Farbowanie henną - część III - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-13, 23:15   #4411
alternative1
Rozeznanie
 
Avatar alternative1
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 659
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez RozowaKotka Pokaż wiadomość
Być może usłyszałam dzisiaj, że mam STRAAAASZNIE suche włosy (w co ciężko mi trochę uwierzyć, skoro od ponad roku olejuję, stosuję maski na noc, a włosy są miękkie i nie rozdwajają się). Oczywiście zaraz zaproponowano mi cudowne maseczki do kupienia
też to usłyszałam dziś . i że może je prostuję . a ja olejuję kokosem ze 4 razy w tygodniu, 2razy w tyg maska, raz w tyg maska przed myciem, tylko delikatne szampony, suszarki od wiosny niet, nie rozdwajają się, przestały się łamać. za to dostałam tyle badziewia na włosy, że były sztywne
alternative1 jest teraz online  
Stary 2013-09-13, 23:27   #4412
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 006
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Moze macie właśnie przenawilżone i się puszą/są sianowate Zazwyczaj odżywka emolientowa b/s załatwia taki problem.

Coś mi nieporadnie dzis wyszło to "hennowanie". Prawie zapomniałam umyć włosów, łazienka wygląda jak po powodzi błotnej a teraz się głowie nad BHP w nocy z tą papką na głowie
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja
earthpace jest offline  
Stary 2013-09-13, 23:31   #4413
alternative1
Rozeznanie
 
Avatar alternative1
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 659
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Moze macie właśnie przenawilżone i się puszą/są sianowate Zazwyczaj odżywka emolientowa b/s załatwia taki problem.
a sianowate to nie od protein? wg mnie są miękkie, lekkie i w ogóle och i ach i moje nieszczęście uwielbia je smyrać :p
alternative1 jest teraz online  
Stary 2013-09-13, 23:37   #4414
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 006
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

od protein mogą być sianowate i suche Jak są lekkie w dotyku i miękkie to dlaczego Ci fryzjerka mówi, ze suche? Profesjonalistka
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja
earthpace jest offline  
Stary 2013-09-13, 23:43   #4415
alternative1
Rozeznanie
 
Avatar alternative1
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 659
Dot.: Farbowanie henną - część III

wzięła, zmoczyła, zaczęła myć i tak mi powiedziała, że mam bardzo suche włosy, że może prostownica :P.
musiałam iść do innej niż zawsze.
alternative1 jest teraz online  
Stary 2013-09-13, 23:53   #4416
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 006
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Śmiesznie to brzmi, oceniać suchość na mokrych włosach
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja
earthpace jest offline  
Stary 2013-09-14, 00:19   #4417
alternative1
Rozeznanie
 
Avatar alternative1
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 659
Dot.: Farbowanie henną - część III

nie chciałam nic mówić, bo byłam przed ścinaniem :p
ale wiem, że więcej tam nie pójdę
alternative1 jest teraz online  
Stary 2013-09-14, 00:29   #4418
201612280917
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 285
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez alternative1 Pokaż wiadomość
nie chciałam nic mówić, bo byłam przed ścinaniem :p
ale wiem, że więcej tam nie pójdę
Ja tak samo. W ogóle jestem wściekła nadal, bo (teraz mogę przesadzać, ale mam fioła na punkcie włosów): myła za ciepłą wodą - przyjemnie ciepłą, ale za ciepłą dla włosów i nie spłukała zimną na koniec; szarpała mi włosy metalową szczotą jak popier*, nawet nie chcę myśleć ile mi włosów wyrwała. Miałam ochotę wziąć tą szczotkę, walnąć ją w łeb i swoją tangle teezer sama rozczesać; suszyła gorącym nawiewem suszarki jeszcze długo po tym, jak były suche.
53 złote za taką przyjemność.
201612280917 jest offline  
Stary 2013-09-14, 10:45   #4419
alternative1
Rozeznanie
 
