Gaia Creams - opinie - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-06-13, 12:04   #31
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Anula, a ten olejek do włosów dobry też na skalp, robi coś pożytecznego, łagodzi? Znów zaczęło mi się z łba sypać, swędzi skóra szalenie, tak zareagowała po nowym mydle do włosów , a już miałam od jakiegoś czasu spokój
Mi krem leczniczo-kojący pasuje, ale nie oczekuję od kosmetyków niczego prócz pielęgnacji i braku uczulenia, to może dlatego. Mam mniejsze wymagania
Nie mam problemów ze skórą głowy więc nie wiem, czy olejek łagodzi i pomaga na takowe.
Ja używam głównie na skalp - drogawy ten olejek, szkoda na same włosy

Wiesz - ja mam wymagania adekwatne do ceny skoro kosmetyk kosztuje więcej to i powinien robić coś więcej moim zdaniem
Skoro coś za 100 zł robi to samo co inny kosmetyk za 50 zł to po co kupowac ten za 100........?
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-06-13 o 12:08
anula_ga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 12:17   #32
natkaa
Zadomowienie
 
Avatar natkaa
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 592
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Anula, a ten olejek do włosów dobry też na skalp, robi coś pożytecznego, łagodzi? Znów zaczęło mi się z łba sypać, swędzi skóra szalenie, tak zareagowała po nowym mydle do włosów , a już miałam od jakiegoś czasu spokój
Mi krem leczniczo-kojący pasuje, ale nie oczekuję od kosmetyków niczego prócz pielęgnacji i braku uczulenia, to może dlatego. Mam mniejsze wymagania
Ponoć na takie problemy jak Twoje (mowa o skórze głowy, łupieżu, swędzeniu, suchości) jest olej arganowy, bo walczy z tymi objawami.
__________________
Czasami piszę sobie recenzje filmów.
natkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 16:38   #33
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Nie mam problemów ze skórą głowy więc nie wiem, czy olejek łagodzi i pomaga na takowe.
Ja używam głównie na skalp - drogawy ten olejek, szkoda na same włosy

Wiesz - ja mam wymagania adekwatne do ceny skoro kosmetyk kosztuje więcej to i powinien robić coś więcej moim zdaniem
Skoro coś za 100 zł robi to samo co inny kosmetyk za 50 zł to po co kupowac ten za 100........?
Dzięki

A nie pomyślałaś, że ten kosmetyk inny kosmetyk za 50 zł może nie być tak dobry albo, w moim przypadku, może uczulić? Ja wiem, że jak większość osób może na twarz nałożyć cokolwiek, a będzie skóra się ładnie prezentować, trzymać, to biorą to tańsze, logiczne. Ale jak ja mam problem ze znalezieniem czegoś optymalnego dla mojej skóry, co nie uczuli i będzie dla suchara z AZS dobre, to po znalezieniu takiego cuda trzymam się go, nie szukam kolejnych nowości, bo tańsze, bo cośtam. Im więcej takiego testowania i dużej ilości kosmetyków, tym moja skóra gorzej reaguje.


Cytat:
Napisane przez natkaa Pokaż wiadomość
Ponoć na takie problemy jak Twoje (mowa o skórze głowy, łupieżu, swędzeniu, suchości) jest olej arganowy, bo walczy z tymi objawami.
Dzięki, wypróbuję
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 18:17   #34
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Dzięki

A nie pomyślałaś, że ten kosmetyk inny kosmetyk za 50 zł może nie być tak dobry albo, w moim przypadku, może uczulić? Ja wiem, że jak większość osób może na twarz nałożyć cokolwiek, a będzie skóra się ładnie prezentować, trzymać, to biorą to tańsze, logiczne. Ale jak ja mam problem ze znalezieniem czegoś optymalnego dla mojej skóry, co nie uczuli i będzie dla suchara z AZS dobre, to po znalezieniu takiego cuda trzymam się go, nie szukam kolejnych nowości, bo tańsze, bo cośtam. Im więcej takiego testowania i dużej ilości kosmetyków, tym moja skóra gorzej reaguje.
dziewczyno weź wyluzuj.........

Czy ja się odnosiłam do kwestii tego co Tobie pasuje albo skrytykowałam kupowanie drogich kosmetyków? Kupuj sobie co chcesz - nic mi do tego. Jak Ci służą drogię, to kupuj drogie. Jak Ci pasuje gaia - kupuj gaia. Ja przerobiłam rzesze kosmetyków ze wszystkich możliwych półek cenowych (robię to nadal) i tez nic nikomu do tego.
Fragment mojej wypowiedzi nawiązujący do Twojego stwierdzenia, że masz mniejsze wymagania i odnoszący się do ceny brzmiał:
Wiesz - ja mam wymagania adekwatne do ceny skoro kosmetyk kosztuje więcej to i powinien robić coś więcej moim zdaniem
Skoro coś za 100 zł robi to samo co inny kosmetyk za 50 zł to po co kupowac ten za 100........?
A więc po pierwsze zdanie to dotyczyło sytuacji, kiedy oba kosmetyki działanie mają takie samo (więc żaden nie mógł uczulić) a po drugie stanowiło to rozwinięcie mojej wczesniejszej wypowiedzi, że kosmetyki gaia nie robią w MOIM przypadku nic więcej od innych kosmetyków (skoro wiele kremów działa na mnie tak samo jak gaia to po co mam przepłacac?jak cos kosztuje więcej to i oczekuję, że robi cos więcej a nie tyle samo). Poza tym była to MOJA opinia, nawiązałam do kwestii MOICH wymagań, nie odnosiłam się do potrzeb Twojej skóry ani do Twoich upodobań kosmetycznych.
Nie wszystko co piszę dotyczy tylko i wyłącznie Ciebie. Czasem piszę też o sobie........a więc wyrażam swoje zdanie, które nie musi byc zbieżne z Twoim.
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-06-13 o 18:26
anula_ga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 18:42   #35
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
dziewczyno weź wyluzuj.........

Czy ja się odnosiłam do kwestii tego co Tobie pasuje albo skrytykowałam kupowanie drogich kosmetyków? Kupuj sobie co chcesz - nic mi do tego. Jak Ci służą drogię, to kupuj drogie. Jak Ci pasuje gaia - kupuj gaia. Ja przerobiłam rzesze kosmetyków ze wszystkich możliwych półek cenowych (robię to nadal) i tez nic nikomu do tego.
Fragment mojej wypowiedzi nawiązujący do Twojego stwierdzenia, że masz mniejsze wymagania i odnoszący się do ceny brzmiał:
Wiesz - ja mam wymagania adekwatne do ceny skoro kosmetyk kosztuje więcej to i powinien robić coś więcej moim zdaniem
Skoro coś za 100 zł robi to samo co inny kosmetyk za 50 zł to po co kupowac ten za 100........?
A więc po pierwsze zdanie to dotyczyło sytuacji, kiedy oba kosmetyki działanie mają takie samo (więc żaden nie mógł uczulić) a po drugie stanowiło to rozwinięcie mojej wczesniejszej wypowiedzi, że kosmetyki gaia nie robią w MOIM przypadku nic więcej od innych kosmetyków (skoro wiele kremów działa na mnie tak samo jak gaia to po co mam przepłacac?jak cos kosztuje więcej to i oczekuję, że robi cos więcej a nie tyle samo). Poza tym była to MOJA opinia, nawiązałam do kwestii MOICH wymagań, nie odnosiłam się do potrzeb Twojej skóry ani do Twoich upodobań kosmetycznych.
Nie wszystko co piszę dotyczy tylko i wyłącznie Ciebie. Czasem piszę też o sobie........a więc wyrażam swoje zdanie, które nie musi byc zbieżne z Twoim.
Ale ja się nie spinam Może trochę zły dzień mam, bo wykładowca mnie wkurzył, a przez burzę strasznie boli mnie głowa. Poza tym moja wypowiedź nie była naskakiwaniem czy czymś takim, mogło tak zabrzmieć co najwyżej, nie miało. Podałam tylko przykład.

