Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV. - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-12, 15:28   #271
123sciri
Rozeznanie
 
Avatar 123sciri
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 714
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kicia069 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, powiedźcie mi co myślicie o moim naturalnym kolorze, próbuje do niego wrócić ale nie wiem czy warto, załączam zdjęcia
b. łądny kolor, brązowy, głeboki w ogóle się nie zastanawiaj
pomyśl ile kasy zaoszczędzisz
__________________
"All I've done is run fast. I don't see why people should make much fuss about that."
- Fanny Blankers-Koen

03/13-20 cm - 06/13-24cm, 07/23- 26cm.....50cm
zapuszczanie
123sciri jest offline  
Stary 2012-02-12, 15:30   #272
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 682
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

no i przez was poproszę TŻta o tangle teezer na urodziny ładnie! podoba mi się kolor disco purple
__________________

makeupnotwar jest offline  
Stary 2012-02-12, 15:42   #273
Kileczka
Zadomowienie
 
Avatar Kileczka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: zachód : )
Wiadomości: 1 127
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kama_ziom Pokaż wiadomość
Dziewczyny!! Liczę na Wasze wsparcie ,przechodzę kryzys... chodzi o włosy ale przenosi się to na całą resztę...popadam w kompleksy i doła. Otóż nie wiem czy pamietacie, wspominałam wcześniej,że już raz doszłam do swoich naturalek!!po niecałych 2latach miałam swoje włosy troszkę za ramiona!! wcześniej farbowałam latami na blond,byly pokruszone zniszczone, gdy odzywskalam naturalki byłam szczęśliwa, był spokój z odrsotami..choć po pewnym czasie zaczęło mnie denerwować ,że są jakby zbyt zdrowe, ponieważ nie układały się były śliskie , szczerze farbowane łatwiej się układało i wyglądały na gęstsze... no i odbiło mi po 2 latach zafarbowałam na blond! żałowałam strasznie wydałam sporo pieniędzy, byłam bodajże 3 razy u fryzjera na poprawkach, bo był to kurczakowy straszny blond... tęsknie za swoimi naturalnymi!! póki nie osiwieję chce miec swoje włosy, w nich chyba jednak wygląda się najlepiej tzn.naturalnie, młodo,świeżo... pragnę mieć naturalne i DŁUGIE... włosy, a farbowane ciezko zapuścić.. z tym że do tego dłuuga daleka droga nie farbuję 4 miesiące i mam kryzys, na uczelni właśnie zaczęli się mnie pytać co ja mam na głwoie, czy nie stać mnie na farbę, nikt nie rozumie tego... musze wytrzymać, zastanawiam się czy tej reszty jakoś nie przyciemnić?? najgorsza jest grzywka, włosy i tak noszę upiete ale grzywka narazie jest w miarę a co będzie jak połowa będzie ciemna a połowa jasna?? masakra...a wkrótce ide do pracy:/ wesprzyjcie mnie bo ostatnio pomyślałąm o zafarbowaniu..ale nie zrobię tego, nie mogę!!! mój cel to naturalne włosy do połowy pleców! jak myślicie ile musze czekać, mój odrost ok.4cm po 4 miesiącach bez farby..... mam doła
Biedna Znam to, na początku ludzie też pytali czy nie mam pieniędzy na farbę, bo tego w ogóle nie rozumieli. Ale najtrudniej jest przetrwać początek stawiając na swoim. Nie poddawaj się i walcz o swoje naturalki Zobaczysz, że czas szybko zleci i szybko minie ten najgorszy czas. A kolor masz śliczny i oby jak najszybciej cały
__________________
Dbam o włosy od września 2010.
cel-35-37-39-41-43-45-47-49-51-60cm- na początek.
Od lutego 2011r. wracam do naturalnego koloru włosów. Odrost-13cm
Kuracja drożdżowa: 14.03. Pasemko kontrolne 28cm.

________________
"Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci."
Kileczka jest offline  
Stary 2012-02-12, 16:12   #274
Espoir91
Rozeznanie
 
Avatar Espoir91
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Burdel
Wiadomości: 953
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Kicia131 Pokaż wiadomość
Słuchaj, pracuję na weselach, byłam świadkową i to wcale nie musi tak wyglądać! Owszem, świadek przed ślubem pomaga młodemu, ubiera go, jedzie z nim do młodej, w kościele siedzi ze świadkową niedaleko młodych (Ty w tłumie ludzi) ale na tym koniec. Na weselu siedzicie razem koło młodego, bawicie się razem i tyle! Do jego obowiązków należy polewanie młodemu, zatańczenie z młodą i ze świadkową i na tym przecież koniec wódkę zazwyczaj roznosi ojciec, czasem się zdarza, że świadek mu pomaga. No i na oczepinach odpina młodemu krawat, musznik czy co on tam ma :P Ja jak byłam świadkową to ze świadkiem zamieniłam dwa słowa i raz zatańczyliśmy razem "bo tak wypada". Jedynie na plener może pojechać, ale teraz już rzadko praktykuje się plenery w czasie wesela, bo szkoda czasu. Zazwyczaj plener jest w niedzielę rano lub w tygodniu. A tam zawsze możesz też pojechać z TŻ i nie jest to nic dziwnego. Możesz powiedzieć, że np. później jeszcze gdzieś jedziesz z TŻ czy coś
Więc głowa do góry, baw się dobrze na weselu i wyglądaj piękniej niż świadkowa!! Zamartwianie się i skwaszona mina nic Ci nie pomogą
I powiem Ci jeszcze, ciesz się, że nie będziesz świadkową, bo musiałabyś siedzieć od strony młodej na sali, a nie koło TŻ a tak to masz go blisko siebie
No, mam nadzieję, że poprawiłam Ci humor
Od prawie sześciu lat jestem fotografem na ślubach i bywam średnio na 10-15 rocznie, więc wiem co mówię Dużo się mówi o "obowiązkach świadków" a w rzeczywistości to oni się bawią jak normalni goście
mam nadzieję, że tak będzie pocieszyłaś mnie w sumie to ja zamartwiam się, że świadkowała będzie ta ruda małpa, której nienawidzę

---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

Cytat:
Napisane przez niemniej_jednak Pokaż wiadomość
Jest bardzo ładny na pewno warto, ja bym się nie zastanawiała!



