Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-03-25, 14:20   #1831
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

oby
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-25, 23:23   #1832
MadKami
Przyczajenie
 
Avatar MadKami
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 22
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Moje drogie Panie, udało mi się zapuścić włosy na długość ok 30-35 cm z długości 20. Jestem z nich niebotycznie dumna aczkolwiek z każdym kolejnym cm są one coraz słabsze,coraz bardziej wypadają, kapsułki belissy nic mi już nie pomagają, słyszałam trochę na temat wcierek jednakże w aptece pani nic nie potrafiła mi powiedzieć na ich temat. Macie jakieś sprawdzone wcierki w cenie "studencka kieszeń" ? i czy one naprawdę mają taki zbawienny efekt ?
__________________
Trochę mnie i moich przemyśleń, humoru i moich komiksów : http://koci-informatyk.blogspot.com/
MadKami jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-02, 21:48   #1833
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Nam sie udawalo od zera :-P - no ale gratuluje! Mi na oslabienie I wypadanie pomoglo sciecie na krótko w zeszłym roku w lipcu :-D
__________________

laudik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-04, 18:50   #1834
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Cytat:
Napisane przez MadKami Pokaż wiadomość
Moje drogie Panie, udało mi się zapuścić włosy na długość ok 30-35 cm z długości 20. Jestem z nich niebotycznie dumna aczkolwiek z każdym kolejnym cm są one coraz słabsze,coraz bardziej wypadają, kapsułki belissy nic mi już nie pomagają, słyszałam trochę na temat wcierek jednakże w aptece pani nic nie potrafiła mi powiedzieć na ich temat. Macie jakieś sprawdzone wcierki w cenie "studencka kieszeń" ? i czy one naprawdę mają taki zbawienny efekt ?
Poszperaj po forum, dziewczyny wymieniają się różnymi pomysłami
Ja nic nie używam więc nie pomogę
Stosowałam Vitapil, CP, a do wcierania Jantar i Radical

Cytat:
Napisane przez laudik Pokaż wiadomość
Nam sie udawalo od zera :-P - no ale gratuluje! Mi na oslabienie I wypadanie pomoglo sciecie na krótko w zeszłym roku w lipcu :-D
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-04, 18:53   #1835
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

No co ? :-P
__________________

laudik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-04, 19:21   #1836
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Co u Ciebie laudik?
Pokaż no się

Ja się dziś pofarbowałam i trochę poobcinałam u fryzjerki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN1113.jpg (46,6 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN1114.jpg (51,4 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN1116.jpg (52,3 KB, 35 załadowań)
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-05, 21:43   #1837
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

u mnie krotko i blond
__________________

laudik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-06, 19:42   #1838
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

a u mnie krótko i rudo, bo tylko to było w stanie przykryć moje zielono niebieskie pasemka...
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-06, 19:44   #1839
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

marilyn - nie bylo tak zle!
__________________

laudik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-07, 15:21   #1840
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 340
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Cześć dziewczyny

Bardzo spodobał mi się Wasz wątek. Sama mam włosy coś w stylu Małgorzaty Kożuchowskiej tak jak na zdjęciu, które dodałam i w podobny sposób je układam. Kolor włosów mam czerwony, niedawno farbowałam intensywną czerwienią Garniera, więc teraz mam taki... buraczkowy Ogólnie bardzo lubię szaleć z włosami, a nie są one jakieś grube i piękne, więc dodatkowo je obciążam tymi wszystkimi zabiegami. Od zimy zaczęłam nosić krótkie fryzury, bo bardzo mi wypadały. Teraz na wakacje chciałabym troszkę zapuścić, ale ciągle jestem rozbita. Większość mówi, że ta fryzura mi pasuje, ale mama mówi, że mogłabym trochę zapuścić włosy. Nie wiem czy wytrzymam Zazwyczaj nie mam cierpliwości i idę do fryzjera
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2461.jpg (25,4 KB, 14 załadowań)
__________________
Słyszała gdzieś, że wewnątrz każdej grubej kobiety tkwi szczupła kobieta, która usiłuje się wydostać* [ * A w każdym razie umierająca z tęsknoty za czekoladą.]

