Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna) - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-02-25, 18:38   #61
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 306
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

dziewczyny, a co byście poleciły do smarowania noworodka po kąpieli? Ja jestem fanką olejów, ale podobno przy takim maluszku oleje warto używać tylko raz na jakiś czas (np do masażu), żeby skóra sama się nauczyła regulować. Czy wobec tego po codziennym myciu nie smarować niczym?
Słyszałam też, że polecana jest kąpiel w wodzie z mlekiem matki, albo rożne kąpiele ziołowe - już wtedy bez typowego mycia mydłami. Co o tym sądzicie?
pola_m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 20:58   #62
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Ja do mojej córeczki jak się urodziła używałam oliwki dla dzieci do smarowania po kąpieli. Po kilku miesiącach zaczęła ją wysuszać i przeszłam na balsamy dla dzieci i tak robię do dzisiaj
Oliwka była o tyle wygodna, że mogłam od razu smarować jej główkę, aby zapobiec ciemieniuszce
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 22:49   #63
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Ja jestem za niesmarowaniem. Jesli skora jest normalna to po co smarowac jesli tego nie potrzebuje? jesli sie okaze , ze jednak skora malucha robi sie sucha to wtedy zaczynamy smarowac. Ja mojego na poczatku nie smarowalam. Wlalam krople plynu do mycia, i ta woda i myjka mylam, to wystarczylo. Po miesiacu okazalo sie ze policzki malego sa coraz suchsze i na ciele tez. Krostki ktore mialy do miesiaca zniknac i ktore u chlopcow sa normalne, nie zniknely i skora zrobila sie sucha i czerwona i wtedy pomyslalam ze ma sucha. Lekarka powiedziala lekko sucha skora, dala krem, a przy kolejnym badaniu po miesiacu powiedzialam jej ze podejrzewam lekka atopie i ona mi przyznala racje, jego skora tak wygladala jak zdjecia ktore znalazlam w necie i byla to atopia pierwszego stopnia. Przy zdrowej skorze to ja bym niczym nie smarowala, tak samo jak wielu doroslych ma zdrowa skora ktora sama umie o siebie zadbac nie smaruja sie balsamami, dopiero jak stan skory sie zmienia, wtedy sie smaruje. Jedynie latem filtry, a w zimie tlusty krem na buzie zabezpieczajacy przed mrozem i to wszystko.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 23:01   #64
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Monika zgadzam się
Ja małą smarowałam od urodzenia, bo bez tego miała lekko suchą skórę, a gdyby nie to pewnie bym niczym nie smarowała Zresztą na początku tak robiłam, ale musiałam jednak coś wprowadzić.
Tak samo moim zdaniem błędem może okazać się wprowadzenie od urodzenie silnie natłuszczających emulsji i to drogich, kiedy skóra wcale tego nie potrzebuje. Łatwo wtedy przyzwyczaić młodziutką skórę do takiej pielęgnacji.
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 11:59   #65
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Dzień dobry
dziewczyny tak się zastanawiam nad tym kremikiem z A-Dermy
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,10...z-omega-6.html
oto skład :Skład: kompleks pełnego wyciągu z owsa i kwasów tłuszczowych Omega 6 - 3,6%, gliceryna - 5%, witamina E - 0,5%, podłoże OW.
aqua, paraffinum liquidum, glycerin, PEG-12, cyclomethicone, avena sativa, oenothera biennis, glyceryl stearate, PEG-100 stearate, myreth-3 myristate, polyacrylamide, benzoic acid, BHT, C 13-14 isoparaffin, chlorphenesin, laureth-7, phenoxyethanol, trisodium EDTA.

