domowego ogniska


Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
a co do slubu... mi bylo obojetne w sumie, czy mam slub czy nie... rozumiem doskonale wywody fiolki tak tez mowilam wlasnie... moj malz jednak chcial slubu... a skoro mi bylo obojetne, czy zwiazek przypieczetowany, to sie zgodzilam.
a skad wiedzialam, ze to ten? nie wiedzialam... do tej pory nie wiem ale jest mi dobrze i tyle...
u mnie tżetowi jest obojętne. Kiedyś po weselu któryś już z kolei znajomych oznajmił, że on się nie oświadcza bo wie, że mi na tym nie zależy. Ale gdybym zmieniła to zdanie, to on jest gotowy to zrobić. Mam tylko dać znać

Cytat:
Napisane przez kakulinka Pokaż wiadomość
Moim życiowym problemem jest dzisiaj brak szafy w pokoju, brak czegokolwiek na ubrania... I chciała bym dokupić do łózka skrzynie na pościel i ona jest ciężka i instrukcja montażu jest trudna i bardzo bym chciała udowodnić sobie teraz samej że nie potrzebuje faceta żeby mi ja skręcił i pomógł przywieźć z Ikei ale

Idę dziś się spotkać z tym, co to niby w pracy ostatnio musiał dłużej zostać, ale sama nie wiem po co, bo już mi się odechciało totalnie z nim spotykać. Zresztą już marudził ze zimno i ciekawe co jeszcze wymyśli
Kobieto ja sobie sama skręciłam cały pokój z ikei skrzynię też, więc dasz radę ( no może z minimalną pomocą współlokatorki )
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-01-31, 12:41   #214
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

oo, ja też nawet szafę skręciłam sama (trochę mi 5letnia wtedy siostra pomagała )
ale jeśli chcesz, to ja chętnie pomogę!
wmusiłam w siebie bułkę i już żałuję tego posunięcia, bo mi niedobrze
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-01-31, 12:43   #215
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
fiolka85 nie cud, po prostu ja nie piszę o WSZYSTKICH, tylko bardziej tak... pesymistycznie. Niestety życie często pisze czarne scenariusze nazbyt często ;/
Nie bądź od razu taka ironiczna, to wredne, a chyba niepotrzebne
oj czasem potrzebne
Ironia wredna? chyba jak ktoś nie ma do siebie dystansu...

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość

Co do Pana Marudka, idź kochana i baw się dobrze. Pierwsze randki z moim mężem tez mnie nie przekonywały. I widzisz jak to dla mnie się skończyło
A czy twój Tż wie że miał takie kiepski start ? i dopiero mu się później poszczęściło. Czy tylko nam to zdradziłaś.
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-01-31, 12:49   #216
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
oo, ja też nawet szafę skręciłam sama (trochę mi 5letnia wtedy siostra pomagała )
ale jeśli chcesz, to ja chętnie pomogę!
wmusiłam w siebie bułkę i już żałuję tego posunięcia, bo mi niedobrze
Jedz! Trzeba jeść. Będzie coraz lepiej

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
oj czasem potrzebne
Ironia wredna? chyba jak ktoś nie ma do siebie dystansu...



A czy twój Tż wie że miał takie kiepski start ? i dopiero mu się później poszczęściło. Czy tylko nam to zdradziłaś.
Ironia jest dla inteligentnych
hah e tam kiepski start Ważne, że się wyrobił Gorzej jak jest na odwrót
Tak pisałyście o weselu to powiem Wam, że my z tż bardzo nie chcemy wesela. Tylko szybki, skromny ślub z najbliższą rodziną i świadkami, bez zapraszania ludzi, których kompletnie nie znam, a znają moi rodzice i zapraszam, bo wypada... Później uroczysty obiad i uciekamy cieszyć się sobą O tak nam się marzy, mam nadzieję, że to wyjdzie! Czy któraś z Was też tak organizowała ślub?
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-01-31, 12:59   #217
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Jedz! Trzeba jeść. Będzie coraz lepiej


Ironia jest dla inteligentnych
hah e tam kiepski start Ważne, że się wyrobił Gorzej jak jest na odwrót
Tak pisałyście o weselu to powiem Wam, że my z tż bardzo nie chcemy wesela. Tylko szybki, skromny ślub z najbliższą rodziną i świadkami, bez zapraszania ludzi, których kompletnie nie znam, a znają moi rodzice i zapraszam, bo wypada... Później uroczysty obiad i uciekamy cieszyć się sobą O tak nam się marzy, mam nadzieję, że to wyjdzie! Czy któraś z Was też tak organizowała ślub?

