Wróć   Forum Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dermatologia

Notka

Dermatologia Forum z poradami lekarza dermatologa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-07-19, 23:27   #1
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Bielactwo

Dziewczyny,czy któraś z was miała z tym do czynienia?Ja już co prawda straciłam nadzieję na wyleczenie ale pomyślałam,że spytam was jeszcze.Moze któraś z was ma a może ktoś z waszych znajomych...Jeżeli tak,to bardzo proszę,napiszcie coś na ten temat...Z góry bardzo dziękuje.
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-19, 23:35   #2
jaga_2001
Zakorzenienie
 
Avatar jaga_2001
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ★ zakrzywiona czasoprzestrzeń ★
Wiadomości: 8 695
Wpisy w blogu: 8
Smaczny profil jaga_2001
Smaczne przepisy9
Dot.: Bielactwo

bielactwo jest wada genetyczna, wiec nie mozna sie z tego nietety wyleczyc
jaga_2001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-19, 23:42   #3
ziyi
Raczkowanie
 
Avatar ziyi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 173
Dot.: Bielactwo

A czy leczysz sie wogle? Widzisz efekty?
ziyi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-19, 23:51   #4
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Bielactwo

Bielactwo nie jest wadą genetyczną.Ja tez nie znam nikogo kto miałby bielactwo.Już teraz się nie leczę a próbowałam naprawdę wielu rzeczy.Chodziłam do specjalistów dermatologów,znachorów itp.Sprowadzałam leki i inne "specyfiki" z zagranicy.Wiem właśnie od lekarzy,że niektorym naprawde przechodzi ale mnie jak widac nie...Jak dotąd zeszła mi jedna plamka-z brzucha,nawet nie wiem jak.Wychodzi na to,że ją opaliłam ale to tez dziwne.No ale jak widać tak naprawdę nie ma na to reguły.Czasem od tabletek antykoncepcyjnych znikają,o tym też powiedział mi mój ginekolog.Może byc tak,że albo będą sie pojawiać nowe albo będa zanikać.No i rzeczywiście tak jest.Niektore sie wzmocniły a inne zanikają.
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-20, 00:11   #5
ziyi
Raczkowanie
 
Avatar ziyi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 173
Dot.: Bielactwo

W jakims stopniu bielactwo jest dziedziczne, ale czesciej nie wiadomo skad sie bierze. I wcale niie jest to rzadkie zaburzenie, bo dotyka 1-2% populacji. Nie jest to jednak choroba. Czy az tak bardzo cierpisz z powodu bielactwa? Nie warto walczyc z wiatrakami i sie zadreczac. Stosuj sie do rad Twojego lekarza. Nie wiem jak duzo masz plamek. W leczeniu bielactwa wyniki sa bardzo zroznicowane. W dzisiejszych czasach jest przeciez multum preparatow ochronnych i kamuflujacych. Powinnas zyc pelnia zycia.

Cieplo pozdrawiam!

p.s. Moj dziadek ma bielactwo, ale przypominam sobie o tym rzadko, bo na codzien na plamki inni ludzie nie zwracaja uwagi, moja siora mowi ze nie wie o tym ze dziadek ma bielactwo a widzi go bardzo czesto
ziyi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-07-20, 00:25   #6
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Bielactwo

Wiem,że nie powinnam się przejmować ale z drugiej strony to się tak łatwo mówi.Ja mam bardzo dużo plamek.Jakis czas temu postanowiłam sobie,że nie będę się nimi przejmować,że może rzeczywiście ich "tak bardzo nie widać" ale w sobote w autobusie dwie dziewczyny nie mogły oderwać ode mnie oczu..Wiem,to banalne ale jednak przykre.Pozatym jest lato,goraco a ja wstydzę się założyć spódniczkę,sukienkę juz nie mówiac o kostiumie kąpielowym przy obcych ludziach bez smarowania plam podkladem...No i czasami mnie tak nachodzi,właśnie tak,jak dzis..
Ziyi,bardzo Ci dziękuję:-*
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-06, 13:52   #7
Carolina
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 15
Smile Dot.: Bielactwo

Warszawianko!
Ja tez mam do czynienia z bielactwem i to od kilku lat. I kiedyś też bardzo przejmowałam się tym, że w lecie nie mogę się ubrać jak chcę, że źle to wygląda itp. A dziś się już nie przejmuje
Pozdrawiam Ciebie Warszawianko i wszystkich z białymi i czarnymi plamkami i tych w kropki i paski też Życiem należy się cieszyć !!! A jeśli nie mamy cięzkiej, nieuleczalnej choroby to powinnyśmy dziękować Bogu za zdrowie !!

