Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV. - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-10, 12:17   #2251
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość
ja mam jakos pecha do oleju kokosowego. ten z vatiki to mi smierdzi i jakos go nie moge trzymac na wlosach a jak kupilam taki tylko olej kokosowy to nie jest najlepszej jakosci i nawet nie pachnie;-/ moze za 3 razem wreszcie kupie dobry;-)
ja kupiłam nierafinowany, naturalny, pachnie BOSSSSKO, całe ciało posmarowałam bo chcę przejść na naturalne smarowidła, nie kremy sklepowe
201607040946 jest offline  
Stary 2012-04-10, 12:48   #2252
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

oo temat zwierzaków się pojawił
ja to jak byłam mała to strasznie chciałam psa, ale jakieś tam były przeciwności i stanęło na papudze papuga, a raczej może papug - w każdym razie samiec Kacper, był ze mną kilka lat po czym niestety się rozchorował i tyle było po zwierzątku.... gdybym teraz miała wybierac sobie zwierzaka to pewnie zastanawiałabym się nad kotem albo świnką , żadnych ptaków bo to tylko się drze i ani przytulić ani nic (no chyba, że ktoś ma super oswojoną, to wtedy da się pogłaskać czy coś)


w ogóle to bylam oglądać okulary przeciwsloneczne u mnie w miescie w optykach, przymierzyłam kilka ale jakoś nie wiem no, miałam wrazenie ze zadne mi tak na prawdę nie pasują.... twarz mam raczej owalną więc niby nie powinam mieć problemu.... a moze nieprzyzwyczajona jestem i wydaje mi się, że jakich nie załoze to wyglądam jak debil
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2012-04-10, 13:53   #2253
Exquise
Zadomowienie
 
Avatar Exquise
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 1 565
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
Kat, nie kupuj szynszyli jeśli nigdy nie miałaś z nimi wcześniej doczynienia. Zsocjalizowane szyszki są świetne, ale to przypadek 1/10. Miałam 2 szyszki w mieszkaniu u współlokatorki (teraz znajoma kupiła sobie z narzeczonym i ma identyczne spostrzeżenia) - są dzikie, nie lubią ludzi. Jeśli chcesz zwierzaka, z którym oczekujesz interakcji nie bierz szynszyli ani fretki. A także, jeśli nie cierpisz na nadmiar kasy, bo te 2 zwierzaki bardzo niszczą - rekord to 4 przegryzione ładowarki mojej współlokatorki w miesiącu... Dziewczyna nie była w stanie wytrzymać hałasu i oddała je do jakiejś pseudohodowli Jeśli nie masz pokoju tylko dla zwierzaka, tym bardziej odradzam. A mam spore doświadczenie z gryzoniami i podobnymi

Polecam z całego serca świnkę, jeśli nie chcesz większego zwierzęcia (kota, czy psa). Mój też nie był do końca przekonany, ale teraz naszego świniaka uwielbia. Na stronie caviarni: http://www.swinkimorskie.eu/forum/ jest wiele oczekujących na adopcję świnek. Nie płacisz, a możesz pomóc. Takie świnki odwdzięczają się ogromną miłością i przywiązaniem

Świnki są bardzo kontaktowe, dużo bardziej niż szynszyle czy fretki mój świnek reaguje na: swoje imię, gwizdanie, na odgłos 'ksz ksz' który oznacza, że robi coś, co nam się nie podoba Kiedy są zadowolone popcornują, kiedy coś im się nie podoba tak śmiesznie mruczą uwielbiają być na rękach (u mnie zwłaszcza u TŻta ), rano biega za nami jak chodzimy po mieszkaniu, jak jest głodny idzie pod lodówkę i piszczy... wklejam zdjęcia mojego wieprza to w ręczniku to tzw. rogal, czyli zadowolona i zrelaksowana świnia zdjęcia chronologicznie - widać, jak urósł
Piękna świnka Sama kiedyś miałam świniaka - Kubusia - cudowne zwierzątko!
Exquise jest offline  
Stary 2012-04-10, 13:54   #2254
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
ja kupiłam nierafinowany, naturalny, pachnie BOSSSSKO, całe ciało posmarowałam bo chcę przejść na naturalne smarowidła, nie kremy sklepowe
Z tym kokosowym to zrobilam podobnie - jakis czas stosowalam go jako balsam do ciala. Do czasu, az zauwazylam, ze strasznie mi smierdza ubrania - ten olej wciera sie w tkanine i po jakims czasie jelczeje Moze masz jakis inny, ale u mnie bylo jak mowie i bylo bardzo... nieciekawie.
Co do zwierzaczkow - kocham koty ale rowniez nie mam ani miejsca, ani czasu, zeby sie nimi odpowiednio zajac...
__________________