Dziewczyny, jeśli podcinacie końcówki same, to czym? Macie profesjonalne nożyczki czy wystarczą po prostu takie nie za tępe?
ja mam takie nożyczki od zestawu (maszynka do strzyżenia + wkłady). Są bardziej ostre od zwykłych. biorę pasemnko po pasemku i podcinam minimalnie

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ----------

Cytat:
Napisane przez kama_ziom Pokaż wiadomość
Dziewczyny!! Liczę na Wasze wsparcie ,przechodzę kryzys... chodzi o włosy ale przenosi się to na całą resztę...popadam w kompleksy i doła. Otóż nie wiem czy pamietacie, wspominałam wcześniej,że już raz doszłam do swoich naturalek!!po niecałych 2latach miałam swoje włosy troszkę za ramiona!! wcześniej farbowałam latami na blond,byly pokruszone zniszczone, gdy odzywskalam naturalki byłam szczęśliwa, był spokój z odrsotami..choć po pewnym czasie zaczęło mnie denerwować ,że są jakby zbyt zdrowe, ponieważ nie układały się były śliskie , szczerze farbowane łatwiej się układało i wyglądały na gęstsze... no i odbiło mi po 2 latach zafarbowałam na blond! żałowałam strasznie wydałam sporo pieniędzy, byłam bodajże 3 razy u fryzjera na poprawkach, bo był to kurczakowy straszny blond... tęsknie za swoimi naturalnymi!! póki nie osiwieję chce miec swoje włosy, w nich chyba jednak wygląda się najlepiej ,tzn.naturalnie, młodo,świeżo... pragnę mieć naturalne i DŁUGIE... włosy, a farbowane ciezko zapuścić.. z tym że do tego dłuuga daleka droga nie farbuję 4 miesiące i mam kryzys, na uczelni właśnie zaczęli się mnie pytać co ja mam na głwoie, czy nie stać mnie na farbę, nikt nie rozumie tego... musze wytrzymać, zastanawiam się czy tej reszty jakoś nie przyciemnić?? najgorsza jest grzywka, włosy i tak noszę upiete ale grzywka narazie jest w miarę a co będzie jak połowa będzie ciemna a połowa jasna?? masakra...a wkrótce ide do pracy:/ wesprzyjcie mnie bo ostatnio pomyślałąm o zafarbowaniu..ale nie zrobię tego, nie mogę!!! mój cel to naturalne włosy do połowy pleców! jak myślicie ile musze czekać, mój odrost ok.4cm po 4 miesiącach bez farby..... mam doła
bardzo podoba mi się Twój naturalny kolor ja na te głupie komentarze odpowiedziałabym prawdę, czyli ze wracam do naturalek przecież to żaden wstyd do mnie wczoraj wpadłakoleżanka, która zmienia kolory i fryzury jak rekawiczki. Gdy powiedziałam jej, że wracam do naturalek to uwierzyć nie mogła jak to można tak w odrostach chodzić... a jednak, można
__________________
dbam o WŁOSY !
ostatnie farbowanie: 6.01.2012

cel jest


Nie musisz być perfekcyjna na starcie, ale musisz wystartować, żeby być perfekcyjną!
Espoir91 jest offline  
Stary 2012-02-12, 16:18   #275
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kama_ziom Pokaż wiadomość
Dziewczyny!! Liczę na Wasze wsparcie ,przechodzę kryzys... chodzi o włosy ale przenosi się to na całą resztę...popadam w kompleksy i doła. Otóż nie wiem czy pamietacie, wspominałam wcześniej,że już raz doszłam do swoich naturalek!!po niecałych 2latach miałam swoje włosy troszkę za ramiona!! wcześniej farbowałam latami na blond,byly pokruszone zniszczone, gdy odzywskalam naturalki byłam szczęśliwa, był spokój z odrsotami..choć po pewnym czasie zaczęło mnie denerwować ,że są jakby zbyt zdrowe, ponieważ nie układały się były śliskie , szczerze farbowane łatwiej się układało i wyglądały na gęstsze... no i odbiło mi po 2 latach zafarbowałam na blond! żałowałam strasznie wydałam sporo pieniędzy, byłam bodajże 3 razy u fryzjera na poprawkach, bo był to kurczakowy straszny blond... tęsknie za swoimi naturalnymi!! póki nie osiwieję chce miec swoje włosy, w nich chyba jednak wygląda się najlepiej tzn.naturalnie, młodo,świeżo... pragnę mieć naturalne i DŁUGIE... włosy, a farbowane ciezko zapuścić.. z tym że do tego dłuuga daleka droga nie farbuję 4 miesiące i mam kryzys, na uczelni właśnie zaczęli się mnie pytać co ja mam na głwoie, czy nie stać mnie na farbę, nikt nie rozumie tego... musze wytrzymać, zastanawiam się czy tej reszty jakoś nie przyciemnić?? najgorsza jest grzywka, włosy i tak noszę upiete ale grzywka narazie jest w miarę a co będzie jak połowa będzie ciemna a połowa jasna?? masakra...a wkrótce ide do pracy:/ wesprzyjcie mnie bo ostatnio pomyślałąm o zafarbowaniu..ale nie zrobię tego, nie mogę!!! mój cel to naturalne włosy do połowy pleców! jak myślicie ile musze czekać, mój odrost ok.4cm po 4 miesiącach bez farby..... mam doła
hej ja Cie amietam, kurcze nie moge uwierzyc, ze zafarbowalas musisz byc twarda, nie daj sie i nie sluchaj ludzi, ja tez to przechodzilam!! moja mama mi nawet mowila, ze mnie umowi do fryzera i mi zaplaci, bo myslala, ze w tym tkwi problem!! a jak wygladasz bez grzywki? moze mozesz ja spinac na glowie? wtedy by to dziwnie nie wygladalo? mysle, ze jak grzywka juz bedzie cala w Twoim kokorze to bedzie Ci duuuuzo latwiej dalej zapuszczac. Trzymam kciuki!! i nie daj sie teraz, nie pofarbuj odrostu, bo juz z tego farbowania nie wyjdziesz
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-02-12, 16:59   #276
kama_ziom
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 68
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Dzięki dziewczyny!! dam radę!! a z Wami będzie mi łatwiej Bayka- niestety grzywke mam od dzieciństwa i bez niej jest mi źle...mam wysokie czoło, także to jest największy problem, jak grzywka odrośnie będzie lepiej.... a przez ten czas cóż...będe się męczyć do wakacji..
kama_ziom jest offline  
Stary 2012-02-12, 17:36   #277
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 20 493
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

