Farbowanie henną - część III - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-20, 10:07   #901
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Farbowanie henną - część III

Dziewczyny, a czy któraś z Was ma jakieś doświadczenie z keratynowym prostowaniem włosów? Jaki to ma wpływ na hennę? Keratyna szkodzi czy nie ma wpływu na hennowanie? Ostatnio zainteresowałam się takim zabiegiem, ale nie wiem czy sobie nie narobię bałaganu
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2012-09-20, 13:01   #902
hennaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 98
Dot.: Farbowanie henną - część III

niedawno założyłam blog hennowy- głównie o pielęgnacji i koloryzacji włosów, ale też o mojej drugiej hennowej pasji- czyli malowaniu na ciele.

http://polehenny.wordpress.com/

zapraszam do czytania, komentowania i proszę o opinie.
hennaya jest offline  
Stary 2012-09-20, 13:35   #903
_Sarenka_
Zadomowienie
 
Avatar _Sarenka_
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 1 008
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a czy któraś z Was ma jakieś doświadczenie z keratynowym prostowaniem włosów? Jaki to ma wpływ na hennę? Keratyna szkodzi czy nie ma wpływu na hennowanie? Ostatnio zainteresowałam się takim zabiegiem, ale nie wiem czy sobie nie narobię bałaganu
bardziej bym sie bała o własne zdrowie niż o wpływ na kolor
__________________
kosmetolog szuka pracy
_Sarenka_ jest offline  
Stary 2012-09-20, 15:39   #904
_MAMA_
Zakorzenienie
 
Avatar _MAMA_
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Wiadomości: 3 412
Wpisy w blogu: 1
GG do _MAMA_
Dot.: Farbowanie henną - część III

Witam!

Jestem po pierwszym farbowaniu henną, jak sie okazało potem gdy przeczytałam skład gotowej mieszanki to nie sama henna tam była . Następnym razem zamierzam kupic hennę w proszku.

Ale mam pytanie. Jak często mogę farbować nia włosy ?
Co radziłyby robić lub nie robic dziewczyny, które robia to od lat aby nie zniszczyc włosów?

Dodam, że naturalnie mam włosy ciemny brąz w maju farbowałam pierwszy i ostatni raz farbą chemiczna na czekolade o ile pamietam i teraz w swietle widzę że odrosty mam ciemniejsze.

Postanowiłam używać teraz tylko henny, bo niestety coraz więcej siwych włosów :/

Po pierwszym razie z ELD nie pokryły się henną ale zakamuflowały, zamierzam powtórzyc farbowanie ale czystą henną.

Zastanawiam się jednak, czy reszta włosów nie zrobi sie np. czarna? albo przesuszona czy inne skutki częstego farbowania henną ....

Będę wdzięczna za wskazówki

Edytowane przez _MAMA_
Czas edycji: 2012-09-20 o 15:52
_MAMA_ jest offline  
Stary 2012-09-20, 16:01   #905
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Jeśli farbowałaś samą henną, to nie masz szans na zieleń.
Jedyny sposób na skuteczne i widoczne rozjaśnie włosów, to sposób chemiczny. Wcale nie jest powiedziane, że to bardziej zniszczy włosy niż superkwaśny wysuszacz rabarbar+cytryna.
A masz jakieś doświadczenie z rozjaśniaczami? Jeśli tak, to odpisz mi proszę na priv, żeby nie robić tutaj ot. Chciałabym je rozjaśnić, tylko najbardziej się martwię, że zrobią się takie cienkie jeśli warstwa henny się spłucze...
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline  
Stary 2012-09-20, 16:59   #906
Achzari
Raczkowanie
 
Avatar Achzari
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 206
Wpisy w blogu: 6
GG do Achzari
Dot.: Farbowanie henną - część III

A ja siedzę już godzinę z Lushem na głowie i trochę się obawiam, co mi z tego wyjdzie. Strasznie się to osypuje w trakcie nakładania i wygląda trochę jak kupa :P Łazienka wyglądała jakby ktoś się w niej błotem rzucał
__________________
Próby ogarnięcia wewnętrznego i zewnętrznego chaosu http://zawsze-w-biegu.blogspot.com

Achzari jest offline  
Stary 2012-09-20, 18:14   #907
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 998
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez _MAMA_ Pokaż wiadomość
Witam!

