Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-11, 14:13   #4411
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 335
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
przejrzałam kilka tych rosyjskich kosmetyków do ciała i dałam sobie spokój - składy jak malowane ale raczej nie bardzo naturalne
Sporo naturalnych np Szampony, odżywki, te kosmetyki do stóp, niektóre mydla, emulsje do mycia, toniki i kremy do twarzy, jest też zakładka "organiczne", ale poza nią i tak dość dużo 100% natury, oczywiście nie wszystko

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki! Trochę mnie nie było i nawet nie próbuję nadrobić zaległości w czytaniu. Byłam w przygranicznej niemieckiej wiosce na zakupach (Schwedt i słynne Oder-Center). Myślałam, że będzie w tym centrum handlowym dm, ale był tylko Rossmann. Czyli nie było alverde, ale za to stand z kolorówką Alterra
Jak będę miała chwilę, to porobię zdjęcia i wkleję.
Korah jest offline  
Stary 2012-06-11, 15:23   #4412
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość

Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę
Kupiłaś korektor pod oczy?
Akurat korektora nie potrzebowałam. Ma opakowanie takie jak błyszczyk z gąbeczką. Jak dla mnie był zbyt lejący. Wolę korektor pixie cosmetics.

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość

kurcze, ja nigdy nie zrozumiem, dlaczego u nas taki okrojony asortyment
traktują nas jak państwo trzeciego świata......
Niestety tak trochę jest....
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste

Edytowane przez Sicilia
Czas edycji: 2012-06-11 o 15:25
Sicilia jest offline  
Stary 2012-06-11, 16:32   #4413
natkaa
Zadomowienie
 
Avatar natkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 592
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Dziewczyny, mam pytanie do tych, które używały obu toników Pat&Rub, czyli klasycznego, oczyszczającego i tego z serii Aox. Który bardziej nadaje się do cery skłonnej do przetłuszczania? Chodzi mi głównie o nie klejenie się i zapychanie. Mam ochotę na Aox, ale on jest na glicerynie i to wysoko w składzie (druga pozycja). Jak on się sprawuje na Waszych buźkach?
__________________
Czasami piszę sobie recenzje filmów.
natkaa jest offline  
Stary 2012-06-11, 16:32   #4414
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
weleda - nieco tańsza niż w Polsce, ale od Alterry oczywiście droższa - ceny od 11 euro. Także więcej alterry pielęgnacyjnej niż u nas, np. kupiłam mamie krem na dzień, na noc i pod oczy dla cery dojrzałej. Babydream ma inne opakowania niż u nas, niestety nie zdążyłam porównać składu. Sporo też jest hippa dla dzieci - więcej produktów niż u nas. Ale najwięcej czasu spędziłam przy kolorówce Alterry - od korektora pod oczy, przez pomadki, błyszczki, cienie, kredki po tusze do rzęs - 4 różne rodzaje!
Czemu u nas nic nie ma?!
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-06-11, 16:57   #4415
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 335
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez natkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanie do tych, które używały obu toników Pat&Rub, czyli klasycznego, oczyszczającego i tego z serii Aox. Który bardziej nadaje się do cery skłonnej do przetłuszczania? Chodzi mi głównie o nie klejenie się i zapychanie. Mam ochotę na Aox, ale on jest na glicerynie i to wysoko w składzie (druga pozycja). Jak on się sprawuje na Waszych buźkach?
Zdecydowanie ten klasyczny tonik jest odpowiedniejszy, tonizujący, aczkolwiek AOX świetnie nadaje się do odwodnionej cery, może jednak nabłyszczać. Nie wiem, bo nie miałam, ale patrząc po składzie wydedukowałam Jeśli miałabym wybierać, to wziełabym AOX, ale tylko dlatego, że ten klasyczny składa się praktycznie z samych wód kwiatowych, które można kupić o wiele taniej w sklepie z pólproduktami i łączyć na wszelkie sposoby, przy czym AOX ma skład nieco bardziej interesujący i wyszukany