Be the change you want to see in the world!
Konwalia11 jest offline  
Stary 2012-04-10, 13:56   #2255
Exquise
Zadomowienie
 
Avatar Exquise
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 1 565
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Hazel_Eyed Pokaż wiadomość
oo temat zwierzaków się pojawił
ja to jak byłam mała to strasznie chciałam psa, ale jakieś tam były przeciwności i stanęło na papudze papuga, a raczej może papug - w każdym razie samiec Kacper, był ze mną kilka lat po czym niestety się rozchorował i tyle było po zwierzątku.... gdybym teraz miała wybierac sobie zwierzaka to pewnie zastanawiałabym się nad kotem albo świnką , żadnych ptaków bo to tylko się drze i ani przytulić ani nic (no chyba, że ktoś ma super oswojoną, to wtedy da się pogłaskać czy coś)


w ogóle to bylam oglądać okulary przeciwsloneczne u mnie w miescie w optykach, przymierzyłam kilka ale jakoś nie wiem no, miałam wrazenie ze zadne mi tak na prawdę nie pasują.... twarz mam raczej owalną więc niby nie powinam mieć problemu.... a moze nieprzyzwyczajona jestem i wydaje mi się, że jakich nie załoze to wyglądam jak debil
Ja akurat wyglądam jak debil i czuję się tak gdy zakładam okulary. Nie mam żadnych i nawet nie przymierzam przeciwsłonecznych żeby się nie denerwować
Exquise jest offline  
Stary 2012-04-10, 14:14   #2256
anngeli
Zadomowienie
 
Avatar anngeli
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 316
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Hey
Dawno mnie nie było, a to nawał pracy a to święta.
Teraz odpoczywam, ale od jutra wracam do nauki, a kto wie czy i dzisiaj się za nią nie zabiorę...
Co do tych zwierzaków, popieram - jeśli chodzi o świnki morskie.
Są bardzo towarzyskie, nie uciekają z prędkością światła jak niektóre chomiczki, szynszyle pięknie wyglądają i na tym koniec.
Oczywiście jest wiele przypadków, mniej dzikich i wesołych szynszyli ale nigdy nie wiadomo co nam się trafi.
Sama miała świnkę długo,długo i była ulubieńcem rodziny i znajomych

Ale przejdę do tematu naszego wątku - dziewczyny kochane, dzisiaj przezwyciężyłam chęć rozjaśnienia odrobinę włosów poprzez farbę.
Mało tego - kupiłam z loreala rozjaśniającą bo była promocja... Ta 27 zł ale mi promocja Nakłada się ją na suche włosy, już jak przyjechałam do domu miałam wątpliwości i... ze strachu przed podjęciem decyzji umyłam głowę (i tak tego potrzebowała). Potrzymałam odżywkę do blondu z odrobiną miodu i stwierdziłam, że farbowańce w naturalny sposób się same bedą rozjaśniać a przy tym nie zniszczą się, a nawet odżywią.
Czy szkoda mi kasy? Nie, paragon zachowałam a babeczki w Naturze mi bez problemu wymienią na coś innego albo zwyczajnie oddadzą kasę.
Pojadę jutro przed praktykami albo jeszcze dzisiaj, zobaczymy
A te pieniążki albo odłożę do pozostałych oszczędności albo kupię drugie pudełko ampułek Radical, bo to 1 już się kończy (zostały 2 ampułki)

Postanowiłam i umocniło mnie to w tym, że w końcu chce przestać męczyć te włosy i zapuścić je do ostatnich żeber czy do pasa, zależy jak kto woli Chcę wyjść z cieniowania przy okazji, zapuścić wreszcie tą grzywkę i mieć spokój!
Osiągnęłam mały sukces, mając taką dobrą farbę w domu i spokój a nie farbując włosów - chyba nigdy mi się tak nie zdarzyło, a to znaczy że tym razem na prawdę zależy mi na zdrowych włosach
__________________
blonding&zapuszczanie

6.07.2008r.
T.

anngeli jest offline  
Stary 2012-04-10, 14:29   #2257
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Tygrryska Pokaż wiadomość
wiadomo, jak zajdzie potrzeba to udaje sie wszystko jakos ulozyc tak by dac sobie rade

ale jesli o mnie mowa, to pomimo 25 lat na karku, na dziecko gotowa nie jestem
chociaz pewnie najwiekszym problemem jest swiezutki zwiazek
moj zwiazek swiezutki nie jest a pomimo 25 lat nie czuje sie gotowa...tzn jakby bylo to by bylo, ale nie chce sie jeszcze sama na to zdecydowac
Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
o nie, nie, nie!!! dzieci za nic w świecie nie chcę, nie nie nie!!! a kota mam, takiego samca alfa

właśnie sobie olej kokosowy kupiłam!
widzialam wczoraj Twoja platynke, sliczna byla, ale jednak naturalki to jest to

