Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-12-06, 15:26   #1
anetak
Wtajemniczenie
 
Avatar anetak
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 119

Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)


Hej

Mam dwumiesięczną córeczke ktora prawdopodobnie jest uczulona na mleko. Lekarz alergolog zalecił 4 razy dziennie smarowanie całego ciała Balaneum Baby Basic.
Poszłam do apteki po zakup tego specyfiku ale okazało sie że są tylko krem i olejki do kąpieli a emulsji do ciała nie ma. Nie wiem teraz który z kosmetyków mam kupić, czy olejkiem do kąpieli moge posmarować cialko maluszka? Kolejna konsultacja u lekarza dopiero w piątek, a córeczka ma mega suchą łuszczącą sie skórke która na pewno ją bardzo swędzi. Dodam jeszcze że lekarz nie powiedział który z kosmetyków mam kupić podał tylko firme.

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-02-24 o 00:40
anetak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-06, 16:27   #2
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Kosmetyki dla dzieci w pielęgnacji biochemiczek

aneta, lec do rossmanna i kup cos z serii extrasensitive babydream. np. olejek do kapieli i cos do smarowania. mozesz tez kupic jakis fajny olej - np. migdalowy, albo oliwke hipp, i tym smarowac dzieciaczka.
moj brat mial tez uczulenie na mleko (i nie tylko) i atopowa skore... wszelkie apteczne "cuda" pomagaly tylko na chwile. lepiej dzialalo oblozenie go nasaczona w oliwie wata
cloche jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-06, 16:34   #3
Scarlet23
Zadomowienie
 
Avatar Scarlet23
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 686
Dot.: Kosmetyki dla dzieci w pielęgnacji biochemiczek

Cytat:
Napisane przez anetak Pokaż wiadomość
Hej
Nie wiem czy w tym miejscu moge prosić Was o porade ale zaryzykuje

Mam dwumiesięczną córeczke ktora prawdopodobnie jest uczulona na mleko. Lekarz alergolog zalecił 4 razy dziennie smarowanie całego ciała Balaneum Baby Basic.
Poszłam do apteki po zakup tego specyfiku ale okazało sie że są tylko krem i olejki do kąpieli a emulsji do ciała nie ma. Nie wiem teraz który z kosmetyków mam kupić, czy olejkiem do kąpieli moge posmarować cialko maluszka? Kolejna konsultacja u lekarza dopiero w piątek, a córeczka ma mega suchą łuszczącą sie skórke która na pewno ją bardzo swędzi. Dodam jeszcze że lekarz nie powiedział który z kosmetyków mam kupić podał tylko firme.
Moja córcia też tak ma i lekarz przepisał mi masc robioną za 5zł w aptece do buzi poleciła oilatum soft krem , po oliwce hippa było jeszcze gorzej
Scarlet23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-06, 17:00   #4
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Kosmetyki dla dzieci w pielęgnacji biochemiczek

Cytat:
Napisane przez Scarlet23 Pokaż wiadomość
Moja córcia też tak ma i lekarz przepisał mi masc robioną za 5zł w aptece do buzi poleciła oilatum soft krem , po oliwce hippa było jeszcze gorzej
czyli twojej coreczce pomogly raczej parafinowe kosmetyki.
czy to bedzie balneum czy oilatum - to wszystko jeden pies. jesli ktoras z tych rzeczy pomaga, to znaczy, ze parafina sluzy. akurat mojemu bratu te wszystkie parafinowe specyfiki pomagaly tylko chwilowo, po paru dniach dopiero zaczynal sie horror. z naturalnymi olejami trzeba bylo sie wprawdzie bardziej "bawic" (te waty, czekanie na wchloniecie itp...), ale sprawdzily sie jako pielegnacja nawet po zaleczeniu swinstw.
glupio troche testowac na wlasnym dziecku, szczegolnie jak cierpi, ale to by byly takie dwa kierunki, w ktore moznaby pojsc. a lekarz, ktory rzucil tylko nazwa firmy, po prostu mial z ta firma uklady albo co, bo takich smarowidel jest cala masa - i to w roznych przedzialach cenowych. mozesz podpytac sie rownie dobrze aptekarki
aha, i olejkiem typowo do kapieli nie smaruj dzieciaczka - tam sa dorzucone substancje, ktore maja na celu zemulgowac olej w wodzie kapielowej.
cloche jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-06, 17:37   #5
Scarlet23
Zadomowienie
 
Avatar Scarlet23
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 686
Dot.: Kosmetyki dla dzieci w pielęgnacji biochemiczek