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-06-11 o 16:59
Korah jest offline  
Stary 2012-06-11, 17:36   #4416
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez natkaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanie do tych, które używały obu toników Pat&Rub, czyli klasycznego, oczyszczającego i tego z serii Aox. Który bardziej nadaje się do cery skłonnej do przetłuszczania? Chodzi mi głównie o nie klejenie się i zapychanie. Mam ochotę na Aox, ale on jest na glicerynie i to wysoko w składzie (druga pozycja). Jak on się sprawuje na Waszych buźkach?
Ja mam/miałam jeden i drugi.
Mam cerę mieszaną.
Ten oczyszczający jest taki nijakiTaka sobie zwykła woda,nie widziałam po nim kompletnie żadnych efektów.
Natomiast już po pierwszych użyciach aoxa byłam i dalej jestem zachwycona
U mnie ani jeden ani drugi nie kleił się na buzi.
Mam nadzieję,że choć trochę pomogłam
Cytat:
Napisane przez Sicilia Pokaż wiadomość
Akurat korektora nie potrzebowałam. Ma opakowanie takie jak błyszczyk z gąbeczką. Jak dla mnie był zbyt lejący. Wolę korektor pixie cosmetics.


Niestety tak trochę jest....
Szkoda,bo ciekawa jestem jak on się sprawuję
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline  
Stary 2012-06-11, 18:18   #4417
effa_j
Wtajemniczenie
 
Avatar effa_j
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 818
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

udalo mi sie anulowac te nieszczesne kremy z promocji YR niestety maja tyle zamowien, ze pani poinformowala mnie ze najwczesniej wysla zamowienie w piatek
effa_j jest offline  
Stary 2012-06-11, 18:28   #4418
natkaa
Zadomowienie
 
Avatar natkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 592
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Zdecydowanie ten klasyczny tonik jest odpowiedniejszy, tonizujący, aczkolwiek AOX świetnie nadaje się do odwodnionej cery, może jednak nabłyszczać. Nie wiem, bo nie miałam, ale patrząc po składzie wydedukowałam Jeśli miałabym wybierać, to wziełabym AOX, ale tylko dlatego, że ten klasyczny składa się praktycznie z samych wód kwiatowych, które można kupić o wiele taniej w sklepie z pólproduktami i łączyć na wszelkie sposoby, przy czym AOX ma skład nieco bardziej interesujący i wyszukany

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
Ja mam/miałam jeden i drugi.
Mam cerę mieszaną.
Ten oczyszczający jest taki nijakiTaka sobie zwykła woda,nie widziałam po nim kompletnie żadnych efektów.
Natomiast już po pierwszych użyciach aoxa byłam i dalej jestem zachwycona
U mnie ani jeden ani drugi nie kleił się na buzi.
Mam nadzieję,że choć trochę pomogłam

Szkoda,bo ciekawa jestem jak on się sprawuję
Dziewczynki dziękuję

---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Czemu u nas nic nie ma?!
Ja sobie kupiłam dwa olejki Alverde, zobaczymy jak się spiszą
__________________
Czasami piszę sobie recenzje filmów.
natkaa jest offline  
Stary 2012-06-11, 18:31   #4419
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez effa_j Pokaż wiadomość
udalo mi sie anulowac te nieszczesne kremy z promocji YR niestety maja tyle zamowien, ze pani poinformowala mnie ze najwczesniej wysla zamowienie w piatek
Dobrze, że Ci się udało A ja jednak w niedzielę o godzinie 23 się skusiłam na promocję Wzięłam tonik bio na dzień, małą wodę toaletową cytrusową i trzy żele pod prysznic dla TŻ-ta. Wahałam się i nie wiedziałam czy zamawiać, ale już mnie mój zmusił, że potem będę żałować
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-06-11, 18:42   #4420
effa_j
Wtajemniczenie
 
