Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV. - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-25, 11:37   #2731
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Farmetka Pokaż wiadomość
Aby się czyms jeszcze zająć trzasnełam kilka fotek moich włosiąt. Chwalicie sie i mnie się zrobiło zazrośnie. A co pokukajcie.

1 fota - w całości, jeszcze nie mam pomysłu na ścięcie, mam na głowie mocno zapuszczonego boba
2 fota - hmmm radosna twórczość własna , efekty 2 miesięcznego olejowania
3 fota - w słoneczku
4 fota - w cieniu
5 fota - moje farbowańce na końcach(zdrowe, co?)
jak błyszczą w słoneczku fajny masz kolor naturalek
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Stary 2012-04-25, 12:01   #2732
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

kat123
poczytam Twojego bloga na poprawe humoru, może przestane plakac, i tak juz jak zombie wygladam.
pin up girl1991 jest offline  
Stary 2012-04-25, 12:05   #2733
Farmetka
Raczkowanie
 
Avatar Farmetka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: PLland
Wiadomości: 466
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

co się stało kochanie?

jeżeli płaczesz przez chłopa to on Ciebie nie godzien... głowa do góry.
Farmetka jest offline  
Stary 2012-04-25, 12:11   #2734
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Farmetka Pokaż wiadomość
co się stało kochanie?

jeżeli płaczesz przez chłopa to on Ciebie nie godzien... głowa do góry.
no wlasnie tak, juz nie daje rady
pin up girl1991 jest offline  
Stary 2012-04-25, 12:20   #2735
Farmetka
Raczkowanie
 
Avatar Farmetka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: PLland
Wiadomości: 466
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

w takich sytuacjach serce boli i to jeszcze długo. Nie ma uniwersalnej rady i pocieszenia, trzeba temat przetrawić i wypłakać, potem jest tylko lepiej. Zawsze gorąco wierzyłam, że dobro powraca i jak na razie sie to sprawdza. Może nie od razu i na zawołanie ale powraca. Mój obecny mąż był 13/14 w kolejce po moim pierwszym w życiu rozstaniu(mojej wielkiej miłości , jak to wtedy myslałam). Dziś wiem, że jest jedyna i pierwszą moją miłością. Zatem wiele dobrego przed Tobą. Ja w to wierzę.
Farmetka jest offline  
Stary 2012-04-25, 12:27   #2736
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Farmetka Pokaż wiadomość
w takich sytuacjach serce boli i to jeszcze długo. Nie ma uniwersalnej rady i pocieszenia, trzeba temat przetrawić i wypłakać, potem jest tylko lepiej. Zawsze gorąco wierzyłam, że dobro powraca i jak na razie sie to sprawdza. Może nie od razu i na zawołanie ale powraca. Mój obecny mąż był 13/14 w kolejce po moim pierwszym w życiu rozstaniu(mojej wielkiej miłości , jak to wtedy myslałam). Dziś wiem, że jest jedyna i pierwszą moją miłością. Zatem wiele dobrego przed Tobą. Ja w to wierzę.
dzieki za mile slowa ciesze sie ze u Ciebie tak wyszlo tylko u mnie to troche inaczej wyglada pogubilam sie i z jednej strony wiem ze powinnam zapomniec a z drugiej ciagle jest jakas nadzieja ze moze mnie kiedys pokocha...
pin up girl1991 jest offline  
Stary 2012-04-25, 12:43   #2737
Farmetka
Raczkowanie
 
Avatar Farmetka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: PLland
Wiadomości: 466
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

spotkałam kiedyś pewnego chłopaka, w którym się podkochiwałam przez długi czas.... i dziękowałam niebiosom, że na tym się skończyło. Stare przysłowie mówi "nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki', czyli człowiek tak szybko może się zmienić, że pomino niezmiennej powierzchowności może okazać się kimś zgoła nam obcym-innym niż myślelismy
Farmetka jest offline  
Stary 2012-04-25, 13:02   #2738
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Farmetka Pokaż wiadomość
spotkałam kiedyś pewnego chłopaka, w którym się podkochiwałam przez długi czas.... i dziękowałam niebiosom, że na tym się skończyło. Stare przysłowie mówi "nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki', czyli człowiek tak szybko może się zmienić, że pomino niezmiennej powierzchowności może okazać się kimś zgoła nam obcym-innym niż myślelismy
no fakt duzo w tym racji jest a co myslisz o sytuacji kiedy np (to jest wyrwane z kontekstu) spotykasz sie z chlopakiem i on Ci mowi ze Wy to tylko kumple itp, jak probujesz zakonczyc znajomosc i nie odzywasz sie kilka tyg, juz prawie zapominasz wtedy on sie stara? w dodatku zadaje pytania (wie ze Ty go kochasz) czy cos do niego czujesz (mimo ze wie to pyta) i rzuca tekstami w stylu: "kto wie, moze kiedys staniemy na ślubnym kobiercu, chciałabys takiego meza?" Jak to ogarnac wszystko??


