Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV - Strona 142 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-20, 18:25   #4231
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Dla mnie to jest tragicznie zabawne. Nie rozumiem po co aż tak się ukrywać. To nie jest prawdziwa ona. Ja już mam taką cechę, że zawsze na początku znajomości przedstawiam się z gorszej strony, aby potem nikt nie był zaskoczony, większość ludzi robi na odwrót, a potem jest wielkie zdziwienie.
No to mamy inne poczucie humoru.
I obawiam się, że gdyby ktoś usłyszał na swój temat coś takiego, to byłoby mu bardzo przykro i tylko nasiliłoby to jego kompleksy, zamiast go rozbawić.
Nie rozumiesz po co ukrywać takie przebarwienia i blizny na twarzy? Na prawdę uważasz, że to się nie rzuca w oczy i nie powinna się tym przejmować?
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:30   #4232
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
No to mamy inne poczucie humoru.
I obawiam się, że gdyby ktoś usłyszał na swój temat coś takiego, to byłoby mu bardzo przykro i tylko nasiliłoby to jego kompleksy, zamiast go rozbawić.
Nie rozumiesz po co ukrywać takie przebarwienia i blizny na twarzy? Na prawdę uważasz, że to się nie rzuca w oczy i nie powinna się tym przejmować?
Owszem rzuca, ale jeżeli dziewczyna nie wypracuje sobie pewności siebie poza twarzą, trądzikiem i kosmetykami to ciężko jej będzie w przyszłości. Z drugiej strony jeżeli będziemy cały świat przyzwyczajać, ze włosy mają być takie, cera taka, waga taka, wzrost taki to każde odstępstwo będzie dla nas nie do przyjęcia. A przejmować się powinna owszem, ale zadbać o to odpowiednią dietą, lekami i lekarzem, a nie kosmetykami, które jeszcze bardziej jej szkodzą niż pomagają. Oczywiście nie wiem czy ona to leczy czy nie, ale to powyższe zdanie ogólnie tyczy się osób z takimi problemami. Miałam kolegę, który był cały pryszczaty: twarz, plecy, ramiona, ale i tak był pewny siebie i ludzie go lubili. To tak jak ja ciągle powtarzam, że to mam okropne, tamto okropne i moja pewność siebie jest niska, bo się na tym zaczyna i na tym niestety kończy. Tylko ja tego nie zakrywam, nie wiem czy to akurat dobrze czy źle. Po prostu chce aby ludzie to widzieli aby potem mi właśnie ktoś z rana nie wypalił: O boże ty masz takie coś?!
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100


Edytowane przez SekretnyWachlarz
Czas edycji: 2012-03-20 o 18:31
SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:33   #4233
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
No to mamy inne poczucie humoru.
I obawiam się, że gdyby ktoś usłyszał na swój temat coś takiego, to byłoby mu bardzo przykro i tylko nasiliłoby to jego kompleksy, zamiast go rozbawić.
Nie rozumiesz po co ukrywać takie przebarwienia i blizny na twarzy? Na prawdę uważasz, że to się nie rzuca w oczy i nie powinna się tym przejmować?
Fiolko kolejny raz zgadzam się z Tobą, choć wolałabym pisać to na plotkowym... taakie zboczenie
Ja przeszłam trądzik sterydowy i polekowy. Kto nie miał, ten nie wie co to trądzik Uwaga- 3 miesiące przed ślubem musiałam brać więcej leków i się nasilił. Na ślubie miałam makijaż mocniejszy niż zwykle, jeśli ktoś chce zobaczyć jak wyglądałam na ślubie mogę pokazać prywatnie zdjęcia dzięki makijażowi mogę pamiętać ten dzień jako cudowny, najpiękniejszy i jak ze snu a nie jako ten, w którym umieram ze stresu jak wyjdę na zdjęciach bo aparaty strzelają z każdej strony. Mój mąż widział jak wyglądałam bez makijażu, widzi teraz jak wyglądam stosując kwasy bez mejkapu, przyjaciele też. Czy w makijażu, czy bez to dalej jestem prawdziwa ja, tylko lepiej się czująca. I zapewniam, że bliscy mi ludzie nie kochają mnie za wygląd
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:35   #4234
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Fiolko kolejny raz zgadzam się z Tobą, choć wolałabym pisać to na plotkowym... taakie zboczenie
Ja przeszłam trądzik sterydowy i polekowy. Kto nie miał, ten nie wie co to trądzik Uwaga- 3 miesiące przed ślubem musiałam brać więcej leków i się nasilił. Na ślubie miałam makijaż mocniejszy niż zwykle, jeśli ktoś chce zobaczyć jak wyglądałam na ślubie mogę pokazać prywatnie zdjęcia dzięki makijażowi mogę pamiętać ten dzień jako cudowny, najpiękniejszy i jak ze snu a nie jako ten, w którym umieram ze stresu jak wyjdę na zdjęciach bo aparaty strzelają z każdej strony. Mój mąż widział jak wyglądałam bez makijażu, widzi teraz jak wyglądam stosując kwasy bez mejkapu, przyjaciele też. Czy w makijażu, czy bez to dalej jestem prawdziwa ja, tylko lepiej się czująca. I zapewniam, że bliscy mi ludzie nie kochają mnie za wygląd
Kurde, ciężko mi się lata między wątkami. -.-'
Gayenko ty masz problemy z cerą? Gdzie? Ja nic takiego nie widziałam.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:39   #4235
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Kurde, ciężko mi się lata między wątkami. -.-'
Gayenko ty masz problemy z cerą? Gdzie? Ja nic takiego nie widziałam.
Tak, całkiem spore. Kwasy, dobrze dobrana dieta, makijaż i jest coraz lepiej, na ślubie miałam całkiem mocny makijaż, zmiany były zaleczone i na zdjęciach wyglądam jak człowiek Albo chociaż podobnie
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:44   #4236
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Tak, całkiem spore. Kwasy, dobrze dobrana dieta, makijaż i jest coraz lepiej, na ślubie miałam całkiem mocny makijaż, zmiany były zaleczone i na zdjęciach wyglądam jak człowiek Albo chociaż podobnie
A czy mogłabyś mi na PW napisać jaka to dieta, chętnie się dowiem czy pokrywa się z tym, co mi kiedyś moja lekarka mówiła.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:47   #4237
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Muślin i tetra to zupełnie coś innego jak dla mnie choć znam dziewczyny, które używają pieluszek tetrowych zamiast szmatki z muślinu i nie narzekają. Według mnie i nie tylko obie mają zupełnie inną strukturę materiału, muślin jest o niebo delikatniejszy, a tetra taka jakby bardziej szorstka. Czuć to przede wszystkim po zmoczeniu, tetra bardziej drapie, jakby była kanciata, a muślin jest przyjemny, taki delikatny
Nie wiem, czy moje zdanie Was interesuje, ale sprawdzałam na swojej buzi i wiem, że jest różnica
Powiem Wam nawet, że lepsze od tetry( moim zdaniem) są ściereczki z mikrofibry do kupienia w biedronce (są dwa rodzaje, lepsze są te droższe ).
Choć jak już wspomniałam, muślin zdecydowanie najlepszy, myję buziaka nim codziennie i nie wyobrażam sobie oczyszczania buzi bez tej szmatki, no chyba, ze mam jakieś ropne wykwity, to wtedy albo omijam te miejsca, albo po prostu jej nie używam. Dla mnie to najlepszy i najdelikatniejszy peeling
dziękuję za wyjasnienie - teraz juz będe wiedziała
dla mnie to i mikrofibra za delikatna ach ten mój pancerny ryjek!
Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Ja tak z rozpędu kupiłam nowy korektor, bo w sumie ostatnio go rzadko używam. Nie mogę się przyzwyczaić, że moja cera jest w coraz lepszym stanie. Trzymajcie kciuki, żeby ta tendencja się utrzymywała.