tangle teezer: trudno mi uchwycić ostrość
SDC18630.jpg SDC18631.jpg SDC18632.jpg SDC18633.jpg SDC18634.jpg SDC18635.jpg SDC18637.jpg
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline  
Stary 2012-02-12, 18:22   #278
Anabella43
Raczkowanie
 
Avatar Anabella43
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 156
Jesteśmy dumne że NIE FARBUJEMY

Cześć dziewczyny postanowiłam wypowiedzieć sie w tym temacie poniewaz bardzo ubolewam nad moimi obecnymi włosami Jeszcze 3 miesiące temu miałam piękne naturalne blond wlosy, mimo że jakos szczegolnie ich nie odzywiałam byly w miare dobrej kondycji. Ponizej zamieszczam zdj moich naturalnych włosow. Jeszcze 3 miesiące temu wlasnie miałam taki kolor do czasu gdy mnie cos nie podkusilo i nie wybralam sie do fryzjera z zamiarem troche ozywienia i poglebienia tego koloru. Fryzjerka tam namowila mnie na jakis inny kolor, fajnie wyszedl na poczatku bylam zadowolona lecz potem sprał mi sie do okropnej marchewy Kombinowałam sama dlugi czas w domu ale nic z tego... Zmienilam teraz fryzjera ciagle mecze sie z pozbyciem tej okropnej rudosci obecnie jestem na etapie pasemek... Chcialabym miec kolor ciut zblizony do tego mojego nauralnego bez odcienia rudosci Tak bardzo zaluje ze sie dalam na to namowic nie wiem co mnie podkusilo...Teraz moje wlosy sa w 2 razy gorszej kondycji, suche, puszace sie i kolor okropny nawet nie robie sobie zdj od tych 3 miesiecy bo nie moge na siebie patrzec w lustrze wiec po co upamietniac te chwile. Szkoda ze dopiero po stracie docenia sie to, co sie mialo. Mam nadzieje ze wyjdzie mi kolor blond zblizony do mojego naturalnego, to jest moje marzenie w tej chwili Zeby dac im odrosnac do naturalnych. Trzymajcie kciuki! Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za tak dluga wiadomosc
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IM000991uh.jpg (22,5 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IM000988.jpg (40,0 KB, 43 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Kopia Obraz2 068.jpg (113,8 KB, 46 załadowań)

Edytowane przez Anabella43
Czas edycji: 2012-02-12 o 18:24
Anabella43 jest offline  
Stary 2012-02-12, 18:33   #279
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Ale naprodukowałyście postów!
O, malutka fajna, może przy przypływie gotówki zakupię wygląda sympatycznie
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Stary 2012-02-12, 18:44   #280
Kicia131
Zadomowienie
 
Avatar Kicia131
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 031
Dot.: Jesteśmy dumne że NIE FARBUJEMY włosów!! Naturalne najlepsze! - Offtopowo

Cytat:
Napisane przez Anabella43 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny postanowiłam wypowiedzieć sie w tym temacie poniewaz bardzo ubolewam nad moimi obecnymi włosami Jeszcze 3 miesiące temu miałam piękne naturalne blond wlosy, mimo że jakos szczegolnie ich nie odzywiałam byly w miare dobrej kondycji. Ponizej zamieszczam zdj moich naturalnych włosow. Jeszcze 3 miesiące temu wlasnie miałam taki kolor do czasu gdy mnie cos nie podkusilo i nie wybralam sie do fryzjera z zamiarem troche ozywienia i poglebienia tego koloru. Fryzjerka tam namowila mnie na jakis inny kolor, fajnie wyszedl na poczatku bylam zadowolona lecz potem sprał mi sie do okropnej marchewy Kombinowałam sama dlugi czas w domu ale nic z tego... Zmienilam teraz fryzjera ciagle mecze sie z pozbyciem tej okropnej rudosci obecnie jestem na etapie pasemek... Chcialabym miec kolor ciut zblizony do tego mojego nauralnego bez odcienia rudosci Tak bardzo zaluje ze sie dalam na to namowic nie wiem co mnie podkusilo...Teraz moje wlosy sa w 2 razy gorszej kondycji, suche, puszace sie i kolor okropny nawet nie robie sobie zdj od tych 3 miesiecy bo nie moge na siebie patrzec w lustrze wiec po co upamietniac te chwile. Szkoda ze dopiero po stracie docenia sie to, co sie mialo. Mam nadzieje ze wyjdzie mi kolor blond zblizony do mojego naturalnego, to jest moje marzenie w tej chwili Zeby dac im odrosnac do naturalnych. Trzymajcie kciuki! Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za tak dluga wiadomosc
Zapraszam do wątku dla dziewczyn chcących wrócić do naturalnego koloru włosów, będzie Ci u nas dobrze no i zawsze raźniej zapuszczać naturalki w grupie a za jakiś rok, dwa znajdziemy się w tym wątku już z naturalnymi włosami

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=591529&page=10
__________________
Zapuszczam włosy!

