Metamorfoza na wiosnę :) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Metamorfozy

Notka

Metamorfozy Służymy kompleksowymi poradami jak zmienić swój wygląd i styl - makijaż, fryzurę, sposób ubierania się...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-03-13, 01:16   #1
harmeen
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 202

Metamorfoza na wiosnę :)


Witam,
proszę o pomoc w metamorfozie Chodzi mi zarówno o rady, jak się ubierać (jakie kolory, fasony są dla mnie odpowiednie), jak też o te dotyczące makijażu (kolorystyka cieni, tuszu, sposób malowania się, np. jak powinnam dobrać makijaż do oczu, no wszystko ). No i jak zakamuflować cienie pod oczami i nie wyglądać tak blado! Jeśli chodzi o cerę – nie mam większych problemów, tzn. mam nieco zaskórników na czole (a może to nie zaskórniki?... wygląda trochę jak na tym zdjęciu: http://dermimages.med.jhmi.edu/image...s_1_031116.jpg tylko mniej i bez zaczerwienia), ale generalnie sobie z tym radzę.
Jeśli chodzi o ciuchy… Do tej pory nie miałam jakiegoś określonego stylu ubierania się, a chciałabym coś zmienić, ubierać się bardziej kobieco… np. częściej nosić sukienki. Dlatego proszę o wskazówki, co powinno znaleźć się obowiązkowo w mojej szafie i co mogę nosić przy mojej figurze (po zdjęciu może tego nie widać aż tak, ale ramiona mam węższe od bioder – 88 w ramionach i 97 w biodrach plus mały biust, 65DD/E) – najchętniej poparte przykładami.
Wiem, zdjęcia są tragiczne… ale specjalnie dałam bez makijażu, w dodatku po ciężkim dniu (i na dobitkę jestem niefotogeniczna – tak, tłumacz się, tłumacz…) Zdjęcie w okularach jest w makijażu (i trochę starsze, ale wiele się nie zmieniłam)… bo zapomniałam sobie zrobić takie w okularach (a noszę na stałe) i wygrzebałam jakieś na dysku Zdjęcie sylwetki – hm, cóż, nie komentujcie tego, jak jestem ubrana, proszę To było po zawodach i jeszcze się nie zdążyłam do końca przebrać, tyle, co zdjęłam sukienkę i założyłam spodnie… A nie mam innego, na którym dobrze byłoby widać moją figurę.


No i poniżej rozwiązany "quiz":

1. Jak się opalasz - szybko czy ciężko(najpierw na czerwono bądź różowo). Odcień opalenizny jest ciepły - złotawo-brązowawy czy raczej taki lekko przykurzony, szaro-beżowy?
Szybko, ale zależy, gdzie (najłatwiej łydki i ramiona, „reszta” nóg i brzuch – wolno); najpierw na czerwono, po paru dniach przechodzi to w taki złotawy odcień (przy czym opalenizna jest mocniej widoczna wieczorem, w sztucznym oświetleniu, żebym była mocno opalona, to chyba musiałabym przeleżeć całe lato na słońcu ). Natomiast koszmarnie wolno opalam się na twarzy, w Polsce to prawie niewykonalne, żeby było coś widać.

2. Kolor oczu - ciemne, jasne... czy tęczówki mają ciemniejszą obwódkę, czy kolor ich jest czysty, a może mają plamki? Jaka jest oprawa oczu (brwi i rzęsy)-jasna czy raczej zdecydowana?
Niebieskie, z ciemniejszą obwódką, w niektórych typach oświetlenia wydają mi się szaro-niebieskie. Z bardzo bliska widać, że mają brązowawą obwódkę przy źrenicy. Oprawa oczu – dość jasna (niby rzęsy mam jasnobrązowe, ale raczej słabo widoczne z daleka, jeśli nie użyję tuszu).

