Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!! - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-04-10, 16:10   #31
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 731
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

uuuuuuuu zwykle znoszę wszystko i wiele, ale po palette c12 miałam swędzącą skórę głowy przez kilka dni, paliło jak cholera choć wyszły mi piękne białe włosy... aaale to było dawno
201607040946 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-20, 00:14   #32
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Możliwości są dwie - albo jesteś nadwrażliwa lub uczulona na jakiś składnik, albo miałaś uszkodzoną skórę głowy.

Mi coś takiego potrafi się zrobić przy mocno rozjaśniających farbach (tzw. superblondy) ale tylko kiedy mam uszkodzoną skórę głowy. Mam problem ze skóra głowy i czasem zdarzaja mi się małe wypryski, poza tym można się zadrapać przy czesaniu czy myciu. Oczywiście często nawet się nie zauważa takich drobnych uszkodzeń, dopóki farba nie zacznie się wżerać...
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-20, 00:43   #33
Carolajn
Rozeznanie
 
Avatar Carolajn
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 929
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Przy ostatniej koloryzacji miałam ten sam problem ale z własnej winy zaraz po kąpieli rozjaśniającej która miała na celu wstępnie przygotować mój odrost do koloryzacji nałożyłam farbę i podrażniona skóra zaczęła strasznie piec a później się bronić - stąd strupy ropne i sączący się płyn. Wniosek nasuwa sie jeden nie wolno bezpośrednio po jednej koloryzacji zabierać się za drugą bo skóra musi odpocząć przynajmniej dobę a najlepiej nawet i dwie czy trzy podobnie jest z myciem włosów - powinny być one dość przetłuszczone żeby skóra głowy miała naturalną ochronę i nie dostała 'w kość' mam nauczkę
__________________

Zapuszczam włosy


blond <3

Alfaparf
Carolajn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-16, 10:10   #34
adrenalineshot
Raczkowanie
 
Avatar adrenalineshot
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 98
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Niedawno rozjaśniałam włosy rozjaśniaczem z SYOSSA 12.0 i wyszła mi żółć więc szybko farba Joanna Szlachetna Perła troszkę pomogło ale dalej były żółte no i na moje nieszczęście tydzień później zachciało mi się Palette Ultrapopielaty blond A10 , nałożyłam, wszystko cacy aż tu nagle tak mnie zaczęło piec że masakra ale że z natury jestem uparciuch no to czekałam 30 minut a farby nie zmyłam choć prawie płakałam z bólu kolorek mi wyszedł cudny ale na drugi dzień zauważyłam że mam strupy z ropą na głowie leczyłam je prawie tydzień no ale w końcu zeszło. Teraz mam dylemat bo tak za 1,5 miesiąca muszę zrobić odrosty a mój naturalny kolor to ciemny blond/jasny brąz i tą farbą A10 wyszłyby mi ładniutkie, wcale nie pożółkłe a inną farbą czy rozjaśniaczem boję się o "efekt jajka". Jak myślicie, mogę spokojnie wyfarbować tą farbą włosy? Może to było spowodowane tylko tym że już zbyt wiele w krótkim czasie włosy przeszły a jak im dam ponad 2 miesięczny odpoczynek to skóra się uodporni i nie dostanę takiej alergii czy cokolwiek to było ??
adrenalineshot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-17, 14:46   #35
Ramzetia
Raczkowanie
 