Jestem po pierwszym farbowaniu henną, jak sie okazało potem gdy przeczytałam skład gotowej mieszanki to nie sama henna tam była . Następnym razem zamierzam kupic hennę w proszku.

Ale mam pytanie. Jak często mogę farbować nia włosy ?
Co radziłyby robić lub nie robic dziewczyny, które robia to od lat aby nie zniszczyc włosów?

Dodam, że naturalnie mam włosy ciemny brąz w maju farbowałam pierwszy i ostatni raz farbą chemiczna na czekolade o ile pamietam i teraz w swietle widzę że odrosty mam ciemniejsze.

Postanowiłam używać teraz tylko henny, bo niestety coraz więcej siwych włosów :/

Po pierwszym razie z ELD nie pokryły się henną ale zakamuflowały, zamierzam powtórzyc farbowanie ale czystą henną.

Zastanawiam się jednak, czy reszta włosów nie zrobi sie np. czarna? albo przesuszona czy inne skutki częstego farbowania henną ....

Będę wdzięczna za wskazówki
Czysta henna zawiera jedynie barwnik rudy/czerwony. Nie ma możliwości, aby wyszły czarne włosy. Farb roślinnych możesz używać z dowolną częstotliwości. Toksyczne nie są, choć niektórym wysuszają włosy. Wysuszenia można jednak łatwo się pozbyć.
Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
A masz jakieś doświadczenie z rozjaśniaczami? Jeśli tak, to odpisz mi proszę na priv, żeby nie robić tutaj ot. Chciałabym je rozjaśnić, tylko najbardziej się martwię, że zrobią się takie cienkie jeśli warstwa henny się spłucze...
To żadnen offtop. W końcu temat dotyczy hennowanych włosów.
Jeśli chodzi o rozjaśniacze, to ze swoimi włosami nie próbowałam. Tylko czytałam fora i blogi. Wniosek wyniosłam z tego taki, że dbając o rozjaśniane włosy uchronisz się od zniszczeń w bardzo dużym stopniu. Musisz zdecydować czy bardziej ci zależy na nieskazielnie zrowych włosach czy na dokładnie wymarzonym kolorze. Ja wybrałam to pierwsze, dlatego nie tykam rozjaśniaczy. Po prostu nie chce mi się potem dobierać specjalistycznej pielęgnacji.
Skąd ten pomysł o warstwie henny? Henna nie tworzy żadnych warstw. Masz barwnik połączony z keratyną i choć może to sprawiać takie wrażenie, włosy wcale nie są grubsze. Po prostu naturalnie bezbarwna część włosa stała się czerwona. Nie pozbędziesz się tego w naturalny sposób (próbowałam). Oczywiście możesz próbować metod naturalnych, na pewno jest jakiś wątek na ten temat, ale wątpię w powodzenie tej akcji. Właściwie bez zerwania wiązań w białku nie da się usunąć związanego barwnika. Używając rozjaśniacza, ale tak bez przesady, też lawsonu za bardzo nie wypłuczesz. Rozjaśniacz usunie twój naturalny barwnik, a o ile dobrze pamiętam, miałaś włosy ciemny blond/jasny brąz. Jeśli zależy ci na czysto rudym kolorze możesz łączyć farby blond lub rozjaśniacz z hennowaniem albo od teraz farbować same odrosty mieszanką henna+cassia.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-09-20, 18:19   #908
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez _Sarenka_ Pokaż wiadomość
bardziej bym sie bała o własne zdrowie niż o wpływ na kolor
ooo a dlaczego taka opinia? Powiem szczerze, że nie zagłębiałam się w temat, przeczytałam kilka postów i nikt nie pisał o złym wpływie na zdrowie (chyba, że chodzi o te śmierdzące, szkodliwe opary, to coś się obiło o uszy)
Zainteresowałam się tym bo moje włosy się puszą (może chcą się kręcić,ale im to nie wychodzi), a nie chciałabym ich już katować prostownicą.
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2012-09-20, 18:59   #909
_Sarenka_
Zadomowienie
 