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
czyli twojej coreczce pomogly raczej parafinowe kosmetyki.
czy to bedzie balneum czy oilatum - to wszystko jeden pies. jesli ktoras z tych rzeczy pomaga, to znaczy, ze parafina sluzy. akurat mojemu bratu te wszystkie parafinowe specyfiki pomagaly tylko chwilowo, po paru dniach dopiero zaczynal sie horror. z naturalnymi olejami trzeba bylo sie wprawdzie bardziej "bawic" (te waty, czekanie na wchloniecie itp...), ale sprawdzily sie jako pielegnacja nawet po zaleczeniu swinstw.
glupio troche testowac na wlasnym dziecku, szczegolnie jak cierpi, ale to by byly takie dwa kierunki, w ktore moznaby pojsc. a lekarz, ktory rzucil tylko nazwa firmy, po prostu mial z ta firma uklady albo co, bo takich smarowidel jest cala masa - i to w roznych przedzialach cenowych. mozesz podpytac sie rownie dobrze aptekarki
aha, i olejkiem typowo do kapieli nie smaruj dzieciaczka - tam sa dorzucone substancje, ktore maja na celu zemulgowac olej w wodzie kapielowej.
maśc robiona była na glicerynie ale genralnie oprócz mazideł lekarz zmienił też mleko na bebilon pepti.

Edytowane przez Scarlet23
Czas edycji: 2011-12-06 o 17:39
Scarlet23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-06, 18:04   #6
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Kosmetyki dla dzieci w pielęgnacji biochemiczek

Cytat:
Napisane przez Scarlet23 Pokaż wiadomość
maśc robiona była na glicerynie ale genralnie oprócz mazideł lekarz zmienił też mleko na bebilon pepti.
a co w masci bylo? jakis hydrokortyzon? chociaz nie wiem, czy dzieciom mozna... ale pewnie jakas substancja aktywna, ktora miala zaleczyc najgorsze jak najszybciej.
oczywiscie przy takiej alergii nalezy zmienic "diete". u mojego brata od poczatku bylo jasne, ze jest uczulony. mleko dostawal tak obrzydliwe, ze nie bylam w stanie tego nawet mu przygotowac bez odruchow wymiotnych smierdzialo zatechlym, przygnilym drewnem... a mama przez caly okres karmienia (chyba 1,5 roku) nie jadla zadnych mlecznych produktow i innych podejrzanych, uczulajacych rzeczy. odpowiednia pielegnacja przy problemach zywieniowych to pikus
cloche jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-06, 18:41   #7
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Kosmetyki dla dzieci w pielęgnacji biochemiczek

cloche ja bym sie nie zdziwila jak by masc byla z kortyzonem.Niestety lekarze lubia i takim maluchom takie masci przepisywac ;o(

Niestety bez testow na wlasnym dziecku sie nie obejdzie, znam to z autopsi. Ja patrzylam na to zeby nie bylo parabenow i formaldehydu. Moj nie mial alergii pokaromowej, ale sucha skore z powodu atopii tak i wyporbowalam rozne rzeczy. W necie znalazlam porade ze woda morska i olejek z wiesiolka jest dobry bo zawiera kwasy Omega czyli te lipydy ktore skora nie umie sobie wyprodukowac i to zadzialalo na mojego synka. teraz to juz duzy chlop i problemy poszly w sina dal, ale nadal uzywam oliwki do kapieli Babydream Ölbad. Juz nie codzien, ale od czasu do czasu robimy sobie kapiel natluszczajaca. Smarowalam go jak byl maly balsamem Trixera od Avene bo zawiera wiesolek. kapalam nawet codzien, ale krotko, nie wolno dlugo maczyc bo to dodatkowo wysusza, w wodzie z 2-3 garsciami soli morskiej. Jak maly plakal bo go szczypalo w rany to musial plakac. Szybko obmylam i wyciagalam wycieralam i smarowalam. Pomagalo, skora sie goila. Poza tym Töpfer Kleie Bad to forma pudru do kapieli kupowalam przewaznie wersje z olejem, ale jak nie bylo to wzielam zwykla. W tym pudrze jest molke i rozne wyciagi ziolowe , 100% kosmetyk naturalny. lekarka mi polecila i to byla jedyna rzecz ktora kupowalam, z reszty rzeczy zrezygnowalam, bo Balneum dzialalo jak dzialalo, to samo, albo i lepiej bylo ze zwykla oliwka, pozniej uzywalam tej specajalnej do kapieli. Super natluszczajaca oliwka do kapieli jest od Ziaji z serii Ziajka. Kupilam kiedys z ciekawosci jak bylam w PL, sklad mi sie podobal, byla na parafinie i byl swietna. Potem mama szukala po miescie jak do mnie jechala bo chcialam 2 butelki i przywiozla. Zgadala sie z babka w drogerii, powiedziala jakie wnuk ma problemy, ze corka wyporbowala i bardzo jej zalezy i babka sprowadzajac nowy towar postarala sie o ta oliwke do kapieli.
Nawet zwykle krem Nivea mozna uzyc jak dziala i wazelina. Rok temu stwierdzilam, ze skoro malemu juz skora sie poprawila, to nie bede kupowac aptecznego balsamu, ale czasami trzeba czyms smarnac i ze nagietek tez dobrze dzialal na taka sucha skore pomyslalam o Melkfett. Tak u mnie nazywa sie wazelina z dodatkami. Kupilam taka z nagietkiem i tez super, nawet do twarzy jako ochrona przed zimnym powietrzem jest super. Jak moja skora ma sie bardzo zle to tez sie smarne, a ze lubie takie zwykle i znane od dawna produkty ktore czesto nasze babcie uzywaly, to jak znalazl dla mnie.
Ogolem smarowanie oliwka, czy olejami moze dodatkowo wysuszyc. Nie ma innej rady jak testowac, niestety na dziecku. Jesli po zwyklych olejach sie nie poprawi to trzeba wdrozyc olej mineralny.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-12-06, 21:41   #8
Scarlet23
Zadomowienie
 
