Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-20, 18:45   #2791
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 322
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
U nas kupcowy kuskus to stały gość. Cieszę się, że Wam też tak smakuje. Nie robiłam nigdy na słodko, muszę spróbować.

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

A, jeszcze jedną "potrawę" mogę Wam polecić. Chociaż to wielka potrawa nie jest, tylko raczej świetne połączenie. Świeże truskawki (u nas ostatnio razem z jagodami) + biszkoptowy jogurt Danon. Jakie to dobre! I nie obchodzi mnie, ile ten Danon ma kalorii czy cukru, nawet nie pofatygowałam się, żeby sprawdzić. Za dobre, żeby sobie psuć humor. Przepis odgapiony z KFC, jak jeszcze sprzedawali jogurty z mrożonymi truskawkami i posypką czekoladową. To właśnie był ten Danon.


Ja jeszcze mogę polecić makaron np muszelki z truskawkami i śmietana lub jogurtem naturalnym i cukrem
Co do przesmażenia jabłek, to ja je trę na tarce na tych najgrubszych oczkach, posypuję cynamonem i cukrem, ale nie dużo cukru i przesmażam dwie minuty z zegarkiem wreku na większym ogniu raz mieszając, jak sie dlużej smażą to się robi ciapa, a wystarczą 2 minutki, żeby te jabłka byly takie jędrne i soczyste w zębach
I jeszcze polecam naleśniki z pokrojonymi na cieniuteńkie plasterki bananami. Pycha
Korah jest offline  
Stary 2012-06-20, 18:59   #2792
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość


Ja jeszcze mogę polecić makaron np muszelki z truskawkami i śmietana lub jogurtem naturalnym i cukrem
Co do przesmażenia jabłek, to ja je trę na tarce na tych najgrubszych oczkach, posypuję cynamonem i cukrem, ale nie dużo cukru i przesmażam dwie minuty z zegarkiem wreku na większym ogniu raz mieszając, jak sie dlużej smażą to się robi ciapa, a wystarczą 2 minutki, żeby te jabłka byly takie jędrne i soczyste w zębach
I jeszcze polecam naleśniki z pokrojonymi na cieniuteńkie plasterki bananami. Pycha
Wiem o co chodzi, moja babcia tak robi jabłka z ryżem. I dodaje jeszcze do nich ubitą śmietanę. Ostatnio zajadam się omletami ze świeżymi owocami, też pychotka. Natomiast banany dobre są też z patelni, usmażone na masełku i cukrze (który się ładnie skarmelizuje). Można jeszcze skropić cytryną, dodać rum i podpalić. Procentów nie będą miały, bo alkohol wyparuje, a zostanie fajny smaczek. Najlepiej podać z gałką lodów. Głodna się robię przez tą rozmowę.

Edytowane przez Melya
Czas edycji: 2012-06-20 o 19:01
Melya jest offline  
Stary 2012-06-20, 19:36   #2793
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 322
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Wiem o co chodzi, moja babcia tak robi jabłka z ryżem. I dodaje jeszcze do nich ubitą śmietanę. Ostatnio zajadam się omletami ze świeżymi owocami, też pychotka. Natomiast banany dobre są też z patelni, usmażone na masełku i cukrze (który się ładnie skarmelizuje). Można jeszcze skropić cytryną, dodać rum i podpalić. Procentów nie będą miały, bo alkohol wyparuje, a zostanie fajny smaczek. Najlepiej podać z gałką lodów. Głodna się robię przez tą rozmowę.
Przepis na frytki bananowe tez znam, tyle, że z tych plantanów, ale o dodatku ich do lodów nie musiałaś wspominać

A skoro już tak sobie dogadzamy, to ja jeszcze polecam dodać lody do kawy, tylko takiej lekko przestudzonej, nie wrzącej. Dziś piłam:l ove: Dodać tyle lodów ile się zmieści, a kawy tak na 3/4 kubka lub filiżanki.
Korah jest offline  
Stary 2012-06-20, 22:16   #2794
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