Oj masz racje - lepiej w tę stronę z tym wyrabianiem
Byłam na kilku takich kameralnych imprezach weselnych - cudo
Niestety ja miałam tradycyjne wesele, może nie przesadnie wielkie, ale jednak i tak za duże chyba..... No ale to było baaaaardzo dawno temu - za czasów kiedy kameralne wesela nie wyszły jeszcze całkiem z podziemia
Wtedy nie było zrozumienia dla takich wesel - tylko połowa rodziny (ta niezaproszona) obraziłaby sie do końca życia........
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-01-31 o 13:00
anula_ga jest offline  
Stary 2012-01-31, 13:02   #218
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Ja też chciałabym mieć u siebie na weselu mieć tylko tę część rodziny, którą lubię i znam. Tyle, że u mnie to jest naprawdę grubo powyżej 100osób Noo, ale na razie nie mam się co jakimkolwiek weselem martwić...

Hahah, jeżeli mama proponuje ci, żebyś szła sobie kupić jakiś kosmetyk, to wiedz, że coś się dzieje
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-01-31, 13:19   #219
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość

Oj masz racje - lepiej w tę stronę z tym wyrabianiem
Byłam na kilku takich kameralnych imprezach weselnych - cudo
Niestety ja miałam tradycyjne wesele, może nie przesadnie wielkie, ale jednak i tak za duże chyba..... No ale to było baaaaardzo dawno temu - za czasów kiedy kameralne wesela nie wyszły jeszcze całkiem z podziemia
Wtedy nie było zrozumienia dla takich wesel - tylko połowa rodziny (ta niezaproszona) obraziłaby sie do końca życia........
A byłaś na takich, które trwały chwilę, parę godzin, czy były do rana jak tradycyjne wesela?
E tam, niech się obraża i tak dobrze wiem, że ich nigdy nie spotkam, chyba, że na jakimś pogrzebie. Ale na te też nie chodzę.
Kurcze, ja jestem najmłodsza w rodzinie, całe moje cioteczne rodzeństwo jest w wieku mojego, więc nie dziwne, że się znają i spotykają. Ale w tej chwili wszyscy są ode mnei o 10 lat starsi i co ja mam ich zapraszać na wesele mimo, że nie rozmawiałam z nimi przez całe swoje życie dłużej niż pół godziny? Uważam, że to nie ma najmniejszego sensu...
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-01-31, 13:36   #220
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
A byłaś na takich, które trwały chwilę, parę godzin, czy były do rana jak tradycyjne wesela?
E tam, niech się obraża i tak dobrze wiem, że ich nigdy nie spotkam, chyba, że na jakimś pogrzebie. Ale na te też nie chodzę.
Kurcze, ja jestem najmłodsza w rodzinie, całe moje cioteczne rodzeństwo jest w wieku mojego, więc nie dziwne, że się znają i spotykają. Ale w tej chwili wszyscy są ode mnei o 10 lat starsi i co ja mam ich zapraszać na wesele mimo, że nie rozmawiałam z nimi przez całe swoje życie dłużej niż pół godziny? Uważam, że to nie ma najmniejszego sensu...
Bywałam i na takich do białego rana i na takich np do 23.
Powiem tak - z perspektywy gością lepiej wspominam te do białego rana bo jak grono kameralne, znające sie i zakumplowane to żal sie rozstawać
Wiesz, wiele lat temu inne były poglądy na wesela - obecnie duża swoboda panuje w tym temacie i na szczęście nie musisz zapraszać kogoś, kogo nie chcesz i nie ma powodu aby czuc sie zobowiązanym do zapraszania tej czy innej osoby. I nikt sie nie obrazi - kiedyś było inaczej...
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-01-31, 13:44   #221
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Bywałam i na takich do białego rana i na takich np do 23.
Powiem tak - z perspektywy gością lepiej wspominam te do białego rana bo jak grono kameralne, znające sie i zakumplowane to żal sie rozstawać
