Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV - Strona 149 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-22, 18:02   #4441
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez magnesita Pokaż wiadomość
To Ty próbuj i poszukuj a ja będę polegała na Twoich recenzjach


sciri ja myję wlosy co 3 dni od bardzo dawna ale być może u Ciebie będzie taki efekt że także pozwoli na mycie co 3 dni
To sie sprytnie ustawiłaś
Oczywiście będę informować.
Cytat:
Napisane przez kotwilka Pokaż wiadomość
jescze Physician's Formula z iherba Ci została

Niestety nie mogę dołączyć do zachwytów nad maską Alterry - obciąża mi włosy
Miałam Cie własnie przy okazji zapytac, która to była mascara z iherba - to już nie będe musiała
A Ty jakies z iherba miałas?
Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Dziękuję. Już piszę co to za receptura

Przepis pochodzi z książki "5 przemian w kuchni i życiu" (ostatnio interesuje mnie kuchnie 5przenian )

Składniki: 20g odtłuszczonego mleka w proszku, 1łyżka miodu, 100ml przegotowanej wody lub wody różanej, 20ml oleju awolado, 20ml migdałowego.

Mleko i miód rozpuszczamy w ciepłej wodzie, dodajemy olejki. Przelewmy do butelki i silnie wstrząsamy.

Ja zmodyfikowałam nieco przepis. Mleczko przygotowałam z połowy składników i zmodyfikowałam oleje na bardziej odpowiednie do mojej skóry: dodałam 15ml migdałowego i 5 z róży. Nie dodałam już z awokado.

Trochę się lepiło, nie wiem jeszcze jak ze zmywaniem makijażu. To dziś wieczorem przetestuję.
Daj znac, bo ciekawa bardzo jestem Twojego eksperymentu
Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość
Dziękuję za zdjęcie i opis plastelinki "odwdzięczam się" zdjęciem swojej lushowej...popatrzyłam na składy - są podobne, tylko moja ma trochę olejków dodanych, te kwiatki lawendy nie są dla mnie uciążliwe bo one są tylko po jej bokach (nie są wmieszane w całość) więc można je pominąć przy nabieraniu na dłoń, inną sprawą są mielone migdały - jednych mogą drapać a ja uważam, że robią fantastycznie delikatny piling...no ale wiadomo - co produkt to opinia

wrzucam swoje ostatnie nabytki
hydrolaty z mazideł i próbki olejów oraz próbki jmo, w których dominuje serum z mącznicy oraz odżywki do włosów...no tak zachwalałyście, że musiałam spróbować
serum niestety poczeka jeszcze na testy z tydzień lub dwa bo narazie moja cera pije tylko wodę z dodatkami i żywi się wyłacznie maseczkami ciekawa jestem czy ta dieta coś pomoże
zakupy świetne.


Zaraz ide mamie hennę rzucic na włosy
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-22, 18:40   #4442
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Anula a jak miałabyś wybrać jeden tusz, który do tej pory najlepiej Ci podpasował to na co by padło?
promolcia jest offline  
Stary 2012-03-22, 19:11   #4443
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość
Anula a jak miałabyś wybrać jeden tusz, który do tej pory najlepiej Ci podpasował to na co by padło?
Na razie napewno hauschka.
Pomimo, że z trwałościa kiepsko to jedyny tusz jaki miałam dający efekt porównywalny z nienaturalnymi
Jeśli natomiast chciałabyś delikatny i bardzo naturalny efekt, podkreslenie koloru rzęs bez ich pogrubienia, to bardzo dobry jest alverde z srebrnym opakowaniu z zielonymi literkami (oceniałam go na kwc, za diabła nie wiem jak sie nazywa ).


Oshin zakupy bardzo fajne , szkoda że nie do końca Ci pasują.
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-22, 19:32   #4444
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Przed chwilą włożyłam mydełko do foremki. Dodałam wody, miodu i lipy. Nie wiem tylko, czy nie wyszło za gęste? Może miałam dłużej jeszcze rozpuszczać? W każdym razie pierwsze koty za płoty
Tomo też oczywiście musiał kilka razy pacnąć rączką w masę. A jakże

Teraz chyba czas na tonik migdałowy. Nie mam jednak kremiku jeszcze i przyznaję, że trochę boję się tego toniku
(Tomo oczywiście mi już nie będzie pomagał)

edit: Zmyłam makijaż mleczkiem domowej roboty. Całkiem fajne. Poważnie. Wrzucę chyba przepis na bloga Zmyło makijaż, nie szczypało w oczy. Jest pyszne, tylko buzia się trochę lepi. Przemyję ją tylko plastelinką teraz, ale w sumie zawsze to robie. Nie potrafię nie umyć buzi po micelu, czy mleczku
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-03-22 o 19:55
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-22, 19:36   #4445
kotwilka
Wtajemniczenie
 
Avatar kotwilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 167
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
To sie sprytnie ustawiłaś
Oczywiście będę informować.

Miałam Cie własnie przy okazji zapytac, która to była mascara z iherba - to już nie będe musiała
A Ty jakies z iherba miałas?

