Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:) - Strona 99 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-02, 20:45   #2941
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Mi też się wydaje, że nie ma co się bulwersować, bo tak można by połowę słów z naszego słownika wyrzucić. Jak je wymyślano, to nikt nawet się nie zastanawiał nad "poprawnością polityczną".
Ja się nie bulwersuję z tego powodu że taka jest historia tylko z tego jak to zostało zinterpretowane przez grupę znajomych.Że kiedyś polak potraktował niemca z wyższością i to było bardzo dobre.

---------- Dopisano o 20:45 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Taka reakcja jest w oczywisty sposób beznadziejna. Co innego nasi prości przodkowie, a co innego młodzi (i wykształceni!) współcześni ludzie.
dokładnie
ludzie faktycznie wykształceni akurat nam się taka dyskusja wywiązała między zajęciami na studiach podyplomowych, więc wszyscy co najmniej mgr mieli.
Skąd taka entuzjastyczna reakcja i satysfakcja z wyśmiania niemców? Ja byłam rozczarowana tym w jakim kierunku ta dyskusja się potoczyła
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-07-02, 20:58   #2942
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
dokładnie
ludzie faktycznie wykształceni akurat nam się taka dyskusja wywiązała między zajęciami na studiach podyplomowych, więc wszyscy co najmniej mgr mieli.
Skąd taka entuzjastyczna reakcja i satysfakcja z wyśmiania niemców? Ja byłam rozczarowana tym w jakim kierunku ta dyskusja się potoczyła
Powiem Ci, że w kwestii tolerancji i moralności już niejednokrotnie się rozczarowałam niektórymi znajomymi. Aż wolę nie poruszać niewygodnych tematów, bo zupełnie się przestanę do ludzi odzywać. Ja tego kompletnie nie rozumiem, bo zostałam tak wychowana, że dla mnie nie ma różnicy - jaki ktoś ma kolor skóry, narodowość, religię, płeć, orientację seksualną, sytuację finansową, wykształcenie, poglądy polityczne, sprawność fizyczną i umysłową, wygląd... Każdemu (kto nie krzywdzi innych) należy się szacunek.
Melya jest offline  
Stary 2012-07-02, 21:24   #2943
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Powiem Ci, że w kwestii tolerancji i moralności już niejednokrotnie się rozczarowałam niektórymi znajomymi. Aż wolę nie poruszać niewygodnych tematów, bo zupełnie się przestanę do ludzi odzywać. Ja tego kompletnie nie rozumiem, bo zostałam tak wychowana, że dla mnie nie ma różnicy - jaki ktoś ma kolor skóry, narodowość, religię, płeć, orientację seksualną, sytuację finansową, wykształcenie, poglądy polityczne, sprawność fizyczną i umysłową, wygląd... Każdemu (kto nie krzywdzi innych) należy się szacunek.
Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami.
A tak w ogóle w temacie: http://b.asset.soup.io/asset/3188/6907_ccb5_390.jpeg
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100


Edytowane przez SekretnyWachlarz
Czas edycji: 2012-07-02 o 21:25
SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-07-02, 21:42   #2944
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 320
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Powiem Ci, że w kwestii tolerancji i moralności już niejednokrotnie się rozczarowałam niektórymi znajomymi. Aż wolę nie poruszać niewygodnych tematów, bo zupełnie się przestanę do ludzi odzywać. Ja tego kompletnie nie rozumiem, bo zostałam tak wychowana, że dla mnie nie ma różnicy - jaki ktoś ma kolor skóry, narodowość, religię, płeć, orientację seksualną, sytuację finansową, wykształcenie, poglądy polityczne, sprawność fizyczną i umysłową, wygląd... Każdemu (kto nie krzywdzi innych) należy się szacunek.
Zgadzam się z tym, Melya. Ja kompletnie nie rozumiem rasizmu, odbiegając od dyskusji na temat terminologii. Nie rozumiem ludzi, którzy przejawiają brak tolerancji wobec koloru skóry, wobec wiary czy niewiary.

Chciałabym zbawić świat, skierowac uwagę ludzi np na to co dzieje się w biedniejszych krajach, gdzie muzułmanie podkładają bomby w katolickich kościołach. I to nie są pojedyńcze osoby, a całe masy zrzeszonych w nienawiści do chrześcijan ludzi. Dlaczego

Chcę Was także pocieszyć. W Polsce nie jest idealnie, ale jest coraz lepiej. Mialam w klasie w podstawówce kolegę, który niestety nie miał życia, ludzie, nie tylko rówieśnicy, ale i ich rodzice i nauczyciele tępili go, sprowadzili jego dzieciństwo do kategorii koszmaru, tylko dlatego, że był inny, że miał inny kolor skóry. To bylo 20 lat temu i nie było drugiego takiego człowieka w moim mieście.