Myślicie, że byłby dobry? chodzi mi o to, czy krzywdy nie zrobi? Czytałam recenzje, niektóre mamy używały go w pielęgnacji dzieciątek.Monika Pogrzeba mogłabyś się również wypowiedzieć
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 13:16   #66
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
alez ja nie demonizuje parafiny ale w mojej pielegnacji jej nie ma i nie mam zamiaru wracac do produktow na parafinie. i moje dzieciaczki jej uswiadcza ewentualnie w drugiej kolejnosci dopiero - o ile im pielegnacja bez parafiny nie bedzie sluzyc. taki moj wybor
po prostu tak sobie kiedys pomyslalam - na twarzy mi sie toto nie spisuje, ale dobra - mam tlusta cere... tylko po co dawac to na cialo, jak faza tluszczowa moze byc zastapiona jakims olejem, ktory sam w sobie moze miec juz swietne wlasciwosci pielegnacyjne, witaminki itp?
a jesli chodzi o przesuszenie - zgadzam sie. ja taka troche hauschkowa, a wedlug hauschkowej pielegnacji to oleje stosuje sie przy cerach tlustych u mojego brata podzialaly same oleje, tlumacze sobie to tak, ze potrzebna byla tylko odrobina pomocy z zewnatrz, a z reszta uporal sie organizm na ciele spisuje sie u mnie mieszanka oleji z nawilzajacymi balsamami - swietna sprawa szczegolnie na zime
A my jesteśmy w stanie przez skórę przyjmować te wartości odżywcze z olejów i witaminki? Bo ja oleje wolę zjeść . Latem się sprawdzają, zimą zrobiły mi masakrę na skórze - jednak parafiny lepiej chronią przed ucieczką wody. Nie twierdzę, że oleje są be, czasami się sprawdzają, czasami nie, tak, jak parafiny.
Poza tym nie wiem, co jest nienaturalnego w olejach mineralnych, wiem, że ropa nie pachnie kwiatkiem czy egzotycznym olejkiem, ale naturalna jest jak najbardziej .
201705042038 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 14:10   #67
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
dziewczyny tak się zastanawiam nad tym kremikiem z A-Dermy
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,10...z-omega-6.html
oto skład :Skład: kompleks pełnego wyciągu z owsa i kwasów tłuszczowych Omega 6 - 3,6%, gliceryna - 5%, witamina E - 0,5%, podłoże OW.
aqua, paraffinum liquidum, glycerin, PEG-12, cyclomethicone, avena sativa, oenothera biennis, glyceryl stearate, PEG-100 stearate, myreth-3 myristate, polyacrylamide, benzoic acid, BHT, C 13-14 isoparaffin, chlorphenesin, laureth-7, phenoxyethanol, trisodium EDTA.

Myślicie, że byłby dobry? chodzi mi o to, czy krzywdy nie zrobi? Czytałam recenzje, niektóre mamy używały go w pielęgnacji dzieciątek.Monika Pogrzeba mogłabyś się również wypowiedzieć
mi sie nie podoba ten krem. konkretnie, ze skladnikow to polyacrylamide na przyklad. no i zadne szalenstwo - takie cos mozna za max 10 zl sprzedawac na plus jest olej z wiesiolka - bardzo przydatny w pielegnacji skory suchej, atopowej
Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
A my jesteśmy w stanie przez skórę przyjmować te wartości odżywcze z olejów i witaminki? Bo ja oleje wolę zjeść . Latem się sprawdzają, zimą zrobiły mi masakrę na skórze - jednak parafiny lepiej chronią przed ucieczką wody. Nie twierdzę, że oleje są be, czasami się sprawdzają, czasami nie, tak, jak parafiny.
Poza tym nie wiem, co jest nienaturalnego w olejach mineralnych, wiem, że ropa nie pachnie kwiatkiem czy egzotycznym olejkiem, ale naturalna jest jak najbardziej .
oczywiscie, ze lepiej oleje od srodka - zadzialaja wtedy na wszystko jesli tobie parafina lepiej chroni skore w zimie, to jak najbardziej sie jej trzymaj. nie zrozumcie mnie zle, ja nie chce nikogo przekonywac nawet. po prostu opisuje moje doswiadczenia i tyle nawet na raczej suchej skorze ciala u mnie akurat sie parafina nie sprawdza - byc moze za bardzo potliwy czlowiek jestem
a co do naturalnosci - no niby natura. tyle ze sobie nie wyrosnie. chemicznie az na tyle sie nie znam, ale teoretycznie wszystko bedzie "naturalne" - bo sklada sie z pierwiastkow, ktore wystepuja w naturze
ale tak ogolnie rzecz biorac, to preferuje do smarowania takie specyfiki, ktore w niewielkich ilosciach bez obaw moge spozyc (oczywiscie nie mam zamiaru tego robic, ale nigdy nie wiadomo. no i szminki to sie troche jednak zjada...)

---
aha, zapomnialam na twoje pierwsze pytanie odpowiedziec. szczerze mowiac - nie wiem. ale cos tam chyba takie oleje dzialaja. np. z wiesiolka zawiera kwas gamma-linolenowy, ktorego skora atopowa nie potrafi sobie sama wytworzyc z innych kwasow tluszczowych. od srodka oczywiscie caly organizm cos by z niego mial, ale juz smarowanie tym olejem zmian skornych pomaga i to porzadnie. i nie na chwile. wiec cos w tym jest...