Avatar _Sarenka_
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 1 008
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
ooo a dlaczego taka opinia? Powiem szczerze, że nie zagłębiałam się w temat, przeczytałam kilka postów i nikt nie pisał o złym wpływie na zdrowie (chyba, że chodzi o te śmierdzące, szkodliwe opary, to coś się obiło o uszy)
Zainteresowałam się tym bo moje włosy się puszą (może chcą się kręcić,ale im to nie wychodzi), a nie chciałabym ich już katować prostownicą.
Produkt do keratynowego prostowania zawiera szkodliwy formadehyd. Jakby nie ten fakt, już dawno bym ten zabieg sobie zrobiła, bo moje włosy też są niesforne i też sie puszą.
A dziś znowu nałożyłam czarną khadi i mam siano na głowie. Pachnie też sianem Nic tylko zapałke podpalić i fruuuu!
__________________
kosmetolog szuka pracy
_Sarenka_ jest offline  
Stary 2012-09-20, 19:29   #910
akna1102
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 430
Dot.: Farbowanie henną - część III

Hej Dziewczyny

Chciałam się upewnić czy wszystko dobrze zrozumiałam

Jestem naturalną ciemną brunetką, która stosowała farby chemiczne casting kolor ciemny brąz. Teraz mam już odrost 1,5cm 1-2 tony jaśniejszy od reszty włosów i niestety troche siwych nitek Chce użyć henny ciemny brąz.I teraz moje pytania:
-Aby wszystko ładnie pokryć powinnam zastosować farbowanie dwuetapowe??
-Czy w pierwszym etapie zamiast henny naturalnej mogę użyć henny amly z jatrophą??<nie chce zakwaszać i odstawiać>
-Jak długa może być przerwa między tymi dwoma etapami, by nadal było to farbowanie dwuetapowe?
-Jaki osiągnę kolor po pierwszym etapie skoro jestem ciemną brunetką??Rozumiem, że siwe nitki złapią kolor czerwony?? a reszta ciemnych włosów?? jakaś kasztanowa poświata??


Z góry dziękuję za odpowiedź na jakiekolwiek pytanie
akna1102 jest offline  
Stary 2012-09-20, 19:36   #911
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 998
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez akna1102 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny

Chciałam się upewnić czy wszystko dobrze zrozumiałam

Jestem naturalną ciemną brunetką, która stosowała farby chemiczne casting kolor ciemny brąz. Teraz mam już odrost 1,5cm 1-2 tony jaśniejszy od reszty włosów i niestety troche siwych nitek Chce użyć henny ciemny brąz.I teraz moje pytania:
-Aby wszystko ładnie pokryć powinnam zastosować farbowanie dwuetapowe??
Zależy od włosów. Jednym lepiej trzyma się kolor po dwuetapowym, u innych nie ma to znaczenia. Jeśli zamierzasz na stałę przerzucić na naturalne farbowanie, to polecam zacząć od jednoetapowego. To zawsze 2x mniej babrania, a przecież jest szansa na trwały kolor. Dopiero gdy zauważysz szybkie znikanie koloru, warto jest spróbować 2 etapów.
Cytat:
-Czy w pierwszym etapie zamiast henny naturalnej mogę użyć henny amly z jatrophą??<nie chce zakwaszać i odstawiać>
Tak. To nawet bardzo wskazane ze względu na latwiejsze przygotowanie, a więc oszczędność czasu.
Cytat:
-Jak długa może być przerwa między tymi dwoma etapami, by nadal było to farbowanie dwuetapowe?
Może być dowolna. Istotne jest, aby włosy zawierały już lawson, nie jest istotne od jakiego czasu on tam jest.
Cytat:
-Jaki osiągnę kolor po pierwszym etapie skoro jestem ciemną brunetką??Rozumiem, że siwe nitki złapią kolor czerwony?? a reszta ciemnych włosów?? jakaś kasztanowa poświata??