z kuskusem swietnie smakuja cukinie tzn tak: nadzienie to rozne warzywa z kuskusem, mozna na pomidorowo to zrobic albo na ziolowo-mietowo (wtedy z sosem jogurtowym), z feta itp.... i przypieczone cukinie "wygrzebujemy" i nadziewamy i zapiekamy i wcinamy
cloche jest offline  
Stary 2012-06-20, 23:04   #2795
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
A skoro już tak sobie dogadzamy, to ja jeszcze polecam dodać lody do kawy, tylko takiej lekko przestudzonej, nie wrzącej. Dziś piłam:l ove: Dodać tyle lodów ile się zmieści, a kawy tak na 3/4 kubka lub filiżanki.
Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
z kuskusem swietnie smakuja cukinie tzn tak: nadzienie to rozne warzywa z kuskusem, mozna na pomidorowo to zrobic albo na ziolowo-mietowo (wtedy z sosem jogurtowym), z feta itp.... i przypieczone cukinie "wygrzebujemy" i nadziewamy i zapiekamy i wcinamy
Dziewczyny, zlitujcie się...
Melya jest offline  
Stary 2012-06-22, 21:53   #2796
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

A ja mam przepis na witariańskie chipsy, zdrowe, w sam raz dla dzieci. Kroimy cukinię i przyprawiamy czym chcemy np. papryką w proszku albo czosnkiem. Następnie podgrzewamy to w 40 stopniach lub dajemy na słoneczko, jeżeli w słońcu będzie ponad 30 to też na wyjdą. Zero tłuszczu, zero złych kalorii itp.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-06-23, 00:00   #2797
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 322
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
A ja mam przepis na witariańskie chipsy, zdrowe, w sam raz dla dzieci. Kroimy cukinię i przyprawiamy czym chcemy np. papryką w proszku albo czosnkiem. Następnie podgrzewamy to w 40 stopniach lub dajemy na słoneczko, jeżeli w słońcu będzie ponad 30 to też na wyjdą. Zero tłuszczu, zero złych kalorii itp.
Masz na myśli suszoną cukinię?



A ja się muszę pochwalić, że mamy od jutra dni naszego miasteczka i wieczorem zagra u nas Perfect Zabieram syna. Zna wszystkie ballady, bo mu śpiewam czasem do snu
Korah jest offline  
Stary 2012-06-23, 08:58   #2798
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Masz na myśli suszoną cukinię?



A ja się muszę pochwalić, że mamy od jutra dni naszego miasteczka i wieczorem zagra u nas Perfect Zabieram syna. Zna wszystkie ballady, bo mu śpiewam czasem do snu
Korah w sumie no suszone. można dać też do suszarki do żywności.
Ze zdrowych witariańskich przepisów podoba mi się jeszcze to ciasto: http://cudownediety.blogspot.com/201...k-owocowy.html
Kiedyś je zrobię.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-06-24, 20:27   #2799
colacoca
Raczkowanie
 
Avatar colacoca
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Stąd i stamtąd
Wiadomości: 94
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Skoro to taki luźny, plotkowy wątek dla fanek naturalnej pielęgnacji to jako nowa fanka, planująca wdrożenie swych planów chciałabym się oficjalnie przywitać - a więc witam wszystkie Fanki
colacoca jest offline  
Stary 2012-06-24, 20:46   #2800
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez colacoca Pokaż wiadomość
Skoro to taki luźny, plotkowy wątek dla fanek naturalnej pielęgnacji to jako nowa fanka, planująca wdrożenie swych planów chciałabym się oficjalnie przywitać - a więc witam wszystkie Fanki
witamy a swoja pielegnacja najelpiej sie pochwal! o tutaj, na tym watku: http://wizaz.pl/forum/showthread.php...4#post34903214
zapraszam rowniez do czytania, cala masa kuszenia i ciekawych porad
cloche jest offline  
Stary 2012-06-24, 21:11   #2801
colacoca
Raczkowanie
 
Avatar colacoca
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Stąd i stamtąd
Wiadomości: 94
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
witamy a swoja pielegnacja najelpiej sie pochwal! o tutaj, na tym watku: http://wizaz.pl/forum/showthread.php...4#post34903214
zapraszam rowniez do czytania, cala masa kuszenia i ciekawych porad
Zrobie to! Jak tylko zaopatrzę się przynajmniej w moje podstawowe naturalne, wymarzone cuda :P
colacoca jest offline  
Stary 2012-06-24, 21:55   #2802
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 322
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Władze naszego miasteczka w tym roku się popisały Koncert był wspaniały. Przed Perfectem grała Formacja Nieżywych Schabuff, a dzisiaj Łzy, ale dziś już odpuszczam ze względu na ból głowy ( po wczorajszym), ale wszystko słyszę z balkonu. Skromny coroczny festyn tym razem zamienił się ogólnopolską imprezę, wiadomo- darmówka. Przyjechaly tłumy ludzi Dużo dorosłych z dziećmi, bo zaraz obok Lunapark. Obawiałam się, czy zabierać dziecko takim późnym wieczorem na stadion, ale zupełnie niepotrzebnie, synuś świetnie się bawił, chodził cały dzień za mną taki zadowolony