Avatar Ramzetia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 64
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez adrenalineshot Pokaż wiadomość
Niedawno rozjaśniałam włosy rozjaśniaczem z SYOSSA 12.0 i wyszła mi żółć więc szybko farba Joanna Szlachetna Perła troszkę pomogło ale dalej były żółte no i na moje nieszczęście tydzień później zachciało mi się Palette Ultrapopielaty blond A10 , nałożyłam, wszystko cacy aż tu nagle tak mnie zaczęło piec że masakra ale że z natury jestem uparciuch no to czekałam 30 minut a farby nie zmyłam choć prawie płakałam z bólu kolorek mi wyszedł cudny ale na drugi dzień zauważyłam że mam strupy z ropą na głowie leczyłam je prawie tydzień no ale w końcu zeszło. Teraz mam dylemat bo tak za 1,5 miesiąca muszę zrobić odrosty a mój naturalny kolor to ciemny blond/jasny brąz i tą farbą A10 wyszłyby mi ładniutkie, wcale nie pożółkłe a inną farbą czy rozjaśniaczem boję się o "efekt jajka". Jak myślicie, mogę spokojnie wyfarbować tą farbą włosy? Może to było spowodowane tylko tym że już zbyt wiele w krótkim czasie włosy przeszły a jak im dam ponad 2 miesięczny odpoczynek to skóra się uodporni i nie dostanę takiej alergii czy cokolwiek to było ??

JA robiłam C10 kilka razy, przy ostatnim miałam to co Ty, a w efekcie- ropne zapalenie skóry. Raczej już nigdy do niej nie wrócę, przeszłam na Loreala
Ramzetia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-17, 14:59   #36
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez adrenalineshot Pokaż wiadomość
Niedawno rozjaśniałam włosy rozjaśniaczem z SYOSSA 12.0 i wyszła mi żółć więc szybko farba Joanna Szlachetna Perła troszkę pomogło ale dalej były żółte no i na moje nieszczęście tydzień później zachciało mi się Palette Ultrapopielaty blond A10 , nałożyłam, wszystko cacy aż tu nagle tak mnie zaczęło piec że masakra ale że z natury jestem uparciuch no to czekałam 30 minut a farby nie zmyłam choć prawie płakałam z bólu kolorek mi wyszedł cudny ale na drugi dzień zauważyłam że mam strupy z ropą na głowie leczyłam je prawie tydzień no ale w końcu zeszło. Teraz mam dylemat bo tak za 1,5 miesiąca muszę zrobić odrosty a mój naturalny kolor to ciemny blond/jasny brąz i tą farbą A10 wyszłyby mi ładniutkie, wcale nie pożółkłe a inną farbą czy rozjaśniaczem boję się o "efekt jajka". Jak myślicie, mogę spokojnie wyfarbować tą farbą włosy? Może to było spowodowane tylko tym że już zbyt wiele w krótkim czasie włosy przeszły a jak im dam ponad 2 miesięczny odpoczynek to skóra się uodporni i nie dostanę takiej alergii czy cokolwiek to było ??
powiem Ci że A10 tez wywołała u mnie ropienie i strupy, a inne odcienie nie spróbuj z serii permanent natural colors odcień 219, albo C12, w sumie miałas podrażnioną skórę po syossie i joannie więc wiesz, teraz moze piec ale być lepiej
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-17, 15:21   #37
adrenalineshot
Raczkowanie
 
Avatar adrenalineshot
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 98
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
powiem Ci że A10 tez wywołała u mnie ropienie i strupy, a inne odcienie nie spróbuj z serii permanent natural colors odcień 219, albo C12, w sumie miałas podrażnioną skórę po syossie i joannie więc wiesz, teraz moze piec ale być lepiej

Mi zależy na jak najjaśniejszym kolorze uzyskanym z bardzo jasnego brązu a A10 było dla mnie najlepsze. Mimo to boję się używać i muszę zmienić farbę. Znacie jakieś z której wychodzi ładny blond? tyle że musi być bardzo jaśniutki.
__________________
www.maharajasgarden.pl.tl - Zapraszamy!
adrenalineshot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-17, 16:08   #38
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

z naturalnego ciemnego blondu/jasnego brązu nie otrzymasz samą farbą prawie bieli zawsze bedzie ciemniej i cieplej na odroście ale napisz do blondbunny on aCi doradzi. ona uzywa mieszanki A10 + 219 i wychodzi jej slicznie a ma jasny brąz naturalny, ostatnio c10 dawała ale ją piekło z tego co wiem
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-18, 00:36   #39
Ramzetia
Raczkowanie
 