Teraz sama mam syna o innym nieco kolorze skóry, który właściwie nie podlega pod żadną terminologię, bo jest i czarnoskóry i żółty i biały. Tyle, że po 20 latach Polska zmieniła poglądy, nienawidzimy mediów, ale ich słuchamy, telewizja uczy tolerancji, ale także zachodnie wplywy kulturowe do nas coraz więcej przenikają. Jest inaczej. Moje dziecko jest lubiane i nigdy nikt go nie obraził, nawet małe dzieci. Pisałam tutaj keidys, że uwielbia przedszkole. Na początku wzbudzał sensację, ale teraz okazuje się, że nie tylko w dużych miastach, ale i małych miasteczkach jest coraz więcej mieszanych rodzin, polsko-obcokrajowych, na nikim już w zasadzie nie robi to wrażenia. Starsi ludzie chcą go przytulać na ulicy, młodsi, co jeszcze nie mają nawet w planach dzieci się nad nim strasznie rozczulają i zaczynają zmieniać w ogóle zdanie na temat rodzicielstwa, a dzieciaki chcą mieć z nim zdjęcie i chwalić się, że mają takiego kolegę. Dużo też wpajam mojemu synowi, zeby nigdy nie okazywał agresji, że ma być dobrym kolegą, nie popieram takiego zachowania, że jak jego ktoś uderzy, to on ma tamtemu oddać. I dlateog jest tak jak pisze Melya, nie ważny jest wygląd, inność, tylko szacunek należy się wszystkim dobrym ludziom po prostu.
Korah jest offline  
Stary 2012-07-02, 23:18   #2945
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
Ja się nie bulwersuję z tego powodu że taka jest historia tylko z tego jak to zostało zinterpretowane przez grupę znajomych.Że kiedyś polak potraktował niemca z wyższością i to było bardzo dobre.

---------- Dopisano o 20:45 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ----------


dokładnie
ludzie faktycznie wykształceni akurat nam się taka dyskusja wywiązała między zajęciami na studiach podyplomowych, więc wszyscy co najmniej mgr mieli.
Skąd taka entuzjastyczna reakcja i satysfakcja z wyśmiania niemców? Ja byłam rozczarowana tym w jakim kierunku ta dyskusja się potoczyła
nie poczytam was dokladnie, bo padam na nos po robocie ale na temat moge wieeeeele powiedziec...
zyje w niemczech od 9 lat, a wczesniej biegalam przez 3 lata za granice do niemieckiej szkoly. moge porownac polakow i niemcow pod wzgledem nacjonalizmu, ba - niekiedy nazizmu (nazizm to nie wylacznie niemiecki "przywilej" )
wspomne jeszcze na temat, jak odczulam brakmi przeciwko druzynie niemieckiej. to NIE jest prawda, ze niemcy podeszli do meczu z zadartymi nosami i byli pewni wygranej - wypowiadali sie wielokrotnie, ze czuja respekt. tym bardziej, ze jeszcze nigdy nie udalo sie im wlochow w tego typu turniejach pokonac. czuli respekt i ten respekt - rowniez ze strony wlochow - bylo widac na boisku. nie skakali sobie do gardla co do tego ciemnoskorego wlocha (no nie pamietam nazwiska cholercia) - nie podobal mi sie. strzelil swietne bramki, ale jego zachowanie po strzale - ech... jakos sympatyczniej odbieram sportowcow, ktorzy sie usmiechaja, ciesza. a ten mial taki arogancki wyraz twarzy - jakby mowil: no ba, tak to mialo byc, jestem bogiem przeciez wiadomo, ze procz organizacji calego teamu, formy i zaangazowania ma na wynik duzy wplyw rowniez "okazja", troche szczescia

aha... wroce do tego nazizmu... polacy czesto odbieraja niemcow jako gburow albo nazistow wlasnie - na podstawie wojny (minionej...) lub krotkiego pobytu w niemczech wschodnich. a tu niespodzianka: niemcy wschodni swietnie pokazuja, jak zachowuja sie polacy sa zakompleksieni, bo z niemcow najgorzej na wojnie wyszli i roznice miedzy starymi i nowymi landami niemieckimi sa widoczne do tej pory - po tylu latach! polacy moga sobie z nimi reke podac, bo tez z ruskimi musieli sie uzerac po wojnie. z tych kompleksow wynikaja takie teksty jak to fiolka przytoczyla. doskonale rozumiem twoje zbulwersowanie

kompleksy, poczucie niesprawiedliwosci - "bo nam sie nalezy, a im nie, a bo oni zaczeli, a bo..." - mozna tak w nieskonczonosc. rozgrzebuje sie ta wojne non stop. nie ma watpliwosci - ta wojna byla straszna. ale kto wspomina o rozbojach, jakich polacy dokonywali w innych krajach? moze zbyt nieswieze to i dlatego...

po niektorych komentarzach wychodziloby, ze akcja "respect" przyniosla w polsce taki efekt, ze czarnoskorych akceptujemy. ale niemcow to juz nie... chyba nie o to chodzilo?

w niemczech (zachodnich) spotkalam sie z ogromnym respektem, poszanowaniem moich umiejetnosci, mojego wkladu pracy. w polsce niejeden patrzy na mnie spod byka. bo mi sie cos udalo... a nie obnosze sie z tym, bo w sumie nie ma z czym. ale mimo wszystko niektorzy beda chamsko twierdzic, ze mialam chyba po prostu tylko szczescie. ze sobie na to zapracowalam - tego nikt nie widzi. takie oto spojrzenie na wszystko maja niektorzy czlonkowie mojej wlasnej rodziny i na kazdej imprezie rodzinnej musze wysluchiwac pytania typu: a jak cie tam traktuja? wyzywaja cie? zarzucaja ci kradzieze? patrza na ciebie krzywo? sprawdzaja?
NIEEEEEEEEE! to w polsce krzywo na mnie patrza i probuja sie "czegos" doszukac.