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
na ostatnim waga pokazuje 1300g, a na pierwszym bylo niecale 300 bida (nazywa się Benek) była najsłabsza z miotu i niedojadała bo silniejsze rodzeństwo mu wyżerało, więc postawił sobie za cel jeść do syta, i teraz jest kawał świni. Ale to prawda, że są delikatne. Nasz jest jeszcze skłonny do fochów. Moja samiczka była nieco spokojniejsza, ale nie taka charakterna

teraz świnka leży mi na kolanach, wystawiłam ją na słońce i pomrukuje. co za życie!
moja kicia tak miala, byla najslabsza, i jak ja przygarnelismy to zjadala wszystko wlasnie na zapas, potem jej przeszlo, ale charakterna jest strasznie, najsilniejszy charakter ma u nas w domu

Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość



ja mam jakos pecha do oleju kokosowego. ten z vatiki to mi smierdzi i jakos go nie moge trzymac na wlosach a jak kupilam taki tylko olej kokosowy to nie jest najlepszej jakosci i nawet nie pachnie;-/ moze za 3 razem wreszcie kupie dobry;-)
a dzis nalozylam sobie olej sesa na maseczke i wlasnie trzymam na glowie i zobaczymy jakie bede efekty....

Otwieram ciagle zdjecie Bayki włosow i podziwiam;-) nie moge sie napatrzec;-) sa przesliczne.


a co do vatiki to ja kupilam przed siwtami, nalozylam raz-bol glowy, co prawda minal. Wczoraj nalozylam drugi raz-znow bol glowy, tez potem minal, no ale sie zastanawiam czy tak bedzie za kazdym razem, moze na jakis skladnik jestem uczulona
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-04-10, 14:45   #2258
Kicia131
Zadomowienie
 
Avatar Kicia131
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 031
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
Kat, nie kupuj szynszyli jeśli nigdy nie miałaś z nimi wcześniej doczynienia. Zsocjalizowane szyszki są świetne, ale to przypadek 1/10. Miałam 2 szyszki w mieszkaniu u współlokatorki (teraz znajoma kupiła sobie z narzeczonym i ma identyczne spostrzeżenia) - są dzikie, nie lubią ludzi. Jeśli chcesz zwierzaka, z którym oczekujesz interakcji nie bierz szynszyli ani fretki. A także, jeśli nie cierpisz na nadmiar kasy, bo te 2 zwierzaki bardzo niszczą - rekord to 4 przegryzione ładowarki mojej współlokatorki w miesiącu... Dziewczyna nie była w stanie wytrzymać hałasu i oddała je do jakiejś pseudohodowli Jeśli nie masz pokoju tylko dla zwierzaka, tym bardziej odradzam. A mam spore doświadczenie z gryzoniami i podobnymi

Polecam z całego serca świnkę, jeśli nie chcesz większego zwierzęcia (kota, czy psa). Mój też nie był do końca przekonany, ale teraz naszego świniaka uwielbia. Na stronie caviarni: http://www.swinkimorskie.eu/forum/ jest wiele oczekujących na adopcję świnek. Nie płacisz, a możesz pomóc. Takie świnki odwdzięczają się ogromną miłością i przywiązaniem
Zgadzam się z tym, że świnki są cudowne, sama miałam jedną, ale czuję się w obowiązku bronić szynszyli To potrafią być naprawdę cudowne zwierzaczki, o ile zna się ich podstawowe wymagania i potrzeby.
- szylki nie cierpią głaskania i to trzeba wiedzieć przed ich kupnem. Nie znaczy to, że nie są pieszczochami uwielbiają mizianie pod brodą i za uszami. Jak komuś ufają potrafią zasnąć na kolanach albo siedzieć sobie np. na ramieniu,
- szylki są bardzo płochliwe i ostrożne. Ciężko zaskarbić sobie ich przyjaźń i zaufanie, ale jak się to ma potrafią być naprawdę niesamowite! Mój Mikuś jak coś chce ode mnie staje na dwóch tylnych łapkach obok mnie i wyciąga się do góry dopóki go nie zauważę i nie dam np. żurawiny Jeżeli też dzieje się coś niedobrego to siada mi na kolanach i nie chce zejść. Raz oznaczało to problemy z zębami a raz kamień w cewce moczowej. Ale szylek od razu daje mi do zrozumienia, że coś jest nie tak. Miśka - jego żona, jest bardziej zwariowana, ale też sprytniejsza i odważniejsza.
- szylki to mega gryzonie! Jak biegają trzeba ich pilnować i pochować kable, ładowarki itd. no i kartki moje mają w pokoju jak biegają kilka kawałków czystej kartki na dywanie do gryzienia. Jeżeli bardzo chcą coś gryźć może to oznaczać problem ze ścieraniem zębów. Kilka gałązek w klatce rozwiązuje częściowo problem (przynajmniej u mnie)
Nie przeczę także, że nie są hałaśliwe, ale ja całe życie mam klatkę przy łóżku i bez problemu śpię, kwestia przyzwyczajenia

