Farbowanie henną - część III - Strona 156 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-07, 23:36   #4651
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

noo zbaczymy hehe
a ja tęsknię za amlą fajnie mi po niej wlosy rosły ale puszyła mi buuu
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-07, 23:42   #4652
alternative1
Rozeznanie
 
Avatar alternative1
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 656
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
noo zbaczymy hehe
a ja tęsknię za amlą fajnie mi po niej wlosy rosły ale puszyła mi buuu
jaką amlą? czysta? olejek dabur amla? olejek z amlą khadi? czy jeszcze cos? :p
jeśli po dabur to może być kwestia parafiny
alternative1 jest offline  
Stary 2013-10-08, 01:21   #4653
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 498
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
więc tak jestem po "myciu" pierwszy raz umyłam włosy tylko wodą ciepłą jestem zrospaczona.. włosy są sztywne i sianowate.. nie dają się rozczesać.. garściami wylatują strasznee.... nie wiem czy to normalne??? nie dałam ani olejku po myciu ani odżywki b/s rozczesałam je i spięłam w warkocz, jeśli chodzi o kolor... na razie nie widzę zmian.. kolor jest lekko ciemniejszy u dołu i tyle,, zobacze jak beda jutro wyglądały może je rozczeszę wkońcu porządnie.. i porobie fotki na razie jestem trochę zła.. nie znosze mieć takich włosów a już dopiero jak moja cięzka praca na marce idzie.. bo nie ma zmian w kolorze..
Dlaczego mnie to nie dziwi...?

1. Odstawiłaś hennę na zbyt krótko.
2. Trzymałaś też niezbyt długo.
3. Zamiast dodać soku z cytryny zdecydowałaś się na "odrobinę wody zapachowej kwiat pomarańczy". (po co?)


Nie rozumiem też dlaczego rozczesywałaś na siłę mokre włosy? W ten sposób to czego nie wyszarpałaś zostało na pewno mechanicznie uszkodzone. Włosy po hennie są trochę tępe, ale jak się ją dobrze spłucze to nie powinno być problemu z rozczesaniem podeschniętych. Nakładać najlepiej po prostu rękami w rękawiczkach, pasmo po paśmie i "w supeł" tak jak w artykule, który już był tu wrzucany. Przypuszczam, że gdybyś dokładnie wszystko doczytała nie byłoby niespodzianek Pozdrawiam.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline  
Stary 2013-10-08, 06:36   #4654
_Tinkerbell
Zakorzenienie
 
Avatar _Tinkerbell
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 12 371
GG do _Tinkerbell
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Dlaczego mnie to nie dziwi...?

1. Odstawiłaś hennę na zbyt krótko.
2. Trzymałaś też niezbyt długo.
3. Zamiast dodać soku z cytryny zdecydowałaś się na "odrobinę wody zapachowej kwiat pomarańczy". (po co?)


Nie rozumiem też dlaczego rozczesywałaś na siłę mokre włosy? W ten sposób to czego nie wyszarpałaś zostało na pewno mechanicznie uszkodzone. Włosy po hennie są trochę tępe, ale jak się ją dobrze spłucze to nie powinno być problemu z rozczesaniem podeschniętych. Nakładać najlepiej po prostu rękami w rękawiczkach, pasmo po paśmie i "w supeł" tak jak w artykule, który już był tu wrzucany. Przypuszczam, że gdybyś dokładnie wszystko doczytała nie byłoby niespodzianek Pozdrawiam.
Miałam to pisać.. Moje włosy po hennie mają się dobrze, umyłam je od razu po spłukaniu henny, i jestem znów pięknym rudzielcem Ale dodałam mniej więcej po równo wody i cytryny.
__________________
Jeśli dziecko jest twoim jedynym osiągnięciem, to bardzo mało w życiu osiągnęłaś.
Pole dance od 02.09.2015
_Tinkerbell jest offline  
Stary 2013-10-08, 09:12   #4655
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Dlaczego mnie to nie dziwi...?

1. Odstawiłaś hennę na zbyt krótko.
2. Trzymałaś też niezbyt długo.
3. Zamiast dodać soku z cytryny zdecydowałaś się na "odrobinę wody zapachowej kwiat pomarańczy". (po co?)


Nie rozumiem też dlaczego rozczesywałaś na siłę mokre włosy? W ten sposób to czego nie wyszarpałaś zostało na pewno mechanicznie uszkodzone. Włosy po hennie są trochę tępe, ale jak się ją dobrze spłucze to nie powinno być problemu z rozczesaniem podeschniętych. Nakładać najlepiej po prostu rękami w rękawiczkach, pasmo po paśmie i "w supeł" tak jak w artykule, który już był tu wrzucany. Przypuszczam, że gdybyś dokładnie wszystko doczytała nie byłoby niespodzianek Pozdrawiam.
Taa wiem że to przez parafinę..
Jaki sok z cytryny..? zresztą nie mam w domu ani grama cytryny..
Sorry ale właśnie w artykule pisało że mozna dać coś zapachowego i olejek do włosó a takze pisało że parę godzin ma sobie leżeć henna i też pisało 2 godziny trzymać minimalnie. więc trzymałam 2 godziny gdzie masz problem? a w supełki się nie bawiłam bo jak już wspomnialam powyżej robiłam to sama 1 raz i uwierz mi supełków nie nie dało zrobić ja ledwo umiałam podzielić włosy na jakiekolwiek części bo były tak sztywne i skołtunione że nie dało się inaczej. Nie wiem jak ty ale ja mam gęste kręcone włosy które nie znoszą mycia szamponami ja na co dzien myje je odżywką lub daje odrobinę szamponu z omo i po takim ich "zaniedbaniu" w sensie bez odzywki czy czegokolwiek były po prostu tragiczne.. nie dało się nic lepiej zrobić. Może ty masz doświadczenie i jesteś oklepana i znasz artykuły i wątek na pamięć ale ja nie i nie mam też tyle czasu żeby ślęczeć tydzien żeby przeczytać 3 części wątku. No to na tyle
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-08, 09:57   #4656
hennaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 98
Dot.: Farbowanie henną - część III

dlatego hennę wygodniej jest nakładać na suche włosy, łatwiej oddzielać pasma.

sok z cytryny nie jest niezbędnym dodatkiem, wrażliwe osoby może podrażniać, wysuszać skórę głowy itp.

Natomiast- wypłukiwanie hennopapki z włosów musi potrwać, nawet jeśli się wydaje że już błotko poleciało w kanał, to uwierzcie mi, na włosach jest cienka warstewka zbędnego barwnika która sprawia że mamy wrażenie szorstkich i przesuszonych włosów. A wystarczy poświęcić trochę czasu na płukanie.
Przesusz hennowy, gdyby był prawdziwym przesuszem, nie ustępowałby po pierwszym myciu włosów, prawda?
A to pierwsze mycie to po prostu pozbycie się tej warstewki zbędnej.

A więc- najpierw nawilżamy hennopapkę, delikatnie masujemy, i płuczemy, płuczemy, płuczemy. Woda naprawdę ma być zupełnie bezbarwna- wtedy wiadomo że koniec.
hennaya jest offline  
Stary 2013-10-08, 10:07   #4657
bajeczka000
Wtajemniczenie
 
Avatar bajeczka000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 703
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez sylwka37 Pokaż wiadomość
sama bym się za tobą oglądała
Dzięki za dobre rady wcześniej

Cytat:
Napisane przez alternative1 Pokaż wiadomość
jak czasem światło odpowiednio padnie na moje, to też mają taki kolor
Dziwne, bo w świetle wyglądają inaczej, w aparacie inaczej, w telefonie inaczej a jak zrzucę na kompa zdjęcia to jeszcze inaczej Multikolor
__________________


Cytat:
Napisane przez marrellic
Jeżeli Wizaż jest bezradny, to nic tylko skakać z mostu


bajeczka000 jest offline  
Stary 2013-10-08, 10:20   #4658
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez hennaya Pokaż wiadomość
dlatego hennę wygodniej jest nakładać na suche włosy, łatwiej oddzielać pasma.

sok z cytryny nie jest niezbędnym dodatkiem, wrażliwe osoby może podrażniać, wysuszać skórę głowy itp.

Natomiast- wypłukiwanie hennopapki z włosów musi potrwać, nawet jeśli się wydaje że już błotko poleciało w kanał, to uwierzcie mi, na włosach jest cienka warstewka zbędnego barwnika która sprawia że mamy wrażenie szorstkich i przesuszonych włosów. A wystarczy poświęcić trochę czasu na płukanie.
Przesusz hennowy, gdyby był prawdziwym przesuszem, nie ustępowałby po pierwszym myciu włosów, prawda?
A to pierwsze mycie to po prostu pozbycie się tej warstewki zbędnej.

A więc- najpierw nawilżamy hennopapkę, delikatnie masujemy, i płuczemy, płuczemy, płuczemy. Woda naprawdę ma być zupełnie bezbarwna- wtedy wiadomo że koniec.
no to moze i obrze ze nie miałam cytryny mam skórę delikatną czasem szczypie przy myciu szamponem. ale to moze przez łupież który mam od czasu do czasu.
No ja wypłukiwałam dość długo i dość ciepłą wodą, ale nie gorącą.. woda na koncu była czysta . Nie mam suszarki dlatego zaraz po myciu ręcznikiem osuszyłam i trochę podeschły i od razu nakładałam papkę zresztą już było późnow więc nie chciałam czekać az włosy wyschną. Papka też była dobrze wymieszana chyba tak myślę taka lekko ziarnista gęsta jak błoto.
Na razie włosy jak są teraz suche to nie są takie sztywne lekko rozczochrane ale nie sztywne kolor na razie no cóż rudo czerwony czyli taki jak wczesniej byl zobaczymy za pare dni czy zciemnieje faktycznie jak nie to zrobie 2 raz
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-08, 10:57   #4659
bajeczka000
Wtajemniczenie
 
Avatar bajeczka000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 703
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
no to moze i obrze ze nie miałam cytryny mam skórę delikatną czasem szczypie przy myciu szamponem. ale to moze przez łupież który mam od czasu do czasu.
No ja wypłukiwałam dość długo i dość ciepłą wodą, ale nie gorącą.. woda na koncu była czysta . Nie mam suszarki dlatego zaraz po myciu ręcznikiem osuszyłam i trochę podeschły i od razu nakładałam papkę zresztą już było późnow więc nie chciałam czekać az włosy wyschną. Papka też była dobrze wymieszana chyba tak myślę taka lekko ziarnista gęsta jak błoto.
Na razie włosy jak są teraz suche to nie są takie sztywne lekko rozczochrane ale nie sztywne kolor na razie no cóż rudo czerwony czyli taki jak wczesniej byl zobaczymy za pare dni czy zciemnieje faktycznie jak nie to zrobie 2 raz
Dobrze rozmieszana papka jest jednolita jak hmm budyń, albo jakaś maślana masa - zero grudek, ziarenek itp. Ja wcześniej robiłam tak, że mieszałam papkę rano a wieczorem nakładałam na włosy - myłam je jak wróciłam z pracy i do wieczora zdążyły wyschnąć. Trzymałam około 4-5 godzin, no teraz pobiłam swój rekord bo poszłam spać z henną na głowie. A no i ja nie daję cytryny
__________________


Cytat:
Napisane przez marrellic
Jeżeli Wizaż jest bezradny, to nic tylko skakać z mostu


bajeczka000 jest offline  
Stary 2013-10-08, 11:25   #4660
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

to albo za mało wody dałam albo zle wymieszałam.. ale teraz widzę w świetle że kolor jednak się zmienił jest bardziej rudawo brązowy niż czerwony, mam nadzieje że zciemnieje bo docelowy chcialam wisnia/machon a tu na razie klops
Noo ja mam tak jakoś dni dziwnie roZłożone.. tu dziecko zaprowadzic tu logopeda tu dziecko odebrac potem itp itd.. najlepiej by bylo na weekend chyba zrobic jak nie wyjdzie mi to na weekend jeszcze raz zrobie np umyje w piatek wieczorem wlosy szamponem i juz wieczorem przygotuję hennę.. rano ją nałożę na suche juz wlosy.. i zostawię na pół dnia popoludniu zmyje i by bylo OK.. albo rano w piatek naszykować hennę popoludniu wlosy umyc do wieczora wyschną i wieczorem ją nałożyć na noc.. nie wiem musze pomyslec tak zeby miec czas na nakładanie jej wtedy gdy moj synek spi bo tak to bedzie mi tylo biegał pod nogami zobaczymy co wymysle na razie czekam co sie zrobi z tego
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-08, 19:11   #4661
201605170931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 490
Dot.: Farbowanie henną - część III

Dziewczyny, co się stanie jeśli podgrzeję na włosach hennę np suszarką albo siedząc przy grzejniku? Siedzę sobie z papką na głowie, zimno mi w nią jak diabli (bo oczywiście henna chłodzi) i zastanawiam się czy mogę to jakoś ocieplić bez szkody dla działania
201605170931 jest offline  
Stary 2013-10-08, 19:24   #4662
bajeczka000
Wtajemniczenie
 
Avatar bajeczka000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 703
Dot.: Farbowanie henną - część III

Spróbuj hennę obkleić folią spożywczą i na to założyć czapkę Mnie nigdy zimno nie było w takim ubranku
__________________


Cytat:
Napisane przez marrellic
Jeżeli Wizaż jest bezradny, to nic tylko skakać z mostu


bajeczka000 jest offline  
Stary 2013-10-08, 19:28   #4663
201605170931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 490
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez bajeczka000 Pokaż wiadomość
Spróbuj hennę obkleić folią spożywczą i na to założyć czapkę Mnie nigdy zimno nie było w takim ubranku
niestety nie mam dostępu do czapki, ręcznik mi zbyt dużo nie daje i dlatego pomyślałam o tej suszarce
201605170931 jest offline  
Stary 2013-10-08, 20:22   #4664
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

Dodaję trochę fotek przed i po dodam tez fotki jak kolor ściemnieje o ile ściemnieje zdjecie 1 fotka tej henny ktora mam, na glowe dałam czarną zmieszaną z jasną czerwoną pół na pół. zdjęcie 2- przed hennowaniem reszta- PO..
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 94_1006101461_detail.jpg (10,2 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie1796.jpg (71,6 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie1930.jpg (104,9 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie1935.jpg (93,5 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie1938.jpg (91,9 KB, 33 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie1940.jpg (103,6 KB, 31 załadowań)
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-08, 20:24   #4665
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez sophistgirl Pokaż wiadomość
niestety nie mam dostępu do czapki, ręcznik mi zbyt dużo nie daje i dlatego pomyślałam o tej suszarce
ja miałam reklamówkę taką foliową i na to zawinęłam t-shirt bawełniany zwykły i było mi ciepło
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-08, 20:40   #4666
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 384
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez sophistgirl Pokaż wiadomość
niestety nie mam dostępu do czapki, ręcznik mi zbyt dużo nie daje i dlatego pomyślałam o tej suszarce
Możesz podgrzać suszarką, nic się nie stanie
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline  
Stary 2013-10-09, 07:28   #4667
hennaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 98
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
Dodaję trochę fotek przed i po dodam tez fotki jak kolor ściemnieje o ile ściemnieje zdjecie 1 fotka tej henny ktora mam, na glowe dałam czarną zmieszaną z jasną czerwoną pół na pół. zdjęcie 2- przed hennowaniem reszta- PO..
Czy na zdjęciu nr 1 to jest henna, którą stosowałaś?
Zastanowiła mnie konsystencja twojej hennopapki- ziarnista. Wskazuje to na to że kupiłaś dość tanią 'henna for hair' która nie jest tak gładka jak henna BAQ. BAQ w proszku ma fakturę pudru, dzięki czemu po zmieszaniu z wodą hennopapka jest jedwabiście gładka, mazista i super się ja nakłada i spłukuje.
Roślina niby ta sama ale komfort użytkowania dużo większy.

http://www.youtube.com/watch?v=sBpBpmT6Tlg konsystencja henny BAQ, tu co prawda hennopapka jest przygotowana do body art więc ciut gęściejsza. Kremowa, mazista, klejąca trochę nawet.

kremowość hennopapki bywa tak urzekająca że ludzie zajmujący się henna body art nazywają to henna porn i potrafią pół godziny mieszać łychą w misce i się zachwycać. hardcorowcy nagrywają filmiki i wsadzają na youtube. lol.

Postaram się zrobić listę dostawców henny BAQ w Anglii, Niemczech, Holandii czy gdzie tam jeszcze mam znajomych. Najprawdopodobniej wrzucę to na bloga.
hennaya jest offline  
Stary 2013-10-09, 08:42   #4668
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

No właśnie henna prosto z opakowania jest jak mąka proszkowata.. dopiero przy mieszaniu jakieś ziarna jakby się porobiły.. mieszałam dość długo i to taki specjalnym "ubijakiem" do farb to co z filmiku nie jest nawet podobne do tej mojej.. moja była gęsta jak błoto i ziarnista hmm dziwne troche może za mało wody dałam..?
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-09, 14:35   #4669
sante
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 359
Dot.: Farbowanie henną - część III

jestem ciemną szatynką i chciałabym uzyskać ciepły brąz( nie za ciemny) z nutą miedzi.Da się wymieszać jakieś henny,aby uzyskać taki odcień
sante jest offline  
Stary 2013-10-09, 17:36   #4670
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

Ponieważ kolor mia ni trochę nie ściemniał a nie chcę już łazić z "takim czymś" na głowie i będę jeszcze raz robić jutro. tym razem zrobiłam już teraz papkę do jutra do popoludnia lub wieczora bedzie sobie leżała.. Zależy kiedy znajde chwile czasu na nałożenie potem bede albo pół dnia albo noc z tym na głowie i już musi wyjść! TYm razem jak robiłam papkę dałam ciut więcej wody, wyszła mniej gęsta ale bardziej gładka dałam ciemniejszą hennę więc nie może rudy wyjść i nie dałam nic poza wodą. rzadnych olejków zapachów itp.. zobaczymy

A tak PS: znalazłam na ebay Amlę Khadi z fajnym składem droga ale jak bede miała kasę to ją chyba kupię bo w sumie amla jest super i ta akurat jest duża butla chyba 200ml a poza tym znalazłam od tego samego sprzedawcy khadi cassia neutral czy to jest TO o czym piałyście czytałam na tym blogu tam i nie pisze że można dodać do henny jako dodatek... A także widziałam na ebay w proszku amlę i shikakai nie wiem co to wiecie może podobno robi dobrze włosom jako odżywka na przykład..
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..

Edytowane przez SugarbabyLove
Czas edycji: 2013-10-09 o 17:43
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-09, 18:43   #4671
hennaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 98
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
No właśnie henna prosto z opakowania jest jak mąka proszkowata.. dopiero przy mieszaniu jakieś ziarna jakby się porobiły.. mieszałam dość długo i to taki specjalnym "ubijakiem" do farb to co z filmiku nie jest nawet podobne do tej mojej.. moja była gęsta jak błoto i ziarnista hmm dziwne troche może za mało wody dałam..?
nie, jest po prostu grubo mielona/nieprzesiana. te większe drobinki pęcznieją po dodaniu wody i henna robi się taka jakby błoto z piaskiem.
dostałam kiedyś taką z Sudanu, co za cudny kolor! ale w użytkowaniu mało komfortowa.
hennaya jest offline  
Stary 2013-10-09, 21:11   #4672
gusia825
Raczkowanie
 
Avatar gusia825
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 422
Dot.: Farbowanie henną - część III

Mój mały update - tak wygląda efekt po hennie z pola henny z przedsprzedaży Jest moc

Zapomniałabym, odstawiona była zaledwie na 3 godziny, mieszana tylko z letnią wodą. Pierwsze zdjęcie to tak naprawdę ostatnie, po umyciu szamponem i po masce, w świetle lampy. Drugie zdjęcie to efekt również już po umyciu, ale w świetle dnia. Ostatnie jest jeszcze przed myciem, chociaż już po 2 dniach od nałożenia.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (154,2 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (111,0 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (128,0 KB, 50 załadowań)
__________________
Eliza, 22.02.2015, 3640g

Edytowane przez gusia825
Czas edycji: 2013-10-09 o 21:34
gusia825 jest offline  
Stary 2013-10-09, 21:19   #4673
hennaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 98
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez gusia825 Pokaż wiadomość
Mój mały update - tak wygląda efekt po hennie z pola henny z przedsprzedaży Jest moc
ojej!
hennaya jest offline  
Stary 2013-10-09, 21:21   #4674
gusia825
Raczkowanie
 
Avatar gusia825
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 422
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez hennaya Pokaż wiadomość
ojej!
Moja droga, skądkolwiek to sprowadziłaś, nigdy w życiu czegoś takiego nie miałam Jest zaje..super
__________________
Eliza, 22.02.2015, 3640g
gusia825 jest offline  
Stary 2013-10-09, 21:27   #4675
sylwka37
koci świat
 
Avatar sylwka37
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 14 081
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez gusia825 Pokaż wiadomość
Mój mały update - tak wygląda efekt po hennie z pola henny z przedsprzedaży Jest moc
ooo żesz !!!! bosko moc to mało - wielka moc !!!!!!!
__________________
wszystkowątek
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=783933
sylwka37 jest offline  
Stary 2013-10-09, 22:04   #4676
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez gusia825 Pokaż wiadomość
Mój mały update - tak wygląda efekt po hennie z pola henny z przedsprzedaży Jest moc

Zapomniałabym, odstawiona była zaledwie na 3 godziny, mieszana tylko z letnią wodą. Pierwsze zdjęcie to tak naprawdę ostatnie, po umyciu szamponem i po masce, w świetle lampy. Drugie zdjęcie to efekt również już po umyciu, ale w świetle dnia. Ostatnie jest jeszcze przed myciem, chociaż już po 2 dniach od nałożenia.
bardzo fajna czerwień
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline  
Stary 2013-10-10, 02:53   #4677
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 498
Dot.: Farbowanie henną - część III

O nie, ja nie chcę takich czerwonych. Co było pod spodem?


Dokupię se kasję i dam tak z łyżkę, żeby na pewno wyszło w złocie.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline  
Stary 2013-10-10, 09:02   #4678
gusia825
Raczkowanie
 
Avatar gusia825
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 422
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
O nie, ja nie chcę takich czerwonych. Co było pod spodem?


Dokupię se kasję i dam tak z łyżkę, żeby na pewno wyszło w złocie.
Część włosów była rozjaśniana wcześniej, ale odrost już w naturalnym ciemny blondzie/jasnym brązie i nie widzę gdzie on się kończy, a zaczyna to, co było wcześniej farbowane Moje włosy bardzo dobrze przyjmują hennę, za każdym razem mam bardzo intensywne barwy. Oczywiście potem to troszkę przygasa. Ogólnie za mną już 6 nałożeń henny, także mniej więcej się wszystko wyrównało
__________________
Eliza, 22.02.2015, 3640g
gusia825 jest offline  
Stary 2013-10-10, 09:23   #4679
_Angelina_
Zadomowienie
 
Avatar _Angelina_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 998
Dot.: Farbowanie henną - część III

hej dziewczeta ja juz po krótkim pobycie w szpitalu. teraz czas na długa rekonwalescencje. mam czas na hennowanie

zbieram sie do zakupu henny khadi naturalnej i bezbarwnej. chcę ja zrobić poł na pół. Mam nadzieje n=że na moich włosach ciemny blond wyjdzie jakas miedz

podliczyłam koszty= 60 zł ...troche mnie to bedzie kosztowało. Mam nadzieje że co mieś nie bede musiała tego powtarzać ;/
_Angelina_ jest offline  
Stary 2013-10-10, 10:55   #4680
alternative1
Rozeznanie
 
Avatar alternative1
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 656
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez _Angelina_ Pokaż wiadomość
hej dziewczeta ja juz po krótkim pobycie w szpitalu. teraz czas na długa rekonwalescencje. mam czas na hennowanie

zbieram sie do zakupu henny khadi naturalnej i bezbarwnej. chcę ja zrobić poł na pół. Mam nadzieje n=że na moich włosach ciemny blond wyjdzie jakas miedz

podliczyłam koszty= 60 zł ...troche mnie to bedzie kosztowało. Mam nadzieje że co mieś nie bede musiała tego powtarzać ;/
a nie lepiej z pola henny Ci zamówić? trochę taniej wyjdzie.

później to tylko odrosty i gloss, a to z 1/3 - 1/4 tego co do farbowania wszystkiego.
alternative1 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.