oczywiscie tez nie chce uogolniac, bo roznie to bywa niezaleznie od kraju... ale poki polacy jako narod nie przestanie miec tych cholernych kompleksow, nie pozbeda sie tej zawisci, to ja czarrrrrno to widze
cloche jest offline  
Stary 2012-07-03, 09:33   #2946
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 320
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
nie poczytam was dokladnie, bo padam na nos po robocie ale na temat moge wieeeeele powiedziec...
zyje w niemczech od 9 lat, a wczesniej biegalam przez 3 lata za granice do niemieckiej szkoly. moge porownac polakow i niemcow pod wzgledem nacjonalizmu, ba - niekiedy nazizmu (nazizm to nie wylacznie niemiecki "przywilej" )
wspomne jeszcze na temat, jak odczulam brakmi przeciwko druzynie niemieckiej. to NIE jest prawda, ze niemcy podeszli do meczu z zadartymi nosami i byli pewni wygranej - wypowiadali sie wielokrotnie, ze czuja respekt. tym bardziej, ze jeszcze nigdy nie udalo sie im wlochow w tego typu turniejach pokonac. czuli respekt i ten respekt - rowniez ze strony wlochow - bylo widac na boisku. nie skakali sobie do gardla co do tego ciemnoskorego wlocha (no nie pamietam nazwiska cholercia) - nie podobal mi sie. strzelil swietne bramki, ale jego zachowanie po strzale - ech... jakos sympatyczniej odbieram sportowcow, ktorzy sie usmiechaja, ciesza. a ten mial taki arogancki wyraz twarzy - jakby mowil: no ba, tak to mialo byc, jestem bogiem przeciez wiadomo, ze procz organizacji calego teamu, formy i zaangazowania ma na wynik duzy wplyw rowniez "okazja", troche szczescia

aha... wroce do tego nazizmu... polacy czesto odbieraja niemcow jako gburow albo nazistow wlasnie - na podstawie wojny (minionej...) lub krotkiego pobytu w niemczech wschodnich. a tu niespodzianka: niemcy wschodni swietnie pokazuja, jak zachowuja sie polacy sa zakompleksieni, bo z niemcow najgorzej na wojnie wyszli i roznice miedzy starymi i nowymi landami niemieckimi sa widoczne do tej pory - po tylu latach! polacy moga sobie z nimi reke podac, bo tez z ruskimi musieli sie uzerac po wojnie. z tych kompleksow wynikaja takie teksty jak to fiolka przytoczyla. doskonale rozumiem twoje zbulwersowanie

kompleksy, poczucie niesprawiedliwosci - "bo nam sie nalezy, a im nie, a bo oni zaczeli, a bo..." - mozna tak w nieskonczonosc. rozgrzebuje sie ta wojne non stop. nie ma watpliwosci - ta wojna byla straszna. ale kto wspomina o rozbojach, jakich polacy dokonywali w innych krajach? moze zbyt nieswieze to i dlatego...

po niektorych komentarzach wychodziloby, ze akcja "respect" przyniosla w polsce taki efekt, ze czarnoskorych akceptujemy. ale niemcow to juz nie... chyba nie o to chodzilo?

w niemczech (zachodnich) spotkalam sie z ogromnym respektem, poszanowaniem moich umiejetnosci, mojego wkladu pracy. w polsce niejeden patrzy na mnie spod byka. bo mi sie cos udalo... a nie obnosze sie z tym, bo w sumie nie ma z czym. ale mimo wszystko niektorzy beda chamsko twierdzic, ze mialam chyba po prostu tylko szczescie. ze sobie na to zapracowalam - tego nikt nie widzi. takie oto spojrzenie na wszystko maja niektorzy czlonkowie mojej wlasnej rodziny i na kazdej imprezie rodzinnej musze wysluchiwac pytania typu: a jak cie tam traktuja? wyzywaja cie? zarzucaja ci kradzieze? patrza na ciebie krzywo? sprawdzaja?
NIEEEEEEEEE! to w polsce krzywo na mnie patrza i probuja sie "czegos" doszukac.

oczywiscie tez nie chce uogolniac, bo roznie to bywa niezaleznie od kraju... ale poki polacy jako narod nie przestanie miec tych cholernych kompleksow, nie pozbeda sie tej zawisci, to ja czarrrrrno to widze
Wiesz to nie chodziło o brak poszanowania dla Niemców, po prostu byłam po stronie Włochów i Niemcom się oberwało, ale przeprosiłam za moją postawę.
Akcja Respect dotyczy wszystkich, ale w moim przypadku najbardziej zależy mi na tępieniu rasizmu na tle rasowym, nie narodowym, bo to mnie bardziej dotyczy. Dlatego czy Balotelli się uśmiechnął czy nie, to czuję dumę, że czarny człowiek pokazał swój talent i determinację, jak mało który na Euro w Polsce. Pokazuje to też, że nie do końca jest tak, jak się powszechnie uważa, że Afrykanie to ludzie leniwi, że nie chcą pracować, że wolą kombinować i nie zjeść, dlatego w Afryce jest tak jak jest i pomimo pomocy Państw wysoko rozwiniętych, nie chce ewoluować. Balotelli pokazuje jednak, oczywiście nie tylko on, że odniósł sukces i to ciężką pracą.

