Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV. - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-26, 12:05   #841
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez My Life Pokaż wiadomość
Ja ziarenka wyjadam, a gluty daję na włosy
a tych ziarenek nie trzeba mielic jak chce sie jesc?

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
a to mnie zadziwiłaś teraz, bo myślałam,ze mam sredni blond na opakowaniach farb własnie task się oznacza,nawet "jasny" cos na poziomie 8
ja myslalam ze mam na poziomie 8, a mam chyba jasniejsze

Cytat:
Napisane przez mivol Pokaż wiadomość
Rozumiem Cię jak najbardziej Łatwiej wrócić do naturalnych włosów poprzez radykalne ścięcia, ale sama myśl o krótkich włosach przeraża. Sama mam teraz dość długie włosy i nie zamierzam się ich pozbywać ;D
ja sobie obliczylam ze za rok bede miec swoje wlosy
bo zetne je wtedy na boba
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Stary 2012-02-26, 14:16   #842
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez mivol Pokaż wiadomość
Rozumiem Cię jak najbardziej Łatwiej wrócić do naturalnych włosów poprzez radykalne ścięcia, ale sama myśl o krótkich włosach przeraża. Sama mam teraz dość długie włosy i nie zamierzam się ich pozbywać ;D
dokladnie
szkoda scinac, a jednak najlatwiej sciac, zeby wracac do naturalek, latwiej zapuszczac i w ogole lepiej jak tych farbowancow jest coraz mniej

Nojo, ja wczoraj wieczorem przed myciem mialam na wlosach maske Twojego przepisu, a zaraz bede miec z powrotem tluste wlosy bo macam i macam sa takie cudowne miekkie, ze szok dziekuje, ze podalas nam ten przepis! ta maska wejdzie u mnie w pielegnacje wlosow
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-02-26, 14:23   #843
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
dokladnie
szkoda scinac, a jednak najlatwiej sciac, zeby wracac do naturalek, latwiej zapuszczac i w ogole lepiej jak tych farbowancow jest coraz mniej
chyba się zgadzam...

Może też wypróbuję siemię na włosy
201607040946 jest offline  
Stary 2012-02-26, 14:59   #844
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
dokladnie
szkoda scinac, a jednak najlatwiej sciac, zeby wracac do naturalek, latwiej zapuszczac i w ogole lepiej jak tych farbowancow jest coraz mniej

Nojo, ja wczoraj wieczorem przed myciem mialam na wlosach maske Twojego przepisu, a zaraz bede miec z powrotem tluste wlosy bo macam i macam sa takie cudowne miekkie, ze szok dziekuje, ze podalas nam ten przepis! ta maska wejdzie u mnie w pielegnacje wlosow
no problemo

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:55 ----------

a jak sprawdzic ten poziom? wg rozpiski znalezionej w googlach mam 8, ale zdjęcia tam nie ma i nie jestem w stanie ich porownać. Dodaje moje dzisiejsze odrosty i jak możecie powiedzcie czy to ciemny sredni czy może jak moja mama twierdzi jasny blond, bo ja sama nie umiem tego określic. Rudych farbowańców coraz mniej bo podciełam wczoraj końcóweczki tak pół cm a poza tym dalej twierdzę, że maska z drożdży wymyła mi sporo henny. P.S. pół roku mija mi jednak 23 marca(teściowa mi przypomniała, że robiłyśmy wtedy razem, tyle tego farbowania było ze o jednym zapomniałam), więc nie muszę się martwić że mam takie male odrostymają czas. Już nawet teściową skatowałam wywodami o włosach hihihi, ale to dobrze bo mnie z błedu wyprowadziła.

Edytowane przez 201604130914
Czas edycji: 2012-03-06 o 19:54
201604130914 jest offline  
Stary 2012-02-26, 17:30   #845
My Life
Rozeznanie
 
Avatar My Life
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 784
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość
a tych ziarenek nie trzeba mielic jak chce sie jesc
Nie trzeba. Możesz sobie zmielić na kanapkę. Ja jem takie gotowane
My Life jest offline  
Stary 2012-02-26, 17:51   #846
Muffka_
Zakorzenienie
 
Avatar Muffka_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 059
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Kurcze chyba jednak sie przekonam do tego lnu, dzisiaj mam takie miekkie wlosy A zdjecia znowu nie wrzuce bo siostra zabrala aparat dzisiaj, a zapomnialam pstryknac....
__________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu..."



Muffka_ jest offline  
Stary 2012-02-26, 18:03   #847
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez My Life Pokaż wiadomość
Nie trzeba. Możesz sobie zmielić na kanapkę. Ja jem takie gotowane
pyszne też są prażone na patelni i wrzucone na bułkę z masłem
201604130914 jest offline  
Stary 2012-02-26, 18:23   #848
My Life
Rozeznanie
 
Avatar My Life
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 784
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
pyszne też są prażone na patelni i wrzucone na bułkę z masłem
A to muszę spróbować jutro, bo akurat teraz już mi się gotują -)
My Life jest offline  
Stary 2012-02-26, 18:28   #849
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Tak sobie śmigam po necie, nudze się niemiłosiernie, bo sama w domku jestem w tv nic. I może dla was to nie nowość, ale wyczytałam, że aby wlosy szybciej rosły trzeba pić dużo wody, bo jej niedobór może powodować spowolnienie wzrostu a nawet zatrzymanie. Nie mialam o tym pojęcia. Kawa i czarna herbata sprzyja wydalaniu wody, to wiem, piję dużo herby, ale nie myslalam nigdy ze szkodzi też włosom.Kurcze, trzeba pić ponad 2 litry wody dziennie... ja może litr wypijam. Oj niedobrze niedobrze... Trzeba jeśc sery, mięso, jajka, orzechy, nasiona dyni, LNU, kukurydzy; ryby, ciemnozielone warzywa i ogórecznik lekarski(?) i pić zieloną herbatę. Kurcze ciekawa ta stronka. Przechodzę na dietę włosową