Oprócz tego dostałam cudowny komplement z ust jakiegoś faceta, cali jesteśmy w skowronkach

Generalnie co roku z okazji dni naszego miasta coś się dzieje, ale takie tłumy tu przyjechały ostatnio parę lat temu na Myslovitz, z którego niestety niedawno odszedł lider, Artur Rojek

Co jak co, ale pomimo, iż mieszkam w mieście, które jest kompletną dziurą i nic tutaj nie ma, to uwielbiam je ponad wszystko

A Perfect był wdzięczny, że tyle ludzi zrezygnowało z meczu Hisz-Fra, aby posłuchać jak na żywo grają.

Cytat:
Napisane przez colacoca Pokaż wiadomość
Zrobie to! Jak tylko zaopatrzę się przynajmniej w moje podstawowe naturalne, wymarzone cuda :P
Witaj, w takim razie czekamy z niecierpliwoscią
Korah jest offline  
Stary 2012-06-25, 13:47   #2803
beeets
Zakorzenienie
 
Avatar beeets
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: tam gdzie praca, pasja i przyszłość
Wiadomości: 6 077
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Maturzystki, a co u was? Czy już wszystko za wami z maturą i tylko studia przed?

Margo, na co się zdecydowałaś w sprawie Tomo?
__________________
Miłośniczka kosmetyków naturalnych i nietestowanych na zwierzętach

Jestem Naturalna Dusza
Podróże Duszy

Wybierz Zielone z CCL
beeets jest offline  
Stary 2012-06-25, 14:19   #2804
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez beeets Pokaż wiadomość
Maturzystki, a co u was? Czy już wszystko za wami z maturą i tylko studia przed?

Margo, na co się zdecydowałaś w sprawie Tomo?
Dziękuję, że pytasz. Tomo idzie do akademii smerfa, czyli do tego klubu malucha, o którym pisałam. Czas pospotykać się z rówieśnikami i chodzi tu zarówno o jego, jak i o mnie. Ostatnio nie płacze już za mną, moge go zostawiać z bliskimi. Chodzi nawet SAM do sąsiadów się bawić.

A jak już pisze o nim, mamy pierwszą nieprzespaną noc. Kupiliśmy mu łóżko dziecięce. Jego niemowlęce nie ma wyjmowanych szczebelków, a nie chcieliśmy wycinać. Dostał więc "dorosłe" łóżko. Zasnął całkiem fajnie, ale w nocy obudził się i już nie mógł zasnąć. Ani w swoim nowym łóżku, ani u nas (nie lubi z nami spać), ani w starym łóżeczku, bo nie mógł wychodzić. Ech. Zaczęłam żałować. Tomek pięknie przesypiał całe noce i chyba mu to zepsuliśmy
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-06-25, 14:36   #2805
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Margoltka wyniki z tego, co wiem są dopiero 29 czerwca, późno w tym roku strasznie.
A tak w ogóle miałam się ciebie spytać to e-stilo ile lat jest już wydawane? Ja go nigdy na oczy nie widziałam.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-06-25, 16:26   #2806
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Dziękuję, że pytasz. Tomo idzie do akademii smerfa, czyli do tego klubu malucha, o którym pisałam. Czas pospotykać się z rówieśnikami i chodzi tu zarówno o jego, jak i o mnie. Ostatnio nie płacze już za mną, moge go zostawiać z bliskimi. Chodzi nawet SAM do sąsiadów się bawić.