Zgadzam się, jeśli dostalaś szansę w Niemczech, to trzeba z niej korzystać, bo tu w Polsce będą Cię mieć za nic. Ludzie też zazdroszczą innym takiej światowości. Wiem coś w tym temacie.
Korah jest offline  
Stary 2012-07-03, 14:43   #2947
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość

kompleksy, poczucie niesprawiedliwosci - "bo nam sie nalezy, a im nie, a bo oni zaczeli, a bo..." - mozna tak w nieskonczonosc. rozgrzebuje sie ta wojne non stop. nie ma watpliwosci - ta wojna byla straszna. ale kto wspomina o rozbojach, jakich polacy dokonywali w innych krajach? moze zbyt nieswieze to i dlatego...
dokładnie to też mnie dziwi, że nigdy o naszych podbojach innych krajów nie mówi się w ten sposób, że komuś wyrządziliśmy krzywdę. Z historii jestem na prawdę kiepska, ale z tego co się orientuję to unia polsko-litewska jest trochę inaczej postrzegana przez Litwinów, niż nas uczyli w szkole.
Podobnie sprawa ma się z Czechami. Nam się wydaje że się lubimy a oni pamiętają że wojska m.in polskie dokonały inwazji na ich kraj w czasie praskiej wiosny.
Ja skończyłam liceum w przekonaniu że to nasz naród jest wiecznie pokrzywdzony, ale żebyśmy mu komuś innemu coś złego wyrządzili to już nie.
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-07-03, 15:48   #2948
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Dziewczyny, nigdy nie bałam się burzy, ale chyba dzisiaj dostanę zawału przez to, co się dzieje we Wrocławiu. Już kilka razy prawie spadłam z krzesła. Takich grzmotów chyba nigdy nie słyszałam - niektóre strasznie długie (rekordowy rano trwał chyba minutę), a inne głośne niczym wystrzał albo jakaś bomba. Co ciekawe, nie ma wcale konkretnej burzy - nie wieje, od czasu do czasu troszkę pada... Tym bardziej zaskakujące są te grzmoty, które pojawiają się co jakiś czas ni z tego, ni z owego.

Edytowane przez Melya
Czas edycji: 2012-07-03 o 15:49
Melya jest offline  
Stary 2012-07-03, 18:38   #2949
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 320
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nigdy nie bałam się burzy, ale chyba dzisiaj dostanę zawału przez to, co się dzieje we Wrocławiu. Już kilka razy prawie spadłam z krzesła. Takich grzmotów chyba nigdy nie słyszałam - niektóre strasznie długie (rekordowy rano trwał chyba minutę), a inne głośne niczym wystrzał albo jakaś bomba. Co ciekawe, nie ma wcale konkretnej burzy - nie wieje, od czasu do czasu troszkę pada... Tym bardziej zaskakujące są te grzmoty, które pojawiają się co jakiś czas ni z tego, ni z owego.

U nas od 3 godzin jest burza. Tak trzasło, że dziecko mi do domu wleciało z wrzaskiem, bo stał na klatce na dole i czekało, aż włożę buty, mieliśmy jechać do miasta, no i nie pojechaliśmy, bo jeszcze zaczęło lać. Trzaska fes i to nad nami, nie obok gdzieś.
Korah jest offline  
Stary 2012-07-03, 18:57   #2950
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

No właśnie, a u nas we Wrocku burza od rana. Poszłam rano biegać i wróciłam akurat przed burzą, a co najgorsze kiedy najbardziej trzaskało to ja stałam na przystanku w drodze do pracy. -.-'
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-07-03, 21:25   #2951
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Właśnie w takiej burzy wracałam z Tomciem samochodem. Dawno już się tak nie bałam. Grad i deszcz bębniły w dach, gromy waliły, koniec świata. Szyby oczywiście błyskawicznie zaparowały, wycieraczki nie nadążały. Do dzielnicy gdzie mieszkam prowadzi jedna jedyna droga i trzeba przejechac skrzyżowanie położone w dolinie. Oczywiście było zalane. Nie wiedziałam czy wracać, czy jechać. Zaryzykowałam, docisnęłam pedał gazu i wio środkiem. Samochodu z naprzeciwka już nie puściłam. Złapałam się na tym, że miałam buzię szeroko otwartą ze zdumienia. Spod kół fontanna wody, ale przejechałam. Wjeżdżam do mojej dzielnicy (na ulicy potok) i nagle wyrasta przede mną wóz strażacki, nie mogłam zahamować. Ledwo mnie wyminął. Nie wiem dlaczego hamulce nie działały - może z nadmiaru wody. Teraz boję się czy nie zalałam samochodu. Mój mąż oczywiście był zły, że tak ryzykowałam.

Byłam u nowej p.ginekolog. Dosyć młoda lekarka, ale postanowiła się mną zająć. Jutro czeka mnie seria badań. Proszę o kciuki
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-07-03, 21:28   #2952
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

ale przygoda, dobrze ze szczęśliwie dotarliście do domu

__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline  
Stary 2012-07-03, 21:34   #2953
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 320
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Właśnie w takiej burzy wracałam z Tomciem samochodem. Dawno już się tak nie bałam. Grad i deszcz bębniły w dach, gromy waliły, koniec świata. Szyby oczywiście błyskawicznie zaparowały, wycieraczki nie nadążały. Do dzielnicy gdzie mieszkam prowadzi jedna jedyna droga i trzeba przejechac skrzyżowanie położone w dolinie. Oczywiście było zalane. Nie wiedziałam czy wracać, czy jechać. Zaryzykowałam, docisnęłam pedał gazu i wio środkiem. Samochodu z naprzeciwka już nie puściłam. Złapałam się na tym, że miałam buzię szeroko otwartą ze zdumienia. Spod kół fontanna wody, ale przejechałam. Wjeżdżam do mojej dzielnicy (na ulicy potok) i nagle wyrasta przede mną wóz strażacki, nie mogłam zahamować. Ledwo mnie wyminął. Nie wiem dlaczego hamulce nie działały - może z nadmiaru wody. Teraz boję się czy nie zalałam samochodu. Mój mąż oczywiście był zły, że tak ryzykowałam.