Z góry dziękuję za odpowiedź na jakiekolwiek pytanie
Siwe włosy będą rude, reszta najprawdopodobniej uzyska czerwonawy połysk. Wszystko zależy od indywidulanych cech włosów, ale zawsze to będzie kolor z domieszką czerwieni. Za to na bardzo ciemnych włosach może w ogóle nic będzie widać.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-09-20, 21:04   #912
myslenieszkodzi
Raczkowanie
 
Avatar myslenieszkodzi
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 151
Dot.: Farbowanie henną - część III

Co do rozjaśniania włosów / uzyskiwania jasnych kolorów:

Od pewnego czasu farbuję włosy mieszanką henny eld z cassią khadi, miodem i kurkumą. I widzę różnicę na głowie - od ucha w dół mam rudobrązowy, od ucha w górę - jasnobrązoworudy, w sztucznym świetle wpadający nawet w blond (wcześniej używałam tylko czystej henny)

Po ostatnim farbowaniu, gdy od razu umyłam głowę szamponem, intensywna rudość wypłukała się w ciągu tygodnia, miałam wrażenie, że odrosty są po tym jaśniejsze.

Widzę też różnicę po nakładaniu masek z dodatkiem naturalnego miodu - pojawiły się jasne refleksy. Ale to po którymś razie dopiero (polecam wątek o miodzie). Używałam też szamponów rumiankowych, odżywek dla blondynek (timotei), ale jakoś nie zauważyłam efektów. Teraz je stosuję, bo lubię

Od rozjaśniaczy trzymam się z daleka, chociaż kiedyś użyłam resztek farby trwałej (blond) po farbowaniu mamy na swoje włosy. Nic nie wzięło, a był to produkt przeznaczony do koloryzacji siwych włosów, mocny.
myslenieszkodzi jest offline  
Stary 2012-09-20, 21:18   #913
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 998
Dot.: Farbowanie henną - część III

Co do naturalnych rozjaśniaczy prawda jest taka, że bardziej "rozjaśnienie" wynika z ocieplenia koloru. W naszych rejonach sporo ludzi ma chłodny odcień włosów, a odcienie chłodne często wydają się po prostu ciemniejsze. Stosując np. rumianek czy cassie wprowadzamy do włosów nieco żółtego barwnika, co ociepla i wizualnie nieco rozjaśnia kolor.
Lisbeth jest offline  
Stary 2012-09-20, 21:58   #914
Celestyn3k
Zakorzenienie
 
Avatar Celestyn3k
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 334
Dot.: Farbowanie henną - część III

Witajcie dziewczyny
Czy można do Was dołączyć?

Chętnie poczytam na bieżąco Wasze posty, bo niewiele wiem o hennowaniu. Swoją przygodę rozpoczęłam w lutym tego roku, zaopatrując się w orzechowy brąz firmy Khadi. Pomimo, że kolor nie był strzałem w 10, to z hennowania nie zrezygnowałam. Obecnie sama mieszam sobie farbę, nie kupuję gotowych, a same produkty. Mój wyjściowy kolor to taki mysi brąz z miedzianymi refleksami, jednak chciałabym uzyskać ciemny brąz mieniący się w chłodnych odcieniach. Czy któraś z Was również sama komponuję sobie mieszankę z produktów?
__________________

"Dążcie więc do tego co w górze
- nie do tego co na ziemi."
[Kol 3,2]
zupa
Celestyn3k jest offline  
Stary 2012-09-20, 22:19   #915
akna1102
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 430
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Zależy od włosów. Jednym lepiej trzyma się kolor po dwuetapowym, u innych nie ma to znaczenia. Jeśli zamierzasz na stałę przerzucić na naturalne farbowanie, to polecam zacząć od jednoetapowego. To zawsze 2x mniej babrania, a przecież jest szansa na trwały kolor. Dopiero gdy zauważysz szybkie znikanie koloru, warto jest spróbować 2 etapów.
W sumie te rozwiązanie jest mi na ręke, bo zawsze to mniejszy wydatek


Dziękuję za pomoc
akna1102 jest offline  
Stary 2012-09-20, 23:02   #916
Achzari
Raczkowanie
 
Avatar Achzari
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 206
Wpisy w blogu: 6
GG do Achzari
Dot.: Farbowanie henną - część III

Jeju jak ciężko to tałatajstwo się zmywa Niestety nie jestem mistrzem w hennowaniu i pomalowałam się krzywo, będzie trzeba zrobić poprawkę za jakiś czas
__________________
Próby ogarnięcia wewnętrznego i zewnętrznego chaosu http://zawsze-w-biegu.blogspot.com

Achzari jest offline  
Stary 2012-09-20, 23:11   #917
moee
Zakorzenienie
 
Avatar moee
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 544
Dot.: Farbowanie henną - część III

Wlasnie przed chwilka zakupilam ( 150 gram za 19 zlotych ):

http://www.shopforhair.com/proddetai...od=shenazhenna


uzywala ktoras z Was dziewczyny ?


jako ze lubie zmieniac i eksperymentowac to chyba zmieszam ja z sante orzechowy braz i zobacze co wyjdzie tylko przesylki dotra .