Daj znac, bo ciekawa bardzo jestem Twojego eksperymentu

zakupy świetne.


Zaraz ide mamie hennę rzucic na włosy
Nie miałam, mam jeszcze w zapasie dwie nienaturalne Ale Sicilia planowała kupić o ile pamiętam.
W iHerbie mają jeszcze naturalną ciekawą Honeybee Gardens za 8$ z kawałkiem:
http://www.iherb.com/Honeybee-Garden...-ml/25054?at=0

Pozostałe są już znacznie dorższe
__________________

kotwilka jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:03   #4446
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez kotwilka Pokaż wiadomość
Nie miałam, mam jeszcze w zapasie dwie nienaturalne Ale Sicilia planowała kupić o ile pamiętam.
W iHerbie mają jeszcze naturalną ciekawą Honeybee Gardens za 8$ z kawałkiem:
http://www.iherb.com/Honeybee-Garden...-ml/25054?at=0

Pozostałe są już znacznie dorższe
Tak, pamietam, że Sicilia miała na nią ochotę
Trzeba będzie kiedyś nabyć - może jak skończę hauschke i nie upoluje kuomaye to pomyslę
A Ty dostałaś iherba? Bo juz nie wiem czy pisałaś
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:11   #4447
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

[QUOTE=anula_ga;33082384]Na razie napewno hauschka.
Pomimo, że z trwałościa kiepsko to jedyny tusz jaki miałam dający efekt porównywalny z nienaturalnymi [QUOTE]

ja lubię jak są długie, grube i gęste i zdaje sobie sprawę, że naturalnymi trudno jest taki efekt osiągnąć...na szczęście dajesz nadzieje, że jest to możliwe
tylko co to dokładnie znaczy, że kiepsko u niego z trwałością?kruszy się i opada na pliczki? rozmazuje? nie wysycha do końca i kleją się górne rzęsy z dolnymi? czy co tam z nim nie tak Twoim zdaniem?
przepraszam za dociekliwość
promolcia jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:26   #4448
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość
ja lubię jak są długie, grube i gęste i zdaje sobie sprawę, że naturalnymi trudno jest taki efekt osiągnąć...na szczęście dajesz nadzieje, że jest to możliwe
tylko co to dokładnie znaczy, że kiepsko u niego z trwałością?kruszy się i opada na pliczki? rozmazuje? nie wysycha do końca i kleją się górne rzęsy z dolnymi? czy co tam z nim nie tak Twoim zdaniem?
przepraszam za dociekliwość
On tak jakby do końca nie zasychał własnie trochę rozmazuję się na skórze, jesli rzęsy dotykają skóry, szczególnie jeśli skóra wydzieli w trakcie dnia trochę sebum. Na wietrznej pogodzie wykruszył mi się trochę a przy dużej wilgoci wzmaga sie jego skłonność do robienia ksero nad górną powieką no i niestety jakiekolwiek emocje odpadaja, bo zaczyna spływać z pierwszą łzą.
Ale to nie jest tak straszne jak sie może wydawac z opisu to nie jest tak, że po całym dniu nie mam tuszu na rzęsach. Mam tyle, że nie jest tak trwały jak nienaturalne.
A daje naprawdę świetny efekt! Porównywalny z tymi lepszymi nienaturalnymi. Dobrze pogrubia rzesy
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-03-22 o 20:27
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:33   #4449
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Pytanie do Anuli, ale pozwolę sobie odpowiedzieć. Mam drugie opakowanie tego tuszu i przede wszystkim przez pierwsze męczyłam się z brakiem trwałości. Długo potrzebowałam nim nauczyłam się go nakładać. Mam wrażenie, że ten tusz nie zasycha. To jakby wosk. Jeśli nałożysz go za dużo, szczególnie na dolne rzęsy robi podkówki. Z drugiej strony dzięki temu, że nie zasycha nie kruszy rzęs. Efekt robi świetny, porównałabym go do Lancome Hypnose. Pogrubione, wydłużone rzęsy, nie psuje swoją ciężkością wywinięcia po użyciu zalotki. Tylko trzeba uważać z dozowaniem. Bo ta nieszczęsna trwałość

edit. Dzisiaj przykładowo mieszałam mydło w tumanach pary wodnej i nic nie spłynęlo.
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-03-22 o 20:35
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:35   #4450
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Anula dziękuję za Twoją opinię
w międzyczasie znalazłam też inną, niestety negatywną opinię o tym tuszu (mam nadzieję, że chodzi o ten sam) wraz ze zdjęciami, tylko że dziewczyna jest "antynaturalna" więc jej opinia nie będzie dla mnie wiążąca
jak kogoś zainteresuje, jest tutaj na samym końcu
http://brunettesheart.blogspot.com/2...aabym-wam.html

Marglotko również dziękuję
czyli co? najlepszym rozwiązaniem będzie jak nie nałoże zbyt wiele, tzn jedną warstwę, tak aby nie dać rzęsą powodu (zbyt duża ilość) do rozmazywania się. dobrze rozumiem?