Wiesz, wiele lat temu inne były poglądy na wesela - obecnie duża swoboda panuje w tym temacie i na szczęście nie musisz zapraszać kogoś, kogo nie chcesz i nie ma powodu aby czuc sie zobowiązanym do zapraszania tej czy innej osoby. I nikt sie nie obrazi - kiedyś było inaczej...
Dużo też zależy od rodziców wiesz.. Mój ojciec lubi się pokazać I na pewno nie będzie łatwo zorganizować wszystkiego po mojej myśli.
Zaraz nasz przerzucą na forum ślubne jak tak dalej temat będziemy ciągnęły Już kończę
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-01-31, 13:49   #222
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Tak pisałyście o weselu to powiem Wam, że my z tż bardzo nie chcemy wesela. Tylko szybki, skromny ślub z najbliższą rodziną i świadkami, bez zapraszania ludzi, których kompletnie nie znam, a znają moi rodzice i zapraszam, bo wypada... Później uroczysty obiad i uciekamy cieszyć się sobą O tak nam się marzy, mam nadzieję, że to wyjdzie! Czy któraś z Was też tak organizowała ślub?
Bardzo mi się podoba taka wersja wesela. Moja kuzynka właśnie takie zorganizowała i wszyscy chwalili ją za świetny pomysł. W ogóle ta dziewczyna ma głowę na karku i cały ślub zorganizowała bardzo tanio. Sukienkę kupiła w lumpeksie (!), oddała do przerobienia i wyszło pięknie! Koronkowa, granatowo-kremowa sukienka w stylu retro z idealnie dobranymi dodatkami - wyglądała zjawiskowo. Weselny obiad zorganizowany był w przytulnej restauracji, gdzie podano przepyszne jedzenie (zupę-krem brokułowy wspominam do dzisiaj), a alkoholu była symboliczna ilość. Mieszkanie też mają teraz urządzone pięknie, a taniutko - kupują meble na giełdach itp. za śmieszne kwoty, a potem sami przeprowadzają ich renowacje (śliczna komoda za 5 zł mnie rozłożyła na łopatki). Zazdroszczę im zdrowego rozsądku, zapału i zmysłu artystycznego.
Melya jest offline  
Stary 2012-01-31, 13:50   #223
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Dużo też zależy od rodziców wiesz.. Mój ojciec lubi się pokazać I na pewno nie będzie łatwo zorganizować wszystkiego po mojej myśli.
Zaraz nasz przerzucą na forum ślubne jak tak dalej temat będziemy ciągnęły Już kończę
taaaaaaaa. łącze się z Toba w bólu
i niech mi ktoś jeszcze powie, że wesele jest dla państwa młodych..... skoro muszą je wyprawić, żeby zadowolić innych a nie siebie.....
Będzie trudno ale trzymam kciuki za wypracowanie rozsądnego kompromisu!
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-01-31, 13:54   #224
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Bardzo mi się podoba taka wersja wesela. Moja kuzynka właśnie takie zorganizowała i wszyscy chwalili ją za świetny pomysł. W ogóle ta dziewczyna ma głowę na karku i cały ślub zorganizowała bardzo tanio. Sukienkę kupiła w lumpeksie (!), oddała do przerobienia i wyszło pięknie! Koronkowa, granatowo-kremowa sukienka w stylu retro z idealnie dobranymi dodatkami - wyglądała zjawiskowo. Weselny obiad zorganizowany był w przytulnej restauracji, gdzie podano przepyszne jedzenie (zupę-krem brokułowy wspominam do dzisiaj), a alkoholu była symboliczna ilość. Mieszkanie też mają teraz urządzone pięknie, a taniutko - kupują meble na giełdach itp. za śmieszne kwoty, a potem sami przeprowadzają ich renowacje (śliczna komoda za 5 zł mnie rozłożyła na łopatki). Zazdroszczę im zdrowego rozsądku, zapału i zmysłu artystycznego.
Wow! podziwiam ją! Niektórzy to mają talent i dar do takich rzeczy.
Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
taaaaaaaa. łącze się z Toba w bólu
i niech mi ktoś jeszcze powie, że wesele jest dla państwa młodych..... skoro muszą je wyprawić, żeby zadowolić innych a nie siebie.....
Będzie trudno ale trzymam kciuki za wypracowanie rozsądnego kompromisu!
Dokładnie! Damy radę
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-01-31, 14:10   #225
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość

w gayence odezwał się instynkt gospodyni domowej dbającej o to by nikt nie zakłócał domowego ogniska


Gayenka bardzo lubi kulturalną atmosferę tego wątku i che, żeby taki pozostał
Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
Ironia wredna? chyba jak ktoś nie ma do siebie dystansu...


Nie widzę niczego wrednego w poście Oli, natomiast widziałam co już podkreśliłam dyskusyjny charakter posta, na którego odpowiadał. Zwłaszcza, że autorka znała sytuację i poglądy Oli.



Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Dużo też zależy od rodziców wiesz.. Mój ojciec lubi się pokazać I na pewno nie będzie łatwo zorganizować wszystkiego po mojej myśli.
Zaraz nasz przerzucą na forum ślubne jak tak dalej temat będziemy ciągnęły Już kończę
Ale czemu na ślubne? To jest wątek plotkowy można tu pisać o wszystkim!



Byłam tez na małych imprezach i bardzo mi się podobały. Choć znam też niewypał- wesele krótkie ale zrobione w restauracji serwującej sushi- starsze osoby nie wiedziały co się dzieje i czuły się wręcz urażone tym, że muszą zdjąć buty (!!) i siąść na ziemi w kucki
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...




Edytowane przez gayenka
Czas edycji: 2012-01-31 o 14:30
gayenka jest offline  
Stary 2012-01-31, 15:35   #226
2016100512001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 114
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Pierwsze dwa lata w nowym mieszkaniu nie mieliśmy szafy. Najpierw nie było już pieniędzy, później różnica zdań (on chciał zabudowę, ja nie ) Ubrania poukładane były w kartonach, a te wymagające wiszenia dyndały na rozchwianym stojaku. Co to były za czasy
Jak będę miała własne mieszkanie to pierwsze co to kupie szafę! W poprzednim mieszkaniu miałam rozchwiany wieszak + jedną szufladę w komodzie a tu mam ciucholand na środku pokoju . Nie chce żyć w kartonach bez perspektywy że to się zmieni. Ale rozumem Cię bo to innego w swoim mieszkaniu jak wie się czego się chce i czeka się na realizację.

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
Kiedyś po weselu któryś już z kolei znajomych oznajmił, że on się nie oświadcza bo wie, że mi na tym nie zależy. Ale gdybym zmieniła to zdanie, to on jest gotowy to zrobić. Mam tylko dać znać

Kobieto ja sobie sama skręciłam cały pokój z ikei skrzynię też, więc dasz radę ( no może z minimalną pomocą współlokatorki )
Chyba nic lepszego nie można usłyszeć od faceta

Ja bardziej się martwię czy poradzę sobie z transportem komunikacją miejska tego kartonu. Zresztą ciesze się że w chwili obecnej mam takie problemy a nie że w osiedlowej biedronce zabrakło chusteczek higienicznych Jeszcze jutro przede mną ciężki dzień bo idę do Exa po rower i kasę z kaucji za mieszkanie. Wiecie jak to jest "ostatni raz" ...

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Zaraz nasz przerzucą na forum ślubne jak tak dalej temat będziemy ciągnęły Już kończę


A ja w związku z tym że mam małą rodzinę (na wesele liczyliśmy 11 osób ) to marzyłam o takim weselu w dużym rodzinnym gronie. Ex miał taką super duża rodzinę i ja ich wszystkich znałam i traktowałam jak swoją. I najgorsze bo moja mam powiedziała "po co wydziwiać do ślubu można iść w garsonce, i po co płacić za takie wielkie wesele - uroczysty obiad wystarczy" i niedoszła teściowa nas wspierała w tym żeby jednak zrobić normalne wesele a nie obiad i w białej sukni a nie garsonce... i kto teraz się za mną wstawi? Mojego M. denerwowało zawsze to pieprzenie mojej mamy, nawet na końcu mi powiedział że to miało tez wpływ na jego decyzję, bo to nie chodziło o pieniądze a tak wyglądało ze mam takich skąpych rodziców, Oni nie mają bliskiej rodziny wiec nie rozumieli tej potrzeby spotykania się wszystkich przy takich okazjach jak wesela. 'Eh aż mi się smutno zrobiło. Ale głęboko wierze w to że jak już znowu będę planowała jakieś wesele z kimś, to będzie to bardziej optymistycznie wyglądało niż jak by planowała je za mnie moja mamusia

Edytowane przez 2016100512001
Czas edycji: 2012-01-31 o 15:38
2016100512001 jest offline  
Stary 2012-01-31, 16:34   #227
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
wmusiłam w siebie bułkę i już żałuję tego posunięcia, bo mi niedobrze
Zawsze tak jest. Brzuszek musi przyzwyczaić się do jedzenia

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
A czy twój Tż wie że miał takie kiepski start ? i dopiero mu się później poszczęściło. Czy tylko nam to zdradziłaś.
Myślę, że wie. Tak jak już Wam pisałam, kiedy go poznałam, wcale tego nie chciałam. Miałam inne plany i żadnego faceta w nich nie było. Był pierwszym facetem przy którym nie pomyślałam "może to ON". Chociaż na tej zorganizowanej przez mamę randce w ciemno spodobał mi się, ma zniewalający uśmiech. Ale po raz pierwszy nie oczekiwałam od razu związku. Wszystko toczyło się tak...naturalnie. Drugie nasze spotkanie to była impreza sylwestrowa, później już randka sam na sam i tak coraz bardziej się do siebie zbliżaliśmy. Po 1,5 roku kupiliśmy mieszkanie

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Jedz! Trzeba jeść. Będzie coraz lepiej