Edytowane przez cloche
Czas edycji: 2012-02-26 o 14:17
cloche jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 14:53   #68
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 306
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez MonikaPogrzeba Pokaż wiadomość
Ja jestem za niesmarowaniem. Jesli skora jest normalna to po co smarowac jesli tego nie potrzebuje? jesli sie okaze , ze jednak skora malucha robi sie sucha to wtedy zaczynamy smarowac. Ja mojego na poczatku nie smarowalam. Wlalam krople plynu do mycia, i ta woda i myjka mylam, to wystarczylo. Po miesiacu okazalo sie ze policzki malego sa coraz suchsze i na ciele tez. Krostki ktore mialy do miesiaca zniknac i ktore u chlopcow sa normalne, nie zniknely i skora zrobila sie sucha i czerwona i wtedy pomyslalam ze ma sucha. Lekarka powiedziala lekko sucha skora, dala krem, a przy kolejnym badaniu po miesiacu powiedzialam jej ze podejrzewam lekka atopie i ona mi przyznala racje, jego skora tak wygladala jak zdjecia ktore znalazlam w necie i byla to atopia pierwszego stopnia. Przy zdrowej skorze to ja bym niczym nie smarowala, tak samo jak wielu doroslych ma zdrowa skora ktora sama umie o siebie zadbac nie smaruja sie balsamami, dopiero jak stan skory sie zmienia, wtedy sie smaruje. Jedynie latem filtry, a w zimie tlusty krem na buzie zabezpieczajacy przed mrozem i to wszystko.
Cytat:
Napisane przez izus_86 Pokaż wiadomość
Monika zgadzam się
Ja małą smarowałam od urodzenia, bo bez tego miała lekko suchą skórę, a gdyby nie to pewnie bym niczym nie smarowała Zresztą na początku tak robiłam, ale musiałam jednak coś wprowadzić.
Tak samo moim zdaniem błędem może okazać się wprowadzenie od urodzenie silnie natłuszczających emulsji i to drogich, kiedy skóra wcale tego nie potrzebuje. Łatwo wtedy przyzwyczaić młodziutką skórę do takiej pielęgnacji.

dzięki za opinie

Monika, a jakiś konkretny krem z filtrem polecasz?
pola_m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 16:38   #69
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Ja jak cloche jestem na nie, ze wzgledu na polyacrylamide. Toz my to zjadamy w roznych smazonych i pieczonych rzeczych, Im bardziej ciemna skora to wiecej acrylamidu , wiec wole nie dokladac tego na skore, a ten skladnik ma zdolnosc przenikania jak parabeny czy filtry przenikajace i retinoidy.

W De tez sie ukazala wkoncu ta marka i napisalam maila o probki. Dostalam ich tyle... cala ta serie do skory atopowej i jak zobaczylam ze w droch kremach jest polyacrylamide a tylko w jednym nie i zelu myjacym tez nie to myslalam ze mnie szlag trafi. No po co ten skladnik? I jeszcze polecaja do dzieci ;o( Odlozylam te z polyacrylamide, ale narazie jeszcze sie nie wzielam za testy tego bez. Jednak zeby sie probki nie zmarnowaly to wezme sie za nie i malego wysmaruje, zobacze co to, czy lepsze od Trixera Avene.

pola_m u dziecko do pierwszego roku zycia, zaleca sie uzywac filtrow mineralnych. Jak moja kruszynka sie urodzila mialam Ladival SPF 30. Nic innego wtedy nie znalazlam. Wtedy byl wersja w lotionie, dosc bielila malego, a on i tak biala sciana byl jak ja hihihi. Pozniej mialam probki bialej Avene, ale nigdy nie kupilam calego opakowania. na kolejne lato maly mial juz rok i 4 m-ce i wybieralam juz filtry mieszane. Wtedy jeszcze wszystkie mialy parabeny, teraz juz mozna spotkac wiele marek i to tanich o dobrych skladach bez parabenow. Wtedy najwazniejszy priorytet byly filtry przenikajace, wiele marek je wtedy jeszcze mialo, teraz to juz zadkosc, chodz nadal trzeba patrzec, bo np Nivea jeszcze w niektorych produktach ich uzywa, apteczne marki tez sie zdarzaja. MImo to latwiej cos znalesc co skora dziecka toleruje i dobrze jest chroniona.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 17:59   #70
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
oczywiscie, ze lepiej oleje od srodka - zadzialaja wtedy na wszystko jesli tobie parafina lepiej chroni skore w zimie, to jak najbardziej sie jej trzymaj. nie zrozumcie mnie zle, ja nie chce nikogo przekonywac nawet. po prostu opisuje moje doswiadczenia i tyle nawet na raczej suchej skorze ciala u mnie akurat sie parafina nie sprawdza - byc moze za bardzo potliwy czlowiek jestem
a co do naturalnosci - no niby natura. tyle ze sobie nie wyrosnie. chemicznie az na tyle sie nie znam, ale teoretycznie wszystko bedzie "naturalne" - bo sklada sie z pierwiastkow, ktore wystepuja w naturze
ale tak ogolnie rzecz biorac, to preferuje do smarowania takie specyfiki, ktore w niewielkich ilosciach bez obaw moge spozyc (oczywiscie nie mam zamiaru tego robic, ale nigdy nie wiadomo. no i szminki to sie troche jednak zjada...)