---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------

Cytat:
Napisane przez My Life Pokaż wiadomość
A to muszę spróbować jutro, bo akurat teraz już mi się gotują -)
no mi ten kisiel nie smakuje. Na opakowaniu mojego lnu był przepis na salatkę z prażonymi ziarenkami, jakoś tak szło: sałata lodowa, pomidor, len, oliwa, ogórek zielony i chyba ser feta.
201604130914 jest offline  
Stary 2012-02-26, 20:22   #850
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość

[/COLOR]a jak sprawdzic ten poziom? wg rozpiski znalezionej w googlach mam 8, ale zdjęcia tam nie ma i nie jestem w stanie ich porownać. Dodaje moje dzisiejsze odrosty i jak możecie powiedzcie czy to ciemny sredni czy może jak moja mama twierdzi jasny blond, bo ja sama nie umiem tego określic.
mnie sie wydaje,ze masz ciemny blond duże ciemniejsze niz moje i nojo, ale jaki piekny gleboki odcien! z tego, co pamietam, to w palecie takiego np. garniera byłabys pomiedzy 6 i 7, no ale zdjecia przyciemniaja kolor!
201607040946 jest offline  
Stary 2012-02-26, 22:11   #851
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość

długie masz już, sama bym chciała takie mieć moje ramion jeszcze nie sięgają nawet

ostatnio znowu mam problem z wypadaniem włosów. po umyciu tyle ich wyleci, że aż się boje, że niedługo mi nic na głowie nie zostanie.
Dziękuje chociaż dla mnie to kruciaki
Cytat:
Napisane przez kat123 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Ktoś tu coś mówił o hennie? Ja gdzieś to pudełko widziałam, ale gdzie nie mam pojęcia myślicie, że z moim kolorkiem też mogłabym spróbować?

Nałożyłam dziś sesę na kitek i zawinęłam w koka, olej w tym tygodniu zaliczony po raz drugi
Aha -nowa Alterra bardzo fajna nie przetłuściła mnie, a sam fakt, że bez odżywki już się włosy rozczesują tylko mnie bardziej pozytywnie utwierdza, że to dobry szampon
Spróbuj, krzywdy nie zrobi, a kolor i tak schodzi

Cytat:
Napisane przez natalkaa7522 Pokaż wiadomość
Mamy podobną długość włosów Tylko moje są falowane/kręcone. Ja też chcę już mieć długie włosy, błyszczące

edit. wstawiam zdjęcie mojej długości włosów.. Były już długie ale musiałam ściąć bo były zniszczone więc znowu są krótkie
No fakt podobną, ale TY pewnie jak wyprostujesz to masz dłuższe, a ja masakra...

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
Kto pytal o henne venity? 111 jest lepszy od 114, używałam obu i 114 daje nienaturalny fioletowy polysk, przynajmniej u mnie.

---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ----------

aaaaa! zapomniałam, co do tej maski to w oryginalnym przepisie dodaje sie tylko żółtko, ale ja z lenistwa wrzucałam całe jajo. Nie zauwazylam, zeby mialo ono zły wpływ na wlosy ale przed chwilą wyczytałam, ze bialko może hamowac wchłanianie biotyny i wysuszać, więc może lepiej wyłączyć je z maseczki.
Ja użyłam 111 i słabo załapało, bo zbliżony do tego co mam. Jutro planuję zakupić jakiś ciemniejszy kolorek.
Co do jajka to dobrze pomyślalam, ze samo żółtko - zdarza mi się myśleć

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
pyszne też są prażone na patelni i wrzucone na bułkę z masłem
Chyba też zacznę jeść, dla włosów się poświecę!

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
Tak sobie śmigam po necie, nudze się niemiłosiernie, bo sama w domku jestem w tv nic. I może dla was to nie nowość, ale wyczytałam, że aby wlosy szybciej rosły trzeba pić dużo wody, bo jej niedobór może powodować spowolnienie wzrostu a nawet zatrzymanie. Nie mialam o tym pojęcia. Kawa i czarna herbata sprzyja wydalaniu wody, to wiem, piję dużo herby, ale nie myslalam nigdy ze szkodzi też włosom.Kurcze, trzeba pić ponad 2 litry wody dziennie... ja może litr wypijam. Oj niedobrze niedobrze... Trzeba jeśc sery, mięso, jajka, orzechy, nasiona dyni, LNU, kukurydzy; ryby, ciemnozielone warzywa i ogórecznik lekarski(?) i pić zieloną herbatę. Kurcze ciekawa ta stronka. Przechodzę na dietę włosową

---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------


no mi ten kisiel nie smakuje. Na opakowaniu mojego lnu był przepis na salatkę z prażonymi ziarenkami, jakoś tak szło: sałata lodowa, pomidor, len, oliwa, ogórek zielony i chyba ser feta.
Ja od 2 dni piję wodę niegazowaną, staram się zmęczyć tą 1,5 l butelkę a oprócz tego parę szklanek soku itp. Może coś pomoże a i zdrową dietę też zaczynam, ale to by zrzucić zbędne kg i oczyścić organizm, a widomo - włosy też skorzystają.

