Rudowłose - część II - wątek zbiorczy - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-21, 13:40   #2371
hhera
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 204
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

ktos ma doswiadczenie z farba 7.44 z Delia? bo do tej pory uzywalam szamponetke z tej firmy bylo calkiem ok
aczkolwiek lepsza szamponetka na moich wlsoach byla z joanny i sie waham nad farba z joanny a delii.
Do tej pory uzywalam albo garniera albo loreala mango i chcialabym zobaczyc jak sie sprawdzaja tansze farby.
hhera jest offline  
Stary 2012-04-21, 15:55   #2372
Vea
Rozeznanie
 
Avatar Vea
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 565
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

A robiła któraś rudości z Majirela?
__________________
Wszystkie moje blondy
Vea jest offline  
Stary 2012-04-21, 18:56   #2373
Kisia_1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 186
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez hhera Pokaż wiadomość
ktos ma doswiadczenie z farba 7.44 z Delia? bo do tej pory uzywalam szamponetke z tej firmy bylo calkiem ok
aczkolwiek lepsza szamponetka na moich wlsoach byla z joanny i sie waham nad farba z joanny a delii.
Do tej pory uzywalam albo garniera albo loreala mango i chcialabym zobaczyc jak sie sprawdzaja tansze farby.

Ja robiłam Delią i byłm bardzo zadowolona, kolor intensywny, nie spłukiwał się jakoś bardzo szybko, ja byłam zadowolonanawet lepiej trzymał się niż mango z loreala.
Kisia_1 jest offline  
Stary 2012-04-21, 19:27   #2374
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 919
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Martolek Pokaż wiadomość
Ok, obiecana fotka, akurat z terenu

Dla przypomnienia, farba to Bardzo Jasny Tycjan Chantal + mixton pomarańczowy- tutaj po 3 myciach. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że odnalazłam swój idealny odcień
...piękny kolor i włosy, jaki to nr?
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline  
Stary 2012-04-21, 20:07   #2375
hhera
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 204
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Kisia_1 Pokaż wiadomość
Ja robiłam Delią i byłm bardzo zadowolona, kolor intensywny, nie spłukiwał się jakoś bardzo szybko, ja byłam zadowolonanawet lepiej trzymał się niż mango z loreala.


a to super ale wychodzil taki intensywny fajny ? i fajnie sie spieral ? boi kurde 7 zl a 30 to jest roznica :<
hhera jest offline  
Stary 2012-04-22, 01:19   #2376
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 013
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Martolek Pokaż wiadomość
Ok, obiecana fotka, akurat z terenu

Dla przypomnienia, farba to Bardzo Jasny Tycjan Chantal + mixton pomarańczowy- tutaj po 3 myciach. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że odnalazłam swój idealny odcień
Cudo Szkoda, że u mnie nie wychodził tak jasno.
Redhaired Witch jest offline  
Stary 2012-04-22, 20:21   #2377
Kisia_1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 186
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez hhera Pokaż wiadomość
a to super ale wychodzil taki intensywny fajny ? i fajnie sie spieral ? boi kurde 7 zl a 30 to jest roznica :<
tak intensywny odcień miaałm i wypłukiwał mi się też dość równo i nie za szybko, to też pewnie zależy od wyjściowego koloru włosów , ja miałam rudy .
Kisia_1 jest offline  
Stary 2012-04-22, 21:46   #2378
Martolek
Zakorzenienie
 
Avatar Martolek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 13 770
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez kathy579 Pokaż wiadomość
...piękny kolor i włosy, jaki to nr?
9/4, o to chodzi?
Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Cudo Szkoda, że u mnie nie wychodził tak jasno.
__________________
I tylko Twój uśmiech pcha mnie do przodu.