Edytowane przez promolcia
Czas edycji: 2012-03-22 o 20:42
promolcia jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:39   #4451
gayenka
Zakorzenienie
 
Avatar gayenka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 274
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość
Anula dziękuję za Twoją opinię
w międzyczasie znalazłam też inną, niestety negatywną opinię o tym tuszu (mam nadzieję, że chodzi o ten sam) wraz ze zdjęciami, tylko że dziewczyna jest "antynaturalna" więc jej opinia nie będzie dla mnie wiążąca
jak kogoś zainteresuje, jest tutaj na samym końcu
http://brunettesheart.blogspot.com/2...aabym-wam.html
Brunetka nie jest antynaturalna pokazuje wiele ciekawych, naturalnych produktów. Jej blog nie jest co prawda blogiem o naturalnych kosmetykach, ale można na nim znaleźć wiele cennych wskazówek, naturalne przepisy, fajne recenzje naturalnych kosmetyków. Antynaturalna znaczyłoby, że jest przeciwko kosmetykom naturalnym, a ona wręcz przeciwnie bardzo je lubi i często poleca
__________________
Se spánky z břidlicových střech
se zády rtutě na oknech,
páry z broušenýho skla,
se stehny váhy, tě každej zná,
tě každej zná, tě každej zná
a když Tě ochutná,
ví, že víš, že...



gayenka jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:39   #4452
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Pytanie do Anuli, ale pozwolę sobie odpowiedzieć. Mam drugie opakowanie tego tuszu i przede wszystkim przez pierwsze męczyłam się z brakiem trwałości. Długo potrzebowałam nim nauczyłam się go nakładać. Mam wrażenie, że ten tusz nie zasycha. To jakby wosk. Jeśli nałożysz go za dużo, szczególnie na dolne rzęsy robi podkówki. Z drugiej strony dzięki temu, że nie zasycha nie kruszy rzęs. Efekt robi świetny, porównałabym go do Lancome Hypnose. Pogrubione, wydłużone rzęsy, nie psuje swoją ciężkością wywinięcia po użyciu zalotki. Tylko trzeba uważać z dozowaniem. Bo ta nieszczęsna trwałość.

edit. Dzisiaj przykładowo miszałam mydło w tumanach pary wodnej i nic nie spłynęlo.
Ja nie nakładam go dużo, bo wtedy to brzydko wygląda. Zresztą jak wszystko uzyte w nadmiarze
Niestety w moim przypadku w wilgoci robi ksero nad górna powieką - ale myslę, że to też kwestia "budowy oka i powieki", że tak głupio to nazwę mi rzęsy często dotykają skóry nad powieką a pod brwiami. I niestety przez brak zasychania tuszu lubi się on czasem tam odznaczyć.
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-03-22 o 20:43
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:45   #4453
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Ja nie nakładam go dużo, bo wtedy to brzydko wygląda.
Niestety w moim przypadku w wilgoci robi ksero na górna powieką - ale myslę, że to też kwestia "budowy oka i powieki", że tak głupio to nazwę mi rzęsy często dotykają skóry nad rzesami a pod brwiami. I niestety przez brak zasychania tuszu lubi się on czasem tam odznaczyć.
Ja po prostu nie wiem, jak mam to wytłumaczyć Nakładam go inaczej niż tradycyjny tusz, nie robię ruchu Z, rzęsy są suche... Jak będę się malowała postaram sie zaobserwowac jak to robię.

Co do tekstu Alinki. No nie każdemu dr.Hauschka pasuje. Poza tym trzy tygodnie to trochę mało na przyzwyczajenie skóry do naturalnych kosmetyków. Ja w tym czasie przeżywałam wysyp i dużo nie brakowało żebym cisnęła tymi kosmetykami w kąt. Pierwsze efekty miałam po 2, 2,5 miesiącach. Ja tam doktorka lubię
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-03-22 o 20:48
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:53   #4454
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość
Anula dziękuję za Twoją opinię
w międzyczasie znalazłam też inną, niestety negatywną opinię o tym tuszu (mam nadzieję, że chodzi o ten sam) wraz ze zdjęciami, tylko że dziewczyna jest "antynaturalna" więc jej opinia nie będzie dla mnie wiążąca
jak kogoś zainteresuje, jest tutaj na samym końcu
http://brunettesheart.blogspot.com/2...aabym-wam.html

Marglotko również dziękuję
czyli co? najlepszym rozwiązaniem będzie jak nie nałoże zbyt wiele, tzn jedną warstwę, tak aby nie dać rzęsą powodu (zbyt duża ilość) do rozmazywania się. dobrze rozumiem?
U mnie to nie ilość powoduje odznaczanie sie tuzu nad powieką, tylko fakt kontaktu skóry z rzęsami (obserwuję to pod koniec dnia, kiedy na skórze jest sebum) - jeśli Twoje rzęsy nie dotykają skóry nad oczami to nie powinno być z tym problemu w normalnych warukach. Jak się popłaczesz to tusz będziesz miec wszędzie