Byłam u nowej p.ginekolog. Dosyć młoda lekarka, ale postanowiła się mną zająć. Jutro czeka mnie seria badań. Proszę o kciuki
Ja też tak raz podczas powodzi przejechałam autem przez rzekę, która sobie płynęła drogą. Jechaliśmy z synem na wakacje. Woda sięgała świateł. Bałam się i w połowie się zatrzymałam nie wiedząc czy dalej jest już płytko czy może jednak jeszcze głębiej. No, ale ruszyłam i mieliśmy na szczęście farta. Możliwe, że coś Wam zalało, sprzęgło, albo klocki, ale postaw auto jutro w słońcu do wyschnięcia i wszystko powinno być ok. Chociaż bezpieczniej, żeby jednak mąż sprawdził, czy coś nie zostało uszkodzone.

Trzymam kciukasy za badania, oby wypadly pomyślnie

Acha, szyby nie parują jak włączysz dmuchawę w kabinie i ustawisz kierunek "na szyby" lub uchylisz okno, wystarczy lekko.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-07-03 o 21:36
Korah jest offline  
Stary 2012-07-03, 21:49   #2954
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Wiesz to nie chodziło o brak poszanowania dla Niemców, po prostu byłam po stronie Włochów i Niemcom się oberwało, ale przeprosiłam za moją postawę.
Akcja Respect dotyczy wszystkich, ale w moim przypadku najbardziej zależy mi na tępieniu rasizmu na tle rasowym, nie narodowym, bo to mnie bardziej dotyczy. Dlatego czy Balotelli się uśmiechnął czy nie, to czuję dumę, że czarny człowiek pokazał swój talent i determinację, jak mało który na Euro w Polsce. Pokazuje to też, że nie do końca jest tak, jak się powszechnie uważa, że Afrykanie to ludzie leniwi, że nie chcą pracować, że wolą kombinować i nie zjeść, dlatego w Afryce jest tak jak jest i pomimo pomocy Państw wysoko rozwiniętych, nie chce ewoluować. Balotelli pokazuje jednak, oczywiście nie tylko on, że odniósł sukces i to ciężką pracą.

Zgadzam się, jeśli dostalaś szansę w Niemczech, to trzeba z niej korzystać, bo tu w Polsce będą Cię mieć za nic. Ludzie też zazdroszczą innym takiej światowości. Wiem coś w tym temacie.
ale ja nie odnosilam sie nawet do konkretnych komentarzy, spoko spoko tylko wiesz, ja ta cala akcje odebralam tak, ze nie chodzi o rasy a wlasnie o narodowosci. w ogole mam wrazenie, ze rasizm duzo rzadziej sie spotyka... moze to miedzy innymi dlatego, ze tyle polakow wyjezdza do pracy do krajow, gdzie po ulicach biega masa innych ras, a do tego sami czuja sie "obcy" i ucza sie nowej perspektywy tak wiec o swojego synka sie nie martw, swiatle i otwarte pokolenia nam rosna
chcialabym tylko jeszcze, zeby polacy poznali lepiej niemcow. z niemcami kojarzy sie nam glownie na przyklad erika steinbach - a tutaj o niej nawet nikt nie wspomina totalnie ignoruja ta kobiete
Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
dokładnie to też mnie dziwi, że nigdy o naszych podbojach innych krajów nie mówi się w ten sposób, że komuś wyrządziliśmy krzywdę. Z historii jestem na prawdę kiepska, ale z tego co się orientuję to unia polsko-litewska jest trochę inaczej postrzegana przez Litwinów, niż nas uczyli w szkole.
Podobnie sprawa ma się z Czechami. Nam się wydaje że się lubimy a oni pamiętają że wojska m.in polskie dokonały inwazji na ich kraj w czasie praskiej wiosny.
Ja skończyłam liceum w przekonaniu że to nasz naród jest wiecznie pokrzywdzony, ale żebyśmy mu komuś innemu coś złego wyrządzili to już nie.
no tak, nie zaszkodziloby nam poznac historie z roznych perspektyw tez slabo sie na historii znam - nie chcialo mi sie uczyc czegos, co ktos opisal subiektywnie i to nie bedac przy tym
cloche jest offline  
Stary 2012-07-03, 21:55   #2955
zetuzetia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 922
GG do zetuzetia
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

margoltka, trzymam kciuki! )
Ja też miałam dzisiaj przygodę z samochodem. miałam jechać odwiedzić ciocię i wyjeżdżałam z garażu (stromy zjazd, wąska brama). Niestety koła mi się skręciły, uderzyłam o ścianę i wygięłam lusterko na tyle mocno, że nie mogłam sama go ustawić poprawnie :/ Niby mechanik naprawił to w 5minut, ale strachu się najadłam.. :P i zapowiedziałam, że już nie będę więcej jeździć, ale przeszło mi..
A burza u nas też jest, okropna..
zetuzetia jest offline  
Stary 2012-07-03, 22:19   #2956
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Jezu mamy karaluchy w domu, czuję, że z piwnicy od brudnego sąsiada. Czy to roznosi jakieś choróbska?
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-07-03, 22:20   #2957
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 320
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ale ja nie odnosilam sie nawet do konkretnych komentarzy, spoko spoko tylko wiesz, ja ta cala akcje odebralam tak, ze nie chodzi o rasy a wlasnie o narodowosci. w ogole mam wrazenie, ze rasizm duzo rzadziej sie spotyka... moze to miedzy innymi dlatego, ze tyle polakow wyjezdza do pracy do krajow, gdzie po ulicach biega masa innych ras, a do tego sami czuja sie "obcy" i ucza sie nowej perspektywy tak wiec o swojego synka sie nie martw, swiatle i otwarte pokolenia nam rosna
chcialabym tylko jeszcze, zeby polacy poznali lepiej niemcow. z niemcami kojarzy sie nam glownie na przyklad erika steinbach - a tutaj o niej nawet nikt nie wspomina totalnie ignoruja ta kobiete

