Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Mama z klasą

Notka

Mama z klasą Blaski i cienie macierzyństwa

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-31, 19:22   #1
marta3333
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2
Rozwód a matka chrzestna

Witajcie! Wkrótce rozwodzę się z mężem. To znaczy nadal mieszkamy razem i jeszcze nie złożyłam papierów o rozwód, ale od około pół roku żyjemy prawie jak obcy sobie ludzie. Nie ma szans na uratowanie małżeństwa. Za jakieś 2-3 miesiące mąż ma wyjechać za granicę. Do tego czasu napewno złożę pozew. Na chwilę obecną mam już zasądzone alimenty i rozdzielność majątkową, bo wymagała tego sytuacja.

Najbliższa rodzina wie o tym wszystkim. Siostra męża urodziła dziecko i ... poprosiła mnie o zostanie chrzestną. Mimo, że zna sytuację. Odmówiłam, tłumacząc całą sprawę. Moim zdaniem to bez sensu. A ona cały czas swoje. Żebym to przemyślała itd., że ona też jest chrzestną naszej córki (ale to było przecież przed rozkładem naszego związku), że to że się rozwodzimy to nic nie szkodzi itp. Jak to nic nie szkodzi?

Nie jesteśmy z siostrą męża jakimiś przyjaciółkami. W ogóle w rodzinie sytuacja jest dosyć napięta, bo mój mąż nieźle nawywijał. Myślę, że po rozwodzie to już w ogóle bardzo rzadko będę się widywać z jego rodziną - jeśli już będą jakieś wizyty to chyba tylko ze względu na dziecko, żeby znało wujka i ciocię oraz kuzynostwo.

Po co to wszystko? Wiem, że chyba nie mają już nikogo z rodziny na chrzestną, ale niech wezmą kogoś bliskiego ze znajomych. To chyba lepiej niż już prawie była żona brata?! Wiadomo jak to potem jest - chrzestni są mile widziani na urodzinach, komuniach itd. itp. - nie wiem czy będę miała ochotę do końca życia widywać całą rodzinę męża na tych imprezach.

Co sądzicie? Co zrobiłybyście na moim miejscu? Czy postąpiłam jakoś niegrzecznie?
marta3333 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-31, 20:08   #2
Starlett
Wtajemniczenie
 
Avatar Starlett
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 639
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Myślę że podjęłaś odpowiednią decyzję, oprócz względów towarzyskich spróbuj odwołać się w rozmowie z siostrą męża do względów religijnych - będąc po rozwodzie albo w jego trakcie nie byłabyś dobrym "religijnym" wzorem dla dziecka, ksiądz mógłby robić problemy.
__________________
Książkowo: 97+8
Tutaj piszę o przeczytanych książkach

Córeczka 2 lata!

Starlett jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 06:12   #3
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 12 520
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Może dobrze zarabiasz i to jest ten powod ?
_vixen_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 08:29   #4
NibyNic
Wtajemniczenie
 
Avatar NibyNic
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: III piętro
Wiadomości: 2 706
Smaczny profil NibyNic
Smaczne przepisy1
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Tez uwvzam, ze powinnas powiedziec ze po rozwodzie nie powinnaś być chrzestną ze względów religijnych
__________________
Oboje nosimy blizny, jedyna różnica polega na tym, że jego są widoczne.

NibyNic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 08:55   #5
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 346
Smaczny profil kropka75
Smaczne przepisy43
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

A Ty się rozwodzisz z mężem czy jego rodziną?

Jeśli z rodziną, to odmów.

Osobiście nie widzę powodu, żeby urywać kontakt z siostrą męża czy kim tam jeszcze, jeśli ma się dobre relacje. Choć jakoś tak między wierszami wyczytuję, że Wasze relacje są raczej chłodne...

__________________

"Ty masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam prawo mieć je w d..."
-------------------------------

"Masz świra to go hoduj."
"Twój pies - Twoje gówno"

W świecie Daniela


Jajko mądrzejsze od Kury


Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2012-06-01 o 09:57
mikroREKLAMA
Pomoc dla Danielka !
Trzyletni chłopczyk z CZR ze Spektrum Autyzmu prosi o pomoc.

Ta reklama pokazywana jest pod 27 346 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
kropka75 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 09:53   #6
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 5 957
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Rozwodnicy mogą być chrzestnymi?
Myślę że chcą Ciebie bo nikogo innego nie mają, mozna wyczuc że też jej specjalnie nie darzysz sympatią, a z pewnością widywałybyście się tak jak mówisz - komunia, slub itd. Zresztą i tak tak będzie jesli Ty będziesz zapraszać ją jako chrzestną Twojej córki na powyższe okazje. Raczej kontakt chcąc nie chcąc będzie.
Myślę że ona czuje że skoro jest chrzestną to teraz powinnaś i Ty ją poratować w sytuacji kiedy nie ma kogo wziąść, na zasadzie " twoje dziecko było na tyle dobre zebym została chrzestną a moje juz nie ? "
Ale to takie moje rozmyślania, może byc zupełnie inaczej.
żurawinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 10:01   #7
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 346
Smaczny profil kropka75
Smaczne przepisy43
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Myślę że ona czuje że skoro jest chrzestną to teraz powinnaś i Ty ją poratować w sytuacji kiedy nie ma kogo wziąść, na zasadzie " twoje dziecko było na tyle dobre zebym została chrzestną a moje juz nie ? "
Ale to takie moje rozmyślania, może byc zupełnie inaczej.
Tak często bywa.