Martolek jest offline  
Stary 2012-04-23, 14:13   #2379
fuksjaa
Zakorzenienie
 
Avatar fuksjaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 13 384
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez hhera Pokaż wiadomość
ktos ma doswiadczenie z farba 7.44 z Delia? bo do tej pory uzywalam szamponetke z tej firmy bylo calkiem ok
aczkolwiek lepsza szamponetka na moich wlsoach byla z joanny i sie waham nad farba z joanny a delii.
Do tej pory uzywalam albo garniera albo loreala mango i chcialabym zobaczyc jak sie sprawdzaja tansze farby.
Ja akurat ostatnio nakładałam Delię 7.44. Wcześniej miałam sprany rudy, taki naturalny jasny tycjan i na moich włosach Delia wyszła bardzo ogniście (trzymałam 30min), trochę zbyt czerwono. Ciekawa jestem jak będzie wyglądała po kilku myciach, bo zaliczyłam dopiero jedno.

Jeśli chodzi o sam proces farbowania, to było bezproblemowo. Farba ładnie pokryła włosy, nie są suche ani zniszczone.
__________________

fuksjaa jest offline  
Stary 2012-04-23, 23:33   #2380
aga73
Raczkowanie
 
Avatar aga73
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 84
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Ja położyłam dzisiaj pierwszy raz szmponetkę Delia Strasznie mi sie nie podoba Za ciemno i odcień jakiś taki żółto brązowy Bleee. Mam nadzieję ze szybko sie zmyje
aga73 jest offline  
Stary 2012-04-24, 09:49   #2381
kleo14
Zakorzenienie
 
Avatar kleo14
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 7 150
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Dziewczyny, BŁAGAM, pomóżcie
Stwierdziłam, że zaryzkuje i pofarbuje mój rudy Schwarzkopf 546 Garnierem Color Sensation 6.46. Jestem załamana efektem. Czy da się z tym cokolwiek zrobić, żeby zniwelować czerwień? Potraktować to jakimś brązem, przeczekać, aż się spłucze i dopiero wtedy, biec do fryzjera dekoloryzować, nie wiem, cokolwiek!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20120424003.jpg (62,3 KB, 90 załadowań)
__________________
Jeden dzień - a na tęsknotę - wiek.
jeden gest - a już orkanów pochód,
jeden krok - a otoś tylko jest
w każdy czas - duch czekający w prochu.
kleo14 jest offline  
Stary 2012-04-24, 12:36   #2382
sylvietta86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 229
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Martolek Pokaż wiadomość
Ok, obiecana fotka, akurat z terenu

Dla przypomnienia, farba to Bardzo Jasny Tycjan Chantal + mixton pomarańczowy- tutaj po 3 myciach. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że odnalazłam swój idealny odcień
śliczny kolor i piękne włosy!!! Jednocześnie jestem zaskoczona, że ta farba tak ładnie zafarbowała Ci włosy
sylvietta86 jest offline  
Stary 2012-04-24, 14:21   #2383
winox
Przyczajenie
 
Avatar winox
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Witam Jako fanka rudych włosów postanowiłam również wypowiedzieć się w tym temacie i może otrzymać od Was jakieś przydatne wskazówki (choć przyznam, że połowę stron w I i II części o rudościach mam już przeczytane )

Niestety ja swoją przygodę z rudościami zaczynałam od farb drogeryjnych, najpierw Garnier, potem Loreal Pure Paprika i choć farba nie wypłukiwała mi się szybko, to moje włosy (narażone na suszarkę i prostownicę) były w beznadziejnym stanie.
Dałam odpocząć włosom od farb, ścięłam włosy, ale choć odrosły już nowe, to nigdy nie były już tak gęste jak przed farbowaniem.