Avatar effa_j
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 818
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Dobrze, że Ci się udało A ja jednak w niedzielę o godzinie 23 się skusiłam na promocję Wzięłam tonik bio na dzień, małą wodę toaletową cytrusową i trzy żele pod prysznic dla TŻ-ta. Wahałam się i nie wiedziałam czy zamawiać, ale już mnie mój zmusił, że potem będę żałować
No to im sie chwali, ze dopoki nie zostalo spakowane do wysylki to mozna zrezygnowac Ja wzielam 2 toniki i wode do demakijazu. Ciekawe jakie beda nasze odczucia odnosnie tonikow, bo zdania na ich temat sa podzielone
effa_j jest offline  
Stary 2012-06-11, 18:47   #4421
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez effa_j Pokaż wiadomość
No to im sie chwali, ze dopoki nie zostalo spakowane do wysylki to mozna zrezygnowac Ja wzielam 2 toniki i wode do demakijazu. Ciekawe jakie beda nasze odczucia odnosnie tonikow, bo zdania na ich temat sa podzielone
Ja już ich używałam 2-3 lata temu Mi się podobały akurat. Ale używałam w komplecie z kremami na dzień i na noc, dostałam po miesiącu okropnego uczulenia. Teraz daję szansę samym tonikom, jestem masochistka, zawsze próbuję raz jeszcze
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline  
Stary 2012-06-11, 20:46   #4422
effa_j
Wtajemniczenie
 
Avatar effa_j
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 818
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Ja już ich używałam 2-3 lata temu Mi się podobały akurat. Ale używałam w komplecie z kremami na dzień i na noc, dostałam po miesiącu okropnego uczulenia. Teraz daję szansę samym tonikom, jestem masochistka, zawsze próbuję raz jeszcze
grzechem bylo by nie skorzystac z takiej okazji i nie przestestowac tych tonikow za taka cene zobaczymy co to za cuda
Dziewczyny kochane poszukuje podkladu Lily lolo odcien Barely Buff oddam w zamian wszystko nie moge nigdzie samych probek dostac
effa_j jest offline  
Stary 2012-06-11, 21:03   #4423
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez effa_j Pokaż wiadomość
grzechem bylo by nie skorzystac z takiej okazji i nie przestestowac tych tonikow za taka cene zobaczymy co to za cuda
Dziewczyny kochane poszukuje podkladu Lily lolo odcien Barely Buff oddam w zamian wszystko nie moge nigdzie samych probek dostac
Jeśli nie oddałam mojej próbki Wachlarzowi (a chyba nie, bo uznałam, że byłaby dla niej za ciemna), to powinnam ją mieć. Jak tylko wrócę do Wrocławia, to dam Ci znać.
Melya jest offline  
Stary 2012-06-11, 22:03   #4424
effa_j
Wtajemniczenie
 
Avatar effa_j
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 818
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Jeśli nie oddałam mojej próbki Wachlarzowi (a chyba nie, bo uznałam, że byłaby dla niej za ciemna), to powinnam ją mieć. Jak tylko wrócę do Wrocławia, to dam Ci znać.
ozloce Cie dobra kobieto a masz jeszcze jakies probki lily na zbyciu w razie czego?
effa_j jest offline  
Stary 2012-06-11, 22:11   #4425
Melya
Zadomowienie
 
Avatar Melya
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 589
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez effa_j Pokaż wiadomość
ozloce Cie dobra kobieto a masz jeszcze jakies probki lily na zbyciu w razie czego?
Z podkładów niestety nie. Resztę próbek oddałam Wachlarzowi. Ale mam chyba jeszcze próbki różów Clementine i Doll Face. Mogę też odsypać ze swoich Ooh La La lub Surfer Girl.
Melya jest offline  
Stary 2012-06-11, 22:36   #4426
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
Szkoda,bo ciekawa jestem jak on się sprawuję
ale akurat ja mialam (a nawet jeszcze gdzies powinnam miec) ten concealer alterry... opakowanie jak blyszczyk z pedzelkiem gabczastym - jak juz Sicilia pisala kolor jasniejszy jest dosc jasny, konsystencja kremowa, ale dosc lejaca. no i ja tam nie wiem, jakos go nie uzywalam... bo mi sie nie trzymal na gebie. a i tez nie mialam go za bardzo na co klasc. i tak lezy i lezy zapomnialam nawet, ze go mam
cloche jest offline  
Stary 2012-06-11, 23:47   #4427
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 474
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
A co konkretnie nie halo z tą glinką