Avatar Ramzetia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 64
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez fryz5 Pokaż wiadomość
z naturalnego ciemnego blondu/jasnego brązu nie otrzymasz samą farbą prawie bieli zawsze bedzie ciemniej i cieplej na odroście ale napisz do blondbunny on aCi doradzi. ona uzywa mieszanki A10 + 219 i wychodzi jej slicznie a ma jasny brąz naturalny, ostatnio c10 dawała ale ją piekło z tego co wiem

Tak było
Pisała, że w składzie C10 jest coś, co Ją uczula. Ja mam chyba to samo.
Ramzetia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-18, 04:22   #40
fryz5
Zakorzenienie
 
Avatar fryz5
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 138
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

mnie a10 piekła najmocniej a inne nie, spróbuj 219
__________________
http://wizaz.pl/Mikroreklama
fryz5 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-24, 13:29   #41
Carolajn
Rozeznanie
 
Avatar Carolajn
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 929
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez adrenalineshot Pokaż wiadomość
Mi zależy na jak najjaśniejszym kolorze uzyskanym z bardzo jasnego brązu a A10 było dla mnie najlepsze. Mimo to boję się używać i muszę zmienić farbę. Znacie jakieś z której wychodzi ładny blond? tyle że musi być bardzo jaśniutki.
Może pokuś się o jakąś profesjonalna farbę? ja mam ciemne naturale a po wstępnym przygotowaniu odrostu kąpielą rozjaśniającą i nałożeniu farby Alfaparf odcień 11.11 mam białe włosy co możesz zobaczyć w moim albumie z włosami. Osobiście jestem zachwycona tą farbką i nie zamierzam jej zdradzać no chyba że zachce mi się kiedyś czegoś ciemniejszego. Spróbuj bez kąpieli rozjaśniającej na wodzie 12% może wyjść Ci ładnie i nie będziesz musiała wstępnie przygotowywać włosów przed każdą koloryzacją - też mam zamiar spróbować po więcej info zapraszam Cie również na bloga Blond Bunny - znajdziesz tam wszystko czego będziesz potrzebowała na temat rozjaśniania włosów i nie tylko. Pozdrawiam
__________________

Zapuszczam włosy


blond <3

Alfaparf
Carolajn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-16, 10:27   #42
aga0612
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 3
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Wczoraj pofarbowałam włosy garnierem, chyba kolor 113, jasny blond. Skóra piekła, ale mam tak zawsze przy farbowaniu. Dziś rano zauważyłam na skórze głowy nad czołem hmm, tak jakby rankę, tnz zdarty naskórek o średnicy może 7 mm, przy dotknięciu trochę piercze (jak to zdarty naskórek), gdy sprawdziłam na reszcie głowy to okazało się że mam kilka jeszcze takich miejsc. To nie jest żaden strup, nic z niego nie wycieka. Miała któraś z Was coś takiego?
aga0612 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-16, 11:37   #43
AniaAga
Zadomowienie
 