Achzari - mi poszlo latwo w splukiwaniu - prysznic na najwiekszy strumien i dalo rade bez problemu . Jak sie naklada na suche wlosy to trzeba uwazac

pokaz zdjecie jutro w dzien , ciekawa jestem jak wyszlo
__________________
"Lubię być kurą domową
Do pralki wrzucić problem wraz z głową
Pralka pierze, ja nie wierzę w nic
Słodko jest nie myśleć o niczym
Się zgubić we własnej spódnicy.."

Edytowane przez moee
Czas edycji: 2012-09-20 o 23:32
moee jest offline  
Stary 2012-09-20, 23:27   #918
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
To żadnen offtop. W końcu temat dotyczy hennowanych włosów.
Jeśli chodzi o rozjaśniacze, to ze swoimi włosami nie próbowałam. Tylko czytałam fora i blogi. Wniosek wyniosłam z tego taki, że dbając o rozjaśniane włosy uchronisz się od zniszczeń w bardzo dużym stopniu. Musisz zdecydować czy bardziej ci zależy na nieskazielnie zrowych włosach czy na dokładnie wymarzonym kolorze. Ja wybrałam to pierwsze, dlatego nie tykam rozjaśniaczy. Po prostu nie chce mi się potem dobierać specjalistycznej pielęgnacji.
Skąd ten pomysł o warstwie henny? Henna nie tworzy żadnych warstw. Masz barwnik połączony z keratyną i choć może to sprawiać takie wrażenie, włosy wcale nie są grubsze. Po prostu naturalnie bezbarwna część włosa stała się czerwona. Nie pozbędziesz się tego w naturalny sposób (próbowałam). Oczywiście możesz próbować metod naturalnych, na pewno jest jakiś wątek na ten temat, ale wątpię w powodzenie tej akcji. Właściwie bez zerwania wiązań w białku nie da się usunąć związanego barwnika. Używając rozjaśniacza, ale tak bez przesady, też lawsonu za bardzo nie wypłuczesz. Rozjaśniacz usunie twój naturalny barwnik, a o ile dobrze pamiętam, miałaś włosy ciemny blond/jasny brąz. Jeśli zależy ci na czysto rudym kolorze możesz łączyć farby blond lub rozjaśniacz z hennowaniem albo od teraz farbować same odrosty mieszanką henna+cassia.

A z tym ocieplaniem koloru to dla mnie nowe info, ale przyznam .. dość logiczne wyjaśnienie. Muszę zgłębić ten temat i sama zdecyduję co robić i czy porywać się na chemiczne zabiegi.. Czy 'od dziś' farbowac już same odrosty - zawsze starannie wyszykowana mieszanka z kurkuma i cassia

Cytat:
Napisane przez Celestyn3k Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny
Czy można do Was dołączyć?