"Maskarada"
Terry Pratchett
Cola_Ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-07, 21:39   #1841
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Oj to jak nie masz cierpliwości to witaj w klubie :-D a ja na koniec miesiąca bede farbowac sie( ale na blond, żadnych ekstrawagancji ). Moze jakiś super jasny po prostu
__________________


Edytowane przez laudik
Czas edycji: 2013-04-07 o 21:47
laudik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 07:50   #1842
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Monroe niepotrzebnie nałożyłaś znowu rudą farbę
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 10:59   #1843
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Dotka , ale fajne włosy!
Ja wrzucę zdjęcia po południu

edit: już

Edytowane przez 201607040946
Czas edycji: 2016-07-03 o 22:27
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 17:35   #1844
marilyn monroe
Zadomowienie
 
Avatar marilyn monroe
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 662
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Ninedin lepiej się teraz czuje z rudymi niż z żółto zielono niebieskimi
__________________
70/48





marilyn monroe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-09, 11:00   #1845
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Dotka , ale fajne włosy!
Ja wrzucę zdjęcia po południu

edit: już
Dzięki
Ty też masz już długie

Cytat:
Napisane przez marilyn monroe Pokaż wiadomość
Ninedin lepiej się teraz czuje z rudymi niż z żółto zielono niebieskimi
Słusznie
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-09, 18:35   #1846
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 340
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Ale pozapuszczałyście warkocze Ja to chyba powinnam sobie kupić zestaw peruk i zakładać każdego dnia inną. Raz mam ochotę na kucyki, opaski, spinki, a raz mam ochotę na irokeza i krótki nieład na głowie. Taka jestem niezdecydowana
__________________
Słyszała gdzieś, że wewnątrz każdej grubej kobiety tkwi szczupła kobieta, która usiłuje się wydostać* [ * A w każdym razie umierająca z tęsknoty za czekoladą.]

"Maskarada"
Terry Pratchett
Cola_Ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-11, 15:55   #1847
laudik
Zakorzenienie
 
Avatar laudik
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: skad sie da ;)
Wiadomości: 3 498
Wpisy w blogu: 10
Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Cytat:
Napisane przez Cola_Ola Pokaż wiadomość
Ale pozapuszczałyście warkocze Ja to chyba powinnam sobie kupić zestaw peruk i zakładać każdego dnia inną. Raz mam ochotę na kucyki, opaski, spinki, a raz mam ochotę na irokeza i krótki nieład na głowie. Taka jestem niezdecydowana
No tak to działa tylko w jedna stronę- z warkoczyk do irokeza;-). W druga stronę tylko peruki faktycznie. A w czym ci lepiej i w czym sie lepiej czujesz, bardziej soba?
__________________

laudik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-11, 22:37   #1848
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 340
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Cytat:
Napisane przez laudik Pokaż wiadomość
No tak to działa tylko w jedna stronę- z warkoczyk do irokeza;-). W druga stronę tylko peruki faktycznie. A w czym ci lepiej i w czym sie lepiej czujesz, bardziej soba?

Każda fryzjerka mówi mi, że wyglądam lepiej w krótkich i na początku boją się ścinać włosy na krótko, a potem same przyznają rację, że jest super Mam raczej cienkie i słabe włosy <jak przechodziłam okres dojrzewania miałam zapalenie łojotokowe skóry i to silne> i też choroba zrobiła swoje. Z resztą do tej pory mam czasem objawy tej choroby, ale już nie tak mocno. Na wiosnę szczególnie i ogólnie na zmianę pogody Więc długie włosy nie są dla mnie - max do brody. Krótkie włosy umyje, wysuszę, szybkie ułożenie i jest ok. A długie po jakimś czasie zaczynają mnie denerwować... Wypadają, plączą się, sianko się robi... Ale znowu Tż chciałby zobaczyć mnie w długich włosach Chociaż nie ma nic przeciwko moim krótkim fryzurom i na koniec zawsze dodaje, że to moje włosy i moja decyzja I w takich też mu się podobam. Także uważam, że maksymalna długość dla mnie to do brody.
__________________
Słyszała gdzieś, że wewnątrz każdej grubej kobiety tkwi szczupła kobieta, która usiłuje się wydostać* [ * A w każdym razie umierająca z tęsknoty za czekoladą.]