---
aha, zapomnialam na twoje pierwsze pytanie odpowiedziec. szczerze mowiac - nie wiem. ale cos tam chyba takie oleje dzialaja. np. z wiesiolka zawiera kwas gamma-linolenowy, ktorego skora atopowa nie potrafi sobie sama wytworzyc z innych kwasow tluszczowych. od srodka oczywiscie caly organizm cos by z niego mial, ale juz smarowanie tym olejem zmian skornych pomaga i to porzadnie. i nie na chwile. wiec cos w tym jest...

Ja bym odrócila sytuację - raczej natura to też chemia . Każda substancja naturalna to substancja chemiczna.
Ale rozumiem Twoje podejście, moje jest podobne, lubię prostą, naturalną pielęgnację, opartą na bezpiecznych i sprawdzonych składnikach. Tyle, że ja do nich zaliczam też olej mineralny i petrolatum, chociaż wiem, że są osoby, którym nie służą, tak ja mi masło shea. Na pewno nie są dla mnie bardziej "chemiczne" niż np. tlenek cynku czy ałun.
O petrolatum napisano w tym artykule, który podlinkowała Hey:
http://www.termedia.pl/Artykul-specj...,5933,1,0.html
"Wazelina
Współczesny przemysł kosmetyczny zapoczątkowała produkcja wazeliny, będącej produktem destylacji ropy naftowej. Pierwszorzędowe działanie wazeliny to okluzja, warunkująca zmniejszenie utraty wody nawet do 98%, podczas gdy inne substancje olejowe mogą zapewnić jedynie 20–30% redukcję. Jednak nie jest to jedyny mechanizm działania wazeliny. Ostatnio wykazano, że ma ona zdolność dyfundowania do rezerwuaru lipidów międzykomórkowych i penetracji w głąb naskórka, co umożliwia jej dodatkowe funkcje. Co ciekawe, wazelina może przyspieszać biosyntezę lipidów, angażując się tym samym w korektę bariery lipidowej [19]. "

Nie jest moim zamiarem przekonywać nikogo na siłę do używania pochodnych parafiny, chciałam tylko trochę zrehabilitować te składniki .

Co do olejów - używałam ich całe lato i jesień, w momencie nadejścia mrozów twarz się posypała, ale tak spisywały się bez zarzutu. Używam ich też często do ciała, nawet zimą, skóra i tak jest chroniona przez ubranie i oleje świetnie sobie radzą. Dodając parę kropel olejku eterycznego (uwaga, też mogą uczulać) mam butlę rewelacyjnej oliwki do ciała. Tutaj oleje zdecydowanie rządzą, używam czasami kosmetyków z pochodnymi parafiny, ale zdecydowanie lepiej się czuję po zwykłym oleju. Po posmarowaniu skóry balsamem mam ochotę natychmiast znów wejść pod prysznic, jakiegoś szczególnego nawilżenia za te męki nie zaobserwowałam, więc wykańczam powoli balsamy do ciała i zastępuję olejami .

Bardzo przepraszam za offtop.
201705042038 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 19:22   #71
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość



.
O petrolatum napisano w tym artykule, który podlinkowała Hey:
http://www.termedia.pl/Artykul-specj...,5933,1,0.html
"Wazelina
Współczesny przemysł kosmetyczny zapoczątkowała produkcja wazeliny, będącej produktem destylacji ropy naftowej. Pierwszorzędowe działanie wazeliny to okluzja, warunkująca zmniejszenie utraty wody nawet do 98%, podczas gdy inne substancje olejowe mogą zapewnić jedynie 20–30% redukcję. Jednak nie jest to jedyny mechanizm działania wazeliny. Ostatnio wykazano, że ma ona zdolność dyfundowania do rezerwuaru lipidów międzykomórkowych i penetracji w głąb naskórka, co umożliwia jej dodatkowe funkcje. Co ciekawe, wazelina może przyspieszać biosyntezę lipidów, angażując się tym samym w korektę bariery lipidowej [19]. "

Nie jest moim zamiarem przekonywać nikogo na siłę do używania pochodnych parafiny, chciałam tylko trochę zrehabilitować te składniki .