3. Piegi - jesli występują, to są złotawe ciepłe czy raczej szaro-brązowe?
Nie mam.

4. Cera - jaki ma odcień Twoja skóra? Ciepły brzoskwiniowy, oliwkowy, złotawy czy jasny, chłodny wpadający w róż lub porcelanowy? Jeżeli się rumienisz, to na jaki kolor-czerwony czy różowy?
Jasny, chłodny, generalnie jestem bardzo blada. Rumienię się na różowo (ale rzadko ).

5. Naturalny kolor włosów - ciemny, jasny. Jaki odcień? Czy ma złotawo-brązowe przebłyski czy raczej mysie, bardziej popielate?
Blond, jak na zdjęciach. Raczej ze złotawymi refleksami.

6. Kolor ust (naturalny oczywiście) jest dość jasny, różowy czy ciepły - nasycona czerwień, brzoskwinia czy koral?
Jasny różowy.

7. W jakich kolorach czujesz się dobrze, a które źle podkreślają Twoją urodę?
Przeważają u mnie granaty, niebieskości, trochę brązy i ciemniejsza czerwień wpadająca w bordo, beże i kawa z mlekiem są ok, w zielonym (mięta), pomarańczowym i rudym też jest nieźle (czasem zdarza mi się założyć coś jasnożółtego – pastel – i daje radę). Również nie wyglądam tragicznie w niektórych odcieniach różu i fioletu (ale nie przepadam za różowym, a fioletowych ubrań praktycznie nie mam). Odpadają natomiast ciuchy czarne (wyglądam wtedy jak przysłowiowa śmierć na chorągwi), białe zwykle też (przynajmniej bez makijażu), ostra czerwień, oliwkowa zieleń…


Proszę o pomoc
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00162.jpg (88,3 KB, 252 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00167.jpg (61,1 KB, 185 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00173.jpg (52,1 KB, 166 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00179.jpg (53,5 KB, 141 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00184.jpg (49,3 KB, 232 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00171.jpg (84,6 KB, 250 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_4496.jpg (3,0 KB, 288 załadowań)
harmeen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-13, 07:48   #2
rivana00
Raczkowanie
 
Avatar rivana00
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 62
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Witaj
Może Cię pocieszę tragedii nie ma tylko trochę niezadbana i tyle
Jeśli chodzi p fryzurę nie umiem stwierdzić jakie masz włosy chodzi mi tu o to jakie są w układaniu czy są grube czy wątłe. Jednak na podstawie fotek stwierdzam, że powinnaś je odbić od głowy. Ulizane i przyklapnięte włosy nie są atrakcyjne. Spróbuj suszyć je mając głowę w dół albo na grubą szczotkę okrągłą (jak u fryzjera). Zdecydowanie trzeba je odżywić i zmniejszyć "puszystość końcówek" możesz w domu przed myciem nałożyć na nie oliwę z oliwek ( na końcówki i 2 cm wyżej) potrzymać najlepiej w cieple i umyć potem włosy. Stosuj jedwab zmniejszy puszenie. Jeśli chcesz mieć włosy rozpuszczone odbij je od skóry głowy (możesz przed suszeniem nałożyć na włosy od skóry głowy piankę dodającą objętości ) resztę włosów zakręć na grubą lokówkę ale nie od skóry głowy a jedynie do połowy potem rozdziel palcami nie chodzi o to by były to loki a jedynie fale nadadzą objętości. Jeśli chcesz dodać swojej fryzurze prawdziwej objętości a nawet długości możesz zainwestować we włosy typu clip in nie tak drogi wydatek a sprawdza się rewelacyjnie. Masz jasne włosy nie będzie Ci trudno dobrać kolor. W makijażu nie poradzę masz "ukryte górne powieki i nie wiem jak ci pomóc. Natomiast jeśli na czole masz coś co widać na zdjęciu w linku to wygląda raczej na kaszaki ciężko się pozbyć radzę wizytę u kosmetyczki. Mam nadzieję, że pomogłam
rivana00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-13, 12:06   #3
AnnetteK
Raczkowanie
 
Avatar AnnetteK
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 354
Send a message via Skype™ to AnnetteK
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Bardzo ładny , chłodny typ urody Co do fryzury również proponowałabym dodanie włosom objętości, jest o tym odpowiedni wątek na forum. A jeśli chodzi o makijaż to jakiś delikatny podkład + róż na policzki + brązowy tusz do rzęs.Róż sprawi,że twoja twarz będzie wyglądać na zdrową i wypoczętą. Załączam zdjęcie na którym "pomalowałam" Cię w programie. Pozdrawiam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg makijaye.jpg (50,7 KB, 394 załadowań)
AnnetteK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-13, 14:35   #4
harmeen
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 202
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Cytat:
Napisane przez rivana00 Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi p fryzurę nie umiem stwierdzić jakie masz włosy chodzi mi tu o to jakie są w układaniu czy są grube czy wątłe.
Włosów mam dużo, ale cienkie. I dość trudne w ułożeniu... Tzn. bardzo trudno ułożyć je w inny sposób, niż układają się naturalnie (owszem, łatwo mi je zakręcić, ale to jest jedyne, co dają mi ze sobą zrobić... no i też loki nie utrzymują się jakoś super długo).

Cytat:
Jednak na podstawie fotek stwierdzam, że powinnaś je odbić od głowy. Ulizane i przyklapnięte włosy nie są atrakcyjne. Spróbuj suszyć je mając głowę w dół albo na grubą szczotkę okrągłą (jak u fryzjera). Zdecydowanie trzeba je odżywić i zmniejszyć "puszystość końcówek" możesz w domu przed myciem nałożyć na nie oliwę z oliwek ( na końcówki i 2 cm wyżej) potrzymać najlepiej w cieple i umyć potem włosy. Stosuj jedwab zmniejszy puszenie. Jeśli chcesz mieć włosy rozpuszczone odbij je od skóry głowy (możesz przed suszeniem nałożyć na włosy od skóry głowy piankę dodającą objętości ) resztę włosów zakręć na grubą lokówkę ale nie od skóry głowy a jedynie do połowy potem rozdziel palcami nie chodzi o to by były to loki a jedynie fale nadadzą objętości.
No właśnie z nadaniem włosom objętości mam zdecydowanie problem, owszem, suszę je głową w dół i używam okrągłej szczotki - ale założę czapkę i zaraz tego nie widać (ot, w poniedziałek byłam u fryzjera i po powrocie do domu już nie było tej objętości, co bezpośrednio po modelowaniu)... I puszące się końcówki (oraz mnóstwo baby hair) to prawdziwa masakra, żadną miarą się nie chcą poddać jakiemukolwiek układaniu. Używam ostatnio odżywki z jedwabiem - nie widzę szczególnej różnicy... ale spróbuję tego sposobu z oliwą, dzięki Jeszcze ostatnio fryzjerka mi powiedziała, że można spryskać suchym lakierem przy nasadzie i też się wtedy powinny podnieść - ale szczerze mówiąc jeszcze nie zdążyłam tego sprawdzić
harmeen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-13, 15:32   #5
201703160948
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 2 954
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Według mnie bardzo przypominasz Clémence Poésy
Może spróbuj podpatrzeć jej stylizacje, makijaż?
Na pewno będą Ci pasować
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00173.jpg (44,6 KB, 207 załadowań)
201703160948 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-16, 13:24   #6
harmeen
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 202
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

podnoszę - może ktoś jeszcze ma jakieś sugestie?
harmeen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-16, 19:57   #7
jenna2202
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 169
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

hmm.. ja bym radziła zmienić uczesanie - kolor piękny, ale ścięłabym grzywke na bok, taką dłuższą, ale nie cieniowałabym włosów przy twarzy (zauważyłam, że fryzjerki mają taka tendencje, ja za każdym razem się buntuję ) o, tak, jak tutaj: http://www.nikinews.info/wp-content/...2011/09/33.jpg Chociaż Twoje włosy wygladają na lekko "puszące się", ale to jeszcze doda uroku