Twoja wypowiedź zabrzmiała tak, jakby to, że kupuję tak drogi krem przy mniejszych wymaganiach było niestosowne / głupie, więc mogłabym równie dobrze za 50 zł go kupić. Tak ją zrozumiałam, o. A jako, że cytowałaś moją wypowiedź to myślałam, że to do mnie pijesz, a nie opisujesz siebie, tyle. Misunderstanding.
A widzisz, ja zazdroszczę takim niealergicznym cerom jak Twoja, wszystkiego popróbujesz i znajdziesz coś fajnego. Pamiętam jak chciałam polubić Ziaję, bo tania i każdy chwali. Ale nic z tego, nawet krem oliwkowy, tłuściach straszny nie był w stanie uspokoić suchości. Potem próbowałam dalej, dalej, jakieś AA czy Yves Rocher... A skończyłam na aptecznych kosmetykach jak Emolium, LRP, bo nic innego nie działało dobrze na skórę. Tak samo teraz miałam z Alterrą, miało być tak pięknie, takie tanie i wielu pasuje. W końcu ani przeciwzmarszczkowych nie potrzebuję, ani nie borykam się z przetłuszczaniem, zapychaniem
Teraz jeszcze ten łeb zaczął doskwierać, drapię się jakbym wszy miała
__________________
Mydła, oleje, no poo

Edytowane przez Kretka666
Czas edycji: 2012-06-13 o 18:44
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 18:58   #36
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Ale ja się nie spinam Może trochę zły dzień mam, bo wykładowca mnie wkurzył, a przez burzę strasznie boli mnie głowa.

Twoja wypowiedź zabrzmiała tak, jakby to, że kupuję tak drogi krem przy mniejszych wymaganiach było niestosowne / głupie, więc mogłabym równie dobrze za 50 zł go kupić. Tak ją zrozumiałam, o. A jako, że cytowałaś moją wypowiedź to myślałam, że to do mnie pijesz, a nie opisujesz siebie, tyle. Misunderstanding.
A widzisz, ja zazdroszczę takim niealergicznym cerom jak Twoja, wszystkiego popróbujesz i znajdziesz coś fajnego. Pamiętam jak chciałam polubić Ziaję, bo tania i każdy chwali. Ale nic z tego, nawet krem oliwkowy, tłuściach straszny nie był w stanie uspokoić suchości. Potem próbowałam dalej, dalej, jakieś AA czy Yves Rocher... A skończyłam na aptecznych kosmetykach jak Emolium, LRP, bo nic innego nie działało dobrze na skórę. Tak samo teraz miałam z Alterrą, miało być tak pięknie, takie tanie i wielu pasuje. W końcu ani przeciwzmarszczkowych nie potrzebuję, ani nie borykam się z przetłuszczaniem, zapychaniem
Teraz jeszcze ten łeb zaczął doskwierać, drapię się jakbym wszy miała
Spoko, rozumiem - każdy miewa gorszy dzień, ale może czasem w imię dobrej atmosfery na wątku warto to zdusić w sobie ja się staram - mam nadzieje, że mi wychodzi
Cytowałam Twoją wypowiedź, bo z Tobą rozmawiałam, ale nie mogłam tego robić w oderwaniu od wczesniejszej mojej wypowiedzi - nie mam najmniejszego powodu ani zamiaru poddawać ocenie Twoje wybory kosmetyczne. Każdy kupuje co chce, co lubi, co go jara i co mu słuzy. Dzięki temu mamy z tego taką frajdę

Ja tez się cieszę, ze nie mam wybitnie alergicznej cery - czasem cos tam mnie uczuli, ale rzadko. Z kolei mam naprawdę dużo, mnóstwo innych wymagań, którym jest bardzo ciężko sprostać także to nie jest tak, że co położę na twarz to mi pasuje. Po prostu mam inne kryteria doboru. Gaia robi mi dobrze, ale nie tak dobrze jakbym chciała teraz jeszcze pewnosci nie mam, ale jest szansa, że już nie kupie tych kosmetyków....
__________________
anula_ga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 19:15   #37
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość
Spoko, rozumiem - każdy miewa gorszy dzień, ale może czasem w imię dobrej atmosfery na wątku warto to zdusić w sobie ja się staram - mam nadzieje, że mi wychodzi
Cytowałam Twoją wypowiedź, bo z Tobą rozmawiałam, ale nie mogłam tego robić w oderwaniu od wczesniejszej mojej wypowiedzi - nie mam najmniejszego powodu ani zamiaru poddawać ocenie Twoje wybory kosmetyczne. Każdy kupuje co chce, co lubi, co go jara i co mu słuzy. Dzięki temu mamy z tego taką frajdę

Ja tez się cieszę, ze nie mam wybitnie alergicznej cery - czasem cos tam mnie uczuli, ale rzadko. Z kolei mam naprawdę dużo, mnóstwo innych wymagań, którym jest bardzo ciężko sprostać także to nie jest tak, że co położę na twarz to mi pasuje. Po prostu mam inne kryteria doboru. Gaia robi mi dobrze, ale nie tak dobrze jakbym chciała teraz jeszcze pewnosci nie mam, ale jest szansa, że już nie kupie tych kosmetyków....
Wychodzi Ci, zawsze Ci wychodzi! Jak mam zły nastrój, to sobie na intymnym forum poprawiam - albo trochę śmiechu, albo z kimś trochę podyskutować
Dokładnie, każdy kupuje co chce. Ja tam nie kwestionuję już ludzkich wyborów, znajome wolą Nivee i Garniery ("bo we wszystkim i tak pewnie jest chemia, nawet w tych Twoich nauralnych"), mojej mamie też nie zmieniam kosmetyków (używa też takich Emolium, itp.) na naturalne. Już sam fakt, że smaruje czymś twarz jest wielki, bo 35 lat niczego oprócz mydła nie używała. Moja misja się skończyła

I to jest problem, każdy ma coś z cerą i teraz szukać, szukać, szukać... Szkoda, że nie ma jakiegoś zaklęcia czy czegoś na ładną skórę I zaklęcie na depilację!
Używasz oczyszczająco-kojącego "kremu"?
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 19:28   #38
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Wychodzi Ci, zawsze Ci wychodzi! Jak mam zły nastrój, to sobie na intymnym forum poprawiam - albo trochę śmiechu, albo z kimś trochę podyskutować
Dokładnie, każdy kupuje co chce. Ja tam nie kwestionuję już ludzkich wyborów, znajome wolą Nivee i Garniery ("bo we wszystkim i tak pewnie jest chemia, nawet w tych Twoich nauralnych"), mojej mamie też nie zmieniam kosmetyków (używa też takich Emolium, itp.) na naturalne. Już sam fakt, że smaruje czymś twarz jest wielki, bo 35 lat niczego oprócz mydła nie używała. Moja misja się skończyła