Jednakże przed podjęciem decyzji o ewentualnym kupnie jakiegokolwiek zwierzaka trzeba trochę wiedzieć o jego specyfice Ja po tych X latach nie wymieniłabym szylków na żadne inne zwierzaki, chociaż wiem, że dużo czasu minęło zanim się tak zżyliśmy ze sobą

świnkę natomiast miałam fantastyczną i naprawdę mądrą. Miała tylko kuwetę, bez góry klatki, bo inaczej 24h/dobę gryzła pręty. Ale nigdy nic mi nie zniszczyła i wychodziła z mojego pokoju tylko do kuchni, gdzie miała swoją miseczkę na świeże warzywa wyproszone u mamy

Wybaczcie ten długi offtop, wracając do włosów to wczoraj miałam robionych troszkę zdjęć na dworze i się podbudowałam, bo odrost nie rzuca się tak strasznie w oczy
__________________
Zapuszczam włosy!

Kupiłam konia! 11.03.2012 Messi


Od 14. kwietnia 2016 aparatka
Kicia131 jest offline  
Stary 2012-04-10, 14:54   #2259
HoneyRose
Raczkowanie
 
Avatar HoneyRose
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

U mnie odrost bardzo się rzuca w oczy, ale mam mimo to super humor, bo odkąd myję włosy metodą OMO z moją ulubioną odżywką, to w końcu moje biedne farbowańce przestały się puszyć!

Tygrryska, Bayka ja też mam 25 lat i choć jestem w długoletnim związku, to razem z TŻ mamy wręcz uczulenie na dzieci. No, ale kochamy zwierzęta, więc już takimi ostatecznymi zimnymi draniami nie jesteśmy.


BTW: robiłyście może kiedyś sobie maseczkę z jajek (do włosów rzecz jasna)?
HoneyRose jest offline  
Stary 2012-04-10, 15:01   #2260
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez HoneyRose Pokaż wiadomość
U mnie odrost bardzo się rzuca w oczy, ale mam mimo to super humor, bo odkąd myję włosy metodą OMO z moją ulubioną odżywką, to w końcu moje biedne farbowańce przestały się puszyć!

Tygrryska, Bayka ja też mam 25 lat i choć jestem w długoletnim związku, to razem z TŻ mamy wręcz uczulenie na dzieci. No, ale kochamy zwierzęta, więc już takimi ostatecznymi zimnymi draniami nie jesteśmy.


BTW: robiłyście może kiedyś sobie maseczkę z jajek (do włosów rzecz jasna)?
no moj Tz niestety nie ma uczulenia na dzieci, wrecz chcialby juz je miec, ale narazie to nie bardzo pasuje

co do maseczki z jajek...ja z samych jajek/zoltek nie robie, ale dodaje do masek drozdzowych jest to dla mnie jeden z wazniejszych skladnikow. I warto uzywac zoltek, mozesz uzywac podstawowa maeczke, czyli zoltko, miod i sok z cytryny lub dodawac inne skladniki

ja wlasnie siedze z moja maska na glowie nalozona na wczorajsza vatike, goroco w glowe jak nie wiem,az lekko parzy i rusza sie wszytko jakbym robaki tam miala
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-04-10, 15:32   #2261
HoneyRose
Raczkowanie
 
Avatar HoneyRose
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Aaa...i powiem Wam, że jest co prawda nieco lepiej z moją grzywką, ale natury nie pokonam - włosy w jednej kępce rosną bardziej "do góry" i skręcają w lewo, więc grzywka nie chce się ładnie trzymać.