A jak już pisze o nim, mamy pierwszą nieprzespaną noc. Kupiliśmy mu łóżko dziecięce. Jego niemowlęce nie ma wyjmowanych szczebelków, a nie chcieliśmy wycinać. Dostał więc "dorosłe" łóżko. Zasnął całkiem fajnie, ale w nocy obudził się i już nie mógł zasnąć. Ani w swoim nowym łóżku, ani u nas (nie lubi z nami spać), ani w starym łóżeczku, bo nie mógł wychodzić. Ech. Zaczęłam żałować. Tomek pięknie przesypiał całe noce i chyba mu to zepsuliśmy
Cieszę się, że Tomo zrobił się taki towarzyski i znaleźliście rozwiązanie w postaci tego klubu malucha. Jeśli chodzi o łóżko - nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. I tak prędzej czy później byście musieli się na to zdecydować. Może trzeba go jakoś z nim oswoić? Np. nakłonić, żeby układał i usypiał swoje pluszaki. Trzymam kciuki, żeby się szybko przyzwyczaił.

edit.
I wydaje mi się, że najlepiej wynieść stare łóżeczko, żeby biedaczkowi nie robić mętliku w głowie.

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Margoltka wyniki z tego, co wiem są dopiero 29 czerwca, późno w tym roku strasznie.
A tak w ogóle miałam się ciebie spytać to e-stilo ile lat jest już wydawane? Ja go nigdy na oczy nie widziałam.
Ze strony na temat prenumeraty: "Numery archiwalne dostępne są od numeru 5 (6) 2009 w cenie 5 zł za egzemplarz." Czyli wydają od 3 lat.

Edytowane przez Melya
Czas edycji: 2012-06-25 o 16:34
Melya jest offline  
Stary 2012-06-25, 17:00   #2807
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Melya, dziękuję za odpowiedź. To już długo, a ja nigdy tego nigdzie nie widziałam.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-06-25, 18:39   #2808
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Z zaśnięciem w nowym łóżeczku nie było problemu. Dopiero w nocy zaczęły się wędrówki. W rezultacie dziecko, które przesypiało noce, zaczęło chodzić zamiast spać

Co do e!stilo pierwszy raz kupiłam je kiedy byłam w ciąży, czyli w 2010r. Było jeszcze zszyte zszywkami i miało mniej stron.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-06-25 o 18:41
margoltka jest offline  
Stary 2012-06-25, 19:17   #2809
iv3
Zakorzenienie
 
Avatar iv3
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 192
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Mam szybkie pytanko - czy do czerwonej glinki mogę dodać ekstraktu z granata? Bo chce sobie zrobić zaraz maseczkę
__________________
Kocham Cie !! - P

Instagram

8 lat na Wizażu
iv3 jest offline  
Stary 2012-06-25, 20:15   #2810
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Z zaśnięciem w nowym łóżeczku nie było problemu. Dopiero w nocy zaczęły się wędrówki. W rezultacie dziecko, które przesypiało noce, zaczęło chodzić zamiast spać
Teraz rozumiem. Myślałam, że obudził się, bo mu było źle w nowym łóżeczku. A Tomo po prostu robi sobie nocne wycieczki. No to nie mam pomysłu. Może trzeba go tak wymęczyć w ciągu dnia, żeby nie miał na to siły...?
Melya jest offline  
Stary 2012-06-25, 20:20   #2811
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

A może Tomo przechodzi zmianę? Ja tak miałam. Najpierw spałam, a potem bum z dnia na dzień przestałam, dlatego męczono mnie w ciągu dnia. Mój kuzyn nie miał żadnego rygoru i chodził spać 2-3 w nocy, straszne to było. Życzę cierpliwości.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-06-25, 20:41   #2812
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
A może Tomo przechodzi zmianę? Ja tak miałam. Najpierw spałam, a potem bum z dnia na dzień przestałam, dlatego męczono mnie w ciągu dnia. Mój kuzyn nie miał żadnego rygoru i chodził spać 2-3 w nocy, straszne to było. Życzę cierpliwości.
Mojej mamie wszyscy zazdrościli, bo z siostrą nigdy nie miałyśmy problemów ze spaniem i spokojnie przesypiałyśmy całe noce. Za to byłam niejadkiem i trzeba było mnie ciągnąć za ucho, żebym otworzyła buzię i dała się nakarmić.
Melya jest offline  
Stary 2012-06-25, 20:51   #2813
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