Avatar alternative1
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 659
Dot.: Farbowanie henną - część III

ten sam typ fryzjerki co ta moja :p. tez szarpała i szorowała mocno przy myciu, spłukała ciepłą wodą, szarpała przy suszeniu.
45zł, włosy opadające na ramiona...
juz na kolejną wizytę to mam nadzieję, że pójdę tam gdzie zawsze, przyjemnie, doradzi i tylko 25-35zeta
alternative1 jest teraz online  
Stary 2013-09-14, 11:45   #4420
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 006
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez RozowaKotka Pokaż wiadomość
Ja tak samo. W ogóle jestem wściekła nadal, bo (teraz mogę przesadzać, ale mam fioła na punkcie włosów): myła za ciepłą wodą - przyjemnie ciepłą, ale za ciepłą dla włosów i nie spłukała zimną na koniec; szarpała mi włosy metalową szczotą jak popier*, nawet nie chcę myśleć ile mi włosów wyrwała. Miałam ochotę wziąć tą szczotkę, walnąć ją w łeb i swoją tangle teezer sama rozczesać; suszyła gorącym nawiewem suszarki jeszcze długo po tym, jak były suche.
53 złote za taką przyjemność.
Haha, trzeba było ją walnąć, może by coś dotarło metodą wbijania wiedzy do głowy?

Zmyłam swoją papkę, spanie w tym czymś (to mój debiut) to nienajlepszy pomysł - czeka mnie wielkie pranie i wielkie mycie łazienki. Włosy są oczywiście splątane i takie szorstkie/plastikowe. Zobaczymy czy coś mi chwyciło na wypłowiałych od słońca odrostach..acz przy tej dawce indygo ciężko uwierzyć Ale czuje już ulgę na moim zdewastowanym ostatnio skalpie. Mam nadzieję, że sie odżywił i skończy się mój problem z przesuszeniem.
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja

Edytowane przez earthpace
Czas edycji: 2013-09-14 o 11:57
earthpace jest offline  
Stary 2013-09-14, 11:54   #4421
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Odp: Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Haha, trzeba było ją walnąć, może by coś dotarło metodą wbijania wiedzy do głowy?

Zmyłam swoją papkę, spanie w tym czymś (to mój debiut) to nienajlepszy pomysł - czeka mnie wielkie pranie i wielkie mycie łazienki. Włosy są oczywiście splątane i takie szorstkie/plastikowe. Zobaczymy czy coś mi chwyciło na wypłowiałych od słońca odrostach..acz przy tej dawce indygo ciężko uwierzyć Ale czuje już ulgę na moim zdewastowanym ostatnio skalpie. Mam nadzieję, że sie odżywił i skończy się mój problem z przesuszeniem.
Gratuluje ze w koncu sie spielas:-P ja wlasnie gotuje mojego pierwszego glutka dalam 2 lyzki i szklanke wody. Zaraz bedzie pierwsze mycie szamponem po hennowaniu ile odzywki dodac do glutka? Wrzuce maske alterry, do tego kilka kropel oleju awokado i lyzeczka spiruliny - dobra mieszanka?


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
02-08-2014
06-06-2015 Szymek
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2013-09-14, 11:59   #4422
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 006
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Moim zdaniem dobra Jak trochę podeschły okazało się, że rozczesałam bez żadnego problemu (zasługa siemienia) i są przyjemne, miękkie. Niestety, naturalnie, żadnych zmian w kolorze (ale dobra, dodałam 2 łyżki indygo, więc czego sie spodziewać ) i chyba na dniach zrobię same odrosty. Kusi mnie aby dodać henny, bo ona trochę jednak wpływa na objętość włosa :P
Ja bym dodała 1-2 łyżkę odżywki, abyś nie miała za dużo tej maski, bo się zmarnuje Chyba, że masz dłuuugie włosy
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja

Edytowane przez earthpace
Czas edycji: 2013-09-14 o 12:01
earthpace jest offline  
Stary 2013-09-14, 12:08   #4423
sylwka37
koci świat
 
Avatar sylwka37
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 14 082
Dot.: Farbowanie henną - część III

siedzę z henną na głowie - nie odstawiałam jej tylko od razu po zmieszaniu chlup na włosy
__________________
wszystkowątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=783933
sylwka37 jest offline  
Stary 2013-09-14, 14:05   #4424
Aarion
Zadomowienie
 