no tak, nie zaszkodziloby nam poznac historie z roznych perspektyw tez slabo sie na historii znam - nie chcialo mi sie uczyc czegos, co ktos opisal subiektywnie i to nie bedac przy tym
U nas głośno było o filmie wyemitowanym przez BBC na temat polskich i ukraińskich stadionów. Generalnie w dokumencie skupiono się na pseudo-kibicach imprez derbowych i regionalnych. Kilku piłkarzy pochodzenia afrykańskiego, ale też np brazylijczyków przestrzegało, aby nie nie wyjeżdżać na Euro do nas, bo wrócić można w trumnie. Opowiadali o nieprzyjemnościach, pluciu na nich, prowokacyjnemu udawaniu małp w ich kierunku itp. Film odbił się bardzo szerokim echem w internecie i mediach w calej Europie, zwłaszcza w Polsce. Znalazł i skrajnych zwolenników i skrajnych sceptyków. Już podczas Euro jednak okazało się, że jedyne zaistniałe zadymy dotyczyły sytuacji Polsko-Rosyjskiej. A całe Euro uznano za organizacyjnie udane, co stwierdził Platini, ktory bł zachwycony. Obcokrajowcom natomiast w Polsce się bardzo podoba, najbardziej chyba Irlandczykom, dali temu duży wyraz. Dlatego tez Balotelli stal się wg mnie tkaim symbolem równości na tych igrzyskach dla nas Polaków.

Co do samych Niemców, to z mojego punktu widzenia nie jest tak źle, jeśli o patrzenie Polaków chodzi. W ciągu ostatnich dwóch lat, a nawet i dłużej, bo i o gazociągi chodzi i tarcze antyrakietowe i nasze wejście do NATO nasze negatywne myśli skupiamy przede wszystkim na Smoleńsku i wschodniej granicy. Niemcy są dla nas unijną potęgą. Tak więc badź i Ty dobrej myśli. Myślę, że za jeszcze kilka pokoleń Polacy, jak i Niemcy stłumią uprzedzenia, co w stosunku do Rosji i braku zmian ustrojowych i taktyki w polityce zagranicznej rządzących w tym państwie jest praktycznie wykluczone. Jeszcze przez wiele lat będzie się ciągnąć ta bezkrwawa wojna.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-07-03 o 22:22
Korah jest offline  
Stary 2012-07-03, 22:36   #2958
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Ja też tak raz podczas powodzi przejechałam autem przez rzekę, która sobie płynęła drogą. Jechaliśmy z synem na wakacje. Woda sięgała świateł. Bałam się i w połowie się zatrzymałam nie wiedząc czy dalej jest już płytko czy może jednak jeszcze głębiej. No, ale ruszyłam i mieliśmy na szczęście farta. Możliwe, że coś Wam zalało, sprzęgło, albo klocki, ale postaw auto jutro w słońcu do wyschnięcia i wszystko powinno być ok. Chociaż bezpieczniej, żeby jednak mąż sprawdził, czy coś nie zostało uszkodzone.

Trzymam kciukasy za badania, oby wypadly pomyślnie

Acha, szyby nie parują jak włączysz dmuchawę w kabinie i ustawisz kierunek "na szyby" lub uchylisz okno, wystarczy lekko.
Z tymi szybami i nawiewem się własnie mocowałam. Masakra. Jutro rano muszę jechać na badania. Oby auto było sprawne Następne auto będzie jeep. Mąż ma wyższe zawieszenie i nawet nie poczuł, że przejechał tak głęboką wodę