Miałam w sumie kilka glinek:
białą Argiletz, w proszku,
białą kupowaną na allegro
czerwoną kupowaną na allegro
i czerwoną Argiletz


wszystkie były podobnej konsystencji, tj proszek był podobny- pylisty, nie zbijający się w całość, suchy. Ta glinka jest z wierzchu sypka, ale widać, że "mokra", na dodatek jak trochę usypałam to reszta była "ubita" i musiałam zatkać pokrywkę i uderzyć w stół. To jednak nic. Kiedy wsypię ją do szklanej miseczki, wleję wodę... Muszę wlać jej bardzo malutko, bo inaczej zamienia się w bialą wodę. Nie taką, jak po innych białych glinkach, które posiadałam. Ok, za dużo wody dałam, a więc dodaję proszku. I zaczyna się. Proszek zbija się w takie klejące wielkie grudki (ok 3 sztuki). Dodaję znów wody. Kiedy się te grudki rozpadną, znów robi się woda-klejąca... Nie ma masy! Nałożenie tego lejącego czegoś na twarz to koszmar. Kiedy nałożę trochę tej glinki (??) i chcę w dane miejsce dołożyć po chwili jeszcze, to ta substancja przykleja mi się do palca i zostaje na nim, a na twarzy mam w tym miejscu "dziurę", czyli prześwituje mi skóra. Na dodatek, palce mi się kleją do siebie, dość odczuwalnie... Nie jest to przyjemne. Zasycha bardzo szybko, nie mogę ruszać twarzą.. Po pozostałych glinkach nie miałam nigdy AŻ takiego efektu. Robię często maseczki na bazie białej glinki, więc wiem, co mówię. Z tej na szczęście zrobiłam tylko raz. Szkoda mi ekstraktów, bo czuję, że coś z nią nie tak.


Glinki użyłam dziś trzeci raz i zastanawiam się, czy nie pisać do sprzedającego. Co prawda kupiłam ją chyba 3 miesiące temu, ale nie używałam od razu. Nigdy się nie spotkałam z taką glinką i nie wiem, czy to ja "za mało widziałam", czy moje obawy są słuszne, że to jakiś badziew? Podrabiane glinki? Dziwnie brzmi... Ona była tania, ale nie sądziłam, że to będzie coś jakby nie glinka... Zobaczę, co Wy napiszecie, czy spotkałyście się z czymś takim. Jeśli nie, to napiszę do sprzedającego. Pewnie mnie "zleje", ale spróbować można...


Co o tym sądzicie?





Reszcie dziewczyn, które pytały o kosmetyki postaram się odpisać w najbliższych dniach- przepraszam, nie mam chwilowo zbytnio czasu, w wątku też jestem sporo stron do tyłu.


Przesyłkę z Gaia Creams otrzymałam w piątek, napiszę za parę dni co nieco o kremie pod oczy.
__________________
Na wizażu bywam już tylko z sentymentu (za dużo zmian)

*
W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
*

Wymiankowy listopad (klik!)

Wymienię minerały (klik!)


capuccino jest offline  
Stary 2012-06-11, 23:58   #4428
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 335
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Miałam w sumie kilka glinek:
białą Argiletz, w proszku,
białą kupowaną na allegro
czerwoną kupowaną na allegro
i czerwoną Argiletz