Z góry przepraszam wizażanki za to że tu wyskoczyłam ze swoimi problemami zaśmiecając Wam temat ale jakoś wolałam się wygadać przed obcymi bo mają trzeźwe spojrzenie na to
pin up girl1991 jest offline  
Stary 2012-04-25, 13:31   #2739
Konwalia11
Zadomowienie
 
Avatar Konwalia11
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 238
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kat123 Pokaż wiadomość
Konwalijko, zaczynam się Ciebie bać
hihihi
I slusznie, boj sie boj, bo jak wpadniesz na pomysl farbowania to nagle uslyszysz dzwonek do drzwi, otworzysz drzwi i zobaczysz taki obrazek: - TO BEDE JA!
A tak na powaznie: kazdy robi jak uwaza, ale szkoda mi kazdych naturalnych wlosow, dlatego bede kazdego z serca namawiala do zostawienia klaczkow w spokoju.
Ech, dziewczyny, mam dzis wolne i planowalam, ze zrobie "dzien dla pieknosci" i... guzik. Tak mnie glowa boli, ze zaraz sie klade do lozka. To chyba ta pogoda: to slonce, to deszcz
Ech, ide sie polozyc, moze jak sie zdrzemne to mi przejdzie...
__________________


Be the change you want to see in the world!
Konwalia11 jest offline  
Stary 2012-04-25, 13:56   #2740
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez pin up girl1991 Pokaż wiadomość
no fakt duzo w tym racji jest a co myslisz o sytuacji kiedy np (to jest wyrwane z kontekstu) spotykasz sie z chlopakiem i on Ci mowi ze Wy to tylko kumple itp, jak probujesz zakonczyc znajomosc i nie odzywasz sie kilka tyg, juz prawie zapominasz wtedy on sie stara? w dodatku zadaje pytania (wie ze Ty go kochasz) czy cos do niego czujesz (mimo ze wie to pyta) i rzuca tekstami w stylu: "kto wie, moze kiedys staniemy na ślubnym kobiercu, chciałabys takiego meza?" Jak to ogarnac wszystko??


Z góry przepraszam wizażanki za to że tu wyskoczyłam ze swoimi problemami zaśmiecając Wam temat ale jakoś wolałam się wygadać przed obcymi bo mają trzeźwe spojrzenie na to
hmmm coś mi to przypomina no tak, przecież latałam w liceum za takim jednym kolesiem, wyglądało to trochę podobnie, już może nie będę się wdawać w szczegóły, ale powiem tyle że strasznie był chłopak niezdecydowany - przynajmniej ja to tak odbieram.... Nie wiem czy bal się mnie czy czego, a może po prostu grał sobie na moich uczuciach, strasznie się wtedy męczyłam.... Chciałam żeby coś z tego wyszło, aż w końcu mnie olśniło i dałam sobie z nim spokój. Fakt, że było ciężko na początku, ale zawzięlam się, że już nie będę z siebie totalnej idiotki robić i beczeć w poduszkę.

a i nie masz co przepraszać - w końcu to wątek offtopowy

Edytowane przez Hazel_Eyed
Czas edycji: 2012-04-25 o 13:57
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2012-04-25, 14:21   #2741
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Hazel_Eyed Pokaż wiadomość
hmmm coś mi to przypomina no tak, przecież latałam w liceum za takim jednym kolesiem, wyglądało to trochę podobnie, już może nie będę się wdawać w szczegóły, ale powiem tyle że strasznie był chłopak niezdecydowany - przynajmniej ja to tak odbieram.... Nie wiem czy bal się mnie czy czego, a może po prostu grał sobie na moich uczuciach, strasznie się wtedy męczyłam.... Chciałam żeby coś z tego wyszło, aż w końcu mnie olśniło i dałam sobie z nim spokój. Fakt, że było ciężko na początku, ale zawzięlam się, że już nie będę z siebie totalnej idiotki robić i beczeć w poduszkę.