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Do mnie tez dotarły wszystkie przesyłki Zamówienie z ZSK rzeczywiście zostało wysłane w sobotę, jestem pod wrażeniem. Dotarła też moja baza mydlana i inne cudeńka z LF. Dzisiaj zabieram się za moje mydełka

edit. I zapomniałabym o najważniejszym. Mój kremik z GaiaCreams już też wysłany. Same powody do radości
cieszę się
Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
kupiłaś je za -70% ?? teraz jest tlko -25%

dołączam sie do grona zakochanych w micelu Argile Provence jest cudowny bardzo delikatny, nie szczypie w oczy. Dobrze domywa makijaż i jest taki jakby trochę śliski ( lub po prostu nawilżający) co sprawia że demakijaż jest jeszcze łagodniejszy.
anula dziękujemy za przedstawienie nam tego cudeńka

.
zawsze do usług.
Super, że Ci pasuje - ja sie tak strasznie cieszę, jak mogę Wam coś naprawdę dobrego polecić i jesteście z tego zadowolone bo ja tak zawsze z głębi serducha polecam

Madre labs było przez jakis czas po 3$ za sztukę
Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość


ścięłam włosy tak do 1/3 ich poprzedniej długości i się zastanawiam jak zużyję te wszystkie szampony teraz... jak ja żałuję, że moje długie włosy nie mogły wyglądać jak Justyny tylko takie nijakie sianko
To kiedy do mnie wpadniesz? Muszę Cię zobaczyć w nowej fryzurze
Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Mam pytanie do znawczyń kwasów. Zdaje się dzisiaj spróbuję swoich sił w "ukręceniu" sobie toniku migdałowego. Mam pytanie odnośnie wody. Mamy założony filtr i dwa rodzaje wody. Jedna z nich jest demineralizowana, podobno tak jak woda destylowana. Czy taka woda się nadaje? Może ją jeszcze przegotować?
Woda demineralizowana jest ok.
Ale jesli masz wątpliwości, czy filtr jest w stanie dac tak samo dobrą wodę demineralizowaną jak ta kupna to kup - kosztuje grosze a sobie zaoszczędzisz martwienia się ja kupiłam swoją w tesco albo zrób tonik na hydrolacie.
Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Bardzo mi miło. Właściwie zaczęłam to robić Pierwszy post o podkładzie mineralnym (na podstawie podkładu LilyLolo) wczoraj się pojawił. Kolejno będą ukazywały się wpisy o korektorze, brązerze, różu, makijażu oczu. Niestety przez nieśmiałość nie będzie zdjęć twarzy, ani filmiku, ale staram się jak najdokładniej opisać wszystkie kroki.

W razie pytań jestem na blogu i forum. Chętnie udzielę rady
fajnie bardzo.
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-03-20 o 19:14
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:47   #4238
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
A czy mogłabyś mi na PW napisać jaka to dieta, chętnie się dowiem czy pokrywa się z tym, co mi kiedyś moja lekarka mówiła.
Wachlarzyku to jest dieta, którą stosuje przy nawrotach choroby, więc Tobie nie jest potrzebna. Poza tym ja od prawie 12 lat nie jem mięsa
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:51   #4239
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Wachlarzyku to jest dieta, którą stosuje przy nawrotach choroby, więc Tobie nie jest potrzebna. Poza tym ja od prawie 12 lat nie jem mięsa
Ach... rozumiem. Moja dermatolog mi zabroniła kawy, ostrych przypraw, sera żółtego, czekolady, w ogóle słodyczy. Dużo tego było.
Jesteś wegetarianką czy weganką? Mocno podziwiam i chylę czoła.