Avatar AniaAga
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 738
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Świetnym sposobem na wyleczenie takich podrażnień jest B-Panthenol w piance, taki kupowany w aptece. Przyspiesza gojenie skóry i w dodatku jest też świetny dla włosów, polecam.
AniaAga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-16, 18:23   #44
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez aga0612 Pokaż wiadomość
Wczoraj pofarbowałam włosy garnierem, chyba kolor 113, jasny blond. Skóra piekła, ale mam tak zawsze przy farbowaniu. Dziś rano zauważyłam na skórze głowy nad czołem hmm, tak jakby rankę, tnz zdarty naskórek o średnicy może 7 mm, przy dotknięciu trochę piercze (jak to zdarty naskórek), gdy sprawdziłam na reszcie głowy to okazało się że mam kilka jeszcze takich miejsc. To nie jest żaden strup, nic z niego nie wycieka. Miała któraś z Was coś takiego?
Tak, to się zdarza przy farbowaniu rozjaśniającym - pewnie miałaś jakieś choćby malutkie skaleczenie lub zadrapanie na skórze (może nawet przy czesaniu powstać) i przez to farba podrażniła skórę. To jest jak otarcie. Jeśli strupek jest duży i ci przeszkadza, to można odmoczyć, a jak nie, to po prostu posmaruj jakąś maścią albo oliwką albo zostaw jak jest, po paru dniach zniknie.
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-16, 20:09   #45
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez AniaAga Pokaż wiadomość
Świetnym sposobem na wyleczenie takich podrażnień jest B-Panthenol w piance, taki kupowany w aptece. Przyspiesza gojenie skóry i w dodatku jest też świetny dla włosów, polecam.
Pianka jest fajna, ale żele są moim zdaniem fajniejsze Ja mam ten z Gorvity, ale teraz on ma więcej mentolu I na bardzo podrażnioną nakładam żel aloesowy, a żel z pantenolem zostawiam na trochę później.

Wampierz, na mocne podrażnienia czasami lepiej nie nakładać nic tłustego- wszystko zależy od tego, co właściwie się stało. Ale przy wszelkich poparzeniach itp. to oliwka czy oleje nie są wskazane.
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-16, 20:23   #46
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Chyba na świeże oparzenia nie powinno się.
Akurat te farby jednocześnie wysuszają skórę, a tłuszcz dodatkowo sprawia, że strupy odchodzą. Zresztą - co kto lubi, mi akurat to dobrze podziałało i przyniosło ulgę, więc podaję ten sposób.
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-16, 20:54   #47
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Chyba na świeże oparzenia nie powinno się.
Akurat te farby jednocześnie wysuszają skórę, a tłuszcz dodatkowo sprawia, że strupy odchodzą. Zresztą - co kto lubi, mi akurat to dobrze podziałało i przyniosło ulgę, więc podaję ten sposób.
Na świeże to już w ogóle Oczywiście, co kto lubi, jak Tobie służy to ok. Ale co innego pielęgnować bliznę po oparzeniu olejem, a co innego na w miarę świeże poparzenie nakładać oliwkę Tym bardziej, że skóra się szybciej goi jak ma dostęp do tlenu.
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-17, 00:04   #48
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Z tego, co wiem, z nowszych badań wynika, że najlepiej się goi w środowisku wilgotnym. Ale owłosionej skóry głowy raczej nie można przykleić plasterka hydrokoloidowego.
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-10-17, 18:36   #49
weegirl
Zakorzenienie
 
Avatar weegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 124
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Z tego, co wiem, z nowszych badań wynika, że najlepiej się goi w środowisku wilgotnym. Ale owłosionej skóry głowy raczej nie można przykleić plasterka hydrokoloidowego.
Ooo, ja sobie chętnie o nim poczytam Ale żeby na głowę go przykleić trzeba by włosy zgolić w tym miejscu
weegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-26, 20:13   #50
Emida
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 17
Szczypie skóra głowy po pasemkach

Dziewczyny ratujcie,

Mam włosy koloru średni brąz - naturalne. W zeszłą sobotę przyszło mi do głowy zrobić delikatne jasne pasemka. Były kładzione cienkie i w sporych odstępach tak by delikatnie rozświetlić włosy. Nie powiem, efekt kolorystyczny jest taki jak oczekiwałam, ale.....mimo że fryzjerka kładła 0.5 cm od skóry głowy to piecze mnie teraz i swędzi skóra głowy. Włosy oklapły i już nie są po myciu tak puszyste jak przed zabiegiem i przypominają kopkę siana, są pozlepiane mimo że dopiero co umyte i oklapnięte. Fryzjerka użyła 3% wody utl. Ulgę przynosi codzienne mycie głowy - ale tylko na pół dnia. Pod koniec znowu zaczyna się od nowa.