wszystkie były podobnej konsystencji, tj proszek był podobny- pylisty, nie zbijający się w całość, suchy. Ta glinka jest z wierzchu sypka, ale widać, że "mokra", na dodatek jak trochę usypałam to reszta była "ubita" i musiałam zatkać pokrywkę i uderzyć w stół. To jednak nic. Kiedy wsypię ją do szklanej miseczki, wleję wodę... Muszę wlać jej bardzo malutko, bo inaczej zamienia się w bialą wodę. Nie taką, jak po innych białych glinkach, które posiadałam. Ok, za dużo wody dałam, a więc dodaję proszku. I zaczyna się. Proszek zbija się w takie klejące wielkie grudki (ok 3 sztuki). Dodaję znów wody. Kiedy się te grudki rozpadną, znów robi się woda-klejąca... Nie ma masy! Nałożenie tego lejącego czegoś na twarz to koszmar. Kiedy nałożę trochę tej glinki (??) i chcę w dane miejsce dołożyć po chwili jeszcze, to ta substancja przykleja mi się do palca i zostaje na nim, a na twarzy mam w tym miejscu "dziurę", czyli prześwituje mi skóra. Na dodatek, palce mi się kleją do siebie, dość odczuwalnie... Nie jest to przyjemne. Zasycha bardzo szybko, nie mogę ruszać twarzą.. Po pozostałych glinkach nie miałam nigdy AŻ takiego efektu. Robię często maseczki na bazie białej glinki, więc wiem, co mówię. Z tej na szczęście zrobiłam tylko raz. Szkoda mi ekstraktów, bo czuję, że coś z nią nie tak.

Glinki użyłam dziś trzeci raz i zastanawiam się, czy nie pisać do sprzedającego. Co prawda kupiłam ją chyba 3 miesiące temu, ale nie używałam od razu. Nigdy się nie spotkałam z taką glinką i nie wiem, czy to ja "za mało widziałam", czy moje obawy są słuszne, że to jakiś badziew? Podrabiane glinki? Dziwnie brzmi... Ona była tania, ale nie sądziłam, że to będzie coś jakby nie glinka... Zobaczę, co Wy napiszecie, czy spotkałyście się z czymś takim. Jeśli nie, to napiszę do sprzedającego. Pewnie mnie "zleje", ale spróbować można...

Co o tym sądzicie?
Przede wszystkim skoro glinka zbija się w grudy, to musiała złapać wilgoć, albo nie została dostatecznie wysuszona. Ja bym rzeczywiście nie używała i napisała do sprzedawcy mimo wszystko. Nie wiadomo co to tak naprawdę jest. Możliwe, że glinka zawiera jakieś dodatki, choćby ekstrakty. Czy jest na niej napisane, że to 100% glinki, czy jest inci, a czy jej zapach nie kojarzy Ci się z czymś np mlekiem w proszku, pachnie glinką

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-06-11 o 23:59
Korah jest offline  
Stary 2012-06-12, 00:17   #4429
capuccino
z innej bajki
 
Avatar capuccino
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 6 474
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Przede wszystkim skoro glinka zbija się w grudy, to musiała złapać wilgoć, albo nie została dostatecznie wysuszona. Ja bym rzeczywiście nie używała i napisała do sprzedawcy mimo wszystko. Nie wiadomo co to tak naprawdę jest. Możliwe, że glinka zawiera jakieś dodatki, choćby ekstrakty. Czy jest na niej napisane, że to 100% glinki, czy jest inci, a czy jej zapach nie kojarzy Ci się z czymś np mlekiem w proszku, pachnie glinką
Właśnie nie pachnie glinką (taką ziemią czy czymś), tylko ma jakiś inny zapach...jakby chemiczny, nie "naturalny" . Zastanawia mnie te lepienie się, te palce serio się dość mocno zlepiają.

Na opakowaniu pisze:
Specyfikacja: White Kaolin Clay
później jest opis użycia, data ważności i napis, że "Skonfekcjonowane przez ....(nazwa firmy i to był chyba login allegrowicza też), Kraj pochodzenia: Francja"

Opakowanie było takie zgrzane, w sensie wieczko. Wklejałam zdjęcie, widać napisy dość dobrze.


EDIT: Mlekiem w proszku na pewno nie pachnie, to jakby sztuczny zapach, nie czułam takiego w naturalnym produkcie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (95,6 KB, 30 załadowań)
__________________
Na wizażu bywam już tylko z sentymentu (za dużo zmian)

*
W moim niebie będę znowu głaskać wszystkie moje pożegnane psy.
*

Wymiankowy listopad (klik!)

Wymienię minerały (klik!)