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Ja po prostu nie wiem, jak mam to wytłumaczyć Nakładam go inaczej niż tradycyjny tusz, nie robię ruchu Z, rzęsy są suche... Jak będę się malowała postaram sie zaobserwowac jak to robię.
Ale ja nie napisałam, że mam po nim mokre rzęsy po prostu w kontakcie z wilgotną lub trochę tłustą skórą sie odznacza. Zresztą jak jest duża wilgoć to wystarczy przesunąć palcem po rzęsach i tez na palcu trochę zostaje
Przynajmniej u mnie tak jest.
A co do sposobu malowania to też pisałam, że trzeba sie własnie przestawić na nieco inny sposób - zaobserwowałam dokładnie to co Ty tym tuszem trzeba po prostu głaskac rzesy............
Margoltka - jest jakas logika w tym co napisałam?
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-03-22 o 20:55
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:55   #4455
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Brunetka nie jest antynaturalna pokazuje wiele ciekawych, naturalnych produktów. Jej blog nie jest co prawda blogiem o naturalnych kosmetykach, ale można na nim znaleźć wiele cennych wskazówek, naturalne przepisy, fajne recenzje naturalnych kosmetyków. Antynaturalna znaczyłoby, że jest przeciwko kosmetykom naturalnym, a ona wręcz przeciwnie bardzo je lubi i często poleca
przyznaję, że przeczytałam tylko ten wpis o hauszkowych produktach, z których dziewczyna w większości nie była zadowolona,
następnym razem będę bardziej uważnie dobierać słowa

dzięki Wam kobiety kochane za te wszystkie rady

Edytowane przez promolcia
Czas edycji: 2012-03-22 o 21:01
promolcia jest offline  
Stary 2012-03-22, 20:55   #4456
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 327
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Dlatego nigdy nie kupię naturalnego tuszu ciekawe czy w ogóle jest taki, który by dawał naprawdę widoczny efekt powiększenia rzęs, a przy tym był trwały i nie sklejal i nie brudził i do tego jeszcze pielęgnował
Korah jest offline  
Stary 2012-03-22, 21:02   #4457
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Ale ja nie napisałam, że mam po nim mokre rzęsy po prostu w kontakcie z wilgotną lub trochę tłustą skórą sie odznacza. Zresztą jak jest duża wilgoć to wystarczy przesunąć palcem po rzęsach i tez na palcu trochę zostaje
Tak też Cię zrozmiałam. Właśnie się umalowałam i powiem tak. Mam bardzo długie rzęsy górne i dolne w miarę gęste. Lubię jednak zdecydowany makijaż oka. Stąd też tusz pogrubiający. Tuszu nakładam dwie warstwy. Raczej dużo. Jednak w przypadku tuszu dr.Hauschka nie robię ruchu Z, czyli nie wpycham go pomiędzy rzęsy, a jedynie głasiam rzęsy szczoteczką. Drugą warstwę nie przeciągam aż do końca (to trochę dziwnie brzmi) I co najważniejsze nakładam tusz na przypudrowane rzęsy. Nie pudruję ich oczywiście specjalnie, tylko omiatając twarz nie omijam rzęs. Nie jest to tusz na wielkie wyjścia i trudne warunki (dyskoteka, spacer w deszczu, wyjście do kina na smutny/bardzo wesoły film-chociaż się popłakałam kiedyś w kinie mając go na rzęsach i nie było źle)

Anula logika jest, starsznie trudno wytłumaczyć tak prostą czynnośc jaką jest malowanie rzęs
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl

Edytowane przez margoltka
Czas edycji: 2012-03-22 o 21:04
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-22, 21:08   #4458
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Dlatego nigdy nie kupię naturalnego tuszu ciekawe czy w ogóle jest taki, który by dawał naprawdę widoczny efekt powiększenia rzęs, a przy tym był trwały i nie sklejal i nie brudził i do tego jeszcze pielęgnował
Jest! Jest napewno!
I znajdę go!
Hauschka jest naprawdę świetny nie skleja, pogrubia i pielęgnuje - gdyby nie trwałość byłby idealny. Ale jesli ktos ma inną niz ja budowe oka to byc może problem trwałości nie będzie go dotyczył.

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Tak też Cię zrozmiałam. Właśnie się umalowałam i powiem tak. Mam bardzo długie rzęsy górne i dolne w miarę gęste. Lubię jednak zdecydowany makijaż oka. Stąd też tusz pogrubiający. Tuszu nakładam dwie warstwy. Raczej dużo. Jednak w przypadku tuszu dr.Hauschka nie robię ruchu Z, czyli nie wpycham go pomiędzy rzęsy, a jedynie głasiam rzęsy szczoteczką. Drugą warstwę nie przeciągam aż do końca (to trochę dziwnie brzmi) I co najważniejsze nakładam tusz na przypudrowane rzęsy. Nie pudruję ich oczywiście specjalnie, tylko omiatając twarz nie omijam rzęs. Nie jest to tusz na wielkie wyjścia i trudne warunki (dyskoteka, spacer w deszczu, wyjście do kina na smutny/bardzo wesoły film-chociaż się popłakałam kiedyś w kinie mając go na rzęsach i nie było źle)