Ironia jest dla inteligentnych
hah e tam kiepski start Ważne, że się wyrobił Gorzej jak jest na odwrót
Tak pisałyście o weselu to powiem Wam, że my z tż bardzo nie chcemy wesela. Tylko szybki, skromny ślub z najbliższą rodziną i świadkami, bez zapraszania ludzi, których kompletnie nie znam, a znają moi rodzice i zapraszam, bo wypada... Później uroczysty obiad i uciekamy cieszyć się sobą O tak nam się marzy, mam nadzieję, że to wyjdzie! Czy któraś z Was też tak organizowała ślub?
My mieliśmy wesele na ok 40 osób. Najpierw miał być kościół, obiad i wujazd do Kenii lub na Malediwy Ale nie chcieliśmy zostawiać tak naszych bliskich. Zorganizowaliśmy wesele w przytulnej sali, oczywiście z muzyką i dobrym jedzeniem Nic nie było reżyserowane ani pierwszy taniec, oczepiny ani nawet czas trwania przyjęcia. Skończyło się wprawdzie o 3 rano ale nie było na siłę przeciągane. Pomimo, że nie lubimy tego typu imprez z naszego wesela jesteśmy bardzo zadowoleni.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-01-31, 18:27   #228
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Ironia bez powodu, gdy nie do końca wiesz, co jakaś osoba miała na myśli mówiąc pewne rzeczy i do kogo je odnosiła (czy do wszystkich, czy nie) dla mnie jest wredna, każdy odbiera to przecież na swój sposób Szczególnie, gdy "używa się" jej co do osób, których się nie zna Uważam, że osoba kulturalna wie, wobec kogo może być ironiczna i wobec kogo jest to w porządku, no chyba, że ironia jest cięta i celowa, wtedy "wredność" jest niepodważalna Komentarza o ironii dla osób inteligentnych nie skomentuję. Jest coś takiego jak bycie kulturalnym wobec nieznajomych, na ironię można sobie pozwolić gdy ktoś podskakuje albo w swoim, znanym towarzystwie, tak sądzę.
Uważam, że każdy ma prawo powiedzieć co myśli, ja przyjmuję to, co inni sądzą i nie zamierzam naginać nikogo do mych racji ani nie uważam ich postępowania/zdania za głupie i oczekuję, że inni także przyjmą do wiadomości i uszanują moje zdanie, a nie od razu sypią złośliwościami albo się kłócą (tutaj mówię także ogólnie, kłótni ani nic nie było przecież).

margoltka ja mojego obecnego TŻ znam od 7 lat i też nie myślałam o nim nigdy "Ojej, on będzie mój!" Znaliśmy się, kolegowaliśmy, a potem zaczęliśmy intensywnie rozmawiać, poznaliśmy się o wiele bardziej.... no i bum. W przeciągu kilku miesięcy.

Wiecie co, ja nigdy cytologii nie miałam ;/ Strasznie się boję badań u gina, bo mnie to boli i mam złe wspomnienia, moja pani ginekolog brała 100zł za wizytę, zapisywała mi bez badań tabsy anty gdy byłam wyrostkiem (!!!)... a ja głupia brałam co kazała. Żadnych badań ani kontrolnych, ani obowiązkowych nie zleciła, nie polecała...
Do faceta boję się iść

Co do mebli Ja swoje też sama skręcałam Masakra to była, ale stoją i wyglądają na normalne, więc chyba się udało Bez szafy nie wiem, gdzie pomieściłabym ciuchy, chyba by się walały od podłogi do sufitu

gayenko, ja na tych wątkach na pewno rok-dwa już siedzę (na Biochemicznym), na wątkach o BU, mydłach naturalnych i tym podobnych
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-01-31 o 18:31
Falabella jest offline  
Stary 2012-01-31, 19:17   #229
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość

gayenko, ja na tych wątkach na pewno rok-dwa już siedzę (na Biochemicznym), na wątkach o BU, mydłach naturalnych i tym podobnych
Falabello ty nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć mojej prośby. Nie zapytałam Cię ile siedzisz na wątkach, prosiłam Cię o przedstawenie się i napisanie kilku słów o sobie. Ten wątek został założony, nota bene przeze mnie dla dziewczyn, które poznały się w wątku o naszych zbiorach kosmetyków naturalnych. Większość z nas dobrze się zna, znamy swoje imiona, zainteresowania. Ty pojawiłaś się w wątku nagle, nie przywitałaś się z nami lecz zaczęłaś opisywać swoje poglądy, bez nawet kilku słów o sobie. Stąd moja prośba, żebyś napisała coś nam, osobom które dobrze się znają coś o sobie i pozwoliła się poznać.
Możemy Cię o to prosić?
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-01-31, 19:19   #230
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Wiecie co, ja nigdy cytologii nie miałam ;/ Strasznie się boję badań u gina, bo mnie to boli i mam złe wspomnienia, moja pani ginekolog brała 100zł za wizytę, zapisywała mi bez badań tabsy anty gdy byłam wyrostkiem (!!!)... a ja głupia brałam co kazała. Żadnych badań ani kontrolnych, ani obowiązkowych nie zleciła, nie polecała...
Do faceta boję się iść
To bardzo źle. Też nie byłam przekonana do mężczyzn ginekologów. Jednak kiedy z moją ciążą było źle, opiekował się nami wspaniały lekarz-mężczyzna. Bardzo delikatny, z dużą kulturą osobistą. Nigdy nie poczułam się u niego skrepowana.