a i nie masz co przepraszać - w końcu to wątek offtopowy
hehe ja nie wiem czy sie przelamie tak jak Ty zreszta zaraz wam w srocie cala historie przedstawie i moze wy mi oczy otworzycie

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:17 ----------

jakis rok temu wyladowalam w szpitalu (wycienczenie organizmu), poznalam tam ratownika medycznego (dwa lata starsz) bylam po rozstaniu. on sie mna zajmowal w szpitalu i w ramach podziekowan zaprosilam go na kawe, wymienilismy sie nrami i po dwoch dniach spotkalismy, spotykalisy sie codziennie, jak mialam dola w srodku nocy przyjezdzal. Nigdy nie dawal sie pocalowac bo mowil ze chce odreagowac po ex ale po jakims czasie to sie zmienilo ja o ex zapomnialam i z P zaczelam sypiac (to trwa juz rok)Gdzies po drodze sie w nim zakochalam, oddalabym za niego zycie i to bez wahania. tyle ze mialams woje humory i go stracilam. Dwa miesiace zero kontatu, odwazylam sie napisac jak rzucialam studia bo wiedzialam ze bedzie mnie wspieral i znow sie spotykamy. Wiedzial ze go kocham. wczoraj sie widzielismy, gadka etc i on do mnie z tekstem ze mam sobie znalezc faceta, wkurzylam sie bo nie lubie gdy tak gada wiec mu powiedzialam zeby znalazl laske sobie i ze chce juz do domu. A on na to ze specjalnie mnie zdenerwowal bo potem tak fajnie se kocham. siedzielismy dalej, gadalismy i w koncu zaczelismy sie kochac a po akcji zapytal czy ja go kochalam, powiedzialam ze tak ale ze juz mi przeszlo (klamstwo) a on na to ze ciagle na niego patrze jak zakochana... zmienilam temat i odwozl mnie do domu. To tak boli
mam ochote stad wyjechac, zapomniec... ale z drugiej strony wiem ze mu zalezy w jakis sposob bo to okazuje.
ciagle sie ludze ze moze kiedys i wgl;(
sorrki ze tak dlugo ale nie chcialam sytuacji z kontekstu wyrywac
pin up girl1991 jest offline  
Stary 2012-04-25, 14:47   #2742
Tygrryska
Zakorzenienie
 
Avatar Tygrryska
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez konwalia11 Pokaż wiadomość
i slusznie, boj sie boj, bo jak wpadniesz na pomysl farbowania to nagle uslyszysz dzwonek do drzwi, otworzysz drzwi i zobaczysz taki obrazek: - to bede ja!
:d

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------

Cytat:
Napisane przez pin up girl1991 Pokaż wiadomość
hehe ja nie wiem czy sie przelamie tak jak Ty zreszta zaraz wam w srocie cala historie przedstawie i moze wy mi oczy otworzycie

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:17 ----------

jakis rok temu wyladowalam w szpitalu (wycienczenie organizmu), poznalam tam ratownika medycznego (dwa lata starsz) bylam po rozstaniu. on sie mna zajmowal w szpitalu i w ramach podziekowan zaprosilam go na kawe, wymienilismy sie nrami i po dwoch dniach spotkalismy, spotykalisy sie codziennie, jak mialam dola w srodku nocy przyjezdzal. Nigdy nie dawal sie pocalowac bo mowil ze chce odreagowac po ex ale po jakims czasie to sie zmienilo ja o ex zapomnialam i z P zaczelam sypiac (to trwa juz rok)Gdzies po drodze sie w nim zakochalam, oddalabym za niego zycie i to bez wahania. tyle ze mialams woje humory i go stracilam. Dwa miesiace zero kontatu, odwazylam sie napisac jak rzucialam studia bo wiedzialam ze bedzie mnie wspieral i znow sie spotykamy. Wiedzial ze go kocham. wczoraj sie widzielismy, gadka etc i on do mnie z tekstem ze mam sobie znalezc faceta, wkurzylam sie bo nie lubie gdy tak gada wiec mu powiedzialam zeby znalazl laske sobie i ze chce juz do domu. A on na to ze specjalnie mnie zdenerwowal bo potem tak fajnie se kocham. siedzielismy dalej, gadalismy i w koncu zaczelismy sie kochac a po akcji zapytal czy ja go kochalam, powiedzialam ze tak ale ze juz mi przeszlo (klamstwo) a on na to ze ciagle na niego patrze jak zakochana... zmienilam temat i odwozl mnie do domu. To tak boli
mam ochote stad wyjechac, zapomniec... ale z drugiej strony wiem ze mu zalezy w jakis sposob bo to okazuje.
ciagle sie ludze ze moze kiedys i wgl;(
sorrki ze tak dlugo ale nie chcialam sytuacji z kontekstu wyrywac
wiesz,,, nie ma co sie wpakowywac w takie historie...
moze on kiedys bedzie gotowy na zwiazek, ale teraz widocznie tego nie chce
wiec nie ma co sie meczyc, skup sie na sobie a znajdzie sie lepszy
__________________
"It is never too late to be what you might have been."