Avatar Scarlet23
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 686
Dot.: Kosmetyki dla dzieci w pielęgnacji biochemiczek

moja maśc ma w składzie tylko wode i gliceryne i cosik jeszcze wcięło mi recepte gdzies ale na pewno nic z tych rzeczy o których piszecie bo moja Pani doktor powiedziała ze chce tylko natłuscic skóre
Scarlet23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 12:26   #9
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Czy olej tamanu mogę nakładać a twarz mojej 6 letniej córeczce? chodzi mi tylko o policzki, na których od kiedy pamiętam ma problem z takimi drobnymi krosteczkami, niestety żadne apteczne kremiki i maści z tym sobie nie poradziły. Chciałabym zapytać czy taki olej jej krzywdy nie zrobi? dodam, że córka ma bardzo wrażliwą cerę. Bedę bardzo wdzięczna za każdą poradę. Może znacie jakieś inne specyfiki/oleje, które mogłabym jej bez problemu nakładać?

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-02-20 o 16:39 Powód: Przesunięcie posta
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 13:03   #10
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 306
Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

Witajcie.

Parę ładnych lat temu przerzuciłam się na pielęgnację "świadomą". Czyli w dużej mierze samorobione kosmetyki, oleje i inne, ewentualnie proste, sprawdzone składy.

Za dwa miesiące spodziewam się przyjścia na świat malucha i tak sobie myślę, że przynajmniej częściowo chciałabym takich kosmetyków używać dla niego.

I zastanawiam się, czym myć takiego dzieciaczka, czym smarować? Myślałam (bo sama używam) o mydle z Alep, nie wiem, czy się bawić we własnoręczne robienie jakiś kremów, mieszanie olejków?

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-02-20 o 16:40
pola_m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 13:31   #11
SekretnyWachlarz
Zakorzenienie
 
Avatar SekretnyWachlarz
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Wiadomości: 13 096
Dot.: biochemia, naturalne kosmetyki dla dzieci

Na wizażu są jest już wątek o kosmetykach naturalnych. Wiele z dziewczyn ma już dzieci. Obecnie już IV część ciągniemy i serdecznie zapraszamy.
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=591995 - tu link do obecnej IV części.
__________________
"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz".

Treningi
2016: 117/100
2017: 71/100

SekretnyWachlarz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 13:53   #12
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY CZ.II - wchodzisz na własną odpowiedzialnoś

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Czy olej tamanu mogę nakładać a twarz mojej 6 letniej córeczce? chodzi mi tylko o policzki, na których od kiedy pamiętam ma problem z takimi drobnymi krosteczkami, niestety żadne apteczne kremiki i maści z tym sobie nie poradziły. Chciałabym zapytać czy taki olej jej krzywdy nie zrobi? dodam, że córka ma bardzo wrażliwą cerę. Bedę bardzo wdzięczna za każdą poradę. Może znacie jakieś inne specyfiki/oleje, które mogłabym jej bez problemu nakładać?
A wiesz czym spowodowane są te krostki? Może to jakaś głębsza przyczyna, uczulenie na coś ?
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-02-20 o 16:40 Powód: Przesunięcie posta
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 14:24   #13
jp91
Wtajemniczenie
 
Avatar jp91
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 670
Wpisy w blogu: 4
Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
Witajcie.

Parę ładnych lat temu przerzuciłam się na pielęgnację "świadomą". Czyli w dużej mierze samorobione kosmetyki, oleje i inne, ewentualnie proste, sprawdzone składy.

Za dwa miesiące spodziewam się przyjścia na świat malucha i tak sobie myślę, że przynajmniej częściowo chciałabym takich kosmetyków używać dla niego.