Kupiłam konia! 11.03.2012 Messi


Od 14. kwietnia 2016 aparatka
Kicia131 jest offline  
Stary 2012-02-12, 19:02   #281
Kicia131
Zadomowienie
 
Avatar Kicia131
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 031
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kama_ziom Pokaż wiadomość
Dziewczyny!! Liczę na Wasze wsparcie ,przechodzę kryzys... chodzi o włosy ale przenosi się to na całą resztę...popadam w kompleksy i doła. Otóż nie wiem czy pamietacie, wspominałam wcześniej,że już raz doszłam do swoich naturalek!!po niecałych 2latach miałam swoje włosy troszkę za ramiona!! wcześniej farbowałam latami na blond,byly pokruszone zniszczone, gdy odzywskalam naturalki byłam szczęśliwa, był spokój z odrsotami..choć po pewnym czasie zaczęło mnie denerwować ,że są jakby zbyt zdrowe, ponieważ nie układały się były śliskie , szczerze farbowane łatwiej się układało i wyglądały na gęstsze... no i odbiło mi po 2 latach zafarbowałam na blond! żałowałam strasznie wydałam sporo pieniędzy, byłam bodajże 3 razy u fryzjera na poprawkach, bo był to kurczakowy straszny blond... tęsknie za swoimi naturalnymi!! póki nie osiwieję chce miec swoje włosy, w nich chyba jednak wygląda się najlepiej tzn.naturalnie, młodo,świeżo... pragnę mieć naturalne i DŁUGIE... włosy, a farbowane ciezko zapuścić.. z tym że do tego dłuuga daleka droga nie farbuję 4 miesiące i mam kryzys, na uczelni właśnie zaczęli się mnie pytać co ja mam na głwoie, czy nie stać mnie na farbę, nikt nie rozumie tego... musze wytrzymać, zastanawiam się czy tej reszty jakoś nie przyciemnić?? najgorsza jest grzywka, włosy i tak noszę upiete ale grzywka narazie jest w miarę a co będzie jak połowa będzie ciemna a połowa jasna?? masakra...a wkrótce ide do pracy:/ wesprzyjcie mnie bo ostatnio pomyślałąm o zafarbowaniu..ale nie zrobię tego, nie mogę!!! mój cel to naturalne włosy do połowy pleców! jak myślicie ile musze czekać, mój odrost ok.4cm po 4 miesiącach bez farby..... mam doła
Nie martw się, miałam taki sam problem z grzywką, ale jakoś dałam radę i teraz mam już większość jej naturalnej, tylko końcówki jeszcze jasne Ale nie jest źle, najważniejsze to iść z podniesionym czołem Mi rosną mniej więcej w Twoim tempie włosy, a do prawie swojej grzywki doszłam po niecałych 7 miesiącach, więc do wakacji będziesz miała już całą w naturalnym kolorze. A wtedy jest naprawdę dużo łatwiej także uszy do góry, ludźmi się nie przejmuj tylko walcz o swoje piękne, naturalne włosy!

Swoją drogą powrót do naturalek to doskonałe ćwiczenie naszej silnej woli i uporu
__________________
Zapuszczam włosy!

Kupiłam konia! 11.03.2012 Messi


Od 14. kwietnia 2016 aparatka
Kicia131 jest offline  
Stary 2012-02-12, 19:02   #282
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Mi jeszcze nikt nie skomentowal moich odrostow
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Stary 2012-02-12, 19:14   #283
Espoir91
Rozeznanie
 
Avatar Espoir91
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Burdel
Wiadomości: 953
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

słodziuuutka
__________________
dbam o WŁOSY !
ostatnie farbowanie: 6.01.2012

cel jest


Nie musisz być perfekcyjna na starcie, ale musisz wystartować, żeby być perfekcyjną!
Espoir91 jest offline  
Stary 2012-02-12, 19:45   #284
Anabella43
Raczkowanie
 
Avatar Anabella43
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 156
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cześć dziewczyny jestem tu od niedawna, mam nadzieje że będzie miło Z moimi włosami też mam nielada przeżycia ;p Bardzo bym chciała wrócić do swojego naturalnego koloru z tym że narazie nawet ten farbowany mnie nie zadawala wyglądam okropnie! A nie zamierzam chodzić rok z "kupą" na głowie ;/ Może zacznę od początku. Wszystko by było ok gdyby w październiku coś mnie nie podkusiło i postanowiłam wybrac sie do fryzjera, dodam że mój pierwotny zamysł to ozywienie wtedy obecnego naturalnego koloru, chciałam uzyskać ton ciemniejszy lub ton jasniejszy blond taki niezbyt odróżniajacy sie od mojego zebym nie musiala farbowac co miesiac, tylko "od tak" chcialam cos zmienic w sobie Pech chcial ze trafilam chyba na niezbyt udanego fryzjera, co dziwne chodzilam sie tam obcinać i byłam zadowolona, tam powiedzino mi ze takiego koloru jaki ja chce to nie uzyskam ze ciezko bedzie itp, wiec zaproponowala mi cos innego. Po dlugich namyslach mowie raz sie zyje i zgodzilam sie. Odcien z poczatku bardzo mi sie podobał, do czasu gdy sprał sie do marchewki... Nie wygladalo to za ciekawe i zaczelam kombinowac w domu. Niestety zadna farba blond nie chciała mi tego rudego zakryc wiec poszukałam innego fryzjera. Obecnie jestem po jednej wizycie jasnych pasemek, za tydzień ide i mamy klasc farbe sredni blond. Mam tylko nadzieje ze to nie bedzie znowu kasa wydana w błoto tylko wreszcie wyjdzie mi kolor zblizony do mojego naturalnego bez cienia rudości! Jako tako wiekszosc wlosow mam z wierzchu w tych jasnych pasemkach ale niestety nie bylo to calosciowe rozjasnianie wiec wiadomo tych rudych troche zostalo wiec boje sie ze ta farba znow mi sie zmyje i beda rude w miejscach gdzie nie byly rozjasnione Chce uzyskac taki kolor by odrosty sie tak nie rzucaly w oczy i dac im najlepiej odrosnac do naturalnych Wiem ze to troche czasu potrwa:P Dlatego wlasnie zalezy mi na takim farbowanym kolorze z ktorego bede w pelni zadowolona i bede mogla w nim spokojnie przechodzic nawet te 2 lata az mi odrosna naturalne. Coz przed farbowaniem nie dbalam jakos szczegolnie o wlosy jesli chodzi o odzywki itp raczej nie przywiazywalam do tego uwagi a mimo to byly w nienajgorszym stanie, teraz je odzywiam jak glupia olejuje, wydalam kupe kasy nie wspominajac o tych nieudanych farbowaniach a mam puszące sie siano Za tydzien ide do fryzjera, pokaze jej zdjecie w moich naturalnych wlosach i jak kolor nie wyjdzie podobny i bez rudego refleksu to ja sie chyba zastrzele! Ile mozna nie chce juz ich katowac dosyc sa zniszczone. Sory ze sie tak rozpisalam ale nie mam sie komu wygadac bo jak mowie chlopakowi to on tylko powtarza ze mowil mi od poczatku zebym nie farbowala bo mialam piekne naturalne to teraz mam co chcialam ;/ ponizej zdjecia moich naturalnych jeszcze w miare zdrowych przed farbowaniem wlosow, az sie lezka kreci w oku jak na nie patrze Trzymajcie kciuki! Pozdrawiam wszystkich ktorzy wytrwali w przeczytaniu tej jakże żałosnej historyjki ;p
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IM000988.jpg (40,0 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IM000991uh.jpg (22,5 KB, 16 załadowań)