Cytat:
Napisane przez zetuzetia Pokaż wiadomość
margoltka, trzymam kciuki! )
Ja też miałam dzisiaj przygodę z samochodem. miałam jechać odwiedzić ciocię i wyjeżdżałam z garażu (stromy zjazd, wąska brama). Niestety koła mi się skręciły, uderzyłam o ścianę i wygięłam lusterko na tyle mocno, że nie mogłam sama go ustawić poprawnie :/ Niby mechanik naprawił to w 5minut, ale strachu się najadłam.. :P i zapowiedziałam, że już nie będę więcej jeździć, ale przeszło mi..
A burza u nas też jest, okropna..
Dobrze, że udało się naprawić.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-07-03, 22:39   #2959
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 320
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Jezu mamy karaluchy w domu, czuję, że z piwnicy od brudnego sąsiada. Czy to roznosi jakieś choróbska?
Matko, niewiem ale na pewno musicie działać szybko, przede wszystkim jakimiś środkami na insekty. Wyczyścić wszystkie kanały wentylacyjne, ściany, podłogi, bo jak nie zadziałacie teraz, to już nigdy się ustrojstwa nie pozbędziecie. Znajoma miała to samo z sąsiadem i nawet generalny remont mieszkania nie pomógł, robale poznały wszystkie ścieżki. Myślała, że jak będzie świeżo i czysto to one nie wrócą, a tu się okazalo, że one czystosć lubią bardziej aniżeli brud, podobnie jest ze wszami wbrew pozorom.
Korah jest offline  
Stary 2012-07-04, 00:25   #2960
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Matko, niewiem ale na pewno musicie działać szybko, przede wszystkim jakimiś środkami na insekty. Wyczyścić wszystkie kanały wentylacyjne, ściany, podłogi, bo jak nie zadziałacie teraz, to już nigdy się ustrojstwa nie pozbędziecie. Znajoma miała to samo z sąsiadem i nawet generalny remont mieszkania nie pomógł, robale poznały wszystkie ścieżki. Myślała, że jak będzie świeżo i czysto to one nie wrócą, a tu się okazalo, że one czystosć lubią bardziej aniżeli brud, podobnie jest ze wszami wbrew pozorom.
Wiadomo, każdy woli w czystym żyć Ja mimo czystości złapałam w gimnazjum (!) wszy na koloniach. Dlatego teraz mam lekki uraz do zapachu octu I wiem po swojej przygodzie, że jak moje dziecko dostanie wszy, to włosy ścinamy na krótko, nie ma, że boli. Z moimi długimi za łopatki, do tego gęstymi i wielką ich ilością to się męczyłam sporo czasu, a ściąć oczywiście głupia nie chciałam

Z karaluchami to nawet nie wiedziałam, że u nas w mieszkaniach są, takie amerykańskie mi się wydawały. Nie spotkałam się jeszcze z tą wątpliwą przyjemnością w Polsce ani nie słyszałam od nikogo.

W nocy mega deszcz i średnia burza w Toruniu były, co jest nie tak z tą pogodą?! Jak tak na to patrzę, to zaczynam wierzyć w te końce świata.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-07-04, 08:16   #2961
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

A u nas we Wrocku wczorja do końca dnia była burza, z przerwami, ale była, dziwne to było.
A z tymi karaluchami to nie wiem, bo sąsiad nadal będzie brudny i będzie masę śmieci znosił do piwnicy. Już nie raz mu mówiliśmy aby tak nie robił, bo coś sprowadzi do kamienicy.
Kretka pisałaś, że jak miałaś wszy to miałaś włosy za łopatki, ja miałam do, uważaj... za pas.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-07-04, 08:50   #2962
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Witajcie
Trochę deszczu by się przydało. U nas w Płocku taka sauna, że nie szło wczoraj wytrzymać, wieczorem nie było czym oddychać, oczywiście na burze się zbierało, ale niewiele z niej było, no trochę w nocy popadało. Dziś od rana skwar, znów nie ma czym oddychać.

Co do karaluchów, to chyba najgorsze co może być. Mój brat mieszkał na stancji z karaluchami, oj czego on nie robił, żeby się ich wyzbyć. W sumie każdy środek działał na chwilę, wracały po paru dniach. Najlepszym rozwiązaniem i najskuteczniejszych jest trucie ich w całym bloku jednocześnie, w innym przypadku, wynoszą się do sąsiadów i wrócą. Mój brat po roku mieszkania z Nimi wyprowadził się. Przegrał walkę z karaluchami
vanilia1985 jest offline  
Stary 2012-07-04, 09:41   #2963
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Samochód cały. Uff... Ale jadąc dzisiaj widziałam jak gwałtowna była ta burza i ile szkód zostawiła. Zabłocone i zapiaszczone drogi, rzeczka wylała, do tego spłonęły dwa domy (!) Jestem po kłuciu i teraz trzeba czekać na wyniki, niestety nawet dwa tygodnie. Kurcze w tym miesiącu nici z kosmetyków za badania zapłaciłam ponad 200zł (!!) Ciekawe na co idą moje składki

Co do kalaruchów, szczerze współczuję. Widziałam kiedyś program na ich temat i są praktycznie nie do zlikwidowania. Masakra.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-07-04, 09:51   #2964
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Margo daj znać jak wyjdą wyniki, ja od dwóch lat męczę się z wypadającymi włosami i do dziś nie znalazłam przyczyny. Zgadałam się na tyle, na ile było mnie stać i niestety nic nie wyszło. Boję się bo w moim domu rodzinnym brat wyłysiał w wieku 20 lat, a mama nie ma włosów na czubku głowy. Boję się, że mnie spotka to samo. Mam wrażenie, że wszyscy zwracają uwagę na moje zakola i przerzedzone włosy z boków głowy. Póki co zaczesuję je non stop do góry, wtedy tak tego nie widać, choć nie wiem na ile czasu wystarczy mi tych włosów, żeby jakoś to ukryć. W sumie to od dłuższego czasu już się poddałam i nie szukam przyczyny. Pozwalam im wypadać, a w zamian od czasu do czasu sobie z tego powodu popłaczę, chyba już się z tym pogodziłam, że włosów to ja mieć nie będę. Szkoda mi ich nieco bo są dość długie i kręcone, zawsze uważałam je za swój największy atut, a tu taka niespodzianka