Co do tej henny, nie mam aparatu niestety a chciałam zrobić relację na bloga. Ale bez obaw, jeszcze zrobię, bo jutro albo po jutrze idę po ciemniejszy kolor bo ten dał nikłe efekty ale jakieś tam dał.
Jak nakładałam to w rękawiczkach, prosto z tuby i jak bym ziołową odżywkę nakładała, a włosy w niej błyszczały jak szalone!
Trzymałam godzinę, pod torebką foliową, spłukałam i nie nałożyłam już odżywki nawet, bo były miękkie. Wydajna w miarę, została mi jakaś 1/4 tubki, więc jak kupię ten ciemny to sobie może wymieszam w miseczce kolory. Jak efektów w kolorze mimo to nie zauważę, to zrezygnuję.
Bo wszystko okey, ale robiłam to jednak dla kolorku, a ten 111 słabo się przyjął, najwidoczniej - albo muszę ciemniejszy kupić albo odpuścić.

Dzisiaj było wszystko okey, aż do późnego popołudnia, jakiś taki niepokój mnie napadł, chyba "depresja przedwiośnia" O wszystko się martwię, że nie dam sobie z niczym rady, że podejmuję złe decyzję itp.
Spać przez to jak widać nie mogę, a mieliśmy z TŻ położyć się wcześniej ale widział jak się męczę, więc mówi "weź sobie laptopa, pooglądaj jakieś ubrania, film sobie obejrzyj, do wizażanek zajrzyj a ja się odwrócę na drugi bok to mi nie będzie przeszkadzało światło z kompa" - bywa kochany jak widać Gdyby nie musiał tak rano wstać na pewno by ze mną pogadała. Ech... po prostu tak mam mniej więcej raz do roku, właśnie zimą, zanim przychodzi wiosna. Stan przytłoczenia, mam nadzieję, że minie wraz z jutrzejszym dniem.

Tak, w ogóle, to po ostatnich pasemkach i przykryciu ich garnierem, dopiero teraz odczułam jakie są suche...
Kolejny przykład mojej beznadziejności
Co Wam najszybciej zregenerowało włosy? Jaka maseczka, specyfik, odżywka itp... Podpowiedzcie coś, może mi też pomoże, wszak mam tego trochę jeśli chodzi o kosmetyki do włosów, ale może coś co Wam pomogło, zostało przeze mnie schowane do pudełka z odżywkami i zapomniane a powinnam używać regularniej.
Z góry dziękuje
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2012-02-26, 22:32   #852
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
Tak sobie śmigam po necie, nudze się niemiłosiernie, bo sama w domku jestem w tv nic. I może dla was to nie nowość, ale wyczytałam, że aby wlosy szybciej rosły trzeba pić dużo wody, bo jej niedobór może powodować spowolnienie wzrostu a nawet zatrzymanie. Nie mialam o tym pojęcia. Kawa i czarna herbata sprzyja wydalaniu wody, to wiem, piję dużo herby, ale nie myslalam nigdy ze szkodzi też włosom.Kurcze, trzeba pić ponad 2 litry wody dziennie... ja może litr wypijam. Oj niedobrze niedobrze... Trzeba jeśc sery, mięso, jajka, orzechy, nasiona dyni, LNU, kukurydzy; ryby, ciemnozielone warzywa i ogórecznik lekarski(?) i pić zieloną herbatę. Kurcze ciekawa ta stronka. Przechodzę na dietę włosową.
2 litry owszem, ale płynów. Picie dwóch litrów wody to bujda wymyślona przez koncerny wody mineralnej A płyny to nie tylko woda, ale i zupa, warzywa, owoce, herbaty czy nawet suchy chleb. Gdzieś mam na kompie taki przykłądowy spis co ile wody zawiera. Czystej wody powinno się pić jakoś 3-4 szklanki dziennie, nie więcej. A przewodnienie też jest szkodliwe, bo obciąża nerki!!!
Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Spróbuj, krzywdy nie zrobi, a kolor i tak schodzi
gorzej jak wyjdzie zieleń

Jutro nadrobię resztę z poprzedniej strony, bo dziś już nie mam siły Wypad w góry udany, ale włosy chyba tego nie lubią
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Stary 2012-02-27, 08:02   #853
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Zientopry...

Tak o sie konczy, jak sie w weekend chodzi regularnie spac o 2

Cytat:
Napisane przez kat123 Pokaż wiadomość
2 litry owszem, ale płynów. Picie dwóch litrów wody to bujda wymyślona przez koncerny wody mineralnej A płyny to nie tylko woda, ale i zupa, warzywa, owoce, herbaty czy nawet suchy chleb. Gdzieś mam na kompie taki przykłądowy spis co ile wody zawiera. Czystej wody powinno się pić jakoś 3-4 szklanki dziennie, nie więcej. A przewodnienie też jest szkodliwe, bo obciąża nerki!!!
gorzej jak wyjdzie zieleń
Jutro nadrobię resztę z poprzedniej strony, bo dziś już nie mam siły Wypad w góry udany, ale włosy chyba tego nie lubią
Kat, dobrze prawisz o tej wodzie Co wiecej: picie zbyt duzej ilosci wody moze prowadzic do wyplukania waznych dla organizmu (i wlosow!) pierwiastkow. Moja znajoma tak miala - jak zaczela pic 2l wody na dzien, tak wyplukala sobie z organizmu potas, co spowodowalo zaburzenia rytmu serca. Oczywiscie szybko go uzpelnila, ale troche trwalo, zanim lekarze doszli, o co biega. Co do tej henny - zawsze mozesz sprobowac na pojedynczym pasemku co sie stanie.