Avatar Aarion
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 193
GG do Aarion
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez sylwka37 Pokaż wiadomość
siedzę z henną na głowie - nie odstawiałam jej tylko od razu po zmieszaniu chlup na włosy
zazdroszczę, ja czekam na moją hennę z przedsprzedaży, a już mam taką ochotę na nałożenie błotka, że chyba sobie zrobię maseczkę z samego neem to już choroba

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Cytat:
Napisane przez RozowaKotka Pokaż wiadomość
Ja tak samo. W ogóle jestem wściekła nadal, bo (teraz mogę przesadzać, ale mam fioła na punkcie włosów): myła za ciepłą wodą - przyjemnie ciepłą, ale za ciepłą dla włosów i nie spłukała zimną na koniec; szarpała mi włosy metalową szczotą jak popier*, nawet nie chcę myśleć ile mi włosów wyrwała. Miałam ochotę wziąć tą szczotkę, walnąć ją w łeb i swoją tangle teezer sama rozczesać; suszyła gorącym nawiewem suszarki jeszcze długo po tym, jak były suche.
53 złote za taką przyjemność.
a ja ostatnio byłam wredna i najpierw przy myciu powiedziałam dziewczynie, że moje włosy same wypadają, więc nie musi im pomagać takim szarpaniem, a przy rozczesywaniu, wyjełam TT z torebki i zrobiłam to sama. Więcej tam nie pójdę. Teraz się od 2 miesięcy zbieram w sobie, żeby iść gdzieś podciąć końce, ale się boje, bo jakoś nie mam szczęścia do fryzjerów.
__________________
Walenie głową w mur to czynność o dużym znaczeniu poznawczym: uzmysławia ona walącemu siłę muru w sposób niezwykle dobitny i plastyczny - inaczej znałby ją tylko ze słyszenia.
Aarion jest offline  
Stary 2013-09-14, 14:14   #4425
sylwka37
koci świat
 
Avatar sylwka37
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 14 082
Dot.: Farbowanie henną - część III

tak to już uzależnienie
__________________
wszystkowątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=783933
sylwka37 jest offline  
Stary 2013-09-14, 15:53   #4426
_Tinkerbell
Zakorzenienie
 
Avatar _Tinkerbell
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 12 404
GG do _Tinkerbell
Dot.: Farbowanie henną - część III

E E E baby, a jak... blaknie henna? No bo mam taki ładny kolorek, ale myję odżywką bo się boję wypłukania koloru. Już raz miałam rude (ale farbą, ne henną) i mi wyblakły do takiego brzydkiego koloru, takiego rudo-mysiego, nie chcę tak No i gdybyście mi mogły wstawić zdjęcia np. 2 tygodnie po hennowaniu, byłabym wam TAAAAAAAAKA wdzięczna
__________________
Jeśli dziecko jest twoim jedynym osiągnięciem, to bardzo mało w życiu osiągnęłaś.
Pole dance od 02.09.2015
_Tinkerbell jest offline  
Stary 2013-09-14, 16:05   #4427
sylwka37
koci świat
 
Avatar sylwka37
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 14 082
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez _Tinkerbell Pokaż wiadomość
E E E baby, a jak... blaknie henna? No bo mam taki ładny kolorek, ale myję odżywką bo się boję wypłukania koloru. Już raz miałam rude (ale farbą, ne henną) i mi wyblakły do takiego brzydkiego koloru, takiego rudo-mysiego, nie chcę tak No i gdybyście mi mogły wstawić zdjęcia np. 2 tygodnie po hennowaniu, byłabym wam TAAAAAAAAKA wdzięczna
mi się nie wypłukuje

moje dzisiejsze
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 002.jpg (30,6 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 003.jpg (33,2 KB, 13 załadowań)
__________________
wszystkowątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=783933

Edytowane przez sylwka37
Czas edycji: 2013-09-14 o 18:23
sylwka37 jest offline  
Stary 2013-09-14, 18:27   #4428
malyszkicownik
Zadomowienie
 