Brwi - troszkę cieńsze, podkreślaj koniecznie kredką (szarą, albo bardzo leciutko czarną - ja mam b. jasne brwi i rozcieram czarną kredkę, ale z dużym umiarem, żeby nie wyszło teatralnie).

makijaż - korektor pod oczka, puder, róż - w chłodnym odcieniu. Do tego postawiłabym na makijaz oczu - czarne kreski na linii wodnej, także "od środka" na górnej powiece (rzęsy będą wydawać się gęściejsze, a brew pozorom to nie zmniejsza optycznie oczu), cień w wyrazistym kolorze. Albo spróbój pomalować cała powiekę jasnym odcieniem, np. chłodny róż, fiolet, a zewnetrzne kąciki zaznacz czarnym albo ciemno-szarym cieniem. Mocno wytuszuj rzesy aa i błyszczyk, polecam odcienie chłodnego, pudrowego różu

I załącz koniecznie zdjęcia z makijażem, ciekawa jestem, bo ładna dziewczyna z Ciebie
jenna2202 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-17, 09:12   #8
rivana00
Raczkowanie
 
Avatar rivana00
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 62
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Cytat:
Napisane przez harmeen Pokaż wiadomość
Włosów mam dużo, ale cienkie. I dość trudne w ułożeniu... Tzn. bardzo trudno ułożyć je w inny sposób, niż układają się naturalnie (owszem, łatwo mi je zakręcić, ale to jest jedyne, co dają mi ze sobą zrobić... no i też loki nie utrzymują się jakoś super długo).


No właśnie z nadaniem włosom objętości mam zdecydowanie problem, owszem, suszę je głową w dół i używam okrągłej szczotki - ale założę czapkę i zaraz tego nie widać (ot, w poniedziałek byłam u fryzjera i po powrocie do domu już nie było tej objętości, co bezpośrednio po modelowaniu)... I puszące się końcówki (oraz mnóstwo baby hair) to prawdziwa masakra, żadną miarą się nie chcą poddać jakiemukolwiek układaniu. Używam ostatnio odżywki z jedwabiem - nie widzę szczególnej różnicy... ale spróbuję tego sposobu z oliwą, dzięki Jeszcze ostatnio fryzjerka mi powiedziała, że można spryskać suchym lakierem przy nasadzie i też się wtedy powinny podnieść - ale szczerze mówiąc jeszcze nie zdążyłam tego sprawdzić


Jeśli tak to wygląda na to, że masz mega niegrzeczne włosy jak będziesz miała chwilę czasu to spróbuj włosy umyć i nałożyć odżywkę ( dobrze by było żeby była to linia nawilżająca) włosy wysusz głową w dół nakładając piankę dodającą objętości ale tylko u nasady włosów, potem włosy wyprostuj prostownicą nie musisz wszystkich a jedynie wierzchnią warstwę a następnie włosy podtapiruj lekko u nasady na wysokości do uszu potem wygładz lekko grzebieniem staraj się tak tapirować włosy by nie było przedziałka na środku najlepiej odbija włosy zaczesanie ich na przeciwną stronę niż zwykle. Czyli jeśli nosisz przedziałek na prawą stonę to spróbuj co jakiś czas na lewą to pomoże włosom się nie "zalerzeć" napisz czy pomogło. Moje włosy przeszły już wszystko a nadal wyglądają dobrze
rivana00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-17, 15:51   #9
harmeen
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 202
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Co do zaczesywania na drugą stronę niż przedziałek - nie da się Co bym nie zrobiła, to i tak on się samoistnie pojawi w tym miejscu, co zawsze... No chyba, że użyję tony lakieru (ale to nie wygląda dobrze...).

No nic, będę się bawić, zwłaszcza z makijażem.