Anula logika jest, starsznie trudno wytłumaczyć tak prostą czynnośc jaką jest malowanie rzęs
Bo tego cholernika nie da się wepchnąć pomiędzy rzesy - wiem, bo pierwszy raz używając próbowałam zawzięcie acz nieskutecznie malując sie ponownie tyko własnie głaskałam i to było to
Bo tak jest zawsze, że najprostsze rzeczy wytłumaczyc jest najtrudniej
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-22, 21:15   #4459
promolcia
Zadomowienie
 
Avatar promolcia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Tak też Cię zrozmiałam. Właśnie się umalowałam i powiem tak. Mam bardzo długie rzęsy górne i dolne w miarę gęste. Lubię jednak zdecydowany makijaż oka. Stąd też tusz pogrubiający. Tuszu nakładam dwie warstwy. Raczej dużo. Jednak w przypadku tuszu dr.Hauschka nie robię ruchu Z, czyli nie wpycham go pomiędzy rzęsy, a jedynie głasiam rzęsy szczoteczką. Drugą warstwę nie przeciągam aż do końca (to trochę dziwnie brzmi) I co najważniejsze nakładam tusz na przypudrowane rzęsy. Nie pudruję ich oczywiście specjalnie, tylko omiatając twarz nie omijam rzęs. Nie jest to tusz na wielkie wyjścia i trudne warunki (dyskoteka, spacer w deszczu, wyjście do kina na smutny/bardzo wesoły film-chociaż się popłakałam kiedyś w kinie mając go na rzęsach i nie było źle)

Anula logika jest, starsznie trudno wytłumaczyć tak prostą czynnośc jaką jest malowanie rzęs
ojej...Ty się nawet specjalnie pomalowałaś...Kobieto jesteś Wielka !
tyle poświęceń to czuję się zobowiązana żeby się skusić
promolcia jest offline  
Stary 2012-03-22, 21:19   #4460
margoltka
Wtajemniczenie
 
Avatar margoltka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 187
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość
ojej...Ty się nawet specjalnie pomalowałaś...Kobieto jesteś Wielka !
tyle poświęceń to czuję się zobowiązana żeby się skusić
Absolutnie nie czuj się zobowiązana. Sama byłam ciekawa jak tuszuję rzęsy Zawsze robię to bezmyślnie. To tuszowanie było w celach naukowych
__________________

T. H. P. moje szczęście, moja miłość, moje wszystko


mój naturalny zakątek: przyPoziomkowej.pl
margoltka jest offline  
Stary 2012-03-22, 21:30   #4461
kasik71
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 338
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez Klolcia Pokaż wiadomość
Czy jeśli zmieszam z szamponem glinkę taką w proszku to nie będę miała problemów z jej wymyciem? Czy to w ogóle głupi pomysł ?
Ja właśnie zachęcona dodaniem glinki do szamponu dla zwiększenia ich objętości wyszperałam Ghassoul w proszku z Ecospa (ciut przeterminowaną którą miałam właśnie wyrzucić) i dodałam do drugiego mycia małą łyżeczkę (do szamponu i wody w kubeczku) i takim roztworem umyłam głowę. Po spłukaniu nic na włosach nie osiadło.
I rzeczywiście włosków jakby więcej jakby bardziej się błyszczą i jakby dłużej zachowują świeżość
Dzięki dla tej wizażanki co podsunęła nam ten pomysł

Edytowane przez kasik71
Czas edycji: 2012-03-22 o 22:08
kasik71 jest offline  
Stary 2012-03-22, 22:26   #4462
oshin85
Raczkowanie
 
Avatar oshin85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 167
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

[QUOTE=promolcia;33083959][QUOTE=anula_ga;33082384]Na razie napewno hauschka.
Pomimo, że z trwałościa kiepsko to jedyny tusz jaki miałam dający efekt porównywalny z nienaturalnymi
Cytat:

ja lubię jak są długie, grube i gęste i zdaje sobie sprawę, że naturalnymi trudno jest taki efekt osiągnąć...na szczęście dajesz nadzieje, że jest to możliwe
tylko co to dokładnie znaczy, że kiepsko u niego z trwałością?kruszy się i opada na pliczki? rozmazuje? nie wysycha do końca i kleją się górne rzęsy z dolnymi? czy co tam z nim nie tak Twoim zdaniem?
przepraszam za dociekliwość
Mam Hauschka i chyba uczulal mnie ( roza damascenska) wiec go odstawilam. Obecnie uzywam lavery i jest ok , efektu nie ma spektakularnego, ale wydaje mi sie, ze te naturalne tusze to sa jak odzywki i wzmacniaja rzesy...zauwazylam to u siebie Sa grubsze, mocniejsze.
__________________
Na przekor kosmetyczce olejem maszcze twarz(. Obym krzywdy sobie nie zrobila.)
I szukam kwasow ktore beda bez prafiny i glikoli !!!
oshin85 jest offline  
Stary 2012-03-22, 22:53   #4463
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 3 188
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

.
__________________
You are so much stronger than you think

Edytowane przez midusia86
Czas edycji: 2012-03-22 o 22:59
midusia86 jest offline  
Stary 2012-03-22, 22:59   #4464
midusia86
Zakorzenienie
 
Avatar midusia86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: kk
Wiadomości: 3 188
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