I to jest problem, każdy ma coś z cerą i teraz szukać, szukać, szukać... Szkoda, że nie ma jakiegoś zaklęcia czy czegoś na ładną skórę I zaklęcie na depilację!
Używasz oczyszczająco-kojącego "kremu"?

tak - ja i Młoda używamy oczyszczającego.
Młodej służy, ale nie u niej nie ma nic do roboty - tylko nie popsuć.
Mi miał trochę wyregulowac wydzielanie sebum, polepszyc kwestie przebarwień i nie przytłaczac ciężkością. Ale ja efektów nie widzę - a nie oczekiwałam niewiadomo jakich....... pielęgnuję tak samo jak inne oleje, kremy, sera, zresztą mam kilka lepiej działających specyfików. Każdy musi sobie cos dopasowac......... ale myslę, że to warte uwagi kosmetyki, bo jednak wielu osobom poprawiają buźkę.
Zapach jest boski
__________________

Edytowane przez anula_ga
Czas edycji: 2012-06-13 o 19:32
anula_ga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 19:40   #39
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 522
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez anula_ga Pokaż wiadomość

tak - ja i Młoda używamy oczyszczającego.
Młodej służy, ale nie u niej nie ma nic do roboty - tylko nie popsuć.
Mi miał trochę wyregulowac wydzielanie sebum, polepszyc kwestie przebarwień i nie przytłaczac ciężkością. Ale ja efektów nie widzę - a nie oczekiwałam niewiadomo jakich....... pielęgnuję tak samo jak inne oleje, kremy, sera, zresztą mam kilka lepiej działających specyfików. Każdy musi sobie cos dopasowac......... ale myslę, że to warte uwagi kosmetyki, bo jednak wielu osobom poprawiają buźkę.
Zapach jest boski
Ciekawa jestem, bo właśnie mój facet ma ten krem i chciałam poczytać wrażenia po dłuższym czasie używania Zgadzam się, zapach jest boski
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-13, 19:48   #40
anula_ga
Zakorzenienie
 
Avatar anula_ga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 8 896
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Ciekawa jestem, bo właśnie mój facet ma ten krem i chciałam poczytać wrażenia po dłuższym czasie używania Zgadzam się, zapach jest boski
Na niego może zadziała
Ja na oczyszczanie skóry się nie nastawiałam, bo nie mam takiej potrzeby. Głównie chciałam wyregulowac kwestie troszkę za szybkiego przetłuszczania się strefy T no i te przebarwienia.
__________________
anula_ga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 12:21   #41
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Gaia Creams - opinie

Odniosę się do tych cen, wg mnie nie są one do końca absurdalne. Każdy z tych olejów jest pochodzenia organicznego oraz Fair Trade. Opakowanie, wyprodukowanie takiego masła pod zamówienie indywidualne jest nie dość, że pracochłonne to i czasochłonne, może jest łatwe, ale nie płacimy tu tylko za kosmetyk, lecz za całą produkcję wraz z opakowaniem, czas pracy, zarobek dla producenta to jest chyba oczywiste. Kosmetyki te są robione ręcznie, nie masowo na taśmie produkcyjnej. Zrobienie ich nie trwa 5 minut, co nie zmienia faktu, że mnie osobiście i tak te kosmetyki nie rajcują do tego stopnia, żeby je kupić. Poza tym wg mnie Gaia Creams warte jest tych pieniędzy, bogactwo składów zachwyca. W przeciwieństwie do np Ekoampułki P&R nie płacimy tu kilkuset zł za 60% wody, 30% wody różanej i 10% domieszek ekstraktu z rumianku z kwasem hialuronowym i konserwantem eko, której koszt produkcji wynosi 20 zł, a produkt w detalu kosztuje 180zl.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 15:54   #42
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 110
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Odniosę się do tych cen, wg mnie nie są one do końca absurdalne. Każdy z tych olejów jest pochodzenia organicznego oraz Fair Trade. Opakowanie, wyprodukowanie takiego masła pod zamówienie indywidualne jest nie dość, że pracochłonne to i czasochłonne, może jest łatwe, ale nie płacimy tu tylko za kosmetyk, lecz za całą produkcję wraz z opakowaniem, czas pracy, zarobek dla producenta to jest chyba oczywiste. Kosmetyki te są robione ręcznie, nie masowo na taśmie produkcyjnej. Zrobienie ich nie trwa 5 minut, co nie zmienia faktu, że mnie osobiście i tak te kosmetyki nie rajcują do tego stopnia, żeby je kupić. Poza tym wg mnie Gaia Creams warte jest tych pieniędzy, bogactwo składów zachwyca. W przeciwieństwie do np Ekoampułki P&R nie płacimy tu kilkuset zł za 60% wody, 30% wody różanej i 10% domieszek ekstraktu z rumianku z kwasem hialuronowym i konserwantem eko, której koszt produkcji wynosi 20 zł, a produkt w detalu kosztuje 180zl.
Tak, tylko ponad 50 za to, co kosztuje maksymalnie do 10 zł( a śmiałabym twierdzić, że 5 - 30 ml, ale osobiście kupuję hurtowe opakowania olejów/maseł) ale wymieszam sobie coś takiego, jak wrócę do domu, napiszę, jak się sprawdza jako krem.
kascysko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 17:05   #43
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Tak, tylko ponad 50 za to, co kosztuje maksymalnie do 10 zł( a śmiałabym twierdzić, że 5 - 30 ml, ale osobiście kupuję hurtowe opakowania olejów/maseł) ale wymieszam sobie coś takiego, jak wrócę do domu, napiszę, jak się sprawdza jako krem.
Proszę jednak czytać ze zrozumieniem, nie płacimy tylko za krem, żeby krem w ogóle był, to trzeba do tego rąk, ludzkich rąk, te ręce należą do jakiejś osoby, która musi z czegoś żyć. To jest praca jak każda inna.

To, że koszt składników wynosi 5-10 zł nie znaczy, że tyle jest wart cały kosmetyk i jego dopuszczenie do obrotu. Owszem zgadzam się, że można wyprodukować coś podobnego w domu i nie płacić nikomu, mimo wszystko cena tego produktu wg mnie jest uzasadniona. Nie płacę za reklamę kosmetyku, tylko za czyjąś (wielu osób) ciężką pracę i nie chcę nikogo wyzyskiwać, a kupując produkt masowy robiłabym to. To jest niewielkie przedsiębiorstwo i wg mnie nie zbija niewiadomo jakiej fortuny w przeciwieństwie do tych rozreklamowanych koncernów przy okazji testujących za nasze pieniądze na zwierzętach i kupujących na kontraktach niebotyczne ilości surowca do produkcji kosmetyków taniej od rolników bez uczciwych zasad Fair trade.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 17:22   #44
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 110
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Proszę jednak czytać ze zrozumieniem, nie płacimy tylko za krem, żeby krem w ogóle był, to trzeba do tego rąk, ludzkich rąk, te ręce należą do jakiejś osoby, która musi z czegoś żyć. To jest praca jak każda inna.