Zapuszczę zatem nieco włoski i pójdę obciąć się trochę inaczej - zarzucę więcej włosów na grzywę, by ją przyklepać. No i zainwestuję w okrągłą szczotę do modelowania.
HoneyRose jest offline  
Stary 2012-04-10, 15:53   #2262
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 682
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kat123 Pokaż wiadomość
Ja bym bardzo chciałą świnkę, miałam kiedyś -skubana poznawała mnie po sposobie wchodzenia do domu (nie do jej pokoju -do korytarza dwa pokoje dalej ) i zaczynała drzeć japkę jak tylko weszła i się bardzo cieszyła. Rozkoszny był (Kobiś). Ale ja wiem, że świnkowe siuśki trochę śmierdzą i TŻ jęczy na to Poza tym boję się, że np. jak ją wezmę na ręcę przed wyjściem z domu to mnie obsiusia czy coś... Kobi miał takie zwyczaje, a to było uporczywe
A może to nie reguła??

PS Twój świnek jest śliczny!!!!!!!!! Poczochraj go ode mnie
Teraz świnki aż tak nie śmierdzą, są dostępne świetnie absorbujące zapachy żwirki, a i karmy są dużo lepsze. więc świniaki śmierdzą umiarkowanie. Zależy, czy trafisz na czyściocha czy na brudasa mój jest akurat brudasem, uwielbia macerować się we własnym smrodzie ale wystarczy go wykąpać i pachnie jak nowy i samice mniej smrodzą, bo nie znaczą swojego terytorium
Co do sikania - mój daje znać, żeby go puścić - wstaje i zaczyna kręcić zadkiem. niezawodny znak! Warto przeznaczyć mały ręcznik na branie świnki na ręce i ewentualny problem z głowy.

świnek poczochrany

Cytat:
Piękna świnka Sama kiedyś miałam świniaka - Kubusia - cudowne zwierzątko!
widzę, że prawie każdy miał w życiu jakiegoś gryzonia...
__________________

makeupnotwar jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:01   #2263
HoneyRose
Raczkowanie
 
Avatar HoneyRose
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
widzę, że prawie każdy miał w życiu jakiegoś gryzonia...
Ja pragnęłam od zawsze mieć jakiegoś gryzonia, ale niestety mój ojciec nie toleruje ani gryzoni, ani kotów.

Raz tylko miałam ptaki, ale - choć były prześliczne - brakowało mi kontaktu z nimi.
HoneyRose jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:20   #2264
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

NIE WSZYSCY ja nie miałam, no może tylko myszy na strychu lubie tylko kotowate, często oglądam w tv życie dużych kotków i mam takąminę --> ^^
201607040946 jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:31   #2265
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
NIE WSZYSCY ja nie miałam, no może tylko myszy na strychu lubie tylko kotowate, często oglądam w tv życie dużych kotków i mam takąminę --> ^^
ja miałam tylko papuge, żadnych gryzoni czy innych zwierzaczków :P
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:36   #2266
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez anngeli Pokaż wiadomość
Hey
Dawno mnie nie było, a to nawał pracy a to święta.
Teraz odpoczywam, ale od jutra wracam do nauki, a kto wie czy i dzisiaj się za nią nie zabiorę...
Co do tych zwierzaków, popieram - jeśli chodzi o świnki morskie.
Są bardzo towarzyskie, nie uciekają z prędkością światła jak niektóre chomiczki, szynszyle pięknie wyglądają i na tym koniec.
Oczywiście jest wiele przypadków, mniej dzikich i wesołych szynszyli ale nigdy nie wiadomo co nam się trafi.
Sama miała świnkę długo,długo i była ulubieńcem rodziny i znajomych

Ale przejdę do tematu naszego wątku - dziewczyny kochane, dzisiaj przezwyciężyłam chęć rozjaśnienia odrobinę włosów poprzez farbę.
Mało tego - kupiłam z loreala rozjaśniającą bo była promocja... Ta 27 zł ale mi promocja Nakłada się ją na suche włosy, już jak przyjechałam do domu miałam wątpliwości i... ze strachu przed podjęciem decyzji umyłam głowę (i tak tego potrzebowała). Potrzymałam odżywkę do blondu z odrobiną miodu i stwierdziłam, że farbowańce w naturalny sposób się same bedą rozjaśniać a przy tym nie zniszczą się, a nawet odżywią.
Czy szkoda mi kasy? Nie, paragon zachowałam a babeczki w Naturze mi bez problemu wymienią na coś innego albo zwyczajnie oddadzą kasę.
Pojadę jutro przed praktykami albo jeszcze dzisiaj, zobaczymy
A te pieniążki albo odłożę do pozostałych oszczędności albo kupię drugie pudełko ampułek Radical, bo to 1 już się kończy (zostały 2 ampułki)