Edytowane przez capuccino
Czas edycji: 2012-06-12 o 00:19
capuccino jest offline  
Stary 2012-06-12, 00:32   #4430
iivii
Raczkowanie
 
Avatar iivii
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 496
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Sicilia, ty to szczęściara jesteś i to pewnie wszystko za grosze pokupowałaś...eeeeh

Dotarły do mnie zamówione półprodukty z e-naturalne i ZSK więc czym prędzej zrobiłam sobie dziś balsam antycelulitowy, odżywkę w sprayu bez spłukiwania i tonik na naczynka. Tonik zrobił mi jednak buraka na fejsie
Były w nim:
- hydrolat oczarowy
- ekstrakt na naczynka z ZSK
- ekstrakt z soku granatu
- gliceryna roślinna
- żel hialuronowy
- ekstrakt z kwiatu czarnego bzu
- D-panthenol
- konserwant eko z BU

Ja obstawiam chyba ten ekstrakt z soku granatu jako winowajcę. Jak myślicie?
iivii jest offline  
Stary 2012-06-12, 01:05   #4431
Razowa
Raczkowanie
 
Avatar Razowa
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Glasgow
Wiadomości: 44
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Miałam w sumie kilka glinek:
białą Argiletz, w proszku,
białą kupowaną na allegro
czerwoną kupowaną na allegro
i czerwoną Argiletz


wszystkie były podobnej konsystencji, tj proszek był podobny- pylisty, nie zbijający się w całość, suchy. Ta glinka jest z wierzchu sypka, ale widać, że "mokra", na dodatek jak trochę usypałam to reszta była "ubita" i musiałam zatkać pokrywkę i uderzyć w stół. To jednak nic. Kiedy wsypię ją do szklanej miseczki, wleję wodę... Muszę wlać jej bardzo malutko, bo inaczej zamienia się w bialą wodę. Nie taką, jak po innych białych glinkach, które posiadałam. Ok, za dużo wody dałam, a więc dodaję proszku. I zaczyna się. Proszek zbija się w takie klejące wielkie grudki (ok 3 sztuki). Dodaję znów wody. Kiedy się te grudki rozpadną, znów robi się woda-klejąca... Nie ma masy! Nałożenie tego lejącego czegoś na twarz to koszmar. Kiedy nałożę trochę tej glinki (??) i chcę w dane miejsce dołożyć po chwili jeszcze, to ta substancja przykleja mi się do palca i zostaje na nim, a na twarzy mam w tym miejscu "dziurę", czyli prześwituje mi skóra. Na dodatek, palce mi się kleją do siebie, dość odczuwalnie... Nie jest to przyjemne. Zasycha bardzo szybko, nie mogę ruszać twarzą.. Po pozostałych glinkach nie miałam nigdy AŻ takiego efektu. Robię często maseczki na bazie białej glinki, więc wiem, co mówię. Z tej na szczęście zrobiłam tylko raz. Szkoda mi ekstraktów, bo czuję, że coś z nią nie tak.


Glinki użyłam dziś trzeci raz i zastanawiam się, czy nie pisać do sprzedającego. Co prawda kupiłam ją chyba 3 miesiące temu, ale nie używałam od razu. Nigdy się nie spotkałam z taką glinką i nie wiem, czy to ja "za mało widziałam", czy moje obawy są słuszne, że to jakiś badziew? Podrabiane glinki? Dziwnie brzmi... Ona była tania, ale nie sądziłam, że to będzie coś jakby nie glinka... Zobaczę, co Wy napiszecie, czy spotkałyście się z czymś takim. Jeśli nie, to napiszę do sprzedającego. Pewnie mnie "zleje", ale spróbować można...