I zastanawiam się, czym myć takiego dzieciaczka, czym smarować? Myślałam (bo sama używam) o mydle z Alep, nie wiem, czy się bawić we własnoręczne robienie jakiś kremów, mieszanie olejków?
Możesz malucha smarować np olejem kokosowym. Masz do wyboru jeszcze shea, kakowe, mango. Jest seria dla dzieci Born to Bio, Essential Care dla dzieci, Phenome też ma swoją linię, Sanoflore również. Na pewno coś znajdziesz I serdecznie gratuluję

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:23 ----------

Ah! Kompletnie bym zapomniała o tych najbardziej dostępnych Seria Babydream i Hipp - cudeńka.

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Czy olej tamanu mogę nakładać a twarz mojej 6 letniej córeczce? chodzi mi tylko o policzki, na których od kiedy pamiętam ma problem z takimi drobnymi krosteczkami, niestety żadne apteczne kremiki i maści z tym sobie nie poradziły. Chciałabym zapytać czy taki olej jej krzywdy nie zrobi? dodam, że córka ma bardzo wrażliwą cerę. Bedę bardzo wdzięczna za każdą poradę. Może znacie jakieś inne specyfiki/oleje, które mogłabym jej bez problemu nakładać?
Najpierw powinnaś sprawdzić składy dotychczasowych kosmetyków, porównać je co się w nich powtarza i znaleźć winowajcę. Lepiej pójść do lekarza niż eksperymentować na dziecku. Jak już to polecam olej kokosowy lub masło shea.
__________________
Justyna


Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-02-20 o 16:48 Powód: Post pod postem
jp91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 16:58   #14
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: biochemia, naturalne kosmetyki dla dzieci

Cytat:
Napisane przez SekretnyWachlarz Pokaż wiadomość
Na wizażu są jest już wątek o kosmetykach naturalnych. Wiele z dziewczyn ma już dzieci.
Myślę, że osobny wątek jest jednak potrzebny. Pytania o pielęgnację dzieci pojawiają się w różnych miejscach. Trudno byłoby szukać informacji w kilkuczęściowym wątku ogólnym.
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 18:09   #15
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 097
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Czy olej tamanu mogę nakładać a twarz mojej 6 letniej córeczce? chodzi mi tylko o policzki, na których od kiedy pamiętam ma problem z takimi drobnymi krosteczkami, niestety żadne apteczne kremiki i maści z tym sobie nie poradziły.
A nie jest to czasem alergia pokarmowa? ja jako mały dzieciak, miałam takie cos od truskawek i jajek wg lekarzy.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 22:18   #16
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: biochemia, naturalne kosmetyki dla dzieci

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Myślę, że osobny wątek jest jednak potrzebny. Pytania o pielęgnację dzieci pojawiają się w różnych miejscach. Trudno byłoby szukać informacji w kilkuczęściowym wątku ogólnym.
Bardzo fajny pomysł
Sama chętnie się czegoś dowiem, bo kilka miesięcy temu szukałam w innych watkach czegoś na temat dzieci, ale ciężko się tam przez wszystko przekopać
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 09:52   #17
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

Cytat:
Napisane przez hey Pokaż wiadomość
A nie jest to czasem alergia pokarmowa? ja jako mały dzieciak, miałam takie cos od truskawek i jajek wg lekarzy.
Córcia od urodzenia miała skazę białkową, która przejawiała się właśnie takimi krostkami. Obecnie mleka nie pije sporadycznie jej się zdarzy coś zjeść. Około 3 lat temu miała robione testy alergiczne, wszystko wyszło w porządku. Teraz nie ma do tego wskazań, żeby tak owe powtórzyć. Zauważyłam, że od dość dłuższego czau ( długi tj 2 lata) zaraz po przebudzeniu drapie się po ciele, przede wszystkim po nóżkach i brzuszku. W sumie robi to zawsze kiedy tylko zdejmie ubranka. Krostek na ciele nie ma, tylko na buzi, przede wszystkim policzki. Myślałam, że to może proszki, płyny do płukania, ale to niestety nie to, bo zmieniałam je dość często, a ona i tak reagowała tak samo. Pamiętam, jakiś czas temu uparła się na krem liliputz seria dla księżniczek, taki różowy. Przeżyłyśmy koszmar! Po kilku sekundach od nałożeniach jej buzia zapłonęła, walczyłyśmy z tym dwa dni. Po drugim podejściu do kremu było to samo. Jedyne co spostrzegłam, to że czasem tych krostek jest mniej czasem więcej, więc jakby faktycznie coś je wywoływało. Kiedyś byłtśmy nawet u lekarza, dostała jakieś sterydowe maści, które nie pomogły. Chyba muszę się wybrać jeszcze raz.. myślałam, że może to AZS, no ale to musi stwierdzić lekarz. Od dłuższego czasu myję ją BD z rossmana i używam ich kremów, ale niestety one nie pomagają specjalnie na to. Co jeszcze zauważyłam, że w przeciągu te zimy córka miała już kilkukrotnie przesuszoną skórę buzi do takiego stopnia, że ciągle się drapała po niej i schodziła jej skóra. W dotyku była bardzo chropowata. W takich sytuacjach podawałam jej wapno dla dzieci, smarowałam bambino naprzemiennie z alantanem ( tym lekkim kremem) i jakoś przechodziło. Ale krosty pozostały..Kolejna rzecz, to jak córcia wyjdzie na dwór, mimo dobrych ochronnych kremów (zimą tłuściochów, latem wysokich fitrów) zawsze wraca z takimi rumieniami, czerwonymi policzkami. Znika to po jakichś dwóch godzinach. Taki plamy na policzkach wywołuje również nawet najmniejszy wysiłek.
Nie oczekuję od Was postawienie diagnozy, gdyż wiem, że to niemożliwe, lecz jakiejkolwiek porady, czego mogę używać, żeby jej nie zaszkodzić, a chciałabym właśnie czegoś naturalnego, żeby już od małego w niej to zaszczepić, że jak dorośnie, żeby kosmetyki naturalne były dla niej czymś naturalnym heh masło maślane mi wyszło.
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 13:09   #18
ranka
Kici kici miau miau
 