Avatar malyszkicownik
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 048
Dot.: Farbowanie henną - część III

Dziewczyny!
Na wstępie polecam dodać do henny maaaasęęęę odżywki/maski i zostawić na noc, prawie wyeliminowałam przesusz i zapach trawy (prawie)

Dzisiaj spałam z henną wszystko miałam z Pola Henny, rozrobiłam henny nie pamiętam ile, sypałam na oko (pewnie ze 4 łyżki). Rozrobiłam z gorącą wodą, odstawiłam w ciepło jak zawsze na cały dzień i wieczorem dorzuciłam tak mniej więcej po 2 łyżki indygo i amli. Nie wiem co to miało być, lubię eksperymentować hehe Dolałam tak z 4-6 łyżek pewnie (generalnie dużo) odżywki Natur Vital do włosów wypadających, jestem zachwycona.

A teraz o co chodzi - włosy i tak miałam już różnokolorowe, ale chyba nie było to bardzo widoczne, głównie na jakichś 6cm odrostów był taki rudawy burgund typowo hennowy, reszta raczej w ciepłych brązach. Włosy mam po ombre, ale większość już uciachane. No i dopiero dzisiaj na zdjęciach w słońcu zobaczyłam, jak bardzo mam nierówny kolor i nie podoba mi się to. Powiedzcie czy jakbym nałożyła dzisiaj albo jutro (nie chce mi się zbytnio dzisiaj) jakąś mieszankę indygo z odrobiną henny, amli (nie chcę czarnych włosów), to by mi to jakoś w miarę wyrównało? Czy już tylko fryzjer mnie ratuje?

Na zdjęciach tego nie widać, ale odrostów mam tak z 6cm minimum i tym bardziej po dzisiejszej hennie zaczynają się wyróżniać.

1- światło łazienkowe, włosy wyglądają w miarę jednolicie i tak w sumie na pierwszy rzut oka wyglądają, nie ma tragedii
2- pod słońce, to nawet jest ok
3- na słońcu niestety widać przejścia i jakoś mi się nie podobają... Spod spodu trochę prześwitują odrosty i po prostu mam ciemną plamę na głowie... Jaśniejsze odrosty, ciemna plama i jaśniejsza reszta włosów, o to mi chodzi właśnie - żeby to jakoś wyrównać, ale nie skończyć z czernią -,-
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20130914_150508.jpg (90,3 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20130914_150927.jpg (153,3 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20130914_151109.jpg (175,9 KB, 39 załadowań)
malyszkicownik jest offline  
Stary 2013-09-14, 22:13   #4429
luboczka
Raczkowanie
 
Avatar luboczka
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: stund
Wiadomości: 312
Dot.: Odp: Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Wiesz co, mi się tak kolor spłukiwał, spłukiwał na te rudo-kasztanowate tony (co mnie doprowadzało do płaczu) aż w końcu z khadi przerzuciłam się na pola henny - najpierw dodawałam dużo indygo do khadi a później własne mieszanki (2 x shikakai z indygo i amlą z glinkami, wodą demineralizowaną, szczyptą soli, bajerami) i od tamtej pory (8 miesięcy) święty spokój, kolor jest mega trwały - wszyscy mi mówią, że mam coraz ciemniejsze włosy - mimo, że ich nie farbowałam od kwietnia Z indygo jest ten jeden problem, że niezbyt chce chwytać i się trzymać na czubku.
Może to kwestia porowatości? Ja mam chyba wysokoporowate włosy na długości, więc może to indygo się tam zahaczyło? (czy ta teoria ma sens?).
Ile razy farbowałaś już khadi? Bo mi dopiero po 4-5 (od 3 razu zaczęłam dodawać indygo z pola henny) zaczął się kolor nie spłukiwać.

hej witaj,
chciałam zapytać o te nie trzymanie się indygo na czubku
co i u mnie prędko powoduje mega odrost w kolorze żółto-pomarańczowym
przyznam, że ja np. przez to zniechęciłam się do ziółek...