Myślę, że trzeba po prostu trafić na tego właściwego i niepotrzebnie boisz się faceta
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-01-31, 19:38   #231
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Tak, wiem o tym. Ja od liceum wiem, że 90% kobiet nosi zły biustonosz i dlatego w liceum wymieniłam B na C. Miałam wtedy strasznie zniekształcony biust. Ale nadal coś nie gra. Ramiączka ciągle poprawiam. Ale ja i tak mojego biustu nie lubię. Mam 22 lata, a on już jest obwisły to raz, dwa mam na nim rozstępy, trzy jedna pierś jest niżej, a druga wyżej i widać to np. jak mam piżamę i nie mam biustonosza pod spodem (różnica w miejscu sutków) i po czwarte, na jednej piersi rosną mi długie, czarne włoski i nie jest to wina hormonów, bo badałam. Idzie się pochlastać.
Odpowiadam tutaj, bo faktycznie zrobiłyśmy OT. Wacharzu, jakbym czytała o własnym biuście! Mam tam bardzo cienką skórę i biust szybko mi urósł w okresie dojrzewania - stąd spore rozstępy (oczywiście nie wiedziałam wtedy nic o odpowiedniej pielęgnacji). Dlatego bez stanika nie wygląda zbyt zjawiskowo. Na dodatek też mam sporą dysproporcję. Ale podobno to zdarza się bardzo często, tak samo jak włoski. Kiedyś się tym bardzo przejmowałam, ale z czasem to zaakceptowałam (co nie znaczy, że nie dbam o siebie - dla własnego komfortu). Mój TŻ twierdzi, że mam najlepszy biust pod słońcem i on nie widzi żadnych wad - mi to wystarczy!
Melya jest offline  
Stary 2012-01-31, 19:41   #232
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Odpowiadam tutaj, bo faktycznie zrobiłyśmy OT. Wacharzu, jakbym czytała o własnym biuście! Mam tam bardzo cienką skórę i biust szybko mi urósł w okresie dojrzewania - stąd spore rozstępy (oczywiście nie wiedziałam wtedy nic o odpowiedniej pielęgnacji). Dlatego bez stanika nie wygląda zbyt zjawiskowo. Na dodatek też mam sporą dysproporcję. Ale podobno to zdarza się bardzo często, tak samo jak włoski. Kiedyś się tym bardzo przejmowałam, ale z czasem to zaakceptowałam (co nie znaczy, że nie dbam o siebie - dla własnego komfortu). Mój TŻ twierdzi, że mam najlepszy biust pod słońcem i on nie widzi żadnych wad - mi to wystarczy!
Melya ale fajnie, że odpisałaś tutaj

Bardzo mi się podoba Twoje podejście, choć jeszcze bardziej Twojego Tżta powiedz mu, żeby tak trzymał
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-01-31, 19:54   #233
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Melya ale fajnie, że odpisałaś tutaj

Bardzo mi się podoba Twoje podejście, choć jeszcze bardziej Twojego Tżta powiedz mu, żeby tak trzymał
Dziękujemy oboje! On jest kochany i tylko by mnie chwalił. Śmieję się, że mogłabym mu się pokazać w worku po ziemniakach, a on by to skwitował "Ślicznie wyglądasz!".
Melya jest offline  
Stary 2012-01-31, 19:55   #234
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Odpowiadam tutaj, bo faktycznie zrobiłyśmy OT. Wacharzu, jakbym czytała o własnym biuście! Mam tam bardzo cienką skórę i biust szybko mi urósł w okresie dojrzewania - stąd spore rozstępy (oczywiście nie wiedziałam wtedy nic o odpowiedniej pielęgnacji). Dlatego bez stanika nie wygląda zbyt zjawiskowo. Na dodatek też mam sporą dysproporcję. Ale podobno to zdarza się bardzo często, tak samo jak włoski. Kiedyś się tym bardzo przejmowałam, ale z czasem to zaakceptowałam (co nie znaczy, że nie dbam o siebie - dla własnego komfortu). Mój TŻ twierdzi, że mam najlepszy biust pod słońcem i on nie widzi żadnych wad - mi to wystarczy!
Super Ja mam tak samo Chociaż trochę mu nie wierzę, bo niby co ma biedak powiedzieć? Ja mam mały biust 65D i też mam problem z włoskami ale nie daje im tam siedzieć Plusem na pewno jest to, że nie muszę się martwić o zwis... Ciekawo co będzie ze mną po ciąży hah
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-01-31, 20:30   #235
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Super Ja mam tak samo Chociaż trochę mu nie wierzę, bo niby co ma biedak powiedzieć? Ja mam mały biust 65D i też mam problem z włoskami ale nie daje im tam siedzieć Plusem na pewno jest to, że nie muszę się martwić o zwis... Ciekawo co będzie ze mną po ciąży hah
Ja nie tyle wierzę, że to absolutna prawda, ale wierzę, że on tak uważa - zawsze poznaję, kiedy biedaczek próbuje kłamać.
Melya jest offline  
Stary 2012-01-31, 20:49   #236
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Odpowiadam tutaj, bo faktycznie zrobiłyśmy OT. Wacharzu, jakbym czytała o własnym biuście! Mam tam bardzo cienką skórę i biust szybko mi urósł w okresie dojrzewania - stąd spore rozstępy (oczywiście nie wiedziałam wtedy nic o odpowiedniej pielęgnacji). Dlatego bez stanika nie wygląda zbyt zjawiskowo. Na dodatek też mam sporą dysproporcję. Ale podobno to zdarza się bardzo często, tak samo jak włoski. Kiedyś się tym bardzo przejmowałam, ale z czasem to zaakceptowałam (co nie znaczy, że nie dbam o siebie - dla własnego komfortu). Mój TŻ twierdzi, że mam najlepszy biust pod słońcem i on nie widzi żadnych wad - mi to wystarczy!
i po tym kobieto poznasz, że to ten własciwy (nawiązując do wczesniejszej dyskusji ).
Mądry i cudny z niego facet
To wspaniałe, kiedy kobieta, świadoma swoich wad i niedoskonałości, moze dzięki wzrokowi ukochanego faceta poczuc sie jak miss świata!
Te niedoskonałości odnosiły sie do mnie oczywiście.


Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Melya ale fajnie, że odpisałaś tutaj

Bardzo mi się podoba Twoje podejście, choć jeszcze bardziej Twojego Tżta powiedz mu, żeby tak trzymał
Fajny facet, nie?
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-01-31, 21:05   #237
marcelinka12
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 685
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Super Ja mam tak samo Chociaż trochę mu nie wierzę, bo niby co ma biedak powiedzieć? Ja mam mały biust 65D i też mam problem z włoskami ale nie daje im tam siedzieć Plusem na pewno jest to, że nie muszę się martwić o zwis... Ciekawo co będzie ze mną po ciąży hah
oj tam od razu maly...sa mniejsze
Taki maly to nie jest...ja mam 65 DD lub 70 D
marcelinka12 jest offline  
Stary 2012-01-31, 21:39   #238
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez marcelinka12 Pokaż wiadomość
oj tam od razu maly...sa mniejsze
Taki maly to nie jest...ja mam 65 DD lub 70 D
W sumie racja o to prawie podobnie Ja mam taką śmieszną budowę, że mało do przodu ale za to szeroko;p
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-01-31, 21:40   #239
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
i po tym kobieto poznasz, że to ten własciwy (nawiązując do wczesniejszej dyskusji ).
Mądry i cudny z niego facet
To wspaniałe, kiedy kobieta, świadoma swoich wad i niedoskonałości, moze dzięki wzrokowi ukochanego faceta poczuc sie jak miss świata!
Te niedoskonałości odnosiły sie do mnie oczywiście.


Fajny facet, nie?
Powiedziałam mu, że uważacie, że jest fajny. Odpowiedź: "Pokaż mi zdjęcia tych, co mówią, że jestem fajny. <wybuch śmiechu>". Ale sobie grabi, chyba żeby była równowaga w przyrodzie.
Melya jest offline  
Stary 2012-01-31, 21:45   #240
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Gayenka bardzo lubi kulturalną atmosferę tego wątku i che, żeby taki pozostał

Nie widzę niczego wrednego w poście Oli, natomiast widziałam co już podkreśliłam dyskusyjny charakter posta, na którego odpowiadał. Zwłaszcza, że autorka znała sytuację i poglądy Oli.

Ale czemu na ślubne? To jest wątek plotkowy można tu pisać o wszystkim!

Byłam tez na małych imprezach i bardzo mi się podobały. Choć znam też niewypał- wesele krótkie ale zrobione w restauracji serwującej sushi- starsze osoby nie wiedziały co się dzieje i czuły się wręcz urażone tym, że muszą zdjąć buty (!!) i siąść na ziemi w kucki
ooo ja bym się najadła na takim weselu. mmm to by była uczta

dzieki Elu ,bo już się zaczęłam zastanawiać czy ja może jestem taka wredna, bo prawdziwej miłości nie poznałam