I żeby nie było, że ja całkiem nie na temat. Aby dzisiaj ten mało cudny dzień uczcić walnę sobie maskę z Alterry na godzinkę.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:51   #4240
Ishani
Zadomowienie
 
Avatar Ishani
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Owszem rzuca, ale jeżeli dziewczyna nie wypracuje sobie pewności siebie poza twarzą, trądzikiem i kosmetykami to ciężko jej będzie w przyszłości. Z drugiej strony jeżeli będziemy cały świat przyzwyczajać, ze włosy mają być takie, cera taka, waga taka, wzrost taki to każde odstępstwo będzie dla nas nie do przyjęcia. A przejmować się powinna owszem, ale zadbać o to odpowiednią dietą, lekami i lekarzem, a nie kosmetykami, które jeszcze bardziej jej szkodzą niż pomagają. Oczywiście nie wiem czy ona to leczy czy nie, ale to powyższe zdanie ogólnie tyczy się osób z takimi problemami. Miałam kolegę, który był cały pryszczaty: twarz, plecy, ramiona, ale i tak był pewny siebie i ludzie go lubili. To tak jak ja ciągle powtarzam, że to mam okropne, tamto okropne i moja pewność siebie jest niska, bo się na tym zaczyna i na tym niestety kończy. Tylko ja tego nie zakrywam, nie wiem czy to akurat dobrze czy źle. Po prostu chce aby ludzie to widzieli aby potem mi właśnie ktoś z rana nie wypalił: O boże ty masz takie coś?!

W sumie jakie coś? Szczerze mówiąc, to nawet nakładając 10warstw tapety, ta dziewczyna nie ukryłaby dziurek w skórze, wulkanów, no bo jak? Z bliska to i tak widać, ale skoro ona czuje się pewniej, wie, że wygląda estetyczniej,bo przynajmniej buźka jest jednolita, nie straszy czerwonymi plamami, to czemu nie? A nikt nie będzie jej rzucał takich tekstów, bo tak jak już napisałam, problem widać cały czas.
Ja np. mam ogromne sińce, wiem, że nie jestem w stanie ukryć ich w 100%, bo mam dolinę łez, i wystarczy złe światło,żebym miała 2 fioletowe plamy, pomimo 3ech warstw korektora. Ale mimo wszystko czuję się lepiej, bo wiem , że wyglądam ładniej, dla siebie i otoczenia. Co z tego,że bez makijażu ktoś może być zaskoczony,że gorzej wyglądam? Co, będzie zawiedziony moim wyglądem? Zerwie znajomość,bo go oszukałam? To śmieszne, moim zdaniem niedobre jest podejście, żeby pokazywać się komuś od 'jak najgorszej strony'.
Btw pisałam już wcześniej-co przez to rozumiesz? Od jak najgorszej w sensie bez makijażu, czy co dokładnie?


I żeby nie było-jednak przechodzę na odwyk:P I odkładam na filtr Phenome
Kolejny ew. zakup to micel Argile(zamiast Biodermy) też czuje się skuszona, a do tego siostra też będzie używać, więc już w ogóle cud miód malina, lubię nawracać ludzi

A, i dziewczyny używające tuszu Hauschki - zauważyłyście jakieś poprawienie się rzęs? Wzmocniły się choć trochę, widać jakiekolwiek efekty? Moje są strasznie osłabione, i zastanawiam się,czy w niego nie zainwestować

Edytowane przez Ishani
Czas edycji: 2012-03-20 o 18:55
Ishani jest offline  
Stary 2012-03-20, 18:54   #4241
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez Ishani Pokaż wiadomość
W sumie jakie coś? Szczerze mówiąc, to nawet nakładając 10warstw tapety, ta dziewczyna nie ukryłaby dziurek w skórze, wulkanów, no bo jak? Z bliska to i tak widać, ale skoro ona czuje się pewniej, wie, że wygląda estetyczniej,bo przynajmniej buźka jest jednolita, nie straszy czerwonymi plamami, to czemu nie? A nikt nie będzie jej rzucał takich tekstów, bo tak jak już napisałam, problem widać cały czas.
Ja np. mam ogromne sińce, wiem, że nie jestem w stanie ukryć ich w 100%, bo mam dolinę łez, i wystarczy złe światło,żebym miała 2 fioletowe plamy, pomimo 3ech warstw korektora. Ale mimo wszystko czuję się lepiej, bo wiem , że wyglądam ładniej, dla siebie i otoczenia. Co z tego,że bez makijażu ktoś może być zaskoczony,że gorzej wyglądam? Co, będzie zawiedziony moim wyglądem? Zerwie znajomość,bo go oszukałam? To śmieszne, moim zdaniem niedobre jest podejście, żeby pokazywać się komuś od 'jak najgorszej strony'.
Btw pisałam już wcześniej-co przez to rozumiesz? Od jak najgorszej w sensie bez makijażu, czy co dokładnie?