Edytowane przez Carolina
Czas edycji: 2009-08-13 o 13:34
Carolina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-06, 14:24   #8
tala
Zadomowienie
 
Avatar tala
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 546
Dot.: Bielactwo

Ludzie zawsze sie gapia na to czego sami nie maja.. Wszytsko jedno czy ten co to ma jest dumny z tego czy sie tego wstydzi. ja mam na prawej lydce znamie wielkosci 2cmx1,5, mocno brazowe, tzw "myszke". I ZAWSZE kiedy jestem w spodnicy, krotkich spodenkach czy kostiumie ludzie sie gapia (bo nie da sie powiedziec patrza). a wiesz co ja robie?. Tez sie gapie I zupelnie nie przejmuje. Z reszta lubie byc w centrum zainteresowania
Trzeba zmienic podejscie do siebie i nie przejmowac sie innymi... bo skad wiesz co oni maja pod ubraniem?!
Trzymaj sie.
tala jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-15, 18:03   #9
mazowszanin
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2
Dot.: Bielactwo

Probowałs ledczyc a raczej pozbyc sie tego metoda PUVA (naswietlania) Jesli tak to czy to w ogole pomaga bo mam zamiar sie na to skusic ale nie wiem czy w ogole warto sie na takie cos pisac i jeszcze jedno pytanko mam czy podczas korzystania z solarium te plamy robia sie rowniez rozowe ?? pozdrawiam


Cytat:
Napisane przez warszawianka
Dziewczyny,czy któraś z was miała z tym do czynienia?Ja już co prawda straciłam nadzieję na wyleczenie ale pomyślałam,że spytam was jeszcze.Moze któraś z was ma a może ktoś z waszych znajomych...Jeżeli tak,to bardzo proszę,napiszcie coś na ten temat...Z góry bardzo dziękuje.
mazowszanin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-17, 21:49   #10
kate1991
Wtajemniczenie
 
Avatar kate1991
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 339
Dot.: Bielactwo

ja mam takie białe plamki na ręcach. jak byłam młodsza miałam ich więcej. poszłam do dermatologa i powiedziała mi że to bielactwo. ale dermatolog w moim miescie to chyba tylko zawodówke skończyła więc pojechałam do innego miasta. następna pani doktor powiedziala ze to nie to i ze jakby bylo tych plamek wiecej to dopiero mam sie zglosic. potem te plamki jakos same znikły. ale 2 lata temu na dłoni pojawiła mi sie plamka ktora sie powieksza, szczegolnie latem. ostatnio zauwazylam tez taka drugą koło łokcia...chyba musze znowu odwiedzic dermatolożkę.....
kate1991 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-17, 22:21   #11
Marzusia
Raczkowanie
 
Avatar Marzusia
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 415
Dot.: Bielactwo

Bielactwo nie jest czymś zarażliwym, czy prawdziwą chorobą. Ale rozumiem Ciebie warszawianko, że trudno jest z tym żyć. Trudno być innym. Choć większość z nas tego wogóle nie zauważa, albo po prostu nie zwraca na to uwagi.
Ale jeśli chcesz dodać sobie troche więcej odwag i pewności, to polecam kosmetyki do kamuflazu,np. Dermacolor firmy Kryolan. Świetnie kryją i nadająsię świetnie do takich plaek przede wszystkim na twarzy.
Marzusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-17, 22:30   #12
szczesliwa18
Rozeznanie
 
Avatar szczesliwa18
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Gdynia/ Greece - thessaloniki
Wiadomości: 773
GG do szczesliwa18
Dot.: Bielactwo

Dermacolor firmy Kryolan-> gdzie mozna ku[pic kosmetyki tej firmy ? bo widzialam u jeden wizazanki i efekt byl super czy mzona w internecie kupic te komstyki?
szczesliwa18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-08-17, 23:02   #13
monyczkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar monyczkaaa
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 7 845
Smaczny profil monyczkaaa
Smaczne przepisy1
Dot.: Bielactwo