A ja mam do was dziewczyny ogromną prośbę o poradę. Jestem w trakcie stopniowego przechodzenia na naturalną pielęgnację. Od ok. 3 tygodni wygląda ona mniej więcej tak: rano olejek myjący z BU+ hydrolat aloesowy+filtr (nienaturalny ) + makijaż mineralny. Wieczorem czarne mydło z Ghany + hydrolat + olejek z kroplą HA (przez pierwszy 2 tyg używałam jeszcze 10% tonik z kwasem mlekowym, ale miałam wrażenie jakby mnie podrażniał). Dodatkowo raz raz w tygodniu peeling enzymatyczny z BU + spirulina.
Wszystko pięknie i ładnie, z płatków nosa przecudnie znikają czarne kropeczki , ale mam nieodparte wrażenie zbyt słabo nawilżonej skóry. Niby to już nie tak samo mocne ściągnięcie, jak przez pierwsze 3-4 dni od zmiany pielęgnacji, ale jednak.
Poradźcie mi proszę coś nawilżającego do twarzy, co warto by dodać jako kolejny etap. Zależy mi na produktach o w miarę krótkich składach, bo bardzo często zdarza mi się, że coś mnie zapcha, a wtedy łatwiej będzie znaleźć winowajcę.
P.S. Czy do mycia wrażliwej, lekko naczynkowej twarzy powinnam używać jakichś gąbek/ chusteczek?

No i na koniec pochwalę się moimi dzisiejszymi skromnymi nabytkami z Tk Maxx:
* żel pod prysznic Organic Surge
* deo roll on Alva mleko i miód
Pod prysznic próbuję czymś zastąpić chyba jednak lekko mnie wysuszający BD, a dezodorant to będzie mój pierwszy naturalny. Już się nie mogę doczekać testów
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG0102.jpg (75,0 KB, 33 załadowań)
__________________
You are so much stronger than you think
midusia86 jest offline  
Stary 2012-03-23, 06:42   #4465
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Dziewczyny - w sprawie tuszu - ja się zapoznałam z tuszem Logony (są dwa rodzaje, jak miałam dwa razy ten w wersji natural look - ten drugi jest pogrubiający) i jestem nim zachwycona. W 100% zastąpił mi tusz Clinique (natural glossy coś tam coś tam) z tym,że no ja jednak preferuję naturalny efekt Myślę,że warto by spróbować z tym drugim

Midusiu daj znać jak się deo spisuje (tylko się nie zdziw, jak po ok. 2-4 tygodniach zaczniesz się bardziej pocić bo to chyba normalny efekt ( przeglądałam w KWC opinie o naturalnych dezodorantach i dziewczyny często podkreślają: po tym deo wręcz bardziej się pocę a mi się wydaje (także z własnego doświadczenia) że to nie po deo, tylko po tym,jak z porów skóry zostaną w końcu usunięte zatykające ją sole glinu
__________________
Crazy Handful of Nothin'






Edytowane przez mhm0808
Czas edycji: 2012-03-23 o 06:45
mhm0808 jest offline  
Stary 2012-03-23, 08:25   #4466
123sciri
Rozeznanie
 
Avatar 123sciri
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 714
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Umyłam dziś włoski mieszanką szampon +glinka czerwona fajnie było całkiem miłe uczucie jak dla mnie na skórze.
Mam co prawda szampon z glinką z
LABOESSENTIAL, ale to zdecydowanie nie to samo.
Ciekawe czy przedłuży u mnie świeżość włosków ta mieszanka

__________________
"All I've done is run fast. I don't see why people should make much fuss about that."
- Fanny Blankers-Koen

03/13-20 cm - 06/13-24cm, 07/23- 26cm.....50cm
zapuszczanie
123sciri jest offline  
Stary 2012-03-23, 08:29   #4467
magnesita
Zadomowienie
 
Avatar magnesita
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 660
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez gayenka Pokaż wiadomość
Ja mam płukankę octową z LF-nówka sztuka, wczoraj przyszła jak chcesz to wyślę Ci odlewkę choć mam tę wersję dla blondynek, ale myślę że jednorazowe płukanie krzywdy ci nie zrobi.
A płukankę malinową z YR przelałam sobie do pojemnika ze spryskiwaczem. Spryskuję włoski po myciu i dzięki temu wolniej się zużywa, mam pewność gdzie się psiknęłam i do tego ślicznie mi pachną włosy
Ja też uzywam Kochana ze spryskiwaczem Ale czy Ty jeszcze spłukujesz włosy po spsikaniu ich płukanką?
Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam



Płukanki z LF nie próbowałam jeszcze. Natomiast malinową z YR lubię przede wszystkim za zapach. Wiecie jaka jestem wrażliwa na zapachy. Po płukance z octem jabłkowym długo czuję zapach octu. Włosy długo mi schną i mam wrażenie przez to bardziej zatrzymują zapachy. Po wysuszeniu włosów suszarką, problemu nie ma


Co do farby Khadi, kolor rzeczywiście nie jest już taki ognisty jak początkowo, ale póki co wymywa się delikatnie i równomiernie. Przerażają mnie Wasze opisy. Tak długo się decydowałam na hennowanie i teraz miałby być klops
O tak -zapach ma cudny ta płukanka Natomiast jeżeli jesteś wrażliwa na zapachy to ja jak najbardziej rozumiem Twój wybór Na szczeście mi się zapach octu jabłkowego nie utrzymuje więc po co przepłacać
Co do khadi to bardzo wiele osób jest zakochanych w khadi więc mam nadzieję że Ty także pozostaniesz miłośniczką tych farb

Cytat:
Napisane przez promolcia Pokaż wiadomość
ja też bym się skusiła, oj bardzo bym się skusiła , pierdoła jestem bo przegapiłam ostatnie zbiorowe zamówienie...