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
no problemo


a jak sprawdzic ten poziom? wg rozpiski znalezionej w googlach mam 8, ale zdjęcia tam nie ma i nie jestem w stanie ich porownać. Dodaje moje dzisiejsze odrosty i jak możecie powiedzcie czy to ciemny sredni czy może jak moja mama twierdzi jasny blond, bo ja sama nie umiem tego określic. Rudych farbowańców coraz mniej bo podciełam wczoraj końcóweczki tak pół cm a poza tym dalej twierdzę, że maska z drożdży wymyła mi sporo henny. P.S. pół roku mija mi jednak 23 marca(teściowa mi przypomniała, że robiłyśmy wtedy razem, tyle tego farbowania było ze o jednym zapomniałam), więc nie muszę się martwić że mam takie male odrostymają czas. Już nawet teściową skatowałam wywodami o włosach hihihi, ale to dobrze bo mnie z błedu wyprowadziła.
Ale sliczny kolor! Nie ma w nim ani odrobiny rudego, a pamietam Twoje zdjecia po obcieciu. Zawsze chcialam miec taki wlasnie kolorek, ale niestety - farba sie nie da (jak juz, to na bardzo krotko). Moim zdaniem u Ciebie jest to sredni popielaty blond, tez bym powiedziala, ze z poziomu 7-8.
__________________


Be the change you want to see in the world!
Konwalia11 jest offline  
Stary 2012-02-27, 09:34   #854
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kat123 Pokaż wiadomość
2 litry owszem, ale płynów. Picie dwóch litrów wody to bujda wymyślona przez koncerny wody mineralnej A płyny to nie tylko woda, ale i zupa, warzywa, owoce, herbaty czy nawet suchy chleb. Gdzieś mam na kompie taki przykłądowy spis co ile wody zawiera. Czystej wody powinno się pić jakoś 3-4 szklanki dziennie, nie więcej. A przewodnienie też jest szkodliwe, bo obciąża nerki!!!

A nie zgodzę się. Picie czystej wody niskozmineralizowanej nie obciąża nerek. Gazowana, kranówa, wysokozmineralizowana tak. Jak byłam w ciąży trochę się interesowałam zdrowym odżywianiem i w tym okresie powinno sie pić ok1,5l takiej wody , podczas karmienia nawet 2l reszta to powinny byc płyny typu szklanka soku, zupa, owoce, warzywa. Wg mojej wczorajszej lektury trzeba pic 2 litry samej wody i dodatkowo zupy itp. czyli około 2,6litra, tak jak podczas karmienia piersią.

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
mnie sie wydaje,ze masz ciemny blond duże ciemniejsze niz moje i nojo, ale jaki piekny gleboki odcien! z tego, co pamietam, to w palecie takiego np. garniera byłabys pomiedzy 6 i 7, no ale zdjecia przyciemniaja kolor!
ciemniejsze? hehehto ja już sama nie wiem. Ale jak porównać do garniera to mam takie jak pani na okładce odcienia 2 z belle color. Farbowane konce trochę je pzryciemniają.

---------- Dopisano o 09:34 ---------- Poprzedni post napisano o 09:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Zientopry...

Tak o sie konczy, jak sie w weekend chodzi regularnie spac o 2


Kat, dobrze prawisz o tej wodzie Co wiecej: picie zbyt duzej ilosci wody moze prowadzic do wyplukania waznych dla organizmu (i wlosow!) pierwiastkow. Moja znajoma tak miala - jak zaczela pic 2l wody na dzien, tak wyplukala sobie z organizmu potas, co spowodowalo zaburzenia rytmu serca. Oczywiscie szybko go uzpelnila, ale troche trwalo, zanim lekarze doszli, o co biega. Co do tej henny - zawsze mozesz sprobowac na pojedynczym pasemku co sie stanie.


Ale sliczny kolor! Nie ma w nim ani odrobiny rudego, a pamietam Twoje zdjecia po obcieciu. Zawsze chcialam miec taki wlasnie kolorek, ale niestety - farba sie nie da (jak juz, to na bardzo krotko). Moim zdaniem u Ciebie jest to sredni popielaty blond, tez bym powiedziala, ze z poziomu 7-8.
Co do tej wody, to trzeba dobrze do niej się odzywiać, mi lekarz mówił w ciąży, że powinno się jej pić tyle ile napsalam. Do tego inne płyny. Dietetykiem nie jestem więc nie chcę się o to sprzeczać.
Dzieki za miły komentarz co do moich kłaków
201604130914 jest offline  
Stary 2012-02-27, 10:21   #855
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 682
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Tak, w ogóle, to po ostatnich pasemkach i przykryciu ich garnierem, dopiero teraz odczułam jakie są suche...
Kolejny przykład mojej beznadziejności
Co Wam najszybciej zregenerowało włosy? Jaka maseczka, specyfik, odżywka itp... Podpowiedzcie coś, może mi też pomoże, wszak mam tego trochę jeśli chodzi o kosmetyki do włosów, ale może coś co Wam pomogło, zostało przeze mnie schowane do pudełka z odżywkami i zapomniane a powinnam używać regularniej.
Z góry dziękuje
anngeli, nie gniewaj się za to co napiszę, ale powinnaś dać im odpocząć od pasemek, kombinowania etc piszę to w trosce o włosy oczywiście dużo jest u nas na wątku martwienia się, kombinowania...

ja od kiedy niecałe pół roku dałam sobie spokój z kombinowaniem z farbowanymi nie poznaję swoich włosów, są świetne! a takie zastanawianie co tu zrobić żeby nie trzeba było ścinać, żeby farbę przykryć... mnie frustrowało.

trzeba to powiedzieć głośno: farbowańce i tak są do ścięcia prędzej czy później, zwłaszcza takie zniszczone. nie ma co się nad nimi rozklejać tylko ciachnąć kiedy tylko się da

Moje farbowańce mają ciepły, rudy poblask a odrosty to popielaty ciemny blond/jasny brąz, więc wygląda to kretyńsko, ale kto by się tym przejmował? Czas upłynie i tak, jak głosi motto naszego wątku. Powodzenia z regeneracją, ja polecam waxa albo olej kokosowy, na mnie działały najlepiej!
__________________

makeupnotwar jest offline  
Stary 2012-02-27, 10:32   #856
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

zgadzam sie z makeupnotwar w 100 %

co do tego by nie kombinowac i scinac farbowance oraz co do olejku kokosowego i waxa
__________________
"It is never too late to be what you might have been."