Chętnie poczytam na bieżąco Wasze posty, bo niewiele wiem o hennowaniu. Swoją przygodę rozpoczęłam w lutym tego roku, zaopatrując się w orzechowy brąz firmy Khadi. Pomimo, że kolor nie był strzałem w 10, to z hennowania nie zrezygnowałam. Obecnie sama mieszam sobie farbę, nie kupuję gotowych, a same produkty. Mój wyjściowy kolor to taki mysi brąz z miedzianymi refleksami, jednak chciałabym uzyskać ciemny brąz mieniący się w chłodnych odcieniach. Czy któraś z Was również sama komponuję sobie mieszankę z produktów?
witamy
myślę, że znakomita większość nas ma za sobą jakieś eksperymenty z mieszaniem produktów - generalnie o tym tutaj bardzo sporo smarujemy.
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline  
Stary 2012-09-21, 08:32   #919
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez _Sarenka_ Pokaż wiadomość
Produkt do keratynowego prostowania zawiera szkodliwy formadehyd. Jakby nie ten fakt, już dawno bym ten zabieg sobie zrobiła, bo moje włosy też są niesforne i też sie puszą.
A dziś znowu nałożyłam czarną khadi i mam siano na głowie. Pachnie też sianem Nic tylko zapałke podpalić i fruuuu!
W takim razie bardzo Ci dziękuję za ostrzeżenie
Ja wczoraj zmyłam ciemny brąz Dodałam do papki odżywkę Alterra to ciut mniej czuć sianem i nie są takie tępe A jaki mam dziś skręt
Pozatym zauważyłam, że jak pomieszam ziółka z wodą i dodam odzywkę to później nie brudzę tak na niebiesko. Malując samymi ziółkami przez tydzień miałam niebieski kark
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2012-09-21, 08:37   #920
_MAMA_
Zakorzenienie
 
Avatar _MAMA_
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Wiadomości: 3 412
Wpisy w blogu: 1
GG do _MAMA_
Dot.: Farbowanie henną - część III

Dziewczyny, skoro czysta henna jest taka tania, to szkoda płacić drugie tyle za przesyłkę.

W jakich sklepach mogę sie jej spodziewac? Czy nie da rady w średnim mieście tego dostać i trzeba jednak zamawiać przez neta?

Zastanawiam sie ciągle nad tym dodawaniem soku cytrynowego przeczytałam gdzieś że nie ma on aż tak duzego wpływu na kolor a wielogodzinne trzymanie go na głowie razem z henną często powoduje przesuszanie włosów i podrażnienia skóry
_MAMA_ jest offline  
Stary 2012-09-21, 11:06   #921
Celestyn3k
Zakorzenienie
 
Avatar Celestyn3k
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 334
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez _MAMA_ Pokaż wiadomość
Dziewczyny, skoro czysta henna jest taka tania, to szkoda płacić drugie tyle za przesyłkę.

W jakich sklepach mogę sie jej spodziewac? Czy nie da rady w średnim mieście tego dostać i trzeba jednak zamawiać przez neta?

Zastanawiam sie ciągle nad tym dodawaniem soku cytrynowego przeczytałam gdzieś że nie ma on aż tak duzego wpływu na kolor a wielogodzinne trzymanie go na głowie razem z henną często powoduje przesuszanie włosów i podrażnienia skóry
Jeśli chodzi o sok, to ja do swojej mieszanki dodałam ostatnio i przesuszu nie zauważyłam, a kolor - trzymałam około 6h przed użyciem hennę - ładnie puścił. Niestety nie mam porównania 'bez'.

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

Dziewczyny, czy Waszym zdaniem indygo ciężko się rozpuszcza w wodzie? Ja mam z tym jakiś problem, jak nałożę papkę na włosy to czuję grudki.

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

Cytat:
Napisane przez moee Pokaż wiadomość

jako ze lubie zmieniac i eksperymentowac to chyba zmieszam ja z sante orzechowy braz i zobacze co wyjdzie tylko przesylki dotra .
Ja mam to samo, lubię się bawić, a ze względu na to, że nie trafiłam na swój idealny odcień, to moje poszukiwania trwają
__________________

"Dążcie więc do tego co w górze
- nie do tego co na ziemi."
[Kol 3,2]
zupa
Celestyn3k jest offline  
Stary 2012-09-21, 11:17   #922
sylvia_doll
Zakorzenienie
 
Avatar sylvia_doll
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: lbn/wwa
Wiadomości: 8 269
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Farbowanie henną - część III

Kwas uaktywnia hennę, więc szybciej można uzyskać kolor docelowy, tzn bez cytryny trzymasz 6 h a z cytryną to samo uzyskmy po 2 h Jeśli źle mówię, to mnie poprawcie, ale tak to działa u mnie.
__________________
nie wstydzę się swojej kobiecości..
Sylvia przed obiektywami FOTO:
www.facebook.com/corelips
sylvia_doll jest offline  
Stary 2012-09-21, 11:25   #923
_Sarenka_
Zadomowienie
 