Wróciłam do rudego i przeszłam na farby z Welli Koleston. Najpierw rudy na poziomie 7, wychodził jasny i szybko się wypłukiwał, więc uderzyłam w ton ciemniejszy. Niestety po tygodniu rudości się wypłukiwały, a na włosach pozostawał brąz... Ważne jednak dla mnie było to, że stan włosa się poprawił, odstawiłam suszarkę i prostownicę, powoli włosy z "siana" robiły się gładkie. Z Kolestonem moja przygoda trwała ok. 2-3 lata.
Jednakże ponad miesiąc temu pokusiłam się na inną farbę, chcąc mieć o ton jaśniejszy i bardziej intensywny rudy. Kupiłam farbkę Renee Blanche Coiffure 7.3RP. Na początku byłam pod wrażeniem: świetnie pokrył włosy, nie było różnicy między końcami, a górą, sama aplikacja farby była bardzo przyjemna, świetnie się rozprowadzała. Farba rzekomo bez amoniaku, więc i zapach nie był drażliwy. Myślałam, że jedynym minusem tej farby było to, że barwiła skórę, trudno było ją domyć...
Przez ok. tydzień po farbowaniu byłam bardzo zadowolona z efektu, ale to, co mam teraz na głowie jest dalekie od ideału... Renee Blanche STRASZNIE wysuszyło moje włosy, znowu na głowie mam siano, którego próbowałam się pozbyć przez tyle lat. Włosów nie suszę suszarką, schną same, nie używam prostownicy. Nie pomogły maski, odżywki, nawet oleje, herbatki z pokrzywy i płukanki. Zdecydowanie nie polecam tej farby, choć czytałam dużo pozytywnych opinii o niej. Na pewno na moich włosach się nie sprawdziła, może nie służą mi pochodne amoniaku w tej farbie, nie wiem...

Jutro mam zamiar pójść do hurtowni i kupić nową farbę. Zastanawiam się nad wyborem Artego bądź Vitality's. Znajoma mówiła, że obie są fajne, ale Artego mniej się wypłukuje... Z kolei w Waszym wątku czytam, że polecacie Vitality's Zastanawiam się która farba jest delikatniejsza? Co polecacie?
I czy muszę użyć utleniacz z tej samej firmy? Została mi tuba utleniacza z Kolestonu, 6% i zastanawiam się czy mogę go wymieszać z którąś z wyżej wymienionych farb?

Zazdroszczę osobom, które suszą, prostują, farbują włosy, a na głowie i tak mają lśniące, gęste kudły Fryzjerka mówiła mi, że taka uroda
winox jest offline  
Stary 2012-04-24, 15:36   #2384
hhera
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 204
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez fuksjaa Pokaż wiadomość
Ja akurat ostatnio nakładałam Delię 7.44. Wcześniej miałam sprany rudy, taki naturalny jasny tycjan i na moich włosach Delia wyszła bardzo ogniście (trzymałam 30min), trochę zbyt czerwono. Ciekawa jestem jak będzie wyglądała po kilku myciach, bo zaliczyłam dopiero jedno.

Jeśli chodzi o sam proces farbowania, to było bezproblemowo. Farba ładnie pokryła włosy, nie są suche ani zniszczone.



zrobisz zdjecie???
Jestem bardzo ciekawa efektu
hhera jest offline  
Stary 2012-04-24, 19:15   #2385
Kisia_1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 186
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Kurcze dziewczyny, czy wypadanie codziennie przy myciu włosów - akurat muszę myć codziennie - około 40-50 włosów to norma?
myje włosy radicalem ze skrzypem, na zmianę z rzepą plus odżywki i wcinam jeszcze belisse detox ostatnio .
Kisia_1 jest offline  
Stary 2012-04-24, 19:44   #2386
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 919
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez winox Pokaż wiadomość
Witam Jako fanka rudych włosów postanowiłam również wypowiedzieć się w tym temacie i może otrzymać od Was jakieś przydatne wskazówki (choć przyznam, że połowę stron w I i II części o rudościach mam już przeczytane )

Niestety ja swoją przygodę z rudościami zaczynałam od farb drogeryjnych, najpierw Garnier, potem Loreal Pure Paprika i choć farba nie wypłukiwała mi się szybko, to moje włosy (narażone na suszarkę i prostownicę) były w beznadziejnym stanie.
Dałam odpocząć włosom od farb, ścięłam włosy, ale choć odrosły już nowe, to nigdy nie były już tak gęste jak przed farbowaniem.