Edytowane przez Tygrryska
Czas edycji: 2012-02-27 o 10:52
Tygrryska jest offline  
Stary 2012-02-27, 10:58   #857
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
anngeli, nie gniewaj się za to co napiszę, ale powinnaś dać im odpocząć od pasemek, kombinowania etc piszę to w trosce o włosy oczywiście dużo jest u nas na wątku martwienia się, kombinowania...

ja od kiedy niecałe pół roku dałam sobie spokój z kombinowaniem z farbowanymi nie poznaję swoich włosów, są świetne! a takie zastanawianie co tu zrobić żeby nie trzeba było ścinać, żeby farbę przykryć... mnie frustrowało.

trzeba to powiedzieć głośno: farbowańce i tak są do ścięcia prędzej czy później, zwłaszcza takie zniszczone. nie ma co się nad nimi rozklejać tylko ciachnąć kiedy tylko się da

Moje farbowańce mają ciepły, rudy poblask a odrosty to popielaty ciemny blond/jasny brąz, więc wygląda to kretyńsko, ale kto by się tym przejmował? Czas upłynie i tak, jak głosi motto naszego wątku. Powodzenia z regeneracją, ja polecam waxa albo olej kokosowy, na mnie działały najlepiej!
Polac jej
Tez mi sie wydaje, ze kazde kolejne farbowanie poprawia samopoczucie na kilka dni a potem przychodzi przykre przebudzenie. Tez chodze z dziwna mieszanka kolorow na glowie no ale co zrobic. Probuje nowych fryzur i uczesan, kombinuje z opaskami i jakos zyje.
Anngeli - wydaje mi sie, ze problem lezy u Ciebie w innym miejscu niz wlosy... Wlosy to tylko wlosy, czasem wygladaja lepiej, czasem gorzej. Jak sie czlowiek sam ze soba dobrze czuje, to mu odcien kosmykow az tak nie psuje humoru. Moze powinnas z kims pogadac na temat tych stanow depresyjnych?
nojo - ja jestem ogromna zwolenniczka dostarczania wody organizmowi, tylko wszystko trzeba robic z glowa. Ja np. jestem niewysoka i malo waze wiec nie potrzebuje az tyle tej wody. Wysoka osoba i przy kosci bedzie potrzebowala moze trzy razy tyle, juz nie mowiac o kobietach w ciazy. Pije duzo, ale nie zmuszam sie do picia szklanki za szklanka.
__________________


Be the change you want to see in the world!
Konwalia11 jest offline  
Stary 2012-02-27, 11:42   #858
201604130914
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 174
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Polac jej
Tez mi sie wydaje, ze kazde kolejne farbowanie poprawia samopoczucie na kilka dni a potem przychodzi przykre przebudzenie. Tez chodze z dziwna mieszanka kolorow na glowie no ale co zrobic. Probuje nowych fryzur i uczesan, kombinuje z opaskami i jakos zyje.
Anngeli - wydaje mi sie, ze problem lezy u Ciebie w innym miejscu niz wlosy... Wlosy to tylko wlosy, czasem wygladaja lepiej, czasem gorzej. Jak sie czlowiek sam ze soba dobrze czuje, to mu odcien kosmykow az tak nie psuje humoru. Moze powinnas z kims pogadac na temat tych stanow depresyjnych?
nojo - ja jestem ogromna zwolenniczka dostarczania wody organizmowi, tylko wszystko trzeba robic z glowa. Ja np. jestem niewysoka i malo waze wiec nie potrzebuje az tyle tej wody. Wysoka osoba i przy kosci bedzie potrzebowala moze trzy razy tyle, juz nie mowiac o kobietach w ciazy. Pije duzo, ale nie zmuszam sie do picia szklanki za szklanka.
To prawda bo włosy zaraz po farbowaniu sa ładne, ale po ok 2 tyg robią się matowe, bez połysku, wyglądają sztucznie i wtedy żalujemy. Przerabiaalm to już kilka razy. Jednak żądna z was nie ma tak paskudniej mieszanki kolorów jaka miałam ja przed scięciem.
Ja piję malo wody, wręcz za mało, bo ok 4 szklanek, a to jest mniej niż litr. Ale nie czuję potrzeby picia większej ilości. Wg poradników a nawet encyklopedii zdrowia(musiałam sprawdzic) standardem dla kobiety w moim wieku jest 2,5 l plynów w tym 1,5l wody )Jak byłam w ciąży kazali pić ok 1,5 l, bo tez jestem niska i chuda -ważyłam wtedy na pocz 47 kg a pod koniec65kg, także wszystko zależy od wagi. Masz rację.A przy karmieniu pilam grubo ponad 2 litry Dzidzia mnie wypompowywała, ale ani to ani duza ilosc wody nie wyplukała ze mnie niczego.
201604130914 jest offline  
Stary 2012-02-27, 12:03   #859
spiritusmovens
Rozeznanie
 
Avatar spiritusmovens
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 659
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
mnie sie wydaje,ze masz ciemny blond duże ciemniejsze niz moje i nojo, ale jaki piekny gleboki odcien! z tego, co pamietam, to w palecie takiego np. garniera byłabys pomiedzy 6 i 7, no ale zdjecia przyciemniaja kolor!
a mi się wydaje, że to popielaty blond chociaż być może zjaśnieją Ci od słońca