Czy jest jakiś domowy sposób by załagodzić pieczenie i swędzenie? Dodam, że nie mam jak się wybrać do lekarza do końca tygodnia.

Z góry dziękuję
Emida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-26, 20:29   #51
Lady_Caroline
Zadomowienie
 
Avatar Lady_Caroline
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 575
Dot.: Szczypie skóra głowy po pasemkach

Cytat:
Napisane przez Emida Pokaż wiadomość
Dziewczyny ratujcie,

Mam włosy koloru średni brąz - naturalne. W zeszłą sobotę przyszło mi do głowy zrobić delikatne jasne pasemka. Były kładzione cienkie i w sporych odstępach tak by delikatnie rozświetlić włosy. Nie powiem, efekt kolorystyczny jest taki jak oczekiwałam, ale.....mimo że fryzjerka kładła 0.5 cm od skóry głowy to piecze mnie teraz i swędzi skóra głowy. Włosy oklapły i już nie są po myciu tak puszyste jak przed zabiegiem i przypominają kopkę siana, są pozlepiane mimo że dopiero co umyte i oklapnięte. Fryzjerka użyła 3% wody utl. Ulgę przynosi codzienne mycie głowy - ale tylko na pół dnia. Pod koniec znowu zaczyna się od nowa.

Czy jest jakiś domowy sposób by załagodzić pieczenie i swędzenie? Dodam, że nie mam jak się wybrać do lekarza do końca tygodnia.

Z góry dziękuję
Niestety masz popaloną głowe... Tylko dziwi mnie, że od oksy 3%? Widocznie masz bardzo delikatny skalp lub uczulenie na któryś ze składników farby.
Miałam podobną sytuację, po Palette, najpierw posklejane włosy, a później strupy. Niczego z tym nie robiłam, bałam się, że jeszcze pogorszę... I samo przeszło. Tylko staraj się nie drapać.
A jak nie przejdze to dermatolog najlepiej.
__________________
Wymiana
Lady_Caroline jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-03-27, 20:37   #52
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Szczypie skóra głowy po pasemkach

Cytat:
Napisane przez Emida Pokaż wiadomość
Dziewczyny ratujcie,

Mam włosy koloru średni brąz - naturalne. W zeszłą sobotę przyszło mi do głowy zrobić delikatne jasne pasemka. Były kładzione cienkie i w sporych odstępach tak by delikatnie rozświetlić włosy. Nie powiem, efekt kolorystyczny jest taki jak oczekiwałam, ale.....mimo że fryzjerka kładła 0.5 cm od skóry głowy to piecze mnie teraz i swędzi skóra głowy. Włosy oklapły i już nie są po myciu tak puszyste jak przed zabiegiem i przypominają kopkę siana, są pozlepiane mimo że dopiero co umyte i oklapnięte. Fryzjerka użyła 3% wody utl. Ulgę przynosi codzienne mycie głowy - ale tylko na pół dnia. Pod koniec znowu zaczyna się od nowa.

Czy jest jakiś domowy sposób by załagodzić pieczenie i swędzenie? Dodam, że nie mam jak się wybrać do lekarza do końca tygodnia.

Z góry dziękuję
Może i woda 3%, ale pewnie rozjaśniacz tak podziałał... Wodą3% to można sobie przecierać skórę i nic nie poparzy. Niestety farby, szczególnie rozjaśniające i rozjaśniacze mogą poparzyć, chociaż najczęściej jeśli skóra głowy była wcześniej podrażniona, pęknięta lub skaleczona.