No jego wymęczyć to sztuka. W ciągu dnia ucina sobie godzinną drzemkę i do boju. Jest bardzo aktywnym dzieckiem. Dzisiaj ledwo żyję po wczorajszej nocy, a on 100% energii. Specjalnie pojechałam do mamy żeby się wymęczył na ogródku, gonił wszystkie psy, koty i kury sąsiada. Zmęczył się? Nie, jeszcze w domu miał siły na zabawę w chowanego. Ogólnie przesypia całe noce od 20:00 do 8:00. Rzadko się budzi. Miniona noc była pierwszą w nowym łóżku i pierwszą nieprzespaną. Sądzę, że go nie przygotowaliśmy na zmiany. Dlatego dzisiaj postanowiliśmy położyć go do starego łóżeczka i powolutku przyzwyczajać do nowego. Kupimy jednak najpierw barierkę ochronną. Zacznę od drzemek w nowym łóżeczku, a dopiero później nocy. Nieźle u nas teraz wygląda, mamy dwa pokoje i trzy łóżka
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-06-25, 20:57   #2814
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
No jego wymęczyć to sztuka. W ciągu dnia ucina sobie godzinną drzemkę i do boju. Jest bardzo aktywnym dzieckiem. Dzisiaj ledwo żyję po wczorajszej nocy, a on 100% energii. Specjalnie pojechałam do mamy żeby się wymęczył na ogródku, gonił wszystkie psy, koty i kury sąsiada. Zmęczył się? Nie, jeszcze w domu miał siły na zabawę w chowanego. Ogólnie przesypia całe noce od 20:00 do 8:00. Rzadko się budzi. Miniona noc była pierwszą w nowym łóżku i pierwszą nieprzespaną. Sądzę, że go nie przygotowaliśmy na zmiany. Dlatego dzisiaj postanowiliśmy położyć go do starego łóżeczka i powolutku przyzwyczajać do nowego. Kupimy jednak najpierw barierkę ochronną. Zacznę od drzemek w nowym łóżeczku, a dopiero później nocy. Nieźle u nas teraz wygląda, mamy dwa pokoje i trzy łóżka
Aktywnego masz malucha! Sądzę, że to dobry pomysł z tym przyzwyczajaniem etapami. A z łóżkami, no cóż... macie na bogato.
Melya jest offline  
Stary 2012-06-25, 21:02   #2815
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
No jego wymęczyć to sztuka. W ciągu dnia ucina sobie godzinną drzemkę i do boju. Jest bardzo aktywnym dzieckiem. Dzisiaj ledwo żyję po wczorajszej nocy, a on 100% energii. Specjalnie pojechałam do mamy żeby się wymęczył na ogródku, gonił wszystkie psy, koty i kury sąsiada. Zmęczył się? Nie, jeszcze w domu miał siły na zabawę w chowanego. Ogólnie przesypia całe noce od 20:00 do 8:00. Rzadko się budzi. Miniona noc była pierwszą w nowym łóżku i pierwszą nieprzespaną. Sądzę, że go nie przygotowaliśmy na zmiany. Dlatego dzisiaj postanowiliśmy położyć go do starego łóżeczka i powolutku przyzwyczajać do nowego. Kupimy jednak najpierw barierkę ochronną. Zacznę od drzemek w nowym łóżeczku, a dopiero później nocy. Nieźle u nas teraz wygląda, mamy dwa pokoje i trzy łóżka
Faktycznie, może dobrym rozwiązaniem będzie jeżeli Tomo dzienne drzemki będzie w nowym łóżeczku miał, a nocki jeszcze w starym.

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Mojej mamie wszyscy zazdrościli, bo z siostrą nigdy nie miałyśmy problemów ze spaniem i spokojnie przesypiałyśmy całe noce. Za to byłam niejadkiem i trzeba było mnie ciągnąć za ucho, żebym otworzyła buzię i dała się nakarmić.
U mnie inny problem był. Ja jadałam zupy dopóki mi mięsa nie dali spróbować, a jak dali to amba zupy poszły w zapomnienie, zajadałam się nie mając nawet roku pasztetem robionym przez babcię. Pasztet lubię do dzisiaj podobnie jak zup do dzisiaj już nie lubię i toczymy zawsze ta samą walkę jak jest zupa, mama mnie goni z talerzem.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-06-26, 13:44   #2816
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Witajcie
Oj dzieci to mają energii, tak jakby siedziały w nich akumulatorki, które nigdy się nie wyczerpują, niewiele im trzeba by się podładować i od nowa szaleć

Czytam, że Tomcio ma nowe łóżeczko , on to ja się do czegoś przyznam, jak to mówią szewc bez butów chodzi, to w nawiązaniu do tego powiedzonka, powiem Wam, że moja córcia dopiero od roku śpi sama! Aż wstyd, ale dużo wcześniej warunki nie pozwalały mi na to, żeby wstawić dwa łóżka, więc spała ze mną i tak jej zostało, dopiero od roku wyprowadziła się z mojego łóżka i wpuściła męża,bo podjęła decyzję, że chcę mieć braciszka A jakiś czas temu moim rodzicom powiedziała, cytuję: dzieci to i tak z tego nie będzie, bo rodzice w nocy zamiast się przytulać, to śpią do siebie dupami hahahah