"Maskarada"
Terry Pratchett
Cola_Ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-23, 01:28   #1849
Chooo
Rozeznanie
 
Avatar Chooo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szn
Wiadomości: 536
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Witam, w tym tygodniu i ja dołączam do zapałek.
Tak sobie włosy zjechałam (miałam czarne do ramion, chciałam mój ciemny blond) rozjaśnianiami (u fryzjera jak i sama), że skończyłam z mega pokruszonymi i popalonymi resztkami. Dzisiaj byłam u fryzjera, pociachała mnie nożyczkami tak, że maxymalnie mam może 5cm włoski, ale to wciąż nie to. Teraz nawet moje clip in nie zdają relacji, bo widać taśmy.
Właśnie wybrałam sobie peruczkę z 100% kanekalonu.
I jak dojdzie to czwartek/piątek chcę się ciachnąć maszynką na 0,8 mm.
Proszę tylko powiedzcie mi dziewczyny w ile około odrosną mi one do ramion? Czy po takim wygoleniu będą one szybciej rosły i będą w końcu ładne?
Naturalnie mam średni złocisty blond (ostatni raz widziałam go 6 lat temu), najlepiej czuję się w czerni, bądź ciemnej czerwieni- nie mahoniu), jednak zawsze korciło mnie do blondów a`la Miley Cyrus teraz. I nie wiem czy jak już decyduję się na taki krok to zagryźć mega mocno zęby i nie farbować włosów przynajmniej póki nie będą do ramion czy kombinować coś znp. blondem jak będą krótkie tak ok. 5cm bo będą naturalne moje i ładnie go złapią? Bo czerni chyba nie warto potakim ciachanku aplikować, hm?
Planuję nosić perukę póki włosy przednie nie zasłonią mi ucha do połowy.
Proszę powiedzcie i utwierdźcie mnie w fakcie, że warto ogolić tą głowę na jeżyka, bo na samą myśl, że za 3dni usłyszę brzęczącą golarkę kręci mi się łza w oku
Bo ja na prawdę bardzo "nie chcem, ale muszem" to zrobić
__________________
Kocham husky! Adoptowałam już 2!
Chooo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-23, 17:21   #1850
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Wiesz co?
Jak można wpaść na taki pomysł? W peruce będziesz wyglądała idiotycznie, jak będziesz to "coś" na głowie nosiła ciągle - rozumiem, że po to ci ta peruka żeby nie było widać, że masz krótkie włosy ? - to włosy nie odrosną szybko, a to co odrośnie to się zniszczy pod peruką.
Lepiej zostawić to 5 cm co masz teraz podcinać systematycznie co miesiąc i we wrześniu będziesz miała 5 cm swoich naturalnych włosów. Kolejne pół roku i masz do brody. Włosy z krótkich do ramion to minimum dwa lata zapuszczania
Po zgoleniu odrosną ci takie, jakie masz - ani lepsze, ani gorsze. Jak masz z natury cienkie i marne to takie odrosną, jak gęste i grube - to takie będą odrastać.

Naprawdę chcesz zgolić głowę na łyso i zakładać perukę?
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-24, 09:14   #1851
Chooo
Rozeznanie
 
Avatar Chooo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szn
Wiadomości: 536
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

chcę na 12mm więc nie takie znów łyso
Co do peruki, nie sądzę żebym wyglądała super- dziwnie, bo wcześniej zanim mi się włosy pokruszyły to nosiłam dopinki clip in (teraz też je mam do tych moich 5cm koszmarów) więc też w sumie nie moje włosy.
Nie zamierzam jej nosić 24/h tylko wtedy gdy wychodzę do pracy, zakupy, ze znajomymi. Tak np.po domu nosiłabym te kikutki 12mm.
Ja po prostu okropnie wyglądam w krótkich włosach stąd moja decyzja byłao peruce. Jestem dość postawną kobitką i profil też mam nie zaciekawy, dwa razy miałam krótką fryzurkę w życiu i choć samo w sobie cięcie było boskie i innej kobiecie bym go zazdrościła jakby miała takie samo to ja wyglądałam w nim tragicznie :/
Czemu włosy pod peruką miałby się niszczyć?
Wiele osób po chemii itd nosi jak są łyse bądź już odrasta zapałka i chyba normalnie im rosną, hm?
__________________
Kocham husky! Adoptowałam już 2!
Chooo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-24, 13:07   #1852
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Jak ktoś jest chory to nie ma wyjścia, albo chustka albo peruka, ale jak już mają z centymetr to chodzą bez pod peruka skora się poci bardziej niż normalnie, jak nic nie masz. Skoro czapka niszczy trochę to i peruka też
Mnie to w sumie "rybka" czy będziesz ją nosić czy nie ja doradzam ci żebyś zrobiła tak, jak pisałam wyżej - zostawić w spokoju, nic nie dopinac, nie zakładać peruki
Skoro juz ty napisałaś to taka jest moja rada nie raz zapuszczalam włosy i to szybko idzie, jak się nie męczy włosów tylko pozwala mi rosnąć i najwyżej podcinanie dla formy raz na jakiś czas zwyczajnie nie wierze, ze można nosić dwa lata perukę, potem zdjąć i wyskocza ładne naturalne włosy
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-24, 15:12   #1853
Chooo
Rozeznanie
 
Avatar Chooo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szn
Wiadomości: 536
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Ja perukę planowałam max 7 mies nosić wtedy pierwsze podcięcie "tego" co wyhodowałam pod nią na coś ładnego, krótkiego (ewentualnie clip in`y do tego by mieć do ramion włosy). Taki miałam plan jakby co
__________________
Kocham husky! Adoptowałam już 2!
Chooo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-24, 20:29   #1854
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-24, 20:37   #1855
alicadiablica76
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 27
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Cytat:
Napisane przez Chooo Pokaż wiadomość
chcę na 12mm więc nie takie znów łyso
Co do peruki, nie sądzę żebym wyglądała super- dziwnie, bo wcześniej zanim mi się włosy pokruszyły to nosiłam dopinki clip in (teraz też je mam do tych moich 5cm koszmarów) więc też w sumie nie moje włosy.
Nie zamierzam jej nosić 24/h tylko wtedy gdy wychodzę do pracy, zakupy, ze znajomymi. Tak np.po domu nosiłabym te kikutki 12mm.
Ja po prostu okropnie wyglądam w krótkich włosach stąd moja decyzja byłao peruce. Jestem dość postawną kobitką i profil też mam nie zaciekawy, dwa razy miałam krótką fryzurkę w życiu i choć samo w sobie cięcie było boskie i innej kobiecie bym go zazdrościła jakby miała takie samo to ja wyglądałam w nim tragicznie :/
Czemu włosy pod peruką miałby się niszczyć?
Wiele osób po chemii itd nosi jak są łyse bądź już odrasta zapałka i chyba normalnie im rosną, hm?

chyba wiem jak sie czujesz, bo ja rowniez jestem w podobnej sytuacji, kombinuje z moimi wlosami non stop, az przekombinowalam, mam teraz krociutkie w stylu crop. Peruka nie jest zlym pomyslem, jak bedziesz wlosy odzywiac , olejowac to napewno sie nie zniszcza na tyle, zebys nie mogla ich zapuscic, powodzenia