Cytat:
Napisane przez warszawianka
Jak dotąd zeszła mi jedna plamka-z brzucha,nawet nie wiem jak.Wychodzi na to,że ją opaliłam ale to tez dziwne.
tego absolutnie nie można opalać!!! jezeli już masz wyjśc na słońcę to plamki musisz smarować jakimś specjalnym kremem (nazwy nie znam) albo przynajmniej zakleić plastrem. wiem, bo mojej znajomej syn choruje na bielactwo...
__________________
monyczkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-06, 21:12   #14
mazowszanin
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2
Dot.: Bielactwo

kremam z wysoki filtrem
mazowszanin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-06, 22:57   #15
4n3t4
Rozeznanie
 
Avatar 4n3t4
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 532
Dot.: Bielactwo

Warszawianko nie trac nadziei i się nie przejmuj tym że ludzie się patrzą! Znam chlopca, ktory ma bielactwo, leczy sie jakimiś kremami i naswietlaniami. Kiedyś mi powiedział, że bielactwo to nie choroba tylko pewien kompleks. Nie martw się tym i ciesz się życiem! On tak wlasnie robi Pozdrawiam Cię serdecznie
4n3t4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-06, 23:06   #16
beniaaa
BAN stały
 
Avatar beniaaa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Gdynia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) :)
Wiadomości: 97
Dot.: Bielactwo

moj brat ma bielactwo... Mial duzo ekarstw, masci, kremow, ale nic nie pomagało..
lekarze moiwli mu ze to od stresu i nerwow i okazalo sie w pewnym stopniu prawda!! Moj brat wyleczyl nerwice, a plamy zaczely sie zminiejszac, niektore poznikały...
beniaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-06, 23:35   #17
karoola
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: roztocze :)
Wiadomości: 213
Dot.: Bielactwo

jezeli chcesz sie dowiedziec wiecej zajrzyj tu http://ksiegi-gosci.pl/readbook.pl/?2080 to jest jedyna polska strona gdzie sie naprawde dowiesz duzo, chociaz ostatnio duzo tam zametu na stronie ale proponuje przeczytac ksiege gosci nie cala oczywiscie bo by Ci czasu nie starczylo i forum tez przejrzyj ! A tak po za tym to nie przejmuj sie, bedzie dobrze bo sa juz lekarstwa,ktore Ci pomoga
Jezeli bedziesz chciala cos wiecej wiedziec to pisz na maila bo ja akurat w temacie zorietowana jestem

Ps. Pomyslalam ze skoro masz nick Warszawianka to pewnie w okolicy stolicy mieszkasz Musze powiedziec ze w takim razie masz duzo szczescia bo jedyna poradnia ktora sie zajmuje bielactwem i ma dobre wyniki jest w wawie na Towarowej
karoola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-06, 23:41   #18
karoola
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: roztocze :)
Wiadomości: 213
Dot.: Bielactwo

Cytat:
Napisane przez mazowszanin
Probowałs ledczyc a raczej pozbyc sie tego metoda PUVA (naswietlania) Jesli tak to czy to w ogole pomaga bo mam zamiar sie na to skusic ale nie wiem czy w ogole warto sie na takie cos pisac i jeszcze jedno pytanko mam czy podczas korzystania z solarium te plamy robia sie rowniez rozowe ?? pozdrawiam

PUVA nie kazdemu pomaga a bardzo moze zaszkodzic,niechce sie rozpisywac tutaj ale zajrzyj na strone http://ksiegi-gosci.pl/readbook.pl/?2080 i poczytaj albo napisz na maila
karoola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-06, 23:57   #19
karoola
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: roztocze :)
Wiadomości: 213
Dot.: Bielactwo

Cytat:
Napisane przez ziyi
W jakims stopniu bielactwo jest dziedziczne, ale czesciej nie wiadomo skad sie bierze. I wcale niie jest to rzadkie zaburzenie, bo dotyka 1-2% populacji. Nie jest to jednak choroba. Czy az tak bardzo cierpisz z powodu bielactwa? Nie warto walczyc z wiatrakami i sie zadreczac. Stosuj sie do rad Twojego lekarza. Nie wiem jak duzo masz plamek. W leczeniu bielactwa wyniki sa bardzo zroznicowane. W dzisiejszych czasach jest przeciez multum preparatow ochronnych i kamuflujacych. Powinnas zyc pelnia zycia.

Cieplo pozdrawiam!

p.s. Moj dziadek ma bielactwo, ale przypominam sobie o tym rzadko, bo na codzien na plamki inni ludzie nie zwracaja uwagi, moja siora mowi ze nie wie o tym ze dziadek ma bielactwo a widzi go bardzo czesto

Blagam nie udzielajcie ludziom takich rad ze to nie choroba i ze wystarczy co najwyzej kamuflaz !!