Czy mogłabyś napisać więcej jak sobie z tym konkretnie radzisz?

jestem już po parokrotnym nakładaniu brązów khadi i mieszanek z PH, dodawaniem indygo, dodawaniem soli, herbaty, kawy etc. do mieszanek, wydłużaniem czasu trzymania (dwa razy całą noc) etc., na długości chwyta świetnie ale na czubku, na odroście, po odczekaniu 2 dni, kurcze wymywa się masakrycznie...

będę niezmiernie wdzięczna, z góry dziękuję

Edytowane przez luboczka
Czas edycji: 2013-09-14 o 22:15
luboczka jest offline  
Stary 2013-09-15, 07:49   #4430
Agus91x
Raczkowanie
 
Avatar Agus91x
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 58
Dot.: Farbowanie henną - część III

Hej. Od dawna przymierzam się do farbowania włosów henna. Mam do was male pytanie. Chcialam pofarbowac wlosy henna khadi ale niestety nie odpowiadaja mi kolory jakie maja do zaoferowania. Ciemny brąz bylby dla mnie zbyt ciemny a jasny brąz za jasny. Chcialam jakis posredni kolor. Dlatego chcialabym sie dowiedzieć czy mozna zmieszac jakoś te obie farby w odpowiednich proporcjach? Np pol na pol?
Agus91x jest offline  
Stary 2013-09-15, 10:32   #4431
gusia825
Raczkowanie
 
Avatar gusia825
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 422
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Agus91x Pokaż wiadomość
Hej. Od dawna przymierzam się do farbowania włosów henna. Mam do was male pytanie. Chcialam pofarbowac wlosy henna khadi ale niestety nie odpowiadaja mi kolory jakie maja do zaoferowania. Ciemny brąz bylby dla mnie zbyt ciemny a jasny brąz za jasny. Chcialam jakis posredni kolor. Dlatego chcialabym sie dowiedzieć czy mozna zmieszac jakoś te obie farby w odpowiednich proporcjach? Np pol na pol?
Można dowolnie mieszać, chociaż pośrednim wydaje mi się, że jest orzechowy brąz
__________________
Eliza, 22.02.2015, 3640g
gusia825 jest offline  
Stary 2013-09-15, 11:52   #4432
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 14 277
Dot.: Farbowanie henną - część III

dziewczyny a mogę po hennie położec normalną chemiczną farbę?

Niestety na jakiś czas odstawiam hennę... Może do niej powrócę.. Nie odpowiada mi głównie trwałośc- u mnie max 1tydzień, no i nierówne załapywanie koloru....
__________________
Why choose to fail when success is an option?
Jillian Michaels

-33 kg khloe mniej!


Przejechane na rowerze w 2017 roku:
2 155 km!


LUXdziewczyna
Zaginiona córka Grabaża
khloe jest teraz online  
Stary 2013-09-15, 13:05   #4433
Dikej
Rozeznanie
 
Avatar Dikej
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Tychy (Śląskie)
Wiadomości: 600
GG do Dikej
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
dziewczyny a mogę po hennie położec normalną chemiczną farbę?

Niestety na jakiś czas odstawiam hennę... Może do niej powrócę.. Nie odpowiada mi głównie trwałośc- u mnie max 1tydzień, no i nierówne załapywanie koloru....
Jeśli używałaś czystej henny to nie ma problemu. Sama się tak przerzuciłam.
__________________
2a/F/ii

162cm wredoty

61-60-59-58-57-56-55-54-53-52-51-50-49-48-47-46,5-46 !
CEL OSIĄGNIĘTY!

talia 59cm (-15cm)
pas 68cm (-14cm)
udo 49cm (-6cm)
łydka 33cm (-4cm)
Dikej jest offline  
Stary 2013-09-15, 15:14   #4434
malyszkicownik
Zadomowienie
 