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
To prawda bo włosy zaraz po farbowaniu sa ładne, ale po ok 2 tyg robią się matowe, bez połysku, wyglądają sztucznie i wtedy żalujemy. Przerabiaalm to już kilka razy. Jednak żądna z was nie ma tak paskudniej mieszanki kolorów jaka miałam ja przed scięciem.
Ja piję malo wody, wręcz za mało, bo ok 4 szklanek, a to jest mniej niż litr. Ale nie czuję potrzeby picia większej ilości. Wg poradników a nawet encyklopedii zdrowia(musiałam sprawdzic) standardem dla kobiety w moim wieku jest 2,5 l plynów w tym 1,5l wody )Jak byłam w ciąży kazali pić ok 1,5 l, bo tez jestem niska i chuda -ważyłam wtedy na pocz 47 kg a pod koniec65kg, także wszystko zależy od wagi. Masz rację.A przy karmieniu pilam grubo ponad 2 litry Dzidzia mnie wypompowywała, ale ani to ani duza ilosc wody nie wyplukała ze mnie niczego.
z tą wodą, to ja też słyszałam, ale generalnie, że powinno się pić różnego rodzaju płyny przeplatające je ze sobą, np. wodę, później herbatę, sok itp. A resztę uzupełniać owocami
spiritusmovens jest offline  
Stary 2012-02-27, 12:12   #860
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez spiritusmovens Pokaż wiadomość
a mi się wydaje, że to popielaty blond chociaż być może zjaśnieją Ci od słońca
może ciemny popielaty blond
201607040946 jest offline  
Stary 2012-02-27, 12:34   #861
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 682
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Tygrryska, Nojo, Konwalia11 dzięki wiem że pisanie co się myśli nie jest na wizażu specjalnie mile widziane, w końcu podstawa tego portalu to wazelina i słitaśne komentarze ale taka prawda - jeśli nie masz dużej ilości pieniędzy, żeby chodzić do dobrego fryzjera jak gwiazdy, na kilkanaście zabiegów kilkaset złotych każdy, a masz kontrastowe, zniszczone włosy TRZEBA je będzie kiedyś obciąć. ja czekam aż tylko odrosną do krótkiego boba (myślę, że do maja-czerwca) i ciacham nie ma co płakać, odrosną mocniejsze, piękniejsze
__________________

makeupnotwar jest offline  
Stary 2012-02-27, 13:04   #862
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
anngeli, nie gniewaj się za to co napiszę, ale powinnaś dać im odpocząć od pasemek, kombinowania etc piszę to w trosce o włosy oczywiście dużo jest u nas na wątku martwienia się, kombinowania...

ja od kiedy niecałe pół roku dałam sobie spokój z kombinowaniem z farbowanymi nie poznaję swoich włosów, są świetne! a takie zastanawianie co tu zrobić żeby nie trzeba było ścinać, żeby farbę przykryć... mnie frustrowało.

trzeba to powiedzieć głośno: farbowańce i tak są do ścięcia prędzej czy później, zwłaszcza takie zniszczone. nie ma co się nad nimi rozklejać tylko ciachnąć kiedy tylko się da

Moje farbowańce mają ciepły, rudy poblask a odrosty to popielaty ciemny blond/jasny brąz, więc wygląda to kretyńsko, ale kto by się tym przejmował? Czas upłynie i tak, jak głosi motto naszego wątku. Powodzenia z regeneracją, ja polecam waxa albo olej kokosowy, na mnie działały najlepiej!
zgadzam sie w stu procentach! Trzeba nie kombinowac, scinac systematycznie, lub rzadziej ale wiecej i wax plus olejowanie i wlosy beda szybko cudowne

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ----------

Cytat:
Napisane przez nojo Pokaż wiadomość
no problemo

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:55 ----------

a jak sprawdzic ten poziom? wg rozpiski znalezionej w googlach mam 8, ale zdjęcia tam nie ma i nie jestem w stanie ich porownać. Dodaje moje dzisiejsze odrosty i jak możecie powiedzcie czy to ciemny sredni czy może jak moja mama twierdzi jasny blond, bo ja sama nie umiem tego określic. Rudych farbowańców coraz mniej bo podciełam wczoraj końcóweczki tak pół cm a poza tym dalej twierdzę, że maska z drożdży wymyła mi sporo henny. P.S. pół roku mija mi jednak 23 marca(teściowa mi przypomniała, że robiłyśmy wtedy razem, tyle tego farbowania było ze o jednym zapomniałam), więc nie muszę się martwić że mam takie male odrostymają czas. Już nawet teściową skatowałam wywodami o włosach hihihi, ale to dobrze bo mnie z błedu wyprowadziła.
Nojo mi sie wydaje, ze to ciemy blond chyba zreszta taki jak moj w swietle dziennym
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-02-27, 13:17   #863
mivol
Rozeznanie
 
Avatar mivol
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 838
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość
ja sobie obliczylam ze za rok bede miec swoje wlosy
bo zetne je wtedy na boba
Jak mawia moja promotorka, najważniejsze to mieć jakiś plan

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
dokladnie
szkoda scinac, a jednak najlatwiej sciac, zeby wracac do naturalek, latwiej zapuszczac i w ogole lepiej jak tych farbowancow jest coraz mniej


A ja dziewczyny jestem po pierwszym użyciu olejku khadi tego na porost włosów. Ciekawa jestem czy podziała, jakby co to zdam wam relację za miesiąc
mivol jest offline  
Stary 2012-02-27, 13:25   #864
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

a ja kolejny raz siedze z maska z drozdzy, nie moglam sie oprzec chyba bede nakladac przed kazdym myciem, jesli czas pozwoli

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość

ja sobie obliczylam ze za rok bede miec swoje wlosy
bo zetne je wtedy na boba
ja kiedys sobie wzystko rozpisalam i wyliczylam, ze pod kkoniec kwietnia 2013 tez juz bede miec cale swoje wlosy no ale teraz scielam troche, wiec szybciej niz koniec kwietnia, moze akurat za rok
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-02-27, 14:33   #865
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
anngeli, nie gniewaj się za to co napiszę, ale powinnaś dać im odpocząć od pasemek, kombinowania etc piszę to w trosce o włosy oczywiście dużo jest u nas na wątku martwienia się, kombinowania...