Co o tym sądzicie?
Ja mam taką glinkę z gatunku dziwnych, jest to orgniczna czysta glinka, znana też pod nazwą popiół wulkaniczny. Kupiłam ją do usuwania toksyn/metali ciężkich z organizmu, ale można ją używać jako maseczki. Ta glinka również nie miesza się z wodą na papkę, trzeba ją zalać wodą i odstawić na kilka godzin, wtedy glinka absorbuje wodę i ma konsystencję trochę papkowo-żelową. Wtedy spokojnie można ja mieszać i nakładać.
Razowa jest offline  
Stary 2012-06-12, 08:44   #4432
effa_j
Wtajemniczenie
 
Avatar effa_j
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 818
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Melya Pokaż wiadomość
Z podkładów niestety nie. Resztę próbek oddałam Wachlarzowi. Ale mam chyba jeszcze próbki różów Clementine i Doll Face. Mogę też odsypać ze swoich Ooh La La lub Surfer Girl.
Super bede bardzo wdzieczna za probke co chcialabys w zamian? mam troche podkladow z lumiere, lucy minerals i meow. Cienie z lumiere i meow
effa_j jest offline  
Stary 2012-06-12, 09:15   #4433
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 335
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez iivii Pokaż wiadomość
Sicilia, ty to szczęściara jesteś i to pewnie wszystko za grosze pokupowałaś...eeeeh

Dotarły do mnie zamówione półprodukty z e-naturalne i ZSK więc czym prędzej zrobiłam sobie dziś balsam antycelulitowy, odżywkę w sprayu bez spłukiwania i tonik na naczynka. Tonik zrobił mi jednak buraka na fejsie
Były w nim:
- hydrolat oczarowy
- ekstrakt na naczynka z ZSK
- ekstrakt z soku granatu
- gliceryna roślinna
- żel hialuronowy
- ekstrakt z kwiatu czarnego bzu
- D-panthenol
- konserwant eko z BU

Ja obstawiam chyba ten ekstrakt z soku granatu jako winowajcę. Jak myślicie?
albo ekstrakt z czarnego bzu. a Ile tego konserwantu dodałaś?

Cytat:
Napisane przez Razowa Pokaż wiadomość
Ja mam taką glinkę z gatunku dziwnych, jest to orgniczna czysta glinka, znana też pod nazwą popiół wulkaniczny. Kupiłam ją do usuwania toksyn/metali ciężkich z organizmu, ale można ją używać jako maseczki. Ta glinka również nie miesza się z wodą na papkę, trzeba ją zalać wodą i odstawić na kilka godzin, wtedy glinka absorbuje wodę i ma konsystencję trochę papkowo-żelową. Wtedy spokojnie można ja mieszać i nakładać.
Cytat:
Napisane przez capuccino Pokaż wiadomość
Właśnie nie pachnie glinką (taką ziemią czy czymś), tylko ma jakiś inny zapach...jakby chemiczny, nie "naturalny" . Zastanawia mnie te lepienie się, te palce serio się dość mocno zlepiają.

Na opakowaniu pisze:
Specyfikacja: White Kaolin Clay
później jest opis użycia, data ważności i napis, że "Skonfekcjonowane przez ....(nazwa firmy i to był chyba login allegrowicza też), Kraj pochodzenia: Francja"

Opakowanie było takie zgrzane, w sensie wieczko. Wklejałam zdjęcie, widać napisy dość dobrze.


EDIT: Mlekiem w proszku na pewno nie pachnie, to jakby sztuczny zapach, nie czułam takiego w naturalnym produkcie.
Ja mam białą glinkę Safei i też tak pachnie chemicznie, aptecznie, aczkolwiek jest to zapach ledwie wyczuwalny, no i nie mam z nią takich problemów, ma świetną konsystencję, dobrze się rozrabia.

Bardzo to dziwne, nigdy się z czymś takim nie spotkałam. możliwe, że glinka wydobywana tam, gdzieś we Francji ma po prostu takie wlaściwości i już, ale nie umiem stwierdzić czy to dla niej lepiej czy gorzej. Ja bym zapytala tego sprzedawcę, skoro prowadzi sprzedaż takich rzeczy, to może się na nich też zna Mimo wszystko nie podoba mi się, że jest zbita, możliwe, że ona po prostu nie jest suszona i to by wyjaśnialo, dlaczego nie absorbuje tak szybko wody, ale mogla też zawilgnąć podczas pakowania czy w przypadku nieszczelnych pojemników do przechowywania.