Tygrryska jest offline  
Stary 2012-04-25, 15:05   #2743
Hazel_Eyed
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 091
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

pin up girl1991 też mi się wydaje, że takie coś nie ma sensu.... tylko się męczysz, bo tak na prawdę nie wiesz na czym stoisz. Czy on w końcu będzie gotowy na związek z tobą, czy znajdzie sobie jakąs inną czy co... Wydaje mi się, że im wczesniej dasz spokoj tym lepiej. Zajmij się sobą, wyjdz gdzieś z kumpelą czy coś
Hazel_Eyed jest offline  
Stary 2012-04-25, 15:29   #2744
Farmetka
Raczkowanie
 
Avatar Farmetka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: PLland
Wiadomości: 466
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Pin up

myślę, że trzeba dać sobie z nim spokój i to definitywnie. Myślę, że jest nastawiony wyłacznie na branie, wykorzystując Twoje przywiazanie. To toksyczne i niszczące.
Farmetka jest offline  
Stary 2012-04-25, 15:42   #2745
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Tygrryska,Hazel_Eyed,Farmetka
wszystkie macie racje, trzeba wziac sie w garsc i zrobic "papa" panu P mnie to naprawde niszczy w dodatku to wszystko jakies chore jest;( juz gimnazjum bardziej ogarnia niz on a ma 23lata
pin up girl1991 jest offline  
Stary 2012-04-25, 16:30   #2746
spiritusmovens
Rozeznanie
 
Avatar spiritusmovens
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 659
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
a słoiczek ile ma gram? bo ja kupuję u siebie 200 g za ok. 16 zł
u mnie to nawet mniej

---------- Dopisano o 16:27 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Farmetka Pokaż wiadomość
w takich sytuacjach serce boli i to jeszcze długo. Nie ma uniwersalnej rady i pocieszenia, trzeba temat przetrawić i wypłakać, potem jest tylko lepiej. Zawsze gorąco wierzyłam, że dobro powraca i jak na razie sie to sprawdza. Może nie od razu i na zawołanie ale powraca. Mój obecny mąż był 13/14 w kolejce po moim pierwszym w życiu rozstaniu(mojej wielkiej miłości , jak to wtedy myslałam). Dziś wiem, że jest jedyna i pierwszą moją miłością. Zatem wiele dobrego przed Tobą. Ja w to wierzę.
zgadzam się w 100 procentach ja też miałam bardzo złe doświadczenie, już nawet nie chodziło o facetów, tylko ogólnie, ale po jakimś czasie minęło i dobro zawsze powraca to prawda

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Farmetka Pokaż wiadomość
Pin up

myślę, że trzeba dać sobie z nim spokój i to definitywnie. Myślę, że jest nastawiony wyłacznie na branie, wykorzystując Twoje przywiazanie. To toksyczne i niszczące.
popieram, nie warto trwać na siłę w takim toksycznym związku, Ty nic z tego nie masz, chociaż wydaje Ci się pewnie jak z nim jesteś, że chociaż możesz się z nim spotykać i go widzieć, ale na dłuższą metę nic z tego nie wynosisz, a dodatkowo rozwala Cię to psychicznie i po co?
spiritusmovens jest offline  
Stary 2012-04-25, 16:35   #2747
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez pin up girl1991 Pokaż wiadomość
Tygrryska,Hazel_Eyed,Farmetka
wszystkie macie racje, trzeba wziac sie w garsc i zrobic "papa" panu P mnie to naprawde niszczy w dodatku to wszystko jakies chore jest;( juz gimnazjum bardziej ogarnia niz on a ma 23lata
niezdecydowanym facetom trzeba mówić do widzenia. inaczej myslą, ze będzie seks i zabawa, a związek im niepotrzebny
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2012-04-25, 17:11   #2748
chemist
Raczkowanie
 
Avatar chemist
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 257
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez pin up girl1991 Pokaż wiadomość
hehe ja nie wiem czy sie przelamie tak jak Ty zreszta zaraz wam w srocie cala historie przedstawie i moze wy mi oczy otworzycie

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:17 ----------

jakis rok temu wyladowalam w szpitalu (wycienczenie organizmu), poznalam tam ratownika medycznego (dwa lata starsz) bylam po rozstaniu. on sie mna zajmowal w szpitalu i w ramach podziekowan zaprosilam go na kawe, wymienilismy sie nrami i po dwoch dniach spotkalismy, spotykalisy sie codziennie, jak mialam dola w srodku nocy przyjezdzal. Nigdy nie dawal sie pocalowac bo mowil ze chce odreagowac po ex ale po jakims czasie to sie zmienilo ja o ex zapomnialam i z P zaczelam sypiac (to trwa juz rok)Gdzies po drodze sie w nim zakochalam, oddalabym za niego zycie i to bez wahania. tyle ze mialams woje humory i go stracilam. Dwa miesiace zero kontatu, odwazylam sie napisac jak rzucialam studia bo wiedzialam ze bedzie mnie wspieral i znow sie spotykamy. Wiedzial ze go kocham. wczoraj sie widzielismy, gadka etc i on do mnie z tekstem ze mam sobie znalezc faceta, wkurzylam sie bo nie lubie gdy tak gada wiec mu powiedzialam zeby znalazl laske sobie i ze chce juz do domu. A on na to ze specjalnie mnie zdenerwowal bo potem tak fajnie se kocham. siedzielismy dalej, gadalismy i w koncu zaczelismy sie kochac a po akcji zapytal czy ja go kochalam, powiedzialam ze tak ale ze juz mi przeszlo (klamstwo) a on na to ze ciagle na niego patrze jak zakochana... zmienilam temat i odwozl mnie do domu. To tak boli
mam ochote stad wyjechac, zapomniec... ale z drugiej strony wiem ze mu zalezy w jakis sposob bo to okazuje.
ciagle sie ludze ze moze kiedys i wgl;(
sorrki ze tak dlugo ale nie chcialam sytuacji z kontekstu wyrywac
zgadzam sie z opiniami wszystkimi co przeczytalam. nie warto zebys tracila czas na takiego.... ja mialam podobna sytuacje bo facet nie wiedzial czego chce. nie warto bylo! daj sobie spokoj z nim bo na pewno znajdziesz fajnieszego chlopaka! my bedziemy trzymac kciuki! cos sie skonczylo i trzeba dac temu odejsc....
chemist jest offline  
Stary 2012-04-25, 17:11   #2749
Espoir91
Rozeznanie
 
Avatar Espoir91
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Burdel
Wiadomości: 953
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

pin up girl1991
po nicku wnioskuje, że masz tyle samo lat co ja. coś Ci powiem, nic nowego to nie będzie. Dziewczyny dobrze Ci doradzaja, daj sobie z nim spokoj, on jest nastawiony jedynie na branie. Taki niezobowiązujący sex za FREE jest mu na rękę, on korzysta a Ty dajesz z nadzieją, że robi to z miłości. Widzi, że łatwo bez problemu może sob ie porucha*, więc wykorzystuje okazję. Jeżeli zależałoby mu na obie to zapamietaj NAWET GDYBY SKAŁY SRAŁY A MURY PĘKAŁY on byłby z Tobą, byłby Twoim facetem. Wiec co mówię. Ja bylam rok z facetem, pozniej mu sie odwidzialo, ja latalam za nim jak glupia a on z tego korzystał. Na koniec wyrucha* mnie (inaczej nie da się tego nazwać ) a na pożegnanie rzucił tekstem "oboje zrobiliśmy sobie dobrze ". Dziś nie mam kontaktu z tym podłym człowiekiem, a po roku poznałam moją obecną miłość, faceta z którym jestem dwa lata. Ja Ci radzę weź to skończ, bo inaczej to wykończy Ciebie, ja wylądowałam w szpitalu, miałam kołatania serca na tle nerwowym. To nie miłość, to trucizna, która stopniowo Cię niszczy, a ten facet to nie facet tylko beznadziejna cip@, która gra na Twoich uczuciach i Cie wykorzystuje. Tyle z mojej strony.
__________________
dbam o WŁOSY !
ostatnie farbowanie: 6.01.2012

cel jest


Nie musisz być perfekcyjna na starcie, ale musisz wystartować, żeby być perfekcyjną!
Espoir91 jest offline  
Stary 2012-04-25, 18:17   #2750
TwojaKokaina
Zakorzenienie
 
Avatar TwojaKokaina
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 651
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Espoir91 Pokaż wiadomość
Na koniec wyrucha* mnie (inaczej nie da się tego nazwać ) a na pożegnanie rzucił tekstem "oboje zrobiliśmy sobie dobrze ".
jaki cham! nie wiem skąd się tacy ludzie biorą...


a dziś dorwałam w końcu herbatę z pokrzywy i nakupiłam aż 4 opakowania, żebym miała do domu i na stancje
TwojaKokaina jest offline  
Stary 2012-04-25, 18:19   #2751
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Konwalia11 Pokaż wiadomość
I slusznie, boj sie boj, bo jak wpadniesz na pomysl farbowania to nagle uslyszysz dzwonek do drzwi, otworzysz drzwi i zobaczysz taki obrazek: - TO BEDE JA!
A tak na powaznie: kazdy robi jak uwaza, ale szkoda mi kazdych naturalnych wlosow, dlatego bede kazdego z serca namawiala do zostawienia klaczkow w spokoju.
Ech, dziewczyny, mam dzis wolne i planowalam, ze zrobie "dzien dla pieknosci" i... guzik. Tak mnie glowa boli, ze zaraz sie klade do lozka. To chyba ta pogoda: to slonce, to deszcz
Ech, ide sie polozyc, moze jak sie zdrzemne to mi przejdzie...
A wtedy ja zrobię tak:
Na pewno pogada, mnie też boli i też pogoda jak w kalejdoskopie
Cytat:
Napisane przez pin up girl1991 Pokaż wiadomość
jakis rok temu wyladowalam w szpitalu (wycienczenie organizmu), poznalam tam ratownika medycznego (dwa lata starsz) bylam po rozstaniu. on sie mna zajmowal w szpitalu i w ramach podziekowan zaprosilam go na kawe, wymienilismy sie nrami i po dwoch dniach spotkalismy, spotykalisy sie codziennie, jak mialam dola w srodku nocy przyjezdzal. Nigdy nie dawal sie pocalowac bo mowil ze chce odreagowac po ex ale po jakims czasie to sie zmienilo ja o ex zapomnialam i z P zaczelam sypiac (to trwa juz rok)Gdzies po drodze sie w nim zakochalam, oddalabym za niego zycie i to bez wahania. tyle ze mialams woje humory i go stracilam. Dwa miesiace zero kontatu, odwazylam sie napisac jak rzucialam studia bo wiedzialam ze bedzie mnie wspieral i znow sie spotykamy. Wiedzial ze go kocham. wczoraj sie widzielismy, gadka etc i on do mnie z tekstem ze mam sobie znalezc faceta, wkurzylam sie bo nie lubie gdy tak gada wiec mu powiedzialam zeby znalazl laske sobie i ze chce juz do domu. A on na to ze specjalnie mnie zdenerwowal bo potem tak fajnie se kocham. siedzielismy dalej, gadalismy i w koncu zaczelismy sie kochac a po akcji zapytal czy ja go kochalam, powiedzialam ze tak ale ze juz mi przeszlo (klamstwo) a on na to ze ciagle na niego patrze jak zakochana... zmienilam temat i odwozl mnie do domu. To tak boli[/FONT][/COLOR]
mam ochote stad wyjechac, zapomniec... ale z drugiej strony wiem ze mu zalezy w jakis sposob bo to okazuje.
ciagle sie ludze ze moze kiedys i wgl;(
sorrki ze tak dlugo ale nie chcialam sytuacji z kontekstu wyrywac
No, też się zgadzam z dziewczynami -lepiej dać sobie spokój... Choć w sumie to musi być Twoja przemyślana decyzja, byś nigdy niczego nie żałowała. Choć koleś jest ewidentnie toksyczny... Ciężka sprawa, ale co by nie było jedno jest pewne -takie kopniaki uczą nas żyć. I kiedyś pewnie będziesz bardziej odporna, a swoje trzeba przeżyć...
Ja kiedyś stałam, ale na podobnym miejscu jak ten Twój ratownik. To ja rozdawałam karty... I powiem Ci, że ludzie potrafią być bezwzględni. Ja byłam... I nawet nie do końca byłam tego świadoma. Ale było minęło, człowiek się zmienia i uczy całe życie.
Tobie powiem jedno -kobieta ma swoją godność i trzeba o nią dbać -trzymać głowę wysoko nie dać sobą kierować.
Cytat:
Napisane przez TwojaKokaina Pokaż wiadomość
niezdecydowanym facetom trzeba mówić do widzenia. inaczej myslą, ze będzie seks i zabawa, a związek im niepotrzebny
A jeszcze jak się takiego przyzwyczai do seksu i zabawy to pewnie już koniec

To jak o facetach to i ja powiem co mnie dziś spotkało. Na dworcu mnie jakiś koleś wyczaił -na ja też zwróciłam na niego uwagę (taki niczego sobie), ale bez przesady. Siedziałam 40 minut i czekałam na autobus, on jak się okazało na ten sam. Kilka przelotnych spojrzeń -takich wiecie -przy rozglądaniu się etc. W autobusie usiadł w pobliżu i CAŁY CZAS SIĘ GAPIŁ ja oczywiście obserwowałam kątem oka, ale już powoli mi się zbierało. Na szczęście wysiadł kilka wioch wcześniej, ale już jak wstał i stał przy wyjściu to oka ze mnie nie spuszczał. Już nie mogłam wytrzymać i mi się micha zaczęła cieszyć i jak autobus ruszył to posłał mi pocałunek... Dziewczyny, ja nie wiem, ale ja się takich zachowań boję. One są fajne, bo się człowiek dowartościuje, ale do pewnego stopnia. Kiedyś mnie zauważył jakiś koleś w sklepie i mnie śledził do domu, kilka razy zajeżdżając mi drogę i próbując zagadywać. A auto na belgijskich blachach -jakby mnie porwał to by mnie już nikt nie znalazł Myśłał chyba, zę sobie dziewczynę na samochód wyrwie. Ja nie wiem, ze ja takich wariatów przyciągam -ani nie jestem specjalną pięknością ani nic

Kurde i znowu elaborat
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:04   #2752
estrella89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 58
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Hej dziewczyny!! mam do was wielką prośbę, wiem że wiele z was przyciemniało same farbowańce i ja też mam zamiar to zrobić, bo już nie wytrzymuje! tak zrudziały że patrzeć na siebie nie mogę, a podkreśle że farbowałam szamponem castingiem! mam uraz to tej " farby". Mam do was takie pytania : 1. Czy jeśli mam odrost 8 cm to dam radę je w miarę przyciemnić? jaki kolor najlepiej wybrać jeśli moje naturalne włosy mają kolor średni popielaty brąz? 3. Znacie jakis łatwy sposób żeby tego dokonać? nie wiem, na sreberka czy jeszcze coś innego? Bardzo was proszę o odpowiedź z góry dzięki;*
estrella89 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:09   #2753
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Espoir91
dzieki za te slowa, jestesmy w tym samym wiekuwszystkie mi dalyscie kopniaka, i juz wiem co zrobic pociesza mnie mysl ze kazdy kij ma dwa konce a karma jest okrutna i kiedys to sie na nim zemsci kiedys jakas laska bedzie nim tak obracac i wiem ze wtedy przyjdzie mnie prosic (juz tak bylo) tyle ze ja mam dosc bycia jego cieniem, dobra sexkumpela co Piotrus powie to Kasia robi Koniec z tym

Chyba trzeba cos z soba zrobic na nowy etap zycia
pin up girl1991 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:18   #2754
Mania1987
Raczkowanie
 