Marglotka mogę mieć do Ciebie prośbę?
zrobiłabyś fotkę otwartemu opakowaniu z plastelinką? chciałabm zobaczyć czy wygląda jak lushowa...bo jeśli tak, to po co przepłacać
Tylko te ceny wysyłki lauressa powalają


Cytat:
Napisane przez margoltka Pokaż wiadomość
Przed chwilą włożyłam mydełko do foremki. Dodałam wody, miodu i lipy. Nie wiem tylko, czy nie wyszło za gęste? Może miałam dłużej jeszcze rozpuszczać? W każdym razie pierwsze koty za płoty
Tomo też oczywiście musiał kilka razy pacnąć rączką w masę. A jakże

Teraz chyba czas na tonik migdałowy. Nie mam jednak kremiku jeszcze i przyznaję, że trochę boję się tego toniku
(Tomo oczywiście mi już nie będzie pomagał)

edit: Zmyłam makijaż mleczkiem domowej roboty. Całkiem fajne. Poważnie. Wrzucę chyba przepis na bloga Zmyło makijaż, nie szczypało w oczy. Jest pyszne, tylko buzia się trochę lepi. Przemyję ją tylko plastelinką teraz, ale w sumie zawsze to robie. Nie potrafię nie umyć buzi po micelu, czy mleczku
Mleczko domowej roboty? Brzmi zachecająco a jak tam Ci podszedł płyn do demakijażu z YR?

Cytat:
Napisane przez kasik71 Pokaż wiadomość
Ja właśnie zachęcona dodaniem glinki do szamponu dla zwiększenia ich objętości wyszperałam Ghassoul w proszku z Ecospa (ciut przeterminowaną którą miałam właśnie wyrzucić) i dodałam do drugiego mycia małą łyżeczkę (do szamponu i wody w kubeczku) i takim roztworem umyłam głowę. Po spłukaniu nic na włosach nie osiadło.
I rzeczywiście włosków jakby więcej jakby bardziej się błyszczą i jakby dłużej zachowują świeżość
Dzięki dla tej wizażanki co podsunęła nam ten pomysł
O cieszę się że Ty także jesteś zadowolona z tego miksu

---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ----------

Cytat:
Napisane przez 123sciri Pokaż wiadomość
Umyłam dziś włoski mieszanką szampon +glinka czerwona fajnie było całkiem miłe uczucie jak dla mnie na skórze.
Mam co prawda szampon z glinką z
LABOESSENTIAL, ale to zdecydowanie nie to samo.
Ciekawe czy przedłuży u mnie świeżość włosków ta mieszanka

Też jestem ciekawa czy będzie miało u Ciebie wpływ na świeżość-koniecznie dawaj znać
__________________
Radości życia rodzinnego,są najpiękniejsze na świecie, a radość, jakiej rodzice doświadczają na widok swych dzieci, jest najświętsza.
Johann Heinrich Pestalozzi

Spełniona w związku.Szczęśliwa w życiu.
magnesita jest offline  
Stary 2012-03-23, 08:31   #4468
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
A ja mam do was dziewczyny ogromną prośbę o poradę. Jestem w trakcie stopniowego przechodzenia na naturalną pielęgnację. Od ok. 3 tygodni wygląda ona mniej więcej tak: rano olejek myjący z BU+ hydrolat aloesowy+filtr (nienaturalny ) + makijaż mineralny. Wieczorem czarne mydło z Ghany + hydrolat + olejek z kroplą HA (przez pierwszy 2 tyg używałam jeszcze 10% tonik z kwasem mlekowym, ale miałam wrażenie jakby mnie podrażniał). Dodatkowo raz raz w tygodniu peeling enzymatyczny z BU + spirulina.
Wszystko pięknie i ładnie, z płatków nosa przecudnie znikają czarne kropeczki , ale mam nieodparte wrażenie zbyt słabo nawilżonej skóry. Niby to już nie tak samo mocne ściągnięcie, jak przez pierwsze 3-4 dni od zmiany pielęgnacji, ale jednak.
Poradźcie mi proszę coś nawilżającego do twarzy, co warto by dodać jako kolejny etap. Zależy mi na produktach o w miarę krótkich składach, bo bardzo często zdarza mi się, że coś mnie zapcha, a wtedy łatwiej będzie znaleźć winowajcę.
P.S. Czy do mycia wrażliwej, lekko naczynkowej twarzy powinnam używać jakichś gąbek/ chusteczek?