Wróciłam do rudego i przeszłam na farby z Welli Koleston. Najpierw rudy na poziomie 7, wychodził jasny i szybko się wypłukiwał, więc uderzyłam w ton ciemniejszy. Niestety po tygodniu rudości się wypłukiwały, a na włosach pozostawał brąz... Ważne jednak dla mnie było to, że stan włosa się poprawił, odstawiłam suszarkę i prostownicę, powoli włosy z "siana" robiły się gładkie. Z Kolestonem moja przygoda trwała ok. 2-3 lata.
Jednakże ponad miesiąc temu pokusiłam się na inną farbę, chcąc mieć o ton jaśniejszy i bardziej intensywny rudy. Kupiłam farbkę Renee Blanche Coiffure 7.3RP. Na początku byłam pod wrażeniem: świetnie pokrył włosy, nie było różnicy między końcami, a górą, sama aplikacja farby była bardzo przyjemna, świetnie się rozprowadzała. Farba rzekomo bez amoniaku, więc i zapach nie był drażliwy. Myślałam, że jedynym minusem tej farby było to, że barwiła skórę, trudno było ją domyć...
Przez ok. tydzień po farbowaniu byłam bardzo zadowolona z efektu, ale to, co mam teraz na głowie jest dalekie od ideału... Renee Blanche STRASZNIE wysuszyło moje włosy, znowu na głowie mam siano, którego próbowałam się pozbyć przez tyle lat. Włosów nie suszę suszarką, schną same, nie używam prostownicy. Nie pomogły maski, odżywki, nawet oleje, herbatki z pokrzywy i płukanki. Zdecydowanie nie polecam tej farby, choć czytałam dużo pozytywnych opinii o niej. Na pewno na moich włosach się nie sprawdziła, może nie służą mi pochodne amoniaku w tej farbie, nie wiem...

Jutro mam zamiar pójść do hurtowni i kupić nową farbę. Zastanawiam się nad wyborem Artego bądź Vitality's. Znajoma mówiła, że obie są fajne, ale Artego mniej się wypłukuje... Z kolei w Waszym wątku czytam, że polecacie Vitality's Zastanawiam się która farba jest delikatniejsza? Co polecacie?
I czy muszę użyć utleniacz z tej samej firmy? Została mi tuba utleniacza z Kolestonu, 6% i zastanawiam się czy mogę go wymieszać z którąś z wyżej wymienionych farb?

Zazdroszczę osobom, które suszą, prostują, farbują włosy, a na głowie i tak mają lśniące, gęste kudły Fryzjerka mówiła mi, że taka uroda
Są zwolennicy Artego jak i Vitalitys, Artego jest mało rozjaśniające i kolory szybko się wypłukują. Sole amonowe zawarte w farbach ,,bez amoniaku,, rzeczywiści mogą puszyć włosy chociaż z drugiej strony są łagodniejsze dla skóry i nie śmierdzą, nie odparowują jak zwykły amoniak - niektórzy twierdzą że mogą się kumulować z farbowania na farbowanie...radziła by wrócić do Kolestonu skoro odpowiadał.
Vitalitys też ma w składzie odrobinę soli, jak większość farb profesjonalnych które mocno nie śmierdza.
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska

Edytowane przez kathy579
Czas edycji: 2012-04-24 o 20:04
kathy579 jest offline  
Stary 2012-04-24, 19:53   #2387
opal6666
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 32
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

To zdjęcie moich włosów po Delii 7.44, ogólnie stan włosów ok ale jak dla mnie trochę za bardzo czerwone na początku, później ta czerwień sie troche wymyła.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF2062.jpg (105,2 KB, 95 załadowań)
opal6666 jest offline  
Stary 2012-04-24, 20:03   #2388
hhera
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 204
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

ojejj o taki efekt mi nie chodzi , dziwne ze cos takiego wyszlo , na opakowaniu jest mega marchewka i szamponetka mi tak wychodzi
hhera jest offline  
Stary 2012-04-24, 20:28   #2389
AniaAga
Zadomowienie
 
Avatar AniaAga
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 738
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Do 100 dziennie jest normą

---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 20:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Vea Pokaż wiadomość
A robiła któraś rudości z Majirela?
Ja robiłam. Kolorki owszem, piękne, ale nie polecam jako farby, mocno wysusza, jakością zwykłe drogeryjne przypomina, nie polecam. Nie ma porównania w ogóle do Matrixa, Alfaparf, Kolestonu.
AniaAga jest offline  
Stary 2012-04-25, 07:33   #2390
Kisia_1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 186
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

ja czerwieni też nie miałam, tylko ruda marchewkę po Delii.