O tym czymś nie chcę mówić. To akurat zakrywam ciuchami, bo wiadomo ciuchy się nosi i wychodzi samo z siebie. Od najgorszej strony chodzi o coś innego, ale to nie temat na ten wątek, zapraszam na PW jak coś.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:03   #4242
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
To kiedy do mnie wpadniesz? Muszę Cię zobaczyć w nowej fryzurze
od czwartku jestem w wawie i w końcu muszę Ci podrzucić te próbki, których ostatnio zapomniałam. a odlałaś sobie w końcu szampon z zamówienia na helfy?

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Ach... rozumiem. Moja dermatolog mi zabroniła kawy, ostrych przypraw, sera żółtego, czekolady, w ogóle słodyczy. Dużo tego było.
Jesteś wegetarianką czy weganką? Mocno podziwiam i chylę czoła.

I żeby nie było, że ja całkiem nie na temat. Aby dzisiaj ten mało cudny dzień uczcić walnę sobie maskę z Alterry na godzinkę.
pochwal się Justyna kiedyś dietą na plotkowym, to może wspólnie coś Ci poradzimy i na trądzik, i dla zdrowia
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:09   #4243
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Aga, nie ma się czym chwalić od dziecka jadam bardzo niezdrowo i co najgorsze wyjadam pół lodówki czasami na jedno posiedzenie albo nie jadam nic przez np 2 miesiące. Potrafię również jadać same słodycze na śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. Im bardziej się za to nienawidzę tym więcej jem, błędne koło. Nie boję się przyznać, że przez prawie 22 lata nie nauczyłam się jeść.

Dziewczyny jak określić kolor cery? Pisałam jakoś w lutym, że jak przyłożyłam w świetle dziennym białą kartkę to moja cera zmieniła kolor na żółty, o czym to może świadczyć?
W ogóle dzisiaj po raz pierwszy tonik z YR nie kleił mi się na twarzy. Zawsze mi się cały dzień klei, od rana do wieczora, a dzisiaj przestał po godzinie.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100


Edytowane przez SekretnyWachlarz
Czas edycji: 2012-03-20 o 19:10
SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:16   #4244
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez Ishani Pokaż wiadomość

A, i dziewczyny używające tuszu Hauschki - zauważyłyście jakieś poprawienie się rzęs? Wzmocniły się choć trochę, widać jakiekolwiek efekty? Moje są strasznie osłabione, i zastanawiam się,czy w niego nie zainwestować
Moje rzęsy choć zawsze długie, nie grzeszą gęstością. Sprawa się pogorszyła, kiedy używałam często tradycyjnego tuszu do rzęs. Mam wrażenie, że hauschkowy tusz jest bardziej woskiem. Nie zasycha i nie tworzy takiej skorupki, jak tradycyjne tusze. Nie obciąża i nie łamie rzęs. Natomiast dzięki woskom w tuszu rzęsy są odżywiane (tusz jest też mniej trwały ) Do tego zaczęłam stosować olej rycynowy i moje rzęsy bardzo sie poprawiły, są naprawdę ładne.

---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość

Dziewczyny jak określić kolor cery? Pisałam jakoś w lutym, że jak przyłożyłam w świetle dziennym białą kartkę to moja cera zmieniła kolor na żółty, o czym to może świadczyć?
W ogóle dzisiaj po raz pierwszy tonik z YR nie kleił mi się na twarzy. Zawsze mi się cały dzień klei, od rana do wieczora, a dzisiaj przestał po godzinie.
Hm. Wiesz z tym określaniem kolorytu trochę nie ma sensu. Albo może wyrażę się inaczej. Ja mam lekko różową cerę, jednak podkłady o chłodnych różowatym odcieniu absolutnie mi nie pasują. Dla mnie najlepsze są o żółtawym zabarwieniu. Najlepszym i najrozsądniejszym sposobem są próbki. Obojętnie jakiej firmy. Dzięki nim zobaczysz jak twoja skóra się "zachowuje". Kiedy dobieram sobie podkład kupuję próbki różnej tonacji.

Przypomniało mi się jeszcze, że firmy przekłamują tonację. Żółtawe podkłady EverydayMinerals nie są takie same jak Lumiere itd.

Co do makijażu, nie potępiam osób chcących coś ukryć. Po to mamy całą pulę narzędzi, żeby z nich korzystać. Choć sama nie jestem zwolenniczką "wygłaskanego" makijażu, lubię się malować. Poniekąd dzięki Wam dawny zew wrócił. Staram się ukryć niedoskonałości, podkreślić zalety. Nie ma niczego złego w "pacynkowaniu" się.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-03-20 o 19:34
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:19   #4245
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Aga, nie ma się czym chwalić od dziecka jadam bardzo niezdrowo i co najgorsze wyjadam pół lodówki czasami na jedno posiedzenie albo nie jadam nic przez np 2 miesiące. Potrafię również jadać same słodycze na śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. Im bardziej się za to nienawidzę tym więcej jem, błędne koło. Nie boję się przyznać, że przez prawie 22 lata nie nauczyłam się jeść.