.
I dlatego ja tez wrocilam do oleji mineralnych zwalszcza wazeliny. Kiedy w zimie cera zaczela mi sie potwornie odwadniac i wysuszac i zaden tlusty krem nie umial sobie z tym poradzic kupilam zrezygnowana puszke wazelina z Rossmanna, Samarowalam rece, twarz, uzywalam pod oczy i na cialo zamiast balsamu czy Nivea Creme, ktory tez lubie uzywac na cale cialo. Szybko byla poprawa. Mojej mamie tez skora zaczela szalec, zwlaszcza na twarzy, wszystko ja podraznialo, a jak byla u mnie... katastrofa i dalam jej wazeline i tez po kilku dniach problemy zniknely. Jak po 4 tyg, wrocila do Pl pierwsze co zrobila kupila sobie puszke wazeliny od Ziaja, bo ona lubie serie calma Ziaji( tez ja jej zwrocilam na nia uwage i wkoncu miala cos co jej nie podraznia, a dobrze natluszcza buzie, ona uzywala calej serii poza kremem nawilzajacym, takich lekkich jej buzia nie toleruje) . Pozniej bedac latem w Pl kupilam jej zwykle szare mydlo, bo mama zaczela narzekac ze latem nie moze uzywac mleczka do demakiajzu calma, a zel jednak makijazu dobrze nie zmywa i buzia jednak nie ma komfortu. Pomyslalam co mi szkodzi, tanie mydlo i moze jej podjedzie, zwykle o prostym skladzie. I znow stal sie cud. mam sie umyla i piala z zachwytu. Tusz idealnie zmyty, nic w recznik nie musiala wycierac, a na ciele miekka skora, a nie wysuszona jak stara zwiednieta sliwka i nic ja nie swedzialo. balsamu uzywa tylko w miejsca ktore potrzebuja i tylko wtedy kiedy czuje potrzebe. Do dzis widze u mojej mamy w lazience mydlo szare i wazeline wkoszyczku. jak kremy zaczynaja niestarczac, mam siega po wazeline. Nic jaj nie uczula nie szczypie, nie swedzi, a problemy ze skora znikaja. I ja tej zimy znow kupilam wazeline, stwierdzilam, ze musi ona u mnie zawsze byc. latem uzywac pewnie nie bede, ale w chlody jak wiekszosc zawodzi to uzywam i smaruje dziecko jak wychodzi na dwor i mamy sie dobrze.
Dlatego dziewczyny, jak natura sie nie sprawdza nie miejce obiekci uzyc olejow mineralnych i na odwrot. jak widzicie ze wam to nie sluzy, a naturalne oleje sa super, to uzywajcie. najwazniejsze zeby skora byla zdrowa ;o)
Amen
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 21:18   #72
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez MonikaPogrzeba Pokaż wiadomość
najwazniejsze zeby skora byla zdrowa ;o)
Amen
i zadowolona ejjjjjmen!
cloche jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 21:35   #73
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez MonikaPogrzeba Pokaż wiadomość
Dlatego dziewczyny, jak natura sie nie sprawdza nie miejce obiekci uzyc olejow mineralnych i na odwrot. jak widzicie ze wam to nie sluzy, a naturalne oleje sa super, to uzywajcie. najwazniejsze zeby skora byla zdrowa ;o)
Amen
Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do nienaturalnych kosmetyków
Moja córka nie ma problemów ze skórą, nie jest wrażliwcem ani alergikiem i nie popadam w jakąś paranoje, że wszystko musi być naturalne. Praktycznie od początku używałam do niej kosmetyków Nivea Baby(czasami przewijały się inne firmy), które spisywały się bardzo dobrze Wtedy jednak nie miałam pojęcia co siedzi w tego typu kosmetykach. Teraz kiedy zaczęłam się tym interesować i dużo moich kosmetyków wymieniłam na naturalne, a córeczka w zimie dostała trochę suchej skóry, to jej powoli wymieniam kosmetyki na Hipp, bo mają bardziej naturalny skład i dobrze jej też służą.