Spróbuj ją wysuszyć na slońcu w bezwietrzny upalny dzień. Można też wsadzić do piekarnika na 50*C na pare godzin.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-06-12 o 09:17
Korah jest offline  
Stary 2012-06-12, 09:25   #4434
iivii
Raczkowanie
 
Avatar iivii
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 496
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
albo ekstrakt z czarnego bzu. a Ile tego konserwantu dodałaś?
Na 60 ml dałam 5-6 kropel konserwantu.
iivii jest offline  
Stary 2012-06-12, 09:32   #4435
effa_j
Wtajemniczenie
 
Avatar effa_j
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 818
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

konczy mi sie wlasnie krem pod oczy polecicie cos fajnego?
co mysliscie o http://www.iherb.com/Bee-Naturals-Qu...m-0-8-oz/42803 albo http://www.iherb.com/Bee-Naturals-Qu...rum-4-ml/42804 ??
effa_j jest offline  
Stary 2012-06-12, 09:35   #4436
grazkako
Zadomowienie
 
Avatar grazkako
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 178
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez iivii Pokaż wiadomość
Na 60 ml dałam 5-6 kropel konserwantu.
iivii myśle , że ekstrakty . Spróbuj może odlać troche toniku i rozcieńczyć go wodą destylowaną albo hydrolatem Po paru dniach stosowania wróć do wersji pierwotnej. Może skóra się przyzwyczai i na większych stężeniach nie będzie robił się burak.
grazkako jest offline  
Stary 2012-06-12, 10:38   #4437
natkaa
Zadomowienie
 
Avatar natkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 592
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Właśnie dostałam micela z P&R i za chiny ludowe nie mogłam dojść jak wydobyć płyn z butelki. Bardzo nieintuicyjny pojemnik, ale sam płyn pachnie smakowicie. Wieczorkiem pierwszy test
__________________
Czasami piszę sobie recenzje filmów.
natkaa jest offline  
Stary 2012-06-12, 11:01   #4438
hola ola
Zakorzenienie
 
Avatar hola ola
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 146
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez natkaa Pokaż wiadomość
Właśnie dostałam micela z P&R i za chiny ludowe nie mogłam dojść jak wydobyć płyn z butelki. Bardzo nieintuicyjny pojemnik, ale sam płyn pachnie smakowicie. Wieczorkiem pierwszy test

otwieranie fakt nie typowe ale w podrózy nie ma obaw ze coś sie wyleje, niech Ci słuzy tak dabrze jak nam musze własnie zamówić kolejnego micela
hola ola jest offline  
Stary 2012-06-12, 11:14   #4439
natkaa
Zadomowienie
 
Avatar natkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 592
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez hola ola Pokaż wiadomość
otwieranie fakt nie typowe ale w podrózy nie ma obaw ze coś sie wyleje, niech Ci słuzy tak dabrze jak nam musze własnie zamówić kolejnego micela
Mi, wstyd się przyznać, pomógł mąż w dojściu do sedna A moje przyjechało lekko podmoczne, wiec albo było źle zamknięte albo mam pecha
__________________
Czasami piszę sobie recenzje filmów.
natkaa jest offline  
Stary 2012-06-12, 11:17   #4440
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 606
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna - CZĘŚĆ V

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ale akurat ja mialam (a nawet jeszcze gdzies powinnam miec) ten concealer alterry... opakowanie jak blyszczyk z pedzelkiem gabczastym - jak juz Sicilia pisala kolor jasniejszy jest dosc jasny, konsystencja kremowa, ale dosc lejaca. no i ja tam nie wiem, jakos go nie uzywalam... bo mi sie nie trzymal na gebie. a i tez nie mialam go za bardzo na co klasc. i tak lezy i lezy zapomnialam nawet, ze go mam
No właśnie jak wypróbowałam ten korektor to też miałam wrażenie, że jest zbyt lejący, a przez to słabo kryje.
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
ekologiczne, kosmetyki naturalne

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:20.