Edytowane przez Anabella43
Czas edycji: 2012-02-12 o 19:53
Anabella43 jest offline  
Stary 2012-02-12, 19:52   #285
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

ło matko ile wy tu naskrobałyście. Fajna szczotka, fajne odrosty, kurcze godzine czytalam, wszystko mi sie pomieszało nie wiem co kto pisał.... Lektura była sycąca, nie mam nic do dodania od siebie tylko mam taka mała refleksje :ktoś tam mówił o weselu i byłam na kilku gdzie swiadkowie mieli swoje pary i było spoko. Raz tylko u kolegi wodzirej nie wiedzial,(albo byl idiota)ze starsi maja parę i zmuszał ich do calowania : "gorzka wodka, gorzka wodka nie bedziemy pili trzeba zeby panstwo starsi wodke oslodzili ."Ale nie ma co sie martwic, jak taka ruda małpa swiadkuje z twoim facetem, trzeba ją olać i pokazac ze jest sie lepszą fajniejszą i ładniejszą. Pamiętaj jak się czujesz tak cie inni czują.
201604130914 jest offline  
Stary 2012-02-12, 20:20   #286
Espoir91
Rozeznanie
 
Avatar Espoir91
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Burdel
Wiadomości: 953
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
ło matko ile wy tu naskrobałyście. Fajna szczotka, fajne odrosty, kurcze godzine czytalam, wszystko mi sie pomieszało nie wiem co kto pisał.... Lektura była sycąca, nie mam nic do dodania od siebie tylko mam taka mała refleksje :ktoś tam mówił o weselu i byłam na kilku gdzie swiadkowie mieli swoje pary i było spoko. Raz tylko u kolegi wodzirej nie wiedzial,(albo byl idiota)ze starsi maja parę i zmuszał ich do calowania : "gorzka wodka, gorzka wodka nie bedziemy pili trzeba zeby panstwo starsi wodke oslodzili ."Ale nie ma co sie martwic, jak taka ruda małpa swiadkuje z twoim facetem, trzeba ją olać i pokazac ze jest sie lepszą fajniejszą i ładniejszą. Pamiętaj jak się czujesz tak cie inni czują.
wodzirej zespolu bedzie wiedzial, ze swiadkowie nie sa para, bo jest to zaprzyjazniona kapela. Moj chlopak tez gra w takim zespole weselnym, a ta ruda malpa ktorej tak nienawidze spiewa w jego kapeli. Normalnie tak wrednej dziewczyny, jak zyje, nie spotkalam.
__________________
dbam o WŁOSY !
ostatnie farbowanie: 6.01.2012

cel jest


Nie musisz być perfekcyjna na starcie, ale musisz wystartować, żeby być perfekcyjną!
Espoir91 jest offline  
Stary 2012-02-12, 20:26   #287
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kama_ziom Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny!! dam radę!! a z Wami będzie mi łatwiej Bayka- niestety grzywke mam od dzieciństwa i bez niej jest mi źle...mam wysokie czoło, także to jest największy problem, jak grzywka odrośnie będzie lepiej.... a przez ten czas cóż...będe się męczyć do wakacji..
trzymamy kciuki, jak juz ta grzywka odrosnie to faktycznie bedzie latwiej, zobaczysz! tylko sie nie daj farbom jakims

Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość
Mi jeszcze nikt nie skomentowal moich odrostow
szczesciara
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-02-12, 21:00   #288
Rokssana
Raczkowanie
 
Avatar Rokssana
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 44
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Dziewczyny, dołączam do Was. Ostatni raz farbowałam włosy 6 lat temu, teraz zrobię to dopiero aż będę siwieć. Ale nie powiem, czasem mnie korci szamponetką włosy potraktować, ale boję się, że kolor całkowicie się nie zmyje. Czasami śnią mi się koszmary, że pofarbowałam włosy pod wpływem chwili i potem strasznie rozpaczam (oczywiście we śnie), że miałam nie farbować, że znowu będę musiała czekać min. 2 lata aż odrosną.

edit: Ups, nie w tym wątku miałam to napisać, ale powracającym do naturalnego koloru włosów życzę wytrwałości przede wszystkim i nie poddawać się dziewczyny, bo wiem, że jest ciężko, szczególnie koszmarnie wyglądają duże odrosty i nachodzi taka chęć, żeby je pofarbować, bo człowiek nie może się już na nie patrzeć, ale na szczęście mam już to za sobą