Wiecie co mam problem z sąsiadami.. i nie mam się komu wyżalić
Jak wiecie mieszkam z teściową, babcią mojego męża w domu i obok jest dom bliźniak. Tam mieszka jedna wielka rodzina- również mama, babcia, dwóch synów z żonami, jedni mają dwoje dzieci. Tatuś od dzieci to trochę niezrównoważony człowiek, zostawiał tą żonę z tymi dziećmi już 3 razy dla innych panienek po czym wracał, no ale nieważne. Moja Niki często bawiła się z ich dziećmi, szczegolnie 4letnią córeczką, a w zeszłe lato te dzieci bywały u nas codziennie, kiedy tatuś się wyprowadził i tej matki było mi żal, więc nie miałam nic przeciwko, żeby przychodzili do Nas, skoro Niki ma miejsce do zabawy i parę atrakcji w ogrodzie. Ich córka, to siedziała u Nas po kilka godzin dziennie, zawsze obiadek, słodkości, wszystkie zabawki, które chciała, czasem coś popsuła, ale nigdy nie szłam na skargę. Czasem się pokłociły, wiadomo jak to dzieci. Niestety moja Niki nie chodziła do nich, bo dom należał do rodziny tatusia, a że on odszedł to mama z tymi dziećmi była jakby na łasce. Wyszło tak, że tej soboty Niki poszła na podwórko do nich, bo jakoś dziwnie się zgodzili, bo ta ich córka nie dawała im spokoju. Ja, kiedy oni przychodzi, zawsze starałam się ich mieć na oku. Moja córcia wzięła ze sobą zabawki, m. in, dwie zabawkowe strzykawki. Po dosłownie 10 min wróciła z płaczek, przerażeniem w oczach. A chwilę za nią wszedł sąsiad, ojciec dziewczynki, podobno poszła mu naskarżyć, że moja Niki starła jej strzykawką ( tą zabawkową ) skórkę z palca. Wiem, że to był przypadek, Niki nie zrobiła tego celowo. Zaczął mi wygarniać, jaka to Niki nie jest zła, niedobra, bije dzieci, koszmar. Dodał, że na mój temat ma tez wyrobione zdanie- człowiek który mnie nie zna. Człowiek co zostawia żonę z dziećmi dla innej i wraca, który biję swoją żonę ( często mówiła nam ta córcia, że tatuś bije mamusię, że aż jej krew z nosa leci, takie boksy dostaje). Niewiele myśląc, wypowiedziałam zdanie, w którym ubliżyłam jemu i całej jego rodzinie.. eh w domu była teściowa, nie wstawiła się za mną. Wczoraj sytuacja się powtórzyła, oczywiście sąsiad zagadał do mojego męża, że on nic do niego nie ma, tylko, ze ja jestem zła i że moja córka znosi zużyte strzykawki. Mój mąż to ciepłe kluchy, w sumie nic mu nie powiedział, więc znów się wtrąciłam, nie naubliżałam mu, próbowałam wyjaśnić, ale się nie dało, on powiedział, ze to ja obrzuciłam go wyzwiskami. Eh. W domu pokłociłam się z mężem, tragedia. Jeju jak mi przykro, że nikt z nich się za mną nie wstawił.

Ja tyle dla nich robiłam, opiekowałam się ich dziećmi, chciałam mieć normalne stosunki z sąsiadami, bo i tak nikt nas nie lubi przez teściową, a tu taka historia. W życiu nie usłyszałam słowa dziękuję, za tą opiekę, w dodatku jeszcze mi się za to dostało ..

przepraszam za tak długi post, ale nie mam z kim o tym porozmawiać. Mąż twierdzi, że to ja mam niewyparzoną buzię, fakt powiedziała o jedno zdanie za dużo, ale w sumie miałam rację. Powiedziałam mu, że wiem, że bije swoją żonę, żeby zastanowił się nad sobą. Oczywiście tego nie powtórzył w domu tylko to, że powiedziałam, że ich cała rodzina jest popier ****
vanilia1985 jest offline  
Stary 2012-06-26, 15:40   #2817
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 322
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Witajcie
Oj dzieci to mają energii, tak jakby siedziały w nich akumulatorki, które nigdy się nie wyczerpują, niewiele im trzeba by się podładować i od nowa szaleć