Kurcze niby 100 włosów dziennie to norma, ale jak np myję moim synkom włosy to ani jeden nie wyapdnie,,,no ale oni nie farbują, to mają zdrowe fajne włoski ,,
Kisia_1 jest offline  
Stary 2012-04-25, 08:31   #2391
sylvietta86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 229
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez winox Pokaż wiadomość
Jutro mam zamiar pójść do hurtowni i kupić nową farbę. Zastanawiam się nad wyborem Artego bądź Vitality's. Znajoma mówiła, że obie są fajne, ale Artego mniej się wypłukuje... Z kolei w Waszym wątku czytam, że polecacie Vitality's Zastanawiam się która farba jest delikatniejsza? Co polecacie?
Mi Artego wysuszyła włosy, poza tym kolor wyszedł ładny tylko przy nasadzie. Zgadzam się z Kathy, skoro Koleston Ci odpowiadał, to czemu przy nim nie zostaniesz? Od siebie mogę jeszcze zaproponować hennę. Nie niszczy włosów, kryje równo, a włosy są dużo zdrowsze i kolor nie do uzyskania (przynajmniej u mnie) farbą chemiczną W weekend będę hennować po raz trzeci, ale pierwszy raz po hennie, a nie po farbie, zobaczymy co wyjdzie pozdrawiam wszystkie Rudziaki
sylvietta86 jest offline  
Stary 2012-04-25, 09:03   #2392
maymay6
Rozeznanie
 
Avatar maymay6
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 700
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

A i ja dołączę w końcu do rudych. 3h wczoraj u fryzjera: rozjaśnianie, farba i mam co chciałam Pochwalę się wieczorem efektem. O dziwo włosy nie są w tak tragicznym stanie jak sądziłam. jestem zachwycona. Tylko tak się zastanawiam co zrobić by ta rudość trzymała się jak najdłużej i nie blakła. Są jakieś sposoby?

EDIT:
O znalazłam już wątek o pielęgnacji czerwonych włosów. Wstyd mi, że nie zauważyłam wcześniej: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=540564&page=106

Edytowane przez maymay6
Czas edycji: 2012-04-25 o 10:42
maymay6 jest offline  
Stary 2012-04-25, 11:05   #2393
aga73
Raczkowanie
 
Avatar aga73
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 84
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Proszę nie krzyczeć ale zadam głupie pytanie

Jak ja mam odmierzyc tą właściwą ilość farby 20 , 10, 5 ml???
aga73 jest offline  
Stary 2012-04-25, 11:20   #2394
maymay6
Rozeznanie
 
Avatar maymay6
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 700
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez aga73 Pokaż wiadomość
Proszę nie krzyczeć ale zadam głupie pytanie

Jak ja mam odmierzyc tą właściwą ilość farby 20 , 10, 5 ml???
Ja zawsze liczyłam tak, że jeśli tubka ma np 100ml to połowa to będzie 50ml, 1/4 - 25ml itepe Czyli bardziej na oko. Ale póki co się sprawdzało
maymay6 jest offline  
Stary 2012-04-25, 12:42   #2395
winox
Przyczajenie
 
Avatar winox
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 5
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez kathy579 Pokaż wiadomość
Są zwolennicy Artego jak i Vitalitys, Artego jest mało rozjaśniające i kolory szybko się wypłukują. Sole amonowe zawarte w farbach ,,bez amoniaku,, rzeczywiści mogą puszyć włosy chociaż z drugiej strony są łagodniejsze dla skóry i nie śmierdzą, nie odparowują jak zwykły amoniak - niektórzy twierdzą że mogą się kumulować z farbowania na farbowanie...radziła by wrócić do Kolestonu skoro odpowiadał.
Vitalitys też ma w składzie odrobinę soli, jak większość farb profesjonalnych które mocno nie śmierdza.
To może skuszę się na Vitality's. Kolestonu mimo wszystko już nie chcę, bo się szybko wypłukiwał, a i tuba 60ml jest w podobnej cenie, co farby 100ml... Więc drożej Koleston wychodzi na długie włosy.
Wrócę chyba do farby z amoniakiem, bo boję się, że te bez amoniaku zrobią mi jeszcze większy puch na głowie, niż mam teraz...
winox jest offline  
Stary 2012-04-25, 13:45   #2396
baby_luv_gold
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 139
GG do baby_luv_gold
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez kleo14 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, BŁAGAM, pomóżcie
Stwierdziłam, że zaryzkuje i pofarbuje mój rudy Schwarzkopf 546 Garnierem Color Sensation 6.46. Jestem załamana efektem. Czy da się z tym cokolwiek zrobić, żeby zniwelować czerwień? Potraktować to jakimś brązem, przeczekać, aż się spłucze i dopiero wtedy, biec do fryzjera dekoloryzować, nie wiem, cokolwiek!
Narazie splukuj wytrwale , rob plukanke z rumianku to pomaga . MOzesz olejowac wlosy tez szybciej wyplukuje kolor .
__________________
baby_luv_gold
baby_luv_gold jest offline  
Stary 2012-04-25, 13:52   #2397
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 436
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Martolek - fajne włoski