Także wszystko jest dla ludzi. jeżeli skóra dziecka nie stwarza większych problemów, to przecież nie trzeba aż tak bardzo wymyślać
Wiadomo, nie można też pakować w nasze dzieciaczki tyle chemii, ale też nie trzeba siać paniki
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 22:18   #74
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Także wszystko jest dla ludzi. jeżeli skóra dziecka nie stwarza większych problemów, to przecież nie trzeba aż tak bardzo wymyślać
Wiadomo, nie można też pakować w nasze dzieciaczki tyle chemii, ale też nie trzeba siać paniki [/QUOTE]

i dlatego też wątek nazywa się "niekoniecznie naturalna", czyli nieszkodliwa a skuteczna
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 22:23   #75
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
i dlatego też wątek nazywa się "niekoniecznie naturalna", czyli nieszkodliwa a skuteczna
Dokładnie

Z tym, że sama popadam w manię kosmetyków naturalnych i dla córeczki tez zaczynam kupować Hippa, który ma bardziej naturalny skład
Jeszcze niedawno kupowałam wszystko co znane i reklamowane, nigdy bym nie przypuszczała, że zacznę sama robić kremy
Może za jakiś czas będę coś tworzyć dla dziecka, ale póki się uczę wolę eksperymentować na sobie
Mojej córeczce wiem, że służy Hipp i na razie przy tym zostanę
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-01, 10:51   #76
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Witajcie
dziewczyny a co sądzicie o kosmetykach marki emolium, chodzi mi o krem specjalny. Moja znajoma dostała go ostatnio od dermatologa na przesuszenia dla dziecka, ma nim smarować twarz. Wkleję jego skład :
Skład: aqua, hydroxyethyl, urea, mineral oil (liquid paraffin), butyrospermum parkii/shea butter/, corn (zea mais) oil, macadmia ternifolia oil, glycerin, methylpropanediol, cetyl peg/ppg-10/1dimethicone, isopropyl palmitate, boragemidopropyl palmitate, boragemidopropyl pg-dimonium chloride phosphate, sodium hylauronate aluminum/magnesium hydroxide stearate, sera microcrystallina, hydrogenenated castor oil, allantoin, lactid acid, magnesium sulfate, phenoxyethanol, butylparaben, propylparaben, ethylparaben, methylparaben, disodium edta, peg-8, tocopherol, ascorbic acid, ascorbyl palmitate, citric acid.
Tu pytanie do dziewczyn tych co znają się na składach? czy ten kremik jest w porządku?
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-01, 14:13   #77
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Witajcie
dziewczyny a co sądzicie o kosmetykach marki emolium, chodzi mi o krem specjalny. Moja znajoma dostała go ostatnio od dermatologa na przesuszenia dla dziecka, ma nim smarować twarz. Wkleję jego skład :
Skład: aqua, hydroxyethyl, urea, mineral oil (liquid paraffin), butyrospermum parkii/shea butter/, corn (zea mais) oil, macadmia ternifolia oil, glycerin, methylpropanediol, cetyl peg/ppg-10/1dimethicone, isopropyl palmitate, boragemidopropyl palmitate, boragemidopropyl pg-dimonium chloride phosphate, sodium hylauronate aluminum/magnesium hydroxide stearate, sera microcrystallina, hydrogenenated castor oil, allantoin, lactid acid, magnesium sulfate, phenoxyethanol, butylparaben, propylparaben, ethylparaben, methylparaben, disodium edta, peg-8, tocopherol, ascorbic acid, ascorbyl palmitate, citric acid.
Tu pytanie do dziewczyn tych co znają się na składach? czy ten kremik jest w porządku?
Teraz, kiedy już całą rodzinę przeflancowałam na naturalną pielęgnację już bym go nie kupiła, ale pamiętam, że raz go miałam ( w jakiejś desperacji) i był całkiem do rzeczy
Ale całego nie zużyłam... moja córka długo miała taka jazdę z kosmetykami,że coś, co początkowo jej służyło, po jakimś czasie zaczynało podrażniać
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-01, 14:20   #78
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

vanilia1985 mi się nie podoba najbardziej ta ilość parabenów jak na dziecięcy kosmetyk Jednak ma też dużo wartościowych składników i to na początku składu
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-01, 15:02   #79
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Dziewczyny, w Rossmanie przecenili różową serię Hipp
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-01, 16:21   #80
izus_86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 958
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez mhm0808 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, w Rossmanie przecenili różową serię Hipp
Właśnie wczoraj widziałam, będę musiała iść, bo mojej córeczce się kończy płyn do kąpieli
__________________
16.09.11 - pielęgnacja bezsilikonowa
29.09.11 - oleje
25.01.12 - ścięcie
1.04.12 - Seboradin
12.04.12 - Eclipta