To, że koszt składników wynosi 5-10 zł nie znaczy, że tyle jest wart cały kosmetyk i jego dopuszczenie do obrotu. Owszem zgadzam się, że można wyprodukować coś podobnego w domu i nie płacić nikomu, mimo wszystko cena tego produktu wg mnie jest uzasadniona. Nie płacę za reklamę kosmetyku, tylko za czyjąś (wielu osób) ciężką pracę i nie chcę nikogo wyzyskiwać, a kupując produkt masowy robiłabym to. To jest niewielkie przedsiębiorstwo i wg mnie nie zbija niewiadomo jakiej fortuny w przeciwieństwie do tych rozreklamowanych koncernów przy okazji testujących za nasze pieniądze na zwierzętach i kupujących na kontraktach niebotyczne ilości surowca do produkcji kosmetyków taniej od rolników bez uczciwych zasad Fair trade.
Powoli, powoli Czytam ze zrozumieniem

I sama kręcę mieszanki "tymi rencami" Wiem więc, ile trwa roztopienie masła, dodanie oleju i poczekanie, jak stężeje.

Bardzo szczerze powiem, że zrozumiałabym cenę, gdyby to były kremy - faza olejowa, wodna, dodatki - bo już tworzenie takiej emulsji to wyższa szkoła jazdy, więcej aparatury, ludzi i parametrów do utrzymania, by fazy się nie rozeszły ( co mi się czasem zdarza, gdy jestem nadmiernie roztrzepana).

Jednakowoż za roztopienie masła + dodanie oleju + opakowanie to taka cena jest (dla mnie) przesadą. A forum jest od przedstawiania swojego zdania I nie mam nic przeciwko masówkom, jednak z dobrym składem, których trochę znam
kascysko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 18:07   #45
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Powoli, powoli Czytam ze zrozumieniem

I sama kręcę mieszanki "tymi rencami" Wiem więc, ile trwa roztopienie masła, dodanie oleju i poczekanie, jak stężeje.

Bardzo szczerze powiem, że zrozumiałabym cenę, gdyby to były kremy - faza olejowa, wodna, dodatki - bo już tworzenie takiej emulsji to wyższa szkoła jazdy, więcej aparatury, ludzi i parametrów do utrzymania, by fazy się nie rozeszły ( co mi się czasem zdarza, gdy jestem nadmiernie roztrzepana).

Jednakowoż za roztopienie masła + dodanie oleju + opakowanie to taka cena jest (dla mnie) przesadą. A forum jest od przedstawiania swojego zdania I nie mam nic przeciwko masówkom, jednak z dobrym składem, których trochę znam
Czyli wg Ciebie nie ma żadnej różnicy między Gaia a np P&R czy L'oreal? Za wszystkie te marki przepłaciłabym, ale uważam, że za Gaię jednak w dobrej wierze, te pieniądze idą jednak na szczytny i dobry cel, a nie opłacenie speców od reklamy i marketingu oraz wyzysk dzieci w Chinach dla miski ryżu dziennie
Co do produkcji takiego masła, to wydaje mi się, że jednak nie jest to takie 5 minut. Trzeba odmierzyć proporcje, przygotować wszystko w sterylnych warunkach, łączyć i topić składniki w odpowiednich temp, gdyż każde masło ma inną temperaturę topnienia, oprócz tego wszystko musi być pakowane w atmosferze ochronnej, a większość olejów jest bardzo wrażliwych na zmiany temperatur. Skoro robisz sama kosmetyki, powinnaś to wiedzieć, że np po roztopieniu masła kakaowego należy odczekać do jego ostygnięcia i pilnować, żeby nie zgęstniało na nowo, aby móc go połączyć np z olejem z truskawki, żeby z kolei on nie stracił swoich najcenniejszych właściwości. To nie trwa 5 minut, tylko co najmniej cały dzień, a w produkcie takich maseł, olejów i olejków jest przeciętnie 20 + plus pakowanie, spedycja i wysyłka.

Dodam jeszcze, że taki szklany słoiczek z metalową zakrętką to nie jest kwestia kilku groszy, a jednak kilku złotych. Co najmniej 3.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 18:29   #46
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 110
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Czyli wg Ciebie nie ma żadnej różnicy między Gaia a np P&R czy L'oreal? Za wszystkie te marki przepłaciłabym, ale uważam, że za Gaię jednak w dobrej wierze, te pieniądze idą jednak na szczytny i dobry cel, a nie opłacenie speców od reklamy i marketingu oraz wyzysk dzieci w Chinach dla miski ryżu dziennie
Co do produkcji takiego masła, to wydaje mi się, że jednak nie jest to takie 5 minut. Trzeba odmierzyć proporcje, przygotować wszystko w sterylnych warunkach, łączyć i topić składniki w odpowiednich temp, gdyż każde masło ma inną temperaturę topnienia, oprócz tego wszystko musi być pakowane w atmosferze ochronnej, a większość olejów jest bardzo wrażliwych na zmiany temperatur. Skoro robisz sama kosmetyki, powinnaś to wiedzieć, że np po roztopieniu masła kakaowego należy odczekać do jego ostygnięcia i pilnować, żeby nie zgęstniało na nowo, aby móc go połączyć np z olejem z truskawki, żeby z kolei on nie stracił swoich najcenniejszych właściwości. To nie trwa 5 minut, tylko co najmniej cały dzień, a w produkcie takich maseł, olejów i olejków jest przeciętnie 20 + plus pakowanie, spedycja i wysyłka.

Dodam jeszcze, że taki szklany słoiczek z metalową zakrętką to nie jest kwestia kilku groszy, a jednak kilku złotych. Co najmniej 3.
Napisałam, że gustuję w kosmetykach z dobrymi składami, a nie szerokoreklamowanych, co rzadko idzie w parze. Alterra jest na przykład marką dla mnie masową, i ją lubię. Proszę nie wkładać mi w usta(palce) tego, czego nie mówię.

Tak, tylko, że ja przygotowuję sobie porcję dla się plus dla ewentualnych koleżanek, a Gaja po prostu robi w większym, sterylnym kotle.

Biorąc pod uwagę sterylność i ogólne warunki przygotowania - wtedy nie powinny istnieć kremy do rąk za 3 zł Bo ich dotyczą identyczne standardy, jak Gai, jeśli chodzi o przygotowanie.

A co do wysyłki - poruszyłaś dość zapalny dla mnie punkt firmy Gaja. Takich olejowych mieszanek (bo to nie kremy) nie powinno się trzymać poza lodówką. A już na pewno nie powinny w transporcie Pocztą Polską czy innym kurierem przebywać kilka (2-3 dni chyba zwykle) dni.

Ja nie przekonam Ciebie, Ty nie przekonasz mnie, ale przedstawiłyśmy swoje stanowiska Mi po prostu żal kasy na coś takiego Co na dodatek jeszcze mogłoby mi przyjść niepełnowartościowe.

Edytowane przez kascysko
Czas edycji: 2012-06-19 o 18:33
kascysko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 19:41   #47
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Napisałam, że gustuję w kosmetykach z dobrymi składami, a nie szerokoreklamowanych, co rzadko idzie w parze. Alterra jest na przykład marką dla mnie masową, i ją lubię. Proszę nie wkładać mi w usta(palce) tego, czego nie mówię.