Wokół u znajomych to norma. Kasia jest chrzestną dziecka Asi, więc potem Kasia bierze Asię na chrzestną swojego kolejnego.

Albo... każdy w rodzinie ma już po dwoje chrześniaków, to bierzemy Zosię, bo ona jeszcze nikogo nie ma. Zwykle też najpierw idzie się z tym do rodziny...

Mnie zaproponował taką imprezę kuzyn, który nie ma ze mną żadnego kontaktu. Lata temu widywaliśmy się raz na rok, gdy byłam u rodziny na wakacjach w jego okolicy i spotykaliśmy się 15 sierpnia u ciotki na odpuście w jej wiosce.
Potem zero kontaktu. Dzieli nas 300km. I on sobie nagle mnie wydumał, bo wszyscy wokół już mają po dwoje albo i troje chrześniaków, a jemu się trzecie dziecko trafiło... Odmówiłam. Czym wk... połowę rodziny. Bo przecież się nie odmawia...
__________________

"Ty masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam prawo mieć je w d..."
-------------------------------

"Masz świra to go hoduj."
"Twój pies - Twoje gówno"

W świecie Daniela


Jajko mądrzejsze od Kury

mikroREKLAMA
Pomoc dla Danielka !
Trzyletni chłopczyk z CZR ze Spektrum Autyzmu prosi o pomoc.

Ta reklama pokazywana jest pod 27 346 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
kropka75 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 10:31   #8
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 5 957
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Ja odmówiłam kiedyś ale nie w rodzinie, bo usłyszałam że to teraz będę musiała dziecko do chrztu ubrać ( od mamy tejże pociechy) Musieć nic nie muszę, to słowo działa na mnie jak płachta na byka. Skończyło się niezręcznie no ale bywa.

Chrzetnym być to po za przyjemnością też wkład ( nie tylko finansowy ale też własnej osoby w przeróżne komunie, 18nastki, a teraz i chyba 16tki, śluby ... ) Dobrze się zastanowić czy chcemy w to wpakować własną osobę na X lat
żurawinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 10:52   #9
GoodNight
Zadomowienie
 
Avatar GoodNight
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kozi Gród
Wiadomości: 1 586
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Jeśli miałas ślub koscielny i na chrzcie miałabys byc po rozwodzie to i tak chrzestną byc nie bedziesz mogla.
__________________
Zumba
GoodNight jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 10:56   #10
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 3 174
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Zresztą i tak tak będzie jesli Ty będziesz zapraszać ją jako chrzestną Twojej córki na powyższe okazje. Raczej kontakt chcąc nie chcąc będzie.
Myślę że ona czuje że skoro jest chrzestną to teraz powinnaś i Ty ją poratować w sytuacji kiedy nie ma kogo wziąść, na zasadzie " twoje dziecko było na tyle dobre zebym została chrzestną a moje juz nie ? "
Jest różnica między zaproszeniem siostry byłego męża do siebie na komunię dziecka a pójście do całej rodziny męża na komunię, chrzciny czy co tam jeszcze. W pierwszej sytuacji będzie u siebie, pośród swojej rodziny. W drugiej będzie sama z byłym mężem jego rodzicami, kuzynami itp.
Glodomorek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 11:10   #11
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 5 957
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

No ale przecież jej mąż będzie raczej u swojego dziecka na komunii czyli plus jego siostra, dziadkowie itd.
żurawinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 11:50   #12
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 346
Smaczny profil kropka75
Smaczne przepisy43
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Cytat:
Napisane przez GoodNight Pokaż wiadomość
Jeśli miałas ślub koscielny i na chrzcie miałabys byc po rozwodzie to i tak chrzestną byc nie bedziesz mogla.
Z tego co wiem rozwód cywilny obchodzi kościół tyle co zeszłoroczny śnieg.

Więc jak to ma działać niby?
__________________

"Ty masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam prawo mieć je w d..."
-------------------------------

"Masz świra to go hoduj."
"Twój pies - Twoje gówno"

W świecie Daniela


Jajko mądrzejsze od Kury

mikroREKLAMA
Pomoc dla Danielka !
Trzyletni chłopczyk z CZR ze Spektrum Autyzmu prosi o pomoc.

Ta reklama pokazywana jest pod 27 346 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
kropka75 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 11:53   #13
NibyNic
Wtajemniczenie
 
Avatar NibyNic
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: III piętro
Wiadomości: 2 706
Smaczny profil NibyNic
Smaczne przepisy1
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Cytat:
Napisane przez GoodNight Pokaż wiadomość
Jeśli miałas ślub koscielny i na chrzcie miałabys byc po rozwodzie to i tak chrzestną byc nie bedziesz mogla.
wydaje mi sie ze moze, poki nie wejdzie w inny zwiazek (ale 100% pewnosci nie mam)
__________________
Oboje nosimy blizny, jedyna różnica polega na tym, że jego są widoczne.