Avatar ranka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 24 519
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

moje dziecie zmagalo sie swego czasu z krostkami na buzi-od niedawna stosuje krem Hypoallergenic z Phenome, myje ja mydlami i zelem do mycia Hipp i zniknelo
ranka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 13:12   #19
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
moje dziecie zmagalo sie swego czasu z krostkami na buzi-od niedawna stosuje krem Hypoallergenic z Phenome, myje ja mydlami i zelem do mycia Hipp i zniknelo

A mogłabyś mi pokazać ten konkretny kremik?
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 15:34   #20
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

vanilia1985 może faktycznie warto spróbować tego oleju kokosowego, na pewno nie powinien zaszkodzić
Co do kosmetyków BD, to mimo naturalnego składu, moja córka po nich dostaje suchej skóry (u mnie sprawdzają się dobrze), używam do niej tylko kosmetyków Nivea, wiem że składem nie zachwycają, ale u mojej córeczki sprawdzają się świetnie. Także może warto odstawić Babydream

No i kolejna sprawa, mimo że ja nie mam z dzieckiem problemów względem alergii itp., to moja bardzo dobra znajoma ma synka (15 msc.), który jest alergikiem (mleko, mąka, pleśń itd.), również dostaję malutkie krostki, głównie na buzi. Lekarz stwierdził u niego też, że jednym z powodów jest zbyt suche/wilgotne powietrze, zalecił również pranie ciuszków i płukanie tylko w produktach firmy Jelp, w żadnych innych, częste wietrzenie pomieszczeń, picie specjalnego mleko itp. i jest lepiej

Powinnaś iść do lekarza, nie ma co czekać, tylko on jest w stanie postawić diagnozę, poproś lekarza rodzinnego o skierowanie i zrób wszystkie badania. Ta moja znajoma teraz nawet zrobiła na celiakię i czeka na wyniki.
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 17:43   #21
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

Aha jeszcze jedno, piszesz, że córka ma skazę białkową, wiesz pewnie, że nie tylko tyczy się to mleka, może w tym tkwi problem
Nawet czekolady kinderka itp. mogą to powodować.
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 08:57   #22
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Córcia od urodzenia miała skazę białkową, która przejawiała się właśnie takimi krostkami. Obecnie mleka nie pije sporadycznie jej się zdarzy coś zjeść. Około 3 lat temu miała robione testy alergiczne, wszystko wyszło w porządku. Teraz nie ma do tego wskazań, żeby tak owe powtórzyć. Zauważyłam, że od dość dłuższego czau ( długi tj 2 lata) zaraz po przebudzeniu drapie się po ciele, przede wszystkim po nóżkach i brzuszku. W sumie robi to zawsze kiedy tylko zdejmie ubranka. Krostek na ciele nie ma, tylko na buzi, przede wszystkim policzki. Myślałam, że to może proszki, płyny do płukania, ale to niestety nie to, bo zmieniałam je dość często, a ona i tak reagowała tak samo. Pamiętam, jakiś czas temu uparła się na krem liliputz seria dla księżniczek, taki różowy. Przeżyłyśmy koszmar! Po kilku sekundach od nałożeniach jej buzia zapłonęła, walczyłyśmy z tym dwa dni. Po drugim podejściu do kremu było to samo. Jedyne co spostrzegłam, to że czasem tych krostek jest mniej czasem więcej, więc jakby faktycznie coś je wywoływało. Kiedyś byłtśmy nawet u lekarza, dostała jakieś sterydowe maści, które nie pomogły. Chyba muszę się wybrać jeszcze raz.. myślałam, że może to AZS, no ale to musi stwierdzić lekarz. Od dłuższego czasu myję ją BD z rossmana i używam ich kremów, ale niestety one nie pomagają specjalnie na to. Co jeszcze zauważyłam, że w przeciągu te zimy córka miała już kilkukrotnie przesuszoną skórę buzi do takiego stopnia, że ciągle się drapała po niej i schodziła jej skóra. W dotyku była bardzo chropowata. W takich sytuacjach podawałam jej wapno dla dzieci, smarowałam bambino naprzemiennie z alantanem ( tym lekkim kremem) i jakoś przechodziło. Ale krosty pozostały..Kolejna rzecz, to jak córcia wyjdzie na dwór, mimo dobrych ochronnych kremów (zimą tłuściochów, latem wysokich fitrów) zawsze wraca z takimi rumieniami, czerwonymi policzkami. Znika to po jakichś dwóch godzinach. Taki plamy na policzkach wywołuje również nawet najmniejszy wysiłek.
Nie oczekuję od Was postawienie diagnozy, gdyż wiem, że to niemożliwe, lecz jakiejkolwiek porady, czego mogę używać, żeby jej nie zaszkodzić, a chciałabym właśnie czegoś naturalnego, żeby już od małego w niej to zaszczepić, że jak dorośnie, żeby kosmetyki naturalne były dla niej czymś naturalnym heh masło maślane mi wyszło.