Dziewczyny mam pytanie odnośnie henny.. Zostało mi jej niewiele, na pewno nie wystarczy na całe włosy, chwilowo nie mam kasy, żeby zamówić nową. Czy mogę to pozostałość wymieszać z jakąś odżywką, maską i nałożyć na włosy? czy coś takiego da radę? Muszę na weekend w miarę wyglądać, bo wybieram się z mężem i znajomymi na imprezę. Gdzieś czytałam właśnie o takim sposobie, ale nie pamiętam, więc chciałam Was o to zapytać.
vanilia1985 jest offline  
Stary 2012-07-04, 09:59   #2965
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Margo daj znać jak wyjdą wyniki, ja od dwóch lat męczę się z wypadającymi włosami i do dziś nie znalazłam przyczyny. Zgadałam się na tyle, na ile było mnie stać i niestety nic nie wyszło. Boję się bo w moim domu rodzinnym brat wyłysiał w wieku 20 lat, a mama nie ma włosów na czubku głowy. Boję się, że mnie spotka to samo. Mam wrażenie, że wszyscy zwracają uwagę na moje zakola i przerzedzone włosy z boków głowy. Póki co zaczesuję je non stop do góry, wtedy tak tego nie widać, choć nie wiem na ile czasu wystarczy mi tych włosów, żeby jakoś to ukryć. W sumie to od dłuższego czasu już się poddałam i nie szukam przyczyny. Pozwalam im wypadać, a w zamian od czasu do czasu sobie z tego powodu popłaczę, chyba już się z tym pogodziłam, że włosów to ja mieć nie będę. Szkoda mi ich nieco bo są dość długie i kręcone, zawsze uważałam je za swój największy atut, a tu taka niespodzianka

Dziewczyny mam pytanie odnośnie henny.. Zostało mi jej niewiele, na pewno nie wystarczy na całe włosy, chwilowo nie mam kasy, żeby zamówić nową. Czy mogę to pozostałość wymieszać z jakąś odżywką, maską i nałożyć na włosy? czy coś takiego da radę? Muszę na weekend w miarę wyglądać, bo wybieram się z mężem i znajomymi na imprezę. Gdzieś czytałam właśnie o takim sposobie, ale nie pamiętam, więc chciałam Was o to zapytać.
Wszystkie moje problemy zdrowotne na 99% powiązane są z hormonami. Coś jest nie tak, jak powinno, któryś dominuje. Wszystkie dzisiejsze badania dotyczyły hormonów. Mam nadzieję, że zapał nowej ginekolog nie osłabnie i rzeczywiście mi pomoże.

Nie jestem hennowym ekspertem, ale możesz dodać do proszku odżywki. To tzw. gloss. Na niemieckim forum długowłosych ostatnim hitem jest dodawanie do henny jogurtu. Nie mam pojęcia jednak w jakich proporcjach.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-07-04, 10:03   #2966
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Dzięki Margo
A nie ma różnicy jaką tą odżywkę wezmę? Czy to ma jakieś znaczenie? Czy lepiej spróbować z tym naturalnym jogurtem? Co Ty byś wybrała ?

Ja właśnie też badałam hormony, tym bardziej, że mam trądzik, który nasila się przed i w trakcie miesiączki. Niestety badania wyszły dobrze, podobno nie ma się do czego przyczepić.
vanilia1985 jest offline  
Stary 2012-07-04, 10:13   #2967
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Dzięki Margo
A nie ma różnicy jaką tą odżywkę wezmę? Czy to ma jakieś znaczenie? Czy lepiej spróbować z tym naturalnym jogurtem? Co Ty byś wybrała ?

Ja właśnie też badałam hormony, tym bardziej, że mam trądzik, który nasila się przed i w trakcie miesiączki. Niestety badania wyszły dobrze, podobno nie ma się do czego przyczepić.
Chyab bardziej popularna jest wersja z odżywką. Dziewczyny używają Glorii. Ważne, żeby nie miała protein i silikonów. Metoda z jogurtem jest dla mnie całkowitą nowością. Nie wiem na którą bym się zdecydowała. Ja do henny dodaję tylko wody
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-07-04, 12:01   #2968
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Margo jeszcze raz dziękuję, w takim razie użyję glorii
vanilia1985 jest offline  
Stary 2012-07-04, 13:05   #2969
kotwilka
Wtajemniczenie
 
Avatar kotwilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 167
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Dzięki Margo
A nie ma różnicy jaką tą odżywkę wezmę? Czy to ma jakieś znaczenie? Czy lepiej spróbować z tym naturalnym jogurtem? Co Ty byś wybrała ?

Ja właśnie też badałam hormony, tym bardziej, że mam trądzik, który nasila się przed i w trakcie miesiączki. Niestety badania wyszły dobrze, podobno nie ma się do czego przyczepić.
Dobre hormony+trądzik+wypadanie włosów= nadwrażliwość na DHT
Czyli hormonów męskich masz odpowiednią ilość w organizmie, ale skóra jest "nadwrażliwa" i nawet na tę prawidłową ilość reaguje zbyt histerycznie.
O leczeniu Cloche Ci może napisać, ale ogólnie: pestki dyni, herbata miętowa i suplementy na prostatę (serio )

Prolatyna też w porządku u Ciebie? bo za wysoka daje takie objawy
__________________

kotwilka jest offline  
Stary 2012-07-04, 13:07   #2970
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Wątek plotkowy dla Fanek naturalnej pielęgnacji:)

Kotwilka, a wiesz, co może być przyczyną zbyt nadmiernego owłosienia skoro i estrogen i prolaktyna i testosteron i tarczyca i wszystko jest okay, a w rodzinie takich przypadków brak, raka brak, leków nie biorę? Bo mi powiedziano, że czasem już tak jest.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:16.