Czytam, że Tomcio ma nowe łóżeczko , on to ja się do czegoś przyznam, jak to mówią szewc bez butów chodzi, to w nawiązaniu do tego powiedzonka, powiem Wam, że moja córcia dopiero od roku śpi sama! Aż wstyd, ale dużo wcześniej warunki nie pozwalały mi na to, żeby wstawić dwa łóżka, więc spała ze mną i tak jej zostało, dopiero od roku wyprowadziła się z mojego łóżka i wpuściła męża,bo podjęła decyzję, że chcę mieć braciszka A jakiś czas temu moim rodzicom powiedziała, cytuję: dzieci to i tak z tego nie będzie, bo rodzice w nocy zamiast się przytulać, to śpią do siebie dupami hahahah

Wiecie co mam problem z sąsiadami.. i nie mam się komu wyżalić
Jak wiecie mieszkam z teściową, babcią mojego męża w domu i obok jest dom bliźniak. Tam mieszka jedna wielka rodzina- również mama, babcia, dwóch synów z żonami, jedni mają dwoje dzieci. Tatuś od dzieci to trochę niezrównoważony człowiek, zostawiał tą żonę z tymi dziećmi już 3 razy dla innych panienek po czym wracał, no ale nieważne. Moja Niki często bawiła się z ich dziećmi, szczegolnie 4letnią córeczką, a w zeszłe lato te dzieci bywały u nas codziennie, kiedy tatuś się wyprowadził i tej matki było mi żal, więc nie miałam nic przeciwko, żeby przychodzili do Nas, skoro Niki ma miejsce do zabawy i parę atrakcji w ogrodzie. Ich córka, to siedziała u Nas po kilka godzin dziennie, zawsze obiadek, słodkości, wszystkie zabawki, które chciała, czasem coś popsuła, ale nigdy nie szłam na skargę. Czasem się pokłociły, wiadomo jak to dzieci. Niestety moja Niki nie chodziła do nich, bo dom należał do rodziny tatusia, a że on odszedł to mama z tymi dziećmi była jakby na łasce. Wyszło tak, że tej soboty Niki poszła na podwórko do nich, bo jakoś dziwnie się zgodzili, bo ta ich córka nie dawała im spokoju. Ja, kiedy oni przychodzi, zawsze starałam się ich mieć na oku. Moja córcia wzięła ze sobą zabawki, m. in, dwie zabawkowe strzykawki. Po dosłownie 10 min wróciła z płaczek, przerażeniem w oczach. A chwilę za nią wszedł sąsiad, ojciec dziewczynki, podobno poszła mu naskarżyć, że moja Niki starła jej strzykawką ( tą zabawkową ) skórkę z palca. Wiem, że to był przypadek, Niki nie zrobiła tego celowo. Zaczął mi wygarniać, jaka to Niki nie jest zła, niedobra, bije dzieci, koszmar. Dodał, że na mój temat ma tez wyrobione zdanie- człowiek który mnie nie zna. Człowiek co zostawia żonę z dziećmi dla innej i wraca, który biję swoją żonę ( często mówiła nam ta córcia, że tatuś bije mamusię, że aż jej krew z nosa leci, takie boksy dostaje). Niewiele myśląc, wypowiedziałam zdanie, w którym ubliżyłam jemu i całej jego rodzinie.. eh w domu była teściowa, nie wstawiła się za mną. Wczoraj sytuacja się powtórzyła, oczywiście sąsiad zagadał do mojego męża, że on nic do niego nie ma, tylko, ze ja jestem zła i że moja córka znosi zużyte strzykawki. Mój mąż to ciepłe kluchy, w sumie nic mu nie powiedział, więc znów się wtrąciłam, nie naubliżałam mu, próbowałam wyjaśnić, ale się nie dało, on powiedział, ze to ja obrzuciłam go wyzwiskami. Eh. W domu pokłociłam się z mężem, tragedia. Jeju jak mi przykro, że nikt z nich się za mną nie wstawił.