NibyNic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 12:09   #14
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 3 174
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Z tego co wiem rozwód cywilny obchodzi kościół tyle co zeszłoroczny śnieg.

Więc jak to ma działać niby?
Jakby miała drugiego cywilnego męża lub choćby konkubenta to obchodzi jak najbardziej. Dopóki będzie samotna po rozwodzie cywilnym to może być chrzestną, przyjmować sakramenty itp.

---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
No ale przecież jej mąż będzie raczej u swojego dziecka na komunii czyli plus jego siostra, dziadkowie itd.
To zależy jaki z niego tatuś
Glodomorek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 12:29   #15
GoodNight
Zadomowienie
 
Avatar GoodNight
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kozi Gród
Wiadomości: 1 586
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Z tego co wiem rozwód cywilny obchodzi kościół tyle co zeszłoroczny śnieg.

Więc jak to ma działać niby?
Cytat:
Napisane przez NibyNic Pokaż wiadomość
wydaje mi sie ze moze, poki nie wejdzie w inny zwiazek (ale 100% pewnosci nie mam)

Pomieszałam bo sugerowałam sie sytuacją w mojej rodzinie gdzie szwagier nie mógł byc ojcem chrzestnym mojego syna bo rozwiódł sie z pierwszą żoną a z druga miał ślub cywilny czyli wg kościoła żyje w niesakramentalnym zwiazku. No.

Głupote palnęłam.
__________________
Zumba
GoodNight jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 16:46   #16
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 634
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Dziwię się, że mimo, że odmowiłaś to jeszcze Ci suszą głowę.
Mój szwagier też nam odmówił, ale ja go zapytałam wprost i naprawdę doceniam jego szczerość. On ma do kościoła pod górkę, poza tym nie lubi tego typu ceregieli.
I absolutnie uszanowałam jego decyzję - mimo, że to brat męża czyli najbliższy stryjek.

Nie rozumiem tego obrażania się. Zwłaszcza, że dzisiaj instytucja chrzestnego ma już inne znaczenie niż kiedyś. teraz głównie chodzi o to ile cioteczka na komunię da
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-01, 19:47   #17
marta3333
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2
Dot.: Rozwód a matka chrzestna

Cytat:
Napisane przez Glodomorek Pokaż wiadomość
Jest różnica między zaproszeniem siostry byłego męża do siebie na komunię dziecka a pójście do całej rodziny męża na komunię, chrzciny czy co tam jeszcze. W pierwszej sytuacji będzie u siebie, pośród swojej rodziny. W drugiej będzie sama z byłym mężem jego rodzicami, kuzynami itp.
Dokładnie tak samo myślę! Poza tym, kiedy decydowaliśmy że siostra będzie chrzestną naszej córki, jeszcze nie było myśli o rozwodzie. Zresztą gdyby nawet były, to jest dziecko nas obojga i ma to sens, że ma jednego chrzestnego z rodziny mamy i jednego z rodziny taty - normalne.
Natomiast siostra męża może wybrać kogoś innego ze swojej rodziny i niby nie ma innego kandydata, ale to głupia wymówka - ma mnóstwo kuzynek i kuzynów na przykład.
Mam być chrzestną z braku laku?? Bez sensu!

Nie zarabiam za dużo, po rozwodzie prawdopodobnie będę ledwo wiązać koniec z końcem, więc względy finansowe chyba nimi nie kierują.

Z kolei sprawa religijna też nie jest tu istotna - chrzciny są za kilka tygodni, jeszcze przed rozwodem. Ja z kolei nie jestem zbyt religijna, więc nie czułabym tu jakichś oporów przed byciem chrzestną, bo nie sądzę bym dawała zły przykład. Uważam się za dobrą, uczciwą osobę, a to że biorę rozwód wcale źle o mnie nie świadczy - to nie jest moje widzi mi się, ale konieczność spowodowana wyskokami mojego męża. Muszę ratować siebie i dziecko, i chcę żyć normalnie, a nie w patologii, dlatego postanowiłam o rozwodzie.

Denerwuje mnie tylko, że siostra męża naciskając na mnie, stawia mnie w tak niezręcznej sytuacji. Że muszę jej i jej mężowi tłumaczyć jak dzieciom całą sytuację. Przecież są dorośli - powinni rozumieć o co chodzi. Przecież za kilka czy kilkanaście lat nasze drogi mogą się kompletnie rozejść. Jeśli np. będę z kimś innym, może będę miała nową rodzinę, to kim ja wtedy będę dla nich? Całe życie mam chodzić na te ich rodzinne imprezki jak za karę, bo jestem chrzestną ich dziecka? Gdybym została nią wcześniej - ok, mówi się trudno, ale teraz? Po co to?

Sory za długość wypowiedzi - już tak mam
marta3333 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Mama z klasą

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:37.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj
Dla Dzieci: recenzje więcej »