Skoro włosy masz już dokładnie umyte po farbie, to radziłabym smarować strupy czymś tłustym - maścią albo kremem, ew. jakimś olejkiem, jak masz. Mi to najbardziej pomagało bo zapobiega ściąganiu, wysuszaniu i pękaniu strupa, natłuszczone lepiej się goją i nie swędzą. Jeśłi swędzi cię cała głowa to może być uczulenie raczej i wtedy kup sobie jakiś lek przeciwalergiczny, powinno pomóc bardziej.

---------- Dopisano o 20:37 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Cytat:
Napisane przez weegirl Pokaż wiadomość
Ooo, ja sobie chętnie o nim poczytam Ale żeby na głowę go przykleić trzeba by włosy zgolić w tym miejscu
Dlatego jedyne, co można robić, to smarować...
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-25, 09:29   #53
Dzenkins
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3
Exclamation Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cześć dziewczyny! Mam ten sam problem. Wczoraj wieczorem farbowałam włosy farbą Palette. Strasznie mnie piekło od początku farbowania, ale pomyślalam, że to nic niezwykłego przy rozjaśniających kolorach. Dodam, że od ok. 3-4 lat fabuje włosy na blond i nie był to pierwszy raz kiedy używałam palette. Po jakichś 15 minutach głowa tak ''paliła'', że stawały mi łzy w oczach, szybko pobiegłam to zmyć i wyczułam na głowie bąble, są wypełnione jakimś płynem. Nasmarowałam je na noc maścią na oparzenia argosulfan. Czytałam, że radzicie pojsc do dermatologa i alergologa. Przez noc spuchły mi oczy i martwię się, czy nie będzie więcej objawów uczuleniowych? Obawiać się jakiegoś wstrząsu, czy wg was najgorsze mam już za sobą? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź
Dzenkins jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-05-31, 22:49   #54
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez Dzenkins Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Mam ten sam problem. Wczoraj wieczorem farbowałam włosy farbą Palette. Strasznie mnie piekło od początku farbowania, ale pomyślalam, że to nic niezwykłego przy rozjaśniających kolorach. Dodam, że od ok. 3-4 lat fabuje włosy na blond i nie był to pierwszy raz kiedy używałam palette. Po jakichś 15 minutach głowa tak ''paliła'', że stawały mi łzy w oczach, szybko pobiegłam to zmyć i wyczułam na głowie bąble, są wypełnione jakimś płynem. Nasmarowałam je na noc maścią na oparzenia argosulfan. Czytałam, że radzicie pojsc do dermatologa i alergologa. Przez noc spuchły mi oczy i martwię się, czy nie będzie więcej objawów uczuleniowych? Obawiać się jakiegoś wstrząsu, czy wg was najgorsze mam już za sobą? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź
Różnica pewnie polegała na tym, że miałaś jakieś uszkodzenia skóry, mogłaś się np. podrapać przy myciu głowy albo czesaniu. Rozjaśniacz jest lekko żrący, co nie stanowi problemu na zdrowej, nieuszkodzonej skórze, ale wystarczy zadrapanie, żeby dotarł do żywej skóry.
Czasem jednak faktycznie występuje reakcja uczuleniowa, nawet na środek, który wcześniej stosowałaś bez problemów.

Imho jeśli nie cała skóra głowy, tylko właśnie bąble to jest typowy objaw poparzenia poprzez uszkodzenie skóry. Ale jeśli spuchły ci oczy itp to może być alergia, w każdym razie pójść do lekarza nie zaszkodzi.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-01, 11:20   #55
Dzenkins
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Właściwie to już sobie poradziłam z problemem, ale dzięki za odpowiedź Minął jakiś tydzień i z bąbli zostały już tylko strupki. Przez kilka dni głowe ''psikałam'' panthenolem, myłam szamponem dla dzieci i wszystko wróciło do względnej normy. Do alergologa i tak się wybiorę, bo muszę się dowiedzieć czy wolno mi farbować włosy. Nie chciałabym w końcu żeby coś takiego się powtórzyło. A co do uszkodzeń to na pewno się nie drapałam, ale mogło to być spowodowane przebywaniem na słońcu, bo z tego co pamiętam był to upalny dzień, a bąble były w większości na czubku głowy.
Dzenkins jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-10, 02:13   #56
blackcherryx94
Rozeznanie
 