Ja tyle dla nich robiłam, opiekowałam się ich dziećmi, chciałam mieć normalne stosunki z sąsiadami, bo i tak nikt nas nie lubi przez teściową, a tu taka historia. W życiu nie usłyszałam słowa dziękuję, za tą opiekę, w dodatku jeszcze mi się za to dostało ..

przepraszam za tak długi post, ale nie mam z kim o tym porozmawiać. Mąż twierdzi, że to ja mam niewyparzoną buzię, fakt powiedziała o jedno zdanie za dużo, ale w sumie miałam rację. Powiedziałam mu, że wiem, że bije swoją żonę, żeby zastanowił się nad sobą. Oczywiście tego nie powtórzył w domu tylko to, że powiedziałam, że ich cała rodzina jest popier ****


A co do sąsiadów to niezła z tego wyszła kabała. Uważam, że masz rację i przykre, że zwłaszcza mąż się nie wstawił za Tobą, co jak co, ale rodzina powinna pójść za swoimi w ogień.
A temu bokserowi to bym z chęcią osobiście coś urwała. Może porozmawiaj z mężem, że Ci jest przykro z powodu braku jego wsparcia.
Korah jest offline  
Stary 2012-06-26, 16:03   #2818
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 875
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość

przepraszam za tak długi post, ale nie mam z kim o tym porozmawiać. Mąż twierdzi, że to ja mam niewyparzoną buzię, fakt powiedziała o jedno zdanie za dużo, ale w sumie miałam rację. Powiedziałam mu, że wiem, że bije swoją żonę, żeby zastanowił się nad sobą. Oczywiście tego nie powtórzył w domu tylko to, że powiedziałam, że ich cała rodzina jest popier ****
Oj tam, nie przepraszaj; trzeba się wygadać czasem

Tacy sąsiedzi to skarb

A druga sprawa, że nie warto się z takimi wdawać w dyskusje... jak mówi popularne wizazowe hasło : nie zadzieraj z chamem: najpierw cię sprowadzi do swego poziomu, a potem pokona doświadczeniem czy jakoś tak

Z mężem pogadaj koniecznie, może on nie wie, że swoim należy się wsparcie z automatu, co dopiero żonie
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline  
Stary 2012-06-26, 17:34   #2819
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Vanilio tak to już w życiu jest. Chciałaś dobrze, postąpiłaś dobrze, wyszło źle. Sąsiadami się nie przejmuj. Szkoda tylko, że mąż nie stanął w Twojej obronie. Może nie chciał dolewać oliwy do ognia i dalej kłócić się z sąsiadem. Ja już jednego się nauczyłam: umiesz liczyć, licz na siebie
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-06-26, 21:00   #2820
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

vanilia moim zdaniem dobrze zrobiłaś a takich buraków niestety się spotyka na każdym kroku

Moi rodzice mieli i właściwie dalej mają podobną sytuację z sąsiadami.
Kiedyś całkiem dobrze się tolerowali ale moja mama dała sobie wejść na głowę i sąsiadka ciągle ją prosiła o pomoc przy dziecku, albo żeby ich gdzieś podwieźć bo nie mieli samochodu, sąsiad alkoholik ciągle pożyczał na wódkę, kiedyś nawet przeszedł ze swojego balkonu na nasz ( bo żona go zamknęła żeby nie poszedł pić) i przez nasze mieszkanie polazł na miasto.
Aż pewnego dnia moja mama odmówiła im podwiezienia gdzieś samochodem.
Od tego momentu przestali się w ogóle odzywać i jeszcze żeby tylko to, to by było całkiem fajnie ale zaczęli dokuczać moim rodzicom na każdym kroku.
Np trzymaliśmy sobie krzesełko i buty na korytarzu ( mieszkaliśmy na ostatnim piętrze więc nikomu te buty nie przeszkadzały w przechodzeniu po schodach) sąsiad ukradł nam jedne buty,drugą parę moich wyrzucił przed blok, i w sumie załatwił że na klatce pojawił się napis że nie można przetrzymywać na klatce obuwia...
kolejna sprawa sąsiad palił fajki na klatce, więc mój tata otwierał okno, po czym sąsiad przychodził z pretensjami że ma przeciąg w domu i zeby tych okien nie otwierać, no więc tata mówi ok,niech pan nie pali to ja nie będę otwierać. Sąsiad jak palił tak pali ale idiota zaczął smarować smarem klamki od okien na klatce,żeby mu ich nie otwierać!
Mój tata podejrzewa jeszcze że sąsiad pluje mu na samochód,ale jeszcze gonie przyłapał. masakra
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:00.