Postanowiłam i umocniło mnie to w tym, że w końcu chce przestać męczyć te włosy i zapuścić je do ostatnich żeber czy do pasa, zależy jak kto woli Chcę wyjść z cieniowania przy okazji, zapuścić wreszcie tą grzywkę i mieć spokój!
Osiągnęłam mały sukces, mając taką dobrą farbę w domu i spokój a nie farbując włosów - chyba nigdy mi się tak nie zdarzyło, a to znaczy że tym razem na prawdę zależy mi na zdrowych włosach
gratuluje wytrwałości! jej mało brakowało ale dałaś rade!
wiesz ja tez mam dwie farby w domu ale jakos mnie nie kusza na szczescie. tylko boje sie ze jak juz bede miala swoje cale to wcale sie sobie nie bede podobala i wtedy umaluje. bo poki co mam na koncach blond i rozjasniaja cala moja twarz a jak zetne je calkowiecie to bede szara myszka;-/ i wtedy przyjdzie kryzys...

---------- Dopisano o 15:36 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------

Bayka no właśnie mnie tez strasznie drazni jakis skladnik tylko ciezko powiedziec jaki bo jednak troche ich tam jest. generalnie jej nie lubie
ale za to sesa
chemist jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:38   #2267
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

My też mamy alergię na dzieci chrześnica TŻ zdecydowanie nam wystarcza gdy wpada na kilka godzin 2 razy w tygodniu Po mnie podobno nawet widać, że nie lubię dzieci choć chrześnica chyba tego nie zauważa, bo jakoś wybitnie mnie sobie upatrzyła

Gadałam z TŻ -świnki nie chce i już ale za to przekonałam go chyba do królika w końcu bym musiała tylko poszukać jakiejś hodowli blisko i znaleźć odpowiedniego zajca, który nie urośnie do 5 kg jak moja ś.p. Pani Kubusia Szynszyla bym wzięła, ale by męczył się podróżami (jeszcze by wyłysiał!) i jeszcze przeraża mnie nieco długość życia -20 lat to sporo
Ale na razie gdybym, po 20 ewentualnie zacznę wdrażać plan kupna futrzaka (po wypłacie TŻa ) -zobaczymy co z tego wyjdzie.

A wczoraj użyłam maski z silikonami i dziś miałam normalnie tłuste włosy na dodatek myłam i coś słabo to schodzi -jakbym miała mega obklejone kudły Ehhh... nałożułam olej i siedzę. Silikony nie dla moich włosów
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:44   #2268
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kat123 Pokaż wiadomość
My też mamy alergię na dzieci chrześnica TŻ zdecydowanie nam wystarcza gdy wpada na kilka godzin 2 razy w tygodniu Po mnie podobno nawet widać, że nie lubię dzieci choć chrześnica chyba tego nie zauważa, bo jakoś wybitnie mnie sobie upatrzyła

Gadałam z TŻ -świnki nie chce i już ale za to przekonałam go chyba do królika w końcu bym musiała tylko poszukać jakiejś hodowli blisko i znaleźć odpowiedniego zajca, który nie urośnie do 5 kg jak moja ś.p. Pani Kubusia Szynszyla bym wzięła, ale by męczył się podróżami (jeszcze by wyłysiał!) i jeszcze przeraża mnie nieco długość życia -20 lat to sporo
Ale na razie gdybym, po 20 ewentualnie zacznę wdrażać plan kupna futrzaka (po wypłacie TŻa ) -zobaczymy co z tego wyjdzie.

A wczoraj użyłam maski z silikonami i dziś miałam normalnie tłuste włosy na dodatek myłam i coś słabo to schodzi -jakbym miała mega obklejone kudły Ehhh... nałożułam olej i siedzę. Silikony nie dla moich włosów
ja tez mialam "zlergie na dzieci" ale przyszedl odpowiedni czas i mi minelo;-) moze Ty tez tak bedziesz miala.
powiem ci ze ja tez po silikonach mam obciazone wlosy i ich nie lubie.
teraz najlepiej umyj glowe szamponem z sles

Edytowane przez chemist
Czas edycji: 2012-04-10 o 16:47
chemist jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:48   #2269
HoneyRose
Raczkowanie
 
Avatar HoneyRose
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Kat123, a czy to prawda, że królikom zęby rosną przez całe życie? Wyczytałam gdzieś na stronie hodowli i bardzo mnie to zaintrygowało.



Wiecie co? Odkryłam, że prawie we wszystkich moich kosmetykach jest SLS i to na drugiej, trzeciej pozycji np. płyn do demakijażu oczu od L'Oreala.