Bielactwo to jest choroba a nie daj boze jeszcze mowcie ze to tylko defekt kosmetyczny!!
Bielactwo jest choroba calego organizmu to nie tylko choroba skory !!

Osoba ktora nie choruje nie jest w stanie zrozumiec chorej na vitiligo zadne slowa pocieszenia tu nie pomoga potrzebna jest wizyta u dermatologa ktory sie orientuje w temacie a nie tylko powie zeby mniej sie w lustrze przygladac bo stres szkodzi!!
Zyjemy w czasach w ktorych bielactwo juz jest na szczescie uleczalne chociaz trzeba miec cierpliwosc i pieniazki na leczenie ale nie jest zle
Kosmetyki specjalne do maskowania jeszcze niewyleczonych zmian tez sa i oczywisce slonce ktore wbrew obawom tylko pomaga a nie szkodzi jak jeszcze co niektorzy niedouczeni dermatolodzy twierdza
Sorki ze tak nie skladnie pisze ale zmeczona juz jestem
i prosze nie udzielajcie rad jezeli sie nie znacie, nie chorujecie ... medycyna poszla juz naprawde daleko nawet w stosunku do tego co bylo 2 lata temu... sa juz odpowiednie lekarstwa
karoola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-07, 00:00   #20
karoola
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: roztocze :)
Wiadomości: 213
Dot.: Bielactwo

Cytat:
Napisane przez monyczkaaa
tego absolutnie nie można opalać!!! jezeli już masz wyjśc na słońcę to plamki musisz smarować jakimś specjalnym kremem (nazwy nie znam) albo przynajmniej zakleić plastrem. wiem, bo mojej znajomej syn choruje na bielactwo...

nie powiem ze mozna nawet trzeba opalac kiedys twierdzono ze opalanie szkodzi a jest wrecz przeciwnie
karoola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2005-09-07, 16:43   #21
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Bielactwo

Oj Karoola strasznie Ci dziekuje.Teraz nie mam za bardzo sily pisac bo padam z nog ale odezwe sie do Ciebie na maila bo bardzo chetnie dowiem sie czegos nowego na ten temat.Co do opalania to faktycznie slonce nie szkodzi a nawet pomaga,dlatego zalecano mi wakacje w tropikach.Tylko skad ja mam na to wziac pieniazki?Zostaje mi tropikalna Warszawa.Palma na rondzie...:-P
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-24, 13:56   #22
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Bielactwo

Czy ktos z Was lub moze z Waszych znajomych probowal sie leczyc w klinice na Towarowej?
Ja wlasnie zdecydowalam sie sprobowac.
Wielkich nadzieji sobie nie robie ale gdzies tam w glebi jednak chcialabym zeby wreszcie leczenie dalo efekty.
Dlatego prosze,jezeli znacie kogos,kto sprobowal leczenia wlasnie w tej klinice to napiszcie.
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-24, 14:27   #23
ank@
Rozeznanie
 
Avatar ank@
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 898
Dot.: Bielactwo

Cytat:
Napisane przez warszawianka
Dziewczyny,czy któraś z was miała z tym do czynienia?Ja już co prawda straciłam nadzieję na wyleczenie ale pomyślałam,że spytam was jeszcze.Moze któraś z was ma a może ktoś z waszych znajomych...Jeżeli tak,to bardzo proszę,napiszcie coś na ten temat...Z góry bardzo dziękuje.
Kochana Wraszawianko! W ramach pociesznia: chętnie zamienię Twoje bielactwo na moją łuszczycę! Uwierz mi - to dopiero okropnie wygląda i ściąga spojerznia, szczególnie w lecie I też nie da się wyleczyć....
ank@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-24, 14:37   #24
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Bielactwo

Cytat:
Napisane przez ank@
Kochana Wraszawianko! W ramach pociesznia: chętnie zamienię Twoje bielactwo na moją łuszczycę! Uwierz mi - to dopiero okropnie wygląda i ściąga spojerznia, szczególnie w lecie I też nie da się wyleczyć....
Ank@ obie wiemy ze niestety ani Ciebie ani mnie to niestety nie zadowoli
Wiesz,mnie tez przez kilkanascie lat mowiono ze musze sie z tym pogodzic bo niestety nie da rady tego wyleczyc.Teraz nadzieje wrocila.
Moze i Ty sproboj.
Medycyna idze szybko do przodu i mysle ze i Tobie uda sie wyleczyc.
Trzymam kciuki
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-24, 15:02   #25
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 328
GG do Smok
Dot.: Bielactwo