11.01.12 - kwasy i naturalna pielęgnacja twarzy

Moje włosy
izus_86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 09:58   #81
reniferrudolf
Zadomowienie
 
Avatar reniferrudolf
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 115
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

A ja już od dawna w pobliskich Rossmanach nie wiedziałam kosmetyków Hippa, nawet się zastanawiałam czy ich nie wycofali

Wiem, że była już mowa o filtrach. Szukam czegoś całkowicie natualnego dla roczniaków. Kupiłam Babydream'a, ale zawiera Butyl Methoxydibenzoylmethane więc poszedł w odstawkę. Zastanawiam się nad firmami Ecocosmetics i Lavera. Miała któraś z Was do czynienia z ich kremami do opalania dla dzieci?
reniferrudolf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 10:52   #82
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

A co ci w Parsolu niepasuje? Podraznia twoje pociechy?
Roczne dziecko mozna juz normalnymi filtrami smarowac, no chyba ze je chemiczne podrazniaja, wiec trzeba nadal tylko mineralnych uzywac min SPF 30
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 12:06   #83
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

A ja ciągle mam dylemat czym myć buzię temu mojemu wrażliwcowi.. BD był fajny, ale ostatnio coś mi się w nim nie podoba. Zauważyłam, że im dłużej używamy go na buziaka skóra robi się bardziej sucha, a zaraz po umyciu czerwona na policzkach.
Monia a może ty byś mi coś poleciła ? Czy np. ten cały cetaphil by się nadawał, czy lepiej tego nie używać?
Ostatnio po kąpieli odkryła drobne krostki na całym jej ciele. Teraz to już na pewno bez wizyty się nie obejdzie, coś czuję i bardziej przekonuję się w stwierdzeniu, że ona jest atopikiem
Niech tylko wypłatę dorwę od razu biegnę do apteki po tą avenkę.
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 12:27   #84
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez reniferrudolf Pokaż wiadomość
A ja już od dawna w pobliskich Rossmanach nie wiedziałam kosmetyków Hippa, nawet się zastanawiałam czy ich nie wycofali

Wiem, że była już mowa o filtrach. Szukam czegoś całkowicie natualnego dla roczniaków. Kupiłam Babydream'a, ale zawiera Butyl Methoxydibenzoylmethane więc poszedł w odstawkę. Zastanawiam się nad firmami Ecocosmetics i Lavera. Miała któraś z Was do czynienia z ich kremami do opalania dla dzieci?
Ja miałam próbki lavery... ogólnie to moje dzieci za młodu smarowałam mineralnym Avene (co sprawiało, że wyglądały przerażająco trupio blado ale po mineralnych filtrach latem moją córkę wysypywało raczej wyglądało to jak potówki, niż uczulenie... teraz to szczerze po prostu unikamy słońca, czapeczki, te sprawy. Ew. na odsłonięte części jakieś trzydziestki lecą (latem pamiętam miałam Klorane w takim żadkim mleczku)
Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
A ja ciągle mam dylemat czym myć buzię temu mojemu wrażliwcowi.. BD był fajny, ale ostatnio coś mi się w nim nie podoba. Zauważyłam, że im dłużej używamy go na buziaka skóra robi się bardziej sucha, a zaraz po umyciu czerwona na policzkach.
Monia a może ty byś mi coś poleciła ? Czy np. ten cały cetaphil by się nadawał, czy lepiej tego nie używać?
Ostatnio po kąpieli odkryła drobne krostki na całym jej ciele. Teraz to już na pewno bez wizyty się nie obejdzie, coś czuję i bardziej przekonuję się w stwierdzeniu, że ona jest atopikiem
Niech tylko wypłatę dorwę od razu biegnę do apteki po tą avenkę.
Ja bym mimo wszystko polecała jakieś łagodne mydła. Są łagodniejsze niż żele.
__________________
Crazy Handful of Nothin'





mhm0808 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 12:48   #85
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

No dobrze może być i mydełko, tylko mi to jak dziecku trzeba palcem pokazać konkretne mogłabyś
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 12:53   #86
mhm0808
Obcy 8 pasażer Nostromo
 
Avatar mhm0808
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Wiadomości: 16 879
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
No dobrze może być i mydełko, tylko mi to jak dziecku trzeba palcem pokazać konkretne mogłabyś
No problemo
Z apteki: A Derma (Ducray) mydło w kostce, tylko ono uwaga ma takie drobinki drobniutkie i jak dziecię wrażliwe, to trzeba się liczyć,że będzie trochę piszczeć
Ja mam teraz mydło z Phenome (za 19zł) z serii dziecięcej
Polecam też Owsianego bobasa z Lawendowej Farmy