Tak, tylko, że ja przygotowuję sobie porcję dla się plus dla ewentualnych koleżanek, a Gaja po prostu robi w większym, sterylnym kotle.

Biorąc pod uwagę sterylność i ogólne warunki przygotowania - wtedy nie powinny istnieć kremy do rąk za 3 zł Bo ich dotyczą identyczne standardy, jak Gai, jeśli chodzi o przygotowanie.

A co do wysyłki - poruszyłaś dość zapalny dla mnie punkt firmy Gaja. Takich olejowych mieszanek (bo to nie kremy) nie powinno się trzymać poza lodówką. A już na pewno nie powinny w transporcie Pocztą Polską czy innym kurierem przebywać kilka (2-3 dni chyba zwykle) dni.

Ja nie przekonam Ciebie, Ty nie przekonasz mnie, ale przedstawiłyśmy swoje stanowiska Mi po prostu żal kasy na coś takiego Co na dodatek jeszcze mogłoby mi przyjść niepełnowartościowe.
No nie przekonasz mnie, bo ja jestem otwarta na nowości oraz inspiracje, ale nie, jeśli mam stycznosć z nie do końca rzetelnymi informacjami i brakiem wiedzy na temat, na który osoba wchodzi w dyskusję.

Wątek Gaia nie został prawdopodobnie dlatego założony, żeby się tu chwalić, kto ma a kto nie kosmetyki tej marki, a po to, żeby dowiedzieć się co nie co na ich temat. Jesli byś nieco więcej uwagi poświęciła na zagłębienie się w lekturę opisu producenta na stronie sklepu Gaia Creams, na pewno nie uszłoby Twojej uwadze to, że są to kosmetyki świeże, ręcznie robione tuż przed wysyłką na indywidualne zamówienie klienta, można nawet zamówić kosmetyk ze swoimi ulubionymi składnikami i podpisany naszym imieniem w nazwie np "Krem Zosi" i z całą pewnością nie mogą być "kręcone" w kotle, jeżeli już, to małym kociołeczku. Nie wielu producentów oferuje podobne usługi, nieprawdaż

A co do sterylnosći porównywania kremów za 3 zł to jest conajmniej nietrafione spostrzeżenie, kremy za 3 zł nie zawierają nic, poza syntetyczną chemią i konserwantami, która się nie psuje, albo zapobiega temu psuciu, także w procesie produkcji. Już powyżej zasugerowałam, ale chyba nie zbyt jasno, że właśnie dlatego taki krem kosztuje 3 zł a nie 30 bo kupno surowca do jego wyprodukowania to żaden koszt w porównaniu do zakupu Gaii. Już sam surowiec jest konkretnie zakonserwowany, przetworzony i rozcieńczony, nie wymaga specjalnych warunków transportu, tak aby było jak najtaniej, nie wymaga wysokiej sterylności podczas pakowania. Takich surowców nie uświadczysz w Gaia Creams.

Więc Ty na pewno mnie nie przekonasz, bo uważam, że nie masz racji, co wynika po prostu z niewiedzy na temat praw dżungli, jakimi rządzi się rynek kosmetyczny, ale dziękuję za uwagę

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-06-19 o 19:46
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 19:55   #48
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 110
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Napisałam, że gustuję w kosmetykach z dobrymi składami, a nie szerokoreklamowanych, co rzadko idzie w parze. Alterra jest na przykład marką dla mnie masową, i ją lubię. Proszę nie wkładać mi w usta(palce) tego, czego nie mówię.

Tak, tylko, że ja przygotowuję sobie porcję dla się plus dla ewentualnych koleżanek, a Gaja po prostu robi w większym, sterylnym kotle.

Biorąc pod uwagę sterylność i ogólne warunki przygotowania - wtedy nie powinny istnieć kremy do rąk za 3 zł Bo ich dotyczą identyczne standardy, jak Gai, jeśli chodzi o przygotowanie.

A co do wysyłki - poruszyłaś dość zapalny dla mnie punkt firmy Gaja. Takich olejowych mieszanek (bo to nie kremy) nie powinno się trzymać poza lodówką. A już na pewno nie powinny w transporcie Pocztą Polską czy innym kurierem przebywać kilka (2-3 dni chyba zwykle) dni.

Ja nie przekonam Ciebie, Ty nie przekonasz mnie, ale przedstawiłyśmy swoje stanowiska Mi po prostu żal kasy na coś takiego Co na dodatek jeszcze mogłoby mi przyjść niepełnowartościowe.
Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
No nie przekonasz mnie, bo ja jestem otwarta na nowości oraz inspiracje, ale nie, jeśli mam stycznosć z nie do końca rzetelnymi informacjami i brakiem wiedzy na temat, na który osoba wchodzi w dyskusję.

Wątek Gaia nie został prawdopodobnie dlatego założony, żeby się tu chwalić, kto ma a kto nie kosmetyki tej marki, a po to, żeby dowiedzieć się co nie co na ich temat. Jesli byś nieco więcej uwagi poświęciła na zagłębienie się w lekturę opisu producenta na stronie sklepu Gaia Creams, na pewno nie uszłoby Twojej uwadze to, że są to kosmetyki świeże, ręcznie robione tuż przed wysyłką na indywidualne zamówienie klienta, można nawet zamówić kosmetyk ze swoimi ulubionymi składnikami i podpisany naszym imieniem w nazwie np "Krem Zosi" i z całą pewnością nie mogą być "kręcone" w kotle, jeżeli już, to małym kociołeczku. Nie wielu producentów oferuje podobne usługi, nieprawdaż

A co do sterylnosći porównywania kremów za 3 zł to jest conajmniej nietrafione spostrzeżenie, kremy za 3 zł nie zawierają nic, poza syntetyczną chemią i konserwantami, która się nie psuje, albo zapobiega temu psuciu, także w procesie produkcji. Już powyżej zasugerowałam, ale chyba nie zbyt jasno, że właśnie dlatego taki krem kosztuje 3 zł a nie 30 bo kupno surowca do jego wyprodukowania to żaden koszt w porównaniu do zakupu Gaii. Już sam surowiec jest konkretnie zakonserwowany, przetworzony i rozcieńczony, nie wymaga specjalnych warunków transportu, tak aby było jak najtaniej, nie wymaga wysokiej sterylności podczas pakowania. Takich surowców nie uświadczysz w Gaia Creams.

Więc Ty na pewno mnie nie przekonasz, bo uważam, że nie masz racji, co wynika po prostu z niewiedzy na temat praw dżungli, jakimi rządzi się rynek kosmetyczny, ale dziękuję za uwagę
Nie mówiłam o składzie kremu za 3 zł. Mówiłam o tym, jakie warunki musi spełniać "linia produkcyjna", w tym rzeczona pani Zosia

Musiałam sobie właśnie odświeżyć pamięć - w "kremach" tej firmy nie ma żadnych konserwantów(nawet tych dopuszczonych jako naturalne) - co się oczywiście bardzo chwali. Jednak nadal twierdze, że mieszanek olejowych nie można trzymać tak sobie poza lodówką, a transport preferowany przez tą firmę tego wymaga.