Dopiero zaczynam ogarniać ten temat i przeraża mnie fakt, że kosmetyki do takich delikatnych miejsc są tak naszpikowane wysuszającymi składnikami.

A mój szampon (też od L'Oreala) zamiast odbudowywać włosy powoduje mega-puch.
HoneyRose jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:53   #2270
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez HoneyRose Pokaż wiadomość
Kat123, a czy to prawda, że królikom zęby rosną przez całe życie? Wyczytałam gdzieś na stronie hodowli i bardzo mnie to zaintrygowało.



Wiecie co? Odkryłam, że prawie we wszystkich moich kosmetykach jest SLS i to na drugiej, trzeciej pozycji np. płyn do demakijażu oczu od L'Oreala.

Dopiero zaczynam ogarniać ten temat i przeraża mnie fakt, że kosmetyki do takich delikatnych miejsc są tak naszpikowane wysuszającymi składnikami.

A mój szampon (też od L'Oreala) zamiast odbudowywać włosy powoduje mega-puch.
ja jak tez sobie to uswiadomilam to zmienilam cala pielegnacje: zel do kapieli zastapilam mydlem alepo, plyn do demakijazu woda termalna, zele do mycia twarzy tez wyrzucilam. a balsamy do ciala zastapilam olejami. nawet ostatnio przezucilam sie na puder mineralny zamiast fluidu. kosztowna sprawa jak chce sie tak od razu zmienic kosmetyki
chemist jest offline  
Stary 2012-04-10, 16:56   #2271
HoneyRose
Raczkowanie
 
Avatar HoneyRose
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość
ja jak tez sobie to uswiadomilam to zmienilam cala pielegnacje: zel do kapieli zastapilam mydlem alepo, plyn do demakijazu woda termalna, zele do mycia twarzy tez wyrzucilam. a balsamy do ciala zastapilam olejami. nawet ostatnio przezucilam sie na puder mineralny zamiast fluidu. kosztowna sprawa jak chce sie tak od razu zmienic kosmetyki
Mam jeszcze płyn dwufazowy Ziaji do demakijażu oczu bez SLS. Dziwi mnie, że taka - wydawało by się - renomowana marka jak L'Oreal pcha tanie detergenty do swoich nietanich produktów.
HoneyRose jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:00   #2272
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez HoneyRose Pokaż wiadomość
Mam jeszcze płyn dwufazowy Ziaji do demakijażu oczu bez SLS. Dziwi mnie, że taka - wydawało by się - renomowana marka jak L'Oreal pcha tanie detergenty do swoich nietanich produktów.
ja kiedys tylko uzywalam loreala teraz nie mam juz chyba nic. przepraszam kupilam sobie szampon i odzywke z loreala serie nature z olejkiem z macadami i wydalam kupe kasy i jest do niczego;-( wiec nigdy wiecej tej firmy
sadze ze to jest kwestia pieniedzy-pewnie te detergenty sa tanie.
a parodia tego wszystkiego jest to ze jak mieszkalam w Polsce to kupowalam tylko zagraniczne produkty a na nasze nawet nie popatrzylam a teraz jest odwrotnie. docenilam te nasz polskie.

Edytowane przez chemist
Czas edycji: 2012-04-10 o 17:02
chemist jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:05   #2273
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość
ja tez mialam "zlergie na dzieci" ale przyszedl odpowiedni czas i mi minelo;-) moze Ty tez tak bedziesz miala.
powiem ci ze ja tez po silikonach mam obciazone wlosy i ich nie lubie.
teraz najlepiej umyj glowe szamponem z sles
Wiem wiem, nie jest tak, że ja nie chcę mieć dzieci etc. Kiedyś na pewno Ale teraz jeszcze nie, może za 5-6 lat jak przychodzą jakieś do nas to też nie odwracam głowy, ale czuję, że brakuje mi zmysłu i się krępuję przy dzieciach -nie umiem z nimi rozmawiać itd... Mówię tu

Evą Naturą to zmyłam, ale musiałam potrzymać dłużej. Nie wiem czy ma SLES czy nie no w każdym razie dałam radę.
Cytat:
Napisane przez HoneyRose Pokaż wiadomość
Kat123, a czy to prawda, że królikom zęby rosną przez całe życie? Wyczytałam gdzieś na stronie hodowli i bardzo mnie to zaintrygowało.
Prawda, zresztą chyba wszystkim gryzoniom rosną ząbki całe życie Miałam ich sporo i wszystkim trzeba było dawać wapienko do ścierania, albo gałęzie drzew... Mója Kubunia miała w domu taki kołek gruby, który obgryzała

Znalazłam śliczne dwie króliczki do adopcji we Wrocławiu Pokażę TŻowi w piątek, może się w końcu określi czy bierzemy, czy nie Bo ja mu truję już od tygodnia jak nie dłużej, a on nie mówi ani tak ani nie, tylko albo dopytuje jak go coś zainteresuje albo okaże jakiś drobny entuzjazm... Choć dziś już pytał ile kosztuje taki kicek, czy sika gdzie popadnie, czy się daje głaskać, ile waży...