Avatar blackcherryx94
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 859
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cześć. Piszę ponieważ, mam pewien problem. Otóż ostatnio farbowałam głowę farbą loreala 6.03 .. straszliwie śmierdziała.. mimo to na mojej głowie nic się nie stało.. jednak farba spłynęła mi na kilka rekę i do tej pory nie chce się zmyć, a dzień po farbowaniu zaczęłam odczuwać dziwne bóle w okolicach zabarwień, jak dotykam skórę w tych miejscach i okolicach czuję ból skóry,utrzymuje się już 2-gi dzień i nie do końca jestem pewna dlaczego tak się dzieje..czy to może być jakaś reakcja na farbę ? Oprócz zabarwienia farbą skóra jest bardzo nadwrażliwa, a dotyk sprawia mi nieprzyjemny ból, miał ktoś podobną sytuację?
PS. Nie do końca jestem pewna ,czy to wina farby do włosów (jednak ból pojawił się po jej użyciu) ,ponieważ, 2 dni przed użyciem farby poparzyłam sobie skórę, w okolicach tych miejsc na słońcu, jednak wtedy nie miałam takich dolegliwości.

Edytowane przez blackcherryx94
Czas edycji: 2015-06-10 o 02:15
blackcherryx94 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-10, 15:04   #57
Wampierz
Zakorzenienie
 
Avatar Wampierz
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 4 461
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez blackcherryx94 Pokaż wiadomość
Cześć. Piszę ponieważ, mam pewien problem. Otóż ostatnio farbowałam głowę farbą loreala 6.03 .. straszliwie śmierdziała.. mimo to na mojej głowie nic się nie stało.. jednak farba spłynęła mi na kilka rekę i do tej pory nie chce się zmyć, a dzień po farbowaniu zaczęłam odczuwać dziwne bóle w okolicach zabarwień, jak dotykam skórę w tych miejscach i okolicach czuję ból skóry,utrzymuje się już 2-gi dzień i nie do końca jestem pewna dlaczego tak się dzieje..czy to może być jakaś reakcja na farbę ? Oprócz zabarwienia farbą skóra jest bardzo nadwrażliwa, a dotyk sprawia mi nieprzyjemny ból, miał ktoś podobną sytuację?
PS. Nie do końca jestem pewna ,czy to wina farby do włosów (jednak ból pojawił się po jej użyciu) ,ponieważ, 2 dni przed użyciem farby poparzyłam sobie skórę, w okolicach tych miejsc na słońcu, jednak wtedy nie miałam takich dolegliwości.
Jeśli miałaś wcześniej skórę podrażnioną w jakikolwiek sposób, np. poparzoną słońcem, to farba mogła zadziałać o wiele bardziej drażniąco, niż na zdrowej skórze.
__________________
Blog o analizie kolorystycznej
Wampierz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-10, 23:34   #58
blackcherryx94
Rozeznanie
 
Avatar blackcherryx94
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 859
Dot.: Spalona skóra na głowie od rozjaśniacza i farby!!!

Cytat:
Napisane przez Wampierz Pokaż wiadomość
Jeśli miałaś wcześniej skórę podrażnioną w jakikolwiek sposób, np. poparzoną słońcem, to farba mogła zadziałać o wiele bardziej drażniąco, niż na zdrowej skórze.
Właśnie też tak pomyślała, dziękuję bardzo za pomoc dziś już mi przeszło i nie czuję takiego bólu jak wczoraj, więc na pewno stało się tak jak napisałeś
blackcherryx94 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
farba, rozjaśniacz, skóra, spalona, włosy

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-06-10 23:34:38


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:32.