Odkażenie niewiele pomoże w sprawie tłuszczy, jeżeli mamy odpowiednią temperaturę.

Nie odciągam nikogo od kupna, jak kogoś stać - niech kupuje Ale ja bałabym się nakładać na twarz coś, co chociażby mogę posądzić o nieświeżość.

Edytowane przez kascysko
Czas edycji: 2012-06-19 o 19:57
kascysko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 20:10   #49
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Co do produkcji takiego masła, to wydaje mi się, że jednak nie jest to takie 5 minut. Trzeba odmierzyć proporcje, przygotować wszystko w sterylnych warunkach, łączyć i topić składniki w odpowiednich temp, gdyż każde masło ma inną temperaturę topnienia, oprócz tego wszystko musi być pakowane w atmosferze ochronnej, a większość olejów jest bardzo wrażliwych na zmiany temperatur. Skoro robisz sama kosmetyki, powinnaś to wiedzieć, że np po roztopieniu masła kakaowego należy odczekać do jego ostygnięcia i pilnować, żeby nie zgęstniało na nowo, aby móc go połączyć np z olejem z truskawki, żeby z kolei on nie stracił swoich najcenniejszych właściwości. To nie trwa 5 minut, tylko co najmniej cały dzień, a w produkcie takich maseł, olejów i olejków jest przeciętnie 20 + plus pakowanie, spedycja i wysyłka.
Akurat czekanie aż coś ostygnie nie jest specjalnie pracochłonne . Poza tym masła to nie woski, nie gęstnieją w mgnieniu oka w temperaturze pokojowej, nie trzeba nad nimi stać i pilnować. Olejów nie pakuje się w "atmosferze ochronnej", wlewa się je do butelki, zakręca i gotowe. Co do ilości składników, to chyba liczysz razem z przymiotnikami (surowe, nierafinowane, zimnotłoczone, organiczne & etyczne...), w "kremach" widzę 5-11.

Pewnie że każdy, kto otwiera biznes, chce zarobić. Ale dlaczego za wlanie gotowego oleju do butelki trzeba zapłacić pracownikom Gai wielokrotnie więcej niż pracownikom sklepów z surowcami? Jedni i drudzy pracują rękoma (lub obsługują dozowniki) i nie działają na masową skalę. Skoro Gaia chce promować produkty "etyczne", dlaczego nie wykazuje etycznej postawy wobec klientów, tylko pod przykrywką ekologiczności wyzyskuje ich tak samo jak wspomniane P&R, przekonując, że za naturę trzeba bulić aż tyle. Sklepy z surowcami też zarabiają (nie zapominajmy, że produkty kupowane są w cenach hurtowych), ale robią to przyzwoicie i przy okazji edukują (przynajmniej te najlepsze), nie muszą atakować klientów hasłami marketingowymi powtarzanymi do znudzenia. Mnie marketing Gai razi tak samo jak hasła Loreala. Rozumiem jednak, że kupuje się również dla marki, płaci się za doświadczenie producentów, nowatorskie receptury, badania skuteczności, patenty... Do mieszania masła z olejem czy oleju z olejem nie potrzeba zastępu technologów.

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
w "kremach" tej firmy nie ma żadnych konserwantów(nawet tych dopuszczonych jako naturalne) - co się oczywiście bardzo chwali. Jednak nadal twierdze, że mieszanek olejowych nie można trzymać tak sobie poza lodówką, a transport preferowany przez tą firmę tego wymaga.
Surowce tłuszczowe nie wymagają konserwantów. Nie ma wody, to i nie ma poważniejszego ryzyka mikrobiologicznego (oczywiście należy zadbać, aby wilgoć nie zbierała się wewnątrz opakowania). Przy okazji badania receptur są znacznie prostsze i mniej kosztowne. Niska temperatura jest wymagana dla opóźnienia oksydacji tłuszczów, zwłaszcza olejów bogatych w NNKT, ale 2-3 dni poza lodówką nie powinny bardzo zaszkodzić.

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-06-19 o 20:35
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 20:50   #50
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Akurat czekanie aż coś ostygnie nie jest specjalnie pracochłonne . Poza tym masła to nie woski, nie gęstnieją w mgnieniu oka w temperaturze pokojowej, nie trzeba nad nimi stać i pilnować. Olejów nie pakuje się w "atmosferze ochronnej", wlewa się je do butelki, zakręca i gotowe. Co do ilości składników, to chyba liczysz razem z przymiotnikami (surowe, nierafinowane, zimnotłoczone, organiczne & etyczne...), w "kremach" widzę 5-11.

Pewnie że każdy, kto otwiera biznes, chce zarobić. Ale dlaczego za wlanie gotowego oleju do butelki trzeba zapłacić pracownikom Gai wielokrotnie więcej niż pracownikom sklepów z surowcami, skoro jedni i drudzy pracują rękoma (lub obsługują dozowniki) i nie działają na masową skalę? Skoro Gaia chce promować produkty "etyczne", dlaczego nie wykazuje etycznej postawy wobec klientów, tylko pod przykrywką ekologiczności wyzyskuje ich tak samo jak wspomniane P&R, przekonując, że za naturę trzeba bulić aż tyle. Sklepy z surowcami też zarabiają (nie zapominajmy, że produkty kupowane są w cenach hurtowych), ale robią to przyzwoicie i przy okazji edukują (przynajmniej te najlepsze), nie muszą atakować klientów hasłami marketingowymi powtarzanymi do znudzenia. Mnie marketing Gai razi tak samo jak hasła Loreala. Rozumiem jednak, że kupuje się również dla marki, płaci się za doświadczenie producentów, nowatorskie receptury, badania skuteczności, patenty... Do mieszania masła z olejem czy oleju z olejem nie potrzeba zastępu technologów.
Lorri, nie chcę, żeby to wyglądało tak, że ja bronię ręcami i nogami tych kosmetyków, bo tak nie jest, sama nigdy ich nie kupię, nie interesują mnie one aż tak bardzo.

Po pierwsze, sklepy z półproduktami wcale nie oferują najtaniej

Po drugie, każdy powinien teraz sprawdzić i porównać ile kosztuje organiczne, certyfikowane masło Shea Fairtrade, czy kokosowe. Każdy powinien porównać ceny olejów organicznych z certyfikatami ekologiczności ze zwykłym olejem 100% w swoim gatunku. Te ceny są bardzo różne, surowiec najwyższej jakości pochodzący z uczciwego handlu kosztuje często 3 razy tyle, co nazwijmy go "tylko naturalny", a tylko te najwyższej jakości używa Gaia. To jednak kosztuje.

Czekanie, aż masło ostygnie nie jest pracochłonne, nie jest to trudna praca, ale jest jednak czasochłonna i zwłaszcza jeśli to dotyczy tak małych ilości jakie są używane przez Gaię na wyprodukowanie jednej serii, bo jedna seria, to co najwyżej 1-2 do 5 kremów to jest po prostu takie cackanie się i pieszczenie z tą produkcją, co jest zasadne dla otrzymania wysokiej jakości produktu.

Nie zgadzam się też, że to tylko wlewanie olejów do butelki, to są autorskie receptury, które muszą być ściśle przestrzegane, na pewno do nich dochodzą jakieś patenty, za które też trzeba zapłacić. Sklep z półproduktami wlewa z dozownika tylko jeden składnik. Dla mnie to takie uogólnianie.