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Myślę, że wie. Tak jak już Wam pisałam, kiedy go poznałam, wcale tego nie chciałam. Miałam inne plany i żadnego faceta w nich nie było. Był pierwszym facetem przy którym nie pomyślałam "może to ON". Chociaż na tej zorganizowanej przez mamę randce w ciemno spodobał mi się, ma zniewalający uśmiech. Ale po raz pierwszy nie oczekiwałam od razu związku. Wszystko toczyło się tak...naturalnie. Drugie nasze spotkanie to była impreza sylwestrowa, później już randka sam na sam i tak coraz bardziej się do siebie zbliżaliśmy. Po 1,5 roku kupiliśmy mieszkanie
Pytam,bo mój tż się przyznał w pewnym momencie, że się obawiał,że nasz związek nie przetrwa próby pierwszych osobnych wakacji.
Rok wcześniej zanim poznał mnie,zakochał się w innej dziewczynie,spotykali się kilka miesięcy, a że to było w trakcie studiów to na wakacje każde wyjechało do siebie. Pisali do siebie i w ogóle niby wszystko było ok, ale jak wrócili do Poznania to tż nagle uświadomił sobie że mu przeszło...Po roku identyczna sytuacja ze mną, więc tż myślał,że może skończy sie podobnie. A tym razem... ponowne spotkanie i tż zaczyna nalegać,że koniecznie musimy zamieszkać razem

Cytat:
Napisane przez kakulinka Pokaż wiadomość
Jak będę miała własne mieszkanie to pierwsze co to kupie szafę! W poprzednim mieszkaniu miałam rozchwiany wieszak + jedną szufladę w komodzie a tu mam ciucholand na środku pokoju . Nie chce żyć w kartonach bez perspektywy że to się zmieni. Ale rozumem Cię bo to innego w swoim mieszkaniu jak wie się czego się chce i czeka się na realizację.



Chyba nic lepszego nie można usłyszeć od faceta
dzięki śmialiśmy się potem, że to była nasza wersja oświadczyn, tż nie kupił pierścionka a ja nie powiedziałam tak

Nie chciałabym wywołać u Ciebie rozklejenia, ale z tego co piszesz to na prawdę dobrze wam się układało, co temu exowi się nagle odwidziało...


Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Ironia bez powodu, gdy nie do końca wiesz, co jakaś osoba miała na myśli mówiąc pewne rzeczy i do kogo je odnosiła (czy do wszystkich, czy nie) dla mnie jest wredna, każdy odbiera to przecież na swój sposób Szczególnie, gdy "używa się" jej co do osób, których się nie zna Uważam, że osoba kulturalna wie, wobec kogo może być ironiczna i wobec kogo jest to w porządku, no chyba, że ironia jest cięta i celowa, wtedy "wredność" jest niepodważalna Komentarza o ironii dla osób inteligentnych nie skomentuję.
może moją ironię odebrałaś na zły sposób, bo tak jak zauważyłaś nie znamy się.
Myślę też, że zbyt pochopnie określiłaś moją wypowiedź jako wredną, ponieważ, nie do końca wiesz co miałam na myśli mówiąc pewne rzeczy.
Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę,ale prowokujesz mnie do bycia na prawdę wredną sugerując, że mam problem z kulturą osobistą.
Większość osób uznała ton Twojej wypowiedzi za zbyt ostry.
Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Jest coś takiego jak bycie kulturalnym wobec nieznajomych, na ironię można sobie pozwolić gdy ktoś podskakuje albo w swoim, znanym towarzystwie, tak sądzę.
Uważam, że każdy ma prawo powiedzieć co myśli, ja przyjmuję to, co inni sądzą i nie zamierzam naginać nikogo do mych racji ani nie uważam ich postępowania/zdania za głupie i oczekuję, że inni także przyjmą do wiadomości i uszanują moje zdanie, a nie od razu sypią złośliwościami albo się kłócą (tutaj mówię także ogólnie, kłótni ani nic nie było przecież).
Obydwa warunki zostały spełnione,jest grono znajomych i jest ktoś kto podskakuje.

to nie była jeszcze złośliwość, a jedynie lekki grymas na widok Twojej wypowiedzi.



Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Super Ja mam tak samo Chociaż trochę mu nie wierzę, bo niby co ma biedak powiedzieć? Ja mam mały biust 65D i też mam problem z włoskami ale nie daje im tam siedzieć Plusem na pewno jest to, że nie muszę się martwić o zwis... Ciekawo co będzie ze mną po ciąży hah
dołączam do grona 65D i również trzymam się tej wersji, że trzeba dostrzegać plusy tej sytuacji czyli,że nie musimy się obawiać zwisu ( chociaż mały biust też zwiotczeje z wiekiem tyle że będzie lżejszy niż duży zwiotczały biust ).

mój tż nie narzeka i też twierdzi, że mu się podoba. Ja to sobie tłumaczę przekładając na moją wyobraźnie,że bardziej podobają mi sie umięśnione klaty ( wiadomo bez przesady) ale mój tż nie ma i nie czyni go to mniej atrakcyjnym w moich oczach. Podobnie mężczyznom podobają sie bardziej duże piersi,ale małe nie powodują,że kobieta jest nieatrakcyjna,po prostu piersi nie tą wtedy głównym atutem, widocznie jesteśmy wyposażone w jakieś dodatkowe wabiki
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"

Edytowane przez fiolka85
Czas edycji: 2012-01-31 o 22:01
fiolka85 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:51.