a czemu lekarz? ja stwierdzilam atopie u mojego dziecka sama, lekarz mi tylko potwierdzil moje przypuszczenia. Jak po wysilku corka ma czerwone policzki moze miec sklonnosci do naczenkowej cery. Krosti i przeuszenie, drapanie itp to ja bym typowala na atopie i niestety ale natura nie zawsze jest taka dobra. Moj synek zle reagowal na nature ktora byla z alkoholem i olejkami eterycznymi. Z natury uzywalismy do kapieli tylko Töpfer Kleie Kinderbad. Dopiero zwykle kosmetyki na parafinie pomogly. Duzo szukalam w necie co jest dobre na atopie, bo kremy i masci przepisane od lekarza dzialaly srednio. Probowalam roznych rzeczy, a na koncu dokopalam sie o kwasow omega czyli wiesiolek i sol z morza martwego i zadzialalo. Smarowalam malego balsamem Trixera od Avene, wlewalam do kapieli olwika babydream, a jak wyprodukowano Öl Bad z babydream przezucilam sie na ta wersje ( balneum itp tez mialam, ale bez recepty koszt 10€ wiec zaczelam szukac tanich drogeryjnych alternatyw) mylam babydreamem, chodz od ok 2 lat poznalam Penaten Öl bad , plyn do kapieli z oliwka i bardzo sobie chwale, moj synek ma piekna skore, chodz w zimie trzeba nadal natluszczac, ale juz nie musze miec tylu aptecznych rzeczy. Atopia mu tez z wiekiem przeszla i mam nadzieje ze oprocz lekkich przesuszy w mrozy , porzadna atpia juz nie wroci, ale tego nie mozna byc pewnym. Jak byl maly to wlasnie Trixera, kapieli w wodzie z sola morska, nawet przy otwartych ranach , mimo ze szczypalo, mimo ze maly plakal. Szybko umyc, wyciagnac z wody , wysuszyc i natluscic skore. poprawa nastepowala szybko. Wiesiolek byl podstawa w kosmetykach i baza mineralna, zadne naturalne kosmetyki. U mojego nie zdawalo to egzaminu. Jesli u twojej corki natura nie dziala jak nalezy, pomysl o zwyklych kosmetykach z prostym skladzie bez parabenow, ale na olejach mineralnych, sprobuj kosmetykow z wiesiolkiem. MOze okaze sie ze to jednak atopia i malej kwasy omega pomagaja. My nawet swego czasu smarowalismy sie Melkfett( to wazelina z dodatkami np nagietkiem bo to ziolko tez dobrze na jeho skore dziala). ja nie zamienie kosmetykow na bazie mineralnyj na zadna nature, skoro nie dziala tak dobrze.
Nie ma co sie upierac jesli na skore nie dziala, a nawet podraznia. Nie wszystko co naturalne jest dobre. kazda skora jest inna. ja juz nie patrze na to co ja bym chciala. ja patrze na to co moja skora i mojego dziecka chce.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 13:32   #23
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

Cytat:
Napisane przez MonikaPogrzeba Pokaż wiadomość
Nie wszystko co naturalne jest dobre. kazda skora jest inna. ja juz nie patrze na to co ja bym chciala. ja patrze na to co moja skora i mojego dziecka chce.
I słusznie. Pozwoliłam sobie zmienić tytuł wątku.
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 14:13   #24
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Rzekłabym, że natura bywa bardziej ryzykowna od "chemii". Nie mam dzieci, ale też bardzo ostrożnie wprowadzałabym naturalne kosmetyki i raczej zaufałabym starym, dobry i sprawdzonym parafinom. Szczególnie przestrzegam przed masłem shea - to świetny kosmetyk, ale bywa alergizujący. Mi, dorosłej babie, bardzo zaszkodziło. Co nie znaczy, że każdemu musi zaszkodzić, są osoby o szczególnie wrażliwej skórze, którym masło shea bardzo służy. Ale na pewno radzę zachować dużo czujności przy stosowaniu kosmetyków naturalnych, tak jak i każdych innych, chodzi mi o to, żeby haslo "naturalny" nie uśpiło waszej czujności.
201705042038 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 14:21   #25
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 880
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Vanilio moja córka ma podobne objawy i podobnie testy nie stwierdziły alergii - razem z lekarzem typujemy nadwrażliwość pokarmową (najpewniej na dodatki do żywności, barwniki itp. ulepszacze)

Mycie samo w sobie (także zmienne warunki atmo i nieodpowiednia pielęgnacja pogarszają sprawę (dodam jeszcze,że moja potwornie jest uczulona na wszelkie kosmetyki dla atopików - konkretnie na powszechną tam parafinę

Dobrze by było, gdybyście trafiły do dobrego lekarza.

Ze swej strony mogę polecić suplementację diety żywymi kulturami bakterii (moja szwagierka poleciła mi dicoflor) oraz kwasami omega w ilościach dostosowanych do wieku.

U mojej córki póki co najlepszym lekarstwem na skórę okazało się mydło aleppo; jakkolwiek po necie krążą pogłoski o jego działaniu psychogennym (ale to chyba wyłącznie po spożyciu Moja córka ma 8 lat i używa aleppo dość oszczędnie - tylko do dłoni (dłonie są jej newralgicznym miejscem) 2,3 x dziennie i sporadycznie, raz na kilka dni inne miejsca ciała.
Poza tym niebieski żel BD, różowy Hipp i apteczna seria ADermy dają radę.
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 14:48   #26
kerne
Raczkowanie
 
Avatar kerne
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 65
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Mój starszak ma okropne krostki na rekach, z policzków mu raczej zeszły. Po testach nie wyszła mu alergia ale rece są okropne Ktoś zasugerował zapalenie mieszków Może tak, moze nie ja się nie znam. Od czasu do czasu z krostek robia się czerwone, wielkie ropne syfki.
Młoda natomiast (16m-cy) ma od narodzin mega sucha skórę. Ale to az do bieli Nogi najbardziej, stopy aż łuski delikatne się porobiły.
Wiec zaczęłam walkę.
Oilatum, alantany, bepanteny, emolia i inne różne stosowane tyle czasu nei pomogły nic a nic.
Teraz od niedawna ale odstawiłam parafiny, mam olej kokosowy i migdałowy, BD krem z nagietkiem i i lotion wzbogacony mocznikiem. JEszcze nie było próby ale jak zrobię to na pewno opiszę efekty lub brak.

Po olejkach jak narazie bez problemów ale wybrałąm najbezpieczniejsze.
Swędzące policzki to nie jakieś tam przesuszenie raczej. Cieżko jest radzic cokolwiek.
Przy 6cio latce ja pewnie bym posmarowała te policzki i czekała na reakcję.

Edytowane przez kerne
Czas edycji: 2012-02-22 o 14:50
kerne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 14:55   #27
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 880
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Jeszcze w sprawie oleju tamanu - on jest dość silny... stosowałam u siebie (nie mam tłustej skóry) i miałam taki przesusz po nim,że mnie aż okropnie swędziało
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 14:57   #28
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 568
Dot.: Naturalna i biochemiczna pielęgnacja dziecka