Avatar _Sarenka_
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 1 008
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
W takim razie bardzo Ci dziękuję za ostrzeżenie
Ja wczoraj zmyłam ciemny brąz Dodałam do papki odżywkę Alterra to ciut mniej czuć sianem i nie są takie tępe A jaki mam dziś skręt
Pozatym zauważyłam, że jak pomieszam ziółka z wodą i dodam odzywkę to później nie brudzę tak na niebiesko. Malując samymi ziółkami przez tydzień miałam niebieski kark
no własnie ja teraz brudze niebieskim to by oznaczało, że indygo sie lepiej związało, cz po prostu podczas płukania zostaje ono spłukane w większej ilosci ? Ja teraz koncze z czarnym, zajmę się ciemnym brązem, skoro wychodzi ciemniejsze
__________________
kosmetolog szuka pracy
_Sarenka_ jest offline  
Stary 2012-09-21, 11:31   #924
Celestyn3k
Zakorzenienie
 
Avatar Celestyn3k
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5 334
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez sylvia_doll Pokaż wiadomość
Kwas uaktywnia hennę, więc szybciej można uzyskać kolor docelowy, tzn bez cytryny trzymasz 6 h a z cytryną to samo uzyskmy po 2 h Jeśli źle mówię, to mnie poprawcie, ale tak to działa u mnie.
Tak, to się zgadza
__________________

"Dążcie więc do tego co w górze
- nie do tego co na ziemi."
[Kol 3,2]
zupa
Celestyn3k jest offline  
Stary 2012-09-21, 12:18   #925
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez _Sarenka_ Pokaż wiadomość
no własnie ja teraz brudze niebieskim to by oznaczało, że indygo sie lepiej związało, cz po prostu podczas płukania zostaje ono spłukane w większej ilosci ? Ja teraz koncze z czarnym, zajmę się ciemnym brązem, skoro wychodzi ciemniejsze
wydaje mi się, że indygo nie wypłukuje się w większej ilości (kolor jest tak samo intensywny jak po samych ziołach). Wcześniej malowałam pół na pół czarny i ciemny brąz. Stwierdziłam, że to bez sensu bo sam ciemny brąz rzeczywiście wychodzi ciemniej i zimniej.
Miesiąc temu malowałam samymi ziołami bez dodatku odżywki, brudziłam niebieskim przez tydzień, włosy były szorstkie. Oprócz tego przez cały miesiąc przy myciu szamponem kolor uciekał, woda była zielononiebieska. Już nie pierwszy raz malowałam całe włosy z dodatkiem odżywki, nie dość że dużo łatwiej się to rozprowadza to jeszcze nie brudzi, włosy nie są tępe w dotyku a po 2-3 myciach szamponem zaczyna lecieć czysta woda.
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2012-09-21, 12:29   #926
_Sarenka_
Zadomowienie
 
Avatar _Sarenka_
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 1 008
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
wydaje mi się, że indygo nie wypłukuje się w większej ilości (kolor jest tak samo intensywny jak po samych ziołach). Wcześniej malowałam pół na pół czarny i ciemny brąz. Stwierdziłam, że to bez sensu bo sam ciemny brąz rzeczywiście wychodzi ciemniej i zimniej.
Miesiąc temu malowałam samymi ziołami bez dodatku odżywki, brudziłam niebieskim przez tydzień, włosy były szorstkie. Oprócz tego przez cały miesiąc przy myciu szamponem kolor uciekał, woda była zielononiebieska. Już nie pierwszy raz malowałam całe włosy z dodatkiem odżywki, nie dość że dużo łatwiej się to rozprowadza to jeszcze nie brudzi, włosy nie są tępe w dotyku a po 2-3 myciach szamponem zaczyna lecieć czysta woda.
to jeszcze mi powiedz którą isane dodajeszi w jakich proporcjach. Mnie własnie męczy ta szorstkosć i sianowatosc wlosow, robilabym z odzywka, ale boje sie, ze kolor nie wyjdzie intensywny. Ale z tym ciemnym brązem popróbuje glosa.
__________________
kosmetolog szuka pracy
_Sarenka_ jest offline  
Stary 2012-09-21, 13:17   #927
iLoNuS_ktl
Zadomowienie
 