Dziewczyny jak określić kolor cery? Pisałam jakoś w lutym, że jak przyłożyłam w świetle dziennym białą kartkę to moja cera zmieniła kolor na żółty, o czym to może świadczyć?
W ogóle dzisiaj po raz pierwszy tonik z YR nie kleił mi się na twarzy. Zawsze mi się cały dzień klei, od rana do wieczora, a dzisiaj przestał po godzinie.
Wachlarzu z tym jedzeniem miałam podobnie, bardzo byłam nieregularna i do dziś potrafię zjeść tone slodyczy. Wiem jak to jest, dobrze Cię rozumiem. Jednak mnie zmusiła do zdrowszego odżywiania ciąża i choroba, mialam anemię w ciąży i to poważną, musiałam mieć przeprowadzoną transfuzję krwi, żeby w ogóle móc urodzić bez szwanku. Od tego czasu jem zdrowo, ale nadmiaru słodyczy wciąż nie potrafię sobie odmówić. Chociaż teraz jestem już na diecie odchudzającej 2 tygodnie i nie zjadłam przez ten czas ani grama cukru. Jest to dla mnie ogromny sukces, conajmniej jakbym odkryła Amerykę, ale wiem, że jak tylko zjadę do wymarzonej wagi to będzie już ciepło i pójde do kawiarni i zamówię 5 gałek lodów z polewą czekoladową w wafelku i jeszcze wezmę zapas do domu. Śni mi się to już po nocach. Słodycze, jak używki, uzależniają niemiłosiernie.

Co do koloru cery, to skoro jestes blondynką, prawdopodobnie, lecz nie na 100% będą Ci pasować ciepłe tonacje, brzoskwiniowe, beżowe, żóltawe. W żadnym razie odcienie chłodne, szarawe i różowawe. Ale nie mogę mieć całkowitej pewności. Po prostu blondynki z reguły, ale nie zawsze mają odcień cery cieplejszy.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:21   #4246
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez Ishani Pokaż wiadomość

I żeby nie było-jednak przechodzę na odwyk:P I odkładam na filtr Phenome
Kolejny ew. zakup to micel Argile(zamiast Biodermy) też czuje się skuszona, a do tego siostra też będzie używać, więc już w ogóle cud miód malina, lubię nawracać ludzi

A, i dziewczyny używające tuszu Hauschki - zauważyłyście jakieś poprawienie się rzęs? Wzmocniły się choć trochę, widać jakiekolwiek efekty? Moje są strasznie osłabione, i zastanawiam się,czy w niego nie zainwestować
Używam tuszu jakiś czas, ale przyznam szczerze, że nie zauwazyłam na razie aby cos sie zmieniło.
Ale myslę, ze za krótko go używam po prostu aby móc jakieś zmiany w kondycji rzęs odnotować.
Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
od czwartku jestem w wawie i w końcu muszę Ci podrzucić te próbki, których ostatnio zapomniałam. a odlałaś sobie w końcu szampon z zamówienia na helfy?
Nie, nie odlałam. Nie chciałam sama sie rządzić Twoim szamponem
To okazja do spotkania juz gotowa
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:24   #4247
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Hm. Wiesz z tym określaniem kolorytu trochę nie ma sensu. Albo może wyrażę się inaczej. Ja mam lekko różową cerę, jednak podkłady o chłodnych różowatym odcieniu absolutnie mi nie pasują. Dla mnie najlepsze są o żółtawym zabarwieniu. Najlepszym i najrozsądniejszym sposobem są próbki. Obojętnie jakiej firmy. Dzięki nim zobaczysz jak twoja skóra się "zachowuje". Kiedy dobieram sobie podkład kupuję próbki różnej tonacji.

Przypomniało mi się jeszcze, że firmy przekłamują tonację. Żółtawe podkłady EverydayMinerals nie są takie same jak Lumiere itd.
Dziękuję.

---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Wachlarzu z tym jedzeniem miałam podobnie, bardzo byłam nieregularna i do dziś potrafię zjeść tone slodyczy. Wiem jak to jest, dobrze Cię rozumiem. Jednak mnie zmusiła do zdrowszego odżywiania ciąża i choroba, mialam anemię w ciąży i to poważną, musiałam mieć przeprowadzoną transfuzję krwi, żeby w ogóle móc urodzić bez szwanku. Od tego czasu jem zdrowo, ale nadmiaru słodyczy wciąż nie potrafię sobie odmówić. Chociaż teraz jestem już na diecie odchudzającej 2 tygodnie i nie zjadłam przez ten czas ani grama cukru. Jest to dla mnie ogromny sukces, conajmniej jakbym odkryła Amerykę, ale wiem, że jak tylko zjadę do wymarzonej wagi to będzie już ciepło i pójde do kawiarni i zamówię 5 gałek lodów z polewą czekoladową w wafelku i jeszcze wezmę zapas do domu. Śni mi się to już po nocach. Słodycze, jak używki, uzależniają niemiłosiernie.