Cytat:
Napisane przez AniaAga Pokaż wiadomość
Ja robiłam. Kolorki owszem, piękne, ale nie polecam jako farby, mocno wysusza, jakością zwykłe drogeryjne przypomina, nie polecam. Nie ma porównania w ogóle do Matrixa, Alfaparf, Kolestonu.
Ania, a Ty co w końcu zrobiłaś ze swoimi?

Kathy- czy tonery - jako że bez amoniaku też mogą puszyć wlosy i gromadzić się na jego powierzchni

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez baby_luv_gold Pokaż wiadomość
Narazie splukuj wytrwale , rob plukanke z rumianku to pomaga . MOzesz olejowac wlosy tez szybciej wyplukuje kolor .
To ja jeszcze dodam - szampon przeciwlupieżowy
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline  
Stary 2012-04-25, 14:34   #2398
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 919
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
Martolek - fajne włoski


Ania, a Ty co w końcu zrobiłaś ze swoimi?

Kathy- czy tonery - jako że bez amoniaku też mogą puszyć wlosy i gromadzić się na jego powierzchni

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------


To ja jeszcze dodam - szampon przeciwlupieżowy
Tak tonery maja sole oraz również inne składniki pielęgnujące, trzeba niestety czymś otworzyć łuskę włosa
Poza tym negatywne działanie soli nie jest udowodnione...to tak jak anytyperspirany, parabeny, parafina itp. Ja używam i nie mam włosów zniszczonych, do tego nie nawdycham się amoniaku. Jakbyśmy tak to rozpatrywały to szamponetki Delii i Joany mają cos gorszego cos się nazywa ,,metale ciężkie,, - bo nie są to przecież farbami oksydacyjnymi. Trzeba uzyc i stwierdzic co nam pasuje a co nie.
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline  
Stary 2012-04-25, 15:15   #2399
al10dona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: z bloku :D
Wiadomości: 77
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

hej
wczoraj farbowałam włosy loreal mango, kolor wyszedł ładny ale w niektórych miejscach farba dobrze nie złapała.. czy jesli np. za tydzień pofarbuje włosy joanną płomienną iskrą to czy wyrówna mi to kolory włosów?
__________________
razem od 28. X. 2008
zaręczeni 28. IV. 2010

... w przyszłości

kocham Cię

al10dona jest offline  
Stary 2012-04-25, 16:01   #2400
kathy579
Zakorzenienie
 
Avatar kathy579
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 919
Wpisy w blogu: 23
GG do kathy579
Dot.: Rudowłose - część II - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez al10dona Pokaż wiadomość
hej
wczoraj farbowałam włosy loreal mango, kolor wyszedł ładny ale w niektórych miejscach farba dobrze nie złapała.. czy jesli np. za tydzień pofarbuje włosy joanną płomienną iskrą to czy wyrówna mi to kolory włosów?
Jeśli farba nie złapała równo włosów to ozacza to że włosy są porowate i trzeba zrobic prepigmentacje. Jedna na drugą farba tylko pogorszy kolor jak i stan włosów.
__________________
H A I R


...and I will wear him
In my heart's core, ay, in my heart of heart
As i do thee...





Rudy Blog...szybka pomoc fryzjerska
kathy579 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
farbowanie, fryzjerstwo, jesienny liść, rudy włosy brąz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:20.