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Córcia od urodzenia miała skazę białkową, która przejawiała się właśnie takimi krostkami. Obecnie mleka nie pije sporadycznie jej się zdarzy coś zjeść. Około 3 lat temu miała robione testy alergiczne, wszystko wyszło w porządku. Teraz nie ma do tego wskazań, żeby tak owe powtórzyć. Zauważyłam, że od dość dłuższego czau ( długi tj 2 lata) zaraz po przebudzeniu drapie się po ciele, przede wszystkim po nóżkach i brzuszku. W sumie robi to zawsze kiedy tylko zdejmie ubranka. Krostek na ciele nie ma, tylko na buzi, przede wszystkim policzki. Myślałam, że to może proszki, płyny do płukania, ale to niestety nie to, bo zmieniałam je dość często, a ona i tak reagowała tak samo. Pamiętam, jakiś czas temu uparła się na krem liliputz seria dla księżniczek, taki różowy. Przeżyłyśmy koszmar! Po kilku sekundach od nałożeniach jej buzia zapłonęła, walczyłyśmy z tym dwa dni. Po drugim podejściu do kremu było to samo. Jedyne co spostrzegłam, to że czasem tych krostek jest mniej czasem więcej, więc jakby faktycznie coś je wywoływało. Kiedyś byłtśmy nawet u lekarza, dostała jakieś sterydowe maści, które nie pomogły. Chyba muszę się wybrać jeszcze raz.. myślałam, że może to AZS, no ale to musi stwierdzić lekarz. Od dłuższego czasu myję ją BD z rossmana i używam ich kremów, ale niestety one nie pomagają specjalnie na to. Co jeszcze zauważyłam, że w przeciągu te zimy córka miała już kilkukrotnie przesuszoną skórę buzi do takiego stopnia, że ciągle się drapała po niej i schodziła jej skóra. W dotyku była bardzo chropowata. W takich sytuacjach podawałam jej wapno dla dzieci, smarowałam bambino naprzemiennie z alantanem ( tym lekkim kremem) i jakoś przechodziło. Ale krosty pozostały..Kolejna rzecz, to jak córcia wyjdzie na dwór, mimo dobrych ochronnych kremów (zimą tłuściochów, latem wysokich fitrów) zawsze wraca z takimi rumieniami, czerwonymi policzkami. Znika to po jakichś dwóch godzinach. Taki plamy na policzkach wywołuje również nawet najmniejszy wysiłek.
Nie oczekuję od Was postawienie diagnozy, gdyż wiem, że to niemożliwe, lecz jakiejkolwiek porady, czego mogę używać, żeby jej nie zaszkodzić, a chciałabym właśnie czegoś naturalnego, żeby już od małego w niej to zaszczepić, że jak dorośnie, żeby kosmetyki naturalne były dla niej czymś naturalnym heh masło maślane mi wyszło.
jakbym o moim Leonie czytała i jego polikach
co mogę doradzić- sprawdź wodę- u nas okazało się, ze myjemy sie i pijemy wodę z kranu która po prostu jest...kamienna kupiłam Britę (filtr do wody) i młodemu przemywam buzię tylko oczywszczoną wodą albo taką źródlaną, nawet najtańszą butelkowaną- jest poprawa.
Do tego do kąpieli używamy "krochmalu"- takiego kisielu z mąki ziemniaczanej i żelu babyDream (najpierw żelem zmywam brud pod prysznicem, potem wlewamy "kisiel" i młody bierze kąpiel)
i trzecia rzecz- akurat młodemu to nie pomogło, ale mi na trądzik i różne dziwne wypryski (jeden lekarz diagnozował jako AZS inny jako alergię na sierść) odstawiłam gluten.
Już po niecałym tygodniu miałam lepszą cerę, teraz jestem na prawie bezgutenowej diecie i nie mam żadnego wyprysku na buzi od dłuższego czasu
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 15:02   #29
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 097
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Mycie samo w sobie (także zmienne warunki atmo i nieodpowiednia pielęgnacja pogarszają sprawę (dodam jeszcze,że moja potwornie jest uczulona na wszelkie kosmetyki dla atopików - konkretnie na powszechną tam parafinę
W jaki sposób to stwierdziłaś? To by było dość dziwne, bo parafina jest jednym z najmniej uczulających składników kosmetycznych, dlatego, zdaje sie, jest podłożem potencjalnych alergenów przy testach.

MonikaPogrzeba wspominała o soli z Morza Martwego - mysle ze warto spróbować, ważne jest żeby to była sól konkretnie z MM bo ona jest bardzo bogata w dwuwartościowe jony metali, szczególnie Ca jest wazny dla utrzymania prawidłowych funkcji barierowych skóry.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 15:10   #30
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 880
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez hey Pokaż wiadomość
W jaki sposób to stwierdziłaś? To by było dość dziwne, bo parafina jest jednym z najmniej uczulających składników kosmetycznych, dlatego, zdaje sie, jest podłożem potencjalnych alergenów przy testach.
Empirycznie właśnie
Każdy kosmetyk z zawartością parafiny sprawia,że skóra jest podrażniona (zwłaszcza w newralgicznych miejscach) i tworzą się takie jakby krosteczki - coś jak przymieszkowe zapalenie, zapychanie nie wiem, jak to nazwać...
Nie wiem, czemu tak jest, zwłaszcza,że od małego kąpałam ją w Balneum, Oilatum (polecane przez lekarzy.. zresztą starszy syn też miał suchą swędzącą skórę i jemy powyższe specyfiki pomagały) i początkowo z bardzo dobrym skutkiem... dopiero z czasem zaczęły się te problemy (tak koło czwartego/piątego roku życia) nawarstwiać. Sucha skóra - oilatum - wysypka
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:48.