No i na koniec pochwalę się moimi dzisiejszymi skromnymi nabytkami z Tk Maxx:
* żel pod prysznic Organic Surge
* deo roll on Alva mleko i miód
Pod prysznic próbuję czymś zastąpić chyba jednak lekko mnie wysuszający BD, a dezodorant to będzie mój pierwszy naturalny. Już się nie mogę doczekać testów
no kurcze jak ja mogłamprzegapić dezodorant alvy w tkmaxx ja własnie skończyłam- jestem z niego zadowolona mam nadzieje, że i Tobie będzie słuzył.
Mi sie wydaje, że po prostu nie nawilżasz skóry - kropelka HA na noc nie załatwi sprawy. Hydrolat sam w sobie też temu zadaniu nie podoła może warto pomyśleć o serum lub kremie nawilżającym pod filtr i dorzuceniem czegoś wieczorem do HA i oleju? Niestety chyba nie znam żadnego gotowego produktu, który spełniałby Twoje wymagania (z naciskiem na ten krótki skład). Jeśli pasuje Ci HA to możesz pokombinowac ze zrobieniem własnego serum pod filtr- jest wiele fajnych, nawilżających półproduktów
__________________
anula_ga jest offline  
Stary 2012-03-23, 09:27   #4469
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 327
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Cytat:
Napisane przez midusia86 Pokaż wiadomość
A ja mam do was dziewczyny ogromną prośbę o poradę. Jestem w trakcie stopniowego przechodzenia na naturalną pielęgnację. Od ok. 3 tygodni wygląda ona mniej więcej tak: rano olejek myjący z BU+ hydrolat aloesowy+filtr (nienaturalny ) + makijaż mineralny. Wieczorem czarne mydło z Ghany + hydrolat + olejek z kroplą HA (przez pierwszy 2 tyg używałam jeszcze 10% tonik z kwasem mlekowym, ale miałam wrażenie jakby mnie podrażniał). Dodatkowo raz raz w tygodniu peeling enzymatyczny z BU + spirulina.
Wszystko pięknie i ładnie, z płatków nosa przecudnie znikają czarne kropeczki , ale mam nieodparte wrażenie zbyt słabo nawilżonej skóry. Niby to już nie tak samo mocne ściągnięcie, jak przez pierwsze 3-4 dni od zmiany pielęgnacji, ale jednak.
Poradźcie mi proszę coś nawilżającego do twarzy, co warto by dodać jako kolejny etap. Zależy mi na produktach o w miarę krótkich składach, bo bardzo często zdarza mi się, że coś mnie zapcha, a wtedy łatwiej będzie znaleźć winowajcę.
P.S. Czy do mycia wrażliwej, lekko naczynkowej twarzy powinnam używać jakichś gąbek/ chusteczek?

No i na koniec pochwalę się moimi dzisiejszymi skromnymi nabytkami z Tk Maxx:
* żel pod prysznic Organic Surge
* deo roll on Alva mleko i miód
Pod prysznic próbuję czymś zastąpić chyba jednak lekko mnie wysuszający BD, a dezodorant to będzie mój pierwszy naturalny. Już się nie mogę doczekać testów
Gratuluję zakupów
Co do nawilżania, to polecam kremy na noc Aubrey organics, albo Essentially yours do mieszanej cery. Klolcia go ma. Ma krótki skład i bez parfum. Zapytaj może jej czy się sprawdza, bo wiem, że używa go od niedawna.
Myślę, ze gąbeczka celulozowa Calypso lub muślinki nie zaszkodzą naczyńkowej cerze, a pomogą lepiej oczyszczać pory

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Midusiu daj znać jak się deo spisuje (tylko się nie zdziw, jak po ok. 2-4 tygodniach zaczniesz się bardziej pocić bo to chyba normalny efekt ( przeglądałam w KWC opinie o naturalnych dezodorantach i dziewczyny często podkreślają: po tym deo wręcz bardziej się pocę a mi się wydaje (także z własnego doświadczenia) że to nie po deo, tylko po tym,jak z porów skóry zostaną w końcu usunięte zatykające ją sole glinu
Też tak uważam, u mnie wzmogło się pocenie po Crystal Essence. Na początku jak go uzywalam to całkiem nieźle się spisywał, ale z czasem zaczęłam się tak pocić, że byłam w szoku, że to naprawdę mój zapach Nie uważam jednak żeby to była wina kosmetyku, to po prostu naturalny proces zwiekszonego wydzielania potu po odstawieniu tradycyjnych antyperspirantów.
Korah jest offline  
Stary 2012-03-23, 10:12   #4470
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ IV

Zapomniałam napisac, że zgodnie z obowiązującym trendem dodałam do dzisiejszego mycia glinkę (zieloną, bo akurat taka była pod ręką).
Nie zauwazyłam różnicy w nabłyszczeniu włosów, ale być może spowodowane jest to faktem, że moje włosy nie narzekają w tym temacie. Jakiegoś większego uniesienia tez specjalnie nie zaobserwowałam, ale poczekam do jutra - jutrzejszy dzień dużo mi powie
__________________
anula_ga jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
ekologiczne, kosmetyki naturalne

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:57.