Co do koloru cery, to skoro jestes blondynką, prawdopodobnie, lecz nie na 100% będą Ci pasować ciepłe tonacje, brzoskwiniowe, beżowe, żóltawe. W żadnym razie odcienie chłodne, szarawe i różowawe. Ale nie mogę mieć całkowitej pewności. Po prostu blondynki z reguły, ale nie zawsze mają odcień cery cieplejszy.
Ja właśnie zrobiłam badania i huhu jak ta lala wszystko dobrze. Z jednej strony się cieszę, z drugiej czasami bym wolała aby coś wyszło źle, bo może by mnie to skutecznie zmobilizowało. Miałam w swoim życiu taki okres, że jadłam dosłownie 400-500 kcal w ciągu całego dnia. Zastanawiałam się czy mogę sobie pozwolić na mandarynkę, która ma 11 kcal (do dzisiaj pamiętam te tabele z kcal) i doszłam do momentu gdzie przestałam pić, bo byłam pewna, że woda mnie utuczy. A teraz brnę w drugą stronę tzw. kompulsywne objadanie się. Każde uzależnienie jest ciężkie, ale to od jedzenia cięższe chyba, bo jeść trzeba całe życie, pić alkohol nie.
Ooo, lubię takie kolorki jak wymieniłaś. Jezu, ale się nakręciłam.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:25   #4248
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Moje rzęsy choć zawsze długie, nie grzeszą gęstością. Sprawa się pogorszyła, kiedy używałam często tradycyjnego tuszu do rzęs. Mam wrażenie, że hauschkowy tusz jest bardziej woskiem. Nie zasycha i nie tworzy takiej skorupki, jak tradycyjne tusze. Nie obciąża i nie łamie rzęs. Natomiast dzięki woskom w tuszu rzęsy są odżywiane (tusz jest też mniej trwały ) Do tego zaczęłam stosować rycynę i moje rzęsy bardzo sie poprawiły, są naprawdę ładne.
Strasznie mnie denerwuje jak ktoś pisze rycyna a ma na myśli olej rycynowy. Trzeba konkretnie mówić. Rycyna to trucizna. Nawet olej rycynowy nie zawiera rycyny. Przepraszam, że pisze to przy Twoim poście, po prostu przypomniałaś mi. A piszę dlatego, że mnóstwo nowych ludzi czyta nasze posty i później będą bzdury powtarzać przez nasze skróty myślowe. Same przyczyniamy się do tego, że jest coś niejasne i zadawane jest po 50 razy to samo pytanie, mimo, że coś było opisywane do 10 stron temu.
__________________
Justyna

jp91 jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:34   #4249
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez jp91 Pokaż wiadomość
Strasznie mnie denerwuje jak ktoś pisze rycyna a ma na myśli olej rycynowy. Trzeba konkretnie mówić. Rycyna to trucizna. Nawet olej rycynowy nie zawiera rycyny. Przepraszam, że pisze to przy Twoim poście, po prostu przypomniałaś mi. A piszę dlatego, że mnóstwo nowych ludzi czyta nasze posty i później będą bzdury powtarzać przez nasze skróty myślowe. Same przyczyniamy się do tego, że jest coś niejasne i zadawane jest po 50 razy to samo pytanie, mimo, że coś było opisywane do 10 stron temu.
Już zatem grzecznie poprawiam
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-03-20 o 19:35
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-20, 19:58   #4250
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Fiolko kolejny raz zgadzam się z Tobą, choć wolałabym pisać to na plotkowym... taakie zboczenie
Ja przeszłam trądzik sterydowy i polekowy. Kto nie miał, ten nie wie co to trądzik Uwaga- 3 miesiące przed ślubem musiałam brać więcej leków i się nasilił. Na ślubie miałam makijaż mocniejszy niż zwykle, jeśli ktoś chce zobaczyć jak wyglądałam na ślubie mogę pokazać prywatnie zdjęcia dzięki makijażowi mogę pamiętać ten dzień jako cudowny, najpiękniejszy i jak ze snu a nie jako ten, w którym umieram ze stresu jak wyjdę na zdjęciach bo aparaty strzelają z każdej strony. Mój mąż widział jak wyglądałam bez makijażu, widzi teraz jak wyglądam stosując kwasy bez mejkapu, przyjaciele też. Czy w makijażu, czy bez to dalej jestem prawdziwa ja, tylko lepiej się czująca. I zapewniam, że bliscy mi ludzie nie kochają mnie za wygląd

Ja co prawda nie mam trądziku,ale doskonale Ciebie rozumiem.
Ogólnie uważam że jako osoba,która czegoś nie doświadczyła ( np trądziku) nie mam prawa oceniać dziewczyn,które mają trądzik i próbują go zamaskować a już tym bardziej śmiać się z tego jak wyglądają rano albo sugerować że nie powinny się malować, tylko zaakceptować swój wygląd, bo nie wiem jak to jest budzić się rano i z obawą spoglądać w lustro czy nie jest jeszcze gorzej.Domyślam się że jest to przykre i człowiek chce po prostu jak najszybciej to schować pod makijażem,zapomnieć o tych pryszczach i żeby nikt się na niego nie gapił na ulicy.

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Owszem rzuca, ale jeżeli dziewczyna nie wypracuje sobie pewności siebie poza twarzą, trądzikiem i kosmetykami to ciężko jej będzie w przyszłości. Z drugiej strony jeżeli będziemy cały świat przyzwyczajać, ze włosy mają być takie, cera taka, waga taka, wzrost taki to każde odstępstwo będzie dla nas nie do przyjęcia. A przejmować się powinna owszem, ale zadbać o to odpowiednią dietą, lekami i lekarzem, a nie kosmetykami, które jeszcze bardziej jej szkodzą niż pomagają. Oczywiście nie wiem czy ona to leczy czy nie, ale to powyższe zdanie ogólnie tyczy się osób z takimi problemami. Miałam kolegę, który był cały pryszczaty: twarz, plecy, ramiona, ale i tak był pewny siebie i ludzie go lubili. To tak jak ja ciągle powtarzam, że to mam okropne, tamto okropne i moja pewność siebie jest niska, bo się na tym zaczyna i na tym niestety kończy. Tylko ja tego nie zakrywam, nie wiem czy to akurat dobrze czy źle. Po prostu chce aby ludzie to widzieli aby potem mi właśnie ktoś z rana nie wypalił: O boże ty masz takie coś?!
Myślę że obnażanie swoich niedoskonałości nie uczy pewności siebie a zakamuflowanie ich na pewno pozwala o nich zapomnieć, przynajmniej na jakiś czas.
Nie wiem czy zauważyłaś taką zależność ale faceci z brzydką cerą są trochę inaczej oceniani niż kobiety...
Ja bym wolała żeby ktoś zobaczył moją cerę rano i najwyżej zrezygnował ze znajomości ze mną,jeżeli to będzie dla niego tak istotne, niż zeby wszyscy na ulicy się na mnie gapili i mówili takie rzeczy za moimi plecami. Bo jak widać nie każdy ma na tyle wyczucia żeby nie komentować takich rzeczy

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość

O tym czymś nie chcę mówić. To akurat zakrywam ciuchami, bo wiadomo ciuchy się nosi i wychodzi samo z siebie. Od najgorszej strony chodzi o coś innego, ale to nie temat na ten wątek, zapraszam na PW jak coś.
No widzisz Ty zakrywasz ciuchami a tamta dziewczyna makijażem. Dokładnie ta sama sytuacja.

Przepraszam za off top, jeżeli ktoś ma ochotę kontynuować ten wątek to zapraszam na plotkowy, ale chyba nie ma sensu dalsza dyskusja
__________________
"mur nie przeszkadza, dopóki nie zaczniemy walić w niego głową"

Edytowane przez fiolka85
Czas edycji: 2012-03-20 o 20:04
fiolka85 jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:05   #4251
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość

Ja co prawda nie mam trądziku,ale doskonale Ciebie rozumiem.
Ogólnie uważam że jako osoba,która czegoś nie doświadczyła ( np trądziku) nie mam prawa oceniać dziewczyn,które mają trądzik i próbują go zamaskować a już tym bardziej śmiać się z tego jak wyglądają rano albo sugerować że nie powinny się malować, tylko zaakceptować swój wygląd, bo nie wiem jak to jest budzić się rano i z obawą spoglądać w lustro czy nie jest jeszcze gorzej.Domyślam się że jest to przykre i człowiek chce po prostu jak najszybciej to schować pod makijażem,zapomnieć o tych pryszczach i żeby nikt się na niego nie gapił na ulicy.

Ja po prostu uważam, że prawdziwa ja to ta bez trądziku, czyli paradoksalnie z makijażem To właśnie problemy skórne mają wpływ na to, że ludzie odbierają innych gorzej. Nie widzą prawdziwej osoby, tylko jej trądzik. A tak, umożliwiamy im zobaczenie nas, a nie problemu

Aaa i ja też zapraszam na plotkowy do dalszej dyskusji
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...




Edytowane przez gayenka
Czas edycji: 2012-03-20 o 20:09
gayenka jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:05   #4252
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Co do koloru cery, to skoro jestes blondynką, prawdopodobnie, lecz nie na 100% będą Ci pasować ciepłe tonacje, brzoskwiniowe, beżowe, żóltawe. W żadnym razie odcienie chłodne, szarawe i różowawe. Ale nie mogę mieć całkowitej pewności. Po prostu blondynki z reguły, ale nie zawsze mają odcień cery cieplejszy.
a ja się nie zgodzę - blondynka to nie zawsze ciepłe odcienie. blondynka to albo wiosna (rzadziej), albo lato (częściej, szczególnie ciemne blondynki). Ja po zdjęciach Justyny obstawiałabym, że jest latem, ale nie mam 100% pewności bo to nie to co na żywo, a i zdjęcia widziałam dawno. Lata to chłodny odcień i właśnie odcienie o chłodnej tonacji powinny wybierać. Ewentualnie lato może być też oliwkowe tak jak ja i wtedy wszelakie oliwkowe, żółte podkłady jak znalazł. Ale najlepiej jak być Justynko poczytała o kolorystycznych porach roku i określiła swoją na podstawie opisów, będziesz miała wtedy jakiś punkt odniesienia jakie tonacje szukać. Mi to bardzo pomogło, bo zdałam sobie sprawę, że mam oliwkową cerę i po prostu zamawiałam próbki o takiej tonacji, a ocień już dopasowałam testując.
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/

Edytowane przez aga89s
Czas edycji: 2012-03-20 o 20:41
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:10   #4253
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
a ja się nie zgodzę - blondynka to nie zawsze ciepłe odcienie. blondynka to albo wiosna (rzadziej), albo lato (częściej, szczególnie ciemne blondynki). Ja po zdjęciach Justyny obstawiałabym, że jest latem, ale nie mam 100% pewności bo to nie to co na żywo, a i zdjęcia widziałam dawno. Lata to chłodny odcień i właśnie odcienie o chłodnej tonacji powinny wybierać. Ewentualnie lato może być też oliwkowe tak jak ja i wtedy wszelakie oliwkowe, żółte podkłady jak znalazł. Ale najlepiej jak być Justynko poczytała o kolorystycznych porach roku i określiła swoją na podstawie opisów, będziesz miała wtedy jakiś punkt odniesienia jakie tonacje szukać. Mi to bardzo pomogło, bo zdałam sobie sprawę, że mam oliwkową cerę i po prostu zamawiałam próbki o takiej tonacji, a ocień już dopasowałam testując.
Napisałam, że nie zawsze i nie na 100% więc z czym się konkretnie nie zgadzasz?
Korah jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:16   #4254
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
a ja się nie zgodzę - blondynka to nie zawsze ciepłe odcienie. blondynka to albo wiosna (rzadziej), albo lato (częściej, szczególnie ciemne blondynki). Ja po zdjęciach Justyny obstawiałabym, że jest latem, ale nie mam 100% pewności bo to nie to co na żywo, a i zdjęcia widziałam dawno. Lata to chłodny odcień i właśnie odcienie o chłodnej tonacji powinny wybierać. Ewentualnie lato może być też oliwkowe tak jak ja i wtedy wszelakie oliwkowe, żółte podkłady jak znalazł. Ale najlepiej jak być Justynko poczytała o kolorystycznych porach roku i określiła swoją na podstawie opisów, będziesz miała wtedy jakiś punkt odniesienia jakie tonacje szukać. Mi to bardzo pomogło, bo zdałam sobie sprawę, że mam oliwkową cerę i po prostu zamawiałam próbki o takiej tonacji, a ocień już dopasowałam testując.
Podpisuję się pod Twoim wpisem. Niestety tonacji skóry nie można tak generalizować. Tak samo jest zresztą z typami urody (wiosna, lato...) Mojego typu jeszcze nie ustalono. Podobno późne lato, cokolwiek to znaczy Najprostrzym sposobem są próbki i pacynkowanie, testowanie, uczenie się

Dla przykładu napiszę, że kiedy kupowałam LilyLolo sądziłam, że Warm Peach bedzie idealne, ponieważ to odcień ciepły (EDM i Lumiere mam w ciepłych żółtawych tonacjach). A tu się okazało, że w LilyLolo najodpowiedniejszy jest Blondie - odcień neutralny, co mnie zaskoczyło ponieważ w EDM wychodziły dosyć ziemniste.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:23   #4255
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Napisałam, że nie zawsze i nie na 100% więc z czym się konkretnie nie zgadzasz?
z tym, że blondynki to zazwyczaj ciepłe tonacje, bo statystycznie jest odwrotnie. większość Polek o blond kolorze włosów to zimne tonacje, ewentualnie oliwkowo - żółte przy czym oliwki też są zazwyczaj zimne. to nie jest moja opinia, tak wyczytałam jak dobierałam podkład.

ale tak jak napisała Margo nie ma co generalizować. najlepiej sprawdzić na sobie, można jako punkt odniesienia poczytać o porach roku, tonacjach ciepłych i zimnych ale i tak wszystko wyjdzie w praniu jak się przetestuje trochę kolorów. Choć jak napisałam mi te ustalenia czysto teoretyczne sporo dały
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:24   #4256
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Fiolka, ostatnie zdanie w tym temacie. Zakrywam ciuchami, ale zakrywam, bo każdego dnia ubieram spodnie czy bluzkę, nie latam goła. Tylko z tego to wynika.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:40   #4257
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 328
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
z tym, że blondynki to zazwyczaj ciepłe tonacje, bo statystycznie jest odwrotnie. większość Polek o blond kolorze włosów to zimne tonacje, ewentualnie oliwkowo - żółte przy czym oliwki też są zazwyczaj zimne. to nie jest moja opinia, tak wyczytałam jak dobierałam podkład.

ale tak jak napisała Margo nie ma co generalizować. najlepiej sprawdzić na sobie, można jako punkt odniesienia poczytać o porach roku, tonacjach ciepłych i zimnych ale i tak wszystko wyjdzie w praniu jak się przetestuje trochę kolorów. Choć jak napisałam mi te ustalenia czysto teoretyczne sporo dały

A możesz wrzucić odnośnik? Też chętnie bym przeczytała

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-03-20 o 20:41
Korah jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:48   #4258
aga89s
Rozeznanie
 
Avatar aga89s
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: w-wa
Wiadomości: 885
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
A możesz wrzucić odnośnik? Też chętnie bym przeczytała
jak dobierałam podkład to istniał jeszcze fenomenalny blog cathy i tam o tym czytałam. teraz podobno blog zniknął... ale jak wpiszesz w google kolorystyczne pory roku albo coś w tym stylu i poczytasz, to zazwyczaj przewija się info, że sporo Polek to lato, a lato jest chłodne. ja jeszcze byłam kiedyś na takim wykładzie, gdzie omawiali pory roku i tam też była o tym mowa i dziewczyna, która prowadziła wykład chciała dać dla przykładu jakąś wiosnę spośród nas, ale wszystkie blondynki to były typowe lata, żadna ciepła wiosna się nie znalazła...
__________________
Smile! life is beautiful

5w1 [SIZE=1]

Żywienie - praca, pasja, całe życie
http://przepisnik-vita.blogspot.com/

Edytowane przez aga89s
Czas edycji: 2012-03-20 o 20:49
aga89s jest offline  
Stary 2012-03-20, 20:50   #4259
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez aga89s Pokaż wiadomość
jak dobierałam podkład to istniał jeszcze fenomenalny blog cathy i tam o tym czytałam. teraz podobno blog zniknął... ale jak wpiszesz w google kolorystyczne pory roku albo coś w tym stylu i poczytasz, to zazwyczaj przewija się info, że sporo Polek to lato, a lato jest chłodne. ja jeszcze byłam kiedyś na takim wykładzie, gdzie omawiali pory roku i tam też była o tym mowa i dziewczyna, która prowadziła wykład chciała dać dla przykładu jakąś wiosnę spośród nas, ale wszystkie blondynki to były typowe lata, żadna ciepła wiosna się nie znalazła...
A ja się na podstawie pór roku nigdy nie umiałam określić, jedynie na 100% jesień odrzuciłam.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline  
Stary 2012-03-20, 21:08   #4260
Ishani
Zadomowienie
 
Avatar Ishani
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Anulka poleciłabyś jakiś szampon , który chociaż trochę nawilżałby włosy? Siostra płacze
Ishani jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
ekologiczne, kosmetyki naturalne

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:48.