---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

__________________


Edytowane przez Rokssana
Czas edycji: 2012-02-12 o 20:59
Rokssana jest offline  
Stary 2012-02-12, 22:20   #289
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

[QUOTE=Rokssana;32260179]Dziewczyny, dołączam do Was. Ostatni raz farbowałam włosy 6 lat temu, teraz zrobię to dopiero aż będę siwieć. Ale nie powiem, czasem mnie korci szamponetką włosy potraktować, ale boję się, że kolor całkowicie się nie zmyje. Czasami śnią mi się koszmary, że pofarbowałam włosy pod wpływem chwili i potem strasznie rozpaczam (oczywiście we śnie), że miałam nie farbować, że znowu będę musiała czekać min. 2 lata aż odrosną.

edit: Ups, nie w tym wątku miałam to napisać, ale powracającym do naturalnego koloru włosów życzę wytrwałości przede wszystkim i nie poddawać się dziewczyny, bo wiem, że jest ciężko, szczególnie koszmarnie wyglądają duże odrosty i nachodzi taka chęć, żeby je pofarbować, bo człowiek nie może się już na nie patrzeć, ale na szczęście mam już to za sobą[COLOR=Silver]

hej,
moze nas zmotywujesz bardziej i pokazesz swoje naturalne wloski
chemist jest offline  
Stary 2012-02-12, 22:47   #290
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Anabella43 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny jestem tu od niedawna, mam nadzieje że będzie miło Z moimi włosami też mam nielada przeżycia ;p Bardzo bym chciała wrócić do swojego naturalnego koloru z tym że narazie nawet ten farbowany mnie nie zadawala wyglądam okropnie! A nie zamierzam chodzić rok z "kupą" na głowie ;/ Może zacznę od początku. Wszystko by było ok gdyby w październiku coś mnie nie podkusiło i postanowiłam wybrac sie do fryzjera, dodam że mój pierwotny zamysł to ozywienie wtedy obecnego naturalnego koloru, chciałam uzyskać ton ciemniejszy lub ton jasniejszy blond taki niezbyt odróżniajacy sie od mojego zebym nie musiala farbowac co miesiac, tylko "od tak" chcialam cos zmienic w sobie Pech chcial ze trafilam chyba na niezbyt udanego fryzjera, co dziwne chodzilam sie tam obcinać i byłam zadowolona, tam powiedzino mi ze takiego koloru jaki ja chce to nie uzyskam ze ciezko bedzie itp, wiec zaproponowala mi cos innego. Po dlugich namyslach mowie raz sie zyje i zgodzilam sie. Odcien z poczatku bardzo mi sie podobał, do czasu gdy sprał sie do marchewki... Nie wygladalo to za ciekawe i zaczelam kombinowac w domu. Niestety zadna farba blond nie chciała mi tego rudego zakryc wiec poszukałam innego fryzjera. Obecnie jestem po jednej wizycie jasnych pasemek, za tydzień ide i mamy klasc farbe sredni blond. Mam tylko nadzieje ze to nie bedzie znowu kasa wydana w błoto tylko wreszcie wyjdzie mi kolor zblizony do mojego naturalnego bez cienia rudości! Jako tako wiekszosc wlosow mam z wierzchu w tych jasnych pasemkach ale niestety nie bylo to calosciowe rozjasnianie wiec wiadomo tych rudych troche zostalo wiec boje sie ze ta farba znow mi sie zmyje i beda rude w miejscach gdzie nie byly rozjasnione Chce uzyskac taki kolor by odrosty sie tak nie rzucaly w oczy i dac im najlepiej odrosnac do naturalnych Wiem ze to troche czasu potrwa:P Dlatego wlasnie zalezy mi na takim farbowanym kolorze z ktorego bede w pelni zadowolona i bede mogla w nim spokojnie przechodzic nawet te 2 lata az mi odrosna naturalne. Coz przed farbowaniem nie dbalam jakos szczegolnie o wlosy jesli chodzi o odzywki itp raczej nie przywiazywalam do tego uwagi a mimo to byly w nienajgorszym stanie, teraz je odzywiam jak glupia olejuje, wydalam kupe kasy nie wspominajac o tych nieudanych farbowaniach a mam puszące sie siano Za tydzien ide do fryzjera, pokaze jej zdjecie w moich naturalnych wlosach i jak kolor nie wyjdzie podobny i bez rudego refleksu to ja sie chyba zastrzele! Ile mozna nie chce juz ich katowac dosyc sa zniszczone. Sory ze sie tak rozpisalam ale nie mam sie komu wygadac bo jak mowie chlopakowi to on tylko powtarza ze mowil mi od poczatku zebym nie farbowala bo mialam piekne naturalne to teraz mam co chcialam ;/ ponizej zdjecia moich naturalnych jeszcze w miare zdrowych przed farbowaniem wlosow, az sie lezka kreci w oku jak na nie patrze Trzymajcie kciuki! Pozdrawiam wszystkich ktorzy wytrwali w przeczytaniu tej jakże żałosnej historyjki ;p
hej jak ja bym mogla cofnac czas to bym w zyciu wlosow nie poarbowala, zreszta jak wiekszosc z nas, ale zrobilysmy to i teraz przechodzimy to samo co Ty
szukamy sposobow zeby wlosy farbowane byly jak najbardziej podobne do odrostu, zapuszczamy no i czekamy
powiem Ci tak: pofarbuj teraz jak bedziesz u fryzjera na ten kolor jak najbardziej podobny do naturalnego, ale lepiej, zeby byl kilka tonow ciemniejszy, bo potem farba i tak Ci sie wyplucze i zrobi sie jasniejszy
a potem jak juz da rade to wiecej nie farbuj, bo to tylko strata czasu, i tak w wiekszosci wypadkow jest roznica w kolorze odrostu a reszty wlosow a czas sie tylko marnuje na farbowanie zeby lepiej wygladalo, i marnuje sie odrost, trzeba zaczynac od poczatku itd i sie wpada w ten wir farbowania i wyjsc z tego nie mozna. Coz, najlepiej sie pogodzic z mysla, ze to jakis czas potrwa, Ty mialas sredniej dlugosci wlosy na zdjeciu wiec zajmie Ci zapuszczenie takich wlosow naturalnych gdzies rok z hakiem, to szybko minie. Ja zapuszczam juz np 2 lata a w polowie drogi dopiero jestem trzeba byc cierpliwym i naprawde szkoda czasu i odrostu na farbowanie, zeby upodobnic kolory. Juz lepiej sciac na tak krotkie wlosy jakie jestes w stanie zaakceptowac i czekac ja scielam na taka dlugosc miedzy ramionami a lopatkami, bo taka dla mnie byla najkrotsza mozliwa i teraz czekam. ale dziewczyny, ktore nie boja sie miec krotkie wlosy scinaja wiecej, to znacznie ulatwia, bo odrost wydaje sie mniejszy, jak tych farbowanych wlosow nie ma tak duzo no i szybciej sie osiaga cel-cale naturalne wlosy no i jeszcze jeden plus-latwiej zapuszczac wlosy jak juz sa naturalne, w jednym kolorze, niz takie z odrostem zycze powodzenia i daj znac jak tam z Twoimi wloskami
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-02-12, 23:06   #291
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