Avatar malyszkicownik
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 048
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Dikej Pokaż wiadomość
Jeśli używałaś czystej henny to nie ma problemu. Sama się tak przerzuciłam.
Z mieszankami też nie ma problemu
malyszkicownik jest offline  
Stary 2013-09-15, 15:17   #4435
201612280917
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 285
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez malyszkicownik Pokaż wiadomość
Z mieszankami też nie ma problemu
O ile się nie używa farby z rozjaśniaczem.
201612280917 jest offline  
Stary 2013-09-15, 16:16   #4436
earthpace
Zakorzenienie
 
Avatar earthpace
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 5 006
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Odp: Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez luboczka Pokaż wiadomość
hej witaj,
chciałam zapytać o te nie trzymanie się indygo na czubku
co i u mnie prędko powoduje mega odrost w kolorze żółto-pomarańczowym
przyznam, że ja np. przez to zniechęciłam się do ziółek...

Czy mogłabyś napisać więcej jak sobie z tym konkretnie radzisz?

jestem już po parokrotnym nakładaniu brązów khadi i mieszanek z PH, dodawaniem indygo, dodawaniem soli, herbaty, kawy etc. do mieszanek, wydłużaniem czasu trzymania (dwa razy całą noc) etc., na długości chwyta świetnie ale na czubku, na odroście, po odczekaniu 2 dni, kurcze wymywa się masakrycznie...

będę niezmiernie wdzięczna, z góry dziękuję
Hmm... spróbuj z placentą może? Albo jakimiś glinkami np ghassoul. I dużo indygo. Możesz spróbować wody demineralizowanej. Ciężka sprawa z czubkiem głowy, też długo walczyłam a jak już wygrałam to mi odrosły. Teraz planuje na odrosty wrzucić indygo z glinkami i zobaczymy.
__________________
The two most powerful warriors are patience and time - Tołstoj

Moja pielęgnacja
earthpace jest offline  
Stary 2013-09-15, 16:52   #4437
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 14 277
Dot.: Farbowanie henną - część III

I raz farbowałam czyst,ą henną
II raz Khadi orzechowy brąz


Mam zamiar nałożyć jakiś brąz, rozjaśniać nie mam zamiaru
__________________
Why choose to fail when success is an option?
Jillian Michaels

-33 kg khloe mniej!


Przejechane na rowerze w 2017 roku:
2 155 km!


LUXdziewczyna
Zaginiona córka Grabaża
khloe jest teraz online  
Stary 2013-09-15, 17:03   #4438
201612280917
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 285
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
I raz farbowałam czyst,ą henną
II raz Khadi orzechowy brąz


Mam zamiar nałożyć jakiś brąz, rozjaśniać nie mam zamiaru
Spokojnie nakładaj
201612280917 jest offline  
Stary 2013-09-15, 18:34   #4439
luboczka
Raczkowanie
 
Avatar luboczka
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: stund
Wiadomości: 312
Dot.: Odp: Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez earthpace Pokaż wiadomość
Hmm... spróbuj z placentą może? Albo jakimiś glinkami np ghassoul. I dużo indygo. Możesz spróbować wody demineralizowanej. Ciężka sprawa z czubkiem głowy, też długo walczyłam a jak już wygrałam to mi odrosły. Teraz planuje na odrosty wrzucić indygo z glinkami i zobaczymy.
earthpace
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź

a'propo placenty?
nakładasz to w trakcie hennowania czy w ogóle stosuje się przez dłuższy czas przed hennowaniem?
bo glinki i woda demineralizowana (a można wiedzieć gdzie ją kupujesz?) to domyślam się, że jako składniki papki, pewnie z indygo między innymi
luboczka jest offline  
Stary 2013-09-16, 09:17   #4440
Wiolkaa93
Zadomowienie
 
Avatar Wiolkaa93
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 113
GG do Wiolkaa93
Dot.: Farbowanie henną - część III

Ja już po farbowaniu. Wklejam zdjęcia przed i po. Skręt trochę nie za ładny ale patrzcie na kolor. Początkowo był mocniejszy ale się zmył po pierwszym myciu Zdjęcia trochę kiepskie bo robione telefonem ale kolor nawet zbliżony
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg page.jpg (52,2 KB, 41 załadowań)
Wiolkaa93 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:57.