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------

Też wymieniam kosmetyki powoli.... Tylko na razie głównie na Alterrę, bo mi służy bardzo. Ale nigdy nie patrzyłam na składy -chyba, że kremów do twarzy, bo faktycznie coś było na rzeczy z nimi.
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:06   #2274
HoneyRose
Raczkowanie
 
Avatar HoneyRose
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość
ja kiedys tylko uzywalam loreala teraz nie mam juz chyba nic. przepraszam kupilam sobie szampon i odzywke z loreala serie nature z olejkiem z macadami i wydalam kupe kasy i jest do niczego;-( wiec nigdy wiecej tej firmy
sadze ze to jest kwestia pieniedzy-pewnie te detergenty sa tanie.

Ja chyba też zrezygnuję z niego całkowicie, a przynajmniej będę uważnie czytać etykiety.
HoneyRose jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:14   #2275
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

kat to ja mam tak samo, też chcę mieć dzieci kiedyś-tam w bliżej jeszcze nie określonej przyszłości, a jak mam do czynienia z dziecmi to czuję że nie potrafię, że nie wiem co robić, co gadać, krępuję się itp
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:15   #2276
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez chemist Pokaż wiadomość


Bayka no właśnie mnie tez strasznie drazni jakis skladnik tylko ciezko powiedziec jaki bo jednak troche ich tam jest. generalnie jej nie lubie
ale za to sesa
jak tylko bede miala mozliwosc to sese zakupie

co do kosmetykow, ja tez powoli wymieniam na zdrowsze, szampony bez slsow i slesow, odzywki bez silikonow, konserwantow, subst. zapachowych bo to do niczego mi nie jest potrzebne, cialo po kapieli smaruje oliwka dla niemowlat, ktora jest mieszanka 3 oleji, zeli do twarzy nie uzywam, myje mydlem, jako tonik woda rozana, krem tez mam taki bez agresywnych skladnikow itd...niestety raz nasmarowalam sie olejem kokosowym i dostalam strasznego wysypu po nim, dlatego to u mnie odpada
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:19   #2277
HoneyRose
Raczkowanie
 
Avatar HoneyRose
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Ja staram się izolować od dzieciaków, bo mój negatywny stosunek jest niestety bardzo widoczny, a nie chcę nikomu robić przykrości.

I u mnie to raczej nie ulegnie zmianie, a nawet bym nie chciała.

Czasem się śmieję z moją mamą, że zostanę na starość sama ze stadem kotów, a one w końcu mnie pożrą.

A jeżeli chodzi o kosmetyki, to zainteresowałam się składami, bo moja mama ma wielką skłonność do uczuleń. Dzięki mojej interwencji od dawna nic jej nie uczula.
HoneyRose jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:25   #2278
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 682
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

a kto poza mną i chemist używa minerałów do twarzy? jeśli nie, to polecam, nie tylko włosy wyglądają zjawiskowo po naturalnej pielęgnacji
__________________

makeupnotwar jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:26   #2279
HoneyRose
Raczkowanie
 
Avatar HoneyRose
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
a kto poza mną i chemist używa minerałów do twarzy? jeśli nie, to polecam, nie tylko włosy wyglądają zjawiskowo po naturalnej pielęgnacji
Masz na myśli minerały w kosmetykach kolorowych np. fluidach, pudrach, różach itd.?
HoneyRose jest offline  
Stary 2012-04-10, 17:29   #2280
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez HoneyRose Pokaż wiadomość
Masz na myśli minerały w kosmetykach kolorowych np. fluidach, pudrach, różach itd.?
tak. sa tam naturalne skladniki. bez zadnych zbednych silikonow. polecam everyday minerals podklad:http://www.everydayminerals.com/store/base.html (wysylaja wszedzie)
teraz mam ochote sprobowac lily lolo bo tez podobno jest fajny

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:29 ----------

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
a kto poza mną i chemist używa minerałów do twarzy? jeśli nie, to polecam, nie tylko włosy wyglądają zjawiskowo po naturalnej pielęgnacji
a Ty czego uzywasz? jakiej firrmy?

Edytowane przez chemist
Czas edycji: 2012-04-10 o 17:34
chemist jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:33.