podpisuje sie pod tym co wyzej. ja ściełam moje dlugie wlosy na boba zeby szybciej zapuscic do swoich naturalnych. wydaje mi sie ze jak juz bede miala ten swoj kolor na calej glowie mimo ze krotkie to inaczej sie bede czula bo poki co przez te moje widoczne odrosty czuje sie tak jakby brzydsza... hmmm takie dziwne uczucie;-( ale trafilam na to forum i mi latwiej, bo wiem ze nie jestem sama;-) wiec zapraszamy do zapuszczania i nie poddawania sie w niefarbowaniu;-)
chemist jest offline  
Stary 2012-02-12, 23:17   #292
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość
podpisuje sie pod tym co wyzej. ja ściełam moje dlugie wlosy na boba zeby szybciej zapuscic do swoich naturalnych. wydaje mi sie ze jak juz bede miala ten swoj kolor na calej glowie mimo ze krotkie to inaczej sie bede czula bo poki co przez te moje widoczne odrosty czuje sie tak jakby brzydsza... hmmm takie dziwne uczucie;-( ale trafilam na to forum i mi latwiej, bo wiem ze nie jestem sama;-) wiec zapraszamy do zapuszczania i nie poddawania sie w niefarbowaniu;-)
dzieki za poparcie
tez uwazam, ze z wlosami naturalnymi ale krotkimi wyglada sie o wiele ladniej, a przynajmniej bardziej zadbana niz w dluzszymi ale z odrostem, wiec jesli sie dziewczyny nie boicie krotkich wlosow to scinajcie, ja sie boje, wiec sie mecze z odrostem i mniej estetycznym wygladem

a to forum pomaga przetrwac, bo sie mozna wyplakac, poradzic, razem ponarzekac, itd, w kupie razniej
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-02-12, 23:21   #293
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
dzieki za poparcie
tez uwazam, ze z wlosami naturalnymi ale krotkimi wyglada sie o wiele ladniej, a przynajmniej bardziej zadbana niz w dluzszymi ale z odrostem, wiec jesli sie dziewczyny nie boicie krotkich wlosow to scinajcie, ja sie boje, wiec sie mecze z odrostem i mniej estetycznym wygladem

a to forum pomaga przetrwac, bo sie mozna wyplakac, poradzic, razem ponarzekac, itd, w kupie razniej
Bayka ale ja widziłam Twoje włoski i odrost stapa sie z naturalnymi i wyglada to bardzo fajnie;-) mi sie bardzo podobaja Twoje wloski

wyglada to jakby naturalnie od slonca sie rozjasnily... po prostu bajka;-)

Edytowane przez chemist
Czas edycji: 2012-02-12 o 23:23
chemist jest offline  
Stary 2012-02-12, 23:31   #294
Rokssana
Raczkowanie
 
Avatar Rokssana
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 44
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

[QUOTE=chemist;32262627]
Cytat:
Napisane przez Rokssana Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dołączam do Was. Ostatni raz farbowałam włosy 6 lat temu, teraz zrobię to dopiero aż będę siwieć. Ale nie powiem, czasem mnie korci szamponetką włosy potraktować, ale boję się, że kolor całkowicie się nie zmyje. Czasami śnią mi się koszmary, że pofarbowałam włosy pod wpływem chwili i potem strasznie rozpaczam (oczywiście we śnie), że miałam nie farbować, że znowu będę musiała czekać min. 2 lata aż odrosną.

edit: Ups, nie w tym wątku miałam to napisać, ale powracającym do naturalnego koloru włosów życzę wytrwałości przede wszystkim i nie poddawać się dziewczyny, bo wiem, że jest ciężko, szczególnie koszmarnie wyglądają duże odrosty i nachodzi taka chęć, żeby je pofarbować, bo człowiek nie może się już na nie patrzeć, ale na szczęście mam już to za sobą[COLOR=Silver]

hej,
moze nas zmotywujesz bardziej i pokazesz swoje naturalne wloski
Proszę bardzo.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Bez☠tytułu.jpg (43,8 KB, 155 załadowań)
__________________

Rokssana jest offline  
Stary 2012-02-12, 23:38   #295
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

[QUOTE=Rokssana;32264168]
Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość

Proszę bardzo.
sliczne
chemist jest offline  
Stary 2012-02-12, 23:45   #296
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość
Bayka ale ja widziłam Twoje włoski i odrost stapa sie z naturalnymi i wyglada to bardzo fajnie;-) mi sie bardzo podobaja Twoje wloski

wyglada to jakby naturalnie od slonca sie rozjasnily... po prostu bajka;-)
dziekuje Ci bardzo, ale to niestety tylko w sztucznym swietle tak ladnie wyglada...w dziennym to juz mniej zaraz zreszta pokaze

[QUOTE=Rokssana;32264168]
Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość

Proszę bardzo.
bardzo ladne, takie zdrowe i geste
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SAM_0912.jpg (54,1 KB, 77 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SAM_0913.jpg (64,0 KB, 64 załadowań)
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak

Edytowane przez kaska222
Czas edycji: 2012-02-13 o 16:55 Powód: post pod postem
Bayka jest offline  
Stary 2012-02-13, 01:37   #297
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 20 493
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Anabella43 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny postanowiłam wypowiedzieć sie w tym temacie poniewaz bardzo ubolewam nad moimi obecnymi włosami Jeszcze 3 miesiące temu miałam piękne naturalne blond wlosy, mimo że jakos szczegolnie ich nie odzywiałam byly w miare dobrej kondycji. Ponizej zamieszczam zdj moich naturalnych włosow. Jeszcze 3 miesiące temu wlasnie miałam taki kolor do czasu gdy mnie cos nie podkusilo i nie wybralam sie do fryzjera z zamiarem troche ozywienia i poglebienia tego koloru. Fryzjerka tam namowila mnie na jakis inny kolor, fajnie wyszedl na poczatku bylam zadowolona lecz potem sprał mi sie do okropnej marchewy Kombinowałam sama dlugi czas w domu ale nic z tego... Zmienilam teraz fryzjera ciagle mecze sie z pozbyciem tej okropnej rudosci obecnie jestem na etapie pasemek... Chcialabym miec kolor ciut zblizony do tego mojego nauralnego bez odcienia rudosci Tak bardzo zaluje ze sie dalam na to namowic nie wiem co mnie podkusilo...Teraz moje wlosy sa w 2 razy gorszej kondycji, suche, puszace sie i kolor okropny nawet nie robie sobie zdj od tych 3 miesiecy bo nie moge na siebie patrzec w lustrze wiec po co upamietniac te chwile. Szkoda ze dopiero po stracie docenia sie to, co sie mialo. Mam nadzieje ze wyjdzie mi kolor blond zblizony do mojego naturalnego, to jest moje marzenie w tej chwili Zeby dac im odrosnac do naturalnych. Trzymajcie kciuki! Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za tak dluga wiadomosc
jejku ale masz naturalnie śliczny kolor !!!!!! Wyobrażam sobie od razu blond długie włoski, które można kręcić
Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
dziekuje Ci bardzo, ale to niestety tylko w sztucznym swietle tak ladnie wyglada...w dziennym to juz mniej zaraz zreszta pokaze
słuchaj, jak Ci to tak przeszkadza że się sprały do rudego to może zrób na końcach ombre profesjonalnie ? Niech Ci nie tykają góry a może byś się lepiej czuła zwłaszcza że te końce to i tak są do wyrzucenia (nie przez zniszczenie no ale dążymy do naturalnych włosów

a ja się zastanawiam co to jest takiego toner do włosów ? Że niby nie przeszkadza w zapuszczaniu naturalek ale ma na awaryjne sytuacje wyrównać kolor, np. właśnie na ślub żeby nie świecić rudymi końcówkami ktoś coś wie ?
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline  
Stary 2012-02-13, 07:29   #298
Espoir91
Rozeznanie
 
Avatar Espoir91
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Burdel
Wiadomości: 953
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
jejku ale masz naturalnie śliczny kolor !!!!!! Wyobrażam sobie od razu blond długie włoski, które można kręcić

słuchaj, jak Ci to tak przeszkadza że się sprały do rudego to może zrób na końcach ombre profesjonalnie ? Niech Ci nie tykają góry a może byś się lepiej czuła zwłaszcza że te końce to i tak są do wyrzucenia (nie przez zniszczenie no ale dążymy do naturalnych włosów

a ja się zastanawiam co to jest takiego toner do włosów ? Że niby nie przeszkadza w zapuszczaniu naturalek ale ma na awaryjne sytuacje wyrównać kolor, np. właśnie na ślub żeby nie świecić rudymi końcówkami ktoś coś wie ?
właśnie tak jakby. zmywa się po kilku myciach i PODOBNO nie zostawia po sobie śladu, ale nie stosowałam go nigdy... Jak byłam u fryzjerki i kazałam jej mój blond utleniony pomalować na brąz to powiedzialam jej wtedy, że chcę wrócić do naturalek. Ona mi poradziła, że jak farba będzie się brzydko wypłukiwałą to żebym przychodziła na toner, to tym sposobem wróce do naturalnego koloru
__________________
dbam o WŁOSY !
ostatnie farbowanie: 6.01.2012

cel jest


Nie musisz być perfekcyjna na starcie, ale musisz wystartować, żeby być perfekcyjną!
Espoir91 jest offline  
Stary 2012-02-13, 10:16   #299
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
dziekuje Ci bardzo, ale to niestety tylko w sztucznym swietle tak ladnie wyglada...w dziennym to juz mniej zaraz zreszta pokaze
Ja wiem my sami bardziej krytycznie patrzymy na swoje wlosy niz one sa w rzeczywistosci. ja nie zmienie swojego zdania bo te zdjecia wogole mnie nie przekonaly. masz sliczne wlosyi zdania nie zmienie! no chyba ze pomalujesz
chemist jest offline  
Stary 2012-02-13, 10:21   #300
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
dziekuje Ci bardzo, ale to niestety tylko w sztucznym swietle tak ladnie wyglada...w dziennym to juz mniej zaraz zreszta pokaze
ja nie wiem co chcalas udowodnic tym zdjeciem
roznica bardzo naturalna, jak od slonca i nie widac naglego przejscia z jednego koloru do drugiego..
takze nie narzekaj
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:33.