A w kwestii ciuchów coś polecacie?
Swoją szosą wczoraj się zaskoczyłam, przymierzyłam dość dopasowaną sukienkę... zupełnie przypadkiem, bo była czerwona i chciałam sprawdzić, jak wygląda takie zestawienie z granatowym płaszczem - była przyciasna i bardzo nie podobała mi się góra, a nie chciało mi się iść po rozmiar większą... ale byłam bardzo zaskoczona, że moja figura wyglądała w niej całkiem proporcjonalnie, taka o-mało-co klepsydra Muszę pokombinować z takim fasonem...
harmeen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-20, 21:03   #10
harmeen
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 202
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

No i znowu cisza... A ja ciągle czuję się laikiem.
harmeen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-24, 13:26   #11
Martii=*
Zadomowienie
 
Avatar Martii=*
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 722
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Jeśli chcesz o poradę odnośnie ubrań, to daj większe zdjęcie - na tym ledwo widać, czy to Ty, czy nie Ty.
Co do makijażu - wiele nie pomogę, ale na pewno zmieniłby dużo tusz. Masz jasne rzęsy i przyciemnienie ich na czarno sprawi, że będziesz miała bardziej wyraziste oko. Jeśli nie chcesz na razie używać podkładu (nie ma sensu wpychać w siebie podkładu - jesteś jeszcze młodziutka, szkoda męczyć cerę), możesz sobie kupić jakiś lekki transparentny puder, jeśli się świecisz (na tych zdjęciach widać, że świeci Ci się czoło i nos, ale może to być wina zdjęcia, więc trudno mi ocenić). Możesz spróbować sobie zrobić delikatną cienką kreskę na oku (nie pod nim) eyelinerem, ale trudno mi ocenić, bo Cię nie widziałam w takim makijażu. Jak już mówiły inne wizażanki, jak chcesz ożywić sobie cerę, możesz maźnąć się trochę różem - ale nie przesadzaj. A jeśli koniecznie chcesz pokombinować, możesz się pobawić z cieniami, ale w jakichś naturalnych kolorach - beż czy róż.
__________________
Znowu piszę!
Nohemi - przeciwko rzeczywistości - nowy wpis:

Szkoła nie nauczy cię języka
Martii=* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-24, 17:45   #12
bubus900
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: dom
Wiadomości: 3 683
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Na Twoim miejscu udałabym się do profesjonalnej kosmetyczki i wyregulowała i przyciemniła brwi, to po pierwsze.
Po drugie, tuszuj rzęsy - optycznie powiększy oko. Z tego co widzę, masz chyba opadające powieki, obejrzyj na youtubie, jak wykonać makijaż dla takich powiek.
Po trzecie, jeżeli przeszkadza Ci Twoje blade lico, używaj samoopalacza lub też pudrów brązujących, które nadadzą Ci fajnego, delikatnego, słonecznego looku.
Po czwarte, włosy - zadbaj o ich nawilżenie i może lekko tapiruj przy nasadzie?

---------- Dopisano o 17:45 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

Cytat:
Napisane przez bubus900 Pokaż wiadomość
Na Twoim miejscu udałabym się do profesjonalnej kosmetyczki i wyregulowała i przyciemniła brwi, to po pierwsze.
Po drugie, tuszuj rzęsy - optycznie powiększy oko. Z tego co widzę, masz chyba opadające powieki, obejrzyj na youtubie, jak wykonać makijaż dla takich powiek.
Po trzecie, jeżeli przeszkadza Ci Twoje blade lico, używaj samoopalacza lub też pudrów brązujących, które nadadzą Ci fajnego, delikatnego, słonecznego looku.
Po czwarte, włosy - zadbaj o ich nawilżenie i może lekko tapiruj przy nasadzie?
Co do korektorów, to trudno powiedzieć, wszystko zależy od funduszy, jakimi dysponujesz. Ja korektora nie używam, także się nie wypowiadam.
__________________
Jest git
bubus900 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-04-09, 18:27   #13
harmeen
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 202
Dot.: Metamorfoza na wiosnę :)

Up, up, up!
W tym tygodniu postaram się wrzucić lepsze zdjęcie sylwetki... Ale może i bez niego ktoś jeszcze coś podpowie?
harmeen jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Metamorfozy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:06.