Ja mimo wszystko uważam, że Gaia nie ma wygórowanych cen w przeciwieństwie do np P&R, które cenowo stoi podobnie, a surowce ma w większości najtańsze. Nie uważam tych cen za nieetyczne. Jeśli ktoś nie lubi wydawać tyle pieniędzy, to może kombinować samemu w domu, nie musi płacić za czyjąś pracę, ale i jemu nikt nie odda, jeśli coś ewentualnie pójdzie nie tak i składniki oraz czas pójdą na marne. W dodatku, jeśli nie jest to specjalista w tej dziedzinie, to wiele nie zdziała. Powielać składy może, ale tylko "na oko".

Wg mnie po prostu nie należy tak surowo oceniać tej marki, ceny wysokie, ale i jakość najwyższa razem z jakością obsługi klienta
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 22:03   #51
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Po drugie, każdy powinien teraz sprawdzić i porównać ile kosztuje organiczne, certyfikowane masło Shea Fairtrade, czy kokosowe.
Pierwsze z brzegu:
http://www.ecospa.pl/maslo-karite-sh...rade-p-89.html
http://www.ecospa.pl/olej-kokosowy-s...trade-p-9.html

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Czekanie, aż masło ostygnie nie jest pracochłonne, nie jest to trudna praca, ale jest jednak czasochłonna i zwłaszcza jeśli to dotyczy tak małych ilości jakie są używane przez Gaię na wyprodukowanie jednej serii, bo jedna seria, to co najwyżej 1-2 do 5 kremów to jest po prostu takie cackanie się i pieszczenie z tą produkcją, co jest zasadne dla otrzymania wysokiej jakości produktu.
Nie wiem skąd masz dane na temat metody produkcji (jeśli jest gdzieś o tym na stronie, to niestety nie chce mi się szukać). Wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby robili takie mikroskopijne partie. Przy małej ilości masła stygną błyskawicznie (bo i też nie trzeba ich nie wiadomo jak rozgrzewać). Spróbuj sama, jeśli masz możliwość. Każda włosoolejomaniaczka, która regularnie rozpuszcza olej kokosowy, może potwierdzić, że nie jest to czasochłonne i olej stygnie bardzo szybko.

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Nie zgadzam się też, że to tylko wlewanie olejów do butelki, to są autorskie receptury, które muszą być ściśle przestrzegane, na pewno do nich dochodzą jakieś patenty, za które też trzeba zapłacić. Sklep z półproduktami wlewa z dozownika tylko jeden składnik. Dla mnie to takie uogólnianie. [...]
W dodatku, jeśli nie jest to specjalista w tej dziedzinie, to wiele nie zdziała. Powielać składy może, ale tylko "na oko".
Odnosiłam się do czystych olejów:
http://polska.gaiacreams.com/OLEJE_D...4_5722524.aspx

Żeby coś opatentować trzeba mieć nowatorski pomysł. Rozrzedzanie maseł olejami nie ma nic wspólnego z nowatorstwem. To nie są "specjalistyczne" receptury porównywalne z recepturami kremów-emulsji. W odpowiedzi na hasła sklepu można powiedzieć, że skóra nie żywi się samym tłuszczem; oleje i masła nie są panaceum na wszelkie problemy skórne; natura to także chemia; nie każda chemia jest zła.

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-06-19 o 22:04
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 22:36   #52
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Pierwsze z brzegu:
http://www.ecospa.pl/maslo-karite-sh...rade-p-89.html
http://www.ecospa.pl/olej-kokosowy-s...trade-p-9.html



Nie wiem skąd masz dane na temat metody produkcji (jeśli jest gdzieś o tym na stronie, to niestety nie chce mi się szukać). Wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby robili takie mikroskopijne partie. Przy małej ilości masła stygną błyskawicznie (bo i też nie trzeba ich nie wiadomo jak rozgrzewać). Spróbuj sama, jeśli masz możliwość. Każda włosoolejomaniaczka, która regularnie rozpuszcza olej kokosowy, może potwierdzić, że nie jest to czasochłonne i olej stygnie bardzo szybko.



Odnosiłam się do czystych olejów:
http://polska.gaiacreams.com/OLEJE_D...4_5722524.aspx

Żeby coś opatentować trzeba mieć nowatorski pomysł. Rozrzedzanie maseł olejami nie ma nic wspólnego z nowatorstwem. To nie są "specjalistyczne" receptury porównywalne z recepturami kremów-emulsji. W odpowiedzi na hasła sklepu można powiedzieć, że skóra nie żywi się samym tłuszczem; oleje i masła nie są panaceum na wszelkie problemy skórne; natura to także chemia; nie każda chemia jest zła.
A więc właśnie, 17,50 zł za 100g masła shea najwyższej jakości to cena znacznie wyższa od np tego: http://www.bliskonatury.pl/maslo_shea_400_g-307.html (prawodopodobnie tylko takiego używa się w produkcie masowym i paru naturalnych(Sunniva med)
A to kokosowe jest Fairtrade ale nie jest certyfikowane, wiec jest tańsze, a znam jeszcze tańsze. Sama używam. Kokosowe jest akurat olejem, nie masłem, topnieje w niskiej stosunkowo temp, czego nie można powiedzieć o masłach shea, mango czy kakaowym, które są trudnotopliwe, wymagają wyższej temperatury, a i tak topią się długo Nie samym kokosem kosmetyki żyją.

Jeśli o patenty chodzi to nie należy się skupiać tylko na procesie produkcji, ale też np na sprzęcie, jaki jest używany. Gaia nie chwali się żadnymi patentami, ale żeby coś stworzyć też musi mieć na to pieniądze, testy, kosztowne badania bez użycia zwierząt. Należy pamiętać, że koszt kosmetyku nie idzie tylko i wyłącznie do kieszeni producenta, praktycznie połowa to wkład w rozwój przedsiębiorstwa, zwłaszcza małego i z krótkim stażem.

Ten olejek z dzikiej róży rzeczywiście drogo wychodzi, przyznaję, ale ja od początku pobytu na tym wątku ustosunkowuję się głównie do cen kremów.
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 22:50   #53
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Gaia Creams - opinie

Masło kakaowe, mimo że dość twarde, topi się łatwo i nie wymaga wysokiej temperatury. Nie ma porównania do wosków czy wielu emulgatorów. Problemów może nastręczać shea, bo ma tendencję do grudkowania (nie wiem, czy Gaia przeciwdziała tym grudkom, czy je zostawia, producenci mają różne podejścia). Osobiście zdecydowanie wolę cupuacu i masło kakaowe (nie odważyłabym się jednak stosować tak komedogennego składnika do pielęgnacji cery zaskórnikowej).

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
Jeśli o patenty chodzi to nie należy się skupiać tylko na procesie produkcji, ale też np na sprzęcie, jaki jest używany. Gaia nie chwali się żadnymi patentami, ale żeby coś stworzyć też musi mieć na to pieniądze, testy, kosztowne badania bez użycia zwierząt.
Miałam na myśli patenty dotyczące receptur.

Badania kosmetyków bezwodnych o tak prostych, naturalnych składach są znacznie mniej kosztowne niż badania emulsji. Gdyby było inaczej, nie oferowaliby "kremów" na indywidualne zamówienie.