Btw sama juz myslalam nad peruka, ale postanowilam jakos przetrwac

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Ninedin Pokaż wiadomość
Wiesz co?
Jak można wpaść na taki pomysł? W peruce będziesz wyglądała idiotycznie, jak będziesz to "coś" na głowie nosiła ciągle - rozumiem, że po to ci ta peruka żeby nie było widać, że masz krótkie włosy ? - to włosy nie odrosną szybko, a to co odrośnie to się zniszczy pod peruką.
Lepiej zostawić to 5 cm co masz teraz podcinać systematycznie co miesiąc i we wrześniu będziesz miała 5 cm swoich naturalnych włosów. Kolejne pół roku i masz do brody. Włosy z krótkich do ramion to minimum dwa lata zapuszczania
Po zgoleniu odrosną ci takie, jakie masz - ani lepsze, ani gorsze. Jak masz z natury cienkie i marne to takie odrosną, jak gęste i grube - to takie będą odrastać.

Naprawdę chcesz zgolić głowę na łyso i zakładać perukę?
wyluzuj sie ninedin
alicadiablica76 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-24, 20:45   #1856
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 340
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Ale coś w tym jest, że jak się włosów nie rusza to rosną sobie spokojnie, swoim tempem Ja np. przez ostatnie dni nosiłam ciągle przepaskę i zaczesywałam włosy, nie prostowałam, nie męczyłam, nie żelowałam - nic. I powiem Wam, że odrost jest spory, a widzę to bo mam farbowane włosy Ale krótkie włosy chyba zawsze szybciej rosną.
__________________
Słyszała gdzieś, że wewnątrz każdej grubej kobiety tkwi szczupła kobieta, która usiłuje się wydostać* [ * A w każdym razie umierająca z tęsknoty za czekoladą.]

"Maskarada"
Terry Pratchett
Cola_Ola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-25, 11:13   #1857
Chooo
Rozeznanie
 
Avatar Chooo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szn
Wiadomości: 536
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

alicadiablica76
To skoro się tak zastanawiałaś, to może jednak również zaczniesz zapuszczanie od 0 (no 12mm... ) razem ze mną.
Te peruki dziś wcale nie są takie straszne a włoski byśmy za rok miały boooskie
__________________
Kocham husky! Adoptowałam już 2!
Chooo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-25, 15:50   #1858
alicadiablica76
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 27
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

bardzo chetnie, musze koniecznie zapuscic do ramion, bo mam umowe z mezem-ja zapuszcze wlosy do ramion a on w nagrode zaplaci mi za botox :p.
Nie moge zciachac ich krocej, bo i tak juz ubolewam nad ich dlugoscia a sa na ok.3cm w najdluzszych miejscach.
Wspolne zapuszczanie jak najbardziej, bedziemy sie wspierac, jestem za!
alicadiablica76 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 07:39   #1859
Ninedin
Zakorzenienie
 
Avatar Ninedin
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 6 886
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Cytat:
Napisane przez alicadiablica76 Pokaż wiadomość
chyba wiem jak sie czujesz, bo ja rowniez jestem w podobnej sytuacji, kombinuje z moimi wlosami non stop, az przekombinowalam, mam teraz krociutkie w stylu crop. Peruka nie jest zlym pomyslem, jak bedziesz wlosy odzywiac , olejowac to napewno sie nie zniszcza na tyle, zebys nie mogla ich zapuscic, powodzenia

Btw sama juz myslalam nad peruka, ale postanowilam jakos przetrwac

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------



wyluzuj sie ninedin



Może grzeczniej? Nie pisałam do Ciebie
__________________
Umysł w stanie blond
Ninedin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 13:45   #1860
Dotka81
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka81
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 9 380
Dot.: Zapałkami były....ale się zapuściły:) Cz. III

Mogę już robić popcorn?
__________________
Z wierzchu anioł, w oczach diabeł


Dotka81 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-23 15:34:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:10.