ja od kiedy niecałe pół roku dałam sobie spokój z kombinowaniem z farbowanymi nie poznaję swoich włosów, są świetne! a takie zastanawianie co tu zrobić żeby nie trzeba było ścinać, żeby farbę przykryć... mnie frustrowało.

trzeba to powiedzieć głośno: farbowańce i tak są do ścięcia prędzej czy później, zwłaszcza takie zniszczone. nie ma co się nad nimi rozklejać tylko ciachnąć kiedy tylko się da

Moje farbowańce mają ciepły, rudy poblask a odrosty to popielaty ciemny blond/jasny brąz, więc wygląda to kretyńsko, ale kto by się tym przejmował? Czas upłynie i tak, jak głosi motto naszego wątku. Powodzenia z regeneracją, ja polecam waxa albo olej kokosowy, na mnie działały najlepiej!
Nie gniewam się no co Ty nie mam o co.
No postanowiłam im dać w końcu spokój, co ma być to będzie.
Ale obcinać ich nie zamierzam, są suche ale nie mega zniszczone by po 2-3 miesiącach dbania i olejowania się nie zregenerowały.
Zwłaszcza jeśli ktoś chce zapuszczać i stale podcinać to dla mnie się to mija z celem, a ja zapuszczam i widzę, że rosną. Na co dzień tego nie zauważam, ale po jakimś tam czasie na zdjęciach owszem.
Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Polac jej
Tez mi sie wydaje, ze kazde kolejne farbowanie poprawia samopoczucie na kilka dni a potem przychodzi przykre przebudzenie. Tez chodze z dziwna mieszanka kolorow na glowie no ale co zrobic. Probuje nowych fryzur i uczesan, kombinuje z opaskami i jakos zyje.
Anngeli - wydaje mi sie, ze problem lezy u Ciebie w innym miejscu niz wlosy... Wlosy to tylko wlosy, czasem wygladaja lepiej, czasem gorzej. Jak sie czlowiek sam ze soba dobrze czuje, to mu odcien kosmykow az tak nie psuje humoru. Moze powinnas z kims pogadac na temat tych stanow depresyjnych?
nojo - ja jestem ogromna zwolenniczka dostarczania wody organizmowi, tylko wszystko trzeba robic z glowa. Ja np. jestem niewysoka i malo waze wiec nie potrzebuje az tyle tej wody. Wysoka osoba i przy kosci bedzie potrzebowala moze trzy razy tyle, juz nie mowiac o kobietach w ciazy. Pije duzo, ale nie zmuszam sie do picia szklanki za szklanka.
Mi obecnie kolor pasuje, więc już nic cudować nie będę
Stany depresyjne to za dużo powiedziane, chyba każdy ma taki moment, dzień czy dwa gdzie wydaje nam się, że wszystko nas przytłacza. Ja mam takie 2-3 dni w roku, przeważnie pod koniec zimy, tak jak teraz. Chyba brakuje mi wiosny i słońca
Co do wody, ja postanowiłam oprócz wody zawartej w posiłkach, soku czy szklance pokrzywy którą czasem wypijam, pić 1,5 litra wody.
Ot taka typowa butelka, nie będę robić reklamy więc podam tylko pierwszą literkę "Ż" jakoś tak tą wodę pije mi się najlepiej... Niby to tylko woda, ale niektóre mają jak dla mnie zbyt metaliczny posmak.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
Tygrryska, Nojo, Konwalia11 dzięki wiem że pisanie co się myśli nie jest na wizażu specjalnie mile widziane, w końcu podstawa tego portalu to wazelina i słitaśne komentarze ale taka prawda - jeśli nie masz dużej ilości pieniędzy, żeby chodzić do dobrego fryzjera jak gwiazdy, na kilkanaście zabiegów kilkaset złotych każdy, a masz kontrastowe, zniszczone włosy TRZEBA je będzie kiedyś obciąć. ja czekam aż tylko odrosną do krótkiego boba (myślę, że do maja-czerwca) i ciacham nie ma co płakać, odrosną mocniejsze, piękniejsze
Z tym podkreślonym się nie zgadzam... Nikt tu nikomu przesadnie nie słodzi, a to że ktoś kogoś wspiera czy pochwali to jeszcze nie wazeliniarstwo. Chyba sama nazwa to grupa wsparcia. Jak trzeba to nie raz ja (i słusznie) dostałam opieprz a i jak było trzeba wspierałam, albo opieprzałam innych.
Co do fryzjerów, nie ufam im i nawet mając dużo kasy nie powierzę już im włosów, bo niektórzy zwyczajnie poszli na fryzjera chyba z nudów, bo podobała im się zabawa włosami gdy mieli po 10 lat.
Oblepią nam włosy samymi silikonami, maskami bez właściwości odżywczych i dobrze wystylizują. Obcinają wg własnej inwencji, 5 cm to dla nich 15. Cieniują włosy, które się do tego nie nadają itp.
Na pewno są fryzjerzy z powołania - nie wątpię w to ale ciężko takiego znaleźć.
Super masz plan z tym obcięciem, zazdroszczę. Ja jestem typem jak Bayka, nie zamierzam obciąć włosów, by mieć szybciej naturalne, albo by kolory się nie różniły. Kocham długie włosy, raz tylko był błąd, że chciałam je podciąć, oczywiście fryzjerka zaszalała i jest to co jest, ale fakt nie ma co płakać - urosną na pewno Tyle, że już nie zamierzam obcinać, jedynie mamie zaufam i raz na 3 miechy podetnie mi ten 1 cm i wsio.
Każdy robi tak jak lubi