Avatar Mania1987
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: swiętokrzyskie
Wiadomości: 210
GG do Mania1987
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

pin up girl1991 skąd ja to znam, przyjaciel od seksu. Nie warto się pakować w takie relacje choćby facet był najzaje..... Wiem po sobie. Dasz radę o nim zapomnieć. Wierzę w Ciebie.
Mania1987 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:25   #2755
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez pin up girl1991 Pokaż wiadomość
Espoir91
dzieki za te slowa, jestesmy w tym samym wiekuwszystkie mi dalyscie kopniaka, i juz wiem co zrobic pociesza mnie mysl ze kazdy kij ma dwa konce a karma jest okrutna i kiedys to sie na nim zemsci kiedys jakas laska bedzie nim tak obracac i wiem ze wtedy przyjdzie mnie prosic (juz tak bylo) tyle ze ja mam dosc bycia jego cieniem, dobra sexkumpela co Piotrus powie to Kasia robi Koniec z tym

Chyba trzeba cos z soba zrobic na nowy etap zycia
Ja obcięłam włosy na krótko zaczynając nowy etap i kończąc ten zły o którym wspominałam i powiem Ci, że łatwiej mi było po tym obcięciu zakończyć wszystkie sprawy, bo jakoś mi to jasno przypominało o tym, że nadszedł czas zmian i koniec (choć wyglądałam beznadziejnie ).
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:27   #2756
Mania1987
Raczkowanie
 
Avatar Mania1987
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: swiętokrzyskie
Wiadomości: 210
GG do Mania1987
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

kat123 a ja przestałam farbować włosy jak facet mnie zostawił, i wyszło mi to na dobre
Mania1987 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:29   #2757
pin up girl1991
Rozeznanie
 
Avatar pin up girl1991
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 503
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez estrella89 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!! mam do was wielką prośbę, wiem że wiele z was przyciemniało same farbowańce i ja też mam zamiar to zrobić, bo już nie wytrzymuje! tak zrudziały że patrzeć na siebie nie mogę, a podkreśle że farbowałam szamponem castingiem! mam uraz to tej " farby". Mam do was takie pytania : 1. Czy jeśli mam odrost 8 cm to dam radę je w miarę przyciemnić? jaki kolor najlepiej wybrać jeśli moje naturalne włosy mają kolor średni popielaty brąz? 3. Znacie jakis łatwy sposób żeby tego dokonać? nie wiem, na sreberka czy jeszcze coś innego? Bardzo was proszę o odpowiedź z góry dzięki;*
też jestem ciekawa
pin up girl1991 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:35   #2758
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Mania1987 Pokaż wiadomość
kat123 a ja przestałam farbować włosy jak facet mnie zostawił, i wyszło mi to na dobre
niefarbowanie czy ogólnie zmiana?
Ja obcięłam też trochę jako karę chyba dla siebie za to, że ja zostawiłam faceta Przynajmniej z perspektywy czasu to wygląda bo naprawdę się okaleczyłam wtedy
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:48   #2759
Mania1987
Raczkowanie
 
Avatar Mania1987
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: swiętokrzyskie
Wiadomości: 210
GG do Mania1987
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

kat123 i niefarbowanie i to że już nie jestem z tym facetem Ponad 5 lat to kupa czasu, ale na siłę się szczęścia nie zbuduje. Jak ta druga osoba tego nie chce. Cały mój związek z nim byłam ruda, potrzebowałam tej zmiany (na lepsze).
Mania1987 jest offline  
Stary 2012-04-25, 19:58   #2760
kat123
Zakorzenienie
 
Avatar kat123
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachód PL
Wiadomości: 5 479
Dot.: Grupa wsparcia - wracamy do naturalnych włosów. Offtopowo część IV.

Cytat:
Napisane przez Mania1987 Pokaż wiadomość
kat123 i niefarbowanie i to że już nie jestem z tym facetem Ponad 5 lat to kupa czasu, ale na siłę się szczęścia nie zbuduje. Jak ta druga osoba tego nie chce. Cały mój związek z nim byłam ruda, potrzebowałam tej zmiany (na lepsze).
Pewnie -racja, do tanga trzeba dwojga. Ech, zmiany fizyczne pomagają chyba naprawdę tym psychicznym.
Dwa żywe dowody są
__________________
Żona od 08.08.2015

Aparatka od 11.10.2014 (góra).
Dół od 11.04.2015.
kat123 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:21.