Avatar iLoNuS_ktl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 622
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez _Sarenka_ Pokaż wiadomość
to jeszcze mi powiedz którą isane dodajeszi w jakich proporcjach. Mnie własnie męczy ta szorstkosć i sianowatosc wlosow, robilabym z odzywka, ale boje sie, ze kolor nie wyjdzie intensywny. Ale z tym ciemnym brązem popróbuje glosa.
wcześniej mieszałam z waxem, teraz użyłam alterry granat i aloes. Nie zauważyłam u siebie żadnej zmiany intensywności koloru, musisz sprawdzić jak będzie u Ciebie. Co do proporcji to nie bardzo jestem w stanie podać bo robię to na czuja Wczoraj 100g proszku zmieszałam z ciepłą wodą i wcisnęłam w to odżywkę, konsystencja zrobiła się taka kremowa. Musisz popróbować z ilością odżywki, ja myślę, że tak na oko u mnie to jakieś 2-3 łyżki.
A powiedz mi jakiego szamponu używasz przy farbowaniu na ciemno? Ja kupiłam ostatnio ten z Alterry ale czytałam, że on wcale nie jest taki łagodny.
iLoNuS_ktl jest offline  
Stary 2012-09-21, 14:08   #928
_Sarenka_
Zadomowienie
 
Avatar _Sarenka_
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 1 008
Dot.: Farbowanie henną - część III

Cytat:
Napisane przez iLoNuS_ktl Pokaż wiadomość
A powiedz mi jakiego szamponu używasz przy farbowaniu na ciemno? Ja kupiłam ostatnio ten z Alterry ale czytałam, że on wcale nie jest taki łagodny.
przed nałozeniem farby używam szampony z barwy( bez silikonu ale z slsem.).
Probowalam też szamponu bez sls, ale siano było takie samo. Ogólnie mam włosy wysoko porowate.
__________________
kosmetolog szuka pracy
_Sarenka_ jest offline  
Stary 2012-09-21, 14:34   #929
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 234
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Farbowanie henną - część III

cześć Dziewczyny, pierwsze hennowanie za mną zmieszałam hennę khadi jasny brąz z orzechowym brązem i jestem zadowolona z efektu - bardzo naturalny
teraz tylko pytanie, na co dzień używam głównie odżywek - Kallos Latte Serical (czasem jako odżywka, ale najczęściej do mycia) oraz Garnier z masłem karite (jako klasyczna odżywka i odrobinę b/s) - czy którąś z nich mogę użyć po pierwszym myciu? I jak do tego mycia podejść - poczekam 48 h (to nie problem, bo włosy mam falowane i suche z natury), tylko co dalej? Na stronie khadi polecają olejowanie... Mogę naolejować Babydream fur Mama jak zwykle? i zmyć szamponem z SLS lub Rossmann Lilliputz Extrasensitive Shampoo & Dusche fur Kinder und Drachen (Szampon i żel pod prysznic dla skóry wrażliwej)???
jeśli w/w odżywki się nie nadają na pierwszy tydzień/dwa po hennowaniu, to jakie byście polecały??
z góry dzięki za info!
P.S. fotki wkleję po myciu, żeby było pełne porównanie po utlenieniu koloru
katie100 jest offline  
Stary 2012-09-21, 17:32   #930
_MAMA_
Zakorzenienie
 
Avatar _MAMA_
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Wiadomości: 3 412
Wpisy w blogu: 1
GG do _MAMA_
Dot.: Farbowanie henną - część III

Pilne !
Czym można zagęścić hennę, zalałam gorącą wodą i przypomniało mi sie że henne warto zakwasić, nie miałam cytryny, utarła jabłko i wycisnęłam sok, ale za duzo teraz mam taki rzadki płyn na pewno będzie spływać po szyi a wiadomo ile godzin trzeba to trzymać na włosach przychodzi mi do głowy ugotowane siemie lniane i ubite białko mąka ziemniaczana ? sama nie wiem... czytałam że nie należy łączyc z niczym tłustym wiec odżywki odpadaja, z resztą też są rzadkie

miał już ktoś taki problem kiedys ?

aha stoi to od 3,5 godz. to podgrzać przed nałożeniem tak ?
_MAMA_ jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:21.