Poprawiłam sobie dzisiaj humor małymi zakupami i załatwieniem ważnej dla mnie sprawy.
Dzisiaj prawidłowo TŻ ma urodziny i chociaż impreza była w sobotę, to dzisiaj pójdziemy sami na jakaś obiad-kolację jak wróci z pracy.
Już się doczekać nie mogę
Dziękuje za porady co do regeneracji, dzisiaj miałam kilka ładnych godzin olej Vatika na głowie i od razu włosy inne
Na dniach zrobię sobie polecaną przez Was odżywkę "pizze" jak to ktoś ładnie nazwał Zobaczymy jak na mnie podziała.
Nie będę już kombinować i marudzić co do włosów, teraz tylko pielęgnacja
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2012-02-27, 15:29   #866
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
Tygrryska, Nojo, Konwalia11 dzięki wiem że pisanie co się myśli nie jest na wizażu specjalnie mile widziane, w końcu podstawa tego portalu to wazelina i słitaśne komentarze ale taka prawda - jeśli nie masz dużej ilości pieniędzy, żeby chodzić do dobrego fryzjera jak gwiazdy, na kilkanaście zabiegów kilkaset złotych każdy, a masz kontrastowe, zniszczone włosy TRZEBA je będzie kiedyś obciąć. ja czekam aż tylko odrosną do krótkiego boba (myślę, że do maja-czerwca) i ciacham nie ma co płakać, odrosną mocniejsze, piękniejsze
Hmmm, co do formuly forum - tu musze sie zgodzic z Anngeli. Nie czuje, ze musze tu komus slodzic, albo ze ktos musi mi koniecznie wiecznie prawic komplementy. Krytyka i jej przyjmowanie jest wielka sztuka. Tez tu nieraz komus dobitnie powiedzialam co mysle i mnie rowniez powiedziano, ale wszystko w pewnych ramach.
Tak samo z pochwalami - ja sie szczerze ciesze z innymi i lubie ich wspierac, tak samo oczekuje, ze innych moze i moj sukces zmotywuje do dzialania.
Mnie sie akurat brak chamstwa na Wizazu bardzo podoba. Chyba wlasnie dlatego tak polubilam to forum. Kiedys przygladalam sie, co sie dzieje na niektorych forach - jak np. kafeteria.pl - zgroza Do dzisiaj nie moge sie otrzasnac z szoku, jak anonimowosc wyzwala w ludziach najgorze instynkty.
__________________


Be the change you want to see in the world!
Konwalia11 jest offline  
Stary 2012-02-27, 15:32   #867
natalkaa7522
Zakorzenienie
 
Avatar natalkaa7522
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 20 172
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
No fakt podobną, ale TY pewnie jak wyprostujesz to masz dłuższe, a ja masakra...

Ja użyłam 111 i słabo załapało, bo zbliżony do tego co mam. Jutro planuję zakupić jakiś ciemniejszy kolorek.
Nie prostuje włosów więc nawet nie wiem.

Ja właśnie siedzę na pasemku z 111

Cytat:
Napisane przez kat123 Pokaż wiadomość
2 litry owszem, ale płynów. Picie dwóch litrów wody to bujda wymyślona przez koncerny wody mineralnej
Ja pija czasami ok. 5 litrów samej herbaty dziennie, ale nie jem zup ani innych takich rzeczy.

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
Kat, dobrze prawisz o tej wodzie Co wiecej: picie zbyt duzej ilosci wody moze prowadzic do wyplukania waznych dla organizmu (i wlosow!) pierwiastkow. Moja znajoma tak miala - jak zaczela pic 2l wody na dzien, tak wyplukala sobie z organizmu potas, co spowodowalo zaburzenia rytmu serca. Oczywiscie szybko go uzpelnila, ale troche trwalo, zanim lekarze doszli, o co biega. Co do tej henny - zawsze mozesz sprobowac na pojedynczym pasemku co sie stanie.
Ja pije bardzo dużo a chyba niczego mi nie brakuje.
__________________
natalkaa7522 jest offline  
Stary 2012-02-27, 16:17   #868
toskanka
Raczkowanie
 
Avatar toskanka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 84
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Czesc dziewczyny! przez ostatni miesiac mnie tu nie bylo - wiadomo - sesja teraz wchodze,patrze i juz mamy kolejna czesc juuupi
juz niedlugo Dzien Kobiet ...co wy na to zeby 8 marca pochwalic sie tu swoimi odrostami???





nie farbuje wlosow od 27 pazdziernika 2011

malenka Marta potrzebuje pomocy!potrzebuje kazdej zlotowki na operacje czaszki! nie badz obojetna www.martadomanska.pl
toskanka jest offline  
Stary 2012-02-27, 19:09   #869
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Wlasnie zmylam z glowy maseczke z lnu i skrzypu. Wlosy sa po tym super - gdyby ten efekt sie utrzymywal dluzej niz jeden dzien
Cytat:
Napisane przez toskanka Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny! przez ostatni miesiac mnie tu nie bylo - wiadomo - sesja teraz wchodze,patrze i juz mamy kolejna czesc juuupi
juz niedlugo Dzien Kobiet ...co wy na to zeby 8 marca pochwalic sie tu swoimi odrostami???
Hej, pamietam Cie Ja pewnie 8. i tak cos wstawie bo mina dokladnie 4 miesiace od zaprzestania farbowania, a postanowilam robic miesieczna dokumntacje postepow
__________________


Be the change you want to see in the world!
Konwalia11 jest offline  
Stary 2012-02-27, 19:16   #870
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

ja znowu zaczęłam mieć myśli, żeby się ściąć na krótko. ale z drugiej strony teraz mam do ramion nawet nie i mam wrażenie, że są za krótkie.
TwojaKokaina jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:05.