Dziewczyny, bardzo wam współczuję, choruję na bielactwo, ale też bym się nie zamieniła na łuszczycę, bo choruje na nią bardzo moja mama. Zresztą cała moja rodzina ma jakieś choroby skóry. Ja tez nie moge mieć 100% pewności, że nie dostanę łuszczycy.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-24, 15:08   #26
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Bielactwo

Smoku czy Ty tez dostalas diagnoze-nie do wyleczenia?
Czy probowalas czegos co przynioslo chociazby minimalne efekty?
Np Puva?
Ja nigdy tego nie probowalam poniewaz bardziej niz bielactwo przeraza mnie uszkodzenie watroby i innych narzadow.
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-24, 16:21   #27
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 328
GG do Smok
Dot.: Bielactwo

Ja podobnie jak Ty jak usłyszałam o metodach, to nie miałam ochoty.
Moją mamę dermatolodzy leczący na łuszczycę doprowdzili do stanu nieużywalności, aplikując tonę leków, zatruli jej organizm.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-25, 12:53   #28
ank@
Rozeznanie
 
Avatar ank@
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 898
Dot.: Bielactwo

Cytat:
Napisane przez warszawianka
Ank@ obie wiemy ze niestety ani Ciebie ani mnie to niestety nie zadowoli
Wiesz,mnie tez przez kilkanascie lat mowiono ze musze sie z tym pogodzic bo niestety nie da rady tego wyleczyc.Teraz nadzieje wrocila.
Moze i Ty sproboj.
Medycyna idze szybko do przodu i mysle ze i Tobie uda sie wyleczyc.
Trzymam kciuki
Dziękuję i na wzajem! Będę próbować, na ile starczy sił i pieniędzy... Powodzenia!
ank@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-25, 12:56   #29
ank@
Rozeznanie
 
Avatar ank@
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 898
Dot.: Bielactwo

Cytat:
Napisane przez Smok
Dziewczyny, bardzo wam współczuję, choruję na bielactwo, ale też bym się nie zamieniła na łuszczycę, bo choruje na nią bardzo moja mama. Zresztą cała moja rodzina ma jakieś choroby skóry. Ja tez nie moge mieć 100% pewności, że nie dostanę łuszczycy.
Niestety masz rację. Moja mama też choruje - u mnie choroba uaktywniła się w 20 roku życia. Na szczęście miałam kilka dłuższych okresów reemisji. Teraz znów jest nieciekawie - ale odmówiłam przymowania leków doustnych, bo i tak nigdy nie pomagały. Zostaję na maściach i chyba będę zmuszona wrócić na solarium (chociaż tego nie lubię) - ale mnie słońce i solarium trochę pomagają.
ank@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-25, 17:00   #30
warszawianka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 926
Dot.: Bielactwo

W bielactwie niby kontakt ze sloncem tez jest zabroniony ale ja solarium wyleczylam sobie jedna plamke na brzuchu.
Naprawde,trzeba probowac.
Ja mam 23 lata,bielactwo mam od mniej wiecej 7-go roku zycia.
Probowalam naprawde wszyskiego.
Odwiedzilam bardzo wielu lekarzy,znachorow,lekarzy z dalekiego wschodu,takich ktorzy polowe swojego zycia spedzili w Nepalu czy Tybecie.
Stracilam wiare ale teraz znow chce z tym walczyc.
Ja nic nie strace-jezeli juz to zyskam.
Jezeli tylu ludziom moglo sie udac to mnie tez moze.
Dlatego Wy tez sie nie pddawajcie.
Ank@-jezeli solarium dobrze dziala na Ciebie to pochodz na nie.
Nie kieruj sie tym,ze kilka lat temu nie bylo lekarstwa na luszczyce bo medycyna idzie szybko do przodu.Obserwuj,szukaj.
Smoku-odwiedz ksiege gosci ktora podala Karoolahttp://ksiegi-gosci.pl/readbook.pl/?2080.
Zobacz ile osob dalo rade bielactwu.
Skoro one daly rade to dlaczego mamy byc gorsze?
warszawianka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Dermatologia

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:29.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj