Farbowanie henną - część III - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-09, 17:19   #811
arachnea
Rozeznanie
 
Avatar arachnea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 677
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez drevnikocurek Pokaż wiadomość
Mi henna nic a nic nie chwyciła,a kupiłam z serii vanita taka za 7 złotych... Różnicy na odrostach żadnej, a na rozjaśnionych końcach nic a nic. Spłynęło z wodą - mimo,że trzymałam 50minut pod folią i ręcznikiem...
Venita to nie jest henna tylko chemiczne maziadło z jej dodatkiem gdzieś na tyłach w składzie... Powinni zabronić sprzedawać tego pod nazwą henny, potem ludzie nabierają się na ten syf...
arachnea jest offline  
Stary 2012-09-09, 18:21   #812
agata456
Zakorzenienie
 
Avatar agata456
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 323
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez arachnea Pokaż wiadomość
Venita to nie jest henna tylko chemiczne maziadło z jej dodatkiem gdzieś na tyłach w składzie... Powinni zabronić sprzedawać tego pod nazwą henny, potem ludzie nabierają się na ten syf...
zgadzam się
agata456 jest offline  
Stary 2012-09-09, 18:33   #813
drevnikocurek
Raczkowanie
 
Avatar drevnikocurek
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: NibyLandia
Wiadomości: 439
Wpisy w blogu: 67
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez agata456 Pokaż wiadomość
zgadzam się
No to się nabrałam, ech... Nic to. Koniec eksperymentów
__________________
Właścicielka czterech Kotowatych oraz mama małego Skrzata...
Moim marzeniem są dłuuugie włosy...oraz jednolity piękny ciemny rudy!


"Podążaj za pragnieniami, pamiętaj lecz, że cokolwiek zrobisz los trzykrotnie Ci odpłaci..."

Blog
drevnikocurek jest offline  
Stary 2012-09-09, 18:42   #814
Afiore
Rozeznanie
 
Avatar Afiore
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 502
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Może byc Joanna Naturia.

Dziękuję ślicznie za pomoc
__________________
Zapuszczam włosięta

Długość od karczku do końcówek
32-34-✄-31-...-37-✄-30-32-34-36-38-40-42-44-46-48-50
Afiore jest offline  
Stary 2012-09-09, 19:10   #815
agata456
Zakorzenienie
 
Avatar agata456
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 323
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez drevnikocurek Pokaż wiadomość
No to się nabrałam, ech... Nic to. Koniec eksperymentów
sama się na to nabrałam kiedyś,użyłam czarnej czekolady,czy ciemniej czekolady z Venity,w każdym razie włosy mi garściami leciały,a kolor prawie wcale nie złapał.
agata456 jest offline  
Stary 2012-09-09, 19:14   #816
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 963
Dot.: Farbowanie henną - część III

jeszcze lepiej zlapala sie siora mojego Tzta. kupila jakis rozjasniajacy blond z Venity myslac ze to rozjasniajaca henna wlosy wyszly jej prawie biale do tego istne siano...
__________________

Panna Młoda'13







goldika jest offline  
Stary 2012-09-09, 19:38   #817
agata456
Zakorzenienie
 
Avatar agata456
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 323
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
jeszcze lepiej zlapala sie siora mojego Tzta. kupila jakis rozjasniajacy blond z Venity myslac ze to rozjasniajaca henna wlosy wyszly jej prawie biale do tego istne siano...
ale nabierają ludzi,jak ktoś się nie zna to przecież kupi i będzie myślał tak jak ja kiedyś,że to zdrowe dla włosów,a miałam suche siano,wypadające włosy i zero koloru o ta wtedy farbowalam http://images.☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/p/uroda...-czekolada.jpg

Edytowane przez agata456
Czas edycji: 2012-09-09 o 19:41
agata456 jest offline  
Stary 2012-09-09, 19:52   #818
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 907
GG do maharet1092
Dot.: Farbowanie henną - część III

A mi tam Venita nie zaszkodziła i kolor wyszedł, co prawda szybko schodzi, ale przepłukałam octem i chyba mi to w miarę odpowiada.Miałam czarną wiśnię i podoba mi się, chociaż tera to już pod fiolet podchodzi.
Normalnej henny się boję, bo ponoć jest bardzo trwała, powoli do tego dorastam, ale na razie Venita mi starczyć musi.

Edytowane przez maharet1092
Czas edycji: 2012-09-09 o 19:55
maharet1092 jest offline  
Stary 2012-09-09, 20:05   #819
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 963
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
A mi tam Venita nie zaszkodziła i kolor wyszedł, co prawda szybko schodzi, ale przepłukałam octem i chyba mi to w miarę odpowiada.Miałam czarną wiśnię i podoba mi się, chociaż tera to już pod fiolet podchodzi.
Normalnej henny się boję, bo ponoć jest bardzo trwała, powoli do tego dorastam, ale na razie Venita mi starczyć musi.
eeeh szkoda, ze henna jest taka trwala ale indygo sie wyplukuje... u mnie po miesiacu zniknelo jakies 50% indygo

---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------

Cytat:
Napisane przez agata456 Pokaż wiadomość
ale nabierają ludzi,jak ktoś się nie zna to przecież kupi i będzie myślał tak jak ja kiedyś,że to zdrowe dla włosów,a miałam suche siano,wypadające włosy i zero koloru o ta wtedy farbowalam http://images.☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/p/uroda...-czekolada.jpg
no a Ona ode mnie nasluchala sie o hennie wiec tez chciala... i sie przejechala bo gamon nie zapamietal, ze chwale tak 100% czysta henne a nie jakies mieszanki
__________________

Panna Młoda'13







goldika jest offline  
Stary 2012-09-09, 20:21   #820
agata456
Zakorzenienie
 
Avatar agata456
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 323
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
eeeh szkoda, ze henna jest taka trwala ale indygo sie wyplukuje... u mnie po miesiacu zniknelo jakies 50% indygo

---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------


no a Ona ode mnie nasluchala sie o hennie wiec tez chciala... i sie przejechala bo gamon nie zapamietal, ze chwale tak 100% czysta henne a nie jakies mieszanki
hehe pewnie to już na całe życie zapamięta
agata456 jest offline  
Stary 2012-09-09, 20:47   #821
moee
Zakorzenienie
 
Avatar moee
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 544
Dot.: Farbowanie henną - część III

ja wlasnie siedze w lushu na glowie (caca rouge robilam)
5! godzine za chwilke chyba jajo zniose ,kark mi juz chyba zostanie na stałe taki sztywny , pierwszy raz tak dlugo trzymam na włosach zioła .

pokaze jutro zdjecia jak wyszlo
__________________
"Lubię być kurą domową
Do pralki wrzucić problem wraz z głową
Pralka pierze, ja nie wierzę w nic
Słodko jest nie myśleć o niczym
Się zgubić we własnej spódnicy.."

Edytowane przez moee
Czas edycji: 2012-09-09 o 20:49
moee jest offline  
Stary 2012-09-09, 20:48   #822
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 963
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez moee Pokaż wiadomość
ja wlasnie siedze w lushu na glowie (caca rouge robilam)
5! godzine za chwilke chyba jajo zniose ,kark mi juz chyba zostanie taki sztywny, pierwszy raz tak dlugo trzymam na włosach zioła .

pokaze jutro zdjecia jak wyszlo
dziwne, ze jedna henne trzeba trzymac przez inny czas niz druga (Khadi vs Lush)
chociaz moja babcia kiedys jak hennowala wlosy to mowila, ze musiala przez ok 12h ja trzymac na wlosach
__________________

Panna Młoda'13







goldika jest offline  
Stary 2012-09-09, 20:53   #823
moee
Zakorzenienie
 
Avatar moee
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 544
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
dziwne, ze jedna henne trzeba trzymac przez inny czas niz druga (Khadi vs Lush)
chociaz moja babcia kiedys jak hennowala wlosy to mowila, ze musiala przez ok 12h ja trzymac na wlosach
tu zalecaja nawet do 8 godzin nie no tyle to ja na bank nie usiedze.

maks u mnie to byly 2 godziny w khadi, eldzie tudziez sante -kolor mi zawsze ladnie łapal - pomimo krotkiego czasu trzymania . Przy Lushu , przeczytalam kilka blogow gdzie dziewczyny robily i zalecaly trzymac sie instrukcji dokladnie - bo inaczej jajo wychodzi , znaczy sie nic

12 godzin farbowac włosy? wyszlabym z siebie i stanela obok jak nic
__________________
"Lubię być kurą domową
Do pralki wrzucić problem wraz z głową
Pralka pierze, ja nie wierzę w nic
Słodko jest nie myśleć o niczym
Się zgubić we własnej spódnicy.."

Edytowane przez moee
Czas edycji: 2012-09-09 o 20:55
moee jest offline  
Stary 2012-09-09, 21:01   #824
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 963
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez moee Pokaż wiadomość
tu zalecaja nawet do 8 godzin nie no tyle to ja na bank nie usiedze.

maks u mnie to byly 2 godziny w khadi, eldzie tudziez sante -kolor mi zawsze ladnie łapal - pomimo krotkiego czasu trzymania . Przy Lushu , przeczytalam kilka blogow gdzie dziewczyny robily i zalecaly trzymac sie instrukcji dokladnie - bo inaczej jajo wychodzi , znaczy sie nic

12 godzin farbowac włosy? wyszlabym z siebie i stanela obok jak nic
wczoraj Khadi 3h trzymalam ale dlatego, ze szalalam z porzadkami w mieszkaniu
wstaw jutro koniecznie fotki!

a tak w ogole to dlaczego testujesz Lush'a? z ciekawosci? czy wczesniejsze henny mialy jakies "ale"?
__________________

Panna Młoda'13







goldika jest offline  
Stary 2012-09-09, 21:19   #825
moee
Zakorzenienie
 
Avatar moee
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 544
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
wczoraj Khadi 3h trzymalam ale dlatego, ze szalalam z porzadkami w mieszkaniu
wstaw jutro koniecznie fotki!

a tak w ogole to dlaczego testujesz Lush'a? z ciekawosci? czy wczesniejsze henny mialy jakies "ale"?
ja sobie tez te 5 godzin urozmaiciłam -> pokoj malowalam w miedzy czasie - wiec czasu troche zlecialo , ale siedze od godziny nic nie robiac i szlag mnie powoli trafia z ta folia na glowie

Tak, z czystej ciekawosci lusha polozylam- lubie zmieniac , wiec nie jestem wierna za dlugo jednym ziola, tym bardziej ze kazde mi lapia w innym odcieniu/kolorze - ciekawa jestem starsznie jak te wyjda na glowie to wyglada dosc ciemno ..

wstawie jutro fotki
__________________
"Lubię być kurą domową
Do pralki wrzucić problem wraz z głową
Pralka pierze, ja nie wierzę w nic
Słodko jest nie myśleć o niczym
Się zgubić we własnej spódnicy.."
moee jest offline  
Stary 2012-09-09, 22:15   #826
Młódka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 186
Dot.: Farbowanie henną - część III

ja tam z Lush'em siedziałam prawie 12 godzin
nałożyłam go ok 2-3 godz przed spaniem, potem do łózia i spanie do oporu na drugi dzień potem zanim się zwlokłam z łóżka to mi prawie południe minęło i tak dobiłam do 12 godzin prawie (11 było napewno)
Lush jest bardzo przyjemny przez to, że włosy sa super naolejowane
Ja jestem bardzo zadowolona

Dziewczyny jeszcze jedno pytanie, bo już czytałam różne opinie w różnych miejscach w necie...Następne malowanie planuję pół na pół naturalna henna+ henna z indygo, tylko powiedzcie proszę co zrobić, żeby w miarę możliwości jak najzimniejszy odcień uzyskać? podobno włosy mają byc na powietrzu, wtedy wyjdzie jak chcę...tyle, że ja wolę hennować przed snem, ale czy tzn, że z indygo pod folią uzyskam ciepły czarny??
Młódka jest offline  
Stary 2012-09-09, 23:05   #827
moee
Zakorzenienie
 
Avatar moee
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 544
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Młódka Pokaż wiadomość
ja tam z Lush'em siedziałam prawie 12 godzin
podziwiam



Cytat:
Napisane przez Młódka Pokaż wiadomość
jest bardzo przyjemny przez to, że włosy sa super naolejowane
Ja jestem bardzo zadowolona
tu przyznaje racje Moje włosy tylko spłukałam , nie myłam ich szamponem, odzywka ( czekam do jutra) włosy mam bardzooo miękkie w dotyku i wyglądają jakbym olej nałożyła , tłuste

Zaskoczona jestem bo żadna henna mi nie dala do tej pory takiego efektu - musiałam myc od razu szamponem, odżywkę bo straszniee przesuszone były ( miotla do nalożenia odzywki jednym slowem) - chyba jakbym same zostawiła to by się połamały .

co do pytania , nie odpowiem bo klade tylko rudości na wlosy
__________________
"Lubię być kurą domową
Do pralki wrzucić problem wraz z głową
Pralka pierze, ja nie wierzę w nic
Słodko jest nie myśleć o niczym
Się zgubić we własnej spódnicy.."
moee jest offline  
Stary 2012-09-10, 04:50   #828
Dikej
Rozeznanie
 
Avatar Dikej
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Tychy (Śląskie)
Wiadomości: 600
GG do Dikej
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
A mi tam Venita nie zaszkodziła i kolor wyszedł, co prawda szybko schodzi, ale przepłukałam octem i chyba mi to w miarę odpowiada.Miałam czarną wiśnię i podoba mi się, chociaż tera to już pod fiolet podchodzi.
Normalnej henny się boję, bo ponoć jest bardzo trwała, powoli do tego dorastam, ale na razie Venita mi starczyć musi.
Ja sobie Venitę bardzo chwalę. Włosy serio są zdrowsze niż po syossie, którego używałam, miękkie, błyszczące, kolor jakoś szybko bardzo mi nie zszedł (trzymałam 4 godziny). Włosy mam tak zdrowe jak już dawno nie.
Do naturalnej henny się nie przekonam, bo chcę uzyskać kolor taki jak po owocu granatu venity. Chyba, że wiecie która henna pozwoli na uzyskanie takiego efektu:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg allwaves-farba-do-wlosow-kolor-56-purpurowy-jasny-kasztan-100ml.275x370.jpg (22,9 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg thumbs_wlosy-bordowe-16.jpg (47,0 KB, 40 załadowań)
__________________
2a/F/ii

162cm wredoty

61-60-59-58-57-56-55-54-53-52-51-50-49-48-47-46,5-46 !
CEL OSIĄGNIĘTY!

talia 59cm (-15cm)
pas 68cm (-14cm)
udo 49cm (-6cm)
łydka 33cm (-4cm)
Dikej jest offline  
Stary 2012-09-10, 07:22   #829
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 907
GG do maharet1092
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Dikej Pokaż wiadomość
Ja sobie Venitę bardzo chwalę. Włosy serio są zdrowsze niż po syossie, którego używałam, miękkie, błyszczące, kolor jakoś szybko bardzo mi nie zszedł (trzymałam 4 godziny). Włosy mam tak zdrowe jak już dawno nie.
Ja trzymałam 2 godz.No i zdecydowanie włosy mniej zniszczone niż po wszelkich innych farbach i szamponetkach.Trochę przesuszone, ale naolejuję i będzie dobrze.Dla mnie ma jeszcze jeden plus.Z włosów naturalnego koloru zaszła całkiem(wtedy to był bakłażan), nie pozostawiając żadnego odcienia.

A jeszcze mam pytanie do dziewczyn co farbowały jakiś czas naturalną henną i im się znudziło.Czy można tą rudość co po niej zostaje jako pokryć?Np. zejść na brąz?Na razie mam napad na czerwienie-rudości, ale u mnie to się może zmienić za jakiś czas i będę miała problem.

Edytowane przez maharet1092
Czas edycji: 2012-09-10 o 07:26
maharet1092 jest offline  
Stary 2012-09-10, 13:35   #830
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Ja trzymałam 2 godz.No i zdecydowanie włosy mniej zniszczone niż po wszelkich innych farbach i szamponetkach.Trochę przesuszone, ale naolejuję i będzie dobrze.Dla mnie ma jeszcze jeden plus.Z włosów naturalnego koloru zaszła całkiem(wtedy to był bakłażan), nie pozostawiając żadnego odcienia.

A jeszcze mam pytanie do dziewczyn co farbowały jakiś czas naturalną henną i im się znudziło.Czy można tą rudość co po niej zostaje jako pokryć?Np. zejść na brąz?Na razie mam napad na czerwienie-rudości, ale u mnie to się może zmienić za jakiś czas i będę miała problem.
Farbowałam przez rok naturalną henną Khadi red lub henną Khadi z amlą i jathropą, jednak ponieważ po roku farbowania kolor na włosach zdrowych (u nasady) znacznie różnił się odcieniem od koloru na dolnych zniszczonych partiach w celu wyrównania zafarbowałam wszystko Castingiem owoc granatu. Tutaj widać jak wyglądałam przed chemią (czyli po roku farbowania henna). Ponizej zaraz po farbie. Trochę wyrównało, przyciemniło, ale nie za bardzo, no i widać też zniszczenia. Dlatego wracam do henny. Może poźniej wstawię jeszcze dzieiejsze po piątkowym hennowaniu.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC06779.jpg (41,2 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC06778.jpg (52,8 KB, 44 załadowań)

Edytowane przez Ag Rafka
Czas edycji: 2012-09-10 o 13:36
Ag Rafka jest offline  
Stary 2012-09-10, 20:24   #831
aoibh
Przyczajenie
 
Avatar aoibh
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: pń
Wiadomości: 15
Dot.: Farbowanie henną - część III

Ok. 2 tygodnie temu farbowałam khadi ciemny brąz. Kolor wyszedł cudowny, jednak mam wrażenie, że indygo z mieszanki baardzo szybko się wymyło, bo na chwilę obecną praktycznie wróciłam do naturalnego koloru (okej, też ciemny brąz, ale trochę jaśniejszy niż wyszło po khadi), z lekką rudawą poświatą. A że ciepłe kolory to nie za bardzo moja działka, i miałam przez przypadek w domu 25g. próbek indygo khadi, to wpadłam na zrobienie glossu... Dałam 10 g. indygo, 3 łyżki maski biovax do włosów ciemnych i właśnie siedzę z tym cudem na głowie. Planuję potrzymać z godzinę. Zależy mi na ochłodzeniu koloru i ew. lekkim przyciemnieniu. Módlcie się, żebym nie wyszła totalnie niebieska/zielona Jutro zdam relację. Aaa, boję się.
aoibh jest offline  
Stary 2012-09-10, 22:13   #832
Damnations
Rozeznanie
 
Avatar Damnations
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 611
Dot.: Farbowanie henną - część III

.
__________________
Quod me nutrit, me destruit.

Edytowane przez Damnations
Czas edycji: 2012-11-18 o 14:45
Damnations jest offline  
Stary 2012-09-10, 22:21   #833
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 002
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Damnations Pokaż wiadomość
hej, kupilam cassie i chcialam dopytac czy napewno dobrze to rozumiem:

cytat: " Zmieszany z wodą i użyty w ciągu godziny nie spowoduje zmiany koloru, ale wpłynie bardzo korzystnie na teksturę włosa.(...) Obecny w sennie kwas chryzofanowy w wysokim stężeniu ma złoty kolor i może barwić włosy jak henna. Podobnie jak w przypadku henny, papkę z senny i soku z cytryny należy odstawić (na 12h), aby barwnik się uwolnił.

Czyli w tej "hennie" barwi wlosy kwas chryzofanowy ktory sie uaktywni jezeli rozrobie henne z sokiem z cytryny i odstawie na 12 godzin. Jezeli rozrobie henne z woda zamiast cytryny i jej nie odstawie ale uzyje od razu nie zabawi mi wlosow.
Dobrze to rozumiem?
Może dać lekki odcień, ale nie musi. Tu jest podobnie jak z henną, tylko kolor inny - mniej widoczny.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-09-10, 22:31   #834
Damnations
Rozeznanie
 
Avatar Damnations
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 611
Dot.: Farbowanie henną - część III

.
__________________
Quod me nutrit, me destruit.

Edytowane przez Damnations
Czas edycji: 2012-11-18 o 14:44
Damnations jest offline  
Stary 2012-09-10, 22:44   #835
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 002
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Damnations Pokaż wiadomość
Tak, wiem. Ale chodzi mi o to, jak zmimalizowac ryzyko nadania zlotawego odcienia moim wlosa. Bo z tego opisu rozumiem, ze dodaje sie ta cytryne i odklada henne na 12 godzin po to aby uaktywnic barwnik, a ja nie chce go uaktywniac wiec czy mam w zwiazku z tym zmieszac henne z woda zamiast z cytryna i jej nie odstawiac na te 12 godzin, czy to nie ma znaczenia?
Jeśli zalejesz samą wodą i nałożysz od razu, to zminimalizujesz żółty odcień. Tego barwnika i tak zawsze trochę jest nawet bez zakwaszania i odstawiania, ale bez tych działań uwalniasz go mniej.

Od razu dodaję, że moim zdaniem pielęgnujące właściwości tego ziółka są mocno wydumane. Oczywiście każdy ma inne włosy, ale dla mnie cassia jest przydatna tylko i wyłącznie do farbowania. Tuż po farbowaniu nią mam koszmarną strukturę włosów - matowe i splatane.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-09-10, 23:39   #836
Damnations
Rozeznanie
 
Avatar Damnations
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 611
Dot.: Farbowanie henną - część III

.
__________________
Quod me nutrit, me destruit.

Edytowane przez Damnations
Czas edycji: 2012-11-18 o 14:44
Damnations jest offline  
Stary 2012-09-11, 07:30   #837
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 963
Dot.: Farbowanie henną - część III

Mi Cassia nic nie dala. Ani nie pogrubila wlosow ani nie dala koloru.
__________________

Panna Młoda'13







goldika jest offline  
Stary 2012-09-11, 09:53   #838
psotka8
Raczkowanie
 
Avatar psotka8
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 129
Dot.: Farbowanie henną - część III

A ja obiecałam, że po farbowaniu wrzucę fotki. Użyłam Khadi Naturalnej, zmieszałam ją z sokiem z cytryny, odrobiną wody i odrobiną sztucznej "cytrynki". Odstała swoje 12h w temp. 24 stopni. Hennę spłukałam samą wodą, po 48h babydream i odżywka. Suszu nie ma. Włosy na pewno są dużo bardziej błyszczące, mam wrażenie, że jest ich więcej (gęstsze, grubsze?). Ogólnie na plus. Zobaczymy jak kolorek będzie schodził.
Bardzo dziękuję wszystkim dziewczynom, które odpowiadały na moje pytania
W rzeczywistości mam wrażenie, że są bardzo rude ale nie w stylu marchewki (szkoda ;P), w ciemnych pomieszczeniach może nawet podpadać pod rudy brąz. Naturalne włosy to chyba coś w okolicach ciemny blond/jasny brąz.
Opis zdjęć (miny mogą być dziwne okrutnie )
1- zdjęcie przed, spłukana Joanna płomienna iskra. Odrostów nie widać, ale były. Fryzurą się nie sugerujcie, to się nazywa eksperyment
2- od razu po spłukaniu, z lampą błyskową
3- po spłukaniu, bez lampy, naturalne światło
4-po 48h, szamponie i odżywce, bez lampy błyskowej za to w sztucznym świetle-żarówka
5- tak samo 48h, szampon, odżywka, z lampą błyskową i sztucznym światłem
6- 48h, naturalne światło, lampa błyskowa
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg przed.jpg (42,9 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (112,3 KB, 38 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (103,0 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (80,0 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (130,1 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (147,5 KB, 28 załadowań)

Edytowane przez psotka8
Czas edycji: 2012-09-11 o 09:55
psotka8 jest offline  
Stary 2012-09-11, 13:01   #839
pannawiosna
Zadomowienie
 
Avatar pannawiosna
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Zielone Wzgórze
Wiadomości: 1 515
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Mam pytanko:
od jakiegoś roku maluję włosy na rudo (kiedyś eldem, obecnie khadi z amlą i jatrophą) - kolor to intensywny rudy z czerwonym blaskiem. Ale teraz zamarzyłam o powrocie do ciemnego blondu i mam w planie użycie orzechowego brązu khadi + cassi khadi. I tu pytanie - czy wyjdzie z tego coś na kształt jasnego zimnego brązu, czy też czerwień będzie dalej widoczna ??
pannawiosna jest offline  
Stary 2012-09-11, 13:09   #840
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 002
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez pannawiosna Pokaż wiadomość
Mam pytanko:
od jakiegoś roku maluję włosy na rudo (kiedyś eldem, obecnie khadi z amlą i jatrophą) - kolor to intensywny rudy z czerwonym blaskiem. Ale teraz zamarzyłam o powrocie do ciemnego blondu i mam w planie użycie orzechowego brązu khadi + cassi khadi. I tu pytanie - czy wyjdzie z tego coś na kształt jasnego zimnego brązu, czy też czerwień będzie dalej widoczna ??
Prawie na pewno będzie nadal widoczna czerwień. Z moich obserwacji wynika, że naturalnym sposobami można przykryć rudy tylko farbując na ciemny brąz/czarny. Możesz nadać włosom bardziej brązowy odcień, ale to i tak będzie bardzo odróżniało się od blondu.
Lisbeth jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:40.