Te trzy osobiście testowałam na bardzo wrażliwej atopowej skórze dziecka z pozytywnym skutkiem
__________________
Crazy Handful of Nothin'






Edytowane przez mhm0808
Czas edycji: 2012-03-02 o 12:57
mhm0808 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 20:01   #87
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

A Derma to syndet nie mydlo. Ja ze syndetow to mialam Avene, LRP, Sebamed, Isana , Nivea( w Pl nie ma) i kilka kostek i bedzie wiecej Dove, ale ja te uzywam do mycia moich rak i mojej twarzy. Mojemu 7-io latkowi nadal myjemy buzie sama woda.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 20:22   #88
mama_matusia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 6
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Mój mały też ma tendencje do alergii i różnych zmian skórnych. Uczulenie na mleko osadziłam u niego sama, a lekarz gastrolog tylko przytaknął przypuszczając, bo nie wiedział czy jest uczulony czy nie. Ani on, ani alergolog nie zlecili memu dziecku żadnych badań pod tym kontem, a maluch cierpiał. Rozwiązałam problem wprowadzając dziecku produkt mlekozastępczy.
Co do skóry, to nie łatwa sprawa. Nam szkodziło dosłownie wszystko. Kupiłam mydło Oilanum w aptece (29 zł). Drogie, ale nie uczulało. Żadnych oliwek, płynów do kąpieli nic :/ A krem to tylko Bambino, inne bardziej nam szkodziły niż pomagały ;/ ale mogę pocieszyć, że po czasie to mija.
mama_matusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 20:25   #89
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Ja to się obawiam, że u nas to nie minie,wręcz przeciwnie, uważam, że z wiekiem to postępuje i tych krostek ma coraz więcej.
Kurcze nie wyobrażam sobie mycia w samej wodzie, tak po całym dniu wydaje mi się, że ten brudek jednak trzeba czymś zmyć.
vanilia1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-02, 21:50   #90
reniferrudolf
Zadomowienie
 
Avatar reniferrudolf
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 115
Dot.: Pielęgnacja dziecka (niekoniecznie naturalna)

Cytat:
Napisane przez MonikaPogrzeba Pokaż wiadomość
A co ci w Parsolu niepasuje? Podraznia twoje pociechy?
Roczne dziecko mozna juz normalnymi filtrami smarowac, no chyba ze je chemiczne podrazniaja, wiec trzeba nadal tylko mineralnych uzywac min SPF 30
Ekspertką od filtrów nie jestem, próbowałam co nieco podczytać i podpytać w wątku o filtrach, ale gubię się w gąszczu informacji. O tym parsolu znalazłam info, że należy unikać bo on z tych przenikających filtrów. No to unikam, bo ostatnio przerzucam się na kosmetyki eko, więc dzieci ze mną Ogólnie BD pod kątem składu nie jest zły, tylko ten jeden filtr mi się nie podoba. Poza tym zapach tego kremu średnio mi pasuje, choć dzieciakom raczej to obojętne

Czytam , że piszecie o alergiach. Moi chłopcy mieli podejrzenie skazy białkowej, co jakiś czas skóra pod kolankami i między paluszkami stóp robiła się czerwona, jakieś placki wyskakiwały na policzkach. Dodatkowo mocno sucha skóra na całym ciele. Najróżniejszych rzeczy próbowałam. Na buzię najlepiej sprawdził się Avene Cicalfate (jako jedyny dał radę), ciałka smarowałam najróżniejszymi kosmetykami. I wiecie co, nie wiem ale samo wszystko znikło. Może kwestia tego że wyrośli. Jedyne co zostało to u jednego z chłopców co jakiś czas robią się brzydkie suche, czerwone, szorstkie (jakby wypukłe) plamki, zawsze w tych samych miejscach - na ramieniu, na mosznie i na pleckach. Już rączkę nawet sterydem smarowałam i zeszło. Przestałam i widzę że znów wraca. Jedni lekarze mówią że to ŁZS, inni że alergia kontaktowa. Plama na mosznie ładnie zeszła po użyciu Balm Balm dla niemowląt. Plamki na rączce nie możemy się pozbyć, a co gorsza ma ona tendencję do powiększania się.

Edytowane przez reniferrudolf
Czas edycji: 2012-03-02 o 21:57
reniferrudolf jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:37.