Edytowane przez Lorri
Czas edycji: 2012-06-20 o 00:37
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-19, 23:59   #54
MysiaJadwisia
Zakorzenienie
 
Avatar MysiaJadwisia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 506
Dot.: Gaia Creams - opinie

A prawo brytyjskie wymaga od producentów kosmetyków badania ich produktów? Gaia ma atesty? Bo mi to raczej na "wolną amerykankę" wygląda... może niesłusznie, ale tak sobie wydedukowałam, że ten biznes kręci się w UK, bo w Polsce właśnie te wszystkie wymogi prawne są bardzo wyśrubowane.
MysiaJadwisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-20, 00:02   #55
Korah
Zakorzeniona Zmorah
 
Avatar Korah
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdzieś na pograniczu Śląska i Małopolski
Wiadomości: 9 325
Wpisy w blogu: 5
Dot.: Gaia Creams - opinie

Cytat:
Napisane przez Lorri Pokaż wiadomość
Masło kakaowe, mimo że dość twarde, topi się łatwo i nie wymaga wysokiej temperatury. Nie ma porównania do wosków czy wielu emulgatorów. Problemów może nastręczać shea, bo ma tendencję do grudkowania (nie wiem, czy Gaia przeciwdziała tym grudkom, czy je zostawia, producenci mają różne podejścia). Osobiście zdecydowanie wolę cupuacu i masło kakaowe (nie odważyłabym się jednak stosować tak komedogennego składnika do pielęgnacji cery zaskórnikowej).

Do rozpuszczania i mieszania maseł w małych ilościach raczej nie trzeba specjalistycznego sprzętu poza łaźnią wodną i ewentualnie czymś do miksowania, jeśli stosują taką metodę.

Badania kosmetyków bezwodnych o tak prostych, naturalnych składach są znacznie mniej kosztowne niż badania emulsji. Gdyby było inaczej, nie oferowaliby "kremów" na indywidualne zamówienie.
Lorri nie będę sie spierać, bo to jest już chyba zależne z jakiej perspektywy te masła są łatwo topliwe, z perspektywy wosków owszem, łatwo i szybko, ale z perspektywy oleju kokosowego już nie. Czy wiesz jaka jest temperatura topnienia masła kakaowego? 40*C, ta temperatura (max do ok 48*C) pozwala zachować wszystkie właściwości surowego masła, ale w tej temperaturze masło kakaowe topi się długo, nawet małą ilość, podobnie jest z karite, a np olej z wiesiołka, czy wszelkie oleje schnące są bardzo wrażliwe na temperaturę i już powyżej 27*C zwyczajnie psują się, jełczeją, wiec żeby je połączyć, trzeba najpierw studzic, tymczasem nie jest to takie proste, bo maslo z powrotem twardnieje.

A tych pozostałych akapitów kompletnie nie rozumiem, chyba trochę na przyczep się. Dla mnie temat wyczerpany. Dobrej nocy.

Edytowane przez Korah
Czas edycji: 2012-06-20 o 00:04
Korah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-20, 00:15   #56
MysiaJadwisia
Zakorzenienie
 
Avatar MysiaJadwisia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 506
Dot.: Gaia Creams - opinie

"W GAIA CREAMS ŚWIADOMIE SPRZECIWIAM SIĘ UŻYWANIU:

- WODY
(kremy masowej produkcji zawierają jej do 80%!!!)

- EMULGATORÓW

- POCHODNYCH SIARCZANU SODU
- POCHODNYCH ROPY NAFTOWEJ
(olejów mineralnych,wazeliny, parafiny)

- ALKOHOLU

- GLICERYNY

- OLEJU PALMOWEGO

- SILIKONÓW

- SZTUCZNYCH BARWNIKÓW
- SYNTETYCZNYCH SUBSTANCJI ZAPACHOWYCH

- WOSKU PSZCZELEGO

- SUBSTANCJI ŻELUJĄCYCH

- SUBSTANCJI ZAGĘSZCZAJĄCYCH

- SKŁADNIKÓW POCHODZENIA ZWIERZĘCEGO ORAZ ROŚLINNEGO,"



(http://polska.gaiacreams.com/storepage1247258.aspx)


No rzeczywiście, jeśli się wyrusza na krucjatę przeciw wodzie i emulgatorom, to nie ma mowy o emulsjach Ale z tymi składnikami pochodzenia roślinnego to chyba czegoś nie rozumiem

(edycja posta nie działa)

Edytowane przez MysiaJadwisia
Czas edycji: 2012-06-20 o 00:16
MysiaJadwisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-20, 01:01   #57
Lorri
Moderator
 
Avatar Lorri
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia Inferior
Wiadomości: 3 040
Dot.: Gaia Creams - opinie

Emulgatory naturalne, gliceryna roślinna, naturalne substancje żelujące i zagęszczające... Straszne zbóje .

Cytat:
Napisane przez MysiaJadwisia Pokaż wiadomość
A prawo brytyjskie wymaga od producentów kosmetyków badania ich produktów? Gaia ma atesty? Bo mi to raczej na "wolną amerykankę" wygląda... może niesłusznie, ale tak sobie wydedukowałam, że ten biznes kręci się w UK, bo w Polsce właśnie te wszystkie wymogi prawne są bardzo wyśrubowane.
Wielka Brytania jest w UE, nie ma tam wolnej amerykanki (robi się badania, ocenę bezpieczeństwa składników i gotowych kosmetyków).

Cytat:
Napisane przez Korah Pokaż wiadomość
A tych pozostałych akapitów kompletnie nie rozumiem, chyba trochę na przyczep się.
A teraz? (ja też nie zrozumiałam, o co Ci chodzi z tym sprzętem).
mikroREKLAMA
Kod rabatowy iHerb
Rabat 10% na pierwsze zamówienie w sklepie iHerb z kodem: ZNV390

Ta reklama pokazywana jest pod 3 040 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Lorri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-22, 09:47   #58
kael
Raczkowanie
 
Avatar kael
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 107
Dot.: Sklep z kosmetykami robionymi na miejscu

Nie słyszałam nigdy o tej Gai, ale jak teraz na to patrzę to chyba jakiś żart... Cenowy żart.
kael jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-22, 11:19   #59
Savanoja
Rozeznanie
 
Avatar Savanoja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 714
Dot.: Sklep z kosmetykami robionymi na miejscu

Cytat:
Napisane przez kael Pokaż wiadomość
Nie słyszałam nigdy o tej Gai, ale jak teraz na to patrzę to chyba jakiś żart... Cenowy żart.
Fakt, ceny tam powalają... ale nie do końca.
Nic nie stoi na przeszkodzie samemu zakupić sobie skladniki i ukręcić mazidełko A jeśli ktoś robi to za nas, to oczywiste że musi zarobić.
Savanoja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-06-22, 12:27   #60
agnszp
Rozeznanie
 
Avatar agnszp
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 851
Dot.: Gaia Creams - opinie

dzięki Bogu, że najpierw założyłam ten wątek zanim kupiłam jakieś ich produkty bo ja narwana jestem, ale po przeczytaniu waszych opinii wróciłam do rzeczywistości
agnszp jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-08 14:53:59


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:38.